| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-22 15:07:54 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam Calkiem niedawno mialam okazje spedzic w pociagu kilka godzin z czterem mlodymi pannicami ktore podroz te uswietnily lektura "Monologow waginy" Eve Elsner czytanymi na glos. Ksiazka bedaca niewatpliwie fenomenem na czytelniczym rynku. Autorka przeprowadzila wywiady z kilkuset kobietami z calego swiata, mlodymi (jest nawet 6letnia dziewczynka), starymi, czarnymi, bialymi i zoltymi. Zadawala im pytania dotyczace ich kobiecosci a szczegolnie skupila sie na TEJ szczegolnej czesci ciala kobiecego. Gdybym zapytala jak pachniesz czy smakujesz TAM, gdybym zapytala co powiedzialby Twoj penis albo Twoja pochwa gdyby umialy mowic, gdybym chciala wiedziec czym dla Ciebie jest ta czesc ciala, odpowiedzial(a)bys mi? Odpowiesz mi? My, Pokolenie Zero, podobno nie mamy juz zadnego wstydu, zadnego tabu... Jeszcze kilkanascie lat temu reakcja na pytanie o prezerwatywe czy orgazm byl glupkowaty usmieszek wstydu. Dzis czternastolatki zastanawiaja sie czy pojsc do lozka z facetem dwa lata starszym i ktorego znaja od tygodnia... Dzis nie wstydzimy sie mowic o tym jak jest nam w lozku, nie wstydzimy sie nowych rzeczy, nie wstydzimy sie wlasnej ani czyjejs nagosci tak jak wstydzili sie tego nasi rodzice... Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. ale o naszym ciele? Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to szczerze. Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja przylozyc do brzucha? A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je ogladac tak po prostu? Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) ja/jego po reku... Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic umial/a? Dlaczego taki watek w komentarzach? Bo to co napiszecie bedzie komentarzem do tego jak naprawde wolni jestesmy. Bedzie komentarzem do szczerosci naszego wyzwolenia seksualnego. A wreszcie bedzie zwierciadlem (moze krzywym) dla nas samych. |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-30 15:57:49 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? > Szklanka jest do połowy pełna co najmniej i tak na to patrzę:) Jak widzę te nienagannie piękne i zgrabne nastolatki to czasem jest mi żal że nie jestem taka perfekcyjna w każdym calu, ale w sumie nie mam ambicji podobać się wszystkim, startować w konkursie Miss World, a zawsze jest tak,że znajdą się osoby, które potrafią mnie docenić. Zresztą jak śpiewa Tenacious D, wszystko zależy od punktu widzenia... Dla jednych osób Lopez ma za grubą pupę a zdaniem innych doskonałą :) A poza tym podchodzę praktycznie do kwestii własnych niedostatków: skoro planuję nabycie drogą kupna bikini w kolorze złota, to jeszcze przed sezonem zaczynam się głodzić i pić skomplikowane mieszanki ziołowe, bo sama wizualizacja nie wystarczy aby sięgnąć ideału 60cm w talii- jest obecnie o 6cm za dużo...Gdyby Małysz tylko wizualizował owacje na trybunach zamiast trenować...:)) |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-28 18:38:29 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam >> > > > >> A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? > > Nie tyle oglądać, co zachwycać się jak reaguje,poznawać ją i odgadywać co lubi:)Zwłaszcza lubię jak inne osoby pomagają mi w tym:)Nie lubię filmów erotycznych bo uderza mnie w nich często przedmiotowe podejście partnerów do siebie,no i ta obojętność i znudzenie na twarzach...(pewnie myślą wtedy:ile mi zapłacą?)Już lepiej obejrzeć Noc żywych trupów.Wolność... Nieskażone niczym spojrzenie na sytuację erotyczną zamiast myślenia"jak się powinno zachowywać w takiej chwili,a co teraz itd."Nowa sytuacja-nowe definiowanie tego co się dzieje.To jest wolność.Czy 2kobiety i 1facet muszą kopiować co widzieli w tv bo tak trzeba?a skąd.No i kto powiedział że jak się zacznie to trzeba dobiec do mety?Czasem lepiej się pobawić w sposób jaki ma się akurat ochotę,zjadać z siebie chipsy itd:) Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic > umial/a? >Więcej!!!:)) > > > > > Dlaczego taki watek w komentarzach? > Bo to co napiszecie bedzie komentarzem do tego jak naprawde wolni > jestesmy. Bedzie komentarzem do szczerosci naszego wyzwolenia seksualnego. > A wreszcie bedzie zwierciadlem (moze krzywym) dla nas samych. > > > > > |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-28 18:17:25 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam >> > Gdybym zapytala jak pachniesz czy smakujesz TAM, gdybym zapytala co > powiedzialby Twoj penis albo Twoja pochwa gdyby umialy mowic, gdybym > chciala wiedziec czym dla Ciebie jest ta czesc ciala, odpowiedzial(a)bys > mi? Odpowiesz mi? > Zapach to jest fantastyczna rzecz...Kiedyś ciągle się