| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 388 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Michał-Mefisto [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-07 00:10:17 |
Lucyferianizm??? Czy może mi ktoś w kilku słowach streścić rzeczywisty nurt Lucyferianizmu? Dodam że nie chodzi mi o te brednie wypisywane na większości polskich stron internetowych mówiące o piciu krwi. Jest jedna strona polskiego lucyferianina. Podaje na niej nawet link do amerykanskiego koscioła Lucyfera. Ale nawet tam nie jest jasno opisane o co w tym wszystkim chodzi. |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-07 18:30:56 |
Lucyferianizm??? > Czy może mi ktoś w kilku słowach streścić rzeczywisty nurt Lucyferianizmu? > Dodam że nie chodzi mi o te brednie wypisywane na większości polskich > stron internetowych mówiące o piciu krwi. Jest jedna strona polskiego > lucyferianina. Podaje na niej nawet link do amerykanskiego koscioła > Lucyfera. Ale nawet tam nie jest jasno opisane o co w tym wszystkim > chodzi. Amerykanie to niedługo wybudują kościół św. Barbie... |
|
Hagen [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-11 23:00:03 |
Lucyferianizm??? > Amerykanie to niedługo wybudują kościół św. Barbie... A nie zdziwiłbym się:D |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 11:21:32 |
Lucyferianizm??? To dosyć niejasne, acz lucyferianizm ma być "bardziej uduchowionym satanizmem". Generalnie niewiele różni się od satanizmu, poza kilkoma kwestiami jak np. odrzucenie hedonizmu, który w satanizmie jest istotny. Stawia na rozwój i coś w stylu "drabinki" w tymże. Niemniej jednak bardzo podobny jest do lawejańskich założeń, niektóre bardziej rozwija nie odkrywając jednak niczego nowego. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 01:41:42 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 16:06:41 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 17:01:27 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 17:02:35 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 17:05:47 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 17:08:06 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 17:27:47 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 17:29:33 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 17:33:53 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 17:36:05 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 17:40:37 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 17:43:41 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 17:46:27 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 17:50:02 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 17:53:43 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-02-08 17:56:00 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 18:00:59 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 21:38:09 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-08 22:55:23 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Lucyferianizm??? |
|
Kwisatz Haderac [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-25 05:09:12 |
Lucyferianizm??? > Czy może mi ktoś w kilku słowach streścić rzeczywisty nurt Lucyferianizmu? Maja wszystko i wszystkich za nic.Żywią się nadzieją słabych aby ich później upodlić.Ambiwalentna rzeczywistość na prawdę istnieje tylko wszyscy myślą że można od niej uciec szukając równowagi dwóch stron.To ona tworzy nas samych."Nie można służyć dwóm panom".Albo się na coś zdecydujesz albo na zawsze pozostaniesz rozdarty oszukując samego siebie.Jeśli nie wyraziłem się jasno to zapraszam do dalszej konwersacji. |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-03-05 00:16:02 |
Lucyferianizm??? > Maja wszystko i wszystkich za nic.Żywią się nadzieją słabych aby ich > później upodlić.Ambiwalentna rzeczywistość na prawdę istnieje tylko > wszyscy myślą że można od niej uciec szukając równowagi dwóch stron.To > ona tworzy nas samych."Nie można służyć dwóm panom".Albo się na coś > zdecydujesz albo na zawsze pozostaniesz rozdarty oszukując samego > siebie.Jeśli nie wyraziłem się jasno to zapraszam do dalszej > konwersacji. No nie kurwa, nie wyraziłeś się jasno. Ale Ja mam inne pytanie - skąd czerpiesz wiedzę o lucyferianizmie ? (Dlaczego nikt Ci jeszcze nie odpisał na to zaproszenie do konwersacji?) |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-01 09:29:00 |
Lucyferianizm??? Witam, jestem założycielem Polskiego Kościoła Lucyfera jak i również Kardynałem Europejskiego Kościoła Lucyfera z siedzibą w Madrycie. Postaram się wyjaśnić czym tak naprawdę jest Lucyferjanizm i jaka jest jego różnica pomiędzy satanizmem. Przede wszystkim dla Lucyferian Lucyfer jest pradawną siłą. Nasze życie układamy na podstawie czterech królów piekieł. "Dla Lucyferjan nic nie przychodzi samo, lecz dzięki postępowi i pracy zwanemu "manifestem siebie". Stale walczymy by ulepszać nas samych i naszą "Utopie" by żyć najpełniej jak się da i spluwamy na tych którzy robiąc mało spodziewają się wielkich rzeczy. Eliminujemy wszystkich, którzy mogliby być pasożytem naszej Utopii, uznając ich za martwych zapominamy o ich marnej egzystencji. Lucyferjanie są przez naturę bardzo osamotnieni nawet gdy są w obrębie takiej grupy jak Kościół Lucyfera. Grupowa aktywność przede wszystkim składa się z wykładów o tradycyjnych lekturach Lucyferjańskiej Magii i religii jaki i z okazyjnych rytuałów odprawianych w wolnym czasie. Jest tak ponieważ nasza samotna natura i indywidualność nie pozwala nam oczekiwać "Braterskiej Miłości: od każdego Lucyferjanina tak jak to ma miejsce wśród Chrześcijan" "Manifestacja siebie- to do czego wszyscy Lucyferjanie się przystosowują, manifestacja ducha poprzez siebie albo lepszego siebie". "Utopia- wszystko co jest wokół Ciebie co ma jakikolwiek wpływ na Twoje życie. Tworzymy własną Utopie poprzez utrzymywanie wokół siebie tych którzy są warci miłości, dostanie idealnej pracy oraz poprzez umiejętność rozpoznania własnych naturalnych cech. Mówiąc prosto, żyjąc tak jak pragniemy i jak marzymy". Są to słowa założyciela Amerykańskiego założyciela Kościoła Lucyfera. Dodatkowo dodam tylko że Lucyferianizm jest wyjątkowo negatywnie nastawiony do Chrześcijaństwa i nakazuje niszczyć jakiekolwiek jego formy. To by było na tyle, czekam na wasze pytania. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-05 17:14:09 |
Lucyferianizm??? > To by było na tyle, czekam na wasze pytania. Zdechł pies? Zatkało? Czy czasu nie masz na odpowiadanie? |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-05 17:46:14 |
Lucyferianizm??? > > To by było na tyle, czekam na wasze pytania. > > Zdechł pies? Zatkało? Czy czasu nie masz na odpowiadanie? Nie mam czasu, wybaczcie, odezwę się za niedługo, praca zabiera mi ostatnio za dużo czasu. |
|
Rebel [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-01 18:46:18 |
Lucyferianizm??? > To by było na tyle, czekam na wasze pytania. Pomińmy chrześcijaństwo. Czy świat nie był by lepszy gdyby wszyscy sobie pomagali, mieli w sobie trochę empatii i pozytywnego nastawienia do świata i do przypadkowego przechodnia, czy nie było by po prostu przyjemniej żyć w takim właśnie świecie? To przecież nie wyklucza: dostania idealnej pracy, życia takiego jak pragniemy i jak marzymy i rozpoznania własnych naturalnych cech. Wyklucza? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 02:01:18 |
Lucyferianizm??? > Pomińmy chrześcijaństwo. Czy świat nie był by lepszy gdyby wszyscy sobie > pomagali, mieli w sobie trochę empatii i pozytywnego nastawienia do świata > i do przypadkowego przechodnia, czy nie było by po prostu przyjemniej żyć > w takim właśnie świecie? Tak tak. Ale wtedy czasem trzeba zapomnieć o sobie. Olać egoizm. Nie być cynikiem. Coś w tym stylu. |
|
Rebel [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 10:01:16 |
Lucyferianizm??? > > Pomińmy chrześcijaństwo. Czy świat nie był by lepszy gdyby wszyscy > sobie > > pomagali, mieli w sobie trochę empatii i pozytywnego nastawienia do > świata > > i do przypadkowego przechodnia, czy nie było by po prostu przyjemniej > żyć > > w takim właśnie świecie? > > Tak tak. Ale wtedy czasem trzeba zapomnieć o sobie. Olać egoizm. Nie być > cynikiem. Coś w tym stylu. Rozważając wszystkie za i przeciw stwierdzam,że to i tak się bardziej opłaca i że takie właśnie postępowanie jest bardziej samolubne niż pana lucyferianina... |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 16:00:38 |
Lucyferianizm??? > > Tak tak. Ale wtedy czasem trzeba zapomnieć o sobie. Olać egoizm. Nie być > cynikiem. Coś w tym stylu. da wcale nie ;> |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-01 19:34:41 |
Lucyferianizm??? > Witam, jestem założycielem Polskiego Kościoła Lucyfera jak i również > Kardynałem Europejskiego Kościoła Lucyfera z siedzibą w Madrycie. Postaram > się wyjaśnić czym tak naprawdę jest Lucyferjanizm i jaka jest jego różnica > pomiędzy satanizmem. Czy masz w Polsce jakichś wyznawców? > Przede wszystkim dla Lucyferian Lucyfer jest pradawną siłą. Nasze życie > układamy na podstawie czterech królów piekieł. "Dla Lucyferjan nic nie > przychodzi samo, lecz dzięki postępowi i pracy zwanemu "manifestem > siebie". Stale walczymy by ulepszać nas samych i naszą "Utopie" by żyć > najpełniej jak się da i spluwamy na tych którzy robiąc mało spodziewają > się wielkich rzeczy. Eliminujemy wszystkich, którzy mogliby być pasożytem > naszej Utopii, uznając ich za martwych zapominamy o ich marnej > egzystencji. Czy bracia Kaczyńscy to Lucyferianie? > Lucyferjanie są przez naturę bardzo osamotnieni nawet gdy są > w obrębie takiej grupy jak Kościół Lucyfera. Grupowa aktywność przede > wszystkim składa się z wykładów o tradycyjnych lekturach Lucyferjańskiej > Magii i religii jaki i z okazyjnych rytuałów odprawianych w wolnym czasie. Jakie to lektury co wyróżnia rytuały? > Jest tak ponieważ nasza samotna natura i indywidualność nie pozwala nam > oczekiwać "Braterskiej Miłości: od każdego Lucyferjanina tak jak to ma > miejsce wśród Chrześcijan" Wybacz, ale twoje zdani ma 2 znaczenia - sprecyzuj. > "Manifestacja siebie- to do czego wszyscy Lucyferjanie się przystosowują, > manifestacja ducha poprzez siebie albo lepszego siebie". Kim jest ja i lepszy ja i co jest wyznacznikiem ich realizacji? > "Utopia- wszystko co jest wokół Ciebie co ma jakikolwiek wpływ na Twoje > życie. Tworzymy własną Utopie poprzez utrzymywanie wokół siebie tych > którzy są warci miłości, dostanie idealnej pracy oraz poprzez umiejętność > rozpoznania własnych naturalnych cech. Mówiąc prosto, żyjąc tak jak > pragniemy i jak marzymy". Czy twoje nazwisko figuruje na liście najbogatszych Polaków? > Są to słowa założyciela Amerykańskiego założyciela Kościoła Lucyfera. Czyli kogo? > Dodatkowo dodam tylko że Lucyferianizm jest wyjątkowo negatywnie > nastawiony do Chrześcijaństwa i nakazuje niszczyć jakiekolwiek jego formy. Ile kościołów spaliłeś w tym tygodniu? > To by było na tyle, czekam na wasze pytania. A ja czekam na odpowiedzi. Nawet jeśli pytania wydają się błazeńskie, zapewniam, ze mają sporo sensu. |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-01 21:20:45 |
Lucyferianizm??? > Czy masz w Polsce jakichś wyznawców? Owszem, Polski Kościół Lucyfera liczy obecnie 57 członków z różnych regionów kraju. > Czy bracia Kaczyńscy to Lucyferianie? Nie... > Jakie to lektury co wyróżnia rytuały? Magia Chaosu, Thelmy, Enochi... nie tolerujemy magyi Wiccy. Wszystkie książki które tego dotyczą są przez nas uznawane. > Kim jest ja i lepszy ja i co jest wyznacznikiem ich realizacji? Chodzi tu o nad człowieka jakiego opisuje Nietzsche. Wyznacznikiem jest dążenie do Utopii. > Czyli kogo? Wielebny Fredrick Nagash. > Ile kościołów spaliłeś w tym tygodniu? Czas na palenie Kościołów przyjdzie później, narazie walczymy na gruncie "słownym", chociarz wiemy że to nie ma sensu. Ale po czasie zacznie się Antychrześcijańska krucjata... > A ja czekam na odpowiedzi. Nawet jeśli pytania wydają się błazeńskie, > zapewniam, ze mają sporo sensu. Kto pyta nie błądzi... licze że moje odpowiedzi Cie usatysfakcjonowały. Jeśli nie, zapraszam do dalszej konwersacji. |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 21:39:16 |
Lucyferianizm??? > Czas na palenie Kościołów przyjdzie później, narazie walczymy na gruncie > "słownym", chociarz wiemy że to nie ma sensu. Ale po czasie zacznie się > Antychrześcijańska krucjata... na razie. chociaż. <preview> |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-01 22:22:43 |
Lucyferianizm??? > > > Czy masz w Polsce jakichś wyznawców? > > Owszem, Polski Kościół Lucyfera liczy obecnie 57 członków z różnych > regionów kraju. Z tą stroną masz coś wspólnego? http://churchoflucifer.ovh.org > > Czy bracia Kaczyńscy to Lucyferianie? > > Nie... Dlaczego? Idealnie pasują do opisu. > > Jakie to lektury co wyróżnia rytuały? > > Magia Chaosu, Thelmy, Enochi... nie tolerujemy magyi Wiccy. Wszystkie > książki które tego dotyczą są przez nas uznawane. Dlaczego pierwsze trzy tak, a wicca nie? > Chodzi tu o nad człowieka jakiego opisuje Nietzsche. Wyznacznikiem jest > dążenie do Utopii. Jesteś pewny że o człowieka? Czy może o nadczłowieka. Jeśli o nadczłowieka to kim on jest? Mówisz dążenie do utopii, co pod tym pojęciem rozumiesz. I czy to nie jest bezsens założeń u samych podstaw? > > Ile kościołów spaliłeś w tym tygodniu? > > Czas na palenie Kościołów przyjdzie później, narazie walczymy na gruncie > "słownym", chociarz wiemy że to nie ma sensu. Ale po czasie zacznie się > Antychrześcijańska krucjata... ChociaŻ. Po jakim czasie to nastąpi? Jak macie zamiar zdobyć na tyle duże wpływy by zniszczyć religię która istnieje 2000 lat i wg. nawet najbardziej pocieszających danych w samym tylko tym kraju skupia ze 20-30 mln wyznawców? Tak mi cos świta stare powiedzonko I Herkules dupa kiedy wrogów kupa.... |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 08:56:10 |
