Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Autoagresywne przedstawienie problemu
Limbo 2006-06-13 - 10:30:26
 Późnej napewno Ci odpiszę
Sabatiel 2006-06-13 - 13:19:02
 Autoagresywne przedstawienie problemu
Sabatiel 2006-07-17 - 14:26:57
 Autoagresywne przedstawienie problemu
blazen93 2006-07-17 - 18:36:40
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-17 - 19:31:47
 POPRAWKA
Wiktor 2006-07-17 - 22:40:42
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-17 - 22:51:43
 POPRAWKA
Wiktor 2006-07-17 - 22:58:36
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-17 - 23:05:24
 POPRAWKA
niezywy 2006-07-20 - 11:58:35
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-20 - 12:40:07
 błazeństwo błazna
De Profundis 2006-07-18 - 08:04:19
 błazeństwo błazna
blazen93 2006-07-18 - 10:40:29
 błazeństwo błazna
De Profundis 2006-07-18 - 10:54:47
 błazeństwo błazna
niezywy 2006-07-20 - 11:56:42
 błazeństwo błazna
De Profundis 2006-07-20 - 14:22:09
 POPRAWKA
De Profundis 2006-07-18 - 11:07:30
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-19 - 10:41:35
 POPRAWKA
Shogun 2006-07-19 - 11:32:32
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-19 - 16:07:32
 POPRAWKA
Shogun 2006-07-23 - 13:30:47
 POPRAWKA
De Profundis 2006-07-24 - 11:57:35
 MOC JEST PRAWEM!
blazen93 2006-07-24 - 12:08:13
 MOC JEST PRAWEM!
De Profundis 2006-07-24 - 12:16:53
 MOC JEST PRAWEM!
blazen93 2006-07-24 - 12:19:49
 MOC JEST PRAWEM!
De Profundis 2006-07-24 - 12:23:29
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-19 - 11:56:48
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-19 - 16:35:22
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-19 - 16:43:02
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-19 - 22:39:15
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-19 - 23:13:53
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-20 - 11:21:47
 POPRAWKA
niezywy 2006-07-20 - 11:55:52
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-22 - 14:44:37
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-20 - 12:46:03
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-22 - 14:58:46
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-23 - 22:33:53
 POPRAWKA
Sabatiel 2006-07-24 - 12:33:46
 POPRAWKA
Shogun 2006-07-22 - 15:31:24
 o biciu
De Profundis 2006-07-22 - 15:42:27
 o biciu
Aguares 2006-07-22 - 15:48:35
 o biciu
Shogun 2006-07-23 - 12:25:22
 o biciu
De Profundis 2006-07-24 - 09:14:54
 o biciu
blazen93 2006-07-24 - 09:50:29
 o biciu
De Profundis 2006-07-24 - 10:13:54
 o biciu
blazen93 2006-07-24 - 10:44:15
 o biciu
De Profundis 2006-07-24 - 10:53:49
 POPRAWKA
De Profundis 2006-07-20 - 14:24:22
 POPRAWKA
blazen93 2006-07-20 - 14:30:59
 POPRAWKA
De Profundis 2006-07-20 - 14:34:19
 ustawki
blazen93 2006-07-20 - 14:44:24
 ustawki
De Profundis 2006-07-20 - 18:33:23
 Autoagresywne przedstawienie problemu
Sabatiel 2006-07-19 - 10:35:15
 Autoagresywne przedstawienie problemu
Szaman 2006-07-19 - 11:58:50
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Limbo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-06-13
10:30:26

Autoagresywne przedstawienie problemu
Cześć Sabi ;> ... no i innym oczywiście też.

Zdałem sobie niedawno sprawę z tego, że polemikę na http://www.satan.pl/forum.php?act=7&idf=2&thread=121197&mesg=121197 podjąłem z Tobą nieprzypadkowo. Postawiony przez Ciebie analitycznie problem jawi mi się bowiem jako paralelny do tego, jaki postawiłem swego czasu na wątku http://www.satan.pl/forum.php?act=7&idf=2&thread=110752&mesg=110752. Zrobiłem to wtedy ciążąc w stronę tradycyjnej mi metafory i myślenia, które odważę się nazwać bardziej artystycznym, pozwalającym mi na uchwycenie więĸszej ilości związanych z problemem subtelności. Znacząca różnica między ujęciem Twoim a moim wyraża się zaś jeno w przyjęciu przez nas odmiennej perspektywy czasowej.  

Ty - pajęczynę swych zapytań zastawiasz z myślą o przeszłości.

Ja - wybiegam swą myślą w przyszłość i nie po raz pierwszy wyprzedzam nią epokę w jakiej przyszło mi tu na tym skromnym sajcie żyć ;>>>

Jeśli całkowicie odmówiłem postawionej przez Ciebie kwestii racji  bytu [ http://www.satan.pl/forum.php?act=7&idf=2&thread=121197&mesg=121382] , to zrobiłem to tylko dlatego, że problem należy mym zdaniem stawiać w sposób w jaki uczyniłem to Ja, za punkt wyjścia przyjmując punkt teraźniejszy, nie bacząc na to, co minione ... czy ze względów pragmatycznych i utylitarnych to nie wiem bo chyba mi to tak jakoś nieświadomie wyszło :)

Przyznaję od razu, że nie jestem w stanie strawić intelektualnie wszystkich prowadzonych tutaj przez Ciebie dyskusji i pokusić się tym samym o próbę syntezy Twych obecnych poglądów, która mogłaby  zaspokoić mą ciekawość odnośnie Twych możliwych odpowiedzi na postawione przeze mnie na wątku "Autoagresja satanizmu" kwestii.

Niniejszym, powodowany stałą ciekawością i intelektualnym niedosytem, przez wzgląd przede wszystkim na Ciebie, ale też i innych przybyłych od listopada userów, podejmuję próbę reaktywacji tamtego wątku bez żadnej zmiany jego jesiennej treści:

""""""""""""""""""""""""""""""

Napisano chyba tylko po to żeby napisać jak mi się zdaje: "Niech będą błogosławieni prowokujący śmierć, albowiem długie będą ich dni na świecie"…

Ot satanista, zapamiętały, który w kulcie siebie samego o imieniu Szatana zapomniał. Czy prowokuje tym samym śmierć swą jako satanisty a jednocześnie spełnia i wpisuje się w jego powyższą zasadę? I wpisując się w zasadę jeszcze jedną, bo czyniąc to z wiarą, że On jest "swoim własnym zbawicielem" i wykorzystując tym samym "życie-TU I TERAZ".

Czyż nie jest tak, że uznawszy się za satanistę, choć raz w życiu, nie przestaje się nim być już nigdy? Ot satanista, który w kulcie swego ego, klęka przed konfesjonałem i wyznaje dla swej przyjemności i swego zbawienia chrześcijańskie grzechy i dla swej przyjemności wykonuje zadaną mu pokutę, rozkoszuje się nią, nią i odzyskaną jednością z Bogiem w trójcy jedynym prawdziwym i głaskaniem go po brodzie i powrotem na łono jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła; i rozkoszuje tym wszystkim się na sposób satanistyczny, na sposób, do którego przez satanizm właśnie został przyuczony. Jestże li on satanistą? Kiedy korzysta z religii zwierzęco by żyć swą pełnią życia w swym dobrowolnym ograniczeniu(?) się nią?  

Generalnie zaś pytanie mam może i takie: w którym momencie satanizm przestaje być satanizmem; satanizm, jako (auto)agresywny więzień egoteizmu i "zasady przyjemności". Kiedy satanizm umiera i czy w ogóle umrzeć w człowieku może? Czyż nie jest tak, że raz duszy (czy umysłowi jak kto woli) zaszczepiony, żyje w niej (nim) wiecznie (bądź do śmierci jak kto woli), w nieskończonej ilości dynamicznie ewoluujących form? Form ewoluujących od tej pierwszej tj. zachwycenia się satanizmem? A może jest rzesz satanizm złem absolutnym, co samo siebie w człowieku niszczy? Prowokującym w nim swą śmierć błogosławionym, prowokującym ją jednak zbyt skutecznie by dni jego na świecie mogły być długie? Czy ma znaczenie, żem zapomniał żem satanista nie na dzień jeden, lecz na resztę życia, dając się ponieść jego rozkosznemu, upajającemu mnie zapomnieniem biegowi; niczym wrześniowy liść porwany z wiatrem pięknej, bezchmurnej, popełniowej nocy... w jej to srebrnym i chłodnym sercu, gdy przechodziłem obok leśnego stawu liść ten spadł...spadł bo nie prowokował?


  
  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-06-13
13:19:02

Późnej napewno Ci odpiszę
Cześć Limbo :)

Widzę że się uwziąłeś na Mnie :D  To miłe :)

Odpowiem Ci na tego uroczego, poetyckiego posta trochę później, bo teraz wybitnie nie mam czasu. (Już i tak fakt, że go przeczytałem łącznie ze wszystkimi okrutnymi linkami, które podałeś, jest przestępstwem z mojej strony. Ale co tam, viva hedone ! - dobrze napisałem ? Chodziło Mi o "niech żyje przyjemność", nie znam łaciny, a tu to pewnie połączyłem łacinę z greką, he, he !!! )

Ty i tak tu rzadko zaglądasz, więc do czasu kiedy Nas odwiedzisz, zapewne zdążę Ci odpisać.

