| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 388 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-05 20:25:17 |
Piekno ciemnej strony duszy... Hmm...tak sobie siedze, slucham kredek...i zastanawiam sie czy tylko ja dostrzegma piekno w mroku...dlaczego "katolicy" potępiają ludzi ktorzy ubieraja sie na czarno nosza metalowe ozdoby, cwieki itd. czy to moda szatana:> gdzies to bylo napisane??? przeciez sutanna tez jest czarna!! dlaczego zlo kojazone jest z mrokiem, cienoscia?? czy to my zwolennicy sciezki lewej reki stwozylismy taki obraz?? czy jest to wywolane lekiem przed tym czeog czlowiek przecietny nie zna przed mrokiem...czy tylko ja sadze ze gwiezdzista, ksiezycowa noc to jedno z najpiekniejszych zjawiak jakie dano nam zaobserwowac?? |
|
lyset [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-14 18:38:43 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Hmm...tak sobie siedze, slucham kredek...i zastanawiam sie czy tylko ja > dostrzegma piekno w mroku.. hmm rozpatrując zainteresowanie tą stroną nie tylko Ty :) > dlaczego "katolicy" potępiają ludzi ktorzy > ubieraja sie na czarno nosza metalowe ozdoby, cwieki itd. podejrzewam że tak po prostu, Tak O Sobie ;) > czy tylko ja > sadze ze gwiezdzista, ksiezycowa noc to jedno z najpiekniejszych zjawiak > jakie dano nam zaobserwowac?? nie, nie tylko TY, bądź pewien jest więcej takich przypadków na świecie, nie jesteś sam :) noc, odbijające się w wodzie gwiazdy i księżyc, tajemnicza, cicha, senna i chłodna atmosfera, lekki wiaterek, odgłosy matury, od czasu do czasu jakies światełko typu świetlik czy lampa w oddali lub migająca latarnia morska, delikatny szum morza, jeziora czy lasu, płonące ognisko... no i bliskość Tego Jedynego... mi osobiście więcej do szczęścia nie potrzeba hmm rozmarzyłam się, w końcu będę mieć najdłuższe w życiu wakacje :) pozdr lyset |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-15 03:09:44 |
Du hentet din styrke fra mørke > hmm rozpatrując zainteresowanie tą stroną nie tylko Ty :) Hehehe :-D > podejrzewam że tak po prostu, Tak O Sobie ;) A ja podejrzewam, że w tym jest jednak coś więcej, co zresztą gdzieśtam poniżej napisałem - taki image promują kapelki blackowe, których warstwa tesktowo-ideologiczna jest bardzo jednoznacznie nastawiona antychrześcijańsko i pseudosatanistycznie i szczerze mówiąc niespecjalnie ambitna ("hogg hodet av hver kristen og voldta deres kvinner og barn"*)... nie dziwi więc nienawiść ze strony xian... a że wszyscy metale zlewają im się w jedno? No cóż... uogólnianie zawsze było bardzo lubianą przez ludzkość metodą... > nie, nie tylko TY, bądź pewien jest więcej takich przypadków na świecie, > nie jesteś sam :) Hehehe... są miejsca, w których noc smakuje jak nigdzie indziej - a są to góry - w zasadzie jedynie tam można ujrzeć całą drogę mleczną... niebo nie wydaje się tam jednolite, ale pokryte jakby warstewką srebrzystego pyłu... a poza tym ten wiatr we włosach, skały dookoła, dzika przyroda... ehh... rozmarzyłem się :-) > noc, odbijające się w wodzie gwiazdy i księżyc, tajemnicza, cicha, senna i > chłodna atmosfera, lekki wiaterek, odgłosy matury, NA LITOŚĆ BOSKĄ!!! ODGŁOSY MATURY??? Czyżby matura była dla Ciebie aż tak traumatycznym przeżyciem, że słyszysz ją wszędzie, nawet w głębi lasu w środku nocy? :-P > od czasu do czasu > jakies światełko typu świetlik czy lampa w oddali lub migająca latarnia > morska, delikatny szum morza, jeziora czy lasu, płonące ognisko... no i > bliskość Tego Jedynego... mi osobiście więcej do szczęścia nie potrzeba Bez ogniska jest o wiele romantyczniej - oczy przyzwyczajają się do ciemności i obserwujesz to, czego z latarką czy właśnie ogniskiem zaobserwować byś nigdy nie mogła... > hmm rozmarzyłam się, w końcu będę mieć najdłuższe w życiu wakacje :) Nie tylko Ty (dotyczy to zarówno wakacji jak i rozmarzenia - coś czuję, że muszę powtórzyć nocne wypady na szlak) Pzdr. LOKI --- * - na ile mi moja znajomość norweskiego pozwala zrozumieć, przytoczony z utworu "Antikrist" grupy Dimmu Borgir cytat znaczy mniej więcej "Ucinaj głowy wszystkim chrześcijanom i gwałć ich niewiasty i dzieci" :-P |
|
lyset [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-15 14:39:55 |
Du hentet din styrke fra mørke > Hehehe... są miejsca, w których noc smakuje jak nigdzie indziej - a są to > góry - w zasadzie jedynie tam można ujrzeć całą drogę mleczną... moim zdaniem tak jest wszędzie gdzie w pobliżu nie ma świateł (np miasta), niebo jest wtedy prawdziwie czarne, gwiazdy lśniące jasne i super widoczne, na niebie widac wszystko łącznie z wspomniana przez Ciebie droga melczną > > noc, odbijające się w wodzie gwiazdy i księżyc, tajemnicza, cicha, > senna i > > chłodna atmosfera, lekki wiaterek, odgłosy matury, > > NA LITOŚĆ BOSKĄ!!! ODGŁOSY MATURY??? > > Czyżby matura była dla Ciebie aż tak traumatycznym przeżyciem, że słyszysz > ją wszędzie, nawet w głębi lasu w środku nocy? :-P NO COMENT > Bez ogniska jest o wiele romantyczniej - oczy przyzwyczajają się do > ciemności i obserwujesz to, czego z latarką czy właśnie ogniskiem > zaobserwować byś nigdy nie mogła... a kto powiedział, że mi chodzi o romantyzm? po prostu lubie ogniska, lubię ogień, hmm... zielny ogień.... > Pzdr. > LOKI lys |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-15 15:53:00 |
Du hentet din styrke fra mørke > moim zdaniem tak jest wszędzie gdzie w pobliżu nie ma świateł (np miasta), > niebo jest wtedy prawdziwie czarne, gwiazdy lśniące jasne i super > widoczne, na niebie widac wszystko łącznie z wspomniana przez Ciebie droga > melczną Pewnie jest to prawda - ale poza górami trudno znaleźć miejsce, w którym powietrze byłoby krystalicznie czyste, a w promieniu kilku kilometrów nie byłoby żadnej latarni, żadnego oświetlenia ulicznego, żadnej chatki emitującej zbędne fotony... > NO COMENT ;-) Uśmiechnij się, Świeczuszko :-) [et lys - świeczka] > a kto powiedział, że mi chodzi o romantyzm? po prostu lubie ogniska, lubię > ogień, hmm... zielny ogień.... Też lubię ogień... ale nie zawsze i nie wszędzie... ;-) Pzdr. LOKI |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-15 13:24:56 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > noc, odbijające się w wodzie gwiazdy i księżyc, tajemnicza, cicha, senna i > chłodna atmosfera, lekki wiaterek, odgłosy matury, od czasu do czasu > jakies światełko typu świetlik czy lampa w oddali lub migająca latarnia > morska, delikatny szum morza, jeziora czy lasu, płonące ognisko... no i > bliskość Tego Jedynego... mi osobiście więcej do szczęścia nie potrzeba > > ...chyba bysmy sie dogadali w tej kwestii:> szczescie w naszych umyslach ma podobny ksztalt:) > |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-04-05 23:33:21 |
Piekno ciemnej strony duszy... Mrok jest piękny, ale tak naprawdę mam go głeboko :) Chociaż... piękne odcienie zieleni w zacienionym lesie lekko oświetlone przez palące słońce, ech... ostatnio nawet wstaję wcześniej żeby korzystac z dnia, biorę papiery na ogród i sobie w słońcu pracuję :) po tej zakichanej zimie wolę dzień bo mi się noc kojaży z zimnem |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-05 22:29:34 |
