Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Socjopatia satanisty?
Pokrakk 2007-04-10 - 11:49:22
 Socjopatia satanisty?
dogmeat 2007-04-18 - 08:19:04
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-13 - 23:46:13
 Socjopatia satanisty?
Shogun 2007-04-10 - 14:28:05
 Socjopatia satanisty?
Katera 2007-04-10 - 15:44:46
 Socjopatia satanisty?
Zoon 2007-04-10 - 20:03:25
 Socjopatia satanisty?
Katera 2007-04-10 - 22:08:16
 Socjopatia satanisty?
Zoon 2007-04-11 - 08:26:44
 Socjopatia satanisty?
M.N. Ramirez 2007-04-11 - 23:39:11
 Socjopatia satanisty?
Zoon 2007-04-12 - 23:19:49
 Konfranternie
M.N. Ramirez 2007-04-13 - 17:27:09
 Socjopatia satanisty?
ragnar 2007-04-10 - 21:39:05
 Socjopatia satanisty?
Cień 2007-04-10 - 21:58:02
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-13 - 23:55:41
 Socjopatia satanisty?
Cień 2007-05-14 - 14:17:57
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-14 - 14:55:17
 Socjopatia satanisty?
Cień 2007-05-14 - 15:46:11
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-14 - 16:13:40
 Socjopatia satanisty?
averit 2007-04-11 - 00:00:27
 Socjopatia satanisty?
VIZARD 2007-04-11 - 04:56:38
 Socjopatia satanisty?
M.N. Ramirez 2007-04-11 - 23:44:33
 Socjopatia satanisty?
legion 2007-04-13 - 00:35:32
 Socjopatia satanisty?
deymos 2007-04-15 - 16:04:43
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-13 - 23:52:18
 Socjopatia satanisty?
deymos 2007-05-14 - 07:22:45
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-14 - 08:33:23
 Socjopatia satanisty?
deymos 2007-05-14 - 08:37:59
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-14 - 08:53:47
 Socjopatia satanisty?
deymos 2007-05-14 - 08:57:09
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-14 - 09:10:18
 Socjopatia satanisty?
deymos 2007-05-14 - 09:20:23
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-14 - 09:30:00
 Socjopatia satanisty?
Vixit 2007-04-18 - 00:03:47
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-13 - 23:49:56
 Socjopatia satanisty?
PiotrW 2007-04-17 - 15:23:33
 Sofioniczne pierdnięcie Lucyfera
Vixit 2007-04-18 - 00:37:09
 Sofioniczne pierdnięcie Lucyfera
PiotrW 2007-04-18 - 01:28:07
 Socjopatia satanisty?
Paweł 2007-04-30 - 15:45:05
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-13 - 23:40:27
 Socjopatia satanisty?
Adunakhor 2007-04-30 - 22:52:33
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-13 - 23:35:04
 Socjopatia satanisty?
YamataNoOrochi 2007-05-05 - 09:38:00
 Socjopatia satanisty?
Adunakhor 2007-05-05 - 12:51:32
 Socjopatia satanisty?
Malaavi 2007-05-13 - 23:30:14
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Pokrakk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-10
11:49:22

Socjopatia satanisty?
Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...

Ktos poza stadem.

Satanista.

Jak to sie godzi ze socjalizacja?

Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?

Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
dogmeat
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-18
08:19:04

Socjopatia satanisty?
Nie widzę sprzeczności w byciu ekstrawertykiem, a satanistą.

Raczej prędzej wyobrażam sobie satanistę jako osobę towarzyską i powszechnie lubianą, niż samotnika. Nie żartuję.

Jeśli uczestniczenie w jakiejś społeczności przynosi nam zysk, to nie wyobrażam sobie, żeby osoba nastawiona na czerpanie korzyści odcinała się od tej społeczności.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-13
23:46:13

Socjopatia satanisty?
> Nie widzę sprzeczności w byciu ekstrawertykiem, a satanistą.
>  
> Raczej prędzej wyobrażam sobie satanistę jako osobę towarzyską i  
> powszechnie lubianą, niż samotnika. Nie żartuję.
>  
> Jeśli uczestniczenie w jakiejś społeczności przynosi nam zysk, to nie  
> wyobrażam sobie, żeby osoba nastawiona na czerpanie korzyści odcinała się  
> od tej społeczności.

A teraz wez Wiktora. Dzis albo moze wczoraj opisal mi swiat zdominowany przez kler, propagande chrzescijanska, ktora panuje nad mediami.

Satanista probuje sie UWOLNIC. Czemu? Bog raczy wiedziec, ale faktem jest, ze niejeden rysuje dodatkowe wiatraki na murach, by tym silniejszy byl wrog z ktorym tak beznadziejnie sie walczy.

Bunt wynika juz z nazwy, bunt przeciw zlemu swiatu chrzescijan. Tam wiec, gdzie wolnosc sie ludziom kojarzy z chrzescijanska przeszloscia, tam chca indywidualizmu w schemacie.  