Tak sobie myślę, co by Ci tu wkleić w tego posta, żebyś miał co poczytać ode Mnie ... Szperałem w moich archiwach na twardym dysku (pedantycznie uporządkowanych rzecz jesna) i znalazłem kilka moich prac, które by się nadawały, ale jakoś Mi do Ciebie nie pasują. Pierwsza - 'Studium Mroku', druga - 'Rozprawa o antyreprentacjonizmie' napisana na studia. Jakoś nie. I pomyślałem sobie - wiersze, mam od cholery wierszy. Wybrałem Ci dwa z tego samego tomiku (oczywiście nie wydany oficjalnie) pod tytułem "In Stynkty".

Oto one:



PIĘKNE CHWILE


Zamknij oczy ukochana
pozwól że położę się obok ciebie
delikatnie cię obejmę  
i będę szeptał na ucho
słodkie słowa
o tryskającej krwi z wyrwanych rąk
o zmiażdżonych głowach
i wydłubanych oczach

Zamknij oczy kochanie
sprawię ci rozkosz
mówiąc o małych dzieciach
z dużymi brzuchami
biegających nago po lesie
błagających
umierających

Będę ściągał z ciebie ubranie
i opowiadał historię dziewczynki
która często w nocy słyszała  
odgłos otwieranych drzwi
potem zamykała oczy i modliła się
aby to już się skończyło

Drżyj z rozkoszy
mrucz
w miłosnym uniesieniu
leżymy na stercie  
gnijących ciał zabitych zwierząt
rozszarpanych
porąbanych
spalonych
wypatroszonych
( foki zabija się silnymi
uderzeniami kijem w głowę)

Pada na nas deszcz
czerwony i słodki
biegamy
cieszymy się
chlapiemy w kałuży jak dzieci
patrzę na twoje długie mokre włosy
rozmarzone oczy
i ponętne usta
promieniejesz
jesteś cała mokra
wyglądasz tak pięknie
ładnie ci w czerwonym.


27.09.1998




ŚWIAT PRZED NADEJŚCIEM ROZUMU


malowałem Świat Przed Nadejściem Rozumu  
różnymi kolorami, a żaden nie pasował do Niego
Siła wypełniała powietrze i nie było zła
było tylko zabijanie i rodzenie, kopulowanie i walczenie,
Wieczny Porządek
Największe Zgromadzenie Życia
Siła była dostępna drapieżcom, a czerpali ją zewsząd

i ginąc nie płakali

malowałem ten świat choć i tak miał już swój kolor
nie przypominał żadnego z obecnych
nie widziało go ludzkie oko
wygasł
wraz z nadejściem rozumu

w mych snach na jawie me serce tam powraca
ucieka i choć je trzymam,
kiedyś się wyrwie
lecz gdzie ?


24.06.1999
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-17
14:26:57

Autoagresywne przedstawienie problemu
> Ty - pajęczynę swych zapytań zastawiasz z myślą o przeszłości.
>  
> Ja - wybiegam swą myślą w przyszłość i nie po raz pierwszy wyprzedzam nią  
> epokę w jakiej przyszło mi tu na tym skromnym sajcie żyć ;>>>

Eeeee,  nie rozumiem. Ja bym to okreslił tak, że Ja próbuję rzeczy rozmyte ująć dokładnie, co nie zawsze jest możliwe lub nie zawsze wychodzi. Ty zaś rzeczy rozmyte chcesz ująć rozmycie, stosując bliźniaczą metodę do bytu. Jedno jest pewne, uczuć się dokładnie ujmować nie da, ale Ja tu na forum o uczuciach nie pisałem nigdy. Dokładnie chcę ująć rzeczy nie uczuciowe, takie jakie jak róznice w ludzkich psyche i światopoglądach. A że to jest rozmyte, to nie zawsze Mi się udaje.


> Przyznaję od razu, że nie jestem w stanie strawić intelektualnie  
> wszystkich prowadzonych tutaj przez Ciebie dyskusji  

Ale co to znaczy u Ciebie "strawić intelektualnie" ? Zrozumieć czy zcierpieć ?


> """"""""""""""""""""""""""""""
>  
> Napisano chyba tylko po to żeby napisać jak mi się zdaje: "Niech będą  
> błogosławieni prowokujący śmierć, albowiem długie będą ich dni na  
> świecie"…

Mi też się to zdanie wydaje bez sensu.

> Ot satanista, zapamiętały, który w kulcie siebie samego o imieniu Szatana  
> zapomniał.  

A czy nie o to właśnie chodzi ?

> Czy prowokuje tym samym śmierć swą jako satanisty a  
> jednocześnie spełnia i wpisuje się w jego powyższą zasadę? I wpisując się  
> w zasadę jeszcze jedną, bo czyniąc to z wiarą, że On jest "swoim własnym  
> zbawicielem" i wykorzystując tym samym "życie-TU I TERAZ".

Wtedy właśnie jest satanistą. Nazwa nie ma tu znaczenia. Może nazywać się nawet katolikiem jeśli chce, lecz jeśli jest swoim własnym zbawicielem i wykorzystuje życie tu i teraz to już pewna ważna część satanizmu jest przez niego realizowana. Nazwa się nie liczy.  



> Czyż nie jest tak, że uznawszy się za satanistę, choć raz w życiu, nie  
> przestaje się nim być już nigdy?  


Absolutnie nie. Mogę się uznawać za katolika, za kosmitę, za kobietę nawet tysiąc razy, ale przez ani przez chwilę nie będę katolikiem, kosmitą, kobietą. Tak samo jest z "uznaniem" się za satanistę. W ogóle czynność "uznania się za satanistę" jest śmieszna i bardzo nie-satanistyczna. Prawdziwy satanista raczej ODNAJDUJE nazwę dla siebie, a nie uznaje się satanistą.

Satanists are born, not made.


> Ot satanista, który w kulcie swego ego,  
> klęka przed konfesjonałem i wyznaje dla swej przyjemności i swego  
> zbawienia chrześcijańskie grzechy i dla swej przyjemności wykonuje zadaną  
> mu pokutę, rozkoszuje się nią, nią i odzyskaną jednością z Bogiem w trójcy  
> jedynym prawdziwym i głaskaniem go po brodzie i powrotem na łono jednego,  
> świętego, powszechnego i apostolskiego Kościoła; i rozkoszuje tym  
> wszystkim się na sposób satanistyczny, na sposób, do którego przez  
> satanizm właśnie został przyuczony. Jestże li on satanistą? Kiedy korzysta  
> z religii zwierzęco by żyć swą pełnią życia w swym dobrowolnym  
> ograniczeniu(?) się nią?  


Nie, nie, nie. Facio który się modli dla swojej przyjemności, który spowiada się dla swojej przyjemności, który pokutuje dla swojej przyjemności, który czczi Boga dla swojej przyjemności to chrześcijański / religijny hedonista, nie satanista. To człowiek szczęśliwy w swojej religii i niech będzie szczęśliwy jak długo się da - błogosławię jego i jego drogę życia. Satanista MUSI odrzucać duchowe religie, teizm i podporządkowanie, inaczej nie jest satanistą, tylko kimś innym.

Wszystkie tego typu dywagacje, czy jeśli ktoś jest szczęślwy będąc katolikiem i jest hedonistą i nawet egoistą będąc wciąż wierzącym w Boga i Trójcę katolikiem, czy taki ktoś jest jednocześnie satanistą, rozwiązałem w eseju "Paradoksy wolności". Zawisł w czytelni czwartego czerwca. Powinieneć wiedzieć - był news dnia 6.06.2006 :)  Radzę przeczytać. Nic ambitnego, po prostu tłumaczę oczywistości ale tak metodycznie, dokładnie, logicznie i po kolei, że przez to rozwiewam wszystkie tego typu watpliwości, typu "Czy satanista jak jest całkowicie wolny, to może sobie zostać kim chce, np. katolikiem ?" Nie, kurwa, nie może. Satanista nie jest całkowicie wolny - jego wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się coś co się kłóci z satanizmem (i przeciwko czemu satanizm się buntuje, więc jak satanista mógłby to wybrać ?)



> Generalnie zaś pytanie mam może i takie: w którym momencie satanizm  
> przestaje być satanizmem;


Dokładną odpowiedź masz napisaną w eseju "Paradoksy wolności".


> satanizm, jako (auto)agresywny więzień egoteizmu  
> i "zasady przyjemności".  

Nie, satanista nie jest niczyim więźniem. Satanista zmienia zasady kiedy tylko chce, wyrzeka się hedonizmu, na rzecz np. zysku poprzez pracę, wyrzeka się egoteizmu na rzecz np. prawdziwej miłości do drugiego człowieka, ale to przecież cały czas jeszcze nie chrześcijaństwo i religijność. W to już wejść nie może jeśli chce nazywać się satanistą.


> Kiedy satanizm umiera i czy w ogóle umrzeć w  
> człowieku może?


Jeśli jest naturalnie, nie umrze nigdy. Jeśli jest wypracowany sztucznie, umrze bardzo szybko.  

> Czyż nie jest tak, że raz duszy (czy umysłowi jak kto  
> woli) zaszczepiony, żyje w niej (nim) wiecznie (bądź do śmierci jak kto  
> woli), w nieskończonej ilości dynamicznie ewoluujących form?  

Nie. Satanizmu nie można zaszczepić. W ten sposób powstają pseudosataniści i szybko wracają do nie-satanizmu. Satanizm wypracowany sztucznie, umrze bardzo szybko. Bo to wtedy nie jest prawdziwy satanizm, ale satanizm na chwilę, jak etap w dojrzewaniu.


> Form  
> ewoluujących od tej pierwszej tj. zachwycenia się satanizmem?

