| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 10:53:07 |
intencje vs skutki + zapełniona sala, po środku ring. + w lewym narożniku Intencja. + w prawym - Skutek. + skompo ubrana anorektyczka chodzi z kartką na której + widnieje numerek "1", gong : + rozpoczyna się walka, na kogo stawiacie? + ostatnimi czasy nie potrafię rozwiązać tego + problemu - czy ważniejsze są intencje czy skutki. + co ma większą wartość? Czy jeśli babcia zrobiła + Ci ochydny różowy sweterek to powinieneś to + decenić z racji dobrych intencji czy narzekać na + złe skutki? + czy jeśli nauczyciel wywoałał Cie za kare do odpowiedzi + choć nic nie umiałeś, a akurat siadły Ci pytania + i otrzymałeś pozytywną ocenę, to dalej jesteś na niego zły? + [tylko nie odpowiadajcie na te pytania sytuacyjne bo to + rozwali dyskusje, mnie chodzi o pewnego rodzaju + schematyczne zachowania. czy przekładacie intencje + nad skutki czy skutki nad intencje] + znacie jakieś konkretne dzieła filozoficzne traktujące + o tym problemie? + [wiem że Arystoteles to rozważał ale nie znam + konkretnego tytułu =(] |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-19 12:52:01 |
na sile dzisiaj uswiadomilam sobie jeszcze jeden aspekt problemu... co z sytuacja, gdy intencje sa dobre, osiaga sie zamierzone, pozytywne skutki, ale robi sie to wbrew czyis checi... jakby na sile... dzisiaj rano (ok. 7) moja babcia wstala i pobiegla do sklepu, chociaz mowilam, ze nic nie chce... na sile uszczesliwila mnie bulka na sniadanie... i mimo, ze powinnam jej byc wdzieczna, zdenerwowala mnie... w ktorym narozniku na ringu stoi takie dzialanie? |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-19 22:59:57 |
na sile > w ktorym narozniku na ringu stoi takie dzialanie? W zaminowanym. Niewiele jest gorszych rzeczy od robienia czegoś "dla czyjegoś dobra" i uszczęśliwiania na siłę. Wolę już złe zamiary. Pozdrawiam |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 12:24:52 |
na sile > Niewiele jest gorszych rzeczy od robienia czegoś "dla czyjegoś dobra" i > uszczęśliwiania na siłę. > Wolę już złe zamiary. no tak, ale potem to TY jestes oskarzony o niewdziecznosc! |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 12:30:03 |
na sile > > Niewiele jest gorszych rzeczy od robienia czegoś "dla czyjegoś dobra" > i > > uszczęśliwiania na siłę. > > Wolę już złe zamiary. > > no tak, ale potem to TY jestes oskarzony o niewdziecznosc! Ciągle jestem o cos oskarżany. Przyzwyczaiłem się. Jak ktoś mnie zna, to wie. Jak nie wie, to jego/jej problem, nie mój. A oskarżycielom kiedyś odpłacę. Pozdrawiam |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-11-14 23:39:51 |
intencje vs skutki > + znacie jakieś konkretne dzieła filozoficzne traktujące > + o tym problemie? > + [wiem że Arystoteles to rozważał ale nie znam > + konkretnego tytułu =(] Wiem jedynie że Kant i bodajże też św.Augustyn wyznawali intencjonalizm w etyce, zatem u Kanta to pewnie trzeba byłoby pogrzebać w "Krytyce praktycznego rozumu, choć bez wątpienia jest to w etyce problem istotny i był rozważany przez mnóstwo "pomniejszych" filozofów. W moim mniemaniu, intencje przy ocenie moralnej winny grać mimo wszystko ważną rolę, decydują o premedytacji czynu. Zwykło się działania nieświadomie i niezamierzone oceniać łagodniej w przypadku nagannych skutków, a dobra intencja w połączeniu z fatalnym skutkiem ociera się interpretacji zwykle do odwołań do przypadku lub ogólnie rozumianego nieszczęścia lub pechu. Choć nie wierzę w przypadki to na nic zdaje się wyznawany determinizm skoro nie można w żaden sposób określić winnego takich, a nie innych, ale niedobrych skutków. Są przypadki kiedy można potępić kogoś w myśl zasady "Mierz czyny na swe zamiary", ale przypisanie moralnej oceny działaniom o fatalnych skutkom kiedy odpowiedzialność rozmywa się szybko w chaotycznym układzie, a intencje były dobre, nie może być moim zdaniem inna jak pozytywna. Dlatego moją miarą w sporze i intencje vs skutki są 2 kryteria: - ocena zdolności dokonującego ważąc intencję i zamierzony czyn, - możność przypisania odpowiedzialności za powstałe skutki. |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 18:18:07 |
intencje vs skutki > + zapełniona sala, po środku ring. > + w lewym narożniku Intencja. > + w prawym - Skutek. > + skompo ubrana anorektyczka chodzi z kartką na której > + widnieje numerek "1", gong : > + rozpoczyna się walka, na kogo stawiacie? > + ostatnimi czasy nie potrafię rozwiązać tego > + problemu - czy ważniejsze są intencje czy skutki. > + co ma większą wartość? Czy jeśli babcia zrobiła > + Ci ochydny różowy sweterek to powinieneś to > + decenić z racji dobrych intencji czy narzekać na > + złe skutki? > + czy jeśli nauczyciel wywoałał Cie za kare do odpowiedzi > + choć nic nie umiałeś, a akurat siadły Ci pytania > + i otrzymałeś pozytywną ocenę, to dalej jesteś na niego zły? > + [tylko nie odpowiadajcie na te pytania sytuacyjne bo to > + rozwali dyskusje, mnie chodzi o pewnego rodzaju > + schematyczne zachowania. czy przekładacie intencje > + nad skutki czy skutki nad intencje] tak wiec wg mnie wazniejsze sa intencje, choc skutki sa bardziej widoczne... trzeba potrafic wczuc sie w sytuacje drugiej osoby aby moc ja deocenic... |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 23:59:19 |
intencje vs skutki > tak wiec wg mnie wazniejsze sa intencje, choc skutki sa bardziej > widoczne... > trzeba potrafic wczuc sie w sytuacje drugiej osoby aby moc ja > deocenic... + a co jeśli pomimo dobrych intencji nie ma w sumie + czego doceniać? |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-17 18:11:08 |
intencje vs skutki > + a co jeśli pomimo dobrych intencji nie ma w sumie > + czego doceniać? czyli ze skutki nie takie jak byc powinny??? hmmm w takiej sytuacji zawsze mozna w ramach pocieszania sie isc na piwo :D |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 06:37:23 |
intencje vs skutki > czyli ze skutki nie takie jak byc powinny??? > hmmm w takiej sytuacji zawsze mozna w ramach pocieszania sie isc na piwo > :D + albo hot-doga... + ... jeśli to piątek =D + cóż takie podejście nawet jeśli wątpliwie + skuteczne, jest na pewno bardzo pozytywne. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 20:06:29 |
intencje vs skutki > tak wiec wg mnie wazniejsze sa intencje, choc skutki sa bardziej > widoczne... > trzeba potrafic wczuc sie w sytuacje drugiej osoby aby moc ja > deocenic... Czy tak samo doceniać będziesz szlachetne intencje w sytuacji gdy efekty działań takiej osoby będą bardzo dalekie od jej zamiarów? Umiejętność wczucia się w sytuację drugiej osoby może być tyleż pomocna, co niebezpieczna. Wczuwając się w drugą osobę możesz podświadomie ją wybielać, usprawiedliwiać, a stąd już krótka droga do bycia wykorzystanym;) pozdr M93(it's effect, that counts:)) |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-17 18:10:09 |
intencje vs skutki > Czy tak samo doceniać będziesz szlachetne intencje w sytuacji > gdy efekty działań takiej osoby będą bardzo dalekie od jej zamiarów? pewnie nie, ale staralabym sie skupic na tym co chicla dana osoba zrobic, a ze nie wyszlo... no coz szkoda... > Umiejętność wczucia się w sytuację drugiej osoby może być tyleż > pomocna, co niebezpieczna. Wczuwając się w drugą osobę możesz > podświadomie ją wybielać, usprawiedliwiać, a stąd już krótka droga > do bycia wykorzystanym;) tu masz racje, czasem tak wlasnie bywa... pozdr. Marg |
|
pathfinder [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-12-10 23:43:20 |
intencje vs skutki > + rozpoczyna się walka, na kogo stawiacie? intencja jest pierwsza, to jest stan przed skutkiem, ktory dopiero nadejdzie. Jesli jest pierwsza, to ma przewage, przynajmniej tutaj. Jesli skutek dostanie po ryju, jak intencja chciala (i przypuszczala), to skutek zawiera element intencji, czyli skutek ma w sobie czesc intencji, jest jej dzieckiem. > + ostatnimi czasy nie potrafię rozwiązać tego > + problemu - czy ważniejsze są intencje czy skutki. tez sie petle w myslach myslac o tym! Mysle, ze zeby rozwiazac ten problem, trzeba by problem rozlozyc na mniejsze czesci, tj rozpatrzyc _powiazanie_ miedzy intencja a skutkiem. Tam tkwi czort :-) Intencji tez moze byc wiele, maja wplyw na siebie i na skutek. Itp itd.. powiazan wiele, troche to przypomina paradoks jajka i kury, wiec moze trafiles w paradoks, tak tak, hehehe, na to wyglada! > + co ma większą wartość? Trudne pytania zadajesz, mysle, ze te pytanie komplikuje problem, lepiej odrzuc (na chwile!) materializm, bedzie prosciej. Wpychasz materializm na sile, przez co znieksztalcasz wszystko. > + choć nic nie umiałeś, a akurat siadły Ci pytania > + i otrzymałeś pozytywną ocenę, to dalej jesteś na niego zły? tak! i to bardzo, hihi |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 15:22:56 |
intencje vs skutki Oczywsita sprawa, skutek jest dużo wazniejszy. Intencje, co najwyzej, w gronie przyjaciół moga robić za usprawiedliwienie (sorry, chciałem dobrze...) i ewentualnie satrzeć opłakane skutki. Obcy mają głeboko w dupie intencje. |
|
pingwin3k [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 14:45:51 |
intencje => skutki dla mnie = jeśli intencje, to skutki. intencje tworzą jakiś określony skutek, może na początku mało zauważalny [albo i wyraźnie zauważalny], ale ten skutek jest i ma jakiś efekt. |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 15:18:41 |
intencje => skutki > dla mnie = jeśli intencje, to skutki. intencje tworzą jakiś określony > skutek, może na początku mało zauważalny [albo i wyraźnie zauważalny], ale > ten skutek jest i ma jakiś efekt. Wydaje mi się, że chodziło o sytuacje, kiedy skutek znacznie odbiega od intencji, czyt. chciałem dobrze, a sie zesrało. Ewnetualnie: chcaiłem nabruździć, a temu kutasowi się udało. Itp. ;) |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 16:06:54 |
intencje => skutki > Wydaje mi się, że chodziło o sytuacje, kiedy skutek znacznie odbiega od > intencji, czyt. chciałem dobrze, a sie zesrało. Ewnetualnie: chcaiłem > nabruździć, a temu kutasowi się udało. Itp. ;) + i bardzodobrze zrozumiałeś =) |
|
pingwin3k [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 17:20:39 |
intencje => skutki no dobra ciemny jestem ;p ale w takim wyapdku skutki wygrywaja przez knockout techniczny. chcoaiż intencje są ważniejsze, to jednak mało osób na nie patrzy. |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 23:58:31 |
intencje => skutki > no dobra ciemny jestem ;p ale w takim wyapdku skutki wygrywaja przez > knockout techniczny. chcoaiż intencje są ważniejsze, to jednak mało osób > na nie patrzy. + ha! i o to mi chodziło, nie jak ogół na to patrzy + tylko co jest ważniejsze =) + zrekompensowałeś się =) + [żeby nie było nieporozumień - ja nie opowiadam się + za intencjami... ani przeciwko nim =)] |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-14 14:25:22 |
intencje vs skutki odpowiedź jest prosta :) oczywiście SKUTEK :) pzdr |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 14:31:36 |
półnaga niewiasta :) Jak to powiedziano kiedyś - mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy. Zobaczymy jak skończy ten, co to mówił... Ale osobiście też stawiam na skutek. Dobrymi chęciami to może być sobie niebo wybrukowane... ;) A poza tym, to ja poproszę ta półnagą z numerem rundy. Nie cierpię anorektyczek, ale jakoś się ją wykorzysta. też skutek będzie istotny... Pozdrawiam |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 16:05:51 |
