| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 10:25:19 |
Społeczeństwo obywatelskie. Nareszcie w Polsce można zaobserwować przebudzenie świadomości społecznej. Młodzi ludzie (i nie tylko) wychodzą na ulicę demonstrować swoje niezadowolenie z powodu obecności skrajnego prawicowca na fotelu ministra edukacji. Ludziom zaczyna coś świtać w głowach, że źle się dzieje, że świat nas traktuje jako niepoważnych, że rząd nie spisuje się dobrze. Społeczeństwo pomału się budzi z letargu w którym trwało od czasów Solidarności. Szkoda, że tak późno, szkoda że dopiero w obliczu zagrożenia, ale i tak dobrze, że wogóle. Politycy mogą te głosy sprzeciwu olewać, ale to wiąże się z przegraną w następnych wyborach (chyba, że Kaczyński zacznie działać jak Łukaszenko). Martwi mnie jedynie, że nasz system polityczny zaczyna przypominać ten z czasów przed '89. Jeśli tak dalej pójdzie, to skończy się w Polsce małą rewolucją. Szansą dla Polski jest nowe pokolenie, które może stworzy społeczeństwo obywatelkskie. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-06-23 10:52:16 |
Społeczeństwo obywatelskie. Wiele osób z tego młodego pokolenia (żeby nie było wątpliwości - za "młode pokolenie" uważam ludzi do 30) po prostu splunie na ten cały burdel i wyjedzie za granicę. Młode pokolenie chyba nie ma chęci, by poświęcać się dla sprawy. Owszem, są demonstracje, ale jeśli nic nie przysniosą (a najpewniej nie przyniosą), to ludzie nie będę wykopywać broni schowanej przez dziadków "za Niemca", tylko spakują walizki i cześć. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 12:03:38 |
Społeczeństwo obywatelskie. Ale dobrze, że ktokolwiek demonstruje niezadowolenie. Chociażby dla naszego wizerunku na arenie międzynarodowej. To bardzo ważne, by świat zobaczył, że nie całe społeczeństwo zgadza się z populistyczno-skrajnie prawicowym rządem. Ps. Wiem Flo zrobiłem błąd w słowie "sondaż" :) |
|
Zoon ( ) ![]() Wysłano: 2006-06-23 12:35:45 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Ale dobrze, że ktokolwiek demonstruje niezadowolenie. Chociażby dla > naszego wizerunku na arenie międzynarodowej. To bardzo ważne, by świat > zobaczył, że nie całe społeczeństwo zgadza się z populistyczno-skrajnie > prawicowym rządem. Jakim skrajnie prawicowym? PIS, Samoobrona i LPR mają typowo lewicowe programy gospodarcze. Tylko retoryka tych partii jest w staroprawocowym stylu. Prawicowy w Polsce jest UPR i trochę PO. PIS i koalicjanci unikają prywatyzacji, głoszą lewicowe hasła solidarności społecznej i nie obniżają podatków by dalej doić ciężko pracujących prywaciarzy. L. Kaczyński przed wyborami pojechał do związków zawodowych, nie do przedsiębiorców. Nasze społeczeństwo jest lewicowe i taki lewicowy populizm nie różniący się od haseł SLD dobrze się sprzedaje. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-06-23 12:51:43 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Jakim skrajnie prawicowym? PIS, Samoobrona i LPR mają typowo lewicowe > programy gospodarcze. Tylko retoryka tych partii jest w staroprawocowym > stylu. Prawicowy w Polsce jest UPR i trochę PO. PIS i koalicjanci unikają > prywatyzacji, głoszą lewicowe hasła solidarności społecznej i nie obniżają > podatków by dalej doić ciężko pracujących prywaciarzy. L. Kaczyński przed > wyborami pojechał do związków zawodowych, nie do przedsiębiorców. Nasze > społeczeństwo jest lewicowe i taki lewicowy populizm nie różniący się od > haseł SLD dobrze się sprzedaje. Rzeczywiście, propnowana przez PiS polityka nie jest prawicowa. Myślę, że ten odruch nazywania ich "prawicowymi" wynika z ich postawy nacjonalistycznej, kojarzonej z prawicą. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2006-06-23 13:11:30 |