Piekno ciemnej strony duszy... z okazji, że znalzazłem wreszcie Księgę Dionizosa (ma juzprawie 2 lata)... ----- Bezkresna czerń nocy ukazuje człowiekowi ukryte prawdy zapomnianego piękna. Oczy zaczynają dostrzegać świat takim, jakim jest w istocie, jako niepoznana, wszechobecna otchłań, w której umysł wraca do swego pierwotnego stanu. Noc wyzwala czyste, pierwotne uczucia i emocje... jeśli tylko przyjmie się ją jako lustro własnej natury. Noc jest stanem istnienia, przepięknym stanem postrzegania i rozumienia wszechświata. Noc ukazuje człowiekowi największe prawdy o nim samym, jego wnętrzu. W nieprzebranych odmętach wciągającej jaźń czerni dostrzega się ogrom wszechrzeczy, wielkość wszechświata. W lustrze mroku człowiek uzmysławia sobie jak nikły i kruchy jest wobec wieczności i ogromu kosmosu. Patrzę w gwiazdy, a widzę ich setki, tysiące, miliony. Patrzę, lecz to na co spoglądam nigdy nie zostanie ujrzane... to nieważne. Najważniejsze, by spoglądać, wciąż starać się dostrzec to, czego nie widać. Nocy się nie widzi, nocy się doświadcza, ją się czuje. Moje myśli cicho tańczą i tańczą, szepczą do mnie delikatnie, aż w końcu wiem, że to co czuję całym swym ciałem i całym umysłem to moc symbolu. Wieczność, nieskończoność i niezgłębiona potęga. To piękne nocne niebo przemawia do mnie. Słucham... to cichy wiatr dotyka mej twarzy. Czy już widzę niezmierzoną otchłań? Pewnego dnia nadszedł koniec zimnej pustki poprzedzony ostatnim oddechem zimy, lodowym podmuchem. Nastał początek, zaranie świadomości. Życie znów zakwitło w jasnym umyśle po latach ciemności, nastąpił powrót do pierwszych myśli i uczuć, czystych emocji i pierwotnego szczęścia. Jak wtedy, gdy przybyłem, potężnym krzykiem obwieszczając swe nadejście na świat, swe panowanie na Ziemi. Z radością witało mnie moje królestwo nieuchwytnymi kolorami, zamglonymi ruchami, ciepłym dotykiem, czystym powietrzem. Zawsze byłem częścią tej siły przenikającej wszystko, wszechobecnej wspaniałej natury, kochanego życia. W niej leżała ma potęga. Posiadłem boską moc kreacji i dostrzegania rzeczywistości. Wszystko miało swój początek we mnie, istniało we mnie, ja byłem wszystkim, wszystko było mną. Tworzyłem kolory, kształty, dźwięki, emocje, uczucia. Byłem panem swego świata, jedynego prawdziwego świata wśród światów. Dostrzegałem prawdziwe oblicza przedmiotów i zwierząt. Mogłem z nimi rozmawiać, były mymi przyjaciółmi. Ciekawiło mnie wszystko, wszystko było takie wspaniałe i nieodkryte. Przypatrywałem, przysłuchiwałem się, zdobywałem dary, które były wszędzie dookoła mnie, na wyciągnięcie ręki - tak wspaniałe! Byłem swą naturą, moja natura byłą mną. Byłem sobą! Byli też inni... i to oni zgasili tak silnie świecące słońce na tak czystym niebie... Dopiero po latach przypomniałem sobie wszystko, znów pojawiło się słońce na tak ukochanym, błękitnym, czystym niebie. Kim byłem? Kim będę? Kim jestem? Moje imię brzmi Czworolist. Głęboka swą czernią letnia noc dawno już zapadła. Szum wiatru, dalekie porykiwania burzy, nieliczne błyski rozświetlające niebo... i deszcz. Ciągły, nieustający deszcz. Na twarzy czułem zimno kropel, moje długie włosy przesiąknęły pachnącą świeżością życiodajną wodą. Szedłem sam po mokrej łące widząc tylko tyle, ile odsłaniały prastare gwiazdy i zamyślony księżyc. Grzmot. Rozjaśniło się płomieniem jedno z pobliskich drzew. Szedłem dalej przed siebie dawno obraną drogą. To, co mam zamiar wam opowiedzieć wydarzyło się podczas jednej z moich niezliczonych samotnych podróży do wnętrza rzeczywistości. Szukałem w tamtych czasach symbolu najpotężniejszego, symbolu celu, sensu. Szukałem pierwotnego źródła, z którego chciałem napić się krystalicznej wiedzy o mym największym darze - życiu. Spojrzałem w górę. Przez strugi nieustającego deszczu widziałem wspaniałe swym majestatem pradawne gwiazdy. Często w nie patrzyłem, inspirowały mnie, uświadamiały nikłość i wielkość zarazem... a może to one spoglądały na mnie? Powoli wyłaniała się na horyzoncie sylwetka jakiegoś dziwnego, gęstego od drzew sadu. Postanowiłem pójść przez mokre trawy sięgające pasa w tamtą stronę. Byłem coraz bliżej. W pewnym momencie zauważyłem dym unoszący się ponad sadem i światło ogniska... nie wielu ognisk pomiędzy starymi konarami niskich drzew. Jakieś kształty mignęły przed mymi oczami. Spojrzałem... tak, byłem już pewien - znalazłem! ------- miałem 16 lat, gdy to napisłem. to właśnie jest jest poziom 16latka. mrrroczność : ) BRRRR! ; P |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2004-04-05 22:36:16 |
Piekno ciemnej strony duszy... Mrrrrocznosc, zgadza sie, tez cos takiego kiedys popelnilem: http://satan.pl/teksty/eseje/102/ :-) A teraz? Teraz slucham dicho, planuje sciac wlosy i zaczac wreszcie ubierac sie na kolorowo ;-) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-05 22:41:38 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Mrrrrocznosc, zgadza sie, tez cos takiego kiedys popelnilem: > http://satan.pl/teksty/eseje/102/ :-) ja ten tekst znałem na pamięć prawie : ) uczyłem się z Twoich esejów mrrroczności i widzisz coś narobił? ]: ) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-05 22:44:56 |
Piekno ciemnej strony duszy... Mam tylko jedną prywatną prośbę: zetnij te włosy już PO tym, jak Cię poznam w realu, okej? Chciałbym Cię jeszcze zobaczyć z długimi piórami :-) Pzdr. LOKI |
|
AdN Clavicul [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 14:55:15 |
Piekno ciemnej strony duszy... > A teraz? Teraz slucham dicho, planuje sciac wlosy i zaczac wreszcie > ubierac sie na kolorowo ;-) Zwariowałeś??;) Z wiekiem i ja zauważam u siebie postepujące zanikanie oznak subkultury, ale walczę z tym. Co prawda czarny płaszczyk zakładam coraz rzadziej, ale włosów nie dam sobie sciąć;] Ale glany chociaż zostaw:) |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2004-04-06 19:03:44 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Zwariowałeś??;) Z wiekiem i ja zauważam u siebie postepujące zanikanie > oznak subkultury, ale walczę z tym. Co prawda czarny płaszczyk zakładam > coraz rzadziej, ale włosów nie dam sobie sciąć;] Dlugie wlosy tylko przeszkadzaja. A z zadna subkultura sie nie identyfikuje, moj wyglad to sprawa przyzwyczajenia (po prostu nie pamietam juz jak to jest miec krotkie wlosy:-) > Ale glany chociaż zostaw:) Juz dawno pozbylem sie tego drogiego badziewia :-) |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 10:38:59 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > Ale glany chociaż zostaw:) > > Juz dawno pozbylem sie tego drogiego badziewia :-) Uczcijmy, to minuta ciszy............ (chlip)............... |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-04-22 12:47:37 |
Dezerterzy. > Mrrrrocznosc, zgadza sie, tez cos takiego kiedys popelnilem: > http://satan.pl/teksty/eseje/102/ :-) > > A teraz? Teraz slucham dicho, planuje sciac wlosy i zaczac > wreszcie ubierac sie na kolorowo ;-) > Szzaaaaatańsko fajnie wejść miedzy w końcu! ładne dziewczyny > roztańczone, a nie te smutne mroczne paskudy metalowe i > pobawiś się przy Czarnej niczym najciemniejszy mrok muzyce bujanej > khykhykhy ~~~ Konformiści ;> |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 15:30:06 |
Piekno braku długich kłaków > Mrrrrocznosc, zgadza sie, tez cos takiego kiedys popelnilem: > http://satan.pl/teksty/eseje/102/ :-) > > A teraz? Teraz slucham dicho, planuje sciac wlosy i zaczac wreszcie > ubierac sie na kolorowo ;-) Ja ściełem włosy i teraz tak mi do twarzy w żeliku ;D Szzaaaaatańsko fajnie wejść miedzy w końcu! ładne dziewczyny roztańczone, a nie te smutne mroczne paskudy metalowe i pobawiś się przy Czarnej niczym najciemniejszy mrok muzyce bujanej khykhykhy http://randki.o2.pl/profil.php?id_r=346620 polecać wszystkim pieknym koleżankom, siostrom, znajomym i roztańczonym z olsztyna rotfl [szatańsko rozbestwiony rechot] |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2004-04-08 15:38:19 |
Piekno braku długich kłaków > Szzaaaaatańsko fajnie wejść miedzy w końcu! ładne dziewczyny roztańczone, > a nie te smutne mroczne paskudy metalowe i pobawiś się przy Czarnej niczym > najciemniejszy mrok muzyce bujanej khykhykhy Czas wyjsc z ciemnej piwnicy na swiatlo dzienne! ROTFL:-)) Trzeba napisac taki manifest szatanistyczny:-)) > http://randki.o2.pl/profil.php?id_r=346620 > polecać wszystkim pieknym koleżankom, siostrom, znajomym i roztańczonym z > olsztyna Fajny facet tylko jakis przekrzywiony ;-) |
|
midiana ( ... ) ![]() Wysłano: 2004-04-08 16:29:04 |
Piekno braku długich kłaków > Ja ściełem włosy i teraz tak mi do twarzy w żeliku ;D nieeeee;) Jak byles rozczochrany to fajniej wygladales:> Wiesz jak to poprawia samopoczucie gdy sie budzi rano i widzi, ze nie tylko ja jestem rozczochrana, ale ten facet obok tez ma szope na glowie?;D > Szzaaaaatańsko fajnie wejść miedzy w końcu! ładne dziewczyny roztańczone, > a nie te smutne mroczne paskudy metalowe i pobawiś się przy Czarnej niczym > najciemniejszy mrok muzyce bujanej khykhykhy pomroczniaki na biegun polnocny!:) |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-05 21:59:06 |