półnaga niewiasta :) > A poza tym, to ja poproszę ta półnagą z numerem rundy. Nie cierpię > anorektyczek, ale jakoś się ją wykorzysta. też skutek będzie istotny... + a nie uważasz że to przykład dobrych intencji a złych + skutków? bo sie do połowy roznegliżowała chcąc dobrze + ale to nie pobudza a tylko drażni zmysły [ta pozostała + część ubrania] ;-)) |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 17:07:27 |
półnaga niewiasta :) > > A poza tym, to ja poproszę ta półnagą z numerem rundy. Nie cierpię > > anorektyczek, ale jakoś się ją wykorzysta. też skutek będzie > istotny... > > + a nie uważasz że to przykład dobrych intencji a złych > + skutków? bo sie do połowy roznegliżowała chcąc dobrze > + ale to nie pobudza a tylko drażni zmysły [ta pozostała > + część ubrania] ;-)) Heh, ja bym raczej powiedział, że skutkiem jest własnie to podrażnienie zmysłów. A ja lubię takie podrażnienia :) Oj, lubię. A żeby nastąpiły inne, jeszcze przyjemniejsze skutki to już nie tylko trzeba się roznegliżować ;) Pozdrawiam |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 13:22:35 |
intencje vs skutki wydaje mi sie, ze wychowanie, zycie w spoleczenstwie narzuca nam pewne normy... norma ta jest uznanie dla czyis wysilkow... wiec jesli ktos chce a mu nie wychodzi, to laskawie mowimy, ze jest ok, dziekujemy, za dobre checi ... ale ... no wlasnie - ALE... w duchu zaczynamy klac, ze nie wyszlo, ze sie nie udalo... zalezy nam na efektach dzialania, a nie na dzialanu w ogole, bo w pewnym stopniu jest to dla nas sztuka dla sztuki... ile razy zdarzylo sie, ze nie chialo nam sie czegos zrobic i 'idealna' wymowka bylo 'ale probowalem'...? czyli reasumujac - spolecznie wygralaby intencja, realnie (egoistycznie i subiektywnie) na pewno skutek! |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 16:04:02 |
intencje vs skutki > wydaje mi sie, ze wychowanie, zycie w spoleczenstwie narzuca nam pewne > normy... norma ta jest uznanie dla czyis wysilkow... wiec jesli ktos chce > a mu nie wychodzi, to laskawie mowimy, ze jest ok, dziekujemy, za dobre > checi ... ale ... + był pewien okres w moim życiu, kiedy odrzuciłem + wszelkie te normy. teraz powoli rozumiem że nie było + to najmądrzejsze rozwiązanie bo przecież moje zdanie + może być zbieżne. najczęściej tak NIE jest =) ale zdarzają + się wyjątki > no wlasnie - ALE... w duchu zaczynamy klac, ze nie wyszlo, ze sie nie > udalo... zalezy nam na efektach dzialania, a nie na dzialanu w ogole, bo w > pewnym stopniu jest to dla nas sztuka dla sztuki... + ależ ja sztukę dla sztuki rozumiem i cenię właśnie! + cenię nawet kiedy mi się nie podoba [cenię jako sztukę + wtedy a nie coś co mi się podoba ale to chyba logiczne =)] > ile razy zdarzylo sie, ze nie chialo nam sie czegos zrobic i 'idealna' > wymowka bylo 'ale probowalem'...? + coraz żadziej =) + nie żebym lenistwo swe zwalczał ale mówie częściej + "nie chciało mi się" =P |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 11:32:03 |
intencje vs skutki Intencje sa nie wzne licza sie skutki- Hitler tez chcial dobrze tylko mu nie wyszlo:) Jak sie okazuje ze cos nie wyszlo to odrazu sie okazuje ze wszycy mieli dobre intencjie tylko cus poszlo nie tak:) co do dziel fizoloficznych to pojecia nie mam pozdrawiam |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 15:56:31 |
intencje vs skutki > Intencje sa nie wzne licza sie skutki- Hitler tez chcial dobrze tylko mu > nie wyszlo:) + taaa... słyszałem już ten argument, tyle że... + no nie wiem, mieszkasz może w kamienicy? + a chciałbyś płacić dwa razy więcej czynszu + jakiemuś żydowi? > Jak sie okazuje ze cos nie wyszlo to odrazu sie okazuje ze wszycy mieli > dobre intencjie tylko cus poszlo nie tak:) + ale mnie nie chodzi o zasłanianie się dobrymi intencjami + to jest normalne [w sensie przyjete przez ogół] że każdy + chce zrzucić z siebie odpowiedzialność za konkretne + działania, mnie interesuje sytuacja gdy one na prawde + są szczere i pozytywne |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-17 09:26:15 |
europejski antysemityzm > > + taaa... słyszałem już ten argument, tyle że... > + no nie wiem, mieszkasz może w kamienicy? > + a chciałbyś płacić dwa razy więcej czynszu > + jakiemuś żydowi? > Ty moze i wolalbym placic wiecej ale miec pewnosc ze te pieniadze ida miedzy innymi na poprawe stanu technicznego tejze kamienicy. Wiadomo ze jak by byla to wlasnosc prywatna to musialby o nia dbac zeby moc dalej z niej kase ciagnac:) Widze ze europie utarl sei wizerunek zlego zyda. Wedlug ostanich ankiet najwiekszym zagrozeniem dla pokoju wedlug Europejczykow jest Izrael. Dziwne. |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 06:35:48 |
europejski antysemityzm > Ty moze i wolalbym placic wiecej ale miec pewnosc ze te pieniadze ida > miedzy innymi na poprawe stanu technicznego tejze kamienicy. Wiadomo ze > jak by byla to wlasnosc prywatna to musialby o nia dbac zeby moc dalej z > niej kase ciagnac:) + ale dzisiaj w większość one też są własnościami + prywatnymi, z tym że właściciele to nie żydzi + jak niegdyś. jak widzisz prywatny właściciel wcale + nie musi dbać => > Widze ze europie utarl sei wizerunek zlego zyda. Wedlug ostanich ankiet > najwiekszym zagrozeniem dla pokoju wedlug Europejczykow jest Izrael. > Dziwne. + ktoś zawsze musi być. + dobrze że nie Polska ;-) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 06:21:23 |
Izrael nie jest niewiniątkiem... > Wedlug ostanich ankiet > najwiekszym zagrozeniem dla pokoju wedlug Europejczykow jest Izrael. > Dziwne. Dziwne? W kontekście tego, co Izrael wyrabia z Palestyńczykami (przy poparciu USA) nie jest to wcale takie dziwne... Do Żydów nic osobiście nie mam - nie znam żadnego. Ale już państwa Izrael za politykę wobec Palestyny nie znoszę! Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-18 11:40:12 |
Izrael nie jest niewiniątkiem... > > Wedlug ostanich ankiet > > najwiekszym zagrozeniem dla pokoju wedlug Europejczykow jest Izrael. > > Dziwne. > > Dziwne? W kontekście tego, co Izrael wyrabia z Palestyńczykami (przy > poparciu USA) nie jest to wcale takie dziwne... a może na odwrót? te psychiczne brudasy co chwila wysadzają się pomiędzy niewinnymi ludźmi, Izrael musi wybudować linię Szarona i trzymać tych arabskich czubków na dystans... > Do Żydów nic osobiście nie mam - nie znam żadnego. Ale już państwa Izrael > za politykę wobec Palestyny nie znoszę! a ja uwielbiam Ariela Szarona, spuścił łomot brudasom, dąży do porządku i pokoju, to tamci nie chcą żyć w pokoju pzdr Rauber (frakcja Jastrzębi) |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 22:53:53 |
Izrael nie jest niewiniątkiem... > > Dziwne? W kontekście tego, co Izrael wyrabia z Palestyńczykami (przy > > poparciu USA) nie jest to wcale takie dziwne... > a może na odwrót? > te psychiczne brudasy co chwila wysadzają się pomiędzy niewinnymi ludźmi, > Izrael musi wybudować linię Szarona i trzymać tych arabskich czubków na > dystans... Izrael tak chce zyc w pokoju z innymi krajami ze m.in POLBATT do dzis stacjonuje na wzgorzach golan > > Do Żydów nic osobiście nie mam - nie znam żadnego. Ale już państwa > Izrael > > za politykę wobec Palestyny nie znoszę! > a ja uwielbiam Ariela Szarona, spuścił łomot brudasom, dąży do porządku i > pokoju, to tamci nie chcą żyć w pokoju BTW czy szaron nie jest poszukiwany miedzynarodowym listem gonczym ? |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 23:13:16 |
Izrael nie jest niewiniątkiem... > Izrael tak chce zyc w pokoju z innymi krajami ze m.in POLBATT do dzis > stacjonuje na wzgorzach golan No nie do końca;))) Siły ONZ stacjonują tam, bo jest to miejsce newralgiczne dla pokoju na bliskim wschodzie, co jest problemem multilateralnym... > BTW czy szaron nie jest poszukiwany miedzynarodowym listem gonczym ? Z tego, co wiem, to nie jest i nigdy nie był;))) Była taka inicjatywa Syrii, żeby wysłać za Nim list gończy, ale USA ten pomysł zablokowało i dobrze, bo była to inicjatywa wychodząca od państwa bandyckiego! Problem Izraela polega w dużym stopniu na tym, że brak tam elementarnej woli porozumienia z obu stron. Arabowie stosują bez umiaru przemoc, głównie wobec niewinnych cywili, ale z kolei Izrael nie czyni niczego, co mogłoby dać Palestyńczykom jakąś nadzieję i poprawę ich sytuacji życiowej, co zawsze stanowi najskuteczniejszą broń przeciw terroryzmowi, który, jak wiadomo, kwitnie szcególnie tam, gdzie kwitnie chaos, gdzie brak nadziei na poprawę sytuacji życiowej społeczeństw. pozdr M93 |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-18 23:28:24 |
Izrael nie jest niewiniątkiem... > Izrael tak chce zyc w pokoju z innymi krajami ze m.in POLBATT do dzis > stacjonuje na wzgorzach golan Izrael ma prawo do tej ziemi w większym zakresie niż ta wylęgarnia terrorystów, Izrael jest w stanie poradzić sobie i bez POLBATTU > BTW czy szaron nie jest poszukiwany miedzynarodowym listem gonczym ? nie wiem, ale jeżeli tak jest, to jest to wielka niesprawiedliwość wobec tego wielkiego Męża Stanu |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 21:23:04 |
Pręgierz dla Nauczyciela!!! ]:-> Należy Ci się pręgierz, jak chłopu ziemia. Nazwanie Arabów "brudasami" to już dyskryminacja rasowa. Za antysemityzm ktoś już stąd kiedyś poleciał - ciekawe, dlaczego postawa przeciwna ma być tolerowana? ]:-> A Izraelczycy, tak się składa, wyrabiają gorsze rzeczy niż Palestyńczycy - bombardują osiedla mieszkalne, burzą nowobudujące się domy, doprowadzają do tego, że Palestyńczycy żyją w nieludzkich warunkach... Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-18 23:22:04 |
Pręgierz dla Nauczyciela!!! ]:-> > Należy Ci się pręgierz, jak chłopu ziemia. Nazwanie Arabów "brudasami" to > już dyskryminacja rasowa. Za antysemityzm ktoś już stąd kiedyś poleciał - > ciekawe, dlaczego postawa przeciwna ma być tolerowana? ple ple ple :P wali mnie to, nie lubie ich tak samo jak komuchów, to podkładacze bomb, hamasowcy, fedaini, dżihadowcy, al quaedowcy i inni terroryści, tyle tytułem pierwszej rakcji ok, precyzuję stwierdzenie, chodzi mi o palestyńskich terrorystów którzy wysadzają niewinnych Izraelczykówk jeżeli wogóle w przypadku Izraelczyków można mówić o jakiejkolwiek winie, oni są ofiarami Palestyńskiej agresji > ]:-> > > A Izraelczycy, tak się składa, wyrabiają gorsze rzeczy niż Palestyńczycy - > bombardują osiedla mieszkalne, burzą nowobudujące się domy, doprowadzają > do tego, że Palestyńczycy żyją w nieludzkich warunkach... cios za cios, zresztą i tak to Palestyńczycy są stroną agresywną |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-19 00:58:10 |
Pręgierz dla Nauczyciela!!! ]:-> Terrorystów trza powystrzelać... ale, do diabła, TERRORYSTÓW, a nie palestyńskich cywili... a już tego burzenia ichnich osiedli zupełnie nie rozumiem... przecież to wygląda jak motywy z Filidorem (a może Filibertem - zawsze mi się mylą) dzieckiem podszytym z Ferdydurke Gombrowicza... Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-19 08:15:57 |
Pręgierz dla Locutusa!!! ]:-> > Terrorystów trza powystrzelać... ale, do diabła, TERRORYSTÓW, a nie > palestyńskich cywili... a już tego burzenia ichnich osiedli zupełnie nie > rozumiem... przecież to wygląda jak motywy z Filidorem (a może Filibertem > - zawsze mi się mylą) dzieckiem podszytym z Ferdydurke Gombrowicza... a ja rozumiem, Izrael zadaje uderzenia tam skąd wywodzą się terroryści i bardzo dobrze, tak powinno być, jak Palestyńczycy nie dają sobie z nimi rady, bo wogóle ich nie zwalczają a wręcz popierają, a niewinni Palestyńczycy też giną, siłą rzeczy, żołnierze Izraelscy się wkurzają bo te brudasy wysadzają im w powietrze niewinnych i bezbronnych obywateli pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 02:04:51 |
