Satan.pl > Forum > Komentarze >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-08 - 16:15:07
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Sabatiel 2011-10-08 - 19:43:40
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-08 - 20:16:08
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Insomnia 2011-10-08 - 20:23:31
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-08 - 20:25:20
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Insomnia 2011-10-08 - 20:28:21
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-08 - 20:41:27
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Insomnia 2011-10-08 - 20:45:29
 O.T. - irracjonalne rejony myśli
Sabatiel 2011-10-09 - 16:42:28
 O.T. - irracjonalne rejony myśli
Insomnia 2011-10-09 - 18:21:26
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Wiktor 2011-10-09 - 21:09:28
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-10 - 05:04:16
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Kain 2011-10-09 - 00:19:07
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
vvel3s 2011-10-09 - 16:30:33
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-10 - 05:07:07
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Wiktor 2011-10-10 - 08:26:51
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-10 - 10:06:02
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Wiktor 2011-10-10 - 11:40:29
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-10 - 14:14:44
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
vvel3s 2011-10-16 - 18:45:58
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Wiktor 2011-10-09 - 21:12:06
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-10 - 05:18:34
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Wiktor 2011-10-09 - 22:43:19
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Wiktor 2011-10-09 - 22:47:17
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-10 - 05:27:30
 Władysław Bartoszewski - autorytet?
Black Orchid 2011-10-10 - 05:23:45
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-08
16:15:07

Władysław Bartoszewski - autorytet?
Jak wyżej - czy Pan Władysław Bartoszewski to dla Was autorytet?  

Dość powszechnie jest uważany za tokowy.  

Jeśli chodzi o życiorys pozwolę sobie nie przeklejać, ale odesłać do linku:
http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski

A teraz kilka niewygodnych pytań.

1. Czemu powszechnie nazywany jest WB profesorem, skoro profesury nie ma. Jedyną jaką posiadał była honorowa z uniwersytetu w Heidelbergu, który się już z tego wycofał /skasował także informacje ze swojej strony/

2. Czemu rzekomy "Teofil" nie chce spotkać się ze swoim dowódcą z AK, żyjącym, który publicznie zaprzecza by WB był Teofilem, ponieważ znał Teofila długo przed powstaniem i jest przekonany, że WB to nie on.  

3. "19 września 1940 został zatrzymany na Żoliborzu w masowej obławie zorganizowanej przez hitlerowców. Od 22 września 1940 był więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz (numer obozowy 4427). Z obozu został zwolniony 8 kwietnia 1941, prawdopodobnie dzięki działaniom Polskiego Czerwonego Krzyża."

Co trzeba było zrobić by wyjść wówczas? Nie wiem. Ale po przejrzeniu setek akt także w ww. sprawie, wiem, że nie wychodziło się na PCK.  


Czemu jest to tak duży autorytet w naszym kraju? Dobre PR?  
Czemu żaden dziennikarz nie odwazy się zadać pytań podstawowych np. o powstanie i nie odważy się na skonfrontowanie tego z żyjącymi jeszcze ludźmi - powstańcami z AK?  

Dla mnie WB pozostanie mitomanem, który zagarnął legendę "Teofila" z powstania warszawskiego. Nikim więcej.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-08
19:43:40

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> Czemu jest to tak duży autorytet w naszym kraju? Dobre PR?  

Myślę, że WB jest uważany za autorytet, gdyż ma silną osobowość, charyzmę i głośno krzyczy. Wzbudza odczucia pierwotne i zwierzęce. Ludzie myślą tak: "Skoro głośno krzyczy i nikogo się nie boi, to pewnie jest kimś ważnym. Skoro wciąż tak krzyczy i nic mu się nie dzieje, to na pewno jest kimś ważnym. Skoro jest tak mocno przekonany o tym, o czym krzyczy, to pewnie wykrzykuje prawdę. Bo nie da się z takim przekonaniem kłamać." Jest to oczywiście myślenie podświadome. W prostej linii takiego nieuświadomionego rozumowania zwierzęcego WB został uznany za autorytet. A do tego napisał kilka książek, a "ktoś, kto napisał książkę, musi być mądry" (kolejne rozumowanie ludzi oczywiście).

