| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-07 21:04:38 |
patriotyzm Jestem ciekawy Waszych pogladow na temat stosunku satanistów do ojczyzny, hmm badz kraju, w którym sie urodzili. Panuje teraz takie przekonanie, ze prawdziwy Polak to chrzescijanin, poniewaz od wiekow nasz naród walczyl z wrogami wspierajac sie wiara. Maria, matka Jezusa stała sie krolowa i obronczynia Polski. Jak patrzycie na kwestie własnego pochodzenia, korzeni? Czy rola ojczyzny jest wazna w zyciu czlowieka jak pisze Dmowski w "Myślach nowoczesnego Polaka"? |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-19 18:56:08 |
anty - patriotyzm A dlaczego mam być patriotą? cóż takiego zrobiło to państewko dla mnie , że mam je cenić ? Ja nie prosiłem sie o to by byc polakiem, nie mam ochoty wypełniać jakichś smiesznych obowiązków wobec państwa |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-20 00:30:44 |
anty - patriotyzm i dekielstwo "A dlaczego mam być patriotą?" Nie masz byc, nikt ci nie kaze, ale patriotyzm to chyba cos naturalnego? Jesli nie patriotyzm na wielka skale, czyli milosc i szacunek do ojczyzny to ten maly, szacunek do wlasnego otoczenia, do ludzi Cie otaczajacych, do miejsca gdzie zyjesz, gdzie sie wychowales, dla domu chociazby. "cóż takiego zrobiło to państewko dla mnie , że mam je cenić ?" Urdziles sie tu, mowisz tym jezykiem... Kolego, czy ktos z Twojej rodziny walczyl za Polske? Nie wazne czy na wojnie czy pozniej jeszcze kiedy przed wieczorynka ogladalo sie Jaruzelskiego? Dziecinko, za Polske umarlo miliony osob nia przestrzeni tysiaca lat (przyjmijmy za jako taki poczatek naszego panstwa chrzes Polski). Mowiac ze Polska jest dla Ciebie niczym, stwierdzasz jednoczesnie ze Ci wszyscy ludzie ktorzy za Polske umarli - umarli za nic. Jesli Ci sie kotek nie podoba, to wyjedz. Narzekac umie kazdy, pojsc na wybory juz nie. Nie podoba sie, spakuj manatki i wyjedz sprzatac czyjes mieszkania albo remontowac czyjes domy zagranica. WYJEDZ. Nie mozesz? To szanuj miejsce gdzie mieszkasz, jezyk jakim mowisz... Szanuj siebie... "Ja nie prosiłem sie o to by byc polakiem," Ja tez nie prosilam. Ale jestem. I jestem z tego dumna. "nie mam ochoty wypełniać jakichś smiesznych obowiązków wobec państwa" A jakie masz obowiazki? I kto stoi przyklada Ci lufe do skroni zebys je wypelnial? W profilu masz napisane "Jestem studentem 1 roku dziennikarstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, interesuję się polityką, historią i oczywiście filozofią". No cos niespecjalnie sie interesujesz... A panom na UW nie zazdroszcze... |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-21 18:52:52 |
anty - patriotyzm i dekielstwo Witaj ! mnie nie interesuje czy ktoś walczył czy nie - nic mnie też nie interesuje że ktoś umierał. To jest wolny wybór tych ludzi. Nie czuję do nich szcunku bowiem nie prosiłem ich o takie heroizmy, więcej, ich postawa romantycznego bohatera śmieszy mnie i nią gardzę. Na tyle znam historię że wiem, że w tym kraju było za dużo nieudaczników, a za mało racjonalnych pragmatyków którzy stąpają twardo po ziemi To po pierwsze. Po drugie - wyciągasz za daleko posunięte wnioski - to że śmieję się z hurra-patriotyzmu nie oznacza że nie próbuję czegoś zmienić, ale o tym innym razem Pozdrawiam |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-22 16:34:14 |
anty - patriotyzm slepota "mnie nie interesuje czy ktoś walczył czy nie - nic mnie też nie interesuje że ktoś umierał." Ale oni dzecinko umarli za to zebys teraz byl wolnym czlowiekiem, zebys nie padal ofiara przesladowan ze wzgledu na pochodzenie czy jezyk jakim mowisz... "To jest wolny wybór tych ludzi." Nie badz zabawny. Ktos chce wymordowac Twoja rodzine bo mu sie nie podoba ksztalt Twojego nosa, ich obrona to nie wolny wybor ale wrecz przymus. " Nie czuję do nich szcunku bowiem nie prosiłem ich o takie heroizmy," A ja nie prosilam ojca o to zeby pieknego grudniowego dnia wybral sie do mojej mamy i zeby dokonali tak heroiczego czynu jak splodzenie mnie... " więcej, ich postawa romantycznego bohatera śmieszy mnie i nią gardzę." Hipokryta. " Na tyle znam historię że wiem, że w tym kraju było za dużo nieudaczników, a za mało racjonalnych pragmatyków którzy stąpają twardo po ziemi" A w jakim tak nie bylo? |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-22 18:21:29 |
