Satan.pl > Forum > Komentarze >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Nowa twarz...
Kostrzewska 2005-09-19 - 10:50:22
 Nowa twarz...
h.e.l. 2005-09-19 - 11:05:35
 Nowa twarz...
Pandemonia 2005-09-19 - 17:26:06
 Nowa twarz...
Katera 2005-09-19 - 17:43:38
 Nowa biust...
Jordan 2005-09-19 - 18:48:38
 Nowa biust...
Katera 2005-09-20 - 13:07:39
 Nowy biust...
Jordan 2005-09-20 - 18:06:33
 Nowy biust...
Katera 2005-09-20 - 19:32:28
 Nowa twarz...
Kostrzewska 2005-09-19 - 19:20:44
 Nowa twarz...
Eforiusz 2005-09-19 - 20:25:11
 Nowa twarz...
Kostrzewska 2005-09-19 - 20:50:36
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-19 - 20:55:12
 Nowa twarz...
Wishmasterka 2005-09-19 - 21:50:27
 Nowa twarz...
Nadah 2005-09-25 - 13:46:47
 Nowa twarz...
Eforiusz 2005-09-19 - 21:07:26
 Nowa twarz...
Nadah 2005-09-25 - 13:44:23
 Nowa twarz...
Katera 2005-09-20 - 13:09:39
 Nowe piersi...
Nadah 2005-09-22 - 15:19:42
 Nowa twarz...
blazen93 2005-09-19 - 21:02:43
 Nowa twarz...
h.e.l. 2005-09-20 - 08:26:19
 Nowa twarz...
Pandemonia 2005-09-20 - 17:05:02
 Nowa twarz...
Lusignan 2005-09-19 - 23:42:38
 Nowa twarz...
Eforiusz 2005-09-19 - 13:31:45
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-19 - 13:54:11
 Nowa twarz...
RED 2005-09-19 - 14:32:22
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-19 - 14:34:40
 Nowa twarz...
RED 2005-09-19 - 15:05:15
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-19 - 15:06:38
 Nowa twarz...
RED 2005-09-19 - 15:12:14
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-19 - 15:22:47
 Nowa twarz...
RED 2005-09-19 - 15:28:37
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-19 - 15:31:27
 Nowa twarz...
RED 2005-09-19 - 15:35:03
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-19 - 15:42:16
 czym jest piękno. 3 odpowiedzi
Nadah 2005-09-22 - 14:57:09
 czym jest piękno. 3 odpowiedzi
Merineth 2005-09-22 - 16:27:11
 czym jest piękno. 3 odpowiedzi
Nadah 2005-09-22 - 22:13:02
 czym jest piękno. 3 odpowiedzi
@bsynt 2005-09-22 - 23:44:31
 jak archetypiczne jesnat piękno?
Nadah 2005-09-22 - 14:46:51
 Nowa twarz...
Lusignan 2005-09-19 - 23:36:13
 co może brzydki królik
Nadah 2005-09-22 - 14:34:39
 co może brzydki królik
Lusignan 2005-09-25 - 11:57:45
 07 zgłoś się z 09
Nadah 2005-09-22 - 14:27:45
 07 zgłoś się z 09
Merineth 2005-09-22 - 16:25:31
 Nowa twarz...
_flo_ 2005-09-19 - 14:07:47
 Nowa twarz...
Katera 2005-09-19 - 15:25:04
 Ciało me
Jordan 2005-09-19 - 18:42:01
 Ciało me
Kostrzewska 2005-09-19 - 19:14:54
 Ciało me
Jordan 2005-09-20 - 11:12:38
 Ciało me
Kostrzewska 2005-09-20 - 19:30:02
 Ciało twe
Jordan 2005-09-21 - 10:26:46
 Ciało twe
Lusignan 2005-09-21 - 13:40:39
 Ciało twe
Jordan 2005-09-21 - 18:08:39
 Ciało twe
Lusignan 2005-09-21 - 18:43:53
 Ciało twe
Jordan 2005-09-22 - 10:37:57
 Ciało twe
Kostrzewska 2005-09-21 - 18:41:31
 Ciało me
Maksymilian 2005-09-19 - 20:41:53
 Ciało me
Cień 2005-10-12 - 22:03:51
 Ciało me
Maksymilian 2005-10-12 - 22:27:15
 Ciało me
Cień 2005-10-13 - 15:02:10
 Ciało me
Maksymilian 2005-10-13 - 19:25:07
 Ciało me
Jordan 2005-09-20 - 11:19:26
 Nowa twarz...
blazen93 2005-09-19 - 21:00:54
 Nowa twarz... OT
Kostrzewska 2005-09-20 - 00:18:39
 Nowa twarz... OT
Nadah 2005-09-25 - 13:35:32
 Nowa twarz... OT
Kostrzewska 2005-09-25 - 15:48:51
 Nowa twarz... OT
Eforiusz 2005-09-25 - 16:16:36
 Nowa twarz... OT
Kostrzewska 2005-09-25 - 16:58:57
 Nowa twarz...
Lusignan 2005-09-19 - 23:05:19
 Nowa twarz...
Egaheer 2005-09-20 - 17:22:43
 Nowa twarz...
Kostrzewska 2005-09-20 - 19:34:48
 plastyczne ciało
Nadah 2005-09-21 - 15:41:50
 plastyczne ciało
Lusignan 2005-09-21 - 18:27:33
 chcę mieć piękne ciało
Nadah 2005-09-21 - 22:56:01
 chcę mieć piękne ciało
Lusignan 2005-09-25 - 12:11:29
 chcę mieć piękne ciało
Nadah 2005-09-25 - 13:17:28
 Przeszczep twarzy.
Black Orchid 2005-09-21 - 23:45:40
 Nowa twarz...
Teufelin 2005-09-25 - 16:45:37
 Nowa twarz...
Merineth 2005-09-25 - 16:48:32
 Nowa twarz...
Maksymilian 2005-09-26 - 00:40:30
 Nowa twarz...
Cień 2005-10-16 - 21:18:12
 Nowa twarz...
Teufelin 2005-10-16 - 21:37:46
 Nowa twarz...
Cień 2005-10-16 - 21:24:11
 Nowa twarz...
Kostrzewska 2005-10-16 - 22:07:21
 Nowa twarz...
Cień 2005-10-16 - 22:11:51
 Nowa twarz...
Kostrzewska 2005-10-16 - 22:15:21
 Nowa twarz...
Sabinit 2005-10-18 - 19:11:41
 Nowa twarz...
Łukasz 2005-10-25 - 16:51:44
 Nowa twarz...
Aguares 2005-10-26 - 01:32:20
 Nowa twarz...
Łukasz 2005-10-26 - 08:55:42
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
10:50:22

Nowa twarz...
"Wypowiedział wojnę starzeniu się. - Prasa kolorowa nadała mi przydomek polski Michael Jackson. Mam za sobą 13 zabiegów chirurgicznych twarzy. I na tym jadę - tłumaczy mi w biegu.

Rozmawiamy w czasie szybkiego marszu z Piotrkowskiej do jego domu, gdzie czekają kropelki do nosa, których zapomniał wziąć ze sobą, a bez których za chwilę się udusi.

Mieszka w Łodzi, w starej kamienicy, w dwupokojowym mieszkaniu, z mamą, czwórką kotów, yorkiem Wiktorem i kilkoma rybkami.

Piękno: Przede wszystkim nie może być zmarszczek. To logiczne, zmarszczki są oznaką zużycia materiału. Liczy się też świeże, ładne spojrzenie, sposób bycia, poruszania się oraz wnętrze człowieka.

Pokazałem lekarzowi jedno z wcześniejszych zdjęć Michaela Ja-

cksona: prosty, wąski, delikatnie zadarty nos. Lekarz powiedział: daj mi te pieniądze do ręki, ja ci to zrobię taniej prywatnie. Nie udało się.

Mama: - Pielęgniarka niosła go ulicą na plecach, był prawie nieprzytomny. Z nosa sączyła się krew, z oczu także. W dodatku po zdjęciu opatrunków okazało się, że nos wygląda jeszcze gorzej, po prostu jak faja.

Maciej: - Lekarz nie odbierał telefonów, wkrótce wyjechał do Ameryki. Znalazłem innego. Powiedział: - Ja panu zrobię taką twarz, że pan będzie gwiazdą wszystkich pism. No i rzeczywiście. W każdej gazecie chyba byłem. Lewa strona nosa się zapadła, kulka na środku, czubek mi ściął pod kątem"

http://serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2919734.html?as=1&ias=8


Czasem patrzac w lustro, czy na swoje zdjecia, zastanawiam sie jakbym wygladala z mniejszym nosem, ladniejszym podbrodkiem etc...  

Potem otwieram gazety i widze klony Pam Anderson, albo inne cuda chirurgii plastycznej jak Demi Moore czy Sharon Stone...  

Wychodze na ulice i widze panne z za duzym nosem, ktory jednak dodaje tylko smaczku jej urodzie. Cz<y faceta z jedna brwia przez cale czolo, ktory wlasnie dlatego wydaje sie intrygujacy...  


Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za cene bolu...  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
h.e.l.
( my empire of dirt )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
11:05:35

Nowa twarz...
  
> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  
>

Dla mnie to znak czasów, wytwór kultury
Wiążę to z rozwojem kultury masowej. Wpływ reklamówek na psychike człowieka. Szczucie pieknem na pokaz, z telewizji, z filmów, bez skazy, bez potu, czysto i schludnie, pobudka z makijażem, wszystko jak w teledyskach... itp.
"Kłuja twoje oczy przepychem, bys chciał więcej i więcej". I bardziej nie był sobą, tylko nimi, produktem idealnym. Który mozna kupic i sprzedac.  

Z drugiej strony, jeśli ktoś ma fantazję i pieniądze, żeby zmieniać sobie piersi, twarz, czy cokolwiek innego :P to jego sprawa.  

