| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-15 19:14:29 |
"katolicy selektywni" Dzisiejsza "Rzeczpospolita" publikuje wyniki badań nad religijnością Polaków. Szczegóły znajdziecie na stronie: http://www.rp.pl/dodatki/raporty_030315/raporty_a_2.html Z tego raportu wynika, iż wzrasta liczba "katolików selektywnych" -tzn. takich, którzy wybierają sobie z katolicyzmu to, w co mają ochotę wierzyć, a resztę odrzucają. Czy tego rodzaju katolicyzm wciąż można nazywać katolicyzmem ? Moim zdaniem tego rodzaju dowolność jest prawie nawiązaniem do filozofii satanistycznej ... Co sądzicie ? |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-03-17 14:39:24 |
"katolicy selektywni" > Z tego raportu wynika, iż wzrasta liczba "katolików selektywnych" -tzn. > takich, którzy wybierają sobie z katolicyzmu to, w co mają ochotę wierzyć, > a resztę odrzucają. Kwestia wygody, konformizm. Przestrzeganie surowych niekiedy norm religii katolickiej staje się z wiekiem na tyle trudne, że najłatwiejszym rozwiązaniem jest stworzenie sobie własnej, katolikopodobnej odmiany religii, która pozwoli nam pozostać formalnie katolikiem z jednej strony i zarazem być "dobrze" postrzeganym w katolickim kraju jakim jest Polska, a z drugiej strony zrzucić z siebie pewne nakazy i obowiązki, co do których nawet starania o ich przestrzeganie jest niełatwe. Najchętniej to wszyscy by wierzyli w Boga, który nic nie wymaga, a tylko obdziela dobrodziejstwami... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-17 14:41:57 |
"katolicy selektywni" > Kwestia wygody, konformizm. Przestrzeganie surowych niekiedy norm religii > katolickiej staje się z wiekiem na tyle trudne, że najłatwiejszym > rozwiązaniem jest stworzenie sobie własnej, katolikopodobnej odmiany > religii, która pozwoli nam pozostać formalnie katolikiem z jednej strony i > zarazem być "dobrze" postrzeganym w katolickim kraju jakim jest Polska, a > z drugiej strony zrzucić z siebie pewne nakazy i obowiązki, co do których > nawet starania o ich przestrzeganie jest niełatwe. Ale to hipokryzja, prawda ? |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-03-17 14:46:58 |
"katolicy selektywni" > > Kwestia wygody, konformizm. Przestrzeganie surowych niekiedy norm > religii > > katolickiej staje się z wiekiem na tyle trudne, że najłatwiejszym > > rozwiązaniem jest stworzenie sobie własnej, katolikopodobnej odmiany > > > religii, która pozwoli nam pozostać formalnie katolikiem z jednej > strony i > > zarazem być "dobrze" postrzeganym w katolickim kraju jakim jest > Polska, a > > z drugiej strony zrzucić z siebie pewne nakazy i obowiązki, co do > których > > nawet starania o ich przestrzeganie jest niełatwe. > > Ale to hipokryzja, prawda ? Jasne. Wszystko albo nic. Używa się szyldu, którego nazwa brzmi katolicyzm, a jednocześnie odcina się i modyfikuje jakąś część tej religii. |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-17 14:54:49 |
"katolicy selektywni" > > Ale to hipokryzja, prawda ? > > Jasne. Wszystko albo nic. Używa się szyldu, którego nazwa brzmi > katolicyzm, a jednocześnie odcina się i modyfikuje jakąś część tej > religii. Dokładnie się zgadzam. Można być wierzącym bez konieczności bycia jednocześnie katolikiem. Tym niemniej, jak napisałeś, ludziom (zwłaszcza w polskiej rzeczywistości) lepiej jest nie palić za sobą mostów ... Wzdrygam się na samą myśl o takim postępowaniu. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-03-17 21:43:26 |
