| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-23 16:54:12 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... ... NORMALNI ludzie. Fragmenty artykułu "Od ofiary do herosa", Piotra Stanisławskiego http://www.niepelnosprawni.info/ledge/x/7925 "Media chętnie piszą i mówią o osobach niepełnosprawnych oraz pokazują je w telewizji. Dominują historie dramatyczne, chwytające za serce i wyciskające łzy, o ludziach pokrzywdzonych przez los i cierpiących z powodu swego kalectwa i opuszczenia. Tuż za nimi pokazywani są herosi: bez nóg i rąk, sparaliżowani i niewidomi, którzy bohatersko i z determinacją walczą z trudnościami życia o swoje marzenia. Na pierwszy plan najczęściej wychodzi niepełnosprawność. Reklama to jeden z najpowszechniejszych środków masowego przekazu. W Polsce wykorzystywane w reklamach zdjęcia osób niepełnosprawnych podkreślają jedynie tragedię i nieszczęście. Smutny niepełnosprawny siedzący na wózku albo niewidoma dziewczynka trzymająca białą laskę to idealne wizerunki. Podkreślenie nieszczęścia uzyskuje się dodatkowo poprzez zastosowanie czarno-białej fotografii. Wszystko to tylko w jednym celu – żebranie o pieniądze. W reklamach komercyjnych osoby niepełnosprawne są nieobecne. Media prawie w ogóle nie starają się kreować dobrego wizerunku osób niepełnosprawnych. Robią to w taki sposób, jakby niepełnosprawni byli jakąś oddzielną grupą, dla którą trzeba robić oddzielne programy. Telewizja więcej by zrobiła, gdyby zatrudniła osobę niepełnosprawną jako prezentera telewizyjnego albo pozwoliła prowadzić jej program na temat zupełnie nie związany z niepełnosprawnością. Normalność oznacza mówienie także w sposób otwarty i normalny o niepełnosprawności. Ważne jest zachowanie proporcji - nie należy unikać mówienia o niepełnosprawności, nie udawać, że jej nie ma, ale też nie robić z niej sensacji." Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie: - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w programie nie związanym z niepełnosprawnością - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, alkoholizmu, ubóstwa i patologii, - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, talk show, w których porusza się tematy nie związane z niepełnosprawnością, - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po schodach. Oczywiście wszystko (poza ostatnim punktem) zgodnie z wymogami rynku: ma byc to atrakcyjna osoba. Napiszcie szczerze czy wobrażacie sobie prezentera na wózku rozrywkowego programu lub atrakcyjna kobieta na wózku wraz z jakąś modelka sprawną reklamują szampon do wlosów. Jeśli nie to uargumentujcie, bo nie chodzi mi o polityczna poprawność lecz o rzeczowoe argumenty za i przeciw. No właśnie, i czy takie działania odrazu są skazane na etykietke "polityczna poprawność"? Polecam bardzo dobry artykul Joanny Trawczyńskiej "Nie można czekać z integracją": http://www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/1999/02/nie_mozna.html Tutaj sobie tez dyskutowalismy: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=36804760 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36749213&a=36749213 |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-23 19:33:37 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... I tak jest już lepiej, niż kiedyś, kiedy osoby niepełnosprawne siedziały w domu, nigdzie nie wychodziły, zamknięte w 4 ścianach.Polityka państwa była taka, żeby ukryć wszelkie patologie i nienormalności, do których również zaliczano niepełnosprawność... Cóż - to, że jest lepiej, nie znaczy, że jest dobrze... Świadomość społeczna nt. niepełnosprawności nadal jest niska, ludzie boją się inności, nie radzą sobie z nią. Mało kto wie, czy patrzeć na osobę niepełnosprawną, czy nie patrzeć. Bo i tak źle, i tak niedobrze... Ja mam kontakt z niepełnosprawnymi (nie od dziś) fizycznie. Dlatego dla mnie osobiście nie jest to żaden problem. Jednak ludzie wypierają fakt niepełnosprawności, podobnie, jak nie myślą o śmierci. To, co jest brzydkie, brudne, jakieś nie takie lub po prostu inne i trudne - tego nie ma. Świat propaguje kult młodości, piękna, siły...i normalności. Może kiedyś będzie dla ludzi zupełnie normalne, że prezenterka nie ma nóg, że modelka nie ma ręki (jak Wenus z Milo:)). Póki co trwa kampania społeczna dotycząca nie zajmowania miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych.... Kultura narodu jest jeszcze taka niska.... Twoje propozycje są bardzo ciekawe i jednocześnie kontrowersyjne. Ludzie jeszcze do tego nie dorośli, niestety... |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 16:26:30 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... ja jeszcze tylko dodam do tego, ze jest u niektorych obawa, ze niepelnoprawnoscia mozna sie zarazic. I badz tu madry czlowieku w tworzeniu reklam z niepelnosprawnymi. No ale wezmy taka reklame: 3 klientow reklamuje bank. 1 atrakcyjna pani (sprawna), 1 atrakcyjny pan (sprawny) i 1 atrakcyjy/a pan(i) (np. na wozku). Kazde wymienia jakes zalety banku, ktorego jest klientem. Ciekawe jakie wzbudziloby to skojarzenia. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-02-23 21:00:07 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie: > > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością Jeśli taka osoba by się nadawała (posiadała wiedzę o poruszanych w programie tematach, byłaby charyzmatyczna). Najlepiej by było, gdy osoba z odpowiednim wykształceniem (patrz: dziennikarstwo, politologia,...) i umiejętnościami zajmowała się tym fachem. O ile chodzi też o jakość, a nie tylko o promocję niepełnosprawności... > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, Popieram. Prawie cały telewizyjny chłam pokazuje wynędzniałe skorupy człowieka na wózkach proszące o pomoc finansową. > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, Tylko czy Ci ludzie chcieliby zadawać sobie takie "upokorzenie" i prosić ludzi o pomoc w wejściu na scenę zupełnie nieprzystosowaną do osób niepełnosprawnych? Przecież to budynki telewizyjne, a nie miejsce publiczne. > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, Chyba na jednej z reklam czekolady (Wedel?) jest żywo gestykulująca, uśmiechnięta ładna dziewczyna na wózku z młodym facetem. A wszystko opisane jest "prawdziwa przyjaźń". > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. Tylko media publiczne nadawałyby się do takiej akcji. A z lekcjami o niepełnosprawności na WOSie... niezły pomysł. > Oczywiście wszystko (poza ostatnim punktem) zgodnie z wymogami rynku: ma > byc to atrakcyjna osoba. Napiszcie szczerze czy wobrażacie sobie > prezentera na wózku rozrywkowego programu lub atrakcyjna kobieta na wózku > wraz z jakąś modelka sprawną reklamują szampon do wlosów. Jeśli nie to > uargumentujcie, bo nie chodzi mi o polityczna poprawność lecz o rzeczowoe > argumenty za i przeciw. No właśnie, i czy takie działania odrazu są > skazane na etykietke "polityczna poprawność"? Wyobrażam sobie prezentera telewizyjnego na wózku inwalidzkim - agrumentacja: I tak oni zawsze siedzą... Koniec z żartami: dla mnie liczyłoby się bardziej to, jak prowadzi program, a nie to, czy może skakać mi po ekranie, czy nie... A atrakcyjna kobieta na wózku reklamująca szampon... Mam pisać z punktu widzenia konsumenta, czy szefa firmy produkującej szampon?:P Napisze Ci oba: Z punktu widzenia konsumenta (mężczyzna): jest na co popatrzeć. (A głęboko w głowie: raczej trudno byłoby się z nią bzykać.) Punkt widzenia firmy produkującej szampon: Niepełnosprawna dziewczyna z naszym szamponem mogłaby wzbudzać jakieś podświadome skojarzenia... lepiej nie ryzykować. A sprawna, ładna, wyginająca w ekstazie swe ciało, gdy nasz szampon pieści jej gładką skórę od czoła aż po same stópki jest starym, sprawdzonym chwytem... Pozdrawiam |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 16:40:54 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Jeśli taka osoba by się nadawała (posiadała wiedzę o poruszanych w > programie tematach, byłaby charyzmatyczna). Najlepiej by było, gdy osoba z > odpowiednim wykształceniem (patrz: dziennikarstwo, politologia,...) i > umiejętnościami zajmowała się tym fachem. Tak, tylko i wylacznie pod takimi warunkami o jakis wspomniales. > O ile chodzi też o jakość, a nie tylko o promocję niepełnosprawności... absolutnie nie. > > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, > narkomanii, > > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, > > Popieram. Prawie cały telewizyjny chłam pokazuje wynędzniałe skorupy > człowieka na wózkach proszące o pomoc finansową. mnie juz sie rzygac chce. Cieniowi zapodalam przyklad programu "Uwaga". Przez lata zastanawialam sie dlaczego brzydze sie niepelnosprawnoscia i nie ukrywam, ze w duzej mierze zawdzieczam to mediom. A moznaby naprawde wiele zrobic w tej kwestii, oczywiscie bez odstawiania szopek i cyrkow. Natomiast te wszystkie kampanie na rzecz niepelnospr. po prostu przyprawiaja o mdlosci. > Tylko czy Ci ludzie chcieliby zadawać sobie takie "upokorzenie" i prosić > ludzi o pomoc w wejściu na scenę zupełnie nieprzystosowaną do osób > niepełnosprawnych? Przecież to budynki telewizyjne, a nie miejsce > publiczne. wystarczy jeden wozkowicz wsrod publicznosci na 1 program, albo chociaz stacje TV. osobiscie uwazam, ze lepsze takie "upokorzenie" niz to, co sie teraz odstawia. > > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, > > Chyba na jednej z reklam czekolady (Wedel?) jest żywo gestykulująca, > uśmiechnięta ładna dziewczyna na wózku z młodym facetem. A wszystko > opisane jest "prawdziwa przyjaźń". czekolada Goplana. Widzialam :))) bylam naparwde pod wrazeniem. > Napisze Ci oba: > > Z punktu widzenia konsumenta (mężczyzna): jest na co popatrzeć. (A głęboko > w głowie: raczej trudno byłoby się z nią bzykać.) hahah no tak, to prawda ;) Niepelnosprawnosc kojarzona jest z aseksulanoscia. Ale znam przypadek gdzie dziewczyna na wozku nie ma zadnych oporow przed zrobieniem facetowi "loda" oraz seksem przed slubem, a jak to wyglada u grzecznych dziewczynek wychowanych w duchu religijnym to wszyscy wiemy. I pytanie kto tu jest seksualnie bardziej niepelnosprawny. > Punkt widzenia firmy produkującej szampon: Niepełnosprawna dziewczyna z > naszym szamponem mogłaby wzbudzać jakieś podświadome skojarzenia... lepiej > nie ryzykować. A sprawna, ładna, wyginająca w ekstazie swe ciało, gdy nasz > szampon pieści jej gładką skórę od czoła aż po same stópki jest starym, > sprawdzonym chwytem... fakt, hmmm dlatego moze na poczatek to co kojarzy sie z seksualnoscia odlozyc na polke i pozostawic tam gdzie ona bardziej pasuje, ale juz tu (reklama banku): http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=3&thread=137040&mesg=137739 ? |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 19:27:33 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > hahah no tak, to prawda ;) > Niepelnosprawnosc kojarzona jest z aseksulanoscia. Ale znam przypadek > gdzie dziewczyna na wozku nie ma zadnych oporow przed zrobieniem facetowi > "loda" oraz seksem przed slubem, a jak to wyglada u grzecznych dziewczynek > wychowanych w duchu religijnym to wszyscy wiemy. I pytanie kto tu jest > seksualnie bardziej niepelnosprawny. A widziałaś Freddy got Fingered? Jak nie to radze pooglądać :-) Strona aktorki która tam grała niepełnosprawną, przynajmniej pod pewnymi względami ;-P http://www.tccandler.com/talent_file_marisa_coughlan.htm |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 19:17:16 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... nie widzialam, opisz krociutko pliiisss :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-03 04:12:51 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > nie widzialam, opisz krociutko pliiisss :) Ale tego filmu się nie da opowiedzieć jest wyschizowany jak niewiele :-) Gość jest nieudacznikiem rysownikiem komiksów i jedzie do wielkiego miasta pracować w fabryce kanapek, szybko go wywalają i wraca po drodze szukając inspiracji trzepiąc konia ogierowi i zostaje potrącony przez ciężarówke kiedy w skórze zdechłej sarny tańcuje na szosie :-) To jest pierwsze 5 minut :->>>> Co do panienki to jest to śliczna blondyna na wózku pracująca w szpitalu która ma dwie pasje - ssanie kutasa i konstruowanie odrzutowego wózka dla niepełnosprawnych :->>>> |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 17:30:43 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Co do panienki to jest to śliczna blondyna na wózku pracująca w szpitalu > która ma dwie pasje - ssanie kutasa i konstruowanie odrzutowego wózka dla > niepełnosprawnych :->>>> hahaha dobre, mam nadzieje, ze to nie nalezy do jej obowiazkow w pracy ;)) |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 17:52:22 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > hahaha dobre, mam nadzieje, ze to nie nalezy do jej obowiazkow w pracy > ;)) W pracy jest szpitalną recepcjonistką czy coś takiego. Rewelacyjna postać :"ależ ja nie potrzebuję klejnotów, chcę tylko ssać twojego kutasa" |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 17:57:38 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > W pracy jest szpitalną recepcjonistką czy coś takiego. Rewelacyjna postać > :"ależ ja nie potrzebuję klejnotów, chcę tylko ssać twojego kutasa" ;D oo no to musze to ogladnac, a dzis ide na "Wyznania Gejszy" :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 19:27:35 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > hahah no tak, to prawda ;) > Niepelnosprawnosc kojarzona jest z aseksulanoscia. Ale znam przypadek > gdzie dziewczyna na wozku nie ma zadnych oporow przed zrobieniem facetowi > "loda" oraz seksem przed slubem, a jak to wyglada u grzecznych dziewczynek > wychowanych w duchu religijnym to wszyscy wiemy. I pytanie kto tu jest > seksualnie bardziej niepelnosprawny. A widziałaś Freddy got Fingered? Jak nie to radze pooglądać :-) Strona aktorki która tam grała niepełnosprawną, przynajmniej pod pewnymi względami ;-P http://www.tccandler.com/talent_file_marisa_coughlan.htm |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 19:18:51 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > http://www.tccandler.com/talent_file_marisa_coughlan.htm aaa no i ten komentarz "Movies like Freddy Got Fingered and Super Troopers are usually career killers!" mowi samo za siebie. |
|
Darajevahos ( make my day ) ![]() Wysłano: 2006-02-28 21:45:52 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > wystarczy jeden wozkowicz wsrod publicznosci na 1 program, albo chociaz > stacje TV. osobiscie uwazam, ze lepsze takie "upokorzenie" niz to, co sie > teraz odstawia. Media prywatne nie widzą w tym ŻADNEGO interesu... Jak pisałem, to już leży w dobrej woli mediów państwowych. > hahah no tak, to prawda ;) > Niepelnosprawnosc kojarzona jest z aseksulanoscia. Ale znam przypadek > gdzie dziewczyna na wozku nie ma zadnych oporow przed zrobieniem facetowi > "loda" oraz seksem przed slubem, a jak to wyglada u grzecznych dziewczynek > wychowanych w duchu religijnym to wszyscy wiemy. I pytanie kto tu jest > seksualnie bardziej niepelnosprawny. To jest bezpluderyjność i brak ograniczeń, które dotykają nasze chore, katolickie społeczeństwo. A jednak jej kalectwo na sprawność seksualną (nie chodzi mi o możność, czy niemożność uprawiania seksu) ma duży wpływ. Przecież nie może ruszać nogami... > fakt, hmmm dlatego moze na poczatek to co kojarzy sie z seksualnoscia > odlozyc na polke i pozostawic tam gdzie ona bardziej pasuje, ale juz tu > (reklama banku): > http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=3&thread=137040&mesg=137739 ? Ja też proponuję to odłożyć - nie samym seksem żyje człowiek;) (I kto to mówi - nastoletni fetyszystka-zbok:p ) A jeśli chodzi o osobię niepełnosprawną w takiej reklamie... nie widzę żadnych zastrzeżeń (chyba się starzeję) Jutro w końcu kończę 18 lat. Pozdrawiam |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 19:31:49 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Media prywatne nie widzą w tym ŻADNEGO interesu... Jak pisałem, to już > leży w dobrej woli mediów państwowych. wlasnie Maxymilianowi zadalam pytanie o uczestniczce w Rozmowach w Toku, choc nie mam zamairu tego programu reklamowac, bo go nie trawie, a zwlaszcza ostatnio, to jednak maja ogromna ogladalnosc: http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=3&thread=137040&mesg=137802 > To jest bezpluderyjność i brak ograniczeń, które dotykają nasze chore, > katolickie społeczeństwo. A jednak jej kalectwo na sprawność seksualną > (nie chodzi mi o możność, czy niemożność uprawiania seksu) ma duży wpływ. > Przecież nie może ruszać nogami... no wiem, chodzi o skojarzenia, ale czesto takie skojarzenia maja osoby, ktore z niepelnosprawnymi nie mieli nigdy nic wspolnego, a juz o partnerstwie, czy chociazby zwyklym romansie (co przeciez tez jest wporzadku) nie wspomne. W przypadku romansu nawet jest taki poglad "lepiej nie robic nadzieji, bo a noz sie z nia nie ozenie / za niego nie wyjde, to po co mam do tego cierpienia sie dokladac". > A jeśli chodzi o osobię niepełnosprawną w takiej reklamie... nie widzę > żadnych zastrzeżeń (chyba się starzeję) Jutro w końcu kończę 18 lat. wlasnie jest tez taki poglad, ze niepelnospr. to ok, aseksulany (to juz ustalilismy), ale za to zawsze kulturalny, rozwiniety intelektualnie, na wysokim poziomie, bo pracowity (paradoksalnie tez niepelnospr. sa tak postrzegani), no prosze mozna przeciez to wykorzystac. Tu media tez zapewne nie sa zainteresowane. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-23 18:05:56 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie: > > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością Bardzo dobry pomysł. Pozwoli to na "znormalizowanie" niepełnosprawności, aby stała się nie wadą, ale cechą. > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, Jasne. Niepełnosprawni chcą by się przestac nad nimi litować i pozwolic im zyc normalnie. > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, To był by doskonały argument przeciwko wszelkiej maści leniom wyciagającym ręce po zapomogę. Kurde, ludzie na wózku potrafią zdobyć wykształcenie i pracę - cos czego horda zdrowych lewusów nie robi. > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. J.w. > Oczywiście wszystko (poza ostatnim punktem) zgodnie z wymogami rynku: ma > byc to atrakcyjna osoba. Napiszcie szczerze czy wobrażacie sobie > prezentera na wózku rozrywkowego programu lub atrakcyjna kobieta na wózku > wraz z jakąś modelka sprawną reklamują szampon do wlosów. Tak nie przeszkadza mi to. Człowiek po prostu. Jeśli nie to > uargumentujcie, bo nie chodzi mi o polityczna poprawność lecz o rzeczowoe > argumenty za i przeciw. No właśnie, i czy takie działania odrazu są > skazane na etykietke "polityczna poprawność"? Nie. To jest sprawiedliwość. Ci ludzie mimo kalectwa potrafią dalej byc ludźmi i walczyć o swoje. Szacunek dla nich mam ogromny. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 16:22:11 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Bardzo dobry pomysł. Pozwoli to na "znormalizowanie" niepełnosprawności, > aby stała się nie wadą, ale cechą. oj marzenie :( bo dla wielu to (tak jak De Profundis wspomniala) kojarzy sie czyms nienormalnym (odraza, obrzydzenie). Wada moze byc nienormalna, cecha przewaznie miesci sie w ramach normalnosci. (Acha!!! Zakladam, ze takowy prezenter posiada odpowiednie kompetencje i umiejetnosci do prowadzenia programu.) > > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, > narkomanii, > > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, > > Jasne. Niepełnosprawni chcą by się przestac nad nimi litować i pozwolic im > zyc normalnie. otoz to, ale nie da sie w takiej sytuacji: http://uwaga.onet.pl/1314140,archiwum.html Niby niepelnosprawnosc w tle, a jednak kobieta na wozku i jej komentarz "Wiem tyle, że już nie jestem kobietą". A dzis jakze bycie kobiecym i meskim w mediach sie liczy. I bardzo dobrze. Czy wedlug Was ten mezczyzna jest meski? medialny? http://www.bbc.co.uk/ouch/columnists/mik/180304_index.shtml To brytyjski prezenter. Prawda jest taka, ze nie kazda niepelnosprawnosc nadaje sie do mediow. Wlasciwie TVN powinien poniesc konsekwencje za ten odcinek Uwagi. Adekwatne, bo adekwatne, ale powinien. Nie wiem czy sie ze mna zgodzicie, no ale..... > Nie. To jest sprawiedliwość. Ci ludzie mimo kalectwa potrafią dalej byc > ludźmi i walczyć o swoje. Szacunek dla nich mam ogromny. :) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 17:48:04 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > oj marzenie :( bo dla wielu to (tak jak De Profundis wspomniala) kojarzy > sie czyms nienormalnym (odraza, obrzydzenie). Wada moze byc nienormalna, > cecha przewaznie miesci sie w ramach normalnosci. Kwestia wychowania społeczeństwa. Siedząc latem w Irlandii zauważyłem mnóstwo ludzi na wózkach inwalidzkich, którzy nikogo nie dziwili. A nie podejrzewam Irysów o nadmierną skłonnośc do wypadków, wręcz przeciwnie. Oczywiście, kwestią jesttez zamożność społeczeństwa. Jak wiadomo dostosowanie budynków do potrzeb niepełnosprawnych czy zapewnienie im elektrycznych wózków inwalidzkich kosztuje. > (Acha!!! Zakladam, ze takowy prezenter posiada odpowiednie kompetencje i > umiejetnosci do prowadzenia programu.) Jasne. Nie może być tak, że ktosjest pokrzywdzony to mu się należą jakies fory. Nalezy mu się szacunek i równość. > otoz to, ale nie da sie w takiej sytuacji: > http://uwaga.onet.pl/1314140,archiwum.html > Niby niepelnosprawnosc w tle, a jednak kobieta na wozku i jej komentarz > "Wiem tyle, że już nie jestem kobietą". A dzis jakze bycie kobiecym i > meskim w mediach sie liczy. I bardzo dobrze. Też, ale zauważ że występowanie w TV nie wymaga bezwzględnie urody i seksapilu. Sa ludzie rekompensujący to charyzmą i autorytetem. Czy profesorowie Kołakowski albo Miodek to mlodzi, atrakcyjni ludzie? Oczywiście, jestto trudne, ale nie niemożliwe. > Czy wedlug Was ten mezczyzna jest meski? medialny? > http://www.bbc.co.uk/ouch/columnists/mik/180304_index.shtml > To brytyjski prezenter. Prawda jest taka, ze nie kazda niepelnosprawnosc > nadaje sie do mediow. Na pewno nie. Wszystko ma swoje ograniczenia. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 18:39:32 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Kwestia wychowania społeczeństwa. Siedząc latem w Irlandii zauważyłem > mnóstwo ludzi na wózkach inwalidzkich, którzy nikogo nie dziwili. A nie > podejrzewam Irysów o nadmierną skłonnośc do wypadków, wręcz przeciwnie. > Oczywiście, kwestią jesttez zamożność społeczeństwa. Jak wiadomo > dostosowanie budynków do potrzeb niepełnosprawnych czy zapewnienie im > elektrycznych wózków inwalidzkich kosztuje. zawsze bylam za zreformowaniem obecnego stanu edukacji. W sumie te nieprzystosowane budynki moznaby wykorzystac jako narzedzie integracji ze spoleczenstwem, ale tylko jesli skoncza sie te zenujace kampanie typu "kaleki sa wsrod nas". > Też, ale zauważ że występowanie w TV nie wymaga bezwzględnie urody i > seksapilu. Sa ludzie rekompensujący to charyzmą i autorytetem. Czy > profesorowie Kołakowski albo Miodek to mlodzi, atrakcyjni ludzie? a widzisz, bo piekni nie sa, lecz atrakcyjni jak najbardziej :)) |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 18:19:12 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > Kwestia wychowania społeczeństwa. Siedząc latem w Irlandii zauważyłem > mnóstwo ludzi na wózkach inwalidzkich, którzy nikogo nie dziwili. Niewiele niepełnosprawnych osób rodzi się w niepełnosprawnych rodzinach , zazwyczaj uwewnetrzniaja "normalsów" – w głębi są tacy jak oni i w pewnym momencie dociera do nich są inni, dla niepełnosprawnego to staje się wyróżnikiem i początkowo towarzyszy temu uczucie wstydu i inne destrukcyjne/stopujące uczucia - wszystko zależy od tego czy ta osoba nauczy się radzić sobie z tym , czy obudzi w sobie uczucie dumy , czy odzyska dystans, szacunek , uznanie wobec siebie . To może zrobić sama dla siebie , ale druga strona medalu to czy pozwolą jej na to inni , przecież taka osoba ma przez nich nadana określoną tożsamość , kojarzona jest jako niepełnosprawna , stereotyp ułatwia komunikacje z nią + tutaj potrzeba oswojenia ludzi + tylko komu to potrzebne ...ano niepełnosprawnym właśnie i to oni powinni wychodzić na zewnatrz , otwierać ludziskom oczy ł=== |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 18:35:31 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Wlasnie zapomnialam dodac, ze wielu niepelnosprawnych po prostu nie dba o sebie, ale skoro spolecznstwo i tak juz sobie wyrobilo opinie, no to nic dziwnego, ze im sie po prostu nie chce ladnie wygladac. > oswojenia ludzi + tylko komu to potrzebne ...ano niepełnosprawnym właśnie > i to oni powinni wychodzić na zewnatrz , otwierać ludziskom oczy ł=== nie tylko niepelnosprawnym jest to potrzebne, poza tym to nie o to chodzi komu to potrzebne, no bo co to znaczy "potrzebne"?? Niech niepelnospr. maja mozliwosc zarabiania, a nie ciagle kreuje sie ich wizerunek jako blagajacych o pieniadze, nieszczesliwych, chorych. A w takim przypadku jaki pracodawca chcialby miec w swojej firmie kupe nieszczescia wiecznie placzaca nad swoim losem?? I dochodzi jeszcze... moze podam link: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=488&w=36131408&a=36239180 |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 19:15:26 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > nie tylko niepelnosprawnym jest to potrzebne, poza tym to nie o to chodzi komu to potrzebne, no bo co to znaczy "potrzebne"?? właśnie niepełnosprawnym jest to potrzebne , oni nie mogą się izolować a najczęściej tworzą niewielkie grupy, zamykają się w swoim gronie – to daje im poczucie bezpieczeństwa ale musza znaleźć się niepełnosprawni którzy zaczną reprezentować grupę – dbać o jej interesy, uświadamiać , walczyć z głupotą ja kiedzs feministki o prawa kobiet ) bo tey musya zmienic świadomość społeczeństwa ) pozdrawiam : *** |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 18:51:43 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Masz racje, tylko powiem Ci, ze ta walka o interesy tejze wlasnie grupy jest najbardziej upokarzajaca ze wszystkich walk. Nie dziwie sie, ze jest malo 'chetnych'. Jak jest sie zbyt grzecznym to najwyzej serwuja (ci sprawni) ironiczny usmieszek i komentarz "dobrze, to pomyslimy". Jak zbyt niegrzecznym, to "ooo! niepelnosprawny i taki nieuprzejmy