| Satan.pl > Czytelnia > Eseje > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Neron
Pseudonim: "satanista" (2004-02-07)
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego satanizm ma tak złą reputację? Pewnie nie - każdy to wie nawet bez myślenia.
Dzięki pseudo-satanistom powstają coraz to nowe stereotypy, straszące szarych zjadaczy chleba czcicielami diabła. Od dawien dawna wiemy, jak doskonałą bronią może być zniszczenie czyjejś reputacji. Takim sposobem pozbawiono władzy niejednego króla. Takim też sposobem pseudo-sataniści, chyba zupełnie nieświadomie, szkodzą wizerunkowi prawdziwych satanistów.
Warto nadmienić, że ten problem dotyczy nie tylko Polski, ale i całego świata.
Pseudo sataniści to prawdziwe zagrożenie, które należy schwytać i zmiażdżyć, póki nie przerodzi się w plagę. Ten wstrętny robal, wije się w ludzkich trzewiach, sącząc śmiertelną truciznę i niszcząc wszystko w okół. Pseudo sataniści to masowa głupota i fanatyzm - a takie połączenie bywa śmiertelnie niebezpieczne. W końcu - pseudo sataniści to marionetki w dłoniach swych własnych, szalonych omamów i chorej psychiki. Bywa, że są też pionkami na planszy polityki jakiejś sekty. Jedno jest pewne - z satanizmem mają tyle wspólnego co z rozumem, czyli nic.
Pseudo sataniści demolują cmentarze, składają w ofiarach dzieci i zwierzęta. Dopuszczają się wielu krwawych zbrodnii. W imię czego?
Wielu z nich działa samodzielnie, powodowanych własną chyba wyobraźnią. Nie korzystają z źródeł (np.Biblia Satanistyczna) bowiem działają niezgodnie z satanistyczną filozofią. Sami są autorami swej ideologii, wymyślają ją w zależności od potrzeb. Wielu z nich działa też w różnych sektach, kultach Szatana. Bywa, że są zorganizowaną grupą, podlegają wpływom jakiegoś Guru, w którego rękach zmieniają się w bezwolne kukiełki.
A najgorsze jest to, że ci - nazwijmy ich po imieniu - zwykli przestępcy i mordercy, okrzykują się wszem i wobec "satanistami"! To właśnie dzięki takim osobnikom powstał zakłamany i zupełnie nieprawdziwy wizerunek satanisty - krwawego potwora, kojarzonego ze złem i przemocą.
Do takiego stanu rzeczy dopuszczają też media - bo głośno krzyczą o kolejnych "satanistycznych sensacjach". Kościół też nie jest bez winy - dla niego wygodnie wszystkich przestępców nazwać satanistami, bo przecież bogobojni katolicy zbrodni się nie dopuszczają...
Przyznaję - zdarza się, że prawdziwy satanista popełni zbrodnię. Ale przecież żaden człowiek nie jest bez winy!
Wyobraźmy sobie taką historię: pan X (satanista) zabija żonę z brutalny sposób. Jak tę sprawę przedstawią media? Czy powiedzą (tak jak by to zrobili w przypadku pana X - katolika): pan X w brutalny sposób zamordował swoją żonę? Otóż - nie! Lepiej sformułować to inaczej: rytualne morderstwo-satanista morduje swoją żonę.
Cóż, pozostaje nam tylko zapłakać nad nieszczęśnikiem panem X, który zapewne wpadł w pułapkę swojej religii.
Zawsze tak jest: ocenianie ogółu na podstawie jednostkowych zachowań. Ciekawe tylko, że gdy katolik kogoś zamorduje, nikt nie wspomina jakiej religii był wyznawcą. W tym przypadku nie ma to znaczenia?
Powodem okrzykiwania morderców i wandali satanistami jest też niewiedza społeczeństwa. Niewiedza będąca skutkiem cichej, kościelnej cenzury. Czy wiecie jak trudno dostać w Polsce książkowe wydanie "Biblii Satanistycznej"? Wiadomo - kler zawsze ma coś przeciwko wydawaniu takich rzeczy. Nie można znaleźć w księgarni nawet "Listów z Ziemi" M.Twaina. Dlaczego? Bo zawiera krytykę kościoła katolickiego?
Taka cenzura dotyczy również muzyki. Choć w znacznie mniejszym stopniu - tu panuje ogromna swoboda, jeśli brać pod uwagę wydawanie. Ale gdyby przyjrzeć się koncertom - rękę kościoła widać już wyraźnie. Weźmy na przykład zespoły typu KAT czy Vader. Mnóstwo ich koncertów zostało odwołanych. Zawsze znajdą się jakieś trudności mimo iż na tych koncertach nigdy nikomu poważna krzywda (bo krew z nosa itp. zdarza się na każdym koncercie) się nie stała. Dlaczego? Otóż teksty prezentowane przez obie kapele (z KAT'em na czele) - zawierają tematykę satanistyczną.
Z tego co wiem (czytam dużo wywiadów z zespołami) to zachodnie kapele np. w USA takich problemów nie mają. W tym samym USA istnieje i legalnie działa satanistyczne stowarzyszenie liczące wielu członków z całego świata. Czyli z Polską jest coś nie tak?
Oby nie - bardzo lubię mój ojczysty kraj. Daleko mi też do stwierdzenia, by we wszystkim naśladować zachód. Ale jak widzę, odbiegłem od tematu...
Morał do tej historii jest prosty: pseudo sataniści to zwyczajni przestępcy, których należy wytępić bo szkodzą społeczeństwu i dobremu imieniu prawdziwego satanizmu, z którym nie mają oczywiście nic wspólnego.
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