Lucyferianizm??? > Z tą stroną masz coś wspólnego? http://churchoflucifer.ovh.org Tak ,jestem jej założycielem, strona ma nowy wygląd graficzny i merytoryczny. > Dlaczego? Idealnie pasują do opisu. Ale są Katolikami. Mam wymieniać wszystkie cechy Kaczyńskich, które tu nie pasują? Przecież to bezcelowe... > Dlaczego pierwsze trzy tak, a wicca nie? Zaliczam Wikkan do niskiego poziomu, tak jak chrześcijan, ponieważ umieszczają swoją dwulicowość w innym świecie, to po prostu idiotyczne. Nie mają pojęcia, co to jest rzeczywistość i nie umieją sobie poradzić ze strachem przed śmiercią. Poza tym Wikkanie są przeciwni satanizmowi, gdyż uznają Chrześcijańska jego wizję. > Jesteś pewny że o człowieka? Czy może o nadczłowieka. Jeśli o nadczłowieka > to kim on jest? Mówisz dążenie do utopii, co pod tym pojęciem rozumiesz. I > czy to nie jest bezsens założeń u samych podstaw? Napisałem że o nadczłowieka. Nie będę tu opisywał nadczłowieka jakiego kreuje Nietzsche, każdy sam potrafi to przeczytać w np. "Tako Rzecze Zaratustra". Najprościej mówiąc jest to osiąganie idealnego stanu duchowego i psychicznego. Pełna radość z życia, osiągnięcie czegoś więcej niż zwykli ludzie. Definicje Utopii podałem w swoim pierwszym poście. Ale dopowiem tylko że Utopia to prowadzenie życia tak by być z niego szczęśliwym. Jeśli to jest bezsens założeń, to satanizm też jest bezsensem założeń. Bo i w Lucyferianizmie i Satanizmie wszystko sprowadza się do wewnętrznej radości jednostki. > ChociaŻ. Po jakim czasie to nastąpi? Jak macie zamiar zdobyć na tyle duże > wpływy by zniszczyć religię która istnieje 2000 lat i wg. nawet > najbardziej pocieszających danych w samym tylko tym kraju skupia ze 20-30 > mln wyznawców? Tak mi cos świta stare powiedzonko I Herkules dupa kiedy > wrogów kupa.... No tak, lepiej siedzieć i nie robić nic. A czas zależy od tego jak będą postepowały wydarzenia. 29 kwietnia 2007 odbędzie się Polski Kongres Filozofii Satanistycznej organizowany przez Europejski Kościół Lucyfera, który będzie tansmitowany przez TVN, z którą już została podpisana umowa. Zostanie tam również poruszona kwestia założenia w Polsce wyznania Satanistycznego/Lucyferianistycznego. Liczymy że potem powoli wszystko się poruszy, przecież Chrześcijan na początku tez było tylko 12 + Jezus. |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 21:58:28 |
Lucyferianizm??? > Zaratustra". Najprościej mówiąc jest to osiąganie idealnego stanu > duchowego i psychicznego. idealny stan równowagi. hm. czyli zero. > postepowały wydarzenia. 29 kwietnia 2007 odbędzie się Polski Kongres > Filozofii Satanistycznej organizowany przez Europejski Kościół Lucyfera, > który będzie tansmitowany przez TVN, z którą już została podpisana umowa. pozwolisz, ze to sprawdzę |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 22:24:17 |
Lucyferianizm??? > > Zaratustra". Najprościej mówiąc jest to osiąganie idealnego stanu > > duchowego i psychicznego. > > > idealny stan równowagi. hm. czyli zero. Idealny stan równowagi oznacza śmierć. Może chodziło rorównowagę dynamiczną? |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-04-08 14:38:56 |
Lucyferianizm??? Idealny stan równowagi to idealny stan równowagi. Znalazły się krzemowe móżdżki ;) |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 16:15:49 |
Lucyferianizm??? > Idealny stan równowagi to idealny stan równowagi. Znalazły się krzemowe > móżdżki ;) słownik języka polskiego ma inne zdanie w tym zakresie |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-04-08 16:30:19 |
Lucyferianizm??? > słownik języka polskiego ma inne zdanie w tym zakresie Wiesz, co miał na myśli- po co więc czepiasz się słówek? |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 16:35:40 |
Lucyferianizm??? > > słownik języka polskiego ma inne zdanie w tym zakresie > > Wiesz, co miał na myśli- po co więc czepiasz się słówek? może jednak nie, żeby się upewnić we własnej racji sam przed chwilą sprawdziłem w słowniku ;p btw. on mówi słówka, nic innego, wiec kwestionując moją odp. tez czepiasz się słówek. pozdrawiam |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-09 00:32:44 |
Lucyferianizm??? Wszyscy dążą do stanu idealnej równowagi:)) Fizyka jest nieubłagana. Ale trochę się przyczepiłem, to fakt. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 17:04:21 |
Lucyferianizm??? > > Z tą stroną masz coś wspólnego? http://churchoflucifer.ovh.org > > Tak ,jestem jej założycielem, strona ma nowy wygląd graficzny i > merytoryczny. Poczytam sobie, zobaczymy jakie będą refleksje. > > Dlaczego? Idealnie pasują do opisu. > > Ale są Katolikami. Mam wymieniać wszystkie cechy Kaczyńskich, które tu nie > pasują? Przecież to bezcelowe... Skąd wiesz, ze są? A może są właśnie czcicielami lucka którzy w dązeniu do nadczłowieczeństwa sięgnęli po władzę, która dąży do absolutyzmu i realizują się właśnie jako potrafiący realizować własne założenia nadludzie? Szczerze powiedziawszy pod pewnym względem ich osiągnięcia sa większe niż kogokolwiek na tym forum, pod pewnymi względami są znacznie bliżsi ideałom jakie głosisz niż ty. > > Dlaczego pierwsze trzy tak, a wicca nie? > > Zaliczam Wikkan do niskiego poziomu, tak jak chrześcijan, ponieważ > umieszczają swoją dwulicowość w innym świecie, to po prostu idiotyczne. Dlaczego? I wiccan na demony i diabły, pierwszy raz się z taką pisownią spotykam.... > Nie mają pojęcia, co to jest rzeczywistość i nie umieją sobie poradzić ze > strachem przed śmiercią. Truizm. Skąd ty wiesz, ze potrafisz? Umarłeś kiedyś? A nawet zostawiając ten temat dlaczego nie mają pojęcia co to jest rzeczywistość? Co uznajesz za rzeczywistość? Jakie ma ona znaczenie? > Poza tym Wikkanie są przeciwni satanizmowi, gdyż > uznają Chrześcijańska jego wizję. Rozumiem, że Lucyferianizm jest to pokojowa religia miłych panów w czarnych kapturach którzy tylko tak straszą, ze spalą tych niecnych xian.... Niestety miałem wątpliwą przyjemność czytać teksty z twojej stronce na temat wicca i jedyne co dostrzegłem to: 1) Brak wiedzy na temat. Czytałeś może jakieś faktyczne wiccańskie publikacje? Nie mówię o netowych bzdetach, ale np. o książkach guru ścieżki solitariańskiej Scottcie Cunninghamie. 2) Brak merytoryki i zwykła jazda na zasadzie - a jacy to oni są głupi a jak to się nie wynoszą ponad plebs - nonsens. 3) Infantylne generalizowanie aż do absurdów i straszenie ich domniemanym fanatyzmem w sposób fanatyczny - megarotfllll.... 4) Czysta propaganda, a wiem o czym mówię, zwłaszcza porównywanie ich ciągle do xian dowodzi zupełnej ignorancji tak w temacie wicca jak i xiaństwa. > Napisałem że o nadczłowieka. Nie będę tu opisywał nadczłowieka jakiego > kreuje Nietzsche, każdy sam potrafi to przeczytać w np. "Tako Rzecze > Zaratustra". Najprościej mówiąc jest to osiąganie idealnego stanu > duchowego i psychicznego. Pełna radość z życia, osiągnięcie czegoś więcej > niż zwykli ludzie. Naprawdę to wynika z dzieła o jakim mówisz? Czytałem, czytałem kilka razy, mało jest tam radości, to co Nietzsche opisuje to proces dążenia do doskonałości który jest bardzo trudny i nie niesie radości a bardziej rozczarowania, wymaga wysiłku, bezustannej pracy i tytanicznej konsekwencji w działaniu. Można to pojmować jako ideał, raczej nie jako szczęście samo w sobie. Inna sprawa, że nadczłowiek jest pojmowany bardziej jako rodzaj mistycznej wizji, a nie zwyczajnie lepszy człowiek, nadczłowiek to nie człowiek, to zupełnie nowa jakość, nowy gatunek nieomal. > Definicje Utopii podałem w swoim pierwszym poście. Ale > dopowiem tylko że Utopia to prowadzenie życia tak by być z niego > szczęśliwym Absurd. Szczęście może ci dać niemożność osiągnięcia celów założonych? > No tak, lepiej siedzieć i nie robić nic. A czas zależy od tego jak będą > postepowały wydarzenia. 29 kwietnia 2007 odbędzie się Polski Kongres > Filozofii Satanistycznej organizowany przez Europejski Kościół Lucyfera, > który będzie tansmitowany przez TVN, z którą już została podpisana umowa. > Zostanie tam również poruszona kwestia założenia w Polsce wyznania > Satanistycznego/Lucyferianistycznego. Liczymy że potem powoli wszystko się > poruszy, przecież Chrześcijan na początku tez było tylko 12 + Jezus. Świeć panie nad naszymi duszami rotflllll..... Jesteście genialni, jeśli to wydarzenie faktycznie dojdzie do skutku niestety skończy się utrąceniem łba wszelkiej inicjatywie. Teraz nie ma ani dogodnego czasu ani miejsca na taką inicjatywę, wy przegracie i co najgorsze wsadzicie kij w gówno nietolerancji w stronę satanizmu które sobie zdążyło trochę przyschnąć. Efektem będzie nowa wojna ideologiczna PiSuarowców bo akurat satanizm to wróg niezmiernie wdzięczny - sataniści stanowią mniejszość, praktycznie nie mają dostępu do mediów, nikt nie protestuje przeciw cenzurze tematu, nikt nie stanie w naszej obronie tak jak staje w obronie gejów. Z góry dzięki. Pozdro. |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 22:01:20 |
Lucyferianizm??? > sataniści stanowią mniejszość, praktycznie > nie mają dostępu do mediów nie do końca... |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 22:38:12 |
Lucyferianizm??? > > sataniści stanowią mniejszość, praktycznie > > nie mają dostępu do mediów > > > nie do końca... tzn? |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-17 01:27:51 |
Lucyferianizm??? > > > sataniści stanowią mniejszość, praktycznie > > > nie mają dostępu do mediów > > > > > > nie do końca... > > tzn? Zgadzam się z Neuronem, że nie do końca. Jeżeli satanizm faktycznie zostanie zaatakowany w mediach, to prywatne media niezależne dadzą mu dojść do głosu (imho naturalnie) - nie dlatego, broń boże, żeby stworzyć warunki fairplay, a dlatego, że będzie to temat na topie, a jak ktoś ugości satanistę w studiu broniącego swoich poglądów, wypowiadającego się na temat satanizmu, niechęci do KK, będzie to materaiał tak kontrowersyjny, że zapewni ogromną oglądalność. Spójrz na obecną sytuację - PiS u władzy niby zamyka usta niewygodnym komentatorom lub prześmiewcom - ale są za krótcy żeby wtargnąć na teren TVN i zabronić kolesią z "Teraz My" (czy jak to tam sie zwie) publicznie obnażać defraudację kabony zbieranej na Stocznię Gdańską, której dopuściło się Radio Maryja. Jedyne co mogli zrobić, to posłać do programu członka PiS (nazwiska nie pamiętam), który nieudolnie bronił o.dyrektora mętnymi jakimiś argumentami, a skazany był praktycznie w dyskusji na porażkę pod gradobiciem zarzutów Niesiołowskiego i prowadzących. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-20 18:35:57 |
Lucyferianizm??? > Jeżeli satanizm faktycznie zostanie zaatakowany w mediach, to prywatne > media niezależne dadzą mu dojść do głosu (imho naturalnie) - nie dlatego, > broń boże, żeby stworzyć warunki fairplay, a dlatego, że będzie to temat > na topie, a jak ktoś ugości satanistę w studiu broniącego swoich poglądów, > wypowiadającego się na temat satanizmu, niechęci do KK, będzie to > materaiał tak kontrowersyjny, że zapewni ogromną oglądalność. Spójrz na > obecną sytuację - PiS u władzy niby zamyka usta niewygodnym komentatorom > lub prześmiewcom - ale są za krótcy żeby wtargnąć na teren TVN i zabronić > kolesią z "Teraz My" (czy jak to tam sie zwie) publicznie obnażać > defraudację kabony zbieranej na Stocznię Gdańską, której dopuściło się > Radio Maryja. Jedyne co mogli zrobić, to posłać do programu członka PiS > (nazwiska nie pamiętam), który nieudolnie bronił o.dyrektora mętnymi > jakimiś argumentami, a skazany był praktycznie w dyskusji na porażkę pod > gradobiciem zarzutów Niesiołowskiego i prowadzących. Serio, chciałbym zobaczyć jakąś dyskusję na tych zasadach. Problem w tym, że nikogo nie interesuje satanizm w swojej chyba najczęstszej formie, czyli stosunkowo mało ruchający koty itd. Satanizm jest podniecający kiedy jakaś zamaskowana twarz ze zmienionym głosem opowiada jak to profanowała nieboszczyków i jak to teraz guru chce ją zajebać. Coś takiego faktycznie jest medialne. Ale satanista nazwijmy go "racjonalny" który uprawia ideologię cholernie liberalną ale jednak tylko ideologię raczej nie chwyci - ot amoralista. Dlatego on nie zostanie do studia zaproszony, tylko jakiś oszołom z zaburzeniami. Smutna prawda. Porównywanie czegokolwiek związanego z padre dyrektorem do zcegokolwiek na temat satanizmu to niestety złe porównanie. Choćby ojczulek nam pogłębił dziurę budżetową i wysłał chopaków aby najechali Holandię to i tak by się go mniej atakowało niż satanistów. Nie widziałem w prasie sensownego artykułu, nie widziałem reportażu, relacji w wiadomościach. Słowem nic. Tylko ściema, obłuda, nakręcanie tematu zagrożenia i propaganda. Fakty nikogo nie obchodzą. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 17:04:20 |
