| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
murky [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-06 23:58:47 |
religia moich dzieci ?? co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie chodzily na religie jak wiekszosc ich rowiesnikow i ze cale 2000 lat doswiadczenia kosciola jest g. warte pozdrawiam M. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-12-07 08:34:32 |
religia moich dzieci ?? Przede wszystkim - to ten temat został dość gruntownie "przerobiony" tutaj: http://www.satan.pl/3forum/8/3/81989/#re81989 > co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie > chodzily na religie jak wiekszosc ich rowiesnikow Powiedziałabym chyba, że to wybór jak inne - "Zobacz, rodzice Zosi nie jedzą mięsa i ona też nie, bo takie wyznają zasady. A ja i tatuś nie chodzimy do kościoła - i dlatego ty też nie chodzisz. Kiedy dorośniesz, wybierzesz sobie własną wiarę - taką jak nasza albo inną. Być może za 10 lat Zosia zacznie wcinać schabowe, a ty zaczniesz chodzić do kościoła." > i ze cale 2000 lat > doswiadczenia kosciola jest g. warte Z tym akurat się nie zgadzam - g... warte jest podejście KK do wielu rzeczy, ale samo chrześcijaństwo jest wiarą jak każda inna - i ten, kto chce, ma prawo wybrać sobię akurat tę. Ja nie wyznaję żadnej wiary - ale jeśli moje dziecko wybierze jakiś dołam chrześcijaństwa albo buddyzm, albo czczenie Muminków - jego sprawa. Ja mogę tylko przedstawić mu swoje zdanie na ten temat - a ono niech samo wybierze. Niech nie boi się pytać, wątpić, szukać odpowiedzi na pytania i wątpliwości. > pozdrawiam > M. Pozdrawiam również _flo_ |
|
Aamon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-07 13:37:27 |
religia moich dzieci ?? Jeżeli będę miał dzieci? to postaram się nic im nie narzucać. Ochrzcić się mogą nawet jako dorośli, a wciąganie niemowlaków do sekty <KK> to wg. mnie przestępstwo... Pozdrawiam, A. |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-16 14:13:22 |
znowu o sektach > Jeżeli będę miał dzieci? to postaram się nic im nie narzucać. Ochrzcić się > mogą nawet jako dorośli, a wciąganie niemowlaków do sekty <KK> to > wg. mnie przestępstwo. Tylko nie wyjeżdżaj z sektą bo to pachnie mi brakiem zdrowego rozsądku i tolerancji conajmniej. A kojarzy się z twierdzenami księży i, zwłaszca radiowców, o gwałceniu kościołów, składaniu dziewic i paleniu kotów (Zwłaszcza paleniu Kotów), czy jak to tam idzie. Chrześcijaństwo było sektą na początku (I-II w n.e.), ale zmieniło pewne istotne kwestie, np. brak obrzezania, zmiana struktury tygodnia (dniem pierwszym była niedziela, i stała się wolna od pracy, a status wolnego straciła sobota, żydowski szabas), |
|
Aamon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-16 20:23:12 |
znowu o sektach > > Jeżeli będę miał dzieci? to postaram się nic im nie narzucać. > Ochrzcić się > > mogą nawet jako dorośli, a wciąganie niemowlaków do sekty <KK> > to > > wg. mnie przestępstwo. > a teraz mi jeszcze powiedz jaki to miało związek z tym poprzednim postem? |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 11:39:48 |
znowu o sektach > a teraz mi jeszcze powiedz jaki to miało związek z tym poprzednim > postem? A.... Nic... Tylko się przyczepiam do słów (Jak zawsze zresztą). Nie określaj mianem sekty czegoś, co z sekciarstwem nie ma związku ponad 1700 lat. |
|
Aamon [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 14:37:28 |
znowu o sektach > A.... Nic... Tylko się przyczepiam do słów (Jak zawsze zresztą). Nie > określaj mianem sekty czegoś, co z sekciarstwem nie ma związku ponad 1700 > lat. udowodnij mi że krk to nie sekta:P to jest sekta! rotfl |
|
P666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-14 14:56:25 |
