| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-21 12:50:38 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Dziś rano naszła mnie myśl, która zainspirowała ten temat. Zaledwie mały ułamek ludzi w tym kraju ma wyższe wykształcenie, tylko bardzo nieliczni osiągają coś ponad stopień magistra. Z drugiej strony z mojej obserwacji forum wynika, że tutaj dość znaczny odsetek userów albo już ma wyższe wykształcenie, albo właśnie studiuje. Aby dowiedzieć się czegoś więcej założyłem sondę. Dodatkowo ciekawi mnie jakie zawody wykonujecie - tego w sondzie uwzględnić się nie da więc poprosze o wpisanie w postach :-) Dlaczego mnie to ciekawi? Z kilku względów. Po pierwsze nagminne jest twierdzenie, że sataniści to ludzie młodzi którzy cierpią na różne kompleksy i szukają ucieczki w różnych dziwactwach, po drugie wiem, że na forum jest sporo ludzi mających posady z pensją powyżej średniej krajowej, w tym część wykonuje zawody publicznego zaufania. Myślę, że ankieta będzie ciekawym rozwinięciem definicji satanizmu opracowywanej przez Sabatiela bo pokaże przekrój ludzi którzy w jej wypracowywaniu brali udział. A i jeszcze jedno - jest tu trochę osób które za satanistów już się nie uważają, a były nimi przez pewien okres swego życia - tych prosze o wpisanie w ankietę wykształcenia z momentu kiedy byli jeszcze satanistami i zawodu wówczas wykonywanego :-) P.S. Jakby ktoś nie wiedział "wyższe niepełne" oznacza zakończenie studiów i uzyskanie absolutorium, ale bez obronienia pracy dającej tytuł naukowy Pozdro Krasnolud |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-10-29 01:04:48 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Satanistką nie jestem. Jeśli chodzi o studia, to nadal to samo. Studiuję na III roku filologię polską z bohemistyką. Z miejsca wyjaśniam, że nie zamierzam być nauczycielem. Jeśli mi się uda, to od przyszłego roku rozpocznę drugi kierunek. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2006-10-21 14:23:00 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Dodatkowo ciekawi mnie jakie zawody wykonujecie - tego w sondzie > uwzględnić się nie da więc poprosze o wpisanie w postach :-) Zawód wykonywany: prawnik. Wcześniej studia na neofilologii germańskiej, przerwane, niezakończone - znudziło mi się na czwartym roku. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2006-10-21 14:23:33 |
PS PS: niech się autor też wpisze do ankiety :) |
|
Gabriel [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-22 00:32:55 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Witaj, ja studiowałem malarstwo (skończone), oraz zarządzanie przedsiębiorstwami(przerwa) . Obecnie studiuję jeszcze scenografie i intermedia. Prowadzę własny biznes i zajmuję się managmentem różnego rodzaju twórców. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-21 19:45:42 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Obecnie student 2 kierunków: Stosunki Międzynarodowe - rok IV Centrum Studiów Latynoamerykańskich - rok I Życzeniu Orchidki stało się zadość :-) Pozdro |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-17 01:59:06 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > A i jeszcze jedno - jest tu trochę osób które za satanistów już się nie > uważają, a były nimi przez pewien okres swego życia - tych prosze o > wpisanie w ankietę wykształcenia z momentu kiedy byli jeszcze satanistami > i zawodu wówczas wykonywanego :-) Kiedy zaczynalem przygodę z satanizmem, byłem w klasie maturalnej. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-21 13:50:03 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) ja studiuję drugą już filologię (z tym że pierwszej nieskonczyłam tylko rzuciłam) kiedyć litewską teraz węgierską. dlaczego? bo nie widzę siebie w czym innym niż języki (znam już w różnych stopniach angielski, niemiecki, niderlandzki, fiński, hiszpański, litewski i węgierski - z czego kilka ciągle doskonalę) po drugie teraz właśnie w językach siła. angielski i niemiecki na nikim juz nie robi wrażenia - kilka innych zwłaszcza "egzotycznych" juz CV upiększa. no i ja żadnych innych talentów nie posiadam ;) |
|
MARGA [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 02:10:18 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > angielski i niemiecki na nikim juz nie robi wrażenia to troszke przesadzone,gdyz cała UNIA Eropejska to wlasnie przede wszystkim j.angielsji,niemiecki i francuski,to chyba podstawowe jezyki,jakimi posluguja sie w Unii jak by na to nie patrzec. - kilka innych > zwłaszcza "egzotycznych" juz CV upiększa-to, to fakt,lecz w zasadzie jak znasz angielski to porozumiesz sie z całym światem,oprócz może franuzów ,którzy maja alergie na j,angielski. Tez lubie egzotyczne języki ale przynajmniej nie sa na tyle przydatne w Europie,tak sie utarlo,ze większość swiata mowi po angielsku-taka to ci amerykanizacja naszego społeczenstwa nastąpiła,a kazdy język jest wart poznania,bo nie wiadomo,gdzie zycie nas rzuci. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 08:18:31 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > - kilka innych > > zwłaszcza "egzotycznych" juz CV upiększa-to, to fakt,lecz w zasadzie > jak znasz angielski to porozumiesz sie z całym światem,oprócz może > franuzów ,którzy maja alergie na j,angielski. > Tez lubie egzotyczne języki ale przynajmniej nie sa na tyle przydatne w > Europie,tak sie utarlo,ze większość swiata mowi po angielsku-taka to ci > amerykanizacja naszego społeczenstwa nastąpiła,a kazdy język jest wart > poznania,bo nie wiadomo,gdzie zycie nas rzuci. I bardzo dobrze. Najchętniej bym doczekał czasów stworzenia jednego uniwersalnego metajęzyka - różnorodność kulturowa może i jest piękna ale jest również zajebiście niepraktyczna i na dłuższą metę nie do utrzymania. Dlaczego? Szbkość przepływu informacji jest coraz większa, niedługo główną barierą spowalniającą będzie własnie bariera językowa. I wówczas ktoś może wreszcie stworzyć język uniwersalny, który się przyjmie. Najpewniej będzie to angielski o trochę uproszczonej gramatyce - takie próby już były podejmowane. |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 18:04:41 |
o językach OT Wyprodukowane niegdyś esperanto umarło śmiercią naturalną. Wróćmy do łaciny ;) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 19:42:36 |
o językach OT > Wróćmy do łaciny ;) nierealne... zycie, swiat, technologia tak poszly do przodu, ze jezyk martwy dawno przestal za nimi nadazac... pozostaje anglieski, ew. chinski (najwieksza liczba native speakerow) albo arabski (praktyczny dosc) ;) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 23:19:41 |
o językach OT > Wyprodukowane niegdyś esperanto umarło śmiercią naturalną. > > Wróćmy do łaciny ;) To nie tak - języków sztucznych było wiele. problem polega na tym, że aby wynalazek lub inwencja miała sens musi nastąpić odpowiedni czas. Dla uniwersalnego języka ten czas dopiero nadchodzi. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-07 18:22:57 |