Lucyferianizm??? > > Z tą stroną masz coś wspólnego? http://churchoflucifer.ovh.org > > Tak ,jestem jej założycielem, strona ma nowy wygląd graficzny i > merytoryczny. Poczytam sobie, zobaczymy jakie będą refleksje. > > Dlaczego? Idealnie pasują do opisu. > > Ale są Katolikami. Mam wymieniać wszystkie cechy Kaczyńskich, które tu nie > pasują? Przecież to bezcelowe... Skąd wiesz, ze są? A może są właśnie czcicielami lucka którzy w dązeniu do nadczłowieczeństwa sięgnęli po władzę, która dąży do absolutyzmu i realizują się właśnie jako potrafiący realizować własne założenia nadludzie? Szczerze powiedziawszy pod pewnym względem ich osiągnięcia sa większe niż kogokolwiek na tym forum, pod pewnymi względami są znacznie bliżsi ideałom jakie głosisz niż ty. > > Dlaczego pierwsze trzy tak, a wicca nie? > > Zaliczam Wikkan do niskiego poziomu, tak jak chrześcijan, ponieważ > umieszczają swoją dwulicowość w innym świecie, to po prostu idiotyczne. Dlaczego? I wiccan na demony i diabły, pierwszy raz się z taką pisownią spotykam.... > Nie mają pojęcia, co to jest rzeczywistość i nie umieją sobie poradzić ze > strachem przed śmiercią. Truizm. Skąd ty wiesz, ze potrafisz? Umarłeś kiedyś? A nawet zostawiając ten temat dlaczego nie mają pojęcia co to jest rzeczywistość? Co uznajesz za rzeczywistość? Jakie ma ona znaczenie? > Poza tym Wikkanie są przeciwni satanizmowi, gdyż > uznają Chrześcijańska jego wizję. Rozumiem, że Lucyferianizm jest to pokojowa religia miłych panów w czarnych kapturach którzy tylko tak straszą, ze spalą tych niecnych xian.... Niestety miałem wątpliwą przyjemność czytać teksty z twojej stronce na temat wicca i jedyne co dostrzegłem to: 1) Brak wiedzy na temat. Czytałeś może jakieś faktyczne wiccańskie publikacje? Nie mówię o netowych bzdetach, ale np. o książkach guru ścieżki solitariańskiej Scottcie Cunninghamie. 2) Brak merytoryki i zwykła jazda na zasadzie - a jacy to oni są głupi a jak to się nie wynoszą ponad plebs - nonsens. 3) Infantylne generalizowanie aż do absurdów i straszenie ich domniemanym fanatyzmem w sposób fanatyczny - megarotfllll.... 4) Czysta propaganda, a wiem o czym mówię, zwłaszcza porównywanie ich ciągle do xian dowodzi zupełnej ignorancji tak w temacie wicca jak i xiaństwa. > Napisałem że o nadczłowieka. Nie będę tu opisywał nadczłowieka jakiego > kreuje Nietzsche, każdy sam potrafi to przeczytać w np. "Tako Rzecze > Zaratustra". Najprościej mówiąc jest to osiąganie idealnego stanu > duchowego i psychicznego. Pełna radość z życia, osiągnięcie czegoś więcej > niż zwykli ludzie. Naprawdę to wynika z dzieła o jakim mówisz? Czytałem, czytałem kilka razy, mało jest tam radości, to co Nietzsche opisuje to proces dążenia do doskonałości który jest bardzo trudny i nie niesie radości a bardziej rozczarowania, wymaga wysiłku, bezustannej pracy i tytanicznej konsekwencji w działaniu. Można to pojmować jako ideał, raczej nie jako szczęście samo w sobie. Inna sprawa, że nadczłowiek jest pojmowany bardziej jako rodzaj mistycznej wizji, a nie zwyczajnie lepszy człowiek, nadczłowiek to nie człowiek, to zupełnie nowa jakość, nowy gatunek nieomal. > Definicje Utopii podałem w swoim pierwszym poście. Ale > dopowiem tylko że Utopia to prowadzenie życia tak by być z niego > szczęśliwym Absurd. Szczęście może ci dać niemożność osiągnięcia celów założonych? > No tak, lepiej siedzieć i nie robić nic. A czas zależy od tego jak będą > postepowały wydarzenia. 29 kwietnia 2007 odbędzie się Polski Kongres > Filozofii Satanistycznej organizowany przez Europejski Kościół Lucyfera, > który będzie tansmitowany przez TVN, z którą już została podpisana umowa. > Zostanie tam również poruszona kwestia założenia w Polsce wyznania > Satanistycznego/Lucyferianistycznego. Liczymy że potem powoli wszystko się > poruszy, przecież Chrześcijan na początku tez było tylko 12 + Jezus. Świeć panie nad naszymi duszami rotflllll..... Jesteście genialni, jeśli to wydarzenie faktycznie dojdzie do skutku niestety skończy się utrąceniem łba wszelkiej inicjatywie. Teraz nie ma ani dogodnego czasu ani miejsca na taką inicjatywę, wy przegracie i co najgorsze wsadzicie kij w gówno nietolerancji w stronę satanizmu które sobie zdążyło trochę przyschnąć. Efektem będzie nowa wojna ideologiczna PiSuarowców bo akurat satanizm to wróg niezmiernie wdzięczny - sataniści stanowią mniejszość, praktycznie nie mają dostępu do mediów, nikt nie protestuje przeciw cenzurze tematu, nikt nie stanie w naszej obronie tak jak staje w obronie gejów. Z góry dzięki. Pozdro. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 13:58:05 |
Lucyferianizm??? > Napisałem że o nadczłowieka. Nie będę tu opisywał nadczłowieka jakiego > kreuje Nietzsche, każdy sam potrafi to przeczytać w np. "Tako Rzecze > Zaratustra". Najprościej mówiąc jest to osiąganie idealnego stanu > duchowego i psychicznego. Pełna radość z życia, osiągnięcie czegoś więcej > niż zwykli ludzie. Czy Bill Gates jest w takim razie nadczłowiekiem? :> > No tak, lepiej siedzieć i nie robić nic. A czas zależy od tego jak będą > postepowały wydarzenia. 29 kwietnia 2007 odbędzie się Polski Kongres > Filozofii Satanistycznej organizowany przez Europejski Kościół Lucyfera, > który będzie tansmitowany przez TVN, z którą już została podpisana umowa. Whoa, kurwa, jeśli to dojdzie do skutku to nagram sobie na DVD :> > Zostanie tam również poruszona kwestia założenia w Polsce wyznania > Satanistycznego/Lucyferianistycznego. Liczymy że potem powoli wszystko się > poruszy, przecież Chrześcijan na początku tez było tylko 12 + Jezus. Zapominasz chyba o jednej rzeczy. Satanizm i jego pochodne to ideologia/religia/filozofia dla garstki ludzi. Nie potrafię sobie wyobrazić społeczeństwa satanistycznego, no chyba że parę założeń się zmieni. IMO społeczeństwo egoistów, cyników i skurwieli to mrzonka. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:25:13 |
Lucyferianizm??? > IMO społeczeństwo egoistów, cyników i skurwieli to mrzonka. A to Polska właśnie :-PPPP |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 14:13:30 |
Lucyferianizm??? > Czy Bill Gates jest w takim razie nadczłowiekiem? :> Nie znam jego życia więc nie mogę odpowiedzieć. Nie chodzi tylko o to żeby mieć w cholere pieniędzy. Skąd wiesz jak jego życie wygląda prywatnie? > Whoa, kurwa, jeśli to dojdzie do skutku to nagram sobie na DVD :> Proszę bardzo, obecnie zarejestrowało się 1500 chętnych, którzy chcą wziąść w tym udział ;] > Zapominasz chyba o jednej rzeczy. Satanizm i jego pochodne to > ideologia/religia/filozofia dla garstki ludzi. Nie potrafię sobie > wyobrazić społeczeństwa satanistycznego, no chyba że parę założeń się > zmieni. IMO społeczeństwo egoistów, cyników i skurwieli to mrzonka. Nie chcemy tworzyć społeczeństwa. My jedynie chcemy wolności dla naszego wyznania i obalenia chrześcijaństwa. Po co nam społeczeństwo, i tak jesteśmy indywidualistami. Ale potrzebna nam większa swoboda w działaniach w sferze ogólnospołecznej. Inaczej mówiąc- działać zgodnie z prawem. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 14:36:47 |
Lucyferianizm??? > Nie znam jego życia więc nie mogę odpowiedzieć. Nie chodzi tylko o to żeby > mieć w cholere pieniędzy. Skąd wiesz jak jego życie wygląda prywatnie? Nie wiem, ale na pewno osiągnął więcej niż przeciętny zjadacz chleba. Microsoft jaki jest każdy widzi. Na pewno nie jest altruistyą. Raczej z niego cynik i materialista. No ale nie o tym chciałem. Ciekawi mnie czy potrafisz wskazać jakąś konkretną osobę, która jest Twoim zdaniem nadczłowiekiem. > Nie chcemy tworzyć społeczeństwa. My jedynie chcemy wolności dla naszego > wyznania i obalenia chrześcijaństwa. No z tym pierwszym to może jeszcze się da coś zrobić, ale to drugie już nie bardzo. > Po co nam społeczeństwo, i tak > jesteśmy indywidualistami. Świetnie. I sami sobie robicie chleb i wytwarzacie prąd? :> > Ale potrzebna nam większa swoboda w działaniach > w sferze ogólnospołecznej. Inaczej mówiąc- działać zgodnie z prawem. No a tak w ogóle to co zrobicie jak już wytępicie chrześcijan? A islamu czy judaizmu tępić nie chcecie? IMO islam jest dużo bardziej wkurwiający niż katolicy np. No i w ogóle to kto ma prawo żyć? Lucyferianie, sataniści, ateiści, thelemici? Thelemitów też zresztą powinniscie wytępić. Widziałem na jakimś zachodnim forum jak thelemici darli łacha z satanistów :> |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 14:54:01 |
Lucyferianizm??? > Nie wiem, ale na pewno osiągnął więcej niż przeciętny zjadacz chleba. > Microsoft jaki jest każdy widzi. Na pewno nie jest altruistyą. Raczej z > niego cynik i materialista. No ale nie o tym chciałem. Ciekawi mnie czy > potrafisz wskazać jakąś konkretną osobę, która jest Twoim zdaniem > nadczłowiekiem. Z ogólnie znanego społeczeństwa nie, ze swoich kręgów owszem. > No z tym pierwszym to może jeszcze się da coś zrobić, ale to drugie już > nie bardzo. Jak będę siedział i tylko gadał jak to jest źle to napewno nic nie zmienie. Ja wierze w swoją idee i walcze o nia. > Świetnie. I sami sobie robicie chleb i wytwarzacie prąd? :> Chleb każdy może zrobić. Prąd- kwestia tego czy potrzebujemy prądu ;] Ale owszem, musze się zgodzić że w niektórych dziedzinach musimy wykorzystywać społeczeństwo. Ale jest to chwilowe, w końccu nie od razu można wszystko mieć, więc walczymy o to. > No a tak w ogóle to co zrobicie jak już wytępicie chrześcijan? A islamu > czy judaizmu tępić nie chcecie? IMO islam jest dużo bardziej wkurwiający > niż katolicy np. No i w ogóle to kto ma prawo żyć? Lucyferianie, > sataniści, ateiści, thelemici? > > Thelemitów też zresztą powinniscie wytępić. Widziałem na jakimś zachodnim > forum jak thelemici darli łacha z satanistów :> Thelma jest po naszej stronie, nie jesteśmy po prosty satanistami, Lucyferianizm to coś innego. I jak narazie nie zagłębiamy sie w inne wiary niż Katolicyzm. Obecnie żyjemy wśród nich i to z nimi walczymy. Może później przyjdzie czas na reszte. I nie jesteśmy przeciwni życiu ludzi, tylko wyznaniu, a to co innego. Dążymy do obalenia religii nie ludzi. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:46:37 |
Lucyferianizm??? > Z ogólnie znanego społeczeństwa nie, ze swoich kręgów owszem. Ło jej bohu, utopia się zrealizowała. Niechaj nadczłowiek wejdzie na to forum i nie lęka się, albowiem tu sami tacy ;-PPPP > Thelma jest po naszej stronie, nie jesteśmy po prosty satanistami, > Lucyferianizm to coś innego. I jak narazie nie zagłębiamy sie w inne wiary > niż Katolicyzm. Obecnie żyjemy wśród nich i to z nimi walczymy. Może > później przyjdzie czas na reszte. I nie jesteśmy przeciwni życiu ludzi, > tylko wyznaniu, a to co innego. Dążymy do obalenia religii nie ludzi. Ej no stary zadziwiasz mnie, nie dość, że kardynał to jeszcze masz władzę wypowiadania się o całej Thelemie :-))) A masonem też jesteś? Wiem ty jesteś bawarskim iluminatem i na pewno chcesz podbić śwait, co ja mówię, ty rządzisz światem przez masoński spisek rotfllll.... |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 17:24:12 |
Lucyferianizm??? > Z ogólnie znanego społeczeństwa nie, ze swoich kręgów owszem. Uważasz się za nadczłowieka? > Chleb każdy może zrobić. Prąd- kwestia tego czy potrzebujemy prądu ;] Ale > owszem, musze się zgodzić że w niektórych dziedzinach musimy wykorzystywać > społeczeństwo. Ale jest to chwilowe, w końccu nie od razu można wszystko > mieć, więc walczymy o to. A później? Będziecie w 50 osób zajmować się i prądem, i chlebem, i całą resztą? Może jednak potrzebujecie lucyferiańskiego społeczeństwa? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 18:57:27 |
Lucyferianizm??? > Z ogólnie znanego społeczeństwa nie, ze swoich kręgów owszem. No to czym się charakteryzuje taki nadczłowiek? > Jak będę siedział i tylko gadał jak to jest źle to napewno nic nie > zmienie. Ja wierze w swoją idee i walcze o nia. No ja tam nie walcze z xiaństwem. raczej z głupotą bo to ona stanowi korzenie. No i jestem za wolnością seksualną i takimi tam :> A muzułmanom trzeba postawić McDonaldów dużo. Bo tak należy walczyć ze średniowieczem :> > Chleb każdy może zrobić. Prąd- kwestia tego czy potrzebujemy prądu ;] Ale > owszem, musze się zgodzić że w niektórych dziedzinach musimy wykorzystywać > społeczeństwo. Ale jest to chwilowe, w końccu nie od razu można wszystko > mieć, więc walczymy o to. No, to ja nie jestem Lucyferianinem, a też wykorztstuję społeczeństwo. Mam jedzienie, prąd, neta, tv. Ale ze mnie mroczny i cyniczny skurwiel :> > Thelma jest po naszej stronie, Nie przekonuje mnie to. Mozesz uzasadnić? > nie jesteśmy po prosty satanistami, > Lucyferianizm to coś innego. I jak narazie nie zagłębiamy sie w inne wiary > niż Katolicyzm. Obecnie żyjemy wśród nich i to z nimi walczymy. Może > później przyjdzie czas na reszte. I nie jesteśmy przeciwni życiu ludzi, > tylko wyznaniu, a to co innego. Dążymy do obalenia religii nie ludzi. Aha, chcecie upierdolić inne religie żeby przepchnać własną? Zypełnie jak chrześcijanie mordujący pogan. Ja tego nie kupuje. Już nie lubie Twojego kościoła. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 20:57:25 |
Lucyferianizm??? > Thelma jest po naszej stronie, nie jesteśmy po prosty satanistami, > Lucyferianizm to coś innego. I jak narazie nie zagłębiamy sie w inne wiary > niż Katolicyzm. Obecnie żyjemy wśród nich i to z nimi walczymy. Może > później przyjdzie czas na reszte. I nie jesteśmy przeciwni życiu ludzi, > tylko wyznaniu, a to co innego. Dążymy do obalenia religii nie ludzi. Chyba Thelma & Louise... Co Wy macie z tym zapisem kretyńskim? THELEMA, nie Thelma... Enochia, nie Enochi. Poduczta się trochę, zanim tworzyć Kościoły będziecie...rotfl |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 17:18:38 |
Lucyferianizm??? > Nie chcemy tworzyć społeczeństwa. My jedynie chcemy wolności dla naszego > wyznania i obalenia chrześcijaństwa. Po co nam społeczeństwo, i tak > jesteśmy indywidualistami. Ale potrzebna nam większa swoboda w działaniach > w sferze ogólnospołecznej. Inaczej mówiąc- działać zgodnie z prawem. Jeszcze jedno pytanie: po co chcecie obalac chrześcijaństwo? Twierdzisz, że żyjecie poza społeczeństwem i jest ono wam obojętne. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 15:03:27 |
Lucyferianizm??? Nie potrafię sobie > wyobrazić społeczeństwa satanistycznego, no chyba że parę założeń się > zmieni. IMO społeczeństwo egoistów, cyników i skurwieli to mrzonka. A społeczeństwo kapitalistyczne o modelu ultralioberalnym? Każdy dba tylko o siebie, najsłabsi odpadają? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 16:39:32 |
Lucyferianizm??? > A społeczeństwo kapitalistyczne o modelu ultralioberalnym? Każdy dba tylko > o siebie, najsłabsi odpadają? Utopia. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 17:03:57 |
Lucyferianizm??? > > A społeczeństwo kapitalistyczne o modelu ultralioberalnym? Każdy dba > tylko > > o siebie, najsłabsi odpadają? > > Utopia. Możliwe. Na pewno nie zadziałałoby w powiazaniu z demokracją. Ale w systemie absolutnego jednowładztwa myslę, ze zdażały się takie organizmy państwowe w historii. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 23:57:35 |
Lucyferianizm??? > Możliwe. Na pewno nie zadziałałoby w powiazaniu z demokracją. Ale w > systemie absolutnego jednowładztwa myslę, ze zdażały się takie organizmy > państwowe w historii. Tylko że taki system ma wiele wad. Głównie dlatego, że najsłabsi, którzy odpadają, niekoniecznie muszą być beznajdziejni/najsłabsi. W takim systemie najsilniejszy jest ten kto ma władzę. Stąd prosty wniosek, że umiejętności jednostki (wiedza, inteligencja, umiejętnośc pracy zespołowej czy kreatywnego myślenia), pełniłyby drugorzędną rolę. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 00:00:34 |