Pręgierz dla Pręgierza! Nie no, jasne, pewnie że bardzo dobrze... najlepiej w ogóle wybić wszystkich Arabów na świecie, bo przecież z nich rekrutują się terroryści. Nie będzie Arabów, nie będzie zagrożenia. Basków też należy oczywiście wybić - najlepiej przy pomocy atomicy... Oj Nau, Nau, zastanów Ty się nad sobą :-P Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-20 02:15:56 |
Pręgierz dla Pręgierza! > Nie no, jasne, pewnie że bardzo dobrze... najlepiej w ogóle wybić > wszystkich Arabów na świecie, bo przecież z nich rekrutują się terroryści. > Nie będzie Arabów, nie będzie zagrożenia. Basków też należy oczywiście > wybić - najlepiej przy pomocy atomicy... > > Oj Nau, Nau, zastanów Ty się nad sobą :-P pfuj ale z Ciebie moralista, na torturach zamęczyłbyś kata gadaniem, pewnie szybko by Ci język zmodyfikował rozcinając go i robiąc "język węża" ROTFL boli i daje dużo krwi, choć nie jest specjalnie szkodliwe :))) a wracając do tematu wybić terrorystów, im więcej tym lepiej, rozprawić się z Syrią i rozciągnąć władzę Izraela nad terenami zajmowanymi przez Palestyńczyków i Syryjczyków :)) pzdr |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-19 08:22:52 |
Pręgierz dla Locutusa!!! ]:-> za sprzyjanie terroryzmowi? :)))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-19 08:27:52 |
Pręgierz dla Locutusa!!! ]:-> > za sprzyjanie terroryzmowi? :)))) tak w wykonaniu Dżihhadu, Hamasu, Męczenników Al-Aksy, Al Quaedy, Hezbollahu, Fedainów i innych BRUDASÓW pzdr |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 11:30:19 |
Izrael nie jest niewiniątkiem... > Dziwne? W kontekście tego, co Izrael wyrabia z Palestyńczykami (przy > poparciu USA) nie jest to wcale takie dziwne... > > Do Żydów nic osobiście nie mam - nie znam żadnego. Ale już państwa Izrael > za politykę wobec Palestyny nie znoszę! > > Pzdr. > LOKI no nie wiem. w sumie zadna z zainteresowanych stron nie jest tam bez winy. palestyna ktora atakuje niewinnych ludzi, zabierajac im spokoj, oraz izrale ktory tworzy wielkie getto palestynskie. Mysle z zeby tam zrobillo se wporzadku nalezalo by zmenic obydwuch przywodcow- i jeden i drugi byli oskarzani o zbrodnie wojenne. Temat wojny poalestynskoizraleskiej jest to temat rzeka, dlatego proponuje EOT:) pozdrawiam Piotr wdowka separatysta lodzki:)(lodz zada dostepu do morza!!!) |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 06:43:43 |
... ale postępuje logicznie. > Dziwne? W kontekście tego, co Izrael wyrabia z Palestyńczykami (przy > poparciu USA) nie jest to wcale takie dziwne... > > Do Żydów nic osobiście nie mam - nie znam żadnego. Ale już państwa Izrael > za politykę wobec Palestyny nie znoszę! > > Pzdr. > LOKI wydaje mi się, że polityka izraela wobec palestyny (brak zgody na oderwanie) jest podyktowana także względami obronnymi. wystarczy spojrzeć na mapę. ukształtowanie granic izraela (wąskie 'gardło' między morzem śródziemnym a jordanem) i egzystencja, co tu kryć, marionetkowego państwa palestyńskiego raczej ułatwiałyby zadanie arabskim generałom. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 21:05:51 |
... ale postępuje logicznie. No zachowanie integralności jest podstawowym celem istnienia państwa... ale kwestia jest w METODACH - mordy na cywilach i wyburzanie ich domostw raczej nie są metodami humanitarnymi... to po prostu czyste skurwysyństwo... i tyle :-| A poza tym chyba Palestyńczycy byli tam wcześniej... a Izrael się obywał bez państwa przez ponad dwa tysiące lat... więc mógłby jeszcze trochę... oczywiście żartuję... Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-19 09:01:59 |
... ale postępuje logicznie. > A poza tym chyba Palestyńczycy byli tam wcześniej... a Izrael się obywał > bez państwa przez ponad dwa tysiące lat... więc mógłby jeszcze trochę... > oczywiście żartuję... trochę za ciężki żart Loki, islam istniejse ok 1,5 tys lat i gdzieś w tym rejonie się pojawił, a judaizm jest grubo starszą kulturą wniosek; pręg dla Lokiego Pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 02:10:37 |
... ale postępuje logicznie. Bu! Co z tego, że Islam istnieje od 1,5 tys. lat? Ale palestyńczycy byli tam już dawno-dawno temu, tyle że wyznawali inną religię... Zresztą pamiętasz chyba na jakiej drodze Izraelici zdobyli te zieme? :-P A tak na marginesie - jak to było z liczbą ludności żydowskiej na tych terenach na początku dwudziestego wieku, bo nie do końca się orientuję? Coś mi świta o wielkich migracjach Żydów i tworzeniu państwa od nowa, ale moja wiedza historyczna jest nader fragmentaryczna... Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-20 02:23:22 |
... ale postępuje logicznie. > Bu! Co z tego, że Islam istnieje od 1,5 tys. lat? Ale palestyńczycy byli > tam już dawno-dawno temu, tyle że wyznawali inną religię... > > Zresztą pamiętasz chyba na jakiej drodze Izraelici zdobyli te zieme? :-P nie pamietam, wiem za to że są ostoją kultury, inteligencji i rozwoju otoczoną morzem terrorystów - brudów :) > A tak na marginesie - jak to było z liczbą ludności żydowskiej na tych > terenach na początku dwudziestego wieku, bo nie do końca się orientuję? > Coś mi świta o wielkich migracjach Żydów i tworzeniu państwa od nowa, ale > moja wiedza historyczna jest nader fragmentaryczna... no jakoś tak to wyglądało, ważnym elementem były migracje po 68-ym na skutek prześladowań Żydów w Demo-komucho-ludach, ale Izrael wcześniej tam już działał :) Pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 02:33:22 |
... ale postępuje logicznie. > nie pamietam, Zdobyli je mordując rdzennych mieszkańców - mordowali jak leci - kobiety, dzieci, starców, mężczyzn... > wiem za to że są ostoją kultury, inteligencji i rozwoju Są ostoją barbarzyństwa i skurwysyńskiej-nieludzkiej polityki przede wszystkim. > otoczoną morzem terrorystów - brudów :) A świstak siedzi i masuje krowę po cyckach. Terroryści walczą po prostu o wolność tak jak Szkoci paręset lat temu (bezskutecznie), czy Polacy jeszcze sto... ja ich rozumiem... nie popieram ich metod, samych terrorystó bym powybijał, ale dążenia niepodległościowe Palestyny popieram całym sercem. > no jakoś tak to wyglądało, ważnym elementem były migracje po 68-ym na > skutek prześladowań Żydów w Demo-komucho-ludach, ale Izrael wcześniej tam > już działał :) Zwłaszcza w czasach biblijnych... Ehh... przydałby się jakiś Rzym, który by podbił i ujarzmił ichni kraj, jak to się ongiś stało... ROTFL Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-20 10:01:17 |
... ale postępuje logicznie. > > nie pamietam, > > Zdobyli je mordując rdzennych mieszkańców - mordowali jak leci - kobiety, > dzieci, starców, mężczyzn... ...dowód, przepis, artykuł ;) > > wiem za to że są ostoją kultury, inteligencji i rozwoju > > Są ostoją barbarzyństwa i skurwysyńskiej-nieludzkiej polityki przede > wszystkim. jakiej nieludzkiej ?? > > otoczoną morzem terrorystów - brudów :) > > A świstak siedzi i masuje krowę po cyckach. > > Terroryści walczą po prostu o wolność tak jak Szkoci paręset lat temu > (bezskutecznie), czy Polacy jeszcze sto... ja ich rozumiem... nie popieram > ich metod, samych terrorystó bym powybijał, ale dążenia niepodległościowe > Palestyny popieram całym sercem. dupa blada, najpierw byli tam Izraelici a potem wskoczyli muzułmanie, to tak jakby nagle pojawiła sie grupka podająca się za kontyanuatorów Zakonu Krzyżackiego i chciałaby odzyskac dawne dobra zakonne w Polsce, rozumiałbyś ich dążenia niepodległościowe?? > Ehh... przydałby się jakiś Rzym, który by podbił i ujarzmił ichni kraj, > jak to się ongiś stało... ROTFL aha... Szaron Cezarem, stolica Imperium w Tel-Avivie :))))) Pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 05:45:59 |
... ale postępuje logicznie. > ...dowód, przepis, artykuł ;) Otwórz sobie biblię na księdze Jozuego :-P > jakiej nieludzkiej ?? Nieludzkiej. Czy wyburzanie domów niewinnym ludziom tylko dlatego, że w ich narodzie są skurwysyni-terroryści jest humanitarne? Odpowiedzialność zbiorowa to szczyt skurwysyństwa. > dupa blada, najpierw byli tam Izraelici a potem wskoczyli muzułmanie, to > tak jakby nagle pojawiła sie grupka podająca się za kontyanuatorów Zakonu > Krzyżackiego i chciałaby odzyskac dawne dobra zakonne w Polsce, > rozumiałbyś ich dążenia niepodległościowe?? Najpierw byli Palestyńczycy. Izraelici wkroczyli tam w wyniku wielkich migracji w dwudziestym wieku. A więc to właśnie Izraelici są odpowiednikami Twoich kontynuatorów Zakonu Krzyżackiego :-> > aha... > Szaron Cezarem, stolica Imperium w Tel-Avivie :))))) Szarona należy postawić przed sądem w Genewie tak jak postawiono Miloševicia! Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 06:46:48 |
... ale postępuje logicznie. > Najpierw byli Palestyńczycy. Izraelici wkroczyli tam w wyniku wielkich > migracji w dwudziestym wieku. A więc to właśnie Izraelici są > odpowiednikami Twoich kontynuatorów Zakonu Krzyżackiego :-> żydzi byli tam 2000 lat temu ... jak się nie mylę, to na terenie obecnej palestyny leży betlejem, nazaret i inne dobrze znane żydowskie (kiedyś, nie wiem jak teraz) osady ... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-23 04:41:21 |
... ale postępuje logicznie. Ale Palestyńczycy byli tam jakieś 6000 lat temu... ROTFL Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-24 01:04:33 |
... ale postępuje logicznie. > > ...dowód, przepis, artykuł ;) > > Otwórz sobie biblię na księdze Jozuego :-P ok... > > jakiej nieludzkiej ?? > > Nieludzkiej. Czy wyburzanie domów niewinnym ludziom tylko dlatego, że w > ich narodzie są skurwysyni-terroryści jest humanitarne? Odpowiedzialność > zbiorowa to szczyt skurwysyństwa. krew za krew, terror za terror, skurwysyństwo za skurwysyństwo... > > dupa blada, najpierw byli tam Izraelici a potem wskoczyli muzułmanie, to > > tak jakby nagle pojawiła sie grupka podająca się za kontyanuatorów Zakonu > > Krzyżackiego i chciałaby odzyskac dawne dobra zakonne w Polsce, > > rozumiałbyś ich dążenia niepodległościowe?? > > Najpierw byli Palestyńczycy. Izraelici wkroczyli tam w wyniku wielkich > migracji w dwudziestym wieku. A więc to właśnie Izraelici są > odpowiednikami Twoich kontynuatorów Zakonu Krzyżackiego :-> to ja się chyba uczyłem innej historii, Żydzi byli w tamtym rejonie na długo przed Towarzyszem Chrystusem pierwszym komuchem, a muzułmanie kilkaset lat później, Izraelici wrócili na swoje tereny... > > aha... > > Szaron Cezarem, stolica Imperium w Tel-Avivie :))))) > > Szarona należy postawić przed sądem w Genewie tak jak postawiono > Miloševicia! to niesmaczny żart, Szaron jest Bohaterem Narodowym i wielkim Mężem Stanu ratującym swój naród przed bandytami pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-24 04:10:38 |
