| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Lewiatan | 2007-01-26 - 16:10:40 | |
| Krasnolud | 2007-01-26 - 16:18:58 | |
| Pokrakk | 2007-01-26 - 17:08:05 | |
| ObywatelMintaj | 2007-01-26 - 21:23:24 | |
| Jen | 2007-01-27 - 15:37:22 | |
| ObywatelMintaj | 2007-01-28 - 14:15:38 | |
| Pokrakk | 2007-01-28 - 12:51:57 | |
| averit | 2007-01-26 - 17:35:10 | |
| Merineth | 2007-01-26 - 17:59:47 | |
| Jen | 2007-01-27 - 15:54:31 | |
| Hast | 2007-01-27 - 20:22:15 | |
| Jen | 2007-01-27 - 22:23:40 | |
| Hast | 2007-01-27 - 22:44:12 | |
| Jen | 2007-01-27 - 22:55:31 | |
| Mandrax | 2007-01-27 - 23:03:08 | |
| Jen | 2007-01-27 - 23:34:55 | |
| Mandrax | 2007-01-27 - 23:44:32 | |
| Merineth | 2007-01-28 - 10:11:50 | |
| Hast | 2007-01-27 - 23:10:23 | |
| Jen | 2007-01-27 - 23:21:48 | |
| Hast | 2007-01-28 - 00:07:35 | |
| Merineth | 2007-01-28 - 12:20:37 | |
| Hast | 2007-01-28 - 12:50:36 | |
| Wishmasterka | 2007-01-27 - 16:39:16 | |
| Merineth | 2007-01-27 - 20:58:17 | |
| Marta | 2007-01-29 - 00:30:37 | |
| sewer | 2007-01-29 - 11:00:33 | |
| Liviana | 2007-01-29 - 11:17:21 | |
| Merineth | 2007-01-29 - 11:26:09 | |
| Liviana | 2007-01-29 - 11:53:42 | |
| Merineth | 2007-01-29 - 11:58:38 | |
| Liviana | 2007-01-29 - 12:00:08 | |
| Krasnolud | 2007-01-29 - 12:01:30 | |
| Rafał | 2007-01-29 - 13:20:01 | |
| Ignis Fatum | 2007-01-29 - 17:31:12 | |
| Merineth | 2007-01-29 - 20:34:16 | |
| Kostrzewska | 2007-02-23 - 14:51:03 | |
| Ignis Fatum | 2007-02-23 - 18:07:06 | |
| Katera | 2007-02-23 - 18:10:15 | |
| Ignis Fatum | 2007-02-23 - 18:17:37 | |
| Katera | 2007-02-23 - 18:22:13 | |
| Kostrzewska | 2007-02-28 - 15:31:19 | |
| Mandrax | 2007-02-23 - 18:39:28 | |
| Xeno | 2007-02-10 - 17:41:00 | |
| Kostrzewska | 2007-02-23 - 14:45:16 | |
| Merineth | 2007-02-23 - 15:13:07 | |
| Kostrzewska | 2007-02-23 - 15:17:22 | |
| Merineth | 2007-02-23 - 15:18:37 | |
| Kostrzewska | 2007-02-23 - 15:25:38 | |
| Kostrzewska | 2007-02-23 - 14:41:44 | |
| Cliodna | 2007-03-07 - 14:50:11 | |
| Anthaeli | 2007-04-05 - 15:51:25 | |
| Hast | 2007-04-05 - 18:21:58 | |
| Anthaeli | 2007-05-13 - 08:35:11 | |
| Cliodna | 2007-04-06 - 22:57:18 | |
| Teufelin | 2007-03-16 - 15:03:53 | |
| Merineth | 2007-03-16 - 17:54:30 | |
| mc | 2007-03-17 - 19:57:14 | |
| Lewiatan | 2007-03-30 - 16:31:29 | |
| YamataNoOrochi | 2007-04-26 - 15:18:11 | |
| Gudrun | 2007-04-28 - 00:46:01 | |
| averit | 2007-04-28 - 03:09:08 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2007-01-26 16:10:40 |
Pachnidło Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? Obejrzeliście ten film? Co o nim sądzicie? |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-26 16:18:58 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. Byłem sobie w kinie. Film jest naprawdę niezły bo: 1. Ładnie oddaje reali historyczne 2. Opowiada niebanalną historię - ale to już zasługa ksiązki (nie czytałem więc nie rozwinę) 3. Niezła gra aktorów (zwłaszcza ta orgietka :-P) i co najmniej kilka naprawdę apetycznych niewiast 4. Gloryfikuje indywidualizm, pokazuje człowieka który naprawdę potrafi być sobą mimo iż jest całkowicie niezwykły. > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? Sporo kurwiątek mogło na początku puścić pawia. Wpierdala sobie taka landryneczka popcorn a tu nagle koleś obwąchuje robale w zdechłym szczurze :-) Myślę, ze reżyser znalazł złoty środek na uciszenie szelestów papierkowych. U mnie na seansie znikneły po ok 5 minutach :-) > Co o nim sądzicie? Nie do końca udało mu się oddać zapachy. Myślę, ze opis bez obrazu by działał bardziej, zostawiając więcej miejsca wyobraźni. Z tego powodu ksiazka moze być lepsza. |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-26 17:08:05 |
Pachnidło Czytalem kilka lat temu ksiazke. Polecil mi jeden znajomy. Ksiazka - dobra, nawet bardzo, choc mnie nie ruszyla. Bo jakas taka nie tego. Nie pytaj co to znaczy. Choc aspekt pozyskiwania doskonalego zapachu z cial dojrzewajacaych dziewczat jest godny pochwaly. Od czasu lektury wieksza uwage zwracam tez na zapach czlowieka. Jeszcze jakis czas temu potrafilem nawet bezblednie "wyweszyc" (choc moze opieralo sie to na doznaniach innego typu niz wechowe) czas owulacji u coponiektorych kolezanek z internatu ;-) Natomiast filmu nie widzialem. Spodziewam sie jednak, ze rezyser niezlego "Biegnij Lola, biegnij" potrafi stworzyc cos jeszcze lepszego. Zobacze - odpowiem. |
|
ObywatelMintaj [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-26 21:23:24 |
Pachnidło > Jeszcze jakis czas temu potrafilem nawet bezblednie "wyweszyc" (choc moze > opieralo sie to na doznaniach innego typu niz wechowe) czas owulacji u > coponiektorych kolezanek z internatu ;-) Feromony. Udowodniono nawet, ze kobiety mieszkajace w duzych skupiskach (internaty, hotele etc.) dluzszy czas, wlasnie za sprawa feromonow, dostaja okresu w praktycznie tym samym czasie. Matko, internat kobiet przed miesiaczka... to chyba do watku "Pieklo" :D |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 15:37:22 |
Pachnidło > Matko, internat kobiet przed miesiaczka... to chyba do watku "Pieklo" :D Wiele kobiet przed miesiączką przechodzi okres nieustannego pobudzenia i niezaspokojenia seksualnego. Podejrzewam, że znaleźliby się faceci, którym by to nie przeszkadzało :> |
