| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Cerbera | 2008-02-29 - 00:58:06 | |
| Maksymilian | 2008-02-29 - 19:31:09 | |
| nadgob | 2008-02-29 - 18:34:45 | |
| Cerbera | 2008-03-14 - 01:00:54 | |
| Szatan_rotfl | 2008-03-23 - 15:56:29 | |
| Cerbera | 2008-03-23 - 18:05:34 | |
| Szatan_rotfl | 2008-03-23 - 18:55:04 | |
| Cerbera | 2008-03-23 - 22:58:04 | |
| Szatan_rotfl | 2008-03-25 - 14:57:15 | |
| Cerbera | 2008-03-25 - 17:09:17 | |
| Szatan_rotfl | 2008-03-25 - 17:16:26 | |
| Cerbera | 2008-03-25 - 17:27:37 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Cerbera [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-02-29 00:58:06 |
mroczne piękno tragedii i agonia duszy Jestem bardzo ciekawa jak odbieracie sztukę Austina Osmana? Czy zainspirowała was do czegoś? Jakie uczucia i myśli w was wywołują jego dzieła? |
|
Maksymilian [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-02-29 19:31:09 |
mroczne piękno tragedii i agonia duszy > Jestem bardzo ciekawa jak odbieracie sztukę Austina Osmana? > Czy zainspirowała was do czegoś? > Jakie uczucia i myśli w was wywołują jego dzieła? Mnóstwo nasuwających się interpretacji , oglądanie jego obrazów to jakby analiza snu, na pewno warto nieco wiedzieć o języku i chociaż rzucają się oczywiste ( rozmyślnie) motywy estetyczne to tylko po to żeby dzięki nim przemycić ukryte treści, ,które zapadają głęboko i dopiero wtedy nabierają kształtów. |
|
nadgob [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-02-29 18:34:45 |
mroczne piękno tragedii i agonia duszy > Jestem bardzo ciekawa jak odbieracie sztukę Austina Osmana? > Czy zainspirowała was do czegoś? > Jakie uczucia i myśli w was wywołują jego dzieła? * U mnie wywołują ciary. Oglądając je, a jednocześnie wiedząc co nieco na temat magii sigili, odczuwam pewien niepokój, tak, jakby ktoś stał za moimi plecami. Może umierając ten skurczybyk zostawił nam w spadku jakiegoś demona na wolności , który kontaktuje się z nami za pomoca obrazów, tak jak kiedyś Osman ze swoją zmarłą "mistrzynią"? Mam nadzieję, że kilku superracjonalistów coś Z jego dzieł obejrzy i jakiś demon kopnie go w dupę. Ciekawe jak to wtedy wytłumaczy ;) ? Pozdr. |
|
Cerbera [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-14 01:00:54 |
Tragedia i agonia Powiem tyle: ubolewam nad tym, że wątek ten nie jest inspiracją do szukania sensu całokształtu twórczości Osmana, a co za tym idzie popularności wątku i refleksji większego grona userow. A przecież, twórczość Osmana jest wybitną drogą prowadzacą do uchwycenia prawdziwych znaczeń symboliki. Jego ilustracje nawiązują do greckich mitów, kluczy kabalistycznych, kosmologicznych teorii, korespondencji z żywiołami, okultyzmu... satyry. Dzieła jego są bogactwem wyobraźni, sennych przeżyć, znaczeń, które to są wypierane z naszego życia, przez co dla wielu odbiorców dzieła te stają się nieczytelne, śmieszne, a nawet idiotyczne. Tak naprawdę są fascynujacą drogą poznania nowych znaczeń, motorem by nasza wyobraźnia pracowała na przyśpieszonych obrotach, a tu prawie pusto... jakby ktoś usilnie pragnął hamować wolność swojej wyobraźni. Ta wieloznaczność interpretacji oszałamia, jak widać tylko trzech ludzi, a przecież jest to temat do wspaniałych dyskusji, poznania znaczeń symboliki... czyżby i tutaj trudność zdefiniowania wartości dzieł Osmana, była taka sama jak za jego zycia? |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-23 15:56:29 |
Tragedia i agonia Wiesz, wątek jest tak popularny bo np nawet ja mam problem z rozumieniem jego twórczości. |
|
Cerbera [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-23 18:05:34 |