... ale postępuje logicznie. > ok... Życzę miłej lektury. Bardziej wciągające niż mitologia germańska :-P > krew za krew, terror za terror, skurwysyństwo za skurwysyństwo... I to się nazywa cywilizacja... matko z kim ja się zadaję... > to ja się chyba uczyłem innej historii, Żydzi byli w tamtym rejonie na > długo przed Towarzyszem Chrystusem pierwszym komuchem, a muzułmanie > kilkaset lat później, Izraelici wrócili na swoje tereny... W tej chwili nie powiem Ci, czy współcześni Palestyńczycy mają coś wspólnego z biblijnymi Filistynami i innymi ludami opisywanymi w poleconej przez mnie księdze. Brak mi dostatecznej wiedzy. Ale wydaje mi się to całkiem prawdopodobne. > to niesmaczny żart, Szaron jest Bohaterem Narodowym i wielkim Mężem Stanu > ratującym swój naród przed bandytami ROTFL To nie był żaden żart. Skurwysyn powinien (razem z Bushem zresztą) stanąć przed sądem i odpowiedzieć za zbrodnie wojenne dokonane na ludności cywilnej. Zrobił dokładnie to samo, co Milošević! Pzdr. LOKI |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-25 09:21:43 |
Bush to idiota ale nie zbrodniarz > Życzę miłej lektury. Bardziej wciągające niż mitologia germańska :-P no tu sie nie zgodze:) > To nie był żaden żart. Skurwysyn powinien (razem z Bushem zresztą) stanąć > przed sądem i odpowiedzieć za zbrodnie wojenne dokonane na ludności > cywilnej. Zrobił dokładnie to samo, co Milošević! > > Pzdr. > LOKI no mialem sie nie wypowiadac:) ale postawienie Busha i Milosevica(jak zrobiles to "s"?) obok siebie to delikatnie rzecz ujmujac nieporozumienie- Milosevic to dyktator i sprawca ludobujstwa na ogromna skale, Bush zabil pare cywilow ale przy okazji zapewnil wmiare spokojny byt wiekszosci afganczykow i obali jednego z najwiekszych tyranow ziemi jakim byl Sadam. Mozna go nie lubic za arogancje i glupote(wali wieksze bledy niz Walesa) ale nie jest zbrodniarzem. Ciekawe jak ty bys sie zachowal w jego sytuacji po 11.09 i wiedzac ze irak moze miec rakiety. A o tym ze moze miec mowiono juz okolo 95 roku, kiedy to w wyniku wspolpracy kogos z moskwy i iraku zniknelo pare planow. To ze ich nie znalezli do tej pory nie znaczy ze ich tam nie ma- Sadama tez nie znalezli. pozdrawiam |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-25 16:04:23 |
Bush to idiota ale nie zbrodniarz 1. Atak na WTC był przygotowany przez tajne służby USA. Arabowie nie posiadają aż takich możliwości (co przejawia się choćby tym, że nie podjęli ŻADNYCH akcji odwetowych na dużą skalę po ataku na Afganistan czy Irak). Fakty mówią same za siebie. Wydarzenia wrześniowe były doskonałym pretekstem do rozpoczęcia wojny... 1b. Anglicy w osiemnastym wieku mieli takie małe motto: "UCZYNIĆ ZE ŚWIATA ANGLIĘ". Dzisiaj tym mottem kierują się Amerykanie. 2. Bush zabił sumarycznie WIĘCEJ cywilów niż zrobił to Milošević. Inna sprawa, że faktycznie stało się to przez pomyłkę, ale jednak się stało. No ale wojna ma swoje prawa, więc w sumie mogę się przychylić do Twojej opinii, że o ile draniem jest nieprzeciętnym, a do tego jest durny jak but z lewej nogi (wpadki faktycznie w iście wałęsowskim stylu - i tak jak Wałęsie, tak i jemu poświęcone już są książki satyryczne, zawierające wyłącznie cytaty z jego wypowiedzi świadczące o nieznajomości używanych słów, że już o niestosowności i zwykłych gafach nie wspomnę), o tyle zbrodniarzem wojennym go nie można nazywać. Aczkolwiek ludzi, którzy wywołują wojnę możemy śmiało nazywać kutasami :-) 3. A Ariel Szaron zbrodniarzem jest, ponieważ jego działania (akcje odwetowe) koncentrują się na ludności cywilnej. I ten buc ewidentnie powinien zasiąść na ławie oskarżonych w haskim trybunale... 4. "š" uzyskałem, wykorzystując tablicę znaków windowsa (Menu Start → Programy → Akcesoria → Narzędzia Systemowe → Tablica Znaków). Pozdrawiam. LOKI |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-25 16:16:47 |
Bush to idiota ale nie zbrodniarz > 1. Atak na WTC był przygotowany przez tajne służby USA. Arabowie nie > posiadają aż takich możliwości (co przejawia się choćby tym, że nie > podjęli ŻADNYCH akcji odwetowych na dużą skalę po ataku na Afganistan czy > Irak). Fakty mówią same za siebie. Wydarzenia wrześniowe były doskonałym > pretekstem do rozpoczęcia wojny... ROTFL!!!! > 1b. Anglicy w osiemnastym wieku mieli takie małe motto: "UCZYNIĆ ZE ŚWIATA > ANGLIĘ". Dzisiaj tym mottem kierują się Amerykanie. Znaczy jak? Amerykanie chcą uczynić ze świata Anglię? Hmm... To nie byłoby takie do końca głupie;))) > 2. Bush zabił sumarycznie WIĘCEJ cywilów niż zrobił to Milošević. Inna > sprawa, że faktycznie stało się to przez pomyłkę, ale jednak się stało. No > ale wojna ma swoje prawa, więc w sumie mogę się przychylić do Twojej > opinii, że o ile draniem jest nieprzeciętnym, a do tego jest durny jak but > z lewej nogi (wpadki faktycznie w iście wałęsowskim stylu - i tak jak > Wałęsie, tak i jemu poświęcone już są książki satyryczne, zawierające > wyłącznie cytaty z jego wypowiedzi świadczące o nieznajomości używanych > słów, że już o niestosowności i zwykłych gafach nie wspomnę), o tyle > zbrodniarzem wojennym go nie można nazywać. Aczkolwiek ludzi, którzy > wywołują wojnę możemy śmiało nazywać kutasami :-) Ooo! Wreszcie coś rozsądnego;) Bush jest idiotą, ale stawianie go w jednym rzędzie ze zbrodniarzami pokroju Milosevica byłoby grubą przesadą. > 3. A Ariel Szaron zbrodniarzem jest, ponieważ jego działania (akcje > odwetowe) koncentrują się na ludności cywilnej. I ten buc ewidentnie > powinien zasiąść na ławie oskarżonych w haskim trybunale... Loki! To nie jest takie proste! Ja się nie podpiszę pod słowami Raubera, ale tam nikt nie jest bez winy, a wojska izraelskie nie napieprzają całkiem na oślep, a starają się likwidować komórki organizacji terrorystycznych, a że giną przy tym cywile? Nie ma wojny bez ofiar;-))) pozdr M93 |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-25 16:31:13 |
Bush to idiota ale nie zbrodniarz > ROTFL!!!! Lekka nadinterpretacja oczywiście :-D Ale jedno wiadomo na pewno: NIE zrobili tego Arabowie. A Amerykanom ten zamach był jak najbardziej na rękę. A jest taka zasada: IS FECIT, QUI PRODEST... > Znaczy jak? Amerykanie chcą uczynić ze świata Anglię? > Hmm... To nie byłoby takie do końca głupie;))) Amerykę, Amerykę oczywiście. :-D A najlepiej by było uczynić ze świata Holandię :-> > Ooo! Wreszcie coś rozsądnego;) Bush jest idiotą, ale stawianie go > w jednym rzędzie ze zbrodniarzami pokroju Milosevica byłoby grubą > przesadą. Masz rację. > Loki! To nie jest takie proste! Ja się nie podpiszę pod słowami Raubera, > ale tam nikt nie jest bez winy, a wojska izraelskie nie napieprzają > całkiem > na oślep, a starają się likwidować komórki organizacji terrorystycznych, > a że giną przy tym cywile? Nie ma wojny bez ofiar;-))) A akcje odwetowe? Burzenie całych osiedli mieszkaniowych CYWILOM? Chciałbyś, żeby ktoś zburzył Krzyki albo Sępolno tylko dlatego, że jakiś Wrocławianin dokonał zamachu w jego kraju? Pzdr. LOKI |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-25 16:57:42 |
Bush to idiota ale nie zbrodniarz > Lekka nadinterpretacja oczywiście :-D Oczywiście;-))) > Ale jedno wiadomo na pewno: NIE zrobili tego Arabowie. A Amerykanom ten > zamach był jak najbardziej na rękę. A jest taka zasada: IS FECIT, QUI > PRODEST... Byłbym wdzięczny za podanie źródeł tych rewelacji;-))) Bo jakoś nie słyszałem poważnych analiz wskazujących, że Arabowie nie mogli przeprowadzić tych zamachów... > A najlepiej by było uczynić ze świata Holandię :-> Baardzo miły memu sercu pomysł;-))) > Masz rację. Wiem, że mam rację...ROTFL! > A akcje odwetowe? Burzenie całych osiedli mieszkaniowych CYWILOM? > Chciałbyś, żeby ktoś zburzył Krzyki albo Sępolno tylko dlatego, że jakiś > Wrocławianin dokonał zamachu w jego kraju? Nie no! Burzenie osiedli cywilnych to czystej wody skurwysyństwo, idiotyzm, ale nie zbrodnia wojenna! To karanie całych społeczności za terrorystów wywodzących się z nich, ale nie wyrzynanie tychże społeczności, a to byłoby zbrodnią wojenną. Poza tym w Izraelu mamy do czynienie z czymś na kształt wojny domowej, a nie konfliktu międzypaństwowego, co również nieco zmienia sytuację i analizę prawną poczynań państwa Izrael. Myślę, że w ich sytuacji wybrali drogę najgorszą z możliwych, bo nie dość, że niehumanitarną, to jeszcze nieskuteczną, a to gorzej, niż zbrodnia, to błąd, jak mawiają politycy;-))) pozdr M93 |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 06:33:04 |
Bush to idiota ale nie zbrodniarz > Byłbym wdzięczny za podanie źródeł tych rewelacji;-))) > Bo jakoś nie słyszałem poważnych analiz wskazujących, > że Arabowie nie mogli przeprowadzić tych zamachów... Wystarczający dowód: Al-Quaeda początkowo była wszystkim zaskoczona i nie przyznała się, uczyniła to dopiero gdy ujrzała radość świata arabskiego, ponadto Al-Quaeda później dużo się odgrażała, a nie była w stanie zorganizować już niczego na podobną skalę. Ponadto znając politykę USA tam sobie nawet pierdnąć nie można bez wiedzy państwa, a tu nagle pięć samolotów zostało porwanych bez problemu? No bez jaj... a poza tym nadal święcie wierzę w IS FECIT QUI PRODEST ]:-> > Baardzo miły memu sercu pomysł;-))) Memu też... właśnie miałem taki sen, że wypaliłem całe nabicie fajki (nie lufki, ale normalnej pełnowymiarowej fajki) zielonego :-D Bardzo miły sen :-D > Wiem, że mam rację...ROTFL! Tylko się nie przyzwyczajaj :-P > Nie no! Burzenie osiedli cywilnych to czystej wody skurwysyństwo, > idiotyzm, ale nie zbrodnia wojenna! To karanie całych społeczności > za terrorystów wywodzących się z nich, ale nie wyrzynanie tychże > społeczności, a to byłoby zbrodnią wojenną. Poza tym w Izraelu > mamy do czynienie z czymś na kształt wojny domowej, a nie konfliktu > międzypaństwowego, co również nieco zmienia sytuację i analizę > prawną poczynań państwa Izrael. Myślę, że w ich sytuacji wybrali > drogę najgorszą z możliwych, bo nie dość, że niehumanitarną, to > jeszcze nieskuteczną, a to gorzej, niż zbrodnia, to błąd, jak mawiają > politycy;-))) W każdym razie jest to karygodne i stawia Sharona oraz całe państwo w jak najgorszym świetle... Pzdr. LOKI |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 11:04:30 |
Bush to idiota ale nie zbrodniarz > Wystarczający dowód: Al-Quaeda początkowo była wszystkim zaskoczona i nie > przyznała się, uczyniła to dopiero gdy ujrzała radość świata arabskiego, > ponadto Al-Quaeda później dużo się odgrażała, a nie była w stanie > zorganizować już niczego na podobną skalę. Ponadto znając politykę USA tam > sobie nawet pierdnąć nie można bez wiedzy państwa, a tu nagle pięć > samolotów zostało porwanych bez problemu? No bez jaj... a poza tym nadal > święcie wierzę w IS FECIT QUI PRODEST ]:-> Popatrz, popatrz, a ja czytałem zupełnie inną wersję wydarzeń;))) Wszyscy analitycy byli zaskoczeni, że można celnie uderzyć w supermocarstwo przy użyciu tak prostych środków. Znając conieco politykę wewnętrzną USA, nie było to dla mnie zdziwieniem. Swoboda obywateli była przed 11.IX priorytetem polityki wewnętrznej Ameryki, żadne inwigilacje milicji, czy separatystów nie zmieniają ogólnego obrazu tego stanu. Poza tym, jako kontrdowód można podać choćby postawę służb specjalnych USA wobec informacji o przygotowaniach do zamachu. Oni się nawet między sobą porozumieć nie umieli; druga kwestia: Loki! Czy Ty wiesz jaki jest wzajemny stosunek tych służb do siebie? Toż oni się nie znoszą i wolą nawet doprowadzić do strat, niż pójść na współpracę między sobą;))) A poza tym święta wiara w maksymy nie może stanowić jakiegokolwiek wiążącego dowodu. Jest, poprostu, twoją postawą, twoją wiarą... > Memu też... właśnie miałem taki sen, że wypaliłem całe nabicie fajki (nie > lufki, ale normalnej pełnowymiarowej fajki) zielonego :-D Bardzo miły sen > :-D Na pewno milusi, tylko czy aby oczu sobie nie obrzygałeś po takiej ilości ziela?...ROTFL! > Tylko się nie przyzwyczajaj :-P NIe muszę się przyzwyczajać, już jestem do tego stanu zupełnie przyzwyczajony;-))) > W każdym razie jest to karygodne i stawia Sharona oraz całe państwo w jak > najgorszym świetle... Sytuacja w Izraelu stawia Sharona w złym świetle, bo jego działania zaradcze są już nawet nie tyle nieskuteczne, co przeciwskuteczne, bo tylko napędzają spiralę wzajemnego terroru. To gorsze, niż zbrodnia, to karygodny błąd;-))) pozdr M93 |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 15:10:54 |
