Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Satanizm a .. ?
Retak. 2009-01-24 - 22:28:02
 Satanizm a .. ?
Matheus 2009-05-14 - 15:03:21
 Satanizm a .. ?
Shape 2009-05-20 - 21:32:03
 Satanizm a .. ?
Matheus 2009-05-22 - 08:31:04
 Satanizm a .. ?
expedyt 2009-05-22 - 13:29:56
 Satanizm a .. ?
Matheus 2009-05-22 - 22:49:08
 Satanizm a .. ?
expedyt 2009-05-24 - 20:43:54
 Satanizm a .. ?
Sedit 2009-05-24 - 22:18:08
 Satanizm a .. ?
expedyt 2009-05-24 - 22:31:02
 Satanizm a .. ?
ceremony 2009-08-20 - 20:07:16
 Satanizm a .. ?
Pokrakk 2009-01-30 - 00:42:51
 Satanizm a .. ?
Matheus 2009-05-22 - 23:11:37
 Satanizm a .. ?
Xqwzts 2009-01-29 - 19:16:03
 Satanizm a .. ?
Angus McGregor 2009-01-29 - 23:38:43
 Satanizm a .. ?
Xqwzts 2009-01-29 - 23:50:00
 Satanizm a .. ?
Pokrakk 2009-01-30 - 05:28:47
 Satanizm a .. ?
Xqwzts 2009-01-30 - 06:23:46
 Satanizm a .. ?
hebi 2009-01-31 - 20:05:45
 Satanizm a .. ?
Xqwzts 2009-01-31 - 22:20:37
 Satanizm a .. ?
Pokrakk 2009-02-01 - 23:16:27
 Satanizm a .. ?
Pokrakk 2009-02-01 - 23:04:55
 Satanizm a .. ?
Angus McGregor 2009-01-30 - 09:43:02
 Satanizm a .. ?
Xqwzts 2009-01-30 - 14:25:12
 Satanizm a .. ?
Joker 2009-02-07 - 22:35:56
 Satanizm a .. ?
Matheus 2009-05-22 - 23:19:25
 Satanizm a .. ?
Xqwzts 2009-05-23 - 16:19:02
 Satanizm a .. ?
Matheus 2009-05-24 - 10:46:05
 Satanizm a .. ?
expedyt 2009-05-24 - 21:06:32
 Satanizm a .. ?
Xqwzts 2009-05-24 - 22:22:40
 Satanizm a .. ?
hebi 2009-01-26 - 18:32:06
 Satanizm a .. ?
synopsis 2009-01-26 - 17:03:43
 Satanizm a .. ?
Joker 2009-01-25 - 10:40:57
 Satanizm a .. ?
Krzysztof 2009-03-11 - 07:59:56
 Satanizm a agresja?
Loughi 2009-03-11 - 17:43:28
 Miłość i Pokój
M.N. Ramirez 2009-03-11 - 21:19:41
 Miłość i Pokój
Loughi 2009-03-11 - 23:23:03
 Miłość i Pokój
Hast 2009-03-12 - 14:36:57
 Miłość i Pokój
Loughi 2009-03-12 - 23:41:17
 Rastasatanizm O_o
M.N. Ramirez 2009-03-14 - 17:40:36
 Rastasatanizm O_o
Loughi 2009-03-15 - 15:34:18
 Zarysowanie granic
M.N. Ramirez 2009-03-15 - 21:45:14
 Zarysowanie granic
Motorbreath 2009-03-16 - 10:08:55
 Zarysowanie granic
Krzysztof 2009-03-19 - 11:20:27
 Zarysowanie granic
Motorbreath 2009-03-19 - 17:45:22
 Neo-Satanizm ?
M.N. Ramirez 2009-03-25 - 17:43:37
 Neo-Satanizm ?
Motorbreath 2009-03-25 - 21:26:49
 Poprawka.
Motorbreath 2009-03-25 - 21:34:52
 Zarysowanie granic
Loughi 2009-03-16 - 12:08:09
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-16 - 22:42:09
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-16 - 22:45:16
 Zarysowanie granic
Loughi 2009-03-17 - 00:04:16
 Zarysowanie granic
Sedit 2009-03-17 - 10:17:42
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-17 - 13:41:34
 Zarysowanie granic
Loughi 2009-03-17 - 16:49:02
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-17 - 17:57:19
 Zarysowanie granic
Loughi 2009-03-17 - 22:48:09
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-18 - 01:21:09
 Zarysowanie granic
Loughi 2009-03-19 - 18:35:16
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-19 - 21:34:58
 Zarysowanie granic
Insomnia 2009-03-20 - 16:48:45
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-20 - 19:50:51
 Zarysowanie granic
Insomnia 2009-03-21 - 08:18:09
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-21 - 11:55:57
 Zarysowanie granic
Sirrush 2009-03-21 - 22:17:05
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-21 - 23:41:53
 Zarysowanie granic
Sedit 2009-03-18 - 19:26:57
 Zarysowanie granic
Loughi 2009-03-19 - 18:39:05
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-19 - 21:37:06
 Zarysowanie granic
Loughi 2009-03-19 - 23:20:46
 Zarysowanie granic
modra 2009-03-20 - 00:35:42
 Miłość i Pokój
Insomnia 2009-03-15 - 16:17:15
 Miłość i Pokój
Loughi 2009-03-15 - 18:25:49
 Satanizm a .. ?
Motorbreath 2009-01-25 - 15:58:25
 Satanizm a .. ?
Sedit 2009-02-02 - 18:00:47
 Satanizm a .. ?
Retak. 2009-02-03 - 13:57:41
 Satanizm a .. ?
Sedit 2009-02-13 - 00:11:56
 Satanizm a .. ?
Retak. 2009-02-14 - 23:50:46
 Satanizm a .. ?
Sedit 2009-02-15 - 01:21:36
 Satanizm a .. ?
Motorbreath 2009-02-13 - 01:41:16
 Satanizm a .. ?
Andromeda 2009-02-10 - 12:25:24
 Satanizm a .. ?
Shape 2009-04-27 - 05:56:31
 Satanizm a .. ?
lix 2009-05-19 - 15:50:19
 Satanizm a .. ?
Amalia 2009-07-06 - 23:04:45
 Satanizm a .. ?
Bluebird 2009-07-28 - 00:53:38
 Satanizm a .. ?
Amalia 2009-07-28 - 02:24:28
 Satanizm a .. ?
Kamia 2009-07-23 - 22:37:26
 Satanizm a .. ?
Amalia 2009-07-28 - 00:03:22
 Satanizm a .. ?
Kamia 2009-07-28 - 00:39:13
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-03 - 19:51:21
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-10 - 12:40:03
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-10 - 16:46:18
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-10 - 23:45:39
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 12:27:16
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-11 - 15:54:27
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 22:11:19
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-11 - 23:31:47
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 23:38:19
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-12 - 11:01:09
 Satanizm a .. ?
Insomnia 2009-08-10 - 21:27:27
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 12:21:22
 Satanizm a .. ?
Insomnia 2009-08-11 - 20:46:39
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 22:16:30
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-11 - 23:38:37
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 23:39:28
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-12 - 11:15:02
 Satanizm a .. ?
Kamia 2009-08-11 - 16:21:42
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 22:19:56
 Satanizm a .. ?
Kamia 2009-08-12 - 00:25:33
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-12 - 12:58:25
 Satanizm a .. ?
Kamia 2009-08-16 - 18:12:29
 Satanizm a .. ?
Omen 2009-08-18 - 09:25:02
 Satanizm a .. ?
ceremony 2009-08-17 - 06:13:48
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-19 - 13:11:48
 Satanizm a .. ?
Lava 2009-08-19 - 13:18:41
 Satanizm a .. ?
czarnobrody 2009-08-10 - 15:08:45
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 12:20:01
 Satanizm a .. ?
czarnobrody 2009-08-11 - 16:15:52
 Satanizm a .. ?
elia_wolf 2009-08-11 - 22:18:52
 Satanizm a .. ?
Genezis 2009-08-11 - 23:37:35
 Satanizm a .. ?
czarnobrody 2009-08-12 - 17:45:27
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Retak.
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-24
22:28:02

Satanizm a .. ?
Satanizm czy same treści definiujące powyższą doktrynę zostały wykorzystane już w wielu filarach sztuki.W literaturze, malarstwie, rzeźbie i w .. muzyce.I tutaj właśnie chciałbym zacząć.Jestem melomanem, uwielbiam muzykę w wielu postaciach, wiele gatunków jest mi bliskich-ale to dygresja.Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało się to dla niego destrukcyjne.Czy oby czasami nie jest to dobry pomysl na promocję własnej muzyki, zespołu czy wizerunku ? Czy propogowanie satanizmu poprzez muzykę, jest propagowaniem prawdziej ideii czy może dobrym chwytem marketingowym, pchającym zespoły w "czeluść" materialnych korzyści ?  

Ja osobiście mam wyrobione zdanie na ten temat, ale na prawdę bardzo chciałbym się dowiedzieć co Wy o tym myślicie, drodzy koledzy ?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Matheus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-14
15:03:21

Satanizm a .. ?
> Satanizm czy same treści definiujące powyższą doktrynę zostały  
> wykorzystane już w wielu filarach sztuki.W literaturze, malarstwie,  
> rzeźbie i w .. muzyce.I tutaj właśnie chciałbym zacząć.Jestem melomanem,  
> uwielbiam muzykę w wielu postaciach, wiele gatunków jest mi bliskich-ale  
> to dygresja.Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu  
> zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało się  
> to dla niego destrukcyjne.Czy oby czasami nie jest to dobry pomysl na  
> promocję własnej muzyki, zespołu czy wizerunku ? Czy propogowanie  
> satanizmu poprzez muzykę, jest propagowaniem prawdziej ideii czy może  
> dobrym chwytem marketingowym, pchającym zespoły w "czeluść" materialnych  
> korzyści ?  
>  
> Ja osobiście mam wyrobione zdanie na ten temat, ale na prawdę bardzo  
> chciałbym się dowiedzieć co Wy o tym myślicie, drodzy koledzy ?  

Zgadzam się z Tobą,że wiele muzyków wykorzystuje ideologię satanizmu do celów komercyjnych lub by po prostu zaistnieć.Są tacy jednak,którzy propagując satanizm w muzyce robią to z całym przekonaniem o słuszności sprawy i szacunkiem do tematu.Tak myslę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shape
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-20
21:32:03

Satanizm a .. ?
> Zgadzam się z Tobą,że wiele muzyków wykorzystuje ideologię satanizmu do  
> celów komercyjnych lub by po prostu zaistnieć.
Znaczy ideologię Satanizmu czy pseudosatanizm? Bo chodliwe są raczej rozwalone nagrobki, aniżeli wszystko na czym opiera się Satanizm.

>Są tacy jednak,którzy  
> propagując satanizm w muzyce robią to z całym przekonaniem o słuszności  
> sprawy i szacunkiem do tematu.Tak myslę.
Jakiś przykład?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Matheus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-22
08:31:04

Satanizm a .. ?
> > Zgadzam się z Tobą,że wiele muzyków wykorzystuje ideologię satanizmu  
> do  
> > celów komercyjnych lub by po prostu zaistnieć.
> Znaczy ideologię Satanizmu czy pseudosatanizm? Bo chodliwe są raczej  
> rozwalone nagrobki, aniżeli wszystko na czym opiera się Satanizm.
>  
> >Są tacy jednak,którzy  
> > propagując satanizm w muzyce robią to z całym przekonaniem o  
> słuszności  
> > sprawy i szacunkiem do tematu.Tak myslę.
> Jakiś przykład?

Choćby Behemoth,Coph Nia,KAT,Manson (jest kapłanem Church of Satan),Udumbal..
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
expedyt
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-22
13:29:56

Satanizm a .. ?
> > >Są tacy jednak,którzy  
> > > propagując satanizm w muzyce robią to z całym przekonaniem o  
> > słuszności  
> > > sprawy i szacunkiem do tematu.Tak myslę.
> > Jakiś przykład?
>  
> Choćby Behemoth,Coph Nia,KAT,Manson (jest kapłanem Church of  
> Satan),Udumbal..

Co do behemotha bym dyskutowal, bo lider jest w moim przekonaniu dostatecznie inteligentny zeby sprzedac satanistyczna symbolike w atrakcyjnym opakowaniu. Lecz nadal nosi to znamiona produktu.
Kat (ten stary) juz bardziej pasuje do powyzszego zestawienia.