o językach OT > Dla > uniwersalnego języka ten czas dopiero nadchodzi. jest angielski... lub powinnam powiedziec - jego wersje uzytkowe... jezyk tak zredukowany gramatycznie i fonetycznie, ze ledwie przypomina jeszcze oryginal... powstaly raczej z pidgin i kreol niz z faktycznego alngielskiego. nie ma szans na wprowadzenie sztucznego jezyka - to jakbys teraz kazal wszystkim uzywac innej nazwy na jeansy czy komputer - nie przejdzie!! |
|
Anouk ( Czarownica-sekutnica ) Wysłano: 2006-11-08 02:27:17 |
o językach OT > nie ma szans na wprowadzenie sztucznego jezyka - to jakbys teraz kazal > wszystkim uzywac innej nazwy na jeansy czy komputer - nie przejdzie!! A tak w ramach tego przypomniały mi się niegdysiejsze konkursy na polskie odpowiedniki pewnych zagranicznych słów, jak "szlafrok" ;P Za wymyślenie "podomki", a w innym konkursie "widokówki", można było przynajmniej niezłą kasę dostać ;) A co do uniwersalnego języka jakoś mało entuzjastycznie podchodzę do tego pomysłu. Za mało urozmaiceń i różnorodności, choć rzeczywiście ułatwiłoby to komunikację. A angielski jako uniwersalny język imo miałby dość ubogą formę przekazu... |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-07 19:39:33 |
o językach OT > nie ma szans na wprowadzenie sztucznego jezyka - to jakbys teraz kazal > wszystkim uzywac innej nazwy na jeansy czy komputer - nie przejdzie!! Kto mówi, że język ma być sztuczny? Język ma być jednolity - moim zdaniem uproszczony gramatycznie angielski to jest to ma szansę stać się takim językiem. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-07 19:53:53 |
o językach OT > moim zdaniem > uproszczony gramatycznie angielski to jest to ma szansę stać się takim > językiem. no to juz jest ;> |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-07 00:54:33 |
o językach OT > To nie tak - języków sztucznych było wiele. problem polega na tym, że aby > wynalazek lub inwencja miała sens musi nastąpić odpowiedni czas. Dla > uniwersalnego języka ten czas dopiero nadchodzi. Sądzisz, że kiedyś nadejdzie? Moim zdaniem ludzie nigdy nie znajdą wspólnego języka. Nawet tak banalna bariera, jak kolor skóry skutecznie to uniemozliwia, więc nie prognozowałbym "dobrych dni", choć pofantazjować można, a nawet warto. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 08:41:43 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > - kilka innych > > zwłaszcza "egzotycznych" juz CV upiększa-to, to fakt,lecz w zasadzie > jak znasz angielski to porozumiesz sie z całym światem,oprócz może > franuzów ,którzy maja alergie na j,angielski. to malo widzialas za granicą. ze zwyklymi ludzmi czesto ciężko sie po angielsku dogadac. nawet młodymi. |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-26 05:43:13 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) obecnie robie rozne dziwne rzeczy :P nie utozsamiam sie z wykonywanym zawodem :P natomiast za swoj zawod traktuje nauke i sztuke. moze jak wroce do sztuk walki to i ja takze :P Na studia planuje sie wybrac pomiedzy 26-28 rokiem zycia kiedy skoncze realizowac pierwszy pomysl...chyba ze w miedzyczasie stwierdze ze to mnie nie kreci i pojde na studia wczesniej chyba ze cos z moich dziel (predzej chyba rysunkow - choc chyba sfinguje jakas smierc w dziwnych okolicznosciach poprzedzona blizej nie powiazanymi faktami ale majacymi jeden wspolny podmiot co by nakrecic sprzedaz :P ) to wtedy na studia sie nie wybiore :P takto obiektem moich marzen jest biotechnologia :) i niezmiennie juz w tym trwam od ponad dwoch lat co uwazam za sukces :DDD Obecnie zdana matura po profilu informatycznnym (na maturze zdawalem jednak wlasnie biologie i chemie ) - obecna pensja najnizsza krajowa ;) pozdro m. |
|
Lusignan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 16:02:30 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) mam magisterkę i studia podyplomowe z pedagogiki takiej i owakiej(pomysł rodziców). była to strata czasu, choć kręci mnie w dalszym ciagu robienie ludzików z plasteliny i wieszanie ich za szyję na nitce, to nie kręci mnie perspektywa zarabiania 900zł i przebywania w środowisku przemadrzałych i konserwatywnych ludzi. wyrzygałam powinność, wyprowadziłam się, zapomniałam stare życie, dom, rodzinę oraz pedagogikę. nagle zaczęło mi sie wieść gdy zwróciłam sie w stronę branż gdzie wartoscią jest pieniądz, przydatność, spryt i umiejętność wylansowania się. poznałam moich przyszłych szefów, ktorzy zaskoczyli mnie swoją pogardą dla niezaradności, litości, sentymentow. spodobałam im się i dostałam posadę kierowniczki w duzym salonie odzieżowym. jest to satysfakcjonujaca mnie praca w ktorej nieźle sobie radzę i mam absolutna wolność odnośnie ekstrawagancji w stylu zycia, ubierania się(choc pentagram noszę tylko pod bluzką aby nie straszyc klientow), albowiem jest to w tym srodowisku w cenie. nie jestem zamożna ale wystarcza mi na utrzymanie i nieco przyjemności. najważniejsza jest wolność jaką udaje mi sie zachować. "co może zmienic naturę człowieka?" (1z pytań w teście na wiedźmę) pozdrawiam pozdr. |
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-22 16:15:09 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Dobra... A jesli nie uważałem się do tej pory za satanistę, nie uważam się obecnie i nic nie wskazuje bym miał zacząć? Mam siedzieć cicho :-) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-22 16:32:59 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Dobra... > A jesli nie uważałem się do tej pory za satanistę, nie uważam się obecnie > i nic nie wskazuje bym miał zacząć? > > Mam siedzieć cicho :-) Tak :-) |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-03 16:06:04 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Sonda - zawodowi sataniści :-) |
|
ObywatelMintaj [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-14 00:02:28 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Sonda - zawodowi sataniści :-) |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-14 04:49:47 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Sonda - zawodowi sataniści :-) |
|
