Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-11 - 23:54:28
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-12 - 07:38:58
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Malaavi 2007-03-12 - 11:08:40
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-12 - 17:03:11
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Corvus 2007-03-12 - 20:51:43
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-12 - 22:50:14
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Corvus 2007-03-13 - 20:04:52
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Ranides 2007-03-14 - 21:34:58
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Shogun 2007-03-13 - 01:56:16
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Corvus 2007-03-13 - 20:07:08
 Dusza, jak i kiedy powstała?
VIZARD 2007-03-12 - 01:09:01
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-12 - 17:17:31
 Dusza, jak i kiedy powstała?
VIZARD 2007-03-13 - 00:39:06
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-13 - 16:06:31
 Dusza, jak i kiedy powstała?
VIZARD 2007-03-14 - 22:51:32
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Shogun 2007-03-14 - 16:42:29
 Dusza, jak i kiedy powstała?
VIZARD 2007-03-14 - 22:49:36
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Shogun 2007-03-15 - 10:00:35
 Dusza, jak i kiedy powstała?
VIZARD 2007-03-16 - 01:08:27
 [założenia] 3,5 vs 4
Ranides 2007-03-12 - 01:32:02
 [założenia] 3,5 vs 4
Malaavi 2007-03-12 - 11:15:52
 [założenia] 3,5 vs 4
Ranides 2007-03-12 - 11:49:22
 [założenia] 3,5 vs 4
Malaavi 2007-03-12 - 17:44:36
 [założenia] 3,5 vs 4
modest14 2007-03-12 - 17:00:54
 Dusza, jak i kiedy powstała?
averit 2007-03-12 - 01:47:30
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-12 - 07:30:21
 Dusza, jak i kiedy powstała?
averit 2007-03-12 - 12:39:51
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-12 - 13:41:39
 Dusza, jak i kiedy powstała?
averit 2007-03-12 - 17:09:45
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-13 - 08:19:33
 Dusza, jak i kiedy powstała?
averit 2007-03-13 - 12:11:29
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-13 - 13:19:13
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Krasnolud 2007-03-19 - 20:50:43
 Dusza, science fiction
ragnar 2007-03-21 - 18:10:58
 Dusza, science fiction
Krasnolud 2007-03-21 - 18:56:19
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-21 - 00:09:27
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Krasnolud 2007-03-21 - 17:19:02
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-22 - 07:31:48
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-22 - 12:07:05
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-22 - 13:49:49
 Dusza, jak i kiedy powstała?
averit 2007-03-13 - 17:22:16
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Krasnolud 2007-03-19 - 20:53:49
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-13 - 19:01:39
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Cień 2007-03-14 - 00:07:09
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-13 - 19:07:45
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Cień 2007-03-14 - 00:03:28
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Shogun 2007-03-14 - 09:29:06
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Krasnolud 2007-03-19 - 21:04:46
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Cień 2007-03-14 - 14:49:25
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Shogun 2007-03-15 - 09:58:54
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Krasnolud 2007-03-19 - 21:12:01
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Ranides 2007-03-14 - 22:03:05
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Ranides 2007-03-14 - 22:06:24
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Ranides 2007-03-14 - 22:14:38
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-14 - 22:40:07
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-15 - 12:53:21
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Ranides 2007-03-14 - 21:47:45
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Zoon 2007-03-14 - 22:17:59
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Ranides 2007-03-14 - 22:33:54
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-12 - 17:07:07
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Maksymilian 2007-03-13 - 16:20:08
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Michal 2007-03-14 - 19:13:12
 Dusza, jak i kiedy powstała?
averit 2007-03-14 - 22:30:05
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Shogun 2007-03-13 - 02:41:09
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Ranides 2007-03-14 - 21:29:41
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Michal 2007-03-14 - 18:55:50
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Sirrush 2007-03-21 - 13:17:15
 Biczowanko :)
Shogun 2007-03-21 - 16:51:39
 Biczowanko - ale za co? :]
Sirrush 2007-03-22 - 08:04:25
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-22 - 12:03:12
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Sirrush 2007-03-22 - 13:59:02
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-03-22 - 23:39:09
 Dusza, jak i kiedy powstała?
Sirrush 2007-03-23 - 07:46:20
 Dusza, jak i kiedy powstała?
dogmeat 2007-04-19 - 19:21:06
 Dusza, jak i kiedy powstała?
modest14 2007-04-19 - 21:46:25
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-11
23:54:28

Dusza, jak i kiedy powstała?
   Witam.

   Od pewnego czasu nurtuje mnie pewna kwestia związana z duszą człowieka.

   Założenia w tym temacie:
      1. Człowiek posiada duszę.
      2. Dusza jest nieśmiertelna.
      3. Duszę posiada tylko człowiek.
      4. Teoria ewolucji jest niepodważalnie prawdziwa.
      5. Człowiek nie należy do świata zwierząt (nie chodzi tutaj o podział na królestwa materii ożywionej, tylko wyszczególnienie człowieka jako istotę posiadającą duszę).

   Wymieniłem wyżej założenia, aby uniknąć niepotrzebnych dyskusji odbiegających niekiedy od meritum. Jeśli ktoś jednak mimo wszystko chce te założenia podważać (powtarzam, że zostały określone na potrzeby skupienia się na meritum problemu, jednak ktoś może uważać, że za bardzo zawężają pole widzenia) proszę o dopisanie do tematu wypowiedzi np. złowa "założenia" czy czegoś podobnego, żeby można było rozpoznać posty, które konkretnie odpowiadają na zadane pytania, a które odnoszą się bezpośrednio do założeń tym samym niejako odbiegając od tematu.

   Chciałbym się dowiedzieć, co sataniści uważają na temat powstania duszy. Zastanawia mnie fakt, od kiedy posiadamy duszę. Według teorii powstania wszechświata, oraz teorii ewolucji (patrz założenie 4) w dużym skrócie: Najpierw była materia martwa, potem ożywiona. Ewolucyjnym kuzynem człowieka jest drylopitek (jest również ewolucyjnym kuzynem współczesnych gatunków małp). Czy ten drylopitek, uważany powszechnie za zwierzę posiadał duszę? Jeśli nie, to od kiedy na chronologicznej linii ewolucji człowiek (lub jego poprzednicy) posiadali już duszę? Jeśli tak, to dążąc dalej. Ewolucyjnym kuzynem drylopitka (więc również człowieka) w końcu jest jednokomórkowa bakteria, czy ona posiada duszę (dalej pytania analogiczne do poprzednich)? Jeśli nie, dążąc dalej. Bakteria powstała z materii nieożywionej, czy ta materia posiadała duszę? Tutaj skończę sięganie w przeszłość. Jeśli skała posiadała duszę, dlaczego dziś posiada ją tylko człowiek? Jeśli drylopitek posiadał duszę, to dlaczego współczesne małpy jej nie posiadają?

   Tutaj można zacząć zastanawiać się czym jest dusza. Wnioskując, skoro tylko człowiek posiada duszę, a posiadał ją wcześniej drylopitek czy bakteria, to dusza jest przenoszona drogą płciową wraz z kodem DNA? Czy duszę dziedziczymy? Czy możliwy jest w takim razie tak wąski zakres przekazywania "genu duszy"?

   Wiem, trochę mnie poniosło. Zadałem wiele pytań. Mam nadzieję, że mój post spotka się ze zgodą moderatora, jak i zainteresowaniem użytkowników forum. Zapraszam do udzielania odpowiedzi. Z niecierpliwością czekam na wszelkie spostrzeżenia, krytykę i opinie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-12
07:38:58

Dusza, jak i kiedy powstała?
> 4. Teoria ewolucji jest niepodważalnie prawdziwa.

Nie ma czegoś takiego, jak teoria ewolucji. Tego nie da się udowodnić naukowo. Darwinizm to światopogląd, który dobrze pasuje ateistom i środowiskom lewicowym i dlatego został tak rozpowszechniony.
Dyskusja przy fałszywych założeniach prowadzi w las.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
11:08:40

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > 4. Teoria ewolucji jest niepodważalnie prawdziwa.
>  
> Nie ma czegoś takiego, jak teoria ewolucji. Tego nie da się udowodnić  
> naukowo. Darwinizm to światopogląd, który dobrze pasuje ateistom i  
> środowiskom lewicowym i dlatego został tak rozpowszechniony.
> Dyskusja przy fałszywych założeniach prowadzi w las.

Niewiele rzeczy da sie naukowo udowodnic choc w takim stopniu jak teorie ewolucji. Faktu to nie zmienia ze masz racje, poza zdaniem ostatnim. Dyskusja bedzie przy zalozeniach niesprawdzonych, a nie falszywych, dlatego uzyto slowa zalozenie, a nie - dajmy na to - podstawa.

Teorie ewolucyjne, samopowstania czlowieka, maja ta wade ze dosc trudno im okreslic, gdzie czlowiek przestaje byc deterministyczna maszyna. Moze nie przestaje - ale malo ktory biolog da rade sobie wyobrazic konsekwencje takiego faktu.
A moze przestaje - wtedy dusza, niekoniecznie w rozumieniu tej czy innej sporej religii, jest calkiem niezlym slowem w temacie.

Dlatego odpowiedziec sie da. :) Pytanie czy sie chce, rzecz jasna inna juz bajka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
17:03:11

Dusza, jak i kiedy powstała?
> dlatego uzyto slowa zalozenie, a nie - dajmy na to - podstawa.
   Idealnie wytłumaczone to, co chciałem przekazać. Słuszność teorii ewolucji została wymieniona w założeniach, aby uniknąć właśnie tego typu odpowiedzi. Skupmy się jednak na istocie problemu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2007-03-12
20:51:43

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Nie ma czegoś takiego, jak teoria ewolucji. Tego nie da się udowodnić  
> naukowo.  

Właśnie dlatego nazywamy to teorią, młotku.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-12
22:50:14

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Nie ma czegoś takiego, jak teoria ewolucji. Tego nie da się udowodnić  
>  
> > naukowo.  
>  
> Właśnie dlatego nazywamy to teorią, młotku.

Miałem na myśli teorię jako "całościową koncepcję zawierającą opis i wyjaśnienie określonych zjawisk i zagadnień". Są jednak matoły takie jak ty które za teotię uznają cokolwiek.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2007-03-13
20:04:52

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Miałem na myśli teorię jako "całościową koncepcję zawierającą opis i  
> wyjaśnienie określonych zjawisk i zagadnień".

Więc byleś w błędzie. Głębokim. Bez puszenia. To fakt.

> Są jednak matoły takie jak  
> ty które za teotię uznają cokolwiek.

Nie uznają. Nie sądź, synku, ludzi swoją miarą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
21:34:58

Dusza, jak i kiedy powstała?
Teoria ewolucja to ewidentnie:
"całościowa koncepcja zawierająca opis i wyjaśnienie określonych zjawisk i zagadnień"

Nikt nie mówi (w szczególności ty, w swojej pseudo-definicji), że prawdziwy opis, i prawdziwe wyjaśnienie. Teoria to model, żadna teoria nie aspiruje do bycia prawdą ostateczną. Ale... o czym my gadamy. Podstawy metodologii naukowej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-13
01:56:16

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Nie ma czegoś takiego, jak teoria ewolucji. Tego nie da się udowodnić  
>  
> > naukowo.  

