Satan.pl > Forum > Satanizm >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Dlaczego tak ponuro ?
Maly 2004-02-07 - 17:43:29
 Dlaczego tak ponuro ?
Piotr Wdówka 2004-02-07 - 19:36:34
 Dlaczego tak ponuro ?
Maly 2004-02-07 - 20:09:43
 Dlaczego tak ponuro ?
Kvik 2004-02-08 - 05:50:36
 Dlaczego tak ponuro ?
Maly 2004-02-08 - 10:24:55
 Dlaczego tak ponuro ?
Wiktor 2004-02-08 - 18:50:48
 Dlaczego tak ponuro ?
Kvik 2004-02-09 - 01:07:00
 The More Things Change
Locutus 2004-02-08 - 04:54:19
 The More Things Change
Piotr Wdówka 2004-02-08 - 08:53:57
 Dlaczego tak ponuro ?
midiana 2004-02-07 - 19:47:18
 Dlaczego tak ponuro ?
Maly 2004-02-07 - 20:39:07
 Dlaczego tak ponuro ?
midiana 2004-02-07 - 21:01:22
 Dlaczego tak ponuro ?
Visenna 2004-02-07 - 21:08:45
 Dlaczego tak ponuro ?
Piotr Wdówka 2004-02-07 - 22:12:59
 Dlaczego tak ponuro ?
Visenna 2004-02-07 - 22:30:30
 Tragedia Dekadencia
Locutus 2004-02-08 - 05:01:47
 Dlaczego tak ponuro ?
NightRose 2004-02-09 - 17:34:28
 Dlaczego tak ponuro ?
Marcin93 2004-02-10 - 00:14:07
 Dlaczego tak ponuro ?
RAUBER 2004-02-10 - 02:05:43
 Dlaczego tak ponuro ?
Pawlack 2004-02-10 - 17:37:21
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
E g o 2004-02-11 - 22:16:32
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Maynard 2004-02-12 - 00:04:36
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
E g o 2004-02-12 - 00:57:25
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Marcin93 2004-02-12 - 01:12:25
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
RAUBER 2004-02-12 - 01:27:04
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Marcin93 2004-02-12 - 01:32:21
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
E g o 2004-02-12 - 01:43:20
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Marcin93 2004-02-12 - 01:50:20
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
RAUBER 2004-02-12 - 01:54:55
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Wiktor 2004-02-12 - 08:40:24
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Marcin93 2004-02-12 - 11:44:38
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
E g o 2004-02-12 - 01:41:19
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Marcin93 2004-02-12 - 01:48:17
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Maynard 2004-02-13 - 17:20:22
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Marcin93 2004-02-13 - 19:10:09
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
E g o 2004-02-13 - 19:27:32
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Marcin93 2004-02-13 - 19:33:43
 Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
Maly 2004-02-12 - 10:12:08
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Maly
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-07
17:43:29

Dlaczego tak ponuro ?
  Na początku chciałem się przywitać, bo jestem tu nowy.
Od paru godzin przeglądam archiwum i dochodzę do wniosku, że większość postów jest utrzymana w bardzo ponurym klimacie, czy to rozmowy o śmierci, czy kłótnie na temat chrześcijaństwa, czy po prostu kłótnie na jakikolwiek temat. Może to wynikać z tematyki forum "Dział dotyczący satanizmu i wszystkiego, co z nim związane - zwłaszcza filozofii i psychologii.". Tylko, kto powiedział, że żeby być satanistą należy pomalować sobie pokój na wzór grobowca, nosić czarne ubrania myśleć ciągle o śmierci i samych smutnych, i nieprzyjemnych rzeczach. Przecież satanizm, przynajmniej z założenia, mówi o tym żeby ciągle się rozwijać, obrać w życiu jakiś cel i dążyć do jego osiągnięcia?? A, czy celem każdego człowieka nie jest przypadkiem dążenie do szczęścia? Więc czemu nie poruszać tutaj tematów bardziej radosnych i wesołych przecież to w żadnym stopniu nie zaprzecza byciu satanista.  
   Nawiążę jeszcze tutaj do wątku " racja bytu " gdzie jest poruszony temat czy w ogóle jest jeszcze zapotrzebowanie na satanizm i czy młodych, dopiero, co wchodzących w życie, ludzi interesuje jeszcze ta filozofia. Jak niektórzy zauważyli, "wchodzenie" w satanizm dotyczy ludzi powyżej 16-17 roku życia (co nie znaczy ze starsi ludzie się nie "nawracają"). Więc załóżmy, że taki 17 latek trafia na www.S i chce się czegoś dowiedzieć o satanistach, chce zobaczyć, jacy to ludzie są satanistami i trafia na temat " jak byś chciał być pochowany", nie sądzicie, że to go może odstraszyć? Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba być gotem żeby być satanistą. Ja osobiście bardzo przyjemnie wspominam swoje pierwsze kroki w "świecie" satanizmu, magii i wampiryzmu, a zawdzięczam to po części osobą, których nie znam osobiście, a to dzięki temu, że te pierwsze kroki stawiałem z uśmiechem na ustach, w atmosferze pełnej humoru i życzliwości, i dalej ta atmosfera się utrzymuje pomiędzy nami.
  Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się dekadentyzm.... a czy naprawdę tak musi być??
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Piotr Wdówka
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-07
19:36:34

Dlaczego tak ponuro ?
a niewidziales nigdy postow Armanda vel Motylka Chaosu?
Oj nie same ponure twarze na satanie- ale panuje tu zasada powanie na tematy powanze wesolo na wesole.
Trafilem tu jako sidemnastolatek dokladniew maju 2002roku i forum bylo takie samo- nie niedzial to odstreczajaco.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maly
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-07
20:09:43

Dlaczego tak ponuro ?

> Oj nie same ponure twarze na satanie- ale panuje tu zasada powanie na  
> tematy powanze wesolo na wesole.

Ale czy to się wyklucza? Czy nie można poruszać tematów poważnych w sposób wesoły, w miłej i przyjaznej atmosferze? Jak wcześniej napisałem jestem tu nowy wiec przez te kilka godzin czytania nie byłem w stanie przeczytać wszystkich wiadomości, ale z tych, co przeczytałem większość kończy się albo kłótnia albo odbijaniem piłeczki pomiędzy osobami o odmiennych poglądach.

> Trafilem tu jako sidemnastolatek dokladniew maju 2002roku i forum bylo  
> takie samo- nie niedzial to odstreczajaco.  