A jaka może byc inna forma satanizmu ? Buddyzm ? Gnostycyzm ?  

> Czy ma znaczenie, żem  
> zapomniał żem satanista nie na dzień jeden, lecz na resztę życia, dając  
> się ponieść jego rozkosznemu, upajającemu mnie zapomnieniem biegowi;  
> niczym wrześniowy liść porwany z wiatrem pięknej, bezchmurnej, popełniowej  

Nie ma znaczenia czy nazwiesz się tak czy siak i czy pamiętasz o tej nazwie dzisiaj czy kiedykolwiek. Liczy się tylko jakie wyznajesz i reprezentujesz wartości i na tej zasadzie określa się kto kim jest.


Satanists are born, not made.


Chyba nic nowego Ci nie powiedziałem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-17
18:36:40

Autoagresywne przedstawienie problemu
> Wtedy właśnie jest satanistą. Nazwa nie ma tu znaczenia. Może nazywać się  
> nawet katolikiem jeśli chce, lecz jeśli jest swoim własnym zbawicielem i  
> wykorzystuje życie tu i teraz to już pewna ważna część satanizmu jest  
> przez niego realizowana. Nazwa się nie liczy.  

Buehehehe. Niektore stare sekty wokolo-xianskie rowniez dazyly do samozbawienia czlowieka i wykorzystania na to zycia tu i teraz. Wg Ciebie byli oni satanistami badz reazlizowali jakas czesc zalozen satanizmu?  

Skoro nazwa sie nie liczy, to po co tak kurczowo sie jej trzymasz, zamiast przyznac w koncu przed samym soba, ze zaden z Ciebie satanista, tylko ateista zafascynowany mrokiem, badz klimatem wyroslym wokol muzyki metalowej? :>
  

> Satanists are born, not made.

Zawsze mnie smieszyl ten tekst. Takie pitolenie dla sztucznego dowartosciowania sie. Satanisci jak najbardziej sa made. Nikt sie nie rodzi ani satanista ani xianinem.
To "Aryans are born, not made", czarnuchow-szatanuchow nie wrzucajmy tutaj. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-17
19:31:47

POPRAWKA
> Skoro nazwa sie nie liczy, to po co tak kurczowo sie jej trzymasz, zamiast  
> przyznac w koncu przed samym soba, ze zaden z Ciebie satanista, tylko  
> ateista zafascynowany mrokiem, badz klimatem wyroslym wokol muzyki  
> metalowej? :>

Wlasciwie to zmienilem zdanie.

Oswiadczam wszem i wobec, ze uwazam Sabatiela, jak i De Profundis, oraz zapewne kilka innych osob, wzorcowymi Satanistami, godnymi do nasladowania przez wszystkich mrocznych szatanuchow.
Im wiecej moralnie nienagannej i etycznie czystej Rozowej Puchowatosci zamiast mrocznych, bluznierczych i amoralnych szatanistow tym lepiej.

Po przemysleniu za i przeciw od tej pory popieram satanizm racjonalny jako nie dosc, ze nieszkodliwy, to nieraz i pomagajacy staruszkom przejsc na druga strone ulicy. Jako buddysta jestem ZA! :>

Chwala Prawdziwym Satanistom! Ave Sabatiel i reszta! :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2006-07-17
22:40:42

POPRAWKA
Ja też zmieniłem zdanie. Dotąd uważałem buddyzm za bogatą ścieżkę duchową. Okazało się jednak, że praktykowanie buddyzmu polega na robieniu wiochy na satanistycznym forum. No cóż, życie weryfikuje pewne sądy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-17
22:51:43

POPRAWKA
Och nie smuc sie, moglo byc o wiele gorzej - popatrz tylko na satanistow na forach xianskich. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2006-07-17
22:58:36

POPRAWKA
Fakt, wiocha. Ciekawe, czy jak pochodzę sobie np. na forum katolik.pl ilu użytkowników satan.pl dostanie bana ode mnie? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-17
23:05:24

POPRAWKA
> Fakt, wiocha. Ciekawe, czy jak pochodzę sobie np. na forum katolik.pl ilu  
> użytkowaników satan.pl dostanie bana ode mnie? :)

Nie wiem, sprawdz. :>

A tak na serio, to mnie oswiecilo, ze jednak jak najbardziej jestem ZA satanizmem racjonalnym, "arystokracja ducha" i calym tym pitoleniem. Niewazne, ze to zaden satanizm, wazne ze to niemalze ow slynny 'satano-buddyzm light' niejednokroc pozytywnie nastawiony wobec blizniego. :P Po co komu zli i paskudni satanisci, skoro z perspektywy milujacego swiat nie-satanisty im wiecej takich, tym lepiej.  
Od tej pory bede gorliwie walczyc o dobry imydz satanizmu racjonalnego przeciwko tym bzdurom okultystow i tradycjonalistow. ;> (tak mi dopomoz bog:P)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
niezywy
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-20
11:58:35

POPRAWKA

> Od tej pory bede gorliwie walczyc o dobry imydz satanizmu racjonalnego  
> przeciwko tym bzdurom okultystow i tradycjonalistow. ;> (tak mi dopomoz  
> bog:P)

Gumowa kaczuszka na broń! gumowa kaczuszka na broń!

jesteście zajebiści :-D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-20
12:40:07

POPRAWKA
> jesteście zajebiści :-D

A bedzie buzi? :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-18
08:04:19

błazeństwo błazna
Żałosny jesteś. Ty i Twój głęboki resentyment, którym nas darzysz.
Skąd Ci się to bierze ? Religia Ci to nakazuje ?
O wiele prościej jest być skurwysynem, który nie bacząc na nic, ani nikogo, rozpierdala wszystko wokoło i wszystkich.
O wiele trudniej mając w sobie uczucia chęci destrukcji panowac nad nimi i w inny sposób kierować swoim wewnętrzym demonem.
Takiemu zakutemu łbu ciężko to pojąć ?
Najwyraźniej.
Walcz swoją małą szabelką o czystość satanizmu. Takiego, w którym składa sie ofiary - najchętniej widziane ofiary z gnostyków, bo to tacy wartościowi ludzie - ideały chodzące po tej ziemi, postaci wręcz mityczne, które swoją łaską obdarzają ludzi przez sam fakt istnienia.
Walcz o to tym marnym słowem. Najlepiej sam załóż kościół, polską frakcję ONA, bo to są PRAWDZIWI sataniści. Może Ci się spodoba, spróbuj. Szatan domaga się Ciebie, który tak czysty i tak piękny staniesz się dla niego prawdziwym kąskiem.  
Przekonaj się. Zło jest piękne, zło jest czyste w swej prawdziwości, zło Ci się spodoba. Nienawidź wszystkich za wszystko i za nic. Gwałć, kradnij, morduj, pal kościoły, składaj ofiary....

I czekaj cierpliwie na paczki od Shoguna, o ile będzie o Tobie jeszcze pamiętał...


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-18
10:40:29

błazeństwo błazna
Widze dziecko, ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Juz dawno to zauwazylem. :]
*PLONK* i EOT.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-18
10:54:47

błazeństwo błazna
Zauważyć to ty możesz czubek swojego fiuta jak staniesz naprzeciwko lustra.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
niezywy
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-20
11:56:42

błazeństwo błazna
> Zauważyć to ty możesz czubek swojego fiuta jak staniesz naprzeciwko  
> lustra.

Jakaż tania riposta! Ha ha ha zaśmiała się królewna i zdechła :-o  

Dziekuje i Tobie De Profundis, za iście szampańską zabawę :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-20
14:22:09

błazeństwo błazna
Proszę bardzo.  
Jesli Ci to poprawiło humor to nie ma sprawy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-18
11:07:30

POPRAWKA
Wlasciwie to zmieniłam zdanie.

Cieszę sie bardzo, że taka znakomitość, jak błazen dostrzegł wreszcie, że satanizm nie jedno ma imie i nie musi od razu zakładać najgorszych wynaturzeń. Dziękuję Ci błaźnie, że w tak pozytywnym świetle ukazujesz satanizm racjonalny, nieszkodliwy i nieraz pomagający staruszkom przejśc na druga stronę ulicy.
Sataniści i buddyści powinni ze soba współpracować w celu naprawy tego podłego świata.  
Ave Błazen i spółka !!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
10:41:35

POPRAWKA
> Wlasciwie to zmienilem zdanie.

Więc nie jesteś krową :)

  
> Oswiadczam wszem i wobec, ze uwazam Sabatiela, jak i De Profundis, oraz  
> zapewne kilka innych osob, wzorcowymi Satanistami, godnymi do nasladowania  
> przez wszystkich mrocznych szatanuchow.
> Im wiecej moralnie nienagannej i etycznie czystej Rozowej Puchowatosci  
> zamiast mrocznych, bluznierczych i amoralnych szatanistow tym lepiej.

Nie jestem różowo puchaty, a Ty nie rozumiesz kwestii bycia satanistą, który żyje nie na bezludnej wyspie, ale w społeczeństwie, które nie lubi egoistów.  

Poza tym Ja lubię czynić dobro. Uważasz że czynienie dobra jest różowo puchate i "pedalskie" w cudzysłowiu ??? To dlaczego sam chcesz czynić dobro i opowiadasz się po jasnej stronie moralności i wolisz by ludzie czynili dobro ??? Czy sam uważasz siebie za różowo puchatego ???

Czy uważasz że dobro to coś śmiesznego ???
  
