| Satan.pl > Forum > Satanizm > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
lance [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 13:50:24 |
=-=-= nagrodą za tę wiadomość był Pręgierz =-=-= Satanizm???smiechu warte |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-07 00:23:52 |
CZEMU PREGIERZ?? Jesli ta platforma sluzy do wymiany mysli to uwazam, ze... ta wiadomosc jest na wystarczajacym poziomie. Autor moze poglady ma inne niz szanowna redakcja, ale "pregierzowanie" za wyrazanie wlasnych opinii zaczyna mi smierdziec hiszpanska inkwizycja... Nie wysylajcie tego co pisze na forum - przemyslcie sprawe. |
|
Rut [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-01 12:46:54 |
Satanizm???smiechu warte wiele czytałam i słyszałam plot na temat satanizmów, ale pobiłeś wszystkie do tej pory poznane... Skąd żeś to wytrzasnął? |
|
Katan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-10 00:30:02 |
Satanizm???smiechu warte Nie będę oświecał tego pana.To miało mi pokazać,że satanizm,to bezsens ? To jeszcze bardziej mnie utwierdziło,że warto być satanistą i żeby mieć radochę z wypowiedzi ludzi takich jak lance. :> |
|
toolka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 15:47:25 |
Satanizm???smiechu warte po przeczytaniu tego wątku pytam kto wpuszcza tutaj takich ludzi? poza tym, autorowi radzę "postudiowanie" słownika poprawnej polszczyzny, a także kieruję do niego pytanie- dlaczego się tutaj zarejestrowałeś? |
|
lance [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 16:04:42 |
Satanizm???smiechu warte > po przeczytaniu tego wątku pytam kto wpuszcza tutaj takich ludzi? > poza tym, autorowi radzę "postudiowanie" słownika poprawnej polszczyzny, a > także kieruję do niego pytanie- dlaczego się tutaj zarejestrowałeś? odp1 szatan. odp studiowałem słownik - nic nie wyszło - sory:D odp 3 aby was oswiecic i pokazać że błądzicie dzieci, ze szatana nie ma tak naprawdę:) |
|
toolka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 16:11:11 |
Satanizm???smiechu warte istny przykład prokarioty :D |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 16:09:57 |
Satanizm???smiechu warte > odp 3 aby was oswiecic i pokazać że błądzicie dzieci, ze szatana nie ma > tak naprawdę:) Ty naprawde musisz znać age... kto tu twierdzi ze szatan istnieje w formie osobowej? poczytaj sobie troche na dobranoc a potem przyjdź i powiedz czy sie czegoś nowego dowiedziałeś.. (święty mikołaj też nie istnieje??) |
|
necrude [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 17:58:33 |
Satanizm???smiechu warte > Ty naprawde musisz znać age... kto tu twierdzi ze szatan istnieje w formie > osobowej? a co nie może ? :] |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-03-29 16:39:15 |
Satanizm???smiechu warte > Ty naprawde musisz znać age... kto tu twierdzi ze szatan istnieje w formie > osobowej? poczytaj sobie troche na dobranoc a potem przyjdź i powiedz czy > sie czegoś nowego dowiedziałeś.. no właśnie, niech kolega przeczyta najpierw FAQ i nie zawraca nam bzdurami głowy.. |
|
necrude [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 18:01:20 |
Satanizm???smiechu warte > no właśnie, niech kolega przeczyta najpierw FAQ i nie zawraca nam bzdurami > głowy.. a jakby w faq pisalo, ze szatan mieszka pod lozkiem i w nocy nie pozwala spac ? to co bys teraz uwazala - dalej to samo ;P ? |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-03-29 22:47:24 |
Satanizm???smiechu warte > a jakby w faq pisalo, ze szatan mieszka pod lozkiem i w nocy nie pozwala > spac ? to co bys teraz uwazala - dalej to samo ;P ? to by mnie tu nie było |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 20:11:17 |
Satanizm???smiechu warte > > a jakby w faq pisalo, ze szatan mieszka pod lozkiem i w nocy nie pozwala > spac ? to co bys teraz uwazala - dalej to samo ;P ? to bym zadzwonił po karetke pogotowia z 2 rosłymi sanitariuszami coby autora faq zabrali do kliniki na Sobieskiego albo na Nowowiejska ... chooopie nie demagogizuj..;[> |
|
Nergal_ [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-06 16:24:23 |
Satanizm???smiechu warte > to bym zadzwonił po karetke pogotowia z 2 rosłymi sanitariuszami coby > autora faq zabrali do kliniki na Sobieskiego albo na Nowowiejska ... > chooopie nie demagogizuj..;[> no co ty! ja bym pewnie zadzwonil no, do tego...., jak mu tam kurna egzorcysty, to pewnie mozna znalesc numer w "Panoramie firm" |
|
HaaL ( mind sucker ) Wysłano: 2005-04-15 17:38:18 |
Satanizm???smiechu warte Witam, Można oczywiście przyczepić się do języka czy błędów ort. Można nawet do niektórych stwierdzeń. Trudno jednak po jakimś czasie zaprzeczyć wrażeniu, że satanizm jest bezdomnym zbuntowanym dzieckiem, które brak konsekwencji i jakichkolwiek ram nazywa nonkonformizmem. Kultywuje doczesność, hedonizm podczas gdy większość bywalców techno party robi to 10 razy lepiej i pewnie nawet nie wie kim był pan Nietzsche. Satanizm mówi coś o radości z życia podczas gdy prawie wszystkie egzemplarze, które znam otaczają się symboliką dołująco nostalgiczną - poczynając od ubioru, a na muzie kończąc. HaaL |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-15 18:05:45 |
Satanizm???smiechu warte > Witam, > > Można oczywiście przyczepić się do języka czy błędów ort. Można nawet do > niektórych stwierdzeń. Trudno jednak po jakimś czasie zaprzeczyć wrażeniu, > że satanizm jest bezdomnym zbuntowanym dzieckiem, które brak konsekwencji > i jakichkolwiek ram nazywa nonkonformizmem. Kultywuje doczesność, hedonizm > podczas gdy większość bywalców techno party robi to 10 razy lepiej i > pewnie nawet nie wie kim był pan Nietzsche. To nie jest tak proste jak piszesz. Grunt aby człek dokonywał wyborów mądrych. Hedonistyczne jest zapewne zeżarcie trzech pix na baletach, ale czy to mądre? Lepiej pójść na przykład w doborowym towarzystwie do chińskiej knajpki i sobie porozmawiać. Też przyjemność. Satanizm to nurt kładący nacisk na myślenie. Wtedy hedonizm nabiera nieco innych kolorów i w takim zestawie jest realizowany inaczej. Niekoniecznie carpe diem. > Satanizm mówi coś o radości z > życia podczas gdy prawie wszystkie egzemplarze, które znam otaczają się > symboliką dołująco nostalgiczną - poczynając od ubioru, a na muzie > kończąc. Twoi znajomi to Twoja sprawa. Jak są denni to ich sprawa. Ja tam w taki wizerunek jak przedstawiłeś to nie wpasowuję sie. I paru jeszcze się znajdzie. > > HaaL pzdr. Sho |
|
Kelvan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-15 21:18:21 |
Satanizm???smiechu warte A ja mimo skońzonej szkoły muzycznej od ponad 10 lat jestem wierny jednej muzie - techno (mimo , ze słuchałem w życiu wszystkiego łącznie z disco polo) i to wcale nie ma wpływu na to w co wierze, poza tym jestem czysty i nie musze używać emii by się dobrze bawić na techno party. Jak zwykle pierdolenie 3 po 3. |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-16 11:16:36 |
Satanizm???smiechu warte > A ja mimo skońzonej szkoły muzycznej od ponad 10 lat jestem wierny jednej > muzie - techno (mimo , ze słuchałem w życiu wszystkiego łącznie z disco > polo) i to wcale nie ma wpływu na to w co wierze, poza tym jestem czysty i > nie musze używać emii by się dobrze bawić na techno party. Jak zwykle > pierdolenie 3 po 3. napisałeś dobrze ... a chemia sprawia, że muzyka "wkręca się" na zupełnie nowych, nieznanych, poziomach. chemia zmiękcza mózg i sprawia, że szybciej fale mózgowe dostosowują się do muzyki - szybsza i pełniejsza nirwana. |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-18 01:09:17 |