> Właśnie dlatego nazywamy to teorią, młotku.

Wszystkim ciekawym i zagubionym, przypominam, że toria naukowa ma całkowicie inny sens niż teoria w potocznym znaczeniu. By coś w nauce zyskało status teorii, musi być poparte dowodami naukowymi, eksperymentami, które potwierdzą jej słuszność. Skoro pomysł Darwina zyskał taki status to... no cóż sami chyba potradficie wyciągnąć wnioski?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2007-03-13
20:07:08

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Wszystkim ciekawym i zagubionym, przypominam, że toria naukowa ma  
> całkowicie inny sens niż teoria w potocznym znaczeniu. By coś w nauce  
> zyskało status teorii, musi być poparte dowodami naukowymi,  
> eksperymentami, które potwierdzą jej słuszność. Skoro pomysł Darwina  
> zyskał taki status to... no cóż sami chyba potradficie wyciągnąć  
> wnioski?

Ja potrafimy, słonko. Ten Pan- nie potrafimy ^^
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
VIZARD
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
01:09:01

Dusza, jak i kiedy powstała?
Na początek wypadałoby zadać pytanie o jakich satanistów pytasz.
Myślę, że LaVeyanom dusza jest nieszczególnie potrzebna .
Jeżeli interesuje cię inne zdanie to w swoim tekscie bardzo zblizyłeś sie do moich przekonań .  
Musisz jednak wziąśc pod uwagę, że nie tylko stosunek płciowy powoduje przenoszenie kodu DNA . Przyswajamy go z powietrzem, żywnością i brudem .
Przyswajamy DNA w wielu innych formach i od różnych form .
Jesteśmy wypełnieni dużą ilością códzych świadomości , wśród których
prym wiedzie najsilniejsza .  
Pozyskiwanie potrzebnych składników świadomości może zachodzić poprzez konsumpcję wybranych osobników posiadających odpowiednie cechy. Nikt nie jest w stanie określić jaka ilość tzw.duszy mieści się w DNA , lecz bezsprzecznie wraz z DNA jest przekazywana wola przetrwania .  
Na swoją duszę możemy więc wpływać fizycznymi metodami .
O ile mój tekst nie uczynił ze mnie jeszcze kanibala to liczę na inne pytania  
dotyczące świadomości postrzeganej wg moich zasad. Tutaj muszę przyznać, że wyznawcy krsny mają wiele do powiedzenia i wiele z tego zliteratyzowanego bełkotu jest odczuwalnie bliskie .



spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
17:17:31

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Musisz jednak wziąśc pod uwagę, że nie tylko stosunek płciowy powoduje  
> przenoszenie kodu DNA . Przyswajamy go z powietrzem, żywnością i brudem  
   Rzeczywiście, przyjąłem trochę okrojoną wersję przenoszenia kodu DNA. Przecież jesteśmy tym co jemy.

> Przyswajamy DNA w wielu innych formach i od różnych form .
> Jesteśmy wypełnieni dużą ilością códzych świadomości , wśród których
> prym wiedzie najsilniejsza.  
   Tak więc musi być możliwość wykorzystania umiejętności innych świadomości, tych słabszych. Twoja opinia mogłaby poniekąd tłumaczyć schizofrenię oraz zdolności paranormalne.

> Pozyskiwanie potrzebnych składników świadomości może zachodzić poprzez  
> konsumpcję wybranych osobników posiadających odpowiednie cechy. (...)
> O ile mój tekst nie uczynił ze mnie jeszcze kanibala (...)
   Twierdzisz więc, że zjadając np. drób, wraz z tą żywnością przyswajamy po części pewne umiejętności jakie miał kurczak? Jeśli jednak miałeś na myśli ludzi, to można powiedzieć, że chowanie zwłok jest marnotrawieniem cennych informacji. Ja jednak uważam, że poprzez "konsumowanie wybranych osobników" nie możemy przyswoić sobie żadnych cech, tylko wyłącznie pewne ich zmiany patologiczne. Pozyskiwanie składników odżywczych zawsze można urozmaicić, zostać wegetarianinem czy nawet weganem. Więc niedobór magnezu nie jest zależny od "konsumpcji wybranych osobników".

> Tutaj muszę przyznać,  
> że wyznawcy krsny mają wiele do powiedzenia i wiele z tego  
> zliteratyzowanego bełkotu jest odczuwalnie bliskie.
   Prosiłbym więc o podanie jakiś źródeł, abym mógł się dokształcić i poszerzyć swój światopogląd.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
VIZARD
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-13
00:39:06

Dusza, jak i kiedy powstała?
chyba uciekła mi post do ciebie ....

> Musisz jednak wziąśc pod uwagę, że nie tylko stosunek płciowy powoduje  
> przenoszenie kodu DNA . Przyswajamy go z powietrzem, żywnością i brudem  
   Rzeczywiście, przyjąłem trochę okrojoną wersję przenoszenia kodu DNA. Przecież jesteśmy tym co jemy.  

> Przyswajamy DNA w wielu innych formach i od różnych form .  
> Jesteśmy wypełnieni dużą ilością códzych świadomości , wśród których  
> prym wiedzie najsilniejsza.  
   Tak więc musi być możliwość wykorzystania umiejętności innych świadomości, tych słabszych. Twoja opinia mogłaby poniekąd tłumaczyć schizofrenię oraz zdolności paranormalne.  
----------------------------------------------------------
Shiozofrenicy nie widzą raczej różnicy miedzy światem wydumanym a realnym .
Nie są w stanie odróżnić co jest wytworem ich fantazji a co wpływem sfery o której mówimy . Na tym forum wiele osób uważa, że szukanie związków
nie opartych na naukowych dowodach to upośledzenie na umyśle .
Nie są w stanie przyjąc do wiadomości , że nie istnieje żadne prawo
wedle którego ktokolwiek musiałby im co kolwiek udowadniać .  
-----------------------------------------------------------

> Pozyskiwanie potrzebnych składników świadomości może zachodzić poprzez  
> konsumpcję wybranych osobników posiadających odpowiednie cechy. (...)  
> O ile mój tekst nie uczynił ze mnie jeszcze kanibala (...)  
   Twierdzisz więc, że zjadając np. drób, wraz z tą żywnością przyswajamy po części pewne umiejętności jakie miał kurczak?  
--------------------------------------------------------
Jeżeli jadł robaki obok wojskowego cmentarza dla oficerów .....
---------------------------------------------------------------------
Jeśli jednak miałeś na myśli ludzi, to można powiedzieć, że chowanie zwłok jest marnotrawieniem cennych informacji. Ja jednak uważam, że poprzez "konsumowanie wybranych osobników" nie możemy przyswoić sobie żadnych cech, tylko wyłącznie pewne ich zmiany patologiczne. Pozyskiwanie składników odżywczych zawsze można urozmaicić, zostać wegetarianinem czy nawet weganem. Więc niedobór magnezu nie jest zależny od "konsumpcji wybranych osobników".  
----------------------------------------------------------------
oczywiście , dietę należy sobie urozmaicać . Bardzo nie wiele wiemy
na temat np woli przetrwania , która dotyczy wszystkich żywych istot .
Istnienie bezsensownego procesu fizjologicznego jest podważalne .
DNA zawiera podstawową informację o kształcie fizycznym ale też predyspozycjach psychicznych . Magnez to tylko dla ciała - pożywką dla duszy jest informacja i wola . Np medytacja pozwala na odkrywanie mechanizmów
świadomości i pozwala ją ukierunkowywać . Potrafisz być grzecznym chłopcem a za chwilę brutalnym małolatem ? Która osobowośc jest ci bliższa ?
---------------------------------------------------------------------

   Prosiłbym więc o podanie jakiś źródeł, abym mógł się dokształcić i poszerzyć swój światopogląd.  
------------------------------------------------------------
Myślę, że najwięcej odpowiedzi jest w tobie samym . Włącz sobie odjazdową muzę, przygaś światło i sięgnij głębiej niż dotąd .  
Sam się nigdy nie oszukasz .




spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-13
16:06:31

Dusza, jak i kiedy powstała?
   Twoje wypowiedzi są dla mnie imponujące. Proponuję, żebyś odpowiedział na post Shoguna, przyjął krytykującą postawę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
VIZARD
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
22:51:32

Dusza, jak i kiedy powstała?
>    Twoje wypowiedzi są dla mnie imponujące. Proponuję, żebyś odpowiedział  
> na post Shoguna, przyjął krytykującą postawę.


Dzięki za "dobre" słowo , ale już Shogunowi odpowiedziałem .

pozdr . Vizard
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
16:42:29

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Potrafisz być grzecznym chłopcem  
> a za chwilę brutalnym małolatem ? Która osobowośc jest ci bliższa ?

Debilnie postawione pytanie, problem ogólnie. Bo która osobowość ma na nie odpowiedzieć?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
VIZARD
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
22:49:36

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Potrafisz być grzecznym chłopcem  
> > a za chwilę brutalnym małolatem ? Która osobowośc jest ci bliższa ?
>  
> Debilnie postawione pytanie, problem ogólnie. Bo która osobowość ma na nie  
> odpowiedzieć?
-------------------
szybka odpowiedź i nie przemyślana . W ciągu życia można wyliczyć choćby czasowo uleganie pewnym "naturom" . Daruj sobie słowo "debilnie"  
bo to tylko Twój osąd . Pisz raczej "uważam, że to debilizm ",  
tak będzie sprawiedliwiej .

p.V.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-15
10:00:35

Dusza, jak i kiedy powstała?
> -------------------
> szybka odpowiedź i nie przemyślana . W ciągu życia można wyliczyć choćby  
> czasowo uleganie pewnym "naturom" . Daruj sobie słowo "debilnie"  
> bo to tylko Twój osąd . Pisz raczej "uważam, że to debilizm ",  
> tak będzie sprawiedliwiej .

Teraz mówisz o różnych zachowaniach. A to nie są inne osobowości.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
VIZARD
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-16
01:08:27

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > -------------------
> > szybka odpowiedź i nie przemyślana . W ciągu życia można wyliczyć  
> choćby  
> > czasowo uleganie pewnym "naturom" .  

>  
> Teraz mówisz o różnych zachowaniach. A to nie są inne osobowości.

Nie jestem psychiatrą . Nie wiem jak traktujesz słowo "osobowość".
Jeżeli ponad pół życia spędasz w kryminale to znaczy, że jesteś statystycznie dobrym człowiekiem z wybuchową naturą . Żart .
Zachowania sa namacalnym dowodem na istnienie jakichś "popędów" .
Spodziewam się, że masz dość opanowaną osobowość "główną" i uaktywnianie się
innych postrzegasz jako nieznaczne niuanse . Nie wszyscy tak mają .
Można się odnieśc też do "obiegowej opinii" .
Jeżeli w swoim środowisku ktoś uchodzi za sukinsyna , zwykle tak jest .