> Po przemysleniu za i przeciw od tej pory popieram satanizm racjonalny jako  
> nie dosc, ze nieszkodliwy, to nieraz i pomagajacy staruszkom przejsc na  
> druga strone ulicy. Jako buddysta jestem ZA! :>

I bardzo fajnie.


> Chwala Prawdziwym Satanistom! Ave Sabatiel i reszta! :>

Dziękuję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-19
11:32:32

POPRAWKA
> Poza tym Ja lubię czynić dobro.

No, my chrześcijanie tak mamy.

> To dlaczego sam chcesz czynić  
> dobro i opowiadasz się po jasnej stronie moralności i wolisz by ludzie  
> czynili dobro ???

Ale on nie twierdzi, że jest satanistą :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
16:07:32

POPRAWKA
> > Poza tym Ja lubię czynić dobro.
>  
> No, my chrześcijanie tak mamy.

Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby lubić czynić dobro. Nie wiedziałeś o tym ?


> > To dlaczego sam chcesz czynić  
> > dobro i opowiadasz się po jasnej stronie moralności i wolisz by  
> ludzie  
> > czynili dobro ???
>  
> Ale on nie twierdzi, że jest satanistą :]

Ale twierdzi, że ludzie czyniący dobro są różowo puchowi, więc pytam się czy siebie też uważa za różowo puchowego.


Musisz się bardziej postarać Shogun. :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-23
13:30:47

POPRAWKA
> Nie trzeba być chrześcijaninem, żeby lubić czynić dobro. Nie wiedziałeś o  
> tym ?

Nie. Pozwoliłe sobie zażartować. W przypadku satanisty to naprawdę bardzo zabawne. Chiałoby się powiedzieć, że taki ktoś satanistą nie jest :). No i dziwi mnie to dualne myślenie, w przypadku amoralisty. Bo co to jest dobro? Dokarmanie zimą zwierząt? Przeprowadzanie babci na drugą stronę jezdni?

> Ale twierdzi, że ludzie czyniący dobro są różowo puchowi, więc pytam się  
> czy siebie też uważa za różowo puchowego.
>  
>  
> Musisz się bardziej postarać Shogun. :]

Po prostu blazen93 użył pewnej żlościwości. Sataniści czyniący dobro, są różowo puchowi. W ogóle do satanizmu to nie pasuje, i o to chodzi są różowo-puchowością.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-24
11:57:35

POPRAWKA
> Po prostu blazen93 użył pewnej żlościwości. Sataniści czyniący dobro, są  
> różowo puchowi. W ogóle do satanizmu to nie pasuje, i o to chodzi są  
> różowo-puchowością.

Satanista czyniący "dobro", czyli właściwie co ?
Aż tak nie pasuje do satanisty karmienie zimą zwierząt albo przeprawadznie tej babci na druga strone ulicy ?
Weź przstań.  
Satanista robi to, co chce - jeśli chce nakarmic kaczki, bo kocha zwierzęta - dlaczego miałby tego nie robić ? Zaspokaja w ten sposób swoja potrzebę karmienia.
To, co może Ci/Wam się wydawać czynem altruistycznym na pozór, wcale nie musi takie być naprawdę. Zapytaj - dlaczego ktoś cos robi, a nie oceniaj po pozorach. Egoizm jet motorem napędowym wielu działań potocznie uznanych za altruistyczne. Ale aby to dostrzec trzeba patrzeć głębiej, nie tak jak wy.
To jest sprytne działanie. Czytaj - polityczne. I przysparza wielu dobrodziejstw, wielokrotnie się o tym przekonałam. Wykorzystując różne techniki  manipulacji ludź - socjotechnikę - można osiągnąć o wiele więfej, łatwiej, przyjemniej i bez konsekwencji, niz stosując przemoc i siłę fizyczną.
Zarzut błazna o tej różowej puchowatości jest nie trafiony.  


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-24
12:08:13

MOC JEST PRAWEM!
Wśród tej jałowej dziczy z kamienia i stali wznoszę swój głos abyś mógł go usłyszeć. Zwracam się na Wschód i na Zachód. Północ i na Południe daję znak i ogłaszam: Śmierć dla słabeuszy, bogactwa dla silnych!

Etyka, polityka i filozofia to wszystko przypuszczenia. Spoczywają na niepewnej podstawie. Są jak zamki - cienie, przez marzycieli i oszustów wzniesione na dziecięcych bajkach. Czas już wkopać je w trwałe podstawy. Nigdy to osiągniętym nie zostanie dopóki rozum nie zostanie głęboko oczyszczony i zdecydowanie pozbawiony własnych, niegodnych, obcych i zdemoralizowanych pojęć dobra i zła. W żadnym z ludzkich nie znajdziesz dość miejsca dla bezlitosnej logiki nagiego faktu, dopóki wszystkie pierwotne złudzenia nie zostaną anihilowane. Połowiczne środki są nieprzydatne; musimy zejść w dół, do samych korzeni i wyrwać je do ostatniego włókna. Musimy być podobni naturze - twardzi, okrutni, bezlitośni.

Niechaj będą błogosławieni silni, albowiem oni posiądą ziemię.
Niechaj będą przeklęci słabi, albowiem odziedziczą jarzmo.

Niechaj będą błogosławieni potężni, albowiem inni oddadzą im cześć.
Niechaj będą przeklęci drżący, albowiem zostaną starci.

Niechaj będą błogosławieni śmiali, albowiem zostaną panami świata.
Niechaj będą przeklęci skromni, albowiem zostaną wzięci pod kopyta.

Niechaj będą błogosławieni zwycięscy, albowiem moc zwycięstwem stoi.
Niechaj będą przeklęci pokonani, albowiem na zawsze będą poddanymi.

Niechaj będą błogosławieni krwi wojowniczej. Piękno do nich się uśmiecha.
Niechaj będą przeklęci ubodzy duchem, albowiem będą opluwani.

Niechaj będą błogosławieni niemiłosierni, albowiem wielkością swą świat posiądą.
Niechaj będą przeklęci znani mędrkowie; ich nasienie zniknie z powierzchni ziemi.

("Moc jest Prawem", fragmenty)

--------

*PLONK* dzieciaczki tchorzliwe. Satanisci, buehehehehehehehe, dobre sobie.  

EOT.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-24
12:16:53

MOC JEST PRAWEM!
Powiało poezją. Pięknie....
A poezja ma się tak do życia jak teoria do praktyki.
Sztuką wielką jest umiejętnie przełożyć jedno na drugie.  

Naprawdę miło mi się to czytało :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-24
12:19:49

MOC JEST PRAWEM!
"Dlatego tam, gdzie kłamstwo w jakimkolwiek momencie buduje sobie tron, niech będzie zaatakowane bez litości i bez żalu, ponieważ podczas dominacji niewygodnego kłamstwa nikt nie może się pomyślnie rozwijać. Niech ustanowione sofizmaty będą zdetronizowane, wykorzenione, wypalone i zniszczone, ponieważ są wyraźną groźbą dla wszelkiej prawdziwej szlachetności myśli i czynu. Jeśli wykaże się, że jakakolwiek domniemana "prawda" jest niczym innym jak pustą fikcją, niech będzie bezceremonialnie ciśnięta w ciemność pomiędzy umarłych bogów, umarłe imperia, umarłe filozofie i cały inny niezliczony zbiór odpadków i śmieci."


No nie? Zabawne, ze u "satanistow" to wszystko to tylko takie filozoficzne pitolenie, bez przelozenia na realne zycie. :>

Teraz juz naprawde EOT. ;]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-24
12:23:29

MOC JEST PRAWEM!
Czyż Sabatiel od początków swego tu bytowania nie mówi, że dąży do prawdy ?
Za KAŻDĄ cenę, błaźnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
11:56:48

POPRAWKA
> Więc nie jesteś krową :)

Nie, jestem Psem z Syriusza. A wlasciwie to ich ziemskim ambasadorem. :>
  
> Ja lubię czynić dobro.  

hyhy ;>


> To dlaczego sam chcesz czynić  
> dobro i opowiadasz się po jasnej stronie moralności i wolisz by ludzie  
> czynili dobro ??? Czy sam uważasz siebie za różowo puchatego ???

Jasna strona moralnosci? Dobro-zlo? Nie, wyroslem juz dawno z tych xiansko-satanistycznych dualizmow. :]


> Czy uważasz że dobro to coś śmiesznego ???

W ogole go za nic nie uwazam, jako zenista postepuje naturalnie. :>

"Poniewaz pieknym zwie sie piekno,
Rowniez pojawia sie brzydota.
Poniewaz dobro uwaza sie za dobre,
Rowniez nikczemnosc ogarnia swiat."
(Tao Te Cing)

"Grzechu nie ma,  
to wy sprawiacie, ze grzech istnieje."
(EwMr)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
16:35:22

POPRAWKA
> > Ja lubię czynić dobro.  
>  
> hyhy ;>

Ciebie to śmieszy, a Mnie to cieszy. Jestem dumny z tego, jaki jestem. I jestem dumny z tego, że lubię czynić dobro.


> > To dlaczego sam chcesz czynić  
> > dobro i opowiadasz się po jasnej stronie moralności i wolisz by  
> ludzie  
> > czynili dobro ??? Czy sam uważasz siebie za różowo puchatego ???
>  
> Jasna strona moralnosci? Dobro-zlo? Nie, wyroslem juz dawno z tych  
> xiansko-satanistycznych dualizmow. :]

Oczywiście - a co preferujesz zamiast tego ? Monizm ?  