Ja już mam swoje przekonanie na temat satanizmu i ogólnie wyrobiony światopogląd, mam też swoje problemy jak każdy, z tym, że dla niektórych osób, które dopiero zaczynają wkraczanie w dorosłe życie oraz na ścieżkę satanizmu, atmosfera ponura może być dla nich ciężka bariera do przekroczenia. Większość osób na forum już w jakimś stopniu się zna i takiej początkującej osobie może być ciężko wejść w zupełnie nowe dla niego grono ludzi. Nie wszyscy są na tyle silni albo po prostu boją się wyśmiania, tym bardziej, jeżeli nie byli akceptowani przez dotychczasowe środowisko, w jakim żyli.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kvik
( Lord of Mraukness )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-08
05:50:36

Dlaczego tak ponuro ?
> Ale czy to się wyklucza? Czy nie można poruszać tematów poważnych w sposób  
> wesoły, w miłej i przyjaznej atmosferze?

alez mozna. oczywiscie :)

> Jak wcześniej napisałem jestem tu  
> nowy wiec przez te kilka godzin czytania nie byłem w stanie przeczytać  
> wszystkich wiadomości, ale z tych, co przeczytałem większość kończy się  
> albo kłótnia albo odbijaniem piłeczki pomiędzy osobami o odmiennych  
> poglądach.

specyfika tego miejsca - nie bardzo widze mozliwosc zmiany takiego stanu rzeczy..

> Ja już mam swoje przekonanie na temat satanizmu i ogólnie wyrobiony  
> światopogląd, mam też swoje problemy jak każdy, z tym, że dla niektórych  
> osób, które dopiero zaczynają wkraczanie w dorosłe życie oraz na ścieżkę  
> satanizmu, atmosfera ponura może być dla nich ciężka bariera do  
> przekroczenia. Większość osób na forum już w jakimś stopniu się zna i  
> takiej początkującej osobie może być ciężko wejść w zupełnie nowe dla  
> niego grono ludzi. Nie wszyscy są na tyle silni

wlasnie. a satanizm, jakby nie bylo, sile uwaza za cnote. stal hartuje sie w ogniu ;)

> albo po prostu boją się  
> wyśmiania, tym bardziej, jeżeli nie byli akceptowani przez dotychczasowe  
> środowisko, w jakim żyli.

i to sie nazywa "naturalna selekcja" ;>

K.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maly
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-08
10:24:55

Dlaczego tak ponuro ?

> wlasnie. a satanizm, jakby nie bylo, sile uwaza za cnote. stal hartuje sie  
> w ogniu ;)

hehe, nie koniecznie ;) można też hartować indukcyjnie :P ale to tak off topic bo mam za parę dni zaliczenie z metalurgii :)

> i to sie nazywa "naturalna selekcja" ;>

bardzo możliwe, ale taki odrzucony może trafić na jakąś sektę, gdzie będą go na początku traktować bardzo przymilnie później pozabija sobie parę kotów, zniszczy parę grobów i ani się obejrzy, a będzie dla niego za późno. Ale chciałem żeby było wesoło, a sam schodzę na nie ciekawe tematy :P  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2004-02-08
18:50:48

Dlaczego tak ponuro ?
> bardzo możliwe, ale taki odrzucony może trafić na jakąś sektę, gdzie będą  
> go na początku traktować bardzo przymilnie później pozabija sobie parę  
> kotów, zniszczy parę grobów i ani się obejrzy, a będzie dla niego za  
> późno. Ale chciałem żeby było wesoło, a sam schodzę na nie ciekawe tematy  
> :P  

Ale my tu nie zajmujemy się szerzeniem jedynie słusznej drogi ani tymbardziej ratowaniem upadłych duszyczek. Tą kwestię zostawiamy naszym oponentom.  
Co do wesołości: świat jest do dupy..rotfl..

W
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kvik
( Lord of Mraukness )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-09
01:07:00

Dlaczego tak ponuro ?
> bardzo możliwe, ale taki odrzucony może trafić na jakąś sektę, gdzie będą  
> go na początku traktować bardzo przymilnie później pozabija sobie parę  
> kotów, zniszczy parę grobów i ani się obejrzy, a będzie dla niego za  
> późno.

jest taka mozliwosc - ale nawet biorac to pod uwage, nie bedziemy na sile promowac "usmiechu na dziendobry" - ostatecznie www.S nie do tego sluzy.

> Ale chciałem żeby było wesoło, a sam schodzę na nie ciekawe tematy  
> :P  

cos w tym jest, prawda? jeszcze jakis czas, a bedziesz zaczynal posty od "dzisiejszego jakze ponurego dnia..." ;)

K.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-08
04:54:19

The More Things Change
> a niewidziales nigdy postow Armanda vel Motylka Chaosu?

A nie Motylka Apokalipsy czasem? Zresztą nevermind :-P

> Oj nie same ponure twarze na satanie- ale panuje tu zasada powanie na  
> tematy powanze wesolo na wesole.

Aleś przydzwonił, jak łysy grzywą w kant kuli - z tego co widzę, to niepoważnie bywa od czasu do czasu w każdym wątku :-) Zawsze się znajdzie jakiś Aguś czy Lectus, czy Nauczyciel, którzy rozluźnią nieco atmosferę :-)

> Trafilem tu jako sidemnastolatek dokladniew maju 2002roku i forum bylo  
> takie samo- nie niedzial to odstreczajaco.  

Nic nie było takie samo ;-)
Jestem tu od września 2002 i widzę, że wsio się strasznie zmienia... i tematy i userzy i poziom dyskusji...

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Piotr Wdówka
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-08
08:53:57

The More Things Change
zdaja esie ze kiedys byl chaosu a teraz to ja mu w profil nie zagladam:)

> Aleś przydzwonił, jak łysy grzywą w kant kuli - z tego co widzę, to  
> niepoważnie bywa od czasu do czasu w każdym wątku :-) Zawsze się znajdzie  
> jakiś Aguś czy Lectus, czy Nauczyciel, którzy rozluźnią nieco atmosferę  
> :-)

szcegolnierozluzniaja rozmowy Locutus versus Agi:)-potem jest takie rozluzienie ze wow:)


> Nic nie było takie samo ;-)
> Jestem tu od września 2002 i widzę, że wsio się strasznie zmienia... i  
> tematy i userzy i poziom dyskusji...

o dzizas ale sie czepiasz:) nie zmienilo sie i juz:) mam skleroze i moge nie pamietac:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-07
19:47:18

Dlaczego tak ponuro ?
> Tylko, kto powiedział, że żeby być satanistą należy pomalować sobie pokój  
> na wzór grobowca, nosić czarne ubrania myśleć ciągle o śmierci i samych  
> smutnych, i nieprzyjemnych rzeczach.

ooo, a ktos tu cos takiego powiedzial? nie zauwazyłam

> Przecież satanizm, przynajmniej z  
> założenia, mówi o tym żeby ciągle się rozwijać, obrać w życiu jakiś cel i  
> dążyć do jego osiągnięcia?? A, czy celem każdego człowieka nie jest  
> przypadkiem dążenie do szczęścia?

ano, jest i?  

