Satan.pl > Czytelnia > Eseje >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
FelietonyEsejePublikacjeKontekstyKontakt

Lectus

Satanizm a(i) ateizm (2009-06-03)

Tytułowe zestawienie należy rozpatrywać jako trzy osobne przypadki, za każdym razem biorąc pod uwagę inny rodzaj satanizmu: satanizm podwórkowy a ateizm, satanizm okultystyczny (np. LaVeya) a ateizm oraz wreszcie satanizm racjonalny a ateizm.

Satanizm racjonalny może współistnieć w konstrukcji logicznej z ateizmem. Te rodzaj satanizmu jest praktycznie ateizmem: w kluczowej kwestii, w podejściu do Boga (boga), jest ścisłym ateizmem. Satanizm racjonalny jest jednak o tyle bogatszy, że istniejący symbol Szatana, wnosi tu ten niepowtarzalny klimat grozy. Ważne jest także, że o ile pojęcie ateizmu jest bardzo szerokie, o tyle satanizm racjonalny jest mimo wszystko bardziej skrystalizowany! Może brzmi to jak paradoks, ale także jest w istocie. Skoro bowiem zakres definicji satanizmu racjonalnego jest węższy niż zakres definicji ateizmu, powyższa teza jest prawdziwa. Przecież: każdy satanista racjonalny jest ateistą ale nie każdy ateista jest od razu satanistą racjonalnym. Dla zrozumienia zagadnienia należy ją tutaj jednak rozwinąć. Faktycznie, ten satanizm daje pełną wolność postępowania, ale wziąć także należy pod uwagę to, że w ogromnej większości przypadków, z góry wiadomo czego można się spodziewać po sataniście. Tego z kolei nie można powiedzieć o ateiście. Ateista może być bardzo moralnym człowiekiem, postępującym wg zasad moralności chrześcijańskiej i dekalogu. Satanista również! Różnica polega jednak na tym, że relatywnie nawet biorąc, to liczba moralnych ateistów będzie zdecydowanie większa niż moralnych satanistów! Zadeklarowany satanista jest więc o wiele bardziej przewidywalny, pomimo wszystkich motywów wolności sumienia, odpowiedzialności i podobnych! Dwie przykładowe, różne jednostki, stojące po przeciwnych punktach wykresu mogą ( i zapewne będą) przeczyć omawianej zależności, ale to przecież wyjątek potwierdza regułę. Różnica pomiędzy satanizmem racjonalnym a ateizmem istnieje więc w zupełnie innej płaszczyźnie! W tym przypadku mamy więc współgranie satanizmu i ateizmu, Mamy więc tu satanizm i ateizm. Ten rodzaj satanizmu nie wnika bowiem w materię religijną a w materie światopoglądową.

Satanizm LaVeya nie jest ateizmem. Pomimo, że neguje istnienie chrześcijańskiego Boga, nie neguje sił mistycznych i metafizycznych. Wielu satanistów zdaje się tego nie dostrzegać lub nawet nie rozumieć tego, ale tak jest w istocie. Nawet w "Biblii Szatana" LaVey ciągle pisze o religii satanistycznej. Z najprostszych nawet definicji słownikowych i potocznego języka, wynika zaś, że religia charakteryzuje się istnieniem jakiegoś boga. Nie musi być to chrześcijański bóg Bóg, ale jakikolwiek bóg, lub dowolny zespół duchowych czy metafizycznych ciał. W zależności od przyjętych wyobrażeń, rolę boga w tym rodzaju satanizmu pełni Szatan. Może to być np. siła natury. Przytoczę tu zatem cytat z Biblii: "Przez satanistę "bóg" - jakkolwiek by się go nazwało lub w ogóle bezimienny - postrzegany jest jako równoważący czynnik natury, nie zajmujący się ludzkim cierpieniem. Ta potężna siła, która przenika i równoważy wszechświat, jest zbyt bezosobowa, aby zajmować się szczęściem bądź niedolą stworzeń z krwi i kości na tej kulce brudu, na której właśnie żyjemy".

LaVey jasno i wyraźnie określa tu stosunek własny do boga: deizm. Warto tu zaznaczyć, że deizm jest formą teizmu, wiary w boga.

Jeśli natomiast rozchodzi się o satanizm etymologiczny, znany także jako satanizm powierzchowny, to sądzę, że kwestia jest tu prosta i czytelna. Ci sataniści są właściwie chrześcijanami. Przyjęli za pewnik istnienie Boga, którego jednak nie czczą. Zagadnienie nie jest tu zbytnio skomplikowane. Nie widzę więc powodów, ażeby pisać o tym więcej.

Lectus

_____________________
Tekst pierwotnie ukazał się na nieaktywnej od końca 2004 r. witrynie autora http://lectus.prv.pl




Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>