Poza tym nie odpowiedziałeś Mi na pytanie wymigiwaczu. Więc powtarzam: "Skoro sam chcesz czynić dobro, to czy uważasz siebie za różowo puchatego ?"
  

> > Czy uważasz że dobro to coś śmiesznego ???
>  
> W ogole go za nic nie uwazam, jako zenista postepuje naturalnie. :>
>  
> "Poniewaz pieknym zwie sie piekno,
> Rowniez pojawia sie brzydota.
> Poniewaz dobro uwaza sie za dobre,
> Rowniez nikczemnosc ogarnia swiat."
> (Tao Te Cing)
>  
> "Grzechu nie ma,  
> to wy sprawiacie, ze grzech istnieje."
> (EwMr)

Boże, jakie te sentencje są banalne !!! Przecież to filozoficzne przedszkole !!! (I nie jestem złośliwy.) Teraz wiem czemu nie mogę się z Tobą dogadać. Bo oprócz tego że moją zasadą jest dochodzenie do Prawdy, a twoją jest bronienie swojej opinii, to Ty Mi po prostu filozoficznie do pięt nie dorastasz. To musiałeś sobie przeczytać Tao Te Cinga i EmWr, żeby się dowiedzieć że wartości nie mają statusu obiektywnego ? Gratuluję ! Naprawdę wyżyny intelektu. Co Mi jeszcze przytoczysz ? Cytaty z "Pana Kleksa" ?

Może na Shogunie Twoja tania erudycja robi wrażenie, ale na Mnie ani trochę. Nie napisałeś na tym forum jeszcze żadnego posta z którego bym się czegoś nowego dowiedział.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
16:43:02

POPRAWKA
> trochę. Nie napisałeś na tym forum jeszcze żadnego posta z którego bym się  
> czegoś nowego dowiedział.

I nawzajem.  

> To musiałeś sobie przeczytać Tao Te Cinga i EmWr, żeby się dowiedzieć że  
> wartości nie mają statusu obiektywnego ?

Jestes chyba skonczonym idiota, skoro wyciagasz takie wnioski.

Widze, ze jednak dobrze Cie ocenilem - jako satanista jestes skonczona ciota. A jak nie wierzysz, to mozemy sie kiedys na ustawke umowic. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
22:39:15

POPRAWKA

> Jestes chyba skonczonym idiota, skoro wyciagasz takie wnioski.

No to po co walnąłeś cytaty ?

Daj spokój błazen, byłeś złośliwy jak jasny chuj, więc Ja też byłem złośliwy. A że akurat nie musiałem się starać i napisałem naturalnie, bo to tak wyglądało, żeś zafascynowany nie-europejskimi myślicielami i tylko potrafisz ich słowa przytaczać, to już nie moja wina. Upiekłem 2 pieczenie na jednym poście - przywaliłem Ci i jednocześnie napisałem co naprawdę o Tobie myślę. Bo Ja do tych wniosków co jakiś Tao Te Cinga i EmWr doszedłem dawno, dawno temu, gdy ZACZYNAŁEM rozwój filozoficzny i nieszczęśliwie nazwany przez Ciebie "xiański dualizm dobro-zło" porzuciłem już wtedy, kupę lat temu. A Ty Mi tu wyjeżdzasz z wielką nowiną kurwa, jak jakiś kurwa natchniony nauczyciel zen. Nie ucz ojca dzieci robić. Podtrzymuję to co wtedy napisałem, bo pisałem szczerze, a gniew Mi w myśleniu nie przeszkadzał.


> Widze, ze jednak dobrze Cie ocenilem - jako satanista jestes skonczona  
> ciota. A jak nie wierzysz, to mozemy sie kiedys na ustawke umowic. :>

A jako nie-satanista jestem ciota czy nie jestem ? Skończona czy może nieskończona ?

No widzisz nie wierzę i będziesz musiał Mi to ręcznie i pięściowo udowodnić. I chętnie się stawię - powiedz tylko gdzie i kiedy, lubię bić mistyków.

Najgorsze jest to, że to tej walki i tak nigdy nie dojdzie, bo:

1 - za daleko siebie mieszkamy

2 - nawet jakbyśmy mieszkali w jednym mieście, to każdy z nas uznałby szybko że to żałosne i że nie będzie się wygłupiał i zaochowywał jak szczeniak

3 - jakbyśmy nawet mieszkali w jednym mieście i umówili się i przyszli, to jakoś głupio tak widząc pierwszy raz człowieka, powiedzieć "Cześć, jestem Sabatiel" - "A ja błazen" - "No to napierdalamy się skurwysynu" - i jeb prosty w ryj i szamotanina. Raczej byśmy pogadali, bo mimo wszystko czujemy do siebie nawzajem szacunek z racji inteligencji po obu stronach, więc byłby raczej uśmiech i żarty, a potem rozmowa.

Bo prawdziwe życie to co innego niż internet.

Dlatego możemy sobie najwyżej pobluzgać na forum ... a szkoda.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
23:13:53

POPRAWKA
> Tobie myślę. Bo Ja do tych wniosków co jakiś Tao Te Cinga i EmWr doszedłem  
> dawno, dawno temu, gdy ZACZYNAŁEM rozwój filozoficzny i nieszczęśliwie  
> nazwany przez Ciebie "xiański dualizm dobro-zło" porzuciłem już wtedy,  

Niestety nie widac tego po Twoich wypowiedziach, dlatego wlasnie przytoczylem te oczywiste, ale jakze piekne, fargmenty. :]


> A jako nie-satanista jestem ciota czy nie jestem ? Skończona czy może  
> nieskończona ?

Jako nie-satanista zapewne jestes calkiem madrym czlowiekiem, ale jako sataniscie to Ci z glana po ryju. :>

  
> No widzisz nie wierzę i będziesz musiał Mi to ręcznie i pięściowo  
> udowodnić. I chętnie się stawię - powiedz tylko gdzie i kiedy, lubię bić  
> mistyków.

Mi pasuje Torun.
Za jakis czas bede pewnie w Gdyni, mozemy sie przy stadionie Arki umowic, hehe. ;>


> Bo prawdziwe życie to co innego niż internet.

Wlasnie, get a real life, szatanuchu. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-20
11:21:47

POPRAWKA
> > Tobie myślę. Bo Ja do tych wniosków co jakiś Tao Te Cinga i EmWr  
> doszedłem  
> > dawno, dawno temu, gdy ZACZYNAŁEM rozwój filozoficzny i  
> nieszczęśliwie  
> > nazwany przez Ciebie "xiański dualizm dobro-zło" porzuciłem już  
> wtedy,  
>  
> Niestety nie widac tego po Twoich wypowiedziach, dlatego wlasnie  
> przytoczylem te oczywiste, ale jakze piekne, fargmenty. :]

Dobra, dobra. Ty sam nie wiesz o czym mówisz, bo napisałem już że nieszczęśliwie nazwałeś to "dualizmem" etycznym, a chodzi nie o dualizm, tylko o realność i obiektywność tego dualizmu. Nazwałbym to więc "realizmem" lub "obiektywizmem" etycznym. Bo dualizm w tych sentencjach, które podałeś też występuje. Tylko że jest potraktwany jako wytwór ludzkiego umsłu i nazwy. :]



> > A jako nie-satanista jestem ciota czy nie jestem ? Skończona czy może  
>  
> > nieskończona ?
>  
> Jako nie-satanista zapewne jestes calkiem madrym czlowiekiem, ale jako  
> sataniscie to Ci z glana po ryju. :>

To śmieszne co mówisz, bo niby jak rozróżnić Mnie satanistę ode Mnie nie-satanisty ? Jestem jeden.  

I w sumie nie wiem czemu chcesz Mnie bić, skoro jestem taki dobry i etycznie poprawny. :]

  
  
> > No widzisz nie wierzę i będziesz musiał Mi to ręcznie i pięściowo  
> > udowodnić. I chętnie się stawię - powiedz tylko gdzie i kiedy, lubię  
> bić  
> > mistyków.
>  
> Mi pasuje Torun.
> Za jakis czas bede pewnie w Gdyni, mozemy sie przy stadionie Arki umowic,  
> hehe. ;>

A Mi pasuje Szczecin. I co ? Będziemy się kłócić kto do kogo przyjedzie ? Nie będę jechał gdzieć do Gdyni, by się bić, a do walki i tak by nie doszło. Nie, to w sumie przyjadę - pogadamy sobie na żywo. I poznam sławnego błazna93 - weterana Satana.pl. No to kiedy w Gdyni ?
  
  
> > Bo prawdziwe życie to co innego niż internet.
>  
> Wlasnie, get a real life, szatanuchu. :>

A co Ty o Mnie wiesz ? Uważasz że nie wychodzę z pokoju ? LOL ! :) To nie Ja ciągle jestem w sieci. Poza tym, nawet jeśli jestem za często w sieci, niż powinienem, to prawdziwe życie poznałem już na tyle dobrze, że Mi się zwyczajnie znudziło. I Internet jest dla Mnie nowością. Nie znasz mojego życiorysu. A powiem Ci tylko że nigdy nie byłem molem książkowym. Teraz jestem, bo nadrabiam zaległości, he he.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
niezywy
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-20
11:55:52

POPRAWKA
23

dziękuje Wam serdecznie! Dzięki temu co piszecie przedluzylem sobie znacznie zycie, smiejac sie do rozpuku aż mnie teraz glowa boli :-)

Dyskusja przypomina mi coś w stylu:
"Moj samochodzik jest lepszy niz Twoj! A nie,  bo mój! A mój ma... a twój nie ma! Nie, to mój ma... a twój nie ma!"

