| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 11:30:43 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK Naprawmy błąd rodziców! Nie jesteś rzeczą, nie jesteś niewolnikiem, jesteś sobą, Wolnym Człowiekiem. JAK WYSTĄPIĆ Z KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO? WSZYSTKO O DECHRYSTIANIZACJI 1. PRAWA Oto prawa, które gwarantuje Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (PDPC) oraz Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (KRP). 1. Żaden człowiek nie ma prawa zmuszać drugiego do wykonywania czynności i obrzędów religijnych, które nie są zgodne z jego wolą, poczuciem sprawiedli-wości i światopoglądem. Prawo te przysługuje także osobom niepełnoletnim. (PDPC: art. 12, KRP: art. 31.2, 47, 48 i 53) 2. Żaden człowiek nie ma prawa wywierać na drugiego człowieka presji religijnej, kulturowej i innych. (PDPC: art.12 i 20, KRP: art. 47, 48 i 53) 3. Nikt nie ma prawa decydować za drugiego człowieka w co ma wierzyć i do jakiej religii ma przynależeć. (PDPC: art. 4, 12 i 20, KRP: art. 31.2, 48 i 53) 4. Każdy człowiek ma prawo być wolnym i głosić własne poglądy. (PDPC: art. 7, 19 i 20, KRP: art. 31, 47, 48, 53 i 54) 5. Każdy człowiek ma prawo do dokonania wyboru własnej drogi rozwoju i duchowego oświecenia. (KDPC: art. 19, KRP: art. 47 i 53) 2. WYSTĄPIENIE FORMALNE Kościół Rzymskokatolicki liczy swych wiernych odejmując od liczby dokonanych chrztów liczbę osób zmarłych i występujących formalnie z Kościoła. Dzięki temu wszyscy ateiści i innowiercy, którzy nie postarali się o oficjalne wyjście z Kościoła, traktowani są jak jego członkowie. Dzieje się tak z jednego powodu - braku informacji jak tego dokonać. Aby wystąpić formalnie z Kościoła Rzymskokatolickiego należy: 1. Zdobyć świadectwo chrztu - wydaje je parafia, w której dokonano chrztu. Na tym etapie należy spodziewać się różnych reakcji księży i katechetek. Zazwyczaj próbują w jakiś sposób przekonać o pozostaniu w Kościele, ponowne przemyślenie sprawy, etc. Można spodziewać się różnych tricków psychologicznych (np. dowiemy się, że ktoś się za nas modli, aby otwarły się nam oczy na nauki Chrystusa). 2. Złożyć wniosek o akt apostazji - wykluczenie z Kościoła Rzymskokatolickiego - do proboszcza parafii tożsamej z miejscem zamieszkania. We wniosku należy podać dane osobowe dwóch świadków - pełnoprawnych członków Kościoła Rzymskokatolickiego, którym nie cofnięto uprawnienia do bycia świadkami. 3. Czekać na rozwój wypadków. Mogą być następujące, w zależności od fantazji proboszcza: a) ceremonia wykluczenia z udziałem świadków, w trakcie której ksiądz odczyta formułkę, jakich praw nas pozbawia (np. prawa do bycia rodzicem chrzestnym, ostatniego namaszczenia, śpiewów kapłana katolickiego nad grobem, ślubu kościelnego, itp.). Ksiądz nie może pozbawić nas prawa do grobu na cmentarzu katolickim - gwarantuje to podpisany z Watykanem Konkordat. b) brak ceremonii, ksiądz od razu odsyła formularz kościelny do parafii, w której dokonano chrztu, z wnioskiem o dokonanie adnotacji o wystąpieniu z KK. 3. DECHRYSTIANIZACJA DUCHOWA Kościół Rzymskokatolicki naucza, że chrzest jest nieodwracalny, a znak krzyża uczyniona nad naszą głową jest niezatarty. Bywa to przyczyną frustracji osoby występującej z Kościoła. Ale TO NIEPRAWDA! Już dawni Słowianie znali obyczaj odwrócenia chrztu! Na podstawie historycznych przekazów, autor tej ulotki opracował współczesną wersję aktu dechrystianizacji i oczyszczenia aury z chrześcijańskich symboli. Dechrystianizacji powinien dokonać rodzic, szaman, egzorcysta, lub najlepszy przyjaciel - który chce naszego dobra. Może tego dokonać także Twoje dziecko, jeśli siłą swojej miłości chce Ci pomóc (musi rozumieć, co czyni). Zdecydowanie nie powinien tego czynić satanista, guru sekty, ani osoba, którą do tego zmusimy wywierając presję, albo płacąc pieniądze. Osoba, która będzie nas dechrystianizować, musi robić to szczerze, z głębi serca, dla naszego dobra, a nie dla pieniędzy czy spłacenia długu (także długu wdzięczności). W najgorszym wypadku można pojechać w tzw. miejsce mocy (np. na Ślężę) i dokonać tego samemu w obliczu duchów i sił magicznych owego miejsca. 1. Odwrócenie chrztu polega na obmyciu twarzy z chrześcijańskiego oblicza i wszelkich konsekwencji chrztu. Woda nie powinna być zwykłą kranówką, lecz mieć właściwości lecznicze lub magiczne. Może to być woda mineralna ze sklepu poddana działaniu muzyki klasycznej (np. Mozarta). Pod jej wpływem struktura wody nabierze właściwych wibracji (badania naukowe dowiodły, że woda poddawana muzyce poważnej nabiera podobnych cech, co wody ze znanych uzdrowisk). Podczas obmycia twarzy z chrztu należy nadać posiadanemu imieniu nowe, niechrześcijańskiego znaczenia, lub zmienić je na nowe (później o legalizację imienia należy wystąpić do Starostwa Powiatowego podając za przyczynę kwestie religijne, w przypadku odmowy dokonania zmiany, możemy skierować sprawę do Rzecznika Praw Obywatelskich, a następnie do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Strassburgu). 2. Odwrócenie II komunii świętej - należy w ognisku spalić fragment włosów symbolizujących ciało Chrystusa, które otrzymaliśmy w czasie II komunii świętej. Nie należy zapominać o wypowiedzeniu formułki, że zwracamy ciałoi krew Chrystusa i niech wracają tam, skąd przyszły, czymkolwiek są. 3. Odwrócenie bierzmowania polega na przerobieniu nakreślonego nad głową palcem umaczanym w oliwie znaku krzyża w inny znak. Najprościej dorobić nad głową kółko - wtedy katolicki znak krzyża zamienia się w astronomiczny symbol planety Ziemia(krzyż wpisany w okrąg) i w tym kontekście oznacza "Ziemianina". Dla nadania odpowiedniej rangi przemianie symbolu, należy wypowiedzieć formułkę informującą o dokonywanym zabiegu. 4. W kwestii odwrócenie pozostałych sakramentów - każdy zainteresowany powinien sam zdecydować, jak tego dokonać. Najlepiej wymyślić coś analogicznego. 4. KONSEKWENCJE 1. Poznamy, kto jest naszym przyjacielem, a kto tylko go udawał (fałszywi przyjaciele odwrócą się od nas plecami). Ci, którzy udawali przyjaciół, będą nas straszyć wiecznym potępieniem, albo zachowywać się, jakbyśmy wyrządzili im wielką krzywdę. 2. Przez jakiś czas wszyscy będą się nam przyglądać i każdy przejaw złości (które zdarzają się także Katolikom) będą przypisywać demonowi, który nas opętał w momencie dechrystianizacji (dlatego powinna dokonywać tego osoba o czystym sercu, z dobrej woli, a nie ktoś, kto chce zrobić Kościołowi na złość). Jeśli będziemy mieć wątpliwości, czy faktycznie coś złego w nas nie wstąpiło, należy skorzystać z pomocy jasnowidza-egzorcysty (unikać oszustów - poznać ich po tym, że żądają pieniędzy). 5. PROPOZYCJE 1. Zamiast ślubu kościelnego można zawrzeć ślub cywilny i zorganizować wesele z wielką pompą, rekonstruując np. historyczne obyczaje weselne. Wesele takie na pewno będzie ciekawe i nieprzeciętne. 2. Zamiast II komunii świętej można zafundować dziecku (aby nie czuło się gorsze od rówieśników) postrzyżyny. Żyją w Polsce słowiańscy kapłani, którzy dokonują postrzyżyn. Postrzyżyny to obyczaj społeczny, nie religijny, więc nie musimy się obawiać, że łamiemy wolność naszego dziecka - postrzyżyny nie przypiszą go do żadnej religii! Kapłanów takich można znaleźć np. w internecie. A w przypadku problemów, postrzyżyn może dokonać rodzic. Pzdr M. (tekst pojawił sie poczatkowo na forum metal.pl) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2004-12-22 22:53:35 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Naprawmy błąd rodziców! Co mnie obchodza katolskie akta w których figuruje? Co mnie ochodzi jak mnie pogrzebia po smierci? Co mnie obchodzi, ze ktos moze pomyslec, ze bedac zapisanym tam = cos z tamtad jest zapisane we mnie ? No i dlaczego mam naprawiac nie swoje bledy? Mnie sie naprawde nie nudzi ;) |
|