anty - patriotyzm slepota a więc wyjaśnień ciąg dalszy ja zawsze i w każdych okolicznościach byłbym wolny, gdyby przyszło mi zyć w czasch wojny to wstąpiłbym do hitlerjugend i miałbym swoją wolność poza tym w swojej wypowiedzi używasz pewnych metod manilpulacji, posługujesz się narzędziami które w marketingu politycznym określamy jako stereotyp i topos pod wzgledem merytorycznym twoja wypowiedz jest pusta. I dlaczego sądzisz że jestem hipokrytą? Przecież ja niczego nie zmyślam, mówię prawdę tak jak czuję pozdrowienia |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-27 21:15:22 |
anty - patriotyzm glupota ***wstąpiłbym do hitlerjugend i miałbym swoją wolność *** Jako Polak moglbzs sie zaciagnac do obozu koncentracyjnego chlopcze... |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-28 17:53:01 |
anty - patriotyzm glupota zapomniałaś jeszcze dodać jako polak i katolik :-) dziewczynko a swoją drogą to mimo wszystko bardzo Ciebie lubię, masz własne zdanie i to jest fajne pozdrowienia |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-31 15:54:00 |
... glupota i chlopcy niecalkiem incognito panie Lectus, Nic nie zapomnialam. A to ze ktos ma wlasne zdanie... Ech... Hitler tez mial, Freud i matka Teresa... |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-31 19:47:06 |
... glupota i chlopcy niecalkiem incognito Sądzę że mylisz mnie z kimś innym.......... |
|
$kaVen [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-23 15:53:24 |
anty - patriotyzm slepota NO nie moge :P on jest od Ciebie starszy :P a w ostateczności w twoim wieku :PPP Ja też jestem ten pechowy rocznik :P no + - 1 rok :) Wszystko jest wyborem. Tego nie zmienisz, mam przymus iść do wojska, ale czy pójde to mój wybór. P.S. no i w woju nie jestem a jestem szczęśliwym posiadaczem kat. A :P (nie studiującym) |
|
Tortura [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-20 01:49:20 |
anty - patriotyzm i dekielstwo *ale patriotyzm to chyba cos naturalnego? dlaczego? |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-20 17:35:03 |
anty - patriotyzm i dekielstwo moze chodzi o sentyment do miejsca urodzienia i wychowania. moze to byc tylko uczucie lokalne, nie ogarniajace calego kraju, w ktorym to miejsce sie znajduje. |
|
Tortura [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-20 18:24:16 |
anty - patriotyzm i dekielstwo ale czy to mozna okreslic mianem patriotyzm? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-21 17:21:17 |
patriotyzm i sentyment "ale czy to mozna okreslic mianem patriotyzm? " Mozna. Swego rodzaju licentia poetica. |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-22 14:32:30 |
patriotyzm i sentyment i stół można nazwać krzesłem, a patriotyzm to nic wiecej jak postawienie dobra ojczyzny ponad własne; gotowość poświęcenia życia, częściej czasu, dla jego dobra. Szacunek i miłość; chęć wypełniania obowiązków obywatelskich, jak choćby nie kręcenie nosem gdy biorą do wojska, czy płacenie podatków. To jest, na chłopski rozum patriotyzm, a sentyment to można mieć do starych czasów, kiedy patriotycznie było zjeść kiełbaske pierwszego maja |
|
Tortura [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-22 09:50:43 |
patriotyzm i sentyment tak, 'swego rodzaju' i 'licentia poetica'... starczyłoby napisać jedno z tych, oba są wygodne. |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2002-05-20 17:04:53 |
patriotyzm Za wielkiego patriote sie nie uznaje, jednak czuje sie Polakiem i po prostu lubie swoj kraj. Czy poszedlbym na wojne w obronie kraju? Nie zrobilbym tego. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-23 22:09:44 |