Chloe ( mokra farba ) Wysłano: 2006-10-23 11:19:45 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Ja pracuję (jak doskonale wiesz :D z rozlicznych moich opowieści dziwnej treści) w kancelarii jako asystentka mecenasa. Wykształcenie mam wyższe. Zawód wyuczony to nauczyciel. Na doktorat się dostałam, ale z powodu zmiany miejsca zamieszkania rozmydliły mi się plany :P ale jestem dobrej myśli, kiedyś go ukończę :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-23 19:57:05 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Ja pracuję (jak doskonale wiesz :D z rozlicznych moich opowieści dziwnej > treści) w kancelarii jako asystentka mecenasa. > Wykształcenie mam wyższe. Zawód wyuczony to nauczyciel. > Na doktorat się dostałam, ale z powodu zmiany miejsca zamieszkania > rozmydliły mi się plany :P ale jestem dobrej myśli, kiedyś go ukończę :) No to powodzenia życze :-))) Swoją drogą to ciekawie będziesz miała - jako jedyna skończyłaś studia, teraz jako jedyna doktorat :-D |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-24 13:10:10 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) >...jako jedyna skończyłaś studia, teraz jako jedyna doktorat :-D Halo, halo - jak to jedyna ? A ja to co - kiszony ogórek ? A Sabatiel ? Chyba że konkretnie o TE studia Ci chodzi ;] ps. ja - socjolog, ale to wiecie ;) Doktoratu nie planuję - nie widzę potrzeby. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2006-10-25 00:13:01 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > >...jako jedyna skończyłaś studia, teraz jako jedyna doktorat :-D > > Halo, halo - jak to jedyna ? > A ja to co - kiszony ogórek ? > A Sabatiel ? > Chyba że konkretnie o TE studia Ci chodzi ;] No właśnie bo jeśli nie te konkretne studia ma Krasnolud na myśli, to ja też studia jako takie mam skończone - prawo na UW. Za to w pierwszym poście chyba niezbyt jasno się wyraziłam - neofilologia germańska to był mój drugi kierunek, tyle że niedokończony z braku chęci. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-25 08:53:53 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Halo, halo - jak to jedyna ? > A ja to co - kiszony ogórek ? > A Sabatiel ? > Chyba że konkretnie o TE studia Ci chodzi ;] Mi konkretnie o studia Chloe chodziło :-) |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-25 16:45:14 |
dygresja z jęzorem i eot :) > Mi konkretnie o studia Chloe chodziło :-) Studia Chloe ukończyła tylko sama Chloe :) Co to - dyskryminacja kierunków studiów ? Filologie good, reszta not good ? Magistrów Ci u nas dostatek... Eot :) |
|
Chloe ( mokra farba ) Wysłano: 2006-10-24 12:20:42 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > > No to powodzenia życze :-))) Swoją drogą to ciekawie będziesz miała - jako > jedyna skończyłaś studia, teraz jako jedyna doktorat :-D Ech, noszę się z zamiarem robienia go w Warszawie :) Tu jest więcej filologów klasycznych :P 5 lat sama bym nie przetrzymała, ledwo co 3 przeżyłam :D |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-25 08:57:05 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Ech, noszę się z zamiarem robienia go w Warszawie :) Tu jest więcej > filologów klasycznych :P 5 lat sama bym nie przetrzymała, ledwo co 3 > przeżyłam :D A co powiesz na asyriologię? Studia z przyszłością i bodaj pięcioletnie, a uczysz się tylko wymarłych języków i absolutnie niczego sensownego :-DDD Tych ludzi to ja dopiero podziwiam :-D A swoją drogą śliczny avatarek masz :-* |
|
Chloe ( mokra farba ) Wysłano: 2006-10-25 09:12:31 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > A co powiesz na asyriologię? Studia z przyszłością i bodaj pięcioletnie, a > uczysz się tylko wymarłych języków i absolutnie niczego sensownego :-DDD __________________ O no widzisz, w sam raz dla mnie :P Studia kompletnie oderwane od rzeczywistości.:D Jedne takie skończyłam, mogą być i drugie. > A swoją drogą śliczny avatarek masz :-* __________________ A dziękuję, fotka z imprezy zeszło weekendowej w Gdańsku :D |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-10-23 15:19:00 |
Moje CV :-) Po maturze w 1998 roku poszedłem na filologię polską bo mi nauczycielka od polskiego ciągle i ciągle powtarzała że mam talent lteracki i że MUSZĘ iść na polonistykę. Miałem intucicję żeby iść na filozofię ale zufałem wiedzy na mój temat mojej nauczucielki. Na fil. polskiej tak się męczyłem że po pierwszej sesji zrezynowałem i nielegalnym sposobem załatwiłem sobie żeby mnie - w tym tylko roku - nie wzieli do wojska. W następnym roku akademickim byłem już studentem 1 roku filozofii i podobało Mi się niesamowicie. Po pięciu latach studiów obroniłem pracę magisterską na 5 i od 2004 roku jestem magistrem. Żadnych innych formalnych dokumnentów na ukończone studia/studium/kursy nie posiadam - oprócz FCE z 1998 roku. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-23 19:59:50 |
Moje CV :-) > Po maturze w 1998 roku poszedłem na filologię polską bo mi nauczycielka od > polskiego ciągle i ciągle powtarzała że mam talent lteracki i że MUSZĘ iść > na polonistykę. Miałem intucicję żeby iść na filozofię ale zufałem wiedzy > na mój temat mojej nauczucielki. Na fil. polskiej tak się męczyłem że po > pierwszej sesji zrezynowałem A bo widzisz z tymi polonistkami to tak jakoś chyba jest. Moja mi też do łba ze dwa lata tłukła, że fajnie by było abym na polonistykę poszedł :-D Ale ja twardki byłem i stwierdziłem, ze czytać książek innych niż naukowe nie lubię więc to nie dla mnie :-) |
|
Sabatiel ( Codex Saerus ) ![]() Wysłano: 2006-10-25 15:45:16 |
Moje CV :-) > A bo widzisz z tymi polonistkami to tak jakoś chyba jest. Moja mi też do > łba ze dwa lata tłukła, że fajnie by było abym na polonistykę poszedł :-D > Ale ja twardki byłem i stwierdziłem, ze czytać książek innych niż naukowe > nie lubię więc to nie dla mnie :-) Ja zaś stwierdziłem dokładnie tak: "Po jaką cholerę mam się ciągle uczyć o tym, co kto napisał ? Po co mi wiedza o tym, jaki autor miał to a to do powiedzenia i jak jest treść setek napisanych książek w naszej kulturze ? Po co mi intrpretacja czyichś wypocin na temat - np.- mieszczańskiej moralności w XIX wieku ? Po co mam się uczyć o użyciu metafor, tropów, figur stylistycznych o rodzajach czegoś tam w poetyce wiersza ? A już w ogóle na cholerę mi wiedza o rodzaju spółgłosek (zazębowe, nosowe itp) i fonemach i leksemach ? Innymi słowy: po co mi wiedza o FORMIE ? Skoro mnie interesuje TREŚĆ ?" Zawsze interesowała mnie wiedza o prawdzie, a na polonistyce ani słowa o tym nie mówią. Z kolei na filozofii cały czas. Więc na polonistyce czułem sie jak ryba bez wody, zaś na filozofii jak ryba w wodzie :))) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-25 16:11:43 |
Moje CV :-) > Zawsze interesowała mnie wiedza o prawdzie, a na polonistyce ani słowa o > tym nie mówią. Z kolei na filozofii cały czas. Więc na polonistyce czułem > sie jak ryba bez wody, zaś na filozofii jak ryba w wodzie :))) A widzisz, w sumie nigdy od tej strony na to nie spoglądałem - może dlatego, że nigdy na serio o polonistyce nie myślełem :-) Inna sprawa - stwierdziłem, że o ile literaturę da się jakoś ogarnąć - bo w sumie od czasu do czasu się zdarzają ciekawe książki, to gramatyce powiedziałem stanowcze i zdecydowane nie już w szkole podstawowej stwierdzając, że jest mi ona na cholerę - nudna, głupia i zasadniczo zupełnie do niczego :-) Gdybym wówczas pomyślał inaczej to kto wie - przez gramatykę olimpiadę polonistyczną zawaliłem. |
|
Driada84 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-24 20:35:41 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Pedagog :D Satanistką już nie jestem ale na rok studiów się załapał światopogląd. |
|
HaaL ( mind sucker ) Wysłano: 2006-10-24 18:58:14 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Jak byłem satanem to studiowałem i robiłem strony internetowe :) |
|