Zwykli ludzie (szara masa) zawsze rozumowali zwierzęcymi emocjami. Zauważ, że Hitler zbudował swój autorytet DOKŁADNIE w ten sam sposób: głośno krzyczał, krzyczał cały czas, nie przestawał i wydawał się być bardzo wierzący w to co mówi. A skoro robił to tak długo, ludzie zaczęli do niego lgnąć. (Plus warunki ekonomiczne, kryzys w ówczesnych Niemczech, wiem, ale najpierw była sama charyzma, na kryzys i swoją szansę Hitler czekał równo 20 lat, tyle czekał na swój sukces!)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-08
20:16:08

Władysław Bartoszewski - autorytet?
No własnie, to się chyba nazywa charyzma i wg mnie nie polega na krzyczeniu jednak ;)  

Charyzma Hitlera - w ramach eksperymentu wiele lat temu poświęciłam 3 h w Muzeum Historycznym w Berlinie na słuchanie oryginalnych przemówień ww. Zaczęłam rozumieć co znaczy charyzma. To nie wiązało się bezpośrednio z krzykiem a raczej z doborem słów-kluczy, uderzaniem we wrażliwe miejsca społecznie patrząc, przekonaniem  o swojej misji.  
Uczciwie przyznam, po pewnym czasie czułam się porwana do idei narodowego socjalizmu ;-) Na szczęście szybko mi przeszło :))


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2011-10-08
20:23:31

Władysław Bartoszewski - autorytet?

> Charyzma Hitlera - w ramach eksperymentu wiele lat temu poświęciłam 3 h w  
> Muzeum Historycznym w Berlinie na słuchanie oryginalnych przemówień ww.  
> Zaczęłam rozumieć co znaczy charyzma. To nie wiązało się bezpośrednio z  
> krzykiem a raczej z doborem słów-kluczy, uderzaniem we wrażliwe miejsca  
> społecznie patrząc, przekonaniem  o swojej misji.  
> Uczciwie przyznam, po pewnym czasie czułam się porwana do idei narodowego  
> socjalizmu ;-) Na szczęście szybko mi przeszło :))


Dlaczego "na szczęście"? Mówisz o poprawności politycznej, czy o tym co w Tobie ewoluowało w następstwie. A jeżeli tak (ewoluowało) to w jakim kierunku i z jakich przesłanek? Ciekaw jestem :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-08
20:25:20

Władysław Bartoszewski - autorytet?

> Dlaczego "na szczęście"? Mówisz o poprawności politycznej, czy o tym co w  
> Tobie ewoluowało w następstwie. A jeżeli tak (ewoluowało) to w jakim  
> kierunku i z jakich przesłanek? Ciekaw jestem :)


Na szczęście, bo narodowy socjalizm to zdecydowanie nie moja bajka :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2011-10-08
20:28:21

Władysław Bartoszewski - autorytet?
>  
> > Dlaczego "na szczęście"? Mówisz o poprawności politycznej, czy o tym  
> co w  
> > Tobie ewoluowało w następstwie. A jeżeli tak (ewoluowało) to w jakim  
>  
> > kierunku i z jakich przesłanek? Ciekaw jestem :)
>  
>  
> Na szczęście, bo narodowy socjalizm to zdecydowanie nie moja bajka :)


No ok. Ale dlaczego? Skoro przemówiło TO do Ciebie to z jakich pobudek nagle (?) przeszło? Chwilowa fascynacja?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-08
20:41:27

Władysław Bartoszewski - autorytet?

> No ok. Ale dlaczego? Skoro przemówiło TO do Ciebie to z jakich pobudek  
> nagle (?) przeszło? Chwilowa fascynacja?  


Przeszło, bo ochłonęłam :) I nadal byłam w Muzeum Historii w Berlinie :) Nic więcej.  