Mogles kochac? Ale Bog przykazal kochac. Juz nie wolno Ci kochac, zebys byl wolny. Ot taka prosta, skrotowa, logika satanizmu.
Sa ludzie ktorzy popadaja w schemat uciekania, sa ludzie ktorzy tlumacza wszystko na sile, a sa tacy, ktorzy po prostu sa wolni. Zdaje sie pisalem im, ze nie znajda na tym forum wolnosci, a te pierwsze 2 grupy ludzi. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-10
14:28:05

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...

Oho, zaczyna się ;)

> Ktos poza stadem.
>  
> Satanista.

E-e. Pustelnik :)

> Jak to sie godzi ze socjalizacja?

Nie godzi.

> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
>  
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

Totalny indywidualizm jest niemożliwy jak totalna wolność. Satanistyczna wolność i satanistyczny indywidualizm są szare, nie ma tu ani czerni ani bieli. To zresztą oczywiste.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-10
15:44:46

Socjopatia satanisty?
> Jak to sie godzi ze socjalizacja?
> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

to jak z wolnoscia - nie ma buntu dla buntu - nie oplaca sie. zawsze wybierasz mniejsze zlo.
tutaj caly trick polega na tym, ze otaczasz sie ludzmi podobnymi sobie, ktorzy maja podobne potrzeby, wiec rozumieja Twoje. nie zmieniaja Cie na wlasny wzor i podobienstwo, bo sami nie chcieliby byc tak zmieniani. daja Ci przestrzen, bo sami tej przestrzeni potrzebuja, nie wymagaja od Ciebie slepego podporzadkowania, bo sami chca decydowac.

decydowanie jest zreszta kolejnym slowem kluczowym. nie tkwisz w spolecznosci, z ktorej wyrastasz, lub w ktora wlazles przed laty, jesli Ci nie odpowiada. sam swiadomie dobierasz ludzi, a jesli przestaja spelniac Twoje oczekiwania - odchodzisz. to taki wolny zwiazek oparty calkowicie na wolnej woli.

reasumujac - sam decydujesz sie na grupe ludzi podobnych sobie. ot caly sekret. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-04-10
20:03:25

Socjopatia satanisty?
a gdzie można się zapisać? bo takie gadanie jest czysto teoretyczne
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-10
22:08:16

Socjopatia satanisty?
> a gdzie można się zapisać? bo takie gadanie jest czysto teoretyczne

to nie sa formalne grupy. no chyba, ze s.pl uzna sie za formalne zgromadzenie.

zapraszamy na zlot do Krakowa, to moze przyjmiemy Cie do naszej wesolej bandy :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-04-11
08:26:44

Socjopatia satanisty?
żartowałem. wiem, że nie ma takich organizacji w polsce. moi znajomi znają jednak zorganizowane grupy satanistów okultystycznych i lucyferian. poprzez koleżankę dostarczyłem nawet grupie lucyferian trochę materiałów znalezionych w sieci i byli bardzo wdzięczni :> w ich programie podoba mi się aktywna walka z katolstwem :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-11
23:39:11

Socjopatia satanisty?
> wiem, że nie ma takich organizacji w polsce.

Hm.

> moi znajomi znają jednak zorganizowane grupy satanistów okultystycznych i
> lucyferian.

To są czy nie ma ?

>  poprzez koleżankę dostarczyłem nawet grupie lucyferian trochę materiałów  
> znalezionych w sieci i byli bardzo wdzięczni :>

Ach Ci wspaniali lucyferianie ^^
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Zoon
( )

zdjecie

Wysłano:
2007-04-12
23:19:49

Socjopatia satanisty?
> > wiem, że nie ma takich organizacji w polsce.
>  
> Hm.
>  
> > moi znajomi znają jednak zorganizowane grupy satanistów  
> okultystycznych i
> > lucyferian.
>  
> To są czy nie ma ?

Gdybyś uważnie przeczytał co było przed, to byś widział, że mowa o satanistach tzw. racjonalnych, bo Katera by o innych nie pisała. Takich organizacji chyba nie ma. A grupy okultystów są.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-13
17:27:09

Konfranternie

> Gdybyś uważnie przeczytał co było przed, to byś widział, że mowa o  
> satanistach tzw. racjonalnych,


Przeczytałem i nie ma w postach wyszczególnionego nurtu racjonalnego.

> bo Katera by o innych nie pisała.

Tego nie wiem. Zresztą, ona - z tego co mi wiadomo - za Satanistkę się nie uważa. Nie mam także pojęcia z kim miała lub ma styczność.

> Takich organizacji chyba nie ma. A grupy okultystów są.

Grupy okultystów, kabały Lucyferian to organizacje ?

Jeżeli konfraternia / kilka / koteria / kongregacja / krąg  / równa się organizacja, to - zapewniam Cię - coś by się znalazło.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
ragnar
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-10
21:39:05

Socjopatia satanisty?

> Jak to sie godzi ze socjalizacja?
>  
> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
>  
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

normalnie. lacza Was wspolne cele i wspoldzialacie. brak porozumienia i drogi sie rozchodza. na tej samej zasadzie wspoldzialam z ludzmi o skrajnie roznych pogladach od moich, a czesto wrecz wrogich. potrzeba wymusza sojusze.

ragnar
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-04-10
21:58:02

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...

