Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Przyszłośc Satanizmu
TIM 2007-06-18 - 06:30:03
 Przyszłośc Satanizmu
TIM 2007-06-24 - 02:37:43
 Przyszłośc Satanizmu
Krasnolud 2007-07-05 - 11:23:54
 Przyszłośc Satanizmu
Malaavi 2007-06-24 - 17:38:42
 Przyszłośc Satanizmu
Sabatiel 2007-06-25 - 13:09:47
 W dwóch zdaniach
Sabatiel 2007-06-25 - 15:17:11
 W dwóch zdaniach
Blood Luna 2007-07-13 - 16:41:38
 Jednoczy intelekty
Sabatiel 2007-07-19 - 00:16:01
 Jednoczy intelekty
Blood Luna 2007-08-12 - 13:58:57
 W dwóch zdaniach
Wiktor 2007-07-18 - 10:34:17
 W dwóch zdaniach
Katera 2007-07-17 - 16:51:25
 W dwóch zdaniach
Blood Luna 2007-08-12 - 13:50:35
 W dwóch zdaniach
Katera 2007-08-12 - 13:52:51
 W dwóch zdaniach
Blood Luna 2007-08-12 - 14:11:01
 Trzy pytania
M.N. Ramirez 2007-07-17 - 17:03:35
 Trzy pytania
Katera 2007-07-17 - 17:07:21
 Trzy pytania
M.N. Ramirez 2007-07-17 - 17:18:39
 relacje
Katera 2007-07-17 - 17:26:44
 relacje
M.N. Ramirez 2007-07-19 - 04:48:30
 relacje
Katera 2007-07-19 - 11:08:05
 Trzy odpowiedzi
Sabatiel 2007-07-19 - 00:31:05
 Oby na pewno ?
M.N. Ramirez 2007-07-19 - 05:06:01
 Na pewno - NIE.
Sabatiel 2007-07-30 - 13:08:32
 Diabły!, co z Wami?
M.N. Ramirez 2007-07-30 - 19:38:58
 Diabły!, co z Wami?
Katera 2007-07-30 - 19:50:00
 Diabły!, co z Wami?
Krasnolud 2007-07-30 - 21:01:50
 Diabły!, co z Wami?
M.N. Ramirez 2007-07-30 - 21:16:50
 Diabły!, co z Wami?
Katera 2007-07-30 - 21:36:26
 Diabły!, co z Wami?
M.N. Ramirez 2007-08-01 - 04:18:05
 Diabły!, co z Wami?
Katera 2007-08-02 - 10:57:04
 Diabły!, co z Wami?
Krasnolud 2007-07-31 - 20:11:50
 Diabły!, co z Wami?
M.N. Ramirez 2007-07-31 - 23:04:53
 PKS- polski kosciół satanistyczny
ragnar 2007-07-31 - 23:59:04
 Diabły!, co z Wami?
Krasnolud 2007-08-01 - 20:30:23
 Diabły!, co z Wami?
Sabatiel 2007-08-02 - 00:13:35
 Nie ten Diabeł, co go Diabłem zwą.
Sabatiel 2007-08-01 - 23:06:16
 Przyszłośc Satanizmu
deymos 2007-06-18 - 16:14:10
 Przyszłośc Satanizmu
Malaavi 2007-06-21 - 14:05:15
 Przyszłośc Satanizmu
deymos 2007-06-21 - 22:37:38
 Przyszłośc Satanizmu
Malaavi 2007-06-23 - 12:16:11
 Przyszłośc Satanizmu
Shogun 2007-06-18 - 18:56:29
 Przyszłośc Satanizmu
Krasnolud 2007-06-18 - 21:57:02
 Przyszłośc Satanizmu
Wiktor 2007-06-19 - 23:07:34
 Przyszłośc Satanizmu
VIZARD 2007-06-19 - 01:50:59
 Przyszłośc Satanizmu
Myszołów 2007-06-20 - 17:05:26
 Przyszłośc Satanizmu
Adam 2007-06-27 - 22:32:12
 Przyszłośc Satanizmu
Myszołów 2007-06-28 - 01:18:12
 Przyszłośc Satanizmu
Cień 2007-06-30 - 10:22:36
 Przyszłośc Satanizmu
Kvik 2007-06-20 - 22:04:42
 Przyszłośc Satanizmu
Cień 2007-06-20 - 23:47:18
 Przyszłośc Satanizmu
Malaavi 2007-06-21 - 14:02:42
 Przyszłośc Satanizmu
Wiktor 2007-06-21 - 19:41:15
 Przyszłośc Satanizmu
Sabatiel 2007-06-25 - 13:29:21
 Przyszłośc Satanizmu
Adam 2007-06-27 - 22:26:38
 Przyszłośc Satanizmu
setian_chruscin 2007-07-02 - 14:29:06
 Przyszłośc Satanizmu
Darajevahos 2007-07-07 - 23:06:24
 Przyszłośc Satanizmu
Szatan_rotfl 2007-08-24 - 15:35:19
 Przyszłośc Satanizmu
Maciej 2007-08-31 - 17:41:08
 Przyszłośc Satanizmu
Katera 2007-08-31 - 17:43:20
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
TIM
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-18
06:30:03

Przyszłośc Satanizmu
>jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?
>czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt to propagowania idei satanistycznych ?
>czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?
>jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
TIM
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-24
02:37:43

Przyszłośc Satanizmu

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?
> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?


jestem za, Laicyzacja społeczeństwa-stwarza dobry grunt do propagowania w nim satanizmu. Nie jako nowej religii lecz nowego światopoglądu bardziej odpowiadającego niż religia.Łatwiej jest przekonać niewiężącego niż wyznawce. Poza tym laicyzacja niszczy wszelkiego rodzaju religijny fanatyzm co już samo w sobie jest plusem.
To prawda że unifikacja rodzi liczne problemy jak ewentualne skostnienie, itp. osobiście wątpię by była w 100% możliwa,jednak bardzo pomocna. Choćby po to aby wyłonić i ukazać szerszemu gronu coś co można by określić mianem satanizmu. Tym czasem dziś tak na prawdę za satanistów uważają się niszczący nagrobki i malujący 666 na murach kościołów gówniarze i osoby wysoko wykształcone nie mające z tym nic wspólnego. Chodzi tutaj oto aby środowiska satanistyczne były w stanie wytworzyć wspólny dla siebie wizerunek , by osoby nie mające o satanizmie pojęcia nie podszywały się pod niego. każdy może nazywać sie satanista a ilu z nich przeczytało w całości np Biblie Szatana lub  inne dzieło odnoszące si  do satanizmu?? Polemika? dlaczego by nie jest możliwa nie na gruncie religii rzecz jasna lecz np poglądów na kształtowanie społeczeństwa,rodziny. Bycia stale obecnym źródłem krytycyzmu wobec prób narzucania jakiegokolwiek prawa ludziom które by miało w sobie posmak religii . Sądzę że podjecie polemiki jest możliwe lecz dopiero po wytworzeniu reprezentacyjnego nurtu . Kogo obchodzi zdanie jakiegoś wytatuowanego pentolami dziecka temat konstytucji UE??;) Lub kwestii antykoncepcji?? za to chętnie w mediach pyta się oto biskupów zakonników czy księży-czemu by nie zapytać nas??;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-05
11:23:54

Przyszłośc Satanizmu
> jestem za, Laicyzacja społeczeństwa-stwarza dobry grunt do propagowania w  
> nim satanizmu. Nie jako nowej religii lecz nowego światopoglądu bardziej  
> odpowiadającego niż religia.Łatwiej jest przekonać niewiężącego niż  
> wyznawce.  

NiewieRZącego na miłośc boską :-D

> Poza tym laicyzacja niszczy wszelkiego rodzaju religijny  
> fanatyzm co już samo w sobie jest plusem.

Absudalne. Fanatyzm nie musi mieć religijnego podłoża. Można być fanatycznym ateistą - to tylko kolejna odmiana religijego fanatyzmu.

> Chodzi tutaj oto aby  
> środowiska satanistyczne były w stanie wytworzyć wspólny dla siebie  
> wizerunek , by osoby nie mające o satanizmie pojęcia nie podszywały się  
> pod niego. każdy może nazywać sie satanista a ilu z nich przeczytało w  
> całości np Biblie Szatana lub  inne dzieło odnoszące si  do satanizmu??  

Popatrz na xiaństwo:
- mordy w imieniu boga
- ilu z nich przeczytało w całości Biblię?

Ni ma chuja. Nie ma takiej organizacji ani grupy ludzi gdzie by nie było pozerów.

> za to chętnie w mediach pyta się oto  
> biskupów zakonników czy księży-czemu by nie zapytać nas??;)

Na tej samej zasdzi dla której nie pyta się o zdanie np. polskich przywódców muzulmańskich - bo to ma marginalne znaczenie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-24
17:38:42

Przyszłośc Satanizmu
> Nie jako nowej religii lecz nowego światopoglądu bardziej  
> odpowiadającego niż religia.

odpowiada sie komus/czemus.
Mnie laicyzacja nie odpowiada. Wiec?

>  Poza tym laicyzacja niszczy wszelkiego rodzaju religijny  
> fanatyzm co już samo w sobie jest plusem.

gdyz?

> Tym czasem dziś tak na prawdę za satanistów uważają się  
> niszczący nagrobki i malujący 666 na murach kościołów gówniarze i osoby  
> wysoko wykształcone nie mające z tym nic wspólnego.  

innymi slowy - glupich obecnie satanistow trzeba przekonac ze nie sa satanistami, a inteligencje trzeba przekonac, ze jest satanistyczna.  
Co za bzdura :D

> Chodzi tutaj oto aby  
> środowiska satanistyczne były w stanie wytworzyć wspólny dla siebie  
> wizerunek , by osoby nie mające o satanizmie pojęcia nie podszywały się  
> pod niego.

Jak Ty ?

>  każdy może nazywać sie satanista a ilu z nich przeczytało w  
> całości np Biblie Szatana lub  inne dzieło odnoszące si  do satanizmu??  

A ilu z nich MUSI uznac, ze akurat LaVey sie odnosi do satanizmu, ilu bylo dosc bystrych, by widziec bledy i niedociagniecia Bilii satanistycznej?

>...źródłem krytycyzmu wobec prób narzucania jakiegokolwiek prawa  
> ludziom które by miało w sobie posmak religii .

Czyli innymi slowy przeczysz juz sobie sam.  

> Kogo  
> obchodzi zdanie jakiegoś wytatuowanego pentolami dziecka temat konstytucji  
> UE??;) Lub kwestii antykoncepcji?? za to chętnie w mediach pyta się oto  
> biskupów zakonników czy księży-czemu by nie zapytać nas??;)

Bo niektorzy z "nas" pisza takie rzeczy, ze gdybys (:P) byl ostatni na Ziemi to bym Cie pytac nie chcial.
Niezaleznie od pentoli.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-06-25
13:09:47

Przyszłośc Satanizmu
TIM:

" To prawda że unifikacja rodzi liczne problemy jak ewentualne skostnienie, itp. osobiście wątpię by była w 100% możliwa,jednak bardzo pomocna. Choćby po to aby wyłonić i ukazać szerszemu gronu coś co można by określić mianem satanizmu. (...) Chodzi tutaj oto aby środowiska satanistyczne były w stanie wytworzyć wspólny dla siebie wizerunek , by osoby nie mające o satanizmie pojęcia nie podszywały się pod niego. (...) Sądzę że podjecie polemiki jest możliwe lecz dopiero po wytworzeniu reprezentacyjnego nurtu. (...) za to chętnie w mediach pyta się oto biskupów zakonników czy księży - czemu by nie zapytać nas? "


*** *** ***

Jesteś drugim LaVey'em. Znaczy, możesz być lub chcesz być - gdyż masz tę samą motywacę co on 40 lat temu. Kropka w kropkę. Konsolidacja i unifikacja satanistów. I co by nie mówili złego o LaVeyu i się z niego nie śmiali - jego działania i jego stworzenie Kościoła Szatana oraz LEGALNEJ i formalnej religii o nazwie satanizm przyniosły dużo dobrego. To dzięki niemu my jesteśmy teraz na forum Satan.pl i nazywamy siebie satanistami, nie zaś ateistami-hedonistami na forum no-god-and-pleasure.pl. Różnica w nazwie? Absolutnie nie. Ale nie o tym mam pisać.

Chcesz być drugim Laveyem bo dążysz do konsolodacji i unifikacji satanizmu/satanistów. Mi się podoba konsolidacja, NIE podoba inifikacja. Można zrobić tylko to 1, bez 2. Nie trzeba 1 i 2 robić koniecznie razem.

Marzy mi się ta właśnie konsolidacja satanistów, gdzie każdy satanista ma swój odrębny, prywatny i różny od pozostałych satanistów światopogląd, ale jest zjednoczony z innymi satanistami w imię jakiejś wyższej ideii. W imię satanizmu właśnie. Marzy mi się to od dawna. Bo ta idea jednocząca - czyli satanizm - to NIE JEST jakiś głupi kodeks reguł, postulatów, wartości, wierzeń, typu: aboracja - tak, gwałcenie - nie, geje - tak, pedofilia - nie, Szatan - jako symbol tak, realny nie, Bóg - nie, relatywizm - tak, ....... tralalalalala. Żednada. Żadnej głębi, przedszkole. Nie o to chodzi w czymś, co ma być głębokie i piękne. Chodzi o wyłuskanie pewnego ducha, który definiuje pewną okreśłoną grupę ludzi bez ingerowania w ich poglądy, gdyż on (duch satanizmu) te poglądy po prostu pomija. Jemu na nich nie zależy. Ma je w dupie. Zależy mu czymś WYŻSZYM. Na sile, niezależności, indywidualizmie myślenia, mądrości, pokorze wobec najwyższej boskości - wobec Natury/Przyrody/Rzeczywistości/Biologii/Fizyzyki, a jednocześnie buncie wobec fałszywym bogom - wymysłom chorych umysłów, którzy niczym Hitler, Stalin i papieże chcieli przez  ideologiczne fantazje przejąć władzę nad innymi. (I udało im się.) Jest to duch siły i buntu - bo bunt wobec zła jest siłą. Jest to duch mądrości i pokory - bo pokora wobec mądrości jest mądra (korzystna). Nie lubię egocentryków, którzy negują wszystko - łącznie z myślami ludzi, którzy są od nich mądrzejsi i których myśli przekraczają zdoloności zrozumienia tych egocentryków. To nie fajne i nie fajny satanizm. Marzy mi się satanizm oparty na mądrości, łączący tą mądrość, którą można spotkać NAWET w Biblii. (Salomon itp) I w tym widzę przyszłość satanizmu - w jego głębi i określania jego ogólnego ducha który jednoczyłby coraz większą ilość głębokich ludzi, NIE ZAŚ w spisywaniu reguł, zasad, wartości pozytywnych i negatywnych itp żenadach. I marzy mi się, że satanizm JAKIMŚ CUDEM, zacznie być kiedyś tak silny, że przestanie być elitarny, a zacznie być zagrożeniem, tak jak mafia narkotykowa. Bo mi się nie podoba ta nasza elitarność, bo to jest tylko tłumaczenie tego, że jest nas żałośnie mało. I właśnie LaVey chciał to zmienić. Zrobił ile mógł. Tylko że od początku poszedł w komerchę i pisał o pierdołach. I to doprowadziło do tego śmiechu, który zawsze będzie słychać gdy wspomina się działalność Antona. A my moglibyśmy tego błędu uniknąć.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-06-25
15:17:11

W dwóch zdaniach
Trochę się rozpisałem w powyższych dwóch postach, więc teraz streszczenie:


Konsolidacja (ludzi) - tak.
Unifikacja (poglądów) - nie.


Albowiem unifikacja (poglądów) to śmierć satanizmu (gdyż podstawą i esencją satanizmu jest wolność i indywidualizm oraz samodzielność myślenia).

Zaś brak konsolidacji zabiera satanzmowi siłę, skutkując elitarnością, która jest inną nazwą na mikroskopijną ilość świadomych swojej nazwy satanistów.


(Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą poważną próbę jednoczenia satanistów w Polsce.)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Blood Luna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-13
16:41:38

W dwóch zdaniach
> Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą poważną  
> próbę jednoczenia satanistów w Polsce.

A ja śledząc ten portal od dłuższego czasu, odniosłam właśnie wrażenie, że nie, że poza dyskusjami na forum, nie istnieje coś takiego jak "jednoczenie satanistów".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-07-19
00:16:01

Jednoczy intelekty
> > Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą poważną  
>  
> > próbę jednoczenia satanistów w Polsce.
>  
> A ja śledząc ten portal od dłuższego czasu, odniosłam właśnie wrażenie, że  
> nie, że poza dyskusjami na forum, nie istnieje coś takiego jak  
> "jednoczenie satanistów".


Wiktor i Katera napisali Ci już to i owo o realnych spotkaniach użytkowników forum Satan.pl. W 100% się z tym zgadzam: spotykamy się na żywo, nie raz, nie dwa, nie trzy. Zabiegamy o to mimo znacznych odległości geograficznych. Osobiście nigdy nie żałowałem wydanych pieniędzy na podróż lub odwrotnie, gościny u siebie. Było super, co już pisałem dawno temu.  

ALE gdy pisałem że S.pl jest "pierwszą poważną próbą jednoczenia satanistów w Polsce" to NIE miałem na myśli spotkań na żywo, tylko właśnie forum internetowe. BO:
- spotkania na żywo mają charakter w 100% koleżeński i prywatny.
- nie mamy rytuałów więc nie ma jak robić satanizmu na żywo

ZA TO:

- w satanizmie intelektualnym chodzi o poglądy, ekspresje postaw, światopoglądy, wnioski itp. Do tego forum nadaje się znakomicie. Rozmowa, rozciągnięta w czasie więc nie zmęczy po godzinie.

