| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| _flo_ | 2006-11-12 - 20:04:34 | |
| Krasnolud | 2006-11-12 - 21:07:19 | |
| Cień | 2006-11-13 - 00:44:17 | |
| Pokrakk | 2006-11-13 - 17:06:17 | |
| Malaavi | 2006-11-14 - 17:09:48 | |
| De Profundis | 2006-11-14 - 17:51:09 | |
| Lilithekate | 2006-11-23 - 14:49:02 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2006-11-12 20:04:34 |
"Bronię ateistów" http://www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3727779.html Moim zdaniem - ciekawy artykuł, który należałoby polecić wielu naszym politykom (chociaż... czy na nich kiedykolwiek działała racjonalna argumentacja? ;) i nie tylko politykom. Myślę, że często można się spotkać ze zbyt delikatnym podejściem do spraw wiary, i to nie tylko w naszym - dość stukniętym religijnie - kraju. Ba, muszę przyznać, że sama ten błąd często popełniam - tzn. za bardzo przejmuję się tym, by kogoś nie urazić, prezentując ostry sąd na temat niektórych spraw powiązanych z religią. A Wam się zdarza być przesadnie delikatnym przy poruszaniu takich kwestii? |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-12 21:07:19 |
"Bronię ateistów" > http://www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3727779.html Zajebisty tekst. Jeśli książkę zobaczę to pewnie kupię :-) > Moim zdaniem - ciekawy artykuł, który należałoby polecić wielu naszym > politykom (chociaż... czy na nich kiedykolwiek działała racjonalna > argumentacja? ;) i nie tylko politykom. Polecę znajomym - na początek można przynajmniej tyle zrobić :-) > Myślę, że często można się spotkać > ze zbyt delikatnym podejściem do spraw wiary, i to nie tylko w naszym - > dość stukniętym religijnie - kraju. Ba, muszę przyznać, że sama ten błąd > często popełniam - tzn. za bardzo przejmuję się tym, by kogoś nie urazić, > prezentując ostry sąd na temat niektórych spraw powiązanych z religią. A > Wam się zdarza być przesadnie delikatnym przy poruszaniu takich kwestii? Jeśli rozmowa schodzi na kwestie religijne to nie bywam przesadnie delikatny, zwłaszcza jeśli rozmówcę znam dość długo. Zasadniczo nie staram się prowokowac takich rozmów, a kiedy już rozmawiam to zwykle rozmawiam na temat opisywalnych faktów - jak np. przebieg obrzędu a nie istoty boga jako takiego. |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2006-11-13 00:44:17 |
"Bronię ateistów" A > Wam się zdarza być przesadnie delikatnym przy poruszaniu takich kwestii? *** Tak, zwykle nie próbuję polemizować bo to nie ma sensu. Co najwyżej czasem wyrzucę zaczepiającym Jehowym od nieuków, a wierzących chętnie określam mianem "ciemnogrodu". Generalnie jednak uważam, że religia to indywidualna sprawa każdego i jak się komuś myśleć nie chce to jego sprawa. A lubiących prezentować swoje poglądy metafizyczne unikam jak zadżumionych. |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-13 17:06:17 |
"Bron ateistów" . A > Wam się zdarza być przesadnie delikatnym przy poruszaniu takich kwestii? Wiesz, kiedys wymyslilem, ze z Polakami nie rozmawia sie o trzech sprawach, jesli nie chce sie ich obrazic i dostac w zeby - religia, polityka, historia. Mozesz potakiwac, ale nie polemizuj... O nie. Ja akurat mam zajoba ktory manifestuje sie calkowitym brakiem szcunku dla osob wierzacych w cokolwiek. Aczkolwiek owego braku szacunku otwarcie nie sugeruje nawet. Co innego rozmowa z uzyciem argumentow, a co innego meczaca pyskowka ze sloganami "bo tak" i "ty to pojebany jestes". Trzeba dbac o swoje zdrowie psychiczne. To sie oplaca. Klotnie sa szkodliwe. I wszystko jasne. |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-14 17:09:48 |
"Bronię ateistów" > http://www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3727779.html > > Moim zdaniem - ciekawy artykuł, który należałoby polecić wielu naszym > politykom (chociaż... czy na nich kiedykolwiek działała racjonalna > argumentacja? ;) i nie tylko politykom. Myślę, że często można się spotkać > ze zbyt delikatnym podejściem do spraw wiary, i to nie tylko w naszym - > dość stukniętym religijnie - kraju. Ba, muszę przyznać, że sama ten błąd > często popełniam - tzn. za bardzo przejmuję się tym, by kogoś nie urazić, > prezentując ostry sąd na temat niektórych spraw powiązanych z religią. A > Wam się zdarza być przesadnie delikatnym przy poruszaniu takich kwestii? Ateizm bardzo czesto jest bezmyslny. Wiara podobnie, zreszta trudno mowic ze ateizm to nie wiara. Ateisci stawiaja sie w roli tych ktorzy 'wiedza' gdy inni 'wierza'. Maja i inne wady. Wsrod ludzi inteligentnych nie jest wazne kim kto jest, poglady ma dopracowane, spojne, potrafi ich bronic i nie musi rzucac ostrych slow pod czyims adresem, bo i po co. A ze wiekszosc jest jaka jest.. na pewno nie tylko ateisci cierpia. |
|
De Profundis [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-11-14 17:51:09 |
"Bronię ateistów" > A Wam się zdarza być przesadnie delikatnym przy poruszaniu takich kwestii? Szczerze mówiąc głośno określam się mianem ateistki - również w pracy. (A nie powinnam - tak samo jak nie powinnam w pracy rozmawiać o polityce i seksie :> ) Obnażanie hipokryzji i głupoty sprawia mi radość. Konsternacja katolika, który praktycznie nic (mało wie)) nie wie na temat swojej religii, do tego hipokryty z podwójną moralnością z 4 grupy moralności wg Flo, jest idealnym zakończeniem rozmowy. |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2006-11-23 14:49:02 |
"Bronię ateistów" > http://www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3727779.html Artykuł (albo raczej urywek książki) ciekawy i dość zgrabnie poprowadzony - niestety, jak to się mówi: głową muru nie przebijesz :( Osobiście zdarza mi się wypowiadać w kwestiach religijnych dość ostro, lecz z poszanowaniem drugiej osoby i jej opinii - religia jest dla mnie niczym odmienne zdanie w pewnej kwestii. Poglądy są różne - niektóre wyjątkowo "ciemne", ale ludzie, jako wolne jednostki mają do nich prawo (dopóki nie włażą buciorami w moją wolność). Pozdrawiam Lilithekateishtar |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>


