|
ObywatelMintaj [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-28 14:15:38 |
Pachnidło > > Matko, internat kobiet przed miesiaczka... to chyba do watku "Pieklo" > :D > > Wiele kobiet przed miesiączką przechodzi okres nieustannego pobudzenia i > niezaspokojenia seksualnego. Podejrzewam, że znaleźliby się faceci, którym > by to nie przeszkadzało :> Owszem, wszystko to prawda :) Jeszcze wiecej jest zwyczajnie drazliwych >:> :D:D Podejrzewam, że znaleźliby się faceci, ktorym by to nie przeszkadzało :] Oczywiście, szanujemy ich :D:D |
|
Pokrakk [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-28 12:51:57 |
=-=-= Wiadomość zamrożona. Odpowiedz prywatnie albo idź na piwo =-=-= Pachnidło |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-26 17:35:10 |
Pachnidło > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? Ponieważ pokazuje, jak łatwo wywieść ludzi w pole? Może chodzi o tę orgię [choć tu nie widzę podstaw, ponieważ to była erotyka, a nie porno]? > Obejrzeliście ten film? Jakieś 2 tygodnie temu. Moja kobieta do dziś dziwnie mi się przygląda, gdy ją obwąchuje. ;> > Co o nim sądzicie? Zdjęcia, scenografia, kostiumy, animacje - najwyższy poziom. Aktorki bardzo apetyczne. Historia intrygująca, ale zabrakło mi zakończenia. Hoffman jest jednym z moich ulubionych aktorów, więc gdy zobaczyłem go w krzywej peruce, zasypanego pudrem i przysypiającego na stojąco cały film skoczył dla mnie o stopień wyżej. Ogólnie rzecz biorąc podobał mi się wizualnie, nie zaspokoił treściowo i skłonił do refleksji. Po sesjach zabiorę się za książkę. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-26 17:59:47 |
Pachnidło obejrze jutro. troche sie boje isc na niego do kina dlatego ze książke czytalam kilka razy i jest genialna. boje sie ze popsuli film. no, ale przekonam sie jutro :) |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 15:54:31 |
Pachnidło > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? Nie mam pojęcia :) > Obejrzeliście ten film? Nie widziałam. Czytałam książke, bardzo mi się podobała. Chyba głównie dlatego boję się wybrać do kina. Ogólnie nie przepadam za filmami na podstawie książek (i odwrotnie). Słowo pisane mocniej pobudza wyobraźnie i o ile rozmowa na temat odmiennych spostrzeżeń jest czymś interesującym, to oglądanie czyjejś tam wizji na ekranie nie jest już tak zabawne. Zaburza to obraz, który stworzyłam w swojej głowie podczas lektury. Poza tym wkurza mnie, że po takim filmie wszyscy masowo rzucają się na książke, nawet ci, którzy wcześniej nie słyszeli o jej istnieniu. I odwrotnie, ludzie, którzy po wyjściu z kina twierdzą, że nie muszą już sięgać po pierwowzór, bo wszystko doskonale wiedzą i nie trzeba konfrontować filmu z ksiązką, również działaja mi na nerwy. Wychodzi na to, że straszny nerwus jestem:) Lecz nie zmienię zdania, że najpierw powinniśmy zabrać się za to, co było wcześniej (czyli w tym wypadku książke). Jednak ciekawość nie pozwala mi całkowicie zapomnieć o filmie. Obejrzę go, ale poczekam na wydanie dvd, albo nawet na serial w tv:) I podejrzewam, że mimo wszystko jest bardzo dobry. |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 20:22:15 |
Pachnidło > Poza tym wkurza mnie, że po takim filmie wszyscy masowo rzucają się na > książke, nawet ci, którzy wcześniej nie słyszeli o jej istnieniu. A co w tym wkurzającego? Nie wiedzieli, ale się dowiedzieli, więc po nią siegają. Co musieliby robić, żeby Cię nie wkurzać? Sięgać po książkę zanim usłyszą o jej istnieniu? Ty tak robisz? Jak ktoś po obejrzeniu adaptacji filmowej sięga po książkę - chce porównać wersje kinową i papierową - u mnie ma plusa. Poza tym, co to za durna zazdrośc o książki? Wkurza Cię, że coś się robi popularne, a pzredtem było tylko Twoje, tak? > I > odwrotnie, ludzie, którzy po wyjściu z kina twierdzą, że nie muszą już > sięgać po pierwowzór, bo wszystko doskonale wiedzą i nie trzeba > konfrontować filmu z ksiązką, również działaja mi na nerwy. Musisz chodzić non-stop wkurwiona. Wygląda na to, że po obejrzeniu adaptacji jakiejś książki wkurwia Cię każdy obecny w kinie. A jak Ty obejrzysz film na podstawie książki, to wkurzasz innych tym, że sięgasz, czy tym, że nie sięgasz? :-) > Lecz nie zmienię zdania, że najpierw > powinniśmy zabrać się za to, co było wcześniej (czyli w tym wypadku > książke). Czyli nie poszłabyś do kina na, powiedzmy, "Casino Royale" bez zapoznania się wcześniej z książkowym oryginałem? Masz też swoje zdanie odnośnie tego, jak powinniśmy jeść kartofle i ile razy dziennie możemy się wypróżniać, żeby Cię aby nie wkurzyć? Bo ja osoboście uważam, że powinniśmy robić tak, jak nam wygodnie i jak na pasuje. |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 22:23:40 |