No i zabraklo tu wulgarnego Deicide, Benton mimo ze groteskowy, to z pewnoscia oddany temu co robi ;)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Matheus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-22
22:49:08

Satanizm a .. ?
> > > >Są tacy jednak,którzy  
> > > > propagując satanizm w muzyce robią to z całym przekonaniem  
> o  
> > > słuszności  
> > > > sprawy i szacunkiem do tematu.Tak myslę.
> > > Jakiś przykład?
> >  
> > Choćby Behemoth,Coph Nia,KAT,Manson (jest kapłanem Church of  
> > Satan),Udumbal..
>  
> Co do behemotha bym dyskutowal, bo lider jest w moim przekonaniu  
> dostatecznie inteligentny zeby sprzedac satanistyczna symbolike w  
> atrakcyjnym opakowaniu. Lecz nadal nosi to znamiona produktu.
> Kat (ten stary) juz bardziej pasuje do powyzszego zestawienia.
>  

> No i zabraklo tu wulgarnego Deicide, Benton mimo ze groteskowy, to z  
> pewnoscia oddany temu co robi ;)
>  

Co do Deicide - zgadzam się:),a co do.....Sądzisz że Nergal faktycznie mówi to co mówi tylko pod publike?Nie odniosłem takiego wrażenia,ale może po prostu naiwnie chcę mu uwierzyć ;).Kiedy pisałem o KAT,właściwie pisałem o Romanie Kostrzewskim i jego podejściu do tematu.A co powiesz o Gaahlu z Gorgoroth?Kiedyś oglądałem o nim film i odniosłem wrażenie że facet poważnie myśli o temacie i wie co mówi.....ale to może również pic na wode :D ,z resztą image mają czy raczej mięli dość niepoważny.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
expedyt
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-24
20:43:54

Satanizm a .. ?
> co do.....Sądzisz że Nergal faktycznie  
> mówi to co mówi tylko pod publike?Nie odniosłem takiego wrażenia,ale może  
> po prostu naiwnie chcę mu uwierzyć ;)
Jestem zdania ze pan Adam znalazl calkiem dobry sposob na promowanie satanistycznej filozofii w calkiem zgrabnym opakowaniu, ze az sie prosi po nie siegnac z polki w empiku :) Przy czym wcale nie uwazam, ze uprawia on specyficzna forme samogwaltu i najprawdopodobniej nie musi sobie pluc na lustro, bo sam bym chcial w ten sposob zarabiac na zycie (no, moze wiecej uwagi przylozylbym do techniki niz image'u ;) )

> A co powiesz o  
> Gaahlu z Gorgoroth?Kiedyś oglądałem o nim film i odniosłem wrażenie że  
> facet poważnie myśli o temacie i wie co mówi.....ale to może również pic  
> na wode :D ,z resztą image mają czy raczej mięli dość niepoważny.
Ci kolesie sa tak gleboko w tym co robia ze pod ich piwnica jest juz tylko pieklo :D
Rozjebal mnie jeden fragment z tego filmu-reportazu o metalu (z pamieci wale):
(reporter) Co jest twoja codzienna inspiracja, co napedza caly proces tworzenia w Gorgoroth?
(Ghaal) <spojrzal w dal.. ..zamieszal majestatycznie resztke wina w kielichu.. ..pociagnal ostatni lyk... ..utkwil wzrok w prowadzacym wywiad i rzekl>: SEJTEN. :DDD

A jezeli chodzi o ten caly skandynawski cyrk z "las-panda-metalem" to przerost formy nad trescia... ...zal.pl
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sedit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-24
22:18:08

Satanizm a .. ?
Co to jet "las-panda-metal" ??
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
expedyt
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-24
22:31:02

Satanizm a .. ?
> Co to jet "las-panda-metal" ??
no wiesz, "las wola nas, wola nas..." i to wszystko z wieksza iloscia mejkapu niz mandaryna. Immortal rzadzi niepodzielnie :D
takie kompilacje chyba najlepiej obrazuja moj point:
http://www.youtube.com/watch?v=g5NSvtWirS4
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
ceremony
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-20
20:07:16

Satanizm a .. ?
> > > > Jakiś przykład?
> > >  
> > > Choćby Behemoth,Coph Nia,KAT,Manson (jest kapłanem Church of  
> > > Satan),Udumbal..
> >  
> > Co do behemotha bym dyskutowal, bo lider jest w moim przekonaniu  
> > dostatecznie inteligentny zeby sprzedac satanistyczna symbolike w  
> > atrakcyjnym opakowaniu. Lecz nadal nosi to znamiona produktu.
> > Kat (ten stary) juz bardziej pasuje do powyzszego zestawienia.
> >  
>  
> > No i zabraklo tu wulgarnego Deicide, Benton mimo ze groteskowy, to z  
>  
> > pewnoscia oddany temu co robi ;)
> >  
=====================================================================>

Panowie - a gdzie King Diamond, Venom, Mercyful Fate?

W heavy metalu chyba jednak King był jednym z pierwszym...

======================================================================
> Co do Deicide - zgadzam się:),a co do.....Sądzisz że Nergal faktycznie  
> mówi to co mówi tylko pod publike?Nie odniosłem takiego wrażenia,ale może  
> po prostu naiwnie chcę mu uwierzyć ;)
=======================================================================

Co do Behemoth, to rzeczywiście - bardzo lubię ich muzykę, ale trudno mi do końca odczytać intencje Nergala. Z jednej strony unika deklaracji (i rodzi się podejrzenie, że czerpie z idei po to aby się sprzedawać) z drugiej wiem że jest człowiekiem wykształconym i czasami myślę, że wie o czy mówi.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pokrakk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-30
00:42:51

Satanizm a .. ?
> Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu  
> zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało się  
> to dla niego destrukcyjne.

Hmmm...

A czy promowanie Chrześcijaństwa w tekstach gospel jest dla niego destrukcyjne?

Powiem tak:

Metalu większość ludzi nie znosi bądź olewa (sam nie wiem, do której grupy bym się zaliczył) - to dość trudna w odbiorze muzyka.

Inaczej z popem, soulem, czy owym gospelem - wiesz, po odsłuchaniu danego kawałka da się zanucić melodię z pamięci - nie wiem czy coś takiego byłoby możliwe w przypadku metalu :-)

Gdyby satanistyczne przesłanie (cokolwiek miałoby nim być) zawrzeć w muzyce łatwej, lekkiej i przyjemnej (disco polo?), to inaczej byłby on też pewnie postrzegany.

Może byłby poważniej - jako dojrzała filozofia, nie zaś głupkowanie nastoletnich odrzutków?

Kto wie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Matheus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-22
23:11:37

Satanizm a .. ?
> > Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu  
> > zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało  
> się  
> > to dla niego destrukcyjne.
>  
> Hmmm...
>  
> A czy promowanie Chrześcijaństwa w tekstach gospel jest dla niego  
> destrukcyjne?
>  
> Powiem tak:
>  
> Metalu większość ludzi nie znosi bądź olewa (sam nie wiem, do której grupy  
> bym się zaliczył) - to dość trudna w odbiorze muzyka.
>  
> Inaczej z popem, soulem, czy owym gospelem - wiesz, po odsłuchaniu danego  
> kawałka da się zanucić melodię z pamięci - nie wiem czy coś takiego byłoby  
> możliwe w przypadku metalu :-)
>  
> Gdyby satanistyczne przesłanie (cokolwiek miałoby nim być) zawrzeć w  
> muzyce łatwej, lekkiej i przyjemnej (disco polo?), to inaczej byłby on też  
> pewnie postrzegany.
>  
> Może byłby poważniej - jako dojrzała filozofia, nie zaś głupkowanie  
> nastoletnich odrzutków?
>  
> Kto wie?

No wiesz..nie chciał bym żeby to z czym się utozsamiam (sat.przesł.)wyrażane było przez muzykę "lekką,łatwą i przyjemną"a już zwłaszcza pop,nie wspominajac o disco polo.Jakoś dziwnie mi się zrobiło kiedy o tym pomyslałem :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Xqwzts
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-29
19:16:03

Satanizm a .. ?
Nie widzę związku ciężkiej muzyki z satanizmem jaki znam.  
O ile mi wiadomo satanizm nie głosi "Zabij" "Zniszcz",  
czy "Rape me my friend". Ciężka oraz buntownicza muzyka,  
to dla mnie zwyczajna komercja.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-29
23:38:43

Satanizm a .. ?
> Nie widzę związku ciężkiej muzyki z satanizmem jaki znam.  
> O ile mi wiadomo satanizm nie głosi "Zabij" "Zniszcz",  
> czy "Rape me my friend". Ciężka oraz buntownicza muzyka,  
> to dla mnie zwyczajna komercja.  


A Britney jest dla Ciebie kapłanką Czarnego Boga , tak? Waćpan, wstydu oszczędź, bo na jaki temat byś się nie wypowiedział, to się słabo robi...
Niektórzy mogliby się doprawdy śmiertelnie zachłysnąć własną przewagą; chyba ,że to jakaś dywersja ze strony opoka.org?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Xqwzts
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-29
23:50:00

Satanizm a .. ?
> > Nie widzę związku ciężkiej muzyki z satanizmem jaki znam.  
> > O ile mi wiadomo satanizm nie głosi "Zabij" "Zniszcz",  
> > czy "Rape me my friend". Ciężka oraz buntownicza muzyka,  
> > to dla mnie zwyczajna komercja.  
>  
>  
> A Britney jest dla Ciebie kapłanką Czarnego Boga , tak? Waćpan, wstydu  
> oszczędź, bo na jaki temat byś się nie wypowiedział, to się słabo  
> robi...
> Niektórzy mogliby się doprawdy śmiertelnie zachłysnąć własną przewagą;  
> chyba ,że to jakaś dywersja ze strony opoka.org?


Czy ja pisałem, że Britney ma coś wspólnego z satanizmem ?  
Tworzysz sobie w głowie jakieś dziwne urojenia odnośnie tego co mogę sobie myśleć. Więcej obiektywizmu. W sumie mroczny klimat nie da się ukryć pasuje do satanizmu, lecz jeżeli jest w treści piosenek dużo dziwnych podtekstów, to niekojarzy mi się to z inteligentnym satanizmem, a młodzieżówą i komercją.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pokrakk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-30
05:28:47

Satanizm a .. ?
> W sumie mroczny klimat nie da się ukryć  
> pasuje do satanizmu

Że co?!

Mroczny - Ponury - Smutny - Depresyjny?!

W życiu!

Satanizm jest w swej treści pochwałą Życia - nie jego negacją, kurwa!

Satanizm jako swoisty hedonizm świadomy owej "mrocznej" (w znaczeniu "okrytej całunem milczenia i tabu") strony Życia, ale przez to właśnie tym bardziej pełny.

A nie jakieś dęte smuty i durne rozkminy o sensie życia w dekadenckim sosie z nastoletnich mimoz czernią malujących swe otoczenie, do jasnej cholery.

Nie pisz mi tu, że mroczny klimat opasuje do satanizmu bo normalnie mnie nosi.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Xqwzts
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-30
06:23:46

Satanizm a .. ?
> Nie pisz mi tu, że mroczny klimat opasuje do satanizmu bo normalnie mnie
> nosi.


Ha. Widzisz, jak napisałem, że do satanizmu nie pasuje ciężka muzyka, to Angus był wielce oburzony, znowu kiedy dodałem odrobinę mroku, teraz ty jesteś oburzony ? Kto ma w takim racje ? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
hebi
( Bakayaro reimudakku )

zdjecie

Wysłano:
2009-01-31
20:05:45

Satanizm a .. ?
A ja powiem tak... O chój chodzi z tym "pasowaniem do satanizmu" ? Przy ognisku da się na akustyku wyśpiewać balladę o Golden Dawn i Crowley'u...  
Można za-rapować [ :p ] o uwielbieniu dla życia i ludzkich instynktów...
Satanizm jako filozofia pojedynczej osoby [ wg. mnie oczywiscie ] może się wyrażać w wierszach , obrazach i innych rodzajach sztuki , a do mrocznych one należeć przecież nie muszą... To ludzie pozbawieni zrozumienia , lub zdolności do przyjęcia czegoś "innego" uważają nas za mroczne istoty
... Przecież buractwo nadal twierdzi że pijemy krew kościołów i palimy koty ...
A poza tym... Nikt nikomu płyt na siłę w mordę nie wpycha...
P.s. Czy uważasz piosnkę J.Lennon'a - Imagine , za mroczną ? Bo ja znów zauważam w jej tekście wzburzające wizje idealnego świata :p. Ciekawe , czy jak puszczę to od tyłu , otrzymam zaklęcie ??!!
:D:D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Xqwzts
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-31
22:20:37

Satanizm a .. ?
> A ja powiem tak... O chój chodzi z tym "pasowaniem do satanizmu" ? Przy  
> ognisku da się na akustyku wyśpiewać balladę o Golden Dawn i Crowley'u...  
>  
> Można za-rapować [ :p ] o uwielbieniu dla życia i ludzkich instynktów...
> Satanizm jako filozofia pojedynczej osoby [ wg. mnie oczywiscie ] może się  
> wyrażać w wierszach , obrazach i innych rodzajach sztuki , a do mrocznych  
> one należeć przecież nie muszą... To ludzie pozbawieni zrozumienia , lub  
> zdolności do przyjęcia czegoś "innego" uważają nas za mroczne istoty
> ... Przecież buractwo nadal twierdzi że pijemy krew kościołów i palimy  
> koty ...
> A poza tym... Nikt nikomu płyt na siłę w mordę nie wpycha...
> P.s. Czy uważasz piosnkę J.Lennon'a - Imagine , za mroczną ? Bo ja znów  
> zauważam w jej tekście wzburzające wizje idealnego świata :p. Ciekawe ,  
> czy jak puszczę to od tyłu , otrzymam zaklęcie ??!!
> :D:D


Toć ja tego samego jestem zdania, mój pierwszy post mówi o tym wyraźnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pokrakk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-01
23:16:27

Satanizm a .. ?

> P.s. Czy uważasz piosnkę J.Lennon'a - Imagine , za mroczną ? Bo ja znów  
> zauważam w jej tekście wzburzające wizje idealnego świata :p.

Popieram kolego - to jest właśnie przykład na przesłanie  - mozna by rzec - nihilistyczne - a jednak budujące.

I to jest właśnie moja wizja satanizmu i świata w którym dla własnej korzyści chce się (bo jest warto) być "dobrym".


> Ciekawe ,  
> czy jak puszczę to od tyłu , otrzymam zaklęcie ??!!

Jasne - "Buy this record now!".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pokrakk
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-01
23:04:55

Satanizm a .. ?

> Ha. Widzisz, jak napisałem, że do satanizmu nie pasuje ciężka muzyka, to  
> Angus był wielce oburzony, znowu kiedy dodałem odrobinę mroku, teraz ty  
> jesteś oburzony ? Kto ma w takim racje ? :)

Ja mam oczywiście.

Angus to stary zboczeniec swą satysfakcję czerpiący z obcowania z wymyślnymi gatunkami sera - a takim ludziom się nie ufa ;-)

Tu masz przykład, że można prawdziwie satanistyczną treść umieścić w formie zgoła niemającej nic wspólnego z ciężką muzyką, mrokiem i takimi tam szablonami - oto wspaniały pean ku czci Złego:

http://pl.youtube.com/watch?v=Jx5T-G78SHI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Angus McGregor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-30
09:43:02

Satanizm a .. ?
> W sumie mroczny klimat nie da się ukryć  
> pasuje do satanizmu, lecz jeżeli jest w treści piosenek dużo dziwnych  
> podtekstów, to niekojarzy mi się to z inteligentnym satanizmem, a  
> młodzieżówą i komercją.