Tak czy inaczej, czasem trudno nadążać za zmianami serwowanymi przez to przedziwne społeczeństwo, w którym przyszło żyć ;)



  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pandemonia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
17:26:06

Nowa twarz...
>  
> Z drugiej strony, jeśli ktoś ma fantazję i pieniądze, żeby zmieniać sobie  
> piersi, twarz, czy cokolwiek innego :P to jego sprawa.  
>
A mnie bardzo cieszy, że panowie z mojego otoczenia piętnują wszelką sztuczność w wyglądzie. Chociaż im nie wierzę kiedy z pogardą mówią o silikonowych biustach :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
17:43:38

Nowa twarz...
> Chociaż im nie wierzę kiedy z pogardą mówią o  
> silikonowych biustach :)

silikonowy biust jest zupelnie inny w dotyku - jest twardy... wiec sie nie dziwie jak facet jest przeciwko...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
18:48:38

Nowa biust...
> silikonowy biust jest zupelnie inny w dotyku - jest twardy... wiec sie nie  
> dziwie jak facet jest przeciwko...  

- Nie próbowałem. Ale wyobrażam sobie. Uch. Biust musi być miękki. Nie obwisły, ale miękki.  
No a poza tym, gdzie względy praktyczne? Karmienie dzieci na przykład. Jakoś to do mnie nie przemawia. Może do zabawy, ale nie do poważnych zastosowań.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
13:07:39

Nowa biust...
>  No a poza tym, gdzie względy praktyczne? Karmienie dzieci na przykład.  

w momencie zajscia w ciaze o ile wiem trza sie tego pozbyc... droga zabawka dla kobiet w wieku rozrodczym... dlugo sie nia mozna nie pobawic...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
18:06:33

Nowy biust...

droga zabawka dla kobiet w wieku rozrodczym...  

- Dla kobiet? No nie wiem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
19:32:28

Nowy biust...
> droga zabawka dla kobiet w wieku rozrodczym...  
>  
>  - Dla kobiet? No nie wiem.

zabawka dla facetow, ale u kobiet w wieku rozrodczym.. no i zalezy kto sponsoruje :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
19:20:44

Nowa twarz...
> > Chociaż im nie wierzę kiedy z pogardą mówią o  
> > silikonowych biustach :)
>  
> silikonowy biust jest zupelnie inny w dotyku - jest twardy... wiec sie nie  
> dziwie jak facet jest przeciwko...  

Teraz wkladki wpycha sie pod miesnie (jak to pisze to mnie ciarki przechodza....) wiec w dotyku sa naturalniejsze...  

Rozumiem babki ktore naprawde maja problemy z biustem, albo sa plaskie jak deski, albo kregoslup siada, albo sa nierowne bardzo, albo po amputacji... Ale jak widze  wyscig kto bedzie mial wieksze... Egh...

Duze piersi sa ladne tylko gdy dobrze sie komponuja z reszta ciala, nie ma nic bardziej karykaturalnego niz biodra 8latki i biust 70DD...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Eforiusz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
20:25:11

Nowa twarz...

> Teraz wkladki wpycha sie pod miesnie (jak to pisze to mnie ciarki  
> przechodza....) wiec w dotyku sa naturalniejsze...  

W jakim sensie są naturalniejsze? I jeśli są pod mięśniami, to znaczy równocześnie, że są nad czym? Może coś źle zrozumiałem, ale są bezpośrenio na żebrach?

> Rozumiem babki ktore naprawde maja problemy z biustem, albo sa plaskie jak  
> deski, albo kregoslup siada, albo sa nierowne bardzo, albo po amputacji...  

Właśnie - jak się robi nową pierś? Ze skóry jako powłoka czy cała jest syntetyczna?

> Duze piersi sa ladne tylko gdy dobrze sie komponuja z reszta ciala, nie ma  
> nic bardziej karykaturalnego niz biodra 8latki i biust 70DD...

Mam na jednej takiej płycie z rare'ami zdjęć dwa zdjęcia drobnej blondynki, która ma piersi do poniżej pasa i każda z nich ma obwód większy niż jej noga w udzie! Nie wiem po co jej to i jak to będzie na starość, ale to chyba była gwiazda porno.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
20:50:36

Nowa twarz...
>  
> > Teraz wkladki wpycha sie pod miesnie (jak to pisze to mnie ciarki  
> > przechodza....) wiec w dotyku sa naturalniejsze...  
>  
> W jakim sensie są naturalniejsze?

Sa bardziej miekkie. Zreszta, teraz uzywa sie miekkich woreczkow z sola fizjologiczna bo w razie pekniecia sol sie po prostu wchlonie.  

> I jeśli są pod mięśniami, to znaczy  
> równocześnie, że są nad czym? Może coś źle zrozumiałem, ale są bezpośrenio  
> na żebrach?

Nie, sa miedzy dwiema warstwami miesni.  

> > Rozumiem babki ktore naprawde maja problemy z biustem, albo sa  
> plaskie jak  
> > deski, albo kregoslup siada, albo sa nierowne bardzo, albo po  
> amputacji...  
>  
> Właśnie - jak się robi nową pierś? Ze skóry jako powłoka czy cała jest  
> syntetyczna?

Powoli  rozpycha sie skore do rozmiaru drugiej piersi. Potem formuje sie sutek.

> Mam na jednej takiej płycie z rare'ami zdjęć dwa zdjęcia drobnej  
> blondynki, która ma piersi do poniżej pasa i każda z nich ma obwód większy  
> niż jej noga w udzie! Nie wiem po co jej to i jak to będzie na starość,  
> ale to chyba była gwiazda porno.

A moze to byl fotomontaz... Widzialam mnostwo takich.  

Prawda jest taka ze piersi ktore waza za duzo powoduja powazne problemy z kregoslupem i sama Lolo Ferrari, najwiekszy biust w pornobiznesie miala specjalnie projektowane wkladki wypelnione powietrzem

http://www.totallypics.com/eb/lolo/pics/bigtits-005.jpg

http://www.bigboobsjpgs.com/bigboobsmodels/bigboobspictures/LoloFerrari09_jpg.htm
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
20:55:12

Nowa twarz...

> http://www.totallypics.com/eb/lolo/pics/bigtits-005.jpg
> http://www.bigboobsjpgs.com/bigboobsmodels/bigboobspictures/LoloFerrari09_jpg.htm

ja chciałam was zapytać: komu to sie podoba? :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wishmasterka
( )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
21:50:27

Nowa twarz...
  
> ja chciałam was zapytać: komu to sie podoba? :>

Mnie nie! Tym nawet pobawic sie nie mozna, no chyba, ze w gre wchodzi kozłowanie piersią. Duuuuze piersi z reguły sa nie praktyczne :>. Sa przeciez gusta i gusciki. Niektorzy faceci lubia wychudzone kobiety, inni w rozmiarze XXL, a jeszcze innych rajcują duze piersi. Chociaz tez jestem ciekawa czy ktorys z panow na forum chociaz troche sie tym zachwycił :>

Pzdr. K
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-25
13:46:47

Nowa twarz...
> Niektorzy faceci lubia wychudzone kobiety, inni  
> w rozmiarze XXL, a jeszcze innych rajcują duze piersi.  

a jeśłi ktoś lubi chude dziewczyny z piersiami XL? : P


> Chociaz tez jestem  
> ciekawa czy ktorys z panow na forum chociaz troche sie tym zachwycił  
> :>

czciciele Bogini Matki : D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Eforiusz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
21:07:26

Nowa twarz...

> Sa bardziej miekkie. Zreszta, teraz uzywa sie miekkich woreczkow z sola  
> fizjologiczna bo w razie pekniecia sol sie po prostu wchlonie.  

Był chyba kiedyś taki przypadek, że silikon wybuchł (wybuchnął - cholera, nie wiem jak powinno być) pewnej kobiecie podczas wspinaczki (niska temperatura). Dlatego więc sól. Ale jeśli może pęknąć to co wtedy? Jeśli zdażałoby się to często to pierś gorzej wyglądać będzie niż przed zabiegami.

> A moze to byl fotomontaz... Widzialam mnostwo takich.  

Kurczę, jakbym był choć trochę uzdolniony informatycznie to bym to tu wrzucił, ale - może jestem ślepy - wyglądało na prawdziwe piersi (no i prawdziwe zdjęcie).

> Prawda jest taka ze piersi ktore waza za duzo powoduja powazne problemy z  
> kregoslupem i sama Lolo Ferrari, najwiekszy biust w pornobiznesie miala  
> specjalnie projektowane wkladki wypelnione powietrzem

Tamte były dużo dłuższe i aż wisiały. Brzydkie są takie piersi. Przecież tym w piłkę można grać! Ach, jak uwielbiam piersi wielkości zaciśniętej pięści (męskiej).
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-25
13:44:23

Nowa twarz...
> Ach, jak uwielbiam piersi wielkości zaciśniętej  
> pięści (męskiej).

jesteś zboczony. tyle
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
13:09:39

Nowa twarz...
> Teraz wkladki wpycha sie pod miesnie (jak to pisze to mnie ciarki  
> przechodza....) wiec w dotyku sa naturalniejsze...  

aua!!

> albo po amputacji...  

wlasnie to rozumiem - rekonstrukcja... ale nawet kobieta z miseczka A moze byc sexy i proporcjonalna... i facet moze uwielbiac jej piersi, ktora zazwyczaj maja wieksze szanse by byc jedrne... niech zyje maly biust!! JEDRNY BIUST!!
;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-22
15:19:42

Nowe piersi...
> Duze piersi sa ladne tylko gdy dobrze sie komponuja z reszta ciala, nie ma  
> nic bardziej karykaturalnego niz biodra 8latki i biust 70DD...

niech żyje 75 D !