Pachnidło > A co w tym wkurzającego? Nie wiedzieli, ale się dowiedzieli, więc po nią > siegają. Co musieliby robić, żeby Cię nie wkurzać? Miałam na myśli taki młotki, co to ostatnio elementarz przeglądały, a teraz czytają tylko dlatego, że to modne. Rezygnując po pierwszych 10 stronach, bo przecież bez sensu marnować czas przed książką. > Poza tym, co to za durna zazdrośc o książki? Wkurza Cię, że coś się robi > popularne, a pzredtem było tylko Twoje, tak? Nie do końca tak bym to ujęła. Drażni mnie, jak ktoś robi coś bez przekonania. To taki gniew na 10 sekund, w gruncie rzeczy, to nie obchodzi mnie co kto robi. > Musisz chodzić non-stop wkurwiona. Cóż za wnikliwa analiza :) > Czyli nie poszłabyś do kina na, powiedzmy, "Casino Royale" bez zapoznania > się wcześniej z książkowym oryginałem? W przypadku tego konkretnego filmu tylko zachwyt książką przekonałby mnie do pójścia do kina. > Masz też swoje zdanie odnośnie tego, jak powinniśmy jeść kartofle i ile > razy dziennie możemy się wypróżniać, żeby Cię aby nie wkurzyć? Jasne, ale nikomu tego zdania nie narzucam. Pogodziłam się już z tym, że nikt nie jest tak doskonały jak ja oraz że nie wszystko musi mi się zawsze podobać. > Bo ja osoboście uważam, że powinniśmy robić tak, jak nam wygodnie i jak nam > pasuje. Pewnie. Ale możemy przy tym twierdzić, że jedna postawa jest odpowiedniejsza, czyli bardziej nam się podoba, od innych? Bez prób ulepszania świata oczywiście. |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 22:44:12 |
Pachnidło > Miałam na myśli taki młotki, co to ostatnio elementarz przeglądały, a > teraz czytają tylko dlatego, że to modne. Rezygnując po pierwszych 10 > stronach, bo przecież bez sensu marnować czas przed książką. Jeżeli czytanie książek staje się modne to chyba dobrze, co? Jeżeli ktoś rezygnuje po pierwszych 10 stronach to mówi się trudno. Nie każdy musi czytać książki - jeden lubi to, drugi - tamto. Fakt, że pod wpływem filmu spróbował z książką, to chyba mały plusik na konto kina, nie uważasz? > > Musisz chodzić non-stop wkurwiona. > > Cóż za wnikliwa analiza :) Taki już ze mnie wnikliwy analityk. :-) > W przypadku tego konkretnego filmu tylko zachwyt książką przekonałby mnie > do pójścia do kina. Czemu? > Jasne, ale nikomu tego zdania nie narzucam. Pogodziłam się już z tym, że > nikt nie jest tak doskonały jak ja oraz że nie wszystko musi mi się zawsze > podobać. No to pochwal się jak je kartofle osoba doskonała i jak często się wypróżnia. > Pewnie. Ale możemy przy tym twierdzić, że jedna postawa jest > odpowiedniejsza, czyli bardziej nam się podoba, od innych? Bez prób > ulepszania świata oczywiście. Chcesz przez to powiedzieć, że poważnie uważasz, że osoba czytająca książkę po filmie zachowuje się mniej odpowiednio? :-) |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 22:55:31 |
Pachnidło > Jeżeli czytanie książek staje się modne to chyba dobrze, co? Tak, ale jeśli modna jest tylko jedna książka, to już gorzej. > Jeżeli ktoś rezygnuje po pierwszych 10 stronach to mówi się trudno. Nie > każdy musi czytać książki - jeden lubi to, drugi - tamto. Fakt, że pod > wpływem filmu spróbował z książką, to chyba mały plusik na konto kina, nie > uważasz? Mówiłam już, że chodziło mi o ludzi pozbawionych mózgu. Debili, którzy nawet jeśli wcześniej słyszeli o jakiejś tam książce, to nie odczuwali potrzeby jej przeczytania. Natomiast jeśli Pan X nakręcił film, w którym wystąpiła Pani Y i w ogóle "wszyscy chłopacy" z podwórka go widzieli, to fajnie byłoby mieć na półce książke o tym samym tytule. Nie pochwalam czytania dla szpanu i oklasków. Tylko tyle. > > W przypadku tego konkretnego filmu tylko zachwyt książką przekonałby > mnie > > do pójścia do kina. > > Czemu? Nie lubie ani Bonda, ani w ogóle kina akcji. > No to pochwal się jak je kartofle osoba doskonała i jak często się > wypróżnia. Za słabo się znamy, żebym mogła Ci zdradzić swoje najskrytsze tajemnice:) |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 23:03:08 |
Pachnidło > Mówiłam już, że chodziło mi o ludzi pozbawionych mózgu. Widziałaś kiedyś człowieka bez mózgu? > Debili, którzy > nawet jeśli wcześniej słyszeli o jakiejś tam książce, to nie odczuwali > potrzeby jej przeczytania. Słyszałem o wielu książkach i do dziś nie odczuwam potrzeby ich czytania. Jestem "debilem"? > Natomiast jeśli Pan X nakręcił film, w którym > wystąpiła Pani Y i w ogóle "wszyscy chłopacy" z podwórka go widzieli, to > fajnie byłoby mieć na półce książke o tym samym tytule. "Wszystkie dziewczęta" |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 23:34:55 |
Pachnidło > Widziałaś kiedyś człowieka bez mózgu? Codziennie ich spotykam. Ba! Mieszkam z takim jednym. > Słyszałem o wielu książkach i do dziś nie odczuwam potrzeby ich czytania. > Jestem "debilem"? Zdanie wyrwane z kontekstu, ale skoro chcesz, mogę to napisać. Nie jesteś debilem. Milej Ci?:) |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 23:44:32 |
Pachnidło > Codziennie ich spotykam. Ba! Mieszkam z takim jednym. Mieszkam w tym samym mieście i jeszcze nie widziałem "ich" bez mózgu. Gdzie "ich" można wypatrzeć? Heh - a może rozpierniczasz ludziom czaszki? |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-28 10:11:50 |
Pachnidło > > Mówiłam już, że chodziło mi o ludzi pozbawionych mózgu. > > Widziałaś kiedyś człowieka bez mózgu? Cień kiedys opowiadał ze widział noworodka z bezmózgowiem wiec jest to mozliwe :) (Jen jak widac mieszka w szpitalu gdzie wszystkie te noworodki odsylają - teraz rodzi się pytanie - skąd się tam wzięła :> ) |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 23:10:23 |