***
...konformista, oportunista, wstretny cynik. ;>


> Jak to sie godzi ze socjalizacja?
>  
> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?

***
Nazwał bym to przez analogie "Zimna Wojna" ;>
  
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

***
Jak tam społeczność. Jak idziesz z kims na piwo, ale wyzywasz się przez GG, to to zaraz jest jakas sformalizowana grupa? ;)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-13
23:55:41

Socjopatia satanisty?

> Jak tam społeczność. Jak idziesz z kims na piwo, ale wyzywasz się przez  
> GG, to to zaraz jest jakas sformalizowana grupa? ;)
  
Malo ktore wiezi spoleczne opieraja sie na formalizacji. Raczej ida w parze, jesli juz, a i tu daleko jeszcze do prawdy.

to forum chocby jest spolecznoscia. Formalnie. W praktyce jednak niektore poglady przeciwstawiaja uzytkownika satanizmowi, spolecznosc opiera sie na zblizonym poziomie intelektualnym (zaden do dumy powod), podobnych pogladach, krytyce tego samego, czyli - jak w zyciu.

Czy nie czujesz przynaleznosci do grupy? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-05-14
14:17:57

Socjopatia satanisty?

> Czy nie czujesz przynaleznosci do grupy? :)

***
Nie czuję ani trochę. Jestem tu tylko gościem, który w każdej chwili nic nikomu nie mówiąc może pójśc w sobie tylko wiadomym kierunku.

Każda przynaleznośc do grupy ogranicza wolność, a ja mam na tym punkcie obsesję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
14:55:17

Socjopatia satanisty?
>  
> > Czy nie czujesz przynaleznosci do grupy? :)
>  
> ***
> Nie czuję ani trochę. Jestem tu tylko gościem, który w każdej chwili nic  
> nikomu nie mówiąc może pójśc w sobie tylko wiadomym kierunku.
>  
> Każda przynaleznośc do grupy ogranicza wolność, a ja mam na tym punkcie  
> obsesję.

Kazda obsesja oznacza ograniczenie. Jak sie ma do wolnosci ograniczanie? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-05-14
15:46:11

Socjopatia satanisty?

> Kazda obsesja oznacza ograniczenie. Jak sie ma do wolnosci ograniczanie?  
> :)

***
Paradoks nie? :) Cóż, wyglada na to że należała by mi się wizyta u psychoterapeuty, klopot w tym, że choć niejedną nieprawidłowość już w swojej psychice stwierdziłem, to jestem antytezą hipochondryka i za chiny ludowe do żadnego lekarza tak od ducha jak i od ciała się nie wybiorę. ;)

BTW, przypomniała mi się anegdotka:

Spotyka się dwóch koleżków:

-Cześć, co u Ciebie? - pyta jeden.
-A niezadobrze. Nie uwierzysz, ale chyba mam jakąs nerwicę. Na stare lata dopadło mnie moczenie nocne.
-Nic się nie martw - odpowiada pierwszy - znam świetnego psychoterapeutę.

Spotykają się po dwóch tygodniach:
- I jak terapia?Już się nie moczysz w nocy?
- Ha!Dalej się moczę, ale teraz jestem z tego dumny.

;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
16:13:40

Socjopatia satanisty?
>  
> > Kazda obsesja oznacza ograniczenie. Jak sie ma do wolnosci  
> ograniczanie?  
> > :)
>  
> ***
> Paradoks nie? :)  

Wlasciwie, powiedz Ty mi, skoro jestes psychosocjopata, wypowiadasz sie w tym watku, jestes Ty satanista?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
averit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-11
00:00:27

Socjopatia satanisty?
Na tym właśnie polega życie, co satanista dążący do własnego dobra rozumie nad wyraz dobrze. A alienacja jest dla pustelników. ;p
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
VIZARD
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-11
04:56:38

Socjopatia satanisty?
Kiedyś myślałem, że założenie jednosobowej firmy spowoduje duży przypływ gotówki gdyż sam piastowałbym poszczególne stanowiska . Potem zobaczyłem że  
kilka razy większe dochody można osiagnąć zatrudniając specjalistów od każdej
z dziedzin . O czym to świadczy ? O tym, że stado samo się o ciebie upomni
gdy uzna Twoją obecność za potrzebną . Jeżeli ty zapragniesz uczestnictwa w stadzie będziesz musiał o wiele więcej się natrudzić co naruszy twoją
niezależność . Raczej tego nie zrobisz .
Stado daje siłę , lepszą informację , możliwość konsultacji , bezpieczeństwo ,
stado dokona zemsty .  
Jesteś specjalistą ? A może firma o której mmyślisz ma tylko ochotę sprawdzić
swoją pozycję przez analizę "poziomu" ludzi którzy przyjda na rozmowę kwalifikacyjną ?

p.V.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-11
23:44:33

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...  

Heretyk, Obrazoburca, profan ^^

> Ktos poza stadem.

Oby na pewno?  

> Jak to sie godzi ze socjalizacja?  

Swój lgnie do swego.

> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?  

Nie widzę sprzeczności.

> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

Pragmatyzm kłania się po raz kolejny

Mus to mus

Nie ma nic za darmo

I tym podobne truizmy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
legion
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-13
00:35:32

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...
>  
> Ktos poza stadem.
>  
> Satanista.
>  
> Jak to sie godzi ze socjalizacja?
>  
> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
>  
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?
>  

Satanista jest indywidualistą, nonkonformistą, kimś poza stadem, kimś kto wystrzega się trzody. Sataniści się łączą tylko w jednym celu. Aby wykorzystać niesamowitą siłę i moc w praktykach zwanych Magią ( jeżeli nie wierzysz w magię nazwij to socjotechnika lub czymkolwiek zechcesz ...). Natomiast co się tyczy społeczenstwa i socjalizacji to możemy wziążć słuszną radę Antona Szandora LaVeya która brzmi następująco " Naucz się być głupcem i dostosuj się do stada ( społeczenstwa ) gdy masz z tego korzyści żaś gdy ich nie masz bądż dalej taki jaki jesteś ". Na tym opiera się mniej więcj oświecony egoizm ( acz nie do końca ) i tak zwana Magia niższa czyli manipulacyjna opisana w Bibli Szatana a także w pracach Richarda Bandlera i Jochna Grindera specjalistów od Neurolingwistycznego Programowania i innych neuro naukach. A tak na marginesie to Robert Anton Wilson uważa socjalizację za przerabianie ludzi na roboty i o ile sie nie mylę to chyba będzie czwarty obwód neurologiczny ( społeczno - seksualny ). Pozdrawiam. Legion.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
deymos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-15
16:04:43

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...
>  
> Ktos poza stadem.
>  
> Satanista.
>  
> Jak to sie godzi ze socjalizacja?
>  
> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
>  
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?
>  

W zasadzie nie ma co tu wycinać, więc nie wyciąłem:) Przede wszystkim, fundamentalną sprawą jest to że nie można być poza stadem całkowicie. Po prostu się nie da, gdyż jednostka potrzebuje innych osób. Naturalne jest, że są to osby bliskie światopoglądowo, dlatego myślę że gromadzenie się satanistów w niczym nie przeszkadza, jeśli chodzi o zachowanie swojej tożsamości i indywidualizmu. Po prostu człowiek musi się zreszać. A wejście do społeczności nie wiąrze się na szczęscie z utratą niezależności, bo o takowej nie można mówić ogólnie. Na przykład:będąc członkiem tego forum tracę swoją niezależność, bo muszę zaakceptować pewne reguły. Ale w innej sytuacj, na przykład w swojej grupie studenckiej mogę robić inne rzeczy, tak samo jako syn czy ojciec. Po prostu jednostka posiada zespół ról społecznych.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-13
23:52:18

Socjopatia satanisty?
> wiąrze  

Chryste Panie!

> Po prostu jednostka  
> posiada zespół ról społecznych.

Rola jest tu dobra nazwa. Role sie odgrywa, ale niekoniecznie jest sie grana postacia. Mozna wiec zyc JAK w spoleczenstwie, a mozna byc czescia spoleczenstwa. To oczywiscie nie moj poglad, ale tak sobie polemizuje bo lubie.

Czy satanista musi CZUC wyobcowanie? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
deymos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
07:22:45

Socjopatia satanisty?
> > wiąrze  
>  
> Chryste Panie!

O kurwa!Rzeczywiście! To musiał zrobić jakiś złośliwy chochlik:)

> > Po prostu jednostka  
> > posiada zespół ról społecznych.
>  
> Rola jest tu dobra nazwa. Role sie odgrywa, ale niekoniecznie jest sie  
> grana postacia. Mozna wiec zyc JAK w spoleczenstwie, a mozna byc czescia  
> spoleczenstwa. To oczywiscie nie moj poglad, ale tak sobie polemizuje bo  
> lubie.

Zauważyłem, że lubisz:) Tylko według tej teorii (a jest to teoria Mertona) każdy człowiek odgrywa swoje role, nie istnieje więc rozróżnienie, o którym piszesz powyżej. na przykład w ciągu dnia człowiek może pełnić role: ojca, lekarza, członka drużyny piłkarskiej, a po meczu członka grupy koleżeńskiej, z którą idzie jak browar. Z jedną z tych ról człowiek utożsamia się bardziej i to jest jego rola główna. A zostało to nazwane rolami nie z powodów, o których piszesz, tylko dlatego, że (ponieważ Merton jest przedstawicielem funkcjonalizmu), te role są sztywno określone i jednostka musi je niejako "włożyć" na siebie na podobieństwo ubrania, ma wprawdzie margines interpretacji tej roli, ale jest on relatywnie niewielki (na przykład nauczycielka prowadząc lekcję może być łagodna lub surowa, jednak gdyby weszła na biurko i zaczęła tańczyć, wyszłaby ze swojej roli:)).
  
> Czy satanista musi CZUC wyobcowanie? :>

Wydaje mi się, że to stan wewnętrzny, dlatego musi je czuć.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
08:33:23

Socjopatia satanisty?