Lucyferianizm??? > Tylko że taki system ma wiele wad. Głównie dlatego, że najsłabsi, którzy > odpadają, niekoniecznie muszą być beznajdziejni/najsłabsi. W takim > systemie najsilniejszy jest ten kto ma władzę. Stąd prosty wniosek, że > umiejętności jednostki (wiedza, inteligencja, umiejętnośc pracy zespołowej > czy kreatywnego myślenia), pełniłyby drugorzędną rolę. Znów zalezy to od konstrukcji systemu. Pamiętaj, że taka forma byłaby zbliżona do doboru naturalnego - przeżywały by jednostki, posiadający jedynie porzadane cechy. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 00:09:16 |
Lucyferianizm??? > Znów zalezy to od konstrukcji systemu. Pamiętaj, że taka forma byłaby > zbliżona do doboru naturalnego - przeżywały by jednostki, posiadający > jedynie porzadane cechy. Przamawia przez Ciebie idealizm. IMO taki system jaki proponujesz sprzyja jedynie korupcji i oligarchii. Jesteśmy ludźmi i nie żyjemy w dziczy. Tu już w tak prosty sposób nie da się przełozyć wszystkiego na dobór naturalny. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 00:17:11 |
Lucyferianizm??? > Przamawia przez Ciebie idealizm. IMO taki system jaki proponujesz sprzyja > jedynie korupcji i oligarchii. Jesteśmy ludźmi i nie żyjemy w dziczy. Tu > już w tak prosty sposób nie da się przełozyć wszystkiego na dobór > naturalny. Dlaczego? Wyobraźmy sobie modelowe społeczeństwo, które zapisało sobie w konstytucji, że kazdy dba o siebie. Ci co nie poradzili sobie sami zdychają z głodu, wywożeni przez służby komunalne do jakiś umieralni, by nie psuli widoku innym. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:30:34 |
Lucyferianizm??? > Dlaczego? Wyobraźmy sobie modelowe społeczeństwo, które zapisało sobie w > konstytucji, że kazdy dba o siebie. Ci co nie poradzili sobie sami > zdychają z głodu, wywożeni przez służby komunalne do jakiś umieralni, by > nie psuli widoku innym. Jakie służby komunalne? Nie ma służb komunalnych - każdy dba o siebie. To największy nonsens jaki istnieje we wszelkich ultralewackich teoryjkach i pięknych wizjach satanistycznego społeczeństwa, że zaistnienie modelu jest równoznaczne ze zrzeczeniem się wszystkich dóbr które daje nam cywilizacja. Człowiek wraca do dziczy i poluje na szczury na ruinach miast aby nie zdychac z głodu. Przetrwają najsilniejsi i zdechną w wieku lat 40 jak ich coś po drodze nie zajebie. Twój system byłby piękny, gdyby ludzie nie byli z natury wredną bandą skurwieli dbających o interesy włąsne i ewentualnie najbliższych. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 09:35:55 |
Lucyferianizm??? > Dlaczego? Już napisałem. Bo jesteśmy ludźmi. I mamy wiele sposobów na to, by na stołkach siedzieli niewykwafilikowani idioci. System jaki proponujesz stwarza jeszcze większe ku temu okazje niż demokracja. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 14:08:36 |
Lucyferianizm??? > > Dlaczego? > > Już napisałem. Bo jesteśmy ludźmi. I mamy wiele sposobów na to, by na > stołkach siedzieli niewykwafilikowani idioci. System jaki proponujesz > stwarza jeszcze większe ku temu okazje niż demokracja. System, ktory ja proponuje jest drakoński, a nie jest bezprawiem. Wystarczy ując parę sesnownych zasad w ustawie zasadniczej. Np. że każdy człowiek pracuje na siebie, państwo nikomu nie pomaga, dba tylko o przestrzeganie zasad równej gry. Rynek załatwi resztę. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:33:50 |
Lucyferianizm??? > System, ktory ja proponuje jest drakoński, a nie jest bezprawiem. > Wystarczy ując parę sesnownych zasad w ustawie zasadniczej. Np. że każdy > człowiek pracuje na siebie, państwo nikomu nie pomaga, dba tylko o > przestrzeganie zasad równej gry. Rynek załatwi resztę. Jakiej gry? Na rynku? Równość? Megarotfllll..... Do tego jakie państwo? Nie ma instytucji publicznych bo nie są potrzebne - każdy pracuje na siebie tzn. zapewnia sobie bezpieczeństwo, ochronę zdrowia itd. I jest tylko jedna zasada - brak zasad, wszystko jest dozwolone bo nie ma realnej siły egzekwowania owych zasad "równej gry". |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 19:29:50 |
Lucyferianizm??? > Jakiej gry? Na rynku? Równość? Megarotfllll..... Do tego jakie państwo? > Nie ma instytucji publicznych bo nie są potrzebne - każdy pracuje na > siebie tzn. zapewnia sobie bezpieczeństwo, ochronę zdrowia itd. I jest > tylko jedna zasada - brak zasad, wszystko jest dozwolone bo nie ma realnej > siły egzekwowania owych zasad "równej gry". Alez ja nie mówię o zadnej anarchii, nie jestem idiotą. Chodzi mi o mozliwie dalekie postawienie na samoregulacyjną role wolnego rynku, ale pewne regulacje są oczywiście niezbędne. Państwo ma miec minimalną administrację, policję, wymiar sprawiedliwości, wojsko. A co się da nalezy sprywatyzować - więzienia, służbę zdrowia, ubezpieczenia społeczne itd. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 14:52:05 |
Lucyferianizm??? > System, ktory ja proponuje jest drakoński, a nie jest bezprawiem. > Wystarczy ując parę sesnownych zasad w ustawie zasadniczej. Np. że każdy > człowiek pracuje na siebie, państwo nikomu nie pomaga, dba tylko o > przestrzeganie zasad równej gry. Rynek załatwi resztę. Bzdura. Teraz też np. teoretycznie mamy równe prawa w ubieganiu się o pracę i decydują teoretycznie kwalifikacje, ale w firmie mojego wujka to ja dostanę pracę, a nie Ty, mimo ze możesz mieć zrobione 2 jakies tam kursy zrobione. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 15:01:23 |
Lucyferianizm??? > Bzdura. Teraz też np. teoretycznie mamy równe prawa w ubieganiu się o > pracę i decydują teoretycznie kwalifikacje, ale w firmie mojego wujka to > ja dostanę pracę, a nie Ty, mimo ze możesz mieć zrobione 2 jakies tam > kursy zrobione. To są równe zasady. Twój wujek woli postawić na zaufanie zamiast na fachowość. On jest pracodawcą i on wybiera. Inna sprawa gdybyś był zatrudniony na stanowisku utrzymywanym ze środków publicznych, ale to może załatwic sensowne prawo i jego egzekwowanie. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 15:31:23 |
Lucyferianizm??? > To są równe zasady. Twój wujek woli postawić na zaufanie zamiast na > fachowość. On jest pracodawcą i on wybiera. A co kiedy ktoś dostaje pracę bo dał łapówkę? Twój system tego nie eliminuje. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 15:41:44 |
Lucyferianizm??? > A co kiedy ktoś dostaje pracę bo dał łapówkę? Twój system tego nie > eliminuje. Wydaje mi się, że gdyby prowokacje policyjne z wręczaniem łapówek były prowadzone z takim natężeniem, jak tępienie piratów drogowych, problem by sie radykalnie zmniejszył. Poza tym prawo. Prawo w polsze jest często źle skonstruowane i sprzyja naduzyciom. Etatyzm, koncesje, zezwolenia - to wszystko stwarza okazje do nadużyć. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 16:22:29 |
Lucyferianizm??? > Wydaje mi się, że gdyby prowokacje policyjne z wręczaniem łapówek były > prowadzone z takim natężeniem, jak tępienie piratów drogowych, problem by > sie radykalnie zmniejszył. > > Poza tym prawo. Prawo w polsze jest często źle skonstruowane i sprzyja > naduzyciom. Etatyzm, koncesje, zezwolenia - to wszystko stwarza okazje do > nadużyć. Generalnie rozchodzi się o to egzekwowanie prawa. i wcale proponowany przez Ciebie system nie jest do tego niezbnędny. W demokracji, gdzie przestrzega się prawa, myślę że byłoby całkiem przyjemnie. Choć za demokracją też specjalnie nie przepadam. |
|
Hubert [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 02:44:46 |
Lucyferianizm??? > > > A co kiedy ktoś dostaje pracę bo dał łapówkę? Twój system tego nie > > eliminuje. > > Wydaje mi się, że gdyby prowokacje policyjne z wręczaniem łapówek były > prowadzone z takim natężeniem, jak tępienie piratów drogowych, problem by > sie radykalnie zmniejszył. > > Poza tym prawo. Prawo w polsze jest często źle skonstruowane i sprzyja > naduzyciom. Etatyzm, koncesje, zezwolenia - to wszystko stwarza okazje do > nadużyć. hmm czyli w twojej polsze nie byłoby czegoś takiego? łapie żadnych koncesji itp. czekaj skąd ty kasę na służby publiczne chcesz brać ?z dobrowolnej składki bo pewnie podatki tez chcesz znieść ? i każdy może robić co chce = żadnej kontroli czyli 10jelopuw jest w stanie udupić każdego fajny ten dobór naturalny :P dziękuje ale postoje |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2006-05-26 09:21:02 |
Lucyferianizm??? Mylisz anarchię z liberalizmem. Ogólne założenie liberalizmu, jak już napisał Kruk, to jak najmniej państwa a jak najwięcej wolności (gospodarka, polityka społeczna etc.). Ty zaś piszesz o liberalizmie jak o anarchii, gdzie można zrobić dosłownie wszystko a to jest demagogia godna samego Pana Przewodniczącego, za przeproszeniem, Leppera. Państwo wielokrotnie dowiodło, że za każdym razem jak zaczyna się wtrącać w gospodarkę, musi coś ewidentnie spierdolić. Odczuwasz to na własnej skórze, bo za poziom dobrobytu w Polsce odpowiadają komuniści, którzy uważali, że państwo może sterować wszystkim poprzez system nakazowo-rozdzielczy. Pracuję w firmie, która zajmuje się ogólnie mówiąc informacją gospodarczą i mam do czynienia także z m.in. firmami niemieckimi. Oni nie mogą się nadziwić, czemu zakładanie firmy w Polsce wymaga takiej biurokracji. Urząd miasta/gminy, skarbowy, ZUS, statystyczny i chuj wie co jeszcze. U nich się po prostu składa jeden papierek i basta. Liberalizm zakłada właśnie coś dokładnie przeciwnego niż opisałem wyżej. Ale nie całkowitą likwidację nadzoru państwa a jego ograniczenie do kilku niezbędnych punktów, bez których przestałoby spełniać swoją funkcję. W |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 16:05:26 |
Lucyferianizm??? > hmm czyli w twojej polsze nie byłoby czegoś takiego? łapie żadnych > koncesji itp. czekaj skąd ty kasę na służby publiczne chcesz brać ?z > dobrowolnej składki > bo pewnie podatki tez chcesz znieść ? > i każdy może robić co chce = żadnej kontroli czyli 10jelopuw jest w stanie > udupić każdego fajny ten dobór naturalny :P dziękuje ale postoje *** Primo - nie uważam skrajnego liberalizmu za system najlepszy. Wymieniam jedynie jego zalety. Secundo - nie popadajmy w skrajność. Pewne rzeczy musi regulowac państwo, ale musi to byc robione z głową. Nadmierny koncesjonizm zabija konkurencję. Oczywiście, nie wyobrażam sobie pracy np. sędziego, lekarza czy pilota bez odpowiednich uprawnień, zatwierdzanych przez odpowiednią korporację. Ale z drugiej strony, dziś nie możesz pracować nawet jako kominiarz, bez zgody cechu. Kominiarze twierdzą (podobnie jak np, adwokaci) że chronią w ten sposób klientów przed naciągaczami, z drugiej strony dbaja by nie wzrosla nadmiernie liczba czynnych zawodowo, bo to spowodowalo by spadek ich zarobków. O tym, że spowodowało by równiez wzrost jakosci usług i spadek cen, raczą już nie wspominac. Tertio - system ultraliberalny zakłada bardzo niskie podatki, nie zaś ich zniesienie. Natomiast to co mozliwe, winno byc sprywatyzowane. |
|
Hubert [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 02:38:23 |
Lucyferianizm??? > > > Przamawia przez Ciebie idealizm. IMO taki system jaki proponujesz > sprzyja > > jedynie korupcji i oligarchii. Jesteśmy ludźmi i nie żyjemy w dziczy. > Tu > > już w tak prosty sposób nie da się przełozyć wszystkiego na dobór > > naturalny. > > Dlaczego? Wyobraźmy sobie modelowe społeczeństwo, które zapisało sobie w > konstytucji, że kazdy dba o siebie. Ci co nie poradzili sobie sami > zdychają z głodu, wywożeni przez służby komunalne do jakiś umieralni, by > nie psuli widoku innym. einsteiny i inne nie zaradne badziewia na wysypisko? |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 15:55:54 |
Lucyferianizm??? > einsteiny i inne nie zaradne badziewia na wysypisko? *** Einstein o ile pamiętam nie żebrał o monetę na dworcu, by kupić kolejna flaszkę ultrfioletu, ale zatrydnił sie u zegarmistrza. |
|
Hubert [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 15:56:56 |
Lucyferianizm??? > > einsteiny i inne nie zaradne badziewia na wysypisko? > > *** > Einstein o ile pamiętam nie żebrał o monetę na dworcu, by kupić kolejna > flaszkę ultrfioletu, ale zatrydnił sie u zegarmistrza. fakt....ale mozna by mu skroic wyplate i dac kose w nere:P bo kazdy moze co chce a to w koncu ebdzie dobur naturalny nie?slabszy fizycznie ginie |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 16:12:42 |
Lucyferianizm??? > fakt....ale mozna by mu skroic wyplate i dac kose w nere:P *** Można. I co z tego? bo kazdy moze > co chce a to w koncu ebdzie dobur naturalny nie?slabszy fizycznie ginie *** dobÓr Coś w tym rodzaju. Poza tym dziś słabość fizyczna, może być rekompensowana intelektem. No, mógłby po prosu wyciągnąć Glocka i wyrwać chwasta. :) |
|
Robert2 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 14:24:25 |
Lucyferianizm??? Przemawia przez ciebie zbytni radykalizm. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2006-04-03 10:39:19 |
Lucyferianizm??? > Możliwe. Na pewno nie zadziałałoby w powiazaniu z demokracją. Ale w > systemie absolutnego jednowładztwa myslę, ze zdażały się takie organizmy > państwowe w historii. Zazwyczaj jest tak, że jeśli jest jakiś jeden rządzący uważający się za niewiadomo-kogo (króla słońce czy inne słońce Karpat) i jakaś elita wokół niego to po pewnym czasie ci najsłabsi zaczynają się jednoczyć i działa zasada: nec Hercules contra plures, dlatego coś takiego prędzej czy później upada. Z drugiej strony, kiedy do władzy dochodzą ludzie obsesyjnie poszukujący wrogów to w końcu tego wroga znajdują. Przykład: SLD i PO (łże-elity) wspólnie głosujący przeciwko Kaczyńskim albo koalicja kapitalistów z komunistami przeciwko Hitlerowi. Co najciekawsze - oni wygrywają (!). Wobec powyższego - satanista u władzy, do tego satanista, który by się nie krył ze swoim satanizmem długo by nie porządził, bo obaliłyby go chrześcijańskie owieczki, którymi tak gardzi i uważa za podludzi czy coś takiego. W |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 14:04:37 |