i glupiutki, musisz sie jeszcze wiele nauczyc [w domysle "i tak sie nie nauczysz, bo jestes niepelnosprawny"]". :) |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-02 14:53:57 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Masz racje, tylko powiem Ci, ze ta walka o interesy tejze wlasnie grupy > jest najbardziej upokarzajaca ze wszystkich walk. Nie dziwie sie, ze jest > malo 'chetnych'. Jak jest sie zbyt grzecznym to najwyzej serwuja (ci > sprawni) ironiczny usmieszek i komentarz "dobrze, to pomyslimy". Jak zbyt > niegrzecznym, to "ooo! niepelnosprawny i taki nieuprzejmy i glupiutki, > musisz sie jeszcze wiele nauczyc [w domysle "i tak sie nie nauczysz, bo > jestes niepelnosprawny"]". > > :) No widzisz sama kontrastujesz niepełnosprawny ( to ten co czegoś potrzebuje ) i sprawny ( np. pracodawca ) – tylko ze żyjemy w czasach gdzie kontrasty/nierówności wynikaja z kwalifikacji , kompetencji, zdolności, talentów a na pewno w mniejszym (niż kiedyś ) stopniu od koloru skóry płci czy tego ze jeździ na wózku . Zobacz wiekszość instytucji ( nawet u nas w Polszy ) przystosowana jest do osób niepełnosprawnych, wbrew tym Twoim narzekanią to dziś dużo zależy juz od nich samych . Pozdrawiam :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-02 20:37:24 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > No widzisz sama kontrastujesz niepełnosprawny ( to ten co czegoś > potrzebuje ) i sprawny ( np. pracodawca ) wiesz... takie sa opnie :( > – tylko ze żyjemy w > czasach gdzie kontrasty/nierówności wynikaja z kwalifikacji , > kompetencji, zdolności, talentów a na pewno w mniejszym (niż kiedyś ) > stopniu od koloru skóry płci czy tego ze jeździ na wózku . Zobacz > wiekszość instytucji ( nawet u nas w Polszy ) przystosowana jest do osób > niepełnosprawnych, wbrew tym Twoim narzekanią to dziś dużo zależy juz > od nich samych . jest, owszem, choc wiele nie jest, ale z jednego nieprzystosowania sie ciesze, mianowicie puby, do ktorych trzeba schodzic po schodach. Powiem szczerze, ze taka 'koniecznosc' pomocy os. niepeln. po schodach integruje (mozna nawiazac fajna znajomosc), wystaczy sie usmiechnac i uroczo poprosic - z autopsji ;) Ale wrocmy do mediow. Na przyklad takie role w serialach. Chlopczyk z zespolem downa wystepuje u nas w serialu "Klan" - in plus dla serialu. Dzieciak pszyjal sie swietnie i jakos nikomu nie robi to roznicy. Niepelnosprawny bohater wystepuje rowniez w serialu "Samo Zycie". Szkoda, wielka szkoda, ze nie jest grany przez niepelnosprawnego aktora. Bohater ten to badzo fajny mlody mezczyzna - Lukasz. Poda mi sie jego postac. Jednakze bohater bodajze mial wypadek (nie ogladalam tych odcinkow, bo seriale te, reklamy itp... ogladam tylko z racji mojego wyksztalcenia) i chcial poplelnic samobojstwo gdy znalazl sie na wozku. Wiec i tu osoboa niepelnospr. juz ukazana jest jako ofiara i nieszczesliwa. Podobmnie bylo w Klanie - nie pamietam imienia bohatera, ale gral go Jan Wieczorkowski. Jest mnostwo roznych filmow i seriali, gdzie spokojnie moznaby 'wepchnac' jakiegos niepeln. ale! pod warunkiem, ze to nie jego kalctwo bedzie na pierwszym planie. :) |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-02 21:21:37 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > jest, owszem, choc wiele nie jest, ale z jednego nieprzystosowania sie > ciesze, mianowicie puby, do ktorych trzeba schodzic po schodach. Powiem > szczerze, ze taka 'koniecznosc' pomocy os. niepeln. po schodach integruje > (mozna nawiazac fajna znajomosc), wystaczy sie usmiechnac i uroczo poprosic - z autopsji ;) i to jest zdrowe ; ))) problem gdy niepełnosprawny znajduje się pod kloszem ochronnym , w przypadku nastoletnich niepełnosprawnych olbrzymia role odgrywa świadomość ich rodziców , w dużej mierze to od nich zależy czy dziewczyna widywać się będzie z rówieśnikami , to jak będzie spędzała czas ( trzeba również "inwestować" w nich ) > > Ale wrocmy do mediow. Na przyklad takie role w serialach. Chlopczyk z > zespolem downa wystepuje u nas w serialu "Klan" - in plus dla serialu. > Dzieciak pszyjal sie swietnie i jakos nikomu nie robi to roznicy. > Niepelnosprawny bohater wystepuje rowniez w serialu "Samo Zycie". Szkoda, > wielka szkoda, ze nie jest grany przez niepelnosprawnego aktora. Bohater > ten to badzo fajny mlody mezczyzna - Lukasz. Poda mi sie jego postac. > Jednakze bohater bodajze mial wypadek (nie ogladalam tych odcinkow, bo > seriale te, reklamy itp... ogladam tylko z racji mojego wyksztalcenia) i > chcial poplelnic samobojstwo gdy znalazl sie na wozku. Wiec i tu osoboa > niepelnospr. juz ukazana jest jako ofiara i nieszczesliwa. Podobmnie bylo w Klanie - nie pamietam imienia bohatera, ale gral go Jan Wieczorkowski. Tutaj chodzi o intensywność czasu i polega to na tym ze osoby niepełnosprawne powinny jak najczęściej pokazywać się publicznie bo to sprawia że społeczeństwo szybciej i coraz bardziej je akceptuje – inna kwestia ze zazwyczaj osoby niepełnosprawne grają sprawni no ale i to "oswaja" społeczeństwo . Powinno być jak najwięcej różnych ról , różne niepełnosprawne postacie / charaktery to na pewno działa na widza Pozdrawiam ;))) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-24 06:42:19 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością Kwalifikacje powinny się liczyć. Do tego tv ma swoje realia. Ludziom nie chce się glebić na kaleki, lepiej na zdrowych i ładnych. > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, Nie zauważam związku. > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, To już prędzej, łatwiej by się ich dało przemycic do tej mało eksponowanej widowni niż na prezentera. > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, Relkamy tworzą firmy, a kaleka niestety nie działa pozytywnie na sprzedaż. estetyka reklamy (wyłączając społeczną) to ukazywanie swiata lekkim, łatwym i przyjemnym. > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. Prędzej mi to do PO pasuje, które juz od lat by się przydało zreformować. zasadniczo nie mam nic do niepoełosprawnych, tylko jestem realistą. Telewizja będzie miała spadek oglądalności gdy zacznie zatrudniać niepełnosprawnych dlatego tego nie zrobi. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 16:55:34 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, > narkomanii, > > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, > > Nie zauważam związku. Ale gdzie i z czym konkretnie zwiazku nie zauwazasz? Bo owszem czesto pojawia sie niepelnosprawnosc w tematach o patologii, biedzie, akcjach charytatywnych. Wlasnie jako taka "kaleka" wzbudzajac litosc. Kosciol tez robi swoje: pomagamy ubogim, potrzebujacym, niepelnosprawnym. a i Kosciol moglby cos zrobic - ksiadz na wozku. > To już prędzej, łatwiej by się ich dało przemycic do tej mało eksponowanej > widowni niż na prezentera. tez uwazam, ze na poczatek nie byloby zle. > > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, > > Relkamy tworzą firmy, a kaleka niestety nie działa pozytywnie na sprzedaż. > estetyka reklamy (wyłączając społeczną) to ukazywanie swiata lekkim, > łatwym i przyjemnym. i masz swieta racje, tylko dlaczego nie dziala pozytywnie?? Bo ja sie osobiscie w ogole nie dziwie, skoro TV notorycznie ukazuje niepelnosprawnych jako kaleki zebrujace o pieniadze, biedne, nieszczesliwe, wiecznie placzace nad swoim losem i ja jako studiujaca marketing w ogole sie reklamodawcm nie dziwie, ale to wlasnie media sa temu winne w duzej mierze. A gdy juz sie cos zapoczatkuje fajnego i normalnego z niepelnosprawnymi, to zaloze sie, ze zawsze znajda sie jacys smialkowie ze swoim komentarzem "zabawa w polityczna poprawnosc". Ostatnio na rozdaniu Grammy Awards 2006 Steve Wonder (niewidomy) wrecza nagrode za najlepsza female vocal - Kelly Clarkson. A swoja droga, ciekawa jestem jakie zycie mialaby taka gwiazda showbiznesu, gdyby okazalo sie, ze zakochala sie w niepelnosprawnej osobie. ladnej, atrakcyjnej, ale niepelnosprawnej. Ktokolwiek z shobiznesu z partnerem niepelnosprawnym. Niemozliwe, ale jedyne skuteczne narzedzie, ale tylko pod warunkiem: prawdziwa milosc. Nie wiem czy nie namotalam. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 19:08:14 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Ale gdzie i z czym konkretnie zwiazku nie zauwazasz? > > Bo owszem czesto pojawia sie niepelnosprawnosc w tematach o patologii, > biedzie, akcjach charytatywnych. Wlasnie jako taka "kaleka" wzbudzajac > litosc. Kosciol tez robi swoje: pomagamy ubogim, potrzebujacym, > niepelnosprawnym. a i Kosciol moglby cos zrobic - ksiadz na wozku. No wiesz, taki związek to we wszystkim można dostrzeć :-) Nie słyszałem by ktoś np. mówił o niepełnosprawności jak o patologii, a już w przypadku narkomanów tak jest. Programy o jakich mówisz zasadniczo pokazują chujowe sytuacje. Z jednej strony ćpun, z drugiej kaleka z trzeciej emerytka z bankiem na karku albo pogorzelcy - ale związek cały czas bardzo luźny. > i masz swieta racje, tylko dlaczego nie dziala pozytywnie?? > Bo ja sie osobiscie w ogole nie dziwie, skoro TV notorycznie ukazuje > niepelnosprawnych jako kaleki zebrujace o pieniadze, biedne, > nieszczesliwe, wiecznie placzace nad swoim losem i ja jako studiujaca > marketing w ogole sie reklamodawcm nie dziwie, ale to wlasnie media sa > temu winne w duzej mierze. To IMHO działa w obie strony. Media nie lansują kaleki jako cool gościa, ale wszelka odmienność rodzi w ludziach raczej odczucie nieufności, z niepełnosprawnymi jest to tym dotkliwsze, że widok gościa bez nóg często prowadzi do refleksji. Kurwa, a co by było gdyby mi nogi urwało? To normalny tok myslowy - niezbyt chyba przyjemny. Niepełnosprawność nie jest cool i dżezi, nie da się jej wylansować aby się kojarzyła na +, co najwyżej można dazyć do ograniczenia takich negatywnych myśli, ale firmy raczej myślą o tym jak być cool i dżezi, a nie jak nadrabiać do poziomu. Zwykła psychologia z reklam niepełnosprawnych wyklucza bo angażowanie niepełnosprawnych zarżnie sprzedaż. > A swoja droga, ciekawa jestem jakie zycie mialaby taka gwiazda > showbiznesu, gdyby okazalo sie, ze zakochala sie w niepelnosprawnej > osobie. ladnej, atrakcyjnej, ale niepelnosprawnej. Ktokolwiek z shobiznesu > z partnerem niepelnosprawnym. Niemozliwe, ale jedyne skuteczne narzedzie, > ale tylko pod warunkiem: prawdziwa milosc. Nie wiem czy nie namotalam. By trafiła na pierwsze strony gazet. Tylko zcekać na takie coś zwyczajnie z powodów marketingowych. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 19:16:45 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > niepełnosprawnymi jest to tym dotkliwsze, że widok gościa bez nóg często > prowadzi do refleksji. Kurwa, a co by było gdyby mi nogi urwało? To > normalny tok myslowy - niezbyt chyba przyjemny. no dokladnie. > Niepełnosprawność nie jest > cool i dżezi, nie da się jej wylansować aby się kojarzyła na +, co wiesz co nawet o to chodzi, aby niepelnosprawnosc byla "cool", bo to juz sie robi cyrk i szopka, a tego strasznie nie lubie. Ale np. tance na wozkach?? > najwyżej można dazyć do ograniczenia takich negatywnych myśli, uwazam, ze na poczatek naprawde wystarczy... > By trafiła na pierwsze strony gazet. Tylko zcekać na takie coś zwyczajnie > z powodów marketingowych. czyli bez szans? |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-03 04:08:47 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > czyli bez szans? W sumie miłość ponoć nie wybiera, ale coś mi się tak wydaje, ze prędzej tu będzie chodzić o polityczną poprawność i lansowanie osoby własnej, nie o uczucia. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 17:29:40 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > W sumie miłość ponoć nie wybiera, ale coś mi się tak wydaje, ze prędzej tu > będzie chodzić o polityczną poprawność i lansowanie osoby własnej, nie o > uczucia. Czyli osoba slawna z zalozenia nie moze zakochac sie w niepelnospr.? bo wydaje mi sie, ze problem moze pojawic sie nie tyle z powodu ktorejs ze stron, a tego jak media to rozdmuchaja, a rozdmuchaja na pewno. Poza tym, skoro kalectwo odstrasza, to gdzie tu lansowanie? A poza tym sporo gwiazd bierze udzial w roznych kampaniach charytywnych, m.in. na rzecz niepelnosprawnych, natomiast os, niepelnospr. nigdy nie zostala zaproszona udzialu np. w zespole jako wokalista. Tak wiec czy takie dzialania charytatywne nie wydaja sie byc juz nie tylko polityczna poprawnoscia, ale i hipokryzja? |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-21 00:59:23 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Czyli osoba slawna z zalozenia nie moze zakochac sie w niepelnospr.? bo > wydaje mi sie, ze problem moze pojawic sie nie tyle z powodu ktorejs ze > stron, a tego jak media to rozdmuchaja, a rozdmuchaja na pewno. Może, ale to się jeszcze nie wydarzyło, a sławnych osób trochę na tym świecie mamy. > Poza tym, skoro kalectwo odstrasza, to gdzie tu lansowanie? Jest jak najbardziej - to lans właśnie by pokazać jakim się jest wyjątkowo wrażliwym i tolerancyjnym. Kogo dziś zaszokuje kolejna ćpająca gwiazdka, albo dająca dupy jak Madonna za swych młodych lat? > A poza tym sporo gwiazd bierze udzial w roznych kampaniach charytywnych, > m.in. na rzecz niepelnosprawnych, natomiast os, niepelnospr. nigdy nie > zostala zaproszona udzialu np. w zespole jako wokalista. > Tak wiec czy takie dzialania charytatywne nie wydaja sie byc juz nie tylko > polityczna poprawnoscia, ale i hipokryzja? No ba hipokryzja, hipokryzja jak cholera. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-26 13:38:28 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > Poza tym, skoro kalectwo odstrasza, to gdzie tu lansowanie? > > Jest jak najbardziej - to lans właśnie by pokazać jakim się jest wyjątkowo > wrażliwym i tolerancyjnym. Kogo dziś zaszokuje kolejna ćpająca gwiazdka, > albo dająca dupy jak Madonna za swych młodych lat? no wlasnie, a jesli taka osoba, na non-stop zadawane pytania typu 'dlaczego pan/pani wykorzystuje niepelnosprawnosc do promowania swojej osoby' odpowie: 'a dlaczego nie jestescie w stanie zrozumiec, ze to sie nazywa milosc, a nie lans i dlaczego kazecie mi sie tlumaczyc z mojej decyzji jakbym kogos zamordowal/a? dlaczego to ja sie mam tlumaczyc, a nie ci ktorzy tego nie rozumieja, ze kocham niepelnosprawna osobe i chodzi tu o milosc a nie niepelnosprawnosc?' az w koncu nagle po kolejnym 'bezsensownym' pytaniu oswiadczy, ze nie zyczy sobie pytan dotyczacych prywatnego zycia (czyli o niepelnosparwnym partnerze). ? > No ba hipokryzja, hipokryzja jak cholera. :) znalazlam klipy zespolu Def leppard: http://www.youtube.com/watch?v=2TlkiORIeZY&search=Def%20Leppard http://www.youtube.com/watch?v=uq58gp8lGIU&search=Def%20Leppard Bylam w szoku, bo myslalam, ze po wypadku perkusisty zespol zakonczyl dzialanosc, a tu najwieksze hity powstaly po tym incydencie. Perkusista nie ma reki. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-26 21:10:23 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > no wlasnie, a jesli taka osoba, na non-stop zadawane pytania typu > 'dlaczego pan/pani wykorzystuje niepelnosprawnosc do promowania swojej > osoby' odpowie: 'a dlaczego nie jestescie w stanie zrozumiec, ze to sie > nazywa milosc, a nie lans i dlaczego kazecie mi sie tlumaczyc z mojej > decyzji jakbym kogos zamordowal/a? dlaczego to ja sie mam tlumaczyc, a nie > ci ktorzy tego nie rozumieja, ze kocham niepelnosprawna osobe i chodzi tu > o milosc a nie niepelnosprawnosc?' az w koncu nagle po kolejnym > 'bezsensownym' pytaniu oswiadczy, ze nie zyczy sobie pytan dotyczacych > prywatnego zycia (czyli o niepelnosparwnym partnerze). 1. Niewielu dzienikarzy wprost zada takie pytanie, bo będzie ono ich ostatnim. Ty byś odpowiedziała? ja bym wpłynął na redakcję aby koleś poleciał na zbity ryj. 2. Gwiazda która stwierdza, że nie należy ją pytac o życie prywatne strzela do własnej bramki. jak się nie pyta to się plotkuje tylko i wyłącznie. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:35:35 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... No i mamy pulapke. > 1. Niewielu dzienikarzy wprost zada takie pytanie, bo będzie ono ich > ostatnim. Ty byś odpowiedziała? ja bym wpłynął na redakcję aby koleś > poleciał na zbity ryj. oj zdziwilbys sie na co stac dziennikarzy. > 2. Gwiazda która stwierdza, że nie należy ją pytac o życie prywatne > strzela do własnej bramki. jak się nie pyta to się plotkuje tylko i > wyłącznie. da sie tak, sa artysci, ktorzy stanowcza odmowili "publicznej spowiedzi" ze swojego prywatnego zycia i wychodza na tym bardzo dobrze w oczach fanow. Oczywiscie mowimy o gwiazdach-artystach, nie o "gwiazdkach-kupilam_sobie_nowy_stanik". |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-24 09:21:56 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... >> > Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie: > > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością OK > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, dlaczego? > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, OK > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, niezły pomysł na biznes. napewno by zapadło w pamięci....dobra myśl > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. nie ma czasami czegoś takeigo jak klasy integracyjne? wiem że są organizowane takie kolonie integracyjne dla dzieci > Oczywiście wszystko (poza ostatnim punktem) zgodnie z wymogami rynku: ma > byc to atrakcyjna osoba. może to nie wymogi rynku a kreowanie rynku (czyli pranie mózgu) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 17:02:42 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > nie ma czasami czegoś takeigo jak klasy integracyjne? wiem że są > organizowane takie kolonie integracyjne dla dzieci no ale chodzi o to, aby jedna godzina lekcyjna byla poswiecona niepelnosprawnosci, np. uczymy sie znosic wozek po schodach i jakas stacja obejmuje patranat medialny, to ja rozumiem, ze TV pomaga niepelnospr. > > Oczywiście wszystko (poza ostatnim punktem) zgodnie z wymogami rynku: > ma > > byc to atrakcyjna osoba. > > może to nie wymogi rynku a kreowanie rynku (czyli pranie mózgu) no moze i pranie, ale ja tez wole brac przyklad, byc zachecana przez to co piekne ;) |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 20:36:44 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > no ale chodzi o to, aby jedna godzina lekcyjna byla poswiecona > niepelnosprawnosci, np. uczymy sie znosic wozek po schodach i jakas stacja > obejmuje patranat medialny, to ja rozumiem, ze TV pomaga niepelnospr. a nie ma tego? kiedyś mówili że jest coś takiego, albo mi się wydawało.....hmm |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 19:19:36 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > a nie ma tego? kiedyś mówili że jest coś takiego, albo mi się > wydawało.....hmm ja slyszalam o Holandii :) |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-02-24 13:08:01 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością O ile jest to osoba kompetentna (a nie "zielona" w temacie i wsadzona tam tylko ze względu na "polityczną poprawność"), to jest mi całkowicie obojętny stan jej nóg, rąk czy jakichkolwiek innych organów - byleby w miarę sprawnie i zrozumiale mówiła. > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, Ustawianie niepełnosprawności obok patologii to niesprawiedliwość i duże nieporozumienie. > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, A co mnie obchodzi, na czym (tzn. czy na własnych nogach, na wózku, noszach, na czworaka czy jakkolwiek inaczej) przybyła do studia publiczność? > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, Znowu - o ile pasuje do tematu (na przxykład ma piękne włosy i reklamuje szampon albo jest specjalistą od żywienia i reklamuje jogurt), to jest mi to (tzn. niepełnosprawność) obojętne. > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. Niekoniecznie na wiedzy o społeczeństwie, ale uczyć by się mogli, nie mam nic przeciwko - na pewno lepsze jest nauczanie pomocy niepełnosprawnym, niż uczenie patriotyzmu czy inne "wychowywanie w duchu wartości chrześcijańskich". |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 17:00:01 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > O ile jest to osoba kompetentna (a nie "zielona" w temacie i wsadzona tam > tylko ze względu na "polityczną poprawność"), to jest mi całkowicie > obojętny stan jej nóg, rąk czy jakichkolwiek innych organów - byleby w > miarę sprawnie i zrozumiale mówiła. niekompetentnych i zielonych w temacie wywalamy na zbity pysk, bez litosci. Widzisz jednak niepelnosparwnosc kojarzy sie z brakiem kompetencji. Ake tak jak napisaalm nizej absolutnie nie promujemy niepelnosprawnosci, tylko umiejetnosci, a kalectwo ma byc na dalszym planie. > Niekoniecznie na wiedzy o społeczeństwie, ale uczyć by się mogli, nie mam > nic przeciwko - na pewno lepsze jest nauczanie pomocy niepełnosprawnym, > niż uczenie patriotyzmu czy inne "wychowywanie w duchu wartości > chrześcijańskich". hahaha paradoks, nie?? hipokryzja i absurd. echhh... :) |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-26 16:31:17 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością ciekawy ponysł > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, ok > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, ok > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, niezły pomysł na biznes. reklama danego produktu napewno lepiej by zapadła w pamięci widza. > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, z tego co wiem są kolonie, klasy integracyjne. > > Oczywiście wszystko (poza ostatnim punktem) zgodnie z wymogami rynku: ma > byc to atrakcyjna osoba. Napiszcie szczerze czy wobrażacie sobie > prezentera na wózku rozrywkowego programu lub atrakcyjna kobieta na wózku > wraz z jakąś modelka sprawną reklamują szampon do wlosów. w mini? |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 17:11:51 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > wraz z jakąś modelka sprawną reklamują szampon do wlosów. > > w mini? co, wlosy czy szampon? ;D |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 20:35:09 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > co, wlosy czy szampon? ;D tak właśnie :)) |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-26 17:35:29 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością Jestem za. Ważne, czy dana osoba potrafi przekonująco mówić, czy ma magnetyczną osobowśc, a nie to, jakiego używa środka lokomocji na codzień. > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, Gdziw ty to widzisz? Dramatyzujesz! Nikt nie prezentuje osoby na wózku obok narkomana, na litość Lucka! > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, Dla mnie talk - shows to w ogóle jest dno, więc im mniej ich, tym lepiej. > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, Tak samo, jak o talk - shows. > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. Ideą WOSu wbrew pozorom jest bardziej nauka o polityce, a nie o pomocy komukolwiek. Ja mam lepsza koncepcję: niech wreszcie władze miejskie wezmą się w garść i zaczną przystosowywać budowle do wymogów niepełnosprawności, bo po co pomagać komuś schdozić po schodach, jak można tak je dosotosować, by dana osoba sama sobie poradziła? Fakt, że tak niewiele struktur jest dodotosowanych dla niepełnosprawnych uważam za haniebny. > > Oczywiście wszystko (poza ostatnim punktem) zgodnie z wymogami rynku: ma > byc to atrakcyjna osoba. Napiszcie szczerze czy wobrażacie sobie > prezentera na wózku rozrywkowego programu lub atrakcyjna kobieta na wózku > wraz z jakąś modelka sprawną reklamują szampon do wlosów. Jeśli nie to > uargumentujcie, bo nie chodzi mi o polityczna poprawność lecz o rzeczowoe > argumenty za i przeciw. No właśnie, i czy takie działania odrazu są > skazane na etykietke "polityczna poprawność"? > > > Polecam bardzo dobry artykul Joanny Trawczyńskiej > "Nie można czekać z integracją": > http://www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/1999/02/nie_mozna.html > > > > > Tutaj sobie tez dyskutowalismy: > http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=36804760 > http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36749213&a=36749213 |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 17:10:25 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, > narkomanii, > > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, > > Gdziw ty to widzisz? Dramatyzujesz! Nikt nie prezentuje osoby na wózku > obok narkomana, na litość Lucka! nie Slonko, nie dramatyzuje. Cieniowi podalam przyklad z programem uwaga, zreszta poczytaj moje ponizsze wypowidzi o tym jak notorycznie media ukazuja kalectwo. > Ideą WOSu wbrew pozorom jest bardziej nauka o polityce, a nie o pomocy > komukolwiek. Ja mam lepsza koncepcję: niech wreszcie władze miejskie wezmą > się w garść i zaczną przystosowywać budowle do wymogów niepełnosprawności, > bo po co pomagać komuś schdozić po schodach, jak można tak je dosotosować, > by dana osoba sama sobie poradziła? Fakt, że tak niewiele struktur jest > dodotosowanych dla niepełnosprawnych uważam za haniebny. i ja sie z Toba zgadzam w 1000%. Robia te popierdolone kampanie na rzecz niepelnospr. od ktorych doslownie sie rzygac chce, jak np. kampania z 2003 roku "Widziec,slyszec" i rzeczywiscie na bilbordach po miescie porozwieszali kaleki na wozkach. Az glowe odwracalam, bo mnie na wymioty zbieralo. Niepelnosprawni sa jak zwierzeta w klatce, ktore z powodu zbyt ciasnej klatki zaczynaja sie nawzajem zagryzac, lecz w tym przypadku to zagryzanie sie jest w postaciu wstydzenia sie innych niepelnosprawnych. Z powodu uksztaltowanego wizerunku niepelnospr. nie tylko wstydza sie siebie nawzajem, ale brzydza sie samych siebie. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-04 20:30:41 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > nie Slonko, nie dramatyzuje. Cieniowi podalam przyklad z programem uwaga, > zreszta poczytaj moje ponizsze wypowidzi o tym jak notorycznie media > ukazuja kalectwo. Widzisz, nie oglądam takich ścierw, jak "Uwaga". > i ja sie z Toba zgadzam w 1000%. Robia te popierdolone kampanie na rzecz > niepelnospr. od ktorych doslownie sie rzygac chce, jak np. kampania z 2003 > roku "Widziec,slyszec" i rzeczywiscie na bilbordach po miescie > porozwieszali kaleki na wozkach. Az glowe odwracalam, bo mnie na wymioty > zbieralo. Bo nie potarfią inaczej: ludziska myslą szablonowo, przecież to takie proste: tak nie, góra dół, czarne białe, sprawny, niepełnosprawny. > Niepelnosprawni sa jak zwierzeta w klatce, ktore z powodu zbyt ciasnej > klatki zaczynaja sie nawzajem zagryzac, lecz w tym przypadku to zagryzanie > sie jest w postaciu wstydzenia sie innych niepelnosprawnych. Z powodu > uksztaltowanego wizerunku niepelnospr. nie tylko wstydza sie siebie > nawzajem, ale brzydza sie samych siebie. Przykro mi to czytać, ale co ja mogę zrobić? Jeździłem ongi na wózku, ale krótko i dawno. Cóż począć? |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-26 19:01:50 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie: - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w programie nie związanym z niepełnosprawnością Niepełnosprawność to piętno – stygmat , symbol , znak , etykieta , która pozwala nam siebie samych i innych wylegitymować . Jest zaprzeczeniem czegoś normalnego – kanon normalności obejmuje cały aspekt naszej fizyczności i atrakcyjności . - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, alkoholizmu, ubóstwa i patologii, ale naznaczeni możemy być właśnie wadami charakteru (np. więzienie , nałogi ) albo/i ułomności czy brzydoty ciała - jedno i drugie od zawsze jest " ciężarem " dla społeczności . - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, talk show, w których porusza się tematy nie związane z niepełnosprawnością, myślisz że dużo znajdziesz takich niepełnosprawnych ??? Piętno jest również wyróżnikiem dla osoby napiętnowanej Pozdrawiam :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-02-28 17:23:19 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Niepełnosprawność to piętno – stygmat , symbol , znak , etykieta , > która pozwala nam siebie samych i innych wylegitymować . Jest > zaprzeczeniem czegoś normalnego – kanon normalności obejmuje cały > aspekt naszej fizyczności i atrakcyjności . Niestety swieta racja Panie Filozofie ;) A powinno byc to cecha, a nie nienormalnoscia. Na pytania z czym kojarzy sie niepelnospr. respondeci (sprawni) na haslo 'niepelnosprawny' nie odpowiedaja "kobieta, ktora costam costam costam, tylko, ze na wozku", czy "mezczyzna ktory costam costam costam, ale o kulach" lecz odpowiedzi to kaleka, inwalida itp... tak jakby ten wozek byl tym czlowiekiem siedzacym na nim. I jest to w duzej mierze wina mediow. Jakis czas temu na antenie TVN pojawiala sie reklama, w ktorej tanczy para "mieszana" (on na wozku, ona sprawna). Oboje to jacys mistrzowie. Reklama zostala zainspirowana programem "taniec z gwiazdami". Komentarz do reklamy brzmial nastepujaco: "Niepełnosprawni tez mają marzenia. Wyslij sms ..... wspomozesz podopiecznych fundacji "nie jestes sam", a sukienka jakiejs tam bokserki/aktorki/prezenterki bedzie twoja". Po raz kolejnym nieplnosprawny = balaganie o pomoc, biedny, pokrzywdzony. Z tancerza-profesjonalisty zrobiono podopiecznego fundacji, ofiare losu blagajaca o pieniadze, tylko dlatego, ze jest na wozku. A kogos kto tancem nie zajmuje sie profesjonalnie wystawia sie na piedestal i proponuje zakup jakiejs kiecki tegos kogos. Najgorsze ze robi sie to w imie pomocy walki z dyskryminacja. Ale przeciez mediom nie chodzi o zwalczanie tego chorego zjawiska, tylko o sensacje i litosc. Smutne. > Pozdrawiam :) ;* |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 10:31:14 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... >Niestety swieta racja Panie Filozofie ;) ciekawy temat – ciekawe odpowiedzi ;))) >A powinno byc to cecha, a nie nienormalnoscia. Na pytania z czym kojarzy sie >niepelnospr. respondeci (sprawni) na haslo 'niepelnosprawny' nie odpowiedaja "kobieta, >ktora costam costam costam, tylko, ze na wozku", czy "mezczyzna ktory costam >costam costam, ale o kulach" lecz odpowiedzi to kaleka, inwalida itp... tak jakby ten >wozek byl tym czlowiekiem siedzacym na nim. I jest to w duzej mierze wina mediow. Chodzę do szkoły z dziewczyna która ma głęboką wadę wzroku , ona się przed nikim nie przyzna do wady , nosi cieniutkie szkła które wadę korygują na tyle ze na korytarzu nie wpada na innych ( wszystko byle się nie przyznać do wady ) i kiedy wiem o jej wadzie to tłumaczy dużo jej zachowań – tylko ze ona wstydzi się tego , ukrywa się z tym , na silę chce być normalna . I ilu znasz niepełnosprawnych którzy otwarcie mówią o swojej inności , którzy to zaakceptowali ??? a to przecież jedyny sposób na ich normalne życie . Dopiero taki silny niepełnosprawny może zrobić coś dla innych w podobnej do jego sytuacji . >Jakis czas temu na antenie TVN pojawiala sie reklama, w ktorej tanczy >para "mieszana" (on na wozku, ona sprawna). Oboje to jacys mistrzowie. >Reklama zostala zainspirowana programem "taniec z gwiazdami". Komentarz do >reklamy brzmial nastepujaco: >"Niepełnosprawni tez mają marzenia. Wyslij sms ..... wspomozesz podopiecznych >fundacji "nie jestes sam", a sukienka jakiejs tam bokserki/aktorki/prezenterki bedzie >twoja". Ludziom ciężko sobie wyobrazić jak bardzo trzeba być silna osoba by znosić takie piętno i walczyć z nim , genialny przykład to wyjście z niepełnosprawności Korzeniowskiego ( przecież jeszcze w średniej szkole zwalniany był z lekcji w-fu ) jasne że w większości ci ludzie na całe życie pozostaje niepełnosprawni ale to tez przykład na to ile mogą osiągnąć w dziedzinach w których wózek nie przeszkadza . Niepełnosprawna , rzetelna reporterka TV jak najbardziej ok. przecież tam liczą się jej predyspozycje psychiczne , mogliby Kreta zastapić seksowna laseczką ;PPP Pozdrawiam :) |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 10:36:30 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... pytanie - jak bardzo stereotyp niepełnosprawnego zakorzeniony jest w społeczeństwie i jakie towarzyszą mu cechy ??? |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 19:12:03 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > pytanie - jak bardzo stereotyp niepełnosprawnego zakorzeniony jest w > społeczeństwie i jakie towarzyszą mu cechy ??? potwornie, najgorszy z mozliwych stereotypow, wszystko jest lepsze... Kros kiedys tak to ujal: Niepełnosprawny = biedny Wózkowicz = gorszy Inwalida = impotent Kaleka = zero seksu a ja dodam: Niepelnosprawny = niewartosciowy wozkowicz = powolny Inwalida = odstraszak Kaleka = symbol nieszczescia No chyba, ze ktos da przyklad gorszego stereotypu. ;)) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-01 19:04:45 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > >Niestety swieta racja Panie Filozofie ;) > > ciekawy temat – ciekawe odpowiedzi ;))) oj tak, szkoda ze nasza wladza tu nigdy nie zagladnie. Rozmawialam tez o tym na innych forach, no ale tam nasza wladza tez nie zagladnie. > Chodzę do szkoły z dziewczyna która ma głęboką wadę wzroku , ona się > przed nikim nie przyzna do wady , nosi cieniutkie szkła które wadę > korygują na tyle ze na korytarzu nie wpada na innych ( wszystko byle się > nie przyznać do wady ) i kiedy wiem o jej wadzie to tłumaczy dużo jej > zachowań – tylko ze ona wstydzi się tego , ukrywa się z tym , na > silę chce być normalna . I ilu znasz niepełnosprawnych którzy otwarcie > mówią o swojej inności , którzy to zaakceptowali ??? wiesz znam tez niepelnosprawnych, ktorzy chetnie o tym opowiedza, ale nie w takich barachlach jak Rozmowy w Toku i z "inteligentnymi" pytania Pani Ewy D. typu "czy nie myslales czasem jak to jest byc sprawnym?", "nie nie myslalem", "a ja Ci nie wierze, napewno myslales". Nigdy do tego pragramu nie pojde. Chociaz moglaby zaprosic jakas fajna laske na wozku do programu typu 'jak podrywac mezczyzn', do ktorego zaprasza 5 innych sex-bomb. Naprawde spadlaby ogladalnosc takiego odcinka, gdyby przeszlo 4 a'la Dody i jedna a'la Doda na wozeczku/niedoslyszaca (znam przesliczna dziewczyne z aparatem sluchowym)?? Oczywiscie ta na niepelnospr. nie pitolilaby o tym jaka jest nieszczesliwa.... > Ludziom ciężko sobie wyobrazić jak bardzo trzeba być silna osoba by znosić > takie piętno i walczyć z nim , genialny przykład to wyjście z > niepełnosprawności Korzeniowskiego ( przecież jeszcze w średniej szkole > zwalniany był z lekcji w-fu ) jasne że w większości ci ludzie na całe > życie pozostaje niepełnosprawni ale to tez przykład na to ile mogą > osiągnąć w dziedzinach w których wózek nie przeszkadza . Niepełnosprawna , > rzetelna reporterka TV jak najbardziej ok. przecież tam liczą się jej > predyspozycje psychiczne , mogliby Kreta zastapić seksowna laseczką ;PPP Dokladnie. Bylam pod wrazeniem jak zobaczylam Steve Wondera na Grammy Awards 2006 czytajacego nazwisko zwyciescy w ten specjalny sposob dla niewidomych i jakos nikt z widowni nie zwial, a i nie sadze, ze ogladalnosc przez to spadla. :)) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-15 15:04:01 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > ... NORMALNI ludzie. a niepełnosprawni są nienormalni? Dziwnie to zabrzmiało, jakby to była nowosc, ze oni są tacy sami psychicznie, bo normalnosc jest pojeciem wzglednym i odnosi się na ogół do psychiki. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-19 02:21:27 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > ... NORMALNI ludzie. > > a niepełnosprawni są nienormalni? Dziwnie to zabrzmiało, jakby to była > nowosc, ze oni są tacy sami psychicznie, bo normalnosc jest pojeciem > wzglednym i odnosi się na ogół do psychiki. hmm wiesz mnie nie trzeba przekonywac, no ale dlaczego wiec nie ma wsrod nich prezenterow TV? |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-03-13 21:45:27 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... "Niepełnosprawność"- to pojęcie jest baaaardzo szerokie. Po pierwsze- są wady wrodzone i "powypadkowe". Nie zgodziłbym się (gdyby to oczywiście ode mnie zależało, a raczej nie będzie :p) żeby prezenterem, czy kimtamkolwiek innym był niepełnosprawny z powodu wad wrodzonych. Bo taka niepełnosprawność mnie mierzi. Bo pozwolić takim ludziom żyć w społeczęństwie i gzić się na prawo i lewo moim zdaniem znaczy tyle, co rozprzestrzeniać ich wady na następne pokolenia. To najgorsza zbrodnia przeciw ewolucji, a ściślej przeciw ludzkości. Osoby niepełnosprawne z powodu wypadku- kobieta na wózku po stłuczce, mężczyzna bez ręki po wojnie- to zwyczajni ludzie i mam do nich pełen szacunek jako do istot ludzkich. Pod warunkiem, że są dość silni by akceptować swoją "niepełnosprawność". Jeśli użalają się nad sobą, robią z siebie ofiary losu i brak im "szacunku do siebie samego" ja też nie mam do nich szacunku. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 17:47:26 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > "Niepełnosprawność"- to pojęcie jest baaaardzo szerokie. Po pierwsze- są > wady wrodzone i "powypadkowe". jeszcze jest kalectwo genetyczne i nie genetyczne. > Nie zgodziłbym się (gdyby to oczywiście ode > mnie zależało, a raczej nie będzie :p) naszczescie nie zalezy ;) > żeby prezenterem, czy kimtamkolwiek > innym był niepełnosprawny z powodu wad wrodzonych. Bo taka > niepełnosprawność mnie mierzi. taki widok tez Cie mierzi: http://www.jarczewski.pl/index.php?akcja=inf_pokaz&iId=25 ? A co bardziej Cie mierzi, kobieta na wozku, taka jak przedstawiona na zdjeciach, czy jakas chlopo-baba z nieogolonymi nogami, smierdzaca potem, alkoholem, lysa itp... (zeby nie bylo nic nie mam do lysych :D) > Bo pozwolić takim ludziom żyć w > społeczęństwie i gzić się na prawo i lewo moim zdaniem znaczy tyle, co > rozprzestrzeniać ich wady na następne pokolenia. To najgorsza zbrodnia > przeciw ewolucji, a ściślej przeciw ludzkości. Drogi Corvusie, o ile jestm w stanie zrozumiec niechec z powodow estetycznych oraz w przypadku schorzen genetycznych, o tyle tu gadasz glupoty jak malo kto. Jest wiele przypadkow rodzicow, oboje sprawni i piekni, rodzacych kalekie dzieci i sa przypadki rodzicow, gdzie oboje lub 1 to osoby niepelnosprawne, ktorzy wydaja na swiat sprawne i zdrowe potomstwo. Tobie rowniez moze trafic sie dziecko niepelnosprawne. Jest wiele przypadkow niepelnospr. ktorzy studiuja, pracuja, placa podatki, podczas gdy ich sprawni "koledzy" np. gangsterzy, kradna, morduja, oszukuja itp.. O jakich wadach mowisz wiec? Wsrod Was satanistow tez sa osoby niepelnosprawne, wiesz o tym czy nie? nawet na tym forum ;] > Osoby niepełnosprawne z > powodu wypadku- kobieta na wózku po stłuczce, mężczyzna bez ręki po > wojnie- to zwyczajni ludzie i mam do nich pełen szacunek jako do istot > ludzkich. Pod warunkiem, że są dość silni by akceptować swoją > "niepełnosprawność". Jeśli użalają się nad sobą, robią z siebie ofiary > losu i brak im "szacunku do siebie samego" ja też nie mam do nich > szacunku. Popatrz, jak maja byc silni skoro widza jak sa traktowani ich 'odpowiednicy', czyli niepelnospr. od urodzenia? Kolko sie zamyka. Co wiecej to osobie kalekiej od urodzenia jest latwiej byc silna, niz tej po wypadku. |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-03-16 20:56:29 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > jeszcze jest kalectwo genetyczne i nie genetyczne. O tym właśnie mówiłem. > naszczescie nie zalezy ;) Wielu ma za co dziękować niebiosom :) > taki widok tez Cie mierzi: > http://www.jarczewski.pl/index.php?akcja=inf_pokaz&iId=25 > ? Tu nie chodzi o widok oczywiście. Chodzi o fakt przedłużania życia złych genów, utrwalania wad, brnięcia w ślepe uliczki ewolucji. > Drogi Corvusie, o ile jestm w stanie zrozumiec niechec z powodow > estetycznych oraz w przypadku schorzen genetycznych, o tyle tu gadasz > glupoty jak malo kto. Jest wiele przypadkow rodzicow, oboje sprawni i > piekni, rodzacych kalekie dzieci i sa przypadki rodzicow, gdzie oboje lub > 1 to osoby niepelnosprawne, ktorzy wydaja na swiat sprawne i zdrowe > potomstwo. W pierwszym przypadku- rodzice przekazali wadę ulokowaną recesywnie, w drugim- dziecko tak czy inaczej na pewno jest nosicielem wady (oczywiście zakładając że mówimy o wadach genetycznych). Może wybijanie nosicieli takich wad i chorych byłoby głupotą, ale możnaby ich przynajmniej kastrować, jak wujcio Adolf (może i był niemądry, ale ten pomysł miał akuratnie dobry). > Tobie rowniez moze trafic sie dziecko niepelnosprawne. Nie może. Zabezpieczam się :) A tak serio, martwi mnie to. Sam nie wiem czy wygrałaby rodzicielska miłość, czy zasady. > Jest wiele przypadkow niepelnospr. ktorzy studiuja, pracuja, placa > podatki, podczas gdy ich sprawni "koledzy" np. gangsterzy, kradna, > morduja, oszukuja itp.. Nie poddaje w wątpliwość umiejętności życia tych pojedyńczych przypadków, wątpię jednak w ich umiejętność płodzenia zdrowych dzieci. Ewolucja gatunku hs trwała milenia, a mnożąc niepełnosprawnych można ją zaprzepaścić w kilkaset lat. > O jakich wadach mowisz wiec? Przekazywanych. > Wsrod Was satanistow tez sa osoby niepelnosprawne, wiesz o tym czy nie? > nawet na tym forum ;] Nie wątpię. Niby czemu miałoby nie być? > Popatrz, jak maja byc silni skoro widza jak sa traktowani ich > 'odpowiednicy', czyli niepelnospr. od urodzenia? Zdarza się, więc da się. > Kolko sie zamyka. Co > wiecej to osobie kalekiej od urodzenia jest latwiej byc silna, niz tej po > wypadku. Taa. Dauny np. są silne- to bez wątpienia najszczęśliwsi ludzie na ziemi. Ale czy na pewno "ludzie"? |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-17 16:08:33 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > jeszcze jest kalectwo genetyczne i nie genetyczne. > > O tym właśnie mówiłem. a ja mowie o tym 'niegenetycznym', zreszta temat dotyczy niepelnosprawnosci w mediach. > Tu nie chodzi o widok oczywiście. a wlasnie mnie chodzi o widok, o tym jest watek. Odpowiedz prosze na pytanie. > W pierwszym przypadku- rodzice przekazali wadę ulokowaną recesywnie, w > drugim- dziecko tak czy inaczej na pewno jest nosicielem wady (oczywiście > zakładając że mówimy o wadach genetycznych). NIE, nie mowimy o wadach genetycznych. I dziecko wcale nie musi byc nosicielem 'zlych' genow. Cieniu!!!! > Może wybijanie nosicieli > takich wad i chorych byłoby głupotą, ale możnaby ich przynajmniej > kastrować, jak wujcio Adolf (może i był niemądry, ale ten pomysł miał > akuratnie dobry). chyba Cie pogielo facet i to ostro ;P > Nie poddaje w wątpliwość umiejętności życia tych pojedyńczych przypadków, > wątpię jednak w ich umiejętność płodzenia zdrowych dzieci. wiec sie mylisz i to bardzo. > > O jakich wadach mowisz wiec? > > Przekazywanych. a w przypadku nie przekazywanych?? > > Wsrod Was satanistow tez sa osoby niepelnosprawne, wiesz o tym czy > nie? > > nawet na tym forum ;] > > Nie wątpię. Niby czemu miałoby nie być? no niem, skoro bylbys za wybiciem niepelnosprawnych satanistow, to by ich nie bylo. Zreszta poleca artykul o podejsciu satanizmu do niepelnosprawnosci: http://www.dpjs.co.uk/untermensch.html > Taa. Dauny np. są silne- to bez wątpienia najszczęśliwsi ludzie na ziemi. > Ale czy na pewno "ludzie"? o rany, odbieglismy od tematu kompletnie. Downy nie nadaja sie na prezenterow TV na przyklad, dlatego spytalam o Twoje odczucia estetyczne w stosunku do osob ukazanych na tej stronie, co poprzednio link podalam. Czy ogolnie widok niepelnoisprawnej osoby, obojetne jak bylaby piekan mierzi Cie? Tak czy Nie? Jesli ogolnie Cie mierzi, to wporzadku, mnie np. mierzi wodok hip-hopowcow i calkiem lysych, chyba, ze naprawde ma ladna buzke, ale tak to calkiem lysych nie lubie ;D |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-03-17 18:24:15 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Jeśli chodzi ci o niepełnosprawnych z wadami niewrodzonymi, nieprzekazywanymi to mogą nawet wyglądać jak koleś z teksańskiej i nie mam nic przeciwko, żeby byli prezenterami czy kim tam sobie chcą. |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-03-17 18:27:02 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Wróć- znaczy errata- wyglądać mogą jak chcą, byle by nie byli 'dupnięci' znaczy głupi coby nie byli, bo sobie niewyobrażam żeby mi na przykład człowiek o IQ paprotki podawał najważniejsze informacje dnia czy cosik w tym stylu. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-17 18:45:57 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Wróć- znaczy errata- wyglądać mogą jak chcą, byle by nie byli 'dupnięci' > znaczy głupi coby nie byli, bo sobie niewyobrażam żeby mi na przykład > człowiek o IQ paprotki podawał najważniejsze informacje dnia czy cosik w > tym stylu. hmmm nie widze niezaprzeczalnego zwiazku miedzy niepelnosprawnoscia a byciem 'dupnietym', sa 'dupnieci' wsrod niepelnosprawnych, ale i sa 'dupnieci' wsrod sprawnych, ale ok, dziekuje za odp. pozdrawiam. |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-03-18 08:16:22 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > hmmm nie widze niezaprzeczalnego zwiazku miedzy niepelnosprawnoscia a > byciem 'dupnietym', sa 'dupnieci' wsrod niepelnosprawnych, ale i sa > 'dupnieci' wsrod sprawnych, ale ok, dziekuje za odp. No nie ciskaj już smutów że nie ma związku, bo jak się w wypadku samochodowym przygrzmoci twarzą w deskę to się jest miesiąc nieprzytomnym, a potem już nigdy nie odzyskuje się sprawności umysłowej. Wiem bo mój stryj tak miał. Dostał w czasie wypadku wylewu (od dupnięcia głową w kierownicę) stracił władzę w nogach i zredukowało go intelektualnie do poziomu 4- ro latka. Potem stopniowo odzyskiwał kontrolę nad nogami, ale nigdy już nie nauczył się obsługiwać pilota od telewizora ani czekać z sraniem aż ktoś go zaprowadzi do kibla. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-26 13:27:44 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > No nie ciskaj już smutów że nie ma związku, bo jak się w wypadku > samochodowym przygrzmoci twarzą w deskę to się jest miesiąc nieprzytomnym, > a potem już nigdy nie odzyskuje się sprawności umysłowej. Wiem bo mój > stryj tak miał. Dostał w czasie wypadku wylewu (od dupnięcia głową w > kierownicę) stracił władzę w nogach i zredukowało go intelektualnie do > poziomu 4- ro latka. Potem stopniowo odzyskiwał kontrolę nad nogami, ale > nigdy już nie nauczył się obsługiwać pilota od telewizora ani czekać z > sraniem aż ktoś go zaprowadzi do kibla. napisalam, ze nie ma NIEZAPRZECZALNEGO zwiazku, a zwiazek moze miec, owszem, ale miec go nie musi. Z calym szacunkiem dla Twojego stryja, ale on ze swoja niepelnosprawnoscia w ogole nie nadaje sie do mediow (jako prezenter itp..). Wiec w ogole argument nieadekwatny. |
|
Corvus ( Bullet ) Wysłano: 2006-03-26 13:33:34 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > ale on ze swoja niepelnosprawnoscia w ogole nie nadaje sie do mediow (jako > prezenter itp..). Wiec w ogole argument nieadekwatny. Niepełnosprawni to nie tylko prezenterzy telewizyjni- tematu tak wąsko rozpatrywać nie można. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-26 13:55:13 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Niepełnosprawni to nie tylko prezenterzy telewizyjni- tematu tak wąsko > rozpatrywać nie można. oczywiscie, ze nie, ale pelniacych takie funkcje niemalze nie ma. Nie wiem czy jest sens poruszac temat "co spoleczenstwo mysli o niepelnosprawnych". Zreszta ten temat o mediach bedzie tematem mojej pracy mgr. :) Slyszales ostatnio afere Szczuka kontra Buczek? Nie bede pytala satanistow co o tym mysla, bo wiadomo, ze nie popra Radia Maryja, a ja rowniez popieram Szczuke. Zreszta poczytaj moje posty na forum gazety: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=39070940&a=39108783 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=38128050&a=38169431 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=37710670&a=38107648 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=38066494 Tzn. nie chce krytkowac samej Magdaleny Buczek, bo skoro sie realizuje i kocha to co robi, to wporzadku, ale ktos napisal "pewnie dzieki temu [M.Buczek] jest szczesliwsza, niz gdyby usilowala walczyc z barierami liberalnego spoleczenstwa. Nie moglaby, na przyklad, zostac prezenterka w Polsacie. (Czemu nie?!). Do Polsatu wsam raz pasuje pajacowaty Kuba Wojewodzki. Dla tego swiata Madzia jest obca. (...) To, ze pod but wzieta zostala os. niepelniosprawna staje pretekstem do popisow demagogii. Oskarzen o wysmiewanie sie z kaleki." Wysokie Obcasy, Kinga Dunin. taka Magda Buczek, prawda jest taka, ze nie moglaby zostac prezenterka w polsacie, ani zadnej innej telewizji komercyjnej, ale jest wielu niepelnosprawnych, ktorzy mogliby zostac prezentarami w TV. Szlag mnie trafia w ogole, poczytaj moje posty jak bedziesz mial ochote, tam mniej wiecej wyrazilam swoj gniew ;D ja to demi77. |
|
Michal [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-01 22:23:53 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Slyszales ostatnio afere Szczuka kontra Buczek? > Nie bede pytala satanistow co o tym mysla, bo wiadomo, ze nie popra Radia > Maryja, a ja rowniez popieram Szczuke. Zreszta poczytaj moje posty na > forum gazety: a to Pani widziała ;)? http://serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34791,3309115.html |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-04 02:24:02 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > Slyszales ostatnio afere Szczuka kontra Buczek? > > Nie bede pytala satanistow co o tym mysla, bo wiadomo, ze nie popra > Radia > > Maryja, a ja rowniez popieram Szczuke. Zreszta poczytaj moje posty na > > > forum gazety: > > a to Pani widziała ;)? > http://serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34791,3309115.html Dać mu order :-) To jest dopiero coś :-) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:15:18 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > Slyszales ostatnio afere Szczuka kontra Buczek? > > Nie bede pytala satanistow co o tym mysla, bo wiadomo, ze nie popra > Radia > > Maryja, a ja rowniez popieram Szczuke. Zreszta poczytaj moje posty na > > > forum gazety: > > a to Pani widziała ;)? > http://serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34791,3309115.html kapitalne! chociaz moznaby sie poprzyczepiac, ale to najlepsze odzwieciedlenie idiotyzmu i uposledzenia naszego panstwa... wykorzystam do mojje pracy, dzieki :) Tak napisalam o Szczuce i Buczek w mojje pracy, i az dziwi mnie to, ze zaden dziennikarz nie ujal tego w ten sposob, bo nie uwarzam, zeby moj tekst byl jakis odkrywczy, wiec dlacego nikt nie chcial tego tak ujac? Oto fragment pracy: Na sposób postrzegania osób niepełnosprawnych w Polsce, mają wpływ również spontaniczne i nagłe wydarzenia medialne. 26 lutego 2006 roku na przykład, telewizja Polsat wyemitowała program Kuby Wojewódzkiego, w którym jako gość wystąpiła znana feministka i krytyk literatury, Kazimiera Szczuka. W rozmowie z prowadzącym program Szczuka zaczęła opowiadać o pracującej w Radiu Maryja prezenterce, a przytaczając jej wypowiedzi naśladowała jej specyficzny głos głos. Zachowanie znanej krytyk wywołało oburzenie osób związanych z Radiem Maryja i Telewizją Trwam, dla których Magdalena Buczek to bardzo znacząca postać. Jest założycielką ruchu Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci, ma 18 lat i od urodzenia choruje na łamliwość kości. Kazimiera Szczuka zaprzeczyła jednak, jakoby naśmiewała się z niepełnosprawności dziewczyny i zapewniła, że kiedy opowiadała o Magdalenie Buczek nie wiedziała kim jest ta osoba i nie miała pojęcia o jej niepełnosprawności. KRRiT nie przekonały takie wyjaśnienia i podjęła decyzję o obciążeniu Polsatu karą argumentując to tym, iż program nie był emitowany na żywo i stacja miała szansę wpłynąć na ostateczny kształt audycji. Rady nie przekonały również wyjaśnienia przesłane przez Polsat, w których między innymi przekonywał, iż istotą tego programu jest swoboda wypowiedzi. Kalectwo i poglądy religijne Magdaleny Buczek oraz rzekome naśmiewanie się z nich przez Kazimierę Szczukę, stały się pretekstem do rozpoczęcia wojny społeczno – religijnej. Była ona o tyle burzliwa i pełna emocji, że spowodowana sposobem, w jaki media przekazywały fakty, podkreślając głownie różnice między Kazimierą Szczuką i Kubą Wojewódzkim a Magdaleną Buczek. Ceniona krytyk literatury oraz prezenter Polsatu w przekazach reprezentowali świat ludzi "pięknych, ale okrutnych", a swoim "okrucieństwem" zyskujących społeczną przewagę, gdyż w polskim społeczeństwie "zło" dobrze się "sprzedaje". Prezenterka Radia Maryja i Telewizji Trwam natomiast, reprezentowała świat ludzi "ułomnych, cierpiących i bezradnych", a tym samym z góry skazanych na porażkę. Kuba Wojewódzki w swoim wywiadzie wyrazil zal z powodu incydentu i zaznaczyl, iż jego osoba wraz z Kazimerą Szczuką w zestawieniu z Magdaleną Buczek, podkreślając jej kalectwo, stoją na pozycji przegranych w oczach społeczeństwa. Oczywiście trudno się z nim nie zgodzic, jeśli wezmiemy pod uwagę, iż wygrana w tej "konkurencji" to litość i współczucie, czyli coś, z czym niepełnosprawni nie toleruja. Na uwagę zasługuje również fakt, iż często w przekazach o pełnoletniej już Magdalenie Buczek, wyrażano się jako "cierpiąca Madzia". Taki obraz kreowaly również środowiska mediow związane z Radiem Maryja. Przedstawiciele Polsatu natomiast, raz w swoim oświadczeniu do KRRiTV, o niepełnosprawnej prezenterce wypowiedzieli się jako "Pani Magdalena Buczek". Kontrowersje wokół obu pań dość mocno odbiły się echem wśród społeczeństwa i wywołały lawinę dyskusji, a ten nieco zafałszowany obraz całej sprawy znalazł swoje odbicie w wypowiedziach internautów. Szum medialny wywołany wystąpieniem Kazimiery Szczuki oraz decyzja KRRiTV, negatywnie wpłynęły na postrzeganie osób niepełnosprawnych. Wizerunek Magdaleny Buczek, przy braku innego prezentowania niepełnosprawnych w mediach, w opinii społecznej ukazał ich jako ludzi, których należy traktować ze szczególną ostrożnością. Wypowiedzi dyskutantów, ukształtowane przez przekazy medialne, po raz kolejny ukazały skrajne postrzeganie niepełnosprawnych w Polsce. Dominowały opinie charakteryzujące się współczuciem z powodu cierpienia, z którym kojarzy się niepełnosprawność, albo wręcz zarzuty wobec samych niepełnosprawnych, że skoro domagają się równego traktowania, niech liczą się również ze słowami krytyki. Ostatni argument, niewątpliwie słuszny, nie pasuje do polskich realiów, gdyż równe traktowanie osób niepełnosprawnych w Polsce, a zwłaszcza w mediach, nie występuje, o czym traktuje ten rozdział. W mediach występują głównie niepełnosprawni, którzy w oczach społeczeństwa stoją na pozycji przegranych, natomiast nie obecni są tacy, którzy mogliby konkurować wraz ze sprawnymi w uroczystościach o tytuł Wiktora lub Telekamery. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:16:53 |