Nie da się ukryć, że istnieją kapele, które odnalazły swoją rynkową niszę w "mrocznym" klimacie. Zauważ jednak, że generalnie im więcej wielbicieli pop, tym więcej owiec do ogolenia dla gwiazdy pop. Czemu zatem nie pójść na łatwiznę i nie grać muzyki prostej, łatwej i przyjemnej- przecież to dla pieniędzy?  
Nie pierdol, że ludzie buntują się czy grają ciężko dla pieniędzy, bo najpierw to trzeba czuć, lubić i umieć. Wtedy można myśleć o kasie. Jedna Metallica wiosny czyni.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Xqwzts
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-30
14:25:12

Satanizm a .. ?
Jasne, masz racje trzeba czuć to co się robi, lecz nawet jeśli ktoś czuje się dobrze w Trashu i przy tym kosi kasę (choć osobiście nie wiem, czy trash jest taki zyskowny), to niech sobie wrzeszczy, ale jaki ma związek to z satanizmem ? Ma jakiś ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Joker
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-07
22:35:56

Satanizm a .. ?
> Nie widzę związku ciężkiej muzyki z satanizmem jaki znam.  
> O ile mi wiadomo satanizm nie głosi "Zabij" "Zniszcz",  
> czy "Rape me my friend". Ciężka oraz buntownicza muzyka,  
> to dla mnie zwyczajna komercja.  

Nie zgodzę się z ostatnim zdaniem. Chyba, że przez "ciężką, buntowniczą muzykę" rozumiesz Cradle of Filth, Children of Bodom, czy Dimmu Borgir. Gatunków okołometalowych jest od groma i jeszcze trochę i naprawdę można w tej rzeszy znaleźć prawdziwe perły, wymagające od muzyków kunsztu, a od słuchacza otwartości i cierpliwości. Zresztą metal nie jest komercyjny we współczesnym tego słowa znaczeniu. Ile metalu słyszysz w radiu, czy TV? Ile płyt metalowych dostaje "prestiżowe" nagrody typu Fryderyki?

J.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Matheus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-22
23:19:25

Satanizm a .. ?
> Nie widzę związku ciężkiej muzyki z satanizmem jaki znam.  
> O ile mi wiadomo satanizm nie głosi "Zabij" "Zniszcz",  
> czy "Rape me my friend". Ciężka oraz buntownicza muzyka,  
> to dla mnie zwyczajna komercja.  

W takim razie wszystko jest komercją.W każdym nurcie pojawia się komercha.Popatrz na klasykę,klasyczny jazz,toż to była muzyka do kotleta a teraz snobują się na to ci,którzy chcą się uważać za intelygentów.Obok tego jest free jazz,jass i podgatunki które nawet trudno jednoznacznie zdefiniować.Podobnie sprawa ma się z metalem....A że nie jest to muza zawsze łatwa w odbiorze - to już przecież nie mój problem :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Xqwzts
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-23
16:19:02

Satanizm a .. ?
Znowu niedawno gdzieś czytałem, że gdyby nie to, że komuś Ta komercha się opłaca Ty teraz bardzo byś się nudził.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Matheus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-24
10:46:05

Satanizm a .. ?
> Znowu niedawno gdzieś czytałem, że gdyby nie to, że komuś Ta komercha się  
> opłaca Ty teraz bardzo byś się nudził.

Może wiele osób tak,przyznam z resztą że są komercyjne kawałki które nie są wcale złe i fajnie się ich słucha,no i fakt,że artyści też muszą z czegoś żyć;)ale osobiście wolę prawdziwe zaangażowanie i twórczą pracę czy to na polu muzycznym,czy malarskim czy jeszcze innych.Pop,miałki,odtwórczy jazz i cała odtwórcza muzyka ( nawet jesli artysta odtwarza,powiela siebie )po prostu mnie nudzi.Nie ma w tym emocji,ducha,woli walki,zmagania sie z materią,dźwiekiem,brak radości tworzenia ale i brak bólu,niepewności jaka czesto towarzyszy procesowi tworzenia,lub tej wielkiej PEWNOŚCI.Metal,wbrew obiegowej poinii nie jest myzyką łatwą do zagrania,ani prostą.Jest w tej paczce sporo chłamu jak wszedzie,ale jest też całkiem sporo bardzo ambitnej muzyki,i mozna jej nie lubic ale z całą pewnościa nie można nazwać jej głupią,bez wartości czy kiepską :).Pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
expedyt
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-24
21:06:32

Satanizm a .. ?
> Nie widzę związku ciężkiej muzyki z satanizmem jaki znam.  
> O ile mi wiadomo satanizm nie głosi "Zabij" "Zniszcz",  
> czy "Rape me my friend". Ciężka oraz buntownicza muzyka,  
> to dla mnie zwyczajna komercja.  

Zagubiony X wogole malo zna bo nie chce mu sie niczego zglebic prawda?
Satanizm glosi "Zabij" oraz "Zniszcz" w odpowiednim kontekscie. Bo nie bedzie nastawiania drugiego policzka dla skurwysynstwa ktore ingeruje w twoje zycie.
Rejp mi maj frend? Co ty tu cytujesz? Skomercjalizowany grunge ktory doprowadzil lidera tej formacji do samobojstwa? Powiedz szczerze, jaki metalowy zespol tak na prawde poznales? Poznales, znaczy zapoznales sie z historia, zrodelm inspiracji, trescia tesktow itd?
Mysle ze z zadnym biorac pod uwage to co napisales?
Zmierzam do tego, ze chuj wiesz tak o muzyce jak i o satanizmie. I nie potrzeba byc zadnym filozofem by to stwierdzic >:>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Xqwzts
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-24
22:22:40

Satanizm a .. ?
Niech ci będzie, wisi mi to.  
Myślałem, że tru satanizm jest mroczny, ale bez przesady, chociaż teraz jak dla mnie satanizm może nawet głosić "Liż dupe psu" i gówno mnie to obchodzi. :>

Pozdrawiam  
X.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
hebi
( Bakayaro reimudakku )

zdjecie

Wysłano:
2009-01-26
18:32:06

Satanizm a .. ?
Jak dla mnie... Niech sobie ludzie robią co chcą... Media będą miały wytłumaczenie dla nieudaczników popełniających samobójstwa , ktoś kogoś zamorduje , spłonie jakiś kościół...
Niech sobie swawolą...
Pytaniem jest tylko , czy te wszystkie teksty są w jakikolwiek sposób adekwatne do tematyki , którą starają się przedstawiać ?
Jeśli ktoś jest dumny ze swojej ideologii , może równie dobrze o niej śpiewać i zarabiać na tym £ lub $ :D. Jeśli natomiast ktoś używa satanizmu jako maseczki , pożywki dla wygłodniałych nastolatków i prasy... Niech mu bozia wynagrodzi :D. JA mam swoje poglądy , mój głos nadaje się jedynie do naśladowania urządzeń mechanicznych , więc zwisa mi i powiewa co robią masy długowłosych , białolicych szarpaczy strun. Wizerunek satanizmu nie ulegnie zmianie , przez samo "popraiwnie" tych wszystkich smarkających zespolików [ czy komuś w ogóle zależy na jego poprawie ? ], a czasem dobrze na bibie tego posłuchać...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
synopsis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-26
17:03:43

Satanizm a .. ?
>Czy oby czasami nie jest to dobry pomysl na  
> promocję własnej muzyki, zespołu czy wizerunku ? Czy propogowanie  
> satanizmu poprzez muzykę, jest propagowaniem prawdziej ideii czy może  
> dobrym chwytem marketingowym, pchającym zespoły w "czeluść" materialnych  
> korzyści ?  

Jakis target dla takich zespolow sie znajdzie, co prawda niezbyt liczny pomalowany i nacwiekowany rownie, co wykonwacy, ale zawsze.
Dla ludzi z zewnatrz bedzie to co najwyzej najczesciej smieszne, z czegos te rankingi top ten "najmrohniejszych" kapel sie biora.
W czelusc materialnych korzysci, to sie teraz pcha doniesieniami jakiego koloru wokalistka ma majtki albo, ze sypia ze swoim tesciem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Joker
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-25
10:40:57

Satanizm a .. ?
Czy oby czasami nie jest to dobry pomysl na  
> promocję własnej muzyki, zespołu czy wizerunku ?

Kiedyś był dobry, bo łamał tabu, teraz takie zespoły co najwyżej mogą zostać oskarżone o pozerstwo.  

Czy propogowanie  
> satanizmu poprzez muzykę, jest propagowaniem prawdziej ideii czy może  
> dobrym chwytem marketingowym, pchającym zespoły w "czeluść" materialnych  
> korzyści ?  

Zależy od muzyki, ja spotkałem się tylko z tą drugą ewentualnością.

J.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krzysztof
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-11
07:59:56

Satanizm a .. ?
Po pierwsze - musimy zdać sobie sprawę, że artyści (jacykoliek by nie byli i czegokolwiek by nie tworzyli) szukają pewnych granic, pewnej ekstremy. Od zawsze chcieli tworzyć coś nowego, niepopularnego, szokującego. I właśnie - szokować możemy na wiele sposobów, ale takim "najpewniejszym" jest brutalność. Jeśli owa brutalność jest tylko "sieczką dla sieczki" - dzieło będzie dość szybko zapomniane, (chyba że jest tak tandetne, że wymienia się je w top 10 gniotów stulecia...) ale jeśli dochodzi do tego jeszcze wątek (jakiejkolwiek) filozofii - mamy już podwójny ekekt. Owa filozofia nie musi być bogata - wystarczy że lekko zaznaczymy że jest.

A teraz - trzeba zauważyć że brutalność większości ludzi kojarzy się z "brakiem boga" (swoją drogą - zawsze zastanawiało mnie czemu nie z jego wolą...) - czyli ateizmem, bądz satanizmem; dla większości ludzi satanizm funkcjonuje jako brutalniejsza forma ateizmu. Na zasadzie "sam ateizm jest czymś nieliniowym, i to jest ok (bądź nie ok), a satanizm - jest czymś więcej, wykroczeniem poza granice jeszcze dalej. Ekstremą.

Czyli - chcąc być artystą (nie tylko muzycznym) - poszukujemy granic, czegoś "mocnego", dzięki czemu ludzie nie będą obojętnie przechodzili wokół naszej pracy. Szokuje image sceniczny, szokuje agresja w melodii i tekstach, a do tego satanizm - miód.

W związku z powyższym - uważam że to jest normalne. To jest praca artystów, i - trzeba przyznać - szansa na zaistnienie.

Niestety - w wielu przypadkach łączy się swoją sztukę z satanizmem nie dlatego, że postrzega się go jako drogę życia, tylko po prostu coś niepopularnego, kolejną granicę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-11
17:43:28

Satanizm a agresja?
> Szokuje image sceniczny, szokuje agresja w melodii i  
> tekstach, a do tego satanizm - miód.

A co ma satanizm wspólnego z agresją?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-11
21:19:41

Miłość i Pokój
> A co ma satanizm wspólnego z agresją?


:-D

http://www.youtube.com/watch?v=XFZdqQzkm6c&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=T-i6J03j6Bo

I na koniec (?!?):

http://www.youtube.com/watch?v=kBW_b-WJ2us&feature=related


:-D


Więc co ma Satanizm wspólnego z agresją ? Zwłaszcza ten związany ze sceną, hm?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-11
23:23:03

Miłość i Pokój
> > A co ma satanizm wspólnego z agresją?
>  
>  
> :-D
>  
> http://www.youtube.com/watch?v=XFZdqQzkm6c&feature=related
>  
> http://www.youtube.com/watch?v=T-i6J03j6Bo
>  
> I na koniec (?!?):
>  
> http://www.youtube.com/watch?v=kBW_b-WJ2us&feature=related
>  
>  
> :-D
>  
>  
> Więc co ma Satanizm wspólnego z agresją ? Zwłaszcza ten związany ze sceną,  
> hm?  

Wybacz, niejasno się wyraziłem. Chodziło mi o satanizm nie związany ze sceną, o której mowa. IMHO satanizm nie idzie w parze z agresją. Nie namawia do agresywnego zachowania.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hast
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-12
14:36:57

Miłość i Pokój
> IMHO satanizm nie idzie w parze z agresją. Nie  
> namawia do agresywnego zachowania.

Z czym w takim razie idzie w parze satanizm? Z pacyfizmem? Pogodą ducha? Promienną radością? Miłością dla wszystkich?  

Widzę zalążek ruchu "Wyjdź z satanizmem do ludzi". Trzeba go zdusić w zalążku. :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-12
23:41:17

Miłość i Pokój
> Z czym w takim razie idzie w parze satanizm? Z pacyfizmem? Pogodą ducha?  
> Promienną radością? Miłością dla wszystkich?  

Nie wiem z czym idzie w parze wg ciebie. Moim zdaniem pasuje do niego życiowy luz. Ja se dobrze, a na innych zlewka. Po co mam komukolwiek krzywdę wyrządzać skoro mi dobrze? (pytanie retoryczne)

> Widzę zalążek ruchu "Wyjdź z satanizmem do ludzi". Trzeba go zdusić w  
> zalążku. :-)

Bij dziada, ciśnij gnidę :P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-14
17:40:36

Rastasatanizm O_o

> Nie wiem z czym idzie w parze wg ciebie. Moim zdaniem pasuje do niego  
> życiowy luz. Ja se dobrze, a na innych zlewka. Po co mam komukolwiek  
> krzywdę wyrządzać skoro mi dobrze? (pytanie retoryczne)


Mam - nie wiedzieć dlaczego? :-) - nieodparte skojarzenie z rasta :-] Życiowy luz? Hm. Tylko po co "to" wciąż określać satanizmem? Dla samego faktu nazwania się satanistą?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-15
15:34:18

Rastasatanizm O_o
> Mam - nie wiedzieć dlaczego? :-) - nieodparte skojarzenie z rasta :-]  
> Życiowy luz? Hm. Tylko po co "to" wciąż określać satanizmem? Dla samego  
> faktu nazwania się satanistą?  