Lucyferianizm??? > Wobec powyższego - satanista u władzy, do tego satanista, który by się nie > krył ze swoim satanizmem długo by nie porządził, bo obaliłyby go > chrześcijańskie owieczki, którymi tak gardzi i uważa za podludzi czy coś > takiego. Nie mieszałbym do tego satanizmu. Chodzi mi po prostu o system ultraliberalny, z zastrzeżeniem, że nie moze byc demokratyczny, gdyż jak słusznie zauważyleś, Ci co odpadli stanowią znaczący elektorat. I rządy lewaków gotowe. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 17:28:34 |
Lucyferianizm??? > > Z tą stroną masz coś wspólnego? http://churchoflucifer.ovh.org Coś z powyższej strony:)) Wygląda znajomo:D Informacja wstępna >>>Logowanie<<< Aby móc korzystać z niektórych funkcji portalu, musisz się zarejestrować. Rejestracja jest bezpłatna i nie pociąga za sobą żadnych kosztów w przyszłości. Składa się z trzech etapów: 1. Wypełnienie formularza. Dane, które wpiszesz, będą dostępne tylko innym zarejestrowanym użytkownikom poprzez dział Członkowie. Nie jest to dział ogłoszeń towarzyskich typu "interesuję się koszykówką, poznam kogos z okolic Gdańska" - dlatego nie pisz nic w tym stylu. Napisz po prostu o sobie. I jeszcze jedno: nie gwarantujemy, że ktoś się zainteresuje, ani poziomu ewentualnych osób chcących sie z tobą skontaktować. Rejestrujesz się na własną odpowiedzialność. 2. Weryfikacja adresu. Po wypełnieniu formularza otrzymasz maila na adres, który podasz (więc lepiej, żebyś podał adres prawidłowy). Będzie on zawierał instrukcję, jak dokończyć rejestrację. 3. Akceptacja moderatora. Dla wielu będzie to najtrudniejszy etap. Każda rejestracja jest przeglądana i zatwierdzana, bądź odrzucana przez władze Kościoła Lucyfera. Od czego zależy akceptacja - sam zgadnij. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-01 23:36:51 |
Lucyferianizm??? > Czas na palenie Kościołów przyjdzie później, narazie walczymy na gruncie > "słownym", chociarz wiemy że to nie ma sensu. Ale po czasie zacznie się > Antychrześcijańska krucjata... Po co zajmujecie się czymś, o czym wiecie, że nie ma sensu??? :> |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 13:42:58 |
Lucyferianizm??? > Po co zajmujecie się czymś, o czym wiecie, że nie ma sensu??? :> Bo tylko to narazie możemy zrobić. Lepiej robić coś niż nie robić nic. Poza tym wszystko przynosi jakieś efekty, nawet taka walka z wiatrakami. Bo być może dzięki takiej walce nawróci się chociaz jeden człowiek i myślę że dla takiego jednego nawróconego warto walczyć z tymi wiatrakami. |
|
Rebel [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 15:36:53 |
Lucyferianizm??? > > Po co zajmujecie się czymś, o czym wiecie, że nie ma sensu??? :> > > Bo tylko to narazie możemy zrobić. Lepiej robić coś niż nie robić nic. > Poza tym wszystko przynosi jakieś efekty, nawet taka walka z wiatrakami. > Bo być może dzięki takiej walce nawróci się chociaz jeden człowiek i myślę > że dla takiego jednego nawróconego warto walczyć z tymi wiatrakami. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale mówisz zupełnie tak samo jak znienawidzeni i zwalczani przez Ciebie Chrześcijanie, a dokładniej koleś, który stoi u tego podstawy(naprowadzę Cię, wołali na niego Chrystus). Wrócisz "po tę jedną owieczkę". A tak poza tym to z tego, co napisałeś wyżej wynika, że jesteś altruistą, chcesz pokazać zagubionym tę słuszna drogę. Społeczeństwo satanistyczne nie jest w stanie zaistnieć, w takim wypadku musiałbyś mieć oczy z tyłu głowy, i uważać czy przypadkiem nie dostaniesz maczugą lub innym wysublimowanym narzędziem, że nie wspomnę o troskę o dzieci i innych członków Twojej rodziny. Zmarłbyś pewnie na zawał w kwiecie wieku. Wykluczasz też egoizm/ nie dziel się swoją wiedzą z innymi, im mniej osób wie jak pracować nad sobą w celu "ulepszenia się" tym lepiej, idąc dalej tym tropem im więcej chrześcijan zamieszkuje ziemię tym powinno być lepiej dla Ciebie, bo możesz ich dowolnie wykorzystywać i być "jak ten wilk wśród stada owieczek", które starały będą się pomóc Ci w każdej sytuacji dosłownie za nic, BO TAK NAUCZA ICH RELIGIA. IMO zaprzeczasz samemu sobie... |
|
Robert2 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-14 02:42:56 |
Lucyferianizm??? W tym problem nie ma prawdziwych chrzescijan. |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-14 04:10:06 |
Lucyferianizm??? > W tym problem nie ma prawdziwych chrzescijan. był jeden :] |
|
Robert2 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-14 04:16:16 |
Lucyferianizm??? > > W tym problem nie ma prawdziwych chrzescijan. > > był jeden :] Ha. No tak był, ale nie zyje już. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 16:31:05 |
Lucyferianizm??? > > Po co zajmujecie się czymś, o czym wiecie, że nie ma sensu??? :> > > Bo tylko to narazie możemy zrobić. Lepiej robić coś niż nie robić nic. > Poza tym wszystko przynosi jakieś efekty, nawet taka walka z wiatrakami. > Bo być może dzięki takiej walce nawróci się chociaz jeden człowiek i myślę > że dla takiego jednego nawróconego warto walczyć z tymi wiatrakami. > A takim razie widzisz w tym sens. A napisałeś coś innego. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 02:06:41 |
Lucyferianizm??? > Witam, jestem założycielem Polskiego Kościoła Lucyfera jak i również > Kardynałem Europejskiego Kościoła Lucyfera z siedzibą w Madrycie. Cześć. Jestem Shogun :> > "Dla Lucyferjan Lucyferian. Kiedy Lucyferianin nie potrafi poprawnie napisać nazwy go określającej to coś jest nie tak. A błąd się powtarza więc to nie przypadek :> > nic nie > przychodzi samo, lecz dzięki postępowi i pracy zwanemu "manifestem > siebie". Stale walczymy by ulepszać nas samych W jaki sposób siebie ulepszacie? > Lucyferjanie są przez naturę bardzo osamotnieni nawet gdy są > w obrębie takiej grupy jak Kościół Lucyfera. To smutne kiedy ma się problemy z życiem w społeczeństwie :> |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 09:06:17 |
Lucyferianizm??? > Lucyferian. Kiedy Lucyferianin nie potrafi poprawnie napisać nazwy go > określającej to coś jest nie tak. A błąd się powtarza więc to nie > przypadek :> Zdarza się, kwestia pierwotnego przyzwyczajenia. Litera nie zmienia sensu wypowiedzi, będziemy o tym dyskutować? > W jaki sposób siebie ulepszacie? Ulepszamy swoją psychikę, swoje wewnętrzne "Ja", swoje zdolności okultystyczne poprzez dążenie do Utopii. Czyli do własnego wewnętrznego szczęścia. > To smutne kiedy ma się problemy z życiem w społeczeństwie :> Nie nazwałbym tego problemem, każdy z nas kocha samotność, to nasza wrodzona cecha. A społeczeństwo nas nic nie obchodzi, lecz gdy jest to społeczeństwo Chrześcijańskie wtedy wówczas, walczymy z nim za wszelką cenę. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:14:11 |
Lucyferianizm??? > > To smutne kiedy ma się problemy z życiem w społeczeństwie :> > > Nie nazwałbym tego problemem, każdy z nas kocha samotność, to nasza > wrodzona cecha. A społeczeństwo nas nic nie obchodzi, lecz gdy jest to > społeczeństwo Chrześcijańskie wtedy wówczas, walczymy z nim za wszelką > cenę. Bardzo łatwo generalizujesz "każdy", "nasza", "nas", "walczymy".... Musisz zaiste mieć tabuny chętnych którzy są twoimi idealnymi kopami ;-PPP Mówisz, ze walczysz za wszelką cenę, a mimo tego stwierdzasz, ze czas palenia jeszcze nie nadszedł.... Tchórzysz? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 13:43:48 |
Lucyferianizm??? > Ulepszamy swoją psychikę, swoje wewnętrzne "Ja", swoje zdolności > okultystyczne poprzez dążenie do Utopii. Czyli do własnego wewnętrznego > szczęścia. Dobra dobra, ale ja pytam o konkretne metody/narzędzia/praktyki. > Nie nazwałbym tego problemem, Wiem. > wówczas, walczymy z nim za wszelką > cenę. Nawet za cenę utraty przyrodzenia? :> |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 13:53:29 |
Lucyferianizm??? > Dobra dobra, ale ja pytam o konkretne metody/narzędzia/praktyki. Praktyka: okultyzm w każdej formie(z wyjątkiem wiccy). Metody: rytuały. Narzędzia: wszystko co potrzebne do rytuału. Tak ulepszamy się za pomocą magyi. Oprócz tego podchodzimy do życia inaczej niż zwykli ludzie. Odrzucamy innych ludzi, żyjemy w samotności by nie oddziałowywały na nas wpływy społeczeństwa. Cieszymy się życiem. Uczymy się na błędach. Nie bierzemy nic od innych, nie odczuwamy przez różnych uczuć jak inni. Nie mamy żadncyh schematów życia. Gdy coś nam się nie podoba to nie narzekamy, tylko robimy co tylko możemy żeby zmienić to. Nigdy nie dajemy się wyzyskiwac, itp. itd. Po prostu dążymy do doskonałości. Staramy się robić wszystko idealnie, w każdej dziedzinie naszego życia. > Nawet za cenę utraty przyrodzenia? :> Jeśli dzięki temu nasze wyznanie zyska na sile, to moge stracić nawet przyrodzenie, ale mam nadziejęże takie okoliczności nie nadejdą :P |
|
Robert2 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-14 02:27:19 |
Lucyferianizm??? A mnie przeraza ta izolacja od ludzi. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:15:37 |
Lucyferianizm??? > > > Dobra dobra, ale ja pytam o konkretne metody/narzędzia/praktyki. > > Praktyka: okultyzm w każdej formie(z wyjątkiem wiccy). Metody: rytuały. > Narzędzia: wszystko co potrzebne do rytuału. > Tak ulepszamy się za pomocą magyi. > Oprócz tego podchodzimy do życia inaczej niż zwykli ludzie. Odrzucamy > innych ludzi, żyjemy w samotności by nie oddziałowywały na nas wpływy > społeczeństwa. Cieszymy się życiem. Uczymy się na błędach. Nie bierzemy > nic od innych, nie odczuwamy przez różnych uczuć jak inni. Nie mamy > żadncyh schematów życia. Gdy coś nam się nie podoba to nie narzekamy, > tylko robimy co tylko możemy żeby zmienić to. Nigdy nie dajemy się > wyzyskiwac, itp. itd. Po prostu dążymy do doskonałości. Staramy się robić > wszystko idealnie, w każdej dziedzinie naszego życia. Azali mieszkasz na słupie? I po co wam struktura formalna? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 14:28:46 |
Lucyferianizm??? > Praktyka: okultyzm w każdej formie(z wyjątkiem wiccy). Metody: rytuały. > Narzędzia: wszystko co potrzebne do rytuału. Super, czyli okultyzm. Jakie aspekty siebie Ty rozwijasz? Jakie ryty/techniki najczęśćiej stosujesz? > Tak ulepszamy się za pomocą magyi. > Oprócz tego podchodzimy do życia inaczej niż zwykli ludzie. Ja jestem zwykłym człowiekiem. Czym się różni Twoje podejście od podejścia mojego, jako zwykłego człowieka? > Odrzucamy > innych ludzi, żyjemy w samotności by nie oddziałowywały na nas wpływy > społeczeństwa. Takie jak polityka, podwyżki cen, zatruwanie środowiska? :> > Nie mamy > żadncyh schematów życia. Co uważasz za schemat życia? > Jeśli dzięki temu nasze wyznanie zyska na sile, to moge stracić nawet > przyrodzenie, Whoa. Nieźle nieźle. Myślę że to poświęcenie jest jeszcze większe niż samego Jezusa Chrystusa. IMO lepiej nie żyć niż żyć bez penisa. No a w ogóle to myślałem, że satanizmy wykłuczają męczeństwo (teoretycznie). |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-04-08 11:38:52 |
Lucyferianizm??? > Super, czyli okultyzm. Jakie aspekty siebie Ty rozwijasz? Jakie > ryty/techniki najczęśćiej stosujesz? A oto Twój brzydki zwyczaj przepytywania/testowania/wywyższania się nad każdego kto mówi o rozwoju poprzez sprawdzanie jego wiedzy teoretycznej. Wiesz co, nadajesz się do tej IV Rzeszy Pospolitej :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 13:18:40 |
Lucyferianizm??? > A oto Twój brzydki Brzydki to ty jesteś. > zwyczaj przepytywania/testowania/wywyższania się nad > każdego kto mówi o rozwoju poprzez sprawdzanie jego wiedzy teoretycznej. Jakie wywyższanie? Koleś mówi że zajmuje się praktycznie okultyzmem to się pytam czym dokładnie. > Wiesz co, nadajesz się do tej IV Rzeszy Pospolitej :) Nadajesz się do zamiatania ulic w tej IV rzeszy :) |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-04-08 14:30:51 |
Lucyferianizm??? > Brzydki to ty jesteś. Kwestia gustu. Bogu dzięki napotykane przeze mnie kobiety mają inny niż Ty. > Jakie wywyższanie? Koleś mówi że zajmuje się praktycznie okultyzmem to się > pytam czym dokładnie. Nie shogun. Koleś mówi że zajmuje się okultyzmem, a ty marzysz, coby po raz kolejny "wykazać" bezwartościowość ścieżek innych od Twojej. Skąd wiem? Wysłał mi święty mikołaj sms-a. > Nadajesz się do zamiatania ulic w tej IV rzeszy :) Jasne że się nadaję, to nietrudne zajęcie. A Ty masz z tym jakieś problemy? :> |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 15:09:56 |
Lucyferianizm??? > Kwestia gustu. Bogu dzięki napotykane przeze mnie kobiety mają inny niż > Ty. Tak, wiem. Brzydkie kobiety muszą zaniżać wymagania, stąd trafia Ci się czasem kobieta. > Nie shogun. Koleś mówi że zajmuje się okultyzmem, a ty marzysz, coby po > raz kolejny "wykazać" bezwartościowość ścieżek innych od Twojej. ROTFL. Bzdura. Nie zauważyłem jakoś żebym czepiał się Marcina93 (thelemita), Krasnoluda (chaota) czy niezywego (toista okultysta ;)). Stąd prosty wniosek. Nie uważam by to co robili było bezwartościowe. Bezwartościowy to jest w kwestii transgresowania satanizm, z czym zgodzę się że to wykazywałem i oczywiście wszyscy się z tym zgadzamy bo satanizm transgresowaniu nie służy (bo albo to krwawy kult albo racjonalna ideologia - tak w skrócie). Satanizmu nie uważam również za bezwartościowy. Jest dobry by zatrząść swoimi fundamentami, skostniałą wiarę. Później IMO staje się bezwartościowy bo niczego nie uczy. > Skąd > wiem? Wysłał mi święty mikołaj sms-a. Przestań czytać sms'y od Świętego i wyjdź na dwór się przewietrzyć bo pitolisz jak mało kto. > Jasne że się nadaję, to nietrudne zajęcie. A Ty masz z tym jakieś > problemy? :> Skoro już pytasz to nie :) |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-04-08 15:37:02 |