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
01:32:02

[założenia] 3,5 vs 4
>    Założenia w tym temacie:
>       1. Człowiek posiada duszę.
>       2. Dusza jest nieśmiertelna.
>       3. Duszę posiada tylko człowiek.
>       4. Teoria ewolucji jest niepodważalnie prawdziwa.
>       5. Człowiek nie należy do świata zwierząt

Te założenia się kłócą trochę. Dokładniej 3 i 5 ma się nijak do 4. Ewolucja mówi, że człowiek jest takim samym zwierzakiem jak reszta - zero uprzywilejowania. Za milion lat będą organizmy "wyższe" od człowieka, więc głupio wyglądają klauzule z serii: "tylko człowiek to, tylko człowiek tamto". Ani nie jest jakimś szczytem rozwoju, ani Bóg nie mógł w pewnym momencie "tchnąć" ducha w  małpkę, która później wyłysiała trochę. Antropocentryzm jak cholera, a przecież ewolucja właśnie jest próbą ucieczki od niego.

A tak w ogóle, to ta "dusza" jest niemalże pogrzebanym wspomnieniem witalistów, więc warto się zastanowić nad jakimkolwiek sensem tego pojęcia :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
11:15:52

[założenia] 3,5 vs 4

Ani nie jest jakimś szczytem rozwoju, ani Bóg nie mógł w pewnym  
> momencie "tchnąć" ducha w  małpkę, która później wyłysiała trochę.  
> Antropocentryzm jak cholera, a przecież ewolucja właśnie jest próbą  
> ucieczki od niego.

1. (lubisz punktowanie?) Ewolucja nie jest proba, bo proba jest celowa. Stwierdzajac celowosc ewolucji tworzysz boga z natury.
Nawet teoria ewolucji nie jest proba, bo jest wynikiem obserwacji.
Za to istnieje ucieczka w teorie ewolucji, ogolnie w "nauke", a tu od oswiecenia uciekali ludzie przed Bogiem. Dla - uwaga! - wlasnej wielkosci, by wlasnie gatunkiem byc najwyzszym, ze skonczylo sie to upadkiem miedzy malpy - nasz pech.

2. Na jakiej podstawie uwazasz ze Bog nie moze?
Alez byloby to conajmniej tak rozsadne, jak stworzenie gotowego czlowieka i dorobienie skamienialosci i szczatkow, by myslal ze juz od tysiecy/milionow lat istnieje.

> A tak w ogóle, to ta "dusza" jest niemalże pogrzebanym wspomnieniem  
> witalistów, więc warto się zastanowić nad jakimkolwiek sensem tego pojęcia  
> :]

3. "warto" - ocena moralna, "zastanowic" - w kontekscie mozliwosci niezastanawiania, a wiec brak determinizmu. Ponadto powinienes dopisac "moim zdaniem", bo jest tu wyrazna ocena wlasna, poza ta na temat zastanowienia. W jednym zdaniu trzykrotnie uzyles tego, co moznaby dusza nazwac. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
11:49:22

[założenia] 3,5 vs 4
>  
>  Ani nie jest jakimś szczytem rozwoju, ani Bóg nie mógł w pewnym  
> > momencie "tchnąć" ducha w  małpkę, która później wyłysiała trochę.  
> > Antropocentryzm jak cholera, a przecież ewolucja właśnie jest próbą  
>  
> > ucieczki od niego.
>  
> 1. (lubisz punktowanie?)
lubię

> Ewolucja nie jest proba, bo proba jest celowa.  
> Stwierdzajac celowosc ewolucji tworzysz boga z natury.
~~~~~~~~
Więc nie jest próbą. Skoro mówiąc "próba" stwierdzam celowość ewolucji, to z tego słowa się wycofuję, bo nigdzie nie mam zamiaru ni ochoty mówić o celowości ewolucji.

> Nawet teoria ewolucji nie jest proba, bo jest wynikiem obserwacji.
~~~~~~~~
No to się zgadzamy: jest wynikiem obserwacji. I na tym się zatrzymajmy.


> Za to istnieje ucieczka w teorie ewolucji, ogolnie w "nauke", a tu od  
> oswiecenia uciekali ludzie przed Bogiem. Dla - uwaga! - wlasnej wielkosci,  
> by wlasnie gatunkiem byc najwyzszym, ze skonczylo sie to upadkiem miedzy  
> malpy - nasz pech.
~~~~~~~~
Nie do końca tak to wyglądało, nie do końca to tak wygląda, szczególnie teraz.


> 2. Na jakiej podstawie uwazasz ze Bog nie moze?
~~~~~~~~
Ależ spoko, może. Ale jeśli założymy boską interwencję, to trzeba wywalić punkt o ewolucji, bo ta się ma nijak słów poniżej:

> Alez byloby to conajmniej tak rozsadne, jak stworzenie gotowego czlowieka  
> i dorobienie skamienialosci i szczatkow, by myslal ze juz od  
> tysiecy/milionow lat istnieje.
~~~~~~~~
Czyli tak czy inaczej, z któregoś z założeń trzeba zrezygnować. Ja wolę zrezygnować z 3 i 5. Ty możesz zrezygnować z 4. Ale wszystkie razem koegzystować nie są w stanie.


> 3. "warto" - ocena moralna, "zastanowic" - w kontekscie mozliwosci  
> niezastanawiania, a wiec brak determinizmu. Ponadto powinienes dopisac  
> "moim zdaniem", bo jest tu wyrazna ocena wlasna, poza ta na temat  
> zastanowienia. W jednym zdaniu trzykrotnie uzyles tego, co moznaby dusza  
> nazwac. :>
~~~~~~~~
Dla wprowadzanie jakiejś duszy, to wyjaśniania "ocen moralnych" i "indeterminizmu" jest niepotrzebne.
1. wszystkie te "można", "warto" itd mogą być tylko konstrukcjami językowymi, które dają złudzenie wolności. Być może de facto MUSZĘ się zastanowić, ale przedtem MUSZĘ powiedzieć "można".
2. to ja już wolę wyprowadzać indeterminizm z kwantów, holizmu i innych takich tam, niż mówić duszy, w szczególności "nieśmiertelnej".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
17:44:36

[założenia] 3,5 vs 4

> Czyli tak czy inaczej, z któregoś z założeń trzeba zrezygnować. Ja wolę  
> zrezygnować z 3 i 5. Ty możesz zrezygnować z 4. Ale wszystkie razem  
> koegzystować nie są w stanie.

Nie. Nie jest konieczne. Bo swiat "rzeczywisty" jest w pewien sposob zludny. Pytanie jak moge wytlumaczyc co mam na mysli.
Wyobraz sobie opis w ksiazce. A teraz zapomnij o tym czym jest ksiazka, pozostaw opis pozbawiony medium. Jest tam pewien swiat, z pewna logika, pewnymi prawami. W szczegolnosci cos moze wazyc, miec temperature i ksztalt.

Mimo tego, ze w tym swiecie istnieja pewne wlasnosci odczuwane jako nieinformacyjne (gdyz i w tym swiecie istnieje informacja, ktora ma nosnik, ktory dopiero posiada wlasnosci), to jednak dla mozgu te wlasnosci sa wylacznie informacjami. Nie ma roznicy pomiedzy czytana informacja na temat wagi, a odczuwaniem jej gdy cos sie podnosi.

Rzeczywistosc stworzona nie posiada wlasnosci innych niz czysto informacyjne. Czas jest informacja o czasie. Masa informacja o masie. Itp itd. Oczywiscie ma to wplyw. Ma gdyz istnieja tez informacje na temat tego wplywu. Mozg ludzki tego co informacja w jakims sensie nie jest poznac nie moze.

Teoria ewolucji opisuje nic innego jak informacje, w szczegolnosci informacje na temat potencjalnie poznawalnych informacji z pewnym oznaczeniem czasu - podobnie informacyjnego. Bo istnieje tylko terazniejszosc, a kazda przeszlosc to wylacznie zestaw wyobrazen na jej temat.

Teoria ewolucji nie kloci sie nawet z kreacjonizmem, bo plaszczyzna kreacji nie musi byc plaszczyzna inna niz plaszczyzna informacji wmawianej (jak w pratchettowskim dysku).
Obie plaszczyzny sa wiec doskonale prawdziwe i podobnie nieprawdziwe. Jednoczesnie.

To zaczatek konstrukcji wlasnego systemu :D. Wszelkie prawa zastrzezone.
  

> Dla wprowadzanie jakiejś duszy, to wyjaśniania "ocen moralnych" i  
> "indeterminizmu" jest niepotrzebne.
> 1. wszystkie te "można", "warto" itd mogą być tylko konstrukcjami  
> językowymi, które dają złudzenie wolności. Być może de facto MUSZĘ się  
> zastanowić, ale przedtem MUSZĘ powiedzieć "można".
> 2. to ja już wolę wyprowadzać indeterminizm z kwantów, holizmu i innych  
> takich tam, niż mówić duszy, w szczególności "nieśmiertelnej".

O ile ze slowami zgodzic sie musze, o tyle z Toba dalej nie. Bo jestes przekonany ze jestes wolny. Powiedzenie tego, ze mozesz nie byc, malo znaczy. Jesli wszystko musimy, to rozumiesz (blad, nie mozesz rozumiec) ze ja odpisze, bo musze. A nawet jesli nie odpisze, to Ty moja odpowiedz zobaczysz, jesli tak musisz. Nie ma sensu dyskusja, bo kazdy z nas napisze co musi, przeczyta - co musi, uzna za prawde - co musi. Etc.

I tam gdzie przeszlosc jest koniecznoscia, tam wrazenie wolnosci w przyszlosci mozna wykorzystac, by nie pisac wiecej na forum, a po latach stwierdzic, ze to byl przymus niepisania :D.

Nie wierzysz, na takim czy innym poziomie abstrakcji, w brak wlasnej wolnosci.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
17:00:54

[założenia] 3,5 vs 4
   Rzeczywiście, chciałem na obad schabowy a wyszła pomidorówka. Zauważyłem teraz, że te założenia mogą być ze sobą sprzeczne. Jednak podtrzymuję je.

> Ani nie jest jakimś szczytem rozwoju
   Punkt 5 napisałem po to, żeby nie było sprzeczności kiedy w pierwszej swojej wypowiedzi użyłem słowa "zwierzęra", nie chciałem, aby do nich zaliczano człowieka, ponieważto właśnie o niego mi chodzi, więc musiałem go jakoś wyróżnić.

   Założenie 4 natomiast dodałem, gdyż czytałem już część postów na forum i w pewnym miejscu spotkałem się z dyskusją na temat słuszności teorii ewolucji. Aby tego uniknąć, wymieniłem ją w założeniach.

> A tak w ogóle, to ta "dusza" jest niemalże pogrzebanym wspomnieniem  
> witalistów, więc warto się zastanowić nad jakimkolwiek sensem tego pojęcia
   Tego również chciałem uniknąć, aby skupić się jedynie na problemie.

   Dziękuję Ci za zmianę tematu wypowiedzi, zdecydowanie zwiększa to czytelność postów w tym temacie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
averit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
01:47:30

Dusza, jak i kiedy powstała?
Dla mnie to dość proste. Dusza, to świadomość człowieka, jego ja. Wspomnienia, przekonania, uczucia, etc. Są one zapisane pod postacią energii w naszym mózgu, krążąc niekiedy po pozostałych częściach organizmu. Wszystko co żyje ma pewien rodzaj energii [nazwijmy ją jednoznacznie ki], którą potrafi wykorzystać, lub nie. Nam się trafiła ta umiejętność i korzystamy z niej lepiej lub gorzej. Pozostałe zwierzęta, nie mówiąc już o przedmiotach martwych, nie mają takiej możliwości. W ten oto sposób wymyśliliśmy sobie [razem z rozwojem systemów religijnych], że bogowie [później bóg] dali nam dusze. Imho dusza, jako taka [z teologicznego punktu widzenia] nie istnieje. Istnieje w/w energia i my. Zastanawia mnie tylko, co dzieje się z nami, gdy cała energia opuszcza ezużyteczne, martwe ciało. Czy znikamy i energia rozpływa się w przestrzeni, czy też ze względu na to, że skwapliwie z niej korzystaliśmy w czasie trwania naszego życia, świadomość skupia energię i "wendruje" w czasie i przestrzeni?