Piekno ciemnej strony duszy... Mrok skrywa, to co nieznane, tajemnicze, nieopisane, pelne magii. Mrok jest tym, czego przecietni ludzie sie boja. Boja, bo nie rozumieja, a bez rozumienia nie potrafia sie napawac pieknem. I chyba dzieli temu ciemnosc jest tym bardzie piekna, ze nie dostepna dla umyslow przecietnych szaraczkow chowajacych sie gleboko w swoich norach z nadejsciem zmierzchu. A moze chodzi o to, ze juz tacy sie rodzimy - z kropla cimnosci w sercu? Czarne owce posrod stada bialych baranow :) Dla mnie nie ma nic piekniejszego od zapachu nocnego powietrza. Moja zona boji sie wracac w nocy do domu (np. z jakiejs imprezy), a ja najbezpieczniej czuje sie w opustoszalym miescie, gdzie ulicami przemykaja sie tylko tacy dziwacy jak ja, wiedzac na podstawie niepisanej umowy, ze nie nalezy wchodzic sobie w droge, bo mozna zginac. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 15:51:04 |
Piekno ciemnej strony duszy... Wiec to MROK nas wyroznia pozostawiajac nasze dusze w cieniu umyslow zwyklych ludzi...to dzieki niemu mozemy czuc sie lepsi...doskonalsi...bo potrafimy zglebc tajemnice jego piekna napawajac sie strachem plynacym z oczu przecietnych osobnikow... |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 18:30:24 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Wiec to MROK nas wyroznia pozostawiajac nasze dusze w cieniu umyslow > zwyklych ludzi... To jedyna twoja ambicja? Według Ciebie to mrok kogoś wyróżnia? > to dzieki niemu mozemy czuc sie lepsi...doskonalsi... Czujesz się dzięki niemu lepszy? > potrafimy zglebc tajemnice jego piekna napawajac sie strachem plynacym z > oczu przecietnych osobnikow... Fakt, że dostrzegasz uroki mrok, sprawia, że przeciętny człowiek się Ciebie boi? Napawasz się strachem ludzi? |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 20:21:25 |
Piekno ciemnej strony duszy... Niewiem czy zauwazylas(?) ale forma tego posta niebyla twierdzaca....bardzie pytajaca, rozawazajaca...poza tym bylo odpowiedzia na wypoiwedz innego uzytkownika Pozdrawiam |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 20:48:57 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Niewiem czy zauwazylas(?) ale forma tego posta niebyla Nie zauważyłEm ani jednego znaku zapytania. Może to mnie zmyliło, jak myślisz? > poza tym bylo odpowiedzia > na wypoiwedz innego uzytkownika I co to zmienia? Zabraniasz mi przyłączyć się do dyskusji? |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 21:40:56 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > Niewiem czy zauwazylas(?) ale forma tego posta niebyla > > Nie zauważyłEm ani jednego znaku zapytania. Może to mnie zmyliło, jak > myślisz? > > > poza tym bylo odpowiedzia > > na wypoiwedz innego uzytkownika > > I co to zmienia? Zabraniasz mi przyłączyć się do dyskusji? Sory za to ze zwrucilem sie do ciebie w formie zenskiej(zmylilo mnie zdjecie:P). Nie zabraniam ci wlaczania sie w rozmowe odnioslem poprostu wrazenie ze niedokladnie zaznajomiles sie z komentowanym watkim. Jasne...masz prawo wyrazac swoje zdanie(to przeciez jeden z plusow satanizmu:D). |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 10:23:28 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Wiec to MROK nas wyroznia pozostawiajac nasze dusze w cieniu umyslow > zwyklych ludzi... Albo to my sie wyrozniamy pozostawiajac nasze umysly w cieniu mroku niedostepnym dla innychy ludzi > potrafimy zglebc tajemnice jego piekna napawajac sie strachem plynacym z > oczu przecietnych osobnikow... Hm... strach, to raczej "10% gratis do kazdej paczki". Jeszcze bardziej podkresla, ze piekno nocy jest dla nas - jednostek potrafiacych je dostrzec, poczuc, napawac sie nim. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-05 21:01:40 |
Piekno ciemnej strony duszy... Spowodowane jest to faktem, że cała ta symbolika jest kojarzona z rozmaitymi grupami blackmetalowymi, których teksty zioną wręcz nienawiścią do Boga, chrześcijaństwa, chrześcijan, uwielbiają Szatana i takie tam - nie ma się co dziwić, że skoro symbolika ta jest kojarzona właśnie w ten sposób, to sama w sobie staje się obiektem potępienia ze strony chrześcijan... Pozdrawiam. LOKI |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-05 21:06:14 |
Piekno ciemnej strony duszy... nie ma nic piękniejszego niż mrok aksamitna czerń gwiaździste niebo w wietrzną noc zbuntowane czarne pingwiny kontekstujące w białych skutych lodem krainach murzyni sprezciwiający się nudnej jasności sawanny tajemniczy dani filth... tak, to nas - ludzi ścieżki lewego mroku pociąga! jesteśmy inni, nie chodzimy utartymi ścieżkami, jesteśmy normalni inaczej, kupujemy mroczne i tajemnicze podkoszulki z mrocznymi i plugawymi nadrukami nie jesteśmy źli, jesteśmy dziećmy nocy, noc nie jest zła, noc jest matką ciszy i kochanką naszych myśli. tulimy się w krucze skrzydła dżemu morelowego, a czasami nawet konfitur. Nocy! Kochanko ma! Mrrau! |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 17:08:34 |
Piekno ciemnej strony duszy... generalnie przeswiadczenie jest takie, ze ciemnosc, noc = zlo... dlaczego? no coz... kiedy popelnia sie najciezsze przestepstwa? wtedy, kiedy tego nie widac... czyli w nocy... ludzie spia (zazwyczaj) i latwo zle czyny uchodza plazem - brak swiadkow... a skoro ciemnosc i noc kojarzone sa ze zlem to i czern... wiec i czarne ubrania... mroczny klimat itd... luzne konotacje... stereotypy... tego sie nie przeskoczy... jak chodzi o ciuchy ksiezy - mysle, ze ich kolor wynika z czego innego... nie z umilowania ciemnosci i zlych mocy ;) poza tym i tak na wierzch ubieraja kolorowe laszki... ja osobiscie uwielbiam noc - pod warunkiem, ze jestem tam, gdzie czuje sie bezpieczna... w zyciu nie wyjde po ciemku w Sosnowcu (cenie swoje zdrowie i zycie), za to w domu zawsze szlajam sie po nocach i kocham to... czuje sie wtedy wolna... wyciszona... wszystko nabiera zupelnie innego wymiaru... spac tez lubie... to kolejny argument przemawiajacy za wyzszoscia nocy nad dniem ;) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 11:43:21 |
Piekno ciemnej strony duszy... Heh - ja na przykład uwielbiam góry nocą... nigdy nie zapomnę chwil, gdy siedzieliśmy na zboczu Babiej Góry koło drugiej w nocy, pomiędzy rumowiskiem głazów, wpatrując się w Drogę Mleczną... mniaaam! Pzdr. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 11:56:01 |
Piekno ciemnej strony duszy... > w zyciu nie wyjde po ciemku w Sosnowcu (cenie swoje zdrowie > i zycie), za to w domu zawsze szlajam sie po nocach i kocham to... + a może jednak, w wakacje, jak będzie cieplej, + satanową ekipą wybierzemy się nocą na ulicę + Rzeźniczą do jednej z tych opustoszałych + przycmentarnych kamienc??? :-> |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:13:07 |
Piekno ciemnej strony duszy... > + a może jednak, w wakacje, jak będzie cieplej, > + satanową ekipą wybierzemy się nocą na ulicę > + Rzeźniczą do jednej z tych opustoszałych > + przycmentarnych kamienc??? :-> hmmm, brzmi ciekawie, ale ... nie - cenie swoje zycie.. dzieki :) |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:21:20 |
Piekno ciemnej strony duszy... > hmmm, brzmi ciekawie, ale ... nie - cenie swoje zycie.. dzieki :) + myślisz, że tam na prawde jest aż tak strasznie + jak to wygląda z zewnątrz? =) + ja tamtędy tylko raz przechodziłem z Vis i strasznie + mi się spodobało... szczególnie te ziejące pustką + okna bez ram a co dopiero mówić o szybach... + wiesz, byłaby większa grupa... + i pewnie jabyśmy tam dotarli w końcu to bylibyśmy + w takim stanie gdzie już połowie byłoby wszytsko jedno ;-) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 13:12:16 |
Jestem za a nawet przeciw Generalnie to za - chociaż cmentarz mam pod nosem (ci co łażą po ZFWS dostali nawet zdjęcie lotnicze) :-P Pzdr. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 13:44:39 |