klisza [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 17:09:34 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Naprawmy błąd rodziców! Może lepiej by nie chrzcić swoich własnych dzieci? Ogólnie rzecz biorąc, nie ma to dla mnie znaczenia. Fakt, jestem w ich durnych statystykach, ale one są niewiarygodne, bo zawsze zawyżane w stronę kościelną. Ale czytałem kiedyś, że papież Grzegorz, chyba XIII, ale nie jestem pewien, po zwycięstwie polaków nad Zakonem Krzyżaków pod Grunwaldem, wypowiedział Polsce klątwę, nałożył ekskomunikę, i jak dotąd żaden biskup Rzymu takowej nie zdjął. Ergo: wszystkie sakramenty wydane przez Krk są raczej nie ważne. pozdrawiam/klisza. |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-31 12:39:59 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Ale czytałem kiedyś, że papież Grzegorz, chyba XIII, ale nie jestem > pewien, po zwycięstwie polaków nad Zakonem Krzyżaków pod Grunwaldem, > wypowiedział Polsce klątwę, nałożył ekskomunikę, i jak dotąd żaden biskup > Rzymu takowej nie zdjął. Ergo: wszystkie sakramenty wydane przez Krk są > raczej nie ważne. > Nie czytałeś tego może przypadkiem w niemieckiej książce? Każdy kraj ma własne spojrzenie na historię. Poza tym na pewno nie w XIII, bo XIII wiek to lata 1201-1300, może w XV (do drugiej cyfry dodajesz 1 np. 1200= 12+1=13 wiek, etc. :)), Papież był neutralny wobec konfliktu, Polska płaciła dziesięcinę do Rzymu, a Zakon nie. Jak zawsze chodzi o pieniądze. > pozdrawiam/klisza. |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 20:54:46 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Ale czytałem kiedyś, że papież Grzegorz, chyba XIII, ale nie jestem > pewien, po zwycięstwie polaków nad Zakonem Krzyżaków pod Grunwaldem, > wypowiedział Polsce klątwę, nałożył ekskomunikę, i jak dotąd żaden biskup > Rzymu takowej nie zdjął. Ergo: wszystkie sakramenty wydane przez Krk są > raczej nie ważne. heheh weź przestań :))) zbyt piekne aby było prawdziwe ..;ppppp |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 11:35:18 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK Bez obrazy, ale tekst "chce sie wypisac, znam duzo slow, ale niewiele rozumiem" znaczylby tyle samo. KK naucza po pierwsze, ze Bog dal ludziom wolna wole. Nie chcesz byc w KK, nie jestes, zwyczajnie i po prostu, ma to swoje konsekwencje, nawet Ci na nich najwyrazniej zalezy. Nie nazywaj nakazami KK tego ze Ci rodzina kaze na msze uczeszczac, to jest problem wielu rodzin i byc moze Twojej, ale nie KK. KK zalicza Cie do swych czlonkow? Powiedzialbym bardziej - jestes w statystyce, jestes, bo byles chrzczony, nie obchodzi mnie czy miales prawo nie byc - z tym do rodziny. Chcesz sie pozbyc PRAWA bycia rodzicem chrzestnym itd? ok, wybacz, ja satanista nie jestem wprawdzie, ale ograniczanie moich praw bardzo mnie denerwuje. To presja wieksza nawet od bycia cyfra w statystyce. Chcesz wystepowac z KK - prosze bardzo, nawet porady uznaje za przydatne, ale to co jest dla Ciebie motorem dzialan - ze sie Ciebie do czegos zmusza/wywiera presje/stosuje triki psychologiczne - wymysliles sobie sam, powiedzialbym nawet co Cie ograniczylo, ale sie oburzysz. I jeszcze konsekwencje - jesli choc 30% Twojego srodowiska jest chrzescijanami to masz srodowisko wybitne. 'Przyjaciol' wykryc da sie prosciej, wystarczy rozmowa, ale... przeciez zmuszal nie bede do nauki czegokolwiek. Kolejna rzecz - Twoja wiara ze demon Cie nie opetal przeciw czyjejs wierze ze Cie opetal. No i? Moja lepsza bo moja? a lat masz 23 w systemie dziesietnym czy czworkowym? Nie zlosc sie szczegolnie, ale tekst jest poradnikiem najwyzej dla ludzi, ktorzy maja problem ze soba, a nie czymkolwiek innym. Znasz moze administracje koscielna, ale nawet podstaw religii. Pozdrawiam M_A |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 14:47:45 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Bez obrazy, ale tekst "chce sie wypisac, znam duzo slow, ale niewiele > rozumiem" znaczylby tyle samo. Prosze masz wersje mnie bulwersujacą. http://satan.pl/3forum/4/2/90078/90087 istotne w tym jest samo wystąpienie ze wspólnoty. Jak juz pisałem nie jestem autorem żadnego tekstu, jednak mam szczery zamiar się wypisać, gdyż uważam to za słuszne. > KK naucza po pierwsze, ze Bog dal ludziom wolna wole. rotfl, jaki bóg i co to wolna wola. Bóg co jest wszędzie też tak KK naucza i właśnie do Ciebie pisze. Dając lekcje pod tytułem - nie wierz w bajki. KK naucza masz wolną wole, to skąd ten chrzest, bo to chyba nie przejaw mojej wolnej woli. A woli członków wspólnoty katolickiej. > Nie chcesz byc w KK, > nie jestes, zwyczajnie i po prostu, ma to swoje konsekwencje, nawet Ci na > nich najwyrazniej zalezy. Podoba mi się bardzo, twoja irytacja. Wypisanie przecież mogłoby oznaczać coś nie grzecznego, grzesznego, bo przecież odcinasz się od symbolu tradycji i tej sztucznej moralności. > Nie nazywaj nakazami KK tego ze Ci rodzina kaze > na msze uczeszczac, to jest problem wielu rodzin i byc moze Twojej, ale > nie KK. A ty nie pierdol łaskawie, pomimo tego, że zadbałeś o formaline. Osoba która zanosi cie na chrzest jest członkiem wspólnoty KK - wieć własnie że KK > KK zalicza Cie do swych czlonkow? Powiedzialbym bardziej - jestes w > statystyce, jestes, bo byles chrzczony, nie obchodzi mnie czy miales prawo > nie byc - z tym do rodziny. No wiec ktos mnie ochrzcił. Pytałem koleżanke, czy ochrzciła by swoje dziecko. Odpowiada tak. Pytam się jej czemu ?, nie można poczekać aż dorośnie i podejmie wybór, zamiast zapisać do sekty złamasów. Przecież ograniczasz jego prawa. Odpowiada : taka jest tradycja. Nie czuje sie katolem, wiec sensu nie widze, by jednak być członkiem owej wspólnoty i jest to szczere i prawdziwe - płynie z mojego środka. > Chcesz sie pozbyc PRAWA bycia rodzicem chrzestnym itd? aaa ROTFL, a kto mi zabroni być ojcem chrzestnym ? Przecież nie KK ich bóg dał prawo wyboru. Wyjaśnij mi to prosze, bo ja sądze że być moge - czy dziecka chrzczonego, czy nie. Co jeszcze dodam, ślubu kościelnego też nie wezmę, bo jest niepotrzebny. Podobnie jak moje dziecko ochrzczone nie będzie. > ok, wybacz, ja > satanista nie jestem wprawdzie, tylko umoralniającym deklem, z moca mała mocą argumentu. > ale ograniczanie moich praw bardzo mnie > denerwuje. To presja wieksza nawet od bycia cyfra w statystyce. Ograniczenie jakich qrwa znowu praw ? Bo ja rozumiem, że skoro katolikiem się nie czuje, swobodnie moge się wypisać. Mam prawo a wspólnote KK - powinni zasilac rasowi KK a nie osoby, które zawsze miałe pociąg w strone Diabła, niż dobrego boga sprawiedliwego - rotfl. Bóg KK czy kukiełka na krzyżu, jakoś mnie nie przekonały czy nawet to że w naszym kraju panuje monoteizm z monopolem na wiare, bo taka tradycja. Mój wolny wybór, nikogo nie zmuszam do niczego. > Chcesz > wystepowac z KK - prosze bardzo, dziękuje. > nawet porady uznaje za przydatne, ale to > co jest dla Ciebie motorem dzialan - ze sie Ciebie do czegos > zmusza/wywiera presje/stosuje triki psychologiczne - wymysliles sobie sam, ale gdzie sobie wymyśliłem ? Może cytuj, bedzie łatwiej i spoko też mam wyobraźnie. > powiedzialbym nawet co Cie ograniczylo, ale sie oburzysz. nie wiem o czym piszesz do mnie. > I jeszcze konsekwencje - jesli choc 30% Twojego srodowiska jest > chrzescijanami to masz srodowisko wybitne. 'Przyjaciol' wykryc da sie > prosciej, wystarczy rozmowa, ale... przeciez zmuszal nie bede do nauki > czegokolwiek. Do nauki czego, bo my sie chyba jednak nie rozumiemy. > Kolejna rzecz - Twoja wiara ze demon Cie nie opetal przeciw czyjejs wierze > ze Cie opetal. No i? Moja lepsza bo moja? a lat masz 23 w systemie > dziesietnym czy czworkowym? Opętała mnie kobieta i wczorajszy alkohol. Moja wiara to Nie wiara no i lepsza bo nie katolska (a ta jest logicznie patrząc śmiesznie głupia i naiwna), właściwie ni jaka, lecz sama w sobie. >Znasz moze > administracje koscielna, nie, opowiedz mi o tym >ale nawet podstaw religii. pytasz czy znam podstawy religi katolickiej ? |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-24 10:49:05 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > Bez obrazy, ale tekst "chce sie wypisac, znam duzo slow, ale niewiele > > > KK naucza po pierwsze, ze Bog dal ludziom wolna wole. > > rotfl, jaki bóg i co to wolna wola. > Bóg co jest wszędzie też tak KK naucza i właśnie do Ciebie pisze. > Dając lekcje pod tytułem - nie wierz w bajki. a w co mam wierzyc? Twoja wiara jest lepsza, dawaj ja tu, popatrzymy :) > KK naucza masz wolną wole, > to skąd ten chrzest, bo to chyba nie przejaw mojej wolnej woli. A woli > członków wspólnoty katolickiej. tak, woli niezwiazanej z 'nakazami' KK, tak chca. Gdybys Ty mial dziecko, to jesli sie nie myle nie ochrzcilbys go. hm, proponuje, dopoki sie grzecznie nie upomni go wogole nie karmic :). gdy wyznajesz jakac wiare (wliczajac ateizm) to uwazasz ja za najlepsza. I nauczenie tej wiary innego czlowieka jest - zazwyczaj i tylko zazwyczaj - zrobieniem dla niego czegos dobrego. Praw wynikajacych z bycia w KK jest wiecej niz obowiazkow. Obowiazki wynikaja z polskiej tradycji, ktora ja mam gleboko, a z ktorej inni moga sie wypisywac :). > > Nie chcesz byc w KK, > > nie jestes, zwyczajnie i po prostu, ma to swoje konsekwencje, nawet > Ci na > > nich najwyrazniej zalezy. > > Podoba mi się bardzo, twoja irytacja. Wypisanie przecież mogłoby oznaczać > coś nie > grzecznego, grzesznego, bo przecież odcinasz się od symbolu tradycji i tej > sztucznej moralności. to KK jest skrotem od Ktradycja i Kmoralnosc? uuups > > Nie nazywaj nakazami KK tego ze Ci rodzina kaze > > na msze uczeszczac, to jest problem wielu rodzin i byc moze Twojej, > ale > > nie KK. > > A ty nie pierdol łaskawie, > pomimo tego, że zadbałeś o formaline. Osoba która zanosi cie na chrzest > jest członkiem wspólnoty KK - wieć własnie że KK uhm, czyli jak sobie buleczke kupujesz to to jest wina/zasluga ludzkosci czy tylko jej meskiej czesci? Nie myslales kiedys ze sam sobie buleczke kupujesz? polecam sprobowac. myslec, nie kupowac. > > KK zalicza Cie do swych czlonkow? Powiedzialbym bardziej - jestes w > > > statystyce, jestes, bo byles chrzczony, nie obchodzi mnie czy miales > prawo > > nie byc - z tym do rodziny. > > No wiec ktos mnie ochrzcił. Pytałem koleżanke, czy ochrzciła by swoje > dziecko. Odpowiada tak. Pytam się jej czemu ?, nie można poczekać aż > dorośnie i podejmie wybór, zamiast zapisać do sekty złamasów. Przecież > ograniczasz jego prawa. Odpowiada : taka jest tradycja. 