Michal [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-24 19:11:26 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Socjolog , urzędnik państwowy, ale satanista nie jestem :PPP |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-23 21:32:08 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Ostatnie dwa lata przepracowałem w zusie jako referent w rentach i emeryturach a od wczoraj jestem agentem ochrony w sądzie. W czerwcu obroniłem pracę magisterską z socjologii a w przyszłym roku bronie licencjata z psychologii społecznej. |
|
MARGA [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-05 03:30:28 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Ponieważ nauka j.obcych przychodziła mi nadzwyczaj chłonnie:)od początku liceum brałam udział w różnorodnych olimpiadach j.francuskiego,wygrana w tych "zawodach"spowodowała,iż bez egzaminów wstępnych rozpoczęłam studia dzienne na UAM,kierunek romanistyka,zawierał on po 5 lat nauki angielskiego oraz hiszpańskiego,który jeszcze doszkalałam uczęszczając na zajęcia w pobliskim instytucie iberystyki,po otrzymaniu tytułu magistra wyjechałam na 4 lata do Niemiec,gdzie koniecznościa było przyswojenie sobie j.niemieckiego. Aktualnie zajmuję się tłumaczeniami przysięgłymi z j.francuskiego,a inne języki szlifuję i uczę się nowych raczej bliskowschodnich-j.arabski,lubię znać j.wroga:) Uważam się i jestem Satanistką. |
|
Marek [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-13 11:11:19 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Na razie jeszcze jestem w liceum. Jestem typowym humanistą, może nie specjalistą ale zdecydowanie niebywale dobrze mi idzie z przedmiotów językowych. Niektóre ścisłe też mi dobrze idą, ale jakoś za nimi nie przepadam. Poza tym Polski, Angielski, WOS, Informatyka (ale tylko jako hobbystyczne zainteresowanie przedmiotem). |
|
Damballa [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-05 22:16:44 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Studiuje psychologie (pierwszy rok), ale myśle o filologii, tylko nie wiem jeszcze jaki język bym wybrała... W zasadzie nie mam jeszcze stałej pracy. Przez pewien okres czasu pracowałam w marketingu (myślałam również o tym kierunku), ale rzuciłam. Teraz troszeczkę leniuchuje, czasem tłumacze jakieś teksty lub krótkie książki z angielskiego:). Zapomniałam dodać, że satanistką (już? jeszcze?) nie jestem. |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 00:19:08 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Studiuje psychologie (pierwszy rok), ale myśle o filologii, tylko nie wiem > jeszcze jaki język bym wybrała... SKANDYNAWISTYKA! [szwedzki ma 11 przypadków, ale chuj z tym ;>] |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 20:00:40 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > > Studiuje psychologie (pierwszy rok), ale myśle o filologii, tylko nie > wiem > > jeszcze jaki język bym wybrała... > > SKANDYNAWISTYKA! [szwedzki ma 11 przypadków, ale chuj z tym ;>] węgierski ma 26 :] |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 22:20:11 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > węgierski ma 26 :] Ok... ok... to ja stawiam na suahili ;P |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 22:21:45 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Ok... ok... to ja stawiam na suahili ;P swahili jest prosty - niema odiany przez przypadki i ustalony szyk wyrazow... zadna filozofia.. moze glottal stopy stanowia problem w wymowie, ale wystarczy nauczyc sie kaszlec :] |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 22:23:57 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > swahili jest prosty - niema odiany przez przypadki i ustalony szyk > wyrazow... zadna filozofia.. moze glottal stopy stanowia problem w > wymowie, ale wystarczy nauczyc sie kaszlec :] Poza tym dzięki jego znajomości mozna wypytać murzynke, czy ma HIV, czy nie ;> |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 22:24:49 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Poza tym dzięki jego znajomości mozna wypytać murzynke, czy ma HIV, czy > nie ;> pewno trafiloby sie na taka mowiaca innym narzeczem... a i tak pewnie by nie wiedziala sama... :] |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 22:26:43 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Sonda - zawodowi sataniści :-) |
|
Damballa [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-06 19:48:22 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > SKANDYNAWISTYKA! [szwedzki ma 11 przypadków, ale chuj z tym ;> Chyba mnie nie przekonasz do szwedzkiego, bo nigdy nie przepadałam za gramatyką:) |
|
Curculio [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-12-01 21:24:11 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > > Dodatkowo ciekawi mnie jakie zawody wykonujecie Troche to dziwne może ale jestem lesnikiem po szkole sredniej. Wyzsze studia skonczyłem na uniwersytecie i na dyplomie mam, ze niby ze mnie specjalista od ochrony srodowiska (niby z chemia za pan brat). Zeby było jeszcze smieszniej to powiem, ze obecnie pracuje jako biolog na uniwersytecie i robie doktorat z entomologii-ekologii. Oprócz tego jestem jedynym na wydziale specjalista od funduszy europejskich :) Straszny misz-masz ale a naprawde uwielbiam swoja prace (no moze za wyjatkiem tych funduszy UE - nudy straszne) Pozdrawiam P.S. Ciekawe co by było gdyby ankieta uwzgledniała cos ponad mgr? |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-12-02 14:54:48 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > P.S. Ciekawe co by było gdyby ankieta uwzgledniała cos ponad mgr? Uwzględnia przecież :-) 7 - Wyższe ze stopniem powyżej magistra 9 - Wyższe niepełne, magister lub licencjata 18 - Student 6 - Średnie (Także szkoły pomaturalne) 5 - Mniej niż średnie (w tym uczniowie szkół średnich) |
|
Aegri_somnia [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-12-02 10:25:01 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Mam wiele z satanisty, ale nie lubię określać się tym mianem gdyż byłoby to kłamstwo. Jak w profilu stoi - mam w sobie z każdej wiary trochę tego czy tamtego pierwiastka, chociaż najmniej chyba z katola. W każdym bądź razie studiuję po raz drugi filologię angielską - rok temu wyleciałem ukończywszy już prawie drugi rok (jeden warunek tylko został)... Ot, miałem trochę perturbacji w życiu, nie ukrywam, że chodzi o alkohol... Przez rok pracowałem na budowie gdzie dosyć szybko awansowałem i stałem się najmodszym brygadzistą w historii tej szwedzkiej firmy. Zarządzałem zarówno "piechotą" jak i "kawalerią" (spychy, koparko-ładowarki, ciągniki), w sumie parunastoma ludźmi. Miałem dość poważne zadanie, gdyż od mojego nadzoru nad wykonywaną pracą zależała praca kilkuset innych ludzi (w sumie to mogłem z łatwością zasabotować całą budowę - a byłą to budowa potężna, w którą państwo co rok pompuje jakieś 200 mln zł). Zwolniłem się jednak by ponownie zacząć studia na innej uczelni. I naraze jakoś leci... |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2006-12-02 11:45:37 |