Rzeznicza's nightmare > Generalnie to za - chociaż cmentarz mam pod nosem (ci co łażą po ZFWS > dostali nawet zdjęcie lotnicze) :-P + heh, ja też nie potrzebuje jechać aż do Sosnowca + na cmentarz, tyle tylko że nie o sam cmentarz mi + chodzi a o ulicę niedaleko się znajdującą z mnustwem + opustoszałych kamienic... faktycznie samemu na trzeźwo + w nocy bałbym się tam przejść =) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:23:43 |
Piekno ciemnej strony duszy... > + myślisz, że tam na prawde jest aż tak strasznie > + jak to wygląda z zewnątrz? =) zaden budynek, ktory nie jest oficjalnie zasiedlony nie jest pusty... zulerswto jest wszedzie.. ja tam nie mam zamiaru sie potem odwszarzac... > + i pewnie jabyśmy tam dotarli w końcu to bylibyśmy > + w takim stanie gdzie już połowie byłoby wszytsko jedno ;-) dzieki za takie przezycia... wole przytulna knajpke ;) |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-10 16:42:57 |
Pink Jedi! a ja wole sloneczko a nie noc:) bo to takie :ciemno juz zgasly wszystkie swiatla ciemno juz noc nadchodzi glucha":) mrok jest smieszny oj chodze na czarno jestem true black satan metal- niah niah ja chodze na czarno bo mi na okaraglo zimo jest ostatnio wiec sie dogrzewam:) niah niah slonce swieci nad nami ogrzewa nasze nagie ciala promieniami:) a pozatym noc nie jest fajan bo mozna po ryju zarobic od dreso wolontariuszy(to ci co nie dla pieniedzy wala ale z zamilowania) a prawdziwie morczny jest ROZOWY!!!!! |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 23:43:38 |
Piekno ciemnej strony duszy... >dlaczego "katolicy" potępiają ludzi ktorzy > ubieraja sie na czarno nosza metalowe ozdoby, cwieki itd. czy to moda > szatana:> Myślę, że kościół katolicki (oraz jego odłamy) postrzegają noc/mrok za złe gdyż zostało tak napisane w biblii... Nie znam biblii na pamięć więc nie przytocze cytatu lecz mowa jest w Piecioksiągu o podziale świata na dzień i noc Bóg widział że dzień i światło jest dobre natomiast noc/mrok jest przedstawicielem zła To tak od strony religijnej ;) Noc i mrok jest tajemnicza, nieznana a przeciętny człowiek boi się tego co nieznane |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2004-04-07 01:24:04 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Noc i mrok jest tajemnicza, nieznana a przeciętny człowiek boi się tego co > nieznane Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 13:06:50 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? Ale czuć! a czyż uczucia nie da się poznać? Od dziecka wciskano , że w nocy są zjawy itd. a to przenosi się na psychike w późniejszym etapie życia. Puki mrok nie stanie się fascynacją i w pewien sposób pasją będzie w człowieka implikować strach. Sam jako dziecko bałem się troche nocy i rzeczy mrocznych gdyż tak mnie nauczono. Później nadzesła fascynacja nocą, czernią i całym mrokiem skąd się ona wzieła? sam nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie jedynie mogę się domyślać. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 16:21:24 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Sam jako dziecko bałem się troche nocy i rzeczy mrocznych gdyż tak mnie > nauczono. Później nadzesła fascynacja nocą, czernią i całym mrokiem skąd > się ona wzieła? sam nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie jedynie mogę > się domyślać. Wiesz...ja mialem tak samo tez jako dziecko balem sie ciemnosci bo wmawiano mi rozne dziwne zeczy...ale z czasem kiedy tworzylem obraz swiata na podstawie wlasnych odczuc a nie tylko tego co wtlaczali we mnie moi starzy zrozumialem ze ich prawda na temat mroku, ciemnosci nie ma pokrycia w zeczywistosci...poza tym zawsze pakowalem sie i robilem to czego mi zabraniano:) |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 21:08:22 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Wiesz...ja mialem tak samo tez jako dziecko balem sie ciemnosci bo > wmawiano mi rozne dziwne zeczy...ale z czasem kiedy tworzylem obraz swiata > na podstawie wlasnych odczuc a nie tylko tego co wtlaczali we mnie moi > starzy zrozumialem ze ich prawda na temat mroku, ciemnosci nie ma > pokrycia w zeczywistosci...poza tym zawsze pakowalem sie i robilem to > czego mi zabraniano:) Zakazany owoc smakuje najlepiej :) |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 21:18:58 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Zakazany owoc smakuje najlepiej :) Może i smakuje ale nie zawsze warte są później konsekwencje skosztowania ;) |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 21:20:47 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > Zakazany owoc smakuje najlepiej :) > > Może i smakuje ale nie zawsze warte są później konsekwencje skosztowania > ;) No to juz inna sprawa ;) |
|
Carmilla [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-09 11:16:48 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > Sam jako dziecko bałem się troche nocy i rzeczy mrocznych gdyż tak > mnie > > nauczono. Później nadzesła fascynacja nocą, czernią i całym mrokiem > skąd > > się ona wzieła? sam nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie jedynie > mogę > > się domyślać. > > Wiesz...ja mialem tak samo tez jako dziecko balem sie ciemnosci bo > wmawiano mi rozne dziwne zeczy...ale z czasem kiedy tworzylem obraz swiata > na podstawie wlasnych odczuc a nie tylko tego co wtlaczali we mnie moi > starzy zrozumialem ze ich prawda na temat mroku, ciemnosci nie ma > pokrycia w zeczywistosci...poza tym zawsze pakowalem sie i robilem to > czego mi zabraniano:) Będąc dzieckiem panicznie bałam się ciemności i czających się w niej potworów, chociaż wszyscy mi mówili, że żadne potwory nie istnieją :> |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 10:28:38 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? Gdy nie widzisz, pozostale zmysly staja sie bardzie wyczulone. Dlatego nocny wiatr pozostawia na skorze inne wrazenie, dlatego nocna cisze brzmi zupelnie inaczej niz najbardziej cichy dzien, dlatego powietrze pachnie i smakuje inaczej :) W mroku kryje sie, to COS, co pozostaje nieopisane. Wielu, to poprostu straszy. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 16:27:14 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? > Gdy nie widzisz, pozostale zmysly staja sie bardzie wyczulone. Dlatego > nocny wiatr pozostawia na skorze inne wrazenie, dlatego nocna cisze brzmi > zupelnie inaczej niz najbardziej cichy dzien, dlatego powietrze pachnie i > smakuje inaczej :) > W mroku kryje sie, to COS, co pozostaje nieopisane. Wielu, to poprostu > straszy. Straszy bo zawodzi podstawowy zmysl...wzrok wtedy nasz umysl dostaje sygnal ze cos jest nie tak a nasza wobraznia zaczyne generowac rozne obrazy, przypominamy sobie co wpajano nam w dziecinstwie na temat ciemnosci itd.. a to zazwyczaj wywoluje reakcje strachu od ktorej nie daleko do paniki... |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 16:16:11 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? A jednak niektorym sie to udaje... |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2004-04-07 20:19:15 |
Piekno ciemnej strony duszy... > A jednak niektorym sie to udaje... A jednak...A jednak niektorzy, sie w nim zakochują, A jednak ja wole dzien i jakies tam kolory, ale jednak to chyba zalezy od człowieka... |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-04-22 12:43:40 |
"Piękno" ciemnej strony duszenia życia. > > Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? > A jednak niektorym sie to udaje... ~~~ Albo się wydaje. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-24 12:09:02 |
"Piękno" ciemnej strony duszenia życia. > > > Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? > > > A jednak niektorym sie to udaje... > > ~~~ > Albo się wydaje. Spogladajac na to w ten sposob nalezalo by postawic pytanie: Czy egzystujesz?....moze tylko ci sie wydaje. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-04-27 12:44:41 |