IS FECIT QUI PRODEST > Popatrz, popatrz, a ja czytałem zupełnie inną wersję wydarzeń;))) > Wszyscy analitycy byli zaskoczeni, że można celnie uderzyć > w supermocarstwo przy użyciu tak prostych środków. Ciekawe tylko, czemu nie zrobiono tego ani wcześniej, ani później... ba! Nie zrobiono nawet nic choćby w połowie tak efektownego i EFEKTYWNEGO, jak 11.09... > Znając conieco > politykę wewnętrzną USA, nie było to dla mnie zdziwieniem. Swoboda > obywateli była przed 11.IX priorytetem polityki wewnętrznej Ameryki, Co bardzo bolało niektórych urzędasów. Dzięki zamachowi udało się swobodę tę ograniczyć i to mocno, jednocześnie wpajając w lud głębokie przekonanie, że to dla ich własnego dobra... > żadne inwigilacje milicji, czy separatystów nie zmieniają ogólnego > obrazu tego stanu. Poza tym, jako kontrdowód można podać choćby > postawę służb specjalnych USA wobec informacji o przygotowaniach > do zamachu. Oni się nawet między sobą porozumieć nie umieli; I o to chodziło. Żeby zamachowi nikt nie przeszkodził. To było celem (w mojej spiskowej wersji wydarzeń oczywiście). > druga kwestia: Loki! Czy Ty wiesz jaki jest wzajemny stosunek tych > służb do siebie? Toż oni się nie znoszą i wolą nawet doprowadzić > do strat, niż pójść na współpracę między sobą;))) Więc mamy straty :-D > A poza tym święta wiara w maksymy nie może stanowić jakiegokolwiek > wiążącego dowodu. Jest, poprostu, twoją postawą, twoją wiarą... Wiemy, że Ameryka od dawna chciała zrobić porządek z Afganistanem i Irakiem. I nie mogła znaleźć pretekstu... zamach był wyjątkowo na rękę... aż ZA BARDZO. > Na pewno milusi, tylko czy aby oczu sobie nie obrzygałeś po takiej > ilości ziela?...ROTFL! We śnie wszystko jest możliwe, hehehe... A poza tym śniło mi się zioło z domowej hodowli, a więc nienaszprycowane tymi wszelkimi chemikaliami, którymi szprycuje się wodę w "profesjonalnych" uprawach hydroponicznych. > Sytuacja w Izraelu stawia Sharona w złym świetle, bo jego działania > zaradcze są już nawet nie tyle nieskuteczne, co przeciwskuteczne, > bo tylko napędzają spiralę wzajemnego terroru. To gorsze, niż zbrodnia, > to karygodny błąd;-))) Dokładnie! Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-25 12:47:07 |
... ale postępuje logicznie. > > krew za krew, terror za terror, skurwysyństwo za skurwysyństwo... > > I to się nazywa cywilizacja... matko z kim ja się zadaję... źle Ci ?? > > to ja się chyba uczyłem innej historii, Żydzi byli w tamtym rejonie na > > długo przed Towarzyszem Chrystusem pierwszym komuchem, a muzułmanie > > kilkaset lat później, Izraelici wrócili na swoje tereny... > > W tej chwili nie powiem Ci, czy współcześni Palestyńczycy mają coś > wspólnego z biblijnymi Filistynami i innymi ludami opisywanymi w poleconej > przez mnie księdze. Brak mi dostatecznej wiedzy. Ale wydaje mi się to > całkiem prawdopodobne. czyli to nie jest argument :) > > to niesmaczny żart, Szaron jest Bohaterem Narodowym i wielkim Mężem Stanu > > ratującym swój naród przed bandytami > > ROTFL > > To nie był żaden żart. Skurwysyn powinien (razem z Bushem zresztą) stanąć > przed sądem i odpowiedzieć za zbrodnie wojenne dokonane na ludności > cywilnej. Zrobił dokładnie to samo, co Milošević! a Ty dopuściłeś się obrazy głów państw sojuszniczych względem Polski, za to chyba jest coś więcej niż pręgierz ROTFL pzdr Ł |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-25 16:11:40 |
... ale postępuje logicznie. > źle Ci ?? Niom. Jak czytam takie faszystowskie pierdoły, to faktycznie mi niedobrze się robi :-D > czyli to nie jest argument :) Ale mógłby być, gdyby to ktoś raczył zweryfikować :-> > a Ty dopuściłeś się obrazy głów państw sojuszniczych względem Polski, za > to chyba jest coś więcej niż pręgierz Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, powiedział dokładnie to samo co ja (o Bushu). Nie poniósł żadnych konsekwencji prawnych, za to zebrał gromkie brawa i jego popularność chwilowo mocno wzrosła. Inna sprawa, że teraz spada na łeb na szyję, bo wywiązuje się z obietnic wyborczych dokładnie tak samo jak i Miller :-P Ja tu przedstawiam rzetelną i popartą argumentami krytykę, a nie obrażanie. Tak więc powtarzam: Sharon jest jebanym zbrodniarzem wojennym i powinien za swoje czyny odpowiedzieć. Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-25 23:03:06 |
... ale postępuje logicznie. > > czyli to nie jest argument :) > > Ale mógłby być, gdyby to ktoś raczył zweryfikować :-> ale nie raczy :) > > a Ty dopuściłeś się obrazy głów państw sojuszniczych względem Polski, > > za to chyba jest coś więcej niż pręgierz > > Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, powiedział dokładnie to samo co ja > (o Bushu). Nie poniósł żadnych konsekwencji prawnych, za to zebrał gromkie > brawa i jego popularność chwilowo mocno wzrosła. Inna sprawa, że teraz > spada na łeb na szyję, bo wywiązuje się z obietnic wyborczych dokładnie > tak samo jak i Miller :-P dla mnie Majchrowski nie jest osobą hmmm wiążącą > Ja tu przedstawiam rzetelną i popartą argumentami krytykę, a nie > obrażanie. > > Tak więc powtarzam: Sharon jest jebanym zbrodniarzem wojennym i powinien > za swoje czyny odpowiedzieć. no i to nie jest obrażanie... a kim jest Arafat? kim są inni terroryści? obrażasz porządnego premiera jaki by się w Polsce przydał który zwalcza bandytów i terrorystów, kwas mrówkowy Cie poraził czy zobaczyłeś mrówkolwa?? pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 06:52:54 |
... ale postępuje logicznie. > ale nie raczy :) Bo się lujom nie chce :-P > dla mnie Majchrowski nie jest osobą hmmm wiążącą Dla mnie jak najbardziej... > no i to nie jest obrażanie... Nie. To są fakty. > a kim jest Arafat? Schorowanym nieudacznikiem, któremu zresztą przyznano pokojowego nobla. > kim są inni terroryści? Chujami do zajebania :-D > obrażasz porządnego premiera jaki by się w Polsce przydał który zwalcza > bandytów i terrorystów, kwas mrówkowy Cie poraził czy zobaczyłeś > mrówkolwa?? Zgłupiałeś do reszty. Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-26 09:03:35 |
... ale postępuje logicznie. > > dla mnie Majchrowski nie jest osobą hmmm wiążącą > > Dla mnie jak najbardziej... Bush go nie zaprosił jak wizytował Kraków :PP > > a kim jest Arafat? > > Schorowanym nieudacznikiem, któremu zresztą przyznano pokojowego nobla. jest bandytą... a Nobel dla niego to pomyłka, taki miał chwilowy kurs polityczny > > kim są inni terroryści? > > Chujami do zajebania :-D noo będą z Ciebie ludzie :) > > obrażasz porządnego premiera jaki by się w Polsce przydał który zwalcza > > bandytów i terrorystów, kwas mrówkowy Cie poraził czy zobaczyłeś > > mrówkolwa?? > > Zgłupiałeś do reszty. A Prezydentem powinien być Putin, takie zespół szybko by zrobił porządek w tym bajzlu ROTFL papa Loki pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 15:05:20 |
... ale postępuje logicznie. > Bush go nie zaprosił jak wizytował Kraków :PP Nie zaprosił go właśnie za ten tekst - i wyszło z Busha, że zachowuje się jak rozpieszczone rozkapryszone niemowlę. Tym bardziej, że kazał jeszcze dzwony na Waflu wyłączyć na czas swojego przemówienia. To jest chory człowiek :-( > jest bandytą... Nie, nie jest. Jest tylko nieudacznikiem. Sam chciałby pozbyć się terroryzmu, ale po prostu nie ma takiej władzy. I przez to wychodzi na tego złego. Ja bym gościa wysłał na zasłużoną emeryturę do ciepłych krajów, bo w tej chwili powiększa swą żałosność... > a Nobel dla niego to pomyłka, taki miał chwilowy kurs polityczny Z tym się zgodzę. > noo będą z Ciebie ludzie :) Wiem :-D Ale nie zapominajmy, że Szaron posługuje się identycznymi metodami co terroryści, więc wniosek jest bardzo prosty :-] > A Prezydentem powinien być Putin, takie zespół szybko by zrobił porządek w > tym bajzlu ROTFL Już prędzej Putin niż Szaron :-D Chociaż na ograniczanie wolności słowa i wolności mediów bym się nie zgodził... ale przestrzegania prawa chłopak umie dopilnować, nie stosując metod stricte terrorystycznych, jak pan Szaron. Pozdrawiam gorąco! LOKI PS. Muszę Twoją córcię poprosić, żeby Cię wysłała na jakąś kurację przeciwko starczej demencji... ROTFL |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-27 01:44:47 |
... ale postępuje logicznie. > Nie, nie jest. Jest tylko nieudacznikiem. Sam chciałby pozbyć się > terroryzmu, ale po prostu nie ma takiej władzy. I przez to wychodzi na > tego złego. Ja bym gościa wysłał na zasłużoną emeryturę do ciepłych > krajów, bo w tej chwili powiększa swą żałosność... a OWP to nie Arafat? a Męczennicy Al Axy (czy jak sie te śmiecie pisze) to nie Arafat?? Arafat swego czasu był nabardziej poszukiwanym terrorystą na świecie tak jak dziś Bin Laden!!! mało jest rzeczy gorszych od nieudacznego, upolitycznionego terrorysty > > noo będą z Ciebie ludzie :) > > Wiem :-D > > Ale nie zapominajmy, że Szaron posługuje się identycznymi metodami co > terroryści, więc wniosek jest bardzo prosty :-] kto mieczem wojuje ten od miecza ginie i taki los czeka terrorystów z ręki Premiera Szarona Szaron Rulezzz !! > Muszę Twoją córcię poprosić, żeby Cię wysłała na jakąś kurację > przeciwko starczej demencji... ROTFL no no Córci w to nie mieszaj, ona ma teraz inne problemy na głowie, Pharass Ty już wiesz co Zięciu ROTFL |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-27 10:03:03 |
... ale postępuje logicznie. > a OWP to nie Arafat? Nie. > a Męczennicy Al Axy (czy jak sie te śmiecie pisze) to nie Arafat?? Nie. > Arafat swego czasu był nabardziej poszukiwanym terrorystą na świecie tak > jak dziś Bin Laden!!! ??? > mało jest rzeczy gorszych od nieudacznego, upolitycznionego terrorysty Owszem. I dlatego mówię, że trzeba go do ciepłych krajów wysłać na emeryturę, żeby się nie plątał. > kto mieczem wojuje ten od miecza ginie > i taki los czeka terrorystów z ręki Premiera Szarona > Szaron Rulezzz !! Metody PRAWA powinny się różnić od metod TERRORU. Innymi słowy stawiam znak równości między terrorystami a Szaronem. Przy czym terroryści przynajmniej mają jakiś logiczny powód prowadzenia swojej działalności - wyzwolenie swego kraju spod okupacji... > no no > Córci w to nie mieszaj, ona ma teraz inne problemy na głowie, Pharass Ty > już wiesz co Zięciu Piwko? Pozdrawiam! LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-27 15:19:23 |