za kraj "Czy poszedlbym na wojne w obronie kraju? Nie zrobilbym tego. " Czy walczysz za jakis sztuczny twor kraj? Czy za swoja wolnosc, za swoja ziemie, za mozliwosc zycia na warunkach wlasnych, a nie tych ktore sa narzucane. Patriotyzm jednoczy do walki , bo razem latwiej sprostac zagrozeniu. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-14 21:44:28 |
esej na temat patriotyzmu Ponizej zamieszczam ciekawą prace mojej kolezanki - Joanny Koch. POLSKA DLA POLAKÓW, ZIEMIA DLA ZIEMNIAKÓW – CZYLI KILKA SŁÓW O PATRIOTYŹMNIE POLSKIM Pojęcie patriotyzmu nie jest pojęciem prostym – jego znaczenie umyka słownikowym definicjom, podobnie jak słowo miłość. Być może obydwa te słowa mają ze sobą wiele wspólnego... Zapraszam więc do rozważań nad istotą patriotyzmu: nad jego sensem w epoce romantyzmu oraz we współczesnym świecie. Jednakże na początku, gwoli uczciwości, przytoczę słownikową definicję tego pojęcia. A więc: „patriotyzm (od łac. „patria” czyli ojczyzna) – postawa społeczno-polityczna i forma ideologii, łącząca przywiązanie do własnej ojczyzny, poczucie więzi społecznej oraz poświęcenie dla własnego narodu z szacunkiem dla innych narodów i poszanowaniem ich suwerenności” (wg „Słownika języka polskiego” PWN 1988). Epoka romantyzmu to burzliwy okres w dziejach Europy. Okres, który przeszedł do historii pod hasłem rewolucji, zrywów niepodległościowych. Nastąpiło wówczas istne „apogeum” patriotyzmu (rozumianego jako miłość do kraju ojczystego, jego kultury i tradycji). Dążenia niepodległościowe nie wyrażały się jednak jedynie w wystąpieniach zbrojnych, były ona wszechobecne również w sztuce, czego dowody odnajdujemy w literaturze polskiej, m.in. „Pan Tadeusz”. To dzieło Mickiewicza bardzo długo wyznaczało ojczyznę duchową Polaków, gdyż rzeczywista nie istniała na mapie. Patriotyzm w tym utworze odnajdujemy na każdym niemal kroku – w opisach przyrody i tradycji, w historiach życia bohaterów i ich postępowaniu. I nic w tym dziwnego - „Pan Tadeusz” , pisany „ku pokrzepieniu serc”, miał kultywować i rozwijać uczucia patriotyczne w czytelnikach. Patriotyzm romantyczny miał sens – ocalał od zapomnienia tożsamość narodu polskiego. Wraz z upływem czasu pojęcie patriotyzmu zmieniało swe znaczenie. Więc czy u progu XXI w patriotyzm nadal ma sens ??? Skupmy się na patriotyzmie, w którym punkt odniesienia stanowi ojczyzna. Wróćmy do definicji – znajdziemy tu ciekawe sformułowanie „uczucia patriotyczne”. Starano się więc odwołać do emocji i uczuć. Nie do rozsądku i racjonalizmu. Nie do wiedzy. Widzimy tu nawiązanie do czasów, gdy największą chwałę przynosiła śmierć na polu walki. Stąd zrodziły się nasze krwawe powstania, nasze ofiary w ludziach i w dobrach materialnych, nasze zsyłki na Syberię. Jednakże ja uważam, że nie należy kultywować w młodych ludziach jak to nasi dziadowie, pradziadowie etc., walczyli o wolność kraju. Powiedzmy sobie szczerze: walczyli po to, by przeżyć, każdy z nas zachowałby się tak samo, bo gdy zagrożony jest nasz byt i dom, stajemy do walki, nie licząc się z tym, czy jesteśmy patriotami czy nie! Ponownie odwołam się do definicji – mowa tu o przywiązaniu do własnej ojczyzny i o więziach społecznych. Śmiem twierdzić, że przywiązanie do ojczyzny opiera się nie na miłości do niej, lecz na fakcie, że człowiek jest emocjonalnie związany ze swym domem (gdziekolwiek on by się nie znajdował), często również tylko w ojczystym języku potrafi się porozumieć. A związki społeczne? Między kim a kim? Między facetem, który właśnie wziął pięć milionów złoty odprawy a bezrobotny ojcem sześciorga dzieci? Między tymi, co zyskują wiele a tymi, co tracą wszystko? Jednakże zgodzę się z istnieniem więzi kulturowej. Wspólny język, wspólna historia, wspólne tradycje i obyczaje. Tak, wspólnota kulturowa niewątpliwie istnieje. Została nam jeszcze