Społeczeństwo obywatelskie. Meandry politycznych podziałów są nieco mylące ale tak to właśnie wygląda, że w spektrum politycznych podziałów radykalna prawica i radykalna lewica mają podobne postulaty. Są jednak subtelne różnice. Radykalna lewica z reguły nie akcentuje tak mocno nacjonalizmu. Zakłada za to jakieś utopijne programy budowy braterstwa ludzkości w stylu "jak nie będziesz mi bratem to rozwalę ci łeb". Prawica: "jak nie jesteś Polakiem to rozwalę ci łeb". I tu i tu chodzi o rozwalenie komuś łba. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-06-23 13:23:34 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Meandry politycznych podziałów są nieco mylące ale tak to właśnie wygląda, > że w spektrum politycznych podziałów radykalna prawica i radykalna lewica > mają podobne postulaty. Są jednak subtelne różnice. Radykalna lewica z > reguły nie akcentuje tak mocno nacjonalizmu. Zakłada za to jakieś utopijne > programy budowy braterstwa ludzkości w stylu "jak nie będziesz mi bratem > to rozwalę ci łeb". Prawica: "jak nie jesteś Polakiem to rozwalę ci łeb". > I tu i tu chodzi o rozwalenie komuś łba. I tak źle, i tak niedobrze. Szkoda, że nie ma kogoś, kto by postulował, żeby nikomu łba nie rozwalać, tylko dać ludziom żyć :) |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 14:19:50 |
Społeczeństwo obywatelskie. Co innego program, a co innego jego realizacja. Oni mówią jedno, a gospodarke i tak szlag trafi. Mówią co innego i robią co innego. Walczą z komunistami, a wprowadzają podobne metody jak oni. Polityka społeczna jest tylko z nazwy socjalna. Tak naprawdę nie mają pomysłu i robią burdel, który osłabia gospodarkę (złotówka znowu tanieje). Zresztą sami o sobie mówią prawica. Ich ruchy wobec związków to tylko taka gra by zdobyć wyborców. Tak naprawdę mają ich ciężko gdzieś. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-06-23 12:48:47 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Ale dobrze, że ktokolwiek demonstruje niezadowolenie. Chociażby dla > naszego wizerunku na arenie międzynarodowej. To bardzo ważne, by świat > zobaczył, że nie całe społeczeństwo zgadza się z populistyczno-skrajnie > prawicowym rządem. To prawda - trzeba "dać znać", że nie wszyscy w tym kraju są pod wpływem "uroku" Kaczorów. Przecież teraz po prostu wstyd się przyznawać gdzieś w Europie, że się jest z tego kraju, gdzie rządzą ludzie, z których część jest niemal faszystami. > Ps. > Wiem Flo zrobiłem błąd w słowie "sondaż" :) :* |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 14:10:24 |
Społeczeństwo obywatelskie. Tak się zastanawiam. Czy w Polsce nie może być normalnie? Czy rządzić muszą albo skrajni komuniści, albo skrajni prawicowcy? Kiedy w Polsce zapanuje kultura polityczna i kiedy rząd zacznie zwracać uwagę na ludzi..... |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-06-23 14:12:47 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Tak się zastanawiam. Czy w Polsce nie może być normalnie? Czy rządzić > muszą albo skrajni komuniści, albo skrajni prawicowcy? Kiedy w Polsce > zapanuje kultura polityczna i kiedy rząd zacznie zwracać uwagę na > ludzi..... Zombie słusznie zwrócił uwagę, że PiS nawet nie jest prawdziwą prawicą. I to jest właśnie problem - u nas nie ma lewicy, prawicy i centrum (jak w krajach cywilizowanych ;), tylko jest jakieś, jak mawia mój mąż, "pojebanie kota z wężem". |
|
Achelois [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-07-05 19:12:47 |