Co zaiskrzyło i czemu przeszło to fenomen charyzmy - nie umiem go zdefiniować.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2011-10-08
20:45:29

Władysław Bartoszewski - autorytet?
>  
> > No ok. Ale dlaczego? Skoro przemówiło TO do Ciebie to z jakich  
> pobudek  
> > nagle (?) przeszło? Chwilowa fascynacja?  
>  
>  
> Przeszło, bo ochłonęłam :) I nadal byłam w Muzeum Historii w Berlinie :)  
> Nic więcej.  
>  
> Co zaiskrzyło i czemu przeszło to fenomen charyzmy - nie umiem go  
> zdefiniować.  


Rozumiem doskonale. Sam łapie się na podobnych fascynacjach. Wystarczy na chwilę wyłączyć "logiczne" (własne) myślenie aby "popłynąć" :)

Pozdrawiam :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Sabatiel
( Codex Saerus )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-09
16:42:28

O.T. - irracjonalne rejony myśli
  
> > Co zaiskrzyło i czemu przeszło to fenomen charyzmy - nie umiem go  
> > zdefiniować.  
>  
>  
> Rozumiem doskonale. Sam łapie się na podobnych fascynacjach. Wystarczy na  
> chwilę wyłączyć "logiczne" (własne) myślenie aby "popłynąć" :)

Zgadzam się w pełni z BO (w kwestii braku definicji owego uczucia) i z Tobą Insomnia, że jest to rywal logicznego myślenia. W moim przypadku tym, co mną zawładnęło irracjonalnie (anty-logicznie) i czemu dałem się opętać (aby "popłynąć") był teizm. I NIGDY nie żałowałem tego (długiego dość) etapu w moim życiu. Była to najpiękniejsza, najbardziej wzniosła i najbardziej pozytywna (dająca najwięcej radości) przygoda w moim życiu. Nagle wygląd mojej twarzy odmłodniał i kilka lat, wyglądałem jak szczyl a miałem wtedy 28 lat. Miałem niewiadomo skąd power/energię/optymizm aby (w 2007) rozpocząć nowy projekt, zbudować coś (wiadomo co to było). Ekstaza wygasła dopiero po 2 latach (na początku 2009 juz jej nie było), ale pozostało coś w środku. Coś ważnego.

Takie rzeczy się mogą zadziać, gdy odrzuci się myślenie "te rzeczy mają prawo się wydarzyć, a te nie mają prawa" :-) Junga też to spotkało, na stare lata :-) Wierzył, że przemawia przez niego duch dawno zmarłego gnostyka i przekazuje mu wiedzę gnostyczną.
http://www.gnosis.art.pl/e_gnosis/opowiesci_wizjonerskie/jung_septem_sermones.htm
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Insomnia
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2011-10-09
18:21:26

O.T. - irracjonalne rejony myśli

> Zgadzam się w pełni z BO (w kwestii braku definicji owego uczucia) i z  
> Tobą Insomnia, że jest to rywal logicznego myślenia. W moim przypadku tym,  
> co mną zawładnęło irracjonalnie (anty-logicznie) i czemu dałem się opętać  
> (aby "popłynąć") był teizm. I NIGDY nie żałowałem tego (długiego dość)  
> etapu w moim życiu. Była to najpiękniejsza, najbardziej wzniosła i  
> najbardziej pozytywna (dająca najwięcej radości) przygoda w moim życiu.  
> Nagle wygląd mojej twarzy odmłodniał i kilka lat, wyglądałem jak szczyl a  
> miałem wtedy 28 lat. Miałem niewiadomo skąd power/energię/optymizm aby (w  
> 2007) rozpocząć nowy projekt, zbudować coś (wiadomo co to było). Ekstaza  
> wygasła dopiero po 2 latach (na początku 2009 juz jej nie było), ale  
> pozostało coś w środku. Coś ważnego.