'zlamasy' oznaczaja ze juz nie miales co napisac, sugeruje wiersze. No ok, juz pisalem, nauczaj wypisywania sie z tradycji. Zmuszaja do niej ludzie, ktorzy najczesciej na mszy sa po to zeby sobie poklachac po niej. Nie KK. Ty naprawde o Kosciele tak malo wiesz? jesli masz zamiar pisac bzdury - NIE KAZDY KTO SIE NAZYWA CHRZESCIJANINEM NIM JEST. KAZDY KTO SIE NAZYWA SATANISTA NIM JEST. i to z prostych definicji w Biblii i biblii. > Nie czuje sie katolem, wiec sensu nie widze, by jednak być członkiem owej > wspólnoty i jest to szczere i prawdziwe - płynie z mojego środka. ok, zgadzam sie. Ja tez katolikiem nie jestem. > Co jeszcze dodam, ślubu kościelnego też nie wezmę, bo jest niepotrzebny. > Podobnie jak moje dziecko ochrzczone nie będzie. yy, wybierasz za nie? tak, ono moze zmienic to w przyszlosci jak bedzie chciec, ale dzieci ochrzczone tez moga. Tylko... wiara jest w czlowieku, nie nam gdzie go ubrudza. > > ok, wybacz, ja > > satanista nie jestem wprawdzie, > > tylko umoralniającym deklem, z moca mała mocą argumentu. mala, mala > > ale ograniczanie moich praw bardzo mnie > > denerwuje. To presja wieksza nawet od bycia cyfra w statystyce. > > Ograniczenie jakich qrwa znowu praw ? czytaj az zrozumiesz. > Bo ja rozumiem, że skoro katolikiem się nie czuje, swobodnie moge się > wypisać. > Mam prawo a wspólnote KK - powinni zasilac rasowi KK a nie osoby, które > zawsze miałe pociąg w strone Diabła, hehe > niż dobrego boga sprawiedliwego - rotfl. jakie lubisz filmy? > Bóg KK czy kukiełka na krzyżu, jakoś mnie nie przekonały czy nawet to że w > naszym kraju panuje monoteizm z monopolem na wiare, bo taka tradycja. no panuje tradycja. Wbrew temu co chcialbys sadzic osob wierzacych w Boga jest naprawde malo, niewielka czesc z 25 procent ktore bywaja w kosciolach, bo wiekszosc czci w nich tradycje. > Mój wolny wybór, nikogo nie zmuszam do niczego. ok. ale nieprawda. Za dziecko jest sie odpowiedzialnym, wybiera sie mu np. szkole podstawowa. KK jest lepsza szkola niz np.TV. Zwlaszcza prawdziwy KK, a nie tradycja. :) wybacz, ale zbyt to laczysz, bym ja mogl nie rozdzielac :) > > powiedzialbym nawet co Cie ograniczylo, ale sie oburzysz. > > nie wiem o czym piszesz do mnie. wiem ze nie wiesz. > Do nauki czego, bo my sie chyba jednak nie rozumiemy. czegokolwiek :) > > Kolejna rzecz - Twoja wiara ze demon Cie nie opetal przeciw czyjejs > wierze > > ze Cie opetal. No i? Moja lepsza bo moja? a lat masz 23 w systemie > > dziesietnym czy czworkowym? > > Opętała mnie kobieta i wczorajszy alkohol. Moja wiara to Nie wiara no i > lepsza bo nie katolska (a ta jest logicznie patrząc śmiesznie głupia i > naiwna), właściwie ni jaka, lecz sama w sobie. nie umiesz patrzec logicznie, napisz prosze - i prosze naprawde - na priv, w jakim sensie ta wiara jest nielogiczna. > pytasz czy znam podstawy religi katolickiej ? nie pytam. widze. Z pozdowieniami M_A |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-27 15:36:25 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > a w co mam wierzyc? w rozbite lustro > to to jest wina > Zwlaszcza prawdziwy > KK, a nie tradycja. :) Pseudo logiczna szmato, prawdziwe KK ? prosze wiecej - dobre KK - to nie ci katole a chrystus to pierwszy feminista...rotfl. Pierdolona słabość i obłudne kłamstwo, nic wiecej jak manipulować winą. System moralny dla sponiewieranych qrew, szukajacych na krzyzu ukojenia dla sumienia. Na tym to sie opiera i czego qrwiu bronisz.... twoje zakłamane byc jak wszyscy tradycyjnie, jebiąc w komunie wyznań, nie mysląc o zmianach, podawaj sie stereotypom toń w nich, niech cie trawia......albo niech ci sie wydaje, że nie toniesz.....nie bedziesz juz jak 25 % tylko 75. Nie wazne jak sie nazywa....pierdolone kłamstwo, niech sie nazywa, tak jest łatwiej jest twoje. P.s Jestes Pojeb a teraz powiedz mi wiecej o prawdziwym KK, tego czego nie wiem ???? I dlaczego niby sie nie wypisac, jak sie ma KK w dupie. O jakiś prawch pisałeś, że sie materialnie bardziej opłaca - o jakich ??? |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 11:20:24 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > a w co mam wierzyc? > Pseudo logiczna szmato, prawdziwe KK ? prosze wiecej - dobre KK - to nie > ci katole a chrystus to pierwszy feminista...rotfl. o, jak boli. Prawdziwe KK, to takie, ktore postepuje wedlug slow Chrystusa. Podobnie jak prawdziwy los, to taki co nie umie prostych faktow zalapac, a prawdziwy cham to ten, ktory obraza, gdy juz nie ma argumentow. :) > Pierdolona słabość i obłudne kłamstwo, nic wiecej jak manipulować winą. > System moralny dla sponiewieranych qrew, szukajacych na krzyzu ukojenia > dla sumienia. Na tym to sie opiera i czego qrwiu bronisz.... slabosc mozna pokazac w rozmowie, jak widac. Oblude wcisnieto Ci w glowe, bys wierzyl w to co piszesz. Wina? eee a czytales cos o KK powstalego PO sredniowieczu? Sponiewierane qrwy - przyklad z Twojego domu, czy nie masz domu? :) Nic nie wiesz o KK, udowadniasz to znacznie lepiej niz ja, az mi glupio. > twoje zakłamane byc jak wszyscy tradycyjnie, jebiąc w komunie wyznań, nie > mysląc o zmianach, podawaj sie stereotypom toń w nich, niech cie > trawia......albo niech ci sie wydaje, że nie toniesz.....nie bedziesz juz > jak 25 % tylko 75. Sam wasc toniesz w stereotypach. Najlepszy dowod - wiekszosc swiatowej wioski mysli jak Ty i podobnie jak Ty nie jest w stanie tego udowodnic. Mysle sporo o zmianach, choc nie dlatego ze Chrystus tak nakazal. Lubie zmiany, satanista jestem. Gdzie tone? A Ty? w wodzie ognistej? Wasc nie miewasz juz argumentow od czasu dluzszego, az sie serce kraje. > Nie wazne jak sie nazywa....pierdolone kłamstwo, niech sie nazywa, tak > jest łatwiej jest twoje. klamstwo.... bo Ty tak mowisz... no ok. Poszukam kogos kto polega bardziej na logice niz swej wierze, bo z Toba sie ciezko gada. > P.s > > Jestes Pojeb a teraz powiedz mi wiecej o prawdziwym KK, tego czego nie > wiem ???? Nie wiesz, ze prawdziwy KK to ten, ktory WIERZY w Boga. Za wiara ida konsekwencje. Gdy wierzysz ze 20 skinioli jest silniejszych niz Ty, to nie starasz sie mowic do nich tak jak teraz do mnie, prawda? Wiara w NIESKONCZENIE poteznego Boga oznacza, ze wypelnia sie jego wole w bardzo innym zakresie niz spedzajac nudne godziny w kosciolkach. Wola Boga nie jest przez niego narzucona - przynajmniej ja widze ze wiele sie dzieje wbrew jego woli - ale jest objawiona, by ci ktorzy chca, mogli postepowac wg niej. trudne? > I dlaczego niby sie nie wypisac, jak sie ma KK w dupie. O jakiś prawch > pisałeś, że sie materialnie bardziej opłaca - o jakich ??? materialnie? zacytuj Z pozdrowieniami bardziej niz zwykle, M_A |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 12:20:28 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > o, jak boli. Prawdziwe KK, to takie, ktore postepuje wedlug slow > Chrystusa. A on istniał i które słowa to te prawdziwe. To są twoje fakty ? Kiedys też stygmaty oglądałem, ale głeboko do serca sobie nie brałem. > Podobnie jak prawdziwy los, to taki co nie umie prostych faktow > zalapac, a prawdziwy cham to ten, ktory obraza, gdy juz nie ma argumentow. > :) Bo po co z pedałami rozmawiać ?, które brzmią jak pseudo madre ciotki - masz fakt. > slabosc mozna pokazac w rozmowie, jak widac. Pierdolisz śmieciu, nic wiecej. >Oblude wcisnieto Ci w glowe, > bys wierzyl w to co piszesz. Nikt mi nic w głowe nie wciskał, religia jest zła, zawsze była i jedyne co z niej dobrego wynikło to zmiejszająca się populacja. Historia i jej fakty pokazują, ofiary wojen religijnych nie zawęrzając do KK. > Wina? eee a czytales cos o KK powstalego PO > sredniowieczu? Owszem wina i wieczna manipulacja wina w imie piekła i innych bzdór, jak zycie po śmierci którego nie ma. Zamordyzm w imie boga. I wieczne potepienie, zbawienie od złego, ciekawe kto was zbawi od dobrego. > Sponiewierane qrwy - przyklad z Twojego domu, czy nie masz > domu? :) Nie z twojego. Moj dom jest tam gdzie ja jestem. > choc nie dlatego ze Chrystus tak nakazal. Lubie > zmiany, satanista jestem. Onanista jesteś i jaki qrwa chrystus ? Z drugiej strony, podchodzac do kukiełki na krzyzu symbolicznie, nasuwa mi sie obraz, ktorego ja nasladowac nie bede. Bo sie brzydze, nadstawianiem policzka, mesjanizmem, jak dla mnie słabościa. Wszech miłujacym sercem chrystusowym i cała pierdolym tolerujmy się, bądzmy podobni....wejdzmy se w zadki. > Gdzie tone? A Ty? w wodzie ognistej? Wasc nie miewasz juz argumentow od > czasu dluzszego, az sie serce kraje. Boli to se wytnij. > Nie wiesz, ze prawdziwy KK to ten, ktory WIERZY w Boga. Za wiara ida > konsekwencje. Gdy wierzysz ze 20 skinioli jest silniejszych niz Ty, to nie > starasz sie mowic do nich tak jak teraz do mnie, prawda? Nie jest powiedziane, ja mam taka specyficzna natura, że mógłbym im nadac 20-stu w dobie ucisku, zbierajac wciry śmiac im sie w twarz i przy okazji czerpac z tego przyjemność. Owszem sa ludzie, których sie boje, może nawet mam wroga - ale tą grupe ludzi ja szanuje. > Wiara w > NIESKONCZENIE poteznego Boga oznacza, ze wypelnia sie jego wole w bardzo > innym