> Więc czemu nie poruszać tutaj tematów  
> bardziej radosnych i wesołych przecież to w żadnym stopniu nie zaprzecza  
> byciu satanista.  

a co to jest według Ciebie "wesoły temat"? zaproponuj temat, który według Ciebie jest wesoły

>    Nawiążę jeszcze tutaj do wątku " racja bytu " gdzie jest poruszony  
> temat czy w ogóle jest jeszcze zapotrzebowanie na satanizm i czy młodych,  
> dopiero, co wchodzących w życie, ludzi interesuje jeszcze ta filozofia.  
> Jak niektórzy zauważyli, "wchodzenie" w satanizm dotyczy ludzi powyżej  
> 16-17 roku życia (co nie znaczy ze starsi ludzie się nie "nawracają").  
> Więc załóżmy, że taki 17 latek trafia na www.S i chce się czegoś  
> dowiedzieć o satanistach, chce zobaczyć, jacy to ludzie są satanistami i  
> trafia na temat " jak byś chciał być pochowany", nie sądzicie, że to go  
> może odstraszyć? Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba być  
> gotem żeby być satanistą.

eee? a co pytanie "jak bys chciał byc pochowany" ma wspólnego z gotami??? Kazdy kiedys umrze, wiec nie rozumiem dlaczego nie mielibysmy rozmawiac na ten temat.

>   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że  
> nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> dekadentyzm.... a czy naprawdę tak musi być??

Nie musi, wrecz nie moze - i nie jest. Najwidoczniej albo zbyt pobieznie przejrzałes archiwum, albo nie wpadłes jeszcze w forumowy rytm, nie zauwazyłes przeróznych wesołych kołek wzajemnej adoracji;)  i nie odebierasz naszych dyskusji tak, jak my je odbieramy:>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maly
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-07
20:39:07

Dlaczego tak ponuro ?

> ooo, a ktos tu cos takiego powiedzial? nie zauwazyłam

hehe ano było powiedziane (albo tak to odebrałem) nie przytoczę teraz gdzie to było bo przeglądam archiwum od 8 rano, a jest już 21 :)


> a co to jest według Ciebie "wesoły temat"? zaproponuj temat, który według  
> Ciebie jest wesoły

Jeżeli przyjmiemy, że satanizm jest filozofia, która kierujemy się w życiu i dążymy do ciągłego rozwijania samego siebie na rożnych płaszczyznach, to praktycznie każdy aspekt naszego życia może się zalicza do miana satanizmu albo bezpośrednio go dotyczyć wiec możliwości jest wiele :) choćby wymiana "doświadczeń" z wakacji czyli gdzie i dla czego warto by pojechać :) temat dobry jak każdy inny a możemy się dowiedzieć o istnieniu wielu ciekawych miejsc, o których nie mieliśmy pojęcia, a które mogą dużo wnieść do naszego rozwoju wewnętrznego :) a zarazem myślę, że był by to przyjemny temat  
  
>  
> eee? a co pytanie "jak bys chciał byc pochowany" ma wspólnego z gotami???  
> Kazdy kiedys umrze, wiec nie rozumiem dlaczego nie mielibysmy rozmawiac na  
> ten temat.

Co do gotow to tak mi się skojarzyło bo swojego czasu często obracałem się w ich towarzystwie. Chodzi mi o to, że nie ma co ukrywać, przeważająca grupą są tu ludzie młodzi więc trochę to dziwne, że już myślą o śmierci jak przed nimi jeszcze całe życie do przeżycia:)

> Nie musi, wrecz nie moze - i nie jest. Najwidoczniej albo zbyt pobieznie  
> przejrzałes archiwum, albo nie wpadłes jeszcze w forumowy rytm, nie  
> zauwazyłes przeróznych wesołych kołek wzajemnej adoracji;)  i nie  
> odebierasz naszych dyskusji tak, jak my je odbieramy:>

Bardzo możliwe, w końcu trafiłem na to forum dziś rano i to całkiem przypadkiem:)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-07
21:01:22

Dlaczego tak ponuro ?
> hehe ano było powiedziane (albo tak to odebrałem) nie przytoczę teraz  
> gdzie to było bo przeglądam archiwum od 8 rano, a jest już 21 :)

tak to odbrałes;)


> Jeżeli przyjmiemy, że satanizm jest filozofia, która kierujemy się w życiu  
> i dążymy do ciągłego rozwijania samego siebie na rożnych płaszczyznach, to  
> praktycznie każdy aspekt naszego życia może się zalicza do miana satanizmu  
> albo bezpośrednio go dotyczyć wiec możliwości jest wiele :) choćby wymiana  
> "doświadczeń" z wakacji czyli gdzie i dla czego warto by pojechać :) temat  
> dobry jak każdy inny a możemy się dowiedzieć o istnieniu wielu ciekawych  
> miejsc, o których nie mieliśmy pojęcia, a które mogą dużo wnieść do  
> naszego rozwoju wewnętrznego :) a zarazem myślę, że był by to przyjemny  
> temat  

hmm, ale taki temat juz sie pojawił;) wydaje mi sie, ze zaczałes przegladac archiwum działów od lewej do prawej strony i jestes na etapie satanizmu;) Tutaj rzeczywiscie staramy sie byc hmm moze nie tyle powazni, co zdyscyplinowani - trzymac sie głównego tematu i mądrze dyskutowac;) Naszą wesoła bawialnią jest HydePark i to tam pojawiaja sie rozne smieszno-dziwne tematy:>

  
> Co do gotow to tak mi się skojarzyło bo swojego czasu często obracałem się  
> w ich towarzystwie. Chodzi mi o to, że nie ma co ukrywać, przeważająca  
> grupą są tu ludzie młodzi więc trochę to dziwne, że już myślą o śmierci  
> jak przed nimi jeszcze całe życie do przeżycia:)

ale to nie jest myslenie o smierci dosłownie:)  
[uhm, z reszta jak dla mnie tamten watek był bezsensowny]

>
> Bardzo możliwe, w końcu trafiłem na to forum dziś rano i to całkiem  
> przypadkiem:)

wiec rozkwitaj słonko i baw sie z nami dobrze:>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Visenna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-07
21:08:45

Dlaczego tak ponuro ?
>   Na początku chciałem się przywitać, bo jestem tu nowy.

Tak więc witam Cię serdecznie :)))

> Od paru godzin przeglądam archiwum i dochodzę do wniosku, że większość  
> postów jest utrzymana w bardzo ponurym klimacie, czy to rozmowy o śmierci,  
> czy kłótnie na temat chrześcijaństwa, czy po prostu kłótnie na jakikolwiek  
> temat. Może to wynikać z tematyki forum "Dział dotyczący satanizmu i  
> wszystkiego, co z nim związane - zwłaszcza filozofii i psychologii.".  