A S.PL JEST SKUTECZNY:

- ze względu na najlepszy adres www
- ze względu na wiek (2001)
- ze względu na członków, tych najstarszych stażem
- ze względu na renomę, która przyszła z powodu prac historycznych (Dariusz, Vincent, Kain, Masur, Góra) oraz esejów na wysokim poziomie jak na osoby nie utytułowane doktorami tego o czym piszą (psychologia, filozofia, historia idei i symboli, religioznawstwo.)

To wszystko daje silnego kopa i przyciąga mądrzejsze jednostki anty-chrześcijańskie, a odstrasza tych którzy nie dorośli jeszcze do używania swego intelektu w sposób kulturotwórczy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Blood Luna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-12
13:58:57

Jednoczy intelekty
Myślę, że teraz jest wszystko jasne. I wybacz, że mam skłonność do odczytywania pewnych rzeczy nazbyt dosłownie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2007-07-18
10:34:17

W dwóch zdaniach
> A ja śledząc ten portal od dłuższego czasu, odniosłam właśnie wrażenie, że  
> nie, że poza dyskusjami na forum, nie istnieje coś takiego jak  
> "jednoczenie satanistów".

Wszystko zależy od tego, z której strony będziemy rozważać to "jednoczenie". Jeśli masz na myśli zaczynek do jakiejś oficjalnej organizacji to nikt poważny o tym nie myśli. Jeśli taka propozycja na forum się pojawia, to można śmiało wywnioskować, że user jest bardzo młody i nie bardzo rozumie idei satanizmu prezentowanego przez Satan.pl albo jest po prostu bujającym w chmurach idealistą, któremu marzy się polski Church of Satan.
Z drugiej strony niemal wszyscy userzy z dłuższym stażem znają się osobiście i spotykają się na mniejszych lub większych zlotach (nota bene można by jakiś ogłosić :). Nie traktowałbym jednak tego jako "jednoczenie". To raczej naturalna kolej rzeczy, że netowe znajomości przenoszą się do realu, co pozytywnie wpływa na samo forum :)

W.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-17
16:51:25

W dwóch zdaniach
> poza dyskusjami na forum, nie istnieje coś takiego jak  
> "jednoczenie satanistów".

wszystkich naraz na pewno nie, ale tutaj nawiazalo sie juz tyle przyjazni, zwiazkow i innych patologicznych ukladow, ze mozna je nazwac przejawem 'jednoczenia satanistow'. nie ma nic formalnego, ale te zwiazki, ktore sa, sa naprawde trwale.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Blood Luna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-12
13:50:35

W dwóch zdaniach
> > poza dyskusjami na forum, nie istnieje coś takiego jak  
> > "jednoczenie satanistów".
>  
> wszystkich naraz na pewno nie, ale tutaj nawiazalo sie juz tyle przyjazni,  
> zwiazkow i innych patologicznych ukladow, ze mozna je nazwac przejawem  
> 'jednoczenia satanistow'. nie ma nic formalnego, ale te zwiazki, ktore sa,  
> sa naprawde trwale.

zabrzmiało jak reklama, "wejdź na www.s, znajdziesz sobie stałych partnerów" ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-12
13:52:51

W dwóch zdaniach
> zabrzmiało jak reklama, "wejdź na www.s, znajdziesz sobie stałych  
> partnerów" ;)

nie da sie ukryc, ze witryna, ktora zrzesza ludzi o bardzo zblizonym swiatopogladzie predzej czy pozniej moze stac sie miejscem sprzyjajacym przyjazniom i zaciesnianiu znajomosci. tym bardziej jesli spedza sie tu sporo czasu, zwykle codziennie, do tego przez kilka lat.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Blood Luna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-12
14:11:01

W dwóch zdaniach
> > zabrzmiało jak reklama, "wejdź na www.s, znajdziesz sobie stałych  
> > partnerów" ;)
>  
> nie da sie ukryc, ze witryna, ktora zrzesza ludzi o bardzo zblizonym  
> swiatopogladzie predzej czy pozniej moze stac sie miejscem sprzyjajacym  
> przyjazniom i zaciesnianiu znajomosci. tym bardziej jesli spedza sie tu  
> sporo czasu, zwykle codziennie, do tego przez kilka lat.

A no, owszem, nie da się ukryć i nie da się zaprzeczyć. Nie znam jednak tego z autopsji, bo nigdy nie zatrzymywałam się na żadnych forach zbyt długo, o ile w ogóle. Zapewne nie trafiałam na odpowiednie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-17
17:03:35

Trzy pytania
> (Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą poważną
> próbę jednoczenia satanistów w Polsce.)

Skuteczną próbę ? Istnieje faktyczne przełożenie poza wirtualną przestrzenią ? Czy więzi userów - o których wspomina Katera poniżej - służą rzeczywiście jednoczeniu Satanistów ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-17
17:07:21

Trzy pytania
> Czy więzi userów - o których wspomina Katera poniżej -  
> służą rzeczywiście jednoczeniu Satanistów ?

to nie dziala tak jak organizacja, ze mozesz byc w niej z kims, kogo towarzystwo nie do konca Ci pasuje itd. tutaj kazdy wchodzi w te relacje swiadomie i, jesli trzeba, swiadomie z nich wychodzi. latwiej jest sie dogadac, bo wszyscy prezentuja w miare podobny swiatopoglad, ale to nie oznacza, ze tworzymy spolecznosc.  

to cos jak konkubinat w swicie zwiazkow formalnych :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-17
17:18:39

Trzy pytania
> to nie dziala tak jak organizacja, ze mozesz byc w niej z kims, kogo
> towarzystwo nie do konca Ci pasuje itd. tutaj kazdy wchodzi w te relacje
> swiadomie i, jesli trzeba, swiadomie z nich wychodzi.

Hm.
Takoż to jeno koleżeńskie sympatie.  

A może inaczej:

Grupa znajomych – powiedzmy – z kółka różańcowego czuje się solidarna przez fakt uczestniczenia w czymś razem. Prawda ?  
Pytałem właśnie o to: Czy czujecie się związani Waszym Satanizmem czy też po prostu łączą was uczucia, ot takie ludzkie więzi, w których Satanizm nie odgrywa większej roli ?  


> latwiej jest sie dogadac, bo wszyscy prezentuja w miare podobny
> swiatopoglad, ale to nie oznacza, ze tworzymy spolecznosc.

Bo nie chcecie ?    


> to cos jak konkubinat w swicie zwiazkow formalnych :)

Mhrau ^^
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-17
17:26:44

relacje
> Grupa znajomych – powiedzmy – z kółka różańcowego czuje się  
> solidarna przez fakt uczestniczenia w czymś razem. Prawda ?  

tylko z kolkiem rozancowym jest tak, ze chrzescijanska milosc blizniego nakazuje tolerancje i umilowanie kazdego z tago kolka nawet jak przyspiesza podczas modlitwy, albo poca mu sie rece jak pozyczyl od nas rozaniec...  
tutaj nie ma zadnego 'imperatywu', ktory rzadzilby relacjami. jesli ktos Ci nie lezy, to zrywasz znajomosc. zadnych kompromisow.

> Pytałem właśnie o to: Czy czujecie się związani Waszym Satanizmem czy też  
> po prostu łączą was uczucia, ot takie ludzkie więzi, w których Satanizm  
> nie odgrywa większej roli ?  

mysle, ze jest bardzo wazny. to on decyduje o tym jacy jestesmy i wyjasnia wiele zjawisk obecnych w tych zwiazkach. nikt nie spodziewa sie rzeczy, ktorych z zasady wiadomo, ze nie spotka.

>>to nie oznacza, ze tworzymy spolecznosc.
> Bo nie chcecie ?    

bo taki uklad jest zdrowszy. nikt niczego nie musi, wolna wola rzadzi.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-19
04:48:30

relacje
>> Grupa znajomych – powiedzmy – z kółka różańcowego czuje się  
>> solidarna przez fakt uczestniczenia w czymś razem. Prawda ?  
>
> tylko z kolkiem rozancowym jest tak, ze chrzescijanska milosc blizniego
> nakazuje tolerancje i umilowanie kazdego z tago kolka nawet jak przyspiesza
> podczas modlitwy, albo poca mu sie rece jak pozyczyl od nas rozaniec...  

Hie hie
  
> tutaj nie ma zadnego 'imperatywu',

'Tak mało już nas zostało, powinniśmy sobie pomagać'

'Wszyscy, jak ćpun narkotyku, pragniemy akceptacji'

Etc.

Albo ja zostałem inaczej ‘wychowany'

> jesli ktos Ci nie lezy, to zrywasz znajomosc. zadnych kompromisow.

Słusznie.  

>> Pytałem właśnie o to: Czy czujecie się związani Waszym Satanizmem czy też  
>> po prostu łączą was uczucia, ot takie ludzkie więzi, w których Satanizm  
>> nie odgrywa większej roli ?  
>
> mysle, ze jest bardzo wazny.  

Hm.

> to on decyduje o tym jacy jestesmy  

Jacy ? Egoiści, skurwysyni i inne diabelstwa ? – Tak bardzo uproszczając, wiesz i rozumiesz.

> nikt nie spodziewa sie rzeczy, ktorych z zasady wiadomo, ze nie spotka.

Np ?  

>>>to nie oznacza, ze tworzymy spolecznosc.  
>> Bo nie chcecie ?    
>
> bo taki uklad jest zdrowszy.

Zdrowszy ? Czy wygodniejszy ?

> nikt niczego nie musi, wolna wola rzadzi.

Absolutna ? Żadnych granic ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-19
11:08:05

relacje
> 'Tak mało już nas zostało, powinniśmy sobie pomagać'
> 'Wszyscy, jak ćpun narkotyku, pragniemy akceptacji'
> Etc.
>  
> Albo ja zostałem inaczej ‘wychowany'

mysle, ze wynika to z naturalnych tendecji w jakiejs tam grupie. wiadomo, ze jesli kogos dobrze znasz i wiesz, czego sie po nim spodziewac, to raczej do tej osoby sie zwrocisz niz bedziesz szukac wsrod obcych.
nic nadzwyczajnego.
  

> Jacy ? Egoiści, skurwysyni i inne diabelstwa ? – Tak bardzo  
> uproszczając, wiesz i rozumiesz.

egocentrycy na pewno, w duzym stopniu indywidualisci, ale tolerancyjni - poki dziwactwa nie wkraczaja na prywatny grunt ;)

> Zdrowszy ? Czy wygodniejszy ?

taki uklad jest zdrowy. po co sie ograniczac - nie zamykasz sie w grupie, wiec niewiele tracisz, jesli ktos z tej grupy odpadnie. moze i sa emocje i nsentymenty, ale to wszystko jest zdroworozsadkowe,  dystansem - zdrowe (inne okreslenie mi jakos nie przychodzi do glowy).

> > nikt niczego nie musi, wolna wola rzadzi.
> Absolutna ? Żadnych granic ?

jak w zyciu - wolna wola jednego konczy sie tam, gdzie zaczyna wola drugiego :] lub prawo karne ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-07-19
00:31:05

Trzy odpowiedzi
> > (Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą  
> poważną
> > próbę jednoczenia satanistów w Polsce.)


> Skuteczną próbę ?  

Tak. Intelektów - tak (niczym czasopismo które łączy pisarzy do nich piszących). Ludzi - również, ale to jest już w 100% wolna wola każdego usera. A także efekt jego odwagi i zaradności.  

(Weź się umów z kimś, kiedy nikogo nie znasz, a chcesz kogoś poznać. Bo pierwszy raz musi jakoś nastąpić, co nie? Więc odwaga i zaradność.)


> Istnieje faktyczne przełożenie poza wirtualną  
> przestrzenią ?  

Jak najbardziej. Jeśli jesteś dobry tutaj (na forum) to "Tamci" będą chcieli Cię poznać w realu. Jeśli nie, to nie będą chcieli. Proste.  

A potem już się toczy. Chyba że komuś nie zależy. Albo jest dłuższa przerwa, bo cośtam. Jak to w życiu.


> Czy więzi userów - o których wspomina Katera poniżej -  
> służą rzeczywiście jednoczeniu Satanistów ?

Nie wiem co to znaczy "służą". Wiem że forum to jeden świat (z nickami, awatarami i poglądami na ekranie) a real to drugi świat, kiedy widzisz twarz, ton głosu, charakter, realizację poglądów. Ja lubię obydwa światy - nie zawiodłem się na realnym odbiorze "strasznych mhrocznych satanistuf" - "mrocznych i zych" :DDD Na poważnie: naprawdę fajni ludzie. Każdy inny, a jednak wszyscy umieją się dogadać. Po prostu: wysokie IQ.

I nie są to pizdy - na szczęście. Bałem się "okrutnej prawdy pozerstwa" ale po prostu: ci którzy są ostrzy tutaj, naprawdę są ostrzy również w realu. Nie pokazują tego "pokażę Sabatielowi jaki jestem zły/zła". Samo wyszło kilka razy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-19
05:06:01

Oby na pewno ?
>>> (Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą  
>>> poważną próbę jednoczenia satanistów w Polsce.)  
>
>> Skuteczną próbę ?  
>
> Tak. Intelektów - tak (niczym czasopismo które łączy pisarzy do nich
> piszących).

Daque ( czytaj: Zgoda )

> Ludzi - również, ale to jest już w 100% wolna wola każdego usera. A także
> efekt jego odwagi i zaradności.

Oby na pewno ?
Jednoczy ludzi, jeżeli występują między nimi istotne relacje. Nie pytam o to czy od czasu do czasu któryś z userów nie napije się piwa z kamratem. Pytam czy razem działają ?  Robią coś pod szyldem satan.pl czy innego Satanizmu ?      

> (Weź się umów z kimś, kiedy nikogo nie znasz, a chcesz kogoś poznać. Bo
> pierwszy raz musi jakoś nastąpić, co nie? Więc odwaga i zaradność.)  

Daque.

>> Istnieje faktyczne przełożenie poza wirtualną przestrzenią ?  
>
> Jak najbardziej.

Zamieniam się w słuch.

> Jeśli jesteś dobry tutaj (na forum) to "Tamci" będą chcieli Cię poznać w
> realu.

Pachnie mnie elitą czy inną grupą wzajemnej adoracji. Słowem: A Fuj, ohyda ;)  

> Jeśli nie, to nie będą chcieli. Proste.

Aha.  


>> Czy więzi userów - o których wspomina Katera poniżej -  
>> służą rzeczywiście jednoczeniu Satanistów ?  
>
> Nie wiem co to znaczy "służą".

To znaczy: Czy userzy satan.pl przejawiają wspólną inicjatywę ? Działają grupowo ? Odprawiają razem ryty ? Organizują imprezy / wydarzenia kulturalne ?  

Mówiąc inaczej: Czy działają na korzyść / w imię Satanizmu ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-07-30
13:08:32

Na pewno - NIE.
> > Ludzi - również, ale to jest już w 100% wolna wola każdego usera. A  
> także
> > efekt jego odwagi i zaradności.
>  
> Oby na pewno ?
> Jednoczy ludzi, jeżeli występują między nimi istotne relacje. Nie pytam o  
> to czy od czasu do czasu któryś z userów nie napije się piwa z kamratem.

Aha.
  
> Pytam czy razem działają ?  

Nie.


> Robią coś pod szyldem satan.pl czy innego  
> Satanizmu ?      

Nie.
  
> >> Istnieje faktyczne przełożenie poza wirtualną przestrzenią ?  
> >
> > Jak najbardziej.
>  
> Zamieniam się w słuch.

Spotkania towarzyskie o charakterze grupowym.  
(Od 6 do 12 osób wg mojego doświadczenia w temacie. Wcześniej bywało więcej.)

Nic innego nie występuje. (Wg mojej wiedzy.)
  

> > Jeśli jesteś dobry tutaj (na forum) to "Tamci" będą chcieli Cię  
> poznać w
> > realu.
>  
> Pachnie mnie elitą czy inną grupą wzajemnej adoracji. Słowem: A Fuj, ohyda  
> ;)  

Co złego jest w elicie ?

Elita NIE RÓWNA SIĘ grupa wzajemnej adoracji.
  

> To znaczy: Czy userzy satan.pl przejawiają wspólną inicjatywę ?

Nie.


> Działają  
> grupowo ?  

Nie.

> Odprawiają razem ryty ?  

Tak. Ryt wspólnego picia alkoholu przeróżnej maści.


[> Odprawiają razem ryty ? ]

Oczywiście że N I E .

> Organizują imprezy / wydarzenia  
> kulturalne ?  

Tu już pojechałeś. Na zorganizowanie imprezy kulturalnej to trzeba mieć kiklanaście różnych cech, których S.pl nie ma: budżet, program ideologiczny, realność spotkań, CEL (tych imprez oraz całego stowarzyszenia), charakter zwartej grupy a'la stowarzyszenie (z owym celem działalności) i jeszcze raz budżet.

Więc NIE.  


> Mówiąc inaczej: Czy działają na korzyść / w imię Satanizmu ?

W imię wszystkiego, ale nie w imię satanizmu. Satanizm jest wewnętrznym duchem każdego z Nas. Nie mamy potrzeby go materializować.  

(W sumie szkoda, bo ja osobiście mam. I materializuję go w 100% materialnie (jako przedmiot), ale to już moja prywatna, na razie, sprawa.)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-30
19:38:58

Diabły!, co z Wami?
>>>> Istnieje faktyczne przełożenie poza wirtualną przestrzenią ?    
>>  
>>> Jak najbardziej.  
>  
>> Zamieniam się w słuch.  
>
> Spotkania towarzyskie o charakterze grupowym.  
> (Od 6 do 12 osób wg mojego doświadczenia w temacie. Wcześniej bywało
> więcej.)  