:-)

Love, M.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-22
14:44:37

POPRAWKA
> 23
>  
> dziękuje Wam serdecznie! Dzięki temu co piszecie przedluzylem sobie  
> znacznie zycie, smiejac sie do rozpuku aż mnie teraz glowa boli :-)
>  
> Dyskusja przypomina mi coś w stylu:
> "Moj samochodzik jest lepszy niz Twoj! A nie,  bo mój! A mój ma... a twój  
> nie ma! Nie, to mój ma... a twój nie ma!"
>  
> :-)
>  
> Love, M.

To Ci się źle kojarzy bo tu nie o to chodzi. Ja się w niczym z błaznem nie ścigam i jest Mi obcy głupawy wyścig szczurów. Myślę że błaznowi też jest on obcy. Pokaż gdzie się przechwalamy że jeden jest lepszy od drugiego ? Myślę ża 20 lipca miałeś probemy z kojarzeniem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-20
12:46:03

POPRAWKA
Pogadamy? Piwo?
Czy Ty wiesz na czym polegaja ustawki? Zdaje sobie sprawe, ze moze sie to nie miescic w Twoim moralnie i etycznie poprawnym satanizmie, ale c'mon! get a real life, man!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-22
14:58:46

POPRAWKA
> Pogadamy? Piwo?
> Czy Ty wiesz na czym polegaja ustawki? Zdaje sobie sprawe, ze moze sie to  
> nie miescic w Twoim moralnie i etycznie poprawnym satanizmie, ale c'mon!  
> get a real life, man!


Tak wiem na czym polegają ustawki błaznie. Ciekawe ile razy w życiu się biłeś intelektualisto i co w ogóle ze swoich przepychanek nazywasz walką. Pisałem o rozmowie, bo po prostu nie wierzę, że kiedy Mnie zobaczysz i upewnisz się że jestem Sabatielem, zaczniesz się od razu ze Mną bić. Nie wierzę w to i tyle. Mocy jesteś tylko w gębie. Znam takich na pęczki - większość jest taka.

Po prostu ludzie twardzi i jednocześnie prymitywni nie siedzą na forum, nie czytają książek o Thelemie, agape (LOL !), chrześcijaństwie, gnostycyzmie, budyzmie, mistycyzmie i innych wartościowych rzeczach i nie piszą takich rzeczy, jak Ty piszesz.

Ja nie byłbym w stanie od razu bić się z człowiekiem którego pierszy raz przed chwilą zobaczyłem (i który w sumie nic Mi nie zrobił) i przynajmniej sie do tego przyznaję. Ale Ty pierdol, kłam i kreuj się na forum w internecie, zakompleksiony intelektualisto.

No to co - ile razy się biłeś ? Dwa ?

I zdjąłeś przedtem okulary czy nie trzeba było, bo się klepaliście po pupach ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-23
22:33:53

POPRAWKA
> Pisałem o rozmowie, bo po prostu nie wierzę, że kiedy Mnie zobaczysz i  
> upewnisz się że jestem Sabatielem, zaczniesz się od razu ze Mną bić. Nie  

BTW, to zdjecie w awatarze to Ty?  

> wierzę w to i tyle. Mocy jesteś tylko w gębie. Znam takich na pęczki -  
> większość jest taka.

Super, milo ze masz do siebie takie zdystansowane podejscie. ;>


> Po prostu ludzie twardzi i jednocześnie prymitywni nie siedzą na forum,  
> nie czytają książek o Thelemie, agape (LOL !), chrześcijaństwie,  
> gnostycyzmie, budyzmie, mistycyzmie i innych wartościowych rzeczach i nie  
> piszą takich rzeczy, jak Ty piszesz.

Dlaczego nie? Bo nie miesci sie to w Twoim swiatopogladzie czyniacego dobro satanizmu? Dlatego wlasnie uwazam, ze dobrze, aby ktos wreszcie sprowadzil Cie na ziemie, bo jestes zbyt inteligentny, by sie wyglupiac w te mhroczne rozrywki dla nastolatkow. A to w jaki sposob owo sprowadzenie na ziemie nastapi juz w rekach bogow. :>

  
> No to co - ile razy się biłeś ? Dwa ?

Ja? Alez ja jestem pacyfista-intelektualista, sam wiesz najlepiej, lol. :>


> I zdjąłeś przedtem okulary czy nie trzeba było, bo się klepaliście po  
> pupach ?

Po pupach klepie sie tylko z pieknymi, madrymi dziewczetami. Ale staram sie podchodzic z szacunkiem do lokalnych zwyczajow, nawet tych nieco ekscentrycznych... ;>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-24
12:33:46

POPRAWKA
> BTW, to zdjecie w awatarze to Ty?  

Tak to Ja. Ale w 1998 roku. No i pomalowany.  

  
> Dlaczego nie? Bo nie miesci sie to w Twoim swiatopogladzie czyniacego  
> dobro satanizmu?

A co ma umiejętność bicia się do czyniącego dobro satanizmu. Nie wiem jaki ma to związek. Umięjętność bicia się jest dobra.  

> Dlatego wlasnie uwazam, ze dobrze, aby ktos wreszcie  
> sprowadzil Cie na ziemie, bo jestes zbyt inteligentny, by sie wyglupiac w  
> te mhroczne rozrywki dla nastolatkow.  

No właśnie Ja uważam że satanizm - prawdziwy satanizm - nie jest mroczną rozrywką dla nastolatków. To pewna filozofia życiowa, która pasuje do pewnego typu osobowości ORAZ do ludzi, którzy w filozofowaniu doszli do pewnych wniosków i w swym światopoglądzie przyjęli rzeczywistość taką, jaka naprawdę jest. Rzeczywistość (przyroda) jest amoralna, więc Ja też będę. Dla przyrody dobro = siła, więc Ja też przyjmę tę etykę. A pomaganie innym ? Mi osobiście sprawia to radość - po prostu. Pewnie wynika to z mojej dużej empatii. Aha - no i "inni" to również zwierzęta, dla Mnie nawet przede wszystkim. Nie będę uciekał od swojej natury. Nawet w imię satanizmu.


> > No to co - ile razy się biłeś ? Dwa ?
>  
> Ja? Alez ja jestem pacyfista-intelektualista, sam wiesz najlepiej, lol.  
> :>

To po co Mi proponujesz ustawkę, jak jesteś pacyfista i nie chcesz się bić ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-22
15:31:24

POPRAWKA
> Po prostu ludzie twardzi i jednocześnie prymitywni nie siedzą na forum,  
> nie czytają książek o Thelemie, agape (LOL !), chrześcijaństwie,  
> gnostycyzmie, budyzmie, mistycyzmie i innych wartościowych rzeczach i nie  
> piszą takich rzeczy, jak Ty piszesz.

Czyli co, zakładasz, że jak ktoś się rejestruje na forum to jest od razu pizdą i nie umie się bić? No i umiejętność bicia się nie jest tożsama z prymitywizmem, a wydajesz się to sugerować :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-22
15:42:27

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu
> Czyli co, zakładasz, że jak ktoś się rejestruje na forum to jest od razu  
> pizdą i nie umie się bić?

Gdzie Sabatiel napisał, że ten ktos jest pizdą ?  
A do tego, że nie potrafi się bić ?
Racjonalny człowiek nie będzie podnosił szabelki z powodu różnicy zdań na forum tematycznym, tylko będzie rozmawiał. Bo chce rozmawiać, czuje taką potrzebę i po to jest na forum. Romawiać, a nie bic się, bo żeby się bić wystarczy o później porze przejśc się w jakimś nieodpowiednim miejscu (w każdym mieście sa takie miejsca, gdzie za samo pojawienie sie i bycie "obcym" można dostac po ryju).
Po ludziach, którzy mają więcej oleju w głowie, można spodziewać się większej samoświadomości i samokontroli.
Czyżby resentyment przesłaniał Ci zdolnośc jasnego myślenia ?

Sabatiel napisał:
"> > Po prostu ludzie twardzi i jednocześnie prymitywni nie siedzą na  
> forum,  
> > nie czytają książek o Thelemie, agape (LOL !), chrześcijaństwie,  
> > gnostycyzmie, budyzmie, mistycyzmie i innych wartościowych rzeczach i  
> nie  
> > piszą takich rzeczy, jak Ty piszesz."

To był komplement pod adresem błazna.

No i umiejętność bicia się nie jest tożsama z  
> prymitywizmem, a wydajesz się to sugerować :]

Źle interpretujesz słowa Sabatiela.
Umiejętnośc bicia nie jest tożsama z prymitywizmem - natomiast ślepe podążanie za swoimi instynktami - jak najbardziej.  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-22
15:48:35

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu

> Źle interpretujesz słowa Sabatiela.
> Umiejętnośc bicia nie jest tożsama z prymitywizmem - natomiast ślepe  
> podążanie za swoimi instynktami - jak najbardziej.  
>  


a po co sie bic???? strata energii..
paralizator elektryczny :) i po rozmowie :D

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-23
12:25:22

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu
> Gdzie Sabatiel napisał, że ten ktos jest pizdą ?  

Między wierszami. Takie odniosłem wrażenie. Najlepiej niech sam się wypowie

> A do tego, że nie potrafi się bić ?

J.w.

> Racjonalny człowiek nie będzie podnosił szabelki z powodu różnicy zdań na  
> forum tematycznym, tylko będzie rozmawiał.