Społeczeństwo obywatelskie. >Kiedy w Polsce zapanuje kultura polityczna i kiedy rząd zacznie zwracać uwagę na ludzi..... Mam wrażenie, że nigdy! Każdy bez względu na to kim jest, jakie pełni funkcje, gdzie pracuje chce się dorobić. Co to jest kultura polityczna? W naszym kraju = utopia. A zwracanie uwagi na ludzi? Zapomnij! Każdy jest egoistą, obojętnie co mówi. Właściwie mówi, to co inni chcą usłyszeć, chce sie przecież utrzymać na stołku i nie spaść do "poziomu finansowego zwykłych ludzi". No, bo przecież z czego, by żył? |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 11:37:44 |
Społeczeństwo obywatelskie. Eeee, trochę się to z praktyką nie pokrywa. Nawet najbardziej zaciekli przeciwnicy nie mogą zafałszować ankiet, które są dla rządu (póki co) jeszcze niezłe. Wiem, poparcie cały czas spada, ale jak zauważono, ludzie ze zwolenników stają się obojętni a nie przeciwni rządowi. 42% popiera 33% nie ma zdania 20% jest przeciwna To są notowania z 13 czerwca z WP (bo nie chciało mi się nowszych szukać, w końcu to zaledwie sprzed 10 dni ;)) Oczywiście - podkreślono, że im starsza i mniej wykształcona grupa, tym poparcie wyższe, ale żeby była rewolucja, to całe społeczeństwo musi być niezadowolone. Póki co - zwolenników jest 2x więcej niż przeciwników - może tobie i mnie się rząd nie podoba, ale nie ma się co oszukiwać. Oni jeszcze mogą w następnych wyborach wygrać :/ |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-06-23 11:41:08 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Oni jeszcze mogą w następnych > wyborach wygrać :/ Przerażające, ale prawdopodobne. Brr, po co ja w ten wątek zaglądałąm? Jeszcze mi się koszmary zaczną po nocach śnić :D Gdzieś ostatnio przeczytałam taki dialog: - Słyszałeś? Kaczyński już nie chce być prezydentem. - Żartujesz?! - Za tydzień koronacja. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 11:59:21 |
Społeczeństwo obywatelskie. > - Słyszałeś? Kaczyński już nie chce być prezydentem. > - Żartujesz?! > - Za tydzień koronacja. To nie było śmieszne :( |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 11:55:52 |
Społeczeństwo obywatelskie. Nie mówie tu o rewolucji typu "Wyjdźmy z kamieniami i butelkami na ulicę", a bardziej o rewolucji polegającej na zwiększniu nacisku na rząd. Szczerze wątpie, czy pis wygra następne wybory, chyba tylko wtedy, gdy niezadowoleni poprostu uciekną z granicę i nie będzie komu protestować. Z tymi sondażami to też tak do końca nie jest tak. Dużo ludzi nie chce brać udziało w ankietach, a niektóre sondaże są naciągane przez samych ankieterów (mam kumpele w Pentorze). Poza tym jeśli ponad 10% ankietowanych nie ma zdania, to sądaż jest niereprezentatywny. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 12:02:30 |
Społeczeństwo obywatelskie. No ja tam sondaży bronić nie będę ;) Zawsze patrzyłem na nie z pewną rezerwą ;) Ale fakt faktem, uważam, że lepiej one odzwierciedlają nastrój całego społeczeństwa niż moje własne odczucia ;) Aha, jak młodzi chcą sobie chodzić na manifestacje, to niech chodzą. Ja sam takich spędów bydła nie lubię, ale jak kogoś to bawi to niech leci - nie zaszkodzi raczej, a może trochę (ale niewiele :]) pomoże... I faktycznie trochę to PR Polaków może poprawić za granicą. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 12:09:08 |
Społeczeństwo obywatelskie. Skoro nie "spędy bydła", to co proponujesz? IMO takie demonstracje najlepiej pokazują politykom, że coś nie gra. Innych sposobów nie znam. |
|