... ale postępuje logicznie. > > a OWP to nie Arafat? > > Nie. jak to nie skoro to on tą bandę terrorystów organizował i był jej przywódcą?? > > a Męczennicy Al Axy (czy jak sie te śmiecie pisze) to nie Arafat?? > > Nie. chyba nawet wiadomości telewizyjnych nie oglądasz.... > > Arafat swego czasu był nabardziej poszukiwanym terrorystą na świecie > tak > > jak dziś Bin Laden!!! > > ??? a widzisz... za młody jesteś żeby pewne sprawy pamiętać > > mało jest rzeczy gorszych od nieudacznego, upolitycznionego terrorysty > > Owszem. I dlatego mówię, że trzeba go do ciepłych krajów wysłać na > emeryturę, żeby się nie plątał. raczej rozwalić pigułkami Raubera > > kto mieczem wojuje ten od miecza ginie > > i taki los czeka terrorystów z ręki Premiera Szarona > > Szaron Rulezzz !! > > Metody PRAWA powinny się różnić od metod TERRORU. Innymi słowy stawiam > znak równości między terrorystami a Szaronem. Przy czym terroryści > przynajmniej mają jakiś logiczny powód prowadzenia swojej działalności - > wyzwolenie swego kraju spod okupacji... to są warunki WOJENNE i Szaron musi reagować siłą na działania tych brudnych zwyrodnialców, poza tym likwidację terroryzmu prowadzi się metodami siłowymi a nie nadstawianiem drugiego policzka, Szaron jest dla mnie wzorem, również wzorem Satanisty ROTFL pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-28 00:46:00 |
EOT > to są warunki WOJENNE i Szaron musi reagować siłą na działania tych > brudnych zwyrodnialców, poza tym likwidację terroryzmu prowadzi się > metodami siłowymi a nie nadstawianiem drugiego policzka, Szaron jest dla > mnie wzorem, również wzorem Satanisty ROTFL I to końcowe ROTFL najlepiej podsumowuje całą dyskusję. Awe Szaron... znaczy Arafat Szatan... tfu! Awe Szatan miałem na myśli :-P Pzdr. LOKI |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-28 00:56:22 |
Sorry za dubelta. Oho... teraz i mnie się dubelt przytrafił... przepraszam bardzo. Wyświetliło mi przy wysyłaniu, że "strona nie może zostać sprowadzona", więc odświeżyłem... przepraszam bardzo. Pzdr. LOKI |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-28 00:47:29 |
EOT > to są warunki WOJENNE i Szaron musi reagować siłą na działania tych > brudnych zwyrodnialców, poza tym likwidację terroryzmu prowadzi się > metodami siłowymi a nie nadstawianiem drugiego policzka, Szaron jest dla > mnie wzorem, również wzorem Satanisty ROTFL I to końcowe ROTFL najlepiej podsumowuje całą dyskusję. Awe Szaron... znaczy Arafat Szatan... tfu! Awe Szatan miałem na myśli :-P Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 16:03:09 |
... ale postępuje logicznie. > Bush go nie zaprosił jak wizytował Kraków :PP paranoja. kolejny dowód na to, że polska służy tylko do wycierania dupy |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-27 01:46:39 |
... ale postępuje logicznie. > > > Bush go nie zaprosił jak wizytował Kraków :PP > > paranoja. kolejny dowód na to, że polska służy tylko do wycierania dupy nie będę się tym matwił :) a to że Amerykańce organizowali imrezkę i komucha nie zaprosili to ich sprawa :)) pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-27 10:06:17 |
... ale postępuje logicznie. > a to że Amerykańce organizowali imrezkę i komucha nie zaprosili to ich > sprawa :)) Problem w tym, że to Polacy organizowali imprezkę (kasę wyłożyła Polska). A Bush się zachował jak skończony kutas. Pozdrawiam. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-27 15:14:03 |
... ale postępuje logicznie. > > a to że Amerykańce organizowali imrezkę i komucha nie zaprosili to > ich > > sprawa :)) > > Problem w tym, że to Polacy organizowali imprezkę (kasę wyłożyła Polska). > A Bush się zachował jak skończony kutas. taaak? a w ktorym miejscu? ja np na swoją imprezkę nie zaprosiłbym dajmy na to Ikonowicza czy innego mocno czerwonego :)) pzdr |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-28 00:37:35 |
... ale postępuje logicznie. > ja np na swoją imprezkę nie zaprosiłbym dajmy na to Ikonowicza czy innego > mocno czerwonego :)) A gdyby to partia Ikonowicza finansowała Ci imprezkę? Pzdr. LOKI |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-28 00:43:41 |
... ale postępuje logicznie. > > ja np na swoją imprezkę nie zaprosiłbym dajmy na to Ikonowicza czy > innego > > mocno czerwonego :)) > > A gdyby to partia Ikonowicza finansowała Ci imprezkę? wyrosłem z zadawania się z komuchami, czerwona zgnilizna musi być wytępiona ! nie mam ochoty zadawać się z tymi przez których moja rodzina tyle straciła... PRECZ Z KOMUCHAMI !!! pzdr |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-28 02:43:11 |
... ale postępuje logicznie. majchrowski mógłby być nawet z lpr. nie podoba mi się, ze mr.krzak traktuje polske jak swój folwark. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-11-28 13:06:29 |
... ale postępuje logicznie. > majchrowski mógłby być nawet z lpr. nie podoba mi się, ze mr.krzak > traktuje polske jak swój folwark. taak a w którym miejscu traktuje jak folwark? to że nie spotyka sie z tymi z którymi spotkać się nie chce to jego sprawa :) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-29 01:40:28 |
... ale postępuje logicznie. > taak a w którym miejscu traktuje jak folwark? > to że nie spotyka sie z tymi z którymi spotkać się nie chce to jego sprawa > :) Tylko że spotkanie organizowało Miasto Kraków i gospodarzem był Majchrowski a nie Bush... taka droba różnica... to tak jakbyś własnoręcznie zorganizował przyjęcie, po czym jeden z Twoich gości stwierdziłby, że nie chce Ciebie na nim widzieć... Pozdrawiam. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 04:11:19 |
... ale postępuje logicznie. > Zdobyli je mordując rdzennych mieszkańców - mordowali jak leci - kobiety, > dzieci, starców, mężczyzn... o staruszkach zapomniałeś. jeszcze napisz, że walczyli nie fair, bo im jahwe pomagał. > Terroryści walczą po prostu o wolność tak jak Szkoci paręset lat temu > (bezskutecznie), czy Polacy jeszcze sto... ja ich rozumiem... nie popieram > ich metod, samych terrorystó bym powybijał, ale dążenia niepodległościowe > Palestyny popieram całym sercem. i robią to w bardzo humanitarny i cywilizowany sposób. nie to, co izrael " ostoja barbarzyństwa i skurwysyńskiej-nieludzkiej polityki" > Ehh... przydałby się jakiś Rzym, który by podbił i ujarzmił ichni kraj, > jak to się ongiś stało... ROTFL wtedy oczywiście popierałbyś dążenia separatystyczne izraela? |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 17:29:32 |
... ale postępuje logicznie. Krotko powiem co mysle: - Palestynczycy nie sa bez winy, zamachy terrorystyczne na ludnosc cywilna nie prowadza raczej do pokoju. - Izrael podobnie - zamiast likwidowac terrorystow walczy z ludnoscia cywilna, niszczac domy, co nie prowadzi do spokoju, a raczej do zwiekszenia nienawisci i zaognienia konfliktu. - I jedni i drudzy maja prawo do zycia. - I na upartego i jedni i drudzy maja prawo do tej ziemi. - Walka nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. - A Hitler powinien byc dumny z Izraelitow - w koncu nauczyli sie jak meczyc inne narody |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 02:35:36 |
... ale postępuje logicznie. > - Izrael podobnie - zamiast likwidowac terrorystow walczy z ludnoscia > cywilna, niszczac domy, co nie prowadzi do spokoju, a raczej do > zwiekszenia nienawisci i zaognienia konfliktu. pomijając akcje odwetowe izrael właśnie atakuje siedliska terrorystów, tyle że przypomina tym słonia w składzie porcelany > - A Hitler powinien byc dumny z Izraelitow - w koncu nauczyli sie jak > meczyc inne narody naprawdę, trafiłeś kulą w płot. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 06:15:59 |
... ale postępuje logicznie. > pomijając akcje odwetowe izrael właśnie atakuje siedliska terrorystów, > tyle że przypomina tym słonia w składzie porcelany A dlaczego mielibyśmy pomijać akcje odwetowe? > naprawdę, trafiłeś kulą w płot. Moim zdaniem porównanie jest idealne. Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 06:38:19 |
... ale postępuje logicznie. > > pomijając akcje odwetowe izrael właśnie atakuje siedliska terrorystów, > > tyle że przypomina tym słonia w składzie porcelany > A dlaczego mielibyśmy pomijać akcje odwetowe? bo trzebaby tak naprawdę wiedzieć kto zaczął, a kto potem brał odwet ... a obie strony, podejrzewam, mają odmienne zdanie. > > naprawdę, trafiłeś kulą w płot. > > Moim zdaniem porównanie jest idealne. no. jak cię dresy kiedyś przekopią to im podziękuj za lekcję samoobrony. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-23 04:39:31 |
... logicznie jak cholera... > bo trzebaby tak naprawdę wiedzieć kto zaczął, a kto potem brał odwet ... > a obie strony, podejrzewam, mają odmienne zdanie. Do tego nigdy nie dojdziemy. Ale popatrzmy, jak te akcje odwetowe wyglądają... to jest po prostu stosowanie tych samych (jeśli nie jeszcze bardziej skurwysyńskich) metod jak terrorystyczne... Izrael upodobnił się do swych prześladowców, a nawet stał się jeszcze bardziej nikczemny... terrorystów trzeba wybić. Dobrze więc. Zacznijmy od Sharona i armii izraelskiej... :-] > no. jak cię dresy kiedyś przekopią to im podziękuj za lekcję samoobrony. ROTFL Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-23 12:58:05 |
... logicznie jak cholera... > Do tego nigdy nie dojdziemy. Ale popatrzmy, jak te akcje odwetowe > wyglądają... to jest po prostu stosowanie tych samych (jeśli nie jeszcze > bardziej skurwysyńskich) metod jak terrorystyczne... to jest cos gorzego od wysadzania sie na przystankach i pod sklepami? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-24 03:37:55 |
... logicznie jak cholera... > to jest cos gorzego od wysadzania sie na przystankach i pod sklepami? Jest. Burzenie domów niewinnym rodzinom, pozbawianie dzieci i starców dachu nad głową. To jest gorsze. Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 03:11:08 |
... logicznie jak cholera... > > to jest cos gorzego od wysadzania sie na przystankach i pod > sklepami? > > Jest. Burzenie domów niewinnym rodzinom, pozbawianie dzieci i starców > dachu nad głową. To jest gorsze. > > Pzdr. > LOKI aha. autobusami w izraelu jeżdżą tylko żołnierze, a nawet jak nie, to żydki som gupie i napewno coś na sómieniu majo. poczytaj czasem pierdoły, które wypisujesz. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 06:56:08 |
... logicznie jak cholera... To Ty się zastanów. Przeczytaj przykład, który napisałem bodajże Marcinowi93... i przemyśl to sobie. Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 08:01:30 |
... logicznie jak cholera... > To Ty się zastanów. Przeczytaj przykład, który napisałem bodajże > Marcinowi93... i przemyśl to sobie. chciałbyś wylecieć w powietrze na jakimś przystanku, dlatego że prezydent twojego miasta burzy komuś osiedla??? ja mógłbym ewentualnie postawić (między metodami przyjętymi przez obie strony WYŁĄCZAJĄC uderzenia w faktyczne siedziby terrorystów i przypadkowe ofiary) znak równości, a u ciebie widze tylko zacietrzewienie. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 15:00:53 |
ARIEL SZARON = TERRORYSTA No właśnie. Cała chryja jest właśnie o ten znak równości. Bo chyba państwo prawa powinno się charakteryzować właśnie tym, że z bandytyzmem walczy metodami cywilizowanymi, a nie bandyckimi. I oczywiście nie chciałbym zginąc na przystanku za to, że Majcher burzy jakieś osiedla. Ale gdyby to było osiedle, na którym mieszkają moi znajomi, albo, co gorsza, moje osiedle, to niewykluczone, że sam bym się na tym przystanku zdetonował :-D Pozdrawiam. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-26 15:57:06 |
ARIEL SZARON = TERRORYSTA > No właśnie. Cała chryja jest właśnie o ten znak równości. Bo chyba państwo > prawa powinno się charakteryzować właśnie tym, że z bandytyzmem walczy > metodami cywilizowanymi, a nie bandyckimi. jasne. a zło dobrem zwalczaj. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-27 09:22:05 |
ARIEL SZARON = TERRORYSTA > jasne. a zło dobrem zwalczaj. Gdyby wszyscy postępowali jak Sharon, to za działalność mafii pruszkowskiej powinni cały Pruszków zrównać z ziemią :-P Pzdr. LOKI |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 13:51:32 |