Idealizujesz ten racjonalizm, a to przecież jedynie umiejętność umysłu.

> Bo chce rozmawiać, czuje taką  
> potrzebę i po to jest na forum. Romawiać, a nie bic się,

Nie mówię, że każdy kto tu się rejestruje jest nastawiony na napierdalanie. Ale blazen93 zaproponował ustawkę i to chyba przekroczyło pojmowanie rzeczywistość Sabatiela. O jakimś piwie zaczął zrzędzić, kiedy mowa jest wyraźnie o ustawce :]

> Po ludziach, którzy mają więcej oleju w głowie, można spodziewać się  
> większej samoświadomości i samokontroli.

Znów ta idealizacja. A jeśli ktoś po prostu chce? To oznacza że jest idiotą?

> Czyżby resentyment przesłaniał Ci zdolnośc jasnego myślenia ?

Daruj se mała.

> To był komplement pod adresem błazna.

Obraza zamaskowana komplementem :> Sab wychodzi z założenia, że jak ktoś się interesuje mistyką to nie będzie miał ochoty bawić się w prymitywizmy takie jak ustawki. A tu zonk :]

> Źle interpretujesz słowa Sabatiela.
> Umiejętnośc bicia nie jest tożsama z prymitywizmem - natomiast ślepe  
> podążanie za swoimi instynktami - jak najbardziej.  

A o ślepym podążaniu za instynktami to gdzie stoi?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-24
09:14:54

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu
> Między wierszami. Takie odniosłem wrażenie. Najlepiej niech sam się  
> wypowie

Między wierszami to można poezję interpretować.
>  
> > A do tego, że nie potrafi się bić ?
>  
> J.w.

J.w.
  
> Idealizujesz ten racjonalizm, a to przecież jedynie umiejętność umysłu.

To jest zdrowe podejście do chorych ludzi w tym przypadku.
>  
> > Bo chce rozmawiać, czuje taką  
> > potrzebę i po to jest na forum. Romawiać, a nie bic się,
>  
> Nie mówię, że każdy kto tu się rejestruje jest nastawiony na  
> napierdalanie. Ale blazen93 zaproponował ustawkę i to chyba przekroczyło  
> pojmowanie rzeczywistość Sabatiela. O jakimś piwie zaczął zrzędzić, kiedy  
> mowa jest wyraźnie o ustawce :]

Czy chcesz powiedzieć, że taki piękny, uduchowiony człowiek, prawie nadczłowiek, jakim jest błazen, chciałby się bić z powodu róznicy zdań na FORUM ??
Żałosne.
  
> Znów ta idealizacja. A jeśli ktoś po prostu chce? To oznacza że jest  
> idiotą?

Niech idzie do sali treningowej. Idiota chce bić ludzi bez powodu - j.w.
>  
> > Czyżby resentyment przesłaniał Ci zdolnośc jasnego myślenia ?
>  
> Daruj se mała.

A co mam se darować misiu ?
  
> Obraza zamaskowana komplementem :> Sab wychodzi z założenia, że jak  
> ktoś się interesuje mistyką to nie będzie miał ochoty bawić się w  
> prymitywizmy takie jak ustawki. A tu zonk :]

Znawca duszy Sabatiela. I jego umysłu. Gratuluję oceny sytuacji prymitywie.

> A o ślepym podążaniu za instynktami to gdzie stoi?

A to już moje zdanie.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-24
09:50:29

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu
Ojejku. Mroczni, potezni satanisci, arystokurwakracja ducha. A gdy juz przychodzi co do czego, to mietkie buly. I kto tu jest mocny tylko w gebie? xD
EOT

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-24
10:13:54

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu
Myślisz mały żałosny człowieczku, że w tak marny sposób możesz Nas sprowokować ?
Postaraj się bardziej, psi wymiocie.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-24
10:44:15

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu
hehehe, jakze latwo zniszczyc fortece usztucznionej duchowej arystokracji. ;]

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-24
10:53:49

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

o biciu
jakże łatwo wierzysz w krasnoludki, błaźnie
Białe myszki tez widzisz ?
Nie pij tyle, mówię Ci. bo pierdolisz od rzeczy.
A tak btw. może się przeniesiemy do Sodomy ?  
To nie jest dział na nasze pogłskiwania się po główce....

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-20
14:24:22

POPRAWKA
> Czy Ty wiesz na czym polegaja ustawki?  

Co to są te cholerne "ustawki" ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-20
14:30:59

POPRAWKA
> Co to są te cholerne "ustawki" ?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ustawka

Dodam od siebie, ze oprocz kiboli, sa one jeszcze praktykowane przez osoby trenujace rozmaite sztuki walki, osoby zafascynowane "fight clubem" i innych freakow. ;P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-20
14:34:19

POPRAWKA
Nieźle.
Ja też mogę ?? ;D
Pobiję was obu ;P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-20
14:44:24

ustawki
> Nieźle.
> Ja też mogę ?? ;D
> Pobiję was obu ;P

W kisielu, hehhe.

A wracajac jeszcze do patologicznosci ustawek, to wydaje mi sie, ze niekoniecznie jest to zjawisko patologiczne. Przynajmniej w odniesiueniu do znanych mi osob trenujacych rozne martial arts - w tym przypadku jest to raczej dodatkowa forma treningu pomiedzy roznymi stylami w nieco bardziej rzeczywistych niz sala treningowa warunkach - moze to pomoc w rzeczyiwstym starciu, jesli ktos bedzie mial pecha zostac napadnietym na ulicy.

Jesli chodzi o kiboli, to moim zdaniem tez bardzo pozytywne (choc tu juz nie da sie ukryc, ze patologiczne), ze cala swoja frustracje i agresje wyladowuja wylacznie pomiedzy soba, a nie na postronnych przechodniach i wystawach sklepowych. Co wiecej, uwazam, ze ustawki powinny sie odbywac w przerwie meczu na murawach boiska jak walki gladiatorow - i tak sie odbywaja po meczach, a tak by kluby dodatkowo zarobily na tym na rozbudowe stadionow. xD

To moze zrobimy jedna wielka ustawke satanisci vs niesatanisci? Z sondazu w sodomie wynika, ze ilosc jednych i drugich jest porownywalna... :>>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
De Profundis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-20
18:33:23

ustawki
> W kisielu, hehhe.

Satanista - nie satanista, gnostyk - nie gnostyk, buddysta - nie budysta = jeden zboczuch :D
  
> A moze to pomoc w  
> rzeczyiwstym starciu, jesli ktos bedzie mial pecha zostac napadnietym na  
> ulicy.

Być może. Jakoś nigdy nie interesowało mnie to...

> Jesli chodzi o kiboli, to moim zdaniem tez bardzo pozytywne (choc tu juz  
> nie da sie ukryc, ze patologiczne), ze cala swoja frustracje i agresje  
> wyladowuja wylacznie pomiedzy soba, a nie na postronnych przechodniach i  
> wystawach sklepowych. Co wiecej, uwazam, ze ustawki powinny sie odbywac w  
> przerwie meczu na murawach boiska jak walki gladiatorow - i tak sie  
> odbywaja po meczach, a tak by kluby dodatkowo zarobily na tym na rozbudowe  
> stadionow. xD

lol
Widzę, że masz to poukładane jak trzeba...
Gdzie jest haczyk ?
  
> To moze zrobimy jedna wielka ustawke satanisci vs niesatanisci? Z sondazu  
> w sodomie wynika, ze ilosc jednych i drugich jest porownywalna...  
> :>>

Tu nie ma satanistów - zapomnialeś ?
Czy samotny Ego i Kruk (wyminiani jako sataniści najczęściej) dadzą sobie radę z całą bandą satana ?
No nie wiem - jak im Szatan nie pomoże to utoną w tym kisielu :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2006-07-19
10:35:15

Autoagresywne przedstawienie problemu
> Buehehehe. Niektore stare sekty wokolo-xianskie  

wokoło-xiańskie czyli gnostyckie, a dokładniej gnoza chrześcijańska. A gnoza (nawet chrześcijańska) to zupełnie co innego niż chrześcijaństwo (rzymsko-katolickie).

> rowniez dazyly do  
> samozbawienia czlowieka i wykorzystania na to zycia tu i teraz.  

Owszem

> Wg Ciebie  
> byli oni satanistami  

ROTFL

> badz reazlizowali jakas czesc zalozen satanizmu?  

Dobrze że to dodałeś. Tak, absolutnie tak, gnostycy realizowali jakąć część satanizmu.

> Skoro nazwa sie nie liczy, to po co tak kurczowo sie jej trzymasz, zamiast  
> przyznac w koncu przed samym soba, ze zaden z Ciebie satanista, tylko  
> ateista zafascynowany mrokiem, badz klimatem wyroslym wokol muzyki  
> metalowej? :>

NIE JESTEM satanistą w Twoim rozumieniu słowa "satanizm", gdyż nie jestem złym skurwysynem.
  

> > Satanists are born, not made.
>  
> Zawsze mnie smieszyl ten tekst.


A Mnie nie.


> Takie pitolenie dla sztucznego  
> dowartosciowania sie. Satanisci jak najbardziej sa made. Nikt sie nie  
> rodzi ani satanista ani xianinem.

Nikt się nie rodzi ze swoim charakterem ? Nie ma cech wrodzonych ?

Już toczyłem dyskusję z Shogunem na temat wpływu środowiska i genów na kształt osobowości. Poduczyłem się.

> To "Aryans are born, not made", czarnuchow-szatanuchow nie wrzucajmy  
> tutaj. :>

??????