Lucyferianizm??? > Tak, wiem. Brzydkie kobiety muszą zaniżać wymagania, stąd trafia Ci się > czasem kobieta. Odnosząc do Ciebie: brzydkie, parchate kozy też muszą czasem zaniżyć wymagania skąd czasem trafia Ci się koza? No to oświeć mnie: co tu (na ten przykład) miałeś na myśli: ------------------------ > Nie prowadzi ku > twojemu oświeceniu, ale ku oświeceniu buddy, A to nie to samo? :> ------------------------ ?!? > Przestań czytać sms'y od Świętego i wyjdź na dwór się przewietrzyć bo > pitolisz jak mało kto. Chyba nie działa. Bo widzisz- ja jestem na dworze.. > Skoro już pytasz to nie :) No widzisz- więc nadajesz się do zamiatania IV rzeszy :) Pzdr. Marcin (swoją drogą również chaota, choć sama nazwa mi się nie podoba, więc nie używam i używać nie będę) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 15:48:51 |
Lucyferianizm??? > Odnosząc do Ciebie: brzydkie, parchate kozy też muszą czasem zaniżyć > wymagania skąd czasem trafia Ci się koza? Nigdy nie byłem zmuszony dymać kozy, ale rozumiem że Ciebie czasem tak ciśnie że z braku laku i kit dobry :) > No to oświeć mnie: co tu (na ten przykład) miałeś na myśli: > > ------------------------ > > Nie prowadzi ku > > twojemu oświeceniu, ale ku oświeceniu buddy, > > A to nie to samo? :> > ------------------------ > > ?!? To bardzo proste. Oświecenie to dotarcie do pewnego poziomu świadomości, wglądu. To rozwinięcie pewnego potencjału jaki tkwi w człowieku i jest dla każdego taki sam. To właściwość umysłu (a raczej Umysłu), podobnie jak umiejętność myślenia. Dla uproszczenia: oświecenie to poziom rozwoju, do którego się dochodzi. Datego moje oświecenie będzie tym samym co oświecenie buddy czy każdego innego człowieka, bez względu na wyznanie, płeć czy kolor skóry. > No widzisz- więc nadajesz się do zamiatania IV rzeszy :) Z tą różnicą że ja tego nie będę robił a Ty tak :) > Marcin (swoją drogą również chaota, choć sama nazwa mi się nie podoba, > więc nie używam i używać nie będę) Z ciekawości: dlaczego nazwa Ci się nie podoba? |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-04-08 16:07:22 |
Lucyferianizm??? > Nigdy nie byłem zmuszony dymać kozy, ale rozumiem że Ciebie czasem tak > ciśnie że z braku laku i kit dobry :) Co dowodzi że z twoim rozumieniem jest naprawdę kiepsko. > To bardzo proste. Oświecenie to dotarcie do pewnego poziomu świadomości, > wglądu. To rozwinięcie pewnego potencjału jaki tkwi w człowieku i jest dla > każdego taki sam. To właściwość umysłu (a raczej Umysłu), podobnie jak > umiejętność myślenia. Dla uproszczenia: oświecenie to poziom rozwoju, do > którego się dochodzi. Datego moje oświecenie będzie tym samym co > oświecenie buddy czy każdego innego człowieka, bez względu na wyznanie, > płeć czy kolor skóry. To jak to jest że nie tylko poszczególne religie, ale nawet szkoły czy poszczególni nauczyciele różnią się poglądami na właściwości oświecenia i samą jego naturę? Powiem Ci jak to jest: oświecenie nie jest rzeczą obiektywną. Oświecenie jest tak relatywne jak to tylko możliwe. I na ten temat EOT, bo rozpocząłbyś tylko dyskusję, która nie wydałaby żadnych owoców. Uprzedzę twój komentarz i sam powiem: nie wydała by owoców bo to JA mam rację a tobie tego nie udowodnię, bo podobnie jak wielu innych rzeczy udowodnić się nie da. Możesz tu tylko na siłę wciskać swoje demagogiczne skille, ale one również niczego nie dowodzą. > Z tą różnicą że ja tego nie będę robił a Ty tak :) Zmuś mnie :) Naprawdę chciałbym to zobaczyć. > Z ciekawości: dlaczego nazwa Ci się nie podoba? Bo (oczywiście w pełni subiektywnie) kojarzy mi się z rogatymi diabłami i odpustową tandetą. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 16:18:46 |
Lucyferianizm??? > Co dowodzi że z twoim rozumieniem jest naprawdę kiepsko. Niczego to nie dowodzi, ale IMO możemy juz skończyć. Nudne się to stało i niczego nie wnosi :> > To jak to jest że nie tylko poszczególne religie, ale nawet szkoły czy > poszczególni nauczyciele różnią się poglądami na właściwości oświecenia i > samą jego naturę? Nie odróżniasz nauk o oświeceniu od samego oświecenia? Oj kiepsko. Różne szkoły podchodzą do tematu na swój indywidualny sposób, od różnych stron nierzadko. Ale jest to tylko ubranie dla samego oświecenia, podobnie jak różnice typowo ceremonialne w poszczególnych odłamach. W rzeczywistości uczą tego samego, ale to temat na inny wątek, poza tym wymaga czasu na własne badania. > Powiem Ci jak to jest: oświecenie nie jest rzeczą > obiektywną. Oświecenie jest tak relatywne jak to tylko możliwe. I na ten > temat EOT, bo rozpocząłbyś tylko dyskusję, która nie wydałaby żadnych > owoców. Uprzedzę twój komentarz i sam powiem: nie wydała by owoców bo to > JA mam rację a tobie tego nie udowodnię, bo podobnie jak wielu innych > rzeczy udowodnić się nie da. Możesz tu tylko na siłę wciskać swoje > demagogiczne skille, ale one również niczego nie dowodzą. Wystarczyło napisac że Ci się nie chce o tym gadać, a nie wciskać jeszcze garść swoich śmiesznych przekonań. > Zmuś mnie :) Naprawdę chciałbym to zobaczyć. Uważaj o co prosisz bo możesz to dostać :) |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-04-08 16:32:21 |
Lucyferianizm??? > Wystarczyło napisac że Ci się nie chce o tym gadać, a nie wciskać jeszcze > garść swoich śmiesznych przekonań. Nie, nie wystarczyłoby. Niejednokrotnie dowiodłeś że zwrot EOT na Ciebie nie działa. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 16:43:28 |
Lucyferianizm??? > Nie, nie wystarczyłoby. Niejednokrotnie dowiodłeś że zwrot EOT na Ciebie > nie działa. Owszem, działa. Wystarczy napisać, nie chcę o tym rozmawiać. Natomiast drażni mnie gdy ktoś wypowiada swoją kwestię a potem eotuje w nadzei, że dyskusja się skończy i przeciwnik nie będzie mu wykazywał błędów w rozumowaniu. Jeśli nie chcesz o czymś rozmawiać, wystarczy napisać tylko to, bez okraszania tego swoimi opiniami w temacie, bo działa jak płachta na byka :) |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-09 19:01:55 |
Lucyferianizm??? > Nie odróżniasz nauk o oświeceniu od samego oświecenia? Oj kiepsko. Różne > szkoły podchodzą do tematu na swój indywidualny sposób, od różnych stron > nierzadko. Ale jest to tylko ubranie dla samego oświecenia, podobnie jak > różnice typowo ceremonialne w poszczególnych odłamach. W rzeczywistości > uczą tego samego, ale to temat na inny wątek, poza tym wymaga czasu na > własne badania. I tutaj musze przyznac racje do zrozumienia (niektorzy nazywaja oswieceniem) mozna dochodzic roznymi drogami ale wszystko one maja jedno_zrodlo_wyrastaja_z_jednego_drzewa i choc rozgaleziaja sie w kazdym kierunku nadal sa tym samym drzewem - kazda nauka powiela to samo tylko ubrane w inna nazwe i badajaca inne wlasciwosci ale badajac jablko badasz wciaz tylko i az jablko tak samo rzeczywistosc to rzeczywistosc - poznajesz ja na rozny sposob i oddzialywujesz na roznych znanych Ci sferach ale to wciaz jedna i ta sama rzeczywistosc - innej nie mozna poznac a poznanie dochodzi w pewnym momencie do takich samych wspolnych (no chyba ze ktos nie chce czlowiek jako jedyna istota ma wolna wole) tak wiec nawet obiektywne poznanie dochodzi do wspolnych autonomicznych wnioskow. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-09 19:10:10 |
Lucyferianizm??? > (no chyba ze ktos nie chce czlowiek jako jedyna istota ma wolna wole No z tym stwierdzeniem to bym uważał :) |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-09 19:13:10 |
Lucyferianizm??? > > (no chyba ze ktos nie chce czlowiek jako jedyna istota ma wolna > wole > > No z tym stwierdzeniem to bym uważał :) ze jako jedyna czy jako ma ;)? |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-09 19:14:24 |
Lucyferianizm??? > ze jako jedyna czy jako ma ;)? I to i to. |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-09 19:29:34 |
Lucyferianizm??? > > ze jako jedyna czy jako ma ;)? > > I to i to. retorycznie pytalem ;D |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-09 18:53:02 |
Lucyferianizm??? > > To jak to jest że nie tylko poszczególne religie, ale nawet szkoły czy > poszczególni nauczyciele różnią się poglądami na właściwości oświecenia i > samą jego naturę? Powiem Ci jak to jest: oświecenie nie jest rzeczą > obiektywną. Oświecenie jest tak relatywne jak to tylko możliwe. I na ten > temat EOT, bo rozpocząłbyś tylko dyskusję, która nie wydałaby żadnych > owoców. Uprzedzę twój komentarz i sam powiem: nie wydała by owoców bo to > JA mam rację a tobie tego nie udowodnię, bo podobnie jak wielu innych > rzeczy udowodnić się nie da. Możesz tu tylko na siłę wciskać swoje > demagogiczne skille, ale one również niczego nie dowodzą. niestety - wszystko da sie udowodnic :) Tylko sa rozne formy dowodow :) A kazdy chce takie namacalne do zmierzenia i w ogole ale my do jasnej cholery mamy tak ograniczone narzedzia ze sie ciesze ze mamy nieograniczone umysly bo by z nas nic nie bylo :D :D :D |
|
Robert2 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-14 02:29:12 |
Lucyferianizm??? Znowu te wieczne utarczki. |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 14:45:57 |
Lucyferianizm??? > Super, czyli okultyzm. Jakie aspekty siebie Ty rozwijasz? Jakie > ryty/techniki najczęśćiej stosujesz? Magyia Chaosu i demonologia. Thelma również nie jest mi obca. Ale nie zamierzam mówić o sobie. > Ja jestem zwykłym człowiekiem. Czym się różni Twoje podejście od podejścia > mojego, jako zwykłego człowieka? Każdy ma inne podejście, więc nie moge Cie porównać do siebie, ale z reguły jest ono proste: - jest Ci źle- narzekasz i nic nie robisz z tym(przykład- podkreślam tylko przykład!- Nie podoba Ci się Kaczor u władzy, więc tylko narzekasz, a przeciez możesz się wziąść za polityke). - wzór życia od podstaw- dom, szkoła, praca, żona(lub mąż), emerytura, pogrzeb. Troche monotonne i zwykłe nie sądzisz? Owszem są dodatki typu satanizm, ale one nie nie zmienią Twojego trybu życia. - współistniejesz ze społeczeństwem, wykonujesz polecenia innych, robisz coś, "bo tak należy". U nas jest na odwrót. Jak?. Chyba odpowiadać nie musze, wystarczy logika. Przykłady można mnożyć, ale te jak narazie powinny wystarczyć. > Takie jak polityka, podwyżki cen, zatruwanie środowiska? :> Skoro nie żyjemy ze społeczeństwem to co nas obchodzi polityka, niech inni rządzą innymi, my nie bierzemy w tym udziału. Podwyżki cen- można zacząć kraść, albo kupować z przemytu po mniejszych cenach. Zatrucie środowiska- żyjemy tam gdzie jest ono najmniejsze i robimy co tylko możemy by je zmniejszyć, ale nie ingerujemy w społeczeństwo. Sami staramy się zapobieć problemom. Ale tylko gdy one nam przeszkadzają. Jak narazie ani podwyżki cen, ani polityka ani zanieczyszczenie nie sprawiaja mi problemu. > Co uważasz za schemat życia? Podałem wyżej > Whoa. Nieźle nieźle. Myślę że to poświęcenie jest jeszcze większe niż > samego Jezusa Chrystusa. IMO lepiej nie żyć niż żyć bez penisa. No a w > ogóle to myślałem, że satanizmy wykłuczają męczeństwo (teoretycznie). To jest własna wola, wiara w coć więcej, więc i poświęcenie się dla tego. Przeciez tu chodzi o nasze życie. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:18:39 |
Lucyferianizm??? > > Super, czyli okultyzm. Jakie aspekty siebie Ty rozwijasz? Jakie > > ryty/techniki najczęśćiej stosujesz? > > Magyia Chaosu i demonologia. Thelma również nie jest mi obca. Ale nie > zamierzam mówić o sobie. Dlaczego? To może być bardzo interesujące wszak jesteś kardynałem, nigdy jeszcze nie rozmawiałem z kardynałem, co najwyżej z biskupem :-) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 18:49:51 |
Lucyferianizm??? > > Super, czyli okultyzm. Jakie aspekty siebie Ty rozwijasz? Jakie > > ryty/techniki najczęśćiej stosujesz? > > Magyia Chaosu i demonologia. Thelma również nie jest mi obca. Ale nie > zamierzam mówić o sobie. Dobra, ale Tymi serujesz teraz systemy pracy, a ja się pytam o konkretne praktyki i to co dzięki nim osiągasz. > Każdy ma inne podejście, więc nie moge Cie porównać do siebie, ale z > reguły jest ono proste: > - jest Ci źle- narzekasz i nic nie robisz z tym(przykład- podkreślam tylko > przykład!- Nie podoba Ci się Kaczor u władzy, więc tylko narzekasz, a > przeciez możesz się wziąść za polityke). Ponad połowa tego forum narzeka na Kaczki, ale nie mają zbytnio możliwości czegoś z tym zrobić. Realne szanse są niewielkie. Czy to zwykli ludzie tak? > - wzór życia od podstaw- dom, szkoła, praca, żona(lub mąż), emerytura, > pogrzeb. No główne punkty życia. Mieszkasz gdzieś tam, zdobywasz wykształcenie, pracujesz na soebie, a potem dostajesz emeryturę i umierasz. Każdego to dotyczy, również Ciebie. Naturalnie możesz zdecydować się na karierę idioty i olać edukację. Możesz też olać pracę, a tym samym możliwość posiadania mieszkania. Możesz wtedy zapisać się do jakiejś sekty, albo zostać menelem. Ale przypuszczam, że stosując podane przez Ciebie kryteria, kwalifikujesz się jako zwykły człowiek. > Troche monotonne i zwykłe nie sądzisz? Sądzę, że to główne elementy życia. Jak Ci nie pasuje to się rozpłacz :> > Owszem są dodatki typu > satanizm, ale one nie nie zmienią Twojego trybu życia. Poniekąd. > - współistniejesz ze społeczeństwem, wykonujesz polecenia innych, robisz > coś, "bo tak należy". A, konformizm. Częste zjawisko. Ja jestem nonkonofmistą, jednak nadal uważam że jestem zwykłym człowiekiem. > U nas jest na odwrót. Jak?. Chyba odpowiadać nie musze, wystarczy logika. > Przykłady można mnożyć, ale te jak narazie powinny wystarczyć. Aha, jesteście nonkoformistami i to czyni was niezwykłymi. No ok, można i tak, ale dla mnie niezwykły to był da Vinci, Newton, Crowley. > Skoro nie żyjemy ze społeczeństwem to co nas obchodzi polityka, niech inni > rządzą innymi, my nie bierzemy w tym udziału. Super. I tkwij w tym przekonaniu dopóki na łeb nie spadnie Ci na przykład totalitaryzm (najlepiej wyznaniowy) :] > Podwyżki cen- można zacząć > kraść, albo kupować z przemytu po mniejszych cenach. Oho, widzę że przewidziałeś wszystko. Ceny polecą w górę to Lucyferianie zaczną kraść i przemycać. Zostaną złapani, osądzeni i zapuszkowani. I Lucyferian nie będzie. System wygra :> > Zatrucie środowiska- > żyjemy tam gdzie jest ono najmniejsze i robimy co tylko możemy by je > zmniejszyć, ale nie ingerujemy w społeczeństwo. Sami staramy się zapobieć > problemom. Ale tylko gdy one nam przeszkadzają. Jak narazie ani podwyżki > cen, ani polityka ani zanieczyszczenie nie sprawiaja mi problemu. Poczekamy aż zaczną? > Podałem wyżej A, no to w takim razie uważam że jednak macie schemta życia. > To jest własna wola, wiara w coć więcej, więc i poświęcenie się dla tego. > Przeciez tu chodzi o nasze życie. No pewnie. Taki dzihad macie? |