Pachnidło > Tak, ale jeśli modna jest tylko jedna książka, to już gorzej. Lepsza moda na książkę, niż moda na trupa w szafie ;-))) > Mówiłam już, że chodziło mi o ludzi pozbawionych mózgu. Debili, którzy > nawet jeśli wcześniej słyszeli o jakiejś tam książce, to nie odczuwali > potrzeby jej przeczytania. Natomiast jeśli Pan X nakręcił film, w którym > wystąpiła Pani Y i w ogóle "wszyscy chłopacy" z podwórka go widzieli, to > fajnie byłoby mieć na półce książke o tym samym tytule. > Nie pochwalam czytania dla szpanu i oklasków. Tylko tyle. Pozostaję przy swoim: jeżeli kino sprowokuje debila do przeczytania choć jednej książki, albo chociaż do próby przeczytania, to lepsze to niż nic. A nawet jeśli efekt końcowy to nic, no to na pewno nie jest to minus. > Nie lubie ani Bonda, ani w ogóle kina akcji. A kto, poza Tytusem z Acid Drinkers, lubi Bonda. Ale wiesz, ten Bond jest inny niż wszystkie ;-) Ciekawość? Mnie skłoniły recenzje. > > No to pochwal się jak je kartofle osoba doskonała i jak często się > > wypróżnia. > > Za słabo się znamy, żebym mogła Ci zdradzić swoje najskrytsze > tajemnice:) Mam strzelać? :-) Pyry w mundurkach? :-) |
|
Jen [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 23:21:48 |
Pachnidło > Lepsza moda na książkę, niż moda na trupa w szafie ;-))) No nie wiem:) > Mnie skłoniły recenzje. Koleżanke chłop zaciągnął do kina i powiedziała, że be i fuj. Tym bardziej mnie nie zachęciła. W sumie, to nawet nie przyszło mi na myśl, że mogłabym na to iść. Ale de gustibus... > Mam strzelać? :-) > > Pyry w mundurkach? :-) Pudło:) |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-28 00:07:35 |
Pachnidło > No nie wiem:) No to Ci mówię ;-) > Koleżanke chłop zaciągnął do kina i powiedziała, że be i fuj. Tym bardziej > mnie nie zachęciła. W sumie, to nawet nie przyszło mi na myśl, że > mogłabym na to iść. Ale de gustibus... E tam, od razu be i fuj. Wy, egzaltowane emancypantki, się nawet odmóżdżyć nie lubicie, tylko Teatr Telewizji, TVP Kultura, klasyka literatury i muzeum w piątkowy wieczór. Nuda! :-) A "Casino Royale" autentycznie jest Bondem innym niż wszystkie, recenzje nie kłamały. :-) > Pudło:) Purée ze szpinakiem? :-) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-28 12:20:37 |
Pachnidło autentyczna historia. Ja, moj kolega i jego dziewczyna która przed chwilą poznalam. Własnie wrócili z kina z Pachnidla, ja jeszcze wtedy nie widzialam. Ja: troche sie boje isc na film bo książke znam od lat i czytalam kilka razy, boje sie ze skopali dziewczyna kumpla: dlatego ja nie czytam książek. (kumpel - zapadnięty pod ziemie ze wstydu) |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-28 12:50:36 |
Pachnidło > Ja: troche sie boje isc na film bo książke znam od lat i czytalam kilka > razy, boje sie ze skopali > dziewczyna kumpla: dlatego ja nie czytam książek. Lol Każdy powód dobry, nie? ;-) Trudno dziewczyne krytykować, chce sobie stresu oszczędzić; z takim podejściem przynajmniej długo pożyje ;-) http://www.youtube.com/watch?v=MH6pidkfjxU :-))) |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2007-01-27 16:39:16 |
Pachnidło > Co o nim sądzicie? Ksiązkę czytałam. Podobała się. Filmu nie widziałam, ale już mi się jedna rzecz nie podoba. Głowny bohater. Jest dla mnie za "ładny", nie dośc szpetny. Więcej napiszę jak dane mi będzie w końcu zobaczyć film. Pzdr. K |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-27 20:58:17 |
Pachnidło juz wiem. widzialam. dobry jest. balam sie czegos duzo gorszego. Jan Baptysta rzeczywiscie troche za ładny w porownaniu do ksiązki ale pasowal mi tam nawet. milo sie patrzy na niego. moglabym nawet ten film za jakis czas zobaczyc jeszcze raz. jestem na plus, a to sie rzadko zdarza w przypadku ekranizacji książek. |
|
Marta [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 00:30:37 |
Pachnidło Książkę czytalam i to pierwszy raz jakieś dwa lata temu, kiedy o ekranizacji w ogóle sie nie mówiło. Film mam od dwóch tygodni na swoim szanownym dysku D, ale nie mogę się zabrać za oglądanie. I tak już jstem nieco poirytowana wyborem Bena W. na głównego aktora ( to ten szpetny, garabty Jean Babtist z bliznami po syfilisie na twarzy) także nie chce się rozczarować widokiem dorosłych kobiet na miejscu rudowłosych niewinnych nimfetek. Dziękuję, może jutro... |
|
sewer [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 11:00:33 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. > > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? > > Obejrzeliście ten film? > > Co o nim sądzicie? ***** Moja ocena filmu 9,5/10. jean żeczywiście za ładny i ta jego "uroda" powodowała że trochę się to mogło kupy do końca nie trzymać. Książeczka miała trochę inny wydźwięk. Ale wiadomo, film to w końcu odrębne dzieło. Podobał mi się. Rzadko trafiają sie takie dobre pozycje filmowe w dzisiejszych czasach. Myślę również że narracja w filmie jest zrobiona bardzo dobrze i połączenie z nią akcji jest bardzo gładkie. Chyba na ani jednej minucie sie nie nudziłem. |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 11:17:21 |
Pachnidło > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? Nie wiem. Nie uważam go za taki. Kocham filmy o mordercach i uwielbiam książkę - może dlatego. > > Obejrzeliście ten film? > tak. Tego wieczoru po zawalonym kolokwium. > Co o nim sądzicie? Wspaniały estetycznie, fabuła była mi już znana, oddaje IMO klimat epoki. I kobiety. WYjątkowe. Idealnie trafili w mój gust. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 11:26:09 |