Nie tłumacz.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szaman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2006-07-19
11:58:50

Autoagresywne przedstawienie problemu

> Eeeee,  nie rozumiem. Ja bym to okreslił tak, że Ja próbuję rzeczy rozmyte  
> ująć dokładnie, co nie zawsze jest możliwe lub nie zawsze wychodzi. Ty zaś  
> rzeczy rozmyte chcesz ująć rozmycie, stosując bliźniaczą metodę do bytu.  
> Jedno jest pewne, uczuć się dokładnie ujmować nie da, ale Ja tu na forum o  
> uczuciach nie pisałem nigdy. Dokładnie chcę ująć rzeczy nie uczuciowe,  
> takie jakie jak róznice w ludzkich psyche i światopoglądach.  

Dla mnie mój światopogląd i różnice w psychikach są jak najbardziej, między innymi, uczuciowe.  

> A że to jest rozmyte, to nie zawsze Mi się udaje.

Dlatego ja jestem bliższy głównemu strumieniowi życia ;>

> Ale co to znaczy u Ciebie "strawić intelektualnie" ? Zrozumieć czy  
> zcierpieć ?

Bardzo często i jedno i drugie, tak żeby było bardziej rozmycie :D

> > Napisano chyba tylko po to żeby napisać jak mi się zdaje: "Niech będą  
> > błogosławieni prowokujący śmierć, albowiem długie będą ich dni na  
> > świecie"…
>  
> Mi też się to zdanie wydaje bez sensu.

Ja osobiście nie twierdzę, że to zdanie jest bez sensu ... jego sensem jest paradoks, absurd ... i jako takie, ma ono dla mnie dużą wartość metaforyczno-emocjonalną Sabatielu, inspirującą, uczuciową rzec by również można.

> > Ot satanista, zapamiętały, który w kulcie siebie samego o imieniu  
> Szatana  
> > zapomniał.  
>  
> A czy nie o to właśnie chodzi ?

Tak sądzę.

> > Czy prowokuje tym samym śmierć swą jako satanisty a  
> > jednocześnie spełnia i wpisuje się w jego powyższą zasadę? I wpisując  
> się  
> > w zasadę jeszcze jedną, bo czyniąc to z wiarą, że On jest "swoim własnym  
>  
> > zbawicielem" i wykorzystując tym samym "życie-TU I TERAZ".
>  
> Wtedy właśnie jest satanistą. Nazwa nie ma tu znaczenia. Może nazywać się  
> nawet katolikiem jeśli chce, lecz jeśli jest swoim własnym zbawicielem i  
> wykorzystuje życie tu i teraz to już pewna ważna część satanizmu jest  
> przez niego realizowana. Nazwa się nie liczy.  


Ale czy Twoim zdaniem MUSI MUSI MUSI się liczyć zachowanie? Forma zenętrzna takowegoż satanizmu? Bo to zdajesz mi się sugerować.


> > Czyż nie jest tak, że uznawszy się za satanistę, choć raz w życiu, nie  
>  
> > przestaje się nim być już nigdy?  
>  
>  
> Absolutnie nie. Mogę się uznawać za katolika, za kosmitę, za kobietę nawet  
> tysiąc razy, ale przez ani przez chwilę nie będę katolikiem, kosmitą,  
> kobietą. Tak samo jest z "uznaniem" się za satanistę. W ogóle czynność  
> "uznania się za satanistę" jest śmieszna i bardzo nie-satanistyczna.  
> Prawdziwy satanista raczej ODNAJDUJE nazwę dla siebie, a nie uznaje się  
> satanistą.

Rozumiem, ale co właśnie wtedy, gdy nazwę tę odnalazł i wiedziony swym indywidualizmem porzucił jako dla siebie nieużyteczną?  
  
> Satanists are born, not made.

To zdanie również ma dla mie wartość tylko metaforyczno-emocjonalną, uczuciową(!), rozmytą ...

> Nie, nie, nie. Facio który się modli dla swojej przyjemności, który  
> spowiada się dla swojej przyjemności, który pokutuje dla swojej  
> przyjemności, który czczi Boga dla swojej przyjemności to chrześcijański /  
> religijny hedonista, nie satanista. To człowiek szczęśliwy w swojej  
> religii i niech będzie szczęśliwy jak długo się da - błogosławię jego i  
> jego drogę życia. Satanista MUSI odrzucać duchowe religie, teizm i  
> podporządkowanie, inaczej nie jest satanistą, tylko kimś innym.

Ja tutaj piszę Sabatieleu o religii jako O NARZĘDZIU indywidualizmu satanisty służącym mu do zaspokajania jego satanistycznych, hedonistycznych zachcianek wyższego (duchowego) rzędu, a choćby i dla przyjemności wysublimowanej profanacji. Nie piszę tutaj o uwiązaniu i posłuszeństwie wobec religii, nie nie, piszę tutaj raczej o beznamiętnym, wyrachowanym, pragmatycznym i użytecznym (to również jak się zdaje ważna dla Ciebie kategoria, jak sądzę po lekturze "Cogito ergio Satio") i takim racjonalnie chłodnym stosunku do religii, takim samym jak na przykład wobec chodzenia do teatru czy kina. Po cóż odrzucać religię jeśli może służyć płytszej lub głębszej rozrywce.
  
> Wszystkie tego typu dywagacje, czy jeśli ktoś jest szczęślwy będąc  
> katolikiem i jest hedonistą i nawet egoistą będąc wciąż wierzącym w Boga i  
> Trójcę katolikiem, czy taki ktoś jest jednocześnie satanistą, rozwiązałem  
> w eseju "Paradoksy wolności". Zawisł w czytelni czwartego czerwca.  
> Powinieneć wiedzieć - był news dnia 6.06.2006 :)  Radzę przeczytać. Nic  
> ambitnego, po prostu tłumaczę oczywistości ale tak metodycznie, dokładnie,  
> logicznie i po kolei, że przez to rozwiewam wszystkie tego typu  
> watpliwości, typu "Czy satanista jak jest całkowicie wolny, to może sobie  
> zostać kim chce, np. katolikiem ?" Nie, kurwa, nie może. Satanista nie  
> jest całkowicie wolny - jego wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się coś  
> co się kłóci z satanizmem (i przeciwko czemu satanizm się buntuje, więc  
> jak satanista mógłby to wybrać ?)

No widzisz, dla mine mimo wszystko ten esej rodzi więcej pytań niż odpowiedzi, dostrzegam dzięki niemu w swych deliberacjach nad nim dalsze problemy, dalsze paradoksy ... :) Ale to raczej temat na inną dyskusję, zdaje się że taką nie mającą końca, a więc i taką przy wiekszej ilości wolnego czasu, a przede wszystkim, po ponownym przemyśleniu tematu.  
  
> > Czyż nie jest tak, że raz duszy (czy umysłowi jak kto  
> > woli) zaszczepiony, żyje w niej (nim) wiecznie (bądź do śmierci jak kto  
>  
> > woli), w nieskończonej ilości dynamicznie ewoluujących form?  
>  
> Nie. Satanizmu nie można zaszczepić.  

Pisząc o zaszczepieniu satanizmu miałem na myśli to co Ty nazwałeś "odnalezieniem" dla siebie nazwy.

> W ten sposób powstają pseudosataniści  
> i szybko wracają do nie-satanizmu. Satanizm wypracowany sztucznie, umrze  
> bardzo szybko. Bo to wtedy nie jest prawdziwy satanizm, ale satanizm na  
> chwilę, jak etap w dojrzewaniu.

Zadam Ci pytanie sprawiające wrażenie paradoksalnego, ale dla mnie mające znaczenie fundamentalne i mogące stanowić klucz do mojego ujęcia tutejszego tematu: czy satanizm w swych dotychczasowych formach historycznych, filozoficznych i.t.d. i.t.p etc. może być właśnie tylko i wyłącznie etapem na drodze rozwoju Satanisty, który satanizm tym samym transceduje na sposób właśnie indywidualistyczny. Dlaczego "satanizm na chwilę" deprecjonować? Może właśnie taki satanizm należałoby wywyższyć, jako satanizm twórczy w swej autoagresji i samozaprzeczeniu, jako satanizm tworzący poprzez destrukcję, albo na sposób chociażby heglowsko-dialektyczny, jeśli taka metafora bardziej by do Ciebie przemawiała ... psychologiczna metafora dekonstrukcji-pozytywnej i syntezy na wyższym poziomie (K. Dąbrowskiego) też jest dla mnie tutaj inspirującą.  

> A jaka może byc inna forma satanizmu ? Buddyzm ? Gnostycyzm ?  

JEDYNA W SWOIM RODZAJU, NIEPOWTARZALNA Sabatielu :)

> Nie ma znaczenia czy nazwiesz się tak czy siak i czy pamiętasz o tej  
> nazwie dzisiaj czy kiedykolwiek. Liczy się tylko jakie wyznajesz i  
> reprezentujesz wartości i na tej zasadzie określa się kto kim jest.

Co jeśli w hierarchi wartości kogos tam, wartości uznawane na chwilę obecną za satanistyczne, są nadrzędne wobec wartości chrześcijańskich. Czy więc taka pełna paradoksów osoba (a wszyscy posiadamy umysły wypełnione treściami paradoksalnymi, sprzecznymi, absurdalnymi, ambiwalentnymi, więc nie pytaj mnie  jak to możliwe) , której obraz usiłowałem dać w treści wątku, jest satanistą? Mnie się wydaje że tak ...  
... a czasem że nie :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>