Ranides [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 12:17:56 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Skoro nie "spędy bydła", to co proponujesz? IMO takie demonstracje > najlepiej pokazują politykom, że coś nie gra. Innych sposobów nie znam. ~~~~~~~~~ Ja też innych sposobów nie znam, ale tego obecnego nie lubię po prostu :] Taki tłum mnie denerwuje, szczególnie jeśli sam w tym tłumie jestem. Polityka to w ogóle nie moja broszka. Na dobrą sprawę, to Kaczyńskiego nie lubię, bo parę razy się wygłupił na ważnych wystąpieniach - nie takiego prezydenta chcę. Rząd mnie denerwuje dopiero od czasów koalicji z LPRem i Samoobroną. Ale w praktyce - w życiu codziennym - zwisa mi cały ten interes. Podwyżek nie ma, jeść mam za co, mam dach nad głową i możliwość nauki. Więcej mi nie potrzeba, nie mam na co narzekać - więc nie będę narzekał. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 14:07:19 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Ale w praktyce - w życiu codziennym - zwisa mi cały ten interes. Podwyżek > nie ma, jeść mam za co, mam dach nad głową i możliwość nauki. Więcej mi > nie potrzeba, nie mam na co narzekać - więc nie będę narzekał. Wiesz co? To mnie strsznie dołuje, że coraz większej grupie obywateli zaczyna to zwisać. Boję się, że jak przestanie to będzie zapóźno. Ja tam jestem skazany na pobyt w kraju jeszcze rok. Potem zabieram dziewczynę i córeczke i jedziemy do Holandii. Szczerze jednak powiem, że robię to z ciężkim sercem, bo wpojono mi patriotyzm. Robię to właściwie dla córki, żeby nie musiała patrzeć jak się Polska tapla w kolejnych aferach, jak pomału władza zacznie mówić obywatelom co myśleć. Niechcę by widziała, jak wraca komunizm pod inną etykietą. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2006-06-23 14:54:27 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Nareszcie w Polsce można zaobserwować przebudzenie świadomości społecznej. > Młodzi ludzie (i nie tylko) wychodzą na ulicę demonstrować swoje > niezadowolenie z powodu obecności skrajnego prawicowca na fotelu ministra > edukacji. Ludziom zaczyna coś świtać w głowach, że źle się dzieje, że > świat nas traktuje jako niepoważnych, że rząd nie spisuje się dobrze. > Społeczeństwo pomału się budzi z letargu w którym trwało od czasów > Solidarności. Szkoda, że tak późno, szkoda że dopiero w obliczu > zagrożenia, ale i tak dobrze, że wogóle. Politycy mogą te głosy sprzeciwu > olewać, ale to wiąże się z przegraną w następnych wyborach (chyba, że > Kaczyński zacznie działać jak Łukaszenko). Kaczyński zacznie działać jak Łukaszenko? Znaczy jak? Zamknie wszystkie niepaństwowe media - zamknie tvn, Polsat, GW? Zacznie fałszować wybory? Polityków nie-PiS-owskich będzie wsadzał do więzienia? Bo tak właśnie wygląda to na Białorusi. Martwi mnie jedynie, że nasz > system polityczny zaczyna przypominać ten z czasów przed '89. Przed 1989 rokiem mieliśmy monopol PZPR. Dzisiaj mamy w parlamencie system wielopartyjny. Do roku 1989 Polska była pod rządami Konstytucji z 22 lipca 1952 r., która zakładała zasadę jednolitości władzy państwowej, uznawała Sejm za najwyższy organ władzy państwowej, przewidywała, jednostronne podporządkowanie Sejmowi pozostałych typów organów państwa - admininstracji, sądownictwa, prokuratury. Dzisiaj obowiązuje Konstytucja z 1997 roku, mamy niezależne sądownictwo i prokuraturę. TK, który wprawdzie powstał w 1985 r. ale wówczas nie posiadał przymiotu ostateczności swoich orzeczeń - Sejm mógł je odrzucić większością dwóch trzecich głosów. Dzisiaj orzeczenia TK są ostateczne i nie jeden raz prof. Safjan skutecznie blokował zapędy polityków do tworzenia różnych dziwnych ustaw. > Jeśli tak > dalej pójdzie, to skończy się w Polsce małą rewolucją. Rewolucji nie będzie - nie ma ku temu żadnych przesłanek. Czy nam się to podoba, czy nie do naszego społeczeństwa przemawia język PiS-u. > Szansą dla Polski > jest nowe pokolenie, które może stworzy społeczeństwo obywatelkskie. Pozostaje mieć nadzieje, że masz rację. I gwoli wyjaśnienia: ja głosowałam na PO. PiS-u nienawidzę, uważam że obecna kolalicja jest realizacją