| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 18:57:26 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? http://partnerstwo.onet.pl/1388945,3505,1,artykul.html Dosyć ciekawy artykuł. Coraz częściej spotyka się facetów bezbarwnych, pustych, bez charakteru, nie potrafiących określić siebie i swoich poglądów. Pracują byle jak, ubierają się byle jak, zachowują byle jak. Wtapiają się w nurt masowego szaleństwa gdzieś po drodze tracąc charakter. Pytanie do użytkowników płci męskiej: Jak ukierunkowujecie swoje "Ja"? W jaki sposób kreujecie własne charaktery? Pytanie do pań: Jaki jest wasz typ faceta? |
|
Cień ( The Last Demon ) Wysłano: 2007-03-05 17:50:17 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Coraz częściej spotyka się facetów bezbarwnych, pustych, bez charakteru, > nie potrafiących określić siebie i swoich poglądów. Pracują byle jak, > ubierają się byle jak, zachowują byle jak. Wtapiają się w nurt masowego > szaleństwa gdzieś po drodze tracąc charakter. *** Taka jest presja społeczna i kulturowa. Okręsla kim ma byc mężczyzna, nie pozwalając mu na wiele indywidualnosci. > Jak ukierunkowujecie swoje "Ja"? W jaki sposób kreujecie własne > charaktery? *** Staram się być sobą, choć grac niestety trzeba od czasu do czasu. ;) |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2007-03-05 18:35:12 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > *** > Staram się być sobą, choć grac niestety trzeba od czasu do czasu. ;) Posiadanie "charakteru" i określonych poglądów nie jest równoznaczne z ich manifestowaniem :) Największym problemem jest nie to, że ktoś swej indywidualności nie okazuje, lecz to, że jej nie ma :) |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-21 18:45:27 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? |
|
Egaheer [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-22 18:02:38 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Pytanie do pań: > > Jaki jest wasz typ faceta? Cierpliwy:) Inteligentny, oczytany, mający tyle poczucia humoru, by starczyło za nas dwojga. Lubiący muzykę na tyle, by po kilku godzinach słuchania dziennie, nie miał ochoty na popełnienie morderstwa. Wysoki. Brak bujnego owłosienia na torsie:) Najważniejsze jest to, by w razie, gdy ktoś nas napadnie na ulicy, nie chował się za mnie:> |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-22 19:32:08 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Cierpliwy:) Inteligentny, oczytany, mający tyle poczucia humoru, by > starczyło za nas dwojga. Lubiący muzykę na tyle, by po kilku godzinach > słuchania dziennie, nie miał ochoty na popełnienie morderstwa. Wysoki. > Brak bujnego owłosienia na torsie:) A na pośladkach? ;> > Najważniejsze jest to, by w razie, > gdy ktoś nas napadnie na ulicy, nie chował się za mnie:> Albo był taki, by nikt was nigdy nie napadł. ;p |
|
Egaheer [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-23 18:39:24 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > > Brak bujnego owłosienia na torsie:) > > A na pośladkach? ;> Hmmm... to też. A mimo to, mój Pan owłosienie na torsie posiada:) > > Najważniejsze jest to, by w razie, > > gdy ktoś nas napadnie na ulicy, nie chował się za mnie:> > > Albo był taki, by nikt was nigdy nie napadł. ;p Nie sądzę, by ktoś taki się znalazł. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2007-03-04 19:16:37 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Jaki jest wasz typ faceta? Umiejący rozmawiać na różne tematy, umiejący przedstawić i jakoś uzasadnić swoje zdanie. Mający poczucie humoru, w tym także na własny temat. No i oczywiście czuły, opiekuńczy etc. :D |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 19:57:34 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Umiejący rozmawiać na różne tematy, umiejący przedstawić i jakoś uzasadnić > swoje zdanie. Mający poczucie humoru, w tym także na własny temat. > > No i oczywiście czuły, opiekuńczy etc. :D Heh, jak na razie żadna z przedmówniczek nie pisnęła ani słowem o wyglądzie zewnętrznym. Wciskacie taki wał, że to nieważne? Dobra bajera ;) |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2007-03-04 20:52:40 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > wyglądzie zewnętrznym. Wciskacie taki wał, że to nieważne? Dobra bajera > ;) Ponoć liczy się wnętrze LOL Może nie wspomniały dlatego, że obie są zajęte i nie głowach im inni faceci ;> Pzdr. K |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 20:56:32 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Może nie wspomniały dlatego, że obie są zajęte i nie głowach im inni > faceci ;> poza tym ja chyba nie jestem w tym momenci kompetentna, zeby mowic o wygladzie faceta. mialam miec wysokiego szczuplego przystojnego bruneta... :] ale faktem jest, ze w pewien sposob sylwetka ma znaczenie - w koncu seksualnosc to jeden z wazniejszych elementow zwiazku, a jak pielegnowac te sfere kiedy chlop Cie fizycznie nie pociaga, bo np. ma wiekszy biust od Ciebie :/ |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2007-03-04 21:02:46 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > poza tym ja chyba nie jestem w tym momenci kompetentna, zeby mowic o > wygladzie faceta. mialam miec wysokiego szczuplego przystojnego bruneta... > :] ROTFL :DDDD Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać. > ale faktem jest, ze w pewien sposob sylwetka ma znaczenie - w koncu > seksualnosc to jeden z wazniejszych elementow zwiazku, a jak pielegnowac > te sfere kiedy chlop Cie fizycznie nie pociaga, bo np. ma wiekszy biust od > Ciebie :/ Masz rację, ale moim zdaniem nie warto sobie z góry zakładać jak ma wyglądać nasz ideał. Wiadomo, że ideały nie istnieja. Co z tego, że podobają mi się mężczyźni wyżsi ode mnie (a to już jest wyczy) skoro mogę się zauroczyć w kimś równym, a nawet ciut niższym. To samo się tyczny charakteru. Niby potrzebuje kogoś silniejszego ode mnie, a tu taka niespodzianka :> |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 22:28:13 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? A mogę bezczelnie zapytać o twój wzrost? Już w kilku postach czytałem wzmianki o nim i zastanawiam się jakiego wzrostu może być kobieta uznawana za wysoką, skoro przeciętny wzrost pań to ok. 170cm. Ciekawość to pierwszy stopień... więc odpowiedz szybko, bo chcę iść dalej. ;] |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2007-03-04 22:58:58 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? skoro przeciętny wzrost pań to ok. 170cm. 180 :> Pzdr. K |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 23:22:18 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > 180 :> 15 niższa ode mnie. ;> > Pzdr. K Pzdr. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 22:45:20 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > 180 :> to jak Katercia, a ja dostałem od Niej licencję oficjalną na zwracanie się do Katerki per "Maleństwo";-))) > Pzdr. K pozdr M93 |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 23:33:20 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? przypomnialo mi sie,jak prawie mi zlamales kregoslup po pewnej imprezie w Breslau WIELKOLUDZIE:D |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 23:34:34 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > przypomnialo mi sie,jak prawie mi zlamales kregoslup po pewnej imprezie w > Breslau WIELKOLUDZIE:D rotflllll no zdarzyło się, malutka;-) |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 23:37:51 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > rotflllll mnie wtedy nie bylo do smiechu:P > no zdarzyło się, malutka;-) na ostatnie słowo wyłączność ma mój przyszły mąż:> |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 23:41:47 |