myłam,prysznic 3 razy dziennie to była norma,ale od kilku lat odbieram to inaczej,wręcz zachwyca mnie własny zapach, szczególnie potu, mogłabym go określić jako piżmowo-jabłkowo-cynamonowy hmm...a co do cipki to zapach też jest fajny,delikatny,ale to co jest najbardziej zachwycające,to niesamowite wytwarzanie czarownej, zachwycającej mnie i innych wyczuwających ją językiem wilgoci ...w sporej ilości...Po prostu fenomen.Kiedyś myślałam że każda kobieta wydziela tyle samo ale okazało się że nie...amazing... > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? > Czasem patrzę i zastanawiam się co tu jeszcze poprawić aby być szczęśliwą,ale generalnie patrzę na siebie i sądzę że jest dobrze:)A jak mam chwilę wątpienia,to kończy się ona jak widzę zachwyt i podniecenie w oczach adorujących moje ciało delikatnym głaskaniem i pieszczeniem facetów i ..dziewczyn sporadycznie też:) > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? > Jasne. >> > > > > > > |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2003-04-22 17:37:58 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam nie wstydzimy sie > nowych rzeczy, nie wstydzimy sie wlasnej ani czyjejs nagosci tak jak > wstydzili sie tego nasi rodzice... Nie wiem jak inni, ale ja nagosci sie wstydze. To, ze nosze czasami bluski ktore odsłaniaja conieco jest poniekąd proba zwrocenia na siebie uwagi. Czułabym sie niekomfortowo kiedy nikt by na mnei nie patrzył. Jest tylko jedna sytuacja w ktorej nie wstydze sie swojej nagości. Mianowicie pozowanie do obrazow mojej koleżance:) Ona naprawde potrafi dowartosciowac kobiete:) > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. > ale o naszym ciele? Potrafimy. Przynajmniej ja potrafie. Wmawianie sobie ze jest sie slicznym i wogole naj, poniekąd sprawia, ze po jakims czasie naprawde zaczynamy tak myśleć, a wtedy inni zaczynają nas tak postrzegać. > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to > szczerze. Powiedziałabym tak, ale nie wiem czy do końca szczerze. > Kochasz swoje cialo? Srednio > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? Lubie, szczegolnie lubie bawic sie swoją czuprynką:) > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? Szczerze...to TO miejsce bardziej podoba mi sie u kobiet niz u facetow. Ma jakby wiecej uroku:> > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic > umial/a? "Smack my bitch up'.... Dżołk :> Szczerze to nie wiem co by powiedziała |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-22 18:53:49 |
"Monologi waginy" > nie wstydzimy sie > > nowych rzeczy, nie wstydzimy sie wlasnej ani czyjejs nagosci tak jak > > wstydzili sie tego nasi rodzice... > > Nie wiem jak inni, ale ja nagosci sie wstydze. To, ze nosze czasami bluski > ktore odsłaniaja conieco jest poniekąd proba zwrocenia na siebie uwagi. > Czułabym sie niekomfortowo kiedy nikt by na mnei nie patrzył. Owszem. Ale nagosc nie jest juz czyms tak pietnowanym jak kiedys. Gazety sa pelne rozneglizowanych kobiet a reklamy sa przepelnione seksualnymi aluzjami. Nagosc stala sie czyms powszechnym. a Twoim Kasia zdaniem, to dobrze? Ze niewstydzimy sie siebie? Czy zle bo odzieramy nasze ciala z pewnej tajemnicy i intymnosci? Jest tylko > jedna sytuacja w ktorej nie wstydze sie swojej nagości. Mianowicie > pozowanie do obrazow mojej koleżance:) Ona naprawde potrafi dowartosciowac > kobiete:) :) slyszalam :) > > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w > srodku. > > ale o naszym ciele? > Potrafimy. Przynajmniej ja potrafie. Wmawianie sobie ze jest sie slicznym > i wogole naj, poniekąd sprawia, ze po jakims czasie naprawde zaczynamy tak > myśleć, a wtedy inni zaczynają nas tak postrzegać. I to jest bardzo fajne. POd warunkiem ze nie przeginamy :) Ale faktem jest ze jesli masz dobry humor, jestes pozytywnie nastawiona do zycia to nikt nie zwroci uwagi na za duzy tylek czy za male piersi :) No, chyba ze jestes Myycha :) > > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham > Cie". > > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki > mowi to > > szczerze. > Powiedziałabym tak, ale nie wiem czy do końca szczerze. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze myslenie jest latwiejsze. Ale jak juz sie przed lusterkiem stanie to inna sprawa :) > > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > > > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > > przylozyc do brzucha? > Lubie, szczegolnie lubie bawic sie swoją czuprynką:) :) > > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy > czyms > > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze > lubisz je > > ogladac tak po prostu? > Szczerze...to TO miejsce bardziej podoba mi sie u kobiet niz u facetow. Ma > jakby wiecej uroku:> :) > > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? > Napiszesz > > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby > mowic > > umial/a? > > "Smack my bitch up'.... > > Dżołk :> Szczerze to nie wiem co by powiedziała > Pomysl :) Dobrze JEJ z Toba? |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2003-04-22 20:14:48 |