"katolicy selektywni" "Jezus rzekł: kto idzie za mną a za w tył patrzy nie jest mnie godzien" "Niech wasza mowa będzie tak-tak, nie-nie" Nie lubię półśrodków. Znam ekhm.."reformowanych" chrześcijan, którzy uczestniczą w ruchu oazowym, gromadzą się na wspólną modlitwę a później idą na imprezę podrywac facetów czy panienki. "Jeśli spojrzałeś pożądliwie, juz zgrzeszyłeś". Wydaje mi się, że jest to pewna forma ratowania się chrześcijaństwa przed zapomnieniem. Owszem nadal głosimy Jezusa itd. ale rezygnujemy z kilku niewygodnych współczesnemu człowiekowi rzeczy, bo inaczej zostanie nas tylko garstka. "Chrześcijanin ma prawo mieć nadzieję, że piekło jest puste" (jakiś teolog katolicki) Zadziwiające jest to, że coraz więcej teologów twierdzi, że nie ma zarówno piekła jak i Szatana. Wydaje sie to dziwne wobec zapowiedzi sądu, na którym Szatan i jego aniołowie zostaną wrzuceni w ogień nieugaszony a katolickie wyznanie wiary mówi: "został umęczony i pogrzebany. Zstąpił do piekieł..." |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 15:40:39 |
papież nieomylny!! > Co sądzicie ? kogo, sie mówi :) Uważam ze takie sondarze sa bardziej przydatne dla ośrodków społecznych niz dla zwykłych obywateli, albo nawet dla zwykłych obywateli są zupelnie bez znaczenia. Szczególnie, że ś a to badania na grupie nieokreślonej (niesprecuzowanej) pod wzgl religijnym, tak więc znajdują sie tam zarówno ateiści jak i teiści. Ciekawsze takie badani by było w obrębie 2grup, bez szczególnego dzielenia w obrebie teistów na buudystów, xian, etc. Mnie natomiast zaintrygowało pytanie, czy uważasz ze Papcio jest nieomylny w kwestaic wiary. Ja osobiście uwazam ze jest nieomylny, to mówie Ja, ateista. Dlaczego? Ano dlatego, że jesli się samemu coś tworzy to zapewno ma sie racje w zakresie poszczególnych aspektów tego czegos. Zwłaszcza że: mówa jest o urzędzie papierza, a nie okonkretnym człowieku. Po2, zakres pojęcia 'sprawy wiary' jest zdeko dupny, wchodzi we wiec m.inn teologia, a kto jak nie papież nadzoruje prace teologii oficjalnej. A co wy na to? ;) |
|
NightRose [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 14:29:51 |
"katolicy selektywni" > Moim zdaniem tego rodzaju dowolność jest prawie nawiązaniem do filozofii > satanistycznej ... jak bardzo prawie? pozdr. NR |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-16 14:49:37 |
"katolicy selektywni" > > > Moim zdaniem tego rodzaju dowolność jest prawie nawiązaniem do > filozofii > > satanistycznej ... > > jak bardzo prawie? > > pozdr. > NR Miałam na myśli ten dobór "materiału" do przyjęcia, uwierzenia. Inaczej mówiąc -indywidualizacja religii. To wg mnie jest pewnym nawiązaniem [oczywiście abstrahując od tego, czy i w jakim stopniu jest to wybór świadomy] do filozofii satanistycznej. Oczywiście jest to dyskusyjne [wiem, wiem]. Pozdr. aVS |
|
NightRose [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 14:55:05 |
"katolicy selektywni" > To wg mnie jest pewnym nawiązaniem > [oczywiście abstrahując od tego, czy i w jakim stopniu jest to wybór > świadomy] do filozofii satanistycznej. hm, abstrahując... chyba właśnie to byłoby w tym najciekawsze. pozdr. NR |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-16 15:12:10 |
"katolicy selektywni" > > > To wg mnie jest pewnym nawiązaniem > > [oczywiście abstrahując od tego, czy i w jakim stopniu jest to wybór > > > świadomy] do filozofii satanistycznej. > > hm, abstrahując... chyba właśnie to byłoby w tym najciekawsze. > > pozdr. > NR -Masz rację. Może się wydawać, że Ci "selektywni katolicy" raczej nie mają świadomości, że coś jest nie tak z ich katolicyzmem tylko dlatego, że w coś tam nie potrafią uwierzyć ... Kolejne pokolenia katolików rosną przyjmując bez zrozumienia prawdy, które się im podaje ... Jaka może być jakość takiej wiary ... |
|
NightRose [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 16:19:14 |
"katolicy selektywni" > Kolejne pokolenia katolików rosną > przyjmując bez zrozumienia prawdy, które się im podaje ... a może ta laicyzacja jest kwestią właśnie zrozumienia? poza tym nie sądzę, że tak jest dopiero aktualnie. to raczej długofalowy proces, mający źródła [imho] m.in. w ludzkiej umysłowości. pozdr. NR |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-16 16:28:28 |