ekhm... E no, co to jest? Sympatia pl? ;) Sio na priva misie ;) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 23:53:30 |
ekhm... > E no, co to jest? Sympatia pl? ;) > Sio na priva misie ;) jeszcze nie było, żeby mnie mysz ganiała;-P Na bani widuję tylko małe zwierzątka;-))) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 23:52:13 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > mnie wtedy nie bylo do smiechu:P okład z zimnej puszki browca jakoś poprawił humor:-P > > no zdarzyło się, malutka;-) > > na ostatnie słowo wyłączność ma mój przyszły mąż:> a prosię Cię bałdzo;-))) pozdr M93 |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2007-03-04 21:06:50 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Heh, jak na razie żadna z przedmówniczek nie pisnęła ani słowem o > wyglądzie zewnętrznym. Wciskacie taki wał, że to nieważne? Dobra bajera > ;) Preferuję bardzo wysokich, szaro- lub zielonookich smagłych brunetów o średnio muskularnej, raczej szczupłej sylwetce - i od siedmiu lat żyję z niezbyt wysokim niebieskookim jasnym blondynem o bardzo jasnej cerze, mającym całkiem sporą nadwagę. Czyli chyba jednak te preferencje dotyczące wyglądu nie są aż tak istotne - na moim wyborze zaważyły jednak cechy wymienione w moim poprzednim komentarzu do tego wątku :D |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 21:21:54 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Heh, jak na razie żadna z przedmówniczek nie pisnęła ani słowem o > wyglądzie zewnętrznym. Wciskacie taki wał, że to nieważne? Dobra bajera > ;) ależ megaważne! nie zwracam uwagi na chudych konusów,poniżej 180 wrostu odpada,poniżej 100 kg także:D,lubię prawdziwych facetów,a nie jakieś pizdeczki w rozmiarze S |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 21:38:37 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 21:57:24 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 22:00:37 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 22:07:47 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 22:09:23 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 22:12:24 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 19:25:51 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Jaki jest wasz typ faceta? "inteligentny burak" ;) czyli koles, z ktorym mozna pogadac o wszystkim - od pierdow po wysoka sztuke... a do tego, ktory jak trzeba to zaklnie, a jak trzeba to umie sie zachowac. potrzebuje w facecie czegos 'pierwotnego' - w koncu to ma byc facet :) |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 11:26:18 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? >> > potrzebuje w facecie czegos 'pierwotnego' - w koncu to ma byc facet :) neandertalczyk?? a ulubiona gra to prehistoryk?? :))) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-14 19:39:39 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > neandertalczyk?? a ulubiona gra to prehistoryk?? :))) uwielbialam grac w prehistoryka :) a moja klawiatura nie :] |
|
Zoon ( ) ![]() Wysłano: 2007-03-04 19:28:52 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > potrzebuje w facecie czegos 'pierwotnego' Pewnie podobało Ci się w kinie na King Kongu :> |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 21:19:34 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Pytanie do pań: > Jaki jest wasz typ faceta? Samiec Alfa męski,silny,dominujący,doświadczony oczytany umięśniony:D elokwentny słowem,Pan M. chłopięcy typ mógłby być moją pokojówką bezkształtny-wycieraczką |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 22:39:22 |
