Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 LaVey,prawda,czy paradoks?
Kirko 2012-01-18 - 16:01:51
 LaVey,prawda,czy paradoks?
darktofik 2012-01-19 - 12:55:45
 LaVey,prawda,czy paradoks?
Mikolajmadaf 2012-04-05 - 01:34:36
 LaVey,prawda,czy paradoks?
Stalin 2012-09-03 - 20:16:32
 LaVey,prawda,czy paradoks?
vrs43 2012-10-01 - 18:14:51
 LaVey,prawda,czy paradoks?
Ahriman 2012-10-04 - 21:59:03
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Kirko
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2012-01-18
16:01:51

LaVey,prawda,czy paradoks?
Poniekąd interesuję się postawą LaVeya,lecz z drugiej strony strasznie mnie to irytuje.Anton LaVey,założyciel Koscioła szatana stworzył te wszystkie satanistyczne zasady,grzechy i twierdzenia i oczekuje,że ktoś będzie tego przestrzegał.Moim zdaniem to całkowite zaprzeczenie głównego stwierdzenia satanizmu-Indywidualności.On chce zebrać ludzi,aby podążali za nim.Chce być pasterzem ,który ma swoje stado owieczek.Każdy z nas powinien mieć własne twierdzenia,zasady ,a nie podążać po czyiść wydeptanych szlakach.Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

*oczekuję dojrzałych wypowiedzi.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
darktofik
( fluorescencja )

zdjecie

Wysłano:
2012-01-19
12:55:45

LaVey,prawda,czy paradoks?
> Poniekąd interesuję się postawą LaVeya

?

Przecież on już nie żyje kupę czasu. A ma nadal postawy?
Może Antonii wiecznie żywy, jak Elvis?

> stworzył te  
> wszystkie satanistyczne zasady

A gdzie tak przeczytałeś?

> grzechy  

:D HA! Idziesz po bandzie ;)

> (...) i oczekuje,że ktoś  
> będzie tego przestrzegał.

Nonsens. Podaj źródło, jeśli możesz.

> Moim zdaniem to całkowite zaprzeczenie głównego  
> stwierdzenia satanizmu-Indywidualności.On chce zebrać ludzi,aby podążali  
> za nim.Chce być pasterzem ,który ma swoje stado owieczek.Każdy z nas  
> powinien mieć własne twierdzenia,zasady ,a nie podążać po czyiść  
> wydeptanych szlakach.Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
>  
> *oczekuję dojrzałych wypowiedzi.

Zbieram się w sobie, by udzielić dojrzałej odpowiedzi.

Na początek sumujemy fakty:
A.S. ZEBRAŁ (a nie stworzył) różne koncepcje, które ja nazywam przemyśleniami wolnościowca, hedonisty i czciciela życia, w tym szczególnie człowieczeństwa (bo czy ktoś widział satanistyczną mrówkę?).

Jak uczy nas historia, Antek ZAŁOŻYŁ fikuśną organizację, o frapującej nazwie. Aura tajemniczości, niecodzienne rytuały, specjalne ubiory, wyuzdany seks i stopnie wtajemniczeń kusiły od zawsze i robią to nadal. Zblazowani i znudzeni są w stanie dać wiele, by się rozerwać. Nasz spryciarz z tego skorzystał i trzepał kapustę z ludzi, którym fasadowość wystarczała za satanizm.

Chęć bicia kasy odebrałeś chyba jako swoiste "pasterstwo". Osobiście uważam, że osoby nie dostrzegające samodzielnie idei i nie potrafiące wyłuskać z natłoku informacyjnego szumu tych cząstek rzeczywiście istotnych, takie osoby IMO nie zasługują nawet na to, by je "wtajemniczać". Bo nie widząc, nie zrozumieją. Niech się zatem przydadzą, skoro same przychodzą i zostawiają kasę- "byznes ys byznes"- jak to mawia pan Tadzio spod monopolowego.

Tak wyglądał i nadal wygląda światowy kościół szatana made in La Vey family. Czy to źle? Wg mnie nie. Interes się kręci, kasa leci, a jeśli ktoś dostrzeże poza cyrkiem i rewią istotę rzeczy, która w dodatku da mu siłę do samodzielnego myślenia i moc kształtowania własnego ja zgodnie ze swoją wolą, a nie nakazami, zakazami i całym tym (religijnym, społecznym, emocjonalnym) praniem mózgu, jakie nam serwuje współczesny świat, jeśli ktoś to dostrzeże, to będzie miał szansę nie tylko na wyjście z matrixa współczesnej cywilizacji, ale zyska oręż do autentycznego i świadomego kierowania swoją przyszłością (albo innych...).