religia moich dzieci ?? > co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie > chodzily na religie jak wiekszosc ich rowiesnikow i ze cale 2000 lat > doswiadczenia kosciola jest g. warte 2000 lat doświadczenia KK(K - hehe) nie jest gówno warte - daje doskonały przykład tego, jak nieludzkie i chore jest przesłanie chrześcijaństwa z jego przykazaniami i naukami żydowskiego proroka(wielokrotnie przekręcanymi na potrzeby kościoła właśnie). Nie da się odwrócic tych wydarzeń, ale mogą one służyc jako przykład zaślepienia, nietolerancji, Głupoty itd. itp. Wracając do tematu: dzieciom(o ile będę miał) dam wolny wybór - równocześnie omawiając szczegółowo religie z którymi się zetknąłem. Żeby był wolny wybór trzeba miec z czego wybierac. |
|
midiana ( ... ) ![]() Wysłano: 2004-12-22 21:19:44 |
religia moich dzieci ?? > co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie > chodzily na religie jak wiekszosc ich rowiesnikow i ze cale 2000 lat > doswiadczenia kosciola jest g. warte a kto powiedzial, ze tak powiem? wole zeby dziecko siedzialo sobie na religii niz zeby wloczylo sie same po szkole, albo jesczez gorzej przed szkola... z reszta tatus dziecka bedzie zapewne katolikiem, wiec byc moze religia bedzie w ramach kompromisu - kazda ze stron powinna miec szanse na przedstawienie swoich racji (a po religii tylko w szkole nie ma szansy, zeby dziecko bylo szczegolnie wierzace...:P) |
|
Baal Zebub [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-08 22:30:11 |
religia moich dzieci ?? > co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie > chodzily na religie moje dzieci juz pewnie nie beda wiedzialy co to religia. imo wycofanie jej ze szkol to kwestkia paru dekad > i ze cale 2000 lat doswiadczenia kosciola jest g. warte no co choinka jest fajna :P > > pozdrawiam > M. bzb |
|
Ophin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-14 19:24:27 |
religia moich dzieci ?? > no co choinka jest fajna :P Do Twojej wiadomości: dekorownie choinki jest tradycją pogańską a nie chrześcijańską, podobnie jak siano pod wigilijnym obrusem. Inne święta "Kościelne" są też w większości zapożyczeniami z innych kultur, reszta zaś została zbłaźniona i zbrukana, podobnie jak bóstwa dawnych epok. Pozdro O. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2004-12-14 19:40:41 |
choinka moich dzieci > Do Twojej wiadomości: dekorownie choinki jest tradycją pogańską a nie > chrześcijańską, podobnie jak siano pod wigilijnym obrusem. Wiemy, ale co z tego? Teraz choinke podpisuje sie pod Wigilie. > Inne święta > "Kościelne" są też w większości zapożyczeniami z innych kultur, reszta zaś > została zbłaźniona i zbrukana, podobnie jak bóstwa dawnych epok. Bedziesz plakal? Ja choinki lubie. |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 13:17:19 |
religia moich dzieci ?? > Do Twojej wiadomości: dekorownie choinki jest tradycją pogańską a nie > chrześcijańską, podobnie jak siano pod wigilijnym obrusem. Inne święta > "Kościelne" są też w większości zapożyczeniami z innych kultur, reszta zaś > została zbłaźniona i zbrukana, podobnie jak bóstwa dawnych epok. http://tinyurl.com/6g5kf <== dlaczego chrzescijanstwo stalo sie religia panujaca w Rzymie ttp://tinyurl.com/6mnte <== troche o edykcie mediolanskim a krotko mowiac: W czasach Konstantyna oficjalna religia Rzymu byl kult slonca - czczono sol invictus, innymi slowy, niezwyciezone slonce. Na nieszczescie Rzym ogarnial rosnacy zamet religijny. Trzy wieki po ukrzyzowaniu Jezusa Chrystusa liczba jego wyznawcow wciaz wzrastala. Chrzescijanie i poganie wszczynali wojny, a konflikt urosl do takich rozmiarow, że grozil rozpadem Rzymu. Konstantyn uznal, ze trzeba cos z tym zrobic i w koncu zjednoczyl Rzym pod sztandarem jednej religii. Chrzescijanstwa. Konstantyn byl czlowiekiem interesu. Widzial, ze chrzescijanstwo to wielka, potezniejaca sila, i po prostu postawil na faworyta. Historykow do dzis zdumiewa madrosc, z jaka przemienil wielbiacych slonce pogan w chrzescijan. Wlaczajac symbole, daty i rytualy poganskie do budującej sie tradycji chrzescijanstwa, stworzyl cos w rodzaju religijnej hybrydy, ktora byla do przyjecia dla obu stron. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-12-19 14:44:05 |