Tak się składa, że nie tylko takie tematy tu zaistniały. Były też o bardziej przyjemniejszych rzeczach jak np. o miłości, przyjaźni czy wibratorach :)))

> Tylko, kto powiedział, że żeby być satanistą należy pomalować sobie pokój  
> na wzór grobowca, nosić czarne ubrania myśleć ciągle o śmierci i samych  
> smutnych, i nieprzyjemnych rzeczach.  

No właśnie nikt tego nie powiedział, a my tymbardziej tego nie preferujemy. A tak poza tym...czy kiedykolwiek "widziałeś" mnie ponura i smutną?  

> Przecież satanizm, przynajmniej z  
> założenia, mówi o tym żeby ciągle się rozwijać, obrać w życiu jakiś cel i  
> dążyć do jego osiągnięcia??  
> A, czy celem każdego człowieka nie jest  
> przypadkiem dążenie do szczęścia?  

Są ludzie, którzy nawet w cierpieniu i smutku znajdują szczęście. Jak mi sie spodobało mawiać..."rózni ludzie, różne potrzeby, różne zestawy Panvitan"

> Więc czemu nie poruszać tutaj tematów  
> bardziej radosnych i wesołych przecież to w żadnym stopniu nie zaprzecza  
> byciu satanista.  

Pewnie, że nie zaszkodzi, ale tak jak powiedziałam...jest czas na poważne tematy, ale jest też czas na tematy bardziej zabawne, a takie też tu bywały i to nawet dość często. Wbrew pozorom nie jestesmy jakimiś tam smutasami ubranymi na czarno i lubującymi się w rozmowach o smierci i szarości życia.  

>    Nawiążę jeszcze tutaj do wątku " racja bytu " gdzie jest poruszony  
> temat czy w ogóle jest jeszcze zapotrzebowanie na satanizm i czy młodych,  
> dopiero, co wchodzących w życie, ludzi interesuje jeszcze ta filozofia.  
> Jak niektórzy zauważyli, "wchodzenie" w satanizm dotyczy ludzi powyżej  
> 16-17 roku życia (co nie znaczy ze starsi ludzie się nie "nawracają").  
> Więc załóżmy, że taki 17 latek trafia na www.S i chce się czegoś  
> dowiedzieć o satanistach, chce zobaczyć, jacy to ludzie są satanistami i  
> trafia na temat " jak byś chciał być pochowany", nie sądzicie, że to go  
> może odstraszyć?  

Nie...nie sądze. Mnie ów temat wydał się nieco zabawny, bo wyniknęły z niego różne ciekawe rozważania na privach. Przynajmniej w moim przypadku.  

> Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba być  
> gotem żeby być satanistą. Ja osobiście bardzo przyjemnie wspominam swoje  
> pierwsze kroki w "świecie" satanizmu, magii i wampiryzmu,  

Ja też :)))

> a zawdzięczam to  
> po części osobą, których nie znam osobiście, a to dzięki temu, że te  
> pierwsze kroki stawiałem z uśmiechem na ustach, w atmosferze pełnej humoru  
> i życzliwości, i dalej ta atmosfera się utrzymuje pomiędzy nami.

A ja to zawdzięczam tylko i wyłącznie sobie.

>   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że  
> nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> dekadentyzm.... a czy naprawdę tak musi być??

Widzisz Słonko, uważam, że są to nieco błedne spostrzeżenia. Po prostu, jako że jestes tu nowy, nie byłeś obecny przy rozwijaniu się niektórych wydawało by się poważnych tematach. Wszystko potrafimy obrócić tak, by wydało się to zabawne.  

Pozdrawiam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Piotr Wdówka
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-07
22:12:59

Dlaczego tak ponuro ?

>  
>  
> Tak się składa, że nie tylko takie tematy tu zaistniały. Były też o  
> bardziej przyjemniejszych rzeczach jak np. o miłości, przyjaźni czy  
> wibratorach :)))
kurde kiedy bylo o wibratorach?- ze tez ja zawsze trace najlepsze:)
.  
>  
> No właśnie nikt tego nie powiedział, a my tymbardziej tego nie  
> preferujemy. A tak poza tym...czy kiedykolwiek "widziałeś" mnie ponura i  
> smutną?  
a  widzial cie usmiechnieta? a wogole ktos go widzial a moze wsyscy jestesmy tylko wymyslem jakas fantasmorgia

> Są ludzie, którzy nawet w cierpieniu i smutku znajdują szczęście. Jak mi  
> sie spodobało mawiać..."rózni ludzie, różne potrzeby, różne zestawy  
> Panvitan"
Ja wole reklame podpasek- zawsze mi sie ze wszyskim kojarza tylko nie z podpaskami:)

> Pewnie, że nie zaszkodzi, ale tak jak powiedziałam...jest czas na poważne  
> tematy, ale jest też czas na tematy bardziej zabawne, a takie też tu  
> bywały i to nawet dość często. Wbrew pozorom nie jestesmy jakimiś tam  
> smutasami ubranymi na czarno i lubującymi się w rozmowach o smierci i  
> szarości życia.  
ja chodze na czarno ubrany:)


> > A ja to zawdzięczam tylko i wyłącznie sobie.
A mamie i tacie to co ? A cioteczny brat babki ze strony ojca?

> Widzisz Słonko, uważam, że są to nieco błedne spostrzeżenia. Po prostu,  
> jako że jestes tu nowy, nie byłeś obecny przy rozwijaniu się niektórych  
> wydawało by się poważnych tematach. Wszystko potrafimy obrócić tak, by  
> wydało się to zabawne.  
>  
i odwrotnie:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Visenna
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-07
22:30:30

Dlaczego tak ponuro ?
> kurde kiedy bylo o wibratorach?- ze tez ja zawsze trace najlepsze:)

Ano bylo coś takiego :))) Jakiś czas temu.
.  
> a  widzial cie usmiechnieta? a wogole ktos go widzial a moze wsyscy  
> jestesmy tylko wymyslem jakas fantasmorgia

Na zywca mnie jeszcze nie widział :) Dlatego użyłam cudzysłowiu

> Ja wole reklame podpasek- zawsze mi sie ze wszyskim kojarza tylko nie z  
> podpaskami:)

> ja chodze na czarno ubrany:)

Ja chodziłam...znudziło mi sie  
  
> A mamie i tacie to co ? A cioteczny brat babki ze strony ojca?

Nic im nie zawdzięczam...no chyba, że życie. Ale oni nie przyczynili się do mojego rozwoju prychicznego i do tego kim jestem teraz.
  
> i odwrotnie:)

A owszem :))))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-08
05:01:47

Tragedia Dekadencia
>   Na początku chciałem się przywitać, bo jestem tu nowy.

God kveld! ;-)

> Od paru godzin przeglądam archiwum

Masochista?