...


wyobrażasz sobie świat, w którym wszystkie kobiety mają idealne piersi? kształtne, pełne, jędrne? (róznych rozmiarów, różnych kształtów się rozumie)

ciekawe czy wasze wnuczki będą tego chciały. rozwój techniki jest nieubłagany

a piersi to przecież nie wszystko : ) (chociaż niektórzy uważają że moja hipoteza jest błędna)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
21:02:43

Nowa twarz...
> Chociaż im nie wierzę kiedy z pogardą mówią o  
> silikonowych biustach :)

Nie wierz im. Klamia. :>
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
h.e.l.
( my empire of dirt )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-20
08:26:19

Nowa twarz...
Chociaż im nie wierzę kiedy z pogardą mówią o  
> silikonowych biustach :)

A propos "niekochania" swojego ciała.....

Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.  
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.  
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.  
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.  
- Nie, coś ty - odpowiedziała.  
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.  
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.  
- A więc kto to jest? - nalegał.  
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pandemonia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
17:05:02

Nowa twarz...
>
>  
> A propos "niekochania" swojego ciała.....
>  
> O, przepraszam, ja swoje uwielbiam :)))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
23:42:38

Nowa twarz...

> Wiążę to z rozwojem kultury masowej. Wpływ reklamówek na psychike  
> człowieka. Szczucie pieknem na pokaz, z telewizji, z filmów, bez skazy,  
> bez potu, czysto i schludnie, pobudka z makijażem, wszystko jak w  
> teledyskach... itp.

beautykit    
http://funiaste.net/2005/wrzesien/18/
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Eforiusz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
13:31:45

Nowa twarz...

> Czasem patrzac w lustro, czy na swoje zdjecia, zastanawiam sie jakbym  
> wygladala z mniejszym nosem, ladniejszym podbrodkiem etc...  

Gdybyś już miała zrobione to, co chcesz zmienić zaczęłabyś pewnie wydziwiać jak opisywany przez Ciebie "polski Michael Jackson".

> Potem otwieram gazety i widze klony Pam Anderson, albo inne cuda chirurgii  
> plastycznej jak Demi Moore czy Sharon Stone...  

Szczerze mówiąc wolę kobiety naturalne. Co pięknego jest w Tinie Turner (ponad 60 lat), która ma połowę ciała zrobioną na dwadzieścia lat? Wychodzi z tego coś gorszego niż było.

> Kto chce byc piekny?  

Znaczy sztuczny i oszukujący siebie? W największej brzydocie można odnaleźć sporo piękna. Ja za pięknego się nie uważam (ale piękny mężczyzna to dla mnie biały kruk*), ktoś mnie kiedyś nazwał "technicznie przystojnym", co może wiele znaczyć. Akceptuję siebie takiego jakim jestem. Ci, których potrzebuję - również, i jeśli w jakiś sposób się zmieniam, to są to li tylko małe detale, nie potrzebujące skalpela. Jeśli już miałbym coś skorygować - delikatnie może zmniejszyłbym dolną wargę, ale minimalnie. Jest bardziej pełna niż powinna. Moim zdaniem. Ale nie potrzebuję tego.

Bez skazy?  

I bez grama naturalności, którą tak kocham.

Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

Ból można sobie sprawiać na inne sposoby. Jak już wspomniałem, wyżej opisany przez Ciebie człowiek, wpadł jakby w hazard poprawiania swego ciała. Jeśli komuś jest źle ze swoim wyglądem, czemu nie? Niech sobie zrobi operację. Ale z umiarem.

* Nie mówię o spedalonych, napompowanych lalusiach a'la członkowie Backstreet Boys czy polski hydraulik podbijający Francję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
13:54:11

Nowa twarz...

> http://serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2919734.html?as=1&ias=8

Przeczytałam cały artykuł. Jak dla mnie to nie jest całkiem normalny człowiek.

"- Lifting w wieku 20 lat?
- 22.
- Ale właściwie po co?
- Żeby stać się atrakcyjnym facetem.
- Ale był pan. Na tym pierwszym zdjęciu to nie jest atrakcyjny facet?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo ten jest atrakcyjny, a ten nie.
- A co jest lepsze u tego?
- O Jezu, wszystko!
- A mnie się chyba ten bardziej podoba.
- Nie!
- Jak to nie? Ja przecież wiem lepiej, co mi się podoba.
- Nie ma pani racji i już."

"Męskość: Prawdziwą męskość i kobiecość można mierzyć wskaźnikiem obliczanym na podstawie ilorazu: obwód talii/obwód bioder. Dla mężczyzn ten iloraz powinien oscylować wokół wartości 0,9.
Kobiecość: Dla kobiet wokół 0,7."

  

> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

Piękny to niekoniecznie to samo co bez skazy. Mozna być pięknym z bliznami, mozna być pięknym z dużym nosem i ze zmarszczkami na czole.  
Chyba każdy chce być piękny.  
Ja mam tak ze jednego dnia patrząc w lustro widzę śliczną dziewczynę a drugiego strasznie brzydką mimo że wyglądam tak samo.  
Poza tym ktos kto dla mnie jest piękny komus innemu moze wydawac sie okropny.  
Piękno to nie kwestia kolejnych operacji. Piekno mamy w sobie. Zmieniając naturę wg mnie zabijamy nasze piękno.

Pozdrawiam
Mer
>  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RED
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
14:32:22

Nowa twarz...
czyli uważasz, ze nie ma czegoś, co możnaby nazwać "kanonem piękna"? czyms hm stałym dla człowieka?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
14:34:40

Nowa twarz...
> czyli uważasz, ze nie ma czegoś, co możnaby nazwać "kanonem piękna"? czyms  
> hm stałym dla człowieka?

"kanon piękna"? Modelki Rubensa przeciez nie musiały podobac sie wszystkim jemu współczesnym tak samo jak nie wszystkim musi podobać sie Claudia Schiffer. Jak dla mnie obiektywnie piekna zdefiniować sie nie da.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RED
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:05:15

Nowa twarz...
> "kanon piękna"? Modelki Rubensa przeciez nie musiały podobac sie wszystkim  
> jemu współczesnym tak samo jak nie wszystkim musi podobać sie Claudia  
> Schiffer.  

no tak, masz rację,  
ale po przeczytaniu Twojej wypowiedzi nasunęła mi się inna myśl, tzn. w innym kontekście - generalizując niż tylko między 16/17 a 20/21 wiekiem, ale na spojrzenie z większej perspektywy na "piękno"
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:06:38

Nowa twarz...
  
> no tak, masz rację,  
> ale po przeczytaniu Twojej wypowiedzi nasunęła mi się inna myśl, tzn. w  
> innym kontekście - generalizując niż tylko między 16/17 a 20/21 wiekiem,  
> ale na spojrzenie z większej perspektywy na "piękno"  

chyba nie rozumiem o co Ci chodzi...
o "piękno obiektywne"?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RED
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:12:14

Nowa twarz...
>  
> > no tak, masz rację,  
> > ale po przeczytaniu Twojej wypowiedzi nasunęła mi się inna myśl, tzn.  
> w  
> > innym kontekście - generalizując niż tylko między 16/17 a 20/21  
> wiekiem,  
> > ale na spojrzenie z większej perspektywy na "piękno"  
>  
> chyba nie rozumiem o co Ci chodzi...
> o "piękno obiektywne"?  

faktycznie, niezbyt gramatycznie te zdania skleciłem :/  
chodzi o generalizację postrzegania piękna przez człowieka, nie na przestrzeni 1, 2, czy 5. ale wielu więcej wieków,  
obiektywne to może złe słowo, ale bardziej, czy jest coś takiego, jak stałe, "naturalne"...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:22:47

Nowa twarz...

> faktycznie, niezbyt gramatycznie te zdania skleciłem :/  
> chodzi o generalizację postrzegania piękna przez człowieka, nie na  
> przestrzeni 1, 2, czy 5. ale wielu więcej wieków,  
> obiektywne to może złe słowo, ale bardziej, czy jest coś takiego, jak  
> stałe, "naturalne"...  

no tak. ale to "naturalne piękno" tez mozesz postrzegać inaczej niz ktos inny.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RED
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:28:37

Nowa twarz...
>  
> > faktycznie, niezbyt gramatycznie te zdania skleciłem :/  
> > chodzi o generalizację postrzegania piękna przez człowieka, nie na  
> > przestrzeni 1, 2, czy 5. ale wielu więcej wieków,  
> > obiektywne to może złe słowo, ale bardziej, czy jest coś takiego, jak  
>  
> > stałe, "naturalne"...  
>  
> no tak. ale to "naturalne piękno" tez mozesz postrzegać inaczej niz ktos  
> inny.  

ale jak bardzo to "naturalne" piekno jest archetypiczne? z czego wynika?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:31:27

Nowa twarz...
  
> ale jak bardzo to "naturalne" piekno jest archetypiczne? z czego wynika?

dla mnie wcale nie jest "archetypiczne". dla mnie piękno wynika z nas samych. wynika z tego z czym je widzimy i jak je widzimy. żadne archetypy nie wchodzą w grę.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RED
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:35:03

Nowa twarz...
>  
> > ale jak bardzo to "naturalne" piekno jest archetypiczne? z czego  
> wynika?
>  
> dla mnie wcale nie jest "archetypiczne". dla mnie piękno wynika z nas  
> samych. wynika z tego z czym je widzimy i jak je widzimy. żadne archetypy  
> nie wchodzą w grę.  

dobra, to tak:
co to jest piękno?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:42:16

Nowa twarz...