Satanizm???smiechu warte > Witam, > > Można oczywiście przyczepić się do języka czy błędów ort. Można nawet do > niektórych stwierdzeń. Trudno jednak po jakimś czasie zaprzeczyć wrażeniu, > że satanizm jest bezdomnym zbuntowanym dzieckiem, które brak konsekwencji > i jakichkolwiek ram nazywa nonkonformizmem. Owszem - w wydaniu powszechnie dziś obserwowanym. Jak już wspominałam gdzie indziej: nie można powiedzieć, że jakiś grunt ideologiczny (tu: satanizm) nie posiada żadnych granic, bo (jak było wielokrotnie wykazywane) prowadzi takie myślenie do oczywistej sprzeczności, co kładzie się niekorzystnym cieniem na nazwę, którą się dana ideologia afiszuje. > Kultywuje doczesność, hedonizm > podczas gdy większość bywalców techno party robi to 10 razy lepiej i > pewnie nawet nie wie kim był pan Nietzsche. HaaL, nie myl poziomów. Nie zapominaj o innych aspektach satanizmu, jakimi powinien być chociażby niesławny elitaryzm. > Satanizm mówi coś o radości z > życia podczas gdy prawie wszystkie egzemplarze, które znam otaczają się > symboliką dołująco nostalgiczną - poczynając od ubioru, a na muzie > kończąc. Może mylisz goth-ów.. ;)) "Mroczność" - to integralny element satanizmu, jego liryczna, artystyczna, "sakralna", folklorystyczna odsłona. Ja osobiście rzadko odbieram ją jako "dołująco nostalgiczną", częściej jako "intrygująco motywującą". ;) pozdr. :) |
|
HaaL ( mind sucker ) Wysłano: 2005-04-20 16:24:15 |
Satanizm???smiechu warte Witaj Nyx, miło widzieć :) > HaaL, nie myl poziomów. Nie zapomnaj o innych aspektach satanizmu, jakimi powinien > być chociażby niesławny elitaryzm. Nie zapominam. Satanizm ma parę zalet i nie chciałbym być odebrany jako pan zwrotnicowy ze skalą na kole co 180 stopni :) Jak już mam raczej taką co 90 stopni i kręcę w lewo(!), żeby było jasne (raczej ciemne). Co to elitaryzmu to myślę, że klub Rotary przebija satanizm wielokrotnie. Elitaryzm satanizmu jest nadymany. Z wyjaśnieniem nie spieszę, bo to chyba oczywiste :] > "Mroczność" - to integralny element sataizmu, jego liryczna, artystyczna, "sakralna", > folklorystyczna odsłona. Ja osobiście rzadko odbieram ją jako "dołująco nostalgiczną", > częściej jako "intrygująco motywującą". ;) Oki. W satanizmie oprócz doła i nostalgii jest moc, siła oraz "intrygująca mroczność" (dobrze, że dodałaś "folklorystyczna" :D). Oczywiście intrygująca mroczność z elitaryzmem idzie za rękę (hehe, ciekawe kto prowadzi i dokąd idą :) A tak na marginesie: niedawno opierając się na ścieżkach dźwiękowych do różnych filmów chciałem sobie stworzyć emocjonalną mapę muzyki (pewnie już zresztą taka jest) bazując na tym jaki był w danym momencie obraz i przekazywane emocje. Spotkałaś się może z czymś takim kiedyś? HaaL |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-20 19:59:23 |
Satanizm???smiechu warte > A tak na marginesie: niedawno opierając się na ścieżkach dźwiękowych do > różnych filmów chciałem sobie stworzyć emocjonalną mapę muzyki (pewnie już > zresztą taka jest) bazując na tym jaki był w danym momencie obraz i > przekazywane emocje. Spotkałaś się może z czymś takim kiedyś? Nie wiem czy Nyx, ale ja tak. Generalnie muzyka potrafi (i często tak jest) oddziaływać na pewne obszary mózgu odpowiedzialne za emocje. Proponuję zrobić nieco szerszy eksperyment. Poruszając się w obrębie jednego soundtracku widać zmiany nastroju, ale bardzo dobrze jest to odnieść do innych i to najlepiej z filmów bardzo odmiennych. Podam Ci krótką listę tego z czym możesz spróbować, kilka soundtracków do filmów odmiennych tematycznie: - Szakal (The Jackal) - Dogma - Podziemny Krąg (Fight Club) - Shrek (raczej jedynka) - Terminator 2 W takim układzie będziesz mógł spojrzeć nie tylko na określone kawałki i to jaki "klimat" generują, ale również spojrzeć na to jak utwór "smutny" przebiega w filmie o nastroju x, y, z i tak dalej. > HaaL pzdr. Sho |
|
HaaL ( mind sucker ) Wysłano: 2005-04-28 18:56:56 |
Satanizm???smiechu warte Mówiąc szczerze nie mam czasu samemu eksperymentować i wolałbym dotrzeć do jakiegoś materiału :) HaaL |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-28 19:05:18 |
Satanizm???smiechu warte > Mówiąc szczerze nie mam czasu samemu eksperymentować i wolałbym dotrzeć do > jakiegoś materiału :) Zapewne podobne badania już ktoś prowadził, ale ja na ten temat żadnych prac nie czytałem (no, nie wliczając w to artykułu "Psychologia muzyki" przeczytanego 1,5 czy 2 lata temu - niestety tylko po angielsku, a wtedy jeszcze nie byłem dobrze w nim obeznany - będącego raczej swobodnym rozważaniem niźli poważną pracą naukową), tak więc jedyne czym dysponuję w tej materii to własne spostrzeżenia. > HaaL pzdr. Sho |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-26 00:31:27 |
Satanizm???smiechu warte > Witaj Nyx, miło widzieć :) Tak jak i Ciebie, szczególnie, iż ciekawa fotka.. ;) > > Co to elitaryzmu to myślę, że klub Rotary przebija satanizm wielokrotnie. > Elitaryzm satanizmu jest nadymany. Z wyjaśnieniem nie spieszę, bo to chyba > oczywiste :] Smutna rzeczywistość (oczywistość). Niemniej satanizm był (bo nie wiem czy na powiedzenie "jest" nie jest zbyt późno) w na tyle początkowej, więc i plastycznej, fazie rozwoju, że mogliśmy patrzeć na jego kształtowanie się tutaj, na naszym podwórku i być palcem garncarza lepiącego ten kształt naczynia na dusze. ;) Jak i wszystko co na pokaz - tak i los "trendy" spotkał tę etykietę. Ale chyba nie ma co deliberować nad tym, bo ta płaczliwość nad rozlanym mlekiem nic nie wnosi, szczególnie, że porozlewało się go już mnóstwo. ;) > A tak na marginesie: niedawno opierając się na ścieżkach dźwiękowych do > różnych filmów chciałem sobie stworzyć emocjonalną mapę muzyki (pewnie już > zresztą taka jest) bazując na tym jaki był w danym momencie obraz i > przekazywane emocje. Spotkałaś się może z czymś takim kiedyś? Celowo nie spotkałam się niestety z czymś takim. Nie wiem czy akurat jest sens nastawiać się koniecznie na muzykę filmową chociaż, wiadomo, ta z zasady ma uwypuklać czy tworzyć emocjonalne tło. To wszystko jest relatywne, zależy też o jakie emocje Ci chodzi czy też, nie mniej ważne, jak tego słuchasz - jak rozumiem raczej chodzi Ci o coś z pogranicza lęku, itp. Ja czasem robię sobie sesję Zimmera, mówiąc o muzyce filmowej. Szczególnie z mistrzostwem wokalnym Lisy Gerrard potrafią prowadzić przez prawdziwe labirynty emocji.. Podobnie np. soundtrack Twin Peaks potrafi wessać świadomość pomiędzy mroczne fale swego niewidzialnego jestestwa.. Niemniej np. dobry ambient czy symfoniczna orkiestra może spełniać podobne funkcje.. :) Więc podziel się swoimi wrażeniami. :) pozdr, Nyx. |
|
HaaL ( mind sucker ) Wysłano: 2005-04-28 19:00:11 |
Satanizm???smiechu warte Oczywiście muzyka może przenosić bardzo subtelne emocje, ale ja chciałem na początku zacząć od potraktowania tego "zgrubnie" i potem ociosywania na coraz dokładniejszym poziomie. Nie chcę też traktować muzyki przepuszczając ją przez swój subiektywny filtr i oceniać ze swojego punktu widzenia. Raczej ciekawi mnie 'masowy odbiór'. Jak do czegoś dotrę, albo coś mi przez przypadek wpadnie, to puszczę Ci info :) HaaL |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-29 02:44:21 |