o Buczek i Szczuce obiektywnie zapomniaalm tematu postu wkleic co by latow bylo znalezc... sory. jak by ktos byl zainteresowany co niektorzy o tym mysla, to dla ulatwienia watek wyzej. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-29 20:25:12 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Moja słodka Szaron! W swojej nierównej, teoretycznej batalii przeciw lekceważeniu niepełnosprawnych w świecie mediów zapominasz po co w dzisiejszym świecie są media. To już nie źródło informacji, wiadomości schodzą na bardzo daleki plan, nawet one są układane teledyskowo. Media to projekcja fałszywej zreczywistości. świata "idealnego". świata, dgzie miernota, mroczna zapyziała masa może czuć się dowartościowana, bo ogląda audiotele i wie, że rycerz japoński to samuraj, a nie mintaj, czy pigmej. I znajdź mi w tym świecie miejsce na niepełnosprawnych, czy to fizycznie, czy umysłowo. W kontekście innym, niż "Interwencja", czy ostatni spot w "Teleekspresie". Przykro mi. Też nad tym ubolewam. Chcesz zmienić stosunek mediów do niepełnosprawności, to zmień tak zwany "target" owych mediów. że co? że nie możesz? Czemu mnie to nie dziwi? Ludzie (nie tylko Polacy) boją się inności, oddadzą wszystko, żeby nie móc wzbudzać w sobie litości, wyrzutów sumienia, czy co gorsza tolerancji. Co do realizowania się Magdy Buczek, to jej realizację mam głęboko w dupie. Chętnie bym idział ją na dnie rzeki i to nie za to, że jest Katoliczką, a za fanatyzm. Ekstremizm to najgorsza plaga ze wszystkich. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-30 20:30:03 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Ale nieświadoma albo i świadoma krytyka i trochę nieszkodliwych w sumie żartów, to normalne zachowanie. Odnoszę wrażnie, że niepełnosprawni na ogół cenią normalność (cokolwiek to znaczy:/) |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-30 22:36:13 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Ale nieświadoma albo i świadoma krytyka i trochę nieszkodliwych w sumie > żartów, to normalne zachowanie. Odnoszę wrażnie, że niepełnosprawni na > ogół cenią normalność (cokolwiek to znaczy:/) Nie wierzę w normalność. Zauważ, że to nie niepełnosprawni atakowali Kubusia i Kazię, nawet nie sama zainteresowana, a komisja d/s radia i TV czyli ansz kochany reżim. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-30 22:48:22 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Nie wierzę w normalność. Zauważ, że to nie niepełnosprawni atakowali > Kubusia i Kazię, nawet nie sama zainteresowana, a komisja d/s radia i TV > czyli ansz kochany reżim. Myslę, że z punktu widzenia osoby niepełnosprawnej nie zrobili nic strasznego. Swoją drogą, to gdybanie, należałoby takiej osoby zapytać. A ja wierzę w normalność, ale w stosunkach międzyludzkich w skali mikro:) Nasz kochany reżim (zabawne, że walczy przy okazji o wolność słowa na Białorusi:)) z normalnością nie ma nic wspólnego. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-30 22:56:29 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Myslę, że z punktu widzenia osoby niepełnosprawnej nie zrobili nic > strasznego. Swoją drogą, to gdybanie, należałoby takiej osoby zapytać. > A ja wierzę w normalność, ale w stosunkach międzyludzkich w skali > mikro:) > Nasz kochany reżim (zabawne, że walczy przy okazji o wolność słowa na > Białorusi:)) z normalnością nie ma nic wspólnego. Ja także ich nie potępiam. Jeżeli pijesz do mojego postu będącego odpowiedzią na post Szaron to szło mi raczej o to, że niepełnosprawni raczej nie załapią się do mediów. Kiedyś sam jeździłem na wózku, więc patrzę na wszystko jakby przez różowe i szare okulary naraz. Uważam z jednej strony, że niepełnosprawni przecież świetnie poradziliby sobie w mediach, bo to zależy od umysłu, a nie fizyczności, ale z drugiej strony wiem, że TV wpompowuje w lduzi sztuczny świat, skrzywioną ideę Platona, a niepełnosprawni w tym świecie mogą występwoać tylko w reklamach typu POLSKI SATAN DZIECIOM itepe Jakby to zaśpiewał Hatfield: Sad but true |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:52:15 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > A ja wierzę w normalność, ale w stosunkach międzyludzkich w skali > mikro:) rozwiniesz? :) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 00:09:59 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > rozwiniesz? :) Rozwiniesz;) Może od początku. Ta skala mikro może oznaczać równie dobrze grupę znajomych, jak i szkołę z całym inwentarzem. Przykłady możnaby mnożyć. W takich niedużych skupiskach normalność (powtórzę - cokolwiek znaczy to słowo, przypuszczam, że każdy ma swoją ulubioną interpretację) ma możliwość zaistnieć. A to dlatego, że ludzie, choć często bardzo różni (i różnie pojmujący ową nieszczęsną normalność), znają się, przynajmniej z widzenia i słyszenia. Wiedzą, że z tym bez nogi można zagrać w szachy, a z tamtym bez oka w karty (i nie oszukuje;)). Miało być o normalności, jest raczej o tolerancji, (niestety) nie wszytkim tolerancja kojarzy się z czymś normalnym. Faktem jest jednak, że większość nieszczęść w stosunkach międzyludzkich (nietolerancja również) bierze się z niewiedzy, głupoty, braku informacji. W skali makro - można zapewnić ludziom suche informacje, ale nie doświadczenie obcowania z innymi ludźmi. Oczywiście ta sucha wiedza dobrej jakości to już coś, odnoszę wrażenie, że w cywilizowanych społeczeństwach to się sprawdza. Na poczatku tej pokretnej wypowiedzi wspomniałem o szkołach. Widziałem na własne oczy szkołę integracyjną, która działa. Sprawni z niepełnosprawnymi palili fajki na podwórku, nie bali się rywalizacji, nie robili z tych na kółkach świętych krów. To jest chyba normalność w stosunkach z niepełnosprawnymi. W skali mikro:) W polskim zacofanym, niedouczonym bagienku - jeszcze długo, długo nic z tego nie będzie. A stosunek do niepełnosprawnych jest jednym z wyznaczników ogólnego obrazu społeczeństwa - jaki ten obraz jest, wiemy. Fuj;) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:15:52 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Wiedzą, że z tym bez nogi można zagrać w szachy, a z tamtym bez oka w > karty (i nie oszukuje;)). Miało być o normalności, jest raczej o > tolerancji, (niestety) nie wszytkim tolerancja kojarzy się z czymś > normalnym. Faktem jest jednak, że większość nieszczęść w stosunkach > międzyludzkich (nietolerancja również) bierze się z niewiedzy, głupoty, > braku informacji. powiem Ci, ze niepelnosprawnosc to najtrudniejszy "produkt" do sprzedania. Ostatni na TVN pojawila sie reklama spoleczna, ukazujaca niewidoma lekkoatletke. Oczywiscie reklama zacheca do wspomagania fundacji TVN i znowu ze sportsmanki zrobili podopieczna fundacji, tylko dlatego, ze jest niewidoma. tak samo w przypadku tancerza na wozku (wspominalam o tym w rozmowie z Maksymilianem). Chyba, ze to ja jest juz przewrazliwiona na tym punkcie, calkiem mozliwe. > W skali makro - można zapewnić ludziom suche informacje, ale nie > doświadczenie obcowania z innymi ludźmi. Oczywiście ta sucha wiedza dobrej > jakości to już coś, odnoszę wrażenie, że w cywilizowanych społeczeństwach > to się sprawdza. oj tak, bardzo ciekawe strony znalazlam: http://www.ncpad.org/yourwrites/fact_sheet.php?sheet=243 http://www.oandp.com/edge/issues/articles/2004-03_03.asp http://www.dailyorange.com/media/storage/paper522/news/2004/03/23/Feature/Ads-Use.Images.Of.Disabled-638739.shtml?norewrite200604031211&sourcedomain=www.dailyorange.com i moje ulubione: http://www.scarletmessiah.com/ ;D > Na poczatku tej pokretnej wypowiedzi wspomniałem o szkołach. Widziałem na > własne oczy szkołę integracyjną, która działa. Sprawni z niepełnosprawnymi > palili fajki na podwórku, nie bali się rywalizacji, nie robili z tych na > kółkach świętych krów. To jest chyba normalność w stosunkach z > niepełnosprawnymi. W skali mikro:) W polskim zacofanym, niedouczonym > bagienku - jeszcze długo, długo nic z tego nie będzie. A stosunek do > niepełnosprawnych > jest jednym z wyznaczników ogólnego obrazu społeczeństwa - jaki ten obraz > jest, wiemy. Fuj;) mnie jest tylko przeykro, ze o homoseksualizmie czy rasizmie mowi sie przy okazji rozdania oskarow, a o niepelnosprawnych albo w ogole, albo gdy ktos taki jak Rydzyk odstawi swoja szopke z jego "niepelnosprawnymi" w roli glownej. Moim zdanie pwolutki, gdzie w tle (w filmach, na widowni) 'wkladac' niepelnosprawnych na ekrany, spoleczenstwo zacznie sie 'oswajac'. A po jakims czasie nikogo juz nie bedzie szokowac proeznter na wozku przeprowadzajacy wywiad. :) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 21:57:37 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > powiem Ci, ze niepelnosprawnosc to najtrudniejszy "produkt" do > sprzedania. > Ostatni na TVN pojawila sie reklama spoleczna, ukazujaca niewidoma > lekkoatletke. Oczywiscie reklama zacheca do wspomagania fundacji TVN i > znowu ze sportsmanki zrobili podopieczna fundacji, tylko dlatego, ze jest > niewidoma. tak samo w przypadku tancerza na wozku (wspominalam o tym w > rozmowie z Maksymilianem). Chyba, ze to ja jest juz przewrazliwiona na tym > punkcie, calkiem mozliwe. Cóż, najlepiej sprzedają się 'produkty' atrakcyjne. A sama w sobie niepełnosprawność do takich nie należy. Crowley słusznie zauważył w swoim > W skali makro - można zapewnić ludziom suche informacje, ale nie doświadczenie obcowania z innymi ludźmi. Oczywiście ta sucha wiedza > dobr> > poscie, że telewizja kreuje sztuczny, oderwany od rzeczywistości świat. Nie dość, że sztuczny, to celujący w gusta ludzi niewymagających. O, po prostu niewymagających:) Poruszyłaś ciekawy temat, bo podobny problem dotyka często innych grup 'odstających' od doskonałego wzorca - starych, btzydkich, czy biednych. Zastanawiam się tylko czy większość widzów-klientów-konsumentów chce oglądać rzeczy prawdziwe. I znowu pojawia się problem - co to są rzeczy ptradziwe? Z tym przewrażliwieniem warto uważać, często pomniejsza wiarygodność (przynajmniej w nauce;) w zyciu chyba niekoniecznie). > oj tak, bardzo ciekawe strony znalazlam: A jednak dało się (w cywilizowanych krajach;). Nawet McDonald's :D I nawet dorobili się lekkiego nazewnictwa - wheelie, niekoniecznie ułomny albo inwalida. Muszę jeszcze tylko zgłębić stronę Mika Scarleta, zapowiada się ciekawie:D > mnie jest tylko przeykro, ze o homoseksualizmie czy rasizmie mowi sie przy > okazji rozdania oskarow, a o niepelnosprawnych albo w ogole, albo gdy ktos > taki jak Rydzyk odstawi swoja szopke z jego "niepelnosprawnymi" w roli > glownej. Homoseksualizm i rasizm budzą chyba większe kontrowersje, dlatego tez stają się atrakcyjnym towarem. Niektórzy idioci myslą, że można nawrócić gejów. A niektórym wydaje się z kolei, że mogą nawrócić idiotów;) > Moim zdanie pwolutki, gdzie w tle (w filmach, na widowni) 'wkladac' > niepelnosprawnych na ekrany, spoleczenstwo zacznie sie 'oswajac'. A po > jakims czasie nikogo juz nie bedzie szokowac proeznter na wozku > przeprowadzajacy wywiad. Jak w artykułach, to jest sposób:) + większa dbałość o dostepność wszelkich instytucji, nie tylko szpitali. Tak, żeby można było spotkać ludzi na kółkach także na ulicy. Wtedy okazałoby się, że jest ich więcej niż przypuszczamy. > :) :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 19:16:05 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Poruszyłaś ciekawy temat, > bo podobny problem dotyka często innych grup 'odstających' od doskonałego > wzorca - starych, btzydkich, czy biednych. bede szczera, nie ma ludzi brzydkich, sa tylko niezadbani, nie ma ludzi biednych, sa ylko lenie albo nieudacznicy, a braku szacunku wobec starszych kompletnie rozumie, w koncu wszyscy nimi bedziemy ;) > Zastanawiam się tylko czy > większość widzów-klientów-konsumentów chce > oglądać rzeczy prawdziwe. mysle, ze nie mieliby nic przeciwko kompetentnym, adekwatnym i przygotowanym niepelnosprawnym, ale nie pojawia sie oni w normalny sposob na wizji dopoki nie przestanie sie ich ukazywac jako ofiary losu wiecznie proszace o pieniadze, bo tacy biedni. Rozumiem dzieci, ale media potrafia z paraolimpijczykow zrobic zerzacego o pomoc. > I znowu pojawia się problem - co to są rzeczy > ptradziwe? w mediach takie, ktore te media kreuja, niestety. > A jednak dało się (w cywilizowanych krajach;). Nawet McDonald's :D > I nawet dorobili się lekkiego nazewnictwa - wheelie, niekoniecznie ułomny > albo inwalida. jak tylko sie obronie uciakm z tego kraju, do normalnego swiata. USA np. :) > Muszę jeszcze tylko zgłębić stronę Mika Scarleta, zapowiada się ciekawie:D ja zdebialam jak go zobaczylam :) > Homoseksualizm i rasizm budzą chyba większe kontrowersje, dlatego tez > stają się atrakcyjnym towarem. Niektórzy idioci myslą, że można nawrócić > gejów. A niektórym wydaje się z kolei, że mogą nawrócić idiotów;) hmmmm ma w glowie scenariusz na film o milosci dziewczyny na wozku, nastolatki, slicznej i uroczej do mezczyzny z dosc smutna przeszlascia i o tym jak sie dociara i jak ucza sie siebie nawzajem... ach napisze ksiazke. Ju mam tytul "Moj Skorpion", Skorpion symbolizuje osobowosc jednego z bohaterow (jego). A "Moj" znaczy, ze bedzie pisane z perspektywy jej. Wiesz mniej wiecej o co biega? ;) > Jak w artykułach, to jest sposób:) + większa dbałość o dostepność > wszelkich instytucji, nie tylko szpitali. Tak, żeby można było spotkać > ludzi na kółkach także na ulicy. Wtedy okazałoby się, że jest ich więcej > niż przypuszczamy. niestety Polacy jak wracaja z zagranicy mowia "ale tam duzo inwalidow". |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 20:35:01 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > bede szczera, nie ma ludzi brzydkich, sa tylko niezadbani, *** A żona prezydenta Kaczenki? :> > nie ma ludzi biednych, sa ylko lenie albo nieudacznicy, *** Powiedz to umierajacym od głodu, chorób i wojen mieszkańcom Afryki. > a braku szacunku wobec starszych kompletnie rozumie, w koncu wszyscy nimi > bedziemy ;) *** Ja tam umrę młodo. :D > hmmmm ma w glowie scenariusz na film o milosci dziewczyny na wozku, > nastolatki, slicznej i uroczej do mezczyzny z dosc smutna przeszlascia i o > tym jak sie dociara i jak ucza sie siebie nawzajem *** Było już chyba cos takiego, kiedyś w telewizorni widziałem/ |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 20:52:40 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > bede szczera, nie ma ludzi brzydkich, sa tylko niezadbani, > > *** > A żona prezydenta Kaczenki? :> daloby sie przerobic ;D > > nie ma ludzi biednych, sa ylko lenie albo nieudacznicy, > > *** > Powiedz to umierajacym od głodu, chorób i wojen mieszkańcom Afryki. zanim miala miejsce kolonizacja, nikt z glodu nie umieral, bo zyli wedlug swoich zwyczajow. > Ja tam umrę młodo. :D you never know... > Było już chyba cos takiego, kiedyś w telewizorni widziałem/ a mozesz cos szerzej powiedziec? |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 21:17:45 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > daloby sie przerobic ;D *** Myślę, że jesteś zbyt ufna w zdolności chirurgii plastycznej. ;) > zanim miala miejsce kolonizacja, nikt z glodu nie umieral, bo zyli wedlug > swoich zwyczajow. *** To temat na osobną dyskusję. Zwracam jednak uwagę, że wielu ludzina świecie dopadły faktycznie takie plagi, że ciężko się pozbierać. > > Ja tam umrę młodo. :D > > you never know... *** Jasne. Ale 20 papierosów dziennie, średnio 3 pijackie zgony w tygodniu, niechęc do kondomów przy checi na seks, nieposzanowanie przepisów ruchu drogowego i pare jeszcze innych niezdrowych nawyków nakazuje mi nie miec złudzeń. :) > > Było już chyba cos takiego, kiedyś w telewizorni widziałem/ > > a mozesz cos szerzej powiedziec? *** A nie pamiętam, dawno widziałem. Zresztą to chyba był jakiś film dla szczeniaków - ot chłopak na wózku i zdrowa dziewczyna, oraz uczucie jakie się miedzy nimi rodzi. Zresztą podobny motyw z inwalidą pojawia się choćby w "Forreście Gumpie" |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 19:49:05 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > daloby sie przerobic ;D > > *** > Myślę, że jesteś zbyt ufna w zdolności chirurgii plastycznej. ;) e no nie jest najgorsza, choc uwazam, ze kicha z niej i z calego kaczego rodu, to jednak oceniajac jest wyglad, sa gorsze uwierz mi. Przynajmniej nie jest niepelnosprawna :P > To temat na osobną dyskusję. Zwracam jednak uwagę, że wielu ludzina > świecie dopadły faktycznie takie plagi, że ciężko się pozbierać. no racja > A nie pamiętam, dawno widziałem. Zresztą to chyba był jakiś film dla > szczeniaków - ot chłopak na wózku i zdrowa dziewczyna, oraz uczucie jakie > się miedzy nimi rodzi. > Zresztą podobny motyw z inwalidą pojawia się choćby w "Forreście Gumpie" ee kicha, moje bedzie 100 razy lepsze. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 21:11:56 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > bede szczera, nie ma ludzi brzydkich, sa tylko niezadbani, > > *** > A żona prezydenta Kaczenki? :> UUUU no ona to akurat jest wyjątkowo szpetna. Może to wyjątek potwierdzający regułę? :D |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 20:07:25 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > UUUU no ona to akurat jest wyjątkowo szpetna. Może to wyjątek > potwierdzający regułę? :D Kwasniewska wysoka poprzeczka postawila, oczywiscie jesli chodzi o prezencje ;) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 21:41:57 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Kwasniewska wysoka poprzeczka postawila, oczywiscie jesli chodzi o > prezencje ;) Ogólnie fajna była z niej babka;) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 11:02:27 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > Kwasniewska wysoka poprzeczka postawila, oczywiscie jesli chodzi o > > prezencje ;) > > Ogólnie fajna była z niej babka;) Po tym tekście stwierdziłem że nie jestem zboczony. Kaczyńskofilia to dopiero coś. Nawet nekrofilia niech się schowa :-) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 19:38:03 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > Kwasniewska wysoka poprzeczka postawila, oczywiscie jesli chodzi > o > > > prezencje ;) > > > > Ogólnie fajna była z niej babka;) > > Po tym tekście stwierdziłem że nie jestem zboczony. Kaczyńskofilia to > dopiero coś. Nawet nekrofilia niech się schowa :-) A wiesz, dlaczego Jarosław K. jest kawalerem? :D |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 22:49:08 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > A wiesz, dlaczego Jarosław K. jest kawalerem? :D To pewnie dowcipu początek :-D W tym kontekście nie wiem. A tak na serio to ciekawy artykuł na temat Kaczki i seksu można przeczytać w Przegladzie z 9 IV 2006 w wywiadzie z profesorem Lwem Starowiczem :-) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:31:00 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > A wiesz, dlaczego Jarosław K. jest kawalerem? :D > > To pewnie dowcipu początek :-D W tym kontekście nie wiem. A tak na serio > to ciekawy artykuł na temat Kaczki i seksu można przeczytać w Przegladzie > z 9 IV 2006 w wywiadzie z profesorem Lwem Starowiczem :-) dlaczego J. Kaczke nie nazywa sie niepelnosprawnym, jak on kurwa jest tu najbardziej uposledzony w tym kraju? ;) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 18:29:57 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > dlaczego J. Kaczke nie nazywa sie niepelnosprawnym, jak on kurwa jest tu > najbardziej uposledzony w tym kraju? Może dlatego że jest kaczką noblesse obliże ;-P |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 22:50:53 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > A wiesz, dlaczego Jarosław K. jest kawalerem? :D > > To pewnie dowcipu początek :-D W tym kontekście nie wiem. A tak na serio > to ciekawy artykuł na temat Kaczki i seksu można przeczytać w Przegladzie > z 9 IV 2006 w wywiadzie z profesorem Lwem Starowiczem :-) Owszem:) Bo brat poderwał mu najładniejszą dziewczynę. Ten numer gdzies mi umknął. Z Najsztubem? Co ustalili?:) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-27 09:53:49 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Ten numer gdzies mi umknął. Z Najsztubem? Co ustalili?:) http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=163 A gwoli reklamy - Czytajcie Przegląd!!!!!!!!! Jedną z nielicznych gazet która cały czas trzyma twardo poziom :-)))) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 21:09:10 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > Poruszyłaś ciekawy temat, > > bo podobny problem dotyka często innych grup 'odstających' od > doskonałego > > wzorca - starych, btzydkich, czy biednych. > > bede szczera, nie ma ludzi brzydkich, sa tylko niezadbani, > nie ma ludzi biednych, sa ylko lenie albo nieudacznicy, > a braku szacunku wobec starszych kompletnie rozumie, w koncu wszyscy nimi > bedziemy ;) Hmm tez nie wierzę w zrządzenia losu:) Obiekt szacunku musi byc po prostu godny szacunku, niekoniecznie siwy;) Z drugiej strony doświadczenie i poczucie dystansu zapewniają taki spokój. > > Zastanawiam się tylko czy > > większość widzów-klientów-konsumentów chce > > oglądać rzeczy prawdziwe. > > mysle, ze nie mieliby nic przeciwko kompetentnym, adekwatnym i > przygotowanym niepelnosprawnym, ale nie pojawia sie oni w normalny sposob > na wizji dopoki nie przestanie sie ich ukazywac jako ofiary losu wiecznie > proszace o pieniadze, bo tacy biedni. Rozumiem dzieci, ale media potrafia > z paraolimpijczykow zrobic zerzacego o pomoc. Wpadła mi w oko reklama butów, chyba Nike, był niepełnosprawny, z którego nikt nie zrobił dupy. Jakas polska stacja tv, późno w nocy, tylko wtedy zdarza mi się bezmyslnie spojrzeć na telewizorek. Przypuszczam, że nie powstała w Polsce, ale to już coś. > > I znowu pojawia się problem - co to są rzeczy > > ptradziwe? > > w mediach takie, ktore te media kreuja, niestety. No. A to w sumie straszne. > > A jednak dało się (w cywilizowanych krajach;). Nawet McDonald's :D > > I nawet dorobili się lekkiego nazewnictwa - wheelie, niekoniecznie > ułomny > > albo inwalida. > > jak tylko sie obronie uciakm z tego kraju, do normalnego swiata. USA np. > :) > > Muszę jeszcze tylko zgłębić stronę Mika Scarleta, zapowiada się > ciekawie:D > > ja zdebialam jak go zobaczylam :) Niezły aparat:) > > Homoseksualizm i rasizm budzą chyba większe kontrowersje, dlatego tez > > > stają się atrakcyjnym towarem. Niektórzy idioci myslą, że można > nawrócić > > gejów. A niektórym wydaje się z kolei, że mogą nawrócić idiotów;) > > hmmmm ma w glowie scenariusz na film o milosci dziewczyny na wozku, > nastolatki, slicznej i uroczej do mezczyzny z dosc smutna przeszlascia i o > tym jak sie dociara i jak ucza sie siebie nawzajem... ach napisze ksiazke. > Ju mam tytul "Moj Skorpion", Skorpion symbolizuje osobowosc jednego z > bohaterow (jego). A "Moj" znaczy, ze bedzie pisane z perspektywy jej. > Wiesz mniej wiecej o co biega? ;) Wiesz:) Czy będzie temu bliżej do Przemineło z wiatrem, czy do sztuk w reżyserii niejakiej Kleczewskiej (tytuły tekstów nieistotne w jej przypadku, więc nawet nie wspominam)? Piszesz książki?:) > > Jak w artykułach, to jest sposób:) + większa dbałość o dostepność > > wszelkich instytucji, nie tylko szpitali. Tak, żeby można było > spotkać > > ludzi na kółkach także na ulicy. Wtedy okazałoby się, że jest ich > więcej > > niż przypuszczamy. > > niestety Polacy jak wracaja z zagranicy mowia "ale tam duzo inwalidow". |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 20:00:45 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > > > Poruszyłaś ciekawy temat, zapomnialam podziekowac ;* > Obiekt szacunku musi byc po prostu godny szacunku, niekoniecznie siwy;) tak masz racje, tylko mnie o co innego chodzilo, oczywiscie, ze na szacunek trzeba zasluzyc, ale czesto osoby starsze bez wzgledu na to czy na ten szacunek zasluzyly czy nie traktowane sa jak z innej gliny ulepione, tak jaby to "nas mlodych" nie dotyczylo.... > Wpadła mi w oko reklama butów, chyba Nike, był niepełnosprawny, z którego > nikt nie zrobił dupy. Jakas polska stacja tv, późno w nocy, tylko wtedy > zdarza mi się bezmyslnie spojrzeć na telewizorek. Przypuszczam, że nie > powstała w Polsce, ale to już coś. wlasnie to nike czy reebok? > Wiesz:) Czy będzie temu bliżej do Przemineło z wiatrem, czy do sztuk w > reżyserii