To o czym piszesz, tak myślę, dzieje się codziennie u każdego człowieka (gdzieś w podświadomości jesteśmy fascynatami/romantykami). Potrzebujemy tylko bodźców.
Weźmy na tapetę np Miłość. Zwłaszcza jej początki. Fazę zauroczenia. Wady nie istnieją (to znaczy istnieją ale ich nie zauważamy). Dopiero po czasie (dłuższym lub krótszym) jesteśmy w stanie spojrzeć trzeźwym okiem.
Charyzma z pewnością ma w sobie coś z miłości (z jej początków).
Niestety wszystko umiera...jeżeli nie w nas to w innych, których SOBĄ zauroczyliśmy lub przez których zauroczeni zostaliśmy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2011-10-09
21:09:28

Władysław Bartoszewski - autorytet?
Ja próbowałem posłuchać przemówień Hitlera ale jedyny efekt jaki odczułem to irytacja połączona z obrzydzeniem do jego głosu. Zdecydowanie lepiej brzmi na przyspieszonych obrotach - przypomina kaczora Donalda :D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-10
05:04:16

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> Ja próbowałem posłuchać przemówień Hitlera ale jedyny efekt jaki odczułem  
> to irytacja połączona z obrzydzeniem do jego głosu. Zdecydowanie lepiej  
> brzmi na przyspieszonych obrotach - przypomina kaczora Donalda :D

Haha :-) jest w tym cos!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kain
( k|D|j )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-09
00:19:07

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> Czemu jest to tak duży autorytet w naszym kraju?  

Ze względu na życiowe doświadczenia. Plus siła (mimo wieku) i charyzma.
PS.
Też nie rozumiem dlaczego WB nazywają "profesorem". IMO w tym kraju to obraźliwe.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
vvel3s
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2011-10-09
16:30:33

Władysław Bartoszewski - autorytet?
Tytułowanie kogoś profesorem daje tej osobie większy autorytet - wszystko co powie będzie "bardziej prawdziwe". A że Bartoszewski ma tytuł doctora honoris causa i był pracownikiem akademickim (profesor znaczy nauczyciel, kiedyś tak mówiono do KAŻDEGO nauczyciela, równolegle funkcjonuje tytuł naukowy - profesor, ale to inna bajka) zwracanie się do niego per "profesorze" jest uzasadnione. Korzystają na tym osoby, których poglądy są zbliżone do poglądów Bartoszewskiego. Jest dość barwną postacią i ma wiele zasług (których odebrać mu nie można), więc media poprzez niego głoszą swoją świętą rację.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-10
05:07:07

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> Tytułowanie kogoś profesorem daje tej osobie większy autorytet - wszystko  
> co powie będzie "bardziej prawdziwe". A że Bartoszewski ma tytuł doctora  
> honoris causa i był pracownikiem akademickim (profesor znaczy nauczyciel,  
> kiedyś tak mówiono do KAŻDEGO nauczyciela, równolegle funkcjonuje tytuł  
> naukowy - profesor, ale to inna bajka) zwracanie się do niego per  
> "profesorze" jest uzasadnione. Korzystają na tym osoby, których poglądy są  
> zbliżone do poglądów Bartoszewskiego. Jest dość barwną postacią i ma wiele  
> zasług (których odebrać mu nie można), więc media poprzez niego głoszą  
> swoją świętą rację.

Udawanie, ze jest profesorem IMHO smieszne. Rozumiem co masz na mysli, ale tutaj to nie jest kurtuazja a zmylka ;-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2011-10-10
08:26:51

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> Udawanie, ze jest profesorem IMHO smieszne. Rozumiem co masz na mysli, ale  
> tutaj to nie jest kurtuazja a zmylka ;-)

Nie rozumiem. Podaję Ci adres strony internetowej Uniwersytetu w Augsburgu, gdzie jasno i wyraźnie wymieniają go jako profesora a Ty udajesz, że tego nie ma a cała profesura Bartoszewskiego to ściema.  
Na wikipedii nie ma mowy o Heidelbergu, jest za to mowa o Augsburgu i tam też tak go tytuują. Skąd taka zapiekłość w przyjmowaniu argumentów?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-10
10:06:02

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> Nie rozumiem. Podaję Ci adres strony internetowej Uniwersytetu w  
> Augsburgu, gdzie jasno i wyraźnie wymieniają go jako profesora a Ty  
> udajesz, że tego nie ma a cała profesura Bartoszewskiego to ściema.  
> Na wikipedii nie ma mowy o Heidelbergu, jest za to mowa o Augsburgu i tam  
> też tak go tytuują. Skąd taka zapiekłość w przyjmowaniu argumentów?