Satanizm???smiechu warte Więc może chodzi Ci o, stricte rzecz biorąc, wpływ dźwięków? W tej materii już mam jakieś doświadczenia, ale i na Sieci znajdziesz informacji teoretycznych i praktycznych (łącznie z softem) wystarczająco wiele - myślę teraz raczej w kontekście, szumnie nazywanego, "programowania" mózgu, czyli w kierunku docelowo "hemi-sync". Ale może już to znasz. :) pozdr Nyx. |
|
Azef [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-18 22:04:41 |
Satanizm???smiechu warte no prosze prosze, stara gwardia wraca reanimacje robic?,too late :[ |
|
Nyxiss ( .:. ) Wysłano: 2005-04-19 01:25:48 |
Satanizm???smiechu warte > no prosze prosze, stara gwardia wraca reanimacje robic?,too late :[ Sądzę, że pomyliły Ci się intencje i celowości |
|
Rage [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-02 14:40:45 |
Satanizm???smiechu warte Kolejny nawiedzony, który myśli, że po obejrzeniu programu w tv inżyniera Rydzyka czy innego świra myśli, że wie o czym mówi. Satanizm jest dla ludzi inteligentnych a tobie tej cnoty chyba brakuje, nie zamierzam cie obrażać bo sam to świetnie robisz. Nie wiem skąd bierzesz takie "słowo objawione" i nie chce wiedzieć. Moja rada idż czym prędzej do swego księdza proboszcza i pochwal się, że pojechałeś satanistą ucieszy się napewno. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2005-03-29 22:49:13 |
Satanizm???smiechu warte Sympatyzuję z bezsensem... Cóż, jakoś mnie to nie wzruszyło :) No to mnie uświadomiłeś. A teraz może idź krzewić tę wiedzę na jakieś inne forum? |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2005-03-29 17:15:06 |
Satanizm???smiechu warte kóól! super tekst, aż mi zatwardzenie przeszło, odgrzewa co kilka miesięcy pieczeń ma to do siebie że też gnije i jest nie strawna, wręcz szkodliwa... poczytaj sobie archiwum i włącz preview, generalnie po to żeby nie opisywać czegoś już tysięczny raz i żeby nie pisać słów takich jak "chasła" |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 17:18:31 |
Satanizm???smiechu warte > Bo nie można nazywać satanistami czarownic czy średniowiecznych magów. Może ówcześnie nie, dziś można. > Jest to po prostu wymysł kościoła katolickiego i tyle. Szatan jako wróg, tak. Satanizm jako ideologia, nie. Najsmieśniejsze że > tą tandeciarsko śmieszną symboliką z wychświechtanymi chasłami jak: Przed "że" - przecinek; między "tandeciarsko" a "śmieszną" - myślnik; hasłami. > hedonizm i podobne jarają sie ludzie z tego i innych forum. Nie jest to > nic innego jak potrzeba znalezienia sie w gronie jakichś ludzi i poczuciu > inności i bezpieczeństwa. Przebywanie na tym forum wzbudza poczucie bezpieczeństwa u ludzi, którzy przyszli zawierać tu znajomości. Poza tym jest to forum nie tylko dla satanistów, dla hedonistów sensu stricto też. wszystko to mozna weń wepchąć pod warunkiem że sie dobrze to > uargumentuje jako ze religia ta zadnych ram scisłych nie posiada, Ideologia - bardziej. Ideologia ta posiada pewne "korytarze myślowe" o bardzo elastycznych ścianach. A na dobre argumenty nie ma bata. No, jest dosłowny. > Kazda religia ,nawet buddyzm który nią nie jest ma takie ramy i nakazy cnót, nawet jezeli nie posiadają one jak w wypadku budyzmu wartosci moralnych Satanizm nie ma "jako takiego" systemu wartości moralnych, co - według mnie - już znaczy, że do religii nie można go zaliczyć. |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 19:07:16 |
smiechu warte > Przebywanie na tym forum wzbudza poczucie bezpieczeństwa u ludzi, którzy > przyszli zawierać tu znajomości. Poza tym jest to forum nie tylko dla > satanistów, dla hedonistów sensu stricto też. CO WZBUDZA KURWA??? POEJBALO CIE CZY BRALES COS KURWA DZISIAJ CO TO KURWA OPOKA.PL??? Jakie synku poczucie bezpieczenstwa to nie kurwa PZU zycie tylko FORUM sluzace wymianie pogladow na tematy wszelakie i interesujace. Ja pierdole kurwa forum jako ostoja bezpieczenstwa wejz odstaw kwas na dlugi czas. A foum jest dla wszystkich majacych cos madrego do powiedzenia. Z akcentem na madre. > > Satanizm nie ma "jako takiego" systemu wartości moralnych, co - według > mnie - już znaczy, że do religii nie można go zaliczyć. No a moze dlatego ze religia to zbior dogmatow jakis i wiara w cos, a w satanizmie w nic nie wierzysz. Hmm? |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 19:19:07 |
smiechu warte > CO WZBUDZA KURWA??? POEJBALO CIE CZY BRALES COS KURWA DZISIAJ CO TO KURWA > OPOKA.PL??? Jakie synku poczucie bezpieczenstwa to nie kurwa PZU zycie > tylko FORUM sluzace wymianie pogladow na tematy wszelakie i interesujace. > Ja pierdole kurwa forum jako ostoja bezpieczenstwa wejz odstaw kwas na > dlugi czas. Nie, nic nie brałem. Była to li tylko odpowiedź na fragment posta Lance'a, którą Ci przytoczę: "Najsmieśniejsze że tą tandeciarsko śmieszną symboliką z wychświechtanymi chasłami jak: hedonizm i podobne jarają sie ludzie z tego i innych forum. Nie jest to nic innego jak potrzeba znalezienia sie w gronie jakichś ludzi i poczuciu inności i bezpieczeństwa." A co do mojej tezy, jest prawdziwa. Poczytaj sobie ludzi, którzy odpowiadają na prawie każdy post, tylko po to, ażeby odpowiedzieć i zobacz, co mają na celu ich teksty. > A foum jest dla wszystkich majacych cos madrego do powiedzenia. Z akcentem > na madre. Słusznie prawisz. > No a moze dlatego ze religia to zbior dogmatow jakis i wiara w cos, a w > satanizmie w nic nie wierzysz. Hmm? Chodziło mi o to, Piotrze, iż nie ma jakiś odgórnych, hermetycznych norm "dla każdego"; każdy postępuje według własnego sumienia. |
|
Kelvan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 00:20:08 |
Satanizm???smiechu warte Intro: Postanowiłem skontrować tę wypowiedź ze względu na to, że warto tępić głupotę w współczesnym świecie. No i poprawiłem błędy ortograficzne. > Satanizm to tak naprawdę sztuczny całkowicie twór bez jakiejkolwiek sensownej przeszłości. Sztuczny to jest kalosz, bo z gumy syntetycznej, każdy nurt filozoficzny zrodzony myślą ludzką jest całkowicie naturalny dla danej jednostki. > Bo nie można nazywać satanistami czarownic czy średniowiecznych magów. Gówno prawda, pogańskie kulty szatana istniały od początków chrześcijaństwa. Weź na logikę chłopie, kościół przez wieki straszył ciemnogród diabłem, to musieli być ludzie, którzy chcieli spróbować życia z jego mrocznej strony. Aczkolwiek nie był to ten satanizm, który jest prezentowany na tej stronie. > Jest to po prostu wymysł kościoła katolickiego i tyle. Ta ja tu jeszcze widzę, że ręce maczało w tym CIA i KGB. >Najśmieszniejsze że tą tandeciarsko śmieszną symboliką z wyświechtanymi hasłami jak: hedonizm i podobne jarają się ludzie z tego i innych forum. Powstrzymaj plugawy język heretyku. Tandetny może być budzik w hipermarkecie, a Ty obrażasz przyzwoity nurt filozoficzny. A jarać to się można podczas kremacji. >Nie jest to nic innego jak potrzeba znalezienia się w gronie jakichś ludzi i poczuciu inności i bezpieczeństwa. To jest potrzeba konwersacji i rozwijającego intelektualnie dialogu z osobami, które nie kreślą w powietrzu krzyża na słowo szatan. I nie jakiś ludzi, tylko intelektualistów o podobnych poglądach. Poczucie bezpieczeństwa gwarantuje mi ubezpieczenie, a inności kształt uszu. >Każdy człowiek który ma ambicje nazywać się choć trochę inteligentnym i znającym temat satanizmu i jakichkolwiek wierzeń wiedzą ze jest to totalna bzdura popkultury uwznioślaną do rangi jakiejś elitarnej religii - która należy dodać ze względu na swoją sztuczność i brak