jedna część definicji, której nie omówiliśmy, a mianowicie poszanowanie dla innych narodów i ich suwerenności. Czy poszanowaniem dla suwerenności możemy nazwać popieranie bombardowań w Jugosławii? A co z przynależnością do jakiejkolwiek organizacji militarnej? Ta część definicji nie jest respektowana nawet wówczas, gdy wydaje się, że obowiązuje. Jednakże jak już pisałam na początku, żadna z definicji nie oddaje w pełni znaczenia pojęcia patriotyzmu, z tego prostego powodu, że ulega ono cały czas zmianie. Być może dzieje się tak również dlatego, że dla każdego człowieka proste słowo „patriotyzm” ma inne znaczenie. Mam 17 lat i żyję w dekadzie, w której niepodległość mojej ojczyzny nie była zagrożona. Prawdopodobnie to ukształtowało mój pogląd na patriotyzm. Jako podsumowanie rozważań chciałabym przytoczyć cytat Alberta Einsteina, który doskonale obrazuje mój stosunek do patriotyzmu : „Patriotyzm jest chorobą psychiczną, która zabiła, zabija i z pewnością zabije miliony osób ....” |
|
moouha [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-15 17:11:52 |
esej na temat patriotyzmu Slowo " patriotyzm " zbyt mocno kojarzy mi sie z szowinizmem ( mam na mysli 20-lecie miedzywojenne m.in. ) , lub pustym frazesem . Czy to naprawde takie wazne jak nazywa sie kraj , w ktorym mieszkasz ? Wspolna historia , tradycja folklor , jezyk - typowe , zasciankowe argumenty . Lek przed nie znanym ( vide " rodzina radia m . " , ochrona tozsamosci , niepodleglosc ... A przeciez pomimo tego , ze ten kraj , wypelniony jest po brzegi Patriotami , nie dzieje sie w nim zbyt dobrze . Czy to brak patriotyzmu ? Czy to moze brak wiezi z miejscem , w ktorym zyjesz ?... |
|
Dragonedd [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-15 19:15:48 |
esej na temat patriotyzmu i jedno i drugie wielu uważa się za patriotów prawdopodobnie tylko dla zasady - to przecież bardzo ładnie być patriotą ale słowo to dzisiaj już nic nie znaczy natomiast co do więzi - rzadko kto je czuje świadomie na co dzień, może przypomina sobie o nich, kiedy długo przebywa za granicą, a może wcale wydaje mi się, że taka więź z krajem, w którym człowiek się wychowuje jest dla wielu pojęciem abstrakcyjnym; tym samym patriotyzm staje się pojęciem abstrakcyjnym |
|
moouha [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-22 21:12:30 |
esej na temat patriotyzmu Patriotyzm moze byc pojeciem abstrakcyjnym , gdyz kraj ( panstwo , Ojczyzna ) nie jest czyms naturalnym dla czlowieka . Naturalna spolecznosc liczy nie wiecej niz 500 osob ( to maksymalna liczba ludzi , ktora moze osobiscie znac sie nawzajem ) . Takie spoleczenstwo jest ze soba rzeczywiscie zwiazane . Nie z miejscem , w ktorym przebywaja ( ojczyzna ) , ale z tradycja , kultura , itp. . Kazdy chyba zdaje sobie sprawe z tego , jak powstawaly spoleczenstwa . Prymitywne spoleczenstwa zbieracko - lowieckie byly posluszne uniwersalnemu w przyrodzie Prawu Najmniejszego Wysilku . Kiedy populacja rozrosla sie przekraczajac mozliwosci swego srodowiska , czolowiek byl zmuszony zajac sie rolnictwem . Nastapilo to nie dlatego , ze oznaczalo to mniejszy wysilek , lecz poniewaz czlowiek byl glodny . Ten rozwoj nie uczynil mniejszym brzemienia pracy : Produkuje sie wiecej zywnosci lecz wklad pracy na jednostke zywnoci jest wyzszy . Lowcy nie uprawiaja roli poniewaz wiedza , ze to oznacza wiecej pracy . Rolnictwo rozpoczyna bledne kolo : Gdy populacja sie zwieksza , cala zdatna do uprawy ziemia musi byc wykorzystywana . Lecz gdy las jest mniejszy , futra i skora staja sie rzadkocia . Aby utrzymac cieplo ludzie sa zmuszeni do tkania , a to jest ciezsza praca ; i choc tkanina miala przewage komfortu , oplacalnoci i wygladu , jest one tylko skutkiem ubocznym niedoboru skor zwierzecych . Drewno rowniez staje sie dobrem rzadkim i rolnik bedzie teraz potrzebowal zywnosci na wymiane , aby je otrzymac . Choc wiecej zywnosci jest produkowane , mniej ludzi moze