"katolicy selektywni" > > Kolejne pokolenia katolików rosną > > przyjmując bez zrozumienia prawdy, które się im podaje ... > > a może ta laicyzacja jest kwestią właśnie zrozumienia? Jeżeli katolik [skoro już o nich mówimy] przyjmuje jakąś prawdę [nie rozumie, ale przyjmuje], to czy to wg Ciebie jest laicyzacja ? |
|
NightRose [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 17:24:14 |
"katolicy selektywni" > Jeżeli katolik [skoro już o nich mówimy] przyjmuje jakąś prawdę [nie > rozumie, ale przyjmuje], to czy to wg Ciebie jest laicyzacja ? jeżeli... - ale skąd taki warunek? pozdr. NR |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-16 17:31:50 |
"katolicy selektywni" > > > Jeżeli katolik [skoro już o nich mówimy] przyjmuje jakąś prawdę [nie > > > rozumie, ale przyjmuje], to czy to wg Ciebie jest laicyzacja ? > > jeżeli... - ale skąd taki warunek? > > pozdr. > NR To tylko pytanie nawiązujące do Twojej wypowiedzi: "a może ta laicyzacja jest kwestią właśnie zrozumienia? " |
|
NightRose [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 19:06:48 |
"katolicy selektywni" > To tylko pytanie nawiązujące do Twojej wypowiedzi: "a może ta laicyzacja > jest kwestią właśnie zrozumienia? " a, przeszłam po prostu na szerszy plan. pozdr. NR |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-17 15:27:12 |
"katolicy selektywni" > Z tego raportu wynika, iż wzrasta liczba "katolików selektywnych" -tzn. > takich, którzy wybierają sobie z katolicyzmu to, w co mają ochotę wierzyć, > a resztę odrzucają. bo jak tu normalnie żyć przy takich regułach lansowanych przez KK, to czysty absurd a grzech praktycznie popełniasz zawsze obojętnie co robisz, a to napędza koniunkturę kościoła, czyt. KASA > Czy tego rodzaju katolicyzm wciąż można nazywać katolicyzmem ? a czy to ważne?zresztą są rózne odłamy jedne bardziej liberalne, drugie mniej i tak to się zabawnie toczy:) > Moim zdaniem tego rodzaju dowolność jest prawie nawiązaniem do filozofii > satanistycznej ... > Co sądzicie ? tylko hmm, brak odwagi? a propos fil. satanistyczna to zbiór mysli wcześniejszych , ot nic nowego i nie ma czym się zachwycać... ale ok jest subiektywizm w danej postawie,a niektóre nurty fil.-rel. próbują to usilnie wyrugować na rzecz pełnej kontroli naszych zachowań i to jest do kitu pozdrawiam |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-17 19:34:13 |
"katolicy selektywni" > > Czy tego rodzaju katolicyzm wciąż można nazywać katolicyzmem ? > > a czy to ważne?zresztą są rózne odłamy jedne bardziej liberalne, drugie > mniej i tak to się zabawnie toczy:) różne odłamy katolicyzmu ? co masz na myśli ? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-17 22:37:42 |
"katolicy selektywni" > > > Czy tego rodzaju katolicyzm wciąż można nazywać katolicyzmem ? > > > > a czy to ważne?zresztą są rózne odłamy jedne bardziej liberalne, > drugie > > mniej i tak to się zabawnie toczy:) > > > różne odłamy katolicyzmu ? co masz na myśli ? no co Ty rydzykowski, watykański, pieronowski.. to współcześnie, historycznie tysz strokatolicy, polskokatolicy(czy jak tam..), mariawici etc...do wyboru do koloru...zwiazani z róznym naciskiem na różne idee na tym trędzie czesto rodziły się schizmy przeca...ciężko powiedzieć kto jest prawdziwym katolikiem, hmm to tak jak ilość cukru w cukrze, tylko że to możesz zmierzyć:) pzdv |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-17 22:53:13 |
"katolicy selektywni" > > różne odłamy katolicyzmu ? co masz na myśli ? > > no co Ty rydzykowski, watykański, pieronowski.. to współcześnie, > historycznie tysz strokatolicy, polskokatolicy(czy jak tam..), mariawici > etc...do wyboru do koloru...zwiazani z róznym naciskiem na różne idee na > tym trędzie czesto rodziły się schizmy przeca...ciężko powiedzieć kto jest > prawdziwym katolikiem, hmm to tak jak ilość cukru w cukrze, tylko że to > możesz zmierzyć:) > > pzdv mówimy o katolicyźmie czyli Kościele Katolickim, a kościoły inne, jak np. Mariawitów etc są poza jego obrębem. Jeżeli mówisz natomiast "rydzykowski", "watykański", etc, to masz -rozumiem -na myśli raczej nurty w KK niż jego odłamy, tak ? :)) |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2003-03-17 23:25:28 |