Rastasatanizm :) No nieźle. Nie wiem po co cokolwiek określać satanizmem, musiałbyś zapytać jakiegoś satanistę. Może fajnie to brzmi - "jestem satanistą", może daje im jakąś satysfakcję? Nie wiem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-15
21:45:14

Zarysowanie granic


Zadałem Ci konkretne pytanie i w zamian otrzymałem jakże wszystko mówiące "nie wiem". Zapytałem Ciebie, ponieważ wyraziłeś cokolwiek ryzykowną tezę, że w Twoim satanizm nie wiąże się z agresją, co IMHO jest wierutną bzdurą.  


Nie wiesz, po co cokolwiek określać satanizmem? Hm. Może dlatego, że satanizm jest FAKTEM i wyobraź sobie: Nie wszystko da się upchnąć pod szyldem Pana Rogatego.    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Motorbreath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-16
10:08:55

Zarysowanie granic

> Zadałem Ci konkretne pytanie i w zamian otrzymałem jakże wszystko mówiące  
> "nie wiem". Zapytałem Ciebie, ponieważ wyraziłeś cokolwiek ryzykowną tezę,  
> że w Twoim satanizm nie wiąże się z agresją, co IMHO jest wierutną bzdurą.  

Pomijając fakt, że wyeliminowanie agresji ze swojego życia jest bardzo ciężkie, uważasz, że Satanista nie może obejść się bez agresji ? Że jest to element, którego satanista uniknąć nie może ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Krzysztof
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-19
11:20:27

Zarysowanie granic

> Pomijając fakt, że wyeliminowanie agresji ze swojego życia jest bardzo  
> ciężkie, uważasz, że Satanista nie może obejść się bez agresji ? Że jest  
> to element, którego satanista uniknąć nie może ?


Uważam że nie. Agresja jest reakcją obronną; jej całkowity brak - samowolnym poddaniem się zaistniałym sytuacjom, osobom chcącym w jakiś sposób na nas wpłynąć.

Agresja jest reakcją obronną przeciwko temu wszystkiemu, czego nie chcemy, moim zdaniem bezwarunkowe przyjmowanie wszystkiego, co "do nas dochodzi" nijak nie może być kojarzone z Satanizmem. Chodzi o to, żebyśmy my wybierali, co chemy przyjąć; to my mamy kontrolować to, co do nas dociera, co próbuje nas zmienić.

Chyba że chodziło ci tylko o agresje "siłową", np dawanie ludzom po ryju, gdy starają się wpoić nam swoje przekonania - bez tego można się obejść, ale (jak powiedziałeś) - jest to bardzo ciężkie ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Motorbreath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-19
17:45:22

Zarysowanie granic
Ok. Teraz rozumiem ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
M.N. Ramirez
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-25
17:43:37

Neo-Satanizm ?
> [...] uważasz, że Satanista nie może obejść się bez agresji ? Że jest  
> to element, którego satanista uniknąć nie może ?


Tak.  

Poprawię od razu jedną kwestię: Powiedziałbym prędzej, że agresji Satanista unikać nie powinien. Mam namyśli odwoływanie się do Szatana, bez różnicy jest czy rozumiemy Go jako symbol ( personifikację zwierzęcej natury, podświadomości czy archetyp buntownika, który odrzuca Boga w imię transcendencji Ego ) czy jako byt osobowy, który z jakiś powodów sprzeciwił się Jemu / podniósł rękę na Niego. W oczywisty sposób Satanizm odwołuje się do Szatana, którego obraz w skrócie przytoczyłem powyżej. Czyż upadek nie jest agresją?  


Mówiąc szczerze nie wiem skąd tendencja do rozciągania pojęć, ot choćby Satanizm, które po pewnym czasie wycierają się i tracą na znaczeniu, aż w końcu zostają obdarte z kontekstu, bez którego nabierają innej/nowej jakości(?) i treści(?).  


Czy mimo wszystko to jeszcze będzie Satanizm? Czy już coś innego/nowego? Neo-Satanizm? Prąd ideowy, który z Satanizmu wyrósł ? ... ?  

    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Motorbreath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-25
21:26:49

Neo-Satanizm ?
> Tak.  
>  
> Poprawię od razu jedną kwestię: Powiedziałbym prędzej, że agresji  
> Satanista unikać nie powinien. Mam namyśli odwoływanie się do Szatana, bez  
> różnicy jest czy rozumiemy Go jako symbol ( personifikację zwierzęcej  
> natury, podświadomości czy archetyp buntownika, który odrzuca Boga w imię  
> transcendencji Ego ) czy jako byt osobowy, który z jakiś powodów  
> sprzeciwił się Jemu / podniósł rękę na Niego. W oczywisty sposób Satanizm  
> odwołuje się do Szatana, którego obraz w skrócie przytoczyłem powyżej.  
> Czyż upadek nie jest agresją?  

Nigdy nie postrzegałem takieg upadku(czynności, lub procesu na który jesteśmy skazani/skazywani) w kategoriach emocjonalnych. Pomyślę.


> Mówiąc szczerze nie wiem skąd tendencja do rozciągania pojęć, ot choćby  
> Satanizm, które po pewnym czasie wycierają się i tracą na znaczeniu, aż w  
> końcu zostają obdarte z kontekstu, bez którego nabierają innej/nowej  
> jakości(?) i treści(?).  

Wynika to chyba z chęci "bezbolesnego" wkroczenia w Satanizm. Zmieniać się tak żeby się nie zmieniać. To przytrafia się ludziom całkiem nieumyślnie.

> Czy mimo wszystko to jeszcze będzie Satanizm? Czy już coś innego/nowego?  
> Neo-Satanizm? Prąd ideowy, który z Satanizmu wyrósł ? ... ?  

Rozmyślałem swojego czasu nad rozwojem Satanizmu. Lavey np. w swojej książce bardzo jasno powiedział, że idee powinny nadążać za czasami. Taki wzrost, takie tendencje niekoniecznie muszą oznaczać, że Satanizm "już nie wystarcza", może oznaczać za to że go nie rozumiemy. Ja sam siedzę nad tym "problemem" dość długo, przeglądam książki i strony www w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące mnie codziennie pytanie "What would Satan do?"*, które w moich oczach stanowi chyba "fundamentalne" pytanie satanizmu ;)


* WWSD? Skrót na, który natknąłem się grzebiąc w jakimś zagranicznym i-sklepie dla Satanistów (shipping world-wide niestety dość drogie...) Tutaj parę linków.  
http://wwsd.urbanup.com/321007
http://www.whatwouldsatando.com/
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Motorbreath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-25
21:34:52

Poprawka.
> Rozmyślałem swojego czasu nad rozwojem Satanizmu. Lavey np. w swojej  
> książce bardzo jasno powiedział, że idee powinny nadążać za czasami. Taki  
> wzrost, takie tendencje niekoniecznie muszą oznaczać, że Satanizm "już nie  
> wystarcza", może oznaczać za to że go nie rozumiemy. Ja sam siedzę nad tym  
> "problemem" dość długo, przeglądam książki i strony www w poszukiwaniu  
> odpowiedzi na nurtujące mnie codziennie pytanie "What would Satan do?"*,  
> które w moich oczach stanowi chyba "fundamentalne" pytanie satanizmu ;)
>  
>  
> * WWSD? Skrót na, który natknąłem się grzebiąc w jakimś zagranicznym  
> i-sklepie dla Satanistów (shipping world-wide niestety dość drogie...)  
> Tutaj parę linków.  
> http://wwsd.urbanup.com/321007
> http://www.whatwouldsatando.com/

Mam wrażenie, że "trochę" przesadziłem z tą fundamentalnośćią (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jest to w oryginale zwrot żartobliwy) ale dalej jest to dość zbieżne z wypowiedzią Ramireza.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-16
12:08:09

Zarysowanie granic
> Zapytałem Ciebie, ponieważ wyraziłeś cokolwiek ryzykowną tezę,  
> że w Twoim satanizm nie wiąże się z agresją, co IMHO jest wierutną bzdurą.  

Dlaczego ryzykowną? Nie dopuszczasz możliwości obejścia się bez przemocy/agresji będąc satanistą? Według Ciebie może tak nie jest, ale ja się z tym nie zgadzam. Satanizm to wyzwolenie się spod ograniczeń narzuconych przez ludzi. Propaguje podążanie własnymi ścieżkami i szacunek do samego siebie. Takie wyrwanie się z pewnych ograniczeń systemu. IMO można podążać scieżką, na której nie potrzebna nikomu będzie agresja.

> Nie wiesz, po co cokolwiek określać satanizmem?

Dlaczego tę ścieżkę okreslać od razu satanizmem? Po co mam sobie etykietkę przyczepiać? Znów zagłębie się w system. Nie uważam się za satanistę - jestem człowiekiem.

> Hm. Może dlatego, że  
> satanizm jest FAKTEM

Nie. TO, co nazywa się satanizmem jest faktem, do którego przyczepiono etykietkę z nazwą.

> i wyobraź sobie: Nie wszystko da się upchnąć pod  
> szyldem Pana Rogatego.    

Wiem.

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-16
22:42:09

Zarysowanie granic
Nie dopuszczasz możliwości obejścia się bez  
> przemocy/agresji będąc satanistą? Według Ciebie może tak nie jest, ale ja  
> się z tym nie zgadzam. Satanizm to wyzwolenie się spod ograniczeń  
> narzuconych przez ludzi. Propaguje podążanie własnymi ścieżkami i szacunek  
> do samego siebie. Takie wyrwanie się z pewnych ograniczeń systemu. IMO  
> można podążać scieżką, na której nie potrzebna nikomu będzie agresja.

  Mam(y) podążać jakąś satanistyczną ścieżynką, i kompletnie zero  
  agresji??? To jest mój drogi a wykonalne, bądź człowiekiem i lepiej sobie  
  poczytaj : http://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_(psychologia)

  


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-16
22:45:16

Zarysowanie granic
>  Nie dopuszczasz możliwości obejścia się bez  
> > przemocy/agresji będąc satanistą? Według Ciebie może tak nie jest,  
> ale ja  
> > się z tym nie zgadzam. Satanizm to wyzwolenie się spod ograniczeń  
> > narzuconych przez ludzi. Propaguje podążanie własnymi ścieżkami i  
> szacunek  
> > do samego siebie. Takie wyrwanie się z pewnych ograniczeń systemu.  
> IMO  
> > można podążać scieżką, na której nie potrzebna nikomu będzie  
> agresja.
>  
>   Mam(y) podążać jakąś satanistyczną ścieżynką, i kompletnie zero  
>   agresji??? To jest mój drogi a wykonalne, bądź człowiekiem i lepiej  
> sobie  
>   poczytaj : http://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_(psychologia)  
>  
>    
>  
>  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-17
00:04:16

Zarysowanie granic
>   Mam(y) podążać jakąś satanistyczną ścieżynką, i kompletnie zero  
>   agresji???

Nie twierdzę, że ktokolwiek ma tak robić. Uważam, że tak się da.

> To jest mój drogi a wykonalne,

Dlaczego?

> bądź człowiekiem

jestem

> i lepiej sobie poczytaj : http://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_(psychologia)

No przeczytałem i co? Uważasz, że niemożliwe jest unikanie agresji? Dlaczego? Na jakiej podstawie sądzisz, że nie da się nie powodować komukolwiek szkody, lub krzywdy?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sedit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-17
10:17:42

Zarysowanie granic
> No przeczytałem i co? Uważasz, że niemożliwe jest unikanie agresji?  
> Dlaczego? Na jakiej podstawie sądzisz, że nie da się nie powodować  
> komukolwiek szkody, lub krzywdy?

Ja to widze tak:  

Jezeli jestes satanista to, przynajmniej teoretycznie, masz wzglad tylko na siebie i swoje samopoczucie, wiec jak sie wkurwisz nie dbasz o glupka, przez ktorego sie wkurwiasz tylko jedziesz z nim jak z gownem, a czasem dajesz w leb.

Tlamszenie agresji w sobie jest niezdrowe i moze doprowadzic do zawalu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-17
13:41:34

Zarysowanie granic

> > To jest mój drogi a wykonalne,
>  
> Dlaczego?

  Bez względu na to jakim jesteś człowiekiem i jakie wyznajesz wartości, nie  
  jesteś w stanie całkowicie wyeliminować agresji, jak i uniknąć sytuacji  
  które ją wywołują. Nie jestem psychologiem, ale dużo obserwuję, i uważam że  
  człowiek wcale nie rodzi się dobry. Nie wierzę też w to że "otoczenie" go  
  czyni złym i agresywnym. To właśnie "otoczenie" i ogół przyjętych norm  
  etycznych wpływa na niego i co za tym idzie tłumi jego agresje itd. Tłumi,  
  nie eliminuje.


> > i lepiej sobie poczytaj :  
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_(psychologia)
>  
> No przeczytałem i co? Uważasz, że niemożliwe jest unikanie agresji?  
> Dlaczego? Na jakiej podstawie sądzisz, że nie da się nie powodować  
> komukolwiek szkody, lub krzywdy?

  Ponieważ agresja ma wiele postaci, agresja słowna to też agresja. Częściej  
(w moim mniemaniu) krzywdzi niż agresja fizyczna. Mam Ci uwierzyć na słowo,      
  że jesteś całkowicie jej pozbawiony? Nie należę do osób agresywnych, ale  
  agresja we mnie drzemie, jak w każdym z nas. Naturalną rzeczą jest jej  
  wyładowanie, i wcale nie uważam że musisz przy tym krzywdzić innych. Polecam
  bieganie, bądź długi spacerek :-)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-17
16:49:02

Zarysowanie granic
>   Bez względu na to jakim jesteś człowiekiem i jakie wyznajesz wartości,  
> nie  
>   jesteś w stanie całkowicie wyeliminować agresji, jak i uniknąć sytuacji  
>  
>   które ją wywołują. Nie jestem psychologiem, ale dużo obserwuję, i uważam  
> że  
>   człowiek wcale nie rodzi się dobry. Nie wierzę też w to że "otoczenie"  
> go  
>   czyni złym i agresywnym. To właśnie "otoczenie" i ogół przyjętych norm  
>  
>   etycznych wpływa na niego i co za tym idzie tłumi jego agresje itd.  
> Tłumi,  
>   nie eliminuje.