Sonda - komentarz Aż 7 osob w sondzie zaznaczyło wyksztłacenie "wyżej magistra", nie sądziłem że szatańska brać tak się intensywnie doktoryzuje. Ciekawe kiedy pierwszego zwyczajnego profesora się doczekamy. :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-12-02 15:02:44 |
Sonda - komentarz > Aż 7 osob w sondzie zaznaczyło wyksztłacenie "wyżej magistra", nie > sądziłem że szatańska brać tak się intensywnie doktoryzuje. Ciekawe kiedy > pierwszego zwyczajnego profesora się doczekamy. :) A no właśnie :-) Ciekawe czy ktokolwiek by uwierzył gdyby te dane upublicznić. Co prawda przeważają studenci, ale nawet to biorąc pod uwagę wychodzi, że poziom wykształcenia na portalu na łeb bije średni poziom w społeczeństwie (danych mi się szukać nie chce, ani zestawień robić - ale to widać). Ta najwyższa kategoria zwłaszcza by mogła niejednemu klina zabić, zwłaszcza gdyby ją połączyć z ilością osób które wykonują dobrze płatną robotę, a przecież przynajmniej część z tych co są studentami kiedyś te studia skończy, część jest jeszcze przed ich podjęciem - tak, że przyszość zapowiada się różowa (no bo przecież nie czarna :-P) :-) |
|
Xeper [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-12-15 19:17:45 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Ja studiuje medycynę. Z moje perspektywy moge powiedziec ze większość studentów medycyny to jednak katolicy bądz agnostycy. A tak wogóle to ciekawy pomysł z tą ankietą. Pozdrawiam |
|
ObywatelMintaj [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-12-24 17:30:44 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) >Zaledwie mały > ułamek ludzi w tym kraju ma wyższe wykształcenie, tylko bardzo nieliczni > osiągają coś ponad stopień magistra. Poważne niedocenienie naszego społeczeństwa. http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/nsp/ludnosc/index.htm W 2002 r 10,2 % ludności Polski posiadało wyższe wykształcenie (6,4% w 1988 roku). W chwili obecnej, wg ankiet (nie mogę teraz znaleźć linki) studiuje około 30% młodych ludzi w wieku studenckim (do trzydziestki). Przy założeniu, że nieco więcej niż połowa z nich zakończy studia z tytułem naukowym i/lub zawodowym, przyrost jest nieliniowy. Oczywiscie magister magistrowi nierówny, ale fakt jest faktem. Ja osobiście Mogę G... Robić I Nieźle Żyć. ;] Jako satanista dyslektyk sprzedawałem duszę szatniarzowi w szkole średniej. :> Czego spodziewałeś się, krasnolud robiąc ankietę na forum, gdzie jest wstępny odsiew po wieku i formie wypełnionej ankiety? Jego funkcją jest przewaga osób z przynajmniej ambicjami na wyższe wykształcenie. Ponadto aby poznawać głębiej inne teorie religijno-filozoficzne niż ta domyślna, obowiązująca katolicka, trzeba przynajmniej wiedzieć o ich istnieniu. Człowiek nie rozglądający się dookoła, z brakiem ciekawości poznawczej, nie wykształcający lub nie nauczony podstaw logiki w analizie doktryny ma mniejszą szansę na zostanie samoróbnym "przechrztą" niż osoba wykazująca te cechy. sam chyba przyznasz, ze studiowanie wymaga przynajmniej częsci z nich. Generalnie - niekoniecznie metodyka badania jest błędna, jeśli pamiętasz o silnie modyfikujących wynik warunkach wstępnych i korzystasz z prawidłowych danych statystycznych. Odnośnik odnosi się do spisu na terenie Polski i nie uwzględnia emigracji. Wspomniane 30% ludzi do 30 roku życia - również. Pazdrowim |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-02 20:55:22 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Poważne niedocenienie naszego społeczeństwa. > http://www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/nsp/ludnosc/index.htm > > > W 2002 r 10,2 % ludności Polski posiadało wyższe wykształcenie (6,4% w > 1988 roku). 10,2% to nie jest mało OK, ale nie nazywałbym tego poważnym niedocenieniem. 89,8% jednak go nie ma. Niestety statystyka "elyty" do "plebsu" wychodzi gorzej niż stosunek szlachty do reszty kmieci za dawnych czasów (tak - wiem, wiem, spora częśc tamtej "elyty" to były głąby - nie zmienia to faktu, że mamy w tym kraju nadwyżkę głąbów warunkowaną pokoleniowo) > W chwili obecnej, wg ankiet (nie mogę teraz znaleźć linki) studiuje około > 30% młodych ludzi w wieku studenckim (do trzydziestki). Przy założeniu, że > nieco więcej niż połowa z nich zakończy studia z tytułem naukowym i/lub > zawodowym, przyrost jest nieliniowy. > > Oczywiscie magister magistrowi nierówny, ale fakt jest faktem. A no racja WSBIL (Wyższa Szkoła Bansu i Lansu) :-P > Ja osobiście Mogę G... Robić I Nieźle Żyć. ;] Lepper też, a chłop z niego prosty :-P > Czego spodziewałeś się, krasnolud robiąc ankietę na forum, gdzie jest > wstępny odsiew po wieku i formie wypełnionej ankiety? Dowiedzieć się kto siedzi na forum :-) > Jego funkcją jest > przewaga osób z przynajmniej ambicjami na wyższe wykształcenie. Ponadto > aby poznawać głębiej inne teorie religijno-filozoficzne niż ta domyślna, > obowiązująca katolicka, trzeba przynajmniej wiedzieć o ich istnieniu. Do tego studiów nie potrzeba. W praktyce każdą wiedzę da się wyszukać w miejskiej bibliotece. > Człowiek nie rozglądający się dookoła, z brakiem ciekawości poznawczej, > nie wykształcający lub nie nauczony podstaw logiki w analizie doktryny ma > mniejszą szansę na zostanie samoróbnym "przechrztą" niż osoba wykazująca > te cechy. Nie zgadzam się. Ja przynajmniej spotkałem trochę osób bez wyższego wykształcenia i z wyrobionymi poglądami - po prawdzie poziom argumentacji tych poglądów najczęściej nie był zbyt sensowny i większość z nich wyrosła z buntu, ale to mimo wszystko dowodzi, ze logika jest ostatnią rzeczą jaką kieruje się człowiek zastanawiający się nad światopoglądem. Religia (ateizm też za nią uznaję) z definicji niemal mija się z logiką, a jednak na świecie wciąż jest obecna i czasem bardzo silna. Na moim roku na UW tak dla draki jestem jedną z zaledwie kilku osób które się nad problemami światopoglądu na poważnie zastanawiają i bodaj jedyną która ma jaką taką wiedzę o większości systemów religijnych świata połączoną ze zrozumieniem o czym one mówią. Nie zauważyłem by ten odsetek był znacząco wyższy tam niż pośród reszty ludzi jakich znam - oczywiście nie jest to reprezentatywna próba statystyczna itd. Tylko czy ty masz taką? > sam chyba przyznasz, ze studiowanie wymaga przynajmniej częsci z > nich. Równie dobrze można mieć ambicję, pęd do szmalu i dobrą pamięć. Tak mniej więcej 1/10 studentów na mym roku do tego podchodzi. Z pasji to się idzie na asyriologie lub inny równie życiowy kierunek :-) Moywacją może też być ucieczka przed wojem :-P > Generalnie - niekoniecznie metodyka badania jest błędna, jeśli pamiętasz o > silnie modyfikujących wynik warunkach wstępnych i korzystasz z > prawidłowych danych statystycznych. Odnośnik odnosi się do spisu na > terenie Polski i nie uwzględnia emigracji. Wspomniane 30% ludzi do 30 roku > życia - również. Nie miałem zamiaru się dowiedzieć jak to w Polsce wygląda, tylko jak to wygląda w ramach forum - to jest próba statystyczna osób udzielających się na satan.pl i tyle :-) Liczyć różnych gówien, rozkładów, median itd mi się nie chce, ot zwyczajnie "ciekawość poznawcza" :-) |