"Piękno" ciemnej strony duszenia życia. > > > > Jak mozna poznac cos, czego nie widac??? > > > A jednak niektorym sie to udaje... > > ~~~ > > Albo się wydaje. > Spogladajac na to w ten sposob nalezalo by postawic pytanie: Czy > egzystujesz?....moze tylko ci sie wydaje. ~~~ Raczej : czy tłamsisz twą egzystencję metafizycznym, abstrakcyjnym mrokiem ? :) Nieważne, myślałem, że chodziło ci o mrok inny niż naturalny, "reszta" jest abstrakcją. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-27 15:24:27 |
"Piękno" ciemnej strony duszenia życia. > > > Spogladajac na to w ten sposob nalezalo by postawic pytanie: Czy > > egzystujesz?....moze tylko ci sie wydaje. > > ~~~ > Raczej : czy tłamsisz twą egzystencję metafizycznym, abstrakcyjnym mrokiem > ? > to jakie pytanie tu postawimy nie ma wiekszgo znaczenia chodzi mi tylko o to ze kwestia wiary w istnienie czegos czy uznanie tego za zludzenie jest kwestia podejscia jednostki do tematu. niemozesz nazucac komys swoich spostrzezen wzgledem wlasnej osoby. to czy komus sie wydaje ze jest tak a nie inaczej to sprawa idywidualna |
|
Carmilla [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-28 14:14:27 |
"Piękno" ciemnej strony duszenia życia. > niemozesz nazucac > komys swoich spostrzezen wzgledem wlasnej osoby. Jak nie? Wszyscy to robimy. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-02 14:36:07 |
"Piękno" ciemnej strony duszenia życia. > > niemozesz nazucac > > komys swoich spostrzezen wzgledem wlasnej osoby. > > Jak nie? Wszyscy to robimy. skoro tak to odbeirasz to bardzo mi przykro....ja niczego nikomu nie nazucam i jak narazie spotkalem sie tylko z jedna wpowiedzia przedstwawiajaca czyjes spostrzezeniea jednoczesnie nazucajac je innym. Reszta to tylko przedstawiaenie swoich pogladow nic poza tym. |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-04-27 17:49:58 |
"Piękno" ciemnej strony duszenia życia. > to jakie pytanie tu postawimy nie ma wiekszgo znaczenia chodzi mi > tylko o to ze kwestia wiary w istnienie czegos czy uznanie tego za > zludzenie jest kwestia podejscia jednostki do tematu. niemozesz nazucac > komys swoich spostrzezen wzgledem wlasnej osoby. to czy komus sie wydaje > ze jest tak a nie inaczej to sprawa idywidualna ~~~ Wyraziłem swoje zdanie i nic nie narzucam. |
|
Chińczyk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 13:38:49 |
Piekno ciemnej strony duszy... Moim zdaniem katolicy (nie wszyscy!!!) tak postępują ponieważ muszą całe zło na kogoś kto żyje na tym świecie złożyć. Po prostu oni z założenia muszą ciągle przypominać ludziom (swoim wyznawcą) jacy są świetni, jak bronią ich przed złem, które otacza wszystkich dookoła ich. A wracając do osób ubierających się na czarno. Większość (nie wszyscy[powtarzam się:D]) słucha muzyki rockowej, której to twórcy (np. AC/DC) najczęściej w swoich piosenkach chcąc zwrócić na siebie uwagę wyklinają boga, wiarę itd. a katolicy nie chcąc być gorsi też ich atakują. I tak w kółko. A co do mroku jest on bardziej tajemniczy, przytulniejszy niż jasnoś [dzień] więc dlatego dużo ludzi go uwielbia. Poz Emil |
|
AdN Clavicul [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 14:52:15 |
Piekno ciemnej strony duszy... > słucha muzyki rockowej, której to twórcy (np. AC/DC) najczęściej w swoich > piosenkach chcąc zwrócić na siebie uwagę wyklinają boga, wiarę itd. a AC/DC wyklinają wiarę i Boga?? Nie słucham tej kapeli, ale nigdy bym niepowiedział że tak jest, zwłaszcza po tym, jak Litza przeszedł do Arki Noego:] |
|
Chińczyk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 15:36:21 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > > słucha muzyki rockowej, której to twórcy (np. AC/DC) najczęściej w > swoich > > piosenkach chcąc zwrócić na siebie uwagę wyklinają boga, wiarę itd. a > > > AC/DC wyklinają wiarę i Boga?? Nie słucham tej kapeli, ale nigdy bym > niepowiedział że tak jest, zwłaszcza po tym, jak Litza przeszedł do Arki > Noego:] Sory ale chyba mówimy o dwóch różnych zespołach. JA mam na myśli ten australijski założony przez younga, a Ty chyba mówisz o jakimś polskim zespole |
|
AdN Clavicul [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 12:26:17 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Sory ale chyba mówimy o dwóch różnych zespołach. JA mam na myśli ten > australijski założony przez younga, a Ty chyba mówisz o jakimś polskim > zespole Ekhm, dokładnie tak:) A o tym australijskim nie słyszałem nawet:/ |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 18:53:27 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Ekhm, dokładnie tak:) A o tym australijskim nie słyszałem nawet:/ Poważnie!? AC/DC to jeden z najstarszych i najlepszych zespołów metalowych na świecie (na ich muzyce wychowało się wiele nowych kapel metalowych) ale żeby oni wyklinali boga w tekstach... hmmm nie wydaje mi się aczkolwiek nie znam wszystkich utworów tej kapeli |
|
AdN Clavicul [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 19:44:11 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Poważnie!? AC/DC to jeden z najstarszych i najlepszych zespołów metalowych > na świecie (na ich muzyce wychowało się wiele nowych kapel metalowych) ale > żeby oni wyklinali boga w tekstach... hmmm nie wydaje mi się aczkolwiek > nie znam wszystkich utworów tej kapeli Ale piszesz w tej chwili o australijskim czy o polskim?? Bo mam gdzieś z dwie płyty polskich KwasoŻłopów, a o australijskich szczerze, nie słyszałem, pewnie to plagiat jakiś;] Pozdrowienia... |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 19:47:40 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > > Poważnie!? AC/DC to jeden z najstarszych i najlepszych zespołów > metalowych > > na świecie (na ich muzyce wychowało się wiele nowych kapel > metalowych) ale > > żeby oni wyklinali boga w tekstach... hmmm nie wydaje mi się > aczkolwiek > > nie znam wszystkich utworów tej kapeli > > Ale piszesz w tej chwili o australijskim czy o polskim?? Bo mam gdzieś z > dwie płyty polskich KwasoŻłopów, a o australijskich szczerze, nie > słyszałem, pewnie to plagiat jakiś;] > > Pozdrowienia... Mi się wydaje że Ty mówisz o AD - Ac Drinkers (czy jakoś tak się pisze ) a ja cały czas mówie o AC/DC - to nie jest skrót to cała nazwa zespołu :) Jeśli lubisz stary dobry metal to AC/DC powinno Ci przypaść do gustu naprawde polecam!! |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2004-04-07 19:56:06 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > Mi się wydaje że Ty mówisz o AD - Ac Drinkers (czy jakoś tak się pisze ) Acid Drinkers :) > ja cały czas mówie o AC/DC - to nie jest skrót to cała nazwa zespołu :) niedokladnie. AC DC jak wiesz to ozaczenia na - prad zmienny / prad staly i to skrot od angielskich terminow : alternating current i direct current ale oczywiscie nazwa zespolu wlasnie do tych skrotow a nie terminow sie odwoluje. |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-07 19:59:42 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > niedokladnie. AC DC jak wiesz to ozaczenia na - prad zmienny / prad staly > i to skrot od angielskich terminow : alternating current i direct > current > ale oczywiscie nazwa zespolu wlasnie do tych skrotow a nie terminow sie > odwoluje. Przyznam się, nie wiedziałem tego :) zawsze byłem przekonany iż AC/DC bo tak i tyle w temacie ;) Ale to dlatego, że jako zespół nigdy mnie nie interesowali natomiast uwielbiam ich muzyke >Acid Drinkers :) dzięki za poprawke, nie lubie ich dlatego nie wiedziałem jak się pisze ;) |
|
tarrant [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 04:08:22 |
Piekno ciemnej strony duszy... > niedokladnie. AC DC jak wiesz to ozaczenia na - prad zmienny / prad staly > i to skrot od angielskich terminow : alternating current i direct > current nieprawda. każdy szatanista edukowany w kościele wie, że to skrót od 'antichrist death to christ' =] |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 11:42:11 |
Piekno ciemnej strony duszy... > nieprawda. każdy szatanista edukowany w kościele wie, że to skrót od > 'antichrist death to christ' =] A "KISS" to "Kids In Satan Saturated"... co tam jeszcze było z takich "genialnych" wymysłów? Pzdr. LOKI |