> Zauważyłem, że lubisz:) Tylko według tej teorii (a jest to teoria Mertona)  
> każdy człowiek odgrywa swoje role, nie istnieje więc rozróżnienie, o  
> którym piszesz powyżej. na przykład w ciągu dnia człowiek może pełnić  
> role: ojca, lekarza, członka drużyny piłkarskiej, a po meczu członka grupy  
> koleżeńskiej, z którą idzie jak browar.  

Rozroznienie badacza jest zewnetrzne. Obserwuje sie czlowieka, pyta go o relacje.
Piszesz mi o czynnosciach, ktore wynikaja z funkcji.

Ja podchodze nieco inaczej, obserwuje tam wlasnie gdzie jest wybor, nie zajmuje sie tym co pewne (za pewnym czlowiekiem :P), a tym co rozne.
Widze wiec pewne skutki, dzialania, ktore moga miec rozne powody, a tego nie wydac.

Pisze pod wplywem Sabatiela, ktory tak wyraznie rozgranicza mentalnosc, podejscie, powody dzialania satanistow i nie_satanistow.

Stad pytam o gre, wywolywanie wrazenia pewnego podejscia, sugerowanie wnetrza, gdy wnetrze jest inne. :)


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
deymos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
08:37:59

Socjopatia satanisty?
> Rozroznienie badacza jest zewnetrzne. Obserwuje sie czlowieka, pyta go o  
> relacje.
> Piszesz mi o czynnosciach, ktore wynikaja z funkcji.

Bo czynności wynikające z funkcji wyniakją z kolei z roli społecznej. Rola jest to wzór zachowania, ubiru, wykonywania czynności itd.
  
> Stad pytam o gre, wywolywanie wrazenia pewnego podejscia, sugerowanie  
> wnetrza, gdy wnetrze jest inne. :)

Gra, to znaczy udawanie pewnego zachowania nie jest możliwe z punktu widzenia tej teorii, więc nie ma tu pola do dyskusji...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
08:53:47

Socjopatia satanisty?

> Gra, to znaczy udawanie pewnego zachowania nie jest możliwe z punktu  
> widzenia tej teorii, więc nie ma tu pola do dyskusji...  

Mozemy zmienic teorie :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
deymos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
08:57:09

Socjopatia satanisty?
>  
> > Gra, to znaczy udawanie pewnego zachowania nie jest możliwe z punktu  
>  
> > widzenia tej teorii, więc nie ma tu pola do dyskusji...  
>  
> Mozemy zmienic teorie :)

Możemy to zrobić bez problemu. Zatem kwestia jest taka,że ktoś udaje, że wszedł w pewną rolę społeczną, a tak naprawdę jest zupełnie inny. tylko co to wtedy oznacza, że "jest inny"? Jeśli zachowuje się tak, jak nakazuje wykształcona rola na przykład nauczyciela, to właściwie czy to ważne, co myśli naprawdę? To, co mysli naprawdę, jest w zasadzie nieweryfikowalne...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
09:10:18

Socjopatia satanisty?

> Możemy to zrobić bez problemu. Zatem kwestia jest taka,że ktoś udaje, że  
> wszedł w pewną rolę społeczną, a tak naprawdę jest zupełnie inny. tylko co  
> to wtedy oznacza, że "jest inny"? Jeśli zachowuje się tak, jak nakazuje  
> wykształcona rola na przykład nauczyciela, to właściwie czy to ważne, co  
> myśli naprawdę? To, co mysli naprawdę, jest w zasadzie  
> nieweryfikowalne...

Dokladnie to chcialem uslyszec. Wrocmy do kontekstu, wiesz juz co Sabatiel wypisal na temat satanistow ostatnio?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
deymos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
09:20:23

Socjopatia satanisty?
> Dokladnie to chcialem uslyszec. Wrocmy do kontekstu, wiesz juz co Sabatiel  
> wypisal na temat satanistow ostatnio?

Muszę się dopiero zapoznać. Chodzi Ci o jego nowe eseje??
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-14
09:30:00

Socjopatia satanisty?
> > Dokladnie to chcialem uslyszec. Wrocmy do kontekstu, wiesz juz co  
> Sabatiel  
> > wypisal na temat satanistow ostatnio?
>  
> Muszę się dopiero zapoznać. Chodzi Ci o jego nowe eseje??

Tak tak. nie powiem ze plakalem, ale nie bylem zadowolony :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Vixit
( Not here to say please )

zdjecie

Wysłano:
2007-04-18
00:03:47

Socjopatia satanisty?
> Ktos poza stadem.

Pasterz? :>
  
A tytuł wątku słuszny - wzorcowym satanistą jest wysoce inteligentny socjopata - z Wikipedii:

Socjopatia.

Cechy charakterystyczne tego zjawiska :
1.brak sumienia i odpowiedzialności wobec innych
2.brak wstydu, poczucia winy i skruchy, osoby te nie są zdolne do głębokiej troski o drugiego człowieka
3.kontakty międzyludzkie są u socjopatów znikome, nastawione na eksplorację drugiej osoby
4.kłamliwość i manipulowanie jednostką, wykorzystywanie do własnych celów
5.nieprzywiązywanie się do drugiego człowieka, brak reakcji na zaufanie, miłość i czułość; socjopata nie odbiera sygnałów z otoczenia, nie reaguje na przykłady innych, na to co jest norma, na tłumaczenie danych sytuacji.