niejakiej Kleczewskiej o kurcze, wstyd przyznac nie znam Kleczewskiej, ale glownie bedzie skupialo sie na uczuciach a nie problemach zwiazanych z kalectwem. Np.: Dziewczyne bedzie pocieszalo sie i dowartosciowywalo ja mowiac jej, ze jest tylu niepelnosprawnych bez reki, bez nogi a takie sukcesy osiagaja, medale, maluja ustami, nogami, stowarzyszenia zakladaja, organizuja sie, spiewaja w chorkach dla niepelnosprawnych i takietam cyrki za przeproszeniem, natomiast jedyne, o czym ona bedzie marzyc to bycie w ramionach ukochanego, i dla niej najwiekszym sukcesem bedzie moment, w ktorym ukochany powie jej, ze jest piekna i seksowna i... ze ja kocha ;) Takie tam slodkie pierdolki ;) > (tytuły tekstów nieistotne w jej > przypadku, więc nawet nie wspominam)? Piszesz książki?:) nie, ale napisze, ta wlsnie :) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 22:16:27 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > > > > > Poruszyłaś ciekawy temat, > > zapomnialam podziekowac ;* Przyjemność po mojej stronie:) > > Obiekt szacunku musi byc po prostu godny szacunku, niekoniecznie > siwy;) > > tak masz racje, tylko mnie o co innego chodzilo, oczywiscie, ze na > szacunek trzeba zasluzyc, ale czesto osoby starsze bez wzgledu na to czy > na ten szacunek zasluzyly czy nie traktowane sa jak z innej gliny > ulepione, tak jaby to "nas mlodych" nie dotyczylo.... Cóż, świat jest jednak troche pokręcony. > > Wpadła mi w oko reklama butów, chyba Nike, był niepełnosprawny, z > którego > > nikt nie zrobił dupy. Jakas polska stacja tv, późno w nocy, tylko > wtedy > > zdarza mi się bezmyslnie spojrzeć na telewizorek. Przypuszczam, że > nie > > powstała w Polsce, ale to już coś. > > wlasnie to nike czy reebok? Raczej Nike. > > > Wiesz:) Czy będzie temu bliżej do Przemineło z wiatrem, czy do sztuk > w > > reżyserii niejakiej Kleczewskiej > > o kurcze, wstyd przyznac nie znam Kleczewskiej Żadna strata:)) A może ja po prostu nie rozumiem jej twórczości;] , ale glownie bedzie > skupialo sie na uczuciach a nie problemach zwiazanych z kalectwem. Np.: > Dziewczyne bedzie pocieszalo sie i dowartosciowywalo ja mowiac jej, ze > jest tylu niepelnosprawnych bez reki, bez nogi a takie sukcesy osiagaja, > medale, maluja ustami, nogami, stowarzyszenia zakladaja, organizuja sie, > spiewaja w chorkach dla niepelnosprawnych i takietam cyrki za > przeproszeniem, natomiast jedyne, o czym ona bedzie marzyc to bycie w > ramionach ukochanego, i dla niej najwiekszym sukcesem bedzie moment, w > ktorym ukochany powie jej, ze jest piekna i seksowna i... ze ja kocha ;) > > Takie tam slodkie pierdolki ;) Czyli raczej o akceptacji w ogólnym pojęciu?:) > > > (tytuły tekstów nieistotne w jej > > przypadku, więc nawet nie wspominam)? Piszesz książki?:) > > nie, ale napisze, ta wlsnie :) Na miarę Dostojewskiego:))) > > > > |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 15:32:15 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > ramionach ukochanego, i dla niej najwiekszym sukcesem bedzie moment, > w > > ktorym ukochany powie jej, ze jest piekna i seksowna i... ze ja kocha > ;) > > > > Takie tam slodkie pierdolki ;) > > Czyli raczej o akceptacji w ogólnym pojęciu?:) o akceptacji jej kobiecosci, tzn. widzenia w niej kobiecosci, seksapealu id... On ma problemy ukryte, pochodzi z rodziny patologicznej, w obronie siostry zabil ojca jako 16-latek, ale na zewnatrz jest wszysko ok z nim, przystojny, mlody, inteligentny... Ona - wiadomo. :) No taka analiza filozoficzno-moralno-psychologiczna ;) > > nie, ale napisze, ta wlsnie :) > > Na miarę Dostojewskiego:))) uuu, ales mi wyzwanie dal :)))) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 18:48:22 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > nie, ale napisze, ta wlsnie :) > > > > Na miarę Dostojewskiego:))) > > uuu, ales mi wyzwanie dal :)))) A co tam:)) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 22:00:19 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... A wedlug Ciebie taki facet z przeszloscia, wchodzilby w zwiazek z niepelnosprawna kobieta, czy raczej nie chcialby dokladac sobie 'problemu', czy moze wlasnie jego problemy sprawilyby, ze jest byblby bardziej zrozumie drugiego czlowieka? nie wiem jak to okreslic... |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 22:44:47 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > A wedlug Ciebie taki facet z przeszloscia, wchodzilby w zwiazek z > niepelnosprawna kobieta, czy raczej nie chcialby dokladac sobie > 'problemu', czy moze wlasnie jego problemy sprawilyby, ze jest byblby > bardziej zrozumie drugiego czlowieka? nie wiem jak to okreslic... Nie mam pojęcia:) A w książce - to już zależy od Ciebie. O :) |
|
blekot ( degeneruch ) ![]() Wysłano: 2006-04-10 21:53:00 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Co do podstawowego wątku to 5 x tak. A tak swoją drogą, to tragiczne, że takie pytania trzeba w ogóle zadawać. Cały problem sprowadza się wg mnie do faktu nieobecności do tej pory niepełnosprawnych w środkach masowego przekazu, życiu publicznym ( koncerty, uroczystości itp.) Trzeba też sobie jasno powiedzieć, że większość odbiorców wszelkiego rodzaju mediów, a już w szczególności TV , prezentuje sobą poziom karalucha po lobotomii, żyjącego w myśl zasady – pastuch i jego stadko. Brak jakiegokolwiek zastanowienia, analizy, refleksji… Co tylko zostanie mu zaprezentowane z wystarczająco dużą częstotliwością, zaczyna traktować jako normę. Można sobie wyobrazić sytuację, w której odbiorca traktuje np. łysego prowadzącego, prowadzącą jako coś oczywistego, tylko dlatego, iż robione to jest na wszystkich kanałach, od zawsze. … "Skoro nie ma niepełnosprawnych na co dzień, to tak ma być". A jak od czasu do czasu ich w końcu ujrzy, to traktuje jak "zjawisko". Zaczyna się zastanawianie, czy to wypada? Czy tak można? Nie chcę zbytnio trywializować, ale to bardziej problem przyzwyczajenia i nawyków (a w zasadzie to ich braku), niż uprzedzeń kulturowych lub kwestii np. estetycznych. Wystarczy odpowiednio nagłośnić problem i delikatnie wybić przewrażliwionym na punkcie zysków mediom, ich zbytnią zachowawczość w tej materii. Zresztą myślę, że nie długo to nastąpi i problem po prostu zaniknie. A jeśli nie, to bądźmy konsekwentni. Tych niepełnosprawnych umysłowo też zacznijmy pomijać. Znikną politycy, wszelkiej maści kaznodzieje, wszechwiedzący publicyści… Zostaną tylko te dla dzieci…no… bajeczki… ;p |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 20:06:05 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... zastanawiam sie tylko czy media nie sa swiadome faktu, ze maja ogromna sile nacisku czy, czy sa swiadome, ale po prostu im sie nie chce, bo daloby sie, mogliby, sa niepelnosprawni odpowiedni do medio, a poznej taka TV Polsat dziwi sie, ze jej ogladalnosc spadla. Ale chyba nie chca, bo gdyby znormlizowali niepelnosprawnosc straciliby jedna z sensacji, a przeciez z tego zyja. Nie rozumiem tez dlaczego ludzie psiocza ze media non-stop pisza i mowia o Dodzie, a jak zapytalam co powiedziliby na taka a'la Dode na wozku, to bylo zero odp. a midia serwuja, to co spoleczenstwo interesuje. |
|
blekot ( degeneruch ) ![]() Wysłano: 2006-04-13 22:28:02 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > zastanawiam sie tylko czy media nie sa swiadome faktu, ze maja ogromna > sile nacisku czy, czy sa swiadome, ale po prostu im sie nie chce, bo > daloby sie, mogliby, sa niepelnosprawni odpowiedni do medio, a poznej taka > TV Polsat dziwi sie, ze jej ogladalnosc spadla. Myślę, że boją się samego zapoczątkowania takiego procesu. Trzęsą się o oglądalność itd. Czasami ludzie, którzy o tym decydują żyją w nieco oderwanym świecie - ich wiedza generowana jest poprzez różnego rodzaju sondaże, statystyki, suche zestawienia. A te bywają często zafałszowane. > Nie rozumiem tez dlaczego ludzie > psiocza ze media non-stop pisza i mowia o Dodzie, a jak zapytalam co > powiedziliby na taka a'la Dode na wozku, to bylo zero odp. Nie sądzę by to był najmądrzejszy pomysł. To mi pachnie raczej antyreklamą. Przynajmniej w początkowej fazie. Przecież to zwykły "burak". A to jej obnoszenie się ze swoim ilorazem inteligencji itp. Po prostu żenada. To przypomina trochę bajkę o nagim królu. Po prostu nikt nie ma odwagi powiedzieć prawdy. (Mam na myśli media) Ja bym francę udusił dla samej przyjemności, z uśmiechem na ustach :) > a midia > serwuja, to co spoleczenstwo interesuje. > I tu się nie zgodzę. One serwują to, co "im" się wydaje, że społeczeństwo interesuje. Stąd wszechobecny kicz i tandeta. Trochę w tym pójścia na łatwiznę. Z ambitnymi projektami czasami wiąże się pewne ryzyko. Generalnie myślę, iż walnie przyczyniają się do postępującej kretynizacji odbiorców. Wychowują sobie stadko debili, którymi będzie można łatwo manipulować. Dowodzi tego większość pozycji programowych, które da się określić tylko w jeden sposób - ostatni etap umysłowej kiły. pzdr. :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-14 15:28:08 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Myślę, że boją się samego zapoczątkowania takiego procesu. Trzęsą się o > oglądalność itd. Czasami ludzie, którzy o tym decydują żyją w nieco > oderwanym świecie - ich wiedza generowana jest poprzez różnego rodzaju > sondaże, statystyki, suche zestawienia. > A te bywają często zafałszowane. na pewno tak, choc mogliby zrobic z tego uzytek, te kobiety sa niepelnosprawne, choc te zdjecia nie rewelacyjne, ale i tak superowe: http://www.enomaly.net/fileadmin/random_home/woman.jpg http://www.brighamandwomens.org/paintrials/images/womanwheelchair.jpg http://www.stockbyte.com/watermarked600/CD223/202585RKE.jpg http://www.amputee-coalition.org/inmotion/may_jun_05/higherchallenges02.jpg http://www.crnewton.com/images/crn-small.jpg http://www.work4.sjsu.edu/images/Photos/girl-in-wheelchair.gif http://www.s4dac.org/images/IRimages/LightMotion72.jpg poszukac podobnych w Pl, tzn. nie tylko kobiety, no ale akurat z Krukiem o kobitkach rozmawiam... Wlasnie w mojej pracy pisze teraz o tym jak fotografowac i ukazywac na obrazie osobe niepelnospr. aby nie wygladala odpychajaco. Bardzo duzo zalezy od ujecia, kąta, naswtlenie, tego na czym sie fotgraf/kamerzysta skupi. Dotychczas bylo to robione w taki sposob, aby wzbudzac litosc, szok, zazenowanie, no po prostu odstraszalo... celowo nacisk byl na CIERPIENIE i KALECTWO. > > powiedziliby na taka a'la Dode na wozku, to bylo zero odp. > > Nie sądzę by to był najmądrzejszy pomysł. To mi pachnie raczej > antyreklamą. dlaczego anty? tzn. moze ciut przesada, ze az a'la Doda, moze troszku subtelniejsza... > Przynajmniej w początkowej fazie. ano na pewno.. > > a midia > > serwuja, to co spoleczenstwo interesuje. > > > > I tu się nie zgodzę. One serwują to, co "im" się wydaje, że społeczeństwo > interesuje. > Stąd wszechobecny kicz i tandeta. Trochę w tym pójścia na łatwiznę. > Z ambitnymi projektami czasami wiąże się pewne ryzyko. > Generalnie myślę, iż walnie przyczyniają się do postępującej kretynizacji > odbiorców. > Wychowują sobie stadko debili, którymi będzie można łatwo manipulować. > Dowodzi tego większość pozycji programowych, które da się określić tylko w > jeden sposób > - ostatni etap umysłowej kiły. no czytalam na forum opinie internautow, ze zamiast karmic szajsem typu "Pierwsza milosc" daliby jakies z Discovery Channel, ale to chyba do nich jeszcze nie dociera... :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:44:08 |
polski ciemnogrod > Moja słodka Szaron! Moj slodki Crowley'u no i czemu nie jestem w stanie podwazyc tego, co napisales, ano dlatego, ze najblizszy nam jest ten ciemnogrod - Polska, Nienawidze polskiego spokeczenstwa za to miedzy innymi jak postrzegani sa tu niepelnosprawni. Cos Ci (i Wam) pokaze ze swiata normalnego: http://www.scarletmessiah.com/ http://www.mikscarlet.pwp.blueyonder.co.uk/photo/index.html gdyby nie weszlo. o takim niepelnosprawnym w naszym zacofanym i durnowatym spoleczenstwie mozna najwyzej pomarzyc :( > wyrzutów sumienia, czy co gorsza tolerancji. Co do realizowania się Magdy > Buczek, to jej realizację mam głęboko w dupie. Chętnie bym idział ją na > dnie rzeki i to nie za to, że jest Katoliczką, a za fanatyzm. Ekstremizm > to najgorsza plaga ze wszystkich. Madzia Buczek ma wyprany mozg, to nie ulega watpilwosci. Problem w tym, ze duzo na ten temat rozmawialam z interautami na roznych forach. Chcialam sie dowiedziec jak ta sprawa po pierwsze samo wystapienie Kazimiery, czy w ogole wplynelo na wizerunek osob niepelnosprawnych w mediach, no a przede wszystkim decyzja o nalozeniu kary na Polsat. Czy na przyklad nie odbije sie to w taki sposob na osobach niepelnosprawnych, ze spoleczenstwo bedzie troszke wrogo odnosic do nich a Magda Buczek bedzie dla nich symbolem wszystkich osob niepelnosprawnych, ktorych trzeba traktowac jak "niedotykane jajo", tak mniej wiecej brzmialy niektore wypowiedzi internautow. |
|
crowley [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-08 16:36:16 |
polski ciemnogrod > Moj slodki Crowley'u no i czemu nie jestem w stanie podwazyc tego, co > napisales, ano dlatego, ze najblizszy nam jest ten ciemnogrod - Polska, > Nienawidze polskiego spokeczenstwa za to miedzy innymi jak postrzegani sa > tu niepelnosprawni. Cos Ci (i Wam) pokaze ze swiata normalnego: > http://www.scarletmessiah.com/ > http://www.mikscarlet.pwp.blueyonder.co.uk/photo/index.html gdyby nie > weszlo. > o takim niepelnosprawnym w naszym zacofanym i durnowatym spoleczenstwie > mozna najwyzej pomarzyc :( Jak nikt nie spróbuje, to się nie przekonamy. Na razie tylko zakładamy, że nie uświadczymy takich niepełnosprawnych u nas. Jak to napisał Thomas Harris "ile arzy coś zakładasz robisz dupka i z siebie i ze mnie" (oczywiście nie bierz tego personalnie) > Madzia Buczek ma wyprany mozg, to nie ulega watpilwosci. Problem w tym, ze > duzo na ten temat rozmawialam z interautami na roznych forach. Chcialam > sie dowiedziec jak ta sprawa po pierwsze samo wystapienie Kazimiery, czy w > ogole wplynelo na wizerunek osob niepelnosprawnych w mediach, no a przede > wszystkim decyzja o nalozeniu kary na Polsat. Czy na przyklad nie odbije > sie to w taki sposob na osobach niepelnosprawnych, ze spoleczenstwo bedzie > troszke wrogo odnosic do nich a Magda Buczek bedzie dla nich symbolem > wszystkich osob niepelnosprawnych, ktorych trzeba traktowac jak > "niedotykane jajo", tak mniej wiecej brzmialy niektore wypowiedzi > internautow. Nie zgadzam się. To tak, jakby Tadzio Rydzyk miałby być symbolem wszystkich księży w tym kraju. Bardzo wątpię, aby ktoś uznał tę bezwartościową fanatyczkę za symbol niepełnosprawności. Swoją drogą w zachodnich filmach masz całkiem sporo przykładów niepełnosprawnych mężczyzn, jako symboli mądrości (np. Charles Xavier w "X - Men") |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 19:17:30 |
polski ciemnogrod > Nie zgadzam się. To tak, jakby Tadzio Rydzyk miałby być symbolem > wszystkich księży w tym kraju. Bardzo wątpię, aby ktoś uznał tę > bezwartościową fanatyczkę za symbol niepełnosprawności. Swoją drogą w > zachodnich filmach masz całkiem sporo przykładów niepełnosprawnych > mężczyzn, jako symboli mądrości (np. Charles Xavier w "X - Men") mam nadzieje, ze masz racje, ale niektore artykuly swiadcza o tym, ze NIESTETY ja mam racje :( |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-29 20:49:42 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > Tzn. nie chce krytkowac samej Magdaleny Buczek, bo skoro sie realizuje i > kocha to co robi, to wporzadku, ale ktos napisal "pewnie dzieki temu > [M.Buczek] jest szczesliwsza, niz gdyby usilowala walczyc z barierami > liberalnego spoleczenstwa. Nie moglaby, na przyklad, zostac prezenterka w > Polsacie. (Czemu nie?!). Do Polsatu wsam raz pasuje pajacowaty Kuba > Wojewodzki. Dla tego swiata Madzia jest obca. (...) To, ze pod but wzieta > zostala os. niepelniosprawna staje pretekstem do popisow demagogii. > Oskarzen o wysmiewanie sie z kaleki." Wysokie Obcasy, Kinga Dunin. > taka Magda Buczek, prawda jest taka, ze nie moglaby zostac prezenterka w > polsacie, ani zadnej innej telewizji komercyjnej, ale jest wielu > niepelnosprawnych, ktorzy mogliby zostac prezentarami w TV. Nie sadze żeby tak inteligentna kobieta jaj Szczuka wyśmiewała osoby niepełnosprawne , sama mówi że nie wiedziała o niepełnosprawności Magdaleny Buczek i przeprosiła ją po fakcie , a to ze uważa że każda kobieta powinna sama decydować o swoim życiu i odrzuca średniowieczną filozofie Pani Buczek to chyba ok. ;)? Szczuka to kobieta z klasą , pionierka myśli feministycznej u nas ( manify ) no może zaraz po prof. Malinowskiej ;))) Szaron i dokładnie to samo bym napisał gdyby np. jezdziła na wózku , przeciez tu nie chodzi o niepełnosprawnośc Buczek tylko jej głupote. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:46:28 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Zgadzam sie z Toba w 100% Maxiu, wiadomo, ze chodzi tu o wojne polityczna miedzy psychopata i bandyta Rydzykiem a tym pierdolonym i uposledzonym rzadem. Tak jak napisalam Crowleyowi (pocczytaj prosze), boje sie, ze odbije sie to nie slusznie na osobach niepelnosprawnych. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-03-14 10:04:53 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Widziałam wczoraj reklamę czekolad Goplana - jest tam w migawce osoba na wózku, w parku, jedząca tę czekoladę. |
|
PiotrW ( et in arcadia ego ) Wysłano: 2006-03-15 08:18:59 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Widziałam wczoraj reklamę czekolad Goplana - jest tam w migawce osoba na > wózku, w parku, jedząca tę czekoladę. tka i napisali prawdziwa przyjazn bo przeciez nie mozna sie zakochac w niepelnosprawnym:> lol to takie jest szablonowe laska na wozku facet na lawce i przyjazn:) nie jestem za jakims szczegolnym trakotwaniem niepelnosprawnych ale kurcze przestanmy obchodzic sie z nimi jak z jajkami:> to zwykli ludzie i juz |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 17:50:19 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > tka i napisali prawdziwa przyjazn bo przeciez nie mozna sie zakochac w > niepelnosprawnym:> > lol to takie jest szablonowe laska na wozku facet na lawce i przyjazn:) a wiesz, ze to samo sobie pomyslalam ;) ale to tez mogloby byc naciagane, bo w koncu miedzy obojgiem sprawnych tez moze byc prawziwa milosc, no ale i tak ta druga pojawia sie nieporownywalnie czesciej w mediach. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 02:43:50 |
O niepełnosprawnych nieco inaczej... http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,18468802,51782929,2084597,0,forum.html Link do forum onetu. Ręce opadają :/ |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-16 17:51:21 |
O niepełnosprawnych nieco inaczej... > http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,18468802,51782929,2084597,0,forum.html > > Link do forum onetu. Ręce opadają :/ mysle, ze to byla prowokacja, poznac po nicku, mogl to by nawet sam niepelnosprawny ;) taka mala desperacja. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-26 19:25:15 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie: > > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością Nie mam wątpliwości co do tego, że taki eksperyment mógłby wypalić. Czemu nie? Tylko że media już tak bardzo uzależniły się od badań rynku, że pewne elementy, czy wymogi przerodziły się już niemal w dogmaty i ich się nie rusza. Jednocześnie czasem nie dostrzegając, że postrzeganie pewnych kwestii ulega zmianie. Najważniejsza jest oglądalność a żeby ona rosła to musi byś słodko, atrakcyjnie, pozytywnie, a nie jakiś kaleka przypominający swoim wizerunkiem o niepewnym losie etc. > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, No popieram, ale też trzeba zauważyć, że niepełnosprawność może się wiązać lub prowadzić do patologii. Człowiek, który przypuśćmy złamał kręgosłup, jeśli nie ma bliskich koło siebie to grozi mu właśnie stoczenie się w patologię. > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, To chyba najlepszy pomysł w ewentualnej kampanii na rzecz osób niepełnosprawnych. Miliony Polaków pasjami ten shit wchłania i widząc kogoś na wózku, może przenosić swoje pozytywne nastawienie do danego talk show na tego niepełnosprawnego widza właśnie. > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, Mi to nie przeszkadza. > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. Nie, to chyba było by bez sensu. Chyba że jako pojedynczy temat w ramach WOS-u, np. Polityka państwa wobec osób niepełnosprawnych, ze wszystkimi ustawami na ten temat itp. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-26 22:46:34 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... Najważniejsza jest oglądalność a żeby ona rosła to > musi byś słodko, atrakcyjnie, pozytywnie, a nie jakiś kaleka > przypominający swoim wizerunkiem o niepewnym losie etc. ---- Cóż, jest jeszcze telwizja publiczna, która powinna kiedyś 'zaryzykować'. Cóż, TVP przeznacza swą energię i czas antenowy na promocję jedynie słusznego wyznania i jedynie słusznych PRODUKTÓW (własnych) z JP2 w nazwie. Nieopatrznie włączyłem telewizor do śniadanka (niedzielnego), fuj:/ > > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, > narkomanii, > > alkoholizmu, ubóstwa i patologii, > > No popieram, ale też trzeba zauważyć, że niepełnosprawność może się wiązać > lub prowadzić do patologii. Człowiek, który przypuśćmy złamał kręgosłup, > jeśli nie ma bliskich koło siebie to grozi mu właśnie stoczenie się w > patologię. ---- Podobnie jak wódka, zły charakter i bezrobocie. Dlaczego wyróżniać niepełnosprawność? > > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów > rozrywkowych, > > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > > niepełnosprawnością, > > To chyba najlepszy pomysł w ewentualnej kampanii na rzecz osób > niepełnosprawnych. Miliony Polaków pasjami ten shit wchłania i widząc > kogoś na wózku, może przenosić swoje pozytywne nastawienie do danego talk > show na tego niepełnosprawnego widza właśnie. > > > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, > > Mi to nie przeszkadza. ---- Chodzi chyba o to, by traktować ich jak sprawnych. Wiedzieć, kiedy należy NIENAHALNIE pomóc i nie narzucać się. Brzmi banalnie. Ale kto miał do czynienia z niepełnosprawnym człowiekiem, wie, że to nie takie proste. Tak mi się wydaje, brakuje jedynie doświadczenia. > |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-29 11:02:56 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Chodzi chyba o to, by traktować ich jak sprawnych. czemu skoro nie są? |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-29 12:08:09 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > Chodzi chyba o to, by traktować ich jak sprawnych. > > czemu skoro nie są? Może nieprecyzyjnie to napisałem. Umożliwiac zachowanie maksymalnej samodzielności (chyba nikt nie lubi czuć się nieporadnie). Co to oznacza? To już chyba zależy od konkretnego przypadku. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:50:56 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Może nieprecyzyjnie to napisałem. precyzyjnie, jak najbardziej :) trza umiec czytac miedzy wierszami ;) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:50:10 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > Chodzi chyba o to, by traktować ich jak sprawnych. > > czemu skoro nie są? to u nas. w niektorych krajach zachodnich niepelnosprawnosc postrzega sie ze wzgledu na zdolnosc przystosowania sie do spoleczenstwa i samodzielnosc, a nie decyduja o tym tylko wzgledy medyczne, tak jak u nas. N zachodzie rownie dobrze modelka moze byc postrzgana jako 'disabled', bo np. ma 'learnig disability, albo silna astme, albo jakies inne disiordery, np. nadpobudliwosc, czyli ADHD itd... |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-03-29 11:01:37 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Nie mam wątpliwości co do tego, że taki eksperyment mógłby wypalić. Czemu > nie? Tylko że media już tak bardzo uzależniły się od badań rynku, że pewne > elementy, czy wymogi przerodziły się już niemal w dogmaty i ich się nie > rusza. niekoniecznie, bo jeśli to jest dogmatem to nie potrzebne są ciągle badania rynku, skoro tenże dogmat jest już... |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:47:10 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > niekoniecznie, bo jeśli to jest dogmatem to nie potrzebne są ciągle > badania rynku, skoro tenże dogmat jest już... no to po to, zeby sprawdzic wlasnie, nie? |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 21:06:03 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > niekoniecznie, bo jeśli to jest dogmatem to nie potrzebne są ciągle > > > badania rynku, skoro tenże dogmat jest już... > > no to po to, zeby sprawdzic wlasnie, nie? dogmat nie podlega naukowym "sprawdzaniom" |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 22:11:14 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > dogmat nie podlega naukowym "sprawdzaniom" jeszcze nie wiemy czy to dogmat, czy stereotyp (tzn. stereotyp na pewno). A czemu "sprawdzianom" a nie sprawdzianom, a raczej badaniom? |
|