|
ObywatelMintaj [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-02 23:36:47 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > czasów (tak - wiem, wiem, spora częśc tamtej "elyty" to były głąby - nie > zmienia to faktu, że mamy w tym kraju nadwyżkę głąbów warunkowaną > pokoleniowo) Masz na myśli debilizm strukturalny, dziedziczny? :D Rodziców się nie wybiera... A lata 40 i 50 przetrzebily nasza polska inteligencje. > A no racja WSBIL (Wyższa Szkoła Bansu i Lansu) :-P Smutne, lecz prawdziwe. Nadal - przez 4 lata gwałtownie wzrasta odsetek osób studiujących przynajmniej na poziomie licencjackim. Niestety, kosztem jakości wykształcenia. Mimo wszystko - pęd na wiedzę i papierki dyplomowe jest ;) Może to dobrze, może to źle... Moim zdaniem trochę lepiej niż gorzej :) Ambicja posiadania wyksztalcenia nie zasluguje na pogarde, zwlaszcza tam, gdzie opiewa sie "samorozwoj". Wyraznie juz widac, ze powoli przestajemy zyc w kraju ciemnych kretynow, mozna co najwyzej zaryzykowac twierdzenie, ze przechodzimy do etapu narodu wyksztalconych palantow :] Generalnie - nie jest tak czarno jak to opisales. Nie ponizajmy sie do dna czarnej rozpaczy, narod jednak powoli, ospale, jak u Tuwima w wierszyku, rusza do przodu... > Lepper też, a chłop z niego prosty :-P Ech, te kariery Dyzmy... ;) Odnośnie całej reszty - owszem, wiele znajdziesz w miejskiej bibliotece, ale praktycznie wszystko znajdziesz tylko w sieci lub w bibliotekach uniwersyteckich. Zwracam uwage, że piszę o "przewadze" osób o okreslonych cechach i "większej szansie" tychże na zwrócenie swej uwagi na inne paradygmaty. Nie wykluczam osob bez wyksztalcenia formalnego, tylko wysuwam teze, ze odsetek tych naprawde ciekawych jest tam duzo mniejszy (z prywatnych obserwacji). Tutaj wiec chyba troszke sie rozmijamy. Wszystko co mowisz jest prawda, ale nie zaprzecza niczemu co ja przekazalem. Poziom argumentacji moze zalezec nie od wyksztalcenia, ale od faktycznego obycia - oczytania, otrzaskania w nurtach filozoficznych i religijnych etc. Przy czym ponownie - masz wieksza szanse na trafienie kogos takiego wsrod tych, ktorzy mieli ambicje siegnac lub probowac siegac po wyzsze wyksztalcenie. Napisalem komentarz do metody badawczej, bo gdzies ponizej pojawia sie pelna zaskoczenia? przyjemnego zdumienia? konstantacja o duzej ilosci osob z wyzszym wyksztalceniem (zwlaszcza ponadmagisterskim) na satan.pl. Moje pytanie tego wlasnie sie tyczylo - znajac metode odsiewu wstepnego, spodziewales sie wyraznej przewagi z podstawowka/matura? Nie chce robic pelnej analizy statystycznej, tylko upierdliwie wskazuje, ze jak sie dobrze zastanowic... to mozna bylo sie tego dokladnie spodziewac jeszcze przed zadaniem pytania ;) Natomiast rozstrzal zawodowy jest interesujacym pomyslem i mysle ze taka ankieta bylaby duzo ciekawsza... podobnie jak pytanko o zrodla wiedzy - choc tu pi razy drzwi obstawiam duze zwyciestwo sieci nad bibliotekami i podaniamai ustnymi :D Co do uwagi na temat pasji i studiow - coz, moje hobby jest takze moim zawodem, w dodatku coraz lepiej oplacanym. Ale nie kazdy ma "scisle", techniczne hobby ;) Z pasji mozna pojsc na normnalny kierunek, nie tylko asyrologie. Zas odnosnie odsetka osob myslacych nad wlasnym swiatopogladem... Od jego najprostszego ucierania sie pod wplywem rodziny, przyjaciol (ogolnie pojetego srodowiska) czy tez mediow do swiadomego ksztaltowania poprzez kwestionowanie jest dluga droga i wiekszosc z nas nie ma na nia checi. Twierdze tylko, ze wyksztalcenie formalne w tym pomaga, nie jest jednak czynnikiem determinujacym. Dlatego rownie dobrze ktos ciekawski, nawet po podstawowce moze prezentowac wysoki poziom - wiedza (pomimo pewnego zwiazku) wszak nie okresla ani inteligencji, ani umiejetnosci stawiania pytan... Nie krytykuje Twojej ankiety, bo idea "poznawcza" etc., jeno zwracam uwage na rzeczy, ktore rzucily mi sie od razu w oczy, a ktore najwyrazniej nie dla kazdego sa oczywiste. A takze prostuje przeklamanie dotyczace wyksztalcenia Polakow. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-03 00:20:01 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Masz na myśli debilizm strukturalny, dziedziczny? :D Rodziców się nie > wybiera... A lata 40 i 50 przetrzebily nasza polska inteligencje. No niestety smutne i prawdziwe... Jak tylko jakiś inteligent wyrośnie, to zaraz przchodzi wojna i go zabijają albo patroszą. I w ten właśnie sposób naród nasz, drogą doboru naturalnego uznał, ze bezpieczniej być głąbem - bo na ludzi szarych nikt uwagi nie zwraca, a w gużej grupie przeżyć łatwiej. Instynkt ławicy :-P > > A no racja WSBIL (Wyższa Szkoła Bansu i Lansu) :-P > > Smutne, lecz prawdziwe. Nadal - przez 4 lata gwałtownie wzrasta odsetek > osób studiujących przynajmniej na poziomie licencjackim. Niestety, kosztem > jakości wykształcenia. Mimo wszystko - pęd na wiedzę i papierki dyplomowe > jest ;) Może to dobrze, może to źle... Moim zdaniem trochę lepiej niż > gorzej :) Ambicja posiadania wyksztalcenia nie zasluguje na pogarde, > zwlaszcza tam, gdzie opiewa sie "samorozwoj". OK. Mnie tylko jedno wkurwia - to, że na dyplomie nie ma adnotacji dotyczącej rodzaju studiów w stylu dzienne, zaoczne itd. Cały czas się zastanawiam dlaczego będe miał taki sam dyplom jak typ z zaocznych który ma połowe przedmiotów mniej i poziom wiedzy sporo niższy :-/ Ja wiem, że życie nie jest sprawiedliwe ale wkurwić się mogę przynajmniej :-P > Wyraznie juz widac, ze > powoli przestajemy zyc w kraju ciemnych kretynow, mozna co najwyzej > zaryzykowac twierdzenie, ze przechodzimy do etapu narodu wyksztalconych > palantow :] Generalnie - nie jest tak czarno jak to opisales. Nie > ponizajmy sie do dna czarnej rozpaczy, narod jednak powoli, ospale, jak u > Tuwima w wierszyku, rusza do przodu... Nie strasz, nie strasz. No to wojna murowana :-) > Odnośnie całej reszty - owszem, wiele znajdziesz w miejskiej bibliotece, > ale praktycznie wszystko znajdziesz tylko w sieci lub w bibliotekach > uniwersyteckich. To nie problem. W dużych miastach przy okazji i o pracę łatwiej. > Zwracam uwage, że piszę o "przewadze" osób o okreslonych cechach i > "większej szansie" tychże na zwrócenie swej uwagi na inne paradygmaty. Nie > wykluczam osob bez wyksztalcenia formalnego, tylko wysuwam teze, ze > odsetek tych naprawde ciekawych jest tam duzo mniejszy (z prywatnych > obserwacji). Tutaj wiec chyba troszke sie rozmijamy. Wszystko co mowisz > jest prawda, ale nie zaprzecza niczemu co ja przekazalem. OK > Poziom > argumentacji moze zalezec nie od wyksztalcenia, ale od faktycznego obycia > - oczytania, otrzaskania w nurtach filozoficznych i religijnych etc. Przy > czym ponownie - masz wieksza szanse na trafienie kogos takiego wsrod tych, > ktorzy mieli ambicje siegnac lub probowac siegac po wyzsze > wyksztalcenie. To też prawda, tylko ja znów będę apelował. Dokładnie