> dobra, to tak:
> co to jest piękno?

piękno to jest to co mnie zachwyca, coś co zapada w pamięc, cos co wywołuje uśmiech na twarzy i ciepło w sercu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-22
14:57:09

czym jest piękno. 3 odpowiedzi
> > dobra, to tak:
> > co to jest piękno?
>  
> piękno to jest to co mnie zachwyca, coś co zapada w pamięc, cos co  
> wywołuje uśmiech na twarzy i ciepło w sercu.  

odpowiedź A - piękno to jest to co mnie zachwyca, coś co zapada w pamięc, cos co wywołuje uśmiech na twarzy i ciepło w sercu

odpowiedź B - piękno to jest to co zachwyca ludzi, coś co rezonuje ze zbiorową jaźnią społeczności - z archetypami, cos co harmonijnie reoznuje z obowiązujacymi kanonami, jest pozytywnie odbierane przez wielu jako przyjemne estetycznie, dobre

odpowiedź C - piękno to jest to co jest symetryczne lub harmonijne, zawiera się w określonych proporcjach, coś co jest statystycznie oceniane jako piękne, coś co wywołuje pozytywne reakcje fizjologiczne u odbiorcy

może subtelne różnice odpowiedzi, a jednak 3 różne punkty widzenia. złożona sprawa z tym pięnem : )
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-22
16:27:11

czym jest piękno. 3 odpowiedzi

> odpowiedź B - piękno to jest to co zachwyca ludzi, coś co rezonuje ze  
> zbiorową jaźnią społeczności - z archetypami, cos co harmonijnie reoznuje  
> z obowiązujacymi kanonami, jest pozytywnie odbierane przez wielu jako  
> przyjemne estetycznie, dobre

wskaż mi rzecz/osobę/cokolwiek co zachwyca WSZYSTKICH ludzi  
>  
> odpowiedź C - piękno to jest to co jest symetryczne lub harmonijne,  
> zawiera się w określonych proporcjach, coś co jest statystycznie oceniane  
> jako piękne, coś co wywołuje pozytywne reakcje fizjologiczne u odbiorcy

statystycznie piekne? nie podoba mi sie zupełnie takie określenie
>  
> może subtelne różnice odpowiedzi, a jednak 3 różne punkty widzenia.  
> złożona sprawa z tym pięnem : )
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-22
22:13:02

czym jest piękno. 3 odpowiedzi
> wskaż mi rzecz/osobę/cokolwiek co zachwyca WSZYSTKICH ludzi  

to nie była odpowiedź kogoś, kto uważa, że piękne jest to co jest piękne dla wszystkich

to odpowiedź kogoś, kto definiuje piękno poprzez kulturę, odczucia wielu jednostek, które przyjmują zupełnie inny kształt jako całość. w tym ujęciu całość wnętrz i odczuć jest różna od sumy części. częsci wpływają na całość, a całość wpływa na części. to jest ujęcie intersubiektywne

ty odpowiedziałaś - pięknie to ujmując (odpisałem bo chwyciłaś mnie za serce : > - jak klasyczna szkoła subiektywistyczna. postanowiłem pokazać dwie pozostałe


> statystycznie piekne? nie podoba mi sie zupełnie takie określenie

mi również. możesz mi wierzyć. tak jednak odpowie ci twardogłowy racjonalista : ) ponoć wielu tu takich : D oni lubią to nazywac - nie zgadniesz - obiektywizmem, czyli czymś z definicji najprawdziwszym - w odróżnieniu od nieprawdziwych fantazji pozostałych (czyli by wychodziło że np. Ciebie i mnie)


: )
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
@bsynt
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-22
23:44:31

czym jest piękno. 3 odpowiedzi

> statystycznie piekne? nie podoba mi sie zupełnie takie określenie

A powinno. POkazywano mężczyznom twarze kobiet, które były stworzone przez komputer syntezami realnie istniejacych twarzy wielu kobiet. Okazało się, że z im większej liczby twarzy dany wzór został stworzony, tym częściej były takie twarze określane jako piękne.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-22
14:46:51

jak archetypiczne jesnat piękno?
> > ale jak bardzo to "naturalne" piekno jest archetypiczne? z czego  
> wynika?
>  
> dla mnie wcale nie jest "archetypiczne". dla mnie piękno wynika z nas  
> samych.  

a archetypy wynikają z układu wokół alfa centauri

> [piękno] wynika z tego z czym je widzimy i jak je widzimy. żadne archetypy  
> nie wchodzą w grę.  

masz rację, ale zauważ

kanony piękna - zbiór indywidualnych preferencji o określonym 'brzmieniu' - tworzą właśnie ewolucję ludzkich archetypów. albo na odwrót. oba są z definicji zbiorowe, oba są inne w innych historycznych okresach, ale - na smerfojagody - nie są bez związku, nie są od siebie oderwane.  

wynikają z siebie

są wspólne dla ludzi

mają jakiś sens i przekaz

myślę, że RED zadał wspaniałe pytanie : )

jak archetypiczne jesnat piękno? jakie to ma dla nad znaczenie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
23:36:13

Nowa twarz...
> ale jak bardzo to "naturalne" piekno jest archetypiczne? z czego wynika?

moda jest zmienna lecz pewne prawidlowości sa stałe. liczy się 'zdrowy wygląd'. jak przy kupowaniu zwierzaka w małym ZOO. ma być: zdrowa skóra, błyszczące włosy, brak widocznych deformacji, przeciętne proporcje ciała wskazujące na zdolność do zdobycia pożywienia, walki, porodu.  
garb, pryszcze, zbyt wolne poruszanie się, niesymetryczne boki ciała i już wiemy,że królik ani nie porucha ani nie pokica a miot też będzie miał krzywe nóżki
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-22
14:34:39

co może brzydki królik
> garb, pryszcze, zbyt wolne poruszanie się, niesymetryczne boki ciała i już  
> wiemy,że królik ani nie porucha ani nie pokica a miot też będzie miał  
> krzywe nóżki

biedny królik : /

może wtedy zostać... Sałatanistą! : D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-25
11:57:45

co może brzydki królik
> biedny królik : /
>  
> może wtedy zostać... Sałatanistą! : D

Adolf tez nie był rosłym wysportowanym blondynem. grunt to dobry PR plus minka jak u tego psa z reklamy co mówi' phi ja też bym pokrył za pierwszym razem':)  

apropos kultywowania wytrzymałości i piękna ciała zajrzyj na www.satanizm.com.pl. jest tam kilka watków na ten temat w działach Progress, Lucyferianizm i jeszcze w paru miejscach.  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-22
14:27:45

07 zgłoś się z 09
> "Męskość: Prawdziwą męskość i kobiecość można mierzyć wskaźnikiem  
> obliczanym na podstawie ilorazu: obwód talii/obwód bioder. Dla mężczyzn  
> ten iloraz powinien oscylować wokół wartości 0,9.
> Kobiecość: Dla kobiet wokół 0,7."

nie ma wskaźnika prawdziwej męskości-kobiecości. z jakiej to miałoby wynikać teorii? teorii prawdzwej kobiecości-męskości? : D

to o czym jest mowa to statystyczna tendencja kobiet i mężczyzn do preferowania odowiedniej FIGURY u płci przeciwnej, wynikła najprawdopodobniej z ewolucyjnych zależności (kto jest zdrową samicą zdolną do rozrodu? kto jest jurnym i zdrowym łowcą & przynieść mi mamuta?)

całość była sprawdzana eksperymentalnie na modyfikowanych, dość ubogich (głównie obrys) rysunkach na zasadzie "to my teraz pani pokażemy 40 rysunków i pani będzie..."

wnioski:

1) istnieje pewna tendencja (mechanizm) w preferencjach doboru rozpłodowego partnera u gatunku homo sapiens sapiens. opiera się w znacznej mierze na stosunku talii do bioder

2) opisująca to teoria nie bierze pod uwagę takich oczywistych czynników jak % tkanki mięsniowej, % tkanki tłuszczowej, wzrost, koloryt i stan skóry etc...  

3) możliwe, że w prawdziwym życiu kierujemy się jednak bardziej złożoną metodą określenia kto jest piękny, nie sądzicie? nie jestem przekonany czy estetykę i SZTUKĘ ludzkiego ciała można uprościć do dwóch ilorazów: 0,9 i 0,7 o kobiecości i męskości nie mówiąc

; )


  





spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-22
16:25:31

07 zgłoś się z 09
> > "Męskość: Prawdziwą męskość i kobiecość można mierzyć wskaźnikiem  
> > obliczanym na podstawie ilorazu: obwód talii/obwód bioder. Dla  
> mężczyzn  
> > ten iloraz powinien oscylować wokół wartości 0,9.
> > Kobiecość: Dla kobiet wokół 0,7."
>  
> nie ma wskaźnika prawdziwej męskości-kobiecości. z jakiej to miałoby  
> wynikać teorii? teorii prawdzwej kobiecości-męskości? : D

to był cytat z artykułu podanego przez Kosę więc pytanie nie do mnie ;)
>  

>  
>  
>  
>  
>  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
_flo_
( resistance is futile )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
14:07:47

Nowa twarz...
> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

Nie chciałabym. Gdybym miała nadmiar kasy, to wolałabym pojechać do na przykład do dobrego sanatorium. Żadnej interwencji chirurgicznej -  masaże, dobre kosmetyki, ruch w mojej ulubionej postaci (pływanie, jazda konna). Za powód do operacji plastycznej uważam tylko ewidentne (obiektywne) zeszpecenie - jakieś potężne blizny powypadkowe itp., a nie naturalne oznaki starzenia czy część ciała odbiegająca od wymarzonego ideału. Ja na przykład mam bardzo brzydki i nierówny biust - ale nigdy nie dałabym go tknąć skalpelem chirurga plastycznego. Wolałąbym już kupić sobie dobry krem ujędrniający i fajny stanik :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
15:25:04

Nowa twarz...
mnie tam on sie bardziej podobal przed operacjami :]
ludzie, ktorzy nie potrafia sie godnie zestarzec sa dla mnie smieszni... zalosni... niestety do grona takich ludzi nalezy moja babcia :(

> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

ogladam czasem na TV4 program 'chce byc piekna' - kobiety poddaja sie tam 6-tygodniowej przemianie... operacje plastyczne, implanty, dentysci, nowe ciuchy, makijaz, cwiczenia sportowe i zajecia z psychologami... po calym cyklu sa szczesliwe, wypoczete, piekne i nareszcie wierza w siebie... ale co im z tego zostaje po powrocie do domu? kiedy juz nie skacze sie wkolo nich, kiedy nie mieszkaja w luksusowym apartamencie, tylko w swojej malej klitce?? jak juz nie maja czasu na zrobienie sobie pelnego makijazu miedzy praniem a zmywaniem czy nadal sa zadowolone z tych 'nowych', 'pieknych', 'idealnych' siebie?