chyba najgorszego scenariusza, jaki można było sobie przed wyborami wymyślić. PiS bazuje na najgorszych cechach Polaków - wyciąga na wierzch ich ksenofobię, nacjonalizm, zaściankowość, sarmackość. Buduje na tym, czego my Polacy powinniśmy się raczej wstydzić. I dlatego uważam PiS za zły wybór. Ale oddzielmy fakty od szumu medialnego - mamy niezależne sądownictwo, wolne media, instytucje czuwające na straży wolności obywatelskich, więc nie popadajmy w paranoję i nie upatrujmy na horyzoncie jakiejś "rewolucji", czy też rządów Łukaszenki. Pozdrawiam BO |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 16:28:45 |
Społeczeństwo obywatelskie. > Kaczyński zacznie działać jak Łukaszenko? Znaczy jak? Zamknie wszystkie > niepaństwowe media - zamknie tvn, Polsat, GW? Zacznie fałszować wybory? > Polityków nie-PiS-owskich będzie wsadzał do więzienia? Bo tak właśnie > wygląda to na Białorusi. Zamykać nie musi, ale prześlodować może. Z fałszowaniem wyborów to się zobaczy, na razie jak coś idzie na opozycję to jest ok , ale jak na PiS to już jest "bezczelne kłamstwo". Z wsadzaniem do więzienia opozycji też nic straconego. Kwity się znajdą na każdego. Próbowali łamać konstytucje, to wszystko jest możliwe. > Przed 1989 rokiem mieliśmy monopol PZPR. Dzisiaj mamy w parlamencie system > wielopartyjny. Do roku 1989 Polska była pod rządami Konstytucji z 22 lipca > 1952 r., która zakładała zasadę jednolitości władzy państwowej, uznawała > Sejm za najwyższy organ władzy państwowej, przewidywała, jednostronne > podporządkowanie Sejmowi pozostałych typów organów państwa - > admininstracji, sądownictwa, prokuratury. Dzisiaj obowiązuje Konstytucja z > 1997 roku, mamy niezależne sądownictwo i prokuraturę. TK, który wprawdzie > powstał w 1985 r. ale wówczas nie posiadał przymiotu ostateczności swoich > orzeczeń - Sejm mógł je odrzucić większością dwóch trzecich głosów. > Dzisiaj orzeczenia TK są ostateczne i nie jeden raz prof. Safjan > skutecznie blokował zapędy polityków do tworzenia różnych dziwnych ustaw. A teraz mamy monopol PiS, bo Samoobrona i LPR to tylko marionetki. Sądownictwo i prokuratura (zresztą tak jak inne organa państwa) są w łapach PiS-u i będą tańczyć jak im Kaczyńscy zagrają. Co do TK. Jak coś będzie nie tak to "pomajstrują" przy konstytucji. > Rewolucji nie będzie - nie ma ku temu żadnych przesłanek. Czy nam się to > podoba, czy nie do naszego społeczeństwa przemawia język PiS-u. No do starej gwardi jeszcze tak, ale do młodych już mniej. > I gwoli wyjaśnienia: ja głosowałam na PO. PiS-u nienawidzę, uważam że > obecna kolalicja jest realizacją chyba najgorszego scenariusza, jaki można > było sobie przed wyborami wymyślić. PiS bazuje na najgorszych cechach > Polaków - wyciąga na wierzch ich ksenofobię, nacjonalizm, zaściankowość, > sarmackość. Buduje na tym, czego my Polacy powinniśmy się raczej wstydzić. > I dlatego uważam PiS za zły wybór. Ale oddzielmy fakty od szumu medialnego > - mamy niezależne sądownictwo, wolne media, instytucje czuwające na straży > wolności obywatelskich, więc nie popadajmy w paranoję i nie upatrujmy na > horyzoncie jakiejś "rewolucji", czy też rządów Łukaszenki. Co do Łukaszenki to tylko aluzja (mam nadzieje, że przesadzona). Co do medialnego szumu to powiem Ci, że to nie tylko dziennikarski bełkot. Moja matka pracuje jako prawnik w KGP jako radca prawny. Jej szef (dyrektor biura prawnego Policji) to totalny ignorant bez wykształcenia, ale popiera PiS. Matka musi w styczniu przejść na emeryturę, bo kiedyś była w parti i nie zapisała się do związków zawodowych, których przedstawicielem na KGP jest działacz PiS-u. To nie jest szum medialny. To się dzieje i PiS po mału robi tak by mieć władzę absolutną. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2006-06-23 19:07:39 |