korzeni jak i sensowych członków nie posiada nawet wyraźnie określonego poglądu czy raczej światopoglądu Brak ciągu logicznego między liczbą pojedynczą "Każdy człowiek...", a czasownikiem odnoszącym się do liczby mnogiej "...wiedzą..." Z internetowego wydania Tiny to przekleiłeś? Czytałem masę ksiąg z różnych religii i wiem, że Satanizm nie jest religią, to specyficzny sposób myślenia, a także sposób na życie. Korzenie ma i to głębokie, sięgające czasów raju :D Nie musi posiadać konserwatywnych zasad, ile ludzi tyle rodzajów satanizmu, a może raczej realistycznego podejścia do świata. >i na dobrą sprawę na dzień dzisiejszy stosując satanistyczny relatywizm w myśleniu można w nią władować : opiekowanie się staruszkami, dziećmi, słuchanie kazań ojca świętego - wszystko to można weń wepchać pod warunkiem że się dobrze to uargumentuje jako że religia ta żadnych ram ścisłych nie posiada, mówiących co wolno a czego nie. No właśnie, jesteś tępa dzida i musisz mieć ramy od – do, jak większość ludzi, ogranicznik: to jest dobre, a to beee. Wytyczony z góry schemat myślenia i zachowań, nie dość Ci, że Cię ogranicza grawitacja, ludzkie ciało, prawo i setka innych rzeczy? Musisz się zacieśniać do maksimum? Jeśli komuś opiekowanie staruszkami, dziećmi przynosi korzyść, kasę, radość to jego sprawa. Ojciec Święty robił dobrą robotę, jeden good guy na hitlera, stalina, lenina, saddama itp. Zawsze można posłuchać jak ktoś mądrze gada, porównać opinie, rozwinąć się. Bo o własny rozwój w satanizmie chodzi i jakakolwiek droga do niego prowadzi, to jest słuszna. >Każda religia, nawet buddyzm który nią nie jest ma takie ramy i nakazy cnót, nawet jeżeli nie posiadają one jak w wypadku budyzmu wartości moralnych - a są jedynie warunkami zastosowanymi do nie pobudzania umysłu. Tutaj każdy sam sobie ramy wyznacza. Indywidualna sprawa. >Można jeszcze powiedzieć ze Szandor jest ojcem satanizmu?, jeżeli tak to faktycznie zgadza się. Jego satanizm jest tak samo pokraczny jak on sam Bullshit, nazwał to co od dawna siedziało w ludzkich głowach w ten sposób, ustalił symbolikę i zebrał sympatyków tego nurtu, przy okazji się dorobił i ułożył sobie życie, mógł równie dobrze wykorzystać Trygława. >ze podam dla przykładu jego "księgę rytuałów satanistycznym" - bzdurę, w połowie pomieszaną w połowie pozmyślaną bez jakiegokolwiek sensu z rytami pozlepianymi z różnych epok bez ładu i składu - Ta, na pierwszy rzut oka wydaje się to bzdurą, tylko pamiętaj, że to psychodrama, niektórzy ludzie lubią się bawić w takie chocki klocki, tak jak w katolickim klękasz i wyznajesz wiarę, podajesz sobie ręce i cała ta zabawa. Istnieje coś takiego jak wizualizacja, to całkiem nieźle rozwija wyobraźnie, a jak wiadomo wyobraźnia pomaga w rozwoju mózgu i kreatywności (nie mylić z fantazjowaniem). >wiec chyba tak naprawdę to jest satanizm - bezsens. Ta, masz 100% racji, udowodniłeś mi to każdym zdaniem, wracam do korzeni, nawróciłeś mnie i jutro idę do kościoła... Outro: Lance napisał to co wiedział lub tak jak widzi świat i mu się wydaje, że ma jedyną słuszną rację. Typowe zaślepienie dla ciemnych mas ojca dyrektora (rydzyka) i mu podobnych. Osobiście mnie się wydaje, że Satanizm ma dużo wspólnego z nurtem Magii Chaosu, New Age także dużo z niego czerpie i cechą łączącą wszystkie nurty jest dowolność wierzeń będąca kluczem do sukcesu. Jak ktoś chce sobie wierzyć w jakieś boga, bożków, światowida, totem, hujemuje dzikie węże albo płytkę chodnikową to jego sprawa. Jeśli daje mu to siłę do życia i pomaga wstać z łóżka, a następnie piąć się po szczeblach kariery zawodowej, niszczyć po drodze gorzej przystosowanych, nie radzących sobie z własnej winy i nie umiejących się odnaleźć we współczesnym świecie i utrzymać swoje życie i bliskich na przyzwoitym poziomie to chwała mu za to. Ja jako prześmiewca w pełnej krasie mogę co najwyżej parsknąć pod nosem, że mój atlas z wielką głową jest lepszy od jego płytki chodnikowej. Może nie będę miał racji, ale na pewno polepszy mi się nastrój :D Teraz co mi się nie podoba: to, że Lance publicznie na forum dyskusyjnym pisze tekst szykanujący przekonania drugiego człowieka (tudzież innych ludzi). A do tego rażą mnie po oczach (wyssane z dupy tak jak bajki o smerfach i żelaznym wilku) wynurzenia na temat satanizmu, o którym nie ma zielonego pojęcia. Z czym do ludzi gościu. Do tego kaleczysz nasz piękny język. |
|
Nergal_ [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 13:10:34 |
Satanizm???smiechu warte > > Jest to po prostu wymysł kościoła katolickiego i tyle. > > Ta ja tu jeszcze widzę, że ręce maczało w tym CIA i KGB. hmm... poczekaj z tym CIA i KGB, no chyba on dobrze powiedzial ze "ten ich satanizm" to faktycznie zostal stworzony przez kosciol katolicki, tam sa kretynskie pierdoly, tego juz nie musze opisywac raczej. A 9te twierdzenie sataniazmu napisane wlasnie przez LaVeya mowi o tym najlepiej. Czyli zdaje sie ze sam sobie zaprzczeyl :-) > >Najśmieszniejsze że tą tandeciarsko śmieszną symboliką z > wyświechtanymi hasłami jak: hedonizm i podobne jarają się ludzie z tego i > innych forum. > > Powstrzymaj plugawy język heretyku. Tandetny może być budzik w > hipermarkecie, a Ty obrażasz przyzwoity nurt filozoficzny. A jarać to się > można podczas kremacji. "tą tandeciarsko śmieszną symboliką" - a dlaczego, uzasadnij to? Do tej pory nikt nie nazekal ze symbolika satanizmu jest tandetna i smiesza... Ja moge powiedziec ze krycyfiksy sa tandetne i smieszne. > To jest potrzeba konwersacji i rozwijającego intelektualnie dialogu z > osobami, które nie kreślą w powietrzu krzyża na słowo szatan. I nie jakiś > ludzi, tylko intelektualistów o podobnych poglądach. Poczucie > bezpieczeństwa gwarantuje mi ubezpieczenie, a inności kształt uszu. nic dodac, nic ujac:) |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 11:20:36 |
komunikacja > Gówno prawda, pogańskie kulty szatana istniały od początków > chrześcijaństwa. blad. ewidentnie bez "poganskie". > Powstrzymaj plugawy język heretyku. Tandetny może być budzik w > hipermarkecie, a Ty obrażasz przyzwoity nurt filozoficzny. A jarać to się > można podczas kremacji. na czy polega roznica miedzy inwektywami skierowanymi do adwesarza, a inwektywami miotanymi przez instytucje kosciola, w twojej wypowiedzi? (tylko nie rozsmieszaj mnie i nie mow ze bronisz JEDYNIE slusznego, bo choc fanatyzm jest modny jest jednak malo powazny) na czym polega przyzwoitosc ow tendencji, by stala sie swietoscia? dalej czy obraza jest zwierciadlem dekonstrukcjonizmu, czy tez kreacji postaw poprzej rozbicie, poruszenie uspionego umyslu? jak myslisz? > To jest potrzeba konwersacji i rozwijającego intelektualnie dialogu z > osobami, które nie kreślą w powietrzu krzyża na słowo szatan. I nie jakiś > ludzi, tylko intelektualistów o podobnych poglądach. Poczucie > bezpieczeństwa gwarantuje mi ubezpieczenie, a inności kształt uszu. jesli ktos ma podobne poglady i sie dobrze czuje w towarzystwie osob o zblizonych wlasciwosciach, to jak to nazwac konformizm, kolko rozancowe, czy kamienna klatka...a moze oblakanczy gest chwili ucieczki z jednych kazamatow w drugie(?) > Brak ciągu logicznego między liczbą pojedynczą "Każdy człowiek...", a > czasownikiem odnoszącym się do liczby mnogiej "...wiedzą..." Z > internetowego wydania Tiny to przekleiłeś? Czytałem masę ksiąg z różnych > religii i wiem, że Satanizm nie jest religią, to specyficzny sposób > myślenia, a także sposób na życie. Korzenie ma i to głębokie, sięgające > czasów raju :D Nie musi posiadać konserwatywnych zasad, ile ludzi tyle > rodzajów satanizmu, a może raczej realistycznego podejścia do świata. jednak ludzkie ograniczenia sa skladowa satanizmu.czy to nie aby konglomerat "konserwatywnych zasad". poza tym swiat jest jednoznacznie realny nie zas wieloznacznie Bo o własny rozwój w > satanizmie chodzi i jakakolwiek droga do niego prowadzi, to jest > słuszna. skad wiesz, ze jest "sluszna"? czy to nie brzmi jak demagogia i populizm? > Tutaj każdy sam sobie ramy wyznacza. Indywidualna sprawa. -bez szans(determinizm) -po czesci(wolna wola) |