Pachnidło > I kobiety. WYjątkowe. Idealnie trafili w mój gust. ta pierwsza ruda owszem. nawet ta z wytwórni pachnideł w Grasse. ale ta mala ruda jakas taka lalkowato sztuczna dla mnie byla. nic kompletnie nie bylo w niej interesującego. |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 11:53:42 |
Pachnidło > > > I kobiety. WYjątkowe. Idealnie trafili w mój gust. > > ta pierwsza ruda owszem. nawet ta z wytwórni pachnideł w Grasse. ale ta > mala ruda jakas taka lalkowato sztuczna dla mnie byla. nic kompletnie nie > bylo w niej interesującego. Dla mnie była obiektem czysto estetycznym, nie zastanawiam się nad myślami roży. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 11:58:38 |
Pachnidło > > Dla mnie była obiektem czysto estetycznym, nie zastanawiam się nad myślami > roży. ale ja nie o tym mowie :) nie bylo w niej nic co przyciągałoby uwagę. estetycznie. |
|
Liviana [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 12:00:08 |
Pachnidło > > > > > Dla mnie była obiektem czysto estetycznym, nie zastanawiam się nad > myślami > > roży. > > ale ja nie o tym mowie :) > nie bylo w niej nic co przyciągałoby uwagę. estetycznie. Aaaa... Poza włosami to jak dla mnie ona cała. Nawet się zastanawiam nad przefarbowaniem na rudo. |
|
Krasnolud [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 12:01:30 |
Pachnidło > ale ja nie o tym mowie :) > nie bylo w niej nic co przyciągałoby uwagę. estetycznie. No nie wiem. Jak dla mnie bardzo ładna kobieta. Fakt, że nie tak zjawiskowa jak jego pierwsza ofiara, ale mój wzrok przyciągałą. |
|
Rafał [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 13:20:01 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. > > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? > > Obejrzeliście ten film? > > Co o nim sądzicie? Najpierw napiszę, co o nim sądzę, później zastanowię się, dlaczego kontrowersyjny (a może i nie?). Film ciekawy. Bardzo kojarzył mi się z Amelią(:)), być może przez sposób przedstawienia losów głównego bohatera. To jedyna zbierzność. Wszystko, co dzieje się dalej, sama postać perfumiarza... jest totalnym przeciwieństwem panienki z Motramare'u, którą, nota bene, kiedyś ubustwiałem za to jej szaleństwo. Geniusz, pozbawiony uczuć, nadczłowiek stworzony do wyższego celu, któremu stwórca za wielki dar zabrał człowieczeństwo, pnie się wzwyż, podąża za własną ścieżką, nie zważając na nic. Każdego, który staje mu na drodze, spotyka zagłada. To piękne, daje człowiekowi wiarę w siebie(wszystko ma swoją cenę). Z drugiej jenak strony, film ukazuje nam zgubność takiej postawy. Chociaż, tego akurat nie byłbym taki pewien... Wszak, główny bohater spełnił się. Jego życie straciło sens, po osiągnięciu najwyższego, z lekka fantastycznego celu. Człowiek żyjący tylko jedną ideą, pozbawiony chaosu, wewnętrznych rozterek, wszelkich tych ludzkich ułomności, jest istotą słabą, niekompletną, rzekłbym. Jeśli chodzi o zdjęcia - brutalne, bardzo sugestywne - świetne. Gratuluję pomysłowości osobom odpowiedzialnym za ich kształt. Podoba mi się również to ciągłe balansowanie na granicy świata realnego i fantazji. Dla ludzi o wielkich celach "nierealne" jest na wuciągnięcie ręki.. Narazie filmem się lekko zachłysnąłem, jak obejrzę drugi raz skoncentruję się na wadach:) Czy jest kontrowersyjny? Z pewnością. Są, moim zdaniem, 2 powody ku temu: 1-o: wyraźny nietzscheanizm; 2-o: zdjęcia, chociażby scena narodzin, lub masowa orgia.. Mi to nie przeszkadza. Nawet spodobało mi się to uczucie obrzydzenia zmieszane z ciekawością następnych klatek:) Słowem, film ciekawy, warty obejrzenia. Niemniej trzeba być nań otwartym i nie bać się zobaczenia świata pokazanego z nieco innej perspektywy:) |
|
Ignis Fatum [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 17:31:12 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Ja też ;) > Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. > > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? bo dlatego :P > Obejrzeliście ten film? > > Co o nim sądzicie? No cóż, co do kontrowersji,głęboko się zastanawiam. Z tego, co teraz o tym filmie wysłuchuję od znajomych, wynika, iż dla nich kontrowersją okazały się obrazy robaczywych szczurków i gotowanych kociaków <miauk>. Póki co, głosów oburzenia wobec innych tematów jest brak. Pewnie milczeniem zostaną potraktowane wszelkie niedomówienia, jak to się dzieje z większością filmów niedostosowanych tematycznie dla żądnego hollywoodzkiej sieczki tłumu. "Pachnidło" takie nie jest. Brakuje wątku romansowego, trójkątów i innych kątów, ukarania złego, nagrodzenia dobrego i tego, i siamtego :P <nie lubię hollywoodzkich produkcji, jak widać>. Za to co nam oferuje "Pachnidło"? Ładnie opowiedzianą baśń o niezwykle utalentowanym chłopcu, który realizuje to, co obrał sobie za cel. Jest to baśń i to w bardzo grimmowskim stylu, czego nie da się nie zauważyć: bardzo naturalistyczne obrazy, brutalność spowita delikatnym woalem pięknej historii. Bo, bądźmy poważni, czy ciało dziewczyny gotowane w wielkim słoju nie wydało się piękne? Była to droga eksperymentu głównego bohatera przecież. Jakoś tak więc umykały te "nasty things", którymi Jean Babtiste się parał. Tak więc mamy baśniową historię, która nawet gotowanego kotka pozbawia naturalistycznej brutalności <tu sonda: kto w tym momencie wybuchnął śmiechem? Ja! Ja! Ja!