"Monologi waginy" > Owszem. Ale nagosc nie jest juz czyms tak pietnowanym jak kiedys. Kiedyś jak kobieta nałozyła spodnie tez było źle. Czasy sie zmieniaja i moda, postrzeganie tez. Nic nie zmieni sie na grupke osob ktorym sie to nie podoba. Gazety > sa pelne rozneglizowanych kobiet a reklamy sa przepelnione seksualnymi > aluzjami. > Nagosc stala sie czyms powszechnym. Fakt, to prawda, ale chciałabym tutaj cos dodac. Nagośc ktora nas otacza jest czasami piekna. Erotyczne fotografie przedstawiające kobiety, ktore mimo ze nagie nie odkrywają zbyt duzo.To jest przeciez piekne. Co innego kiedy widzimy zwykła golizne, wtedy to napewt patrzec sie nie chce > a Twoim Kasia zdaniem, to dobrze? Ze niewstydzimy sie siebie? Czy zle bo > odzieramy nasze ciala z pewnej tajemnicy i intymnosci? Z jednej strony tak. Wyzbywamy sie jakichś tam zachamowań, ale nie uwierze, ze ktoś nie wstydzi sie siebie tak w 100%. Zawsze jest cos co chcielibyśmy ukryć, zatuszowac. Mimo tego skromny ekshibicjonizm w postaci głębokich dekoltow, rozporkach w sukienkach/spodnicach popieram. Badź co bądx, ale to najbardziej rajcuje facetow :> Niby widza wszytsko, a tak naprawde dasleko do mety :> > :) slyszalam :) Moze skusisz sie kiedyś? > I to jest bardzo fajne. POd warunkiem ze nie przeginamy :) No tak, Nie chodziło mi tutaj o chamski narcyzm. Kiedy ktoś powaznie mysli, ze jest pępkiem swiata. Przyznaje sama czasami w żartach powiem, ze ja to jestem naj, ale wiem ze mi to poprawi humor a być moze u drugiej osoby wywoła mały usmiech Ale faktem jest > ze jesli masz dobry humor, jestes pozytywnie nastawiona do zycia Chłopcy dziewczeta...do Koszalina jedziemy !! :> to nikt > nie zwroci uwagi na za duzy tylek czy za male piersi :) No, chyba ze > jestes Myycha :) Oczywiscie, na jej miejscy tez bym probowała sie zakryć ta kołdrą :> hehe > Z wlasnego doswiadczenia wiem ze myslenie jest latwiejsze. Ale jak juz sie > przed lusterkiem stanie to inna sprawa :) Najlepiej przed takim co wyszczupla z 5 kilo :P > Pomysl :) > Dobrze JEJ z Toba? Mysle, ze tak. Przeciez nie zaniedbuje jej aż tak bardzo :> |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 11:12:56 |
"Monologi waginy" > Nagośc ktora nas otacza > jest czasami piekna. Erotyczne fotografie przedstawiające kobiety, ktore > mimo ze nagie nie odkrywają zbyt duzo.To jest przeciez piekne. Co innego > kiedy widzimy zwykła golizne, wtedy to napewt patrzec sie nie chce To tez fakt. Dlatego trzeba rozrozniac erotyke od pornografii. Ta pierwsza gra kolorem, swiatlem i nastrojem, ta druga to nagosc w wydaniu wulgarno - jarmarcznym. > Mimo tego skromny ekshibicjonizm w postaci > głębokich dekoltow, rozporkach w sukienkach/spodnicach popieram. Badź co > bądx, ale to najbardziej rajcuje facetow :> Niby widza wszytsko, a tak > naprawde dasleko do mety :> Jakis oprojektant powieedzial kiedys ze chcialby tak ubrac kobiete zeby byla bardziej rozebrana w jego kreacji niz gdyby byla naprawde naga :) > > Pomysl :) > > Dobrze JEJ z Toba? > > Mysle, ze tak. Przeciez nie zaniedbuje jej aż tak bardzo :> To trzeba sie do demona zwrocic :) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 18:33:24 |
a teraz penisy > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic > umial/a? wiekszosc facetów powie: "a czy wypada sie chwalić?" ale wlasnie wiekszosc wolalaby miec wiekszego, ladneijszego, grubszego - siedzi to gleboko we łbie, nawet jak panienka(i) piszcza z roskoszy kiedy mały szaleje w srodku. Niewielu powie: "mały, jesteś naprawde kól" kiedy spoglada podcas sikania/kapania/czy ogladania zcegos w TV. Ale Ja powiem. Nie chcialbym miec ani wiekszego,ani grubszego,ani ksztaltniejszego,ani kopsnietego w 2ga strone...(chociaz moglby byc troche mniejszy - luźniej bym miał w gaciach,a i czasami cipka boli, ponoc:P). Jestem OKEJ. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-22 18:40:54 |