Kazdy czlowiek moze byc piekny.. wystarczy popracowac nad tym, co mozemy w sobie zmienic i zaakceptowac to, czego nie mozemy... ale nic za wszelka cene!! a juz na pewno nie za cene zdrowia!!


ja osobiscie uwielbiam u kobiet kurze lapki - swiadcza o pogodnym i radosnym usposobieniu... twarz bez zmarszczek nie wyraza emocji... jest martwa... emocjonalnie martwa!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
18:42:01

Ciało me
Jakie to smutne... Łezka w oku niemalże się kręci. Człowiek, który nie wierzył w siebie. Niekochany. Nieakceptowany. Opuszczony. Czy słaby, bo nie potrafiący wybrać lepszej drogi? Nie proszący o pomoc (psychologa chociażby)? Stosunek... Wybierz.  
  
Ja:
- krzywy zgryz,
- wąskie ramiona,
- szerokie biodra,
- małe umięśnienie ciała.

Ja:
- piekne kości policzkowe,
- gęste włosy,
- płaski brzuch,
- dłonie pianisty.

A to tylko ciało.
Narzędzie do życia.

Są inne - z lepszymi parametrami, z estetyczniejszym interfejsem, o wyższych osiągach, o wiekszej skuteczności i wydajności w typowych zadaniach. Ale nie są moje. Jak sprzęt w witrynach sklepowych - fajnie byłoby mieć coś takiego, ale za drogie to i za dużo z nim roboty, może później, są ważniejsze sprawy niż nowy model czegoś, co wystarczy na codzień.  Może nie potrafię przebiec nim dwóch kilometrów by nie paść na twarz, może czasem brakuje mu mocy obliczeniowej i pamięci, ciągle się brudzi i do tego jest uzależnione od kofeiny. Ale to moje ciało i kocham je takim jakim jest.
Po co zmieniać coś co jest dobre, skoro ewentualne korzyści są niewspółmiernie małe do poniesionych kosztów?  
Jeśli coś się komuś w nim nie podoba, to niech przyjdzie i mi jasno to powie prosto w twarz, a ja rozważę czy warto podejmować jakieś działania dla satysfakcji tego człowieka. Wysoce watpliwe.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
19:14:54

Ciało me
> (...)  Jeśli coś się komuś w nim nie podoba, to niech przyjdzie i mi jasno to  
> powie prosto w twarz, a ja rozważę czy warto podejmować jakieś działania  
> dla satysfakcji tego człowieka. Wysoce watpliwe.

Piekny post :)  

Ale jestesmy szczesciarzami ze umiemy powiedziec po prostu (bez kokieterii) tu mam za duzo, tam mam za malo. I jeszcze to akceptowac, czasem poprawiac ale w zgodzie ze soba a nie idac pod noz...  

Inna sprawa to taka ze czesto nie widzimy jakimi szczesciarzami jestesmy. Ze mimo ze nogi nie takie, to jednak sa etc.  

Mam moje blizny tak dlugo ze sa juz tak moje ze nie wstydze sie pokazywac ich na zdjeciach. Akceptuje je, nauczylam sie chodzic w zwiazanych wlosach, ale sukienki na ramiaczkach nigdy nie zaloze i zawsze gdy widze kobiete w z golymi plecami i odslonieta szyja - zazdroszcze jej. Z drugiej strony gdyby nie moje blizny nie bylabym kim jestem, i nie umiem sobie siebie bez nich wyobrazic i gdyby ktos mnie zapytal czy chce je miec odpowiedzialabym ze nie wiem, a gdyby ktos zapytal czy chcialabym (gdyby byla taka mozliwosc) ich nie miec, chyba odpowiedzialabym "nie".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
11:12:38

Ciało me
> Piekny post :)  

- Dziękuję.




>  
> Mam moje blizny tak dlugo ze sa juz tak moje ze nie wstydze sie pokazywac  
> ich na zdjeciach.  

- Ja też mam blizny. Tyle, że nie lubię ich pokazywać. Ludzie patrzą i mówią "biedne dziecko", myślą "cholerny psychol". I rodzi się dystans. A nadgarstki trudno jest ukryć (zwłaszcza latem)...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-20
19:30:02

Ciało me
>  - Ja też mam blizny. Tyle, że nie lubię ich pokazywać. Ludzie patrzą i  
> mówią "biedne dziecko", myślą "cholerny psychol". I rodzi się dystans. A  
> nadgarstki trudno jest ukryć (zwłaszcza latem)...

Heh.. Mnie najbardziej rozwalaja historie "pocieszajace", czyli pokazywanie mi swoich blizn :) Czesto malutkich :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-21
10:26:46

Ciało twe

> Heh.. Mnie najbardziej rozwalaja historie "pocieszajace", czyli  
> pokazywanie mi swoich blizn :) Czesto malutkich :)

- A potrzebujesz tego? Czy może ludzie na siłę się pchają ze swoimi zadrapaniami, widząc że ktoś ma gorzej od nich i jest okazja by się dowartościować czyimś kosztem ("tak, jestem dobry bo ją pocieszyłem, jestem coś wart" - mentalność altruisty)?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-21
13:40:39

Ciało twe

> (...)jest okazja by się  
> dowartościować czyimś kosztem

eh chyba przesadzasz. chcą być 'mili'aby ona się czuła dobrze. głupie to trochę bo akurat blizny w odróznieniu od otyłości i pryszczy są apetyczne. nie rozumiem więc litowania się nad ich posiadaczami.    
a poza tym jak się choć na chwilę zamknie gebę i zacznie uzywac mowy ciała na nowo, mądrzej, mozna samym spojrzeniem powiedzieć drugiej osobie...wszystko  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-21
18:08:39

Ciało twe

> a poza tym jak się choć na chwilę zamknie gebę i zacznie uzywac mowy ciała  
> na nowo, mądrzej, mozna samym spojrzeniem powiedzieć drugiej  
> osobie...wszystko  

- Tylko słowem mozna kłamać. Ciałem zawsze mówi się prawdę, i to lepiej i pełniej. Masz rację.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-21
18:43:53

Ciało twe
łatwo grać miłość, szacunek, zainteresowanie lecz wystarczy zmęczenie aby maska pusciła.  
druga ciekawą rzeczą jest to,że nawet w b.ciemnym pomieszczeniu, gdy ktos idzie za nami lub patrząc 'obok' osoby mozna wyczuć jej napięcie. emocje, zamiary. to pewnie rodzaj instynktu, sama nie wiem co

  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-22
10:37:57

Ciało twe
> łatwo grać miłość, szacunek, zainteresowanie lecz wystarczy zmęczenie aby  
> maska pusciła.  
> druga ciekawą rzeczą jest to,że nawet w b.ciemnym pomieszczeniu, gdy ktos  
> idzie za nami lub patrząc 'obok' osoby mozna wyczuć jej napięcie. emocje,  
> zamiary. to pewnie rodzaj instynktu, sama nie wiem co

    
- Tak, to instynkt. Wiesz, od dłuższego czasu staram stać się bardziej samoświadomym co do motywów swych działań, odczuć, etc. Człowiek odbiera mnóstwo bodźców, ale tylko mała ich cząstka jest odbierana świadomie, reszta jest przetwarzana przez nieświadome warstwy psychiki i później kształtują one nasze odczucia i emocje względem dabnej osoby. Ale to banały, przecież o tym wiesz.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-21
18:41:31

Ciało twe
>  
> > Heh.. Mnie najbardziej rozwalaja historie "pocieszajace", czyli  
> > pokazywanie mi swoich blizn :) Czesto malutkich :)
>  
>  - A potrzebujesz tego?

Bymajmniej.

> Czy może ludzie na siłę się pchają ze swoimi  
> zadrapaniami, widząc że ktoś ma gorzej od nich i jest okazja by się  
> dowartościować czyimś kosztem ("tak, jestem dobry bo ją pocieszyłem,  
> jestem coś wart" - mentalność altruisty)?