Nie - Pokrakk po prostu. > Jak ukierunkowujecie swoje "Ja"? W jaki sposób kreujecie własne > charaktery? Co to oznacza "kreować własny charakter"? Patrzę w siebie, znajduję to czego naprawdę chcę i uświadamiam to sobie. Myślę o tym - możnaby to nazwać wizualizacją. Jakis czas później zdaję sobie sprawę że jakoś "samo" się to osiągnęło. Nie obchodzi mnie jak - istotna jest skuteczność. Jest wysoka. A czy przypadkiem nie zasilam grona bezbarwnych wymoczków opisanych przez Ciebie powyżej - o to zapytaj tych, co mnie znają. Jeśli jestem kimś takim - trudno - nie będę udawał kogoś innego. Równowaga psychiczna (czy spokój ducha) są dla mnie BARDZO ważne. Na marginesie - wiesz jak trudno niekiedy powiedzieć kobiecie "dziś nie mam ochoty na seks"? Jak ciężko przełamać ten idiotyczny, krzywdzący mit "Mężczyzny Który Zawsze Ma Ochotę I Zawsze Staje Na Wysokości Zadania"? |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 23:21:44 |
Nie - Pokrakk po prostu. > Co to oznacza "kreować własny charakter"? Po części to, co pod tym pytaniem sam napisałeś. > Na marginesie - wiesz jak trudno niekiedy powiedzieć kobiecie "dziś nie > mam ochoty na seks"? Jak ciężko przełamać ten idiotyczny, krzywdzący mit > "Mężczyzny Który Zawsze Ma Ochotę I Zawsze Staje Na Wysokości Zadania"? Wiem. Bólem głowy czy owulacją się nie wymówisz. Poza tym, co to za facet, który nie chce uprawiać seksu, prawda? Smutne. |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 23:30:27 |
Nie - Pokrakk po prostu. > Po części to, co pod tym pytaniem sam napisałeś. Tyle, że to nie jest działanie zamierzone, świadome. Odkąd pamiętam - zawsze tak robiłem. Ale mniejsza z tym. > > Wiem. Bólem głowy czy owulacją się nie wymówisz. Poza tym, co to za facet, > który nie chce uprawiać seksu, prawda? Smutne. Podskórny matriarchat. Rządy kobiet. Dla nas - mężczyzn - zabawki odwracające uwagę. A może to tylko jedna strona medalu? Może światem "rządzą" obie płcie, tyle że w różnych zakresach kompetencji? Silny mężczyzna świadom swej mocy dominuje kobietę. Kobieta swiadoma swego wpływu subtelnie zaś kieruje jego decyzjami? Banalne to jakieś. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 23:23:04 |
Nie - Pokrakk po prostu. > Wiem. Bólem głowy czy owulacją się nie wymówisz. chyba pomylilo Ci sie z menstruacja... |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 23:31:30 |
Nie - Pokrakk po prostu. > > > Wiem. Bólem głowy czy owulacją się nie wymówisz. > > chyba pomylilo Ci sie z menstruacja... Niektórzy wciąż bawią się kalendarzykiem - nie zapominaj. |
|
Sanguine [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-04 23:34:19 |
Nie - Pokrakk po prostu. nie znam osoby,ktora by grala w watykańską ruletkę |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-06 14:07:18 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Jaki jest wasz typ faceta? Wysoki(poniżej 185 odpada), czarne włosy, ciemne oczy, męskie, duże dłonie, średnia muskulatura(byle żebra nie sterczały), bujne owłosienie na całym ciele, niski ton głosu...mniam. Inteligentny, dojrzały, dowcipny, oczytany, silny no i oczywiście mroczny...hrrrrr :D P.S. Że czuły, opiekuńczy itp. to już chyba oczywiste. |
|
Malaavi [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-07 04:32:08 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Coraz częściej spotyka się facetów bezbarwnych, pustych, bez charakteru, > nie potrafiących określić siebie i swoich poglądów. Pracują byle jak, > ubierają się byle jak, zachowują byle jak. Wtapiają się w nurt masowego > szaleństwa gdzieś po drodze tracąc charakter. A czy "byle jak" nie jest okresleniem? Ludzi ubierajacych sie "byle jak" bedzie wiecej, coraz wiecej, najwiecej, dokladnie wtedy, gdy "byle jak" zacznie byc tozsame z "wspolczesna moda miejska". A czy modny to bezbarwny? Modny (nie w znaczeniu salonowo wybiegowym, ale wylacznie w sensie pospolitosci) jest okresleniem nijakim po stokroc bardziej, bo jest punktem wyjsciowym. Od bycia "modnym" dopiero przechodzi sie do bylejakosci, niezaleznie