|
Kelvan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 18:35:06 |
komunikacja Okej. soł czek dis ałt. > błąd. > ewidentnie bez "pogańskie". Racja, wrzuciłem pogan i heretyków z zamierzchłych czasów do jednego worka, w przyszłości będę ostrożniej dobierać słowa. Sorry i dzięki za wykazanie błędnego myślenia > na czy polega różnica miedzy inwektywami skierowanymi do adwersarza, a > inwektywami miotanymi przez instytucje kościoła, w twojej wypowiedzi? Hmm jak na mój rozum z Twojej wypowiedzi wynika to Lance jest wysłannikiem kościoła tak? A jak nie widzisz różnicy to jesteś ślepy. Jak chcesz podyskutować o tym to zapraszam na priv. Najlepiej na gadu gadu. > (tylko nie rozśmieszaj mnie i nie mów ze bronisz JEDYNIE słusznego, bo choć fanatyzm jest modny jest jednak mało poważny). Fanatyzm jest niewskazany i jest cechą ludzi religijnych albo ślepych idealistów, z racji że nie jestem ani religijnym człowiekiem ani wyżej wspomnianym idealistą to fanatyzm jest mi obcy. > na czym polega przyzwoitość ów tendencji, by stała się świętością? Tutaj poprawiłem z pięć błędów ortograficznych i dalej nie wiem o co Ci chodzi, kogo obchodzą jakiekolwiek świętości? Satanistę? To nie opoka.pl. Precyzuj i nie zakrywaj słów pisanych niedbale i na szybkiego używając wyrafinowanego słownictwa. W końcu jesteś mądry? czy udajesz i chcesz być za takiego postrzegany? > dalej czy obraza jest zwierciadłem dekonstrukcjonizmu, czy tez kreacji postaw poprzez rozbicie, poruszenie uśpionego umysłu? jak myślisz? Ten fragment zostawiłem sobie na koniec. Obraza jest formą nie zwierciadłem. I to nie najlepszą formą. Aczkolwiek sam się nią czasem posługuję jak mi jest wygodnie :D Powiem Ci tak, chińscy mędrcy nigdy nie powiedzą Ci ani tak, ani nie. Bo tak naprawdę nic nie jest pewne i trzeba mieć szacunek dla zmian. Wszelakich dotyczących każdego aspektu życia. Wiara jest zazwyczaj konserwatywna i niepodważalna. Religie polegają na ślepej wierze. Ślepa wiara nie podlega dyskusji. Wierzący zamykają się na każdą próbę argumentacji, albo klepią wyuczone kwestie. Najlepsza jest Biblia. Nie pamiętam dokładnie jak to szło bo dawno tej księgi nie przeglądałem ale wydaje mi się, że był fragment gdzie Bóg ukarał potomstwo Kaina za morderstwo Abla tym, że miało ono być sługami dzieci Abla. Czy to nie śmierdzi czasem początkami niewolnictwa wymyślonym przez dobrego i kochającego ale sprawiedliwego boga? Poddanie czegokolwiek wątpliwościom jest kluczem, zaczynasz rozważać, szukać, zbaczasz z utartych ścieżek, błądzisz po omacku ale to jedyna droga, którą można szukać czegokolwiek. Na wierze opiera się religia, a religii ludzie tworzyli mnóstwo, wiele z nich upadło, z braku wiernych :D Nie wierzysz w boga - bóg nie istnieje. Wiara miliona ludzi potęguje przekonanie, że ich bóg jest prawdziwy i im pomaga. A co na to inny milion wierzących? Stąd się wzięły krucjaty krzyżowe i Dżihad. Z ludzkiej głupoty popartej ślepą wiarą. Proceder ten, mimo innego wyglądu, współcześnie nadal ma miejsce. Marnowanie istnień ludzkich w imię chorych wierzeń i idei, w zamian za wspólne polepszenie warunków bytowych. I rozwiązanie np. problemu głodujących w Etiopii. > jeśli ktoś ma podobne poglądy i się dobrze czuje w towarzystwie osób o > zbliżonych właściwościach, to jak to nazwać konformizm, kółko różańcowe, > czy kamienna klatka...a może obłąkańczy gest chwili ucieczki z jednych > kazamatów w drugie(?) Niezłe pierdolenie ale to nie przejdzie, po pierwsze naucz się wciskać prawy alt przy wyrazach z Polskimi znakami. Po 2 nie znam osób o zbliżonych właściwościach (jakieś paranormal activity ?) właściwości może mieć ciało stałe, ciecz, gaz, pierwiastek czy latarka halogenowa, której właściwością jest to, że świeci na odległość 15 metrów. Jak mówisz o osobach to łączyć ich mogą cechy charakteru, poglądy, wyznania, kolor skóry i setka innych rzeczy ale nie właściwości. Ja bym to nazwał nie ucieczką lecz wyruszeniem w ciężką drogę, której celem jest poszukiwanie prawdy. Ucieczka to pójście za stadem i chodzenie co niedziele do kościoła, jak kiedyś chłop musiał swoje odrabiać na polu pańszczyźnianym. Nie myślisz o tym, robisz to co większość i wierzysz w to co większość w nadziei że milion ludzi się nie myli. Życie wśród znaków zapytania i problemy egzystencjalne masz z głowy. Po śmierci jest życie wieczne i całą reszta bajek o żelaznym wilku w każdej religii, czy to kilkadziesiąt dziewic czy iluś tam pomazańców, czy niebo z aniołkami. Ta Twoja tak zwana ucieczka, to odważny gest, wybór wcale nie łatwy, na który zdobywają się nieliczni (btw mówię, o ludziach którzy nie wierzą w religie ale myślą i analizują problemy egzystencjalne, a nie menelach czy dresiarni co chleje arizone pod blokiem). Był kiedyś film, hipotetyczny co by się stało ze światem gdyby okazało się, że Jezus nie zmartwychwstał. No dobra to był film ale wizja była bardzo realna. Świat katolicki popadł w dekadentyzm, nihilizm, ludzie którzy sami nie umieli odnaleźć sobie celu w życiu i szukać odpowiedzi na pytania łamali się psychicznie. To czasem widać po ludziach (słabych jednostkach) którzy tracą wiarę, nie umieją funkcjonować. Taka natura większości ludzi. Jak dla mnie ślepa wiara to wygodnictwo i pójście na łatwiznę. Wychodzę, z założenia, że skoro mi do tej pory jakoś żaden bóg się nie objawił, to niby dlaczego to zrobił ludziom dla których słońce przestało być bogiem, a ich życie polegało na walce o przetrwanie, przeplatane z wypasem kóz, czy pracy na roli. > jednak ludzkie ograniczenia są składowa satanizmu. Czy to nie aby konglomerat "konserwatywnych zasad". Wszyscy jesteśmy ograniczeni, po pierwsze naszym człowieczeństwem, emocjonalizmem, mechanizmem reakcji (lepsi umieją wykorzystywać ten system na własną korzyść, panowanie nad czyjąś psychiką i dzięki temu urealnianie swoich zachcianek, realizacja celów jest zaiste potężną umiejętnością). Po 2 determinizm, czyli czas miejsce, rodzina społeczeństwo, genotyp, fenotyp. Wszystko determinuje osobnika jako jednostkę. Rzekłbym określa ją. Resztę ograniczeń sam sobie nakładasz, w stylu nie lubię fasolki. Tak samo jest z wieloma rzeczami, rozejrzyj się wokół siebie, albo spójrz na siebie i swoje życie. Chociaż Tobie proponuje popełnić samobójstwo... Wyzwolisz się. > Poza tym świat jest jednoznacznie realny nie zaś wieloznacznie. Jesteśmy dalecy od poznania realności. Inaczej Ty postrzegasz świat, inaczej pszczoła. Który świat, widziany czyimi oczami jest bardziej realny? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dam Ci prosty przykład. Czasami mam wątpliwości czy to ja wpływam na swoją przyszłość, czy ona jest z góry określona (coraz bardziej przekonuje się, że tak biorąc pod uwagę łańcuchy zdarzeń prowadzące do różnych sytuacji przewidzianych wiele miesięcy wcześniej) Do dywinacji używam min. Tarota, i kiedyś miałem wrażenie, że to ja się dostosowuje do kart ale zrobiłem proste doświadczenie, postawiłem z obu stron i wiedziałem, że jest jeden rozkład zły, a drugi się sprawdzi, tylko nie wiedziałem, który rozkład jest zły, a który dobry, bo byłem w trakcie medytacji i miałem zamknięte oczy. Zinterpretowałem oba i doszedłem do wniosku, że nie znając przyszłości oba mają taką samą szansę się sprawdzić. Sprawę zostawiłem otwartą i przestałem się nią zajmować jak i odpowiedzią na pytanie, bo zająłem się pracą naukową. Po miesiącu okazało się, który z rozkładów był prawidłowy. Ciekawe co? > skąd wiesz, że jest "słuszna"? czy to nie brzmi jak demagogia i populizm? Jasne, to są moje kazania, a ja grzmię jak ksiądz z ambony :D Jak chcesz być zacofany Twoja sprawa mi tam jak dla Zenka. W kościele też uważają samo rozwój za słuszny, tylko, że tam o tym się mówi, a w satanizmie robi. Gdyby nie Kopernik kryjący się z poglądami po kątach za życia, to ziemia nadal by stała na 4 żółwiach, a piekielne bestie na jej krańcach. > > Tutaj każdy sam sobie ramy wyznacza. Indywidualna sprawa. > -bez szans(determinizm) > -po części(wolna wola) No i masz racje, chyba sam widzisz, że sobie zaprzeczasz. Urodziłem się w rodzinie katolickiej (determinizm) moją wolą (wolna wola) było odejście ze stada baranów prowadzonych przez pasterza. A kto może być pasterzem? Pedał, pedofil, leniwa kurwa żyjąca z czyjejś pracy, rozbijająca się dobrym wozem, dając ciemnogrodowi złudną nadzieję, której lud tak potrzebuje. I potem babcie dewotki całują po rękach faceta, który maca ich wnuczki, a w społeczeństwie nie znalazłby akceptacji i został zepchnięty na margines przez tzw. "normalnych" (nie ma normalnych ludzi, a normalność jest pojęciem względnym zależnym od wielu czynników), a z racji rangi księdza w społeczeństwie, ma szanse "świecić w kółkach różańcowych". Są ludzie, którzy idą z powołania, bo jak wiemy ludzie potrzebują nadziei i prawdziwi księża im ją dają. Żyją skromnie, w myśl swojej ideologii czynią dobro, pomagają mniej zaradnym życiowo. Styl Matki Teresy. Nie mam nic przeciwko takim ludziom. Nawet nimi nie gardzę, raczej podziwiam, bo takie poświęcenie dla drugiego człowieka jest mi obce. Ale niestety takie przypadki zdarzają się rzadko, a proceder kontroli umysłów za pomocą mass mediów (tv Trwam, radio Maryja) przez bardziej cwanych ala rydzyk stale się rozwija. I w tym momencie, gdy ktoś taki usiłuje dodatkowo wpływać na rządy w państwie, które mnie z góry ogranicza prawami, zasadami etc. (btw zawsze można wyjechać) i tym samym wpływać na moje życie, kończy się moja tolerancja i mówię nie. STANOWCZE NIE. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 19:24:21 |
komunikacja > (btw mówię, o ludziach którzy nie wierzą w religie ale myślą i > analizują problemy egzystencjalne, a nie menelach czy dresiarni co chleje > arizone pod blokiem). Bawimy się w stereotypy? :D. Zaliczam się do ludzi myślących, a nie raz mi się zdarzyło obalić winiacza pod blokiem. > Wychodzę, z założenia, że skoro mi do > tej pory jakoś żaden bóg się nie objawił, to niby dlaczego to zrobił > ludziom dla których słońce przestało być bogiem, a ich życie polegało na > walce o przetrwanie, przeplatane z wypasem kóz, czy pracy na roli. A wyjaśnij mi dlaczego Bóg miałby się tobie objawić? > A kto może być pasterzem? > Pedał, pedofil, Nie równaj homoseksualizmu z pedofilią. > STANOWCZE NIE. Mamy demokrację. I tak nikt cię nie słucha :D. pzdr. Sho |
|
Kelvan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 19:44:46 |
komunikacja > Bawimy się w stereotypy? :D. Zaliczam się do ludzi myślących, a nie raz mi > się zdarzyło obalić winiacza pod blokiem. Cicho, mnie też :D ale niektórzy tylko tym żyją i o to biega :D > A wyjaśnij mi dlaczego Bóg miałby się tobie objawić? A dlaczego nie? :D > Nie równaj homoseksualizmu z pedofilią. No tak kobieta zmienną jest :p Sorry :p A tak serio nie równam, homo może sobie być i nie będę okazywał homofobii dopóki mnie za dupę nie będzie łapał, a moje dzieci nie będą musiały mnie pytać na spacerze w parku: "tato, a czemu ten pan całuje tamtego..." (no dobra może i jestem homofobem:D ) Pedofila za to bym zabił gdybym widział, że sie przystawia do jakiegoś bogu ducha winnego dzieciaka... > Mamy demokrację. I tak nikt cię nie słucha :D. Hehehe a jednak to czytasz :D Uszanowanie Shogun :D |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:27:59 |
komunikacja > Cicho, mnie też :D ale niektórzy tylko tym żyją i o to biega :D Najlepsze lekarstwo na kaca to nie dopuścić do niego :D. > A dlaczego nie? :D Może ma lepsze rzeczy do roboty, a może rolnicy wydają mu się bardziej ciekawi :). > No tak kobieta zmienną jest :p Sorry :p A tak serio nie równam, homo może > sobie być i nie będę okazywał homofobii dopóki mnie za dupę nie będzie > łapał, a moje dzieci nie będą musiały mnie pytać na spacerze w parku: > "tato, a czemu ten pan całuje tamtego..." (no dobra może i jestem > homofobem:D ) Pedofila za to bym zabił gdybym widział, że sie przystawia > do jakiegoś bogu ducha winnego dzieciaka... Za zabójstwo grozi więzienie. Ale przynajmniej za zabicie pedofila miałbyś w pierdlu szlugi za darmo :D. > Hehehe a jednak to czytasz :D Z nudów :>. > Uszanowanie Shogun :D pzdr. Sho |
|
Kelvan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:42:28 |
exkomunikacja >Za zabójstwo grozi więzienie. Ale przynajmniej za zabicie pedofila miałbyś w pierdlu szlugi za darmo :D. Ta i od razu byłbym git człowiekiem, zero cwelstwa i szacun/respect na wejściu :D, a tak serio, było by w afekcie, + obrona dziecka, + zapobiegnięcie popełnieniu przestępstwa + przekroczenie granic obrony koniecznej. Do tego doszłaby dobra opinia społeczna, dobry prawnik, ewentualnie jakieś papiery od psychiatry i skończyłoby się w najgorszym wypadku na zawiasach (bo to Polska, w stanach byłbym bohaterem) :D Koniec tematu, musze na jutro sie pouczyć :D bez odbioru pozdro |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-04-13 12:27:29 |
exkomunikacja > Ta i od razu byłbym git człowiekiem, zero cwelstwa i szacun/respect na > wejściu :D, a tak serio, było by w afekcie, + obrona dziecka, + > zapobiegnięcie popełnieniu przestępstwa + przekroczenie granic obrony > koniecznej. Do tego doszłaby dobra opinia społeczna, dobry prawnik, > ewentualnie jakieś papiery od psychiatry i skończyłoby się w najgorszym > wypadku na zawiasach (bo to Polska, w stanach byłbym bohaterem) :D Nie da rady. Za zabójstwo kodeks nie przewiduje wyroku w zawiasach. Najmniej rok pozbawienia wolności i to tylko jakoby uznali że działałeś pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami (ale to w powyższym przykładzie masz jak w banku ) Pozdr. |
|
Tomasz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 22:35:26 |
komunikacja jestem usatysfakcjonowany odpowiedziami i pytaniami, jakie mi udzieliles. |
|
Kelvan [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 23:56:13 |
komunikacja > jestem usatysfakcjonowany odpowiedziami i pytaniami, jakie mi udzielileś. Nie ma sprawy, swoją drogą i tak bym chętnie pogadał na gg, inna sprawa, czytając mój wywód z pewnością wyciągnąłeś jakieś ciekawe wnioski, np dotyczące mojej osoby. Ciekawi mnie czym się w życiu zajmujesz. Bo nie powiem, w pewnym momencie zmusiłeś mnie do sięgnięcia po słownik wyrazów obcych oraz poprawnej polszczyzny i nadrobienia braków w słownictwie. Uszanowanie. |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 17:32:28 |