>. Ogromnym atutem "Pachnidła" są piękne zdjęcia. Nie chodzi Mi o samą grę obrazów, ale o kunszt zdjęć samych w sobie. Doskonale napełnione kolorem, świetnie oddziaływały na widza. W tym momencie intensywność wizualna filmu kojarzy mi się z "Vidoq'iem" z G.D. Tamten film również mnie zachwycił zdjęciami. W ogóle ze Mną ciekawie się ogląda filmy, bo to właśnie strona techniczna, bardziej niż akcja, decyduje o Mojej ocenie filmu. No cóż, po prostu albo jedno, albo drugie musi Mnie zachwycić. I tutaj nie zgodzę się z Krasnoludem, że film nie oddał zapachów; uwierz, znacznie łatwiej przybliżyć je słowem niż obrazem. Obraz działa na zasadzie skojarzeń, nagromadzenia takich, które pozwolą wyobrazić sobie nie sam zapach, ale uczucie, jakie on budzi. I, Moim zdaniem, w "Pachnidle" to się udało. Przy okazji: dobra muzyka. Połączona z obrazem dała świetny efekt. I też pograła na zmysłach, przynajmniej dla Moi. Co tam dalej? Ach kobiety... Piękne, przesycone kolorem <kocham rude włosy już od dawna> z dużymi oczkami i alabastrową skórką... Mniam... Nie czytałam książki, ale wiele osób jest rozczarowanych przedstawieniem kobiet w filmie. Pewnie wyjaśni Mi się to, gdy po książkę wreszcie sięgnę ;). Bardzo ładna jest scena orgietki na rynku miasteczka. Przypominają Mi się te zbiorowe akty sprzed paru lat... Ładny obrazek. heh... Nie wiem, cóż by jeszcze dopisać... "Pachnidło" dla Mnie to ładna bajka o przynoszącym pecha chłopcu, którzy całe życie poświęca spełnieniu swojego marzenia. I tworzy ten "czarodziejski" zapach i jest wielkie "ach"... Kontrowersja? Może zupa z kota, ale nie dla Mnie <wtajemniczeni poznali przepis na drinka Mojego autorstwa>. Wszelka brutalność tego filmu jest pięknie zasłonięta znakomitym obrazem i muzyką. Więcej ładnych baśni poproszę. Mrauk |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-01-29 20:34:16 |
Pachnidło > Obraz działa na zasadzie skojarzeń, > nagromadzenia takich, które pozwolą wyobrazić sobie nie sam zapach, ale > uczucie, jakie on budzi. I, Moim zdaniem, w "Pachnidle" to się udało. zgadzam się z Twoim postem prawie w całości (prawie bo sie do Laury nie przekonam, dla mnie byla mega nijaka)ale wybieram z całości to zdanie bo jesteś chyba pierwszą osobą której wypowiedz widze bądź słyszę i której ten film też pachniał. oczywiscie, że książka pachaniała bardziej ale krytycy na zapachu filmu ponoć nie zostawili suchej nitki. ciesze się ze ktoś jeszcze to dostrzegł :) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2007-02-23 14:51:03 |
Pachnidło > Jest to baśń i to w bardzo > grimmowskim stylu, czego nie da się nie zauważyć: bardzo naturalistyczne > obrazy, brutalność spowita delikatnym woalem pięknej historii. Bo, bądźmy > poważni, czy ciało dziewczyny gotowane w wielkim słoju nie wydało się > piękne? Moze i bylo. Ale Grimmow bym, w to nie mieszala. Grimmowie wywodza sie z innej kultury, innej warstwy poznawczej i historycznej niz Suskind. > Ogromnym atutem "Pachnidła" są piękne zdjęcia. Nie chodzi Mi o samą grę > obrazów, ale o kunszt zdjęć samych w sobie. Doskonale napełnione kolorem, > świetnie oddziaływały na widza. W tym momencie intensywność wizualna filmu > kojarzy mi się z "Vidoq'iem" z G.D. Mi tez Vidocq chwilam na mysl przychodzil :) Niemniej jednak mial byc to film o zapachu nie obrazie. > Nie czytałam książki, ale wiele osób jest rozczarowanych przedstawieniem > kobiet w filmie. Pewnie wyjaśni Mi się to, gdy po książkę wreszcie sięgnę > ;). Tamte nie byly farbowane ;) > Nie wiem, cóż by jeszcze dopisać... "Pachnidło" dla Mnie to ładna bajka o > przynoszącym pecha chłopcu, którzy całe życie poświęca spełnieniu swojego > marzenia. Tak zostal zrobiony film. Ksiazka to mocno nasycona zapachem potu i pizma opowiesc o geniuszu ktorego nieszczescie polegalo na tym ze jego geniusz uposledzil go stajac sie obsesja. |
|
Ignis Fatum [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-23 18:07:06 |
Pachnidło > > Niemniej jednak mial byc to film o zapachu nie obrazie. A na czym innym bazuje film, jeśli nie na obrazie i dźwięku? > Ksiazka to mocno nasycona zapachem potu i pizma opowiesc o geniuszu > ktorego nieszczescie polegalo na tym ze jego geniusz uposledzil go stajac > sie obsesja. Właśnie czytam ;) Pozdrawiam, I.F. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-23 18:10:15 |
Pachnidło > > Niemniej jednak mial byc to film o zapachu nie obrazie. > A na czym innym bazuje film, jeśli nie na obrazie i > dźwięku? no tak, ale skoro ksiazka slowem potrafila oddac zapach, to film powinien to zrobic obrazem i dzwiekiem. > Właśnie czytam ;) przeczytalam i jestem zachwycona. teraz czekam az ktos mnie zaprosi na projekcje filmu i zeby sie to zbieglo z moim dobrym samopoczuciem, wolnym czasem, wyspaniem ogolnym i wogle :] |
|
Ignis Fatum [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-23 18:17:37 |