Digital Neuron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 20:49:12 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > jeszcze nie wiemy czy to dogmat, czy stereotyp (tzn. stereotyp na > pewno). nie czepiam sie stereoptypu tylko dogmatu ;) > A czemu "sprawdzianom" a nie sprawdzianom, a raczej badaniom? zabrakło mi słowa, wiec odmienilem sprawdzanie |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 19:31:52 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > No popieram, ale też trzeba zauważyć, że niepełnosprawność może się wiązać > lub prowadzić do patologii. Człowiek, który przypuśćmy złamał kręgosłup, > jeśli nie ma bliskich koło siebie to grozi mu właśnie stoczenie się w > patologię. no tak, ale niepelnosprawnosc od urodzenia jest juz traktowana jako cecha, a przez reszte jako wada, co wiecej tragedia, nieszczescie itp.. > > > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów > rozrywkowych, > > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > > niepełnosprawnością, > > To chyba najlepszy pomysł w ewentualnej kampanii na rzecz osób > niepełnosprawnych. niedawno sie dowiedzialam, ze ta niepelnosparwna paraolimpijka bez rąk chciala zaaplikowac jako uczestnik widowni w Rozmowach w Toku, w odcinku nie zwiazanym z niepelnosprawnoscia. Robili wszystko zeby sie jej "pozbyc", gdyz obawiali sie, ze widzowie skupia sie na niej a nie na temacie. > > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > > > schodach. > > Nie, to chyba było by bez sensu. Chyba że jako pojedynczy temat w ramach > WOS-u, nie, no oczywiscie, to bylaby jedna najwyzej dwie lekcje. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-02 23:55:06 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > niedawno sie dowiedzialam, ze ta niepelnosparwna paraolimpijka bez rąk > chciala zaaplikowac jako uczestnik widowni w Rozmowach w Toku, w odcinku > nie zwiazanym z niepelnosprawnoscia. Robili wszystko zeby sie jej > "pozbyc", gdyz obawiali sie, ze widzowie skupia sie na niej a nie na > temacie. Nom, beton. Tak, jak pisałam wcześniej o dogmacie cukierkowości, pozytywności. W sumie to ciekawe, czy jest jakieś badanie opinii publicznej na ten temat? Czy chcieliby oglądać niepełnosprawnego. |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 00:43:24 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Nom, beton. Tak, jak pisałam wcześniej o dogmacie cukierkowości, > pozytywności. > W sumie to ciekawe, czy jest jakieś badanie opinii publicznej na ten > temat? Czy chcieliby oglądać niepełnosprawnego. Jak sformułowałabyś pytanie? Może wypróbować to na userach?:)) |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 09:51:30 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > > Nom, beton. Tak, jak pisałam wcześniej o dogmacie cukierkowości, > > pozytywności. > > W sumie to ciekawe, czy jest jakieś badanie opinii publicznej na ten > > > temat? Czy chcieliby oglądać niepełnosprawnego. > > Jak sformułowałabyś pytanie? Może wypróbować to na userach?:)) Hm... Na przykład: Pytanie 1. Czy i, jeśli tak to jak często ogląda Pan/Pani programy typu >talk show<? Pytanie 2. Czy i w jakim stopniu kształtują one Pani/Pana opinię na temat poruszanych tam kwestii? Pytanie 3. Czy według Pani/Pana obecność osób niepełnosprawnych na widowni w programie >talk show< o tematyce nie związanej z niepełnosprawnościa, przeszkadzałaby Pani/Panu w jakiś sposób? Jeśli tak, proszę powiedzieć ( napisać:) dlaczego? Ale userzy, to nie jest reprezentacyjna próba :) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 17:25:06 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Hm... Na przykład: Pytanie 1. Czy i, jeśli tak to jak często ogląda > Pan/Pani programy typu >talk show<? > Pytanie 2. Czy i w jakim stopniu kształtują one Pani/Pana opinię na temat > poruszanych tam kwestii? > Pytanie 3. Czy według Pani/Pana obecność osób niepełnosprawnych na widowni > w programie >talk show< o tematyce nie związanej z > niepełnosprawnościa, przeszkadzałaby Pani/Panu w jakiś sposób? Jeśli tak, > proszę powiedzieć ( napisać:) dlaczego? > Zawsze warto zapytać jeszcze o wiek i wykształcenie, tak, aby skorelować wyniki. Zabawne, ale czasem można sprawić sobie niespodziankę:) > Ale userzy, to nie jest reprezentacyjna próba :) Zgadzam się :) Ale zdania byłyby zapewne podzielone, ciekawe jak wypadłoby porównanie statystyczne do grupy reprezentatywnej. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 21:35:54 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Zawsze warto zapytać jeszcze o wiek i wykształcenie, tak, aby skorelować > wyniki. > Zabawne, ale czasem można sprawić sobie niespodziankę:) No, tak, tak, o to się pyta za zwyczaj na końcu i co ciekawe panie mają stałą tendencję do zaniżania swojego wieku;) > > Ale userzy, to nie jest reprezentacyjna próba :) > > Zgadzam się :) Ale zdania byłyby zapewne podzielone, ciekawe jak wypadłoby > porównanie statystyczne do grupy reprezentatywnej. Pewnie userzy wypadliby trochę lepiej, zakładając hipotezę badawczą, że są to za zwyczaj ludzie młodzi, bez uprzezdzeń, oprócz paru >neofaszystó< :] Pzdr |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 19:23:56 |
Niepelnosprawna wokalistka > Pewnie userzy wypadliby trochę lepiej, zakładając hipotezę badawczą, że są > to za zwyczaj ludzie młodzi, bez uprzezdzeń, oprócz paru > >neofaszystó< :] wlasnie zdarza sie ze niektorzy szczyca sie tym, ze "dopierdolili" inwalidzie, oczywiscie zawsze takim "gratuluje" "inteligencji" i "odwagi" w jakze "wyszukanym" dzialaniu, no ale sam fakt, ze gowniarz nie ma sie gdzie wyladowac tylko na inwalidach jest raczej szkodliwy. A co powiedzielibyscie na cos takiego: Wyobrazcie sobie w zespole rockowym/rocka gotyckiego czy cos podobnego wokalistke, która właśnie wykonuje to mroczne i melancholijne "aaaaaaa". Oczywiście ow wokalistka ma przemiłą aparycje (sludziutka, ładna itp..) no tylko, że jest niepelnosprawna na wózku, ale oczywiście przepieknie spiewa, jakie są Wasze odczucia? budzi niesmak? nie ma znaczenia? podziw? Oczywiescie nie jest to eksponowane, ale takze nie ukrywane (no bo jak?) Sa tu na sali jacys fani gotyku? :) |
|
Malkav [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 19:25:58 |
Niepelnosprawna wokalistka > A co powiedzielibyscie na cos takiego: > Wyobrazcie sobie w zespole rockowym/rocka gotyckiego czy cos podobnego > wokalistke, która właśnie wykonuje to mroczne i melancholijne "aaaaaaa". > Oczywiście ow wokalistka ma przemiłą aparycje (sludziutka, ładna itp..) no > tylko, że jest niepelnosprawna na wózku, ale oczywiście przepieknie > spiewa, jakie są Wasze odczucia? budzi niesmak? nie ma znaczenia? podziw? w muzyce ktora jest czescia sztuki oceniam dzielo nie autora... > Sa tu na sali jacys fani gotyku? :) :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 19:34:11 |
Niepelnosprawna wokalistka > w muzyce ktora jest czescia sztuki oceniam dzielo nie autora... no to milo :) Zastanawialam sie jak zespol, ktory np. zaprosilby taka wokalistke poradzilby sobie z komentarzami typu "a czemu promujecie sie niepelnosprawnoscia", albo "czy to dzialanie charytatywne z waszej strony" i obawiam sie, ze z tego powodu mogloby to dlugo nie pdzialac, choc jest nadzieja, ze media branoze nie czepialyby sie az nazbyt niepelnosprawnosci. Gdzies przeczytala na angielskim forum o tym, ze 'Goth in wheelchair would blow people away' - got na wozku odstraszylby ludzi, stad moje pyatnie. Choc ow wokalistka nie musialaby robic z siebie na sile nie wiadomo jakiej Gotki ;) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 19:36:40 |
Niepelnosprawna wokalistka > media branZOWE |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 20:29:18 |
Niepelnosprawna wokalistka > wlasnie zdarza sie ze niektorzy szczyca sie tym, ze "dopierdolili" > inwalidzie, oczywiscie zawsze takim "gratuluje" "inteligencji" i "odwagi" > w jakze "wyszukanym" dzialaniu, no ale sam fakt, ze gowniarz nie ma sie > gdzie wyladowac tylko na inwalidach jest raczej szkodliwy. *** Twoja diagnoza jest nieścisła. To że ktos się wyżywa się na słabych i chorych wcale nie musi oznaczać braku inteligencji. Bardzow wielu sukinsynów to intelektualiści. :) > A co powiedzielibyscie na cos takiego: > Wyobrazcie sobie w zespole rockowym/rocka gotyckiego czy cos podobnego > wokalistke, która właśnie wykonuje to mroczne i melancholijne "aaaaaaa". > Oczywiście ow wokalistka ma przemiłą aparycje (sludziutka, ładna itp..) no > tylko, że jest niepelnosprawna na wózku, ale oczywiście przepieknie > spiewa, jakie są Wasze odczucia? budzi niesmak? nie ma znaczenia? podziw? *** Gotyk jest tak smętną muzyką, że może nawet by pasowała do muzyki. Ale podrywać jej bym siłą rzeczy nie próbował, a od czasu do czasu lubię gotkę "przekąsić" (taka mała słabostka do fetyszy ;>). Poza tym by mi nie przeszkadzała. > Sa tu na sali jacys fani gotyku? :) *** Kiedyś ta muzyka mi się nawet podobała, teraz wydaje się być strasznie naiwna i kiczowata. No, może Tilo Wolf jakoś się jeszcze broni... |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 20:50:42 |
Niepelnosprawna wokalistka > Twoja diagnoza jest nieścisła. To że ktos się wyżywa się na słabych i > chorych wcale nie musi oznaczać braku inteligencji. Bardzow wielu > sukinsynów to intelektualiści. :) ale dla mnie to prymitywy, ale to moje subiektywne zdanie, poza tym ja kogos kto napada na staruszke dla 20 zl nie uwazam za intelektualiste - znowu: moje subiektywne zdanie. > Gotyk jest tak smętną muzyką, że może nawet by pasowała do muzyki. a jaka muzyke lubisz? tzn. nie interesuje mnie to, tylko chce wiedziec czy taki wokalista mialby "sile" zniechecic Cie do ulubionej muzyki? |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 21:08:54 |
Niepelnosprawna wokalistka > ale dla mnie to prymitywy, ale to moje subiektywne zdanie, *** Zauważ jednak, że subiektywizm nie za bardzo się nadaje to ooceny zjawisk obiektywnych. Oczywiście, bawię się tu w kazuistykę - faktycznie wiekszość oprychów to prymitywy, ale akurat Corvus piszacy o pobiciu inwalidy prymitywem raczej nie jest. Jest po prostu amoralny i relatywizuje dobro i zło. Oczywiście, możesz nazwać i to prymitywizmem "bo tak uważasz", ale popadasz wtedy w dogmatyzm. A to nieco dziwne zjawisko na forum satanistów, czyz nie? :) poza tym ja > kogos kto napada na staruszke dla 20 zl nie uwazam za intelektualiste - > znowu: moje subiektywne zdanie. *** Faktycznie, nie opłaca się - w końcu służby porządkowe w naszym kraju, jakoś tam funkcjonują. Ale gdyby mozna to zrobić bezkarnie, to czemu nie? :D > a jaka muzyke lubisz? tzn. nie interesuje mnie to, tylko chce wiedziec czy > taki wokalista mialby "sile" zniechecic Cie do ulubionej muzyki? *** Nie wiem. Nieczęsto bywam na koncertach, przynajmniej w celu bezposredniego kontaktu z twórcą muzyki, która mi się podoba. A słucham róznych rzeczy, co w ucho wpadnie - ot, chwilę wcześniej leciał Chopin, teraz jakieś szanty zapuściłem w Winampie. Ale wracając do twojego pytania - wszystko zależy od rodzaju muzyki. O ile bard na wózku inwalidzkim, uskuteczniający poezję śpiewaną nie przeszkadzał by mi, to np. nie wyobrażam sobie niepełnosprawnego wokalisty death metalowego, wyjącego o nienawiści do świata, boga i urzędu skarbowego. No, parodia to by była. Zresztą, często metalowcy, zwłaszcza black wygladają jak parodie - chude to że żebra liczyć można, albo z tłustymi dupami i kreują się na aniołów zagłady. Śmiech na sali. O, tacy chłopcy z DEICIDE to co innego. Glenn Benton może jest pojebany, ale wyglada słusznie. :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 19:46:17 |
Niepelnosprawna wokalistka > Zauważ jednak, że subiektywizm nie za bardzo się nadaje to ooceny zjawisk > obiektywnych. Oczywiście, bawię się tu w kazuistykę - faktycznie wiekszość > oprychów to prymitywy, ale akurat Corvus piszacy o pobiciu inwalidy > prymitywem raczej nie jest. wiesz... jakbym chciala stricte czepic sie Corvusa, to bym podpiela sie pod jego post, ale akurat ocenilam ZACHOWANIE, ktorym nie tylko Corvus sie "legitymuje", no ale skoro juz go wywolales.... > Jest po prostu amoralny i relatywizuje dobro > i zło. Oczywiście, możesz nazwać i to prymitywizmem "bo tak uważasz", ale > popadasz wtedy w dogmatyzm. rozumujac tym tokiem, okazuje sie, ze nie ma czegos takiego jak obiektywizm w ocenianiu zachowan, bo niby dlaczego moj poglad ma byc subiektywny, czyli nie mozna go poddac obiektywizmowi, a Twoj, czy Corvusa itp.. brzmiacy "Corvus piszacy o pobiciu inwalidy prymitywem raczej nie jest. Jest po prostu amoralny i relatywizuje dobro i zło", jest obiektywny? Poza tym Corvus nie relatywizowal, tylko stwierdzil, ze gdyby nie sluzby porzadkowe, podlozylby noge. Wybacz, z calym szacunkiem, ale dla mnie poddawanie glebokiej filozoficznej debacie czy moralne/amoralne jest podkladanie nog inwalidzie, czy okradanie babci z 20zl jest po prostu smieszne. Moze to ja jestem prymitywna, wporzadku, w takim razie jestem dumna ze sojego primitywizmu. > poza tym ja > > kogos kto napada na staruszke dla 20 zl nie uwazam za intelektualiste > - > > znowu: moje subiektywne zdanie. > > *** > Faktycznie, nie opłaca się - w końcu służby porządkowe w naszym kraju, > jakoś tam funkcjonują. Ale gdyby mozna to zrobić bezkarnie, to czemu nie? a gdyby mozna Ci dac w leb bezkarnie i zrobic z Ciebie kaleke? no czemu nie? i jeszcze Cie okrasc ze wszystkiego, a pozniej sobie debatowac w cieplutkim kaciku o amoralizmie poczynania... ;P Nie byloby Ci przyjemnie, bylbys cholernie wkurwiony, chcialbys zemsty, ale nie mialbys jak sie zemscic i nie zgrywaj twardziela i nie mow mi ze byloby inaczej. > Ale wracając do twojego pytania - wszystko zależy od rodzaju muzyki. O ile > bard na wózku inwalidzkim, uskuteczniający poezję śpiewaną nie > przeszkadzał by mi, to np. nie wyobrażam sobie niepełnosprawnego wokalisty > death metalowego, wyjącego o nienawiści do świata, boga i urzędu > skarbowego. no byloby komicznie ;D tez sobie nie wyobrazam, choc z drugiej strony mam wrazenie, ze kobiety niepelnospr. w swiecie rocka, moze nawet metalu mialyby wieksza taryfe ulgowa niz faceci, tzn mniej by mierzily, ze uzyje zwrotu Corvusa. Bo jednak od faceta wymaga sie tej meskosci, sily i pewnego wzorca uksztaltowanego przez wieki. > No, parodia to by była. Zresztą, często metalowcy, zwłaszcza > black wygladają jak parodie - chude to że żebra liczyć można, albo z > tłustymi dupami i kreują się na aniołów zagłady. Śmiech na sali. nie moge patrzec na chudzielcow :) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-12 23:46:14 |
Niepelnosprawna wokalistka > rozumujac tym tokiem, okazuje sie, ze nie ma czegos takiego jak > obiektywizm w ocenianiu zachowan, *** Bardzo mozliwe że nie ma. Każdy ocenia wg swojej moralności. Lub nawet braku tejże. bo niby dlaczego moj poglad ma byc > subiektywny, czyli nie mozna go poddac obiektywizmowi, a Twoj, czy Corvusa > itp.. brzmiacy "Corvus piszacy o pobiciu inwalidy prymitywem raczej nie > jest. Jest po prostu amoralny i relatywizuje dobro i zło", jest > obiektywny? Obiektywną oceną jest: "Corvus zrobił coś, postąpił wg swojej moralnosci, którą wywodzi się z głebokiej analizy filozoficznej i świadomego wyboru odrzucenia pewnych wartrosci." Subiektywną oceną zaś: "To co zrobił to prymitywizm! To straszne! Co za drań" Prymityw nie odróżnia dobra od zła. Nie nazwał bym prymitywem kogoś kto umie to zrobić, ale zupoełnie świadomie wybiera zło. Poza tym Corvus nie relatywizowal, tylko stwierdzil, ze gdyby > nie sluzby porzadkowe, podlozylby noge. Wybacz, z calym szacunkiem, ale > dla mnie poddawanie glebokiej filozoficznej debacie czy moralne/amoralne > jest podkladanie nog inwalidzie, czy okradanie babci z 20zl jest po prostu > smieszne. Moze to ja jestem prymitywna, wporzadku, w takim razie jestem > dumna ze sojego primitywizmu. *** Nie, nie jesteś prymitywna. Patrzysz po prostu z perspektywy swojej moralności. Uważasz ją za wartość absolutną, dogmatyczną nie podlegającą dyskusji. Ale to forum satanistyczne, więc podważamy tu każdy dogmat. > a gdyby mozna Ci dac w leb bezkarnie i zrobic z Ciebie kaleke? no czemu > nie? i jeszcze Cie okrasc ze wszystkiego, a pozniej sobie debatowac w > cieplutkim kaciku o amoralizmie poczynania... ;P > Nie byloby Ci przyjemnie, bylbys cholernie wkurwiony, chcialbys zemsty, > ale nie mialbys jak sie zemscic i nie zgrywaj twardziela i nie mow mi ze > byloby inaczej. *** Eh, przestań, pouczasz mnie jak przedszkolanka urwisa. Jasne, że nie podobało by mi się jak ktoś by mi zrobił krzywdę. Ale to nie znaczy że nie będzie mi się podobało komuś ją zrobić. Po prostu uważam, że wszystkie normy społeczne sa tworem sztucznym, koniecznym dla funkcjonowania społeczeństw. Ale co mnie to obchodzi? Ktoś tutaj już pisał o Relatywiźmie Absolutnym. Zaiste, piękna nazwa. Po prostu, najważniejszy jestem ja. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 15:22:06 |
Niepelnosprawna wokalistka > > > rozumujac tym tokiem, okazuje sie, ze nie ma czegos takiego jak > > obiektywizm w ocenianiu zachowan, > > *** > Bardzo mozliwe że nie ma. Każdy ocenia wg swojej moralności. Lub nawet > braku tejże. ale, dlaczego ma to by moralnosc? a moze po prostu "punkt wizenia zalezny od miejsca siedzenia"? Albo zdarza mi sie wspolczuc o wiele bardziej zwierzeciu niz czlowiekowi i po I z chrzescijanskiego pkt widz. juz jestem 'niemoralna', po II moze byc to uczucie spowodowane dana chwila, doswiadczeniem zyciowy i przeanalizowaniem pewnych okolicznosci ktore skladaja sie na moje odczucia. Gdybym nie miala co do garka wlozyc i czym dziecka nakarmic, to szuakalabym sposobu, wpierw legalnego, a jak ten by nie pomogl, nielegalnego, aby zdobyc dla dziecka jedzenie. np. ukradlabym. A gdyby mi szczescie dopisalo, to moze udaloby sie okrasc Corvusa ;D hahahahaha... O albo przyklad: Zalozmy, ze udaloby mi sie jako os. niepelnospr. zdobyc sukces w showbiznesie, zostalabym aktorka, piosenkarka, modelka (nowa era, modelka na wozku, ach i ech... no zjebiscie), Piekna bym byla i w ogole oszalamiajaca, ekipa by dla mnie pracaowala. no gwiazda, no po prostu gwiazda. I oczywiscie mnostwo organizacji oczekiwaloby ode mnie udzielania sie charytatywnie na rzecz os. niepelnosprawnych, ale oczywiscie bym sie nie przylaczyla, gdyz zawazyloby to na moim 'hollywoodzkim' wizerunku. Dla ludzi znajacych sie na rzeczy byloby to zrozumiale, dla biednych potrzbujacych pomocy, bylabym egoistka. > Obiektywną oceną jest: "Corvus zrobił coś, postąpił wg swojej moralnosci, > którą wywodzi się z głebokiej analizy filozoficznej i świadomego wyboru > odrzucenia pewnych wartrosci." > Subiektywną oceną zaś: "To co zrobił to prymitywizm! To straszne! Co za > drań" no dobrze, moze masz racje, na pewno z punktu widz. Corvusa ja masz, tylko powiem szczerze dla mnie to zadne wyzwanie poddawanie analizie fizlozoficznej "kopnac kaleke czy nie", to wtedy przychodzi na mysl "no cholera by wziela, ze taki gnojek (sory Corvus, ale to Kruk powolal sie na Twoj nick) dostal sprawne nogi", i sory, ale ja nie uwazam to za dranstwo, bo dranstwo za bardzo kojarzy mi sie z seksem ;D > Prymityw nie odróżnia dobra od zła. Nie nazwał bym prymitywem kogoś kto > umie to zrobić, ale zupoełnie świadomie wybiera zło. Slonko, nie nazywaj tego ZLEM. We szystkim sie zgodze, ale nie nazywaj tego zlem. Jak Corvus chce byc zly, to niech sie troche wysili. Niech zmanipuluje jakas kobiete niepelnosprawna, rozkocha ja w sobie, ze ta mu odda swoj caly majatek (400 zl/m zawsze cos :D), oklamuje a na boku bzyka sie z jakas goraca blondyna i bawia sie za rente kaleki. To juz czegos wymaga. Dla mnie po prostu, zarowno dobro, jak i zlo, czegos wymagaja, choc i tak uwazam, ze to 'zlo' jest na srednim poziomie, no ale juz czegos wymaga, tym bardziej, ze rozmawiamy o intelektualizmie. Tzn. jak chcesz to nazywaj sobie podkladanie kalece nogi zlem i odrzucaniem wartosci, tylko nie oczekuj ode mnie powaznego potraktowania rozmowy. > Eh, przestań, pouczasz mnie jak przedszkolanka urwisa. dlaczego uwazasz, ze Cie pouczam????? To moze ustal jakich oczekujesz ode mnie odpowiedzi i mnie poinformuj, tylko daj mi chociaz wybor: a,b,c ;P > Jasne, że nie > podobało by mi się jak ktoś by mi zrobił krzywdę. Ale to nie znaczy że nie > będzie mi się podobało komuś ją zrobić. no to sobie rob Skarbie, tylko licz sie z zemsta. > Po prostu uważam, że wszystkie > normy społeczne sa tworem sztucznym, koniecznym dla funkcjonowania > społeczeństw. Ale co mnie to obchodzi? naprawde to takie satanistyczne, podkladac nogi koledze o kulach, zamiast zajac sie wlasnym zyciem?? ok, wszystko jasne. No to nie dziw sie, ze takie kraza opinie o satanuchach. Gdyby kolega zostal kopniety i wiedzialby, ze przez sataniste, media odrazu by to rozdmuchaly, ze "satanisci krzywdza kalekich" i jestem przekonana, ze tu bylby huk, dlaczego odrazu podkreslac, ze to satanizm. No a dlaczego? no bo intelektualista-satanista wlasnie analizowal swoje wartosci i odrzucal normy spoleczne. > Po prostu, najważniejszy jestem ja. a dla mnie ja ;P choc wcale satanistka nie jestem. I czy odrazu "najważniejszy jestem ja" znaczy, krzywdze innych? jesli tak, to ok wiecej sie nie czepiam. :) Acha, ale nie odpowiedziales mi na dosc interesujaca dla mnie kwestie :) Mianowicie, czy kobiery niepelnosprawne moglyby miec latwiej w showbiznesie, czy raczej faceci? :) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 15:45:11 |
Niepelnosprawna wokalistka > ale, dlaczego ma to by moralnosc? a moze po prostu "punkt wizenia zalezny > od miejsca siedzenia"? *** Można tak powiedzieć Szaron. Moralność to tez pewien punkt widzenia. (...) dla biednych > potrzbujacych pomocy, bylabym egoistka. *** To Tój pogląd na życie, Twoje podejście. Dobre jak każde inne. > no dobrze, moze masz racje, na pewno z punktu widz. Corvusa ja masz, tylko > powiem szczerze dla mnie to zadne wyzwanie poddawanie analizie > fizlozoficznej "kopnac kaleke czy nie", to wtedy przychodzi na mysl "no > cholera by wziela, ze taki gnojek (sory Corvus, ale to Kruk powolal sie na > Twoj nick) dostal sprawne nogi", i sory, ale ja nie uwazam to za dranstwo, > bo dranstwo za bardzo kojarzy mi sie z seksem ;D *** Oczywiście przypadek jest banalny. Ja miałem na celu jedynie zaprezentowac na prostym przykładzie model amoralnosci i relatywizmu. W powszechnej świadomosci znęcanie się nad biednym, chorym człowiekiem jest strasznym draństwem, ale z punktu widzenia amoralanego satanisty jest czymś normalnym, wynikłym z chłodnej kalkulacji. > Slonko, nie nazywaj tego ZLEM. We szystkim sie zgodze, ale nie nazywaj > tego zlem. Jak Corvus chce byc zly, to niech sie troche wysili. Niech > zmanipuluje jakas kobiete niepelnosprawna, rozkocha ja w sobie, ze ta mu > odda swoj caly majatek (400 zl/m zawsze cos :D), oklamuje a na boku bzyka > sie z jakas goraca blondyna i bawia sie za rente kaleki. To juz czegos > wymaga. Dla mnie po prostu, zarowno dobro, jak i zlo, czegos wymagaja, > choc i tak uwazam, ze to 'zlo' jest na srednim poziomie, no ale juz czegos > wymaga, tym bardziej, ze rozmawiamy o intelektualizmie. > Tzn. jak chcesz to nazywaj sobie podkladanie kalece nogi zlem i > odrzucaniem wartosci, tylko nie oczekuj ode mnie powaznego potraktowania > rozmowy. *** Jak napisałem wyżej - to tylko przykład, celowo bardzo prosty, dla większej prowokacji. ;) I nie zgodzę się z Tobą - w powszechnym rozumieniu gnębienie kaleki też będzie złem. Co najwyżej złem prymitywnym i prostym. > dlaczego uwazasz, ze Cie pouczam????? To moze ustal jakich oczekujesz ode > mnie odpowiedzi i mnie poinformuj, tylko daj mi chociaz wybor: a,b,c ;P *** Chodzi mi o to, że doskonale sobie zdaje sobię sprawę z poczynań własnych, potrafię odróżnić dobro od zła, nie trzeba mnie tego uczyć. Natomiast nie mam nad sobą żadnego moralnego nakazu typu "czyń dobro", poza własnymi zachciankami. > no to sobie rob Skarbie, tylko licz sie z zemsta. *** Ależ oczywiście. Bycie sukinsynem nie oznacza bycia idiotą. Wręcz przeciwnie. > naprawde to takie satanistyczne, podkladac nogi koledze o kulach, zamiast > zajac sie wlasnym zyciem?? *** Nie wiem czy to jest satanistyczne. Szczerze to mam to w dupie, nie będe się nazywał satanistą, bo zaraz jakiś Szogun się przypałęta i zrobi mi odpytkę pod hasłem "postępy w rozwoju duchowym za I-szy kwarttał 2006" (gość uważa, że satanizm wymaga rozwoju duchowego, więc ja się na to nie pisze). Po prostu czynię to na co mam ochotę, mogę chcięc kalece zabrac pieniadzę, mogę po prostu miec ochotę nad kimś się poznecać. , wszystko jasne. No to nie dziw sie, ze > takie kraza opinie o satanuchach. *** No to co? Czy ja zajmuję się PR satanizmu? Mi nie zalezy na dobrej opini satanistów. To zresztą brzmi karykaturalnie: "dobre imię satanizmu", nie uważasz? :) > Gdyby kolega zostal kopniety i wiedzialby, ze przez sataniste, media > odrazu by to rozdmuchaly, ze "satanisci krzywdza kalekich" i jestem > przekonana, ze tu bylby huk, dlaczego odrazu podkreslac, ze to satanizm. > No a dlaczego? no bo intelektualista-satanista wlasnie analizowal swoje > wartosci i odrzucal normy spoleczne. *** No, cóż trudno się mówi. Społeczeństwo dziął na okręślonych zasadach. Nie zawsze da się je pogodzić z moimi zasadami. > > Po prostu, najważniejszy jestem ja. > > a dla mnie ja ;P choc wcale satanistka nie jestem. *** No, sama widzisz. > I czy odrazu "najważniejszy jestem ja" znaczy, krzywdze innych? jesli tak, > to ok wiecej sie nie czepiam. *** To może to oznaczać, ale nie musi. Jeśli przyjełaś zasadę "nie krzywdź innych" to nie krzywdzisz. Tyle. > Acha, ale nie odpowiedziales mi na dosc interesujaca dla mnie kwestie :) > Mianowicie, czy kobiery niepelnosprawne moglyby miec latwiej w > showbiznesie, czy raczej faceci? :) *** Nie wiem. To zależy jeszcze w jakim dziale. W showbiznesie ważny jest seksapil, a czy człowiek na wózku go posiada? (pomijam dewiantów). Możliwe że kobieta miałaby łatwiej - w naszej kulturze kobieta wciąż jest traktowana jako słabsza płeć i łatwiej wzbudza litość i chęć opieki i pomocy. A także szacuynek za walkę z chorobą. Zaś kult macho w przypadku mężczyzm pogarsza ich wizerunek. Facet winien być zdrowy, silny i piękny, a walka z chorobą jest oczywistym standartem, nie zaś niezwykłym osiągnięciem. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 16:05:50 |
Niepelnosprawna wokalistka > *** > To Tój pogląd na życie, Twoje podejście. Dobre jak każde inne. tzn. mnie moralnosc za bardzo kojarzy sie z religia, moze nie slusznie... > Oczywiście przypadek jest banalny. Ja miałem na celu jedynie zaprezentowac > na prostym przykładzie model amoralnosci i relatywizmu. W powszechnej > świadomosci znęcanie się nad biednym, chorym człowiekiem jest strasznym > draństwem, ale z punktu widzenia amoralanego satanisty jest czymś > normalnym, wynikłym z chłodnej kalkulacji. no ale jak to sie ma do bycia sukinsynem a nie idiota? przeciez wtedy ten, ktory kopna zostanie ukarany i w ostatecznosci to on 'zaplaci'? > Nie wiem czy to jest satanistyczne. Szczerze to mam to w dupie, nie będe > się nazywał satanistą, bo zaraz jakiś Szogun się przypałęta i zrobi mi > odpytkę pod hasłem "postępy w rozwoju duchowym za I-szy kwarttał 2006" > (gość uważa, że satanizm wymaga rozwoju duchowego, więc ja się na to nie > pisze). a intelektualnego? o powiem szczerze, ze tez podobnie myslalam. > Po prostu czynię to na co mam ochotę, mogę chcięc kalece zabrac > pieniadzę, mogę po prostu miec ochotę nad kimś się poznecać. ach Ty prowokatorze ;* (buziaczek, zebys nie myslal, ze jestem be ;D), bo mam ochote odpowiedziec na prowokacje znowu w ten sam sposob; rozmumiem, ze liczysz sie z tym, ze innemu sataniscie mogloby sprawiac przyjemnosc znecanie sie nad Toba. > , wszystko jasne. No to nie dziw sie, ze > > takie kraza opinie o satanuchach. > > *** > No to co? Czy ja zajmuję się PR satanizmu? Mi nie zalezy na dobrej opini > satanistów. To zresztą brzmi karykaturalnie: "dobre imię satanizmu", nie > uważasz? :) oj poczytaj sobie tu debaty, sama sobie tego nie wymyslilam. > No, cóż trudno się mówi. Społeczeństwo dziął na okręślonych zasadach. Nie > zawsze da się je pogodzić z moimi zasadami. jasne, tylko w ostatecznosci ten satanista by za to zaplacil, a im wiecej skomplikowane, tym mniej podejrzany, nie? ;) > Nie wiem. To zależy jeszcze w jakim dziale. W showbiznesie ważny jest > seksapil, a czy człowiek na wózku go posiada? (pomijam dewiantów). Możliwe > że kobieta miałaby łatwiej - w naszej kulturze kobieta wciąż jest > traktowana jako słabsza płeć i łatwiej wzbudza litość i chęć opieki i > pomocy. A także szacuynek za walkę z chorobą. Zaś kult macho w przypadku > mężczyzm pogarsza ich wizerunek. Facet winien być zdrowy, silny i piękny, > a walka z chorobą jest oczywistym standartem, nie zaś niezwykłym > osiągnięciem. ok dzieki, ale widze, ze jednak chocby nie wiem jak kobieta byla piekna, to w Twoich oczach bylby tylko wozek? ;) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 16:43:09 |