komunikacja > > Gówno prawda, pogańskie kulty szatana istniały od początków > > chrześcijaństwa. > > blad. > ewidentnie bez "poganskie". Co przez to rozumiesz? Czy nie można nazwać pogańskimi np. wierzeń słowiańskich z pierwszych wieków po Chrystusie, w których takowe kulty diabła się zawierały? Pozdrawiam. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 18:24:18 |
komunikacja > Co przez to rozumiesz? Czy nie można nazwać pogańskimi np. wierzeń > słowiańskich z pierwszych wieków po Chrystusie, w których takowe kulty > diabła się zawierały? Ja na przykład rozumiem to, że owszem można takie kulty nazwać pogańskimi, ale nie satanicznymi, bo w pogańskich wierzeniach nie było diabła w xiańskim rozumieniu. Byli bogowie różnej maści. Albo w drugą stronę, jeśli były to kulty sataniczne, to nie były pogańskie. > Pozdrawiam. pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 19:48:03 |
komunikacja > Ja na przykład rozumiem to, że owszem można takie kulty nazwać > pogańskimi, ale nie satanicznymi, bo w pogańskich wierzeniach nie > było diabła w xiańskim rozumieniu. Byli bogowie różnej maści. > Albo w drugą stronę, jeśli były to kulty sataniczne, to nie były > pogańskie. But my friend, origin of the devil is not a part of christian mithology. > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:04:20 |
komunikacja > But my friend, origin of the devil is not a part of christian mithology. Mój drogi(lol), pochodzenie diabła z pewnością ma swe źródła w przedchrześcijańskich bóstwach nieprzyjaznych ludziom, ale to jeszcze nie znaczy, że kulty tych "złych" bóstw, będących de facto w opozycji wobec bóstw "panujących", bądź funkcjonujących gdzieś na marginesie możemy od razu zglajszachtować do kultów satanicznych, tak, jak to uczynił kościół z wszystkimi kultami pogańskimi. Można oczywiście szukać analogii między szatanem, a szejtanem, ale to jeszcze nie znaczy, że ten drugi=ten pierwszy... A powszechne mniemanie o "sataniczności" pogaństwa to po prostu pokłosie lat propagandy xiańskiej. > pzdr. > Sho pozdr M93 |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:17:22 |
komunikacja > Mój drogi(lol), pochodzenie diabła z pewnością ma swe źródła w > przedchrześcijańskich bóstwach nieprzyjaznych ludziom, ale to > jeszcze nie znaczy, że kulty tych "złych" bóstw, będących de facto > w opozycji wobec bóstw "panujących", bądź funkcjonujących gdzieś > na marginesie możemy od razu zglajszachtować do kultów satanicznych, > tak, jak to uczynił kościół z wszystkimi kultami pogańskimi. W porządku, tylko jedno "ale" - diabły nie tylko były nieprzyjazne ludziom. Były też "dobre diabły". Pozdrawiam. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:26:59 |
komunikacja > W porządku, tylko jedno "ale" - diabły nie tylko były nieprzyjazne > ludziom. Były też "dobre diabły". Pewnie, że tak. W ogóle te złe bardzo często były takie jedynie dla przeciwników, o czym w poście do Shoguna;-))) > Pozdrawiam. pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:13:31 |
komunikacja > Mój drogi(lol), pochodzenie diabła z pewnością ma swe źródła w > przedchrześcijańskich bóstwach nieprzyjaznych ludziom, ale to > jeszcze nie znaczy, że kulty tych "złych" bóstw, będących de facto > w opozycji wobec bóstw "panujących", bądź funkcjonujących gdzieś > na marginesie możemy od razu zglajszachtować do kultów satanicznych, > tak, jak to uczynił kościół z wszystkimi kultami pogańskimi. Okey, ale jeśli Szatan jest ucieleśnieniem zła, ojcem kłamstw i żądnym krwi stworzeniem to kulty oddające cześć takim bóstwom, oddają cześć pewnej idei, a więc jak najbardziej mogą być nazwane satanicznymi. Właśnie przez wspólny mianownik jakim jest czczenie zła (uosobionego czy nie to już inna sprawa). > Można oczywiście szukać analogii między szatanem, a szejtanem, ale > to jeszcze nie znaczy, że ten drugi=ten pierwszy... Oczywiście że to nie będzie to samo, ale jedno może wynikać z drugiego bądź mieć z tym coś wspólnego. > A powszechne mniemanie o "sataniczności" pogaństwa to po prostu > pokłosie lat propagandy xiańskiej. To fakt. Ale ja nie mówię tu o wszystkich kultach, ale o wybranych, tych skłaniających się ku "mrocznym" bogom. > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:25:26 |
komunikacja > Okey, ale jeśli Szatan jest ucieleśnieniem zła, ojcem kłamstw i żądnym > krwi stworzeniem to kulty oddające cześć takim bóstwom, oddają cześć > pewnej idei, a więc jak najbardziej mogą być nazwane satanicznymi. Właśnie > przez wspólny mianownik jakim jest czczenie zła (uosobionego czy nie to > już inna sprawa). I tu już pojawia się problem z interpretacją pojęcia zła. > Oczywiście że to nie będzie to samo, ale jedno może wynikać z drugiego > bądź mieć z tym coś wspólnego. Pewnie, że może, ale nie musi to automatycznie oznaczać podciągania obu pod wspólny mianownik. > To fakt. Ale ja nie mówię tu o wszystkich kultach, ale o wybranych, tych > skłaniających się ku "mrocznym" bogom. Widzisz, mroczne bóstwa były mroczne głównie w oczach ich przeciwników, dla swych wyznawców były wspaniałe;-))) > pzdr. > Sho pozdr M93 |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 20:37:09 |
komunikacja > I tu już pojawia się problem z interpretacją pojęcia zła. Nie subiektywizujmy tu do przesady. Kulty polegające na składaniu krwawych ofiar (z królików, kóz, pelikanów - nie ważne) można złymi śmiało nazwać. A już biada tym, którzy tkną dziobaki. > Pewnie, że może, ale nie musi to automatycznie oznaczać podciągania > obu pod wspólny mianownik. Tak, nie musi. Ale jeśli oba bóstwa uosabiają podobne (te same) wartości to wspólny mianownik jak najbardziej istnieje. > Widzisz, mroczne bóstwa były mroczne głównie w oczach ich przeciwników, > dla swych wyznawców były wspaniałe;-))) No. Wiem o co ci chodzi. Dla niektórych bzykanie dzieci, psów lub trupów to jest fajna jazda. To nic, że dla nas są zboczeńcami ;). > pozdr > M93 pzdr. Sho |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-04-12 21:12:12 |
komunikacja > > I tu już pojawia się problem z interpretacją pojęcia zła. > > Nie subiektywizujmy tu do przesady. Kulty polegające na składaniu krwawych > ofiar (z królików, kóz, pelikanów - nie ważne) można złymi śmiało nazwać. > A już biada tym, którzy tkną dziobaki. Wiesz, wielu zachwyca się cywilizacją Azteków ... nie zapominając jednak, że ci panowie wyrywali serca na żywca oraz grali w piłkę ludzkimi głowami. Mimo wszystko nikt ich złymi nie nazywa :) |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-04-12 21:26:29 |
komunikacja > Wiesz, wielu zachwyca się cywilizacją Azteków ... nie zapominając jednak, > że ci panowie wyrywali serca na żywca oraz grali w piłkę ludzkimi głowami. > Mimo wszystko nikt ich złymi nie nazywa :) No byli ciut prymitywni :). Zresztą co innego robić źle, a co innego czcić zło. |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 21:24:10 |
Satanizm???smiechu warte Myślenie o myśleniu jest myśleniem bezmyślnym.... misiu... nie myśl... :) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 21:19:46 |
Satanizm???smiechu warte Przeczytałem raz, drugi, trzeci, ale sensu jak nie było, tak nie ma. Wujek Dobra Rada rzecze krótko: Nie podoba się, to spierdalaj. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 19:59:31 |