religia moich dzieci ?? > Wlaczajac symbole, daty i rytualy poganskie do budującej sie tradycji > chrzescijanstwa, stworzyl cos w rodzaju religijnej hybrydy, ktora byla > do > przyjecia dla obu stron. No właśnie - Boże Narodzenie obchodzi się właśnie w dzień, będący pierwotnie dniem zwycięstwa Dnia nad Nocą (czyli przesilenie zimowe - Dies Natalis Solis Invicti). A te numery z siankami, żarciem itd. to po prostu wynik nałożenia świąt chrześcijańskich na pierwotny kalendarz agrarny ;) |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-20 15:58:25 |
religia moich dzieci ?? > > > No właśnie - Boże Narodzenie obchodzi się właśnie w dzień, będący > pierwotnie dniem zwycięstwa Dnia nad Nocą (czyli przesilenie zimowe - Dies > Natalis Solis Invicti). Z tym sie nie zgodzę. Boże Narodzenie obchodzimy 24 gr. nie z powodu przesilenia, ale z powodu zmian w sposobie myślenia chrześcijan. Początkowo najistotniejsze było właśnie narodzenie się Chrystusa, króre obchodzone było na wiosnę (cytują mojego magistra od starożytnej: "bo przyroda budzi się do życia, kotki marcują", potem się kampnęli że Jezus nie znalazł się na Ziemi od tak, ale został poczęty. więc poczęcie Jezusa zastąpiła święto narodzenia, które przesunięto 9 miesięcy do przodu, na grudzień >A te numery z siankami, żarciem itd. to po prostu > wynik nałożenia świąt chrześcijańskich na pierwotny kalendarz agrarny ;) to tak, ale przypadkiem nastąpiło takie złożenie. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-12-20 17:02:03 |
religia moich dzieci ?? > > > > > > No właśnie - Boże Narodzenie obchodzi się właśnie w dzień, będący > > pierwotnie dniem zwycięstwa Dnia nad Nocą (czyli przesilenie zimowe - > Dies > > Natalis Solis Invicti). > > Z tym sie nie zgodzę. > Boże Narodzenie obchodzimy 24 gr. nie z powodu przesilenia, ale z powodu > zmian w sposobie myślenia chrześcijan. Początkowo najistotniejsze było > właśnie narodzenie się Chrystusa, króre obchodzone było na wiosnę (cytują > mojego magistra od starożytnej: "bo przyroda budzi się do życia, kotki > marcują", potem się kampnęli że Jezus nie znalazł się na Ziemi od tak, ale > został poczęty. więc poczęcie Jezusa zastąpiła święto narodzenia, które > przesunięto 9 miesięcy do przodu, na grudzień > > > >A te numery z siankami, żarciem itd. to po prostu > > wynik nałożenia świąt chrześcijańskich na pierwotny kalendarz agrarny > ;) > > to tak, ale przypadkiem nastąpiło takie złożenie. > > Cóż, widać różne źróła różnie twierdzą - ja się spotkałam akurat z takim wytłumaczeniem - nie dyskutuję, nie jestem specem w temacie :) |
|
Aniuta [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-08 15:09:04 |
religia moich dzieci ?? > co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie > chodzily na religie jak wiekszosc ich rowiesnikow i ze cale 2000 lat > doswiadczenia kosciola jest g. warte 2000 lat władzy to też ładny przykład ale już raczej dla nastoletniej latorośli. Zapytam czy poczytać "onemu dziecku" dalej o panu Darwinie, ewolucji lub Czerwonej Królowej czy może mam poczytać coś o religii. Jak bedzie chciało o religii to poczytam o stworzeniu świata... Dalej się samo zastanowi czy chce na religię. |
|
murky [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-08 22:41:59 |
religia moich dzieci ?? > Zapytam czy poczytać "onemu dziecku" dalej o panu Darwinie, ewolucji lub > Czerwonej Królowej czy może mam poczytać coś o religii. Czerwonej Królowej ?? Możesz nieco rozjaśnić kto to ?? |
|
Aniuta [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-11 15:05:55 |
religia moich dzieci ?? > Czerwonej Królowej ?? Możesz nieco rozjaśnić kto to ?? “W naszym kraju - powiedziała wciąż zdyszana Alicja - zwykle jest się w innym miejscu, jeżeli biegało się tak szybko i tak długo, jak my biegłyśmy. - Musi to być powolny kraj! - powiedziała Królowa.- Bo tu, jak widzisz, trzeba biec tak szybko, jak się potrafi, żeby zostać w tym samym miejscu. Jeżeli chce się znaleźć w innym miejscu, trzeba biec co najmniej dwa razy szybciej!" (Lewis Carroll: "O tym, co Alicja odkryła po drugiej stronie lustra") http://czytelnia.onet.pl/0,1090842,do_czytania.html tak naprawdę to polecam wszystkie książki Matta Ridleya. |
|