Niepelnosprawna wokalistka > tzn. mnie moralnosc za bardzo kojarzy sie z religia, moze nie > slusznie... *** Niekoniecznie. Religia prezentuje pewną moralność, ale nie tylko ona. > no ale jak to sie ma do bycia sukinsynem a nie idiota? przeciez wtedy ten, > ktory kopna zostanie ukarany i w ostatecznosci to on 'zaplaci'? *** O ile pamiętam gadka była, o bezkarnytm skrzywdzeniu kogoś. > a intelektualnego? o powiem szczerze, ze tez podobnie myslalam. *** Może. Mi na rozwoju nie zależy, aczkolwiek sam się rozwijam, bo np. lubię czytać i dyskutować. Ale poczucie, że jestem mądrym człowiekiem nie ma dla mnie praktycznie żadnej wartości. Mi zalezy na byciu szczęśliwym cżłowiekiem. > ach Ty prowokatorze ;* (buziaczek, zebys nie myslal, ze jestem be ;D), bo > mam ochote odpowiedziec na prowokacje znowu w ten sam sposob; rozmumiem, > ze liczysz sie z tym, ze innemu sataniscie mogloby sprawiac przyjemnosc > znecanie sie nad Toba. *** Oczywiście. Sataniści to wilki, albo hieny nawet, nie jakaś komuna hippisów. > oj poczytaj sobie tu debaty, sama sobie tego nie wymyslilam. *** Tak właśnie czytam i widzę że dla wielu osób szczytem możliwości jest odrzucenie NIEKTÓRYCH zasad xiańskiej mentalności. Ot, taka wesoła grupka studenckich liberałów, co przy kawie i trawie przekonuje się nawzajem o swojej buntowniczości. ;> > jasne, tylko w ostatecznosci ten satanista by za to zaplacil, a im wiecej > skomplikowane, tym mniej podejrzany, nie? ;) *** Satanista nie jest idiotą. Gdyby mi ktos pozwolił zabić bezkarnie cżłowieka czy go torturować, to bym to zrobił. Ale nie robię tego, bo skuteczność służb porządkowych jest tak duża, że ryzyko się nie opłaca. > ok dzieki, ale widze, ze jednak chocby nie wiem jak kobieta byla piekna, > to w Twoich oczach bylby tylko wozek? ;) *** jasne, że nie. Wszystko zalezy na jakiej płaszczyźnie ma się mi wydawac aktrakcyjna - jeśli na uczuciowo-seksulanej, to jest zdyskwalifikowana, ale jako rozmówca, ekspert, pracownik, nauczyciel - cemu nie? Wszystko zależy do czego ma służyć, że tak przedmiotowo powiem. :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 17:01:18 |
Niepelnosprawna wokalistka > > no ale jak to sie ma do bycia sukinsynem a nie idiota? przeciez wtedy > ten, > > ktory kopna zostanie ukarany i w ostatecznosci to on 'zaplaci'? > > *** > O ile pamiętam gadka była, o bezkarnytm skrzywdzeniu kogoś. > Satanista nie jest idiotą. tylko, ze skrzywdzony powie, kto go skrzywdzil, czyt. podlozyl noge. bo wiesz... przekonales mnie, co do poania analizie filozoficznej przypadku pod kryptonimem 'Corvus' ;D > jasne, że nie. Wszystko zalezy na jakiej płaszczyźnie ma się mi wydawac > aktrakcyjna - jeśli na uczuciowo-seksulanej, to jest zdyskwalifikowana, > ale jako rozmówca, ekspert, pracownik, nauczyciel - cemu nie? Wszystko > zależy do czego ma służyć, że tak przedmiotowo powiem. :) rozmawiamy o showbiznesie (a ogolnie mediach), czyli sferze seksualnej rowniez w pewnym sensie, tzn. zostalaby okreslona jakas piekna kobieta na wozku jako seksowna i kobieca przez jakies tam czasopismo, pukalbys sie po glowie? Wiesz... draze temat, bo probuje dojsc do tego co jest powodem tej dyskwalifikacji. Bo nie oszukujmy sie, gwiazdy medialne kojarza sie m.in. z seksualnoscia. I czy nie jst wlasnie 'wina' mediow, ze sie tak wyraze... :) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 17:06:20 |
Niepelnosprawna wokalistka > rozmawiamy o showbiznesie (a ogolnie mediach), czyli sferze seksualnej > rowniez w pewnym sensie, tzn. zostalaby okreslona jakas piekna kobieta na > wozku jako seksowna i kobieca przez jakies tam czasopismo, pukalbys sie po > glowie? *** Tak. Jeśli chodzi o atrakcyjność, to kobieta na wózku to to samo co pół kobiety. Nawet jeśli to będzie ładna połówka. > Wiesz... draze temat, bo probuje dojsc do tego co jest powodem tej > dyskwalifikacji. Bo nie oszukujmy sie, gwiazdy medialne kojarza sie m.in. > z seksualnoscia. I czy nie jst wlasnie 'wina' mediow, ze sie tak > wyraze... > > :) *** Bo w naszej kulturze dominuje kult witalności. Eksponowane jest to co m lode, zdrowe, pełne sukcesu. Śmierć, choroba, kalectwo jest passe. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 17:09:11 |
Niepelnosprawna wokalistka > Bo w naszej kulturze dominuje kult witalności. Eksponowane jest to co m > lode, zdrowe, pełne sukcesu. Śmierć, choroba, kalectwo jest passe. w naszej Polskiej, czy ogolnie? |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 17:11:36 |
Niepelnosprawna wokalistka > > Bo w naszej kulturze dominuje kult witalności. Eksponowane jest to co > m > > lode, zdrowe, pełne sukcesu. Śmierć, choroba, kalectwo jest passe. > > w naszej Polskiej, czy ogolnie? *** Ogólnie w całej popkulturze Zachodu, która i u nas dominuje. Mamy być, młodzi, piękni, odnosić sukcesy i trendy się zachowywać. Outsiderzy mają przesrane. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 17:16:32 |
Niepelnosprawna wokalistka > Ogólnie w całej popkulturze Zachodu, która i u nas dominuje. Mamy być, > młodzi, piękni, odnosić sukcesy i trendy się zachowywać. Outsiderzy mają > przesrane. a gdyby np. od wiekow bylo wpajane ludziom, ze ludzie na wozkach tez sa piekni i dbaloby sie tez o wyglad wozka, myslisz ze popkultura przybralaby wowczas inny kierunek? I do 'outsiderow' nie zaliczaloby sie niepelnospr.? A murzynka? moze byc seksy? :) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 17:22:04 |
Niepelnosprawna wokalistka > a gdyby np. od wiekow bylo wpajane ludziom, ze ludzie na wozkach tez sa > piekni i dbaloby sie tez o wyglad wozka, myslisz ze popkultura przybralaby > wowczas inny kierunek? I do 'outsiderow' nie zaliczaloby sie > niepelnospr.? *** Być może. Wszystko zależy od kultury. Choć generalnie ludziom podoba się zawsze to co piękne, gdyż podświadomie odbierają piękne=zdrowe. Taki atawizm. > A murzynka? moze byc seksy? > > :) *** No pewnie. Znaczy mnie kaurat czarne kobiety mało pociągają, już prędzej mieszańce z rasą białą. Ale to akurat kwestia gustu. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-13 17:31:50 |
Niepelnosprawna wokalistka > Być może. Wszystko zależy od kultury. Choć generalnie ludziom podoba się > zawsze to co piękne, gdyż podświadomie odbierają piękne=zdrowe. Taki > atawizm. wlasnie! tylko gdzie i kiedy zostalo to ustanowione, to co piekne i zdrowe (swoja droga niepelnospr nie rowna sie odrazu chory, ale wiem o co ci chodzi) - oto jest pytanie. Tzn. kiedy, to wiadomo - w starozytnosci, i jestem pewna, ze gdyby wtedy w starozytnosci nie traktowano kalekich jak typowych kalekich, to nie bylo z tym problemu dzisiaj, najwyzej mozna sie zastanawiac czy to dobrze, czy to zle, ze tak Starozytnosc 'ustalila'. Tylko trza wiedziec, ze z tego powodu nie da sie o pieknie i niepelnosprawnosci porozmawiac obiektywnie. > > A murzynka? moze byc seksy? > > > > :) > > *** > No pewnie. Znaczy mnie kaurat czarne kobiety mało pociągają, już prędzej > mieszańce z rasą białą. Ale to akurat kwestia gustu. no to dlaczego "no pewnie"? to czym dla bialego mezczyzny, ktorego nie pociagaja murzynki rozni sie 'piekno' czarne od niepelnospr? Zdaje sie, ze przez nazewnictwo. W angielskim mowi sie tez 'wheelie'. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-14 02:08:56 |
Niepelnosprawna wokalistka > wlasnie! tylko gdzie i kiedy zostalo to ustanowione, to co piekne i zdrowe > (swoja droga niepelnospr nie rowna sie odrazu chory, ale wiem o co ci > chodzi) - oto jest pytanie. Tzn. kiedy, to wiadomo - w starozytnosci, i > jestem pewna, ze gdyby wtedy w starozytnosci nie traktowano kalekich jak > typowych kalekich, to nie bylo z tym problemu dzisiaj, najwyzej mozna sie > zastanawiac czy to dobrze, czy to zle, ze tak Starozytnosc 'ustalila'. > Tylko trza wiedziec, ze z tego powodu nie da sie o pieknie i > niepelnosprawnosci porozmawiac obiektywnie. *** Pamiętaj jednak, że zarówno starożytność jak i dzisiaj wszystko wywodzi się biologii. Socjologowie tłumaczą kult piękna, związkiem subiektywnego piękna ze zdrowiem (a czyli zazwyczaj z genami). No powiedz sama, jako kobieta bardziej Ci się podoba Quasimodo czy Antonio Banderas? ;) > > No pewnie. Znaczy mnie kaurat czarne kobiety mało pociągają, już > prędzej > > mieszańce z rasą białą. Ale to akurat kwestia gustu. > > no to dlaczego "no pewnie"? *** Bo bardzo wielu moich kolegów uwielbia murzynki. Dla nich czarna skóra działa jak fetysz. to czym dla bialego mezczyzny, ktorego nie > pociagaja murzynki rozni sie 'piekno' czarne od niepelnospr? *** Tym samym co piękno dobrze odpicowanego Harleya czy Urala nawet (murzynka) od przerdzewiałego Porshe 911. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-14 15:11:24 |
Niepelnosprawna wokalistka > Pamiętaj jednak, że zarówno starożytność jak i dzisiaj wszystko wywodzi > się biologii. Socjologowie tłumaczą kult piękna, związkiem subiektywnego > piękna ze zdrowiem (a czyli zazwyczaj z genami). oboje wiemy, ze nie zawsze co zdrowe jest piekne, czasem tryskajacy zdrowiem moze odpychac brzydota i odwrotnie, np. Mandaryna. Jest ladna, zgrabna, bo jest! ;) nie zaprzeczysz, ale jest chora na raka. > No powiedz sama, jako > kobieta bardziej Ci się podoba Quasimodo czy Antonio Banderas? ;) no ales mi wybor strzelil, Slonko za trudne ;D to pozwol, ze i ja sie Ciebie spytam, ktora z pan bys wybral: ta: http://sztuczki.w.interia.pl/pgaleria%202/02t.jpg czy ta: http://www.renaissanceconsulting.co.nz/images/ramp.jpg wiem, ze dalam Ci trudny wybor, ale sprobuj ;D Powiedz jaki ma sens porownanie najbrzydszego wsrod niepelnosprawnych do najladniejszego wsrod sprawnych?? Np. te kobiety sa niepelnosprawne: http://www.enomaly.net/fileadmin/random_home/woman.jpg http://www.brighamandwomens.org/paintrials/images/womanwheelchair.jpg http://www.stockbyte.com/watermarked600/CD223/202585RKE.jpg http://www.amputee-coalition.org/inmotion/may_jun_05/higherchallenges02.jpg http://www.crnewton.com/images/crn-small.jpg http://www.work4.sjsu.edu/images/Photos/girl-in-wheelchair.gif http://www.s4dac.org/images/IRimages/LightMotion72.jpg Niestety nie znalazlam zdjec brzydkich sprawnych kobiet, no ale wystarczy czasem sie rozgladnac po ulicy... > Bo bardzo wielu moich kolegów uwielbia murzynki. Dla nich czarna skóra > działa jak fetysz. jakbys zobaczyl na okladce zdjecie kobiety i bardzo by Ci sie spodobala, a pozniej okazaloby sie, ze jest na wozku, albo niedoslyszaca, to? |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-14 17:14:05 |
Niepelnosprawna wokalistka > oboje wiemy, ze nie zawsze co zdrowe jest piekne, Oczywiście, że nie zawsze. Ale zazwyczaj tak jest. czasem tryskajacy > zdrowiem moze odpychac brzydota i odwrotnie, np. Mandaryna. Jest ladna, > zgrabna, bo jest! ;) nie zaprzeczysz, ale jest chora na raka. *** Jest chora?Nawet nie wiedziałem, a niech ją szlag trafi, głupią krowę zresztą. :> > Powiedz jaki ma sens porownanie najbrzydszego wsrod niepelnosprawnych do > najladniejszego wsrod sprawnych?? *** No faktycznie, nie ma. > Niestety nie znalazlam zdjec brzydkich sprawnych kobiet, no ale wystarczy > czasem sie rozgladnac po ulicy... *** Niestety. A władze nic z tym nie robią. Powinny byc jakieś łapanki dla takich, albo choć urzędowy nakaz noszenia kominarek. ;D > jakbys zobaczyl na okladce zdjecie kobiety i bardzo by Ci sie spodobala, a > pozniej okazaloby sie, ze jest na wozku, albo niedoslyszaca, to? To miałbym pecha. Jak widzę fragment ciała ładnego, to zakładam że i reszta jest w porządku. Więc jakbym skonstatował co i jak, babka przestała by mi się podobac. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-19 02:19:50 |
Niepelnosprawna wokalistka > > > oboje wiemy, ze nie zawsze co zdrowe jest piekne, > > Oczywiście, że nie zawsze. Ale zazwyczaj tak jest. nie wiem czy zazwyczaj, naprawde moznaby sie spierac... > Niestety. A władze nic z tym nie robią. Powinny byc jakieś łapanki dla > takich, albo choć urzędowy nakaz noszenia kominarek. ;D no ;) tylko ze zrozumialabym w przypadku Wlochow czy Hiszpanow, bo Polacy niestety uroda nie grzesza. Wystarczy porownac Conrado Moreno do polskich uwazanych za sesksymboli - zenada ;P dzieki za odp. :) |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-19 20:14:24 |
Niepelnosprawna wokalistka > > > > > oboje wiemy, ze nie zawsze co zdrowe jest piekne, > > > > Oczywiście, że nie zawsze. Ale zazwyczaj tak jest. > > nie wiem czy zazwyczaj, naprawde moznaby sie spierac... *** Czytałem kiedyś taki artykuł, skąd się bierze postrzeganie piękna u ludzi. Jedna hipotez głosi, że piękne jest to wszystko co kojarzy nam się ze zdrowiem - wszak ładniejsza jest zdrowa, gładka skóra i niz pokryta plamami i liszajami, ładniejsze ciało muskulrnego młodzieńca niż pomarszczonej staruszki itd. > no ;) tylko ze zrozumialabym w przypadku Wlochow czy Hiszpanow, bo Polacy > niestety uroda nie grzesza. Wystarczy porownac Conrado Moreno do polskich > uwazanych za sesksymboli - zenada ;P *** E, z Polakami nie jest jeszcze tak źle, choć fakt - przy latynosach niue mamy szans. Ale wystarczy pojechać do Berlina czy Londynu i popatrzeć na autochtonów. Tam są dopiero brzydactwa. A ponoć najbrzydsi są Irlandczycy, ale tych nie widziałem. :) |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:06:15 |
Niepelnosprawna wokalistka > Czytałem kiedyś taki artykuł, skąd się bierze postrzeganie piękna u ludzi. > Jedna hipotez głosi, że piękne jest to wszystko co kojarzy nam się ze > zdrowiem - wszak ładniejsza jest zdrowa, gładka skóra i niz pokryta > plamami i liszajami, ładniejsze ciało muskulrnego młodzieńca niż > pomarszczonej staruszki itd. widzisz, najzdrowszy jest ten kto dozyje 90(?) dajmy na to... no bo z tego, ze mlody a zchorowany?? poza tym widziales kiedys tance na wozkach?? wiesz co ci ludzie czasem wyprawiaja, jakos nie zauwazylam zeby przecietna Kowalska co to rente pobiera na korzonki nie wywninie tak ci kolesie. Ok, masz racje, nie mam kontrargumentow na Twoje argumenty, ale, chodzi o to, ze niepelnosprawnosc sama w sobie nie rownoznaczna z choroba. > E, z Polakami nie jest jeszcze tak źle, choć fakt - przy latynosach niue > mamy szans. Ale wystarczy pojechać do Berlina czy Londynu i popatrzeć na > autochtonów. Tam są dopiero brzydactwa. A ponoć najbrzydsi są Irlandczycy, > ale tych nie widziałem. :) no nie jest zle z Polakami, ale i nie jest rewelacyjnie. Bylam 5 lat w RPA, napatrzylam sie na pieknych mezczyzn, uwierz mi ;) A co do irlandczykow? hmmm Bono z U2 - bardzo przystojny. |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-04-20 19:09:16 |
Niepelnosprawna wokalistka > *** > E, z Polakami nie jest jeszcze tak źle, choć fakt - przy latynosach niue > mamy szans. Nie wszyscy gustują w latynosach... Jestem innego zdania. Ale wystarczy pojechać do Berlina czy Londynu i popatrzeć na > autochtonów. Tam są dopiero brzydactwa. Żal mi Ciebie... A ponoć najbrzydsi są Irlandczycy, > ale tych nie widziałem. :) Dlaczego sataniści myślą stereotypami?? O boshe! Ludzie czy wy z choinek się urwaliście?? Nie rozumiem was... |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-21 00:48:52 |
Niepelnosprawna wokalistka > Nie wszyscy gustują w latynosach... > Jestem innego zdania. *** Możliwe. Ja też nienawidzę swojej hiszpańskiej bródki i pedalskiego kucyka. Ale co zrobić - wg moich obserwacji jakies 70% pań na to leci. A ruchać lubię. Za to nienawidzę się wysilać przy zdobywaniu lasek. > Ale wystarczy pojechać do Berlina czy Londynu i popatrzeć na > > autochtonów. Tam są dopiero brzydactwa. > > > Żal mi Ciebie... *** Za co? Koleżanko, co ja poradzę, że znajduję radość w patrzeniu na kształtne ciała i twarze niewyglądające jak niedorobiona rzeźba. Zresztą Ty pewnie też. Nie chcesz się tylko do tego przyznać przed sobą. :> > A ponoć najbrzydsi są Irlandczycy, > > ale tych nie widziałem. :) > > Dlaczego sataniści myślą stereotypami?? O boshe! > Ludzie czy wy z choinek się urwaliście?? Nie rozumiem was... *** Jakie stereotypy? Ludzie dzielą się na ładnych i brzydkich. Nie zmienisz tego. Oczywiście, uroda nie przekreśla wartości człowieka. To po prostu jeszcze jedna jego cecha. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:18:36 |
Niepelnosprawna wokalistka > Jakie stereotypy? Ludzie dzielą się na ładnych i brzydkich. Nie zmienisz > tego. Oczywiście, uroda nie przekreśla wartości człowieka. To po prostu > jeszcze jedna jego cecha. ale wlasnie twierdzac, ze niepelnosprawnosc przepkresla bycie ladnym, to tak jakbnys twoerdzil, ze mu brak wartosci, bo uroda rowniez jest wartoscia. |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-04-21 10:35:39 |
Niepelnosprawna wokalistka Za to nienawidzę się wysilać przy zdobywaniu lasek. To już Twój problem. (Albo raczej Twoja sprawa) > > *** > Za co? Koleżanko, co ja poradzę, że znajduję radość w patrzeniu na > kształtne ciała i twarze niewyglądające jak niedorobiona rzeźba. Zresztą > Ty pewnie też. Nie chcesz się tylko do tego przyznać przed sobą. :> Ja wszyscy, nie jesteś odosobniony w tym... Ja nie muszę sie do niczego przyznawać. > > *** > Jakie stereotypy? A takie: generalizowanie...Włosi są piękni, Polacy nie, a najbrzydsi Irlandczycy... To jest myślenie zacofanymi kategoriami. Rozumiesz już? Ludzie dzielą się na ładnych i brzydkich. Ameryki nie odkryłeś. Nie zmienisz > tego. Oczywiście, uroda nie przekreśla wartości człowieka. To po prostu > jeszcze jedna jego cecha. Dokładnie. Ale błędem jest określanie "piękności" na podstawie przynależności narodowej... Właśnie to mnie najbardziej boli... |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:20:38 |
Niepelnosprawna wokalistka > Dokładnie. Ale błędem jest określanie "piękności" na podstawie > przynależności narodowej... a niepelnosprawnosc, ze tak nawroce na temat? > Właśnie to mnie najbardziej boli... hmmm... |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-05-12 23:00:31 |
Niepelnosprawna wokalistka > > a niepelnosprawnosc, ze tak nawroce na temat? Co masz na myśli? Sprecyzuj pytanie, odpowiem wówczas. > > Właśnie to mnie najbardziej boli... > > hmmm... ???? |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-13 22:24:43 |
Niepelnosprawna wokalistka przystojny facet, ladna twarz, oczy, duza klata, ale na wozku, moze byuc czy odpada z zalozenia? |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-05-13 23:21:03 |
Niepelnosprawna wokalistka > przystojny facet, ladna twarz, oczy, duza klata, ale na wozku, moze byuc > czy odpada z zalozenia? Nie... Wiadomo na początku jest to jakaś bariera...nie czarujmy się. Zależy to w głównej mierze od stopnia niepełnosprawności. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, że zakochałam się w kimś kto poruszał sie na wózku... Co nie oznacza, że nie jest to możliwe. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-21 11:34:44 |
Niepelnosprawna wokalistka > A takie: generalizowanie...Włosi są piękni, Polacy nie, a najbrzydsi > Irlandczycy... > > To jest myślenie zacofanymi kategoriami. > Rozumiesz już? *** Tak. Oczywiście, że jest generalizowanie i nie zawsze się pokrywa z prawdą. Ale fakt faktem w Niemczech czy UK trzeba się sporo nałazić, żeby spotkać ładną osobę, w dodatku nie-imigranta. W Polsce czy Włoszech jest to o wiele mniejszy problem. > Dokładnie. Ale błędem jest określanie "piękności" na podstawie > przynależności narodowej... > Właśnie to mnie najbardziej boli... *** Nie no, jasne. Przecież nikt nie jest ładny tylko dlatego że jest Włochem. Chodzi o to że niektóre narody mają większy a inny mniejszy odsetek ludzi ładnych. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:21:36 |
Niepelnosprawna wokalistka > Tak. Oczywiście, że jest generalizowanie i nie zawsze się pokrywa z > prawdą. Ale fakt faktem w Niemczech czy UK trzeba się sporo nałazić, żeby > spotkać ładną osobę, w dodatku nie-imigranta. W Polsce czy Włoszech jest > to o wiele mniejszy problem. w Polsce??? chyba tylko w przypadku kobiet. |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-04-21 11:42:20 |
Niepelnosprawna wokalistka *** > Tak. Oczywiście, że jest generalizowanie i nie zawsze się pokrywa z > prawdą. Ale fakt faktem w Niemczech czy UK trzeba się sporo nałazić, żeby > spotkać ładną osobę, w dodatku nie-imigranta. W Polsce czy Włoszech jest > to o wiele mniejszy problem. No ja jestem innego zdania. > *** > Nie no, jasne. Przecież nikt nie jest ładny tylko dlatego że jest Włochem. > Chodzi o to że niektóre narody mają większy a inny mniejszy odsetek ludzi > ładnych. Nie, nie, nie... Zwróć uwagę na konkursy piękności...czy Włoszki często wygrywają? O ile sobie dobrze przypominam...to nie. Mało tego kanony piękna się zmieniają. Jestem przeciwna takiej generalizacji... Zależy co się komu podoba. To krzywdzące powiedzieć, że Niemki, czy Brytyjki są rzadko piękne. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-21 12:09:33 |
Niepelnosprawna wokalistka > No ja jestem innego zdania. *** Możliwe. Jesli tylko podobają Ci się grube dupy, grubo ciosane rysy, prostackie twarze to się wcale nie dziwię. > Nie, nie, nie... > Zwróć uwagę na konkursy piękności...czy Włoszki często wygrywają? > O ile sobie dobrze przypominam...to nie. *** Bo to zły przykład. Konkurs pięknosci to pojedynek jednostek. Gdyby polegał na tym kto wyśle więcej pieknych kobiet, Niemcy mieli by przesrane. > Mało tego kanony piękna się zmieniają. *** Tak. Ale w dobie globalizacji i tak są jednakowe we wszystkich cywilizowanych krajach. > Jestem przeciwna takiej generalizacji... > Zależy co się komu podoba. > To krzywdzące powiedzieć, że Niemki, czy Brytyjki są rzadko piękne. *** To stwierdzenie faktu. No kurde, jak w Londynie widziałem ładną kobietę to się okazywała Polką czy Rosjanką nie zaś angielką. Choć oczywiście ładne angielki tez się zdarzają, ale znacznie rzadziej. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:27:45 |
Moi Kochani i tak to, ze ktos rodzi piekny czy brzydki nie zalezy od niego, a uwaza, ze uroda to jakis ich przywilej, zasluga, gowno prawda. To tylko przypadkek, ze ktos sie rodzi piekny i zdrowy, slepuy los, mogolo byc zupelnie inaczej.. Sama wiem po sobie, powiem szczerze, nie narzekam ;) i mialam moment, ze czulam, ze jestem jakas lepsza od niektorych, gowno prwda, moglam byc taka sama jak ten/tamta na ktorych patrzec nie moglam, a i znalezli by sie tacy, co i na mnie by by nie spojrzeli ;D hehe jakie to wszysko skomplikowane a i takie proste ;) |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-04-21 12:29:59 |
Niepelnosprawna wokalistka > *** > Możliwe. Jesli tylko podobają Ci się grube dupy, grubo ciosane rysy, > prostackie twarze to się wcale nie dziwię. Nie wiesz co mi się podoba! > *** > Bo to zły przykład. Konkurs pięknosci to pojedynek jednostek. Gdyby > polegał na tym kto wyśle więcej pieknych kobiet, Niemcy mieli by > przesrane. Tak? Co Ty powiesz..to jest bezsensowne... Ja nie zmienię zdania, Ty pewnie też. |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-21 12:46:26 |
Niepelnosprawna wokalistka > Nie wiesz co mi się podoba! *** Jako miłujący piekno esteta, wolę się nawet nad tym nie zastanawiać. :> > Tak? Co Ty powiesz..to jest bezsensowne... > Ja nie zmienię zdania, Ty pewnie też. *** Nie to nie jest bezsensowne. Oczywiście różne są gusta - ta raz. Wszędzie znajdziesz ludzi brzydkich - dwa. I trzy - w niektórych państwach większy niż inny odsetek obywateli ma urodę najabrdziej zbliżoną do wspólczesnych kanonów piękna. Dlatego wśród hiszpanek, ciężko mi bylo znaleźć taką, ktora by mi się nie podobała, ząś w Niemczech musiałem się naszukac ładnej baby. I nie jest to tylko moja obserwacja. |
|
Justyna ( Kanibakalia ) Wysłano: 2006-04-21 12:52:08 |
Niepelnosprawna wokalistka > > > *** > Jako miłujący piekno esteta, wolę się nawet nad tym nie zastanawiać. > :> A szkoda. Dobrze, że miłujesz piękno, ja nie mam nic przeciwko. > > *** > Nie to nie jest bezsensowne. Oczywiście różne są gusta - ta raz. Wszędzie > znajdziesz ludzi brzydkich - dwa. I pięknych też znajdziesz wszędzie. I trzy - w niektórych państwach większy > niż inny odsetek obywateli ma urodę najabrdziej zbliżoną do wspólczesnych > kanonów piękna. Bzdura! Dlatego wśród hiszpanek, ciężko mi bylo znaleźć taką, > ktora by mi się nie podobała, ząś w Niemczech musiałem się naszukac ładnej > baby. No i to jest tylko Twoje subiektywne zdanie.... Jedni wsród Hiszpanek, inni wśród Szwedek... > I nie jest to tylko moja obserwacja. A czyja jeszcze? |
|
Kruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-21 13:32:49 |
Niepelnosprawna wokalistka > I pięknych też znajdziesz wszędzie. *** Tak. Ale jak wielu? Czy uważasz że w każdym państwie odsetek ludzi uważanych za ładnych jest identyczny? > I trzy - w niektórych państwach większy > > niż inny odsetek obywateli ma urodę najabrdziej zbliżoną do > wspólczesnych > > kanonów piękna. > Bzdura! *** Sama jesteś bzdura. Weź przykład - społeczeństwa zachodnie są bardziej otyłe od naszego. A otyłość raczej nie oznacza piękna. Więc logiczne jest że w kraju grubasów mniej będzie ladnych ludzi niż w kraju szczupłych, nie? A otyłośc to tylko jeden element dopiero. > No i to jest tylko Twoje subiektywne zdanie.... > Jedni wsród Hiszpanek, inni wśród Szwedek... *** Owszem. Niektórzy nawet wśród aborygenów. Ale WIĘKSZOŚCI ludzi podoba się typ urody latynoskiej. > > I nie jest to tylko moja obserwacja. > > > A czyja jeszcze? *** Pogadaj z ludźmi którzy podróżowali czy to za chlebem czy to w celach turystycznych po róznych krajach. Jak na razie spotkałem sie tylko z głosami potwierdzającymi moja opinię. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-05 09:33:52 |