Późno się robi...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-12
07:30:21

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Zastanawia mnie tylko, co dzieje się z nami, gdy cała energia opuszcza  
> ezużyteczne, martwe ciało. Czy znikamy i energia rozpływa się w  
> przestrzeni, czy też ze względu na to, że skwapliwie z niej korzystaliśmy  
> w czasie trwania naszego życia, świadomość skupia energię i "wendruje" w  
> czasie i przestrzeni?

Dusza będąca formą energii nie umiera. Można nawiązać z nią kontakt np. poprzez transkomunikację, czyli przy pomocy dostępnych środków technicznych. Możliwy jest kontakt nie tylko dzwiękowy, ale również przekaz obrazu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
averit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
12:39:51

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Dusza będąca formą energii nie umiera. Można nawiązać z nią kontakt np.  
> poprzez transkomunikację, czyli przy pomocy dostępnych środków  
> technicznych. Możliwy jest kontakt nie tylko dzwiękowy, ale również  
> przekaz obrazu.  

No właśnie, nie umiera, ale co z informacjami zapisanymi w tej energii [czyli człowiekiem]? Nie rozpraszają się na 4 wiatry?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-12
13:41:39

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Dusza będąca formą energii nie umiera. Można nawiązać z nią kontakt  
> np.  
> > poprzez transkomunikację, czyli przy pomocy dostępnych środków  
> > technicznych. Możliwy jest kontakt nie tylko dzwiękowy, ale również  
>  
> > przekaz obrazu.  
>  
> No właśnie, nie umiera, ale co z informacjami zapisanymi w tej energii  
> [czyli człowiekiem]? Nie rozpraszają się na 4 wiatry?


Informacje pozostają. Wszystkie zdobyte w historii informacje są dostępne, ale kanały kontaktu są trudne i  niewielu to potrafi. Jeśli zaś ktoś już potrafi, to bardzo trudno to kontrolować. Jednak kontakt z fragmentami boskiej pamięci, jakimi były pamięci zmarłych są możliwe. Można się czepiać tych, którzy bawią się w kontakty z ‘duchami', że często oszukują. Jednak transkomunikacja to metoda naukowa, przy użyciu urządzeń technicznych.  
Przecież cały Wszechświat to energia. Ja jestem zwolennikiem poglądów, że ta energia to Istota, nasz Stwórca. Dzięki istotom myślącym we Wszechświecie Stwórca zdobywa nowe doświadczenia i wiedzę.  

"KRONIKA AKASZY - rodzaj kosmicznej pamięci, banku informacji w którym zapisane są wszystkie wydarzenia. Rozwijając odpowiednio zdolności parapsychiczne można czerpać z Kroniki Akaszy informacje. Słowo akasza pochodzi z sanskrytu (akaśia) i oznacza przenikająca (tu: dochodzącą do każdej informacji) substancję. W Kronice Akaszy zapisywane jest wszystko razem z myślami, ideami i emocjami. Ponoć niektórym jasnowidzom udaje się penetrować pokłady Kroniki Akaszy."

Ja myślę, że to pamięć Stwórcy.

Oczywiście nie ja sam to wymyśliłem, ale to się trzyma kupy :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
averit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
17:09:45

Dusza, jak i kiedy powstała?
Dla mnie nie istnieje coś takiego, jak stwórca. Owszem, istnieje pewne źródło tej energii, jednak nie ma ono nic wspólnego z inteligencją [w przeciwnym razie kamien mógłby być inteligentny, skoro jest w nim ta sama energia co w nas, prawda?]. Jest to jedynie źródło, tak, jak Słońce jest źródłem ciepła, ale to nie ono tworzy życie na Ziemi. Jest jednym ze składników, przyczyn. Imho nie istnieje żadna absolutna inteligencja.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-13
08:19:33

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Dla mnie nie istnieje coś takiego, jak stwórca. Owszem, istnieje pewne  
> źródło tej energii, jednak nie ma ono nic wspólnego z inteligencją [w  
> przeciwnym razie kamien mógłby być inteligentny, skoro jest w nim ta sama  
> energia co w nas, prawda?]. Jest to jedynie źródło, tak, jak Słońce jest  
> źródłem ciepła, ale to nie ono tworzy życie na Ziemi. Jest jednym ze  
> składników, przyczyn. Imho nie istnieje żadna absolutna inteligencja.

Jeśli tak, to skąd wzięła się nasza inteligencja? Bo powstanie życia można jakoś tam wyjasnić reakcjami chemicznymi. A co z inteligencją?
Kamień owszem mógłby być inteligentny, ale najwyraźniej "boski plan" tego nie przewidział. Nie twierdzę, że cała materia Wszechświata musi być inteligentna.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
averit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-13
12:11:29

Dusza, jak i kiedy powstała?
Inteligencja wzięła się z naszego potwornie skomplikowanego mózgu. Wiesz dobrze, że natura przez tysiące lat gubiła ścieżki szukając złotego środka, a jeden z naszych "przodków" musiał wymrzeć, bo dała mu mózg nieco za duży. Mieliśmy ogromne szczęście, że ścieżki ewolucji dały nam tak doskonały organ.

A z tą inteligencją kamienia, jaky to wyglądało? Idziesz lasem, kamień rozpoznaje fluidy energii i stacza się ze zbocza łamiąc ci kości? A może kamień, który przygniótł robotnika w kamieniołomie, nadludzkim wyciłkiem woli stacza się na bok uwalniając go? ;D

Przypomniała mi się "teoria grających kamieni". ;p
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-13
13:19:13

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Inteligencja wzięła się z naszego potwornie skomplikowanego mózgu. Wiesz  
> dobrze, że natura przez tysiące lat gubiła ścieżki szukając złotego  
> środka, a jeden z naszych "przodków" musiał wymrzeć, bo dała mu mózg nieco  
> za duży. Mieliśmy ogromne szczęście, że ścieżki ewolucji dały nam tak  
> doskonały organ.

Ja jako zwolenik Paleoastronautyki, poglądów Danikena i podobnych uważam, że rozwój człowieka jest wynikiem czyjegoś planu. Nie ma jednak sensu dalej tu w to wchodzić.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-19
20:50:43

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Ja jako zwolenik Paleoastronautyki, poglądów Danikena i podobnych uważam,  
> że rozwój człowieka jest wynikiem czyjegoś planu. Nie ma jednak sensu  
> dalej tu w to wchodzić.

Ok. to idąc moją ulubioną ścieżką - powiadasz, ze stworzyli nas z małp jacyś kosmici. Jasne. A ich kto stworzył? Kolejni kosmici? Gdzieś kiedyś musiała być ewolucja - skoro mogła być tam mogła być również tutaj. Powiem więcej - jako człowiek który się nienajgorzej zna i na historii i na archeologii i przegryzł się przez Danikena, Mostowicza tudzież paru innych dziwnych ludów - powiem ci, ze teorie paleoastronautyczne itd. są do przyjęcia tylko wówczas gdy czytają o nich ludzie bez znajomości realiów epoki o jakiej piszą. Ot weźmy piramidy? na boga???? Jak ktoś mógł takie coś zbudować??? A to ja ci podpowiem - tydzień temu rozmawiałem z profesorem który w latach '50 jako młody student pracował na chińskiej budowie wielkiej tamy pod Pekinem - 300 tys ludzi, każdy miał dwa plecione kosze i patyk, a on jako "towarzysz zagraniczny" dostał jeszcze łopatę. Na budowie nie było ani jednej maszyny. Tamę zbudowali i stoi do dzisiaj. Osobiście ci polecam  

J. Gil "Ufo Daniken i zdrowy rozsądek". Bardzo fajna książka pisana przez profesora fizyki.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
ragnar
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-21
18:10:58

Dusza, science fiction
w zasadzie sie z toba zgodze. zawsze jak ktos wyjezdza z teoriami piramid i ich wielokrotnosci odleglosci do slonca to przypomina mi sie "wahadlo foucalta" u. eco. tam bardzo ladnie jest to wysmiane na podstawie kiosku do totolotka. wszelkiego tego typu pomysly zawsze rozbijaja sie o brak znajomosci faktow naukowych. szukanie wszedzie kosmitow jest fajne (zreszta nawet astronomia zaklada, ze sa, na zasadzie rachunku prawdopodobienstwa), jednak zakladanie, ze obcej rasie (nie tylko fizycznie obcej) chcialoby sie zmontowac zycie na ziemi jest malo prawdobodobne. z historia jest podobnie, albo nie ma wszystkich danych, i wtedy jest teoria (kazdy moze sobie swoja wymyslic, niewazne jak bzdurną), albo badanie zostalo wykonane niedokladnie, nieobiektywnie. od razu w zalozeniu wlasnej teorii, co znieksztalca wyniki. nawet badanie aktywnym weglem, nie zawsze daje 100% pewnosc.  
aczkolwiek, mozna zalozyc istnienie istoty wyzszej, ale raczej jako bytu niefizycznego, ktory mial/ma wplyw na wydarzenia. czasem wypadki losowe sa tak malo prawdobodobne, ze az nie daja sie podciagnac pod logiczne wytlumaczenie.
zakladajac, ze boga(jakiegokolwiek) nie ma, to gdzie sa naukowe dowody na jego nieistnienie:)
co do planu... to troche determinizm? to jestem w stanie przyjac, pewne ruchy w moim zyciu pokazuja, ze czego bym czasem nie robil to jednak zawsze laduje w tym samym miejscu. czyli moze ktos jest kto sie upiera, ze tak ma byc i juz?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-21
18:56:19

Dusza, science fiction
>  w zasadzie sie z toba zgodze. zawsze jak ktos wyjezdza z teoriami piramid  
> i ich wielokrotnosci odleglosci do slonca to przypomina mi sie "wahadlo  
> foucalta" u. eco.  

E tam, cienki bolek :-P Co najmniej kilka błędów rzeczowych i u niego znalazłem :-P W dodatku czuć, ze książka pisana była na siłę, a tego nie lubię.

> tam bardzo ladnie jest to wysmiane na podstawie kiosku  
> do totolotka. wszelkiego tego typu pomysly zawsze rozbijaja sie o brak  
> znajomosci faktow naukowych. szukanie wszedzie kosmitow jest fajne  
> (zreszta nawet astronomia zaklada, ze sa, na zasadzie rachunku  
> prawdopodobienstwa),  

Nie przeczę - starczy sobie na warsztat zarzucić równanie Drake'a, choć jego wartość realna jest nikła - wszystkie prawie zmienne są bardzo trudne do wyznaczenia.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Równanie_Drake'a

> z historia jest podobnie, albo nie ma wszystkich danych, i  
> wtedy jest teoria (kazdy moze sobie swoja wymyslic, niewazne jak bzdurną),  
> albo badanie zostalo wykonane niedokladnie, nieobiektywnie. od razu w  
> zalozeniu wlasnej teorii, co znieksztalca wyniki. nawet badanie aktywnym  
> weglem, nie zawsze daje 100% pewnosc.  