znalezc utrzymanie na roli . Najbiedniejsi beda zmuszeni opuscic ziemie i produkowac towary , ktore rolnik zechce wymienic za zywnosc . Aby zachecic rolnika beda musieli zainwestowac wiecej pracy w rekodzielo niz rolnik , ktory by to sam wytwarzal dla siebie . Specjalizacja oznacza ciezsza prace i jest spowodowana przez biede , nie lenistwo . Spolecznoci , ktore rozrosna sie powyzej bariery 500 osob , staja sie bardziej anonimowe , a przez to bardziej podatne na manipulacje , np. poprzez religie . W malej grupie jasnowidz byl zwykle " prorokiem we wlasnym kraju " , lecz w bardziej odpersonalizowanych grupach on moze byc zmistyfikowany w kogos szczegolnego . Idac dalej , zacytuje biblijne ksiegi Mojzesza ustanawiajace Boskie Prawo : " Majac ustanowione zasady Posluszenstwa wobec Prawa , Pan puscil swoj lud z torbami : ' Dziesiata [ czesc ] tego co urodzone w kraju , czy to ziarno czy owoc, jest Pana i jest swiete ' " . I gdzie poszly te " pieniadze "? Do proroka - krola , Mojzesza i jego rodziny i przyjaciol , ktorzy mogli teraz kupowac swoich giermkow, biurokratow, policjantow, zolnierzy, kaplanow etc . by wzmocnic swa pozycje . W ten sposob mogli oni zyc w komforcie , bez potrzeby pracowania , przez zmuszanie mieszkancow do oddawania czesci swego rolniczego produktu . Chlopi byli zmuszani przez panstwo do produkowania nadwyzki , ktora byla gromadzona przez " metropolie " . Takie byly poczatki miast : nie tworzyly one bogactwa , to tylko miejsca , gdzie wymuszona nadwyzka jest zuzywana . Najbiedniejsi musieli korzystac z tej nadwyzki kupujac ja przez oferowanie swej pracy . Kiedy kraj przestaje byc samowystarczalny w produkcji zywnosci , musi importowac towary spozywcze . Otrzymuje zywnosc , badz to dzieki wymianie ( np. Ateny ) , badz to poprzez kradziez ( jak Rzym ) , ktora jest eufemistycznie nazywana " podatkiem " . Wielka Brytania tworzac swe imperium kolonialne polaczyla oba te systemy . Miedzynarodowy handel , tzw . " rynek wiatowy " , nie podnosi dobrobytu a tylko przeprowadza redystrybucje dobr z Peryferii do Centrum . Dlaczego uwazamy sie za zamozniejszych niz kraje nierozwiniete , jesli wzrost ekonomiczny i postep sa efektem chorej sytuacji : Mieszkancy Indii czy Mongolii potrafia przezyc z rocznym dochodem ocenianym na 100 funtow . W Europie zachodniej z takim dochodem umarlibysmy z zimna i glodu w ciagu dwoch miesiecy . Fakt , w tych mniej rozwinietych krajach wiele dobr niezbednych dla zycia jest za darmo : drewno , dzikie owoce i warzywa , rozrywki etc . My musimy placic za wode . W Tokio trzeba placic nawet za tlen , wiec nie zyjemy " dobrze " tylko dlatego , ze mamy wysoki produkt krajowy brutto ... Panstwo jest tworem sztucznym , jest przedsiebiorstwem , a my pracownikami . Nie czlonkami jednej spolecznosci , odczuwajacej silna wiez , wspolnote . Patriotyzm to frazes . Badz zwiazany z miejscem w ktorym sie znajdujesz i z bliskimi Ci ludzmi . Howgh ! Powiedzialem ! |
|
moouha [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-15 20:03:30 |
esej na temat patriotyzmu ...i jeszcze mala ciekawostka ... "... o ekologicznych aspektach programu Polskiej Wspolnoty Narodowej . Maja one swoje zrodlo w wykreowanych przez nas Narodowych Zasadach Moralnych . Zasada 2 : " Szanuj i poznawaj Wszechswiat , ktorego jestes czastka , badz z Nim w tworczej jednosci i zgodzie ." Zasada 24 : " Miluj Ojczyzne jako Zywicielke i Swieta Ziemie Narodu swego ." Zasada 25 : " Szanuj i chron Przyrode , z ktora stanowisz jednosc , nie powoduj Jej cierpienia i niszczenia ." Zasada 50 : " Chron zdrowie i zycie swoje i innych Ludzi , nie kalecz i nie zabijaj Czlowieka rowniez nienarodzonego ." Zasada 51 : " W trosce o zdrowie i najwyzszy rozwoj nie uzywaj alkoholu , tytoniu , narkotyku ani innych srodkow odurzajacych , chron przed nimi wszystkich Ludzi ." Zasada 60 : " Osiagaj godziwie nalezne Ci dobra , korzystaj z nich z umiarem i wystrzegaj sie zbytku ." Zasada 61 : " Nie trwon i nie niszcz ani cudzego , ani wspolnego , ani wlasnego mienia , chron i oszczedzaj wszelkie dobra ." Na podstawie powyzszych Zasad Moralnych , program Polskiej Wspolnoty Narodowej zaklada ochrone srodowiska naturalnego na podobienstwo moralnej , zdrowotnej i materialnej ochrony ludzi . " Czyz to nie godne nasladowania ? Dlaczego wszyscy Patrioci nie pojda droga , ktora podaza B . Tejkowski i PWN ?... |