penisy > wiekszosc facetów powie: "a czy wypada sie chwalić?" ale wlasnie wiekszosc > wolalaby miec wiekszego, ladneijszego, grubszego - siedzi to gleboko we > łbie, nawet jak panienka(i) piszcza z roskoszy kiedy mały szaleje w > srodku. Niewielu powie: "mały, jesteś naprawde kól" kiedy spoglada podcas > sikania/kapania/czy ogladania zcegos w TV. Ale Ja powiem. Nie chcialbym > miec ani wiekszego,ani grubszego,ani ksztaltniejszego,ani kopsnietego w > 2ga strone...(chociaz moglby byc troche mniejszy - luźniej bym miał w > gaciach,a i czasami cipka boli, ponoc:P). Jestem OKEJ. Zauwazylam ze czesto macie z tego powodu kompleksy :) Ale my kobiety nie zwracamy na wielkosc uwagi (no chyba ze jest ostre przegiecie w ktoras ze stron :)). Bo tak naprawde penisa utozsamiamy z calym facetem :) Jesli baardzo lubie faceta to bardziej bedzie mi sie podobal jego penis chociazby nie byl taki duzy/ladny/owlosiony jak pana w telewizji... Ja sie przyznam szczerze ze mnie penis pasjonuje :) W jakis sposob umiem sobie wyobrazic jak to jest miec penisa, ale to tylko moj wlasny film na ten temat... I choc lubie byc kobieta to chcialabym dostac na kilka dni penisa zeby sprawdzic jak to jest :) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-22 20:53:52 |
...i vaginy K: W jakis sposob umiem sobie wyobrazic jak to jest miec penisa, ale to tylko moj wlasny film na ten temat... I choc lubie byc kobieta to chcialabym dostac na kilka dni penisa zeby sprawdzic jak to jest :) N: To jak ja z vaginką, ale to mocna abstrakcja. Na jakieś kilka tygodni zamieniłby się z kobietą, chciałbym wiedzieć co i jak czujecie. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 23:58:41 |
...i vaginy > N: To jak ja z vaginką, ale to mocna abstrakcja. Na jakieś kilka tygodni > zamieniłby się z kobietą, chciałbym wiedzieć co i jak czujecie. tylko pod warunkiem, ze nie wyrosna Ci piersi... bo zaczalbys sie bawic i po sprawie - nic innego nie zrobisz przez ten czas... |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 18:39:18 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? a zapomialem sie odniesc do tego, sorry. akceptuje swoje cialo, obsrana dupke, spocone jaja, rozstepy na ramionach (gdzie rece przechodza w piersi), piwno-leniowaty brzuszek, duzy zydowski nos, kolor i kształt oczu :D, zapach potu, spermy, wzorst, wlosy ....wszytsko. A Co bym zmienił? Wolałbym miec kondycje jak kiedyś, ale brakuje chęci - nie chce Mi sie, bo Mi nieprzeszkadza dyszenie, lapanie oddechu po powrocie z biegu po piwo. Fajnie by bylo sie nie meczyc, ale TYLKO BYŁOBY FAJNIE. Nic nie szkodzi, jestem zajebisty (to uzasadnione uzycie) |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-30 22:16:49 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male > piersi, > > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? > > a zapomialem sie odniesc do tego, sorry. > > akceptuje swoje cialo, obsrana dupke, spocone jaja, rozstepy na ramionach > (gdzie rece przechodza w piersi), piwno-leniowaty brzuszek, duzy zydowski > nos, kolor i kształt oczu :D, zapach potu, spermy, wzorst, wlosy > ....wszytsko. A Co bym zmienił? Wolałbym miec kondycje jak kiedyś, ale > brakuje chęci - nie chce Mi sie, bo Mi nieprzeszkadza dyszenie, lapanie > oddechu po powrocie z biegu po piwo. Fajnie by bylo sie nie meczyc, ale > TYLKO BYŁOBY FAJNIE. Nic nie szkodzi, jestem zajebisty (to uzasadnione > uzycie) Hę Drogi Lectusie, z kąś ten opis znam tylko ten brzuszek jeszcze JESZCZE nie tak piwny, ale przy obecnym stanie rzeczy :)) będziemy jak dwie krople wody :). Jednak z innej beczki mam 1,9 metra wzrostu i 20 cm szerokości tak około :) po prostu super. |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 01:08:00 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > będziemy jak dwie krople > wody :). a to laski beda za Toba sikac po nogach ;) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 01:10:23 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > będziemy jak dwie krople > > wody :). > > a to laski beda za Toba sikac po nogach ;) po nogawkach. raczej... i na pralnie nie scyknie... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-22 18:44:10 |
sam > akceptuje swoje cialo, obsrana dupke, spocone jaja, rozstepy na ramionach > (gdzie rece przechodza w piersi), piwno-leniowaty brzuszek, duzy zydowski > nos, kolor i kształt oczu :D, zapach potu, spermy, wzorst, wlosy > ....wszytsko. A Co bym zmienił? Wolałbym miec kondycje jak kiedyś, ale > brakuje chęci - nie chce Mi sie, bo Mi nieprzeszkadza dyszenie, lapanie > oddechu po powrocie z biegu po piwo. Fajnie by bylo sie nie meczyc, ale > TYLKO BYŁOBY FAJNIE. Nic nie szkodzi, jestem zajebisty (to uzasadnione > uzycie) No i pieknie :) Takich ludzi lubie :) z obserwacji i doswiadczen tez wiem ze cialo ludzi ktorzy akceptuja swoj wyglad wydaje sie piekniejsze niz w rzeczywistosci :) Mam taka pania w publicznej bibliotece. Gruba. Ale kurcze, nie moge sie na babke napatrzec. Zawsze swietnie ubrana, uczesana, makijaz i usmiech na buzi.. A jak sie rusza :) Ech.. Kochajmy sie! |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-04-22 19:01:50 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? no pewnie ze kocham. wiadomo, ze sa momentygdzie chcialoby sie nie byc takim chudym, ale to