No ba, ta metoda czasem może dawać zupełne absurdy, zasadniczo świetnie się sprawdza tylko w przypadku dość młodych (w skali geologicznej) obiektów. Datowanie powyżej ok 60 tysięcy lat to już zupełna ruletka.

>  zakladajac, ze boga(jakiegokolwiek) nie ma, to gdzie sa naukowe dowody na  
> jego nieistnienie:)

Nie ma takiego dowodu na gruncie naukowym bo założenie udowadnialności nieistnienia rzeczy nieistniejących jest nauce obce.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-21
00:09:27

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Ok. to idąc moją ulubioną ścieżką - powiadasz, ze stworzyli nas z małp  
> jacyś kosmici. Jasne. A ich kto stworzył? Kolejni kosmici? Gdzieś kiedyś  
> musiała być ewolucja - skoro mogła być tam mogła być również tutaj.  

Kiedyś będąć ateistą natrafiłem na ten problem i doszedłem do wniosku, że jednak musi być Stwórca który to wszystko zaczął. Zaczął jeszcze w chwili Wielkiego Wybuchu. Wydaje mi się, że jeśli we Wszechświecie jest inteligencja, to musiała ona być już wtedy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-21
17:19:02

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Kiedyś będąć ateistą natrafiłem na ten problem i doszedłem do wniosku, że  
> jednak musi być Stwórca który to wszystko zaczął. Zaczął jeszcze w chwili  
> Wielkiego Wybuchu. Wydaje mi się, że jeśli we Wszechświecie jest  
> inteligencja, to musiała ona być już wtedy.  

Super... a co z kosmitami?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-22
07:31:48

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Kiedyś będąć ateistą natrafiłem na ten problem i doszedłem do  
> wniosku, że  
> > jednak musi być Stwórca który to wszystko zaczął. Zaczął jeszcze w  
> chwili  
> > Wielkiego Wybuchu. Wydaje mi się, że jeśli we Wszechświecie jest  
> > inteligencja, to musiała ona być już wtedy.  
>  
> Super... a co z kosmitami?

No ja piszę przecież, że Stwórca zaczął. Rzucił kamień, a potem poszła lawina. Pisałem już, że moim zdaniem kosmici stworzyli nas. Może my też kiedyś gdzieś będziemy mutować genetycznie jakiś stworzonka na obcej planecie, np. jakieś drobnoustroje na Marsie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-22
12:07:05

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Kiedyś będąć ateistą natrafiłem na ten problem i doszedłem do wniosku, że  
> jednak musi być Stwórca który to wszystko zaczął. Zaczął jeszcze w chwili  
> Wielkiego Wybuchu. Wydaje mi się, że jeśli we Wszechświecie jest  
> inteligencja, to musiała ona być już wtedy.  

   Więc jeśli poza Ziemią jest jakieś życie, niekoniecznie nawet inteligentne, to czy ono również posiada duszę? Czy posiadają religię, jeśli tak to czy są one analogiczne do naszych? Tutaj można skontrowac to twierdzeniem, że inteligentni kosmici odwiedzili kiedyś Ziemię i dali początek wszystkim wierzeniom. Jednak jeśli nie, zastanawiającym jest fakt, jak poza Ziemią wyglądają społeczeństwa i ich sfera duchowa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-22
13:49:49

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Więc jeśli poza Ziemią jest jakieś życie, niekoniecznie nawet  
> inteligentne, to czy ono również posiada duszę?  

Ja uniakam takich pojęć z religii jak dusza. Na pewno mamy świadomość która nie ginie wraz z fizyczną śmiercią (pisałem o kontaktach z bytami "po tamtej stronie", szczególnie o transkomunikacji).

> Czy posiadają religię,  
> jeśli tak to czy są one analogiczne do naszych? Tutaj można skontrowac to  
> twierdzeniem, że inteligentni kosmici odwiedzili kiedyś Ziemię i dali  
> początek wszystkim wierzeniom. Jednak jeśli nie, zastanawiającym jest  
> fakt, jak poza Ziemią wyglądają społeczeństwa i ich sfera duchowa.

Na pewno bardzo różnie. Wszechświat jest ogromny i może pomieścić różnych świrów wierzących w najróżniejsze rzeczy :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
averit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-13
17:22:16

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Ja jako zwolenik Paleoastronautyki, poglądów Danikena i podobnych uważam,  
> że rozwój człowieka jest wynikiem czyjegoś planu. Nie ma jednak sensu  
> dalej tu w to wchodzić.

A tak btw., co uważasz na temat teorii mówiącej, że pochodzimy z Marsa? Nie wyśmiewam się w tej chwili. W końcu Mars był kiedyś planetą dokładnie taką, jak Ziemia, choć nie orientuję się w datach i raczej wątpię w tą możliwość. Za taką teorią, jest realne zainteresowanie naukowców, zdjęcia badane obecnie przez nasa, które przedstawiają coś, co wygląda, jak kości na powierzchni planety oraz ogromna wiedza naszych przodków.

Osobiście intrygowały mnie zawsze 3 kulki znalezione bodajże w ameryce środkowej. Zrobione z nieznanego stopu, ładnie rzeźbione, datowane na 20+ tys. lat.

Science fistion nigdy dość. ;p
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-19
20:53:49

Dusza, jak i kiedy powstała?
> A tak btw., co uważasz na temat teorii mówiącej, że pochodzimy z Marsa?  
> Nie wyśmiewam się w tej chwili. W końcu Mars był kiedyś planetą dokładnie  
> taką, jak Ziemia, choć nie orientuję się w datach i raczej wątpię w tą  
> możliwość. Za taką teorią, jest realne zainteresowanie naukowców, zdjęcia  
> badane obecnie przez nasa, które przedstawiają coś, co wygląda, jak kości  
> na powierzchni planety oraz ogromna wiedza naszych przodków.

A to bardzo ciekawe bo z tego co ja wiem to narazie wiadomo tylko, ze kiedyś na Marsie była woda i gęstsza atmosfera - tylko, ze jest to planeta od Ziemi mniejsza, co za tym idzie trudno jej tą etmosferę utrzymać. Jeśli było tam życie to najwyżej prymitywne bakterie.

> Osobiście intrygowały mnie zawsze 3 kulki znalezione bodajże w ameryce  
> środkowej. Zrobione z nieznanego stopu, ładnie rzeźbione, datowane na 20+  
> tys. lat.
>  
> Science fistion nigdy dość. ;p

Kilka rezcy:
1. Poka fote tych kulek
2. Nie ma czegos takiego jak "nieznany stop" - są datowane to na jakiejś podstawie
3. Jak zostały wydatowane?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-13
19:01:39

Dusza, jak i kiedy powstała?
> A tak btw., co uważasz na temat teorii mówiącej, że pochodzimy z Marsa?  
> Nie wyśmiewam się w tej chwili. W końcu Mars był kiedyś planetą dokładnie  
> taką, jak Ziemia, choć nie orientuję się w datach i raczej wątpię w tą  
> możliwość. Za taką teorią, jest realne zainteresowanie naukowców, zdjęcia  
> badane obecnie przez nasa, które przedstawiają coś, co wygląda, jak kości  
> na powierzchni planety oraz ogromna wiedza naszych przodków.
>  
> Osobiście intrygowały mnie zawsze 3 kulki znalezione bodajże w ameryce  
> środkowej. Zrobione z nieznanego stopu, ładnie rzeźbione, datowane na 20+  
> tys. lat.
>  
> Science fistion nigdy dość. ;p

Jedyne co dla mnie jest pewne to to, że kiedyś przybyli tu kosmonauci zwani przez naszych prodków Bogami. Przybysze postanowili w jakimś celu przerobić genetycznie człekokształtne małpy na coś, co było im przydatne (prawdopodobnie do pracy). Nie ma pewności skąd przybyli. Może z Marsa lub planety powstałej po rozpadzie planetoid. Byli tu wiele razy w historii i może były to odwiedziny różnych przybyszów.
Polecam: http://www.uleszka.net/webacja/10woda/bogwody.htm  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-03-14
00:07:09

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Jedyne co dla mnie jest pewne to to, że kiedyś przybyli tu kosmonauci  
> zwani przez naszych prodków Bogami.

***
A niby skąd ta pewność? To tylko teoria, oparta na poszlakach. Klasyczna teoria ewolucji zycia i człowieka jest znacznie lepiej udokumnetowana?

Przybysze postanowili w jakimś celu  
> przerobić genetycznie człekokształtne małpy na coś, co było im przydatne  
> (prawdopodobnie do pracy).

***
Mhm. I nie pozostawili po sobie ani śladu. W przeciwieństwie do powoli ewoluujących małp. :]

Nie ma pewności skąd przybyli. Może z Marsa

***
Mars jest martwy od wielu milionów lat.

lub  
> planety powstałej po rozpadzie planetoid. Byli tu wiele razy w historii i  
> może były to odwiedziny różnych przybyszów.

***
Skąd ta pewność?  

Aha, śiwetny link. Pan co tworzył tę stronkę ma świetne poczucie humoru. Albo nie ukończoną szkołę podstawową. :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-13
19:07:45

Dusza, jak i kiedy powstała?
Język mi się pomieszał, bo myślałem o czymś innym :> Najpierw była planeta, a potem z niej planetoidy. Oczywiście to jedna z hipotez.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-03-14
00:03:28

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Język mi się pomieszał, bo myślałem o czymś innym :> Najpierw była  
> planeta, a potem z niej planetoidy. Oczywiście to jedna z hipotez.

***
Planetoidy nie powstają zasadniczo z planet.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
09:29:06

Dusza, jak i kiedy powstała?
> ***
> Planetoidy nie powstają zasadniczo z planet.

Dokładnie. Są to pozostałości materii protoplanetarnej, takiego dysku, który tworzy się wokół gwiazd.

A cała rozmowa powyżej nieco naiwna, np. to o transkomunikacji. No ludzie, jak rozpieprzę płytę CD to jej cząsteczki za parę milionów lat bedą rozsiane na olbrzymim obszarze, i odtworzenie utworu nie będzie możliwe, więc niech mi ktoś nie mówi, że ze zmarłych ludzi można odtwarzać informacje w ten sposób :/

A co do Marsa, to mamy trochę przesłanek że było możliwe kiedyś na nim zycie, ale równie dużo mamy przesłanek, że go tam nie było (i mam tu na mysli glony, bakterie, wirusy, a nie całą wyjebaną cywilizację). Trzy eksperymenty wykonane na marsjańskim grunie przez sondę Viking dały wynik nierostrzygający, tzn. przebieg jednego można wytłumaczyć czystą chemią, a pozostałe dwa przebiegły w taki sposób, że nie można było znaleźć bilogicznego odpowiednika reakcji na Ziemi.

BTW zawsze jarały mnie wizje w stylu że jestesmy osadnikami, kolonią jakiejś tam rasy, która wysłała swoich bo groziło im przeludnienie i wyczerpanie surowców ;). Tylko do obrazu sytuacji nie pasują te cholerne małpie kości :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-19
21:04:46

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > ***
> > Planetoidy nie powstają zasadniczo z planet.
>  
> Dokładnie. Są to pozostałości materii protoplanetarnej, takiego dysku,  
> który tworzy się wokół gwiazd.