|
LeWhoo [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-07 22:28:52 |
patriotyzm Satanizm i patriotyzm niewiele ma ze soba wspolnego, moze jedynie jezeli chodzi o stopien patriotyzmu. Satanizm w swoich zalozeniach eliminuje wszelkie zaslepienie, jednak jezeli ktos czuje, ze chce pojsc na wojne, aby zaspokoic swoje ego, lub po prostu, ze w wywalczonym przez niego interesie ojczyzny lezy jego wlasny interes, nie ma tu nic antysatanistycznego. Inna kwestia jest poswiecanie swojego zycia dla ojczyzny - ogolnie poswiecanie swojego zycia dla czegokolwiek oprocz siebie samego. Przy LaVeyanskim kulcie dziecka wydaje sie prawdopodobne, ze dopuszczalne moze byc poswiecenie swojego zycia wlasnie dla dziecka, raczej swojego, ale moze tez cudzego. Kult dziecka mozna jednak powiazac z kultem przyszlosci grupy ludzkiej, a nawet narodu, gdyz nie trudno sie domyslic, ze kult dziecka powstal z powodu tego, iz dziecko oznacza przyszlosc. Jednak "przyszlosc narodu tez moze lezec w rekach kogos" i stad forma patriotyzmu w postaci poswiecenia zycia dla ojczyzny wydaje sie dopuszczalna. Inna kwestia sa moje prywatne poglady - kult dziecka uwazam za jedna z niekonsekwencji LaVeyanizmu, zasada istniejaca tam, gdzie zasad byc nie powinna. W moim "postlaveyanizmie" swiadome poswiecanie siebie dla ojczyzny (przynoszace w zamian jedynie smierc) jest glupota. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-07 22:52:08 |
poswiecenie "swiadome poswiecanie siebie dla ojczyzny (przynoszace w zamian jedynie smierc) jest glupota. " czy przyznawanie sie do swojej tozsamosci narodowej i milowaniem ziem przodkow musi sie odrazu wiazac z poswieceniem absolutnym? historia wiele razy pokazala nam, ze poswiecenie przynoszace smierc jest glupota. gina najlepsze jednostki (intelektualisci), podczas gdy istnieja inne rozwiazania. Z tym tematem wiarze sie honor i szlachetnosc. Ktos kto ucieka od walki w podstep, kompromis, poddaje sie lub pozostaje bierny posadzony moze byc o np. tchorzostwo. Pewien czlowiek powiedzial jednak: "Trzeba byc lwem i lisem". Niestety Polacy sa tylko lwem(byli). Rzucali sie na wroga i gineli. Poswiecenie przynoszace smierc...stajesz w obronie bliskich, w obronie wlasnej wolnosci, ktróą ktos moze Ci zabrac. Czy stalbys z zalozonymi rekami gdy inny narod lub obca armia wprowadzala wlasne zasady, prawo i tradycje? |
|
Tortura [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 10:44:20 |
poswiecenie *Niestety Polacy sa tylko lwem(byli). żeby chociaż lwem. |
|
LeWhoo [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 20:27:28 |
poswiecenie "czy przyznawanie sie do swojej tozsamosci narodowej i milowaniem ziem przodkow musi sie odrazu wiazac z poswieceniem absolutnym?" oczywiscie, ze nie, dlatego do pewnego momentu zaczalem pisac o elemencie patriotyzmu, jakim moze byc posiwecenie, a nie ogolnie o patriotyzmie. "Czy stalbys z zalozonymi rekami gdy inny narod lub obca armia wprowadzala wlasne zasady, prawo i tradycje? " to bardzo zlozone. Ogolnie mozna by powiedziec, ze zwalczalbym to, co by mi przeszkadzalo. Prawdopodobnie sprowadziloby sie to do czynnej walki (acz czesto metoda lisa) jednak bez poswiecen. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-08 08:43:05 |