I to ma być jednoczenie się Satanistów ? Zaiste wspaniała to próba.  

Zatrważające.  

Albo się śmiać albo płakać.  

> Nic innego nie występuje. (Wg mojej wiedzy.)  

A szkoda.    

>>> Jeśli jesteś dobry tutaj (na forum) to "Tamci" będą chcieli Cię  
>>> poznać w realu.  
>  
>> Pachnie mnie elitą czy inną grupą wzajemnej adoracji. Słowem: A Fuj,
>> ohyda ;)  
>
> Co złego jest w elicie ?  

Hm. Niech się zastanowię… Ach, już wiem: Że jest elitą ?  

> Elita NIE RÓWNA SIĘ grupa wzajemnej adoracji.

Faktycznie, nie musi tak być. Ale ( tak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia ) często idzie to ze sobą w parze, bo jeżeli elita to i zaraz niechybnie pojawi się "wyjątkowość" tudzież "szczególność", że jakieś tzw. przywileje, że nie-każdy to tak może w takiej elicie przebywać etc.    

Może jestem uprzedzony, Sabatielu, ale – jak do tej pory – nie poznałem innej twarzy tzw. elit. Tak więc dla mnie elita równa się środowisko zamknięte na nowe prądy, które prędzej czy później tonie w swoim bagnie tzw. przerostu formy nad treścią.
  
>> Odprawiają razem ryty ?  
>
> Tak. Ryt wspólnego picia alkoholu przeróżnej maści.  

Pozazdroszczę MC ^^

> [> Odprawiają razem ryty ? ]  
>
> Oczywiście że N I E .  

A że zapytam: Dlaczego to takie oczywiste?  

>> Organizują imprezy / wydarzenia kulturalne ?  
>
> Tu już pojechałeś.

Pojechałem ? O_o No tak, "Arystokracja Ducha"
  
> Na zorganizowanie imprezy kulturalnej to trzeba mieć kiklanaście różnych
> cech, których S.pl nie ma:  

Racja, żeby działać trzeba się wysilić, czasami nawet coś poświęcić. Zatrważające ! Prawda ? lol

> budżet,  

To że satan.pl nie ma takich cech, znaczy że nie może mieć ?

Budżet ? Hm. Istnieją różne drogi pomocy finansowej związane z animowaniem i propagowaniem kultury, tym bardziej odkąd jesteśmy w UE

Poza tym dlaczego by nie można podczepiać się pod inne imprezy, typu: Festiwale muzyczne, Konferencje filozoficzne i tym podobne przedsięwzięcia ? Od czegoś trzeba zacząć, a początki zazwyczaj są trudne. A później ? Później byłoby coraz łatwiej. IMHO jedyny problem to zebranie i utrzymanie zwartej grupy – że się wyrażę – aktywistów, osób które chciałyby działać i miałyby ku temu smykałkę.

> program ideologiczny,

"Witryna poświęcona jest satanizmowi. Dowiesz się tutaj, czym jest, zobaczysz, jak tańczy na filozoficzno-religijnym ostrzu noża, zweryfikujesz swój - być może fałszywy - pogląd na jego temat... Jeżeli jesteś uprzedzony - wyjdź, stracisz czas. Jeżeli nie i czujesz, że coś ciebie tu pcha, to pozbądź się wszystkich przesądów, zatrać się na chwilę, byś mógł cokolwiek zrozumieć. Nie chcę przez to powiedzieć, byś utracił krytycyzm. O twoje przywiązanie mi chodzi, przywiązanie do twojej obecnej idei".

Cytat z głównej strony satan.pl

> realność spotkań,

Przepraszam, a gdzie problem ? Bo chyba coś przeoczyłem.

> CEL (tych imprez oraz całego stowarzyszenia),

Transgresja społeczna ? Przełamywanie barier / tabu ? Promocja zagadnień / tematów związanych z Satanizmem? Animacja kultury ?

Mało to można wymieniać ?
  
> charakter zwartej grupy a`la stowarzyszenie (z owym celem działalności)

Nie jestem przekonany czy – jak to ująłeś – stowarzyszenie musiałoby mieć charakter zwartej grupy. To wszystko mogą być wolni strzelcy, którzy po prostu działają grupowo, chociażby w celu wzmocnienia własnej skuteczności.
  
> i jeszcze raz budżet.

Jeżeli się chce, to można znaleźć sposoby na ominięcie problemów budżetowych. Już pisałem – Istnieją różna drogi związane z pomocą finansową. To po pierwsze. Po drugie – Jak działają wszelkie kluby / Stowarzyszenia ? Normalnie, tzn. miesięczne składki i tym podobne rozwiązania. Zresztą, Sirrush jest ekspertem od finansów / księgowości i tym podobnych zagadnień, z Nią trzeba rozmawiać, Jej trzeba pytać.  
Ja wiem tyle: Trochę marketingu, menagerki i jazda z tym koksem !  

Na pewno znaleźliby się userzy na portalu, którym chciałoby się pomóc ( np. Ja ), którzy byliby w stanie dołożyć od siebie kilka groszy.

W gwoli ścisłości: Nie mówię, że to byłoby proste. Mówię, że jest to możliwe.  
  
>> Mówiąc inaczej: Czy działają na korzyść / w imię Satanizmu ?  
>
> W imię wszystkiego, ale nie w imię satanizmu. Satanizm jest wewnętrznym
> duchem każdego z Nas. Nie mamy potrzeby go materializować.

Tak, wiem. Ba! Nawet jestem w stanie to zrozumieć.  

Ale osobiście się z tym nie zgadzam, myślę inaczej, mam odmienne potrzeby.  

> (W sumie szkoda, bo ja osobiście mam. I materializuję go w 100% materialnie
> (jako przedmiot), ale to już moja prywatna, na razie, sprawa.)

( Co tak zagadkowo, Sabatielu ? Podziel się, nie bądź taki :-P )


Konkludując: Diabły! Co z Wami? Starość w kości poszła? Ruszyć dupska się nie chce? Czy po prostu poprzeczka zbyt wysoko jak na wasze lata ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-30
19:50:00

Diabły!, co z Wami?
> I to ma być jednoczenie się Satanistów ? Zaiste wspaniała to próba.  

ale PO CO sie jednoczyc? po co tworzyc formalne grupy? po co robic cos na sile? czy nie lepszy jest konkubinat od malzenstwa?
  
> Pojechałem ? O_o No tak, "Arystokracja Ducha"

"arystokracja dupa ... i chuj"  
nikt tu sie nie sili na kreowanie wizerunku elyty intelektualnej. jesli takowa byli, to wychodzilo samo :)  

> Budżet ? Hm. Istnieją różne drogi pomocy finansowej związane z animowaniem  
> i propagowaniem kultury, tym bardziej odkąd jesteśmy w UE

a jakaz to kulture chcialbys propagowac?
przejrzyj Scene, Sztuke, nie ma tam niczego, czego nie byloby w oficjalnych nurtach.

> Od czegoś trzeba zacząć, a początki zazwyczaj są trudne.  

juz przerabialismy to na prv, ale moze ktos jeszcze sie dopisze.
po co w ogole satanizm promowac? zeby zwalil sie tlum bezmyslnych nasladowcow? chcesz stworzyc powtorke z KK?  

satanizm to jedna z filozofii - i tak jak wielkich festiwali i pochodow nie organizuja sofisci ani hedonisci, to moze tych biednych satanistow tez zostawic w spokoju?
niechsie spotykaja w kameralnych grupkach, ale nie kaz im malowac transparentow i przekonywac ludzi do wlasnych pogladow.

> Transgresja społeczna ?  

wyzej dupy nie podskoczysz. to jak rzucanie perel przed wieprze.

> Przełamywanie barier / tabu ?

a moze prowokacja? malo tego w mediach?

> Promocja zagadnień /  
> tematów związanych z Satanizmem?  

kolejny raz: po co?

> Animacja kultury ?

tym niech sie zajma profesjonalne impresaria, a nie satanisci.


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-30
21:01:50

Diabły!, co z Wami?
Ze ustów mnie twojego pościka wyciągłaś :-D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-30
21:16:50

Diabły!, co z Wami?
>> I to ma być jednoczenie się Satanistów ? Zaiste wspaniała to próba.  
>
> ale PO CO sie jednoczyc?

Po pierwsze: Odpowiedziałem na cokolwiek śmiała tezę Sabatiela:

" Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą poważną próbę jednoczenia satanistów w Polsce "

Po drugie: Jednoczenie przynosi istotne profity, działanie większą grupą jest skuteczniejsze.

Po trzecie: Ale PO CO się nie jednoczyć ?

> po co tworzyc formalne grupy?

Forma jest dowolna, nikt nie mówi o sztywnych formalnościach, zakonach czy innym przesycie biurokracji.
Mówię tylko o wspólnej inicjatywie, aktywnym ruchu, prądzie ideowo – społecznym.
  
> po co robic cos na sile?

Kto mówi, że na siłę ?  
Rozumiem, że Ty / Wy nie chcecie. Czy to znaczy, że wszyscy inni też muszą nie chcieć ? Ja CHCĘ. Wierzaj mnie, nie jestem wyjątkiem.

> czy nie lepszy jest konkubinat od malzenstwa?  

Na pewno wygodniejszy, ale czy lepszy ?  
Jeżeli ktoś chce uczestniczyć w wolnym związku, proszę go / ją bardzo. Niektórzy jednak wolą proklamować związanie. Osobiście przywiązuję dużą wagę do tradycji / ceremoniałów, od których raczej nie stronię. Nie widzę żadnego powodu, dla którego nie miałbym konsekrować związku, w którym mi DOBRZE, w którym spełniam Siebie / Nas, który mnie nie zadusza.
  
>> Pojechałem ? O_o No tak, "Arystokracja Ducha"  
>
> "arystokracja dupa ... i chuj"

Zgrabne określenie. Lol
    
> nikt tu sie nie sili na kreowanie wizerunku elyty intelektualnej. jesli
> takowa byli, to wychodzilo samo :)  

To po kigo Diabła ta informacja na witrynie. Hę ? Konsekwencja chyba nie jest silną stroną portalu.

>> Budżet ? Hm. Istnieją różne drogi pomocy finansowej związane z
>> animowaniem i propagowaniem kultury, tym bardziej odkąd jesteśmy w UE  
>
> a jakaz to kulture chcialbys propagowac?

Kultura to bardzo szerokie określenie, zwłaszcza kiedy mówimy o kontekście dotacji UE

Daleko nie szukając: Kont-kultura, tzw. nisz, subkultury i tym podobne. Mało tego ?  
  
> przejrzyj Scene, Sztuke, nie ma tam niczego, czego nie byloby w oficjalnych
> nurtach.

Przejrzałem. I ? Nie ma, tzn. nie może być? A może nie powinno ?  

Uważam że jakość odbioru na żywo jest nieporównywalna z produktem przetworzonym medialnie. Jedno to koncert w realu, drugie to płyta DVD. Nie ma czego porównywać, dla mnie jest diametralna różnica.

Poza tym: A dlaczego by nie zorganizować galerii tematycznej ? Np. Satanizm – Wystawa fotografii. Każdy kto ma aparat chwyta obiektyw i do dzieła, jazda! Ot tak, na początek.

Jest wiele opcji, wiele form, w które można przyoblec ten tzw. Satanizm czy inne zagadnienia, które sąsiadują z tematem. Zresztą, samo to wiecie.    
  
>> Od czegoś trzeba zacząć, a początki zazwyczaj są trudne.  
>
> juz przerabialismy to na prv,

Errata: Przerabiamy. Czas teraźniejszy.

> ale moze ktos jeszcze sie dopisze.

Oby ! Panowie i Panie, brać się do pisania! Ale już, żadnego zwlekania. Czytasz to, Userze / Usterko ? Napisz coś od Siebie!
  
> po co w ogole satanizm promowac?

A po co promuje się inne nurty / zagadnienia / tematy ?

> zeby zwalil sie tlum bezmyslnych nasladowcow?

żeby ten tłum naprostować ?

> chcesz stworzyc powtorke z KK?  

Pani raczy sobie kpić.  

Raczej zmobilizować ruch do działania. Jest za późno na kręgi / bractwa / zakony. IMHO to rozwiązania, które kiedyś zdawały egzamin. Teraz to zwyczajne uwstecznienie. Co nie znaczy, że powinno się zaniechać całkowicie działań / wysiłków. Myślę raczej o ruchu ideowo – społecznym, wolnym nurcie.
Np. Anarchiści lub inni tzw. autsajderzy. To zdaje egzamin, jak wynika z moich doświadczeń.    

> satanizm to jedna z filozofii - i tak jak wielkich festiwali i pochodow nie
> organizuja sofisci ani hedonisci, to moze tych biednych satanistow tez
> zostawic w spokoju?

A co, zlękli się biedni Sataniści ?  
  
> niechsie spotykaja w kameralnych grupkach,

Jeżeli taka ich wola, proszę ich bardzo. Tylko niech te kameralne grupki nie mówią, że to jedyne słuszne rozwiązanie, że inaczej się nie da, że nie ma innych możliwości.  
Bo są.
Basta ! :-P  

> ale nie kaz im malowac transparentow i przekonywac ludzi do wlasnych
> pogladow.  

A czy ja coś komuś każę ? Nie, tylko mówią co Ja myślę. Dzielić się poglądami także nie wolno ?

>> Transgresja społeczna ?  
>
> wyzej dupy nie podskoczysz. to jak rzucanie perel przed wieprze.

A ja myślę, że jednak można, że można przełamać pewne granice. Kwestia jak się do tego zabiera, w co się celuje i czego się oczekuje.

>> Przełamywanie barier / tabu ?  
>
> a moze prowokacja? malo tego w mediach?  

Nawet jeżeli, to dlaczego nie ? Prowokacja to przecież przednia zabawa ^^

I tak, mało tego w mediach. Mówiąc szczerze to nie słyszałem ostatnio ( wcale ) nic rzetelnego, na czym przez chwilę można byłoby się zatrzymać, uśmiechnąć z aprobatą. Bo pieprzenie Wierzejskiego czy tym podobnych buców powinno zostawić się bez komentarza, naprawdę szkoda słów.

>> Promocja zagadnień / tematów związanych z Satanizmem?  
>
> kolejny raz: po co?  

I rzekł Ramirez: To będzie dobre. Lol

A tak na poważnie:
Mnie to po prostu kręci. Gusta to sprawa czysto indywidualna. Uważam takie działania za celowo i korzystne, ale to już temat na zupełnie inny wątek.  

>> Animacja kultury ?  
>
> tym niech sie zajma profesjonalne impresaria, a nie satanisci.

A dlaczego jedno nie może łączyć się z drugim ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-30
21:36:26

Diabły!, co z Wami?
> Po trzecie: Ale PO CO się nie jednoczyć ?

odpowiadanie pytaniem na pytanie jest co najmniej niekulturalne ;)
  
> Mówię tylko o wspólnej inicjatywie, aktywnym ruchu, prądzie ideowo –  
> społecznym.

ale, jak zauwazyl Sabatiel, ruch musi miec CEL, a poki co ja jakos celu ukazywanego przez Ciebie nie widze.
a tym bardziej nie podzielam.
  
> Rozumiem, że Ty / Wy nie chcecie. Czy to znaczy, że wszyscy inni też muszą  
> nie chcieć ? Ja CHCĘ. Wierzaj mnie, nie jestem wyjątkiem.

ale to nie znaczy, ze musisz nam tlumaczyc jak dzieciom, ze tak lepiej i ze moze bysmy zmienili zdanie...  

> Daleko nie szukając: Kont-kultura, tzw. nisz, subkultury i tym podobne.  
> Mało tego ?  

juz widze promowanie takowych. one jesli chca funkcjonowac na obecnej plaszczyznie kontr-kultury MUSZA zostac niszowe. promowanie ich, to jawne zabojstwo.
  
> Uważam że jakość odbioru na żywo jest nieporównywalna z produktem  
> przetworzonym medialnie. Jedno to koncert w realu, drugie to płyta DVD.  
> Nie ma czego porównywać, dla mnie jest diametralna różnica.

ale to nie musi sie dziac pod etykietka satanizmu - wystarczy 'zwykly' koncert czy wystawa.

> Poza tym: A dlaczego by nie zorganizować galerii tematycznej ? Np.  
> Satanizm – Wystawa fotografii. Każdy kto ma aparat chwyta obiektyw i  
> do dzieła, jazda! Ot tak, na początek.

widzisz to? bo ja oczyma duszy mej widze same zdjecia powywalanych nagrobkow. poza tym, to zadanie dla grupy fotograficznej, ktora obok takiego tematu moze dostac temat dom, mlodosc czy las.

> Jest wiele opcji, wiele form, w które można przyoblec ten tzw. Satanizm  
> czy inne zagadnienia, które sąsiadują z tematem. Zresztą, samo to wiecie.  

a mnie sie cos zdaje, ze probujesz dorobic ideologie do pasienia krow. sprobuj porwac do dzialania ludzi jedzacych mieso, albo ogladajacych 'magde m.' - ten sam skutek. to ze sie nalezy do jakiejs grupy nie oznacza, ze trzeba stawac w zwarte szeregi i promowac wlasnie ten wspolny mianownik.

> A po co promuje się inne nurty / zagadnienia / tematy ?

juz pisalam - nie widzialam jeszcze parady nihilistow, agnostykow ani hedonistow - a to tez nurty filozoficzne, czyz nie?
  
> żeby ten tłum naprostować ?

w jakim Ty swiecie zyjesz?  

> Np. Anarchiści lub inni tzw. autsajderzy. To zdaje egzamin, jak wynika z  
> moich doświadczeń.    

w tlumie indywidualistow, wszyscy zlewaja sie w morze glow.  
anarchia nie ma prawa bytu - a satanizm nigdy nie bedzie ideologia popularna.