|
tarrant [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 13:46:34 |
Piekno ciemnej strony duszy... > A "KISS" to "Kids In Satan Saturated"... co tam jeszcze było z takich > "genialnych" wymysłów? > > Pzdr. > LOKI a ja słyszałem, że to kids in satan's service, ale pewnie w różnych kościołach byliśmy ... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 18:32:56 |
Piekno ciemnej strony duszy... Jeszcze było coś o Knife In Satan's Sleeve :-P Pzdr. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:06:37 |
Piekno ciemnej strony duszy... > ja cały czas mówie o AC/DC - to nie jest skrót to cała nazwa zespołu :) + no nie wiem, może i cała nazwa zespołu ale jednak skrót =P |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 22:32:06 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > ja cały czas mówie o AC/DC - to nie jest skrót to cała nazwa zespołu > :) > > + no nie wiem, może i cała nazwa zespołu ale jednak skrót =P Ok przecież już się przyznałem do błędu! ;) poszukaj w tym temacie moich innych postów ;) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 11:44:36 |
Piekno ciemnej strony duszy... Metalowych? Mnie to brzmi jak hard-rock :-) Ale, że są jedną z najbardziej znanych, starych i poważanych kapel, to się zgadza :-) Pzdr. LOKI |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 11:48:31 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Metalowych? Mnie to brzmi jak hard-rock :-) > > Ale, że są jedną z najbardziej znanych, starych i poważanych kapel, to się > zgadza :-) > > Pzdr. > LOKI Kiedy byli na szcycie kariery to był prawdziwy metal! bo teraz to nawet Iron Maiden, nowi metalowcy ledwo znający kulture i historie tej pieknej muzyki, przypisują do hard-rocku |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 12:29:40 |
Piekno ciemnej strony duszy... Iron Maiden to metal zdecydowanie... ale np. przypisywania AC/DC czy Black Sabbath do metalu zupełnie nie rozumiem... po prostu nie odróżniam tego od hard rocka... może odrobinę ostrzejsze... ale co najwyżej odrobinę ;-) No chyba że Deep Purple i Led Zeppelin też za metal uznamy :-P Pzdr. LOKI |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 12:30:59 |
Piekno ciemnej strony duszy... Chociaż wiecie co... W sumie sam się zapuściłem w maliny... no bo NA CHOLERĘ TOTO SZUFLADKOWAĆ? Mówić, co jest czym... wystarczy posłuchać, skojarzyć brzmienie, zastanowić się, czy się to lubi, czy nie... szufladkowanie niczego nie wnosi :-) Pzdr. LOKI |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 12:44:52 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Chociaż wiecie co... > > W sumie sam się zapuściłem w maliny... no bo NA CHOLERĘ TOTO SZUFLADKOWAĆ? > Mówić, co jest czym... wystarczy posłuchać, skojarzyć brzmienie, > zastanowić się, czy się to lubi, czy nie... szufladkowanie niczego nie > wnosi :-) > > Pzdr. > LOKI Popieram ale jakby ktoś mi wyskoczył że IM to rock to raczej podjołbym dyskusje ;) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 18:02:23 |
Piekno ciemnej strony duszy... No ale metal się w linii prostej z rocka wywodzi... można wręcz powiedzieć, że to niejako jego podgatunek, a w każdym razie pochodna :-) Pzdr. LOKI |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 23:32:59 |
Piekno ciemnej strony duszy... > No ale metal się w linii prostej z rocka wywodzi... można wręcz > powiedzieć, że to niejako jego podgatunek, a w każdym razie pochodna :-) > > Pzdr. > LOKI no tak tu się zgodze :) a właściwie nie mam wyboru ;) |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-09 01:14:46 |
Piekno ciemnej strony duszy... ...i właśnie dlatego prawdą jest stwierdzenie, że przejście z rocka do metalu było płynne... i są zespoły z pogranicza obu gatunków - osobiście raczej zaliczam je do hard rocka :-) Pzdr. LOKI |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-09 01:24:31 |
Piekno ciemnej strony duszy... > ...i właśnie dlatego prawdą jest stwierdzenie, że przejście z rocka do > metalu było płynne... i są zespoły z pogranicza obu gatunków - osobiście > raczej zaliczam je do hard rocka :-) > > Pzdr. > LOKI a dla mnie to stary dobry metal ! :) bo np już Iron Maiden jest zespołem heavy metalowym a te wcześniejsze taki jak AC/DC , Kiss to czysty metal. Ale jak kto już uważa. Chciałem jednak podkreślić iż jako 5 latek biegałem z pieśnią Ironów na ustach ;) i do tego rodzajmu muzyki mam ogromny sentyment więc pewnie dlatego wdaje się w dyskusje :) |
|
Iron [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 12:32:26 |
Piekno ciemnej strony duszy... > No chyba że Deep Purple i Led Zeppelin też za metal uznamy :-P Jasne że to metal! popatrz na sterae recenzje o tych kapelach. Metal jeszcze ma własne podziały ale teraz tyle ich się narobiło że faktycznie można stracić orjętacje. W każdym razie te zespoy są metalowe jak najbardziej! Up the Irons ! ;) |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:04:36 |
Piekno ciemnej strony duszy... + ależ... + Hard Rock = GB + Heavy Metal = USA + i wszystko jasne =) + tak na prawde to jest jedno, tylko + pisząc o hardrockowych zespołach pewien + amerykański dziennikarz urzył wyrażenia + Heavy Metal =) + wiadomo że hamerykanie wszystko muszą + nazwać po swojemu =P + teraz tylko sie to próbuje jakoś oddzielać bez sensu. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:58:55 |
Piekno ciemnej strony duszy... Generalnie nie lubię szcztucnych podziałów, a w to dzielenie zapędziłem się jakoś tak... w owczym pędzie - bo wszystkim się zebrało na dzielenie - zresztą napisałem gdzieś później, że ważna jest muzyka, a nie to jak ją określimy... ja na przykład nadal grindcore'u od "zwyczajnego" death metalu nie odróżniam... i jakoś nie przeszkadza mi to w słuchaniu stosownych kapelek (chociaż np. Mortician moje uszy nie zniosą)... ROTFL Pzdr. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 13:42:20 |
Piekno ciemnej strony duszy... > (chociaż np. Mortician moje uszy nie zniosą)... + nagrali bardzo dobry cover "Piece By Piece" + na potrzeby "Slatanic Slaughter a tribute to SLAYER". + a znasz ANAL CUNT? |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 13:47:50 |
Piekno ciemnej strony duszy... > + nagrali bardzo dobry cover "Piece By Piece" > + na potrzeby "Slatanic Slaughter a tribute to SLAYER". Aż się boję toto ściągać :-P > + a znasz ANAL CUNT? Nie... i chyba nie chcę poznać :-P Pzdr. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 14:02:20 |
Piekno ciemnej strony duszy... > > + nagrali bardzo dobry cover "Piece By Piece" > > + na potrzeby "Slatanic Slaughter a tribute to SLAYER". > Aż się boję toto ściągać :-P + a tam, do odważnych świat należy... + a przy okazji : zauważyłeś, że grindowe zespoły + nie promują zbyt mroczniackiego wizerunku? + nie ma tam żanej nocy i księżyców... + tylko flaki, nekropedofilia i takie tam? =) > > + a znasz ANAL CUNT? > Nie... i chyba nie chcę poznać :-P + polecam "Hilter was a sensitive man" żeby sie zapoznać + z twórczością zespołu =) piosnki dość krótkie [standard to z 40 s] + raczej jako ciekawostka niż poważny zespół. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-13 01:21:50 |
Piekno ciemnej strony duszy... > + a tam, do odważnych świat należy... U mnie odwagi wymagało przesłuchanie całej ostatniej płyty Decapitated :-P Ale spodobała się... ino te trzęsące się szyby w oknach w moim pokoju są denerwujące... niestety potencjometr przy wzmacniaczu się spieprzył i ściszanie nie działa, błehehehehe :-P Pozdrawiam moich sąsiadów (kolumny na ziemi stoją - podłogi używam jako subwoofera)! ]:-> > + a przy okazji : zauważyłeś, że grindowe zespoły > + nie promują zbyt mroczniackiego wizerunku? > + nie ma tam żanej nocy i księżyców... > + tylko flaki, nekropedofilia i takie tam? =) To już za starego dobrego thrashu było - Slayer czy Sepultura też nigdy się na pomroczniaków nie kreowali, za to flaki i takie tam jak najbardziej :-) > + polecam "Hilter was a sensitive man" żeby sie zapoznać > + z twórczością zespołu =) piosnki dość krótkie [standard to z 40 s] > + raczej jako ciekawostka niż poważny zespół. Coś w stylu płytki "Scum" Napalm Death, gdzie poszczególne tracki przypominają dźwięk odpalanego robura? :-P Pzdr. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-13 10:29:54 |