tylko takie gdybanie, rowne temu ze fajnie by bylo miec kupe kasy. nie opanowuje mnie to jak jakas obsesja i nie narzuca stylu zycia. cieszie sie z tego ze taki jestem, bo wiem ze jesli taki jestem i jestem zdrowy to wlasnie jest rownowaga. nie narzekam tez na powodzonie u plci przeciwnej i nie tylko, wiec nawet bym nie chcial tych zmian tak na serio. > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? lubie. nawet nie ze wzgledu na przyjemnosc plyanca z dranieznienia wszystkich cialke Paciniego, Ruffiniego i innych, bo czesto to robie bezwiednie. chodzi o sam dotyk, o zajecie sie czyms, dostarczenie JAKICHKOWLIEK bodzcow.. > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? tak bez celu to raczej nie ogladam. znaczy jest ono dla mnie tak naturalne jak np reka, wiec nie czerpie szczegolnie wiekszej przyjmneosci z ogladania TEGO miejsca niz z ogladania reki. > Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak > po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) > ja/jego po reku... lubie > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic > umial/a? pewnie ze lubie i jestem bardzo zadowolony. penis faceta jest jego drugim image. to 3 osoba w kazdym zwiazku i jest traktowana bardzo serio przez pozostale 2. nie lubiec swojego penisa, to tak jak nie kochac samego siebie. nie przeszkadza mi ze sa wieksze, grubsze i ladniejsze, skoro ten jest funkcjonalny i sprawia radosc nie tylko mnie. |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 19:09:18 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Dzis nie wstydzimy sie mowic o tym jak jest nam w lozku, nie wstydzimy sie > nowych rzeczy, nie wstydzimy sie wlasnej ani czyjejs nagosci tak jak > wstydzili sie tego nasi rodzice... No cóż... czasy się zmieniają... > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. > ale o naszym ciele? Z moich ust wychodzą same negatywne rzeczy... > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? Nie... nigdy nie potrafiłam... > Kochasz swoje cialo? Nie... z kilkoma wyjątkami - włosy, oczy, usta i dłonie... > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, Mam manię na punkcie swoich włosów, są chyba nawet najważniejsze w moim wyglądzie... a swojej twarzy nie lubię... > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? Kobiece ciała są źródłem piękna, pełni harmonii, tak przykuwające wzrok... nic dziwnego, że były natchnieniem tak wielu artystów... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 10:51:27 |
Harmonia. > > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy > czyms > > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze > lubisz je > > ogladac tak po prostu? > > Kobiece ciała są źródłem piękna, pełni harmonii, tak przykuwające wzrok... > nic dziwnego, że były natchnieniem tak wielu artystów... le chodzi mi o Ciebie a nie o inne kobiety. Czym jest dla Ciebie Twoja wagina? |
|
Abaddon [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 20:15:06 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. > ale o naszym ciele? Ja nie mam przed tym oporów, jednak widzę, iż temat peszy osoby mnie otaczające, więc go nie podejmuję... W naszym społeczeństwie nadal dominuje wstyd... > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to > szczerze. Nie widzę powodu dla podejmowanie tego typu monologów :) > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? Akceptuję... co oznacza więcej niż tolerancja. Oczywiście chciałoby się mieć więcej niż te 175 cm wzrostu, które dyskfalikikuje z gry w drużynie szkolnej w kosza, czy też mieć lepsze wyniki w biegach długodystansowych, ale nie mam powodu do placzu, gdyż dobrze sprawuję się w innych dyscyplinach, przez co nie tracą samozadowolenia... A poza tym mam włosy, których wszystkie panie mi zazdroszczą :o) Mogę Ci podesłać zdjęcie :))) > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? Lubię, szczególnie po intensywnym treningu, gdy jestem rozluźniony i odstresowany... > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? Tu podzielam zdanie Masura... > Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak > po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) > ja/jego po reku... Czy nie łatwiej jest więc sięgnąć właśnie ręki... tak po prostu? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 11:21:49 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > A poza tym mam włosy, których wszystkie panie mi zazdroszczą :o) Mogę Ci > podesłać zdjęcie :))) Jeszcze nie wyslales? rdza_spi@o2.pl :) > > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy > czyms > > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze > lubisz je > > ogladac tak po prostu? > > Tu podzielam zdanie Masura... Ale penis nie jest tym czym reka. Mnie osobiscie bardziej kreci penis niz reka mojego faceta... Pewnie dlatego ze rece mam swoje :) > > Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? > Tak > > po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys > glaskal(a) > > ja/jego po reku... > > Czy nie łatwiej jest więc sięgnąć właśnie ręki... tak po prostu? Latwiej. Oczywiscie. I nie chce zebys potraktowal to pytanie jako zepchniecie "dotykanek" :) do tych miejsc tylko. Wiadomo, dlon tez jest wdziecznym miejscem do dotykania . Ale chodzilo mi raczej o wstyd jesli chodzi o cialo partnera/ki. Mam kolege ktory kocha swoja panne jak tylko, jest im swietnie w lozku a mimo to nie ma odwagi tak po prostu rankiem jej popiescic. Opowiadal mi (po pijanemu :) zreszta) ze czasem ma ochote usiasc miedzy jej niogami i dotykac jej, tak po prowstu. Bez podtekstoiw erotycznych, a raczej jak dziecko ogladajace nowa zabawke. POwiedzial ze chcialby posmakowac, wlozyc w nia palec etc. i nie ma odwagi... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 20:20:57 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam A)Uprzejmie prosze szanowny Mefisto o ca.10 lat mniej.. B) szanowna wago spadnij o tysz 10 kg. C) Kocham dotykać Rudą zawsze i wszedzie... D) Reszta bez zmian i zarzutu... E) Lustro ..??? o ile nie mam kaca giganta to jak najbardziej....:)))) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 11:24:45 |
zrob to sam > A)Uprzejmie prosze szanowny Mefisto o ca.10 lat mniej.. Starsi faceci to doswiadczeni faceci, to faceci ktorych uczyc juz nie trzeba :) a zreszta Agi Ty jeszcze taki stary nie jestes :) > B) szanowna wago spadnij o tysz 10 kg. Brzuszki tez sa krecace (ni chyba ze to lustrzyca III stopnia:)) > C) Kocham dotykać Rudą zawsze i wszedzie... A ja bym chciala zeby moj facet za kilkanascie lat powiedzial to samo :) > D) Reszta bez zmian i zarzutu... :) > E) Lustro ..??? o ile nie mam kaca giganta to jak najbardziej....:)))) A mowisz sobie ze sie kochasz? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 12:13:32 |
zrob to sam > > A mowisz sobie ze sie kochasz? mówie: i co sie tak na mnie lampisz ty czubku z drugiej strony??? jestem zdecydowanie przystojniejszy od Ciebie:)))))..idź ogol tą zarosnietą paszczę:))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-22 20:26:24 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam K: Gdybym zapytala jak pachniesz czy smakujesz TAM, gdybym zapytala co powiedzialby Twoj penis albo Twoja pochwa gdyby umialy mowic, gdybym chciala wiedziec czym dla Ciebie jest ta czesc ciala, odpowiedzial(a)bys mi? Odpowiesz mi? N: Ta część ciała to część mnie. A gdyby mój penis umiał mówić zapytałby czemu mu się tak często nudzi. K: Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. ale o naszym ciele? N: Tak. Jestem chudy i mam figurę M. Mansona a nie Darka Michalczewskiego :), ale mnie to wali, jest mi z moim ciałem dobrze... K: Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to szczerze. Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? N: Mam znów płaski brzuch, mam małe piersi, ale kocham swoje ciało pomimo że czasem mnie ograniczalo. K: Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja przylozyc do brzucha? N: Tak. K: A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je ogladac tak po prostu? N: Lubię. Ale się nie zachwycam, wiem że jestem solidnie wyposażony i dobrze mi z tą myślą. K: Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) ja/jego po reku... N: To przecież normalna czynność :). K: Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic umial/a? N: Napiszę. To miejsce wygląda tak; gęsty włos kręcony skrywa gruby człon duży rozdrażniony chętny i gotowy zaraz bo Cię* wziął (* nie traktuj tego personalnie, wymyślam wierszyk na poczekaniu :) ) a tak naprawdę, członek jaki jest, każda widzi, 18.7/14.3 inaczej nie umiem go opisać, sory bardziej ścisłowiec jestem... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 11:30:11 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > N: Ta część ciała to część mnie. A gdyby mój penis umiał mówić zapytałby > czemu mu się tak często nudzi. No dlaczego? Musisz mu zapewnic rozrywke :) > K: Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w > srodku. ale o naszym ciele? > > N: Tak. Jestem chudy i mam figurę M. Mansona a nie Darka Michalczewskiego > :), ale mnie to wali, jest mi z moim ciałem dobrze... MI sie tam podoba cialo Mansona. Generalnie zawsze mnie krecili wysocy i chudzi faceci z dlugimi piorami. A teraz mam wysokiego i z dlugimi wlosami :) > K: Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham > Cie". Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki > mowi to szczerze. > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? > > N: Mam znów płaski brzuch, mam małe piersi, ale kocham swoje ciało pomimo > że czasem mnie ograniczalo. W czym? Jakas impotencja chwilowa? Czy moze ni9ewystarczajaca sprawnosc? > K: Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak > po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) > ja/jego po reku... > > N: To przecież normalna czynność :). To mi sie podoba :) > K: Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? > Napiszesz czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka > gdyby mowic umial/a? > > N: Napiszę. > To miejsce wygląda tak; > > gęsty włos kręcony > skrywa gruby człon > duży rozdrażniony > chętny i gotowy > zaraz bo Cię* wziął > > (* nie traktuj tego personalnie, wymyślam wierszyk na poczekaniu :) ) Poeta :) > a tak naprawdę, członek jaki jest, każda widzi, 18.7/14.3 inaczej nie > umiem go opisać, sory bardziej ścisłowiec jestem... W porzadku, wystarczy :) Moze jakis konkurs rozpiszemy ? :) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-23 12:23:21 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam K: No dlaczego? Musisz mu zapewnic rozrywke :) N: Jak pokocham właściwą kobietę to będzie miał pełno pracy... K: W czym? Jakas impotencja chwilowa? Czy moze ni9ewystarczajaca sprawnosc? N: Względy zdrowotne, ale przeżyłem wróciłem do w miarę normalnego życia, tyle że WSOWPiL odpadła :) K: Moze jakis konkurs rozpiszemy ? :) N: Ok., Kiedy? Gdzie? Kto będzie oceniać? Może zlot Satanów nad morem w okolicach 15 sierpnia ROTFL |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 13:00:13 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > K: No dlaczego? Musisz mu zapewnic rozrywke :) > > N: Jak pokocham właściwą kobietę to będzie miał pełno pracy... Musisz pokochac zeby sie kochac? ; > K: W czym? Jakas impotencja chwilowa? Czy moze ni9ewystarczajaca > sprawnosc? > > N: Względy zdrowotne, ale przeżyłem wróciłem do w miarę normalnego życia, > tyle że WSOWPiL odpadła :) WSco? > K: Moze jakis konkurs rozpiszemy ? :) > > N: Ok., Kiedy? Gdzie? Kto będzie oceniać? Może zlot Satanów nad morem w > okolicach 15 sierpnia ROTFL To by bylo sdobre :) Zwlaszcza ze niedaleko morza mieszkam :) A poki co moze jakies fotki na moja poczte? :) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-23 13:07:59 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam K: Musisz pokochac zeby sie kochac? ; N: W seks wkładam uczucia, wolę zatem z uczuciami, bez uczuć seks jest pusty i niepełny > N: Względy zdrowotne, ale przeżyłem wróciłem do w miarę normalnego życia, > tyle że WSOWPiL odpadła :) K: WSco? N: Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Pancernych i Logistyki K: To by bylo sdobre :) Zwlaszcza ze niedaleko morza mieszkam :) A poki co moze jakies fotki na moja poczte? :) N: wstępne eliminacje :) ? , mam tylko zwykłe zdjęcia (w warunkach górskich ma się rozumieć) :)))) więc mogę wysłać zwykłe, choć one pewnie juz krążą pomiędzy Userkami Satana :) ...ale niech będzie |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 13:11:00 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > K: Musisz pokochac zeby sie kochac? ; > > N: W seks wkładam uczucia, wolę zatem z uczuciami, bez uczuć seks jest > pusty i niepełny Tu sie zgodze. Ale zalezy co rozumiesz pod slowem UCZUCIE. Czy ma to byc milosc czy moze przujazn tylko albo sympatia? > > N: Względy zdrowotne, ale przeżyłem wróciłem do w miarę normalnego > życia, > > tyle że WSOWPiL odpadła :) > K: WSco? > N: Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Pancernych i Logistyki Aha :) > K: To by bylo sdobre :) Zwlaszcza ze niedaleko morza mieszkam :) > A poki co moze jakies fotki na moja poczte? :) > > N: wstępne eliminacje :) ? , mam tylko zwykłe zdjęcia (w warunkach > górskich ma się rozumieć) :)))) więc mogę wysłać zwykłe, choć one pewnie > juz krążą pomiędzy Userkami Satana :) ...ale niech będzie rdza_spi@o2.pl :) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-23 13:31:02 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam K: Tu sie zgodze. Ale zalezy co rozumiesz pod slowem UCZUCIE. Czy ma to byc milosc czy moze przujazn tylko albo sympatia? N: Oczywiście że można korzystać z okazji, jednak czuje się najlepiej mając możliwość obcowania z osobą którą faktyczni kocham. A z taką seks smakuje najlepiej :) |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 21:18:12 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Dzis nie wstydzimy sie mowic o tym jak jest nam w lozku, nie wstydzimy sie > nowych rzeczy, nie wstydzimy sie wlasnej ani czyjejs nagosci tak jak > wstydzili sie tego nasi rodzice... Wstydze sie moze pierwsza chwile, ale tylko ta kiedy jestem ubrana i chyba nie nagosci ale tego, ze to moze nieladnie tak sie przed kims rozbierac. Nie mam oporow