zakresie niz spedzajac nudne godziny w kosciolkach. Wola Boga nie > jest przez niego narzucona - przynajmniej ja widze ze wiele sie dzieje > wbrew jego woli - ale jest objawiona, by ci ktorzy chca, mogli postepowac > wg niej. trudne? Nie no debiolne, gadac o mocy argumentu, bym w końcju usłyszał, że prawdziwe KK wierzy w boga i że ich bóg jest wszedzie, nie tylko w kościele. A wolnej woli i tak nie ma, jak juz bawimy sie w racjo. > materialnie? zacytuj Jak materialnie ? czy gdzie materialnie..? |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 15:46:47 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > o, jak boli. Prawdziwe KK, to takie, ktore postepuje wedlug slow > > Chrystusa. > > A on istniał i które słowa to te prawdziwe. To są twoje fakty ? > Kiedys też stygmaty oglądałem, ale głeboko do serca sobie nie brałem. no i ok. Chcesz fakty? Widzisz oczami. Widzisz jedynie swiatlo. Faktem jest, ze nie masz pojecia czy gwiazdy ktore rozjasniaja - i oby rozjasnialy dalej - noce ponad Toba istnieja. To co widzisz przetwarzasz na impulsy nerwowe. A skad wiesz ze na impulsy nerwowe? Bo o tym czytasz. Widzisz literki. Widzisz swiatlo. Impulsy nerwowe informuja Cie ze cztasz dzieki swym nerwom. Praktycznie nie masz pewnosci czy nerwty Twe istnieja, bo kazda Twa 'wiedza' przechodzi prawdopodobnie przez mozg, a ten moze ja dowolnie modyfikowac. Gdybys byl choc troszke zwiazany ze wspolczesna fizyka wiedzialbys, ze faktow jest bardzo malo. Gdybys jeszcze dotknal filozofii - faktow prawie by nie bylo. > > Podobnie jak prawdziwy los, to taki co nie umie prostych faktow > > zalapac, a prawdziwy cham to ten, ktory obraza, gdy juz nie ma > argumentow. > > :) > > Bo po co z pedałami rozmawiać ?, które brzmią jak pseudo madre ciotki - > masz fakt. wybacz, jestem hetero i jedyne co z Toba chce robic to rozmawiac. Mniej wiecej to sie robi na forum. Jak masz inne propozycje, to zwracaj sie do kogos innego. > > slabosc mozna pokazac w rozmowie, jak widac. > > Pierdolisz śmieciu, nic wiecej. hehe masz wiecej niz 12 lat? > >Oblude wcisnieto Ci w glowe, > > bys wierzyl w to co piszesz. > > Nikt mi nic w głowe nie wciskał, > religia jest zła, zawsze była i jedyne co z niej dobrego wynikło to > zmiejszająca się populacja. Historia i jej fakty pokazują, ofiary wojen > religijnych nie zawęrzając do KK. wojny religijne mialy cele polityczne i gospodarcze. zawsze. w wieku 12 lat ucza Cie historii dla 12-latkow. > > Wina? eee a czytales cos o KK powstalego PO > > sredniowieczu? > > Owszem wina i wieczna manipulacja wina w imie piekła i innych bzdór, jak > zycie po śmierci którego nie ma. Zamordyzm w imie boga. I wieczne > potepienie, zbawienie od złego, ciekawe kto was zbawi od dobrego. Ty jak sadze, ale nie wiem na pewno. Poglady dalej sredniowieczne. > > Sponiewierane qrwy - przyklad z Twojego domu, czy nie masz > > domu? :) > > Nie z twojego. u mnie Cie sponiewierano? > Moj dom jest tam gdzie ja jestem. zgadlbym. > > choc nie dlatego ze Chrystus tak nakazal. Lubie > > zmiany, satanista jestem. > > Onanista jesteś i jaki qrwa chrystus ? Jak Ci pierwszy raz stanie tez pomyslisz zeby sobie sprawic przyjemnosc. w wieku 12 lat wlasciwie juz powinien. Jestes dziewczynka? Chrystus, ten, od ktorego narodzin liczysz lata, by okreslic kiedy byly te Twoje wojny religijne. Dasz rade sie wziac za dyskusje na poziomie, czy bedziesz pluc demagogiami i ignorowac argumenty juz do konca swiata? > Z drugiej strony, podchodzac do kukiełki na krzyzu symbolicznie, nasuwa mi > sie obraz, ktorego ja nasladowac nie bede. Bo sie brzydze, nadstawianiem > policzka, mesjanizmem, jak dla mnie słabościa. Wszech miłujacym sercem > chrystusowym i cała pierdolym tolerujmy się, bądzmy podobni....wejdzmy se > w zadki. wchodz gdzie chcesz, ale nie mnie. Przykladu z krzyzem nie zrozumiales. Nie wiem natomiast czy wiesz, ale czlowiek zawsze wybiera wyjscie latwiejsze, wiec nie mow o slabosci. ZAKAZDYM RAZEM GDY DOKONUJESZ WYBORU starasz sie by byl on sluszny. LATWIEJ jest Ci wybrac to co uwazasz za sluszne. Idziesz na latwizne. Dla Ciebie SLABOSCIA jest nadstawienie policzka? pomysl! nie umialbys tego zrobic! to jest wyjscie wbrew Tobie, wiec to trudniejsze. > > Gdzie tone? A Ty? w wodzie ognistej? Wasc nie miewasz juz argumentow > od > > czasu dluzszego, az sie serce kraje. > > Boli to se wytnij. z miednicy Twej noz wystrugam > > Nie wiesz, ze prawdziwy KK to ten, ktory WIERZY w Boga. Za wiara ida > > > konsekwencje. Gdy wierzysz ze 20 skinioli jest silniejszych niz Ty, > to nie > > starasz sie mowic do nich tak jak teraz do mnie, prawda? > > Nie jest powiedziane, ja mam taka specyficzna natura, że mógłbym im nadac > 20-stu w dobie ucisku, zbierajac wciry śmiac im sie w twarz i przy okazji > czerpac z tego przyjemność. ja skombinuje skinow, pokazesz? > Owszem sa ludzie, których sie boje, może nawet mam wroga - ale tą grupe > ludzi ja szanuje. i na tej zasadzie prawdziwa wiara wiaze sie z szacunkiem. Osoby ktore chodza do kosciola, ale poza kosciolem Boga olewaja, nie szanuja go, nie boja sie go, wiec nie wierza. > A wolnej woli i tak nie ma, jak juz bawimy sie w racjo. > > > materialnie? zacytuj > > Jak materialnie ? czy gdzie materialnie..? heh, to Twoje slowa, nie moje :D w ramach wolnej woli. Nie wiem czy wiesz, ale gdy odrzucasz to co niematerialne, ograniczasz swoja wolnosc. Z pozdrowieniami M_A |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 16:58:27 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > no i ok. Chcesz fakty? Widzisz oczami. Widzisz jedynie swiatlo. haha coraz ciekawiej. > Faktem > jest, ze nie masz pojecia czy gwiazdy ktore rozjasniaja - i oby > rozjasnialy dalej - noce ponad Toba istnieja. Bo jak mówia chińczycy gdy nadzieja odchodzi to po to by kopać nam grób. > To co widzisz przetwarzasz > na impulsy nerwowe. A skad wiesz ze na impulsy nerwowe? Bo o tym czytasz. > Widzisz literki. Widzisz swiatlo. Widze literki, to fakt. > Impulsy nerwowe informuja Cie ze cztasz > dzieki swym nerwom. Praktycznie nie masz pewnosci czy nerwty Twe istnieja, > bo kazda Twa 'wiedza' przechodzi prawdopodobnie przez mozg, a ten moze ja > dowolnie modyfikowac. Gdybys byl choc troszke zwiazany ze wspolczesna > fizyka wiedzialbys, ze faktow jest bardzo malo. o prosze. dobrze, że to nie ja krzyczałem o fakty. No wiec doszliśmy do wniosku, że postrzeganie jest jak najbardziej rzecza indywidulna, ktora nie przenosi sie na społecznosc. Kolejnym faktem jest to, że sam nie posiadasz faktów, o których pisałeś. Wiec właściwie fakt można sobie wsadzic. > Gdybys jeszcze dotknal > filozofii - faktow prawie by nie bylo. No tak, można by nawet o tym napisać esej. > wybacz, jestem hetero i jedyne co z Toba chce robic to rozmawiac. Mniej > wiecej to sie robi na forum. Jak masz inne propozycje, to zwracaj sie do > kogos innego. haha > hehe masz wiecej niz 12 lat? psychiatra mi wytłumaczył, że nie ma co złych emocji, ktore sie czuje blokowac w sobie - trzeba dac im upust, inaczej mozna sie stac najgorszym rodzajem wariata. Który nagle ekploduje. > wojny religijne mialy cele polityczne i gospodarcze. zawsze. w wieku 12 > lat ucza Cie historii dla 12-latkow. tak myslisz, że znasz historie, haha. Cele polityczne i gospodarcze i oczywiscie wyznaniowe, bo nijako koscioły jako instytucje - musiały miec władze nad swoimi baranami, mówi o tym juz historia Egiptu, nie bede włanczał w to średniowiecza, czy dzisiejszych wojen w imie allacha. No wiec pełem mord w imie dobrego boga. > Ty jak sadze, ale nie wiem na pewno. Poglady dalej sredniowieczne. Mógłbym esej anty-katolski napisać, widze, że nie ma sensu. Mnie jesus nie oslepił swoim światłem (kłamstwem) > u mnie Cie sponiewierano? A my się znamy realnie ? Bo jak dla mnie jestes klon, moze byt wirtualny, literka, sam nei wiem, > Jak Ci pierwszy raz stanie tez pomyslisz zeby sobie sprawic przyjemnosc. o boziu > w > wieku 12 lat wlasciwie juz powinien. Jestes dziewczynka? Tak jestem mała dziewczynka, która rozmawia z deklem na poziomie. > Dasz rade sie wziac za dyskusje na poziomie, czy bedziesz pluc demagogiami > i ignorowac argumenty juz do konca swiata? Za jaka qrwa dyskusje na poziomie. Zmieniasz temay, twoja całą argumentacja, opiera sie o wzywanie argumentacje, fakty, prawa katolickie, prawdziwe KK i śłowa jezusa.....w dupie mam rozmowy na twoim poziomie. > wchodz gdzie chcesz, ale nie mnie. > Przykladu z krzyzem nie zrozumiales. Nie wiem natomiast czy wiesz, ale > czlowiek zawsze wybiera wyjscie latwiejsze, E tam nie zawsze. > wiec nie mow o slabosci. No właśnie mówie słabość na krzyżu jako symbol chrześcijaństwa i odkupienia grzechów. > ZAKAZDYM RAZEM GDY DOKONUJESZ WYBORU starasz sie by byl on sluszny. > LATWIEJ jest Ci wybrac to co uwazasz za sluszne. Idziesz na latwizne. Ja tam nie wiem nie robiłem zawsze tego co jest słuszne, bo tak człowiek postepuje nie racjonalnie i sprzecznie. Wybór rzeczy słusznej nie oznacza łatwizne, bo to dwa odrebne pojecia. > Dla > Ciebie SLABOSCIA jest nadstawienie policzka? cały obraz jest marny > pomysl! nie umialbys tego > zrobic! to jest wyjscie wbrew Tobie, wiec to trudniejsze. Nie