No dobra, ale nie wmówisz mi, że nie ma na świecie ludzi, którzy nie potrafią bez agresjii sie obejść. Ujście agresji można dać na kartkę papieru i cos stworzyć, żeby sie wyżyć. To też agresja? Względem kogo?

  
> > Dlaczego? Na jakiej podstawie sądzisz, że nie da się nie powodować  
> > komukolwiek szkody, lub krzywdy?
>  
>   Ponieważ agresja ma wiele postaci, agresja słowna to też agresja.  
> Częściej  
>  (w moim mniemaniu) krzywdzi niż agresja fizyczna.

Zgadzam się, ale nie masz pewności, że nie da się bez agresji żyć. Skoro nie masz takiej pewności, nie wmawiaj mi, że tak jest.

> Mam Ci uwierzyć na  
> słowo,      
>   że jesteś całkowicie jej pozbawiony?

Nie musisz mi w nic wierzyć.

> Nie należę do osób agresywnych, ale  
>  
>   agresja we mnie drzemie, jak w każdym z nas. Naturalną rzeczą jest jej  
>  
>   wyładowanie, i wcale nie uważam że musisz przy tym krzywdzić innych.  
> Polecam
>   bieganie, bądź długi spacerek :-)

No właśnie. Jak pisałem wyżej, czy takie wyładowanie agresji nadal jest zachowaniem agresywnym wg ciebie? Agresywne bieganie? Bo zdepczę ziemię?

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-17
17:57:19

Zarysowanie granic

> No dobra, ale nie wmówisz mi, że nie ma na świecie ludzi, którzy nie  
> potrafią bez agresjii sie obejść. Ujście agresji można dać na kartkę  
> papieru i cos stworzyć, żeby sie wyżyć. To też agresja? Względem kogo?

  Ja Ci niczego nie wmawiam. Nie, nie wierzę i nie podpieraj się kartką  
  papieru, bo mówimy tu o ludziach, a przykład który podałeś to całkiem dobry  
  pomysł na "wyładowanie". Zapytaj kartkę ;>

> >   Ponieważ agresja ma wiele postaci, agresja słowna to też agresja.  
>  
> > Częściej  
> >  (w moim mniemaniu) krzywdzi niż agresja fizyczna.
>  
> Zgadzam się, ale nie masz pewności, że nie da się bez agresji żyć. Skoro  
> nie masz takiej pewności, nie wmawiaj mi, że tak jest.

  Znowu Ci coś wmawiam? :> Za to Ty, masz pewność że można? Próbujesz mi coś  
  wmówić? ;D

> No właśnie. Jak pisałem wyżej, czy takie wyładowanie agresji nadal jest  
> zachowaniem agresywnym wg ciebie?  

  Oczywiście że nie, ale wyobraź sobie jak łatwo mogło by się w takowe  
  zmienić, gdybym  podczas tego biegu, napotkała na swej drodze jakichś  
  "typów", którzy chcieliby sobie "coś" na mnie wyładować ;D i jak to się ma  
  do Twojej teorii? Czy znasz jakąś metodę na bez agresywną  obronę?? Jak Ty  
  byś się zachował?  Chętnie posłucham.
  


Agresywne bieganie? Bo zdepczę ziemię?

bez komentarza.

pozdrawiam.

  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-17
22:48:09

Zarysowanie granic
>   Ja Ci niczego nie wmawiam.

Wmawiasz mi, że podążanie satanistyczna ścieżką bez agresji jest awykonalne.

> > Zgadzam się, ale nie masz pewności, że nie da się bez agresji żyć.  
> > Skoro nie masz takiej pewności, nie wmawiaj mi, że tak jest.
>  
>   Znowu Ci coś wmawiam?  

jw

> :> Za to Ty, masz pewność że można? Próbujesz mi coś  
>   wmówić? ;D

Nie mam pewności, ale nie wmawiam ci, że mam rację.

>   Oczywiście że nie, ale wyobraź sobie jak łatwo mogło by się w takowe  
>   zmienić, gdybym  podczas tego biegu, napotkała na swej drodze jakichś  
>   "typów", którzy chcieliby sobie "coś" na mnie wyładować ;D  

No to peszek. Jeden przypadek nie podważa możliwości uniknięcia agresji w życiu. Nawet 1432147 takich przypadków nie sprawi, że życie bez przemocy stanie się niemożliwe.

> i jak to się  
> ma do Twojej teorii?

Cały czas tak samo - bez agresji da się żyć.

> Czy znasz jakąś metodę na bez agresywną  obronę??

Run Forest!

> Jak Ty byś się zachował?  Chętnie posłucham.

Najpierw postarałbym się nie doprowadzić do takiej sytuacji, a jeżeli już by do tego doszło to poszukał bym okazji do uniknięcia konfrontacji. Pomyśl o tym w ten sposób, że skoro poszłaś pobiegać i biegasz, to jesteś rozgrzana i masz duże szanse spierdolić nierozgrzanym typkom :P

>  pozdrawiam.

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-18
01:21:09

Zarysowanie granic

> Wmawiasz mi, że podążanie satanistyczna ścieżką bez agresji jest  
> awykonalne.
  

  Nadal tak twierdzę, ale niczego nie wmawiam.  


> > :> Za to Ty, masz pewność że można? Próbujesz mi coś  
> >   wmówić? ;D
>  
> Nie mam pewności, ale nie wmawiam ci, że mam rację.

  Za dużo używasz słowa "wmawiam", chyba nie chcesz żebym stała się agresywna? ;D
  
> > Czy znasz jakąś metodę na bez agresywną  obronę??
>  
> Run Forest!
  
  Dobry żart, nie kupuje go jednak ;)

> > Jak Ty byś się zachował?  Chętnie posłucham.
>  
> Najpierw postarałbym się nie doprowadzić do takiej sytuacji, a jeżeli już  
> by do tego doszło to poszukał bym okazji do uniknięcia konfrontacji.  
> Pomyśl o tym w ten sposób, że skoro poszłaś pobiegać i biegasz, to jesteś  
> rozgrzana i masz duże szanse spierdolić nierozgrzanym typkom :P

  No tutaj to mnie rozbawiłeś, nie mam siły do Ciebie, serio :-)
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-19
18:35:16

Zarysowanie granic
>   Nadal tak twierdzę, ale niczego nie wmawiam.  

Ok.
  
> > Nie mam pewności, ale nie wmawiam ci, że mam rację.
>  
>   Za dużo używasz słowa "wmawiam", chyba nie chcesz żebym stała się  
> agresywna? ;D

Ok - koniec :)
  
>   Dobry żart, nie kupuje go jednak ;)

Bynajmniej to nie żart. Ucieczka bywa najlepszym ratunkiem w niektórych sytuacjach. Gdyby jakiś typ nie wyskoczył na ciebie nagle, pewnie miałabyś szansę mu zwiać. Oczywiście, gdybyś odpowiednio wcześnie go zauważyła.

> > > Jak Ty byś się zachował?  Chętnie posłucham.
> >  
> > Najpierw postarałbym się nie doprowadzić do takiej sytuacji, a jeżeli  
> już  
> > by do tego doszło to poszukał bym okazji do uniknięcia konfrontacji.  
>  
> > Pomyśl o tym w ten sposób, że skoro poszłaś pobiegać i biegasz, to  
> jesteś  
> > rozgrzana i masz duże szanse spierdolić nierozgrzanym typkom :P
>  
>   No tutaj to mnie rozbawiłeś, nie mam siły do Ciebie, serio :-)
    
A jakiej odpowiedzi się spodziewałaś? Nie wiem co bym zrobił w takiej sytuacji, gdyż nigdy nie miałem z takową do czynienia. Staram się unikać konfrontacji - nie lubię agresji. Osoba uważająca się za dojrzałą (IMO) potrafi obejść się bez takiego zachowania.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-19
21:34:58

Zarysowanie granic

> Bynajmniej to nie żart. Ucieczka bywa najlepszym ratunkiem w niektórych  
> sytuacjach. Gdyby jakiś typ nie wyskoczył na ciebie nagle, pewnie miałabyś  
> szansę mu zwiać. Oczywiście, gdybyś odpowiednio wcześnie go zauważyła.

  Oczywiście że tak. Jednak większość wybiera konfrontację, poza tym co jeśli  
  napastników jest wielu, a ktoś nie jest w najlepszej formie by zwiać?
  Pożyjemy zobaczymy, nikomu nie życzę by się w takiej sytuacji znalazł.


  > > > Jak Ty byś się zachował?  Chętnie posłucham.
> >  
> > Najpierw postarałbym się nie doprowadzić do takiej sytuacji, a jeżeli  
> już  
> > by do tego doszło to poszukał bym okazji do uniknięcia konfrontacji.  
>  
> > Pomyśl o tym w ten sposób, że skoro poszłaś pobiegać i biegasz, to  
> jesteś  
> > rozgrzana i masz duże szanse spierdolić nierozgrzanym typkom :P
>  
>   No tutaj to mnie rozbawiłeś, nie mam siły do Ciebie, serio :-)  


> A jakiej odpowiedzi się spodziewałaś? Nie wiem co bym zrobił w takiej  
> sytuacji, gdyż nigdy nie miałem z takową do czynienia. Staram się unikać  
> konfrontacji - nie lubię agresji. Osoba uważająca się za dojrzałą (IMO)  
> potrafi obejść się bez takiego zachowania.


  Już na początku do tego sama doszłam, że nie byłeś w takiej sytuacji, i jak  
  wyżej, życzę Ci żebyś jednak się w niej nie znalazł, skoro miałbyś leżeć  
  i kwiczeć.  
  I jeszcze jedno, jako dojrzała osoba nie mam zamiaru przestać się bronić ;)

  EOT.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-20
16:48:45

Zarysowanie granic
>   Oczywiście że tak. Jednak większość wybiera konfrontację


No i tutaj sie nie zgodze...IMO (tak z obserwacji) wiekszosc ludzi codziennego/spolecznego zycia unika konfrontacji. "Zwyczajni ludzie" na ulicach unikaja bojek/klotni/wyzwisk itp.  
To oczywiscie Moje prywatne spostrzezenia.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-20
19:50:51

Zarysowanie granic

> No i tutaj sie nie zgodze...IMO (tak z obserwacji) wiekszosc ludzi  
> codziennego/spolecznego zycia unika konfrontacji. "Zwyczajni ludzie" na  
> ulicach unikaja bojek/klotni/wyzwisk itp.  
> To oczywiscie Moje prywatne spostrzezenia.

  Nie twierdzę że na ulicach, ja nie biegam po ulicach. Podałam tu prosty  
  "parkowy" przykład.
  Chciałam powiedzieć/napisać, że wypadki "chodzą" po ludziach, po  
  "zwyczajnych" również, a miejsca są rozmaite. Zgadzam się, że na co dzień  
  staramy się unikać konfrontacji, niepotrzebnych prowokujących sytuacji itd.
  ale czy sądzisz że "normalny" człowiek, w obronie swojej lub swych  
  bliskich, nie stanie do obrony? Nigdy nie wiadomo w jakiej sytuacji możemy  
  się nagle znaleźć. Chcę przez to powiedzieć, że w kryzysowych sytuacjach  
  człowiek jest zdolny do agresywnych zachowań, bez względu na to czy jest  
  policjantem, satanistą czy kimkolwiek innym. Tak uważam.  
  
  
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-21
08:18:09

Zarysowanie granic
Jak najbardziej masz racje. Czlowiek w obronie swojej rodziny/bliskich/siebie podejmuje ryzyko walki (w jakiejkolwiek formie). Tyle ze jezeli jest mozliwosc unikniecia konfrontacji wiekszosc ludzi bedzie starala sie jej uniknac a nie "walczyc". To takie prywatne wnioski z obserwacji zycia codziennego ogolu a nie pojedynczych przypadkow.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-21
11:55:57

Zarysowanie granic

> Tyle ze jezeli jest mozliwosc unikniecia konfrontacji wiekszosc ludzi  
> bedzie starala sie jej uniknac a nie "walczyc". To takie prywatne wnioski  
> z obserwacji zycia codziennego ogolu a nie pojedynczych przypadkow.  

  Oczywiście ;)  
  
  Tak ostatnio sobie "gdybam" tylko, i zastanawiam się co by było  
  gdyby na przykład nie było władzy. Najbardziej jednak interesuje mnie fakt, w  
  której grupie byłaby "większość" społeczeństwa? Jaką naturę pokazałby  
  człowiek, gdyby czuł się bezkarny?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sirrush
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-21
22:17:05

Zarysowanie granic

>   Tak ostatnio sobie "gdybam" tylko, i zastanawiam się co by było gdyby na przykład nie było władzy.  

* Niektórzy straciliby poczucie sensu. Poza tym, w pewnych sytuacjach w stadzie potrzebny jest lider, ktoś, kto jednoznacznie o czymś rozsądzi, zdecyduje. Czasami bez takiej osoby nie da się niczego zrobić.


> Najbardziej jednak interesuje mnie  fakt, w której grupie byłaby "większość" społeczeństwa? Jaką naturę pokazałby  
człowiek, gdyby czuł się bezkarny?

* Nałożyłby sobie sam ograniczenia. Widać to już dzisiaj na przykładzie osób, które odrzucają zasady religijne na rzecz praw świeckich i tych, które odrzucają prawo świeckie na rzecz zasad własnych, prywatnych. Jeśli człowiek sam sobie nie narzuca cugli, to najczęściej kończy jako jakiegoś rodzaju nałogowiec.


* Pozdro
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-21
23:41:53

Zarysowanie granic

> > Najbardziej jednak interesuje mnie  fakt, w której grupie byłaby  
> "większość" społeczeństwa? Jaką naturę pokazałby  
> człowiek, gdyby czuł się bezkarny?
>  
> * Nałożyłby sobie sam ograniczenia. Widać to już dzisiaj na przykładzie  
> osób, które odrzucają zasady religijne na rzecz praw świeckich i tych,  
> które odrzucają prawo świeckie na rzecz zasad własnych, prywatnych. Jeśli  
> człowiek sam sobie nie narzuca cugli, to najczęściej kończy jako jakiegoś  
> rodzaju nałogowiec.