> A co, zlękli się biedni Sataniści ?  

nie, tylko nie widza CELU.
  
> Tylko niech te kameralne grupki  
> nie mówią, że to jedyne słuszne rozwiązanie, że inaczej się nie da, że nie  
> ma innych możliwości.  

ale nawet jak tak mowia, to nie z zalem w glosie. nikomu, procz Ciebie poki co, to nie przeszkadza.  

> A dlaczego jedno nie może łączyć się z drugim ?

zawsze uwazalam, ze kazdy powinien sie zajmowac tym na czym sie zna :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-01
04:18:05

Diabły!, co z Wami?
>> Po trzecie: Ale PO CO się nie jednoczyć ?  
>
> odpowiadanie pytaniem na pytanie jest co najmniej niekulturalne ;)  

Ops …

< Cygan zakrywa dłonią usta >

Jak mogłem popełnić takie foux pas ? ^^
  
>> Mówię tylko o wspólnej inicjatywie, aktywnym ruchu, prądzie ideowo –  
>> społecznym.  
>
> ale, jak zauwazyl Sabatiel, ruch musi miec CEL, a poki co ja jakos celu
> ukazywanego przez Ciebie > nie widze.  

Prezentacja? Promocja? Tzw. Przestrzeń publiczna?  
Uczestnicząc w czymś ( np. Satanizm ), naturalnie przychodzi mnie działanie, aktywizm.  
    
>> Rozumiem, że Ty / Wy nie chcecie. Czy to znaczy, że wszyscy inni też
>> muszą nie chcieć ? Ja CHCĘ. Wierzaj mnie, nie jestem wyjątkiem.  
>
> ale to nie znaczy, ze musisz nam tlumaczyc jak dzieciom, ze tak lepiej i ze
> moze bysmy zmienili zdanie...

Z jednej strony nie tłumacz, z drugiej strony "Może kogoś przekonasz?"

Ciekawe ^^  

>> Daleko nie szukając: Kont-kultura, tzw. nisz, subkultury i tym podobne.  
>> Mało tego ?  
>
> juz widze promowanie takowych.

I po co ten sarkazm ?

> one jesli chca funkcjonowac na obecnej plaszczyznie kontr-kultury MUSZA
> zostac niszowe.
  
Jeśli chcą.

> promowanie ich, to jawne zabojstwo.

Nie zgadzam się.

Promowanie ich to danie głosu, umożliwienie rozwoju, prezentacji etc.  
    
>> Uważam że jakość odbioru na żywo jest nieporównywalna z produktem  
>> przetworzonym medialnie. Jedno to koncert w realu, drugie to płyta DVD.  
>> Nie ma czego porównywać, dla mnie jest diametralna różnica.  
>
> ale to nie musi sie dziac pod etykietka satanizmu - wystarczy 'zwykly'
> koncert czy wystawa.  

Jasne, zależy w co się celuje.

Ja wciąż mówię o Satanizmie, to też podaję pomysły, które mnie przychodzą do głowy w trakcie rozmowy.

>> Poza tym: A dlaczego by nie zorganizować galerii tematycznej ? Np.  
>> Satanizm – Wystawa fotografii. Każdy kto ma aparat chwyta obiektyw i  
>> do dzieła, jazda! Ot tak, na początek.  
>
> widzisz to?

Tak.

> bo ja oczyma duszy mej widze same zdjecia powywalanych nagrobkow.

Tak widzisz Satanizm, Katero ? Nie rozczarowuj mnie !

> poza tym, to zadanie dla grupy fotograficznej, ktora obok takiego tematu
> moze dostac temat dom, mlodosc czy las.

To zadanie dla osób, które chcą i mogą się tego podjąć. Jeżeli mają aparat fotograficzny, znaczy się, że mogą. Czy chcą? Ech, tutaj zapewne pojawi się sterta problemów :-]  

> a mnie sie cos zdaje, ze probujesz dorobic ideologie do pasienia krow.
> sprobuj porwac do dzialania ludzi jedzacych mieso, albo ogladajacych 'magde
> m.'  

Satanistów bez mrugnięcia okiem porównujesz do "ludzi jedzących mięso albo oglądających Magde M." ?

> - ten sam skutek.

Oby na pewno ?  

> to ze sie nalezy do jakiejs grupy nie oznacza, ze trzeba stawac w zwarte
> szeregi i promowac wlasnie ten wspolny mianownik.  

Nie, nie trzeba. Ale MOŻNA.  
To że się należy do jakieś grupy oznacza tylko że się PRZYNALEŻY, co to dla kogo oznacza to już inna sprawa.  

>> A po co promuje się inne nurty / zagadnienia / tematy ?  
>
> juz pisalam - nie widzialam jeszcze parady nihilistow, agnostykow ani
> hedonistow -

A ja jeszcze nie widziałem parady muzułmanów.  

Jeżeli czegoś nie było, to znaczy że nie ma być wcale ? A nowatorstwo? Wizjonerstwo? Przecieranie szlaków? Szeroko rozumiany postęp?  
Kurwa, co to w ogóle za argument ?

>> żeby ten tłum naprostować ?  
>
> w jakim Ty swiecie zyjesz?

W tym co wszyscy inni, dokładnie w tym samym.

Już pisałem Krasnoludowi: Chętnie rozmawiam z przeróżnymi osobami o Satanizmie czy innych takich, kontrowersyjnych tematach, gadam z ludźmi którzy wcale o tym nie mają pojęcia lub mają szczątkowe. I tak po prawdzie mówiąc lubię te rozmowy :-) Lubię przyglądać się ludziom, ich reakcją. To zabawne i satysfakcjonujące, kiedy bierze sprawę bierze się na pół-poważnie, z uśmieszkiem do swojego rozmówcy.    

>> Np. Anarchiści lub inni tzw. autsajderzy. To zdaje egzamin, jak wynika z  
>> moich doświadczeń.    
>
> w tlumie indywidualistow, wszyscy zlewaja sie w morze glow.

Racja,
Kiedy wszyscy to nikt.
  
> anarchia nie ma prawa bytu -

Wciąż są ludzie, którzy określają się anarchistami. Ba! To żadni socjopaci czy inne kuriozalne indywidua, może tylko czasem ostro się bawią.
  
> a satanizm nigdy nie bedzie ideologia popularna.  

W moich rozważaniach celem nie jest spopularyzowanie Satanizmu, celem jest pokazanie się, zaistnienie w przestrzeni publicznej.

>> A co, zlękli się biedni Sataniści ?    
>
> nie, tylko nie widza CELU.  

Pisałem na prv i pisałem wcześniej. Niemniej raz jeszcze powtórzę, niech stracę.

Przestrzeń publiczna, zaistnienie w takowej. Prezentacja tematu z bardzo odmiennej jak do tej pory strony, bo z perspektywy ludzi, którzy wcale nie sikają na nagrobki, nie urywają kotom głów, nie brukają ( takie mnie jakieś słowo przyszło do głowy :-] ) dziewic etc. Promocja, przez co rozumiem rozwój środowiska ( jakoś nie wydaje mnie się, że brać szczególnie prężnie działała ), aktywny ruch. Uczestniczenie w kulturze, współtworzenie takowej.  
    
>> Tylko niech te kameralne grupki  
>> nie mówią, że to jedyne słuszne rozwiązanie, że inaczej się nie da, że
>> nie ma innych możliwości.  
>
> ale nawet jak tak mowia, to nie z zalem w glosie.

Nie wątpię, że Tobie / im / wam z tym wygodnie.

> nikomu, procz Ciebie poki co, to nie przeszkadza.

Polemizowałbym czy tylko mnie.  
Ja z oczywistych powodów wypowiadam się wyłącznie za siebie: Tak, przeszkadza mnie, żeby nie powiedzieć: denerwuje. Momentami męczy, a czasem nawet rozczarowuje.  

>> A dlaczego jedno nie może łączyć się z drugim ?  
>
> zawsze uwazalam, ze kazdy powinien sie zajmowac tym na czym sie zna :)

Nie zazdroszczę Ci znajomości / kolegów, Katero ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-02
10:57:04

Diabły!, co z Wami?
> > promowanie ich, to jawne zabojstwo.
> Nie zgadzam się.
> Promowanie ich to danie głosu, umożliwienie rozwoju, prezentacji etc.  

szolbiznes to pewien mechanizm. jesli taz wejdziesz w swiat kultury masowej, a to chcesz uczynic z kultura niszowa, nakreca sie spirala komercji. pojawia sie kasa, koncerty, kontrakty, traci sie naturalnosc, spontanicznosc. po chwili MUSISZ nagrac plyte, bo czas goni, bo:
a) koncza Ci sie oszczednosci
b) kontrakt tego wymaga
c) chcesz sprawic radosc 'fanom'

zeby nadal istniec w mediach podporzadkowujesz sie ich wymaganiom. tu nie ma miejsca na niszowsc i undergroundowosc. zaczyna sie masowka. i nie mow mi, ze to nie smierc kontr-kultury.
    
> > bo ja oczyma duszy mej widze same zdjecia powywalanych nagrobkow.
> Tak widzisz Satanizm, Katero ? Nie rozczarowuj mnie !

ja nie. ale przejrzyj Scene - szczegolnie fotografie. tu nie ma miejsca na zdjecia znad zalewu czy z Tatr, to bardzo ogranicza tematyke. a wierz mi, ze ludzie beda probowali w fotografiach oddac 'wewnetrzna nature satanizmu', dla nich to cmentarz, krzyz i czarny kot. nawet jesli wiedza, ze nie bardzo ma to odniesienie do rzeczywistosci.

spojrz na layout s.pl. czern, czerwien, brama cmentarna... sila rzeczy tego nie da sie uniknac. tylko ZWIS ma cukierkowo rozowy wystroj, ale na ile powaznie traktuje temat? :)
  
> To zadanie dla osób, które chcą i mogą się tego podjąć. Jeżeli mają aparat  
> fotograficzny, znaczy się, że mogą. Czy chcą? Ech, tutaj zapewne pojawi  
> się sterta problemów :-]  

probuje Ci powiedziec, ze to nadal bedzie kolko fotograficzne, a nie grupa Satanistow. mozesz dac im dowolny temat, ale na promocje Satanizmu nie licz.
  
> Satanistów bez mrugnięcia okiem porównujesz do "ludzi jedzących mięso albo  
> oglądających Magde M." ?

tak. grupa jak kazda inna. przeciez kazdy moze byc Satanista, tak jak kazdy moze jest mieso i obejrzec raz na czas film w TV.  
nie rozumiem, dlaczego akurat ten aspekt zycia ma budzic takie poruszenie. w koncu jestesmy ludzmi jak wszyscy inni, a nasza filozofia zyciowa to tylko jedna z wielu rzeczy, ktore nas okreslaja.  

ja okreslajac siebie powiem najpierw co najmniej 5 innych okreslen (typu kobieta, muzyk, filolog itd...) zanim dojde do okreslenia sie pod wzgledem filozofii zyciowej. to NIE jest najwazniejsze.

> A ja jeszcze nie widziałem parady muzułmanów.  

no wlasnie o tym mowie. manifestowanie przynaleznosci do jakiejsc grupy jest niepotrzebne. wystarcy nalezec.  

> Jeżeli czegoś nie było, to znaczy że nie ma być wcale ? A nowatorstwo?  
> Wizjonerstwo? Przecieranie szlaków? Szeroko rozumiany postęp?  
> Kurwa, co to w ogóle za argument ?

:) nie zlosc sie - zlosc pieknosci szkodzi ;)
pare lat temu przestalam byc idealistka... proza zycia zabija idealy - na nie brakuje po prostu miejsca.  

podziwiam Cie za zapal, ale go nie podzielam.  

nie mam natury krzewiciela wiary, nie bede nawracac tlumow, bo mi sie zwyczajnie nie chce parac syzyfowa praca. mentalnosci ludzi nie zmienisz. na pewno nie Ty jeden. ostatnio jestem zwolenniczka podejscia, by zostawic wszystko swojemu biegowi. czas sobie swietnie ze wszystkim poradzi. od rewolucji skuteczniejsza jest ewolucja (czegokolwiek Giertych by nie mowil).

> Już pisałem Krasnoludowi: Chętnie rozmawiam z przeróżnymi osobami o  
> Satanizmie czy innych takich, kontrowersyjnych tematach, gadam z ludźmi  
> którzy wcale o tym nie mają pojęcia lub mają szczątkowe. I tak po prawdzie  
> mówiąc lubię te rozmowy :-) Lubię przyglądać się ludziom, ich reakcją. To  
> zabawne i satysfakcjonujące, kiedy bierze sprawę bierze się na  
> pół-poważnie, z uśmieszkiem do swojego rozmówcy.    

a ja nie lubie takich rozmow. jesli ktos ma jakies pojecie, to moge podyskutowac, ale nie bede nawracac, ewangelizowac. raczej utne temat niz sie w niego zaglebie.

> Wciąż są ludzie, którzy określają się anarchistami. Ba! To żadni socjopaci  
> czy inne kuriozalne indywidua, może tylko czasem ostro się bawią.

ile maja z tej swojej anarchii? gdzie to bezprawie i idealne panstwo?  

> W moich rozważaniach celem nie jest spopularyzowanie Satanizmu, celem jest  
> pokazanie się, zaistnienie w przestrzeni publicznej.

poki sami Satnisci nie beda wiedziec, z ktorej strony ten swoj Satanizm ugryzc, to tej przestrzeni nie znajdzie. poki tak skrajne beda podejscia i poki nie istnieje definicja, to niczego nie osiagniesz. bo kazdy zapyta o 'inne' - a odpowiadac na kazde pytanie slowami: to wyjatek, to nie Satanizm, to nie tak, mija sie z celem. tym bardziej, ze ci 'inni' beda podobnie mowic o 'nas'.

nie wiem czy to jasno napialam :]
  
> Nie zazdroszczę Ci znajomości / kolegów, Katero ;-)

ale o co Ci chodzi?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-31
20:11:50

Diabły!, co z Wami?
> Po drugie: Jednoczenie przynosi istotne profity, działanie większą grupą  
> jest skuteczniejsze.

Nie koniecznie. Działanie wpływową grupą jest skuteczniejsze od działania duża grupą. Mała grupa nie musi być formalna.  

> Po trzecie: Ale PO CO się nie jednoczyć ?

Aby nie stać się przedmiotem skonkretyzowanych ataków ludzi szukających sensacji na siłę. W przypadku części organizacji skuteczniej działą konspira i grupy nieformalne. W dodatku jednoczenie przypina człowekowi etykiete - a ja nie lubię etykiet.  

> Forma jest dowolna, nikt nie mówi o sztywnych formalnościach, zakonach czy  
> innym przesycie biurokracji.
> Mówię tylko o wspólnej inicjatywie, aktywnym ruchu, prądzie ideowo –  
> społecznym.

To weź i zorganizuj pierwszy satanistyczny obóz hercerski albo inna zabawe :-] Zobaczymy jak wypali. Nie unikniesz formalności jeśli masz na głowie jakikolwiek frmalny związek czy strukturę. Taka jest juz polska biurokratyczna tradycja, że ktoś będzie musiał przewalac tonę papierów. Znajdz mi satanistę który to będzie robił dla sportu. LOL. A jeśli nie dla sportu to za pieniądze, a jesli za pieniądze to muszą one skądś być, a jesli tak to minimum ze składek - mam do tego dopłacac? Odpowiem - a pocału ty mnie w dupę :-D

> Kto mówi, że na siłę ?  

Ja.

> Rozumiem, że Ty / Wy nie chcecie. Czy to znaczy, że wszyscy inni też muszą  
> nie chcieć ? Ja CHCĘ. Wierzaj mnie, nie jestem wyjątkiem.

To załóż :-D Zostaniesz papieżem :-D

> Na pewno wygodniejszy, ale czy lepszy ?  
> Jeżeli ktoś chce uczestniczyć w wolnym związku, proszę go / ją bardzo.  
> Niektórzy jednak wolą proklamować związanie. Osobiście przywiązuję dużą  
> wagę do tradycji / ceremoniałów, od których raczej nie stronię. Nie widzę  
> żadnego powodu, dla którego nie miałbym konsekrować związku, w którym mi  
> DOBRZE, w którym spełniam Siebie / Nas, który mnie nie zadusza.

No tak - więc odpowiedź "po co" zawiera się w tm, że ty chcesz i tobie z tym fajnie. A ja nie chcę aby ktoś mówił co to jest prawdziwy satanizm, nie chcę aby media powoływały z takiego grona ekspertów, nie chcę aby w miejsce żywej myśli powstała instytucja balsamisty odpowiedzialna za usztywnianie doktryny i wyznaczania głównego pradu w ramach ruchu.  

> Daleko nie szukając: Kont-kultura, tzw. nisz, subkultury i tym podobne.  
> Mało tego ?  

Wiesz, że dzwoni, ale nie za bardzo wiesz w którm kościele :-D Ty wiesz ile trzeba papierków pzewalić aby się do tej pomocy dorwać? Od chuja. I potem trzeba jeszcze to wszystko ładnie rozliczyć.

> Poza tym: A dlaczego by nie zorganizować galerii tematycznej ? Np.  
> Satanizm – Wystawa fotografii. Każdy kto ma aparat chwyta obiektyw i  
> do dzieła, jazda! Ot tak, na początek.

I co by miało być na tych zdjęciach?  

> Jest wiele opcji, wiele form, w które można przyoblec ten tzw. Satanizm  
> czy inne zagadnienia, które sąsiadują z tematem. Zresztą, samo to wiecie.  