Anndariel [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-10 16:09:19 |
Wolny wybor Zostawie swojemu dziecku (o ile bede takowe miala) prawo do decydowania o sobie. Mam zamiar jakos przyblizyc mu rozne religie. Niech zobaczy ze ma wiele drog i ze zadna z nich nie jest przed nim zamknieta, ateizm rowniez. Chce zeby bylo swiatle, inteligentne a nie ograniczone i przymuszane do tego co wypada, do tego co robia inni rodzice ze swoimmi dziecmi, do tego czego oczekuje od nas panstwo - statystycznego chrzescijanstwa, w czym dopomaga LPR |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-07 15:14:37 |
religia moich dzieci ?? > co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie > chodzily na religie jak wiekszosc ich rowiesnikow i ze cale 2000 lat > doswiadczenia kosciola jest g. warte Jak mi cos kiedyś odbije i zapragnę dziecioka będę go uczył myslenia samodzielnego. Mozna powiedzieć "są ludziektorzy wierzą w Boga. Katolicy w ten sposób, muzułamanie w ten. Są tez ludzie którzy w niego nie wierzą. Każdy sam powinien odnależć własną drogę." Bezwzględne zaś bedę tepił przejawy zabobonu, braku krytycyzmu czy zdrowego rozsądku. :D |
|
klisza [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-07 15:37:07 |
religia moich dzieci ?? W sumie, to jeszcze o dzieciakach nie myślę, ale jeśli już, to nic bym im nie narzucał - niech same zrobią co zechcą. Zdecydowanie nie posłałbym ich na lekcje religii, bo uważam to za bezsensowną indoktrynację. Wiążą się z tym jednak konsekwencje - dzieciak, który nie chodzi na religię, przez rówieśników uważany będzie za dewianta, może też mieć problemy ze strony belfrów. |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-16 14:26:40 |
Religia dzieci, które wychowuję > W sumie, to jeszcze o dzieciakach nie myślę, ale jeśli już, to nic bym im > nie narzucał - niech same zrobią co zechcą. > Zdecydowanie nie posłałbym ich na lekcje religii, bo uważam to za > bezsensowną indoktrynację. Wiążą się z tym jednak konsekwencje - dzieciak, > który nie chodzi na religię, przez rówieśników uważany będzie za dewianta, > może też mieć problemy ze strony belfrów. Mam dwa lata ode mnie młodszą siostrę, teraz pewnie siedzi sobie w ławeczce w LO, może nawet na religii. Co ciekawe, jest jeszcze gorsza ode mnie, no może nie gorsza, ale się stara jak może. Na katechezie właśnie dyskutuje z nauczycielką, tzn. podaje w wątpliwość praktycznie każde zdanie, która ta wypowie i ma z religii najlepsze oceny w całej klasie. Owszem, to też kwestia katechetki, mnie w LO uczyła kretynka, która twierdziła, że wszyscy w wierzą w Boga, na dowód przedstawiała twierdzenie, że jeśli nagle znajdziesz sie na pustyni, tak teleportujesz się, to powiesz przecież "O, boże!". A na sugestie, że niektórzy powiedzą "O, kurwa!" bardzo się denerwowała. Cały czas piszę o LO, ale np. w szkole pdst., od 7 klasy katechetka łaziła za mną, aż do końca 8, bo nie chciałem iść do bieżmowania. To się nazywa upór. A w LO chodziłem na religię z przyczyn trywialnej, mogłem sobie książkę poczytać, za co zarobiłem opinię antyspołecznego (za to i za: nie picie z tymi debilami, nie chodzenie na imprezy z tymi debilami i za uważanie ich za debili). |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-12-07 16:15:48 |
religia moich dzieci ?? > Wiążą się z tym jednak konsekwencje - dzieciak, > który nie chodzi na religię, przez rówieśników uważany będzie za dewianta, > może też mieć problemy ze strony belfrów. Oj, nie demonizujmy. Nie chodziłam na religię w podstawówce, nie chodziłam w liceum, nie biegałam na msze (czarne, białe, zielone czy w kratkę ;) w czasie studiów - i jakoś nikt mi z tego powodu nie robił problemów. Podoba mi się stwierdzenie Kosy - zapisać dziecko na religię w ramach nauki tolerancji. Ale - jak dla mnie - to jednak zbyt wielkie ryzyko. Całkowita rezygnacja z lekcji religii nie wiąże się z żadnymi głębszymi konsekwencjami - za to wyobraźcie sobie takie solidnie uświadomione dziecko satanisty, dyskutujące z panią katechetką na temat np. błędów w tłumaczeniach Biblii... To by sie na dziecku mogło odbić dużo gorzej niż samo "niechodznie na religię" :) |