|
blazen93 ( :: neuromancer :: ) ![]() Wysłano: 2006-05-15 15:11:11 |
Lucyferianizm??? > Praktyka: okultyzm w każdej formie(z wyjątkiem wiccy). Metody: rytuały. A skad ta szczegolna niechec wlasnie do wicca? IMHO rowniez i ona daje wiele ciekawych form praktyki, jak chocby Wiekszy Ryt. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-25 23:01:36 |
Lucyferianizm??? > Nawet za cenę utraty przyrodzenia? :> ~~~~~~~~~~~~ No nie mogę, kardynał do ciebie przychodzi, a ty mu kastracją grozisz ;) W ogóle mam wrażenie, że facet ma jakąś ideę, chce ją wcielać w życie i konsekwentnie to robi, a wy swój marazm i brak inicjatywy chcecie ukryć błazenadą. Kiedy czytam posty Lucyferianisty, to odnoszę wrażenie, że ten człowiek przynajmniej czegoś chce, czegoś konkretnego, czegoś wielkiego. Pewnie mu nie wyjdzie, albo wyjdzie inaczej niż zamierzał - ale mam do niego szacunek. A wy... taka banda błaznów z pierdzącymi trąbkami ;) Chociaż na pewno jego słowa mnie nie przekonują, to z przyjemnością patrzę na człowieka tworzącego Dzieło. Z boku, ze swojej drogi, ja nie lubię gorąca, jestem letni tak jak wy - ale czuję respekt wobec ognia. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-25 23:07:24 |
Lucyferianizm??? > W ogóle mam wrażenie, że facet ma jakąś ideę, chce ją wcielać w życie i > konsekwentnie to robi, a wy swój marazm i brak inicjatywy chcecie ukryć > błazenadą. Nie błazenadą tylko jesteśmy ciekawscy (Ja i Krasnolud - bo w sumie to my dwaj się czepilismy). Poza tym, nie wiem jak z Krasnoludem się sprawy mają, ale mi marazmu i braku inicjatywy zarzicić nie można. > Kiedy czytam posty Lucyferianisty, to odnoszę wrażenie, że ten > człowiek przynajmniej czegoś chce, czegoś konkretnego, czegoś wielkiego. > Pewnie mu nie wyjdzie, albo wyjdzie inaczej niż zamierzał - ale mam do > niego szacunek. A wy... taka banda błaznów z pierdzącymi trąbkami ;) ROTFL. Chciałeś zabłyszczeć a nie wyszło. Co z tego że chce czegoś konkretnego skoro to co pisze jakoś kupy się nie trzyma? :] To teraz mam podziwiać każdego fanatyka z pogiętą wizją świata? No, to zamachowców-samobójców beatyfikujmy! :] > Chociaż na pewno jego słowa mnie nie przekonują, to z przyjemnością patrzę > na człowieka tworzącego Dzieło. Pomyliło Ci się. Dzieło to mają thelemici :] > Z boku, ze swojej drogi, ja nie lubię > gorąca, jestem letni tak jak wy - ale czuję respekt wobec ognia. Słusznie, letni jesteś. Ja nie. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-25 23:25:10 |
Lucyferianizm??? > Nie błazenadą tylko jesteśmy ciekawscy (Ja i Krasnolud - bo w sumie to my > dwaj się czepilismy). Poza tym, nie wiem jak z Krasnoludem się sprawy > mają, ale mi marazmu i braku inicjatywy zarzicić nie można. ~~~~~~~~~~~~~ Ale ograniczacie się do samych siebie, a facet chce czegoś więcej z tego co zauważyłem. Chce mieć nie tylko łopatkę, ale i piaskownicę sobie z kocich gówien wyczyścić. > ROTFL. Chciałeś zabłyszczeć a nie wyszło. ~~~~~~~~~~~~~ Nie, nie o to mi chodziło. Dobrze wiedziałem, że za to nie "zabłyszczę" na tym forum. > Co z tego że chce czegoś > konkretnego skoro to co pisze jakoś kupy się nie trzyma? :] ~~~~~~~~~~~~~ Mniej więcej jest konsekwentne bo i w założeniach proste. Jak się człowiek na drobne rozmienia i stawia jakąś ideologię przed problemami nieistniejącymi, to wszystko można obalić. > To teraz mam > podziwiać każdego fanatyka z pogiętą wizją świata? No, to > zamachowców-samobójców beatyfikujmy! :] ~~~~~~~~~~~~~~ Znowu błaznujesz - sam dobrze widzisz różnicę między terrorystą-samobójcą, a Lucyferianistą. > > Chociaż na pewno jego słowa mnie nie przekonują, to z przyjemnością > > patrzę na człowieka tworzącego Dzieło. > > Pomyliło Ci się. Dzieło to mają thelemici :] ~~~~~~~~~~~~~ Czysty zbieg okoliczności szczerze mówiąc. Napisałem dzieło z dużej litery, żeby zwrócić uwagę na charakter ideowy, a nie tylko materialny. Taki tam sobie zabieg stylistyczny ;) > > Z boku, ze swojej drogi, ja nie lubię > > gorąca, jestem letni tak jak wy - ale czuję respekt wobec ognia. > > Słusznie, letni jesteś. Ja nie. ~~~~~~~~~~~~~ W sumie to fakt - ty nie, w innych dyskusjach często udowadniasz, że masz wizję naprawy świata. To tylko tutaj krytykujesz człowieka, który chce zmieniać świat zgodnie z własną wizją - drastycznie różną od twojej. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-25 23:29:50 |
Lucyferianizm??? > Ale ograniczacie się do samych siebie, a facet chce czegoś więcej z tego > co zauważyłem. Chce mieć nie tylko łopatkę, ale i piaskownicę sobie z > kocich gówien wyczyścić. Ja ograniczam się do siebie? Jesteś pewien że nie pomyliłeś mnie z kimś innym? :] > Mniej więcej jest konsekwentne bo i w założeniach proste. Jak się człowiek > na drobne rozmienia i stawia jakąś ideologię przed problemami > nieistniejącymi, to wszystko można obalić. No ale czy to, że jest konsekwentny to już powód żeby go podziwiać? > Znowu błaznujesz - sam dobrze widzisz różnicę między terrorystą-samobójcą, > a Lucyferianistą. Nie błaznuję. Oboje wydają się być konsekwentni w tym co robią. A to chyba najważniejsze dla Ciebie kryterium. > W sumie to fakt - ty nie, w innych dyskusjach często udowadniasz, że masz > wizję naprawy świata. To tylko tutaj krytykujesz człowieka, który chce > zmieniać świat zgodnie z własną wizją - drastycznie różną od twojej. Tak, to na pewno konflikt interesów :> |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-25 23:39:47 |
Lucyferianizm??? > Ja ograniczam się do siebie? Jesteś pewien że nie pomyliłeś mnie z kimś > innym? :] ~~~~~~~~~~~~~~ Mówię o tonie całej dyskusji. Jeden człowiek pisze w miarę poważnie, a reszta rzuca w niego zdechłymi kotami. Wymowa oponentów jest taka, żeby nic nie robić, bo i tak za chuja nic nie wyjdzie, albo wyjdzie źle. Nie tylko o tobie. Odpisałem akurat do ciebie, bo mnie twoja wzmianka o ucinaniu przyrodzenia już kompletnie rozwaliła ;) > No ale czy to, że jest konsekwentny to już powód żeby go podziwiać? ~~~~~~~~~~~~~~ Jest to istotny powód. Lubię ludzi, którzy wiedzą, co chcą robić i robią to. > Nie błaznuję. Oboje wydają się być konsekwentni w tym co robią. A to chyba > najważniejsze dla Ciebie kryterium. ~~~~~~~~~~~~~~ Nie najważniejsze, ale ważne. Życie jest najważniejsze. Taką prostą hierarchię to przecież na pewno dostrzegasz? > Tak, to na pewno konflikt interesów :> ~~~~~~~~~~~~~~ No ale w przypadku satanistów, to już tak mocnego konfliktu interesów nie dostrzegam, więc dziwię się takiemu tonowi na forum bądź co bądź satanistycznym, w dziale Satanizm. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-25 23:48:31 |
Lucyferianizm??? > Mówię o tonie całej dyskusji. Jeden człowiek pisze w miarę poważnie, a > reszta rzuca w niego zdechłymi kotami. Wymowa oponentów jest taka, żeby > nic nie robić, bo i tak za chuja nic nie wyjdzie, albo wyjdzie źle. Nie > tylko o tobie. Odpisałem akurat do ciebie, bo mnie twoja wzmianka o > ucinaniu przyrodzenia już kompletnie rozwaliła ;) No widzisz. A mnie rozwala gadanie tego gościa. Bez ładu i składu. Nie mówię, żeby nic nie robił. Tylko niech robi coś z sensem. > Jest to istotny powód. Lubię ludzi, którzy wiedzą, co chcą robić i robią > to. Chcę Cię zabić. Jeśli będę w tym konsekwetny to mnie polubisz? :> Daj spokój, nie tylko konsekwencja się liczy, ale to _co_ robisz. > Nie najważniejsze, ale ważne. Życie jest najważniejsze. Taką prostą > hierarchię to przecież na pewno dostrzegasz? A ty dotrzegasz to, że Lucyferion proponuje poprostu dżihad z xianami? :] Dla mnie to samo jełopstwo. > No ale w przypadku satanistów, to już tak mocnego konfliktu interesów nie > dostrzegam, więc dziwię się takiemu tonowi na forum bądź co bądź > satanistycznym, w dziale Satanizm. Bądź co bądź, jestem buddystą zen, a Krasnolud chaotą. Więc sataniści Lucyferiona nie jebali :> |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-25 23:57:53 |
Lucyferianizm??? > No widzisz. A mnie rozwala gadanie tego gościa. Bez ładu i składu. Nie > mówię, żeby nic nie robił. Tylko niech robi coś z sensem. ~~~~~~~~~~~~~~ W książce Robina Hobba był tekst w stylu "rządąc państwem często podjąć złą decyzję, niż nie podejmować żadnej - bo wtedy wśród ludzi następują niszczące podziały". Więc przenosząc to na inny grunt dość luźno - lepiej robić coś, żeby mieć zintegrowaną psychikę - wiem, że to ostatnie określenie jest przez ciebie lubiane ;) > Chcę Cię zabić. Jeśli będę w tym konsekwetny to mnie polubisz? :> ~~~~~~~~~~~~~~ Wybaczę ci ;) > Daj spokój, nie tylko konsekwencja się liczy, ale to _co_ robisz. ~~~~~~~~~~~~~~ Wiem, że nie tylko. Ale jeśli nie masz konsekwencji, to _nic_ nie robisz. > A ty dotrzegasz to, że Lucyferion proponuje poprostu dżihad z xianami? :] > Dla mnie to samo jełopstwo. ~~~~~~~~~~~~~~ No akurat dżiadowi na xian jestem bardzo przeciwny - ale powody mam dość dziwne ;) > Bądź co bądź, jestem buddystą zen, a Krasnolud chaotą. Więc sataniści > Lucyferiona nie jebali :> ~~~~~~~~~~~~~~ A tam, jakieś Kruki też machnęły parę razy skrzydłami ;) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 00:16:44 |
Lucyferianizm??? > W książce Robina Hobba był tekst w stylu "rządąc państwem często podjąć > złą decyzję, niż nie podejmować żadnej - bo wtedy wśród ludzi następują > niszczące podziały". Więc przenosząc to na inny grunt dość luźno - lepiej > robić coś, żeby mieć zintegrowaną psychikę - wiem, że to ostatnie > określenie jest przez ciebie lubiane ;) Dżihad z xianami w integracji psychiki nie pomaga. > Wybaczę ci ;) Ojej, jak fajnie! :D > Wiem, że nie tylko. Ale jeśli nie masz konsekwencji, to _nic_ nie > robisz. Czasem lepiej nic nie robić. O, na przykład gdyby tak rodzice hitlera nic nie robili w łóżku :> > No akurat dżiadowi na xian jestem bardzo przeciwny - ale powody mam dość > dziwne ;) Domyślam się jakie nawet :> > ~~~~~~~~~~~~~~ > A tam, jakieś Kruki też machnęły parę razy skrzydłami ;) A, to z pretensjami do niego :> |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 00:29:52 |
Lucyferianizm??? > Dżihad z xianami w integracji psychiki nie pomaga. ~~~~~~~~~~~ Cholera, a taka zabawna technika sprzyjająca transgresji by była ;) > Czasem lepiej nic nie robić. O, na przykład gdyby tak rodzice hitlera nic > nie robili w łóżku :> ~~~~~~~~~~~ Szczerze mówiąc, przypuszczam, że to akurat mało by dało. Pojawiłby się inny, sytuacja w Niemczech sprzyjała "Hitlerom" :] > > No akurat dżiadowi na xian jestem bardzo przeciwny - ale powody mam > dość > > dziwne ;) > > Domyślam się jakie nawet :> ~~~~~~~~~~~ Z chęcią się dowiem, czy trafnie - pytanie zostało wysłane na priva. > > A tam, jakieś Kruki też machnęły parę razy skrzydłami ;) > > A, to z pretensjami do niego :> ~~~~~~~~~~ A to między innymi dlatego w liczbie mnogiej napisałem. Że jak zwykle ty pierwszy odpowiedziałeś, to inna bajka :P |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 00:32:52 |
Lucyferianizm??? > Szczerze mówiąc, przypuszczam, że to akurat mało by dało. Pojawiłby się > inny, sytuacja w Niemczech sprzyjała "Hitlerom" :] Tego nie wiesz. > Z chęcią się dowiem, czy trafnie - pytanie zostało wysłane na priva. Odpowiedź została wysłana. Też na priva :> > A to między innymi dlatego w liczbie mnogiej napisałem. Że jak zwykle ty > pierwszy odpowiedziałeś, to inna bajka :P Napisałeś do mnie, to odpowiedziałem. Sprawdź w drzewku. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 00:37:14 |
Lucyferianizm??? > Napisałeś do mnie, to odpowiedziałem. Sprawdź w drzewku. ~~~~~~~~~~~~ No wiem, nawet się "usprawiedliwiłem". Ale pisałem w stylu "odezwy do narodu", więc jakąś tam nadzieję miałem, że inni odpiszą, dlaczego tak sarkastycznie faceta traktują. Walka z chrześcijaństwem jest przecież "programem" również satanizmu, więc dżihad chrześcijański akurat w ich wypadku nie był chyba argumentem. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 00:38:34 |
Lucyferianizm??? > > Napisałeś do mnie, to odpowiedziałem. Sprawdź w drzewku. > ~~~~~~~~~~~~ > No wiem, nawet się "usprawiedliwiłem". Ale pisałem w stylu "odezwy do > narodu", więc jakąś tam nadzieję miałem, że inni odpiszą, dlaczego tak > sarkastycznie faceta traktują. Walka z chrześcijaństwem jest przecież > "programem" również satanizmu, więc dżihad chrześcijański akurat w ich > wypadku nie był chyba argumentem. Walczyć a tępić to jednak różnica :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-27 11:27:58 |
Lucyferianizm??? > > Nawet za cenę utraty przyrodzenia? :> > ~~~~~~~~~~~~ > No nie mogę, kardynał do ciebie przychodzi, a ty mu kastracją grozisz ;) > > > W ogóle mam wrażenie, że facet ma jakąś ideę, chce ją wcielać w życie i > konsekwentnie to robi, a wy swój marazm i brak inicjatywy chcecie ukryć > błazenadą. No patrz :-))))) Śmiech to zdrowie. Jak koleś sam z siebie się śmiać nie potrafi to działa na mnie jak płachta na byka. Inna sprawa że bardzo szybko uciekł ten nasz strasznie potężny kardynał i się we własnej norce schował. Mówił że czasu nie ma. Bez przesady... Co to za kardynał co naucza po godzinach raz na ruski rok? To jest poważne? Niech sobie ma ideę ja mu nie bronię. Mi się wydaje ta idea skrajnie debilna więc po niej jadę jak po burej suce tak jak po xiańskiej kurwie i nie przestanę dlatego własnie że gość ma ideę a ja mam misje - tepić deklizm !!!!! Satan akbar!!!!! ;-P > Kiedy czytam posty Lucyferianisty, to odnoszę wrażenie, że ten > człowiek przynajmniej czegoś chce, czegoś konkretnego, czegoś wielkiego. Jak Pizza 50 cm? ;-P > Pewnie mu nie wyjdzie, albo wyjdzie inaczej niż zamierzał - ale mam do > niego szacunek. A wy... taka banda błaznów z pierdzącymi trąbkami ;) O nie. ja sobie wypraszam :-) Nie mam trąbki ;-P > Chociaż na pewno jego słowa mnie nie przekonują, to z przyjemnością patrzę > na człowieka tworzącego Dzieło. Z boku, ze swojej drogi, ja nie lubię > gorąca, jestem letni tak jak wy - ale czuję respekt wobec ognia. Też sobie założę stronę i zacznę tworzyć dzieło.... Ty wiesz ilu jest na świecie takich oszołomów? Ot np. bo mi się obecnych danych szukać nie chce na początku lat 80 w samej Japonii działało 183 tysiące rozmaitych kultów. Ten gość jest śmieszny ze swoim zbiorkiem współwyznawców i zerowym poziomem merytoryki jak narazie. Zacznę gościa szanować jak się okaże że się mylę i jest do rzeczy. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-27 11:39:21 |
