Satan.pl > Forum > Komentarze >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Kirtabus 2002-12-17 - 18:10:02
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Lectus 2002-12-17 - 18:54:20
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Kirtabus 2002-12-18 - 18:10:16
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
DWS 2002-12-17 - 18:59:42
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Kirtabus 2002-12-18 - 18:13:49
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
DWS 2002-12-18 - 18:31:40
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Kirtabus 2002-12-19 - 18:01:21
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
DWS 2002-12-19 - 18:10:12
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Kirtabus 2002-12-19 - 18:23:11
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
DWS 2002-12-19 - 18:42:57
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
kanya 2002-12-17 - 23:51:40
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Kirtabus 2002-12-18 - 18:06:31
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Dariusz 2002-12-19 - 12:26:21
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Lectus 2002-12-18 - 00:53:39
 "Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Dariusz 2002-12-19 - 12:33:49
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Kirtabus
( Persona deformata )

zdjecie

Wysłano:
2002-12-17
18:10:02

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Wpadła mi ostatnio w ręce ciekawa książka, którą chciałbym polecić. W roku 1994 nakładem krakowskiego wydawnictwa Znak ukazała się bardzo interesująca książka J. Hick’a p.t. „Argumenty za istnieniem Boga”. Praktycznie cała twórczość, tego cenionego autora, zarówno filozoficzna jak i teologiczna jest próbą uporania się z problemami teizmu takimi jak na przykład sensowność języka religijnego, prawdziwość i wielość religii, racjonalność wiary czy wreszcie zagadnienia zła. Podobnych, więc problemów możemy się spodziewać i po tej pozycji, gdyż stanowią one niemałe wyzwanie dla myślicieli oraz wyznaczają charakter i kierunek współcześnie uprawianej filozoficznej refleksji nad zjawiskiem wiary. Dowodem tego mogą być również inne książki Hick’a.

„Argumenty za istnieniem Boga” to, jak sam tytuł mówi, próba ukazania jak na przestrzeni wieków różni myśliciele filozofii zachodniej, bo tylko do nich Hick nawiązuje, usiłowali udowodnić istnienie Boga, odkryć jego naturę oraz relację do świata i człowieka. Jest to próba przedstawienia poszczególnych argumentów, wszelkich kłopotów z nimi związanych, aż w końcu sposobów ich podważania czy negowania.

Argumenty przedstawiane w tej pracy mają postać czy to rozumowania o charakterze kosmologicznym wywodzącym się od Platona, czy celowościowym, którego źródłem byli stoicy, dowodów ontologicznych zapoczątkowanych przez Anzelma, czy wreszcie argumentów moralnych sformułowanych przez Kanta. To znaczy, iż są to argumenty o nastawieniu teistycznym i nawet, jeśli jako takie nie są ważne z religijnego punktu widzenia, pozostają ważne w sensie filozoficznym. To właśnie, dlatego Hick przywiązuje do nich tak wielką wagę i poświęca im swoje dzieło.

Każdy dowód jest przedstawiony osobno, z wnikliwym komentarzem nawiązującym do jego genezy, wszelkimi uwagami, a także kontrargumentami, które mu towarzyszą i którym Hick również poświęca wiele uwagi. Skomplikowany język może nieco odstraszać osoby nie nawykłe do literatury filozoficznej, ale warto się skusić.  

Nie ogranicza się ona wyłącznie do omówienia problemów związanych z dowodzeniem istnienia Boga. Stawia też wiele pytań, które zmuszają czytelnika do głębszej refleksji nad treścią. Na przykład czy taki argument jest w ogóle możliwy do sformułowania, a jeśli już to czy faktycznie dowodzi on istnienia Boga? A nawet, jeśli już udowodnilibyśmy istnienie to czy nie zachwiałoby to naszą zdolnością do podejmowania wolnych decyzji, bo wówczas, do czego potrzebna by była nam wiara skoro posiedlibyśmy wiedzę? I to właśnie te pytania w niej zawarte skłoniły mnie do napisania tego wątku. Czy byłaby nam jeszcze potrzebna wiara skoro mielibyśmy wiedzę? Czy to nie osłabiłoby jej, bowiem wiara polega na zakładaniu czegoś o czym nie wiemy, a jeśli będziemy mieć świadomość istnienia Boga, to z góry będziemy czuć nad sobą ciążącą dłoń i w każdej chwili lękać się jakiejś kary czy robić wszystko dla nagrody.  