> i dochodzę do wniosku, że większość  
> postów jest utrzymana w bardzo ponurym klimacie,

Oj coś nieuważnie przeglądasz to archiwum... ja tu widzę żarty nawet z najpoważniejszych tematów... chociaż oczywiście userzy potrafią również poważnie podyskutować na pewne tematy - i czy to źle? Gdybyśmy ze wszystkiego dowcipkowali, to jakakolwiek merytoryczna dyskusja byłaby niemożliwa... ale AFAIS dowcipkowania i tak jest w cholerę...

> czy to rozmowy o śmierci,  
> czy kłótnie na temat chrześcijaństwa, czy po prostu kłótnie na jakikolwiek  
> temat.

No kłótnie to nasza specjalność :-)
Czasami aż zęby i wyrwane kłaki latają :-P

> Może to wynikać z tematyki forum "Dział dotyczący satanizmu i  
> wszystkiego, co z nim związane - zwłaszcza filozofii i psychologii.".  
> Tylko, kto powiedział, że żeby być satanistą należy pomalować sobie pokój  
> na wzór grobowca, nosić czarne ubrania myśleć ciągle o śmierci i samych  
> smutnych, i nieprzyjemnych rzeczach.

Hę?

A gdzie Ty widzisz myślenie o samych smutnych rzeczach??? :-O

> Przecież satanizm, przynajmniej z  
> założenia, mówi o tym żeby ciągle się rozwijać, obrać w życiu jakiś cel i  
> dążyć do jego osiągnięcia??

Niop :-)

> A, czy celem każdego człowieka nie jest  
> przypadkiem dążenie do szczęścia?

Jest. I każdy z nas to robi. Każdy na swój sposób. Nie zapominaj, że to tylko forum - niektórym właśnie poważne dyskusje dają szczęście... i taki przykładowy człowiek tutaj pierniczy jak najęty o śmierci i takich tam, po czym wyłącza komputer i idzie dymać swoją laskę, albo coś w tym stylu...

> Więc czemu nie poruszać tutaj tematów  
> bardziej radosnych i wesołych przecież to w żadnym stopniu nie zaprzecza  
> byciu satanista.  

Kolega chyba naprawdę nieuważnie czytał archiwum - tematów radosnych jest tu w pizdu i jeszcze trochę - ale nie mogą zdominować forum, bo zaczęłoby ono wyglądać tak jak ZFWS ;-)

Satan jest od dyskusji, ZFWS od robienia sobie jaj wszelakich ;-)

>    Nawiążę jeszcze tutaj do wątku " racja bytu " gdzie jest poruszony  
> temat czy w ogóle jest jeszcze zapotrzebowanie na satanizm i czy młodych,  
> dopiero, co wchodzących w życie, ludzi interesuje jeszcze ta filozofia.  
> Jak niektórzy zauważyli, "wchodzenie" w satanizm dotyczy ludzi powyżej  
> 16-17 roku życia (co nie znaczy ze starsi ludzie się nie "nawracają").  
> Więc załóżmy, że taki 17 latek trafia na www.S i chce się czegoś  
> dowiedzieć o satanistach, chce zobaczyć, jacy to ludzie są satanistami i  
> trafia na temat " jak byś chciał być pochowany", nie sądzicie, że to go  
> może odstraszyć?

Odstraszyć???
Ale co dziwnego w tym, że internetowa społeczność, znająca się często również w realu, ma ochotę podyskutować na takie a nie inne tematy? Wymiana poglądów jest celem tego forum... przy czym, zauważ, nikt tu nie myśli o tym żeby umierać - ale wiadomo, że śmierć jest nieuniknioną konsekwencją życia, więc w temacie nie ma nic niestosownego :-)

> Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba być  
> gotem żeby być satanistą.

No oczywiście, że nie trzeba być :-)

> Ja osobiście bardzo przyjemnie wspominam swoje  
> pierwsze kroki w "świecie" satanizmu, magii i wampiryzmu, a zawdzięczam to  
> po części osobą, których nie znam osobiście, a to dzięki temu, że te  
> pierwsze kroki stawiałem z uśmiechem na ustach, w atmosferze pełnej humoru  
> i życzliwości, i dalej ta atmosfera się utrzymuje pomiędzy nami.
>   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że  
> nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> dekadentyzm.... a czy naprawdę tak musi być??

Uhm... ja tego nie dostrzegam... :-)=

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
NightRose
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-09
17:34:28

Dlaczego tak ponuro ?

>   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że  
> nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> dekadentyzm.... a czy naprawdę tak musi być??

chyba nie czytałeś uważnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-10
00:14:07

Dlaczego tak ponuro ?
>   Na początku chciałem się przywitać, bo jestem tu nowy.

Witaj więc!!!

> Od paru godzin przeglądam archiwum i dochodzę do wniosku, że większość  
> postów jest utrzymana w bardzo ponurym klimacie, czy to rozmowy o śmierci,  
> czy kłótnie na temat chrześcijaństwa, czy po prostu kłótnie na jakikolwiek  
> temat. Może to wynikać z tematyki forum "Dział dotyczący satanizmu i  
> wszystkiego, co z nim związane - zwłaszcza filozofii i psychologii.".  

Może masz conieco racji... A może nie...ROTFL!!!

> Tylko, kto powiedział, że żeby być satanistą należy pomalować sobie pokój  
> na wzór grobowca, nosić czarne ubrania myśleć ciągle o śmierci i samych  
> smutnych, i nieprzyjemnych rzeczach. Przecież satanizm, przynajmniej z  
> założenia, mówi o tym żeby ciągle się rozwijać, obrać w życiu jakiś cel i  
> dążyć do jego osiągnięcia?? A, czy celem każdego człowieka nie jest  
> przypadkiem dążenie do szczęścia? Więc czemu nie poruszać tutaj tematów  
> bardziej radosnych i wesołych przecież to w żadnym stopniu nie zaprzecza  
> byciu satanista.

Radość w niczym nie przeczy satanizmowi, no, chyba, że w wersji
regulatorów kociej populacji;-)))

>    Nawiążę jeszcze tutaj do wątku " racja bytu " gdzie jest poruszony  
> temat czy w ogóle jest jeszcze zapotrzebowanie na satanizm i czy młodych,  
> dopiero, co wchodzących w życie, ludzi interesuje jeszcze ta filozofia.

No i co? jest jakieś zapotrzebowanie? Bo jak nie ma, to zwijamy kramik;-)))

> Jak niektórzy zauważyli, "wchodzenie" w satanizm dotyczy ludzi powyżej  
> 16-17 roku życia (co nie znaczy ze starsi ludzie się nie "nawracają").  
> Więc załóżmy, że taki 17 latek trafia na www.S i chce się czegoś  
> dowiedzieć o satanistach, chce zobaczyć, jacy to ludzie są satanistami i  
> trafia na temat " jak byś chciał być pochowany", nie sądzicie, że to go  
> może odstraszyć?