Nie, Wiktor źle mnie zrozumiałeś, lub ja po prostu mało jasno to wyraziłam, co bardziej prawdopodobne :) Tytuł profesora honoris causa - nikt tego Bartoszewskiemu nie odbiera przecież i ja tego nie kwestionuję.  
Tytułowany jest profesorem w Polsce, OK. "Zmyłka" to może nietrafne określenie.


Ale wszystko to nieważne i pewnie bym się do tego nie przyczepiła, gdyby nie fakt, że jest jeszcze jego dorabianie sobie historii powstańczej i przywłaszczanie życiorysu "Teofila" zmarłego w pierwszych dniach powstania.  

Jeśli masz po jednej stronie przełożonych Teofila -  żyjących, którzy nie raz zapraszali WB na spotkanie, rozmowę - On odmawia, bo po prostu nie był nigdy Teofilem. Oni pochowali Teofila, złożyli w tej sprawie zeznania pod odpowiedzialnością karną. A naprawdę nie mają powodu aby kłamać.
Z drugiej strony masz niewątpliwie zasłużonego człowieka, który jednak w pewnych aspektach swojego życiorysu bardzo mija się z prawdą.  

Problem jest trochę jak z Wałęsą. Niejednokrotnie na spotkaniach w latach 80 On sam przyznawał się do współpracy z SB. No i co z tego? Dla mnie pozostanie bohaterem, także dlatego, że On się z tej współpracy wyplątał. Powiedział w pewnym momencie, nie i koniec. Wszystkie jego potknięcia są niczym wobec jego zasług dla tego kraju.  

Środowisko powstańcze jest bardzo hermetyczne - praktycznie te same stowarzyszenia, ci sami ludzie przewijają się przez góra trzy instytucje - IPN, Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Radę Pamięci i Męczeństwa /nazwy są naprawde świetne.../. Sprawa "Teofila" to tutaj tajemnica poliszynela.  

Ja rozumiem, że brzmię jak zwolenniczka PiSu ;-)) ale zapewniam na ww. nie głosowałam ;-)  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2011-10-10
11:40:29

Władysław Bartoszewski - autorytet?
Ale tu nie chodzi o to, na kogo głosujesz - na PiS, czy kogoś zupełnie innego, bo ja nikomu do urny nie zaglądam :>
Chodzi o to, że środowiska zbliżone do skrajnej prawicy gremialnie uwzięły się na jednego dziadka, który nie pełni żadnej istotnej funkcji. A środowiska kombatanckie są dokładnie tak samo zawistne i skłócone jak i reszta polskich organizacji (jak się kiedyś zacząłem interesować organizacjami polonijnymi, to sobie odpuściłem, bo wstyd). Pomijam tu pamięć historyczną mojej rodziny i działalność organizacji "partyzanckich".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-10
14:14:44

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> Ale tu nie chodzi o to, na kogo głosujesz - na PiS, czy kogoś zupełnie  
> innego, bo ja nikomu do urny nie zaglądam :>
> Chodzi o to, że środowiska zbliżone do skrajnej prawicy gremialnie uwzięły  
> się na jednego dziadka, który nie pełni żadnej istotnej funkcji. A  
> środowiska kombatanckie są dokładnie tak samo zawistne i skłócone jak i  
> reszta polskich organizacji (jak się kiedyś zacząłem interesować  
> organizacjami polonijnymi, to sobie odpuściłem, bo wstyd). Pomijam tu  
> pamięć historyczną mojej rodziny i działalność organizacji  
> "partyzanckich".  

Uwzięły się to prawda - pewnie dlatego, że ww. dziadek popierał PO a skrajna prawica ich jakoś nie lubi ;)  
Jednak ludzie nie popierający skrajnej prawicy też mogą mieć swoje "ale"...