ma rzeczy niemożliwych. Nie ma mnie i rzeczy słusznej, jest chwila i doswiadczenia, które mnie takim właśnie stworzyło. Nie jestem definicja. Totez wybieram podług własnej preferencji z ilości dana jakość w każdej chwili na bieząco. Dać sie wysysac w imie miłości, mnie średnio kręci. > z miednicy Twej noz wystrugam haha dobre > ja skombinuje skinow, pokazesz? Nie no co ty, na zawołanie to nie ja. Udowodnic nie mam potrzeby sam dla siebie jestem dowodem. > i na tej zasadzie prawdziwa wiara wiaze sie z szacunkiem. Osoby ktore > chodza do kosciola, ale poza kosciolem Boga olewaja, nie szanuja go, nie > boja sie go, wiec nie wierza. Acha czyli jak sie boga boimy, to wtedy to prawdziwa wiara, świetnie. A jak człowiek staje sie świadom na tyle, że ma boga w dupie, chcac stanowic za swoje życie i biorac za nie odpowiedzialnosc....to idzie do piekła ? > heh, to Twoje slowa, nie moje :D no wiadomo, znowu dałes mi kolejny dowod. > w ramach wolnej woli. Nie wiem czy wiesz, ale gdy odrzucasz to co > niematerialne, ograniczasz swoja wolnosc. hmm, oczywizdzie |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 20:31:12 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > no i ok. Chcesz fakty? Widzisz oczami. Widzisz jedynie swiatlo. > > haha coraz ciekawiej. nie wiedziales? > Widze literki, to fakt. a tekstu nie chwytasz. podstawy Kartezjusza, jesli mnie czytac nie chcesz. > > hehe masz wiecej niz 12 lat? > > psychiatra mi wytłumaczył, że nie ma co złych emocji, ktore sie czuje > blokowac w sobie - trzeba dac im upust, inaczej mozna sie stac najgorszym > rodzajem wariata. Który nagle ekploduje. ok, mogles zaczac od tego :). Albo poczytaj o kierowaniu emocjami. > > wojny religijne mialy cele polityczne i gospodarcze. zawsze. w wieku > 12 > > lat ucza Cie historii dla 12-latkow. > > tak myslisz, że znasz historie, haha. > Cele polityczne i gospodarcze i oczywiscie wyznaniowe, > bo nijako koscioły jako instytucje - musiały miec władze nad swoimi > baranami, mówi o tym juz historia Egiptu, nie bede włanczał w to > średniowiecza, czy dzisiejszych wojen w imie allacha. No wiec pełem mord w > imie dobrego boga. w imie allacha walczy ciemnota ktora daje soba kierowac. Kieruje osoba, ktora allacha ma gleboko. Podobnie w kazdej innej wojnie ktora nazywasz religijna byli ludzie glupi myslacy ze gina za wiare, i ci, ktorzy wysylali glupcow na smierc, z powodow od wiary jak najodleglejszych. > > Ty jak sadze, ale nie wiem na pewno. Poglady dalej sredniowieczne. > > Mógłbym esej anty-katolski napisać, widze, że nie ma sensu. Mnie jesus nie > oslepił swoim światłem (kłamstwem) :D Ty sie sam oslepiasz. NIE DAJESZ RADY pisac logicznie. zaczynasz od wnioskow. Daj dowod ze Jezus klamal. > > u mnie Cie sponiewierano? > > A my się znamy realnie ? Bo jak dla mnie jestes klon, moze byt wirtualny, > literka, sam nei wiem, ech > Tak jestem mała dziewczynka, która rozmawia z deklem na poziomie. ze mna tez porozmawiaj. Jak normalna mala dziewczynka. > > Dasz rade sie wziac za dyskusje na poziomie, czy bedziesz pluc > demagogiami > > i ignorowac argumenty juz do konca swiata? > > Za jaka qrwa dyskusje na poziomie. Zmieniasz temay, twoja całą > argumentacja, opiera sie o wzywanie argumentacje, fakty, prawa katolickie, > prawdziwe KK i śłowa jezusa.....w dupie mam rozmowy na twoim poziomie. obok kijka od miotly sie miesci? nie pisz jak nie chcesz. > > wchodz gdzie chcesz, ale nie mnie. > > Przykladu z krzyzem nie zrozumiales. Nie wiem natomiast czy wiesz, > ale > > czlowiek zawsze wybiera wyjscie latwiejsze, > > E tam nie zawsze. zawsze > > wiec nie mow o slabosci. > > No właśnie mówie słabość na krzyżu jako symbol chrześcijaństwa i > odkupienia grzechów. no wlasnie Ci mowie ze masz nie mowic > > ZAKAZDYM RAZEM GDY DOKONUJESZ WYBORU starasz sie by byl on sluszny. > > > LATWIEJ jest Ci wybrac to co uwazasz za sluszne. Idziesz na > latwizne. > > Ja tam nie wiem nie robiłem zawsze tego co jest słuszne, bo tak człowiek > postepuje nie racjonalnie i sprzecznie. Wybór rzeczy słusznej nie oznacza > łatwizne, bo to dwa odrebne pojecia. ZA KAZDYM RAZEM GDY DOKONUJESZ WYBORU starasz sie by byl on sluszny. sluszny dla Ciebie, nie z 'obiektywnego' punktu widzenia > > pomysl! nie umialbys tego > > zrobic! to jest wyjscie wbrew Tobie, wiec to trudniejsze. > > Nie ma rzeczy niemożliwych. Nie ma mnie i rzeczy słusznej, jest chwila i > doswiadczenia, które mnie takim właśnie stworzyło. Nie jestem definicja. sa powody takiego a nie innego postepowania, ktore decyduja o istnieniu rzeczy slusznej, a przynajmniej sluszniejszej niz alternatywne. > Totez wybieram podług własnej preferencji z ilości dana jakość w każdej > chwili na bieząco. Dać sie wysysac w imie miłości, mnie średnio kręci. wysysaj sie w jakie chcesz imie. Ale wlasnie o tym mowie, ze Twoje wlasne preferencje okreslaja Twoje wybory, ale zawsze wybierasz to co wydaje Ci sie lepsze, sluszniejsze, nawet jesli pozornie sa inne. > > z miednicy Twej noz wystrugam > > haha dobre > > > ja skombinuje skinow, pokazesz? > > Nie no co ty, na zawołanie to nie ja. > Udowodnic nie mam potrzeby sam dla siebie jestem dowodem. no ale sie zastanow, ja czekam > > i na tej zasadzie prawdziwa wiara wiaze sie z szacunkiem. Osoby ktore > > > chodza do kosciola, ale poza kosciolem Boga olewaja, nie szanuja go, > nie > > boja sie go, wiec nie wierza. > > Acha czyli jak sie boga boimy, to wtedy to prawdziwa wiara, świetnie. A > jak człowiek staje sie świadom na tyle, że ma boga w dupie, chcac stanowic > za swoje życie i biorac za nie odpowiedzialnosc....to idzie do piekła ? nie, odwrotnie, jak wierzymy, to sie boimy. Oczywiscie nie zyjemy w smiertelnym strachu. Jedynie nie przezywamy go na ulicy, nie rzucamy kamieniami i nie udowadniamy ze mamy go w dupie. Kazdy czlowiek MA brac odpowiedzialnosc za swoje zycie, to podstawa chrzescijanstwa. Gdy ma Boga w dupie, to jest tez odpowiedzialny za to, ze Bog jego moze miec w dupie - druga podstawa chrzescijanstwa. > > heh, to Twoje slowa, nie moje :D > > no wiadomo, znowu dałes mi kolejny dowod. hehe pisales o czyms, potem odpowiedziales nie zauwazajac ze odpowiadasz na swoje slowa :D:D:D > > w ramach wolnej woli. Nie wiem czy wiesz, ale gdy odrzucasz to co > > niematerialne, ograniczasz swoja wolnosc. > > hmm, oczywizdzie a po co ograniczasz? z pozdrowieniami M_A |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 21:23:21 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > > no i ok. Chcesz fakty? Widzisz oczami. Widzisz jedynie swiatlo. > > > > > haha coraz ciekawiej. > > nie wiedziales? o czym ? > a tekstu nie chwytasz. podstawy Kartezjusza, jesli mnie czytac nie > chcesz. A gdy spojrzysz z nieba w doł w głab siebie zobaczysz rubinowa gwiazde jedna z tych na niebie. > ok, mogles zaczac od tego :). Albo poczytaj o kierowaniu emocjami. Ukierowałem je słusznie na zewnatrz. I zaczołem od spierdalaj, co do Ciebie nie dotarło, dlaczego ? > w imie allacha walczy ciemnota ktora daje soba kierowac. Kieruje osoba, > ktora allacha ma gleboko. Podobnie w kazdej innej wojnie ktora nazywasz > religijna byli ludzie glupi myslacy ze gina za wiare, i ci, ktorzy > wysylali glupcow na smierc, z powodow od wiary jak najodleglejszych. No tak też KK się nam sqrwił jako instytucja. Niby duchowo, a jednak materialnie na jednej lezą tacy i chca co jest dziwne. Brak logiku qrwa, ale do pewnych rzeczy trzeba dorosnac, no nie ? > Ty sie sam oslepiasz. NIE DAJESZ RADY pisac logicznie. zaczynasz od > wnioskow. > Daj dowod ze Jezus klamal. Daj dowód, że wogóle istniał. I przytocz mi jego słowa. A potem znajdz swoją logike bo NARAZIE JEST TAK WYBITNA , ŻE POZWALAM CI WSADZIĆ SOBIE JĄ W ZADEK. > ze mna tez porozmawiaj. Jak normalna mala dziewczynka. Nie mam ochoty, zrobiłeś słabe pierwsze wrazenie pedofilu. > > > wchodz gdzie chcesz, ale nie mnie. > > > Przykladu z krzyzem nie zrozumiales. Nie wiem natomiast czy > wiesz, > > ale > > > czlowiek zawsze wybiera wyjscie latwiejsze, > > > > E tam nie zawsze. > > zawsze > nie zawsze > no wlasnie Ci mowie ze masz nie mowic Symboliczna słabość na krzyżu....keep follow > ZA KAZDYM RAZEM GDY DOKONUJESZ WYBORU starasz sie by byl on sluszny. > sluszny dla Ciebie, nie z 'obiektywnego' punktu widzenia !NIE MA REGUŁY! skumaj. > sa powody takiego a nie innego postepowania, ktore decyduja o istnieniu > rzeczy slusznej, a przynajmniej sluszniejszej niz alternatywne. NIE MA REGUŁY - to nie wszystko. > wysysaj sie w jakie chcesz imie. Nie no właśnie pisze, że nie bede bo tak mi sie nie podoba. Nie przekrecamy MAlusieńki. > Ale wlasnie o tym mowie, ze Twoje wlasne > preferencje okreslaja Twoje wybory, ale zawsze wybierasz to co wydaje Ci > sie lepsze, sluszniejsze, nawet jesli pozornie sa inne. Czasem - jednak nie ma reguły. > > Nie no co ty, na zawołanie to nie ja. > > Udowodnic nie mam potrzeby sam dla siebie jestem dowodem. > > no ale sie zastanow, ja czekam skoro czekasz to sie doczekasz. > nie, odwrotnie, jak wierzymy, to sie boimy. Tak odwrotnie ja wierze > Oczywiscie nie zyjemy w > smiertelnym strachu. To chyba dobrze, że nie żyjecie. Gorsza sprawa