Wiedząc, że istnieje Bóg prawdopodobnie mielibyśmy ograniczone pole działań ze względu na to, iż pozbawini bylibyśmy planów związanych z przyszłością. Po co przecież planować, skoro jest nad nami ktoś, komu nasze plany mogą się nie spodobać i kto może wszystko unicestwić? Jak wówczas tłumaczyć nasz czyny? Jak wówczas tłumaczyć zło?  Teraz czasami traktuje się Boga jako tzw. "zapchajdziurę" do tłumaczenia różnych rzeczy, a po udowodnieniu jego istnienia stałby się on nią z pewnością. Nikt już nie zastanawiałby się nad mechanizmami działań, ale stałby się zwolennikiem formułki: "Bo Bóg tak chciał." Tak z pewnością byłoby najprościej.  Mnie to jednak nie zadawala, więc dlatego piszę. Co sądzicie o tym problemie wiedzy i wiary? Czy jedno nie grozi drugiemu?  

„Argumenty za istnieniem Boga” są jak dotąd jedyną pozycją, która tak wszechstronnie analizuje rozmaite postacie dowodów teistycznych na istnienie Boga dostępną w języku polskim. Dlatego książkę tę poleciłbym każdemu zainteresowanemu, jednak przede wszystkim tym, którzy skupieni są na zagadnieniach filozofii religii, której jednym z bardziej znanych przedstawicieli na świecie jest John Hick.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-17
18:54:20

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
zapłacili CI za ta recenzje?:)) Mnie skusileś
dziekuje  

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kirtabus
( Persona deformata )

zdjecie

Wysłano:
2002-12-18
18:10:16

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Nie zapłacili... szkoda. :)  To była książka, którą przeczytałem na zajęcia, ale stwierdziłem, że warto by ktoś inny też do niej zajrzał. Można, przeczytawszy ją, nauczyć się dowodzenia i odpierania twierdzeń, jakoby Bóg istniał. A poza tym, to faktycznie interesująca książka.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-12-17
18:59:42

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Jak na razie wiara zdaje się być w odwrocie a nauka spycha wszelakich bogów na margines. Najprostszym przykładem jest chyba tutaj zwykła tęcza, tak ochoczo podciągnięta  przez Biblię do rangi bożego znaku obecności nad światem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kirtabus
( Persona deformata )

zdjecie

Wysłano:
2002-12-18
18:13:49

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
No tak. Masz rację, ale czy Ty wiedząc, że Bóg istnieje zmieniłbyś jakoś swojego stosunku do niego? Czy nie byłoby tak, że wiedząc o jego istnieniu ludzie nie żyli by tak jak chcą, ale tak jak muszą? Co o tym sądzisz, bo mi właśnie o to chodzi?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-12-18
18:31:40

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
> No tak. Masz rację, ale czy Ty wiedząc, że Bóg istnieje zmieniłbyś jakoś  
> swojego stosunku do niego? Czy nie byłoby tak, że wiedząc o jego istnieniu  
> ludzie nie żyli by tak jak chcą, ale tak jak muszą? Co o tym sądzisz, bo  
> mi właśnie o to chodzi?

Mark Twain napisał w "Listach z Ziemi", że dobrze się stało, że Bóg nie zabronił uprawiania seksu, bo ludzie i tak by go uprawiali, choćby tysiąc bogów im zabroniło. Ja się dołączam do tego stwierdzenia. W średniowieczu wszyscy powszechnie wierzyli w Boga, co wcale nie przeszkodziło nikomu zabijać, gwałcić i kraść. Wymyślali tylko nowe powody.  
Gdybanie, co by było, gdyby Bóg istniał jest troszkę bezsensowne, gdyż równie dobrze można by gdybać, co by było, gdybym spotkał wróżkę albo złotą rybkę, która spełnia życzenia.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kirtabus
( Persona deformata )

zdjecie

Wysłano:
2002-12-19
18:01:21

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Wcale nie uważam, że by to było bezsensowne. Na takim właśnie gdybaniu opiera się cała filozofia. Tam nie ma pewników lecz przypuszczenia. Dlatego zastanowienie się co by było gdyby było wydaje mi się normalne.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-12-19
18:10:12