gore, gore serce moje > U mnie odwagi wymagało przesłuchanie całej ostatniej płyty Decapitated > :-P + ło... toś faktycznie odważny =D + widziałem ich na żywo kiedyś i da sie przeżyć ;-) > Ale spodobała się... ino te trzęsące się szyby w oknach w moim pokoju są > denerwujące... niestety potencjometr przy wzmacniaczu się spieprzył i > ściszanie nie działa, błehehehehe :-P + pomaga, jak troche uchylisz okno. > To już za starego dobrego thrashu było - Slayer czy Sepultura też nigdy > się na pomroczniaków nie kreowali, za to flaki i takie tam jak najbardziej > :-) + no cóż, ostatnio co do Slayer to można mieć + mieszane uczucia... zastanawiałem się długo + co ich pokusiło, żeby pisać piosenki o wampirach + aż kiedyś obejrzałem film Dracula 2ooo i już wiem + co to było - kasa =) > Coś w stylu płytki "Scum" Napalm Death, gdzie poszczególne tracki > przypominają dźwięk odpalanego robura? :-P + hehe, coś takiego... + mieli zdajsie płyte [ANAL CUNT] + pod tytułem "40 more reasons to hate us" + na której było.... 40 kawałków =D |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-13 14:19:42 |
gore, gore serce moje > + ło... toś faktycznie odważny =D > + widziałem ich na żywo kiedyś i da sie przeżyć ;-) :-) Ponoć w Anglii po jakimś koncercie dziennikarze muzyczni stwierdzili, że tak miażdżącej kapeli już dawno nie słyszeli ;-) > + pomaga, jak troche uchylisz okno. Hmm... a otwarcie na oścież też wchodzi w grę? > + no cóż, ostatnio co do Slayer to można mieć > + mieszane uczucia... Zasadniczo Slayer mi się podoba do Divine Intervention z 1994 (AFAIR)... później już mi się podobać przestał ;-) > + zastanawiałem się długo > + co ich pokusiło, żeby pisać piosenki o wampirach > + aż kiedyś obejrzałem film Dracula 2ooo i już wiem > + co to było - kasa =) No to zawsze jakiś powód :-P > + hehe, coś takiego... > + mieli zdajsie płyte [ANAL CUNT] > + pod tytułem "40 more reasons to hate us" > + na której było.... 40 kawałków =D ROTFL Czyli jak się chcę pośmiać, to mam to sobie koniecznie ściągnąć? :-P pzdr. LOKI |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:01:27 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Większość (nie wszyscy[powtarzam się:D]) > słucha muzyki rockowej, której to twórcy (np. AC/DC) najczęściej w swoich > piosenkach chcąc zwrócić na siebie uwagę wyklinają boga, wiarę itd. + buahahahahaha.... =D + nieźle sie uśmiałem... + sorry ale dla mnie AC/DC to banda + [w tej chwili podstarzałych już nieco] + frustratów seksualnych a piosenki w stylu + "Hard as a rock", "Cover you in oil", "She's got balls" + "Ballbereaker" i podobne mniej + lub bardziej wyszukane aluzje seksualne w żaden + sposób nie wyklinają ani boga ani wiary... |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 13:13:13 |
Du hentet din styrke fra mørke Ale nie możesz zaprzeczyć, że sporo wnieśli do hardrockowej/metalowej muzyki i że są wręcz legendą... Pzdr. LOKI |
|
Chińczyk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:25:12 |
Piekno ciemnej strony duszy... > + lub bardziej wyszukane aluzje seksualne w żaden > + sposób nie wyklinają ani boga ani wiary... Sorry pomyliły mi się zespoły :/ Zamiast AC/DC powinien tam być Manson |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 13:33:57 |
Piekno ciemnej strony duszy... Pomylić AC/DC z Mansonem... świat się kończy... LOL Pzdr. LOKI |
|
Chińczyk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 17:01:59 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Pomylić AC/DC z Mansonem... świat się kończy... LOL Oj tam wypadek przy pracy ;) |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 14:43:59 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Hmm...tak sobie siedze, slucham kredek...i zastanawiam sie czy tylko ja > dostrzegma piekno w mroku...dlaczego "katolicy" potępiają ludzi ktorzy > ubieraja sie na czarno nosza metalowe ozdoby, cwieki itd. czy to moda > szatana:> gdzies to bylo napisane??? Nigdzie i osobiście mam wrażenie całkie odwrotne. Mianowicie świat mroku, z całym swoim bogactem i pięknem, tym przecudnym cieniem mężczyzny, którym kobieta, całym swoim dorobkiem sztuki, czymkolwiek co w mroku się rodziło został zajechany kompletnie. Zajechane również zostało jego indywidualne odczucie i generalnie każdy obraz mroku ma podany na talerzu w formie błędnego zepsutego stereotypu, dodatko bedącego nie do zaakceptowania przez osobą myślącą. Sprawa cała udziałem - popapranych wojowników światła, którzy nie umieją bądz nie chca czy może nie mogą zaakceptować dzikszej strony natury, której wyskrobać sie ze świadomości nie da, bądz udziałem dogmatów religijnych, które rzucaja dane światła - sorry ciemnie na wszystko i juz wiesz co złe i dobre a co nawet ciemne i jasne, a najgorsza zarazą niszczącą wszystko co w mroku piekne .... są jego debilni zdefiniowani wyznawcy ... ala Dany my god, bądź tabuny gotów - generalizuje, czy inni cmentarazowi wyznawcy piekielnego. Klimat księzycowej nocy, dookołą szumi las gdy spedzasz czas czystym łonie z osobą, z która znaleźć sie byś chciał tam najbardziej i nikt wam nie przeszkadza - tak to jest piękne absolutnie. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-06 16:06:38 |
Piekno ciemnej strony duszy... Nigdzie i osobiście mam wrażenie całkie odwrotne. > Mianowicie świat mroku, z całym swoim bogactem i pięknem, tym > przecudnym cieniem mężczyzny, którym kobieta, całym swoim dorobkiem > sztuki, czymkolwiek co w mroku się.... > > Klimat księzycowej nocy, dookołą szumi las gdy spedzasz czas czystym > łonie > z osobą, z która znaleźć sie byś chciał tam najbardziej i nikt wam nie > przeszkadza > - tak to jest piękne absolutnie. Albo niezrozumialem twojej wypowiedzi albo cos ci niewyszlo....czy tresc twowjej wypowiedzi przedstawia odwortne wrazenie do moich odczuc przedstawionych w poscie mojego autorstwa? |
|
Galindia [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 17:40:52 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Hmm...tak sobie siedze, slucham kredek...i zastanawiam sie czy tylko ja > dostrzegma piekno w mroku...dlaczego "katolicy" potępiają ludzi ktorzy > ubieraja sie na czarno nosza metalowe ozdoby, cwieki itd. czy to moda > szatana:> gdzies to bylo napisane??? jakos sie to przyjalo, jak nie jedna rzecz w naszym kraju i nie tyko. uwazam ze osoby ktore tak uwazjaa sa wytresowane, to znaczy np r odzice wcisneli im takie nowiny ze kazda osoba na czarno ubrana to satanista (procz ksiedza). i jak moglo to dziecko nie przyjac to do wiadomosci skoro rodzice wbijali jemu takie bzdety? |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-08 21:30:09 |
Piekno ciemnej strony duszy... > i jak moglo to dziecko nie przyjac to do wiadomosci skoro rodzice wbijali jemu takie bzdety? > no tu masz racje:) wszysto jest kwestia wycowania...do nas nalezy pozniej tylk okwestia odroznienia zeczy przydatnych(zeby niepowiedziec dobrych:]) od bzdor ktore byly tylko przestrogami i zupelnie niepotrzebna gadanina |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 12:18:58 |