tak jak w przypadku niegdysiejszej batalii na temat praw wyborczych - doktor inżynierii sanitarnej i czyściciel szamba mogą mieć dokłądnie te same podstawy by mówić o światopoglądzie bo to nie jest ich dziedzina. Dlatego wykształcenie moim zdaniem tu jest trochę mało znaczące już bardziej zależy to "od faktycznego obycia - oczytania, otrzaskania w nurtach filozoficznych i religijnych etc" > Napisalem komentarz do metody badawczej, bo gdzies ponizej pojawia sie > pelna zaskoczenia? przyjemnego zdumienia? konstantacja o duzej ilosci osob > z wyzszym wyksztalceniem (zwlaszcza ponadmagisterskim) na satan.pl. Moje > pytanie tego wlasnie sie tyczylo - znajac metode odsiewu wstepnego, > spodziewales sie wyraznej przewagi z podstawowka/matura? Nie byłem świadomy, ze mamy tu tylu ludzi z tytułami naukowymi najzwyczajniej. Jakoś niewielu się z tym obnosi :-) Spodziewałem się znacznej ilości studentów i magistrów, może z 1-2 gości z czymś ponad, a tu taki miły LOL :-) > Nie chce robic > pelnej analizy statystycznej, tylko upierdliwie wskazuje, ze jak sie > dobrze zastanowic... to mozna bylo sie tego dokladnie spodziewac jeszcze > przed zadaniem pytania ;) A widzisz mam inne wrażenie. Może dlatego, że już tu ponad rok piszę. > Natomiast rozstrzal zawodowy jest interesujacym pomyslem i mysle ze taka > ankieta bylaby duzo ciekawsza... podobnie jak pytanko o zrodla wiedzy - > choc tu pi razy drzwi obstawiam duze zwyciestwo sieci nad bibliotekami i > podaniamai ustnymi :D Co do zawodu - trudna sprawa, bo opcji w ankiecie może być tylko kilka, co do źródeł wiedzy... ja bym miał problem ze zdefiniowaniem, ale wolę książki... |
|
ObywatelMintaj [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-03 00:33:19 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > łatwiej. Instynkt ławicy :-P Toz to k... ewidentna zaluzja do ksywki jest! Schodzimy na personalia, ha! :):):) > Nie strasz, nie strasz. No to wojna murowana :-) Kolonialna w Iraku czy w Afganistanie? :D:D:D > wykształcenie moim zdaniem tu jest trochę mało znaczące już bardziej > zależy to "od faktycznego obycia - oczytania, otrzaskania w nurtach > filozoficznych i religijnych etc" Jest konsensus. > znacznej ilości studentów i magistrów, może z 1-2 gości z czymś ponad, a > tu taki miły LOL :-) (...) > A widzisz mam inne wrażenie. Może dlatego, że już tu ponad rok piszę. Moderowalem tu i owdzie, jeden serwis nadal prowadze. Tam, gdzie byl wprowadzony odsiew - czy wstepny, czy w rezultacie akcji "Zryj piach, Trollu" - dysproporcja przybierala podobne rozmiary. Przynajmniej licealisci (zalezenie od tematu strony glownej), sporo studentow i magistrow i o dziwo - asystenci/doktoranci/doktorzy. Jeden profesor tez byl, jeno nadzwyczajny ;) Jest to parszywe uogolnienie, ale pewnego poziomu oglady i kultury dyskusji nabywa sie nie tylko w domu. > Co do zawodu - trudna sprawa, bo opcji w ankiecie może być tylko kilka, co > do źródeł wiedzy... ja bym miał problem ze zdefiniowaniem, ale wolę > książki... Podziel na branze - na podobnej zasadzie jak reklamodawcy na portalach z darmowa poczta wypytuja o Twoj "przydzial zawodowy". Zdaje sie udaje sie wyodrebnic gora -nascie obszarow. Ksiazka ma w sobie magie. Siec ma w sobie szybkosc. Kwestia tego oc masz pod reka i ile masz czasu :) Mimo to - ciekawym wynikow takiego pytania. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-03 11:30:03 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Toz to k... ewidentna zaluzja do ksywki jest! Schodzimy na personalia, ha! > :):):) A no bo widzisz krasnoludki tylko sporadycznie bywały obiektem politycznych rozgrywek i ostatnio zaczeły być, a ja sobie nie życze!!! A to Gamonie i Krasnoludki miażdżą LPR w Warszawie, a to znów w kontekście sporu ewolucjoniści-kreacjoniści i gdybań o smoka wawelskiego naturze pada argument krasnoludkowy. Tak, tak... Co ta polityka i spory personalne robią z ludzi :-P > Kolonialna w Iraku czy w Afganistanie? :D:D:D A gdzie tam. Tam to Bóg zaprowadził Amerykę, nie inaczej :-) Właśnie dzisiaj wpadłem na temat zmiany tematu pracy magisterskiej pod wpływem przemyśleń na ten temat :>>> > Moderowalem tu i owdzie, jeden serwis nadal prowadze. > Tam, gdzie byl wprowadzony odsiew - czy wstepny, czy w rezultacie akcji > "Zryj piach, Trollu" - dysproporcja przybierala podobne rozmiary. > Przynajmniej licealisci (zalezenie od tematu strony glownej), sporo > studentow i magistrow i o dziwo - asystenci/doktoranci/doktorzy. Jeden > profesor tez byl, jeno nadzwyczajny ;) Jest to parszywe uogolnienie, ale > pewnego poziomu oglady i kultury dyskusji nabywa sie nie tylko w domu. To też pewnie zależy od serwisu. By mnie nie zdziwiło gdyby np. na forum historycznym siedziało sporo doktorków :-)) > Podziel na branze - na podobnej zasadzie jak reklamodawcy na portalach z > darmowa poczta wypytuja o Twoj "przydzial zawodowy". Zdaje sie udaje sie > wyodrebnic gora -nascie obszarow. Przy 5 opcjach to tochę mało realne :-/ Może ty założysz??? > Ksiazka ma w sobie magie. To fakt. > Siec ma w sobie szybkosc. I niestety jest pełna śmieci, choć sporo ksiązek też niestety jest. Własnie sobie czytam G. Messadie, "Diabeł, historia powszechna", Warszawa 1998. i co chwilkę LOL, nie mówiąc o tym, że dawno nie czytałem tak tendencyjnej książeczki tak silącej się na naukowość... > Kwestia tego oc masz pod reka i ile masz czasu :) Mimo to - ciekawym > wynikow takiego pytania. Sondę, sondę!!!! |
|
ObywatelMintaj [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-07 00:23:35 |
Sonda - beda nowe sondy? > To też pewnie zależy od serwisu. By mnie nie zdziwiło gdyby np. na forum > historycznym siedziało sporo doktorków :-)) Prawda. To forum portalu satyrycznego jest, dla przykladu i potwierdzenia bardziej masowego charakteru obserwacji. > > Przy 5 opcjach to tochę mało realne :-/ Może ty założysz??? > Hmmmpf... przed chwila probowalem. Czy jest na sali socjolog? OBawiam sie, ze moge cos skncic i potrzebuje konkretnej konsultacji :D > > Kwestia tego oc masz pod reka i ile masz czasu :) Mimo to - ciekawym > > > wynikow takiego pytania. > > Sondę, sondę!!!! Jutro - Hyde Park, w samo poludnie. Ten Satanizm jest za maly na dwie pokrewne sondy... :D |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2007-01-08 22:21:45 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > tylko bardzo nieliczni > osiągają coś ponad stopień magistra. Może dlatego, że zamiast 4 lata marnować na doktora, można zrobić o wiele więcej dla swojej kariery zawodowej, kursami i certyfikacjami, które liczą się w większości wypadków bardziej od tytułów naukowych. Chociaż w moim kierunku jakim jest informatyka, bardzo liczy się praktyka. Koleś po WAT z tytułem magistra informatyki, który u nas pracował przez 3 miesiące, sumował komórki w Excell przy pomocy kalkulatora i wydmuchał toner z drukarki laserowej, przy pomocy dmuchawy do odkurzania komputera na samochody, przy 30 stopniowym upale. Nie mogliśmy wyjść z podziwu. > Po pierwsze