Spiskowa teoria dziejów. > Z fałszowaniem wyborów to się > zobaczy, na razie jak coś idzie na opozycję to jest ok , ale jak na PiS to > już jest "bezczelne kłamstwo". To znaczy? Jakieś przykłady może? > Z wsadzaniem do więzienia opozycji też nic > straconego. Kwity się znajdą na każdego. Ale to nie PRL żeby urządzać procesy polityczne. Nawet jeśli założyć, że ktoś chciałby skompromitować poszczególne osoby, to naprawdę nie da się w ten sposób załatwić "problemu" opozycji w Polsce. To nie Białoruś. >Próbowali łamać konstytucje, to wszystko jest możliwe. Próbował PiS, próbowało SLD, AWS i następni też będą próbować. I nic z tego nie wynika. Między innymi dzięki postawie TK. > A teraz mamy monopol PiS, bo Samoobrona i LPR to tylko marionetki. Monopol oznacza wyłączność w danej dziedzinie - PiS nie ma monopolu w parlamencie, bo są w nim także inne partie. > Sądownictwo i prokuratura (zresztą tak jak inne organa państwa) są w > łapach PiS-u i będą tańczyć jak im Kaczyńscy zagrają. Sędziowie są w Polsce niezależni, są powoływani na czas nieoznaczony i są nieusuwalni. A większość składów SN, TK, NSA było mianowanych przez ekipy wrogie PiS-owi. O sądach grodzkich nawet nie wspomne, bo to oczywistość. > Co do TK. Jak coś > będzie nie tak to "pomajstrują" przy konstytucji. Żeby zmienić Konstytucję potrzeba większośći dwóch trzecich głosów w Sejmie - czyli 307 posłów. PiS + LPR + Samoobrona ma zaledwie 239 mandatów, więc o zmianie Konstytucji nie może być mowy bez szerszego porozumienia z opozycją. > No do starej gwardi jeszcze tak, ale do młodych już mniej. Też mam takie wrażenie. Kłopot w tym, że nie głosują tylko sami młodzi. > Co do Łukaszenki to tylko aluzja (mam nadzieje, że przesadzona). Ok, mniejsza z Łukaszenką. > Co do > medialnego szumu to powiem Ci, że to nie tylko dziennikarski bełkot. Moja > matka pracuje jako prawnik w KGP jako radca prawny. Jej szef (dyrektor > biura prawnego Policji) to totalny ignorant bez wykształcenia, ale popiera > PiS. Matka musi w styczniu przejść na emeryturę, bo kiedyś była w parti i > nie zapisała się do związków zawodowych, których przedstawicielem na KGP > jest działacz PiS-u. Jak wspomniałam wyżej - AWS czyścił stanowiska, SLD czyściło, PiS czyści. Nie mam złudzeń, że ich następcy nie będą tego robić. To nie jest nadzwyczajna w Polsce sytuacja po wyborach. I nie widzę powodu żeby nagle bardziej się tym przejmować niż przez ostatnie 16 lat. > To nie jest szum medialny. To się dzieje i PiS po > mału robi tak by mieć władzę absolutną. Przy obecnej Konstytucji nikt w Polsce nie może mieć władzy absolutnej. A możliwość jej zmiany w tym kierunku przy tym układzie politycznym to jest political fiction. |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-23 22:17:12 |
Spiskowa teoria dziejów. > To znaczy? Jakieś przykłady może? Chociażby ostatnia tzw. "afera bilboardowa", kiedy PO przechodzi do kontrataku to już jest brutalny atak, skandal i Pis nie musi się z niczego tłumaczyć, to są cytaty. > Ale to nie PRL żeby urządzać procesy polityczne. Nawet jeśli założyć, że > ktoś chciałby skompromitować poszczególne osoby, to naprawdę nie da się w > ten sposób załatwić "problemu" opozycji w Polsce. To nie Białoruś. Ok, spoko, w takim stanie w jakim dziś jesteśmy - nie, tu masz rację, ale nie widzisz co się dzieje? Kto się nie zgadza z kolejnymi pomysłami Pis-u jest z układu, a układ jak wiadomo wścikekle walczy o swoje. To jest właśnie podobne do PRL-u, że wróg nasila swoje ataki, zaostrza się walka, wrogowie ludu są coraz silniejsi i jeszcze wspierani przez ośrodki albo lepiej, komórki zagraniczne. Jak dla