  Bardzo optymistyczna wizja. Rozumiem to doskonale, w końcu sama również  
  narzuciłam sobie takie "cugle". Miałam od jakiegoś czasu,  bardzo małą wiarę  
  w ludzi "prawych" i rozważałam najgorsze scenariusze. Kończę zatem  
  swoje "gdybanie". Jak znam życie, to dziś przyśni mi się, że żyję w jakimś  
  strasznym kraju w którym rządzi dyktatura, albo diabeł wie co jeszcze :-)

  Pozdrawiam również.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sedit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-18
19:26:57

Zarysowanie granic
> No to peszek. Jeden przypadek nie podważa możliwości uniknięcia agresji w  
> życiu. Nawet 1432147 takich przypadków nie sprawi, że życie bez przemocy  
> stanie się niemożliwe.

Da sie zyc bez agresji, przyjmujac wszystko tak jak leci miedzy oczy i na klate, ale z satanizmem, przynajmniej dla mnie, nie ma to za wiele wspolnego.

Moze chciales przedstawic wizje chrzecijanska ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-19
18:39:05

Zarysowanie granic
> Moze chciales przedstawic wizje chrzecijanska ?

Tzn? Jaka to wizja? Nastaw drugi policzek? Chyba mnie źle zrozumiałeś. Jak już się zdarzy, że ktoś mi coś, to nie pozostanę dłużnym. Nie znaczy to jednak, że szukam takich sytuacji. Unikam ich i tyle. Nie będę się umyślnie pakował w sytuacje, gdzie mogę stracić zęby (trzeci raz nie wyrosną), ale jeśli pomimo usilnych starań trafi się ktoś niereformowalny, będę się bronił.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-19
21:37:06

Zarysowanie granic
ale jeśli pomimo usilnych starań trafi się ktoś niereformowalny,  
> będę się bronił.

  Agresywnie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-19
23:20:46

Zarysowanie granic
> ale jeśli pomimo usilnych starań trafi się ktoś niereformowalny,  
> > będę się bronił.
>  
>   Agresywnie?

Jeżeli będzie to koniecznością - TAK.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
modra
()

zdjecie

Wysłano:
2009-03-20
00:35:42

Zarysowanie granic
> > ale jeśli pomimo usilnych starań trafi się ktoś niereformowalny,  
> > > będę się bronił.
> >  
> >   Agresywnie?
>  
> Jeżeli będzie to koniecznością - TAK.

  Ojej rycerzu, dzięki za odpowiedź :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-15
16:17:15

Miłość i Pokój
> Nie wiem z czym idzie w parze wg ciebie. Moim zdaniem pasuje do niego  
> życiowy luz. Ja se dobrze, a na innych zlewka. Po co mam komukolwiek  
> krzywdę wyrządzać skoro mi dobrze? (pytanie retoryczne)


:D Majaki uspawanego teologa?!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Loughi
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-03-15
18:25:49

Miłość i Pokój
> :D Majaki uspawanego teologa?!

Uspawanego - owszem. Teologa - nie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Motorbreath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-01-25
15:58:25

Satanizm a .. ?
Nie licząc "Satanizmu marketingowego" w muzyce spotkałem się także z satanizmem:
- Teistycznym - tnbm, palimy kościoły potem siedzimy w pudle.  
- Z filozoficznym jest różnie gdyż zespoły które go propagują mogą szybko z niego wyrosnąć w kierunku Drum'n Bassu (!!) albo thelemy. Nurt ten jest też reprezentowany przez zespoły, które niekoniecznie byś o to podejrzewał. Niektóre kawałki zespołu Motorhead mogą być interpretowane w ten sposób mimo, że sami artyści uważają za swoją jedyną religię oraz ideologię "Rock'n Roll". Warto poszukać tutaj http://www.satan.pl/forum.php?act=3&idf=4&thread=200923 :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sedit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-02
18:00:47

Satanizm a .. ?
> Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu  
> zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało się  
> to dla niego destrukcyjne.

W jaki sposob, wytlumacz mi, "promowanie" satanizmu w ciezszej muzyce mialoby mu zaszkodzic ??
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Retak.
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-03
13:57:41

Satanizm a .. ?
  
> W jaki sposob, wytlumacz mi, "promowanie" satanizmu w ciezszej muzyce  
> mialoby mu zaszkodzic ??


Patrząc się na to w jaki sposób niektóre zespoły mówią o powyższym pojęciu to nasuwa mi się tylko i wyłącznie jedno stwierdzenie, iż to co robią jest całkowicie nie na miejscu, za przeproszeniem. Oczywiście są zespoły, które nawet poprzez koncept-albumy, czy poszczególne utwory zawarły dużo istotnych i prawdziwych myśli satanizmu, mówiących o filozofii, historii, itp. Ale spora grupa zespołów poprzez "promowanie", o którym mowa nabiera potencjalnych odbiorców, czyli zazwyczaj młodych "zbuntowanych" aż do szpiku kości "metali" i później czytamy na łąmach "Faktu", iż rozpracowana została szajka krwawych "szatanistów", którzy w ofierze swemu Panu oddali trzy koty, dwa wina itp. I myślę, że takie działania właśnie szkodzą wizerunkowi ludzi, którzy nie mają nic do czynienia z takimi praktykami, sa satanistami czy racjonalnie myślącymi ludźmi, a słyszą obelki kierowane w swoim kierunku ( znam to z autopsji i na prawdę nie jest to miłe ). A na prawdę muzyka ma taką moc w sobie, że potrafi "manipulować", umysłami ludzi, którzy są podatni na wpływy. Dlatego właśnie stwierdziłęm, a raczej wyraziłęm swoje zdanie na temat tego. I wydaję mi się, że może to wpływać destrukcyjnie na sam temat, czyli satanizm.

Pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sedit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-13
00:11:56

Satanizm a .. ?
> Patrząc się na to w jaki sposób niektóre zespoły mówią o powyższym pojęciu  
> to nasuwa mi się tylko i wyłącznie jedno stwierdzenie, iż to co robią jest  
> całkowicie nie na miejscu, za przeproszeniem. Oczywiście są zespoły, które  
> nawet poprzez koncept-albumy, czy poszczególne utwory zawarły dużo  
> istotnych i prawdziwych myśli satanizmu, mówiących o filozofii, historii,  
> itp.

Pewnie, ale o czym miala by spiewac kapela nie wiele lepiej brzmiaca (ba: dla nie wprawionego ucha rzecz jasna ;))niz zepsuta spluczka w kiblu? O dupie Jadzi z glownego ?

> Ale spora grupa zespołów poprzez "promowanie", o którym mowa nabiera  
> potencjalnych odbiorców, czyli zazwyczaj młodych "zbuntowanych" aż do  
> szpiku kości "metali" i później czytamy na łąmach "Faktu", iż rozpracowana  
> została szajka krwawych "szatanistów", którzy w ofierze swemu Panu oddali  
> trzy koty, dwa wina itp. I myślę, że takie działania właśnie szkodzą  
> wizerunkowi ludzi, którzy nie mają nic do czynienia z takimi praktykami,  
> sa satanistami czy racjonalnie myślącymi ludźmi, a słyszą obelki kierowane  
> w swoim kierunku ( znam to z autopsji i na prawdę nie jest to miłe ).


Nie wiem, ja dostalem ostry opierdol od jakiejs laski za to, ze nazwalem ja satanistka. Ale tylko dlatego, ze zrozumiala iz jest "ateistka". Gdy w koncu dala sobie sprostowac, tylko popukala sie w czolo, takze nie wiem czy ten satanizm jest, az tak bardzo w polsce pietnowany.


> A na  
> prawdę muzyka ma taką moc w sobie, że potrafi "manipulować", umysłami  
> ludzi, którzy są podatni na wpływy. Dlatego właśnie stwierdziłęm, a raczej  
> wyraziłęm swoje zdanie na temat tego. I wydaję mi się, że może to wpływać  
> destrukcyjnie na sam temat, czyli satanizm.

Kurde, bo nie rozumiem, ale to moze tylko moja ulomnosc, naprawde tak Ci zalezy zeby ludzie widzieli w satanizmie i satanistach same plusy?? Moze jeszcze zeby widzac sataniste witali sie z nim AVE... ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Retak.
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-14
23:50:46

Satanizm a .. ?

>  
> Kurde, bo nie rozumiem, ale to moze tylko moja ulomnosc, naprawde tak Ci  
> zalezy zeby ludzie widzieli w satanizmie i satanistach same plusy?? Moze  
> jeszcze zeby widzac sataniste witali sie z nim AVE... ?


Drogi kolego, nie chodzi mi o to, żeby ludzi postrzegali satanizm tak jak Ty to napisałeś w powyższej wypowiedzi. Chodziło mi od początku o to jak ludzie postrzegają satanizm w dziedzinie sztuki jaką jest muzyka ( ludzie, czyli osoby obecne na tym forum ), dyskusja ludzka jest dyskujsą wolną i torów ma mnóstwo, prawda ? A pisząc, iż nie podoba mi się nagonka prasy, wszytskich idiotycznych programów telewizyjnych miałem na myśli to, że nie uśmiecha mi się nawet podświadomie, słyszeć o wybrykach pseudo-satanistów, którzy tak na prawdę plują pod wiatr sobie a na dodatek psują troszeczkę reputację Mi, Tobie czy wszystkim innym na tym forum, nie sadzisz. Mnie osobiście irytuje, to jak ludzie postrzegają satanizm ( mając na mysli pseudo-satanizm ), ale to jest tylko moje osobiste zdanie. Nie wiem jaki pogląd na ten temat masz Ty kolego i reszta rozmówców.

Pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sedit
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-15
01:21:36

Satanizm a .. ?
> Drogi kolego, nie chodzi mi o to, żeby ludzi postrzegali satanizm tak jak  
> Ty to napisałeś w powyższej wypowiedzi. Chodziło mi od początku o to jak  
> ludzie postrzegają satanizm w dziedzinie sztuki jaką jest muzyka ( ludzie,  
> czyli osoby obecne na tym forum ), dyskusja ludzka jest dyskujsą wolną i  
> torów ma mnóstwo, prawda ? A pisząc, iż nie podoba mi się nagonka prasy,  
> wszytskich idiotycznych programów telewizyjnych miałem na myśli to, że nie  
> uśmiecha mi się nawet podświadomie, słyszeć o wybrykach pseudo-satanistów,  
> którzy tak na prawdę plują pod wiatr sobie a na dodatek psują troszeczkę  
> reputację Mi, Tobie czy wszystkim innym na tym forum, nie sadzisz. Mnie  
> osobiście irytuje, to jak ludzie postrzegają satanizm ( mając na mysli  
> pseudo-satanizm ), ale to jest tylko moje osobiste zdanie. Nie wiem jaki  
> pogląd na ten temat masz Ty kolego i reszta rozmówców.
>  
> Pozdrawiam.


Nie jestem w stanie, mym skromnym umyslem, objac rozleglosci twych rozterek zwiazanych z nagonka mediow na pseudo satanistow. Po prostu nie jestem... Jest to dla mnie abstrakcja, bo co moze mnie obchodzic opinia innych ludzi na temat czegos z czym nie mam nic wspolnego ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Motorbreath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-13
01:41:16

Satanizm a .. ?
>  A na  
> prawdę muzyka ma taką moc w sobie, że potrafi "manipulować", umysłami  
> ludzi, którzy są podatni na wpływy. Dlatego właśnie stwierdziłęm, a raczej  
> wyraziłęm swoje zdanie na temat tego. I wydaję mi się, że może to wpływać  
> destrukcyjnie na sam temat, czyli satanizm.


Ja osobiście za najbardziej destrukcyjną muzykę uważam nowoczesne rege. Wielu moich młodszy słucha tego a potem myślą że jak sobie zapalą jointa to niszczą babilon. Gdy byłem młodszy również tak mi się zdawało, potem olałem Jah ale zakochanie w melanżu mi pozostało. Doszły ostrzejsze zabawy. Rege oprócz używek promuje też bezradność i uwielbienie wobec Boga o którym większość "rasta" wie niewiele lub nic.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Andromeda
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-02-10
12:25:24

Satanizm a .. ?
> Ja osobiście mam wyrobione zdanie na ten temat, ale na prawdę bardzo  
> chciałbym się dowiedzieć co Wy o tym myślicie, drodzy koledzy ?  

I koleżanki...

> Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu  
> zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało się  
> to dla niego destrukcyjne.

Jak dla mnie tak...

> Czy oby czasami nie jest to dobry pomysl na  
> promocję własnej muzyki, zespołu czy wizerunku ?  

Jak najbardziej...

> Czy propogowanie  
> satanizmu poprzez muzykę, jest propagowaniem prawdziej ideii czy może  
> dobrym chwytem marketingowym, pchającym zespoły w "czeluść" materialnych  
> korzyści ?  

I strzał w 10!

Spójrzmy na to tak. Szanujemy swoje idee i przekonania. Mówimy o nich i się ich nie wstydzimy, ale...

Przychodzi jednemu i drugiemu do kudłatego (i niewiele rzeczy znającego dobrze) łba pomysł pt.: Zróbmy z siebie satanistów-psychopatów, grajmy black, albo death metal będziemy fajni, będziemy budzić kontrowersję (np. spaleniem biblii na scenie) i mało tego zarabiać kupe kasy. I...

Mamusia jednego i drugiego śpika ogląda kątem oka takiego idola i myśli sobie: Matko Boska przenajświętsza, toż to mój Jasiu będzie taki sam.

Ta sama durna mamusia mogłaby co nieco przeczytać i pogadać z dzieciakiem, ale po co skoro już wszystko zobaczyła.

Błędne koło zatacza krąg i wracamy do tematu ciasnoty ludzkiego myślenia.

Co miałam powiedziać napisałam.

Pozdrawiam, A.
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Shape
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-04-27
05:56:31

Satanizm a .. ?
>Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu  
> zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało się  
> to dla niego destrukcyjne.
Myślę, wiele zespołów rock/metalowych, tak jak większość społeczeństwa nie wie czym jest Satanizm i jeszcze ten obraz utrwala. Nie bez powodu długowłosi, lubiący czerń słuchacze kojarzeni są z "szatanizmem". A czy każdy Satanista musi lubić gitary?