Lucyferianizm??? > No patrz :-))))) Śmiech to zdrowie. Jak koleś sam z siebie się śmiać nie > potrafi to działa na mnie jak płachta na byka. ~~~~~~~~~~~~~~ No przyznaję, trochę zbyt sztywny był. > Inna sprawa że bardzo > szybko uciekł ten nasz strasznie potężny kardynał i się we własnej norce > schował. Mówił że czasu nie ma. Bez przesady... Co to za kardynał co > naucza po godzinach raz na ruski rok? To jest poważne? ~~~~~~~~~~~~~~ Obawiam się, że uznał was za błaznów właśnie, i znudziła mu się dyskusja w takim tonie :P Zresztą, błąd taktyczny popełniliście. Gdybyście trochę tę "nagonkę" mniej intensywnie prowadzili, to facet może by został dłużej, i byłoby co poczytać... a wy od razu go kamieniami obrzuciliście. To i uciekł ;) I znowu jesteśmy sami :] > Niech sobie ma ideę > ja mu nie bronię. Mi się wydaje ta idea skrajnie debilna więc po niej jadę > jak po burej suce tak jak po xiańskiej kurwie i nie przestanę dlatego > własnie że gość ma ideę a ja mam misje - tepić deklizm !!!!! Satan > akbar!!!!! ;-P ~~~~~~~~~~~~~~ Złe porównanie - to on chciał jechać po xiaństwie, jak po burej suce i kurwie ;) Poszukaj innego porównania, bo tutaj wprowadzasz kolizję oznaczeń :P > O nie. ja sobie wypraszam :-) Nie mam trąbki ;-P ~~~~~~~~~~~~~~ Kiedyś podchodziliśmy z kumplem do ludzi i pytaliśmy się "gdzie twoja trąbka?" ;) Wiesz, że niektórzy ciekawie odpowiadali :P > Ten gość jest śmieszny ze swoim zbiorkiem współwyznawców i zerowym > poziomem merytoryki jak narazie. Zacznę gościa szanować jak się okaże że > się mylę i jest do rzeczy. ~~~~~~~~~~~~~~ Ale do tego czasu zabijesz w nim inicjatywę. Może właśnie przez Ciebie w 2007 nie odbędzie się konferencja satanistyczna? :] Szczerze mówiąc będę miał do ciebie pretensje, jeśli mnie takie wydarzenie ominie :] |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-27 11:59:11 |
Lucyferianizm??? > No przyznaję, trochę zbyt sztywny był. Oj tak. Jakby kij od miotły mu w zadzie utkwił :-) > Obawiam się, że uznał was za błaznów właśnie, i znudziła mu się dyskusja w > takim tonie :P Zresztą, błąd taktyczny popełniliście. Gdybyście trochę tę > "nagonkę" mniej intensywnie prowadzili, to facet może by został dłużej, i > byłoby co poczytać... a wy od razu go kamieniami obrzuciliście. To i > uciekł ;) I znowu jesteśmy sami :] Buuuu..... To już nawet Lucyferianie sa takimi uciekającymi ciotami? Jesli tak drżę o satanizm ;-P > > Niech sobie ma ideę > > ja mu nie bronię. Mi się wydaje ta idea skrajnie debilna więc po niej > jadę > > jak po burej suce tak jak po xiańskiej kurwie i nie przestanę dlatego > > > własnie że gość ma ideę a ja mam misje - tepić deklizm !!!!! Satan > > akbar!!!!! ;-P > ~~~~~~~~~~~~~~ > Złe porównanie - to on chciał jechać po xiaństwie, jak po burej suce i > kurwie ;) Poszukaj innego porównania, bo tutaj wprowadzasz kolizję > oznaczeń :P A tam ale ja i po nim jadę, cześciowe spogladanie w tym samym kierunku mnie nie zadowala :-) Czynię wszystko na drodze stwoerzenia krasnoludowego społeczeństwa ;-P > Kiedyś podchodziliśmy z kumplem do ludzi i pytaliśmy się "gdzie twoja > trąbka?" ;) Wiesz, że niektórzy ciekawie odpowiadali :P Tia a z Kickiem robiliśmy kiedyś odpał na Lamę :->>> Krzycząc Lama z tobą Los vatos lama, i chwaląc wielką Lamę zapytując czy są lamaistami ;-P Też różnie odpowiadali :-) > Ale do tego czasu zabijesz w nim inicjatywę. Może właśnie przez Ciebie w > 2007 nie odbędzie się konferencja satanistyczna? :] W masońskiej telewizji TVN :-) To nawet dobrze. To by więcej złego niż dobrego zrobiło w wydaniu takich dekli jak pan kardynał. Już sobie wyobrażam reakcję wszechjasnej Pomrocznej krzyczącej że satanizm to zło bo kościoły trza palić bo tak mówi kardynał rotflllll...... Już wiem skąd się biora te zamaskowane twarze wyznawców co to z sekt pouciekali i opowiadają jak to ich strasznie w sektach ruchali i jak się teraz boją w tym cichym zakonie gdzie karmią ich za friko ciepłą strawą i kształcą za darmo :-) Może też od was kiedyś ucieknę ;-P > Szczerze mówiąc będę > miał do ciebie pretensje, jeśli mnie takie wydarzenie ominie :] A ja myślę że mnie kiedyś za to wyniosą na ołtarze :-) |
|
Hubert [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-27 19:23:11 |
Lucyferianizm??? > > Nawet za cenę utraty przyrodzenia? :> > ~~~~~~~~~~~~ > No nie mogę, kardynał do ciebie przychodzi, a ty mu kastracją grozisz ;) > > > W ogóle mam wrażenie, że facet ma jakąś ideę, chce ją wcielać w życie i > konsekwentnie to robi, a wy swój marazm i brak inicjatywy chcecie ukryć > błazenadą. Kiedy czytam posty Lucyferianisty, to odnoszę wrażenie, że ten > człowiek przynajmniej czegoś chce, czegoś konkretnego, czegoś wielkiego. > Pewnie mu nie wyjdzie, albo wyjdzie inaczej niż zamierzał - ale mam do > niego szacunek. A wy... taka banda błaznów z pierdzącymi trąbkami ;) > ja bym wolal zeby wiecej faktuw podal jaksi konkretny wykladzik cyz cos |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-27 20:37:45 |
Lucyferianizm??? > ja bym wolal zeby wiecej faktuw podal jaksi konkretny wykladzik cyz cos ~~~~~~~~~~~~~ Właśnie, wykładzik nie byłby zły. Ma ktoś namiar na kardynała? Bo gość się obraził i inicjatywa chyba musi wyjść z naszej strony ;) W sumie z chęcią bym poczytał jakiś tekst, który był pisany w 1-2 tygodnie minimum. Takie teksty zawsze _coś_ wnoszą interesującego. |
|
Hubert [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-28 13:43:42 |
Lucyferianizm??? > > ja bym wolal zeby wiecej faktuw podal jaksi konkretny wykladzik cyz > cos > ~~~~~~~~~~~~~ > Właśnie, wykładzik nie byłby zły. Ma ktoś namiar na kardynała? Bo gość się > obraził i inicjatywa chyba musi wyjść z naszej strony ;) W sumie z chęcią > bym poczytał jakiś tekst, który był pisany w 1-2 tygodnie minimum. Takie > teksty zawsze _coś_ wnoszą interesującego. cytat z tego ich forum autorstwa naszego znajomego:): "Masz całkowitą racje NOX. Dodatkowo dodam iż "Sataniści" tacy jak satan.pl po prostu boją się Naszej wiary. Sądząc po ich wypowiedziach na forum można stwierdzić iż Satanista nigdy nei zbrata się z Lucyferianinem. Całkowicie odrzucili oni jakiekolwiek formy spokojnej rozmwoy na poziomie. Dlatego tak jak ma to przykład na Śląsku, Satanista zawsze będzie przeciwny Lucyferianinowi. A szkoda, bo jest wiele cech wspólnych między nami..." chyba faktycznie sie obraził:P:P |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2006-04-29 17:31:21 |
Lucyferianizm??? ~~~ " Scieżka Sprzeciwu Odpowiedz 2006-04-29 01:36:13 | URL: # Tak Ego, Ty będziesz bronił swego a My swego. Chciałem dobrze, rejestrując sie na Waszym forum miałem jak najbardziej dobre intencje, ale po Waszych niektórych "śmiesznych" wypowiedziach na poważne tematy, starciłem ochote, jakiejkolwiek dalszej komunikacji z Wami. Nie zrozum mnie źle, po prostu Nasze poglądy nie pasują do siebie, przez co komunikacja "jest nie tylko niemożliwa, lecz takze irytująca oraz pozbawiona dobrego smaku". Wy zajmijcie się filozofowaniem a My działaniem, taki jest podział Naszych ról w tym świecie. Powiedz swoim kolegom z S.pl iż nie zamierzam prowadzić dalszej konwersacji jesli ma ona przebiegać bez chociarz odrobiny CHĘCI zrozumeinia, bo tego Wam brakuje. Jeśli nie wyrażacie CHĘCI zrozumienia Nas to nie proście o jakiekolwiek wytłumaczenia, bo jaki to ma sens- pisać tylko po to żeby usłyszeć pytanie "czy jestem gotów odciąć sobie przyrodzenie dla Lucyfera?" jak to ktoś u Was napisał..." http://free4web.pl/Read?5851815 |
|
Hubert [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-29 18:04:09 |
Lucyferianizm??? > ~~~ > " Scieżka Sprzeciwu Odpowiedz > 2006-04-29 01:36:13 | URL: # > > Tak Ego, Ty będziesz bronił swego a My swego. Chciałem dobrze, > rejestrując sie na Waszym forum miałem jak najbardziej dobre intencje, ale > po Waszych niektórych "śmiesznych" wypowiedziach na poważne tematy, > starciłem ochote, jakiejkolwiek dalszej komunikacji z Wami. Nie zrozum > mnie źle, po prostu Nasze poglądy nie pasują do siebie, przez co > komunikacja "jest nie tylko niemożliwa, lecz takze irytująca oraz > pozbawiona dobrego smaku". Wy zajmijcie się filozofowaniem a My > działaniem, taki jest podział Naszych ról w tym świecie. Powiedz swoim > kolegom z S.pl iż nie zamierzam prowadzić dalszej konwersacji jesli ma ona > przebiegać bez chociarz odrobiny CHĘCI zrozumeinia, bo tego Wam brakuje. > Jeśli nie wyrażacie CHĘCI zrozumienia Nas to nie proście o jakiekolwiek > wytłumaczenia, bo jaki to ma sens- pisać tylko po to żeby usłyszeć pytanie > "czy jestem gotów odciąć sobie przyrodzenie dla Lucyfera?" jak to ktoś u > Was napisał..." > http://free4web.pl/Read?5851815 ten gość nie ma poczucia muchomorka?nikt go tu nawet nie zjechał:Pa sam nie zachowywał sie przekonywująco..gadał jak jakiś automat:P bez ikry a teraz ma pretensje..ci lucyferianie łapie ze sie obraził ale niech ktoś mnie oświeci o co konkretnie:P bo nic takiego nikt mu nie mówił najwyżej trochę cynizmu... |
|
Krzysztof(Ertra [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-29 21:26:57 |
Lucyferianizm??? Nie obraziłem sie, po prostu nie widzę sensu dalszej konwersacji. Tak jak zostało napisane- wróce tu gdy zauważe że jest chęć zrozumienia z Waszej strony, bo nie chce mi się wysilać na daremno, mam ważniejsze sprawy na głowie. |
|
Hubert [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-29 22:51:06 |
Lucyferianizm??? > Nie obraziłem sie, po prostu nie widzę sensu dalszej konwersacji. Tak jak > zostało napisane- wróce tu gdy zauważe że jest chęć zrozumienia z Waszej > strony, bo nie chce mi się wysilać na daremno, mam ważniejsze sprawy na > głowie. oo pan wazny...a co rozumiesz pod chęc zrozumienia? pare osob chetnie poslucha co masz do powiedzenia(np:ja,ranides{chyba}) byle bylo to sensowne i w miare merytoryczne |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-04 00:28:42 |
Lucyferianizm??? > > Nie obraziłem sie, po prostu nie widzę sensu dalszej konwersacji. Tak > jak > > zostało napisane- wróce tu gdy zauważe że jest chęć zrozumienia z Waszej > > > strony, bo nie chce mi się wysilać na daremno, mam ważniejsze sprawy na > > > głowie. > > oo pan wazny...a co rozumiesz pod chęc zrozumienia? pare osob chetnie > poslucha co masz do powiedzenia(np:ja,ranides{chyba}) byle bylo to > sensowne i w miare merytoryczne Się dopisuję do listy. Z przyjemnością pokonwersuję jesli okaże się, ze mam z kim. Narazie jesteś dla mnie śmiesznym błaznem który nie ma pojęcia o zyciu i potrzebuje wydumanych tytułów dla uzasadnienia swojej nijakości oraz garstki wyznawców których przekonuje wydumany mrok i w miły sposób łechcą próżność. Śmiech na sali, kardynał uciekający z podwiniętą sukienką i nawołujący z odmętów wewnętrzego forum że nie ma tu z kim rozmawiać rotflllll..... Dawno chyba nie spotkałem persony tak miernej a mierzącej tak wysoko :-) Powiem więcej, na całą opinię wyżej wypracowaną ciężko sobie u mnie zapracowałeś drogi kardynale ręcami swemi :-) Pozdro |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-08 10:16:21 |
Lucyferianizm??? Ja na pewno posłucham chętnie. Od razu zapowiadam, że na pewno się do ruchu nie dołączę, ale zrozumiec chcę. I gwarantuję piętnowanie błazeńskich wypowiedzi :] Chcesz powagi? Dobrze. Zacznijmy od początku, załóż nowy wątek, spróbujemy od nowa. Ale Ty też przyjmij odrobinę dystansu, chyba okazałeś się trochę za sztywny, trochę elastyczności. O sprawach poważnych też można mówic lekko. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-02 22:06:44 |
Lucyferianizm??? > Powiedz swoim > kolegom z S.pl iż nie zamierzam prowadzić dalszej konwersacji jesli ma ona > przebiegać bez chociarz odrobiny CHĘCI zrozumeinia, bo tego Wam brakuje. Ja bardzo staram się zrozumieć, tylko że ideologia Polskiego Kościoła Lucyfera trąci dogmatyzmem i wyadaje się śmieszna. I temu się czepiłem. > Jeśli nie wyrażacie CHĘCI zrozumienia Nas to nie proście o jakiekolwiek > wytłumaczenia, bo jaki to ma sens- pisać tylko po to żeby usłyszeć pytanie > "czy jestem gotów odciąć sobie przyrodzenie dla Lucyfera?" jak to ktoś u > Was napisał..." No proszę. Znów jakiś konflikt wywołałem :> |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-03 04:28:44 |
Lucyferianizm??? > Ja bardzo staram się zrozumieć, tylko że ideologia Polskiego Kościoła > Lucyfera trąci dogmatyzmem i wyadaje się śmieszna. I temu się czepiłem. *** Powiedz po prostu: wsioki są spod wezwania geja LaVeya. A nadepnij takiemu na odcisk to Cię pod trybunałem w Hadze pozwie. :] |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-28 15:51:58 |
Lucyferianizm??? > "Masz całkowitą racje NOX. Dodatkowo dodam iż "Sataniści" tacy jak > satan.pl po prostu boją się Naszej wiary. Sądząc po ich wypowiedziach na > forum można stwierdzić iż Satanista nigdy nei zbrata się z Lucyferianinem. > Całkowicie odrzucili oni jakiekolwiek formy spokojnej rozmwoy na poziomie. > Dlatego tak jak ma to przykład na Śląsku, Satanista zawsze będzie > przeciwny Lucyferianinowi. A szkoda, bo jest wiele cech wspólnych między > nami..." Ojej. Jak mi go szkoda :-) Tak się go boję że może po świętach go na forum odwiedzę rotflllll..... |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2006-04-27 21:41:50 |
Lucyferianizm??? ~~~ http://free4web.pl/Read?5843271 |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2006-04-27 21:36:35 |
Lucyferianizm??? > ja bym wolal zeby wiecej faktuw podal jaksi konkretny wykladzik cyz cos ~~~ O boziu, wyłączyłem preview, bo nie działa i blokuje wysyłanie postów, ale pilnuj to jak piszesz przez Word lub darmowy OpenOffice - http://www.openoffice.pl/ -. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