No to chuj coklwiek zakładać, niech się zamiast tego kazdy zapisze do kółka zainteresowań np. fotograficznego i po sprawie :-D

> Oby ! Panowie i Panie, brać się do pisania! Ale już, żadnego zwlekania.  
> Czytasz to, Userze / Usterko ? Napisz coś od Siebie!

Własnie piszę :-D

> A po co promuje się inne nurty / zagadnienia / tematy ?

Aby to sprzedać? Ale to już sprzedają Behemoty i inne gwiazdy :-) Tu nie ma czego sprzedawać, bo kto cciał - dawno kupił.  

> żeby ten tłum naprostować ?

Prędzej ocipiejesz :-D

> > chcesz stworzyc powtorke z KK?  
>  
> Pani raczy sobie kpić.  

Pani raczy wiedzieć co to znaczy obcować z kilkudziesięcioosobową klasą, może sobie wyobrazić co to znaczy prowadzić większe stado. Ja też mam o tym jakieś pojęcie - dowodzę grupą około 20 ludzików. Przy okazji - jak się ma "naprostowywanie" do indywidualizmu gloryfikowanego przez satanizm? ak chcesz to wyminąc?  

> Np. Anarchiści lub inni tzw. autsajderzy. To zdaje egzamin, jak wynika z  
> moich doświadczeń.    

No tak... zorganizowani anarchiści :-D

> A czy ja coś komuś każę ? Nie, tylko mówią co Ja myślę. Dzielić się  
> poglądami także nie wolno ?

Nie wolno. pamiętaj. Jak założysz organizację to będziesz musiał napisac statut :-D

> A ja myślę, że jednak można, że można przełamać pewne granice. Kwestia jak  
> się do tego zabiera, w co się celuje i czego się oczekuje.

Tak... jak ja kocham ludzi w stylu pijaczków spod budki którzy narzekaja, ze posłowie kradną i że sami by zrobili lepiej. Tylko kuna jakoś mają za ciężkie kamienie w dupie aby sie podnieść i zabrac za naprawę rzeczywistości.  

> A tak na poważnie:
> Mnie to po prostu kręci. Gusta to sprawa czysto indywidualna. Uważam takie  
> działania za celowo i korzystne, ale to już temat na zupełnie inny wątek.  

To weź, zbierz ekipę i zacznij zina pisac - to nic nie kosztuje. Przynajmniej zobaczysz czy coś więcej da się zrobić.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-31
23:04:53

Diabły!, co z Wami?

>> Po drugie: Jednoczenie przynosi istotne profity, działanie większą grupą  
>> jest skuteczniejsze.  
>
> Nie koniecznie.

Oczywiście że niekoniecznie. Jeszcze trzeba się wysilić, żeby takowe profity osiągnąć.  

> Działanie wpływową grupą jest skuteczniejsze od działania duża grupą.

Wpływową grupą? Ach, tak. Elita. Lol

> Mała grupa nie musi być formalna.  

Nie musi. Co nie znaczy że nie może.
Duża grupa formalna być także nie musi.  

>> Po trzecie: Ale PO CO się nie jednoczyć ?  
>
> Aby nie stać się przedmiotem skonkretyzowanych ataków ludzi szukających
> sensacji na siłę.

Qui pro quo, mość Panie. Poza tym "skonkretyzowane ataki" – jak żeś to ładnie określił – już i tak mają miejsce. Zresztą, mnie nie przeszkadza( łoby ), że gawiedź wymienia moje imię ^^

> W przypadku części organizacji skuteczniej działa konspira i grupy
> nieformalne.

Może być i tak, że konspira i podziemie. Porqaue none ? Tylko to takie … bez przytupu i polotu ^^ Ostatecznie, mnie tam naprawdę wszystko jedno, byle by działało, tzn. AKTYWNOŚĆ, że coś się dzieje, że środowisko jest w ruchu.  
  
> W dodatku jednoczenie przypina człowekowi etykiete -  

To fakt. Jak już mówiłem: Coś za coś, nic nie ma za darmo. IMHO Ostatecznie, fakt że ktoś komuś przyczepi etykietkę jest pierdołom, mało istotnym w całym koncepcie skutkiem ubocznym.  

PS. Gdybym miał się przejmować etykietkami ( zapewne jak część userstwa na portalu, np. taka wdzięczna Myszołów :> ), dawno powinienem sięgnąć po żyletki.

> a ja nie lubię etykiet.

Ja też nie. No i ? Nie widzę żadnego problemu. Wiem, że się tego nie uniknie. Nie trzeba być Satanistą, żeby trafić do szufladki. Poza tym już teraz mnie ( pewnie części tutaj również ) etykietki się przypina, nie zawsze z powodu Satanizmu. Bądźmy szczerzy – Wystarczy płaszcz i długie baty, żeby gawiedź mieliła ozorem. Przecież to całkiem zabawne, kiedy patrzy się z przymrużeniem oka ^^
  

>> Forma jest dowolna, nikt nie mówi o sztywnych formalnościach, zakonach
>> czy innym przesycie biurokracji.  
>> Mówię tylko o wspólnej inicjatywie, aktywnym ruchu, prądzie ideowo –  
>> społecznym.  
>
> To weź i zorganizuj pierwszy satanistyczny obóz hercerski albo inna
> zabawe :-]

Nie prowokuj :-P

> Zobaczymy jak wypali.

W gwoli ścisłości: Już wypalało. Brałem udział w różnych, mniej lub bardziej zorganizowanych inicjatywach.

> Nie unikniesz formalności jeśli masz na głowie jakikolwiek formalny związek
> czy strukturę.

Tak, właśnie. Jeśli. Jeśli mam na głowie. A jeśli nie mam, to problemu nie ma.  

Zależy od konceptu, pomysłu na grupę / organizację. Jestem w stanie wyobrazić sobie większą grupę, która działa bez większych ( zbędnych ) formalności. Tak jak to się odbywa np. na co poniektórych squotach, w kręgach subkulturowych, stowarzyszeniach etc.  

Nie szukam wcale tak daleko: Ruch obronno – protestujący na Tarze i tym podobne przedsięwzięcia.

> Taka jest juz polska biurokratyczna tradycja, że ktoś będzie musiał
> przewalac tonę papierów. Znajdź
> mi satanistę który to będzie robił dla sportu. LOL. A jeśli nie dla sportu
> to za pieniądze, a jesli za pieniądze to muszą one skądś być, a jesli tak
> to minimum ze składek - mam do tego dopłacac?

Chcesz znaleźć problem ? Zawsze go znajdziesz. Moje gratulacje, znalazłeś nawet całą garść.
I nie masz dopłacać, a możesz dopłacać. Twoja Wolna Wola.

> Odpowiem - a pocału ty mnie w dupę :-D

O tak, to bardzo rozwojowe. LOl  

>> Kto mówi, że na siłę ?  
>
> Ja.

Czy ja kogoś do czegoś zmuszam ? Szantażuje? Wywieram presje ?
Nie.
  
>> Rozumiem, że Ty / Wy nie chcecie. Czy to znaczy, że wszyscy inni też
>> muszą nie chcieć ? Ja CHCĘ. Wierzaj mnie, nie jestem wyjątkiem.  
>
> To załóż :-D Zostaniesz papieżem :-D

Przesadzasz, zaraz tam papieżem. Zadowolę się na początek jakimś kardynałem ^^  

> No tak - więc odpowiedź "po co" zawiera się w tm, że ty chcesz

CHCIEĆ jest elementarnym warunkiem. To nie było oczywiste ? O_o

> i tobie z tym fajnie.

Tak, jest mnie z tym ( pomysłem / konceptem ) całkiem dobrze.

I NIE. Odpowiedź na pytanie "po co?" nie zawiera się w tych dwóch, niskich pobudkach.

Pytasz mnie "Po co?", to uprzejmie odpowiem:

Przestrzeń publiczna.  
Marzy mnie się komfort, absolutny spokój w sytuacjach kiedy określam się Satanistą. Wiesz, ludzie różnie się nazywają. Np. Cześć mam na imię Kaziu i jestem Katolikiem, albo inaczej – Hej! Mam na imię Mustafa i jestem murzynem. Ja bym chciał powiedzieć: Cześć, mam na imię Ramirez i jestem Satanistom. Chciałbym to powiedzieć do napotkanego człowieka na ulicy, nie ryzykując powstania przepaści komunikacyjnej, zawału czy innego tam szoku.

Oczywiście to nie jest jedyny powód "Po co?". Wymieniłem to, co mnie osobiście najbardziej kłuje. Może innym przeszkadza coś całkiem odmiennego ?

> A ja nie chcę aby ktoś mówił co to jest prawdziwy satanizm,

Prawdziwy Satanizm? "Prawdziwość" bokami mnie już zaczęła wychodzić.

Nie chcesz, to i będziesz miał problem :-P Jeżeli już się zabiorę do organizacji harcerzy – Satanistów ^^

> nie chcę aby media powoływały z takiego grona ekspertów,

A ja bym chciał, żeby chociaż czasem wypowiedział się ktoś kompetentny zamiast jakiego klechy czy innego … echem – acham … specjalisty.

> nie chcę aby w miejsce żywej myśli

Żywej myśli ? Oby nie myli Ci się agonalny podryg?  

> powstała instytucja balsamisty odpowiedzialna za usztywnianie doktryny i
> wyznaczania głównego pradu w ramach ruchu.

A ja się powtórzę: Nie myślę o zakonach / bractwach / kręgach vide doktryna i reguła. IMHO takie rozwiązania są nieskutecznie i wielce krzywdzące dla kreatywności, przejawów jakiegokolwiek życia.  
Zdecydowanie coś mniej sztywnego / hierarchicznego.

Poza tym promowanie Satanizmu to jedno, prowadzenie / zakładanie organizacji Satanistycznej to drugie.
Ja od początku mówiłem o promowaniu, wspólnych inicjatywach, grupowych działaniach. Miałem raczej na myśli przełamanie marazmu, skruszenie betonu, poruszenie tym tzw. środowiskiem, może by wspólnie coś przedsięwziąć ? Na początek nic wielkiego i w ramach portalu satan.pl.  
  
>> Daleko nie szukając: Kont-kultura, tzw. nisz, subkultury i tym podobne.  
>> Mało tego ?  
>
> Wiesz, że dzwoni, ale nie za bardzo wiesz w którm kościele :-D

Wiem dokładnie, w którym kościele dzwoni

> Ty wiesz ile trzeba papierków pzewalić aby się do tej pomocy dorwać? Od
> chuja. I potem trzeba jeszcze to wszystko ładnie rozliczyć.

Ten kościół nazywa się Krupa.

Kto powiedział, że ja mam się tym zajmować? Dlaczego nie może tego zrobić ktoś, kto się na tym zna ? Istnieją przecież firmy, które zajmują się pisaniem projektów unijnych. Biorą część dofinansowania jako zapłatę dla siebie.

Ten kościół nazywa się Krupa ;-)  

>> Poza tym: A dlaczego by nie zorganizować galerii tematycznej ? Np.  
>> Satanizm – Wystawa fotografii. Każdy kto ma aparat chwyta obiektyw i  
>> do dzieła, jazda! Ot tak, na początek.  
>
> I co by miało być na tych zdjęciach?

Niech no się zastanowię…
Hm…
Sataniści?    

>> Jest wiele opcji, wiele form, w które można przyoblec ten tzw. Satanizm  
>> czy inne zagadnienia, które sąsiadują z tematem. Zresztą, samo to >>wiecie.    
>
> No to chuj coklwiek zakładać, niech się zamiast tego kazdy zapisze do kółka
> zainteresowań

No to chuj zarabiać ? Przecież łatwiej komuś podpierdolić.

>> Oby ! Panowie i Panie, brać się do pisania! Ale już, żadnego zwlekania.  
>> Czytasz to, Userze / Usterko ? Napisz coś od Siebie!  
>
> Własnie piszę :-D  

Słusznie ! Piwa za odwagę cywilną :-D

>> A po co promuje się inne nurty / zagadnienia / tematy ?  
>
> Aby to sprzedać?

Także.
A teraz tak: Po co promować wolontariat? Żeby sprzedać? Nie. Żeby pokazać, zachęcić.

> Ale to już sprzedają Behemoty i inne gwiazdy :-)

Mam zastrzeżenia co do jakości produktu ;-)

> Tu nie ma czego sprzedawać, bo kto cciał – dawno kupił.

A jeżeli by tak nie sprzedać, tylko "pokazać".  

>> żeby ten tłum naprostować ?  
>
> Prędzej ocipiejesz :-D  

Niekoniecznie,
Chętnie zawsze rozmawiam z różnymi ludźmi, którzy o Satanizmie mają żadne pojęcie. Mam przy tym zawsze setni ubaw, nijaką satysfakcję i jeszcze nie ocipiałem. Nie narzekam, mam się całkiem dobrze :-D

>>> chcesz stworzyc powtorke z KK?    
>  
>> Pani raczy sobie kpić.  
>
> Pani raczy wiedzieć co to znaczy obcować z kilkudziesięcioosobową klasą,
> może sobie wyobrazić co to znaczy prowadzić większe stado.

Racja, tutaj zgoda.  

Tylko że ja mówię o promocji, a nie przewodzeniu.

> Ja też mam o tym jakieś pojęcie - dowodzę grupą około 20 ludzików.

Też mam o tym jakieś pojęcie, tzn. ostatnimi czasy troszku organizowałem. I powiadam Ci, mość Krasnoludzie, jest tylko jeden słuszny sposób, mianowicie: Absolutyzm :-D Krótko, za pysk i bez żadnego "ale" ^^

> Przy okazji - jak się ma "naprostowywanie" do indywidualizmu
> gloryfikowanego przez satanizm? Jak chcesz to wyminąc?

"Naprostowywanie" do indywidualizmu gloryfikowanego przez Satanizm ma się następująco:

Jestem Satanistą. Nie, nie składam ślubów kozłom. Nie, nie zjadam kotów. Nie, nie płonę na widok krucyfiksu. Tak, czosnek jest mnie nie przeszkadza etc.  
    
>> Np. Anarchiści lub inni tzw. autsajderzy. To zdaje egzamin, jak wynika z  
>> moich doświadczeń.    
>
> No tak... zorganizowani anarchiści :-D  

Równie dobrze można zakpić z sformułowania "Satanista – ateista"

>> A czy ja coś komuś każę ? Nie, tylko mówią co Ja myślę. Dzielić się  
>> poglądami także nie wolno ?  
>
> Nie wolno.

Jak mogłem popełnić taki afront ?

> Pamiętaj. Jak założysz organizację to będziesz musiał napisac statut :-D

Pamiętam.
W statucie przewidziane następujące postulaty:

1. Co miesięczne orgie ( obecność obowiązkowa )
2. Każdy nowy członek organizacji jest wpłaca "wejściowe" + prostytuuje się ze starszą kadrą przez okres – powiedzmy wstępnie – tygodnia.

Coś pominąłem ? ;-)

>> A ja myślę, że jednak można, że można przełamać pewne granice. Kwestia
>> jak się do tego zabiera, w co się celuje i czego się oczekuje.  
>
> Tak... jak ja kocham ludzi w stylu pijaczków spod budki którzy narzekaja,
> ze posłowie kradną i że sami by zrobili lepiej. Tylko kuna jakoś mają za
> ciężkie kamienie w dupie aby sie podnieść i zabrac za naprawę
> rzeczywistości.  

Jak ja kocham sceptyków, którzy nad konstruktywne działanie przedkładają tzw. krytykę. Nie chcesz – nie rób.

Osobiście działam na swoim podwórku w sposób jaki mogę. Rzecz, o której piszę, chodzi za mną od pewnego czasu. Jeżeli znajdą się ludzie, to nie będę się długo zastanawiał. Zresztą, po części już ich znalazłem.

> To weź, zbierz ekipę i zacznij zina pisac - to nic nie kosztuje.
> Przynajmniej zobaczysz czy coś
> więcej da się zrobić.

Właśnie. Ty. to zbierz ekipę, zacznij pisać etc.

Znalazłem u siebie ludzi, którzy mniej więcej podzielają moje zdanie. To że będziemy działać, coś robić, brać inicjatywę to sprawa nasza, lokalna.  
Tylko że…

Wyobraź sobie, mość Kranosludzie: Ja nie piszę tego wszystkiego na ogólnopolskim forum, żeby siebie przekonać, żeby siebie zmobilizować. Piszę, bo a nóż ktoś z tutejszych podejmie współpracę? Może ktoś już ma jakieś doświadczenie i chciałby się podzielić ? Może wyjdzie z tego jaki dobry pomysł w ramach portalowej, integracyjnej działalności ?  


Słowem zakończenia: Mówię o działaniach promocyjnych, aktywiźmie ideowo – społecznym w ramach Satanizmu. Nie mam na myśli powoływania kościoła / zakonu / sekty, instytucji satanistycznej. Miałem na myśli raczej działania / formy, które docelowo prezentowałyby Satanizm jako nurt  – przypuszczam – zupełnie obcy większości ludzi.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
ragnar
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-31
23:59:04

PKS- polski kosciół satanistyczny
no... to byloby niezle:) zorganizowane czarne msze, oficjalny ubior, i dokladny wzor na zabijanie kota, ewentualnie gwalcenie dziewicy (hmm moglby byc problem ostatnio dziewica rowna sie bardzo niepelnoletnia). mysle jednak, ze sformalizowanie nie byloby najlepszym rozwiazaniem. i co takie stowarzyszenie mialoby robic? organizowac koncerty muzyki satanistycznej? lol. na pewno bylaby niezla aera w mediach. tylko, ze kto by jej chcial? pan doktor Cień? eee nie sadze. pani nauczycielka Katera? szczerze watpie. osobiscie nie mam tego problemu. Rodzimy Kosciol Polski istnieje. gdybym chcial moglbym sie zapisac. tylko po co? poki cos nie jest obowiazkowe to jest zabawne. Stowarzyszenie oznacza skladki, papierki, sprawozdania... to raczej srednio wkreca. moze niech juz zostanie tak jak jest.

ragnar


pks- pieprz katolski system. rotfl.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-01
20:30:23

Diabły!, co z Wami?
> Wpływową grupą? Ach, tak. Elita. Lol

Nie :-D Masoni :-P

> Może być i tak, że konspira i podziemie. Porqaue none ? Tylko to takie  
> … bez przytupu i polotu ^^ Ostatecznie, mnie tam naprawdę wszystko  
> jedno, byle by działało, tzn. AKTYWNOŚĆ, że coś się dzieje, że środowisko  
> jest w ruchu.  