Tragedia i agonia > Wiesz, wątek jest tak popularny bo np nawet ja mam problem z rozumieniem > jego twórczości. Więc wyraź swoje niezrozumienie, napisz co powoduje twoje "zakłopotanie", w nie zrozumieniu jego dzieł. Spróbuj wyjawić jakie emocje targają tobą podczas myślenia, spoglądania na obraz. Co w tych momentach przychodzi ci na myśl. Jaka twoja interpretacja jego dzieł najlepiej ci pasuje... |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-23 18:55:04 |
Tragedia i agonia > Więc wyraź swoje niezrozumienie, napisz co powoduje twoje "zakłopotanie", Nie nadinterpretuj mi tu. Nigdzie nie napisalem, ze czuje sie zaklopotany. |
|
Cerbera [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-23 22:58:04 |
Tragedia i agonia > > Więc wyraź swoje niezrozumienie, napisz co powoduje twoje > "zakłopotanie", > > Nie nadinterpretuj mi tu. Nigdzie nie napisalem, ze czuje sie > zaklopotany. te słowo było w "...". Więc to oznaczało "jak gdyby"... więc chodziło o to abyś napisał czego nie rozumiesz w jego obrazach ;) |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-25 14:57:15 |
Tragedia i agonia > te słowo było w "...". Więc to oznaczało "jak gdyby"... więc chodziło o to > abyś napisał czego nie rozumiesz w jego obrazach ;) Po co gadać o czymś, czego się nie rozumie? To tak jakbym gadał o tym, jak to jest być zapychanym w dupę i czerpać z tego przyjemność. Nie kumam tego i zostawiam to pedałom. |
|
Cerbera [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-25 17:09:17 |
Tragedia i agonia > Po co gadać o czymś, czego się nie rozumie? Po to byś mógł spojrzeć na to z innej strony -to tak jak z matmą- nie rozumiałam czegoś.. mówiłam czego, z czym mam trudności... a nauczycielka mi wyjaśniała, bym sama mogła rozwiązywać zadania. >To tak jakbym gadał o tym, jak > to jest być zapychanym w dupę i czerpać z tego przyjemność. Nie kumam tego > i zostawiam to pedałom. Pamiętaj, że nie wszystko prowadzi do rypania ciebie od tyłu ;p A niby dlaczego obrazy się sprzedają.. dlaczego większość "nie artystów" ma u siebie w domu jakiś obraz... ludzie czesto się po trochu zastanawiają co będzie im pasowac na ścianę, co nie, a czego nie kapują. Ja się pytam czego ty nie kapujesz - lecz jak ci się nie chce odpowiadać to nie będę cię już rypać słowami. |
|
Szatan_rotfl [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-25 17:16:26 |
Tragedia i agonia > Pamiętaj, że nie wszystko prowadzi do rypania ciebie od tyłu ;p Pewnie nie, ale sztuka ma więcej wspólnego z seksem niż z matematyką :P |
|
Cerbera [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-03-25 17:27:37 |
Tragedia i agonia > > Pamiętaj, że nie wszystko prowadzi do rypania ciebie od tyłu ;p > > Pewnie nie, ale sztuka ma więcej wspólnego z seksem niż z matematyką :P To ty dobierasz przecież partnerów. Wybierasz jaki kształt ciała ci odpowiada, jaki zapach, jakie słowa najlepiej przeszywają wraz z dotykiem całego ciebie. Ty znasz swoje intymne miejsca... ty wiesz lub dopiero poznajesz co sprawia ci przyjemność. Gdzie pocałunki najlepiej smakują.. i jaki odcień czrwieni ma aura was oplatająca, jakie zabarwienie ma wasz sex... Niż z matematyką? Wyrabiasz perspektywę, obliczasz jak z odległością przedmiot maleje. Obliczasz kompozycję, dobierajac kształty by odpowiednio do siebie pasowały. Przy farbie obliczasz ile możesz jej wylać by zmieszana z inną dała odpowiedni odcień. Liczysz ile jeden odcinek ma się do drugiego... Obliczasz ile kasy ci na to zeszło, ile kosztuje twój czas.. a póżniej czasem obliczasz ile ktoś ci za obraz dał kasy.. i ile z niej możesz poświęcić na nastepny obraz. Lecz co za przyjemność połączenia seksu ze zrozumianą matematyką... dla mnie najpiękniejsza. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>

