Skoro nas "śledziesz" ;) od półtorej roku, to raczej już dostrzegłeś, że fechtunek słowny cenimy bardziej, niż machanie rękami przybranymi w czarno czerwone powłóczyste szaty. Bo to ostatnie raczej nie rozwija, a wymiana myśli zawsze pobudzi do jakiejś (sensownej lub nie) reakcji, pomoże utrzymać w kondycji organ* umieszczony w cranium.  

* Oprócz mrocznego macka, on tam ma pałę, pewno jeszcze starą blondynę ;)

dt
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Mikolajmadaf
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2012-04-05
01:34:36

LaVey,prawda,czy paradoks?
Indywidualizm jest to pewna forma wyższej świadomości swego egoizmu. "Jestem jednostką świadomą, robię, co chcę". Jeżeli, chcę stać się mentorem, jeżeli, chcę dążyć do tego- robię to! "Jestem świadom, że może być to źle zinterpretowane, ale chcę spróbować!" I koniec. W tym momencie kończą się wszelkie rozważania na temat sensu i prawdziwości takiego czynu.
To tak jak w "jobie" mówi motocyklista, że on wie, że to niebezpieczne, że może spowodować wypadek i tak dalej "ale, panie władzo, ja lubię zapierdalać":)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Stalin
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2012-09-03
20:16:32

LaVey,prawda,czy paradoks?

Teraz kolego tak mówisz, gdyż jest obecnie szeroko pojęty dostęp do internetu, oraz książek. Zadne tajemnice praktycznie nie istnieją, może za wyjątkiem kilku. Pierwszy raz, wpadły mi 2 kartki biblii satanistycznej odbitej na ksero 20 lat temu i byłem pod wielkim wrażeniem . Należy uszanować autora, oraz nie przywiązywać aż tak wielkiej wagi do twierdzeń i grzechów, a próbować zrozumieć głębszy sens przekazu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
vrs43
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2012-10-01
18:14:51

LaVey,prawda,czy paradoks?
>  
> Teraz kolego tak mówisz, gdyż jest obecnie szeroko pojęty dostęp do  
> internetu, oraz książek. Zadne tajemnice praktycznie nie istnieją, może za  
> wyjątkiem kilku.  
Stalin zgodzę się z tobą że czasy się zmieniają i że wiele spraw które kiedyś było tajemnicą zostało już wyjaśnionych , ale nie zgodzę się z tym że wszystko już wiadomo , moim zdaniem jest jeszcze więcej tajemnic przed nami niż za nami. Co do laveya zgodzę się że należy mu się szacunek jako autorowi za odwagę i treść. Co do zasad i dogmatów lavey wyjaśnia że są one potrzebne człowiekowi ponieważ tak jest skonstruowana jego psychika , sens w tym żeby te zasady działały na jego korzyść a nie na odwrót .  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Ahriman
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2012-10-04
21:59:03

LaVey,prawda,czy paradoks?
> Poniekąd interesuję się postawą LaVeya,lecz z drugiej strony strasznie  
> mnie to irytuje.Anton LaVey,założyciel Koscioła szatana stworzył te  
> wszystkie satanistyczne zasady,grzechy i twierdzenia i oczekuje,że ktoś  
> będzie tego przestrzegał.Moim zdaniem to całkowite zaprzeczenie głównego  
> stwierdzenia satanizmu-Indywidualności.On chce zebrać ludzi,aby podążali  
> za nim.Chce być pasterzem ,który ma swoje stado owieczek.Każdy z nas  
> powinien mieć własne twierdzenia,zasady ,a nie podążać po czyiść  
> wydeptanych szlakach.Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

LaVey jako twórca mógł ustalać zasady i przedstawiać je zwolennikom. Równie dobrze mógł nie ustalać zasad i nie proponować nic, ponieważ był założycielem.
Tylko jak odbierano by Kościół Szatana i ideologię LaVeya gdy by nie przedstawił zupełnie żadnych zasad?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>