Czy to sposób na bycie szczęśliwym?

Analiza:
1. Jak najbardziej uszczęsliwia przez brak rozterek.
2. Znów pigułka szczęścia dzięki wyeliminowaniy niemiłych stanów.
3. Duże korzyści. Biorąc pod uwagę właściwość większości ludzi, czyli popęd do spełniania pokładanych w nich oczekwań, można czerpać jak z nieskończonego źródła wódki.
4. Rozwinięcie p. 3. Cele można osiągać w szybszy sposób niż mozolną drogą Buddy (:P)
5. A teraz najlepsze. Seks, seks i jeszcze raz perwersja i poniżanie.

Miłym i wskazanym dodatkiem jest zdolność do empatii - podwyższa perwersyjną przyjemność ze względu na głębszą swiadomość udanej manipulacji.

Bo życie po to jest by czerpać, a nie by się wyczerpać.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-13
23:49:56

Socjopatia satanisty?

> 1.brak sumienia i odpowiedzialności wobec innych
> 2.brak wstydu, poczucia winy i skruchy, osoby te nie są zdolne do  
> głębokiej troski o drugiego człowieka
> 3.kontakty międzyludzkie są u socjopatów znikome, nastawione na  
> eksplorację drugiej osoby

Zawsze mnie ciekawilo jak kolejne braki mozna nazywac wielkoscia. Ot prosty (czyli okragly) kamien ma wszystko w dupie idealnie, samym Szatanem wiec sie go zwac powinno, nie tylko sfere ducha sobie obcial, ale i z fizys ciekawej zrezygnowal

> Czy to sposób na bycie szczęśliwym?

Ograniczenie emocjonalne raczej nie powoduje szczescia, ale moze zle oceniam socjopatow.
  
> Analiza:

post traktuje jako zart :)

Silne szczescie pojawia sie tam, gdzie potencjalnie moze. Im wieksze zubozenie, tym mniejszy zakres emocji, a ewentualnie wiecej ekspresji w ich okazywaniu.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
PiotrW
( et in arcadia ego )

Wysłano:
2007-04-17
15:23:33

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...

Piotrus pan i wrozki ... Jolly Roger i inne bajki

> Ktos poza stadem.

raczej szara eminencja na granicy stada ktos kto keidy potrzeba walczy razem z nim a tak trzyma sie samotnie  

> Satanista.

deista, ateista, trokcista, stalisnista, nonkonromista, inne ista tez


> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?

normlanie sobie chodze siedze gadam z ludzmi nie jestem odludkiem pracuje w roznych grupach i spolecznosciach i potrafie przyjac pewne reguly ... przestrzegam tych najwazniejszych norm zycia spolecznego i jest fajnie nie ?:>  
  
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

Najlepiej wejsc na tyle na ile Tobie pasuje nie angazujac sie zbytnio i jest okej...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Vixit
( Not here to say please )

zdjecie

Wysłano:
2007-04-18
00:37:09

Sofioniczne pierdnięcie Lucyfera
> > Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...
>  
> Piotrus W i wrozki ... Jolly Roger i inne bajki
>
> raczej szara eminencja na granicy stada ktos kto keidy potrzeba walczy  
> razem z nim a tak trzyma sie samotnie  

Kiedy potrzeba, czyja to potrzeba i czy jest potrzebna?
  
> > Satanista.
>  
> deista, ateista, trokcista, stalisnista, nonkonromista, inne ista tez
  
Dyslektista, onanista, marny romansista.
  
> > Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
>  
> normlanie sobie chodze siedze gadam z ludzmi nie jestem odludkiem pracuje  
> w roznych grupach i spolecznosciach i potrafie przyjac pewne reguly ...  
> przestrzegam tych najwazniejszych norm zycia spolecznego i jest fajnie nie  
> ?:>  

Rano wstanę, twarz ogolę, kto ja jestem? / Cóż to, ortosatanizm (LOL)?

> > Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu  
> wejsc  
> > godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?
>  
> Najlepiej wejsc na tyle na ile Tobie pasuje nie angazujac sie zbytnio i  
> jest okej...

chłopcze, z małym "ch" na przedzie, gdy już Ci urośnie worek, to powiedz czy Ci z nim do twarzy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
PiotrW
( et in arcadia ego )

Wysłano:
2007-04-18
01:28:07

Sofioniczne pierdnięcie Lucyfera
>  
> Kiedy potrzeba, czyja to potrzeba i czy jest potrzebna?

moja potrzeba :) nieodparta chec czasem jebniecia kogos dla idei mi sie wlacza i nic na to nie poradze:>
  
  
> Dyslektista, onanista, marny romansista.

swoja droga ista jest zajebista koncowka dla wszystkich mialkich ludzi:D
  
>  
> Rano wstanę, twarz ogolę, kto ja jestem? / Cóż to, ortosatanizm (LOL)?

az sobie z rymuje  ja pierdole znow mi satan podpowiada jak mam zyc i jak mam gadac


>  
> chłopcze, z małym "ch" na przedzie, gdy już Ci urośnie worek, to powiedz  
> czy Ci z nim do twarzy.