"katolicy selektywni" > mówimy o katolicyźmie czyli Kościele Katolickim, a kościoły inne, jak np. > Mariawitów etc są poza jego obrębem. Jeżeli mówisz natomiast > "rydzykowski", "watykański", etc, to masz -rozumiem -na myśli raczej nurty > w KK niż jego odłamy, tak ? :)) jeszcze nie odlamy :) ale kto wie, Rydzyk buduje swe ziemskie krolestwo bardzo sie do tego przykladajac - po smierci JPII kto wie... :> LD K. |
|
Dynos [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-18 00:37:08 |
"katolicy selektywni" > jeszcze nie odlamy :) ale kto wie, Rydzyk buduje swe ziemskie krolestwo > bardzo sie do tego przykladajac - po smierci JPII kto wie... :> > > LD K. Wzdrygam się na samą myśl. Bagnet na broń, trzeba będzie iść... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-17 23:38:25 |
"katolicy selektywni" > jeszcze nie odlamy :) ale kto wie, Rydzyk buduje swe ziemskie krolestwo > bardzo sie do tego przykladajac - po smierci JPII kto wie... :> > > LD K. Jestem optymistką co do Ojca Dyrektora -to znaczy, wierzę, że będzie to nam oszczędzone ... :)) |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-17 23:01:31 |
"katolicy selektywni" > mówimy o katolicyźmie czyli Kościele Katolickim, a kościoły inne, jak np. > Mariawitów etc są poza jego obrębem. Jeżeli mówisz natomiast > "rydzykowski", "watykański", etc, to masz -rozumiem -na myśli raczej nurty > w KK niż jego odłamy, tak ? :)) rzeczywiście wkradł się pewien bałagan w moim mysleniu, co wykazałaś<brawa>:)) no do rzeczy jasne że mariawici są poza strukturą KK , ale przed tem w niej ściśle się bawili(pokazałem tu pewien mechanizm ewolucji, choć wymienienie jej w tym szeregu było zabiegiem niefortunnym), no właśnie jaka jest granica między rozłamem(schizmą),a nurtem? , to jest ciekawe.I na ile "struktura główna" może sobie pozwolić na niuanse, a od kiedy powinna się od nich odciąć?i vice versa, ale to już inna bajka:) |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-18 00:44:30 |
"katolicy selektywni" no do rzeczy jasne że mariawici są poza strukturą KK , ale przed tem w > niej ściśle się bawili ***mówimy o "dzisiaj" a nie o "wczoraj" KK [choć nawiązania do przeszłości są oczywiste] (> jaka jest granica między rozłamem(schizmą),a nurtem? , to jest ciekawe.I ***nurt chce pozostać w strukturze, w jej ramach chce się realizować ... zmiany -tak, rewolucja -nie ... Hmm ... może być ? :) > na ile "struktura główna" może sobie pozwolić na niuanse, a od kiedy > powinna się od nich odciąć?i vice versa, ale to już inna bajka:) *** a to już faktycznie -"inna bajka" :) |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-18 01:12:07 |
"katolicy selektywni" > (> jaka jest granica między rozłamem(schizmą),a nurtem? , to jest > ciekawe.I > > ***nurt chce pozostać w strukturze, w jej ramach chce się realizować ... > zmiany -tak, rewolucja -nie ... Hmm ... może być ? :) jak najbardziej:) > > na ile "struktura główna" może sobie pozwolić na niuanse, a od kiedy > > powinna się od nich odciąć?i vice versa, ale to już inna bajka:) > *** a to już faktycznie -"inna bajka" :) mhm dobranoc:) pozdrawiam |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-15 20:42:04 |
"katolicy selektywni" > Moim zdaniem tego rodzaju dowolność jest prawie nawiązaniem do filozofii > satanistycznej ... > Co sądzicie ? > ..."Niechaj kościół oszusta Jeszuy rozsypie się w proch Niech wszystkie szumowiny czczące gnijącą rybę cierpią i umrą w swej nędzy! Depczemy ich i spluwamy na ich grzech! Niechaj będzie ciemność i ekstaza; niechaj będzie śmiech i chaos Niech będzie ofiara i walka: lecz ponad wszystko: Radujmy się darami życia!" ............. |