Mysle ze jest w tym cos z checi solidarnosci ze mna, ze wiesz, nie jestem sama :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
20:41:53

Ciało me


ciężko się z tym pogodzić -  przecież "inwestujesz" w siebie , ta "rzecz" to Ty . Dla mnie zdrowe umięśnione ciałko to podstawa dobrego samopoczucia , facet musi czasem uderzyć w stół ( jeśli wiesz co mam na myśli ) a tobie kto rękę rozbuja ? Nie myślałeś nigdy żeby pochodzić na siłke – jakby co dobry cyklik Ci ułożę  :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-12
22:03:51

Ciało me
>  
>  
> ciężko się z tym pogodzić -  przecież "inwestujesz" w siebie , ta "rzecz"  
> to Ty . Dla mnie zdrowe umięśnione ciałko to podstawa dobrego samopoczucia  
> , facet musi czasem uderzyć w stół ( jeśli wiesz co mam na myśli ) a tobie  
> kto rękę rozbuja ? Nie myślałeś nigdy żeby pochodzić na siłke –  
> jakby co dobry cyklik Ci ułożę  :)

Hitler był wątłej budowy, a jak walnął w stół to nawet tłuścioch Goering, na paluszkach jak baletnica pomykał.Że o Satlinie nie wspomnę, kurduplu jednym :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-12
22:27:15

Ciało me

Cieniu ćwiczysz ? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-13
15:02:10

Ciało me
>  
> Cieniu ćwiczysz ? :)

Masz mnie. Ćwiczę ;>

Ale w "Panzer Generalu" II WŚ wygrałem Niemcami kilkanaście razy. ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-13
19:25:07

Ciało me
> >  
> > Cieniu ćwiczysz ? :)
>  
> Masz mnie. Ćwiczę ;>
>  
> Ale w "Panzer Generalu" II WŚ wygrałem Niemcami kilkanaście razy. ;)


czasami lubie przypierdolic kreche dobrego koksu i powozic się po klubie ;)  
a ze sportem jestem od  dziecka - zgred mi zaszczepił , no i braciak - srogi typ , to kształtuje twój charakter , wychodzisz na mate zeby wygrać- najczęściej z samym soba . Pozdro .
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Jordan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
11:19:26

Ciało me
>  
>  
> ciężko się z tym pogodzić -  przecież "inwestujesz" w siebie , ta "rzecz"  
> to Ty . Dla mnie zdrowe umięśnione ciałko to podstawa dobrego samopoczucia  
> , facet musi czasem uderzyć w stół ( jeśli wiesz co mam na myśli ) a tobie  
> kto rękę rozbuja ? Nie myślałeś nigdy żeby pochodzić na siłke –  
> jakby co dobry cyklik Ci ułożę  :)

- Moj brat pakuje ostro, toteż wiem do jakich efektów i jakim nakładem sił prowadzi siłownia. Niewykluczone, że wezmę się za siebie, jednak na codzień ludzie i tak okazują w stosunku do mnie pewną rezerwę (by nie powiedzieć podszytą niepewnością). Wynika to z mojego niekiedy dziwnego zachowania. Wiesz, ludzie boją się wariata, choćby był on nie wiem jak wątły. Nie jestem wariatem, ale czasem nie mówię tego co myślę, bo tak mało osób mogłoby to zrozumieć, a nie chcę rodzić dystansu. Wiem że czasem przydałaby się masa, by pokazać kto tu rządzi, ale to nie to. Po prostu mnie to nie bierze. Kiedyś biegałem - wiesz - ćwiczenia kondycyjne. I to bardziej mi wchodziło niż typowe siłowe treningi. Czasem lepiej szybko uciec, niż walczyć.
Ale dziękuję za propozycję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
blazen93
( :: neuromancer :: )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-19
21:00:54

Nowa twarz...
> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

Ja jestem piekny. Nie ma we mnie czesci, ktora nie bylaby od bogow, jak mawiali zydomasoni. ;P I nie odczuwam potrzeby zmieniania czegokolwiek, nawet nie odczuwam obecnie zadnego pociagu do tatuazy, piercingu czy innych body-modifications. :P

BTW, co Ty masz na glowie na tym zdjeciu? :>


(oj, piosenka /i teledysk/ Krystynki mi sie przypomniala w zwiazku z tematem watku;))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-20
00:18:39

Nowa twarz... OT
> BTW, co Ty masz na glowie na tym zdjeciu? :>

Papiloty :)  

To tez bod mod :)

Mialam sesje zdjeciowa a'la Aniolki Charliego :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-25
13:35:32

Nowa twarz... OT
> > BTW, co Ty masz na glowie na tym zdjeciu? :>
>  
> Papiloty :)  
>  
> To tez bod mod :)
>  
> Mialam sesje zdjeciowa a'la Aniolki Charliego :)


może założymy wątek, w którym będziesz każdemu doradzać jakie mógłby mieć ciekawe bod mody, pasujące do jego charakteru/ciała? : D


Agi na pewno chciałby wywracanie penisa na lewą stronę : P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-25
15:48:51

Nowa twarz... OT
> Agi na pewno chciałby wywracanie penisa na lewą stronę : P

Mam filmik z torturami penisa. Przypalanie, przybijanie, nacinanie i takie tam. Hardcorowcom mowe odejmuje :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Eforiusz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-25
16:16:36

Nowa twarz... OT

> Mam filmik z torturami penisa. Przypalanie, przybijanie, nacinanie i takie  
> tam. Hardcorowcom mowe odejmuje :)

E tam. Wiesz jaki efekt robi wbijanie igieł w jądra i upuszczanie z nich miszkulancu krwi oraz spermy? Nieprzyjemny to za mało powiedziane, widok dla mężczyzn. Aż skręca przy oglądaniu tegoż.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-25
16:58:57

Nowa twarz... OT
>  
> > Mam filmik z torturami penisa. Przypalanie, przybijanie, nacinanie i  
> takie  
> > tam. Hardcorowcom mowe odejmuje :)
>  
> E tam. Wiesz jaki efekt robi wbijanie igieł w jądra i upuszczanie z nich  
> miszkulancu krwi oraz spermy? Nieprzyjemny to za mało powiedziane, widok  
> dla mężczyzn. Aż skręca przy oglądaniu tegoż.

Wiem doskonale :)  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-19
23:05:19

Nowa twarz...
> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

ból to nic, gorzej,że istnieje ryzyko powikłań...  
zastrzyki z hydrożelu, lifting to super sprawa i planuję w przyszłości skorzystać.wspaniale jest wstać rano, spojrzeć w lustro pomalowac rzęsy i powiedzieć sobie: jest nieźle. patrzę np. na Korę z Maanamu i nie mam wątpliwości,że tak jak ona za kilkadziesiąt lat na pewno nie będę się patyczkować i tolerowac oznak rozkładu. bo po co?  
natomiast do zabiegów typu wkładanie implantów mam duże opory odkąd widziałam angielski program o komplikacjach jakie to może spowodowac. okazuje się, że silikon zatruwa organizm prawie jak ołów uposledzajac czynność wątroby, śledziony itd., co może doprowadzić do inwalidztwa a nawet do zgonu.  
średnio co 7-8lat trzeba wymieniać wkładki bo się deformuje i pęka. implanty z soli i żelu mają równiez powłokę z silikonu. wystepowała w tym programie jedna z rozbieranych modelek i opowiedziała jak implant przyjął jej się tylko w jednej piersi a druga odrzuciła go, co objawilo się ropieniem i krwawieniem. teraz nosi protezę póki nie zoperują jej skóry na cycach bo zwyczajnie się rozciagnęła o kilka kilka rozmiarów. no nieciekawie.  


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Egaheer
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-20
17:22:43

Nowa twarz...
  
> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

Dla mnie mężczyzna przystojny, to mężczyzna ze skazą. Blizny, bruzdy na twarzy, zmarszczki. To wszystko czyni twarz człowieka interesującą, a przez to - jakąś, z wyrazem, charakterem, na swój sposób piękną. Nienawidzę mężczyzn w makijażu, który zakrywa 'niedoskonałości', gładkich, wymuskanych, 'metroseksualnych'.
Sama przez bardzo długi czas chciałam 'popełnić' operację plastyczną, bo miseczka B wydawała mi się rozmiarem mikro. Obojętnie jaką bluzkę wkładałam, zawsze było źle. Nadal patrząc w lustro najpierw krytycznie zatrzymuję wzrok na piersiach. Ale o operacji myślę już coraz rzadziej. Naoglądałam się w telewizji pań 'po'. Operacje udane i nieudane. Skutki tych drugich stają mi przed oczami za każdym razem, kiedy znów pomyślę o zabiegu. Zostaję więc przy swoim rozmiarze, bo nie bólu się boję, a zeszpecenia. Nie chcę w przyszłości się męczyć i cierpieć chodząc na kolejne korekty, które i tak nie doprowadziłyby moich piersi do 'normalnego' wyglądu.  


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-09-20
19:34:48

Nowa twarz...
>  
> > Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko  
> za  
> > cene bolu...  
>  
> Dla mnie mężczyzna przystojny, to mężczyzna ze skazą. Blizny, bruzdy na  
> twarzy, zmarszczki. To wszystko czyni twarz człowieka interesującą, a  
> przez to - jakąś, z wyrazem, charakterem, na swój sposób piękną.  
> Nienawidzę mężczyzn w makijażu, który zakrywa 'niedoskonałości', gładkich,  
> wymuskanych, 'metroseksualnych'.

Mam to samo :) Za duzy nos, geste brwi... RYSA. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-21
15:41:50

plastyczne ciało
> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

są dwa rodzaje piękna. wrodzone i wytrenowane. i conajmniej dwie miary pięna - kanonu cywilizacyjnego i ogólniej pojętego zdrowia

dla mnie w pięknie ludzkiego ciała bardzo ważny jest aspekt wytrenowania, który bezpośrednio wpływa na moc-zdrowie twojego ciała

dotyczy to i mężczyzn i kobiet  

przez trening rozumiem rozwijanie mocy jang, czyli siły i mocy jin, czyli wytrzymałości oraz fundamentu rytmu ciała, czyli sposobu w jaki się odżywiasz (oraz np. twojego rytmu dobowego)

nie potrzebujesz do tego operacji plastycznej. twoje ciało JEST plastyczne, podąża za wolą, jeśli tylko potrafisz wytrwale urzeczywistniać harmionię własnego ciała
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-21
18:27:33

plastyczne ciało
> twoje ciało JEST  
> plastyczne, podąża za wolą, jeśli tylko potrafisz wytrwale urzeczywistniać  
> harmionię własnego ciała

pięknie powiedziane lecz jakie to trudne...
tak łatwo dostać psychiczną protezę w postaci propozycji nowej diety czy nowych ćwiczeń a samozrozumienia własnych ograniczeń mentalnych nie sposób nauczyć się z TV czy prasy. przeciętny człowiek nie wie jak pokonać głodzenie się wynikajace z zaburzenia widzenia siebie, karania siebie lub obżeranie się dające wrażenie poczucia bezpieczeństwa finansowego. ciagłe umysłowe krążenie w kółko. wciąż krótka praca nad sobą i powrót do starych nawyków.  
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-21
22:56:01

chcę mieć piękne ciało
> > twoje ciało JEST  
> > plastyczne, podąża za wolą, jeśli tylko potrafisz wytrwale  
> urzeczywistniać  
> > harmionię własnego ciała
>  
> pięknie powiedziane lecz jakie to trudne...