Pachnidło > > > Niemniej jednak mial byc to film o zapachu nie obrazie. > > A na czym innym bazuje film, jeśli nie na obrazie i > > dźwięku? > > no tak, ale skoro ksiazka slowem potrafila oddac zapach, to film powinien > to zrobic obrazem i dzwiekiem. kręcimy się w kółko... piszemy cały czas o tym samym ;P > > > Właśnie czytam ;) > > przeczytalam i jestem zachwycona. teraz czekam az ktos mnie zaprosi na > projekcje filmu i zeby sie to zbieglo z moim dobrym samopoczuciem, wolnym > czasem, wyspaniem ogolnym i wogle :] no to wpadnij, obejrzymy :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-23 18:22:13 |
Pachnidło > no to wpadnij, obejrzymy :) zadny z moich warunkow dzis nie jest spelniony. do tego to za daleko. EOT |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2007-02-28 15:31:19 |
Pachnidło > > > > Niemniej jednak mial byc to film o zapachu nie obrazie. > > A na czym innym bazuje film, jeśli nie na obrazie i > dźwięku? No coz.. Ksiazka teoretycznie ma jeszcze bardziej zawezona baze, bo moze tylko slowem dzialac. A jednak w "Pachnidle" samo slowo oddaje wiecej klimatu, atmosfery, zapachu niz robi to film operujac tez obrazem... |
|
Mandrax [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-23 18:39:28 |
Pachnidło > Obejrzeliście ten film? Tak jest panie kapitanie. > Co o nim sądzicie? Sądzę, że jest słaby. Niedopracowany, choć wydaje się, że dbano w nim o szczegóły. Uważam, że "From hell" jest lepszy. JACK THE RIPPER. |
|
Xeno [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-10 17:41:00 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. > > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? > > Obejrzeliście ten film? > > Co o nim sądzicie? Generalnie rzecz biorąc film miał być odwzorowaniem powieści i tak też na szczęście się stało, dla kinomaniaków szukających tanich wrażeń w postaci Michael'a Myers'a czy jemu pokrewnych , z pewnością ''Pachnidło'' nie przyniosło upragnionego emocjonalnego zadowolenia ;) Film dobry conajmniej, udana adaptacja i co najważniejsze -jedna z bardziej ciekawych historii jaka trafiła ostatnimi czasy na ekrany, aż żal ściska kiedy widzę jak wiele powieści, książek czy opowiadań nie doczekało się swych ekranizacji. pzdr |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2007-02-23 14:45:16 |
Pachnidło > Generalnie rzecz biorąc film miał być odwzorowaniem powieści i tak też na > szczęście się stało, dla kinomaniaków szukających tanich wrażeń w postaci > Michael'a Myers'a czy jemu pokrewnych , z pewnością ''Pachnidło'' nie > przyniosło upragnionego emocjonalnego zadowolenia ;) A Tobie przyniosl fakt ze postac Grenouillea jest nijaka? Ze Hoffman nijak pasowal do roli perfumiarza? Ze rude byly farbowane, ze nie pokazano co naprawde Grenouille wyczynial z zapachem? Ze pokazano pod koniec ze sam nie mial zapachu, co gdyby powiedziane bylo jeszcze w przytulku dalobyt inna wizje jego talentu i wielu wydarzen? >jedna z bardziej ciekawych > historii jaka trafiła ostatnimi czasy na ekrany, Idz na Plac Zbawiciela. Polski, prawdziwy, mocny. aż żal ściska kiedy widzę > jak wiele powieści, książek czy opowiadań nie doczekało się swych > ekranizacji. A w jakim celu? Zeby zjebac tak jak Polanski Olivera Twista? |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-23 15:13:07 |
Pachnidło > Idz na Plac Zbawiciela. Polski, prawdziwy, mocny. czy ja wiem.. na mnie szczerze mowiąc nie zrobił wrażenia. troche mi zajeżdżał telenowelą. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2007-02-23 15:17:22 |
Pachnidło > > > Idz na Plac Zbawiciela. Polski, prawdziwy, mocny. > > czy ja wiem.. na mnie szczerze mowiąc nie zrobił wrażenia. troche mi > zajeżdżał telenowelą. A mnie sie bardzo podobal. Fakt, kilka motywow bylo telenowelowych ale generalnie mnie bardzo sie podobal. Moim zdaniem w polskiej kinematografii ostatnich lat po Symetrii czy Dlugu to jeden z mocnejszych, surowszych filmow. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-02-23 15:18:37 |
Pachnidło > A mnie sie bardzo podobal. Fakt, kilka motywow bylo telenowelowych ale > generalnie mnie bardzo sie podobal. Moim zdaniem w polskiej > kinematografii ostatnich lat po Symetrii czy Dlugu to jeden z mocnejszych, > surowszych filmow. Symetria owszem, Długu nie widzialam. Palimpsest mi sie jeszcze podobał. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2007-02-23 15:25:38 |
Pachnidło > Palimpsest mi sie jeszcze podobał. Chwaloni mi, ale nie widzialam jeszcze... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2007-02-23 14:41:44 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. Dobry byl jak na Hollywoodzkie kino, ale marny jako cos wiecej. Kilka fajnych efektow, farbowane rudzielce, plus kilka niedopowiedzien ktore rzytowaly bardzo na odbior Grenouillea jak i calej historii. Film moze dobry, ale atmosfera uleciala. > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? A kto powiedzial ze jest kontrowersyjny? ;) Chyba tylko krytycy filmowi uwazajacy zrezszta slusznie ze zapachu nie da rady przeniesc na ekran. > Obejrzeliście ten film? Tak. > Co o nim sądzicie? Ze Grenouille byl brzydki. Ze Suskin pokazal "Ropuche" jako okrutnego geniusza, perfumeryjnego Hannibala, podczas gdy filmowy Grenouille byl niedorozwojem budzacym wspolczucie. |
|
Cliodna [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-07 14:50:11 |