Idź podpal Świątynię Opatrzności :-D
  
> Ja też nie. No i ? Nie widzę żadnego problemu. Wiem, że się tego nie  
> uniknie. Nie trzeba być Satanistą, żeby trafić do szufladki. Poza tym już  
> teraz mnie ( pewnie części tutaj również ) etykietki się przypina, nie  
> zawsze z powodu Satanizmu. Bądźmy szczerzy – Wystarczy płaszcz i  
> długie baty, żeby gawiedź mieliła ozorem. Przecież to całkiem zabawne,  
> kiedy patrzy się z przymrużeniem oka ^^

Owszem to jest zabawne. Ale nie widze sensu w prowokowaniu etykietkowania :-P Nie jestem jebana flaszka :-P

> W gwoli ścisłości: Już wypalało. Brałem udział w różnych, mniej lub  
> bardziej zorganizowanych inicjatywach.

Nic mi o nich nie wiadomo. Czy śądzisz zatem, że ktoś z zewnątrz sie o nich dowie? Może jak sam mu powiesz. Jeśli ruch miałby mieć sens musiałby byc albo masowy albo wpłwwy - satanizm nie ma tutaj pola do popisu więc lepiej sobie darować.

> Tak, właśnie. Jeśli. Jeśli mam na głowie. A jeśli nie mam, to problemu nie  
> ma.  
>  
> Zależy od konceptu, pomysłu na grupę / organizację. Jestem w stanie  
> wyobrazić sobie większą grupę, która działa bez większych ( zbędnych )  
> formalności. Tak jak to się odbywa np. na co poniektórych squotach, w  
> kręgach subkulturowych, stowarzyszeniach etc.  

Stary :-D A ja cię pytam - jakie to wszystko ma znaczenie? I ile z tych organizacji się o kant dupy rozbija z różnch powodów. I jeszcze jedno - do założenia stowarzyszenia są potrzebne i formalności i papiery i zarząd i statut. Na dodatek wszystko to musi przejść przez rejestrację.

> Nie szukam wcale tak daleko: Ruch obronno – protestujący na Tarze i  
> tym podobne przedsięwzięcia.

Tak :-D W warszawie mieszkam. Średnio raz w tygodniu widze jakąs dwuosobową manifestację i tym podobne dziwy :-D Ludzie zwykle mają to w dupie, zresztą tarcza to cel doraźny a nie ruch długofalowy więc porównanie o kant dupy rozbij.

> Chcesz znaleźć problem ? Zawsze go znajdziesz. Moje gratulacje, znalazłeś  
> nawet całą garść.
> I nie masz dopłacać, a możesz dopłacać. Twoja Wolna Wola.

A... czyli takie co łaska :-D KRK to może tak funkcjonować, ale sataniści ci na tacę ni dadzą :-D

> > Odpowiem - a pocału ty mnie w dupę :-D
>  
> O tak, to bardzo rozwojowe. LOl  

No, wiem. Budzi weża Kundalini :-P

> Pytasz mnie "Po co?", to uprzejmie odpowiem:
>  
> Przestrzeń publiczna.  
> Marzy mnie się komfort, absolutny spokój w sytuacjach kiedy określam się  
> Satanistą. Wiesz, ludzie różnie się nazywają. Np. Cześć mam na imię Kaziu  
> i jestem Katolikiem, albo inaczej – Hej! Mam na imię Mustafa i  
> jestem murzynem. Ja bym chciał powiedzieć: Cześć, mam na imię Ramirez i  
> jestem Satanistom. Chciałbym to powiedzieć do napotkanego człowieka na  
> ulicy, nie ryzykując powstania przepaści komunikacyjnej, zawału czy innego  
> tam szoku.

A... to proste. Rozwal KRK, zdbądź władzę nad mediami i zrób ludziom dobrze. Nic więcej nie potrzeba :-D

> Prawdziwy Satanizm? "Prawdziwość" bokami mnie już zaczęła wychodzić.
>  
> Nie chcesz, to i będziesz miał problem :-P Jeżeli już się zabiorę do  
> organizacji harcerzy – Satanistów ^^

Nie będę. Najwyżej przestanę nazywać się terminem satanista. Już teraz robie to sporadycznie.

> > nie chcę aby media powoływały z takiego grona ekspertów,
>  
> A ja bym chciał, żeby chociaż czasem wypowiedział się ktoś kompetentny  
> zamiast jakiego klechy czy innego … echem – acham …  
> specjalisty.

Wolę aby było jak jest. To zapewnia świeżość buntu.

> Żywej myśli ? Oby nie myli Ci się agonalny podryg?  

Tak. To jest żywa myśl. I ja też ją stanowię. Z tego co wiem nie zadałeś sobie nawet trudu zanim zaczniesz coś zakładać, postarać się o jakkolwiek autorytet i pozycję w ramach ruchu. Nie napisałeś nic odkrywczego, nie podjąłeś analizy skomplikowanych zagadnień związanych z mroczną stroną rzeczywistości. Myślisz, że jak zbierzesz kilku podobnych sobie ludzi bez wpływów i pozycji (bo inni aczej w to nie wejdą) to uda ci się coś nowego wykreowac? Stary.... Daj se siana.

> A ja się powtórzę: Nie myślę o zakonach / bractwach / kręgach vide  
> doktryna i reguła. IMHO takie rozwiązania są nieskutecznie i wielce  
> krzywdzące dla kreatywności, przejawów jakiegokolwiek życia.  
> Zdecydowanie coś mniej sztywnego / hierarchicznego.

Po co organizacja jeśli nie dla hierarchii? Po nic IMHO.

> Poza tym promowanie Satanizmu to jedno, prowadzenie / zakładanie  
> organizacji Satanistycznej to drugie.
> Ja od początku mówiłem o promowaniu, wspólnych inicjatywach, grupowych  
> działaniach. Miałem raczej na myśli przełamanie marazmu, skruszenie  
> betonu, poruszenie tym tzw. środowiskiem, może by wspólnie coś  
> przedsięwziąć ? Na początek nic wielkiego i w ramach portalu satan.pl.  

No to zrób COŚ o czym tyle mówisz. Jak ci wyjdzie to się pozytywnie zdziwię, ale jednak pozytywnie.

> Niech no się zastanowię…
> Hm…
> Sataniści?    

Niech podniosą ręce do góry ci co chcą paradować gębą na tej wystawie :-D Ciekawe ilu się zgłosi...

> No to chuj zarabiać ? Przecież łatwiej komuś podpierdolić.

Zgadzam się w zupełności :-D

> Także.
> A teraz tak: Po co promować wolontariat? Żeby sprzedać? Nie. Żeby pokazać,  
> zachęcić.

Jako człowiek który robi w organizacjach pozarządowych powiem ci, że mimo całej mojej pasji za fajer to ja mogę co najwyżej wystawić dupę do masażu dla tajskiej tancerki :-D  

> A jeżeli by tak nie sprzedać, tylko "pokazać".  

W ramach odwagi cywilnej po trzykroć gromkie "Pokaż dupę!" Moja kiedyś była w TVN :-)

> Niekoniecznie,
> Chętnie zawsze rozmawiam z różnymi ludźmi, którzy o Satanizmie mają żadne  
> pojęcie. Mam przy tym zawsze setni ubaw, nijaką satysfakcję i jeszcze nie  
> ocipiałem. Nie narzekam, mam się całkiem dobrze :-D

Też tak miałem, aż któregoś dnia jak sie nieomal nie obuziłem z waginą w garści, dałem sobie spokój :-P

> Też mam o tym jakieś pojęcie, tzn. ostatnimi czasy troszku organizowałem.  
> I powiadam Ci, mość Krasnoludzie, jest tylko jeden słuszny sposób,  
> mianowicie: Absolutyzm :-D Krótko, za pysk i bez żadnego "ale" ^^

:D Się wie :-D
  
> Jestem Satanistą. Nie, nie składam ślubów kozłom. Nie, nie zjadam kotów.  
> Nie, nie płonę na widok krucyfiksu. Tak, czosnek jest mnie nie przeszkadza  
> etc.  

Phi... Myślałby kto... To z ciebie dupa nie satanista jak ani jednego kota nie zjadłeś! Mój kuzyn Bronek to jest dopiero szatanuch pełną gęba - kiedyś po pijaku konia wydupcył, i kota wyzymał ze ino miałkania się z kocura ostały. Ech te dzisiejsze sataniuchy, jeno im we łbie polityka. Nie to co dawniej, aż się łza w oku kręci na myśl o tych odwrócnych krzyżach i rozjebanych nagrobkach :-D

> 1. Co miesięczne orgie ( obecność obowiązkowa )
> 2. Każdy nowy członek organizacji jest wpłaca "wejściowe" + prostytuuje  
> się ze starszą kadrą przez okres – powiedzmy wstępnie –  
> tygodnia.

> Coś pominąłem ? ;-)

No. Że przyjmujemy tylko młode ładne dziewice w wieku lat 15-20 :-P

> Właśnie. Ty. to zbierz ekipę, zacznij pisać etc.

Ale ja już pisze. Sam, dla siebie. Na Satanorium wisi kilka moich esejów, kolejne kilkanascie na różne inne tematy w innych miejscach na sieci, następne klka mam w drodze. A ty?

> Wyobraź sobie, mość Kranosludzie: Ja nie piszę tego wszystkiego na  
> ogólnopolskim forum, żeby siebie przekonać, żeby siebie zmobilizować.  
> Piszę, bo a nóż ktoś z tutejszych podejmie współpracę? Może ktoś już ma  
> jakieś doświadczenie i chciałby się podzielić ? Może wyjdzie z tego jaki  
> dobry pomysł w ramach portalowej, integracyjnej działalności ?  

Uderz do gości z Fnorda. Jakiś czas temu mieli jakieś pismo zaczac wydawać, tylko chyba coś im się z tym posypało. Miał być też dział o satanizmie z tego co sie orientuje.

> Słowem zakończenia: Mówię o działaniach promocyjnych, aktywiźmie ideowo  
> – społecznym w ramach Satanizmu. Nie mam na myśli powoływania  
> kościoła / zakonu / sekty, instytucji satanistycznej. Miałem na myśli  
> raczej działania / formy, które docelowo prezentowałyby Satanizm jako nurt  
>  – przypuszczam – zupełnie obcy większości ludzi.  

Podcast proponuje.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-08-02
00:13:35

Diabły!, co z Wami?
> > ale PO CO sie jednoczyc?
>  
> Po pierwsze: Odpowiedziałem na cokolwiek śmiała tezę Sabatiela:
>  
> " Tak nawiasem mówiąc, uważam forum/portal Satan.pl za pierwszą poważną  
> próbę jednoczenia satanistów w Polsce "


Ale zaraz w drugim poście doprecyzowałem przecież, że:  


"> Skuteczną próbę ?  

Tak. Intelektów - tak (niczym czasopismo które łączy pisarzy do nich piszących). Ludzi - również, ale to jest już w 100% wolna wola każdego usera"
http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=2&thread=193377&mesg=194448


Z resztą to był post do Ciebie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-08-01
23:06:16

Nie ten Diabeł, co go Diabłem zwą.
> > Spotkania towarzyskie o charakterze grupowym.  
> > (Od 6 do 12 osób wg mojego doświadczenia w temacie. Wcześniej  
> bywało
> > więcej.)  
>  
> I to ma być jednoczenie się Satanistów ? Zaiste wspaniała to próba.  
>  
> Zatrważające.  
>  
> Albo się śmiać albo płakać.  


Ej, many, ale Ty chyba nie policzyłeś ilu na S.pl jest aktywnych, zaangażowanych userów. Jakbyś policzył to by Ci wyszło około 20 osób (i to rok temu, gdy było to spotkanie i te spotkania). Więc zebranie się 12 osób na 20, no góra 25, to naprawdę super wynik jak na "satanistuf". A te 6 to było już CZYSTO prywatne spotkanie. A czekaj, ile było na ostatniego sylwestra? 1,2,3 ... 6. O patrz, też 6. Tak wyszło akurat. Ale planowo wcześniej miało być 8.

  
> > Nic innego nie występuje. (Wg mojej wiedzy.)  
>  
> A szkoda.    

Mi wyszarczy.


> > Co złego jest w elicie ?  
>  
> Hm. Niech się zastanowię… Ach, już wiem: Że jest elitą ?  

Dla mnie elita to esencja dobra. Wg definicji: "w elicie są ci najlepsi względem danej cechy". Znasz inną definicję?

Nie lubię imprez masowych. No chyba że jest to VII Polski Zjazd Filozoficzny, organizowany co kilkanaście, czasami co kilka lat. (VII zjazdów od 1923 roku...) Byłem tam i mimo iż w chuj ludzi, czułem się ... dobrze. Po prostu.

  
> > Elita NIE RÓWNA SIĘ grupa wzajemnej adoracji.
>  
> Faktycznie, nie musi tak być. Ale ( tak przynajmniej wynika z mojego  
> doświadczenia ) często idzie to ze sobą w parze, bo jeżeli elita to i  
> zaraz niechybnie pojawi się "wyjątkowość" tudzież "szczególność", że  
> jakieś tzw. przywileje, że nie-każdy to tak może w takiej elicie przebywać  
> etc.    

Wymieniłeś cechy elity. Nie widzę w nich nic ohydnego.


> Może jestem uprzedzony, Sabatielu, ale – jak do tej pory – nie  
> poznałem innej twarzy tzw. elit. Tak więc dla mnie elita równa się  
> środowisko zamknięte na nowe prądy, które prędzej czy później tonie w  
> swoim bagnie tzw. przerostu formy nad treścią.


Cecha "zamknięte na nowe prądy" nie wynika z wyjątkowości i elitarności, lecz z konserwatyzmu, strachu przez nowym i zwyczajnej małości intelektualnej.
    

> >> Odprawiają razem ryty ?  
> >
> > Tak. Ryt wspólnego picia alkoholu przeróżnej maści.  
>  
> Pozazdroszczę MC ^^

???

  
> > [> Odprawiają razem ryty ? ]  
> >
> > Oczywiście że N I E .  
>  
> A że zapytam: Dlaczego to takie oczywiste?  

Bo na S.pl bezsprzecznie dominuje satanizm racjonalny, a nie tradycyjny. Myślałem ze wiedziałeś.


> >> Organizują imprezy / wydarzenia kulturalne ?  
> >
> > Tu już pojechałeś.
>  
> Pojechałem ? O_o No tak, "Arystokracja Ducha"

No tak, będziemy arystokracją właśnie "Ducha" kiedy będziemy organizować imprezy (masowe lub nie). Zastanów się: czym jest Duch?


  
> > Na zorganizowanie imprezy kulturalnej to trzeba mieć kiklanaście  
> różnych
> > cech, których S.pl nie ma:  
>  
> Racja, żeby działać trzeba się wysilić, czasami nawet coś poświęcić.  
> Zatrważające ! Prawda ? lol

Satanizm = poświęcanie się ?


> > budżet,  
>  
> To że satan.pl nie ma takich cech, znaczy że nie może mieć ?

Tak, ale nie ma.
  

> Budżet ? Hm. Istnieją różne drogi pomocy finansowej związane z animowaniem  
> i propagowaniem kultury, tym bardziej odkąd jesteśmy w UE

"Jesteśmy satanistami. Dajcie nam pieniądze na naszą działalność kulturalną."

(Początek listu do UE)
  

> Poza tym dlaczego by nie można podczepiać się pod inne imprezy, typu:  
> Festiwale muzyczne, Konferencje filozoficzne i tym podobne przedsięwzięcia  
> ? Od czegoś trzeba zacząć, a początki zazwyczaj są trudne. A później ?  
> Później byłoby coraz łatwiej. IMHO jedyny problem to zebranie i utrzymanie  
> zwartej grupy – że się wyrażę – aktywistów, osób które  
> chciałyby działać i miałyby ku temu smykałkę.

Masz ochotę, to działaj.

  
> > program ideologiczny,
>  
> "Witryna poświęcona jest satanizmowi. Dowiesz się tutaj, czym jest,  
> zobaczysz, jak tańczy na filozoficzno-religijnym ostrzu noża,  
> zweryfikujesz swój - być może fałszywy - pogląd na jego temat... Jeżeli  
> jesteś uprzedzony - wyjdź, stracisz czas. Jeżeli nie i czujesz, że coś  
> ciebie tu pcha, to pozbądź się wszystkich przesądów, zatrać się na chwilę,  
> byś mógł cokolwiek zrozumieć. Nie chcę przez to powiedzieć, byś utracił  
> krytycyzm. O twoje przywiązanie mi chodzi, przywiązanie do twojej obecnej  
> idei".
>  
> Cytat z głównej strony satan.pl

Ten tekst to nie jest program ideologiczny - wierz mi.


> > realność spotkań,
>  
> Przepraszam, a gdzie problem ? Bo chyba coś przeoczyłem.


Userzy rozsiani po całym kraju. Wystarczy? Dla nich - tak.


> > CEL (tych imprez oraz całego stowarzyszenia),
>  
> Transgresja społeczna ? Przełamywanie barier / tabu ? Promocja zagadnień /  
> tematów związanych z Satanizmem? Animacja kultury ?