Nie kojarzyłbym konkretnej muzyki z tą idelogią, a jeśli już to zaliczyłbym tu gatunki typu dark ambient, neo-classical czy experimental. Nie ulega wątpliwości, że są to nurty niszowe, praktycznie obce masom. Sam Lavey wykorzystywał w swej muzyce instrumenty elektroniczne.

>Czy oby czasami nie jest to dobry pomysl na  
> promocję własnej muzyki, zespołu czy wizerunku ? Czy propogowanie  
> satanizmu poprzez muzykę, jest propagowaniem prawdziej ideii czy może  
> dobrym chwytem marketingowym, pchającym zespoły w "czeluść" materialnych  
> korzyści ?  
Myślę, że epatowanie pseudosatanizmem (skrajny antyklerykalizm, nawiązania do demonów, krwawych rytuałów etc) jest nakierowane właśnie na komercyjny sukces. Nic tak nie podbija popularności jak kontrowersje. Taki właśnie jest show-biznes.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
lix
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-05-19
15:50:19

Satanizm a .. ?
> Satanizm czy same treści definiujące powyższą doktrynę zostały  
> wykorzystane już w wielu filarach sztuki.W literaturze, malarstwie,  
> rzeźbie i w .. muzyce.I tutaj właśnie chciałbym zacząć.Jestem melomanem,  
> uwielbiam muzykę w wielu postaciach, wiele gatunków jest mi bliskich-ale  
> to dygresja.Jak myślicie czy poprzez promowanie satanizmu w tekstach wielu  
> zespołów ( głównie pokroju cieższej muzyki, jednak nie zawsze ) stało się  
> to dla niego destrukcyjne.Czy oby czasami nie jest to dobry pomysl na  
> promocję własnej muzyki, zespołu czy wizerunku ? Czy propogowanie  
> satanizmu poprzez muzykę, jest propagowaniem prawdziej ideii czy może  
> dobrym chwytem marketingowym, pchającym zespoły w "czeluść" materialnych  
> korzyści ?  
>  
> Ja osobiście mam wyrobione zdanie na ten temat, ale na prawdę bardzo  
> chciałbym się dowiedzieć co Wy o tym myślicie, drodzy koledzy ?  
Agresja,mocne teksty,pogo...mroczne scenerie...Dlaczego to odczarowywać?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Amalia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-07-06
23:04:45

Satanizm a .. ?

nie jestem drogim kolegą ale się wypowiem :)

Szatan, piekło, mrok to tak samo jak i inne motywy wykorzystywane żeby się jakoś wybić i zaistnieć. Komercja zawsze kwitnie.
Z drugiej strony może to być prawdziwa inspiracja, szerzenie poglądow danej grupy ludzi tworzącej muzykę.

Mam jednak wrażenie, że można odróżnić piekielnie komercyjny chłam od prawdziwego mroku. Teksty piosenek wiele mówią. Te z sensem i głębią raczej są szczere.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Bluebird
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-07-28
00:53:38

Satanizm a .. ?
Teksty piosenek wiele mówią. Te z sensem i głębią  
> raczej są szczere.  

to sobie Boba Dylana posłuchaj albo Cohena .
no w ostatecznosci wczesnego Kata.  
bo to co jest obecnie to kaka demona :PPP  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Amalia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-07-28
02:24:28

Satanizm a .. ?
>  Teksty piosenek wiele mówią. Te z sensem i głębią  
> > raczej są szczere.  
>  
> to sobie Boba Dylana posłuchaj albo Cohena .
> no w ostatecznosci wczesnego Kata.  


a właśnie ja uwielbiam Kata, te płyty z początku kiedy się jeszcze nie rozpał ns dwa osobne Katy :)
teksty są niezle:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kamia
( wzór na chaos )

zdjecie

Wysłano:
2009-07-23
22:37:26

Satanizm a .. ?
>  
> nie jestem drogim kolegą ale się wypowiem :)

Tego przez internet nie da się zweryfikować ;p

>  
> Szatan, piekło, mrok to tak samo jak i inne motywy wykorzystywane żeby się  
> jakoś wybić i zaistnieć. Komercja zawsze kwitnie.
> Z drugiej strony może to być prawdziwa inspiracja, szerzenie poglądow  
> danej grupy ludzi tworzącej muzykę.
>  

Do obdzierania kotów ze skóry?

Niestety poziom intelektualny większości "satanistycznych" tekstów jest dość hmm... żenujący. Perełki, jeśli się takowe ukażą, toną w szambie komercji. Z drugiej strony, gówniarzeria słuchająca czegokolwiek i tak nie wyłapie treści - ot, ważne by miło kopa, a co tam wyją, mało kogo interesuje.
  

> Mam jednak wrażenie, że można odróżnić piekielnie komercyjny chłam od  
> prawdziwego mroku. Teksty piosenek wiele mówią. Te z sensem i głębią  
> raczej są szczere.  

Mrok?? Czy może raczej mhrok :P
Sorki, ale mroczność tekstów do mnie nie przemawia.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Amalia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-07-28
00:03:22

Satanizm a .. ?

> > Szatan, piekło, mrok to tak samo jak i inne motywy wykorzystywane  
> żeby się  
> > jakoś wybić i zaistnieć. Komercja zawsze kwitnie.
> > Z drugiej strony może to być prawdziwa inspiracja, szerzenie poglądow  
>  
> > danej grupy ludzi tworzącej muzykę.
> >  
>  
> Do obdzierania kotów ze skóry?

a Ty nadal może jeszcze myslisz ze sataniści niszczą cmentarze i gwałcą dziewice? Tym prawydziwym, którzy zainteresowani są ideologią daleko jest do dręczenia kotów. Masz jakieś uprzedzenia? Wierzysz w to co mowi ksiądz z ambony? Stereotypowe myślenie...

  
> Niestety poziom intelektualny większości "satanistycznych" tekstów jest  
> dość hmm... żenujący. Perełki, jeśli się takowe ukażą, toną w szambie  
> komercji. Z drugiej strony, gówniarzeria słuchająca czegokolwiek i tak nie  
> wyłapie treści - ot, ważne by miło kopa, a co tam wyją, mało kogo  
> interesuje.

heh jak Ci nie odpowiadają satanistyczne teksty bo są za malo intelektualne to posluchaj sobie disco polo. Z pewnością one są głębsze i niekomercyjne.    


>  
> > Mam jednak wrażenie, że można odróżnić piekielnie komercyjny chłam od  
>  
> > prawdziwego mroku. Teksty piosenek wiele mówią. Te z sensem i głębią  
>  
> > raczej są szczere.  
>  
> Mrok?? Czy może raczej mhrok :P

Mhrok to raczej u emowców znajdziesz. Poszukaj ich klubów w swojej miejscowości :D

> Sorki, ale mroczność tekstów do mnie nie przemawia.  

a róż do Ciebie przemawia?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kamia
( wzór na chaos )

zdjecie

Wysłano:
2009-07-28
00:39:13

Satanizm a .. ?
> > Do obdzierania kotów ze skóry?
>  
> a Ty nadal może jeszcze myslisz ze sataniści niszczą cmentarze i gwałcą  
> dziewice? Tym prawydziwym, którzy zainteresowani są ideologią daleko jest  
> do dręczenia kotów. Masz jakieś uprzedzenia? Wierzysz w to co mowi ksiądz  
> z ambony? Stereotypowe myślenie...

Dziecino... mówi Ci coś słowo IRONIA?


>  
> heh jak Ci nie odpowiadają satanistyczne teksty bo są za malo  
> intelektualne to posluchaj sobie disco polo. Z pewnością one są głębsze i  
> niekomercyjne.    

Czy Ty w zasadzie potrafisz czytać ze zrozumieniem?  
Kobieto, chłam, jaki wypuszczają kapele podające się za satanistyczne jest jak morze. Dobre teksty, czy ogółem kapele, to ledwie malutki prąd w tym morzu. Nie zamienię swojej muzy na discopolo, tylko dlatego, że większość kapel się nie wysila!

  
> > Mrok?? Czy może raczej mhrok :P
>  
> Mhrok to raczej u emowców znajdziesz. Poszukaj ich klubów w swojej  
> miejscowości :D
>  
> > Sorki, ale mroczność tekstów do mnie nie przemawia.  
>  
> a róż do Ciebie przemawia?

n.c.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-03
19:51:21

Satanizm a .. ?
Zapewne masz rację, no bo spójrzmy prawdzie w oczy, większość zespołów heavy metalowych wykorzystuje wizerunek szatana w celach komercyjnych. Bo to co złe z jednej strony ludzi pociąga z drugiej odpycha i jest to dobry chwyt reklamowy. Nawet Marilyn Manson choć członek kościoła satanistycznego to jednak w teledyskach wizerunek diabła wykorzystał w celu, no właśnie czego? Czy prawdziwy satanista nosi na sobie znaki tego, że satanisą jest? Wątpie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-10
12:40:03

Satanizm a .. ?
Czy prawdziwy satanista nosi na sobie znaki tego,  
> że satanisą jest? Wątpie.

A jakie są według ciebie znaki, ktore określają że ten człowiek jest satanistą?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-10
16:46:18

Satanizm a .. ?
>  Czy prawdziwy satanista nosi na sobie znaki tego,  
> > że satanisą jest? Wątpie.
>  
> A jakie są według ciebie znaki, ktore określają że ten człowiek jest  
> satanistą?


Nie znaki, które określają kogoś satanistą. Czytaj ze zrozumieniem. Chodziło mi o to, że PRAWDZIWY SATANISTA WŁAŚNIE NIE OBNOSI SIĘ TYM, ŻE NIM JEST. To pseudo sataniści noszą pentagramy wielkości talerza, czarne peleryny i bóg wie co jeszcze. PRAWDZIWY SATANISTA TEGO NIE ROBI.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-10
23:45:39

Satanizm a .. ?
> >  Czy prawdziwy satanista nosi na sobie znaki tego,  
> > > że satanisą jest? Wątpie.
> >  
> > A jakie są według ciebie znaki, ktore określają że ten człowiek jest  
>  
> > satanistą?

> Nie znaki, które określają kogoś satanistą. Czytaj ze zrozumieniem.  
> Chodziło mi o to, że PRAWDZIWY SATANISTA WŁAŚNIE NIE OBNOSI SIĘ TYM, ŻE  
> NIM JEST.  


Heh... to było dobre.  
Sprawa wygląda jednak tak, że zadałam ci pytanie, ktorego ty najwidoczniej nie zrozumiałaś.Od nowa:
Więc jak rozpoznajesz satanistów? Chodzi mi o takie znaki, dzięki którym możesz rozpoznać satanistę. Nie określiłam jakie to mają być znaki, dlatego spokojnie możesz napisać o wewnętrznych i zewnętrznych znakach.
Ponieważ zakładam, że jakieś znaki muszą istnieć.


To pseudo sataniści noszą pentagramy wielkości talerza, czarne  
> peleryny i bóg wie co jeszcze. PRAWDZIWY SATANISTA TEGO NIE ROBI.

Hmm... dlaczego zakładasz, że tego nie robi?
I kto jest dla ciebie prawdziwym satanistą?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
12:27:16

Satanizm a .. ?
Jak rozpoznaje satanistów? A po co. Wiem, np. że będąc na tym forum spotkam ich wielu, z wieloma podyskutuje i tyle. Nie szukam ich po ulicach, uwierz ;)

A kto jest prawdziwym satanistą? Na pewno nie ktoś, kto pali krew i pije koty. Logiczne. I właściwie to nie wiem, czy istnieje jakaś dobra definicja satanisty? A co Ty sądzisz na ten temat?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
15:54:27

Satanizm a .. ?
> Jak rozpoznaje satanistów? A po co. Wiem, np. że będąc na tym forum  
> spotkam ich wielu, z wieloma podyskutuje i tyle. Nie szukam ich po  
> ulicach, uwierz ;)
>  

Tu też ich wielu nie znajdziesz.

> A kto jest prawdziwym satanistą? Na pewno nie ktoś, kto pali krew i pije  
> koty.  

Na pewno
Jednak ja lubię pić krew.

Logiczne. I właściwie to nie wiem, czy istnieje jakaś dobra  
> definicja satanisty? A co Ty sądzisz na ten temat?

Nie zrozumiesz
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
22:11:19

Satanizm a .. ?

> Na pewno
> Jednak ja lubię pić krew.



Jeśli to nie ironia, to właśnie przestałam Cię traktować poważnie.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
23:31:47

Satanizm a .. ?
>  
> > Na pewno
> > Jednak ja lubię pić krew.
>  
> Jeśli to nie ironia, to właśnie przestałam Cię traktować poważnie.
>  

Lubię smak krwi - jest mi potrzebna do rytuałów - czy to coś dziwnego?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
23:38:19

Satanizm a .. ?
> >  
> > > Na pewno
> > > Jednak ja lubię pić krew.
> >  
> > Jeśli to nie ironia, to właśnie przestałam Cię traktować poważnie.
> >  
>  
> Lubię smak krwi - jest mi potrzebna do rytuałów - czy to coś dziwnego?


Czyjej krwi? A co do rytuałów to się zgadzam, ale żeby pić? eeee....Brabacia moja świętej pamięci znała taki jeden skuteczny rytuał z krwią, jak chcesz to Ci opowiem, ale raczej prywatnie, bo mężczyźni tu obecni mogli by się bardzo zgorszyć....
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-12
11:01:09

Satanizm a .. ?

> Czyjej krwi?

Zazwyczaj swoją.

> A co do rytuałów to się zgadzam, ale żeby pić?  

Często też nią maluję i piszę

> eeee....Brabacia moja świętej pamięci znała taki jeden skuteczny rytuał z  
> krwią, jak chcesz to Ci opowiem, ale raczej prywatnie, bo mężczyźni tu  
> obecni mogli by się bardzo zgorszyć....