... ale postępuje logicznie. > > - Izrael podobnie - zamiast likwidowac terrorystow walczy z ludnoscia > > cywilna, niszczac domy, co nie prowadzi do spokoju, a raczej do > > zwiekszenia nienawisci i zaognienia konfliktu. > > pomijając akcje odwetowe izrael właśnie atakuje siedliska terrorystów, > tyle że przypomina tym słonia w składzie porcelany Wiec moze cos by z tym zrobili ? > > - A Hitler powinien byc dumny z Izraelitow - w koncu nauczyli sie jak > > meczyc inne narody > > naprawdę, trafiłeś kulą w płot. W sumie masz racje - Izraelici pierwsi to umieli (az zajrzalem do ST jak to mordowali inne narody przy pomocy JHWH) :P Foxik |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 05:40:31 |
... ale postępuje logicznie. > i robią to w bardzo humanitarny i cywilizowany sposób. nie to, co izrael " > ostoja barbarzyństwa i skurwysyńskiej-nieludzkiej polityki" Nie wszyscy palestyńczycy walczą. Dla większości marzeniem jest normalne spokojne życie. Izrael im to uniemożliwia. Walczą tylko chuje-terroryści, których za stosowane metody najchętniej bym na pal powbijał. Sęk w tym, że Izrael wykorzystuje dokładnie te same metody, co terroryści, z którymi tak ostro się rozprawia... to nie są metody państwa, czy armii... to są właśnie metody TERRORYSTYCZNE... wyburzanie osiedli, zastraszanie cywili... > wtedy oczywiście popierałbyś dążenia separatystyczne izraela? Nie, bo za bardzo lubię Rzymian... ROTFL Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 06:34:45 |
... ale postępuje logicznie. > Nie wszyscy palestyńczycy walczą. Dla większości marzeniem jest normalne > spokojne życie. naprawdę bardzo interesujące. tylko jak patrzę w tiwi na ich tłumne protesty z karabinami w rękach to mi się wierzyć nie chce... > Izrael im to uniemożliwia. Walczą tylko chuje-terroryści > których za stosowane metody najchętniej bym na pal powbijał. Sęk w tym, że > Izrael wykorzystuje dokładnie te same metody, co terroryści, z którymi tak > ostro się rozprawia... to nie są metody państwa, czy armii... to są > właśnie metody TERRORYSTYCZNE... wyburzanie osiedli, zastraszanie > cywili... co było qwa pierwsze? jeśli dobrze pamiętam, to izrael zajął te ziemie w wyniku wojny sprowokowanej przez syrię albo jordanię i kogośtam jeszcze. potraktuj to jako karę. > Nie, bo za bardzo lubię Rzymian... ROTFL tak myślałem ... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-23 04:36:58 |
... ale postępuje logicznie. > naprawdę bardzo interesujące. tylko jak patrzę w tiwi na ich tłumne > protesty z karabinami w rękach to mi się wierzyć nie chce... A Ty byś nie protestował gdyby ktoś zburzył Wolę, Ochotę i Bródno, rozjechał czołgiem Twoją ciotkę i zabronił Ci się przeprawiać przez Wisłę za to, że jeden z Twoich znajomych okazał się być mordercą? Ja bym też protestował. I nienawidził narodu, który za tym stoi... > co było qwa pierwsze? jeśli dobrze pamiętam, to izrael zajął te ziemie w > wyniku wojny sprowokowanej przez syrię albo jordanię i kogośtam jeszcze. > potraktuj to jako karę. Tylko że ta kara jest karą na LUDNOŚCI CYWILNEJ!!! To po prostu skandal! Pozdrawiam. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-23 12:53:19 |
... ale postępuje logicznie. żyjesz, locutus, w czarno-białym świecie ... |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 22:16:08 |
... ale postępuje logicznie. > No zachowanie integralności jest podstawowym celem istnienia państwa... > ale kwestia jest w METODACH - mordy na cywilach i wyburzanie ich domostw > raczej nie są metodami humanitarnymi... to po prostu czyste > skurwysyństwo... i tyle :-| tak, tobie się wydaje chyba, że wilki z lasu napadają niewinne owcze stada ... > A poza tym chyba Palestyńczycy byli tam wcześniej... a Izrael się obywał > bez państwa przez ponad dwa tysiące lat... więc mógłby jeszcze trochę... > oczywiście żartuję... naprawdę bardzo śmieszne. znając twoje podejście przypominam, że polska równiez obywała się bez państwa. PS. ha ha ha ... :| |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-19 00:56:01 |
... ale postępuje logicznie. > tak, tobie się wydaje chyba, że wilki z lasu napadają niewinne owcze stada > ... Bo tak jest - z obu stron... palestyńcy bojownicy wysadzają (się z) ludności(ą) cywilną Izraela, a Izrael wysyła żołnierzy i buldożery przeciwko bezbronnym cywilom palestyńskim... to jakaś paranoja... tyle że wśród Palestyńczyków terroryzmem zajmują się terroryści... a wśród Izraelitów terroryzm praktykuje rząd... przecież to tak, jakby za zamachy ETA (chyba tak się ta organizacja nazywała... a może popieprzyłem) Hiszpania zburzyła jakieś baskijskie miasto i wystrzelała trochę ludności... Niestety Izrael nie stosuje w tej wacle cywilizowanych metod... zamiast powystrzelać terrorystów, mści się na cywilach... jest to IMHO objaw pewnej niemocy... Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-19 04:23:06 |
... ale postępuje logicznie. > > Niestety Izrael nie stosuje w tej wacle cywilizowanych metod... zamiast > powystrzelać terrorystów, mści się na cywilach... jest to IMHO objaw > pewnej niemocy... no pewnie. przecież to takie proste! tam sytuacja wygląda tak, że gościu ze stacji benzynowej, u ktorego dziś tankujesz, jutro może ci się zdetonować w chałupie. w chałupie, a nie na poligonie czy koszarach. powystrzelać terrorystów, a jak stłumić dążenia separatystyczne? nakręcane przez państwa typu syria? być może chodzi również o to, aby wywołać strach w gościach ze stacji bezynowych, na zasadzie: ty nam dziś bum, jutro twoja rodzina ląduje na ulicy. to jest wojna, akcje odwetowe, spirala się nakreca i nic nie jest już czarne i białe. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 02:00:55 |
... ale postępuje skurwysyńsko To nie jest wojna. To jest seria barbarzyńskich zdehumanizowanych mordów... A dążenia separatystyczne popieram - Palestyńczycy mają takie samo prawo do swojego państwa, jak i Izraelici... Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-20 03:58:04 |
z czyjego punktu widzenia??? > To nie jest wojna. To jest seria barbarzyńskich zdehumanizowanych > mordów... nooo. mordy powinny być humanitarne, najpierw palestyńczyka usypiamy, a potem piff-paff. albo żołnierze powinni detonować się na przystankach autobusowych. ciekawe, czy masz pretensję do amerykanów i angoli, że w 1945 rozjebali całe drezno tylko dlatego, że przejeżdżało tamtędy skromne 15 dywizji wehrmachtu ... > A dążenia separatystyczne popieram - Palestyńczycy mają takie samo prawo > do swojego państwa, jak i Izraelici... tak jak kaszubi, łemkowie i ślązacy rotfl. przecież izrael obywał się bez państwa 2000 lat, to palestyna też może ?!? ziemie obecnej palestyny są ważne ze względów strategicznych, przez izrael przemawia więc tylko zdrowy rozsądek. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 05:38:13 |
z czyjego punktu widzenia??? > nooo. mordy powinny być humanitarne, najpierw palestyńczyka usypiamy, a > potem piff-paff. albo żołnierze powinni detonować się na przystankach > autobusowych. Popieram zwłaszcza to drugie! > ciekawe, czy masz pretensję do amerykanów i angoli, że w 1945 rozjebali > całe drezno tylko dlatego, że przejeżdżało tamtędy skromne 15 dywizji > wehrmachtu ... Oczywiście że mam. Toż to skurwysyństwo było! > tak jak kaszubi, łemkowie i ślązacy rotfl. przecież izrael obywał się bez > państwa 2000 lat, to palestyna też może ?!? Tylko Kaszubom chyba na tym nie zależy. A Ślązacy nie są tak naprawdę odrębnym narodem. Palestyńczycy zaś jak najbardziej... A Łemkowie? Też jakoś o nich nie słyszałem... > ziemie obecnej palestyny są ważne ze względów strategicznych, przez izrael > przemawia więc tylko zdrowy rozsądek. No. Owszem. Nie będę przeczył. Przemawia zdrowy rozsądek nakazujący ograniczać prawa drugiego narodu dla własnych korzyści... oczywiście jest to zdroworozsądkowe, ale nie zmienia to faktu, że przy okazji jest również skurwysyńskie... Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 06:28:10 |
z czyjego punktu widzenia??? > > ciekawe, czy masz pretensję do amerykanów i angoli, że w 1945 rozjebali > > całe drezno tylko dlatego, że przejeżdżało tamtędy skromne 15 dywizji > > wehrmachtu ... > Oczywiście że mam. Toż to skurwysyństwo było! gdyby dotarły na front pod wrocław, gdzie armia czerwona miała poważne kłopoty, to kto wie ile dłużej potrwałaby wojna? > Tylko Kaszubom chyba na tym nie zależy. A Ślązacy nie są tak naprawdę > odrębnym narodem. Palestyńczycy zaś jak najbardziej... ślązacy są takiom samym narodem jak amerykanie. poza tym, żartowałem. > > ziemie obecnej palestyny są ważne ze względów strategicznych, przez izrael > > przemawia więc tylko zdrowy rozsądek. > No. Owszem. Nie będę przeczył. Przemawia zdrowy rozsądek nakazujący > ograniczać prawa drugiego narodu dla własnych korzyści... oczywiście jest > to zdroworozsądkowe, ale nie zmienia to faktu, że przy okazji jest również > skurwysyńskie... co jest skurwysyńskie? skurwysyńskie są akcje terrorystów - samobójców. kto tu jest skurwysynem? jak izraelowi uda się zlikwidować ewidentnego terrorystę to pociąga to serie ataków odwetowych, a araby się pokrzywdzeni czują. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 06:35:05 |
z czyjego punktu widzenia??? > co jest skurwysyńskie? skurwysyńskie są akcje terrorystów - samobójców. > kto tu jest skurwysynem? jak izraelowi uda się zlikwidować ewidentnego > terrorystę to pociąga to serie ataków odwetowych, a araby się pokrzywdzeni > czują. A akcje wybijania ludności cywilnej w ramach odpowiedzialności zbiorowej, czy inne tzw. akcje odwetowe - choćby burzenie domostw niewinnych ludzi są cacy Twoim zdaniem? Hipokryta jeden... ;-) Pozdrawiam gorąco! LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-21 06:43:07 |
z czyjego punktu widzenia??? > A akcje wybijania ludności cywilnej w ramach odpowiedzialności zbiorowej, > czy inne tzw. akcje odwetowe - choćby burzenie domostw niewinnych ludzi są > cacy Twoim zdaniem? gdybym wiedział kto zaczął bawić sie w skurwysyna pierwszy miałbym jakiekolwiek zdanie na ten temat ... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-23 04:41:07 |
z czyjego punktu widzenia??? > gdybym wiedział kto zaczął bawić sie w skurwysyna pierwszy miałbym > jakiekolwiek zdanie na ten temat ... Nieistotne kto zaczął. Ważne, że trwa to nadal i że Izrael odszedł od metod państwa prawa i zniżył się do stosowania metod iście terrorystycznych... Pzdr. LOKI |
|
IAmElite [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-18 23:32:21 |
... ale postępuje logicznie. > naprawdę bardzo śmieszne. znając twoje podejście przypominam, że polska > równiez obywała się bez państwa. > > PS. ha ha ha ... :| dobra, wcale nie jestem taki powazny :))) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 12:05:26 |
intencje vs skutki Schemat psychologicznej konstrukcji człowieka wskazuje, że to skutki są dla nas decydującym elementem interakcji środowiskowych. Innymi słowy: jak ktoś daje nam cukierka, to odbieramy jego zachowanie jako przyjazne, dobre; odwrotnie, gdy ktoś daje nam w łeb, jego zachowanie odczytujemy jako wrogie, nieprzyjazne. Rozważania o intencjach pojawiają się natomiast dopiero w późniejszej fazie refleksji, następującej po fazie działania. Z tego wywodu można więc wysnuć wniosek, że jesteśmy gatunkiem bezrefleksyjnym;))) albo przynajmniej takim, który większą wagę przywiązuje do skutków działania, a mniejszą do intencji przypisywanych działającemu... W myśl przysłowia mówiącego, że "Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane";))) pozdr M93 |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 15:58:30 |