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
> Wcale nie uważam, że by to było bezsensowne. Na takim właśnie gdybaniu  
> opiera się cała filozofia. Tam nie ma pewników lecz przypuszczenia.  
> Dlatego zastanowienie się co by było gdyby było wydaje mi się normalne.  

Czyste teoretyczne sytuacje z zakresu fantastyki przestały mnie interesować odkąd odrzuciłem coś takiego jak moce nadprzyrodzone. Stwierdzam: bóg istnieje, jest tylu bogów ile jest religii. Istnieją oni jednak wyłącznie w umysłach ich wyznawców i dlatego trudno jest spotkać czyjeś wyobrażenie a tym bardziej zastanawiać się co by było, gdybym je jednak spotkał.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kirtabus
( Persona deformata )

zdjecie

Wysłano:
2002-12-19
18:23:11

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Filozofia to nie fantastyka i nie moce nadprzyrodzone. A wszelkie badania teoretyczne są ważne dla praktyki i nie można ich ignorować. A czy Bóg lyb biogowie istnieją w umysłach, tego nie wiem, ale chciałbym wiedzieć jakie konsekwencje miałoby udowodnienie ich istnienia w rzeczywistości.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2002-12-19
18:42:57

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
> Filozofia to nie fantastyka i nie moce nadprzyrodzone. A wszelkie badania  
> teoretyczne są ważne dla praktyki i nie można ich ignorować. A czy Bóg lyb  
> biogowie istnieją w umysłach, tego nie wiem, ale chciałbym wiedzieć jakie  
> konsekwencje miałoby udowodnienie ich istnienia w rzeczywistości.

hmm..źle mnie zrozumiałeś. Ja wcale nie uważam filozofii za fantastykę, chociaż niektóre w pełni zasługują na to miano, lub posiadają jej cząstki (chociażby platońska koncepcja świata idei, co jednak jej nie deprecjonuje i pochylam głowę przed geniuszem Platona). Mnie interesują te bardziej "przyziemne" filozofie jak choćby racjonalizm, empiryzm czy egzystencjalizm.
Udowadnianie istnienia czy też hmm...nieistnienia (cokolwiek to oznacza) bogów nie wydaje mi się jednak celowe.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
kanya
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-17
23:51:40

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
a dowody swietego Tomasza? ;)
czasami dobrze wrocic do zrodel
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kirtabus
( Persona deformata )

zdjecie

Wysłano:
2002-12-18
18:06:31

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
Też tam są, ale mnie interesuję konsekwencje dowiedzenia istnienia Boga. A tak poza tym Tomasz nie jest źródłem dowodów. Niektórzy byli już przed nim. ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-12-19
12:26:21

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
> Też tam są, ale mnie interesuję konsekwencje dowiedzenia istnienia Boga. A  
> tak poza tym Tomasz nie jest źródłem dowodów. Niektórzy byli już przed  
> nim. ;)

Nawet większość była już przed nim ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2002-12-18
00:53:39

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
> a dowody swietego Tomasza? ;)

tzn ten sam jeden dowód z różnych stron, czy przespałem lekcje fil o Tomaszu?:)))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2002-12-19
12:33:49

"Argumenty za istnieniem Boga" Johna Hick'a
> > a dowody swietego Tomasza? ;)
>  
> tzn ten sam jeden dowód z różnych stron, czy przespałem lekcje fil o  
> Tomaszu?:)))

tak, w zasadzie jest ich chyba z 6, a wszystkie są prawie takie same, sprowadzają się do tezy o pierwszej przyczynie, a tylko jeden się wyróżnia, który mówi o celowości działania i przyrody i tym samym celowości działania Boga jako doskonalego Zegarmistrza czy coś takiego...Wobec tego powiedzialbym ze sprowadzaja sie do dwóch :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>