"Nie rzucim ziemi skad nasz rod, nie damy..." Zaczne od tego ze nie kazdy satan patriota jest, jak nie kazdy patriota jest satanem... Ja patriotka jestem. Ale zauwazylam w dwoch powyzszych postach zawezenie patriotyzmu do walki o ojczyzne... Hmmm, ja przyznam szczerze ze na wojne nie poszlabym. Ale tylko dlatego ze jako osoba slaba fizycznie na niewiele bym sie tam zdala, osobiscie wolalabym ruch oporu albo chociaz bycie pielegniarka :). Mysle ze patriotyzm najsilniej powinien sie objawiac w okresie pokoju. Ja sie nie wstydze tego ze jestem Polka. Ze kocham Polske mimo ze to pompatycznie brzmi. Uwielbiam melodie jezyka francuskiego, brytyjski akcent i twarde, flamandzkie "r". Ale slyszac polski po miesiacu braku z nim mowionego czy slyszanego kontaktu - odplywam. Jesli chodzi o walke za narod, wspierajac sie wiara. Ja mysle ze moj dziadek raczej myslal o swoich przyszlych wnukach, o tym zeby mowily polskim jezykiem, o tym zeby zyly wolne w wolnym kraju, niz o Bogu. Jak patrze na to skad pochodze? nie wiem. Moze nie obnosze sie z Polska flaga, ani jakos specjalnie z patriotyzmem, ale jak ktos pyta skad jestem odpowiadam szczerze ze z Polski. Ja sobie zdaje sprawe ze funkcjonuje taki a nie inny stereotyp Polaka za granica, i cholernie mi z tego powodu przykro, ale to nie jest zadne wytlumaczenie faktu nieprzyznawania sie do pochodzenia, bo nic mnie tak nie itytuje jak Polak lamana francuzczyzna klamie w zywe oczy Belgowi ze z Polski nie jest a ze Stanow, po czym kontynuuje jeszcze bardziej przezen kaleczonym angielskim... Stereotypy sa, ale tylko od nas zalezy czy je obalimy czy obojetnoscia i wstydem bedziemy je pielegnowac. Nie tak? |
|
Tortura [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 10:50:01 |
"[...]nie damy... ale weźmiemy..." *Ja sie nie wstydze tego ze jestem Polka. Ze kocham Polske mimo ze to pompatycznie brzmi. 'kocham Polske'-co to tak naprawde oznacza? co konkretnie kochasz? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-08 12:01:14 |
co kocham Co konkretnie kocham? Wszystko. Po prostu kocham. |
|
Tortura [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 14:31:19 |
co kocham tak bezkrytycznie czy jak? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-08 15:31:28 |
bezkrytycznie Nie, nie bez krytycznie, ja widze co sie dzieje, czytam polskie gazety na Sieci. Widze burdel w polityce, widze bezrobocie, widze biede, widze szare brudne ulice i smierdzace korytarze... Ale dalej kocham. |
|
LeWhoo [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 20:31:29 |
Patriot \"Ale zauwazylam w dwoch powyzszych postach zawezenie patriotyzmu do walki o ojczyzne...\" No bo to implikuje jakas szczegolna aktywnosc. W czasach pokoju dzialanosc wynikajaca z patriotyzmu jest po prostu robieniem tego, na co masz ochote - wedlug mnie nic dodac, nic ujac, \"satanizm w pelni to popiera\" :> |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-17 19:20:44 |
Patriot with a cause Tylko to ze ktos idzie na wojne nie wynika z patriotycznego impulsu czy z milosci do ojczyzny> Wynika niejako z przymusu, z obowiazku, i to nie bynajmniej tego moralnego, tylko tego prawnego... W czasie pokoju NIKT NIKOGO nie zmusi do mowienia wszem i wobec bedac na emigracji ze jest Polakiem. Ba1 Ja zauwazam czasem wstyd przed polskoscia, ktora jest przykrywana szmata klamstwa poplamiona kaleczonym angielskim... |
|
LeWhoo [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-17 19:53:06 |
Patriot with a cause Jezeli chodzi o przymus, to "satanizm jest przeciw" ;) Ale przymus to nie patriotyzm, nie o tym mowimy. Jezeli ktos na tej wojnie sie poswieci nie pod przymusem, to wtedy pasuje to do moich poprzednich wypowiedzi. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-05-17 20:40:13 |
Patriot without? a cause No tak, tylko ile procent Polakow poszloby walczyc za Polske dobrowolnie? Ilu bez wyrazniej perspektywy zwyciestwa, braku zyskow innych niz ewentualna ciaglosc niepodleglosci ojczyzny, narazajac sie na utrate zdrowia i zycia, zostawiajac rodzine na niepewny los, poszloby walczyc za Polske? Niewielu, a i tak - idealistow... Zreszta jesli piszemy o patriotyzmie przez pryzmat Polski i tego ze Polakami jestesmy to wojna raczej nam nie grozi, i powinnismy sie skupic na bardziej pokojowym patriotyzmie... |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-18 22:15:19 |