Mezczyzno ze zwisem zaprawde powiadam Ci  
worek to na twarz zaloz psu:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Paweł
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-30
15:45:05

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...
>  
> Ktos poza stadem.
>  
> Satanista.
>  
Nie wiem może jestem młody ale czegoś nie rozumiem. Satanista czci swoją osobę i robi wszystko żeby być jak najbardziej szczęśliwym. Tak ? Satanista ceni sobie wolność. Tak ? Więc jeśli ktoś czuję się satanista to czemu tak jak tu można przeczytać "jest samotnikiem" itp. ? Jeśli ktoś do szczęścia, dobrego samopoczucia potrzebuje bliskiego kontaktu z innymi, lubi się pośmiać, być w centrum uwagi. Przecież przynależność do grupy nie ogranicza wolności. Wiadomo że trzeba nieraz iść na kompromis lecz nie popadajmy w absurd.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-13
23:40:27

Socjopatia satanisty?

> Nie wiem może jestem młody ale czegoś nie rozumiem.  

O. Gdyby wszyscy mlodzi tak podchodzili do sprawy, bylby tu Raj, ale pewnie nazwanoby go Pieklem, wymyslono jeszcze wiecej glupot uzasadnienia i wycieto drzewa.

W satanizmie wazny byl bunt, niezaleznosc, wiec i indywidualizm. Egoizm. Poczucie wyzszosci. Wielu satanistow widzialo na swiecie nawet nadczlowieka, kazdy jednak wylacznie w lustrze.
Poza tym wazna byla wolnosc, bo w koncu bunt mial uwolnic czlowieka (nie sadze zeby Szatana uwolnil, ale mitologia to kwestia wyobrazni).

Jak polaczysz wolnosc z przymusowym buntem? Nie da sie. Z egoizmem? nie da sie. Nie da sie polaczyc jej z walka z Kosciolem, bo wolny czlowiek moze tego nie chciec.
Gdyby patrzec na wolnosc, kazdy dobry chrzescijanin bylby satanista.  
Gdy sie patrzy na bunt - tylko najdalsze wielkosci, inteligencji i wolnosci jednostki tworza satanizm.

Tak wiec to co widzisz, to czego nie rozumiesz, jest sprzecznoscia satanizmu.
Robisz co chcesz, mam nadzieje ze satanizm, po kolejnym polwieczu czy wieku rozwoju, jakos Cie dogoni.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Adunakhor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-04-30
22:52:33

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...
> Ktos poza stadem.
> Satanista.
> Jak to sie godzi ze socjalizacja?
> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

Komentarz:

1. Mam ochotę to się uspołeczniam i z ludzmi spotykam, nie mam ochoty to tego nie robię - co wynika z mojej podręcznej definicji satanisty;
2. "Ktoś poza stadem", czyli co pies pasterski?
3. Satan pl. stanowi taką grupę, nawet bardziej niż mniej formalną; należysz więc do grupy;
4. Od kompromisów nie uciekniesz nawet poza grupą; np. Ty, supersamotnik, w komórce zero kontaktów, jedziesz sobie swoim ślicznym autkiem; i co...a dajmy na to z naprzeciwka jedzie sobie 100 i zygzakiem busik; co robisz? ano podejmujesz kompromis...i szybciutko z drogi zmykasz;
***
Niezależnie od poziomu samotnictwa i chęci alienacji niezdrowo jest, moim zdaniem, całkowicie odseparowywać się od ludzi. Wymiana poglądów, dyskusje z jednej strony, a z drugiej impeza, wspólne piwko i sex co elementy życia wymagające jakiejś tam socjalizacji. Gadki-szmatki typu: " nie potrzebuję nikogo" może wciskać napalony na satanizm małolat. Samotność ma swoje zalety, ale ileż można z sobą tylko przebywać? Tylko z sobą...?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-13
23:35:04

Socjopatia satanisty?

> wspólne piwko i sex co elementy życia  
> wymagające jakiejś tam socjalizacji. Gadki-szmatki typu: " nie potrzebuję  
> nikogo" może wciskać napalony na satanizm małolat. Samotność ma swoje  
> zalety, ale ileż można z sobą tylko przebywać? Tylko z sobą...?

Uwazaj, dopiekles moderacji wlasnie (pozdro dla W).

Satanizm miejscami reprezentuje poglad, ze "wnetrze" czlowieka, ktory nawet robi to wszystko tak socjalnie jak mowisz jest czyste, ze to wszystko jest skrajny egozim, ze tylko sie oklamuje ludzi, traktuje jak przedmioty, czasem zas wlacza w obreb wlasnego ego, nie traktujac NA ROWNI.
To taka galaz satanizmu, ktora stara sie wymyslic roznice, miedzy ludzmi ktorzy robia co chca, a tymi ktorzy robia co chca, czyli miedzy prawdziwymi satanistami a reszta spoleczenstwa.

By nie tracic milosci, seksu (prosze o te pisownie), piwka, tworzy sie belkot na temat, wpedza sataniste w oddalenie od realnych wiezi spolecznych.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
YamataNoOrochi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-05
09:38:00

Socjopatia satanisty?
Ciekawy temat...