wytrwałość to największa z tajemnych mocy

> samozrozumienia własnych ograniczeń mentalnych nie sposób  
> nauczyć się z TV czy prasy.  

być kowalem swego losu. kto tego nie chce, Lusignan? ilu potrafi kuć, kuć, kuć, kuć, kuć... i przukuwać od nowa  

być kowalem to podejmować wyzwania. codzień
  
> wciąż krótka praca nad sobą i powrót do starych  
> nawyków.  

społeczeństwa nie wiedzą 'jak', nie czują 'dlaczego' miałyby pracować nad ciałami. zwiększanie mocy myli się z zagładzaniem, operacjami i bezmyślnym wysiłkiem. słowo dieta kojarzy się z wymuszonym sposobem chudniecia, nie ze sposobem odżywiania. jedzenie to w końcu energia w wielu znacheniach tego słowa. ilu ludzi w przemyślany sposób dba o to, co zjada? : )    

dalej. jeśli motywacja już istnieje, nieczęsto wychodzi poza życzeniowe 'chcę mieć piękne ciało'. z taką motywacją jest zresztą wszystko ok, jeśli jest pewnym stadium, nie ograniczeniem. w tym ostatnim przypadku kończymy jako kompulsywno-obsesyjny. to nigdy nie jest przyjemne dla rozwoju  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lusignan
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-25
12:11:29

chcę mieć piękne ciało
> wytrwałość to największa z tajemnych mocy (...)
> dalej. jeśli motywacja już istnieje, nieczęsto wychodzi poza życzeniowe  
> 'chcę mieć piękne ciało'. z taką motywacją jest zresztą wszystko ok, jeśli  
> jest pewnym stadium, nie ograniczeniem. w tym ostatnim przypadku kończymy  
> jako kompulsywno-obsesyjny. to nigdy nie jest przyjemne dla rozwoju  

aby cos osiągnąć trzeba najpierw umieć wyznaczyć sobie cel i zawzięcie dążyć do niego.  
a do tego potrzeba mysleć obsesyjnie.  
inaczej wszystko rzuci się w pizdu przy najbliższej okazji...

pozdrawiam i powodzenia w treningu. az miło patrzec na Twoje zdjęcie.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Nadah
( C Z Y Ń .'. D O B R O )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-25
13:17:28

chcę mieć piękne ciało
> > jeśli motywacja już istnieje, nieczęsto wychodzi poza  
> życzeniowe  
> > 'chcę mieć piękne ciało'. z taką motywacją jest zresztą wszystko ok,  
> jeśli  
> > jest pewnym stadium, nie ograniczeniem. w tym ostatnim przypadku  
> kończymy  
> > jako kompulsywno-obsesyjny. to nigdy nie jest przyjemne dla rozwoju  
  

> aby cos osiągnąć trzeba najpierw umieć wyznaczyć sobie cel i zawzięcie  
> dążyć do niego.


powód wyznaczenia wiele zmienia. efekt może być ten sam, ale to co zrobisz z nim później...

  
> a do tego potrzeba mysleć obsesyjnie.  
> inaczej wszystko rzuci się w pizdu przy najbliższej okazji...


...może ucierpieć przez twoją obsesję i przywiązania. ważniejsze od zewnętrznych efektów twojej pracy jest wnętrze twojej świadomości imho


kropla drążąca skałę nie jest osesyjna. mnich shaoliński nie osiągnie mistrzostwa, jeśli zaślepi go obsesja, budda nie osiągnie oświecenia pod drzewem bodhi, a łucznik nie trafi do celu 10 razy z rzędu.  


przywiążesz się do efektów pracy z ciałem i każdy problem z ciałem wywoływa histerię


pomijając poetykę. kompulsywno-obsesyjny stosunek - do tego, czym się zajmujemy, co PRAGNIEMY osiągnąć - zawsze ma w rozrachunku niemiłe skutki


nie jesteś gotowy umrzeć, puścić, nie masz otwartości do zmieny, do śmierci... a więc i do odrodzenia. progresu

  
> pozdrawiam i powodzenia w treningu. az miło patrzec na Twoje zdjęcie.  


pozdrawiam również : D


to tylko ciało : > zestarzeje się, spali na popiół... i takie tam ; )
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2005-09-21
23:45:40

Przeszczep twarzy.
"Mieć nową twarz
W jednej z amerykańskich klinik już wkrótce będzie można zafundować sobie całkiem nowe oblicze
Na przeprowadzenie pierwszego w historii zabiegu transplantacji twarzy zgodziła się już rada nadzorcza szpitala.
Zespołem medycznym w Cleveland Clinic w stanie Ohio kieruje 55-letnia chirurg Maria Siemionow. Przez lata badała ona problemy związane z przeszczepem twarzy. Niezbędne dane czerpała z eksperymentów na zwierzętach i ludzkich zwłokach. Planowane zabiegi pomóc mają pacjentom, których twarz została zniekształcona w wyniku wypadku lub z powodu wady genetycznej. W tej chwili wiele osób przez lata poddaje się bolesnym zabiegom mającym na celu zrekonstruowanie kształtu twarzy. Proces ten ochrzczono mianem "życia po tysiącu cięciach".
Zwolennicy transplantacji argumentują, że zastąpi ona wielokrotne, uciążliwe zabiegi jednorazowym wszczepieniem płata skóry. Możliwość takiego przeszczepu istniała od dawna, ale nikt się nań nie decydował. Wcześniej ekipy chirurgów z Wielkiej Brytanii, Francji i Stanów Zjednoczonych informowały, że są bliskie dokonania transplantacji twarzy, lecz obawiały się konsekwencji etycznych. To spowodowało wstrzymanie lub opóźnienie badań. Na przykład w ubiegłym roku Uniwersytet z Louisville w stanie Kentucky, który z powodzeniem przeszczepił ludzką rękę, postanowił wstrzymać prace nad przeszczepem twarzy, motywując to właśnie względami etycznymi. (…)

Dr Siemionow twierdzi jednak, że zyski warte są ryzyka. "Kto ma prawo, by decydować o jakości życia pacjenta poza nim samym?" - pyta. "Ważne jest, by człowiek mógł wyjść na ulicę, nie płosząc ludzi swoim wyglądem (...) Robimy, co w naszej mocy, by pomóc ludziom".

Taka operacja potrwać może nawet 24 godziny. Powłoka skórna dawcy przytwierdzona zostanie do twarzy pacjenta przy użyciu jednej lub dwóch par żył oraz arterii - z każdej strony twarzy. Przeszczepionych zostanie również około 20 końcówek nerwowych. Rysy twarzy po zabiegu się nie zmienią - zapewniają pracownicy kliniki w Cleveland. Bo skóra rozpięta będzie na tych samych mięśniach i kościach, decydujących o kształcie twarzy. Niektórzy naukowcy sugerują jednak, że o końcowym efekcie przesądzą cechy zarówno dawcy, jak i biorcy. Przeciwnicy eksperymentu najbardziej obawiają się odrzucenia przeszczepionej tkanki oraz problemów kulturowych i etycznych. Boją się również, że jeśli zabieg zakończy się sukcesem, stanie się inspiracją do burzliwego rozwoju chirurgii plastycznej. A to im się nie podoba.

Krytycy wątpią też w to, że osoba, która długo miała uraz na punkcie swojej zniekształconej twarzy, poradzi sobie z nowym wyglądem i reakcjami otoczenia. Klinika w Cleveland uspokaja przyszłych pacjentów, że zrobi wszystko, by ich tożsamość nie wyszła na jaw. Przyznaje jednak, że mogą ją wytropić media. Ekipa doktor Siemionow ma w najbliższych tygodniach rozmawiać o operacji z pięcioma mężczyznami i siedmioma kobietami. (…)

    * Jak przebiegnie operacja  

W jaki sposób lekarze dokonają przeszczepu?

Chirurdzy zdejmą skórę z twarzy dawcy - od linii włosów po szczęki oraz od ucha do ucha. Będą musieli uważać na nos, usta, wargi, brwi i powieki oraz upewnić się, że mięśnie, warstwa tłuszczu i nerwy nie zostały naruszone. Każdy element "darowanej" twarzy wraz z naczyniami krwionośnymi zostanie skrupulatnie przeniesiony na twarz pacjenta.

Jak będzie wyglądał pacjent?

Na pewno nie tak jak dawca. Odcień i wygląd skóry, a także kolor włosów pochodzić będą od dawcy, lecz struktura kości pacjenta określi, jak będzie się prezentować nowa twarz.

Jak długo potrwa rekonwalescencja?

Pacjent pozostanie w szpitalu przez kilka tygodni. Zapewne przez resztę życia będzie musiał brać leki osłabiające system immunologiczny. W przeciwnym razie mógłby on zaatakować nową twarz, która jest przecież obcą tkanką. "

[źródło onet.pl za "The Guardian"]

Kwestia jak wiadomo jest powszechnie dość kontrowersyjna. Osobiście nie widzę tutaj problemów etycznych. Po prostu zwykły postęp. Jeśli osobom  okaleczonym w wyniku wypadków, czy też z wadami genetycznymi  medycyna może dać szansę na normalniejsze życie, to Imho warto próbować. Ale jasne jest też, że nie każdy życzyłby sobie by użyczyć swojej twarzy innemu człowiekowi, stąd dopuszczam takie operacje tylko w wypadku wyraźnej pisemnej zgody dawcy, nie na zasadzie domniemania.  