jest Thajlandii Jedynie nie przezywamy go na ulicy, nie rzucamy > kamieniami i nie udowadniamy ze mamy go w dupie. Kogo ? I czy ty dużo udowadniasz ? > Kazdy czlowiek MA brac odpowiedzialnosc za swoje zycie, to podstawa > chrzescijanstwa. A gdzie ta wolność wyboru, skoro MA ? Gdy ma Boga w dupie, to jest tez odpowiedzialny za to, ze > Bog jego moze miec w dupie - druga podstawa chrzescijanstwa. Masakra, ten twoj bóg. > hehe pisales o czyms, potem odpowiedziales nie zauwazajac ze odpowiadasz > na swoje slowa :D:D:D Tego kotka ogonkiem sie nie da. Fanzolisz. > a po co ograniczasz? Bo nie jestem bogiem chrześcijańskim, który dał w pełni wolną wole. A katole sa tak nietolerancyjni. Dyskryminuja ich tez trzeba to bedzie sprawiedliwe i słuszne. ;) |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 22:48:21 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > a tekstu nie chwytasz. podstawy Kartezjusza, jesli mnie czytac nie > > chcesz. > > ok, mogles zaczac od tego :). Albo poczytaj o kierowaniu emocjami. > > Ukierowałem je słusznie na zewnatrz. I zaczołem od spierdalaj, > co do Ciebie nie dotarło, dlaczego ? o kierowaniu. > > w imie allacha walczy ciemnota ktora daje soba kierowac. Kieruje > osoba, > > ktora allacha ma gleboko. Podobnie w kazdej innej wojnie ktora > nazywasz > > religijna byli ludzie glupi myslacy ze gina za wiare, i ci, ktorzy > > wysylali glupcow na smierc, z powodow od wiary jak > najodleglejszych. > > No tak też KK się nam sqrwił jako instytucja. Niby duchowo, > a jednak materialnie na jednej lezą tacy i chca co jest dziwne. Brak > logiku qrwa, ale do pewnych rzeczy trzeba dorosnac, no nie ? pokazujesz ze jednak nie, zyje Ci sie z tym dobrze. > > Ty sie sam oslepiasz. NIE DAJESZ RADY pisac logicznie. zaczynasz od > > > wnioskow. > > Daj dowod ze Jezus klamal. > > Daj dowód, że wogóle istniał. > I przytocz mi jego słowa. daj dowod ze sam istniejesz. > A potem znajdz swoją logike bo NARAZIE JEST TAK WYBITNA , > ŻE POZWALAM CI WSADZIĆ SOBIE JĄ W ZADEK. wsadzam ja sobie w twoj zadek, jeczysz z rozkoszy, chcialbym by trafila do glowy, ale przez zadek bedzie za daleko, mozesz poznawac logike oczami, czy nie? > > > ze mna tez porozmawiaj. Jak normalna mala dziewczynka. > > Nie mam ochoty, zrobiłeś słabe pierwsze wrazenie pedofilu. inni pedofile robili dobre? od ktorego roku twego zycia, zlotko? > > > > wchodz gdzie chcesz, ale nie mnie. > > > > Przykladu z krzyzem nie zrozumiales. Nie wiem natomiast czy > > > wiesz, > > > ale > > > > czlowiek zawsze wybiera wyjscie latwiejsze, > > > > > > E tam nie zawsze. > > > > zawsze > > > > nie zawsze zawsze > > no wlasnie Ci mowie ze masz nie mowic > > Symboliczna słabość na krzyżu....keep follow nie rozumiesz przykladu, czemu mowisz o nim? > > ZA KAZDYM RAZEM GDY DOKONUJESZ WYBORU starasz sie by byl on sluszny. > > > sluszny dla Ciebie, nie z 'obiektywnego' punktu widzenia > > !NIE MA REGUŁY! skumaj. wiem ze nie ma, skumaj. ale nic sie nie dzieje bez przyczyny, skumaj, a ta przyczyna decyduje jednoczesnie o tym, ze wlasnie to jest latwiejsze, skumaj. > > wysysaj sie w jakie chcesz imie. > > Ale wlasnie o tym mowie, ze Twoje wlasne > > preferencje okreslaja Twoje wybory, ale zawsze wybierasz to co wydaje > Ci > > sie lepsze, sluszniejsze, nawet jesli pozornie sa inne. > > Czasem - jednak nie ma reguły. zawsze. nie zawsze sobie zdasz sprawe z preferencji. ale regula jest. co innego by decydowalo o wyborze? Wiesz kto to Tatarkiewicz, czy jeszcze nie umiesz czytac? > > > Nie no co ty, na zawołanie to nie ja. > > > Udowodnic nie mam potrzeby sam dla siebie jestem dowodem. > > > > no ale sie zastanow, ja czekam > > skoro czekasz to sie doczekasz. nie na wszystko. Moj chomik dalej mowi madrzej niz Ty. > Jedynie nie przezywamy go na ulicy, nie rzucamy > > kamieniami i nie udowadniamy ze mamy go w dupie. > > Kogo ? I czy ty dużo udowadniasz ? nie mam chomika. Nie dales rady zrozumiec prostych zdan, teraz mnie zaskoczyles. po co odpisujesz? > > Kazdy czlowiek MA brac odpowiedzialnosc za swoje zycie, to podstawa > > > chrzescijanstwa. > > A gdzie ta wolność wyboru, skoro MA ? a wiedziales ze MASZ tlenem oddychac? czy juz go masz malo? bardzo malo... > Gdy ma Boga w dupie, to jest tez odpowiedzialny za to, ze > > Bog jego moze miec w dupie - druga podstawa chrzescijanstwa. > > Masakra, ten twoj bóg. nie moj. Nie odpisuj juz prosze :) > > hehe pisales o czyms, potem odpowiedziales nie zauwazajac ze > odpowiadasz > > na swoje slowa :D:D:D > > a po co ograniczasz? |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 23:37:52 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > o kierowaniu. dokładnie > pokazujesz ze jednak nie, zyje Ci sie z tym dobrze. Nic mnie nadal w stanie nie jest zadowolić. > daj dowod ze sam istniejesz. Coś wysyła te posty wiec chyba istnieje. > wsadzam ja sobie w twoj zadek, jeczysz z rozkoszy, > chcialbym by trafila do > glowy, ale przez zadek bedzie za daleko, mozesz poznawac logike oczami, > czy nie? A ciś klocki qrwiu tępy pierdolisz jak potłuczony. Szukasz dowodów nie obietnic w twojej zapytanej zadumie, jeszcze cie ktos zdyma, pyto. Przkonac bardzo chcesz, że powinno sie z toba dyskutowac ale to strata czasu. Qrwa pojeb, zaczyna o nie mocy bycia ojcem chrzestnym, prawach jakie daje KK, przez słowo chrystusa, prawdziwym bogu KK, pierdoli o dowodach, ktorych nie ma i apeluje o logike. Zjedz se z wyobrażeniem kurwa w dół spiralnym korytarzem, poszukaj odpowiedzi i wiary w sobie. Lustro nie przkonuje, rozumiem...ukuj sie igła, poczuj się żywy i oddychaj. Wyrzuc krucyfiksy, moze psych popuści, odpierdol xian i symbole na krzyż. Idz se cos ruchnij, nie wiem spal sie, odpowiedzi przyjda z czasem jak zawsze. > inni pedofile robili dobre? od ktorego roku twego zycia, zlotko? Ogólnie sadze, że trzeba ich kastrować. Spedalone ciote tobie podobne, mówiące per złotko równiez. > > > > > wchodz gdzie chcesz, ale nie mnie. > > > > > Przykladu z krzyzem nie zrozumiales. Nie wiem > natomiast czy > > > > > wiesz, > > > > ale > > > > > czlowiek zawsze wybiera wyjscie latwiejsze, > > > > > > > > E tam nie zawsze. > > > > > > zawsze > > > > > > > nie zawsze > > zawsze nie zawsze > nie rozumiesz przykladu, czemu mowisz o nim? Ja wiem, że ty nie rozumiesz taki symbol. > wiem ze nie ma, skumaj. ale nic sie nie dzieje bez przyczyny, skumaj, a ta > przyczyna decyduje jednoczesnie o tym, ze wlasnie to jest latwiejsze, > skumaj. To tzn co, bo ja pewien nie jestem czy ty wiesz o czym mówisz. Łatwizna - to najprostsze wyjscie a ja wole czasem wyjscia najtrudniejsze. Dlaczego, nie mam pojecia. Historia i jej fakty tak mi to ukazuje. I nie postepujesz tak jak ci sie wydaje.skumaj. Udowodnione naukowo.skumaj. Postepujesz czesto odwrotnie, wybierajac trudnizne. skumaj. > > Czasem - jednak nie ma reguły. > > zawsze. nie zawsze sobie zdasz sprawe z preferencji. ale regula jest. co > innego by decydowalo o wyborze? Wiesz kto to Tatarkiewicz, czy jeszcze nie > umiesz czytac? Twoj autorytet strzelam. A decyduje coś niedefiniowanego, przeciez nie tatarkiewicz? > nie na wszystko. Moj chomik dalej mowi madrzej niz Ty. No i znalazłeś partnera do dyskusji, polecam sie zagłebić. > nie mam chomika. bo to ty jesteś chomik i chcesz rozmaiwac z samym soba. Nie dales rady zrozumiec prostych zdan, teraz mnie > zaskoczyles. po co odpisujesz? w ramach miłosci katolickiej. > > A gdzie ta wolność wyboru, skoro MA ? > > a wiedziales ze MASZ tlenem oddychac? czy juz go masz malo? bardzo > malo... Ale to przepasc odruch bezwarunkowy, mogacy dac sie kontrolowac a religia. > > Gdy ma Boga w dupie, to jest tez odpowiedzialny za to, ze > > > Bog jego moze miec w dupie - druga podstawa chrzescijanstwa. > > > > Masakra, ten twoj bóg. > > nie moj. Nie odpisuj juz prosze :) > > > hehe pisales o czyms, potem odpowiedziales nie zauwazajac ze > > odpowiadasz > > > na swoje slowa :D:D:D > > > > a po co ograniczasz? By przez zbuntowane interakcje, moja osobowosc stała sie na tyle dominujaca, byc moc zbudować swoje otoczenie. Zasada świat mnie krzywdził ja go wyprostuje, zaczyna działąć i juz nie prowadzi do upadku. Przeciwnie, co innego do czego innego sie juz dostosowuje. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2005-01-03 10:20:21 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK Sorry, trzymajcie nerwy na wodzy albo się pożegnamy. Wicej otrzeżeń nie będzie. W |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-03 10:43:39 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Sorry, trzymajcie nerwy na wodzy albo się pożegnamy. Wicej otrzeżeń nie > będzie. Na ilghcie i po co skoro to pedał ? |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-04 15:21:15 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > Sorry, trzymajcie nerwy na wodzy albo się pożegnamy. Wicej otrzeżeń > nie > > będzie. > > Na ilghcie i po co skoro to pedał ? Jesteś niepoprawny poltycznie!Miauk! ;) |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-27 14:17:38 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK SPIERDALAJ |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 20:02:08 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK . Może to być woda mineralna ze sklepu poddana > działaniu muzyki klasycznej (np. Mozarta). Pod jej wpływem struktura wody > nabierze właściwych wibracji (badania naukowe dowiodły, że woda poddawana > muzyce poważnej nabiera podobnych cech, co wody ze znanych uzdrowisk). Co za buc to pisał... Już widzę jak pod wpływem muzyki zmieni sie skład mineralny wody. Badania naukowe, tfu!Chyba rodem ze "Skandali"... > M. (tekst pojawił sie poczatkowo na forum metal.pl) W sumie można ale po cholere się męczyć? Za dużo zachodu, biegania, załatwiania. I tylko po to żeby im statystyki popsuć? |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-18 00:37:21 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Co za buc to pisał... Nie wiem, na metal.pl to tez była publikacja i można sie czepiać detali ale nie o to tu chodzi - wiadomo. > W sumie można ale po cholere się męczyć? Jak coś robić to tylko po to by mieć z tego przyjemność, zadowolenie czy korzyść - często tak rozumujemy. Choć jeszcze częściej postępujemy całkowicie przeciwnie - jakiś tam paradoks. Do rzeczy po co ? tylko dla siebie. > Za dużo zachodu, biegania, > załatwiania. e nie tak znowu dużo. > I tylko po to żeby im statystyki popsuć? Szczerze nie czuje się członkiem wspólnoty katolickiej, dodatkowo po tym co sie wywijało, za każdy post już przed sobą by nawet wypadało. Człowiek niby już wagi do takich rzeczy ala duchowych, zmaterializował się duch i stał się samym diabłem.....i skoro już jest taki dokładny, zapyta : po co być katolem formalnie - skoro się nie jest duchowo ? Skąd ten lek że nie wypada, czy że robi się coś złego - haha psikus. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-20 15:09:46 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > po co być katolem formalnie - skoro się nie jest duchowo ? > Skąd ten lek że nie wypada, czy że robi się coś złego - haha psikus. Mozna ostatecznie się wypisać. Dla symbolu.Dla zasady. Czy choćby dla draki. Niemniej że ABSOLUTNIE nic to nie zmieni w moim życiu. Moze kiedyś, z braku-laku to załatwię... |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-20 17:59:48 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > po co być katolem formalnie - skoro się nie jest duchowo ? > > Skąd ten lek że nie wypada, czy że robi się coś złego - haha psikus. > > > Mozna ostatecznie się wypisać. Dla symbolu.Dla zasady. Czy choćby dla > draki. Niemniej że ABSOLUTNIE nic to nie zmieni w moim życiu. Moze kiedyś, > z braku-laku to załatwię... Janse, tylko dla mnie to tak troche, jakby ktos mnie zapisał przykładowo sekty miłośników cioteów - głupi przykład. No wiec dziwnie troche byc w takiej wspólnocie, jezeli jedyny argument to to, ze taka jest tradycja. I fakt faktem nic to nie zmienia, poza może przełamaniem czegoś co się odbywać nie powinno, czyli przyjmowanie wyznania, które masz w poważaniu - no bo taki monopol na wiare. A że kraj głupi, tak również jednostki w nim zawarte. |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2004-12-19 17:29:28 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > Co za buc to pisał... > > Nie wiem, na metal.pl to tez była publikacja i można sie czepiać detali > ale nie o to tu chodzi - wiadomo. Pewnie niezly "autorytet", skoro ma dostep do takich niezaprzeczalnych (bo naukowych [wybacz Nauko!]) wynikow badan jak informacje, iz pod wpływem muzyki zmieniaja sie wlasciwosci wody. Pewnie nie takie tylko odkrycia czaja sie a aktach rzadowych... ;> Zreszta te rytualy, czy raczej podmiana rytualow na poganskie, tez skierowana jest do jednostek silnych, pewnych swoijego postepowania, wyjatkowych czy wybitnych.. o lol.. ;>> |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 18:16:41 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Pewnie niezly "autorytet", skoro ma dostep do takich niezaprzeczalnych (bo > naukowych [wybacz Nauko!]) wynikow badan jak informacje, iz pod wpływem > muzyki zmieniaja sie wlasciwosci wody. Pewnie nie takie tylko odkrycia > czaja sie a aktach rzadowych... ;> trafiaja sie rodzynki ;) > Zreszta te rytualy, czy raczej podmiana rytualow na poganskie, tez > skierowana jest do jednostek silnych, pewnych swoijego postepowania, > wyjatkowych czy wybitnych.. > o lol.. ;>> Cieżko mi mówić czy postrzegać jednostkę silną i pewną, jednak mogę mówić o tych co się nie łamią. Chcą iść do przodu ku przygodzie życia, zamiast oglądać swoją samodzielność i beczeć nad wylanym mlekiem. |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 20:11:30 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > M. (tekst pojawił sie poczatkowo na forum metal.pl) ekhm... to duzo tłumaczy i wyjasnia........rotfllllllllllllllllllllllllllll |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-18 00:38:28 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > > > M. (tekst pojawił sie poczatkowo na forum metal.pl) > > ekhm... to duzo tłumaczy i > wyjasnia........rotfllllllllllllllllllllllllllll są true, rozpoczeli akcje dechrystianizacji. |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2004-12-17 14:31:25 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK szkoda, ze na podstawie w/w silnych (a jakze) argumentow (wolnosc, brak presji, etc. ble ble) nie mozna sie wypisac ze sluzby wojskowiej.. lol ;)) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-12-17 15:50:44 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > szkoda, ze na podstawie w/w silnych (a jakze) argumentow (wolnosc, brak > presji, etc. ble ble) nie mozna sie wypisac ze sluzby wojskowiej.. lol > ;)) a służba wojskowa powinna być obowiązkowa dla wszystkich i to w ramach zajęć szkolnych.... nie uzyskasz zaliczenia, trudno, zaliczasz kibel albo wylot ze szkółki :]] pzdr Rezerwista |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 12:09:54 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > a służba wojskowa powinna być obowiązkowa dla wszystkich i to w ramach > zajęć szkolnych.... > nie uzyskasz zaliczenia, trudno, zaliczasz kibel albo wylot ze szkółki > :]] Dla _WSZYSTKICH_ W tym rowniez ku*** jego mac kobiet, mamy do ku*** nedzy rownouprawnienie ?? Do czasu kiedy to sie nie zmieni uwazam sluzbe wojskowa za akt dyskryminacji meskiej czesci populacji i olewam ja sikiem prostym. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-12-19 13:54:42 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > a służba wojskowa powinna być obowiązkowa dla wszystkich i to w > ramach > > zajęć szkolnych.... > > nie uzyskasz zaliczenia, trudno, zaliczasz kibel albo wylot ze > szkółki > > :]] > > Dla _WSZYSTKICH_ > W tym rowniez ku*** jego mac kobiet, mamy do ku*** nedzy rownouprawnienie > ?? > Do czasu kiedy to sie nie zmieni uwazam sluzbe wojskowa za akt > dyskryminacji meskiej czesci populacji i olewam ja sikiem prostym. dla kobiet także :) mamy w końcu równouprawnienie, raz startowałem w zawodach strzeleckich, nie chciałbyś być pod ogniem tych zawodniczek, po prostu nas rozłożyły... udawały głupie i nieporadne a jak się zabrałby za KBKS to osiągały wyniki 96-98/100 podczas gdy my 80-92/100, wojaczka to nadal męska domena? qwa mać po tym się naprawdę zdziwiłem, możesz spokojnie zostawić taką babkę z kałachem w domu zamiast pitbulla, może jeszcze obiad CI zrobi, posprząta i śmieci wyniesie ;) |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 14:38:09 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > Dla _WSZYSTKICH_ > > W tym rowniez ku*** jego mac kobiet, mamy do ku*** nedzy > rownouprawnienie > > ?? > > Do czasu kiedy to sie nie zmieni uwazam sluzbe wojskowa za akt > > dyskryminacji meskiej czesci populacji i olewam ja sikiem prostym. > > dla kobiet także :) > mamy w końcu równouprawnienie, raz startowałem w zawodach strzeleckich, > nie chciałbyś być pod ogniem tych zawodniczek, po prostu nas > rozłożyły... > udawały głupie i nieporadne a jak się zabrałby za KBKS to osiągały wyniki > 96-98/100 podczas gdy my 80-92/100, wojaczka to nadal męska domena? > qwa mać po tym się naprawdę zdziwiłem, możesz spokojnie zostawić taką > babkę z kałachem w domu zamiast pitbulla, może jeszcze obiad CI zrobi, > posprząta i śmieci wyniesie ;) Ja nie mowie ze baby sa gorsze. Ja tylko marudze ze ich do tego nikt nie zmusza :) No bo czemu ja jako facet z kategoria "A" mam dostac te prawie 12 miechow bez wyroku ?? |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-12-19 15:03:30 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Ja nie mowie ze baby sa gorsze. > Ja tylko marudze ze ich do tego nikt nie zmusza :) > No bo czemu ja jako facet z kategoria "A" mam dostac te prawie 12 miechow > bez wyroku ?? to powinno być wplecione w zajęcia na uczelniach a nawet już w liceach tak żeby ludziom nie zabierać roku z życiorysu tylko po to żeby w ciągu rku mieli może 3 mc doczynienia z typowym wojskowym treningiem a resztę nudzą się w koszarach... |
|