Satanista jak wiemy powinien dbać o siebie, być egoistą i swoje dobro stawiać na pierwszym miejscu. Ale egoizm i socjopatia to zupełnie inne rzeczy. W tym drugim wypadku miałbyś wyje**** na wszystko, wszystkich, nic by cię sprawy doczesne i problemy innych nie obchodziły a jednocześnie chciałbyś za pomocą różnych środków nimi... hmmm... rządzić wszystkimi dookoła, więc słowo socjopatia na moje zostało tutaj błędnie użyte

Druga sprawa, jeśli człowiek jest indywidualistą to prędzej czy później dojdzie do tego, że samemu nic nie zdziała. Jeśli ma się własne poglądy to aż kusi jak cholera by sprawdzić, jak na nie zareagują inni. Należy się liczyć z możliwością krytycznego odzewu (tak ja na forum :P)

Z własnego doświadczenia wiem, że życie zgodnie z filozofią satanistyczną wśród osób, które jej nie pojmują bywa frustrujące. I zaczyna się wtedy poszukiwania osób o podobnym punkcie myślenia.

Jeśli wkracza się do jakieś grupy, należy się liczyć z faktem, że ma ona już ustalone pewne kryteria i zwyczajnie trzeba je zaakceptować. W późniejszym czasie w grupie będzie się budowało własne.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Adunakhor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-05
12:51:32

Socjopatia satanisty?
> Ale egoizm i socjopatia to zupełnie inne  
> rzeczy.  

Zgadzam się. Egoista dąży do tego by było mu dobrze. Socjopata dąży do tego by innym dobrze nie było.

> Z własnego doświadczenia wiem, że życie zgodnie z filozofią satanistyczną  
> wśród osób, które jej nie pojmują bywa frustrujące.

Szczególnie, że 99% polskiego społeczeństwa sprowadza satanizm do niszczenia cmentarzy i czarnych mszy z udziałem kotów. Schematyczne ich myślenie odtręcza przed ujawnianiem poglądów. Wcale jednak nie ze strachu czy obawy przed odrzuceniem lub potępieniem, ale przed koniecznością długiego tłumaczenia o co tak naprawdę kaman. A to naprawdę jest frustrujące.

Pozdrawiam. Adunakhor
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-05-13
23:30:14

Socjopatia satanisty?
> Indywidualista, wolny strzelec, samotny wilk...
>  
> Ktos poza stadem.
>  
> Satanista.
>  
> Jak to sie godzi ze socjalizacja?
>  
> Z gromadzeniem sie satanistow w grupy mniej czy bardziej formalne?
>  
> Z zyciem w spolecznosci do ktorej trzeba zawsze w pewnym stopniu wejsc  
> godzac sie na kompromisy i pewna utrate wlasnej niezaleznosci?

chwile mnie nie ma i znow zmiana awatara.

Czytalem niedawno Sabatiela wywody na temat, ow czlowiek najpierw dzieli satanistow na satanistow i niesatanistow, a potem te same dzialania jednych wyjasnia inaczej niz drugich.

Naciagnac sie wiec wszystko da. Zycie w spolecznosci to przejaw inteligencji, prawa to kwestia tymczasowej zgody, rodzina - rozszerzone wlasne Ego ( nie E g o), i tak ogolnie jak zawsze "jesli tylko bedzie tak jak ja mowie, to moze byc jakkolwiek".

Gdyby jednak szukac gdzies w poczatkach - satanizm nie powstawal z zamiarami spolecznie jasnymi.
Mielismy dosc ustalony swiat i ludzi, ktorzy sie chcieli buntowac (zawsze tacy sa). Bunt niesie ze soba przekonanie ze jest sie lepszym niz to co jest, wiec sie zalapal Nietzsche, ktory tam o wyzszosci i rasie punkow cos napisal. Zalapal sie i Szatan, bo glownym wrogiem byl Kosciol.

Czy kogos obchodzila rodzina? Miejcie jesli chcecie "to Kosciol wam zabrania". Czy kogos interesowal ustroj? Robcie co chcecie, "to Kosciol chce kierowac". I choc Kosciol nie chcial i nie zabranial, to opinia ta widoczna jest do dzis.
Ludzie zyli jak chcieli.

Z czasem zaczeli jednak zauwazac, ze zyja tak samo jak chrzescijanie. I zaczely sie nakazy. By nie dac sie Bogu (nieistniejacemu) zniewolic, nalezy wiec wg niektorych glosow rznac tylko w odbyt najbrzydsze chore kobiety, nie kochac miloscia, a najwyzejposzerzonym egoizmem etc, oczywiscie rozumiesz pewne uproszczenia.

Jakikolwiek zakaz kloci sie jednak z podstawa ODEJSCIA od zakazow i nakazow. Brak zakazu bedzie jednak sprzeczny z podstawa ODEJSCIA od dotychczasowego trybu zycia, satanizm nie ma bowiem sensu jesli jest nowa nazwa na stary porzadek.

I tak dalej i tak dalej, gdzie nie spojrzysz, tam sprzecznosc. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>