Nie, nie sądzę.

> Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba być  
> gotem żeby być satanistą.

A gdzie tutaj masz coś takiego napisane? Ja raczej wątek o epitafium
potraktowałem żartobliwie...

> Ja osobiście bardzo przyjemnie wspominam swoje  
> pierwsze kroki w "świecie" satanizmu, magii i wampiryzmu, a zawdzięczam to  
> po części osobą, których nie znam osobiście, a to dzięki temu, że te  
> pierwsze kroki stawiałem z uśmiechem na ustach, w atmosferze pełnej humoru  
> i życzliwości, i dalej ta atmosfera się utrzymuje pomiędzy nami.

Congratulations:-)))

>   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że  
> nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> dekadentyzm.... a czy naprawdę tak musi być??

Chyba musi być tak, że ktoś narzeka...ROTFL
Satanizm jest zaprzeczeniem dekadentyzmu, w sensie dosłownym,
a że lubimy lekko smętne dywagacje, zamiast radośnie pokrzykiwać?
Taka widać nasza natura...;-)))

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-10
02:05:43

Dlaczego tak ponuro ?
>   Na początku chciałem się przywitać, bo jestem tu nowy.

i na co Ci to było?
interes jakiś załóż sklep z bronią albo ten no sex shop...

dobrze że zacząłeś od archiwum, masz plusa, ale małego
co do twoich odczuć, nie uważam żebu tu było jakoś mroczno i grobowo, jest klimacik, masz ludzi z którymi możesz ponawijać począwszy od chatowania (tu radzę uważać) skończywszy na dyskusjach i robieniu sobie jaj...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pawlack
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-10
17:37:21

Dlaczego tak ponuro ?
> Od paru godzin przeglądam archiwum i dochodzę do wniosku, że większość  
> postów jest utrzymana w bardzo ponurym klimacie, czy to rozmowy o śmierci,  
> czy kłótnie na temat chrześcijaństwa, czy po prostu kłótnie na jakikolwiek  
> temat. Może to wynikać z tematyki forum "Dział dotyczący satanizmu i  
> wszystkiego, co z nim związane - zwłaszcza filozofii i psychologii.".  
> Tylko, kto powiedział, że żeby być satanistą należy pomalować sobie pokój  
> na wzór grobowca, nosić czarne ubrania myśleć ciągle o śmierci i samych  
> smutnych, i nieprzyjemnych rzeczach.  

Eeeee, a ktoś tak powiedział ?


>Przecież satanizm, przynajmniej z  
> założenia, mówi o tym żeby ciągle się rozwijać, obrać w życiu jakiś cel i  
> dążyć do jego osiągnięcia?? A, czy celem każdego człowieka nie jest  
> przypadkiem dążenie do szczęścia? Więc czemu nie poruszać tutaj tematów  
> bardziej radosnych i wesołych przecież to w żadnym stopniu nie zaprzecza  
> byciu satanista.  

A ktoś mówi inaczej. Ktoś broni ci poruszyć radosny temat ?


>    Nawiążę jeszcze tutaj do wątku " racja bytu " gdzie jest poruszony  
> temat czy w ogóle jest jeszcze zapotrzebowanie na satanizm i czy młodych,  
> dopiero, co wchodzących w życie, ludzi interesuje jeszcze ta filozofia.  
> Jak niektórzy zauważyli, "wchodzenie" w satanizm dotyczy ludzi powyżej  
> 16-17 roku życia (co nie znaczy ze starsi ludzie się nie "nawracają").  
> Więc załóżmy, że taki 17 latek trafia na www.S i chce się czegoś  
> dowiedzieć o satanistach, chce zobaczyć, jacy to ludzie są satanistami i  
> trafia na temat " jak byś chciał być pochowany", nie sądzicie, że to go  
> może odstraszyć?  

Nie. Ale rozumiem chcesz zabronić poruszania takich tematów by nie odstraszać młodych? Każdy porusza takie tematy jakie chce. Nie ma sensu robić sztucznej otoczki-reklamówki godnej propagandzi kościelnej. Zostań satanistą. Jakieś pielrzymki, czy wspólne tańce w rytm reagge ?  
Jest jak jest :P

>Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba być  
> gotem żeby być satanistą. Ja osobiście bardzo przyjemnie wspominam swoje  
> pierwsze kroki w "świecie" satanizmu, magii i wampiryzmu, a zawdzięczam to  
> po części osobą, których nie znam osobiście, a to dzięki temu, że te  
> pierwsze kroki stawiałem z uśmiechem na ustach, w atmosferze pełnej humoru  
> i życzliwości, i dalej ta atmosfera się utrzymuje pomiędzy nami.
>   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że  
> nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> dekadentyzm.... a czy naprawdę tak musi być??

j.w.

pozdrawiam

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-11
22:16:32

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
>   Na początku chciałem się przywitać, bo jestem tu nowy.

~~~
Hej :)


> Od paru godzin przeglądam archiwum i dochodzę do wniosku, że większość  
> postów jest utrzymana w bardzo ponurym klimacie, czy to rozmowy o śmierci,  
> czy kłótnie na temat chrześcijaństwa, czy po prostu kłótnie na jakikolwiek  
> temat.  

~~~
Artur Schopenhauer :
wczoraj było źle,
teraz jest gorzej,
jutro będzie jeszcze gorzej.
Bardzo optymistyczna jest filozofia schopenhauerowska, prawda ? :) ty uwierzyłbyś w te jego bujdy ?


> Może to wynikać z tematyki forum "Dział dotyczący satanizmu i  
> wszystkiego, co z nim związane - zwłaszcza filozofii i psychologii.".  

~~~
Może, nie może, może, nie może ...


> Tylko, kto powiedział, że żeby być satanistą należy pomalować sobie pokój  
> na wzór grobowca, nosić czarne ubrania myśleć ciągle o śmierci i samych  
> smutnych, i nieprzyjemnych rzeczach.  

~~~
N i k t  nie powiedział.
Ja noszę czarne lub wyblakło-czarne lub szare ubrania, czasem myślę o śmierci, niekiedy się smucę i swawolnie myśli przykre pływają po głowie :) to jest część mnie, nie całość.  


> Przecież satanizm, przynajmniej z  
> założenia, mówi o tym żeby ciągle się rozwijać, obrać w życiu jakiś cel i  
> dążyć do jego osiągnięcia??  

~~~
:)


> A, czy celem każdego człowieka nie jest przypadkiem dążenie do szczęścia?  

~~~
Szczęście ma niejedną postać.