Apofi ( neti neti.. ) Wysłano: 2004-12-19 17:22:06 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > to powinno być wplecione w zajęcia na uczelniach a nawet już w liceach tak > żeby ludziom nie zabierać roku z życiorysu tylko po to żeby w ciągu rku > mieli może 3 mc doczynienia z typowym wojskowym treningiem a resztę nudzą > się w koszarach... .. i dla zdrowia by sie wtedy przydalo - bo w tym konsupcyjnym spoleczenstwie coraz wiecej fizycznego niedorozwoju.. z przerzutami? ;) Zydzi maja np. 'koedukacyjna' sluzbe wojskowa - i jacy zorganizowani w zyciu! :) pozdr. |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-19 19:36:10 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > .. i dla zdrowia by sie wtedy przydalo - bo w tym konsupcyjnym > spoleczenstwie coraz wiecej fizycznego niedorozwoju.. z przerzutami? ;) > Zydzi maja np. 'koedukacyjna' sluzbe wojskowa - i jacy zorganizowani w > zyciu! :) Dokładnie a co jest dziwne, że te młode panienki są dumne, że mogą służyć krajowi. One chca iść do wojska, a u nas by tam chcieć iść trzeba być trypnietym, no chyba że na zawodowego. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-12-20 10:50:54 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Dokładnie a co jest dziwne, że te młode panienki są dumne, że mogą służyć > krajowi. One chca iść do wojska, a u nas by tam chcieć iść trzeba być > trypnietym, no chyba że na zawodowego. Bo nasza armia to kpina. Pewnie dlatego. Nasze soldaty nie dałyby rady harcerzom, gdyby ZHR się zbuntował a co dopiero zewnętrznemu wrogowi. Gazety o tym nie pisały ale rok temu minister obrony narodowej rozformował jednostkę w Gliwicach, bo to co tam się działo bardziej przypominało połączenie burdelu z meliną niż jednostkę wojskową. Mój brat jest w wojsku i też miałem okazję sobie posłuchać od niego co tam się dzieje. Jak się tego słucha to się chce płakać (bo czasem się we mnie ujawnia jakiś patriotyzm) a później śmiać. Członek NATO i UE. pff... W |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-12-17 11:47:25 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK Ja mam jedno - być może głupie... - pytanie - dlaczego tam wszędzie jest II (czyli DRUGA) komunia? Nie chodzi przypadkiem o I (PIERWSZĄ) komunię? |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 13:01:40 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Ja mam jedno - być może głupie... - pytanie - dlaczego tam wszędzie jest > II (czyli DRUGA) komunia? Nie chodzi przypadkiem o I (PIERWSZĄ) komunię? chyba chodzi o pierwsza, a 2 bo chrzest był jakby pierwsza, tak to skumałem. mineral waser ze sklepu + Mozart - też są true, ciekawer czy jest osoba na sali, która powiedziałaby : zajebiście można się wypisać i nawet by to zrobiła ? |
|
satserduszko [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-21 03:24:15 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > Ja mam jedno - być może głupie... - pytanie - dlaczego tam wszędzie > jest > > II (czyli DRUGA) komunia? Nie chodzi przypadkiem o I (PIERWSZĄ) > komunię? > > chyba chodzi o pierwsza, a 2 bo chrzest był jakby pierwsza, tak to > skumałem. > mineral waser ze sklepu + Mozart - też są true, ciekawer czy jest osoba > na sali, która powiedziałaby : > zajebiście można się wypisać i nawet by to zrobiła ? Teraz przeczytalem. Ten sam watek co na Satanorium. Tak jak i tam napisalem - zrobilem to dawno temu. W moim zyciu zmienilo niewiele, w kosciele jeszcze mniej. Gdyby zrobilo to 10 000 satanistow na raz -bylby to mocny cios dla kosciola. Jedno Ci powiem - satanistow ciezko do rewolucji namowic, no ale taki to ich urok, ze wydziwiaja. Zyczac wesolych swiat i szczesliwego nowego roku Pozdrawiam P d'M |
|
Kryspian [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 13:04:29 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK ciekawer czy jest osoba > na sali, która powiedziałaby : > zajebiście można się wypisać i nawet by to zrobiła ? nie chce mi sie do Bielska -Białej jezdzic z tym (tam byłem chrzczony z racji urodzenia w rzeczonym miescie..lol) i skad ja mam qwa niby wziasc 2 katoli??? he? ..;PPP |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 19:56:01 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > ciekawer czy jest osoba > > na sali, która powiedziałaby : > > zajebiście można się wypisać i nawet by to zrobiła ? > > nie chce mi sie do Bielska -Białej jezdzic z tym (tam byłem chrzczony z > racji urodzenia w rzeczonym miescie..lol) i skad ja mam qwa niby wziasc 2 > katoli??? he? ..;PPP Formalnych katoli (niewykluczonych z KK) zapewne znajdziesz sporo na S.pl (chodźby niżej podpisany). Moza zawsze się spotkać - każda okazja do pochlania w końcu dobra, a wystąpienie z KK zawsze lepsze od np. środy. ;) |
|
klisza [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-20 16:07:50 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > ciekawer czy jest osoba > > > na sali, która powiedziałaby : > > > zajebiście można się wypisać i nawet by to zrobiła ? > > > > nie chce mi sie do Bielska -Białej jezdzic z tym (tam byłem chrzczony > z > > racji urodzenia w rzeczonym miescie..lol) i skad ja mam qwa niby > wziasc 2 > > katoli??? he? ..;PPP > > Formalnych katoli (niewykluczonych z KK) zapewne znajdziesz sporo na S.pl > (chodźby niżej podpisany). Moza zawsze się spotkać - każda okazja do > pochlania w końcu dobra, a wystąpienie z KK zawsze lepsze od np. środy. > ;) W takim razie mogę komuś świadkować:> |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2004-12-17 14:41:13 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > > Ja mam jedno - być może głupie... - pytanie - dlaczego tam wszędzie > jest > > II (czyli DRUGA) komunia? Nie chodzi przypadkiem o I (PIERWSZĄ) > komunię? > > chyba chodzi o pierwsza, a 2 bo chrzest był jakby pierwsza, tak to > skumałem. > mineral waser ze sklepu + Mozart - też są true, ciekawer czy jest osoba > na sali, która powiedziałaby : > zajebiście można się wypisać i nawet by to zrobiła ? Chrzest nie jest komunią, tylko jednym z sakramentów - może autorowi sie po prostu coś popieprzyło ;P Ja się - na razie - nie wypiszę, bo mam na gowie ważniejsze sprawy, niż szlajanie sie po przeróżnych parafiach. Poza tym - mógłby być problem ze stwierdzeniem, czy jestem zrównoważona psychicznie ;PPP |
|
May [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-17 12:46:44 |
DECHRYSTIANIZACJA- czyli jak wypisać sie z KK > Ja mam jedno - być może głupie... - pytanie - dlaczego tam wszędzie jest > II (czyli DRUGA) komunia? Nie chodzi przypadkiem o I (PIERWSZĄ) komunię? Nie wiem nie jestem autorem - tekstu...ale ta cześć wytłumaczył - jeszcze ktoś.... Jerzy Kolarzowski Prawa wolnomyśliciela, czyli Jak wystąpić z kościoła katolickiego? W jaki sposób osoba ochrzczona we wczesnym dzieciństwie, po dojściu do pełnoletniości może wystąpić z kościoła katolickiego? Pytanie to słyszałem parokrotnie. Kiedyś zostało postawione pani adwokat mającej dyżur w nocnym programie "Radia dla Ciebie" przez jednego z dzwoniących słuchaczy i słuchacz ten nie otrzymał odpowiedzi. Wyjaśniam więc, jakie kroki winna podjąć zainteresowana osoba. Pierwszą rzeczą, której należy się dowiedzieć jest informacja o tym, na terenie której diecezji położona jest parafia, w której przyjmowało się chrzest. W świadectwie chrztu jest zawsze wymieniona nazwa właściwej parafii. Następne kroki polegają na zdobyciu adresu właściwej miejscowo kurii metropolitalnej i napisanie stosownego listu. Najlepiej taki list jest kierować na ręce kanclerza kurii, bądź ewentualnie biskupa ordynariusza. List taki, jak wszelką urzędową korespondencję dobrze jest wysłać jako przesyłkę poleconą z potwierdzeniem odbioru. W wysyłanym liście należy poinformować o tym, że osoba występująca z kościoła posiada dwóch świadków. Muszą to być osoby pełnoletnie i pełnoprawni członkowie kościoła katolickiego. Wskazane jest podanie nazwisk i adresów zamieszkania świadków. Świadkowie powinni się liczyć z tym, że podane o nich informacje mogą być sprawdzane w parafiach, w których aktualnie zamieszkują. Osoba występująca może załączyć kserokopię świadectwa chrztu. Można obok własnego aktualnego adresu podać nazwę i adres parafii, w której się zamieszkuje. Znany jest mi przypadek zbierania informacji o osobie, która pragnęła być skreślona z listy ochrzczonych. Przypuszczam, że czyniono to po to, by dowiedzieć się, czy list taki napisała osoba w pełni samodzielna i zdolna do składania oświadczeń woli (zdrowa i zrównoważona psychicznie). Po otrzymaniu listu biskupstwo winno nadać bieg sprawie, po czym w uzgodnionym terminie stawiamy się w towarzystwie świadków u proboszcza parafii. Sama procedura jest już bardzo krótka - po odczytaniu określonych formuł z kodeksu kanonicznego dotyczących głównie utraty praw kościelnych (np. nie można być świadkiem na ślubie katolickim, rodzicem chrzestnym) następuje wykreślenie osoby zainteresowanej z rejestrów kościelnych. Prawo kościelne jest mimo modernizacji prawem archaicznym i w pewien szczególny sposób czerpiącym ze wzorów rzymskich. W kościele katolickim chrzest jest sakramentem religijnych narodzin "dziecka bożego" we wspólnocie wierzących. Stąd też dla administracji kościelnej ma znaczenie miejsce (parafia) przyjęcia chrztu. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>


