nagminne jest twierdzenie, że > sataniści to ludzie młodzi którzy cierpią na różne kompleksy i szukają > ucieczki w różnych dziwactwach Ja tam szukam największego zysku. W miarę swoich możliwości oczywiście. Bardzo chciałbym być prawnikiem, który bierze 200zł za 15 minut rozmowy, ale obawiam się, że zostanie prawnikiem przewyższa moje możliwości. Sama informatyka mogłaby być wystarczająca, ale studiowanie w drugim kierunku jakim jest zarządzanie, daje mi o wiele szersze perspektywy rozwoju zawodowego. Po za tym nie wiedząc nic o zarządzaniu ciężko myśleć o założeniu własnej firmy... Dziwactwa to może być fajne hobby, ale nieczęsto mogą przynieść duże realne profity. > Jakby ktoś nie wiedział "wyższe niepełne" oznacza zakończenie studiów i > uzyskanie absolutorium, ale bez obronienia pracy dającej tytuł naukowy Mało kto wie też, że w przeciwieństwie do magistra i inżyniera, które stanowią wykształcenie wyższe "pełne", licencjat jest wykształceniem wyższym niepełnym. W praktyce w wielu przypadkach, nie jest uznawany za wykształcenie wyższe. Pozdrawiam |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-08 09:31:46 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) uwzgledniles ze nie piszesz o satanistach, a jedynie tej bystrzejszej czesci zdolnej do obsluzenia forum? Na kazdym forum tematycznym poziom jest (mimo wszystko) wyzszy niz w analogicznej grupie lawkowo-podblokowej. Satanista bylem w LO. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-18 13:52:38 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > uwzgledniles ze nie piszesz o satanistach, a jedynie tej bystrzejszej > czesci zdolnej do obsluzenia forum? > > Na kazdym forum tematycznym poziom jest (mimo wszystko) wyzszy niz w > analogicznej grupie lawkowo-podblokowej. > > Satanista bylem w LO. Wiem, uwzględniłem, błędy i opuszczenia oraz kłamstwa oczywiście też mogę brać pod uwagę. Każda jedna ankieta jest na to skazana. |
|
VIZARD [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-28 03:54:50 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) nie wierz sondażom , każdy napisze co chce , nie zbudujesz na tym nic konstruktywnego . Chyba, że wierzysz iż sataniści cenia prawdę . Moim zdaniem nie wielu chce by wrzucać ich do jednego kotła . Z zawodu jestem metropolitą Lubelskim bez urazu - oczywiście . |
|
Theun Knowest [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-12 10:34:59 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) 10 - Wyższe ze stopniem powyżej magistra// Co do tego interesującego wyniku. Zrobiono doświadczenie na ludziach. Facet podał parenaście gazet i w anonimowej ankiecie pytał kto jakie czytuje. Było to przed egzaminem na pedagogikę ale anonimowe. Wyniki były interesujące, nikt nie zaznaczył żadnej z nich, nikt nie zaznaczył, że żadnej z nich nie zna. Haczyk polegała na tym, że żadna z tych gazet nie istniała, nikt jednak nie potrafił się przyznać, że nie czytał tych gazet. A nazwy były interesujące: SWP - Szczeciński Wywiad Pedagogiczny Naród z Dziećmi Poszkodowanymi i tym podobne |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-12 13:22:25 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Zrobiono doświadczenie na ludziach. Facet podał parenaście gazet i w > anonimowej ankiecie pytał kto jakie czytuje. Było to przed egzaminem na > pedagogikę ale anonimowe. Wyniki były interesujące, nikt nie zaznaczył > żadnej z nich, nikt nie zaznaczył, że żadnej z nich nie zna. > > Haczyk polegała na tym, że żadna z tych gazet nie istniała, nikt jednak > nie potrafił się przyznać, że nie czytał tych gazet. A nazwy były > interesujące: > > SWP - Szczeciński Wywiad Pedagogiczny > Naród z Dziećmi Poszkodowanymi > > i tym podobne No dobra, a teraz wniosek bo ja chyba za głupi jestem aby przeniknąć co ma piernik do wiatraka..... |
|
Theun Knowest [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-12 16:27:16 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > No dobra, a teraz wniosek bo ja chyba za głupi jestem aby przeniknąć co ma > piernik do wiatraka..... Skoro człowiek nie potrafi się przyznać, że nie czytał żadnej z gazet... To ile osób podwyższyło swoje wykształcenie i kto ma na tym forum wykształcenie wyższe niż magisterskie co za tym idzie jest już po studiach? |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2007-02-13 15:50:29 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > To ile osób podwyższyło swoje wykształcenie i kto ma na tym forum > wykształcenie wyższe niż magisterskie co za tym idzie jest już po > studiach? *** No właśnie. Kawałek czasu na tym forum jestem i nigdy bym nie przypuszczał, ze jest tu 10 osób z tytułami doktora czy chociaż doktorantów. :) |
|
Theun Knowest [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-13 21:05:37 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > No właśnie. Kawałek czasu na tym forum jestem i nigdy bym nie > przypuszczał, ze jest tu 10 osób z tytułami doktora czy chociaż > doktorantów. :) Data: 2006-10-30 2007-02-13 To dość spory kawałek. W panelu administracyjnym można nawet sprawdzić kto brał udział i jak głosował :) |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2007-02-13 21:20:41 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Data: 2006-10-30 > 2007-02-13 > To dość spory kawałek. W panelu administracyjnym można nawet sprawdzić kto > brał udział i jak głosował :) *** Oh, to tylko data upgrade`u mojego software`u do wersji 2.0. ;) A nie wiem czy jest możłiwośc sprawdzenia tego, jeśli już to tylko przez admina, tylko po co? Nie ma sensu wyciągac kto podbudowywał sobie ego. :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-16 06:51:07 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > *** > Oh, to tylko data upgrade`u mojego software`u do wersji 2.0. ;) > > A nie wiem czy jest możłiwośc sprawdzenia tego, jeśli już to tylko przez > admina, tylko po co? Nie ma sensu wyciągac kto podbudowywał sobie ego. > :) W każdym bądź razie, ktoś podbudował. Pewnie jakieś kompleksy :> Możnaby teraz założyć sondę, kto się doktoryzuje, albo ma już doktora. Ciekawe jaki byłby wynik :> |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2007-02-24 13:23:11 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) Inżynier, niedługo magister inżynier architektury za kilka lat dorzucam inżynierię lądową, gwoli ścisłośći- nie dla checy ani nie dlatego że lubię studiować- dla przydatnych uprawnień jakie w ten sposób zdobędę. |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2007-02-24 13:30:56 |
Sonda - zawodowi sataniści :-) > Inżynier, niedługo magister inżynier architektury za kilka lat dorzucam > inżynierię lądową, gwoli ścisłośći- nie dla checy ani nie dlatego że lubię > studiować- dla przydatnych uprawnień jakie w ten sposób zdobędę. A właśnie, zapomniałbym- druga część pytania. Pracuję w zawodzie, narazie tylko asystuję przy projektach i czekam na pełne uprawnienia. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