> Więc czemu nie poruszać tutaj tematów  
> bardziej radosnych i wesołych przecież to w żadnym stopniu nie zaprzecza  
> byciu satanista.  

~~~
Ależ nikt nie zabraniał, nikt nie zabrania :)


>    Nawiążę jeszcze tutaj do wątku " racja bytu " gdzie jest poruszony  
> temat czy w ogóle jest jeszcze zapotrzebowanie na satanizm i czy młodych,  
> dopiero, co wchodzących w życie, ludzi interesuje jeszcze ta filozofia.  
> 17 latek trafia na www.S i chce się czegoś  
> dowiedzieć o satanistach, chce zobaczyć, jacy to ludzie są satanistami i  
> trafia na temat " jak byś chciał być pochowany", nie sądzicie, że to go  
> może odstraszyć?  

~~~
Strach na wróble ponoć odstrasza ptaszyska.
Marzenia, plany, zachcianki co do odległych i ostatecznych naszemu życiu spraw posiadać nikt nie zabrania.


> Przecież nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba być  
> gotem żeby być satanistą.  

~~~
Nigdzie nie było powiedziane i nigdy powiedziane nie będzie.


>   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku, że  
> nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> dekadentyzm....  

~~~
Satanizm to nie dekadentyzm.
Dekadentyzm to "piękne konanie", obsesja śmierci, mroku, tajemnicy, tak zwana wola śmierci, a czy ty gdzieś widziałeś satanistę pragnącego własnej śmierci ?


> a czy naprawdę tak musi być??

~~~
Nie :) nie musi i nie jest.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
00:04:36

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> ~~~
> Artur Schopenhauer :
> wczoraj było źle,
> teraz jest gorzej,
> jutro będzie jeszcze gorzej.
> Bardzo optymistyczna jest filozofia schopenhauerowska, prawda ? :) ty  
> uwierzyłbyś w te jego bujdy ?

że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i ze oczekujac najgorszego i bedac na to przygotowany, otrzymuje najlepsze- pewnie, że tak jest.

> Może, nie może, może, nie może ...

Morze i bezkresny oddech gdy juz widziałem fale,.
  
> N i k t  nie powiedział.
> Ja noszę czarne lub wyblakło-czarne lub szare ubrania, czasem myślę o  
> śmierci, niekiedy się smucę i swawolnie myśli przykre pływają po głowie :)  
> to jest część mnie, nie całość.  

No wiec panie, ego jest satanizm jednym czy nie.
- It`s not a one, it`s a one personal freedom, but just the same gate na starcie.
  
> :)

Lie again what I came for, Lie again just what I mean, Lie just smile to get what`s mine. Give this to me !!!!!!

  
> Szczęście ma niejedną postać.

gdyby tylko umiało istniec samo w sobie.

> Ależ nikt nie zabraniał, nikt nie zabrania :)

Jakby ktos czegos zabraniał, mogłoby okazać sie to nie satanistyczne.
  
> Strach na wróble ponoć odstrasza ptaszyska.
> Marzenia, plany, zachcianki co do odległych i ostatecznych naszemu życiu  
> spraw posiadać nikt nie zabrania.

Zachcianki do ostatecznego obrotu sprawy - czyli kłamstwa na końcu podróży.


> Nigdzie nie było powiedziane i nigdy powiedziane nie będzie.

Nie jest powiedziane.

> >   Ale przejdę do rzeczy, bo po przejrzeniu forum dochodzę do wniosku,  
> że  
> > nastała taka sytuacja, iż powoli satanizm zaczyna równać się  
> > dekadentyzm....  
>  
> > a czy naprawdę tak musi być??
>  
> ~~~
> Nie :) nie musi i nie jest.

Nic nie musi, inaczej skad wiesz troche o niczym i jak jest na forum, na 70 posta  klonem byc musisz, z żartem i na wróble.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-12
00:57:25

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i ze oczekujac najgorszego  
> i bedac na to przygotowany, otrzymuje najlepsze- pewnie, że tak jest.

~~~
Twoja optyka.


> No wiec panie, ego jest satanizm jednym czy nie.

~~~
Niezrozumiałe dla mnie jest twoje powyższe zdanie.


> > Szczęście ma niejedną postać.
>  
> gdyby tylko umiało istniec samo w sobie.

~~~
Szczęście jako zespół przyjemności, nie jako rzecz sama w sobie.


> > Ależ nikt nie zabraniał, nikt nie zabrania :)
>  
> Jakby ktos czegos zabraniał, mogłoby okazać sie to nie satanistyczne.

~~~
No właśnie.


> Zachcianki do ostatecznego obrotu sprawy - czyli kłamstwa na końcu  
> podróży.

~~~
Każde pragnienie jest kłamstwem ? :) antysensualistyczna epistemologia.
  

> Nic nie musi, inaczej skad wiesz troche o niczym i jak jest na forum, na  
> 70 posta  klonem byc musisz, z żartem i na wróble.

~~~
A jeżeli założymy, że wcześniej byłem czytelnikiem niezarejestrowanym ?  

Nie na 70 a 79 posta, licz dokładniej ;)

I co to za twoja teoria klonów ? wyjaśnij mi ją.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
01:12:25

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> ~~~
> Twoja optyka.

A poprzednia Twoją nie była???
  
>  
> > No wiec panie, ego jest satanizm jednym czy nie.
>  
> ~~~
> Niezrozumiałe dla mnie jest twoje powyższe zdanie.

To przeczytaj jeszcze raz;-)))
Albo: Jest satanizm jedym, czy nie?
  
> ~~~
> Szczęście jako zespół przyjemności, nie jako rzecz sama w sobie.
  
A Eudajmonia?
  
> > > Ależ nikt nie zabraniał, nikt nie zabrania :)
> >  
> > Jakby ktos czegos zabraniał, mogłoby okazać sie to nie  
> satanistyczne.
>  
> ~~~
> No właśnie.

Nie gadaj;-))) A tu się czegoś nie zabrania?
  
> ~~~
> Każde pragnienie jest kłamstwem ? :) antysensualistyczna epistemologia.

Jeśli przyjąć, że świadomość jest względna...
  
> ~~~
> A jeżeli założymy, że wcześniej byłem czytelnikiem niezarejestrowanym ?  

Brak prawa głosu, kolego...;-)))

> Nie na 70 a 79 posta, licz dokładniej ;)
  
> I co to za twoja teoria klonów ? wyjaśnij mi ją.

Że jesteś kimś innym, kimś, kto był tu juz wcześniej, co tu wyjaśniać, mon?
Teoria klonów funkcjonuje od dawien dawna... Jak to z Twoim czytelnictwem?

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-12
01:27:04

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> > I co to za twoja teoria klonów ? wyjaśnij mi ją.
>  
> Że jesteś kimś innym, kimś, kto był tu juz wcześniej, co tu wyjaśniać,  
> mon?
> Teoria klonów funkcjonuje od dawien dawna... Jak to z Twoim  
> czytelnictwem?

może zrobimy wybory na orgu kto to jest?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
01:32:21

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> może zrobimy wybory na orgu kto to jest?

Hmm... Turkuć Podjadek??? Dobra, możemy zrobić, ale ja nie twierdzę,
że Ego to ktoś inny. Po prostu Mu wyjawiłem teoryję;-)))

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-12
01:43:20

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> może zrobimy wybory na orgu kto to jest?

