| Satan.pl > Czytelnia > Eseje > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Acheront
Satanistyczna duma (2001-11-19)
Duma jest jednym z kluczowych pojęć satanizmu. Pycha jest jednym z pierwszych atrybutów, jakie chrześcijańska tradycja przypisuje Szatanowi - traktując to jako cechę negatywną. Dla satanisty jednak owa pycha jest zaletą, cechą, do której należy dążyć.
Duma, w najprostszym ujęciu, to świadomość własnej wartości i własnej mocy, i - co za tym idzie - szacunek dla siebie i egzekwowanie tego szacunku również od innych. Człowiek dumny nie będzie mówił "Nie jestem godzien". Człowiek dumny nie pozwoli innym na to, żeby go zlekceważyli lub bezkarnie skrzywdzili. Człowiek dumny nie będzie rozmawiał i przebywał z każdym, lecz będzie ostrożnie dobierał sobie znajomych - ludzi takich, którzy są godni jego towarzystwa. I wreszcie, człowiek dumny będzie radził sobie w życiu sam, nie oczekując od innych pomocy ani też nie zatrzymując się w swojej drodze po to, żeby pomóc komuś.
Ale wszystko to są jedynie zewnętrzne oznaki dumy. Gdzie tkwi źródło, istota satanistycznej dumy? Tkwi ona w odrzuceniu wszelkich zewnętrznych bóstw i autorytetów i uznaniu za jedynego Boga, jedyną istotę godną tego, żeby oddawać jej cześć, siebie samego. Jesteś Bogiem; Twoje życzenia, cele, uczucia są dla ciebie najważniejszymi na świecie. I to powinno być samo w sobie powodem twojej satanistycznej dumy, nie twoja inteligencja, uzdolnienia, moce (one mogą oczywiście być również powodami do dumy - lecz nie tymi głównymi, najważniejszymi; są to bowiem cechy, które można rozwijać, ale również zatracać - a twoja duma powinna pozostawać niezmieniona bez względu na okoliczności).
LaVey pisze: spójrzcie na dzieci! Ich duma jest naturalna i niewinna. Nie zawiera w sobie pogardy i nienawiści, jeśli coś lub ktoś im się nie podoba, unikają tego. Ich duma nie wynika z lektury opasłych ksiąg mówiących im, kim są; ich duma nie wynika z porównywania się z innymi i stwierdzenia, że są lepsi. Ich duma jest naturalnym elementem samego ich istnienia, jest dla nich tak oczywista, jak ich ciało. To jest właśnie satanistyczna duma: nie pełna napięcia i lęku o to, czy ktoś nie okaże się lepszy pycha, nie sztywna poza, maska, lecz naturalne i nie wydumane przekonanie o swojej wielkiej wartości. Niektórzy ludzie boją się dumy, bo uważają, że za nią koniecznie musi iść pogarda wobec wszystkich. Nieprawda. Satanista będzie gardził tym, kto swoim zachowaniem wskazuje na to, że sam sobą gardzi - człowiekiem-kameleonem, człowiekiem pokornym i uniżonym, tchórzem, pełnym obłudy. Lecz ludzi, którzy znają swoją wartość, będzie szanował tak, jak szanuje siebie, nawet, jeśli znajdzie się z nimi w stanie wojny.
Ludzie traktują człowieka tak, jak on sam siebie traktuje. Gdy zaczniesz traktować siebie jak Boga - zakładając, że będzie to czynione szczerze i z głębokim przekonaniem - sprawisz, że ludzie również zaczną po pewnym czasie traktować Cię z głębokim szacunkiem. Jest to jedna z zasad Niższej Magii. Traktowanie siebie jak Boga niekoniecznie oznacza wynoszenie się ponad innych. Wśród tych, którzy nie zasługują na szacunek - owszem. Jednak gdy jesteś w towarzystwie innych dumnych ludzi, innych dojrzałych satanistów, pamiętaj, że jesteś Bogiem, ale wśród innych Bogów.
Acheront niegdyś Jaryła http://acheront.net/
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