mnie tendencja jest wyraźna. > Próbował PiS, próbowało SLD, AWS i następni też będą próbować. I nic z > tego nie wynika. Między innymi dzięki postawie TK. A czytałaś jakieś gazety w ciągu ostatnich 2 miesięcy? Postawa TK? Ten TK jest przecież z układu, przecież to łże elita, instytucja nie zasługująca na zaufanie Polaków. Daj spokój, z czasem i w TK Pis osadzi swoich ludzi. > Monopol oznacza wyłączność w danej dziedzinie - PiS nie ma monopolu w > parlamencie, bo są w nim także inne partie. A do kogo należy większość głosów? Uważasz, że LPR albo Samoobrona zdołają coś konkretniejszego ugrać? Poza tym sam styl debaty publicznej osiągnął już poziom dna. PiS oskarża a reszta ma się tłumaczyć. Czy to jest według Ciebie normalne/dopuszczalne, takie zaszczucie? > Sędziowie są w Polsce niezależni, są powoływani na czas nieoznaczony i są > nieusuwalni. A większość składów SN, TK, NSA było mianowanych przez ekipy > wrogie PiS-owi. O sądach grodzkich nawet nie wspomne, bo to oczywistość. Za dużo czasu spędziłaś czytając konstytucję. Jasne wszystko się zgadza ale system prawny sobie a polityka sobie. Niestety indywidualne zachowania i działania polityków mogą przeobrazić najlepsze nawet prawo w jego przeciwieństwo. Wystarczy popuścić w jednych sprawach a przycisnąć w innych. > Żeby zmienić Konstytucję potrzeba większośći dwóch trzecich głosów w > Sejmie - czyli 307 posłów. PiS + LPR + Samoobrona ma zaledwie 239 > mandatów, więc o zmianie Konstytucji nie może być mowy bez szerszego > porozumienia z opozycją. Dorzucą PSL za stanowiska i paru posłów niezależnych i gra. > Jak wspomniałam wyżej - AWS czyścił stanowiska, SLD czyściło, PiS czyści. > Nie mam złudzeń, że ich następcy nie będą tego robić. To nie jest > nadzwyczajna w Polsce sytuacja po wyborach. I nie widzę powodu żeby nagle > bardziej się tym przejmować niż przez ostatnie 16 lat. A ja widzę, z powodów, jak powyżej. > Przy obecnej Konstytucji nikt w Polsce nie może mieć władzy absolutnej. A > możliwość jej zmiany w tym kierunku przy tym układzie politycznym to jest > political fiction. No tak, miejmy nadzieję, jednak nadal uważam, że to co robią te oszołamy jest dalece niebezpieczne. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2006-06-23 23:09:26 |
Spiskowa teoria dziejów. > Chociażby ostatnia tzw. "afera bilboardowa", kiedy PO przechodzi do > kontrataku to już jest brutalny atak, skandal i Pis nie musi się z niczego > tłumaczyć, to są cytaty. W aferze bilbordowej PiS się tak samo tłumaczyło - zrobili wielką konferencję prasową, tvn24 to transmitowała. > Ok, spoko, w takim stanie w jakim dziś jesteśmy - nie, tu masz rację, ale > nie widzisz co się dzieje? Kto się nie zgadza z kolejnymi pomysłami Pis-u > jest z układu, a układ jak wiadomo wścikekle walczy o swoje. To jest > właśnie podobne do PRL-u, że wróg nasila swoje ataki, zaostrza się walka, > wrogowie ludu są coraz silniejsi i jeszcze wspierani przez ośrodki albo > lepiej, komórki zagraniczne. Jak dla mnie tendencja jest wyraźna. Dużo jest propagandy PiS-u i retoryki rodem z peerelu. Jak czasem włączę tvn24 i posłucham wypowiedzi któregoś z Kaczorów to czuję się jakbym oglądała archiwum z minionej epoki. Dużo jest gadania, wymyślania tzw. "układu" i "wrogów ludu" - liberałów z PO i komunistów z SLD. Ale sama retoryka peerelowska naszych rządzących to jednak dużo za mało by pisać, zacytuję: "nasz system polityczny zaczyna przypominać ten z czasów przed '89." Mogę się zgodzić, że sposób podejścia debaty politycznej przypomina lata minione, ale nie sam system polityczny. Póki co nie ma on na szczęście z PRL nic wspólnego. > A czytałaś jakieś gazety w ciągu ostatnich 2 miesięcy? Wyborczą, Dziennik, Nie, Newsweek, Politykę, Spiegla