Piekno ciemnej strony duszy... > Hmm...tak sobie siedze, slucham kredek... + kurde a moje są cicho =( + ale to pewnie dla tego, że akwarelowe... > i zastanawiam sie czy tylko ja > dostrzegma piekno w mroku... + dobrze wiem, że pisząc to zdanie spodziewałeś + się zostać zalanym odpowiedziami negującymi to zdanie. > czy to moda > szatana:> + no cośty, Szatan zawsze był bardziej elegancki, + od Goethego do Bułhakowa =P > gdzies to bylo napisane??? + "Faust" + i "Mistrz i Małgorzata" + kupię kalepusz z kogucim piórkiem ;-) > przeciez sutanna tez jest czarna!! + i kawa też! tożto musi być szatański napój! + a prawidziwi trukatole piją tylko białą! + a ja nie cierpie kawy at all + [Katerka - wiem że mieliśmy przestać urzywać + tych zwrotów angoljęzycznych na Twoją proźbę + ale czasem aż się samo ciśnie na klawiaturę ;-)] > dlaczego zlo kojazone jest z mrokiem, cienoscia?? + a w czym Ty widzisz przeciwieństwo do + "jam jest światłością świata" ? > czy to my zwolennicy > sciezki lewej reki stwozylismy taki obraz?? + no cośty, widziałeś, jak Blake malował Szatana? + aż razi światłem z tego płutna... poważnie! > czy jest to wywolane lekiem > przed tym czeog czlowiek przecietny nie zna przed mrokiem... + ja ten lęk nazywam owczym pędem. > czy tylko ja > sadze ze gwiezdzista, ksiezycowa noc to jedno z najpiekniejszych zjawiak > jakie dano nam zaobserwowac?? + i znów pytanie na które najwyraźniej oczekujesz + odpowiedzi w stylu "jesteśmy z tobą"... + a ja tam lubię i noc, i dzień... + byle było miło. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 22:44:24 |
Piekno ciemnej strony duszy... > + dobrze wiem, że pisząc to zdanie spodziewałeś > się zostać zalanym odpowiedziami negującymi to zdanie. > zdanie to mialo na celu sprowokowanie rozmowy:P a swoja drogo o ile sie nie myle to negowac znaczy tyle co udowadniac nieprawdziwosc wypowiedzi:P > > + "Faust" > + i "Mistrz i Małgorzata" > + kupię kalepusz z kogucim piórkiem ;-) > > w tym momecie mialem na mysli cos bardziej znaczacego...cos czym kieruja sie katolicy |
|
+iommi+ [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-12 23:06:59 |
Piekno ciemnej strony duszy... > a swoja drogo o ile sie > nie myle to negowac znaczy tyle co udowadniac nieprawdziwosc > wypowiedzi:P + a nie przypadkiem oznacza tyle co zaprzeczać? > > + "Faust" > > + i "Mistrz i Małgorzata" > > + kupię kalepusz z kogucim piórkiem ;-) > w tym momecie mialem na mysli cos bardziej znaczacego...cos czym kieruja > sie katolicy + a myślisz, że Goethe i Bułhakow to sobie te ciuszki + sami powymyślali? + hmm... jeszcze podobny motyw ubraniowy był w jakimś + opowiadaniu Kinga w zbiorze "Wszystko jest względne" + ale tytułu samego opowiadania nie pamiętam. + w każdym razie nie wydaje mi sie żeby chrześcijaństwo + stworzyło wizerunek djabła ubranego na czarno, + z corpspaintigiem na mordce że o glanach nie wspomnę |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-26 18:53:48 |
Nirozumim Przyznam, że niespotkałem się z otwartym potępianiem, czarno-mrocznego ubioru przez katolików. Oczywiście przez katolików w pełni władzumysłowych. Babcie z kółka różańcowego potępiają wiele różnych rzeczy ;) Ciemna mroczna noc jest np. bardzo romantyczna i również katolik -tak myślę- to przyzna. Mroczne panie z białą tapetą, na twarzy i podkreślonymi na czarno oczyma wyglądają bardzo ładnie, moim zdaniem :) A czego nierozumiem? Czym są te tabuny gotów (jak ktoś to określił), co złego w tym, że w taki przesadny sposób starają gloryfikować mrok? I czym się rózni jedno od drugiego ? poozdrawiam. |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-27 15:16:29 |
Nirozumim > Przyznam, że niespotkałem się z otwartym potępianiem, czarno-mrocznego > ubioru przez katolików. Oczywiście przez katolików w pełni > władzumysłowych. Babcie z kółka różańcowego potępiają wiele różnych rzeczy > ;) > > Ciemna mroczna noc jest np. bardzo romantyczna i również katolik -tak > myślę- to przyzna. Mroczne panie z białą tapetą, na twarzy i podkreślonymi > na czarno oczyma wyglądają bardzo ładnie, moim zdaniem :) > > A czego nierozumiem? Czym są te tabuny gotów (jak ktoś to określił), co > złego w tym, że w taki przesadny sposób starają gloryfikować mrok? > I czym się rózni jedno od drugiego ? > > poozdrawiam. szczeze mowiac niebardzo wiem oco ci chodzi...moze jestem z byt tempy ale o jakich tabunach gotow mowisz??? i co porownujesz w zdaniu:"czym sie roznu hedno od drugiego?" to jedna sprawa a druga czy ktos tutaj twierdzi ze jest cos zlego w gotyckim sposobie manifestowania swojej obecnosci i specyficznosci?? |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-27 18:05:41 |
Nirozumim > szczeze mowiac niebardzo wiem oco ci chodzi...moze jestem z byt tempy ale > o jakich tabunach gotow mowisz??? i co porownujesz w zdaniu:"czym sie > roznu hedno od drugiego?" to jedna sprawa a druga czy ktos tutaj twierdzi > ze jest cos zlego w gotyckim sposobie manifestowania swojej obecnosci i > specyficznosci?? "a najgorsza zarazą niszczącą wszystko co w mroku piekne .... są jego debilni zdefiniowani wyznawcy ... ala Dany my god, bądź tabuny gotów " by Maynard, ale roumiem, jego się powinienem zapytać ;) A generalnie chodzi mi o to, że niespotkałem się z piętnowaniem mroku, przez katolików. Jeśli oczywiście mówimy o katolikach którzy potrafią samodzielnie myśleć, a nie o skrompresowanych staruszkach, do których umysłu ktoś daaawno zgubił kod dostępu ;) pozdrawiam... |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2004-04-22 12:39:42 |
Mrok ? znów ta jałowa baśń ? > Hmm...tak sobie siedze, slucham kredek...i zastanawiam sie czy tylko ja > dostrzegma piekno w mroku...dlaczego "katolicy" potępiają ludzi ktorzy ubieraja > sie na czarno nosza metalowe ozdoby, cwieki itd. czy to moda szatana:> > gdzies to bylo napisane??? przeciez sutanna tez jest czarna!! > czy jest to wywolane lekiem przed tym czeog czlowiek przecietny nie zna przed > mrokiem...czy tylko ja sadze ze gwiezdzista, ksiezycowa noc to jedno z > najpiekniejszych zjawiak jakie dano nam zaobserwowac?? > Wiec to MROK nas wyroznia pozostawiajac nasze dusze w cieniu umyslow > zwyklych ludzi...to dzieki niemu mozemy czuc sie lepsi...doskonalsi ~~~ "Nie róbmy z tego religii". I po kiego licha mieszasz własną estetykę z obcą i zniedołężniałą estetyką chrześcijańską ? dowartościowujesz się sztuczną wyższością ? "Coś ty dobrego wymieszał ? i jeszcze te paskudztwo mamy jeść ?". > dlaczego zlo kojazone jest z mrokiem, cienoscia?? ~~~ Schemat zła, jakich wiele. > czy to my zwolennicy sciezki lewej reki stwozylismy taki obraz?? ~~~ Nie ja, nie jestem malarzem. Nie jestem zwolennikiem niczyjej ręki, mam własne. > nasze dusze ~~~ Nie nasze, lecz twoją. Ja się nie duszę duszą, a raczej ideą duszy. > Wiec to MROK nas wyroznia pozostawiajac nasze dusze w cieniu umyslow zwyklych ludzi...to dzieki niemu mozemy czuc sie lepsi...doskonalsi...bo potrafimy zglebc tajemnice jego piekna napawajac sie strachem plynacym z oczu przecietnych osobnikow... ~~~ Nie zwykli ludzie, lecz zwykły hałas o frazesy chyba. I nigdy jeszcze nie słyszałem takiej bzdurnej koncepcji o degustacji estetycznych tajemnic "mroku" przez zewnętrzny strach. Powiedz mi, jaki związek istnieje między "mrokiem" a rzeczywistością ? Współczesne "mrok", "mroczność" jakby współbrzmiewa z średniowiecznym "sacrum", "świętość", tak więc, czy "mrok" nie jest nowoczesną czczą gadaniną postmodernistów ? słodką ściemą dla tych co się roztopili w bajkach o sacrum i opychają się odwrotnością sacrum ? |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-04-24 12:07:14 |
Mrok ? znów ta jałowa baśń ? > Nie zwykli ludzie, lecz zwykły hałas o frazesy chyba. I nigdy jeszcze nie > słyszałem takiej bzdurnej koncepcji o degustacji estetycznych tajemnic > "mroku" przez zewnętrzny strach. > > Powiedz mi, jaki związek istnieje między "mrokiem" a rzeczywistością ? > > Współczesne "mrok", "mroczność" jakby współbrzmiewa z średniowiecznym > "sacrum", "świętość", tak więc, czy "mrok" nie jest nowoczesną czczą > gadaniną postmodernistów ? słodką ściemą dla tych co się roztopili w > bajkach o sacrum i opychają się odwrotnością sacrum ? sredniowieczne sacrum powiadasz...ja mialem na mysli bardziej ten mrok ktory nas otacza niz ten ktory mamy w sobie(sacrum). chodzilo mi porpostu o piekno nocy...cisze i to co potrafi zrobc z nami podswaidomosc gdy zgasimy swiatlo... szczeze mowiac nigdy nieskojazyl bym swojej wypowiedz z sacrum:) dlamnie to troche inna sprawa owszem jedno z drugim sie powiedzmy laczy mrok jest nieodlaczny elementem sacrum ale chyba nie zdefiniowal bym tego na twoj sposob...panie indywidualisto:) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>