Mów wprost o krwi menstruacyjnej.  
Jest wiele rytuałów związanych z użyciem takiej a nie innej krwi, a także kilka "rzeczy" kompletnie nie związanych z magią, a jedynie czarostwem.
Widzisz, ja jestem magiem, ty uważasz się za czarownicę. Czarownicę, która tak naprawdę nic nie wie o czarostwie, czego dowód dałaś mi pisząc bzdury na privie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-10
21:27:27

Satanizm a .. ?
> Nie znaki, które określają kogoś satanistą. Czytaj ze zrozumieniem.  
> Chodziło mi o to, że PRAWDZIWY SATANISTA WŁAŚNIE NIE OBNOSI SIĘ TYM, ŻE  
> NIM JEST. To pseudo sataniści noszą pentagramy wielkości talerza, czarne  
> peleryny i bóg wie co jeszcze. PRAWDZIWY SATANISTA TEGO NIE ROBI.



Co za kretynska wypowiedz. Ja mam na szyi takiego pentola, ze az sie garbie jak z nim ide. Dla podtrzymania rownowagi z tylu wieszam sobie 15-o kilowy odwrocony krzyz. I co kurwa?! No co?!  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
12:21:22

Satanizm a .. ?

>  
> Co za kretynska wypowiedz. Ja mam na szyi takiego pentola, ze az sie  
> garbie jak z nim ide. Dla podtrzymania rownowagi z tylu wieszam sobie 15-o  
> kilowy odwrocony krzyz. I co kurwa?! No co?!  



Sarkazm i ironia mnie nie interesują.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
20:46:39

Satanizm a .. ?
> Sarkazm i ironia mnie nie interesują.  



Ale z szufladkowaniem po wygladzie i na jego podstawie definiowaniem prawdziwosci czyjegos satanizmu to juz problemu nie masz.

Eot
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
22:16:30

Satanizm a .. ?
> > Sarkazm i ironia mnie nie interesują.  
>  
>  
>  
> Ale z szufladkowaniem po wygladzie i na jego podstawie definiowaniem  
> prawdziwosci czyjegos satanizmu to juz problemu nie masz.
>  
> Eot


Tak teraz się dowiem, że jestem wstrętna baba, bo po wyglądzie oceniam. A daj Ty mi święty spokój.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
23:38:37

Satanizm a .. ?

> Tak teraz się dowiem, że jestem wstrętna baba, bo po wyglądzie oceniam. A  
> daj Ty mi święty spokój.

Więc odejdź.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
23:39:28

Satanizm a .. ?
>  
> > Tak teraz się dowiem, że jestem wstrętna baba, bo po wyglądzie  
> oceniam. A  
> > daj Ty mi święty spokój.
>  
> Więc odejdź.


a może sama odejdź?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-12
11:15:02

Satanizm a .. ?
> a może sama odejdź?

Pamiętasz jak ci ostatnio napisałam możliwości twojego bytowania tutaj?
Przeczytaj je jeszcze raz.

Więc jakie są według ciebie znaki określające satanistę?
Na razie wypisujesz ciągle znaki, które dla ciebie nie są związane z satanizmem, choć dla mnie są.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kamia
( wzór na chaos )

zdjecie

Wysłano:
2009-08-11
16:21:42

Satanizm a .. ?
>  
> >  
> > Co za kretynska wypowiedz. Ja mam na szyi takiego pentola, ze az sie  
>  
> > garbie jak z nim ide. Dla podtrzymania rownowagi z tylu wieszam sobie  
> 15-o  
> > kilowy odwrocony krzyz. I co kurwa?! No co?!  
>  
>  
>  
> Sarkazm i ironia mnie nie interesują.  

A fakt, że obnoszenie się ze swoimi przekonaniami jest sprawą indywidualną? Chyba nie chcesz innym narzucić swojego poglądu (zakładam, że nie jesteś masochistką i specjanie nie nadstawiasz tyłka do kopania)?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
22:19:56

Satanizm a .. ?
Nie widzisz, że ta bzdurna wypowiedź o 15 kilogramowym krzyżu to była ironia?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kamia
( wzór na chaos )

zdjecie

Wysłano:
2009-08-12
00:25:33

Satanizm a .. ?
> Nie widzisz, że ta bzdurna wypowiedź o 15 kilogramowym krzyżu to była  
> ironia?  

Wiesz... Ironia ma coś na celu. Jednak widzę, że żadne środki wyrazu nie są dla Ciebie zbyt czytelne.  

Odnoszę wrażenie, że niechcący nasunęło Ci się niezbyt fortunne - w tym wypadku - porównanie satanisty do dewotki. No cóż, idąc tym śladem: nie szata i nie symbole czynią człowieka tym, za którego chce uchodzić. Jednak odwracając sytuację, obnoszenie się z nimi, nie wskazuje z góry na pozerstwo.
  
Poczytaj sobie wątek o symbolach - może coś zrozumiesz... acz wątpię.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-12
12:58:25

Satanizm a .. ?
Ja nie twierdzę, że każde obnoszenie się z czymś jest odrazu pozerstwem. Co to to nie. Tylko hmm ja jestem urodzoną czarownicą, czy to oznacze, że mam ze sobą nosić miotłę i czarnego kota?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kamia
( wzór na chaos )

zdjecie

Wysłano:
2009-08-16
18:12:29

Satanizm a .. ?
> Ja nie twierdzę, że każde obnoszenie się z czymś jest odrazu pozerstwem.  
> Co to to nie. Tylko hmm ja jestem urodzoną czarownicą, czy to oznacze, że  
> mam ze sobą nosić miotłę i czarnego kota?  

Jak masz ochotę uchodzić za dziwadło - proszę bardzo, wszak to Twój wybór. Właśnie do pozostawienia wyboru innym cała ta gadka się sprowadza. Ty nie nosisz symboli - okey. Inni noszą - również okey. Jak Ci się to nie podoba,to nie patrz. Koniec problemu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Omen
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-18
09:25:02

Satanizm a .. ?
Wprost do tematu, a tak że do pod tematu, symbole różnych wyznań religijnych sprzedają się jak świeże bułeczki, czy to na odpustach czy w sklepach wprost wyspecjalizowanych dla mhrocznych słuchaczy muzyki typu Hevy, jeżeli jesteś zwolennikiem Grupy muzycznej promującej się poprzez różne symbole, proszę bardzo, mi jako osobę znającego temat nie przeszkadzają pentakle, pentagramy i wiele innych chromowanych wisiorków, jednak jeżeli wyznajesz daną religię a symbol który nosisz w jakiś sposób pomaga Twojej osobie to zapamiętaj że w dzisiejszym świecie spotkasz się wprost na ulicy z najcięższą krytyką, więc trzeba samemu zadać sobie pytanie czy potrafię obronić się przed oskarżeniami, i czy poradzę sobie z krytyką od ludzi którzy w ogóle nie znają powodów noszenia danego symbolu. Według mnie osobiście jeżeli spotkasz znającą się na temacie osobę to tak naprawdę nie powiesz że kimś jesteś, jeżeli tak naprawdę nie jesteś.

tylko i wyłącznie twoja inwencja noszenia znaków które szanujesz, ale nie sposób ominąć pośmiewiska jeżeli będziesz próbować sprzedać tani kit komuś kto się tym zajmuje.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
ceremony
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-17
06:13:48

Satanizm a .. ?
> Ja nie twierdzę, że każde obnoszenie się z czymś jest odrazu pozerstwem.  
> Co to to nie. Tylko hmm ja jestem urodzoną czarownicą, czy to oznacze, że  
> mam ze sobą nosić miotłę i czarnego kota?  

Jesteś czy chciałabyś być? Czytając tą całą dyskusję, Twoje odpowiedzi na prowokacje innych, oraz brak zrozumienia nieraz dość dosadnych aluzji, zaczynam mieć głębokie wątpliwości o genezę Twojego pytania. Czy nie jest czasami tak - ja tak to widzę - postanowiłaś zostać satanistką, trafiłaś tutaj i zadałaś pytanie bo miałaś wątpliwości czy założyć pentagram (może nawet pięciokilowy) czy też nie...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-19
13:11:48

Satanizm a .. ?

> Jesteś czy chciałabyś być? Czytając tą całą dyskusję, Twoje odpowiedzi na  
> prowokacje innych, oraz brak zrozumienia nieraz dość dosadnych aluzji,  
> zaczynam mieć głębokie wątpliwości o genezę Twojego pytania. Czy nie jest  
> czasami tak - ja tak to widzę - postanowiłaś zostać satanistką, trafiłaś  
> tutaj i zadałaś pytanie bo miałaś wątpliwości czy założyć pentagram (może  
> nawet pięciokilowy) czy też nie...


Co to znaczy "postanowiłam"?  Dobrze wiem kim jestem i co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Jeśli zarzyczę sobie nosić jakieś symbole tego kim jestem zapewne niezwłocznie to uczynię. I w tym wszystkim nie chodziło mi o mnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lava
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-19
13:18:41

Satanizm a .. ?
> zarzyczę  

Dziecino, masz słownik? To go używaj. Następnego takiego posta nie wpuszczę.

pzdr.
Lava
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
czarnobrody
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-10
15:08:45

Satanizm a .. ?
Nawet Marilyn Manson choć członek kościoła  
> satanistycznego to jednak w teledyskach wizerunek diabła wykorzystał w  
> celu, no właśnie czego?

W celu uzupełnienia treści (przekazywanych przez muzykę, teksty i własny wizerunek) obrazem, który według niego najlepiej współgra i wypromuje utwór. Myślałem, że wszystkie teledyski temu służą (z różnym skutkiem). Nie jest tak?

Czy prawdziwy satanista nosi na sobie znaki tego,  
> że satanisą jest? Wątpie.

A nie jest to przypadkiem totalnie nieważne, co satanista na sobie nosi? Nie jest to jego prywatna sprawa? Hmm. Myślałem, że "prawdziwość satanisty" (nie omieszkam stwierdzić, że ta prawdziwość ze względu na stawianie w tym wyznaniu na indywidualizm jest praktycznie niedefiniowalna) zależy od tego, co ma w głowie. Szata człowieka, używanie przez niego pewnych symboli jest pomocne przy jego zaszufladkowaniu, ale nie zawsze można to interpretować w sposób jednoznaczny.A jeśli ktoś kupi sobie koszulkę z Maryją Królową Polski to jesteś w stanie udowodnić, że zrobił to z powodu swej głębokiej wiary, czy jest to prowokacja antykościelna, a może nawet nie poznał, że to ta Maryja, o której mówił ksiądz na lekcjach religii, a podobał mu się kolor? Ja bym nie poznał... Dawno jej nie widziałem. :P
Stąd nie wiem dlaczego w Tobie tyle chęci anonimowości, ukrywania własnych poglądów. Niech każdy nosi jakie chce symbole z powodów tylko sobie znanych. Bo w czym gorszy jest satanista z wielkim Szatanem wytatuowanym na plecach? Oświeć mnie mądrością swą jeśli się mylę...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
12:20:01

Satanizm a .. ?
Chodziło mi o to, że prawdziwy satanista nie obnosi się z tym, że jest satanistą. Nie nosi na sobie tony pentagramów, prawda?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
czarnobrody
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
16:15:52

Satanizm a .. ?
> Chodziło mi o to, że prawdziwy satanista nie obnosi się z tym, że jest  
> satanistą. Nie nosi na sobie tony pentagramów, prawda?  

Może i nie nosi, nie znam osobiście żadnego satanisty. Ale czy jakby zaczął nosić to przestałby nim być? Nie rozumiem. Jak Szatan nie pozwala mi ubierać się na czarno, obwieszać pentagramami i pić tanich win, to ja mu dziękuję za współpracę. Myślałem, że chociaż On nie będzie mi stawiał takich ograniczeń! ;O
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elia_wolf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
22:18:52

Satanizm a .. ?
> > Chodziło mi o to, że prawdziwy satanista nie obnosi się z tym, że  
> jest  
> > satanistą. Nie nosi na sobie tony pentagramów, prawda?  
>  
> Może i nie nosi, nie znam osobiście żadnego satanisty. Ale czy jakby  
> zaczął nosić to przestałby nim być? Nie rozumiem. Jak Szatan nie pozwala  
> mi ubierać się na czarno, obwieszać pentagramami i pić tanich win, to ja  
> mu dziękuję za współpracę. Myślałem, że chociaż On nie będzie mi stawiał  
> takich ograniczeń! ;O

heh. Ja nie mówię, że Satanistom nie wolno nosić pentagramów i co tam jeszcze. Ale hmm chodziło mi o to, że czasami widywałam osoby całe na czarno z krzyżami do góry nogami na szyi, krzyże te wielkości porażającej i wielce o sobie "sataniści" mówili, podczas gdy to było poprostu żałosne.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Genezis
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-11
23:37:35

Satanizm a .. ?

> heh. Ja nie mówię, że Satanistom nie wolno nosić pentagramów i co tam  
> jeszcze. Ale hmm chodziło mi o to, że czasami widywałam osoby całe na  
> czarno z krzyżami do góry nogami na szyi, krzyże te wielkości porażającej  
> i wielce o sobie "sataniści" mówili, podczas gdy to było poprostu  
> żałosne.

Czy uda ci się kiedyś napisać coś gdzie nie będzie później "bo chodziło mi o to"?

To, że coś widzisz, czy nie widzisz nie decyduje o tym że tak właśnie jest.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
czarnobrody
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2009-08-12
17:45:27

Satanizm a .. ?
> heh. Ja nie mówię, że Satanistom nie wolno nosić pentagramów i co tam  
> jeszcze. Ale hmm chodziło mi o to, że czasami widywałam osoby całe na  
> czarno z krzyżami do góry nogami na szyi, krzyże te wielkości porażającej  
> i wielce o sobie "sataniści" mówili, podczas gdy to było poprostu  
> żałosne.

Już w poprzednich postach napisałem wszystkie pytania i wątpliwości jakie mam do Twojej postawy. Ze względu na to, że pojawiają się ciągle nowe, a Ty raczej marnie potrafisz na nie odpowiedzieć, postanowiłem zaprzestać tej dyskusji. Mam dość. Insomnia i Genezis niech się z Tobą droczą, ja mam za mało cierpliwości.

EOT
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>