Gdy czytam takie artykuły zawsze nasuwa mi się refleksja - jak będzie wyglądał świat za dziesięć, dwadzieścia lat...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Teufelin
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-25
16:45:37

Nowa twarz...

> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  


Ja chce :)
Choc nie za cene bolu. Dusze oddam za wieczna mlodosc ;PP

A tak powaznie, dziwie sie ludziom, ktorzy sie kroja, wszczepiaja sobie cos pod skore itp
U innych mi to nie przeszkadza (choc nie podobaja mi sie silikonowe piersi)
Sama nie zdecydowalabym sie. Mam wstret do jakichkolwiek "obcych" sztucznych cial w organizmie. Nawet na spirale sie nie zdecydowalam, wrrr  

Zreszta ja nie musze nic poprawiac ;PPP



PS Zastanawia mnie, dlaczego wsrod facetow nie panuje taki szal na powiekszanie penisa, jak u kobiet na silikonowe piersi? ;PP
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Merineth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-25
16:48:32

Nowa twarz...

> Zreszta ja nie musze nic poprawiac ;PPP

też tak sądzę ;) :*
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maksymilian
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-09-26
00:40:30

Nowa twarz...
>  
> > Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko  
za  cene bolu...  
>  
Ja chce :)

Nie zapominasz się  - Diablice się nie starzeją  :)  

> Zreszta ja nie musze nic poprawiac ;PPP
>  
> no właśnie  
>  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-16
21:18:12

Nowa twarz...

> PS Zastanawia mnie, dlaczego wsrod facetow nie panuje taki szal na  
> powiekszanie penisa, jak u kobiet na silikonowe piersi? ;PP

Mężczyźni są statystycznie mniej zakompleksieni i rzadziej maja problemy z samoakceptacją. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Teufelin
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-16
21:37:46

Nowa twarz...

> Mężczyźni są statystycznie mniej zakompleksieni i rzadziej maja problemy z  
> samoakceptacją. :)

Oj,nie bylabym tego taka pewna ;P
Rozmiar bywa wazniejszy dla mezczyzn, niz kobiet...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-16
21:24:11

Nowa twarz...


> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  

A po co? By zyskac akceptację otoczenia?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-10-16
22:07:21

Nowa twarz...
>  
>  
> > Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko  
> za  
> > cene bolu...  
>  
> A po co? By zyskac akceptację otoczenia?  

By sie sobie podobac.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-16
22:11:51

Nowa twarz...

> > A po co? By zyskac akceptację otoczenia?  
>  
> By sie sobie podobac.

A to nie bedzie narcyzm? :>

Tym bardziej, ze jesteśmy zewsząd bombardowani wzorcami urody i moda by być zawsze pieknymi i młodymi. Nie wiadomo więc ile jest w tym faktycznej potrzeby piekna a ile podświadomym pędęm by podobac się ludziom.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2005-10-16
22:15:21

Nowa twarz...
>  
> > > A po co? By zyskac akceptację otoczenia?  
> >  
> > By sie sobie podobac.
>  
> A to nie bedzie narcyzm? :>

A niech sobie bedzie :) Przynajmniej uzasadniony :)

> Tym bardziej, ze jesteśmy zewsząd bombardowani wzorcami urody i moda by  
> być zawsze pieknymi i młodymi. Nie wiadomo więc ile jest w tym faktycznej  
> potrzeby piekna a ile podświadomym pędęm by podobac się ludziom.

To juz inna sprawa.  

Tylko ze od malego nas ucza zeby sie na innych okreslac, to inni nas chwala i gania, inni oceniaja nasza urode - uczac nas takich a nie innych wzorow zachowan czy kanonow urody...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabinit
( Pijana Bogów Krwią )

zdjecie

Wysłano:
2005-10-18
19:11:41

Nowa twarz...
> Potem otwieram gazety i widze klony Pam Anderson, albo inne cuda chirurgii  
> plastycznej jak Demi Moore czy Sharon Stone...  

Okropieństwo...
  
> Kto chce byc piekny? Bez skazy? Bez "oznak zuzycia materialu"? Tylko za  
> cene bolu...  
>  


Kto powiedział, że coś takiego jak skazy istnieje? Co tak na prawdę jest piękne? Przecież każde z nas ma inny gust, to co jednemu wyda się pociągające inni mogą zbesztać. Pojęcie piękna zmienia się w zależności od tego z czyich ust pada. Większości facetów podobają się puste laski typu Pamcia etc. A, co tak na prawdę one w sobie mają? Bo gdy rozmawiam z dziewczynami ich pokroju mam wrażenie "echa"... Gdy coś mówię doń, słyszę jak własne słowa odbijają się w pustce ich głów... Nie chciałabym, aby taki "ideał" kobiety został przypisany do naszych czasów, tak jak do renesansu złote, kręcone włosy etc. Nie mam nic, do tego drugiego, ale jeśli stanie się pierwsze, to nie chce być kojarzona z tymi latami, nie chce być brana za część społeczeństwa które wylansowało te "pustości".  
Co, do bycia pięknym... Mam ogromniaste ego, więc od razu mówię, że popadłam w samouwielbienie, dobrze mi z tym, a wysoka samoocena pomaga w osiąganiu celów. Poczucie piękna, siły przebicia, inteligencji etc. pomaga bardzo. Wole być brana za "próżną solistkę" która sięga tego czego chce, niżeli małej szarej myszki, która nawet nie wie czego chce i trzyma się spódnicy swojego przywódcy.
Ból... to uczucie którego nie lubię, zarówno psychicznego jak i fizycznego, i nawet za niewielką jego dawkę nie zgodziłabym się na zabieg "upiększający" (oszpecający), nawet gdyby ściągnięto najlepszych specjalistów w tejże dziedzinie. Nie chodzi mi to jedynie o ból, ale o to, że mi jest na prawdę dobrze tak jak jest. Kocham siebie taką jaką jestem i zmienić nic nie chce...Może najwyżej trochę schudnąć, ale to już leży w mojej gestii i jest to możliwe we własnym zakresie.  
Tak na prawdę nie ma ludzi brzydkich... są po prostu inni, różnią się tym czy owym. Każdy ma inny gust. To zróżnicowanie fizyczne jak i inne sprawia, że świat nam się nudzi, bo na każdym kroku oferuje coś innego, nowego, czasem dziwacznego, ale taki już urok natury.
Gdybyśmy wszystkie wyglądały jak Pamm, a panowie jak Pit, to raczej sami zaczęlibyśmy szukać czegoś innego, co tak i siak doprowadziłoby do powstania operacji plastycznych. Jesteśmy różni, to chcemy być tacy sami, jesteśmy tacy sami, to chcemy być różni... };p Ludzie zawsze robią wszystko na przekór.  
Moim zdaniem ingerowanie w wygląd i genetykę jest pogwałceniem natury i serdecznie mi się to nie podoba. Kiedyś nasze poczynania się na nas zemszczą, a przykłady wyżej opisanej przygody to dopiero początek. Niech ludzie dalej sobie igrają z genetyką etc. aż kiedyś obudzą się z trzecim okiem lub zrośniętymi palcami. Będzie wesoło, bo będzie jeszcze więcej różnorodności, ale tak poważnie, to sami sobie odpowiedzcie na pytanie, jak zareagował by "ogół" społeczeństwa??? Śmiechem! Wytykaniem! Bo brak podobieństwa powoduje odsunięcie od grupy społecznej powierzchownie do siebie podobnej.  
Przykłady takowego najlepiej widać po dzieciach, bo one są do bólu szczere i nie wiedzą jeszcze nic o kulturalnym zachowaniu nie wytykaniu innych. Dorośli robią to samo, co one, ale czasem w lepszym guście.
Tak źle i tak nie dobrze...
"Oznaki zużycia materiału" ... hę, dość wesołe pojęcie, choć nie do uniknięcia, starość przyjdzie tak czy siak. Nie ważne ile ma się lat, ważne na ile kto się czuje. Jak ktoś chce umrzeć pięknie i młodo, to proszę bardzo – mało jest samobójców...(?)  
Starzenie się, do jeden z "uroków" życia, tak już jest i tyle, my możemy sobie póki co tylko gdybać... "Może kiedyś wymyślą jakąś wodę długowieczności..." etc. Jednakże wieczność z bliska zapewne nie byłaby taka wesoła... Młodość przez wieki... heh... marzenia, kto by nie chciał... (?) Ale z drugiej strony patrzenie przez tyle czasu na to jak wszystko wokoło umiera, jak rodzina "wymiera"...przyjaciele nie młodnieją... etc. Może udałoby się wytrzymać kilka długich lat w takiej sytuacji, ale potem następni by umarli, i kolejni... To nie jest życie, to wegetacja... Osobiście nie chciałabym tak "żyć"... Na początku jest full wypas, a potem... pustka...    
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Łukasz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-25
16:51:44

Nowa twarz...
Jak byłem mały lubiłem bawić się plastikowymi zabawkami - teraz wolę na nie patrzeć :P

A zresztą wolę kobiety wyjątkowe niż pospolite - tych drugich jest na pęczki w amerykańskich pornusach 8)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguares
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-26
01:32:20

Nowa twarz...

> A zresztą wolę kobiety wyjątkowe niż pospolite - tych drugich jest na  
> pęczki w amerykańskich pornusach 8)

jakies chujowe ogladasz...;PPPPP
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Łukasz
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2005-10-26
08:55:42

Nowa twarz...
>  
> > A zresztą wolę kobiety wyjątkowe niż pospolite - tych drugich jest na  
>  
> > pęczki w amerykańskich pornusach 8)
>  
> jakies chujowe ogladasz...;PPPPP

Cóż, ja bym powiedział cipne, ale widać mamy różne preferencje 8)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>