|
Suncifer ( by ) Wysłano: 2003-03-16 02:15:24 |
"katolicy selektywni" I niech tak bedzie w koncu. S. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-03-16 02:55:36 |
"katolicy selektywni" > I niech tak bedzie w koncu. > Amen... |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 11:23:55 |
"katolicy selektywni" Hehe, z tego wynika, że 66% wierzy w niebo, a 49 % w piekło... a wydawało mi się to nierozerwalne w tej wierze... no bo skoro istnieje wspaniały Bóg, to powinien też być zły i niedobry Diabeł (taki w pelerynce i z widłami), czyż nie ;))) I jeszcze to 'niepokalane poczęcie'... nawet dzieciak w przedszkolu wie, że bez sexu nie ma dzieci ;P |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-03-16 07:24:51 |
"katolicy selektywni" > Co sądzicie ? sadze ze katolikiem moze zwac sie wylacznie ten, ktory: - wierzy we wszystkie dogmaty wiary i zalozenia wiary, - AKTYWNIE uczestniczy w calosci zycia religijnego wspolnoty, - oddaje sie pod opieke duchowych przywodcow kult i dzieli z nimi zdanie, to najwazniejsze - ale wg tej definicji katolikow w Polsce byloby z 3% - bo wszyscy "wierzaczy, acz niepraktykujacy" juz sie nie lapia. czy to az taki strach przyznac sie "jestem ateista"??? niz udawac i sciemnaic? a dla mnie obluda i wypaczenie nauk Chrystusa to najgorsze co moze byc!!! |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 11:23:37 |
"katolicy selektywni" > to najwazniejsze - ale wg tej definicji katolikow w Polsce byloby z 3% - > bo wszyscy "wierzaczy, acz niepraktykujacy" juz sie nie lapia. A co z tymi, którzy wierzą, praktykują (czyt. istnieje dla nich tylko kościół, w którym oczywiście bywają codziennie), a tak naprawdę żyją przeciwko temu co deklarują swoją postawą... > czy to az taki strach przyznac sie "jestem ateista"??? niz udawac i > sciemnaic? Jestem ateistką!!! |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-19 00:32:51 |
"katolicy selektywni" > > Jestem ateistką!!! Hmm ... Wierzysz w to ? -Tak ? ... A jak silna jest ta wiara ? :)))) Pozdrawiam, aVS |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-19 12:59:09 |
"katolicy selektywni" > > > > Jestem ateistką!!! > > > Hmm ... Wierzysz w to ? -Tak ? ... A jak silna jest ta wiara ? :)))) na tyle, aby móc tak powiedzieć... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-19 13:09:17 |
"katolicy selektywni" > > Hmm ... Wierzysz w to ? -Tak ? ... A jak silna jest ta wiara ? > :)))) > > na tyle, aby móc tak powiedzieć... ... no właśnie ... wiara ... wszystkie drogi wydają się do niej prowadzić ... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-19 20:11:39 |
"katolicy selektywni" > > ... no właśnie ... wiara ... wszystkie drogi wydają się do niej prowadzić > ...co Ty nie powiesz??? ciekawe gdzie kupiłaś taki atlas drogowy..??? ..w kurii?? rotflll |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-19 13:17:14 |
"katolicy selektywni" > > > Hmm ... Wierzysz w to ? -Tak ? ... A jak silna jest ta wiara ? > > > :)))) > > > > na tyle, aby móc tak powiedzieć... > > ... no właśnie ... wiara ... wszystkie drogi wydają się do niej prowadzić nie koniecznie... nie wierząc w nic też można gdzieś zajść, tyle, że bez żadnej satysfakcji... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-19 20:10:18 |
"katolicy selektywni" > > nie koniecznie... nie wierząc w nic też można gdzieś zajść, tyle, że bez > żadnej satysfakcji... a skad wiesz???? ja tam mam satysfakcje ze wszystkiego do czego doszedłem w życiu..., i wiara w cokolwiek nie jest mi potrzebna do szczęścia....:))) |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-19 22:30:25 |
"katolicy selektywni" > a skad wiesz???? ja tam mam satysfakcje ze wszystkiego do czego doszedłem > w życiu..., i wiara w cokolwiek nie jest mi potrzebna do > szczęścia....:))) ale w ten sposób dochodząc do czegoś możesz myśleć że był to po prostu szczęśliwy przypadek... jeśli dochodzisz do czegoś własnymi siłami, starsz się o to i chcesz bardzo to osiągnąć... jakąż to daje satysfakcję... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-03-19 22:29:20 |
