| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 388 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
| Autor (m: ) | Dekalog |
|---|---|
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2014-04-17 15:05:58 |
Moralność nie musi być związana z religią. A nawet jeśli, to niekoniecznie z jedną szczególną. Większość ludzi ma swój osobisty zbiór zasad moralnych, swój osobisty dekalog. Jak to jest u Was? Co wyznacza Twoją moralność? Masz swój dekalog? Czy pewne rzeczy robisz intuicyjnie, bez kodyfikowania tego? Jest to dekalog satanisty? ateisty? agnostyka? przedstawiciela jakiegoś wyznania? Na ile czerpiesz z gotowych wzorców postępowania (które nawet w religiach są momentami dość logiczne i zdroworozsądkowe), a na ile go personalizujesz? I jeszcze jedna kwestia, moralność zastosowanie praktyczne ma moim zdaniem zawsze w kontekście społecznym, ciężko jest być niemoralnym na bezludnej wyspie. Wśród użytkowników tego forum modny jest model osoby egoistycznej (w pozytywnym i negatywnym tego słowa rozumieniu) i skupionej na sobie, jak ten fakt wpływa na Twój dobór zasad moralnych? Uwzględniasz innych w swoim poczuciu moralności inaczej, niż tylko praktycznie? Chodzi mi o to: "Satanista nie zabije drugiego człowieka. Nie dlatego, że nie mieści się to w jego prywatnym kodeksie moralnym - bo jak najbardziej się mieści. Ale dlatego, że przy dzisiejszym stopniu zaawansowania medycyny sądowej, do końca życia musiałby się bać, że zostanie rozpoznany jako morderca, schwytany i osadzony w więzieniu. A to raczej nie jest szczytem ambicji życiowych satanisty. Innymi słowy - nie opłaca mu się to. Ta chłodna kalkulacja potencjalnych zysków i strat pozwala społeczeństwu spać spokojnie." Dla ułatwienia wklejam szablon dekalogu najbardziej popularnego w naszym kręgu kulturowym i odnoszę go (bardzo pobieżnie) do mojego dekalogu: Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. - nie wierze w istnienie bogów Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno. - j.w. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. - dlaczego? nie widzę uzasadnienia logicznego Czcij ojca swego i matkę swoją. - to staram się robić Nie zabijaj. - logiczne Nie cudzołóż. - mniej logiczne Nie kradnij. - mniej logiczne Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. - nielogiczne Nie pożądaj żony bliźniego swego. - nielogiczne Ani żadnej rzeczy, która jego jest. - nielogiczne Jeśli ułatwi Wam to odpowiedź na pytanie, zróbcie to samo, albo odnieście się do innego zbioru zasad o podobnej proweniencji. pzdr Lava |