Pachnidło > Obejrzeliście ten film? Tak. > Co o nim sądzicie? Jedna z rzeczy, ktora rzucila mi sie w oczy - Grenouille w ksiazce byl przedstawiony jako maly, zgarbiony, szkaradny i umyslowo uposledzony czlowiek. Natomiast w filmie wrecz odwrotnie - mezczyzna nie odrazajacy swoim wygladem. Poza tym bylo jeszcze kilka innych drobnych rzeczy, ktore moznaby zarzucic ekranizacji. Ogolnie rzecz biorac film podobal mi sie. ;) |
|
Anthaeli [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-04-05 15:51:25 |
Pachnidło Ja też go oglądałam, film ogólnie podobał mi się, nie nudził, ale wielkiego wrażenia nie zrobił...... Po wyjściu z kina, zastanawiałam się trochę nad nim, ale to szybko mineło......... Bez porównania np. do filmu (co prawda o innej tematyce) "21 gramów" który oglądałam jakiś rok temu i do tego czasu wrażenie i przemyślenia pozostały.... |
|
Hast [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-04-05 18:21:58 |
[OT] w płot! > Bez porównania np. do filmu (co prawda o innej tematyce) > "21 gramów" który oglądałam jakiś rok temu i do tego czasu wrażenie i > przemyślenia pozostały.... Jakie zaś przemyślenia po tym gniocie? ;-) |
|
Anthaeli [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-05-13 08:35:11 |
[OT] w płot! > > Bez porównania np. do filmu (co prawda o innej tematyce) > > "21 gramów" który oglądałam jakiś rok temu i do tego czasu wrażenie i > > > przemyślenia pozostały.... > > Jakie zaś przemyślenia po tym gniocie? ;-) > CZemu uwazasz, ze to gniot..... Generalnie, szadze ze film prowokuje do myslenia, nad zyciem.... i takie tam..... Skoro nie podobal Ci sie, to co mam Ci tu pisac... I tak raczej zdania nie zmienisz.. |
|
Cliodna [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-04-06 22:57:18 |
Pachnidło Porównywanie "Pachnidła" do "21 gramów" jest troszkę bez sensu. ;) Zbyt różna tematyka. Oglądałaś "requiem dla snu"? Pozdrawiam Clio |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-16 15:03:53 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. Mnie rowniez sie podobal, ale nijak sie ma do ksiazki, ksiazka to byl majstersztyk... > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? Nie mam pojecia co moze byc w nim kontrowersyjnego... > Obejrzeliście ten film? Tak > Co o nim sądzicie? Swietnie zrobiony, dobrze obsadzona glowna rola, nie nudzi juz po pierwszym kwadransie ogladania... |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-16 17:54:30 |
Pachnidło >dobrze obsadzona glowna rola no fajny był tylko troche nie był to Jan Baptysta :) mozna w ekranizacji pomijac pewne rzeczy albo dodawac ale całkowicie zmienic głównego bohatera, czy to nie przesada troche? |
|
mc [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-03-17 19:57:14 |
Pachnidło muzyka mi się bardzo podobała. facet miał pasję, obsesję i był w stanie poświęcić za to życie-i to mi się w nim podobało. |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2007-03-30 16:31:29 |
Pachnidło No dobrze obiecałem, że coś napiszę więc... :P. Posłuże się odczuciem po obejrzeniu filmu. Mi osobiście ten film pozwolił się przenieść na chwilę w moment dzieciństwa kiedy oglądałem piękną baśń która zrobiła na mnie duże wrażenie, a nazywała się "Hook". I tyle pozostało ulotnego odczucia, które gdzieś zaraz sobie poszło... |
|
YamataNoOrochi [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-04-26 15:18:11 |
Pachnidło kontrowersyjny? dobre sobie... na dzisiejsze czasy może tak, ale w takich lat 80 nikt nie przypuszczał, że kiedyś dzieło Coppoli ujrzy światło dzienne w pełnej okazałości. Mowa oczywiście o Czasie Apokalipsy. Dopiero w Powrocie otrzymaliśmy ponad 50 minut dodatkowych scen, które na tamte lata (80) były zbyt kontrowersyjne. Za parę lat filmy takie jak Pachnidło nie będą nikogo dziwić, to nie kino dostosowuje się do publiki, tylko na odwrót |
|
Gudrun [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-04-28 00:46:01 |
Pachnidło > Obejrzałem "Pachnidło". Film mi się podobał :P. Dlaczego mi się podobał i > co o nim sądzę napiszę, jak już będzie kilka wypowiedzi na ten temat. > > Film jest uważany za kontrowersyjny. Jak wam się wydaje dlaczego? > > Obejrzeliście ten film? > > Co o nim sądzicie? Film widziałam, oczywiście, gdyz uważam siebie za "nieautoryzowanego" krytyka filmowego i 3/4 życia spedzam w kinie... Kontrowersyjny? Moge Ci tylko polecic tak zwane kino off'owe (może na początek "Tarnation"). No dobrze, rozumiem, że jeżeli ktos nie za wiele ma wspólnego z underground'em kinematograficznym i korzysta tylko z takiego srodka przekazu jak Kinoplex- to tak, rzadko można spotkać takie filmy... Ogólnie Pachnidło jest bardzo krajobrazowym filmem, a wszystkie zapachy można wrecz dosłownie poczuć. Więc jeżeli chodzi o klimat, to mogę Wszystkim polecić "Dziewczyne z perłą", podobna scenografia... Ponadto ksiażke sfilmowano dobrze, bo w Europie, o! |
|
averit [ nieaktywne ] Wysłano: 2007-04-28 03:09:08 |
Pachnidło > Więc jeżeli chodzi o klimat, to mogę Wszystkim polecić "Dziewczyne z > perłą", podobna scenografia... > Ponadto ksiażke sfilmowano dobrze, bo w Europie, o! Również polecam dziewczynę z perłą. To istna perełka dla wybrednych wizualnie widzów. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