~~~
I co jeszcze ? :)
Już mówiłem, że nie jestem żadnym klonem.
Zarzut absolutnie bezpodstawny i nieprawdziwy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
01:50:20

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> ~~~
> I co jeszcze ? :)
> Już mówiłem, że nie jestem żadnym klonem.
> Zarzut absolutnie bezpodstawny i nieprawdziwy.

Oj tam, czepiasz się...ROTFL!!!
Może za dużo wiesz, może jeszcze coś innego zadecydowało
o takim podejściu...

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-12
01:54:55

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> > może zrobimy wybory na orgu kto to jest?
>  
> ~~~
> I co jeszcze ? :)
> Już mówiłem, że nie jestem żadnym klonem.
> Zarzut absolutnie bezpodstawny i nieprawdziwy.

może tak, może nie... :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2004-02-12
08:40:24

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.

> może tak, może nie... :)

To jest nowy moderator. Tak dla wiadomości ogółu. Więc zastanówcie się nim coś klapniecie:)

W
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
11:44:38

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> To jest nowy moderator. Tak dla wiadomości ogółu. Więc zastanówcie się nim  
> coś klapniecie:)

Hmm... Wiem, ale Ego jak na razie wykazuje się dużo większą cierpliwością,
niż, dajmy na to, Masur;-)))

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-12
01:41:19

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> A poprzednia Twoją nie była???

~~~
Częściowo, poprzednia była (1) optyką Artura Schopenhauera, nie moją i (2) moim komentarzem optyki Schopenhauera w formie pytania.


> Albo: Jest satanizm jedym, czy nie?

~~~
Nadal nie rozumiem.
Prawdopodobnie ja źle napisałem wypowiedź - o ubiorze i takich tam - i dlatego zapewne Maynard źle mnie zrozumiał :)


> > Szczęście jako zespół przyjemności, nie jako rzecz sama w sobie.
>  
> A Eudajmonia?

~~~
Tak.


> > I co to za twoja teoria klonów ? wyjaśnij mi ją.
>  
> Że jesteś kimś innym, kimś, kto był tu juz wcześniej, co tu wyjaśniać,  
> mon?

~~~
Podejrzenie fałszywe. Jestem tu pierwszy i ostatni raz.
Nie jestem żadnym klonem.


> Jak to z Twoim  
> czytelnictwem?

~~~
Nic nie jest doskonałe ;)


E g o
Krzysztof Jaszczur.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
01:48:17

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> ~~~
> Częściowo, poprzednia była (1) optyką Artura Schopenhauera, nie moją i (2)  
> moim komentarzem optyki Schopenhauera w formie pytania.

A jak Ci blisko do Schopenhauera? Na ile to Twoje jest?

> Nadal nie rozumiem.
> Prawdopodobnie ja źle napisałem wypowiedź - o ubiorze i takich tam - i  
> dlatego zapewne Maynard źle mnie zrozumiał :)

Nie przejmuj się, Maya czasem na ludzkie tłumaczyć trza;-)))

> ~~~
> Podejrzenie fałszywe. Jestem tu pierwszy i ostatni raz.
> Nie jestem żadnym klonem.

Ja tego nie twierdzę, co zresztą możesz znaleźć w poście niżej...

> ~~~
> Nic nie jest doskonałe ;)

No tak;-)))

>  
> E g o
> Krzysztof Jaszczur.

pozdr
M93
Marcin Zawadzki
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-13
17:20:22

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> > ~~~
> > Częściowo, poprzednia była (1) optyką Artura Schopenhauera, nie moją  
> i (2)  
> > moim komentarzem optyki Schopenhauera w formie pytania.
>  
> A jak Ci blisko do Schopenhauera? Na ile to Twoje jest?

Mnie szczerze jest daleko.

> > Nadal nie rozumiem.
> > Prawdopodobnie ja źle napisałem wypowiedź - o ubiorze i takich tam -  
> i  
> > dlatego zapewne Maynard źle mnie zrozumiał :)

Jakim ubiorze, bo teraz to ja nie rozumiem ???
  
> Nie przejmuj się, Maya czasem na ludzkie tłumaczyć trza;-)))

;) ale sie da, jak ktos kuma - tak sadze.
  
>  
> >  
> > E g o
> > Krzysztof Jaszczur.
>  
> pozdr
> M93
> Marcin Zawadzki

Maynard

Maciej Gubała - ała bug - od tyłu czytane.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-13
19:10:09

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> Mnie szczerze jest daleko.

Nie przejmuj się, ja też smęta nie lubię;-)))
  
> > Nie przejmuj się, Maya czasem na ludzkie tłumaczyć trza;-)))
>  
> ;) ale sie da, jak ktos kuma - tak sadze.

Da się jak najbardziej! Ja wręcz twierdzę, że to proste jest,
ale trzeba kod Twój złapać...

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-13
19:27:32

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> A jak Ci blisko do Schopenhauera? Na ile to Twoje jest?

~~~  
Bardzo mało mam z nim wspólnego, dzielą mnie i Schopenhauera kwestia nirwany i czystego pesymizmu oraz irracjonalności, i wiele innych rzeczy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-13
19:33:43

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.
> ~~~  
> Bardzo mało mam z nim wspólnego, dzielą mnie i Schopenhauera kwestia  
> nirwany i czystego pesymizmu oraz irracjonalności, i wiele innych  
> rzeczy.

No to super, ja też Artura S. niespecjalnie;-)))
Tylko rodzi się we mnie pytanie: Po co zatem cytować kogoś, kogo
zdania nie podzielamy? Forum to nie jest chyba olimpiada filozoficzna;-)))

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maly
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
10:12:08

Pesymizm - trudnojadalny optymizm.

> Artur Schopenhauer :
> wczoraj było źle,
> teraz jest gorzej,
> jutro będzie jeszcze gorzej.
> Bardzo optymistyczna jest filozofia schopenhauerowska, prawda ? :) ty  
> uwierzyłbyś w te jego bujdy ?

hehe, no raczej nie  :)


A tak w ramach sprostowania to, może odniosłem wrażenie tej ponurości, po części z mojego nastroju, a po części z tego, że przez te kilka godzin czytania archiwum widocznie trafiałem na te mniej wesołe posty, ale po odpowiedziach i "oburzeniu" ludzi widzę, że chyba tak nie jest :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>