"katolicy selektywni" > a skad wiesz???? ja tam mam satysfakcje ze wszystkiego do czego doszedłem > w życiu..., i wiara w cokolwiek nie jest mi potrzebna do > szczęścia....:))) a wiara w siebie, swoje możliwości, siłę przebicia, w umiejętność samorealizacji ? Nie ma -Agi - tego u Ciebie ? Nigdy nie było, tak ? |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-03-16 14:05:25 |
"katolicy selektywni" > > to najwazniejsze - ale wg tej definicji katolikow w Polsce byloby z > 3% - > > bo wszyscy "wierzaczy, acz niepraktykujacy" juz sie nie lapia. > > A co z tymi, którzy wierzą, praktykują (czyt. istnieje dla nich tylko > kościół, w którym oczywiście bywają codziennie), a tak naprawdę żyją > przeciwko temu co deklarują swoją postawą... dla mnie to tacy sami "katolicy" jak i ja:))) > > > czy to az taki strach przyznac sie "jestem ateista"??? niz udawac i > > > sciemnaic? > > Jestem ateistką!!! ja takze! |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 14:49:23 |
"katolicy selektywni" > > A co z tymi, którzy wierzą, praktykują (czyt. istnieje dla nich tylko > > kościół, w którym oczywiście bywają codziennie), a tak naprawdę żyją > > przeciwko temu co deklarują swoją postawą... > > dla mnie to tacy sami "katolicy" jak i ja:))) Babcia mojej kumpeli jest kimś takim właśnie... do kościoła biega dziennie (mimo swoich osiemdziesięciuparu lat), na kościół wykłada miliony (ja nie przesadzam), a owej kumpeli żałuje dać złotówkę na chleb, kiedy nie ma w domu nic do jedzenia... to się nazywa wiara... drogą ascezy ;))) |
|
Abaddon [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 14:17:45 |
"katolicy selektywni" > > Jestem ateistką!!! > > ja takze! jesteś tego pew...na? :))) |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-03-16 16:15:01 |
"katolicy selektywni" > jesteś tego pew...na? :))) jak niczego w swiecie ... |
|
Rado [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-16 07:01:13 |
"katolicy selektywni" > Z tego raportu wynika, iż wzrasta liczba "katolików selektywnych" -tzn. > takich, którzy wybierają sobie z katolicyzmu to, w co mają ochotę wierzyć, > a resztę odrzucają. Katolicyzm jako taki jest formula zamknieta okreslonymi granicami- jak kazda ideologia i jak w przypadku kazdej ideologii granice ulegaja przedefiniowaniu. Nie przecenialbym owego "wzrostu"- tak naprawde jest to chyba tendencja stala, rodzaj podskornego fermentu. > Czy tego rodzaju katolicyzm wciąż można nazywać katolicyzmem ? Ideologicznie ? Nie- wowczas ilosc katolikow w Polsce daloby sie zawezic do 10-15 % populacji.. Praktycznie ? Oczywiscie. > Moim zdaniem tego rodzaju dowolność jest prawie nawiązaniem do filozofii > satanistycznej ... NIe przesadzajmy. Osoba pijaca w okolicach nowego roku szampana nie jest alkocholikiem. Pozdrawiam |
|
MaciekK [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-03-18 11:05:30 |
"katolicy selektywni" > Co sądzicie ? Pytałem niejednokrotnie katolików o ich selektywność.... i potrafili mi to wytłumaczyć. “Podręcznikowa" świętość zdarza się w populacji niezwykle rzadko. Błędem jest wymaganie od katolików nieskazitelności. O selektywności możemy mówić wtedy gdy ktoś z premedytacją odrzuca wytyczne kościoła. Jeśli jednak ktoś błądzi i wie że robi źle to jest zwyczajnym grzesznikiem.W naszym kochanym kraju mamy raczej do czynienia z grzesznikami. Oni raczej zapominają o wytycznych, najczęściej przypominają sobie o nich gdy sprawa dotyczy osób trzecich. Z obserwacji własnych: “Selektywni" częściej są “normalni"...to raczej wśród “grzeszników" spotykam “ fundamentalistów" gotowych z byle powodu zatłuc kogoś różańcem. Oczywiście nie jest to regułą. Pozdrawiam. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