|
murky [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-07 21:40:56 |
religia moich dzieci ?? > > Wiążą się z tym jednak konsekwencje - dzieciak, > > który nie chodzi na religię, przez rówieśników uważany będzie za > dewianta, > > może też mieć problemy ze strony belfrów. > > Oj, nie demonizujmy. Nie chodziłam na religię w podstawówce, nie chodziłam > w liceum, nie biegałam na msze (czarne, białe, zielone czy w kratkę ;) w > czasie studiów - i jakoś nikt mi z tego powodu nie robił problemów. > > Podoba mi się stwierdzenie Kosy - zapisać dziecko na religię w ramach > nauki tolerancji. Ale - jak dla mnie - to jednak zbyt wielkie ryzyko. > Całkowita rezygnacja z lekcji religii nie wiąże się z żadnymi głębszymi > konsekwencjami - za to wyobraźcie sobie takie solidnie uświadomione > dziecko satanisty, dyskutujące z panią katechetką na temat np. błędów w > tłumaczeniach Biblii... To by sie na dziecku mogło odbić dużo gorzej niż > samo "niechodznie na religię" :) hmm, no tak. Ale wydaje mi się ze dziecięce środowisko rządzi się własnymi prawami. W wiekszości przypadków grupa zadeptuje wszelkie przejawy indywidualności. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-12-08 07:45:43 |
religia moich dzieci ?? > hmm, no tak. > Ale wydaje mi się ze dziecięce środowisko rządzi się własnymi prawami. W > wiekszości przypadków grupa zadeptuje wszelkie przejawy indywidualności. Ja w 3 klasie podstawówki czytałam Gałczyńskiego i Mastertona, koleżanki podniecały się wówczas najnowszą Barbie czy innym badziewiem - i jakoś mnie nie zadeptano ;) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2004-12-07 15:38:11 |
Do adnmina przy okazji W: Ja nie przepuszczam takich postow. I nie chce takich czytac. Takich w sensie - prostacko lakonicznych. > co powiecie swoim dzieciom kiedy zapytaja dlaczego wolelibyscie aby nie > chodzily na religie jak wiekszosc ich rowiesnikow A skad wiesz ze za jakies 16 lat (gdy moje dzecko zacznie chodzic do szkoly) wiekszosc jego roiesnikow bedzie chodzilo na religie? A w ramach uczenia dziecka tolerancji - zapisze je na lekcje religii. Chociaz nie wiem czy w angielskich szkolach jest religia... > i ze cale 2000 lat > doswiadczenia kosciola jest g. warte Tylko glupiec moze tak powiedziec. I wspolczuje dziecku takiego glupca. |
|
murky [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-08 22:50:06 |
Do adnmina przy okazji > W: Ja nie przepuszczam takich postow. I nie chce takich czytac. Takich w > sensie - prostacko lakonicznych. automatycznie wiec decydujesz co mają czytać inni, a czego czytać nie mają. To bardzo ułatwia wymianę myśli i poglądów. > A skad wiesz ze za jakies 16 lat (gdy moje dzecko zacznie chodzic do > szkoly) wiekszosc jego roiesnikow bedzie chodzilo na religie? 2000 lat udanej kampanii reklamowej raczej nie przejdzie tak szybko bez echa > A w ramach uczenia dziecka tolerancji - zapisze je na lekcje religii. > Chociaz nie wiem czy w angielskich szkolach jest religia... > > > i ze cale 2000 lat > > doswiadczenia kosciola jest g. warte > > Tylko glupiec moze tak powiedziec. I wspolczuje dziecku takiego glupca. Zdanie o głupcu odzwierciedla twoje pokłady tolerancji. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2004-12-08 23:09:28 |
Do adnmina przy okazji > automatycznie wiec decydujesz co mają czytać inni, a czego czytać nie > mają. Naprawde chcialbys zalewu watkow o tym jakie kurwy z tych katoli czy o oddawaniu najwyzszej czci szatanowi? Daj spokoj... > To bardzo ułatwia wymianę myśli i poglądów. Zebys wiedzial. Dzieki moderacji forum jest przejrzyste. > > > i ze cale 2000 lat > > > doswiadczenia kosciola jest g. warte > > > > Tylko glupiec moze tak powiedziec. I wspolczuje dziecku takiego > glupca. > > Zdanie o głupcu odzwierciedla twoje pokłady tolerancji. Poklady mojej tolarancji sa naprawde duze. Niech swiadczy o tym chociazby to ze nie zieje prostacka nienawiscia do wszystkiego co xianskie. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