Te które wymieniłeś to bardzo niesatanistyczne cele i pobudki.

  
> Mało to można wymieniać ?

I N N E.


> > charakter zwartej grupy a`la stowarzyszenie (z owym celem  
> działalności)
>  
> Nie jestem przekonany czy – jak to ująłeś – stowarzyszenie  
> musiałoby mieć charakter zwartej grupy. To wszystko mogą być wolni  
> strzelcy, którzy po prostu działają grupowo, chociażby w celu wzmocnienia  
> własnej skuteczności.

Jakiej, kurwa, skuteczności? Bycia pracownikiem w swoim zawodzie? Poprzez afiszowanie się ze swoim SATANIZMEM ? ... ... ... ...

    
> > i jeszcze raz budżet.
>  
> Jeżeli się chce, to można znaleźć sposoby na ominięcie problemów  
> budżetowych. Już pisałem – Istnieją różna drogi związane z pomocą  
> finansową. To po pierwsze. Po drugie – Jak działają wszelkie kluby /  
> Stowarzyszenia ? Normalnie, tzn. miesięczne składki i tym podobne  
> rozwiązania. Zresztą, Sirrush jest ekspertem od finansów / księgowości i  
> tym podobnych zagadnień, z Nią trzeba rozmawiać, Jej trzeba pytać.  
> Ja wiem tyle: Trochę marketingu, menagerki i jazda z tym koksem !  
>  
> Na pewno znaleźliby się userzy na portalu, którym chciałoby się pomóc (  
> np. Ja ), którzy byliby w stanie dołożyć od siebie kilka groszy.
>  
> W gwoli ścisłości: Nie mówię, że to byłoby proste. Mówię, że jest to  
> możliwe.  


Dobre chęci - dobra rzecz.
  

> >> Mówiąc inaczej: Czy działają na korzyść / w imię Satanizmu ?  
> >
> > W imię wszystkiego, ale nie w imię satanizmu. Satanizm jest  
> wewnętrznym
> > duchem każdego z Nas. Nie mamy potrzeby go materializować.
>  
> Tak, wiem. Ba! Nawet jestem w stanie to zrozumieć.  
>  
> Ale osobiście się z tym nie zgadzam, myślę inaczej, mam odmienne potrzeby.  
  
Ja też chcę "czynić satanizm". Ale na pewno nie tak, jak Ty proponujesz. Nie w 100% jawnie. Zupełnie inaczej. Pod przykrywką robienia czegoś innego. To mnie zajebiście kręci. Jawne - NIE.

  
> > (W sumie szkoda, bo ja osobiście mam. I materializuję go w 100%  
> materialnie
> > (jako przedmiot), ale to już moja prywatna, na razie, sprawa.)
>  
> ( Co tak zagadkowo, Sabatielu ? Podziel się, nie bądź taki :-P )
  
Ha ha ha ha ha :D:D:D

  
> Konkludując: Diabły! Co z Wami? Starość w kości poszła? Ruszyć dupska się  
> nie chce? Czy po prostu poprzeczka zbyt wysoko jak na wasze lata ?  


Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
deymos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-18
16:14:10

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Taka,jak wobec innych zjawisk zachodzacych we wspolczesnym świecie-dowolna. Moim zdaniem wszelkie moweinie typu "postawa satanisty powinna być w tej sprawie taka a taka" mija się z celem właśnie dlatego, iż jest to satanizm.

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

niestety nie ma czego popierać,bowiem laicyzacja społeczeństw jest mitem. Religia była jest i będzie, jest nieodłącznym procesem w naszym życiu. Dlatego wszystkie zjawiska potocznnie uważane za "laicyzację" to w istocie tzw. indywidualizacja religii - czyli dobieranie sobie wygodnych jej składników podobnie to wyboru dodatków na pizzy (celowa trywializacja). Na przykład często mówi się w Polsce - jestem wierżący, ale nie hcodzę do kościoła". I choć w katolicyzmie kościół jest bardzo silnie związany z sacrum, jest ważnym przekaźnikiem (bardziej niż w prostestantyzmie na przykład), to ludzie tak mówią.

> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

Wyjątkowość ruchu satanistycznego powiina polegać moim zdaniem na tym,że nie musi ono z niczym polemizować. pamiętajmy, zę nie jest to proste odwrócenie chrześcijaństwa - w ten sposób satanizm powielałby błędy każdej religii, a tego chyba należy uniknąć.

> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Instytucjonalnie niewykonalne,mówiąc krótko.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-21
14:05:15

Przyszłośc Satanizmu

> > >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń  
> poprzez  
> > zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
>  
> > części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?
>  
> Instytucjonalnie niewykonalne,mówiąc krótko.

a ideowo? Interesujace? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
deymos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-21
22:37:38

Przyszłośc Satanizmu
>  
> > > >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń  
>  
> > poprzez  
> > > zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako  
> jednej z  
> >  
> > > części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i  
> świata?
> >  
> > Instytucjonalnie niewykonalne,mówiąc krótko.
>  
> a ideowo? Interesujace? :)

Nie, ideowo moim zdaniem jesscze głupsze:) nie ma chyba sensu kształcić masy w duchu oświeconego satanizmu, nie ma sensu ich indoktrynować. Przynajmniej satanista w moich oczach powinien być odporny nma indoktrynację, na dogmaty itd. (pisaliśmy już o tym) a wychowując sobie satanistów indoktrynowalibyśmy ich:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-23
12:16:11

Przyszłośc Satanizmu

> a wychowując sobie  
> satanistów indoktrynowalibyśmy ich:)

Istnieje jeszcze kwestia spoleczna. Nie pamietam tego ostatnio w literaturze, jakos juz kazdy sobie pisze, malo ludzi dba o lad i porzadek.

Sa idealisci, ktorzy w Szatanie widza straznika spokoju, prawosci, braku obludy koscielnej, warunek szczesliwosci ludzkiej, symbol cnot wszelakich (minus niecielesne :D). Pomijam ze czesc satanistow nie zauwaza ze dajac dziecku wolnosc od KK indoktrynuje je. Powiedz mi czy satanizm popularniejszy niz dzis bedzie ciekawszy choc tak paranazistowsko-spolecznie, jak autor watku prawie_ze_sugerowal swoim tonem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shogun
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-18
18:56:29

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Olewcza? ;)

A jaka jest postawa satanity wobec nadciągającego tajfunu? :D

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

Szatan dla ateisty znaczy dokładnie nic. IMO oczywiście ;)

> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

A komu by się chciało iść w świat i krzewić kolejną jedynie słuszną ścieżkę? :)

> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Czemu nie. Ale myślę, że to naprawdę drobna kwestia bo i dorobek satanizmu jest niewielki.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krasnolud
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-18
21:57:02

Przyszłośc Satanizmu
Po pierwsze gratuluję świeżości tematu i zadanych pytań :-D Spodziewałem się, ze jak nowy zakłada temat to będą to dywagacje w stylu "co to jest szatan i dlaczego" co było tu wałkowane milion razy :-) A tu miła niespodzianka.

> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Pytasz o postawę wobec procesu który dokonuje się samoistnie i wygląda na to, że nadciągnie nieuchronnie. Jak by jakiemuś sataniście przyszło do głowy walczyć nagle z tendencją dziejową to by to oznaczało, że stracił poczucie rzeczywistości :-) Pomijam fakt oczywisty, że globalizacja pociąga za sobą również obok równania różnic zjawisko dokładnie odwrotne - można to obserwować np. na przykłądzie ruchów indiańskich w Ameryce Połudnowej i Meksyku.  

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

Zależy jaki satanizm masz na mysli - jeśli ten z nurtu okultystycznego - zdecydowanie nie bo laicyzacja społeczeństwa w tym przypadku działą jak odbieranie gleby i zostawianie gołej skały roślinkom - roślinki są różne - jedne katolickie, inne muslimskie jeszcze inne okultne - laicyzując zasadniczo działa się przeciw wszystkim. Pozostaje mieć nadzieję, ze satanizm okultny jest z gatunku kaktuusa :-P Jesli mówisz o satanizmie odrytualizowanym, traktowanym jako pogląd filozoficzny to wypada stwierdzić, że niewiele laicyzacja i satanizm mają wspólnego. Może istnieć takie złudzenie w Polsce gdzie religia ma realne wpływy ale parafrazując LaVeya - bez katolickiego przeciwnika satanistyczna filozofia upadłaby. Zostałaby się zwykłą formą humanizmu, być może by ktoś ją wrzucił do koszyka "libertarianizm" albo "libertynizm" i to byłby koniec niezależności ruchu. Zasadniczo wygląda na to, że laicyzacja satanizmowi szkodzi :-) Dziwne - nie ? :-P

> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

:-D ładne założenie ale wykonalne tylko po masowej rzeźni :-D Jak wytniesz w pień wszystkich dotychczasowych szataniuchów i poszukasz nowych to dojdzie do konsolidacji. Popatrz na KRK - ziejący miłością, epatujący pojednaniem i ekumenizmem. Czy to prowadzi w stronę pojednania z protestantami albo prawosławnymi? A w życiu - ładnie wygląda, dobrze się sprzedaje, a tak na serio chodzi o interesy. satanizm nie może być skonsolidowanym nurtem bo sam doktrynlnie stawia na indywidualizm i unikanie uniformizacji. Każdy odłam ma swego przywódcę, głownego piewcę doktryny albo innego drogowskaza - ten pan trzepie szmalec na ksiązkach, pentolkach itp. rzeczach. Walcząc z rozczłonkowaniem satanizmu walisz mu z kałacha pod ziobra a przy okazji starasz się iść na przekór wolnemu rynkowi wierzeń religijnych i filozoficznych. Jak pokazuje sama historia xiaństwa - rozczłonkowanie ideologiczne, herezje, sekty i wzajemne zwalczanie się odłamów nie przeszkodziły tej religii zdobyć mocnego statusu. Wręcz odwrotnie - następowała konsolidacja, ruch oczyszczał się przez wycinanie i ekskomunikowanie z kolejnych odszczepieńców, zamykał się w konserwatystyczną zbroję ukutą latami zmagań z herezją i dzięki temu włąśnie xiaństwo przetrwało do dzisiaj z KRK na czele - najmocniejszym odłamem bo idącym w środku ortodoksji i będącym głównym adresatem wyrażania buntu. Wynika z tego kilka rzeczy:
1) dochodzimy do wniosku, ze zwalczanie KrK tylko go wzmacnia, oczyszcza w ogniu prześladowań i religijnej wojny
2) Skoro tak to mądry antyxianin powinien przyjąć postawę totalnej olewki - srać na religię, gardzić nią i drwić bez zadawania sobie trudu produkcji np. stron antychrześcijańskich. Nic tak nie szkodzi religii jak postawa bierności w jej otoczeniu.

> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

A potrafisz wymienić jakie to nowe wartości które nie były znane z wcześniejszych filozofii (LaVeya przyjąłem tutaj za gościa co stworzył satanizm jako pojęcie)? Sam sobie odpowiedz czy uczenie satanizmu jako satanizmu przypadkiem nie może prowadzić do zidiocenia młodzieży. Moim zdaniem filozofię - każdą jedną - najlepiej poznaje się u źródeł.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2007-06-19
23:07:34

Przyszłośc Satanizmu

> Zależy jaki satanizm masz na mysli - jeśli ten z nurtu okultystycznego -  
> zdecydowanie nie bo laicyzacja społeczeństwa w tym przypadku działą jak  
> odbieranie gleby i zostawianie gołej skały roślinkom - roślinki są różne -  
> jedne katolickie, inne muslimskie jeszcze inne okultne - laicyzując  
> zasadniczo działa się przeciw wszystkim. Pozostaje mieć nadzieję, ze  
> satanizm okultny jest z gatunku kaktuusa :-P Jesli mówisz o satanizmie  
> odrytualizowanym, traktowanym jako pogląd filozoficzny to wypada  
> stwierdzić, że niewiele laicyzacja i satanizm mają wspólnego. Może istnieć  
> takie złudzenie w Polsce gdzie religia ma realne wpływy ale parafrazując  
> LaVeya - bez katolickiego przeciwnika satanistyczna filozofia upadłaby.  
> Zostałaby się zwykłą formą humanizmu, być może by ktoś ją wrzucił do  
> koszyka "libertarianizm" albo "libertynizm" i to byłby koniec  
> niezależności ruchu. Zasadniczo wygląda na to, że laicyzacja satanizmowi  
> szkodzi :-) Dziwne - nie ? :-P


Jeśli chodzi o satanizm - rzeczywiście idea traci sens bytu. Co do reszty - nie zgodziłbym się. Po prostu społeczeństwo przesiada się na inny wózek. Jak to ktoś powiedział: "Religia będzie istnieć dopóki ludzie będą umierali" :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
VIZARD
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-19
01:50:59

Przyszłośc Satanizmu
>jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Satanizm może się adoptować , nie podlega konserwatywnym łańcuchom .  
Globalizacja ? Czemu nie.  
Ale być na jej czele lub być elementem od którego zależy .

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> do propagowania idei satanistycznych ?

Laicyzacja - ze względów na pozbywanie siły  upatrującego w nas swojego głównego przeciwnika /KRK/ jest to zjawisko pozytywne . Satanizm nie jest typową religią , którą trzeba wdrażać , nauczać , misjonować . Satanizm kreuje się sam , choć czasem trzeba impulsu by zrozumieć czym jest . Nie dbamy o ilość ale o jakość , a zwykle jakość potrafi sobie z tym zrozumieniem poradzić .


> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

Polecam ci mój wątek w Hyde praku pt Oblicza satanizmu c.d. Jest tam typologia , która ukazuje realny kształt zjawiska pt satanizm .
Zauważysz że potrzeba unifikacji jest potrzebna satanizmowi jako subkulturze
która często jawnie występuje przeciw przyjętymn zasadom . Gdyby ktoś zwalczał
muzułman a Ty nie byłbyś muzułmaninem  - obchodziłoby cię to ?  
Zwróć uwagę na trzecią grupę w typologii . Czy ona wykazuje potrzebę
zaciśniania szyków ? Nie, gdyż jest ponad prawem i systemem .  
Nie musi łamać prawa , gdyż jest ono jej obojętne .
X
Co do polemiki ...
gdy zwrócisz uwagę na to jak kościół chce polemizować z satanistami dostrzeżesz że dialog to najgłupsze rozwiązanie .  
X
Klarowność idei jest potrzebna dla własnego rozwoju . Pracujemy nad tym .


> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Jeżeli ktoś będzie jej szukał to ją znajdzie . Satanizm nie misjonuje.

pozdr Vizard




spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-20
17:05:26

Przyszłośc Satanizmu


W Twoim poście pojawiają się takie sformułowania jak: "propagowanie idei satanistycznych", "zespolenie zarówno ideowe jak i formalne aby móc podjąć skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem", czy: "wychowywanie nowych pokoleń poprzez zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej".

Wydaje mi się, że mylisz adresy - lae oczywiście wypowiadać mogę się tylko za siebie. Jeżeli satanizm ma być nurtem elitarnym, jeśli ma panować wolność przekonań (co moim zdaniem wyklucza w ogóle dyskusje o jakichkolwiek unifikacjach poglądów satanistycznych w obrębie jednego nurtu), etc., to jak do tego mają się hasła "propagowania idei satanistycznych", czy "wychowywania nowych pokoleń" ?

Satanista to skrzyżowanie chłodnego olimpijczyka z cynicznym skurwysynem. Tylko stado owiec może w poczuciu jednolitości paść się spokojnie na łące - stado wilków będzie się między sobą żarło do krwi, to oczywiste. Polemika z chrześcijaństwem? Walka z wiatrakami. Gdzie jest religia - tam nie za bardzo da sie rzeczowo podyskutować. Jak mówią: gdzie zaczyna się wiara - kończy się rozum. Katolik jest sataniście potrzebny, tak jak człowiek jest potrzebny tasiemcowi. Wychowywanie młodych pokoleń na satanistów? Czy myślisz, że starzejący się wilk będzie wolał się otoczyć stadem młodych wilków? Wydaje mi się, że bardziej mu posłuży grono puszystych, mięciuchnych owieczek. ;) Przynajmniej nie połamie sobie na nich starczych zębów. ;)


pzdr.
M.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Adam
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-27
22:32:12

Przyszłośc Satanizmu
> Polemika z chrześcijaństwem? Walka z wiatrakami. Gdzie jest religia - tam  
> nie za bardzo da sie rzeczowo podyskutować. Jak mówią: gdzie zaczyna się  
> wiara - kończy się rozum. Katolik jest sataniście potrzebny, tak jak  
> człowiek jest potrzebny tasiemcowi.

A do czego potrzebny mi katolik? Może nie jestem satanistą... Do czego Ty potrzebujesz katolików?

Wydawało mi się, że jest odwrotnie - KK potrzebuje szatana i pewnej, ograniczonej ilości jego wyznawców aby mieć czym straszyć swoje owieczki i baranów.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Myszołów
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-28
01:18:12

Przyszłośc Satanizmu
> > Polemika z chrześcijaństwem? Walka z wiatrakami. Gdzie jest religia -  
> tam  
> > nie za bardzo da sie rzeczowo podyskutować. Jak mówią: gdzie zaczyna  
> się  
> > wiara - kończy się rozum. Katolik jest sataniście potrzebny, tak jak  
>  
> > człowiek jest potrzebny tasiemcowi.
>  
> A do czego potrzebny mi katolik? Może nie jestem satanistą... Do czego Ty  
> potrzebujesz katolików?


Ale czego nie zrozumiałeś w porównaniu: "Katolik jest sataniście potrzebny, tak jak człowiek jest potrzebny tasiemcowi."? Cieszę się, że są. Łatwo się ich dyma, przepraszam za dosadność.