dlaczego idziemy na wojne.... "No tak, tylko ile procent Polakow poszloby walczyc za Polske dobrowolnie? " mysle ze przedewszystkim walczy sie o wolnosc wlasnej osoby i rodziny, za dom, za wlasna ziemie. kraj to polaczenie sil do wspolnej lepszej obrony. jest to cos co laczy ludzi. i chyba taka byla geneza tworzenia sie panstw. nie powinno sie walczyc za wyimaginowana organizacje czy panstwo. Ta ojczyzna to ludzie, ona ich laczy. duza role odgrywa tu zdrowy rozsadek: Idziemy walczyc gdzies daleko na granice by powstrzyamc najezdzce wczesniej, bronimy w ten sposob swoich domow. troche to pokretne ale mysle ze cos w tym jest. |
|
LeWhoo [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-29 21:17:53 |
Patriot without? a cause Z polakow wielu by poszlo, o ile nie zmienila sie nasza mentalnosc - kochamy nadawac sens zyciu poprzez meczenska smierc. A co do pokojowych manifestacji patriotyzmu - w trakcie pokoju jest to bardzo trudne do "zrzutowania na zycie" pojecie :) |
|
ismael [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 12:18:38 |
Pragmatyzm Wybacz Sargon ,ale wyjdę w tym towarzystwie na totalnego olewusa i cynika.Moja rodzina i korzenie są tak poplątane(niemiecko,austriacko,rosyjsko,polskie),że w wypadku konfliktu zbrojnego pakuję walizki i spadam do Szwajcarii.Jako ateiście obce jest mi pojęcie chrześcijańskiego patriotyzmu w Polskim wydaniu(przedmurze ,częstochowa etc...) POLSKA to w chwili obecnej jak ktoś kiedyś napisał "kawałek sukna szarpany na wszystkie strony".Od mniej wiecej 10 lat nie bawie się w hurra patriotyczne gadki.Kolejne republiki kolesiów, i tak zwane"TKM" czyli "tera k...... my"wyleczyły mnie skutecznie z resztek patriotyzmu. Dla mnie ojczyzną jest cała Europa i jej dziedzictwo kulturowe,dla Polski też jest miejsce,ale bynajmniej nie na podium zwycięzców . Równie dobrze a może nawet lepiej czuł bym się mieszkajac w jakims tolerancyjniejszym i bardziej rozwiniętym pod wzgledem cywilizacyjnym kraju. Ismael. |
|
Sargon [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-27 22:56:18 |
Pragmatyzm nie pros o wybaczenie :> bo rozumiem Twoja postawe. i jest ona prawdziwa jak kazda inna. sam wypowiadam sie patrzac z roznych stron, zadna moja wypowiedz nie wyraza tego jak mysle naprawde(o patriotyzmie) chyba dopiero ukladam sobie te poglady(ale pewne juz mam, patrz na koniec postu :>) "Równie dobrze a może nawet lepiej czuł bym się mieszkajac w jakims tolerancyjniejszym i bardziej rozwiniętym pod wzgledem cywilizacyjnym kraju. " ja tez. chcialbym zeby tak bylo w Polsce, ale nie jest. jak jest wszyscy wiedza. lubie te ziemie, sa to obszary piekne i tyle narazie |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 12:27:08 |
patriotyzm eklektyczny w życiu człowieka jest wiele ważnych spraw; ojczyzna tak mało znaczy na tle choćby własnego zdrowia. W moich "myślach" nie zajmuje żadnego miejsca, nie znaczy to że obszar "ojczyźniany" pozostaje wolny. Wypełniam go w inny sposób. |
|
moouha [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-05-08 14:00:34 |
patriotyzm W moim przypadku to raczej poczucie wspolodpowiedzialnosci za miejsce , w ktorym sie znajduje . Jesli mieszkam w Polsce , to jest jasne , ze nie bede sie na nia wypinal . Zyjesz w tym kraju , chodzisz do lekarza , korzystasz z komunikacji miejskiej , z bibliotek , szkol i wielu innych rzeczy . Mozesz powiedziec , ze placisz podatki i nalezy Ci sie . Mozesz tez ( jesli zajdzie potrzeba ) przyjac mala czastke odpowiedzialnosci . Bez wzgledu na to , czy to ma byc udzial w wojnie , czy w wyborach do parlamentu . Patriotyzm , obwieszczany na kazdym kroku , jest tylko pustym frazesem . |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