Niepelnosprawna wokalistka > > I nie jest to tylko moja obserwacja. > > A czyja jeszcze? ~~~~~~~~~~~~ Moja z pewnością. Krótko, bo o faktach się nie dyskutuje - w Hiszpani trudno było znaleźć brzydką kobietę. Co prawda obecnie uważam, że w ogóle trudno znaleźć brzydką kobietę, ale wtedy (dobre parę lat temu) jeszcze tak nie miałem :] |
|
swir [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-30 16:07:45 |
Niepelnosprawna wokalistka Generalnie wolę słuchać muzyki niż słuchać i ogladać. Czasami po zobaczeniu teledysku lub koncetru "pełnosprawnych" artystów czuję co najmniej niesmak (chociaż muzyka mi się podoba). Nie sądzę żeby mi przeszkadała artystka na wózku inwalidzkim jeśli "show" by by w granicach dobrego smaku. A co do inwaliów w mediach- chcą być traktowani normalnie, ale jednocześnie chcą aby ze względu na inwalidztwo byli traktowaniu wyjątkowo. Każda krytyka, dowcipy na temat inwalidy (ale nie zwiazane z kalectwem), odbierane są przez nich i środowiska które sie nimi w jakis sposób opiekują (a moze przede szystkim przez nie) jako atak i wyśmiewanie sie z kalectwa. Gdyby taka sytuacja zaistniała w przypadku zdrowego człowieka- nie było by żadnej afery. Jeśli inwalidzi chcą być traktowani normalnie, muszą zauwazyć i przyjać plusy i minusy bycia "normalnym". Przykładem tutaj moze być wystąpienie Szczuki u Wojewódzkiego w programie, gdzie parodiowała seplenienie tej od kółek różańcowych z RM (chyba Buczek sie nazywała). Gdyby pani Buczek sepleniła i nie jezdziła na wózku- prawdopodobnie nie było by takiego halo (pomijajac RM), ale że było inaczej to zrobieno z tego atak na osobę niepołnosprawną, która jest poniekąd osobą mediów i powinna tak samo podlegać krytyce jak jej zdrowi koledzy po fachu. Inwalidzi chcac być traktowani normalnie, nie mogą z siebie robić świetych krów!! |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-11 22:08:27 |
Niepelnosprawna wokalistka Zapraszam tutaj: http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=3&thread=137040&mesg=148331 i tu: http://www.satan.pl/forum.php?act=4&idf=3&thread=137040&mesg=140725 :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-26 10:45:55 |
Niepelnosprawna wokalistka > A co powiedzielibyscie na cos takiego: > Wyobrazcie sobie w zespole rockowym/rocka gotyckiego czy cos podobnego > wokalistke, która właśnie wykonuje to mroczne i melancholijne "aaaaaaa". > Oczywiście ow wokalistka ma przemiłą aparycje (sludziutka, ładna itp..) no > tylko, że jest niepelnosprawna na wózku, ale oczywiście przepieknie > spiewa, jakie są Wasze odczucia? budzi niesmak? nie ma znaczenia? podziw? > > Oczywiescie nie jest to eksponowane, ale takze nie ukrywane (no bo jak?) > > > Sa tu na sali jacys fani gotyku? :) Fan, nie fan, jak sobie gra to słucham. Zasadniczo lubię smętne klimaty czasem choć ostatnio mi na Arkę Satana odjebało :-) Wokalista byłby ok. Bez różnicy czy na wózku czy na nogach. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-12 14:11:06 |
Niepelnosprawna wokalistka > Fan, nie fan, jak sobie gra to słucham. Zasadniczo lubię smętne klimaty > czasem choć ostatnio mi na Arkę Satana odjebało :-) Wokalista byłby ok. > Bez różnicy czy na wózku czy na nogach. a jak myslisz, mieliby prawo sobie ustalic z reporterem, ktore pytania mozna im zadawac a ktore nie? jakbys to odebral jako fan zalozmy... Rozmawialam jakis czas z keybordzista z zespolu Lilith na gg, dolapalam goscia ;D znasz(cie)? i tez tak sympatycznie odpowiedzial, ze kalectwo nie wyklucza moz,iwosci spiewania, absolutnie, tylko ze np. jak byli w Krakowie w Rotundzie to tam cholere schodow jest... wiec chyba czasem klopotem moga byc fizyczne bariery, ale gosciu byl bardzo na "tak". |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-15 18:25:24 |
Niepelnosprawna wokalistka > a jak myslisz, mieliby prawo sobie ustalic z reporterem, ktore pytania > mozna im zadawac a ktore nie? jakbys to odebral jako fan zalozmy... Polskie prawo prasowe i tak działa w ten sposób że trzeba każdą najmniejszą informację autoryzować albo wyraźnie zaznaczać brak autoryzacji więc w praktyce niewygodne pytania lub odpowiedzi z wywiadów można swobodnie wycinać. Inna sprawa, że to paranoja bo mamy ustawę z lat osiemdziesiątych :-/ Zasadniczo ogólnie nie lubię ograniczeń wolności słowa a co za tym idzie dobierania sobie pytań. > Rozmawialam jakis czas z keybordzista z zespolu Lilith na gg, dolapalam > goscia ;D znasz(cie)? i tez tak sympatycznie odpowiedzial, ze kalectwo > nie wyklucza moz,iwosci spiewania, absolutnie, tylko ze np. jak byli w > Krakowie w Rotundzie to tam cholere schodow jest... wiec chyba czasem > klopotem moga byc fizyczne bariery, ale gosciu byl bardzo na "tak". Lilith znam z nazwy, może z jeden kawałek słyszałem, taki sobie.... |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-11 21:48:23 |
Niepelnosprawna wokalistka > Polskie prawo prasowe i tak działa w ten sposób że trzeba każdą > najmniejszą informację autoryzować albo wyraźnie zaznaczać brak > autoryzacji więc w praktyce niewygodne pytania lub odpowiedzi z wywiadów > można swobodnie wycinać. Inna sprawa, że to paranoja bo mamy ustawę z lat > osiemdziesiątych :-/ Zasadniczo ogólnie nie lubię ograniczeń wolności > słowa a co za tym idzie dobierania sobie pytań. no niewatpliwie masz racje, ja tez nie lubie "dobierania sobie pytan", tylko obawiam sie, ze w takim wypadku czytalbys na okraglo historie choroby wokalistki, o ile reporterzy umieliby 'dac sobie spokoj' i wyczuc czy to rzeczywiscie takie "pasjonujace" dla fanow gotyku i rocka ;) |
|
J [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 22:07:48 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > No, tak, tak, o to się pyta za zwyczaj na końcu i co ciekawe panie mają > stałą tendencję do zaniżania swojego wieku;) Dopóki nie mogą same kupić piwa, radośnie zawyżają ;] W sklepie, oczywiście:) Jeśli chodzi o ankiety, to zabawne, bo są w większości anonimowe. Czyżby ludzie lubili sie oszukiwać? :D |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 22:41:07 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Dopóki nie mogą same kupić piwa, radośnie zawyżają ;] > W sklepie, oczywiście:) Hehe, skąd ja to znam?? Chociaż nawet teraz, jak mam 23 lata pytają mnie jeszcze o dowód, najgorsze jest to we wszelkiego rodzaju miejscach rozrywki, jak widzę siksę 16 letnią i jej normalnie alko sprzedają, a do mnie chwilę potem jęczą o dowód :] to mnie to co najmniej irytuje. > > Jeśli chodzi o ankiety, to zabawne, bo są w większości anonimowe. > Czyżby ludzie lubili sie oszukiwać? :D No może nie oszukiwać, to taki mechanizm, nikt nie chce być stary, kultura promuje młodość. A w Polsce nadal jeszcze pokutuje stereotyp kobiety np. 50-letniej jako babci, która nie ma prawa do własnego życia, powinna siedzieć przy wnukach ;) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 22:31:53 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Jeśli chodzi o ankiety, to zabawne, bo są w większości anonimowe. > Czyżby ludzie lubili sie oszukiwać? :D Nie, po prostu przedstawiają swoje wyobrażenie o sobie. |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 17:14:03 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Hm... Na przykład: Pytanie 1. Czy i, jeśli tak to jak często ogląda > Pan/Pani programy typu >talk show<? > Pytanie 2. Czy i w jakim stopniu kształtują one Pani/Pana opinię na temat > poruszanych tam kwestii? > Pytanie 3. Czy według Pani/Pana obecność osób niepełnosprawnych na widowni > w programie >talk show< o tematyce nie związanej z > niepełnosprawnościa, przeszkadzałaby Pani/Panu w jakiś sposób? Jeśli tak, > proszę powiedzieć ( napisać:) dlaczego? Moniko te pytania sa rewelacyjne! Jakoze gdzies tu wspomnialam, ze ten temat bedzie tematem mojej pracy mgr, tak wiec rowniez porusze w niej badanie dot. niepelnospr. w mediach, wiec czy moge dodac Twoje pytanka? pytania nr 1 i 2 nie zamiescilam, a mysle, ze byc powinny. A pyt. 3 mam podobnie ale chyba nie tak dokladnie. > Ale userzy, to nie jest reprezentacyjna próba :) bede przeprowadzac je w internecie, tu tez :) niedlugo wrzuce ankiete. |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 17:22:10 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > > Hm... Na przykład: Pytanie 1. Czy i, jeśli tak to jak często ogląda > > > Pan/Pani programy typu >talk show<? > > Pytanie 2. Czy i w jakim stopniu kształtują one Pani/Pana opinię na > temat > > poruszanych tam kwestii? > > Pytanie 3. Czy według Pani/Pana obecność osób niepełnosprawnych na > widowni > > w programie >talk show< o tematyce nie związanej z > > niepełnosprawnościa, przeszkadzałaby Pani/Panu w jakiś sposób? Jeśli > tak, > > proszę powiedzieć ( napisać:) dlaczego? > > Moniko te pytania sa rewelacyjne! > Jakoze gdzies tu wspomnialam, ze ten temat bedzie tematem mojej pracy mgr, > tak wiec rowniez porusze w niej badanie dot. niepelnospr. w mediach, wiec > czy moge dodac Twoje pytanka? pytania nr 1 i 2 nie zamiescilam, a mysle, > ze byc powinny. A pyt. 3 mam podobnie ale chyba nie tak dokladnie. > > > > > > Ale userzy, to nie jest reprezentacyjna próba :) > > bede przeprowadzac je w internecie, tu tez :) niedlugo wrzuce ankiete. Cieszę się, że Ci się podobają, ostatnio jakoś tak mimowolnie zaczęłam się tym zajmować, bo pisałam pytania do pracy i całą pracę magist. Możesz je dodać, spoko. :) Dlaczego w necie chcesz wrzucić pytania? Piszesz o zdaniu ludzi korzystających z netu na temat niepełnosprawności? Bo jeśli nie, to ankiety z netu nie będą odzwierciedleniem opinii na ten temat całego społeczeństwa. Pzdr |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 18:03:12 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Dlaczego w necie chcesz wrzucić pytania? Piszesz o zdaniu ludzi > korzystających z netu na temat niepełnosprawności? Bo jeśli nie, to > ankiety z netu nie będą odzwierciedleniem opinii na ten temat całego > społeczeństwa. w jednym z rozdzialow bede 'udowadniac' (ze sie tak wyraze po naukowemu) mozliwosci internetu jako narzedzia promocji danego przedsiewziecia. (Choc w przypadku netu nie ma co udowadniac, a raczej zaprezentowac). Temat pracy to "Serwis internetowy 'Niepelnosprawni w mediach'". Chodzi o zaprezentowanie strony WWW jako nowoczesnego narzedzia promocji, a oprocz tego PR-on line takiego przedsiewziecia, czyli m.in. mozliwosc rozmowy na forach, w ogole istnienie forow tematycznych, w tym przypadku forum niepelnosparwnych, jest ich troche na necie. Reklama on-line itd.. Aby jeszcze jasniej to wytlumaczyc, to zauwaz, ze internet daje o wiele wieksze mozliwosci przekazu i dotarcia z projektami, pomyslami, a gdyby zaprezentowac je w TV czy radiu to raczej nikla szansa. Nie mam mozliwosci zbyt wielkiej aby ta ankiete porozsylac droga tradycyjna, co wiecej jedna z grup docelowych beda media, one wiadomo dostep do netu maja. W pracy tej zaprozentuje swoje propozycje udzialu niepelnospr. w mediach. Na magisterke to i tak sporo. uff :) |
|
Monika [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-03 21:46:19 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Aby jeszcze jasniej to wytlumaczyc, to zauwaz, ze internet daje o wiele > wieksze mozliwosci przekazu i dotarcia z projektami, pomyslami, a gdyby > zaprezentowac je w TV czy radiu to raczej nikla szansa. Nie mam mozliwosci > zbyt wielkiej aby ta ankiete porozsylac droga tradycyjna, co wiecej jedna > z grup docelowych beda media, one wiadomo dostep do netu maja. W pracy tej > zaprozentuje swoje propozycje udzialu niepelnospr. w mediach. Na > magisterke to i tak sporo. A nie możesz przeprowadzić kilka wywiadów sama? Po znajomych, z panią Krysią z III piętra? Daje możliwości przekazu i dotarcia, ale statystycznie w necie przeważają ludzie młodzi, lepiej wykształceni ( chociaż tego czasem nie widać na forach dyskusyjnych ;) i z większych ośrodków miejskich. A to ma być ankieta, czy wywiad pogłębiony? Bo te >moje< pytania nadają się bardziej do wywiadu pogł. > > uff :) Mnie to czeka za rok, chociaż już mnie piłują, żebym doprecyzowała temat! :) Pzdr |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-04-10 19:03:10 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > A nie możesz przeprowadzić kilka wywiadów sama? Po znajomych, z panią > Krysią z III piętra? a i owszem bedzie to musialo miec miejsce i w RL, po wsi i po Krakowskim Rynku :) tylko, ze ja jako osoba niepelnosprawna nie moge tego zrobic, bo odp. moga nie byc obiektywne, takze bedzie ekipa ;) > Mnie to czeka za rok, chociaż już mnie piłują, żebym doprecyzowała temat! powodzenia zycze :) |
|
Yuriy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-05-30 03:05:12 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie: > > - zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w > programie nie związanym z niepełnosprawnością ============================================================================= === Uważam, że jeśli osoba niepełnosprawna ruchowo(niepełnosprawność umysłową nie biorę pod uwagę z oczywistych powodów) z włąsnej nieprzymuszonej woli będzie chciała być prezenterem na antenie, to trzeba udostępnić takim osobom taką możliwość, przynajmniej ewentualną...Oczywiście taki program powinien mieć raczej charakter, żeby pod czas jakiegoś konfliktu niepełnostprawny prezenter nie został ubrzucony błotem właśnie ze względu na jego chorobę! Możliwe, że jestem dość oknserwatywny w swoich poglądach, ale wg mnie programy, które najbardziej by pasowały do prowadzenia przez osobę niepełnosprawną ruchową, powinne być o charakterze przyrodniczym. Myślę tak, ponieważ w większości wypadków, wśród osob niepełnosprawnych których znam i z którymi kiedykolwiek miałem kontakt, te osoby odchodząc w stronę od życia społecznego zaczynają bardzo się pasjonować przyrodą i wszystkim, co jest z nią związane... ========================================================================== > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii, > alkoholizmu, ubóstwa i patologii ========================================================================== Zależy o jakiej niepełnosprawności tutaj mówisz...Są też osoby, które przez głupotę zrobili sobie krzywdę, tak jak się zdarza w większości wypadków z powikłaniami po braniu "słabych" narkotyków, wtedy upośledzenie tej osoby będzie miało za swoją przyczynę patologię. Więc proszę o bardziej sprecyzowane pytanie... Z drugiej strony jeśli brać chorobę jako odmienny stan zdrowia, i poprzez uznanie swojej choroby osoba niepełnosprawna będzie dążyć do celu, którym w założeniu będzie uzyskanie zdrowia, i przy tym będzie odczuwać wsparcie zewnętrzne jak np. od bliskich osób, to taki stan choroby, nawet nieuleczalnej można nazwać podstanem szyroko rozumianego pojęcia zdrowia. Czyli wychodząc z wyżej wymienionego założenia osoba niepełnosprawna przestanie odczuwać swojąchorobę jako nieuleczalną mękę do końca życia, zaakceptuje siebie i tym samym pozbędzie się tego piętna ulomności, które społeczeństwo już na nią nałożyło...W takim wypadku nawet jeśli przyczyną niepełnosprawności danej osoby byłaby patologia w postaci brania tychże narkotyków, alkoholizmu itd. to po takim, że tak powiem przeksztalceniu się świadomości tej osoby ja osobiście nie nazwalbym problemów tej osoby ani chorobą ani patologią. ============================================================================= > - obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, > talk show, w których porusza się tematy nie związane z > niepełnosprawnością, ============================================================================ Kategoryczny sprzeciw ! W programach tel, gdzie osoba prowadząca program ma beazpośredni kontakt z ludżmi jest narażona na konflikt, który (w przypadku przekonywujących arumentów tejże osoby wobec oponentów) teoretycznie zaskutkuje wyrzucaniem wszystkich brudów i wypocin związanych ze stereotypami na temat jej upośledzenia...taka jest moja opinia na ten temat. Nie wierzę ludziom... ======================================================================== > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, ======================================================================== Zdecydowanie Nie. Wg mnie to już by był kompletny brak estetyki i poczucia doobrego smaku... ======================================================================== > - media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w > szkołach, aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na > temat niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o > Społeczeństwie" uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po > schodach. ======================================================================== O ile się nie mylę w Polsce już pare lat temu weszły przedszkola integracyjne itd. (przynajmnie na papierze:) Pomysł jest bardzo szlachetny i dobry. Ale jak narazie jest mało popularny i nadal trudny do zrealizowania...nowiem stereotypu, które są zakorzenione od pokoleń cholernie trudno jest zwalczać. Oprócz takich zajęc w szkołach i stworzenia integracyjnych przedszkol trzeba będzie prowadzić intensywne szkolenia i warsztaty socjo i psychospołęczne wśród rodziców. Ale dobrze jest że w Polsce przynajmnie coś się rusza...Obecnie np w woj. zachodniopomorskim jedna z uczelni otrzymała ponad 9 mln euro na wdrążenie projektu "Telepraca - szansą na zwalczanie dyskryminacji na rynku pracy", ogólnie rzecz biorąc założenia są szlachetne tylko już na początkowym etapie przeprowadzenia badań są widoczne usterki w doborze próby itd. to już nie jest istotne. Chodzi o to, że nawet jak ktoś da pieniądze, to jednak rozplanowanie ich na dluższe czasookresy jest w tym kraju na granice abstrakcyjności...I to jest właściwie głowny problem - brak ciągłośći i konsekwencji. Skutki są widoczne wszystkim... |
|
Szaron [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-11 22:03:31 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > ewentualną...Oczywiście taki program powinien mieć raczej charakter, żeby > pod czas jakiegoś konfliktu niepełnostprawny prezenter nie został > ubrzucony błotem właśnie ze względu na jego chorobę! trudno, przynajmniej bedzie miec rowne szanse, ale musi radzic sobie z tym, a blota raczej bym sie tak nie spodziewala, najwyzej jakas drobna uwaga :) > Możliwe, że jestem > dość oknserwatywny w swoich poglądach, ale wg mnie programy, które > najbardziej by pasowały do prowadzenia przez osobę niepełnosprawną > ruchową, powinne być o charakterze przyrodniczym. super pomysl, tylko boje sie, ze powstana przesmiewcze komentarze i epitety gdy ktos bedzie chcial skrytykowac jakiego dziennikarza (sprawnego), typu "ten to jest jak niepelnosprawny, do gadania o drzewkach sie ndaje", z uwagi na to iz tematyka ekoligiczna w naszym kraju nie jest zbyt szanowana. A co powiesz o takim programie jak Sztukateria?? > Myślę tak, ponieważ w > większości wypadków, wśród osob niepełnosprawnych których znam i z którymi > kiedykolwiek miałem kontakt, te osoby odchodząc w stronę od życia > społecznego zaczynają bardzo się pasjonować przyrodą i wszystkim, co jest > z nią związane... no ja napewno :) uwielbiam przyrode i bardo ja sznuje... > > - zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, > narkomanii, > > alkoholizmu, ubóstwa i patologii > ======================================================================== > > Zależy o jakiej niepełnosprawności tutaj mówisz...Są też osoby, które > przez głupotę zrobili sobie krzywdę, nie mowie o takich, mowie o niepelnospr. ktorzy urodzili sie nieeplnosprawni albo, owszem po wypadkach, ale juz nauczyli sie zyc jako niepelnosprawni. > Czyli wychodząc z wyżej wymienionego założenia osoba niepełnosprawna > przestanie odczuwać swojąchorobę jako nieuleczalną mękę do końca życia, > zaakceptuje siebie i tym samym pozbędzie się tego piętna ulomności, które > społeczeństwo już na nią nałożyło...W takim wypadku nawet jeśli przyczyną > niepełnosprawności danej osoby byłaby patologia w postaci brania tychże > narkotyków, alkoholizmu itd. to po takim, że tak powiem przeksztalceniu > się świadomości tej osoby ja osobiście nie nazwalbym problemów tej osoby > ani chorobą ani patologią. dokladnie o takie osoby mi chodzi, natomiast pojawiaja sie w mediach hasla typu "zbierami dla ubogich, potrzebujach i niepelnosprawnych" > Kategoryczny sprzeciw ! W programach tel, gdzie osoba prowadząca program > ma beazpośredni kontakt z ludżmi jest narażona na konflikt, który (w > przypadku przekonywujących arumentów tejże osoby wobec oponentów) > teoretycznie zaskutkuje wyrzucaniem wszystkich brudów i wypocin związanych > ze stereotypami na temat jej upośledzenia...taka jest moja opinia na ten > temat. > Nie wierzę ludziom... ale tego nie wiemy dopoki nie sprawdzimy... > > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, > > ======================================================================== > > Zdecydowanie Nie. Wg mnie to już by był kompletny brak estetyki i poczucia > doobrego smaku... dlaczego? niepelnosprawnosc wyklucza estetyke, czy uzycie niepelnosprawnego byloby nieestetyczne? > ogólnie rzecz biorąc założenia są szlachetne tylko już na początkowym > etapie przeprowadzenia badań są widoczne usterki w doborze próby itd. to > już nie jest istotne. Chodzi o to, że nawet jak ktoś da pieniądze, to > jednak rozplanowanie ich na dluższe czasookresy jest w tym kraju na > granice abstrakcyjności...I to jest właściwie głowny problem - brak > ciągłośći i konsekwencji. Skutki są widoczne wszystkim... no dokladnie.... |
|
Yuriy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-12 00:21:27 |
NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako... > trudno, przynajmniej bedzie miec rowne szanse, ale musi radzic sobie z > tym, a blota raczej bym sie tak nie spodziewala, najwyzej jakas drobna > uwaga :) W sumie się zgodzę. Nie wziąłem pod uwag e tego, że z własnej woli do takiej pracy raczej pójdą ludzie, którzy potrafią walczyć w obronie włąsnych interesów pomimo fizycznej niepełnosprawności. Silna osobowość w połączeniu z umiejętnością radzenia ze stresem pokona niejednego pełnosprawnego "pewniaka" ! ============================================================================ > super pomysl, tylko boje sie, ze powstana przesmiewcze komentarze i > epitety gdy ktos bedzie chcial skrytykowac jakiego dziennikarza > (sprawnego), typu "ten to jest jak niepelnosprawny, do gadania o drzewkach > sie ndaje", z uwagi na to iz tematyka ekoligiczna w naszym kraju nie jest > zbyt szanowana. Więc trzeba przełamywać stereotypy na ten temat. Promować środowisko naturalne, wsytko można zrobić, tylko trzeba znowuż umieć wcielać wieloletnie plany w życie. Zobacz, jakąkampanię PR niemieckie ministerstwo ekologii i ochrony środowiska wcieliło w życie. Rzeka Łaba, która była uważana za martwą i ekolologicznie nie nadającą się dosłownie do niczego dzięki umiejętnie prowadzonej kampanii nagłaśniającej powrót łososia w jej wody stałą symbolem Saksonii. Ludzie chętni płacili podatki na oczyszczenie środowiska, i się im udało. Udało się dzięki umięjętnemu wykorzystaniu symbolu "łososia", który powszechnie jest kojarzony z rybą, która mieszka w czystej wodzie(co tak naprawde jest mocno zakorzenionym stereotypem, ponieważ łosoś daleko nie jets aż tak wymagający). Chodzi o samo uzyskanie poparcia wśród mieszkańców, którzy sami by zaczęli dbać o środowisko. Im się to udało. Oczyścili Łabę. W tym kraju natomiast nikomu na niczym nie zależy i tu jest problem. Niema komu motywować ludzi do działania... ============================================================================ > A co powiesz o takim programie jak Sztukateria?? Powiem, że osoba niepełnosprawna mogłaby z powodzeniem prowadzić taki program. Myślę, żę osoba taka byłaby nawet bardzo pozytywnie kojarzona w tym kontekście, jako osoba wrażliwa emocjonalnie co mogłoby oznaczać, że w pewien sposób bardziej niż inni przydziela uwagę pięknu i estetyce...(Przynajmniej ja bym to tak odebrał) ============================================================================== > no ja napewno :) uwielbiam przyrode i bardo ja sznuje... Ja też. Szczególnie góry =) =========================================================================== > pojawiaja sie w mediach hasla > typu "zbierami dla ubogich, potrzebujach i niepelnosprawnych" Olewam media łącznie z hasłąmi pojawiającymi się w nich. Media kreują wizerunek osób niepełnosprawnych. Kreujądla kogo ? Dla osób niepełnosprawnych ? Wątpie...i to poważnie... chociażby ze względu na to, żę wg polskiego prawa organizatorzy akcji harytatywnych mają prawo do 10% uzyskanych środków na włąsne konto...a druga rzecz,tacy sponsorzy jak i same akcje harytattywne są poprostu pralnią nielegalnych pieniędzy. ============================================================================== > > Kategoryczny sprzeciw ! W programach tel, gdzie osoba prowadząca > program > > ma beazpośredni kontakt z ludżmi jest narażona na konflikt, który (w > > > przypadku przekonywujących arumentów tejże osoby wobec oponentów) > > teoretycznie zaskutkuje wyrzucaniem wszystkich brudów i wypocin > związanych > > ze stereotypami na temat jej upośledzenia...taka jest moja opinia na > ten > > temat. > > Nie wierzę ludziom... > > ale tego nie wiemy dopoki nie sprawdzimy... Zgoda. I znowu dużo zależy od umiejętności danej osoby i jej stalych cech osobowości.... ========================================================================== > > > - obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych, > > > > > ======================================================================== > > > > Zdecydowanie Nie. Wg mnie to już by był kompletny brak estetyki i > poczucia > > doobrego smaku... > > dlaczego? niepelnosprawnosc wyklucza estetyke, czy uzycie > niepelnosprawnego byloby nieestetyczne? Użycie(jeśli można to tak nazwać) takich osób w reklamach komercyjnych. W sumie to zależy od ludzi. Mnie by to zraziło. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