i kilka innych gazet magazynów. > Postawa TK? Ten TK > jest przecież z układu, przecież to łże elita, instytucja nie zasługująca > na zaufanie Polaków. Daj spokój, z czasem i w TK Pis osadzi swoich > ludzi. To nie jest takie proste - sędziowie TK są wybierani na 9 lat, nie można ich wcześniej usunąć. Taka regulacja ma zapobiegać właśnie wtrącaniu się polityki do TK. Oczywiście wybierając nowych sędziów aktualna większość sejmowa bierze pod uwagę swoje preferencje i naiwnością byłoby twierdzenie, że tak nie jest. Ale zaprocentować to może co najwyżej w następnej kadencji a i to nie jest pewne. > A do kogo należy większość głosów? Uważasz, że LPR albo Samoobrona zdołają > coś konkretniejszego ugrać? Większość tak, ale nie monopol, czyli nie wyłączność. Ale na tym przecież polega demokracja, że zwycięzca ma większość, bierze odpowiedzialność za kraj i tym samym ma największe możliwości działania. Opozycja w naturalny sposób dużo mniejsze. > Poza tym sam styl debaty publicznej osiągnął > już poziom dna. PiS oskarża a reszta ma się tłumaczyć. Czy to jest według > Ciebie normalne/dopuszczalne, takie zaszczucie? Nie, to jest niedopuszczalne i tak nie powinno być. Między innymi dlatego jestem wrogiem PiS-u. > Za dużo czasu spędziłaś czytając konstytucję. Oj, obawiam się że na to nigdy nie jest za dużo czasu. > Jasne wszystko się zgadza > ale system prawny sobie a polityka sobie. Niestety indywidualne zachowania > i działania polityków mogą przeobrazić najlepsze nawet prawo w jego > przeciwieństwo. Wystarczy popuścić w jednych sprawach a przycisnąć w > innych. Niektórzy politycy są mistrzami w psuciu prawa. Ale piszesz, że sądownictwo i prokuratura są od PiS-u zależne. Jak to się ma do faktu, że sędziowie najważniejszych instytucji przez PiS nie byli wybierani, wręcz przeciwnie przez ludzi im wrogich. Co, ktoś przekupił prezesów sądów? Wszystkich? Sam chyba widzisz, że to nie ma racji bytu. A politycy chcą, czy nie są ograniczeni prawem - to są ludzie z pierwszych stron gazet za którymi prasa łazi dzień i noc w poszukiwaniu sensacji i przekrętu. > > Żeby zmienić Konstytucję potrzeba większośći dwóch trzecich głosów w > > > Sejmie - czyli 307 posłów. PiS + LPR + Samoobrona ma zaledwie 239 > > mandatów, więc o zmianie Konstytucji nie może być mowy bez szerszego > > > porozumienia z opozycją. > > Dorzucą PSL za stanowiska i paru posłów niezależnych i gra. Nie gra, bo nawet z PSL, 5 posłami niezrzeszonymi i Narodowym Kołem Parlamentarnym mają zaledwie 274 mandaty. Do współpracy potrzebowaliby PO albo SLD a żadne z tych ugrupowań nie poprze zmiany Konstytucji uderzającej w nich samych. > No tak, miejmy nadzieję, jednak nadal uważam, że to co robią te oszołamy > jest dalece niebezpieczne. Po prostu zamiast coś robić z górnictwem, rolnictwem i służbą zdrowia stoimy w miejscu. Tak jak przez ostatnie 16 lat :/ |
|
Brzeszczot [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-06-24 12:23:33 |
Spiskowa teoria dziejów. No tak, generalnie mamy podobny pogląd na sprawę, tylko że ty patrzysz na problem pod kątem prawnym, ja bardziej politycznym. Polityka niestety to za zwyczaj niezły śmietnik i nawet najlepsze prawo potrafi skutecznie przeorać. |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2006-06-24 13:03:52 |
Spiskowa teoria dziejów. > No tak, generalnie mamy podobny pogląd na sprawę, tylko że ty patrzysz na > problem pod kątem prawnym, ja bardziej politycznym. Polityka niestety to > za zwyczaj niezły śmietnik i nawet najlepsze prawo potrafi skutecznie > przeorać. Ok, w takim razie zakończmy na tym naszą pogawędkę. :) Pozdrawiam BO |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