Nie masz racji i powiem ci dlaczego - o ile częśc materii latającej w kosmosie to faktycznie sa pozostałości twozrenia się Układu Słonecznego o tyle pierwiastki cięzkie - żelazo i nikiel mogły wytworzyć sie dopiero w jądrach obiektów mających wielkość liczoną w setkach kilometrów - występują meteoryty żelazne i żelazowo-niklowe. Tu się pojawia problem - co to jest planeta? Jak wiadomo nawet z Plutonem jest spory problem, a nie wykluczone, że kiedyś były w pasie między Marsem i Jowiszem jakieś ciała o podobnej do niego wielkości. Co więcej są znalezika (baardzo sporadyczne) meteorytów które zidentyfikowano jako pochodzące np z Marsa i Księzyca - co już samo w sobie pokazuje, ze mogą one pochodzić z planet. Oczywiście rację masz w 99% :-P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-03-14
14:49:25

Dusza, jak i kiedy powstała?

> Dokładnie. Są to pozostałości materii protoplanetarnej, takiego dysku,  
> który tworzy się wokół gwiazd.

***
Mo, ale wiesz to w końcu tylko Teoria. Przecież równie dobrze mogły ufoki se przylecieć, rozpiździć laserami pare planet, robiąc planetoidy. ;]

> A cała rozmowa powyżej nieco naiwna, np. to o transkomunikacji. No ludzie,  
> jak rozpieprzę płytę CD to jej cząsteczki za parę milionów lat bedą  
> rozsiane na olbrzymim obszarze, i odtworzenie utworu nie będzie możliwe,  
> więc niech mi ktoś nie mówi, że ze zmarłych ludzi można odtwarzać  
> informacje w ten sposób :/

***
Zaraz Ci ktoś odpowie, ża atomy zachowują pamięć tego jak były połączone. Na tym pomyśle opiera się np. homeopatia.

> A co do Marsa, to mamy trochę przesłanek że było możliwe kiedyś na nim  
> zycie, ale równie dużo mamy przesłanek, że go tam nie było (i mam tu na  
> mysli glony, bakterie, wirusy, a nie całą wyjebaną cywilizację). Trzy  
> eksperymenty wykonane na marsjańskim grunie przez sondę Viking dały wynik  
> nierostrzygający, tzn. przebieg jednego można wytłumaczyć czystą chemią, a  
> pozostałe dwa przebiegły w taki sposób, że nie można było znaleźć  
> bilogicznego odpowiednika reakcji na Ziemi.

***
Jasne. Mi chodziło, że nic nie wskazuje że na marsie była rozwinieta cywilizacja w czasach bezpośrednio porzedzających postanie człowieka, czyli wciągu powiedzmy ostatnich 5 mln lat, bo już wtedy Mars był zimny i pozbawiony atmosfery.

> BTW zawsze jarały mnie wizje w stylu że jestesmy osadnikami, kolonią  
> jakiejś tam rasy, która wysłała swoich bo groziło im przeludnienie i  
> wyczerpanie surowców ;). Tylko do obrazu sytuacji nie pasują te cholerne  
> małpie kości :D

***
Nie no, tez uwielbiam SF, ale najfajniej się ją czyta z punktu widzenia realisty. ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-15
09:58:54

Dusza, jak i kiedy powstała?
> ***
> Mo, ale wiesz to w końcu tylko Teoria. Przecież równie dobrze mogły ufoki  
> se przylecieć, rozpiździć laserami pare planet, robiąc planetoidy. ;]

Były by jakieś ślady :> Poza tym, gdyby zniszczeniu uległa jakaś planeta, to zjawisko planetoid miałoby wymiar lokalny, ze względu na siły przyciągania się fragmentów zniszczonej planety. Tymczasem planetoidy są rozmieszczone równomiernie w przestrzeni pomiędzy Marsem i Jowiszem.

> ***
> Zaraz Ci ktoś odpowie, ża atomy zachowują pamięć tego jak były połączone.  
> Na tym pomyśle opiera się np. homeopatia.

Hmm, a nawet jeśli "pamiętają" to co nam to daje z technicznego punktu widzenia? Nic. Ujmując to inaczej: to, że pamiętam Kaśkę z III A, nie znaczy, że teraz mogę ją bzyknąć.

Poza tym, jeśli mówimy o pamięci w odniesieniu do materii, to należy wiedzieć, że informacja potrzebuje nośnika. Jeśli atom będzie się zachowywał jak na atom przystało, to będzie się łączył z wieloma innymi atomami w toku przemian chemicznych i fizycznych, ogólnie cyrkulacji materii w przyrodzie. Jeśli miałby pamiętać te wszystkie połączenia, to informacja o tym była by zapisana na nośniku większym niż ten atom :).

> ***
> Jasne. Mi chodziło, że nic nie wskazuje że na marsie była rozwinieta  
> cywilizacja w czasach bezpośrednio porzedzających postanie człowieka,  
> czyli wciągu powiedzmy ostatnich 5 mln lat, bo już wtedy Mars był zimny i  
> pozbawiony atmosfery.

Więc może Wenus? ;D

> ***
> Nie no, tez uwielbiam SF, ale najfajniej się ją czyta z punktu widzenia  
> realisty. ;)

A ja, jeśli chodzi o książki czy gry, jeśli świat przedstawiony jest wystarczająco ciekawy, to lubię na ten czas udawać że to prawda :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-19
21:12:01

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Były by jakieś ślady :> Poza tym, gdyby zniszczeniu uległa jakaś  
> planeta, to zjawisko planetoid miałoby wymiar lokalny, ze względu na siły  
> przyciągania się fragmentów zniszczonej planety. Tymczasem planetoidy są  
> rozmieszczone równomiernie w przestrzeni pomiędzy Marsem i Jowiszem.

Nie masz racji jeści chodzi o wymiar lokalny zjawiska - po pierwsze siła odśrodkowa jaka powstałaby przy zderzeniu by skutecznie rozrzuciła kawałki rozbitej planety - to raz, dwa to kwestia orbity - obiekty różnej wielkości którym zderzenie nadało różną prędkość zaczęłyby posiadać orbity własne - siła grawitacji oczywiście wystepuje, ale w rejonie o jakim mówimy - między planetami główną siłą przyciągającą i porządkującą ich ruch byłyby nie inne kawałki rozwalonej planety tylko po pierwsze Jowisz, po drugie Słońce i po trzecie Mars - licząc w klejności wpływu (a raczej na oko oceniając). Te trzy siły wymiotłyby wszystko co ma złą trajektorię a czas liczony w miliardach lat to dość by niewiele tych |"niepokornych" się uchowało. W rezultacie co powstaje? Pas - dokłądnie taki z jakim mamy do czynienia, co więcej pas wpisujący się w regułę Titiusa-Bodego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Reguła_Titiusa-Bodego
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
22:03:05

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Jedyne co dla mnie jest pewne to to, że
>
> kiedyś [...]
> w jakimś celu [...]
> na coś [...]
> Nie ma pewności skąd przybyli.  
> może były to odwiedziny różnych przybyszów.

~~~~~~~~

Świetnie - nie wiadomo kto, kiedy, skąd i po co. No to widzę, że zaje....cie pewny jesteś.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
22:06:24

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Ja jako zwolenik Paleoastronautyki, poglądów Danikena i podobnych uważam,  
> że rozwój człowieka jest wynikiem czyjegoś planu.

> Nie ma jednak sensu dalej tu w to wchodzić.
~~~~~~~~
Oczywiście, że nie ma, przecież pierwsze zdanie wszystko wyjaśnia. Po co się wgłębiać w nieistotne szczegóły z serii: czyjego planu, jakiego planu itd
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
22:14:38

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Jeśli tak, to skąd wzięła się nasza inteligencja? Bo powstanie życia można  
> jakoś tam wyjasnić reakcjami chemicznymi. A co z inteligencją?
~~~~~~~~
A wiesz, jakieś 1000 lat temu, to cały świat był argumentem za cudem. Jakieś 200 lat temu mniej więcej takie same gadki odstawiano już tylko w związku z życiem. Dzisiaj życie "jakoś tam mniej więcej" opisano, więc się zwolennicy cudów wycofują jeszcze bardziej i pytają o inteligencję. Za następne 200 lat może inteligencja już będzie wyjaśniona, ale nic to. Przecież na pewno zostaną jakieś dziury w poznaniu, zawsze je można traktować jako argument. I tak oto, dzięki takiemu stylowi argumentacji, biedny Bóg z wieku na wiek ma coraz mniejsze kompetencje :]


> Kamień owszem mógłby być inteligentny, ale najwyraźniej "boski plan" tego  
> nie przewidział.
~~~~~~~~
A skąd wiesz, że nie jest? Może jest, tylko że u kamienia trochę słabo stoi komunikacja ze środowiskiem zewnętrznym :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-14
22:40:07

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Kamień owszem mógłby być inteligentny, ale najwyraźniej "boski plan"  
> tego  
> > nie przewidział.
> ~~~~~~~~
> A skąd wiesz, że nie jest? Może jest, tylko że u kamienia trochę słabo  
> stoi komunikacja ze środowiskiem zewnętrznym :]

Tak jak u minister Fotygi?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-15
12:53:21

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Jeśli tak, to skąd wzięła się nasza inteligencja? Bo powstanie życia  
> można  
> > jakoś tam wyjasnić reakcjami chemicznymi. A co z inteligencją?
> ~~~~~~~~
> A wiesz, jakieś 1000 lat temu, to cały świat był argumentem za cudem.  
> Jakieś 200 lat temu mniej więcej takie same gadki odstawiano już tylko w  
> związku z życiem. Dzisiaj życie "jakoś tam mniej więcej" opisano, więc się  
> zwolennicy cudów wycofują jeszcze bardziej i pytają o inteligencję. Za  
> następne 200 lat może inteligencja już będzie wyjaśniona, ale nic to.  
> Przecież na pewno zostaną jakieś dziury w poznaniu, zawsze je można  
> traktować jako argument. I tak oto, dzięki takiemu stylowi argumentacji,  
> biedny Bóg z wieku na wiek ma coraz mniejsze kompetencje :]
   Całkowicie się z Tobą zgadzam. Bóg ma coraz mniej (raczej religia) do powiedzienia w dzisiejszym świecie. Jednak będzie miał nadal prawo egzystowa, póki nie wyzbędziemy się zaślepienia jakim obdażyły nas media i omamione społeczeństwo.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
21:47:45

Dusza, jak i kiedy powstała?
> kanały kontaktu są trudne i  niewielu to potrafi. Jeśli zaś ktoś już  
> potrafi, to bardzo trudno to kontrolować. [...]
> Jednak transkomunikacja to metoda naukowa, przy użyciu urządzeń  
> technicznych.  
~~~~~~~~
No tak, wszystkie warunki naukowości są spełnione. Eksperyment jest powtarzalny, każdy może go wykonać, a metoda osiągnięcia efektu jest jasno przedstawiona, rotfl. Co niby decyduje o tej "naukowości"? Niech zgadnę: "urządzenia techniczne" - rotfl na całej linii.


> Przecież cały Wszechświat to energia.
~~~~~~~~
Z jakiej dziedziny to twierdzenie jest wzięte, można wiedzieć?