Rzecz w tym jednak, że dużo więcej jest takowych "dziadków", zdecydowanie mniej znanych i mniej medialnych, którym ja nawet z perspektywy 1) urzędnika 2) tzw. osoby młodej /31 lat!/ nie bardzo mogę wytłumaczyć o co biega z WB i czemu nikt nie sprostuje oczywistych jego nadużyć. Polemizowanie z kimś kto pamięta Teofila - Imho - bez sensu :)

Przyjdzie czas - ta sprawa wyjdzie na jaw. Pytaniem na dziś jednak było, czy WB to autorytet a jak tak to dlaczego? :)

Środowiska kombatanckie to jak zawsze osobna historia :) Mój ulubiony "dziadek" to Pan Andrzej Miś ze Światowego Związku AK - ma 85 lat i przedstawia się "Miś jestem, Andrzej Miś" :))))) Na kobiety działa!


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
vvel3s
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2011-10-16
18:45:58

Władysław Bartoszewski - autorytet?

> Przyjdzie czas - ta sprawa wyjdzie na jaw. Pytaniem na dziś jednak było,  
> czy WB to autorytet a jak tak to dlaczego? :)

Dlaczego? Odpowiem trochę prześmiewczo: "bo jest stary i dużo przeżył". W Polsce zwykle to wystarcza.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2011-10-09
21:12:06

Władysław Bartoszewski - autorytet?
A ja nie rozumiem, co się tak niektórzy go czepiają. Zazdrość co do życiorysu? Profesura to tytuł honorowy. Nic więcej. Reszta to plotki a one wartości żadnej nie mają.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-10
05:18:34

Władysław Bartoszewski - autorytet?
> A ja nie rozumiem, co się tak niektórzy go czepiają. Zazdrość co do  
> życiorysu? Profesura to tytuł honorowy. Nic więcej. Reszta to plotki a one  
> wartości żadnej nie mają.  

Trudno z mojej pozycji zazdroscic mu zyciorysu - to zupelnie inna bajka przeciez. Doceniam takze pozniejsze osiagniecia i ich nie kwestionuje.  
Reszta to nie plotki :-)  

Z racji swojej pracy co dzien spotykam sie z ludzmi, ktorzy byli w powstaniu warszawskim i nie rozumieja dzis o co chodzi z WB.  

Nie lubie mitomanow i tyle :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2011-10-09
22:43:19

Władysław Bartoszewski - autorytet?

> 1. Czemu powszechnie nazywany jest WB profesorem, skoro profesury nie ma.  
> Jedyną jaką posiadał była honorowa z uniwersytetu w Heidelbergu, który się  
> już z tego wycofał /skasował także informacje ze swojej strony/

http://www.uni-heidelberg.de/presse/news05/2511bart.html
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2011-10-09
22:47:17

Władysław Bartoszewski - autorytet?

> http://www.uni-heidelberg.de/presse/news05/2511bart.html

http://www.uni-augsburg.de/de/allgemeines/ehre/index.html

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-10
05:27:30

Władysław Bartoszewski - autorytet?
>  
> > http://www.uni-heidelberg.de/presse/news05/2511bart.html
>  
> http://www.uni-augsburg.de/de/allgemeines/ehre/index.html
>  
Ot, caly profesor. Heidelberski.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Black Orchid
( Devil's Advocate )

zdjecie

Wysłano:
2011-10-10
05:23:45

Władysław Bartoszewski - autorytet?
>  
> > 1. Czemu powszechnie nazywany jest WB profesorem, skoro profesury nie  
> ma.  
> > Jedyną jaką posiadał była honorowa z uniwersytetu w Heidelbergu,  
> który się  
> > już z tego wycofał /skasował także informacje ze swojej strony/
>  
> http://www.uni-heidelberg.de/presse/news05/2511bart.html


Mieli kiedys go na 1 stronie, potem skasowali, potem przywrocili, znowu skasowali :-)  

Tytulu mu raczej nie odbiora przeciez ;-)

A to co wrzuciles to artykul o nim z 2005 r.  przeczytane :-)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>