intencje vs skutki + może to dla tego że skutki najczęściej dotyczą nas bezpośrenio + a intencje nie przejawiają się w [zamierzonej] formie materialnej? + jednak co po owej fazie refleksyjnej? co wtedy ma większą + wartość? + i czy brak analizy intencji nie jest błędem w postrzeganiu zjawisk? |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 17:12:39 |
intencje vs skutki > + może to dla tego że skutki najczęściej dotyczą nas bezpośrenio > + a intencje nie przejawiają się w [zamierzonej] formie materialnej? Może. Przede wszystkim skutki są czyms pewnym, natomiast co do intencji... Cóż, one zawsze pozostaną w kwestii pewnej wiary w słowa drugiego człowieka. Bo to tylko słowa. > + jednak co po owej fazie refleksyjnej? co wtedy ma większą > + wartość? Skutek, nadal. Czasami może nawet bardziej. > + i czy brak analizy intencji nie jest błędem w postrzeganiu zjawisk? Owszem. Ale nie należy zapominać, że czyny pozostają czynami. A intencje, czy też słowa o nich są tylko deklaracjami... Co nie znaczy, że nie warto czasem ich poznać. Jak ma się czas i ochotę. Pozdrawiam |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 23:56:33 |
intencje vs skutki > Owszem. Ale nie należy zapominać, że czyny pozostają czynami. A intencje, > czy też słowa o nich są tylko deklaracjami... Co nie znaczy, że nie warto > czasem ich poznać. Jak ma się czas i ochotę. + tylko ja brałem pod uwagę prawdziwe intencje + sprawcy danego zjawiska a nie to co on nam powie =) + załóżmy że niektóre intencje są oczywiste inne + potrafimy wyczuć... + bo jak ktos podkłada Ci nogę na korytarzu to nie będziesz + się chyba pytał czy oby na pewno nie chcial dobrze? ;-) |
|
Karasu [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-15 04:23:42 |
intencje vs skutki > > Owszem. Ale nie należy zapominać, że czyny pozostają czynami. A > intencje, > > czy też słowa o nich są tylko deklaracjami... Co nie znaczy, że nie > warto > > czasem ich poznać. Jak ma się czas i ochotę. > > + tylko ja brałem pod uwagę prawdziwe intencje > + sprawcy danego zjawiska a nie to co on nam powie =) > + załóżmy że niektóre intencje są oczywiste inne > + potrafimy wyczuć... OK, nadal skutki uważam za istotniejsze. > + bo jak ktos podkłada Ci nogę na korytarzu to nie będziesz > + się chyba pytał czy oby na pewno nie chcial dobrze? ;-) Cóż. Jeśli się komuś nie udało (nie było skutku) to mogę to potraktować jako żart i co najwyżej dać ilka klapsów w dzięsło... A jak skutek zajdzie, to ręczę, że i reakcja nań będzie dużo bardziej żywiołowa :). Pozdrawiam |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 16:23:06 |
intencje vs skutki > + może to dla tego że skutki najczęściej dotyczą nas bezpośrenio > + a intencje nie przejawiają się w [zamierzonej] formie materialnej? > + jednak co po owej fazie refleksyjnej? co wtedy ma większą > + wartość? Dalej skutki;))) IMO > + i czy brak analizy intencji nie jest błędem w postrzeganiu zjawisk? Jest na pewno uproszczeniem, czyli błędem, ale analiza intencji nie powinna być, z drugiej strony,czynnikiem decydującym w naszej ostatecznej ocenie sytuacji, której ta analiza dotyczy. Innymi słowy: analiza intencji jest rzeczą ważną, ale raczej pomocniczą w procesie oceny sytuacji... pozdr M93 |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-14 23:53:58 |
intencje vs skutki > Innymi słowy: analiza intencji jest rzeczą ważną, > ale raczej pomocniczą w procesie oceny sytuacji... + i jest pomocna gdy intencje i skutki są zbieżne + ale kiedy coś się nie udaje to wtedy zaczynają się problemy |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-15 00:00:09 |
intencje vs skutki > + i jest pomocna gdy intencje i skutki są zbieżne > + ale kiedy coś się nie udaje to wtedy zaczynają się problemy Kiedy coś się nie zgadza między intencjami i skutkami, to dopiero wtedy analiza intencji i odpowiedzialności za skutki, aczkolwiek kłopotliwa, może być naprawdę wielce pomocna w ocenie danej sytuacji życiowej i interakcji międzyludzkich w jej trakcie. W sytuacji zbieżności intencji i skutków takowa pogłębiona analiza w ogóle nie wydaje się być potrzebną, z uwagi na oczywistość sytuacji wystarczy pobieżny rzut oka;))) pozdr M93 |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-15 19:27:15 |
fatum i losu funky kowale Cel uświeca środki Ważne żeby cel był szczytny Udzielam rozgrzeszenia moim decyzjom i ich skutkom. Czasami zastanawiam się gdzie leży pierwotny impuls wyzwalający wizje celu. Czy pochodzi on z mojego wnętrza czy z pokładów, których myślą nie sięgam. Czasami moje intencje sa efektem cudzych decyzji lub owej powrotnej fali skutków ubocznych. Nie czuje zalu kiedy ktoś przedstawie mnie diabłu złych intencji Uzmysławia mi to jedynie że upadłego dzieła również są złożone z tajemniczych ścieżek. W chaosie przyczyn i skutków cel wydaje się być cały czas bliski intencjom Nawet w chwili, w ktorej nie rozpoznaję siebie, na rozdrożach mocy pomiędzy wyborami brzemiennymi w skutki. Kiedy cel za mgłą . Jedyne czego porządam to "jeszcze jeden krok dalej" Jedyna święta intencja w piekle celów do kórych droga prowadzi po trupach. Neph (Hate Anarchy Blindnes) |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-15 21:11:08 |
Polityka G > Cel uświeca środki , zasada kochana przez czarne Aniołki Środek czy środki, to np. przedsięwzięcia, umowy, czy instrumenty, za pomocą, których wpływa się na czyjeś zachowanie, czy na inny rzeczownik. Podmiot oczekuje, że układ bądź układy pod wpływem danego instrumentu czy narzędzia zachowają się w określony sposób. Zachowanie tych układów przyczynia się do osiągnięcia celów. Cel osiągnięty jest poprzez zachowanie tych układów. Pamiętać też należy, że zastosowany środek, nie przyniesie efektu, zaraz po zastosowaniu, ale z drobnym opóźnieniem : ) Im mniej czasu mamy, tym mniejsza jest swoboda w wyborze środków, a swoboda ta pożądana jest z dwóch przyczyn: 1) użycie każdego środka kosztuje, jeśli mamy swobodę wyboru, można zastosować zasadę minimalizacji nakładu do zdobycia efektu. 2) użycie środków można porównać do zażywania lekarstw, są skutki pożądane i skutki uboczne. Mając do dyspozycji kilka środków wybierze się ten, który powoduje najmniej skutków ubocznych. Jeżeli tego wyboru nie ma, powinno się wybrać ten środek, który przyniesie najszybciej efekt, przeważnie środek drugi niosący ze sobą pewne środki uboczne. > Ważne żeby cel był szczytny Cel ---> Instrument (środek) ---->Układy ----> Zachowanie ^ I I_____________________________________I M. |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-15 19:25:34 |
Skutek = intencja + wiele innych, walka nie równa. > + zapełniona sala, po środku ring. Wyjątkową cechą umysłu, jest to, że za pomocą intencyjności tworzy relacje między nami a światem. Intencyjność w sensie ukierunkowania ma zawsze związek z intencją. > + w lewym narożniku Intencja. Ten rodzaj związku przyczynowego, różni się od przypadku gry w bilard, ponieważ albo przyczyna jest reprezentacyjną skutku, albo skutek reprezentacyjną przyczyny (intencji u podłoża). > + w prawym - Skutek. Kiedy wyjaśniam moje własne zachowanie, stwierdzając, że przekonania i działania skłoniły mnie do działania, zwykle nie sugeruje się, że nie mogłem postąpić inaczej. Zwykle, kiedy z moich przekonań i pragnień wnioskuje, co powinienem zrobić, pojawia się pewna luka między przyczynami mojej decyzji a rzeczywistą decyzją i kolejną luką między decyzją a wykonanym działaniem, wynikiem sum przekonania, decyzji, działania i szeregu luk między nimi jest skutek. Toteż, intencyjność nie determinuje w 100% zachowania jest jeszcze szereg luk, które mają wpływ na skutek. Zwykle nazywa się tę lukę "wolną wolą" a jak może istnieć wolna wola i jak ją definiować, skoro nie wynika ona w żaden sposób ze struktury mózgu. > + skompo ubrana anorektyczka chodzi z kartką na której > + widnieje numerek "1", gong : > + rozpoczyna się walka, na kogo stawiacie? Tylko jak może trwać walka, skoro na nasze zachowania nie ma w 100 % wpływu intencyjność czy intencja u podłoża? > + ostatnimi czasy nie potrafię rozwiązać tego > + problemu (za dużo twarzy, za dużo ludzi, tworzy za dużo problemów) Każde wypowiedziane słowo u podłoża jest intencją, np. prawda lub fałsz, krótko mówiąc oznacza sukces lub porażkę w uzyskaniu porozumienia między słowem (umysł) a światem, choć nasze umysły są ciągle w stałym kontakcie przyczynowym ze światem. "Ta lawa to wąż, jesteśmy lawą, jesteśmy żywą chęcią" PP > - czy ważniejsze są intencje czy skutki. Wiadomo, że ważniejszy jest skutek, tylko nie można pojmować intencji jako narzędzia osiągania skutków, bo to za mało. > + co ma większą wartość? Czy jeśli babcia zrobiła > + Ci ochydny różowy sweterek to powinieneś to > + decenić z racji dobrych intencji czy narzekać na > + złe skutki? Mieć dobre lub złe intencje to tylko jedna z wielu form intencyjności. > + czy jeśli nauczyciel wywoałał Cie za kare do odpowiedzi > + choć nic nie umiałeś, a akurat siadły Ci pytania > + i otrzymałeś pozytywną ocenę, to dalej jesteś na niego zły? Na przykład, przypuśćmy, że wyjaśniamy inwazję Hitlera na Rosję tym, że chciał mieć Lebenseraum na wschodzie. Takie wyjaśnienie jest dla nas sensowne, ponieważ przypuszczamy, że Hitler chciał zdobyć Lebensraum na wschodzie i wierzył, że może to osiągnąć, dokonując inwazji na Rosję: - stanowi to przynajmniej część wyjaśnienie przyczyn decyzji (skutku), a tym samym intencji najazdu na Rosję, zamiar napaści na Rosję stanowi przynajmniej część przyczyny najazdu, przez związek przyczynowo-skutkowy, ale związek intencjonalny. > + [tylko nie odpowiadajcie na te pytania sytuacyjne bo to > + rozwali dyskusje, mnie chodzi o pewnego rodzaju > + schematyczne zachowania. czy przekładacie intencje > + nad skutki czy skutki nad intencje] Skutek nad intencje, jest łatwiej wymierny, ale nie zajdzie bez intencji, szeregu decyzji, działań i luk między nimi. Składowo skutku jest intencja, walka nie ma sensu. > + znacie jakieś konkretne dzieła filozoficzne traktujące > + o tym problemie? > + [wiem że Arystoteles to rozważał ale nie znam > + konkretnego tytułu =(] Ludwik Wittgenstein - O pewności, Atechia, Warszawa 1963, oraz jego dociekania filozoficzne, PWN Warszawa 1972. M. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-15 08:15:53 |
Chciałem dobrze. Adolf Hitler. ...taki napis widniał w moim ogólniaku przez remontem na ścianie obok pracowni chemicznej... Ja ze swojej strony mogę jeszcze dodać znane polskie przysłowie "DOBRYMI CHĘCIAMI BRUKOWANE JEST PIEKŁO" i wystarczy. Chociaż czasami sprawa jest relatywna... hmm... tak spooglądając na swoje życie widzę, że najważniejsze w odbiorze działąń drugiej osoby jest dla mnie to, co było dla mnie ZŁE. A więc jeśli intencja jest dobra, a skutek negatywny, to ważniejszy dla mnie jest ów skutek. Ale jeśli ktoś ma wobec mnie złe zamiary, a skutki są paradoksalnie dobre, to ważniejsza będzie intencja. Pozdrawiam. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-11-15 17:45:05 |
zło vs dobro + więc i tym razem wychodzi na to że to jednak zło jest silniejsze + od dobra ;-) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>


