> Ja jestem zwolennikiem poglądów, że  
> ta energia to Istota, nasz Stwórca.
~~~~~~~~
A to, skąd? Bo coś mi się wydaje, że żonglujesz pojęciem "energia" tak, jak ci pasuje, przechodząc od jednego znaczenia do drugiego, nic o tym nie wspominając.  

Do mistyki nic nie mam, ale jak ja nie cierpię New Age'u...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-03-14
22:17:59

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > Jednak transkomunikacja to metoda naukowa, przy użyciu urządzeń  
> > technicznych.  
> ~~~~~~~~
> No tak, wszystkie warunki naukowości są spełnione. Eksperyment jest  
> powtarzalny, każdy może go wykonać, a metoda osiągnięcia efektu jest jasno  
> przedstawiona, rotfl. Co niby decyduje o tej "naukowości"? Niech zgadnę:  
> "urządzenia techniczne" - rotfl na całej linii.

Jest liczne grono pasjonatów które się tym zajmuje i które rejestruje wyniki takich kontaktów. Nie rozumiem jak można mieć wątpliwości, skoro są nagrania. Wielu rejestracji dokonano przypadkiem, na sprzecie zupełnie amatorskim. Wcale nie trzeba całkowicie panować nad zjawiskiem by mieć efekty. Kiedyś pewnie ktoś zapanuje.    

> > Przecież cały Wszechświat to energia.
> ~~~~~~~~
> Z jakiej dziedziny to twierdzenie jest wzięte, można wiedzieć?

Przecież wszystko składa się z takich samych cząstek elementarnych.

> > Ja jestem zwolennikiem poglądów, że  
> > ta energia to Istota, nasz Stwórca.
> ~~~~~~~~
> A to, skąd? Bo coś mi się wydaje, że żonglujesz pojęciem "energia" tak,  
> jak ci pasuje, przechodząc od jednego znaczenia do drugiego, nic o tym nie  
> wspominając.  
  
Tu wkraczamy na poziom wiary. Chyba nie zamierzasz mnie przekonywać, że Twoje chrześcijaństwo jest bardziej prawdziwe od tego, co ja myślę?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
22:33:54

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Jest liczne grono pasjonatów które się tym zajmuje i które rejestruje  
> wyniki takich kontaktów. Nie rozumiem jak można mieć wątpliwości, skoro są  
> nagrania.
~~~~~~~~
No wiesz... jakby to ująć, delikatnie... mam:
w żadnej publikacji naukowej nagranie audio/wideo nie jest wykorzystywane jako argument. Co najwyżej jako fajne urozmaicenie prezentacji, podane tak dla odprężenia na długiej konferencji.  


> Wielu rejestracji dokonano przypadkiem, na sprzecie zupełnie  
> amatorskim.
~~~~~~~~
Tym gorzej... przypadki to nie nauka.


> Wcale nie trzeba całkowicie panować nad zjawiskiem by mieć  
> efekty. Kiedyś pewnie ktoś zapanuje.    
~~~~~~~~
Ale ja nawet w tej chwili nie neguję tego, że ktoś ma efekty. Ale dopóki nie panujesz nad doświadczeniem, to nie można go nazwać naukowym. Tylko tego jednego słowa się czepiam. Niech będą sobie duchy, demony i zjawy. Spoko. Ale nie przyczepiać słowa "nauka" do dziedzin, których nauka nie uznaje.



> Przecież wszystko składa się z takich samych cząstek elementarnych.
~~~~~~~~
No wiem. A jest to oczywiste dzięki fizyce. Również fizyka mówi, że każda cząstka elementarna to energia. Fizyka również zdefiniowała sobie co to znaczy energia.


> Tu wkraczamy na poziom wiary.  
~~~~~~~~
I tu możemy sobie wsadzić fizyczną definicję energii w dupę. Więc nie mieszajmy, bo używasz jednego słowa, w dwóch znaczeniach.


> Chyba nie zamierzasz mnie przekonywać, że  
> Twoje chrześcijaństwo jest bardziej prawdziwe od tego, co ja myślę?
~~~~~~~~
Nie, chcę tylko, abyś ostrożnie łączył osiągnięcia nauki z wiarą. Bo efekt jest zwyczajnie nieuczciwy. Sugerujesz, że nauka wspiera twój wywód, niektórzy nawet mogą uznać, że twój wywód to nauka. A to nieprawda.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-12
17:07:07

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Dla mnie to dość proste.
   Rzeczywiście, Twoje wytłumaczenie jest naprawdę racjonalne i do mnie przemawia. Jest dobrą odpowiedzią na pytanie, lecz omija całą sferę sacrum.
Mówiąc o duszy jako o energii, stawiasz ją w bardziej obiektywnym świetle. Nie miałem wcześniej takiego podejścia do tego tematu, a szukałem dość długo na nie odpowiedzi. Oczywiście nie znalazłem, gdyż jest to temat dyskusyjny.

> Późno się robi...
Raczej wcześnie :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-13
16:20:08

Dusza, jak i kiedy powstała?

>>>Dla mnie to dość proste. Dusza, to świadomość człowieka,jego ja.

Ja-  samoświadomość, ego ,cechy charakterystyczne.    

>>> przekonania, uczucia, etc.  

A to już proces  którego JA  jest podparciem , który je kształtuje .


>>>Są one zapisane pod postacią energii w naszym mózgu, krążąc niekiedy po pozostałych częściach organizmu.

To też bardzo odkrywcze i głębokie ;)  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
19:13:12

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Dla mnie to dość proste. Dusza, to świadomość człowieka, jego ja.  
> Wspomnienia, przekonania, uczucia, etc.  

Ignorancje w tej materii wytknął Ci już Maks ;)  

Są one zapisane pod postacią  
> energii w naszym mózgu, krążąc niekiedy po pozostałych częściach  
> organizmu. Wszystko co żyje ma pewien rodzaj energii [nazwijmy ją  
> jednoznacznie ki], którą potrafi wykorzystać, lub nie. Nam się trafiła ta  
> umiejętność i korzystamy z niej lepiej lub gorzej.>  
> Późno się robi...

Czyli że co - zwierzęta nie potrafią wykorzystać energii? Pewnie chodzi Ci o swiadome wykorzystanie, ale zastanów się od kiedy można mówić o samoświadomości człowieka.

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
averit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
22:30:05

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Czyli że co - zwierzęta nie potrafią wykorzystać energii? Pewnie chodzi Ci  
> o swiadome wykorzystanie, ale zastanów się od kiedy można mówić o  
> samoświadomości człowieka.

Od kiedy pierwszy człowiek postanowił zarobić na głupawych sztuczkach magiczno-iluzjonistycznych.

> pzdr.

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-13
02:41:09

Dusza, jak i kiedy powstała?
Wątek całkiem zabawny, nie ma co ;)

Już pominę stanie tych założeń obok siebie i powiem tylko, że w ich świetle, przyjmując że są właściwe, możemy stwierdzić, że dusza nie istnieje, albo nie mamy kompletnego obrazu sytuacji, co implikuje wniosek o jej nieistnieniu.

Tak czy siak, na gruncie religijno-mistycznym mamy przesłanki ku temu by duszę traktować inaczej niż w kategoriach żartu czy nieporozumienia. Biorąc to pod uwagę dochodzimy do wniosku, że założenia sa bzdurne (wychodzę tu ze starej i sprawdzonej metody, która mówi "jeśli doświadczenia nie odpowiadają założeniom, to należy zmienić założenia, a nie lekceważyć doświadczenia". Czyli mówiąc w skrócie, załozenia IMHO są dupne. A konkretnie te:

2. Dusza jest nieśmiertelna.
3. Duszę posiada tylko człowiek.
5. Człowiek nie należy do świata zwierząt.

A co do tematu w całosci, to nie widzę związków z satanizmem. Albo związek nikły taki jak z żelazkiem (bo satanisci mają w domach żelazka) i myślę, że jego miejsce jest w transgresji, choć bardziej go widzę w HP.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ranides
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
21:29:41

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Czyli mówiąc w skrócie, załozenia IMHO są  
> dupne. A konkretnie te:
>  
> 2. Dusza jest nieśmiertelna.
> 3. Duszę posiada tylko człowiek.
> 5. Człowiek nie należy do świata zwierząt.
~~~~~~~~
Rzadko się zgadzam z tobą z 100%, teraz też nie zgodzę się w całości ;) Ale w dużym stopniu, bo jakkolwiek moje przesłanki są zapewne inne, to 3 i 5 również mi tu okropnie zgrzyta. 2 jeszcze jestem w stanie przełknąć. Jak tak założył, to niech zakłada. Jakoś z 1 i 4 dadzą się pogodzić... przy odrobinie akrobatyki.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Michal
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-14
18:55:50

Dusza, jak i kiedy powstała?
Dusza to prawda o sobie samym , można ja obnażyć odcinając się od cielesnej i mentalnej świadomości, koncentrując się na  najgłębszej jaźni , to ta część która urzeczywistnia prawdziwa naturę , pytanie jak uwolnić sie od iluzji ;)  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-21
13:17:15

Dusza, jak i kiedy powstała?
*Na wstępie zaznaczę tylko, że akceptuję wytyczne satanizmu laveyańskiego, ale tylko w aspekcie założeń etycznych i też nie wszystko jak leci. Kwestia moich wierzeń, a posiadam takowe, jest zupełnie odrębna od jakichkolwiek nurtów satanistycznych.


> 1. Chciałbym się dowiedzieć, co sataniści uważają na temat powstania duszy.

* Wierzę, że dusza jest energetyczną częścią mojej osoby, fragmentem pierwotnej energii wszechświata, która łączy mnie z nim. Jest przy tym oddzielna od niego poprzez materię mojego ciała, co nadaje jej indywidualnych cech. Dusza ponadto, w moim pojmowaniu, stanowi czynnik, który napędza świadomość istnienia.


> 2. Zastanawia mnie fakt, od kiedy posiadamy duszę?

* Wg mnie od chwili narodzin, nie poczęcia, a właśnie narodzin. Czemu tak? Ponieważ, uważam moment narodzin za pełne/kompletne (materialnie) zaistnienie właśnie w świecie materii. Jest to wg moich założeń niezbędna do tego, aby posiadać duszę, jakby w pełni ‘uwięzić' (nie jest to w pełni adekwatne określenie opisujące moją myśl).


> 3. Czy ten drylopitek, uważany powszechnie za zwierzę posiadał duszę?

* W życiu nie słyszałam ani nie czytałam o czymś takim jak ‘drylopitek', ale niech będzie, że było/jest jak przedstawiasz.
Biorąc pod uwagę moje założenia, mogę przyjąć, że posiadał swego rodzaju duszę (element energetyczny), ale jakościowo nie taką samą jak człowiek. Nie wartościuję przy tym gorszą czy lepszą. Nie ma dla mnie kategorii lepsza czy gorsza dusza. Bardziej chodzi mi o ‘potencjał', który coś umożliwia.


> 4. Jeśli nie, to, od kiedy na chronologicznej linii ewolucji człowiek (lub jego poprzednicy) posiadali już duszę?

* Biorąc pod uwagę powyższe – od zawsze.