od tego ze pojecia te sie zbiegaja. Tyle ze przejscie do bylejakosci jest owocem dazen indywidualnych, a zbieganie pojec - ogolnym. Kontunuujac - pracuje sie "tak jak trzeba" bo pracuje sie "jak wszyscy", identycznie z zachowaniem, pogladami. Zamiast satanizmu oralnego sa poglady POWIAZANE z zyciem, czyli nieuswiadomione przejmowanie wzoru i nieuswiadomione przekonanie o slusznosci nieuswiadamiania sobie czegokolwiek. > Pytanie do użytkowników płci męskiej: > > Jak ukierunkowujecie swoje "Ja"? W jaki sposób kreujecie własne > charaktery? A kim jest "ja" ktore kreuje wlasne "ja"? napisze tak - a kim jest "ja1" ktore kreuje wlasne "ja2"? Jesli "ja1" to moj charakter, to przeciez metoda przejscia do nastepnego charakteru jest jawna. Jesli "ja1" to moj charakter pojety bardziej metafizycznie, to nie jestem go w pelni swiadomy (pewien blad pewnie sie tu wkrada, nieswiadomosc w odniesieniu do zwierzchnictwa swiadomosci pojmowana powinna byc nieco inaczej). Gdy ja (=ja1) dazy do rozwoju, to ja(=ja2) nie rozni sie charakterem. Zmieniaja sie tylko wartosci takich czy innych cech. Nie ma podstaw by sadzic, ze charakter jest opisywalny slowami. Raczej jest funkcja, a to juz daje okreslonosc w czasie, po uksztaltowaniu charakter wynikowy swiadczy jedynie o nieuswiadomionych cechach charakteru wyjsciowego, a skoro cechy te juz istnialy, to nie zaczly zmiany wieksze niz minimalne. Moze sie zmienic zachowanie, odbior. Nie charakter. > Pytanie do pań: > > Jaki jest wasz typ faceta? One maja latwiejsze. :/ |
|
ragnar [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-09 07:34:25 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Jak ukierunkowujecie swoje "Ja"? W jaki sposób kreujecie własne > charaktery? chyba nie zakumałem pytania. chodzi o to co robię, żeby być sobą? jestem po prostu. mam charakter i już. nie kreuję go. Co innego ciało, tu się sprężam, bo fajnie jest być silnym:) jak jesteś silny, to czujesz się pewniejszy, jak czujesz się pewniejszy to masz stabilniejszy charakter. nie gloryfikuję siły, ale uważam, że dobrze jak inteligencja idzie w parze z kondycją fizyczną. |
|
sewer [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-12 15:27:30 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? haha:) Śmieszny artykuł. Nawet do końca nie przeczytałem żeby nie umrzeć ze śmiechu. Z tego co się oriętuję to zawsze istniała bezkształtna masa, zarówno złożona z facetów jak i kobiet. I myślę że bycie facetem zawsze będzie ważne, tak jak bycie kobietą. |
|
Sirrush [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-12 15:58:49 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Pytanie do pań: > > Jaki jest wasz typ faceta? * Preferencje: Nienawidzę: - maminsynków; - tchórzy - kłamców; - brudasów; - chamskich brutali; - tępych popaprańców; - ważniako-poważniaków bez kropli autoironii; - zmanierowanych ćwierćinteligentów; - troli. * Reszta może być... ...chyba. A nie! Musi być koniecznie magiem... Tak, bez tego ani rusz. *Pozdro |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-16 15:00:50 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Pytanie do pań: > > Jaki jest wasz typ faceta? Dojrzaly przede wszystkim, meski, silny, bedacy mi podpora w kazdej sytuacji. Lubie gdy jest przynajmniej 15-20lat starszy. Nie lubie gowniarzy i obszczymorkow. No i zaradny, powinien wiedziec jak sie kase robi. Taki jest wlasnie moj niedzwiedz. Ps Czytalam ze faceta poznaje sie po grubosci portfela ;) |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-16 21:19:43 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? Miej serce, patrzaj w serce - tak mówił poeta, Miej forsę, patrzaj w kieszeń - tak mówi kobieta. ;> |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-16 21:23:06 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > faceta poznaje sie po grubosci portfela ;) I na odwrót. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-23 09:47:41 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Pytanie do pań: > > Jaki jest wasz typ faceta? ideał faceta to nie zbiór cech wypisany w punktach, to takie troche podstawówkowe kategorie myślenia. Ideał faceta to konkretna (konkretne?) osoba. (często bardzo różne od siebie) |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-23 15:49:27 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > ideał faceta to nie zbiór cech wypisany w punktach, to takie troche > podstawówkowe kategorie myślenia. Ideał faceta to konkretna (konkretne?) > osoba. (często bardzo różne od siebie) Nie zmienia to faktu, że jest pewien system typ, który spełnia twoje oczekiwania, a inny z kolei odrzuca i zniechęca. |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2007-03-23 17:07:02 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Nie zmienia to faktu, że jest pewien system typ, który spełnia twoje > oczekiwania, a inny z kolei odrzuca i zniechęca. Nie wiem jak to u Meri wygląda, ale w moim przypadku określanie jakiegoś typu nie ma sensu. Może mi się spodobać prawie każdy facet. Jeden oczaruje mnie swoim wyglądem, inny poczuciem humoru, a kolejny wyrazistym charakterem. Niestety nie zdarzyło się jeszcze, abym trafiła na mężczyznę z tymi wszystkimi cechami naraz. Pzdr. K |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-23 17:21:13 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? > Nie zmienia to faktu, że jest pewien system typ, który spełnia twoje > oczekiwania, a inny z kolei odrzuca i zniechęca. wcale nie. nie ma "systemu". napisalam ze te "typy" mogą sie bardzo róznić. a wręcz cecha która u jednego będzie wadą u innego może być zaletą. nie umiem wypisac konkretnych cech. umiem tylko wymienić konkretne osoby. |
|
VIZARD [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-04-16 02:44:14 |
Mężczyzna? Chłopiec? Bezkształtna masa? Jak ukierunkowujecie swoje "Ja"? W jaki sposób kreujecie własne charaktery? Dorastałem w okresie punków , skinów i metalowców , których było widać na ulicach . Za postacie bezbarwne uważało sie lodów czy "diskomanów" . Ludzie , którzy nie wyrażali niczego przez swój wygląd traktowano z największą ignorancją . Czasy się zmieniły . Mamy miliony zakapturzonych typów którzy odróżniają się jedynie marką odzieży /choć mówimy o kilku dosłownie firmach/. Jak widać przemiany skłoniły ludzi do anonimowości i zaakcentowania swojego wrogiego nastawienia wobec otoczenia - rzeczywistości. Zmiany dotknęły więc w znacznej mierze charakteru , gdzie ukazywanie swoich przekonań uznano za przejaw naiwności . Oparta na tym fakcie polska odmiana kreatywności polega na siłowym zaznaczaniu swojego indywidualizmu i wartości . Szarość może oznaczać niechęć wobec wyścigu szczórów - a nie koniecznie brak wyrazistości . Jeżeli chodzi o mnie nie kreuję się . Mam jakiś własny styl i się mu oddaję , nie zważając na innych . Okazuje się, że moje wybory nie są aż tak "szare" skoro jestem rozpoznawalny . Mój charakter jest dla mnie dobrym kolegą - szybko się uczy i równie szybko przyswaja nowe właściwości uzależnione od wpływów zewnetrznych . Nie zmieniam zbyt często pogladów bo są zepchnięte do strefy "buforowej" między mną a rzeczywistością . Tam dokonuje się "test" poprawności myślenia . Jeżeli jakaś cecha może przynosić korzysć przyjmuję ją . W centrum jestem ja z poczuciem swojej wartości , która niewątpliwie jest we mnie gdyż pozwala mi funkcjonować efektywnie . Chyba charakter człowiek ma zapisany w genach . Można go próbować stłamsić ale to tak jak przekonywanie ludzi do tego aby nie garbili się przed komputerem . pierwszy raz zdarzyło mi się tyle napisać o sobie.. pozdr Vizard |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