> Wydawało mi się, że jest odwrotnie - KK potrzebuje szatana i pewnej,  
> ograniczonej ilości jego wyznawców aby mieć czym straszyć swoje owieczki i  
> baranów.


Ten układ opiera się na wzajemności.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-06-30
10:22:36

Przyszłośc Satanizmu

> Wydawało mi się, że jest odwrotnie - KK potrzebuje szatana i pewnej,  
> ograniczonej ilości jego wyznawców aby mieć czym straszyć swoje owieczki i  
> baranów.

***
Wyznawcy nie są KK potrzebni. O wiele wygodniej jest stworzyć iluzję, względnie złapać jakąś nielubiana przez się grupę społeczną np. gejów, miłośników rocka czy fanów RPG i nazwać ich wyznawcami Szatana.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kvik
( Lord of Mraukness )

zdjecie

Wysłano:
2007-06-20
22:04:42

Przyszłośc Satanizmu
>jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

dziwne sformulowanie. co to znaczy "powinna"? kazdy decyduje tak, jak mu jest wygodnie... globalizacja jest. rozsadne jest wyciagniecie z niej korzysci :)

>czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

nie popieram propagowania idei satanistycznych w ogole. to swiatopoglad, do ktorego nie da sie dojsc inaczej niz samodzielnie. satanizm nabyty jest dosc zalosny.

>czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym

a skad. piekno w roznorodnosci, indywidualnym mysleniu, etc.

> aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

odpada, polemizowac mozna z czyms na rownym poziomie. dyskutowanie z chrzescijanstwem byloby ponizej mojej godnosci.. strata czasu. poza tym nie da sie dyskutowac z kims, kto wierzy. wiara i rozum to dwie odrebne krainy.

>jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

ze skjuzmi? :) satanizm nie wyksztalcil filozofii, zapozyczyl sobie mnostwo rzeczy, owszem. ale nie stworzyl nic wartego wspomnienia.

co do mlodych pokolen, wolalbym je widziec jako grzecznie chrzescijanskie (ale nie fanatyczne) - jak juz Mysza-Uff wspomniala, drapieznikom wygodniej jest wsrod owcow, nie wilkow. mam na mysli masowa hodowle, oczywiscie. hodowla owiec, a wilki znajda sie same... inaczej byloby smiertelnie nudno :)

K.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
( The Last Demon )

Wysłano:
2007-06-20
23:47:18

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

***
Wszystko zależy od jego niszy ekologicznej. Jeśli jest mobilnym, wykształconym i kreatywnym człowiekiem to globalizacja, z jej promocja  konkurencji i wolnego rynku jest dla niego szansą na eksploarację nowych rynków. Jeśli zaś przyjął postawę dekownika, bezpiecznie wegetujacego w róznych socjalnych i sztucznych ekonomicznie ramach to będzie mu to nie wsmak.

Ale globalizacja to naturalna kolej rzeczy jak pisał Krasnolud. Tylko lewacko-anarchistyczne osły nie są tego pojąć.

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

***
Laicyzacja jako zjawisko spoleczne mi sie podoba, uznaję ją bowiem za przejaw zdrowego rozsądku. Na propagowaniu idei żadnych mi nie zależy, a satanistycznych w zupełności.

> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

***
Nie. Po co? Przedstawicieli chyba wszystkich nurtów satanistycznych poza tzw. racjonalnym uważam za bandę idiotów i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. :)

> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

***
Satanizm to niebezpieczna zabawka z jego relatywizmem absolutnym. Dlatego upowszechnienie tych idei mogłoby byc gwoździem do trumny cywilizacji. Niech zostanie dla wybranych, nie wszyscy moga być władcami. ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Malaavi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-21
14:02:42

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Zadales kilka pytan. Ja teraz spytam Cie po co je zadales.

PO CO satanista ma sie stosowac do regul? Szatan to ten, ktory sie sprzeciwia (regulom).

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

PO CO propagowac idee satanistyczne? by ludziom sie zylo dobrze? Jesli chcesz tego, czy nie lepiej oddac im swoje pieniadze? Ludzie czesto pytaja sie sami, czy sa dla siebie cenniejsi niz ich blizni. Czesc poswieca sie dla bliznich, czesc poswieca bliznich dla siebie. Oczywiscie nic stalego, wszystko zalezy od sytuacji. PO CO jednak propagowac idee?  

1. dla siebie? CO mi da ze inni beda satanistami?
2. dla innych? DLACZEGO mam dbac o innych?

> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

PO CO ma podejmowac polemike? By sobie cos udowodnic? Moze "nieumiejetnych pouczac" ? To fragment katechizmu, bo moze nie wiesz.

Gdy masz dwa losie, koguty czy inne jelenie, a jedna samice, one walcza ze soba zeby ja miec. Bo moze to fajne, moze instynktownie. Nie spytam czy jestes losiem. Spytam, czy ludzie, ktorzy wchodza w sklad KK tworza jednego losia, satanisci drugiego, i maja jedni z drugimi walczyc? Jak dwa organizmy z jakims celem?

PO CO? Jaki to cel w tej walce? Dobro ludzkosci? Czy moze Tobie osobiscie bedzie sie dzis zylo lepiej, jesli zyskasz pewnosc, ze satanisci za 200 lat spala watykan?

Jest takie cos jak KOSZMARNY KOMPLEKS NIZSZOSCI, POCZUCIE ZAGUBIENIA W SWIECIE i jeszcze pare cech ludzkich. Wiaze sie to z checia niszczenia czegos, co w zaden sposob nie jest szkodliwe. Sprawia, ze po pierwsze w zwyklym wiatraku widzimy smoka, po drugie palimy wiatrak, a po trzecie mowimy, ze walczylismy ze smokiem.

Nie chodzi tu o zadna bledna rycerskosc, a o potrzebe szkodzenia kosciolowi w imie... czego? Szatana? Za duzo goscia niedzielnego i takie poglady masz.

> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Widziales film jakis o mlodych nazistach? Wiesz czym charakteryzuja sie mlodzi nazisci? Ze maja wizje swiata, ktora cos im wpoilo, maja pomysly, takie jak Twoje, zyja pewna idea, ale gdyby mogli sie zastanowic, paliliby sie ze wstydu, calkiem mozliwe ze w krematoriach.

CO TO ZA TEKSTY? Wychowanie pokolen? Walka z Kosciolem? Brzmi jak naprawde tania pomylka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2007-06-21
19:41:15

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Nie wiem, jak innym ale mnie się podoba. Jak na każdym cywilizacyjnym postępie, można na nim zyskać albo stracić. Ja na razie zyskuję.

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

Laicyzacja raczej nie wróży nic dobrego ani satanizmowi ani żadnej innej religii/filozofii. Inna sprawa, że jak już napisałem wcześniej - religia nie wyginie, bo człowiek cały czas poszukuje "duchowych wartości". Zdaje się, że Europejczycy nie wyrzekli się religii. Przenieśli ją tylko w sferę prywatną. Stąd taki kryzys religii instytucjonalnych.

> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

Polemika z chrześcijaństwem? Na jakiej podstawie? Polemizować ze sobą mogą co najwyżej luteranie z katolikami (ot, taki pierwszy z brzegu przykład) np. o prymacie biskupa Rzymu. Satanistów raczej takie polemiki nie zainteresują :>


> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Jestem przeciwny zatruwaniu młodych, wrażliwych umysłów jakąkolwiek ideologią. Można im dać do ręki krytyczne narzędzia, żeby same mogły zweryfikować i wybrać swoją ścieżkę światopoglądową.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2007-06-25
13:29:21

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Dowolna. "Powinna być" dowolna.

(Satanista powinien myśleć samodzielnie, powinien nie kierować się tym, co powinien myśleć na jakiś temat.)


> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

I tak, i nie. W sumie nie wiem. Tak, bo osłabia chrześcijaństwo. Nie, bo osłabia kontrkulturę. Więc pewnie się równoważy.


> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

Gdyby się zespolił, mógłby podjąc tę walkę, ale na pewno by ją przegrał. Daremny trud, zły ruch, strata energii i czasu - błąd. Jeśli nie podejmie walki, a będzie rósł w siłę w ukryciu, nie atakując chrześcijaństwa - wtedy wygra. Bo wyjdzie na arenę społeczną w momencie, gdy chrześcijańsywo będzie już słabe i same będzie już umierać. Wtedy "satanizm" (ale koniecznie pod inną nazwą, np. jako ateizm lub humanizm - lub liberalizm) da ludziom to, czego ludzie chcą i przypisze sobie zasługę śmierci chrześcijaństwa (co będzie kłamstwem). Chrześcijaństwo umrze, satanizm jako liberalizm (czy coś tam) pozostanie, a nieliczni będą znali historię wcześniejszego umacniania sie pewnej idei.  

Nie ma sensu walczyć, kiedy wiadomo, że przegrasz. Nie walczy sie po to, by polec. Czeka się i atakuje z ukrycia wbijając nóż w plecy.


> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem nauczania kogokolwiek satanizmu, tym bardziej dzieci. Dzieci należy uczyć samodzielnego myślenia i praw fizyki (i ogólnie nauk) - tylko.  Religię/filozofię niech wybierze sobie sam - to oczywiste.

Satanizmu jako konkretnych zasad, wartości, pism LaVeya, 9 lub 11 lub 5 zasad satanistcznych i rewizjonizmów NIE NALEŻY UCZYĆ dzieci, a także dorosłych. Ale można dzieci - oraz dorosłych - zarażać ogólnym duchem satanicznym, który polega na buncie wobec głupoty i fałszu (=zła), pokorze wobec mądrości (prawa fizyki, sentencje starożytnych, i nie tylko, filozofów), SILE i NIEZALEŻNOŚCI. To postrzegam jako piękne dzieło. Zarazić jak najwięcej ludzi czymś tak pięknym. Tylko tak, powoli, chrześcijaństwo może upaść. Przez stopniowy odpływ członków.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Adam
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-06-27
22:26:38

Przyszłośc Satanizmu
> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym

Wszelka unifikacja i zamknięcie w ramy jakichś idei byłaby śmiercią prawdziwego satanizmu. Bo jak zunifikujesz poglądy, nurty i rytuały jeśli naczelną zasadą satanizmu jest: "każdy sobie i po swojemu"?

> aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

A na jaki temat mamy podejmować polemikę?  

> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Teraz satanizm jest żywy i nieokreślony. Tkwi w naszych sercach i pochodzi z przekonania. Gdy zapiszemy, wprowadzimy reguły, ujednolicimy i zaczniemy nauczać - zawsze znajdą się tacy, co każą dzieciom recytować regułki LaVeya i będą stawiać pały za twórcze myślenie.

Uważam że najlepsze lata satanizmu w całej jego przeszłej i przyszłej historii trwają właśnie teraz. Podobnie jak uczniowie pewnego cieśli zarażali nową ideą ludzi niewiele po jego śmierci - wtedy był najlepszy okres ich religii.

Satanizm jest... religią... filozofią... sposobem myślenia, który kładzie nacisk na samodzielność. W obecnym społeczeństwie 95% ludzi to owieczki (i barany), które trzeba prowadzić za nos i jest im z tym dobrze. Nie wierzę, żeby w społeczeństwach przyszłych pokoleń ten odsetek znacząco się zmienił więc satanizm wprowadzony dla mas musi zostać źle zrozumiany. A kiedy umrą ci, którzy znali jego pierwotnego ducha ludzie będą kierować się jedynie jego literą.

A niestety - książkami, regułami - nie przekażesz tego, co najważniejsze. A kiedy dasz książki masom, skończą zastanawiając się czy np. "nie krzywdzić małych dzieci" oznacza, że nie wolno im leczyć zębów i czy małe dziecko to jest poniżej 10 czy 7 lat. Podobnie kiedyś pewna religia skończyła na zastanawianiu się ile aniołów może zatańczyć na główce od szpilki.

Dlatego cokolwiek zamkniesz w ramach - zamykasz to w klatce i zabijasz to.  

Cieszmy się, że żyjemy w takim okresie satanizmu, w którym nie musimy zdawać egzaminów na satanistów!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
setian_chruscin
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-07-02
14:29:06

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?
> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?
> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?
> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?
"Mą Jastrzębią głową dziobię oczy Jezusa, gdy wisi na krzyżu."
  Trzepoczę skrzydłami w twarz Mahometa i oślepiam go.
  "Pazurami rozrywam ciało Hindusa i Buddysty, Mongoła i Dina."
  "Bahlasti! Ompedha! Pluję na wasze pijane kreda!"
   "Niech niepokalana Maria zostanie rozerwana na kole; niech przez nią wszystkie czyste kobiety będą wśród was w całkowitej pogardzie!"
   "Takoż w imię piękna i miłości!"
"Liber al Vel Legis" przez Aiwass i A. Crowley.
Chrześcijaństwo będzie dobrą konniną do jedzenia!
Magus i Kapłan Bestia Michał Chruściński.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Darajevahos
( make my day )

zdjecie

Wysłano:
2007-07-07
23:06:24

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?


Artykuł 1420 kodeksu prawdziwego satanisty mówi:

"Ojczyzny mieć nie będziesz, bo to głupie, śmierdzi LPR, a mniejszy świat to lepszy dostęp do międzynarodowego grona Twoich potencjalnych ofiar". ;)


> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?


A na cholerę chciałbyś te idee rozpropagować? Atawistyczna potrzeba życia w stadzie, satanisto? ;>


> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?


Satanizm i tak już jest tandetny. Gdyby go sformalizować i zunifikować, to byłby żałosną groteską bieżącego stanu satanizmu.


> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?


Biblia LaVeya w kanonie lektur w podstawówce? Czy lekcja satanizmu? Wiesz, satanizmem nikogo nie wychowasz, gdyż jest trywialny, prymitywny i promuje postawę aspołeczną. "Synu, gdy nie będę widział, to możesz mi podwędzić kasę z portfela i wydać na narkotyki. A - i nie zapomnij olać wizytę w szpitalu u umierającej matki, w końcu i tak nic nie zapisała nam w spadku, bo nie miała!".  :P


I nie jest on w najmniejszym stopniu warty uwagi młodych umysłów, nawet w połowie nie tak, jak chrześcijaństwo - przynajmniej ono miało i ma realny wpływ na świat, kulturę i historię, oraz jest znacznie głębsze, przez co estetycznie i duchowo wartościowsze. Tylko nie każ mi werbalizować tej głębi chrześcijaństwa - po to masz google i Biblię.

Życzę Ci, byś wydoroślał z tych bajdurzeń o kolejnej wiośnie ludów pod przywódctwem jaśnie oświeconych satanistów. Satanizm to zabawka dla małolatów i znudzonych, inteligentnych i egoistycznych studentów z objawami narcyzmu. Niczym i tak się swoją postawą nie różnisz od innych, więc nie dorabiaj filozofii do swojego pospolitego zaprogramowania interakcji własnego mózgu z otaczającą rzeczywistością (miej i dupcz jak najwięcej, niczym się nie przejmuj).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Szatan_rotfl
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-24
15:35:19

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?

Nie wiem. Olewczo-akceptacyjna?

> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?

W ogóle nie mam ochoty nic propagować. Stan idealny byłby gdybym miał święty spokój i wszyscy by się ode mnie odpirdolili. Aczkolwiek satanizm w wydaniu świadkowo-jehowym mógłby być chociaż zabawny ;)

> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?

Tak. Zdecydowanie tak. I powinniśmy mieć jeszcze tylko jedną partię, tylko jeden rodzaj fajek i mieszkania o tym samym metrażu.

> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?

Nie ma sensu gównażerii uczyć wszystkiego, a satanizm ma tak małe i marginalne znaczenie dla świata, że pominięcie go nie jest karygodym czynem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maciej
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-31
17:41:08

Przyszłośc Satanizmu
> >jaka powinna być postawa satanisty wobec procesu globalizacji?
Hmm. Parafrazując. "Satanizm największym wrogiem globalizacji. Globalizacja największym sprzymierzeńcem satanisty". Można pozostać sobą będąc świadkiem i uczestnikiem globalizacji. Obserwujemy wzrost gospodarczy naszego kraju. Zarabiamy coraz więcej. To nam coraz bardziej pozwala na większe wydatki za granicą(e-sklepy etc.).  
> >czy popieracie tendencje do laicyzacji społeczeństw jako dobry grunt  
> to propagowania idei satanistycznych ?
Zauważyłem, że coraz więcej osób mówi z coraz większym dystansem o jp2, kościele etc. Coraz bardziej jesteśmy konsumentami. Nastawiamy się coraz bardziej(jako naród)na przyjemności. Ta tendencja dzieje się na skutek owej globalizacji czy jak kto woli "przyjścia do nas Zachodu".
> >czy nie sądzicie ze nurt satanistyczny powinien podlegać procesowi  
> unifikacji i zespoleniu zarówno ideowym jak i formalnym aby móc podjąć  
> skuteczną i jawną polemikę z chrześcijaństwem?
Dopóki ludzie będą myśleć różnostronnie(każdy mieć"klapki na oczach jak konie")owa unifikacja jest raczej niemożliwa. Dopóki to zespolenie by nie nastąpiło nie widziałbym owej polemiki.
> >jak zapatrujecie się na kwestie wychowywania nowych pokoleń poprzez  
> zaznajamianie ich z dorobkiem filozofii satanistycznej jako jednej z  
> części dorobku człowieka na gruncie postrzegania siebie i świata?
Najpierw musiałyby nastąpić wspomniane w powyższych moich wierszach zdarzenia(zjednoczenie, polemika).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2007-08-31
17:43:20

=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-=

Przyszłośc Satanizmu
rob linijke odstepu miedzy tekstem cytowanym, a Twoja odpowiedzia, zeby bylo czytelne.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>