Satanizm???smiechu warte > Satanizm to tak naprawdę sztuczny całkowicie twór bez jakiejkolwiek > sensownej przeszłości. Mozna się czepiać - istniało wiele ruchów opozycyjnych do religii i kontestujących ogólnie przyjetę normy społeczne, czy tez bardziej religijnie - oddających cześć mrocznej stronie ludzkiej natury. > Bo nie można nazywać satanistami czarownic czy średniowiecznych magów. Ano nie. > Jest to po prostu wymysł kościoła katolickiego i tyle. Tak. A sajt stoi na serwerze kurii. Najsmieśniejsze że > tą tandeciarsko śmieszną symboliką z wychświechtanymi chasłami jak: > hedonizm i podobne jarają sie ludzie z tego i innych forum. Symbolika jest ogólna. A hasła?Co złego w hedoniźmie czy libertyniźmie? Nie jest to > nic innego jak potrzeba znalezienia sie w gronie jakichś ludzi i poczuciu > inności i bezpieczeństwa. A pomyślałeś o tym, że ludzie tu przychodza by wymienić poglądy, z im podobnymi osobami? Kazdy człowiek który ma ambicje nazywać sie choc > trochę inteligentnym i znającym temat satanizmu i jakichkolwiek wierzeń > wiedzą ze jest to totalna bzdura popkultury uwznioslana do rangi jakiejś > elitarnej religii - która nalezy dodać ze wzgledu na swoją sztuczność i > brak korzenii jak i sensowych członków nie posiada nawet wyrażnie > określonego pogladu czy raczej swiatopogladu i na dobrą sprawę na dzien > dzisiejszy stosujac satanistyczny relatywizm w mysleniu można w nią > władowac : opiekowanie sie staruszkami, dziecmi, słuchanie kazań ojca > swiętego - wszystko to mozna weń wepchąć pod warunkiem że sie dobrze to > uargumentuje jako ze religia ta zadnych ram scisłych nie posiada, > mówiacych co wolno a czego nie. A i owszem. Dlatego właśnie satanizm jest taki fajny. :) Kazda religia ,nawet buddyzm który nią nie > jest ma takie ramy i nakazy cnót, nawet jezeli nie posiadają one jak w > wypadku budyzmu wartosci moralnych - a są jedynie warunakmi zastosowanymi > do nie pobudzania umysłu. Dla nas np. cnotą jest umiejętność myślenia samodzielnego. Religia zwykle pozwala uniknąć tej czynności. Można jeszce powiedzić ze Szandor jest ojcem > satanizmu?, jeżeli tak to faktycznie zgadza sie. Jego satanizm jest tak > samo pokraczny jak on sam ze podam dla przykładu jego "ksiegę rytuałów > satanistycznym" - bzdurę, w połowie pomieszaną w połowie pozmyslaną bez > jakiegokolwiek sensu z rytami pozlepianymi z różnych epok bez ładu i > składu - wiec chyba tak naprawdę to jest satanizm - bezsens. A tu się zgodzę. LaVey to pajac był i amator. Ale jego satanizm był dobrze zorganizowany marketingowo. Dziś satnowi tylko symbol intelektualnego buntu wobec hipokryzji i skostniałych norm społecznych, nieprzystających do rzeczywistości. PS. Popracuj nad stylem. Przyda Ci się na maturze. Albo nie pisz wogóle jak chcesz prezentować podobny bełkot. Dwója za interpunkcję. |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 16:34:18 |
Satanizm???smiechu warte Hehe... chciałeś zostać publicznie zlinczowany, przyznaj się? :-) Nie jesteś tu od dzisiaj, skąd się w Tobie nagle ten prowokator wziął? :-) Nieźle mnie rozbawiłeś swoimi "odkryciami" ;-) |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 16:42:31 |
Satanizm???smiechu warte Odbieram ten watek w kategoriach spamersko -ch.w.c. wydaje Ci sie ze odkryłeś ameryke??? ten temat był wałkowany tyle razy ze juz nie wspomne...,o szeleszczeniu etykietka wylano tu morze słow.. moze zacznij najpierw od tekstu Kvika ,a poźniej pisz co masz do powiedzenia..;(> http://satan.pl/filozofia.php |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 15:52:50 |
Satanizm???smiechu warte 1)co oznacza słowo władować? 2)czy Ty jesteś znajomym agi-agness? 3) i moje ulubione: w jaki sposób uważasz satanizm za wymysł kościoła katolickiego? |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-29 16:19:23 |
Satanizm???smiechu warte > Satanizm to tak naprawdę sztuczny całkowicie twór bez jakiejkolwiek > sensownej przeszłości. Chrześcijaństwo też nie miało przeszłości, ale jakoś się jeszcze trzyma. > Bo nie można nazywać satanistami czarownic czy średniowiecznych magów. Dlaczego? > Jest to po prostu wymysł kościoła katolickiego i tyle. To że LaVey był agentem KK już gdzieś słyszałem. > chasłami jak: Preview jest dobry > brak korzenii jak i sensowych członków Wnoszę o pręgę za niekonstruktywne obrażanie, deklizm, tworzenie wątków czatowych i ortografię.... > wiec chyba tak naprawdę to jest satanizm - bezsens. Na pewno jest mniej bezsensowny niż Twoje istnienie. Co ty chcesz udowodnić? Swój bunt? bueh, jeśli tak, to jest to bunt na poziomie 5 latka.... |
|
FAUST88 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-05-10 09:35:32 |
Satanizm???smiechu warte > Satanizm to tak naprawdę sztuczny całkowicie twór bez jakiejkolwiek > sensownej przeszłości. Satanizm ma przeszość , co nie musi od razu oznaczac ze wywodzi sie od konkretnego zakonu , ze ma tyle a tyle lat , itp. . > Bo nie można nazywać satanistami czarownic czy średniowiecznych magów. a kto ich nazywa? > Jest to po prostu wymysł kościoła katolickiego i tyle. wynikiem antysatanistycznej fobii kosciola jest pseudosatanizm . swoja droga chrzescijanstwo jest wynikiem eksplozji strachu ( np. bojazni bozej) Najsmieśniejsze że > tą tandeciarsko śmieszną symboliką z wychświechtanymi chasłami jak: > hedonizm i podobne jarają sie ludzie z tego i innych forum. Nie jest to > nic innego jak potrzeba znalezienia sie w gronie jakichś ludzi i poczuciu > inności i bezpieczeństwa. Kazdy człowiek który ma ambicje nazywać sie choc > trochę inteligentnym i znającym temat satanizmu i jakichkolwiek wierzeń > wiedzą ze jest to totalna bzdura popkultury uwznioslana do rangi jakiejś > elitarnej religii - która nalezy dodać ze wzgledu na swoją sztuczność i > brak korzenii jak i sensowych członków nie posiada nawet wyrażnie > określonego pogladu tu musze przyznac troche racji...co pewnie spowoduje ze ja pojde na pregierz...dla mnie satanizm w wydaniu szandora jest pokulturalna papka podobnie jak wspomniany psudosatanizm ( ataki na czarne koty itp.) sethanizm nie moze miec okreslonych ram bo z natury na tym to polega... . co do sensownych czklonkow... musze przyznac ze niektore jednostki bedace satelitami kosciola szatana sa ludzmi silnymi i sensownymi, wiec taka generalizacja to demagogia. czy raczej swiatopogladu i na dobrą sprawę na dzien > dzisiejszy stosujac satanistyczny relatywizm w mysleniu można w nią > władowac : opiekowanie sie staruszkami, dziecmi, słuchanie kazań ojca > swiętego nie ,to kwestia ducha i swiatopogladu - wszystko to mozna weń wepchąć pod warunkiem że sie dobrze to > uargumentuje jako ze religia ta zadnych ram scisłych nie posiada, > mówiacych co wolno a czego nie. Kazda religia ,nawet buddyzm który nią nie > jest ma takie ramy i nakazy cnót, nawet jezeli nie posiadają one jak w > wypadku budyzmu wartosci moralnych - a są jedynie warunakmi zastosowanymi > do nie pobudzania umysłu. Można jeszce powiedzić ze Szandor jest ojcem > satanizmu?, jeżeli tak to faktycznie zgadza sie. Jego satanizm jest tak > samo pokraczny jak on sam ze podam dla przykładu jego "ksiegę rytuałów > satanistycznym" - bzdurę, w połowie pomieszaną w połowie pozmyslaną bez > jakiegokolwiek sensu z rytami pozlepianymi z różnych epok bez ładu i > składu - wiec chyba tak naprawdę to jest satanizm - bezsens. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