> 5. Jeśli tak, to dążąc dalej. Ewolucyjnym kuzynem drylopitka (więc również człowieka) w końcu jest jednokomórkowa bakteria, czy ona posiada duszę (dalej pytania analogiczne do poprzednich)?

* W konsekwencji, chociaż może się to wydać dziwne, wychodziłoby, że tak. Jest jednak jeszcze inny czynnik warunkujący – świadomość istnienia. Nie wiem czy bakterie i wirusy mają coś takiego, jeśli mają (chociaż nie można tego na razie udowodnić), to jest w nich dusza – jakaś. Jeśli nie, jest w nich pewna forma energii z tak małym potencjałem, że nie mogę jej za duszę uznać.


> 6. Jeśli nie, dążąc dalej. Bakteria powstała z materii nieożywionej, czy ta materia posiadała duszę?

* Nie, wg mnie. Ale wiem, że istnieją kultury, które coś takiego uznają.


> 7. Jeśli drylopitek posiadał duszę, to dlaczego współczesne małpy jej nie posiadają?

* Dopuszczam wiarę, w to, że zwierzęta mogą posiadać duszę - analogia i warunki jak wyżej.

(LOL)

* Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-21
16:51:39

Biczowanko :)
> *Na wstępie zaznaczę tylko, że akceptuję wytyczne satanizmu laveyańskiego,  
> ale tylko w aspekcie założeń etycznych i też nie wszystko jak leci.  
> Kwestia moich wierzeń, a posiadam takowe, jest zupełnie odrębna od  
> jakichkolwiek nurtów satanistycznych.

Zapytałbym: jakie? W sumie nie jest to aż tak istotne dla wątku (a temat w piątek i tak zgłębię), ale pewnie te wierzenia jakoś wiążą się z tematem duszy, to poslucham :)

> * Wierzę, że dusza jest energetyczną częścią mojej osoby, fragmentem  
> pierwotnej energii wszechświata, która łączy mnie z nim. Jest przy tym  
> oddzielna od niego poprzez materię mojego ciała, co nadaje jej  
> indywidualnych cech. Dusza ponadto, w moim pojmowaniu, stanowi czynnik,  
> który napędza świadomość istnienia.

W jaki sposób dusza łaczy z wszechświatem? Nie wystarczy fakt, ze składasz się z materii, która jest w całym wszechświecie? Z prochu powstałeś...?

> * Wg mnie od chwili narodzin, nie poczęcia, a właśnie narodzin. Czemu tak?  
> Ponieważ, uważam moment narodzin za pełne/kompletne (materialnie)  
> zaistnienie właśnie w świecie materii. Jest to wg moich założeń niezbędna  
> do tego, aby posiadać duszę, jakby w pełni ‘uwięzić' (nie jest to w  
> pełni adekwatne określenie opisujące moją myśl).

10 sekund przed tym zanim dziecko się urodzi, nie ma ono duszy?

Dlaczego?

> * W życiu nie słyszałam ani nie czytałam o czymś takim jak  
> ‘drylopitek', ale niech będzie, że było/jest jak przedstawiasz.
> Biorąc pod uwagę moje założenia, mogę przyjąć, że posiadał swego rodzaju  
> duszę (element energetyczny), ale jakościowo nie taką samą jak człowiek.  
> Nie wartościuję przy tym gorszą czy lepszą. Nie ma dla mnie kategorii  
> lepsza czy gorsza dusza. Bardziej chodzi mi o ‘potencjał', który coś  
> umożliwia.

Dusza się rozwija? :)

> * W konsekwencji, chociaż może się to wydać dziwne, wychodziłoby, że tak.  
> Jest jednak jeszcze inny czynnik warunkujący – świadomość istnienia.  
> Nie wiem czy bakterie i wirusy mają coś takiego, jeśli mają (chociaż nie  
> można tego na razie udowodnić), to jest w nich dusza – jakaś. Jeśli  
> nie, jest w nich pewna forma energii z tak małym potencjałem, że nie mogę  
> jej za duszę uznać.

j/w :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-22
08:04:25

Biczowanko - ale za co? :]
> W jaki sposób dusza łączy z wszechświatem? Nie wystarczy fakt, ze składasz  
się z materii, która jest w całym wszechświecie? Z prochu powstałeś...?

* Napisałam jak i dlaczego. Nie wystarczy mi materia. Prochy to też nie moja działka. (LOL).


> > * Wg mnie od chwili narodzin, nie poczęcia, (...)

> 10 sekund przed tym zanim dziecko się urodzi, nie ma ono duszy?

> Dlaczego?

* Zastanawianie się nad tym nie ma dla mnie sensu. Sam sobie odpowiedz, jak jest dla Ciebie. Nie rozkładam tego na czynniki co-sekundowe (LOL). Dlaczego? Patrz wyżej.


> Dusza się rozwija? :)

* W mojej koncepcji duszy. Tak. Poprzez mnie. :)


* Wybacz Shogun, ale pytania typu: dlaczego, po co, jak, w przypadku tego konkretnego zagadnienia, czyli wiary w coś, są wg mnie pozbawione sensu, o ile druga strona nie jest zainteresowana przyjęciem jej. One Ci nic nie dadzą. Chyba, że uda Ci się mnie przekonać, że jest inaczej. Pamiętaj tylko, że prowadzisz tę rozmowę na gruncie moim i do tego osobistym, więc nie spodziewaj się, żadnych uniwersalnych praw.

* Dlaczego? Ponieważ, jakkolwiek bym się starała Ci to wytłumaczyć, to Twoje sceptyczne, zdystansowane nastawienie będzie w tym przeszkadzało. Poza tym, mi też jakoś specjalnie nie zależy na tłumaczeniu się od A do Z (nie jestem kaznodzieją), a tylko poprzez takie tłumaczenie mógłbyś zrozumieć, czemu widzę to tak, a nie inaczej i jaki ma to dla mnie znaczenie. Rozkładanie tego na czynniki pierwsze (tudzież co-sekundowe) również niczemu nie służy. To wiara, a nie wiedza.

* I na koniec, dodam jeszcze, że miałam akurat kaprys odkryć fragment swojej irracjonalne wizji czegoś, jednak nie po to, aby go analizować, ale żeby pokazać. Tylko. :)
Powyższy temat wydaje mi się właśnie temu miał służyć, a nie - pozbawionego podstaw i sensu udowadniania, że dusza nie istnieje - to głupie (wg mnie). LOL


* Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-22
12:03:12

Dusza, jak i kiedy powstała?
> > 2. Zastanawia mnie fakt, od kiedy posiadamy duszę?
>  
> * Wg mnie od chwili narodzin, nie poczęcia, a właśnie narodzin. Czemu tak?  
> Ponieważ, uważam moment narodzin za pełne/kompletne (materialnie)  
> zaistnienie właśnie w świecie materii. Jest to wg moich założeń niezbędna  
> do tego, aby posiadać duszę, jakby w pełni ‘uwięzić' (nie jest to w  
> pełni adekwatne określenie opisujące moją myśl).
  
   Uważanie momentu narodzin za kompletne (materialne) zaistnienie w świecie materii jest dziwne. Przecież od chwili poczęcia płód istnieje, jest materialny. Uważasz, że to co jest w człowieku nie jest zaliczane do materii? Jeśli tak, to jak możliwe jest zetknięcie się materii z "czymś co nią jeszcze nie jest" podczach chociażby operacji, kiedy chirurg ingeruje w narze organy, nie mówiąc już o odbieraniu porodu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-22
13:59:02

Dusza, jak i kiedy powstała?

>    Uważanie momentu narodzin za kompletne (materialne) zaistnienie w  
> świecie materii jest dziwne. Przecież od chwili poczęcia płód istnieje,  
> jest materialny. Uważasz, że to co jest w człowieku nie jest zaliczane do  
> materii? Jeśli tak, to jak możliwe jest zetknięcie się materii z "czymś co  
> nią jeszcze nie jest" podczach chociażby operacji, kiedy chirurg ingeruje  
> w narze organy, nie mówiąc już o odbieraniu porodu.

* Twoja wizja, może sie różnić od mojej, nawiasem mówiąc sama jestem jej ciekawa. A czy moja jest dziwna? Może być, to swiata nie zmienia, co najwyżej wzbogaca i układa mój własny :).

* Poza tym, materia to materia, a dusza, to dusza. Tyle.

* Chciałeś się dowiedzieć, bo Cię to interesuje czy dowiedzieć się żeby podważyć?

* Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-22
23:39:09

Dusza, jak i kiedy powstała?
> * Chciałeś się dowiedzieć, bo Cię to interesuje czy dowiedzieć się żeby  
> podważyć?
   Wyraziłem swoją opinię na temat Twojej wypowiedzi. Wypowiedziałem się adekwatnie do niej i indywidualnie bez wcześniej postawionego celu podważania jej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-03-23
07:46:20

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Wyraziłem swoją opinię na temat Twojej wypowiedzi. Wypowiedziałem się  
adekwatnie do niej i indywidualnie bez wcześniej postawionego celu  
podważania jej.

*Ok, upewniałam się tylko. :)


*Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
dogmeat
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-19
19:21:06

Dusza, jak i kiedy powstała?
A mnie nurtuje sprawa potwora z Loch Ness
Założenia:
- potwór z Loch Ness istnieje
- Ziemia jest płaska
- naszą planetę odwiedzają regularnie przybysze z Marsa
- świat został stworzony przez Latającego Potwora Spaghetti
- 2+2=5
- PiS zrealizuje wszystkie swoje przedwyborcze obietnice

Zapraszam do dyskusji. Jak myślicie - jaką długość osiąga, jaki ma kolor, z jakimi gatunkami jest najbliżej spokrewniony i najważniejsza sprawa - czy jeśli włożę ogon tego potwora w otwór odbytniczy modesta14 tak aby wyszedł on z drugiej strony przewodu pokarmowego, to odechce mu się tworzenia głupich wątków?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modest14
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-19
21:46:25

Dusza, jak i kiedy powstała?
> Zapraszam do dyskusji. Jak myślicie - jaką długość osiąga, jaki ma kolor,  
> z jakimi gatunkami jest najbliżej spokrewniony i najważniejsza sprawa -  
> czy jeśli włożę ogon tego potwora w otwór odbytniczy modesta14 tak aby  
> wyszedł on z drugiej strony przewodu pokarmowego, to odechce mu się  
> tworzenia głupich wątków?

   Czy głupi wątek miał by tyle odpowiedzi, w dodatku sensownych i refleksyjnych?
   A gdybym skalpelem wyciął w Twojej głowie otwór o średnicy 2,5 cm nie uszkadzając czaszki, jakie byłoby prawdopodobieństwo zdarzenia, że po włożeniu tam palca i mieszaniu w mózgu wyrecytowałbyś Inwokację z Pana Tadeusza? Dostałeś komputer pod choinkę z dostępem do Internetu i postanowiłeś anonimowo wszystkich, którzy Ci nie pasują "bo tak" to gratuluję niezwykle ambitnego celu w życiu. Jak to mówią: "Moher też człowiek". Jeśli jednak Twoje poglądy odznaczają się wysokim realizmem to mógłbyś wypowiadać się w bardziej cywilizowany sposób współmierny do poziomu inteligencji - no chyba, że ten poziom został już osiągnięty. Satan.pl nie powinno być miejscem rozstrzygania prywatnych kłótni. Jeśli chcesz to kontynuować, wyślij PW.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>