przed pokazaniem swojego ciala, oczywiscie nie calego, bo uwazam ze nalezy ono nie tylko do mnie ale i do ukochanej osoby, w zaleznosci od sytuacji traktuje je inaczej. > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. > ale o naszym ciele? Wydaje mi sie, ze ciezej jest mowic wlasnie o tym co kryje sie w srodku bo przeciez czesc walorow zewnetrznych jest dostrzegana przez wszystkich i nie wszystko da sie ukryc. Nie mam oporow powiedziec ze mam rosztepy na biodrach czy piersiach, sa ze mna tak dlugo, ze bez nich nie bylo by mnie. > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to > szczerze. Kiedys nie potrafilam, nie akceptowalam siebie, nie dlatego ze wygladalam gorzej ale dlatego, ze nie umialam docenic siebie, tego kim jestem i co jest we mnie i na zewnatrz. Teraz usmiecham sie rano do lustra i mowie: jestes sliczna, kocham Cie mala, naprawde Cie kocham :) i daje sobie buzi > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? Kocham, nie jest kanonem piekna, zmienilabym swoja wage, skorygowala piersi ale nadal sie kocham. Mam tyle fantastycznych miejsc na ciele (ktorych nigdy nie chcialabym zmieniac) ze drobne wady wcale mnie nie oszpecaja, sprawiaja moze jedynie, ze jestem bardziej ludzka niz boska :) > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? Uwielbiam sie dotykac, nie dlatego zeby mialo mi to sprawic fizyczna przyjemnosc ale dla frajdy w glowie: ale mam fajne cialko. Czesto dotykam wlosow, przeczesuje je palcami bo sa takie mieciutkie i pachnace, bardzo lubie linie swojej szczeki i szyje ale niestety tego dotykania musze zaprzestac :( bo to niezdrowe dla skory i zaczynam to powoli odczuwac. Ale najwieksza frajde sprawia mi dotykanie piersi, chwytanie cala dlonia i bawienie sie nimi, stawianie sutkow etc :) swietna zabawa i zajmuje rece kiedy np chce sie palic :P > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? Kiedys uwazalam, ze wagina jest beznadziejnie brzydka, nie tylko u mnie ale wogole. Kojazyla mi sie ze slimakiem, strasznie niesmaczna byla, ale Lectus zaczal zwracac moja uwage na to, ze kazda kobieta sie tam rozni, ze kazda wyglada inaczej i powoli ucze sie rozrozinac te ladne i brzydkie :) Moja jest ladna, podoba mi sie, lubie stanac przed lustrem i ogladac swoj wzgorek lonowy, odwrocic sie tylem zeby zobaczyc jak wygladam kiedy moze mnie tak ogladac ktos inny, rozewrzec nogi i poogladac wszsytko dokladnie. Z regoly przed polozeniem sie spac ogladam swoje cialo w duzym lustrze, tak po prostu. > Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak > po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) > ja/jego po reku... Nie tylko dotykac ale i calowac czy lizac, tak po prostu, bez podtekstu sexualnego. Zeby zobaczyc jak smakuje, dlatego ze jest taki delikatny i sliczny, dlatego ze go kocham i uwielbiam dotykac kazda czesc jego ciala bez wyjatku. Opowiadam mu rozne historie, spiewam koledy :P i bawie sie na rozne sposoby nie dazac wcale do tego zeby urosl i dal mi przyjemnosc. A najwieksza frajda to siusianie penisaem, mozna pisac po scianach etc, straszine chcialabym miec swojego, choc na jeden dzien. > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic > umial/a? Wyrazny wzgorek lonowy, miesiste wargi, L mowi ze jest "dyskretna" i wg kryteriow ktore przedstawia tak wlasnie jest. Najczesniej ogolona zupelnie, czasem z jakims paseczkiem, trojkacikiem lub innym, bardziej fntazyjnym wzorem na lonie ale nigdy na wargach, nieznosze owlosionych kobiet, obrzydzaja mnie. Co by powiedziala? Chyba bylaby zadowolona: dbam o nia, troszcze sie kiedy zaniemognie :) funduje fryzjera i inne rozrywki - u kogo mialaby lepej? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 11:52:23 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w > srodku. > > ale o naszym ciele? > > Wydaje mi sie, ze ciezej jest mowic wlasnie o tym co kryje sie w srodku bo > przeciez czesc walorow zewnetrznych jest dostrzegana przez wszystkich i > nie wszystko da sie ukryc. Owszem. Ale chodzilo mi raczej o to zeby powiedziec "Lubie swoj tylek" albo "Mam kolczyk w lechtaczce". Bo ludzie postrzegaja Cie albo jako narcyza (w zlym tego slowa znaczeniu) albo jako wulgarna panne. > Nie mam oporow powiedziec ze mam rosztepy na > biodrach czy piersiach, sa ze mna tak dlugo, ze bez nich nie bylo by mnie. Rozstepy to najgorsze cholerstwo :) > Kiedys nie potrafilam, nie akceptowalam siebie, nie dlatego ze wygladalam > gorzej ale dlatego, ze nie umialam docenic siebie, tego kim jestem i co > jest we mnie i na zewnatrz. Teraz usmiecham sie rano do lustra i mowie: > jestes sliczna, kocham Cie mala, naprawde Cie kocham :) i daje sobie > buzi Ja sie jeszcze nie caluje. Ale zaczne :) > > Kochasz swoje cialo? > > Kocham, nie jest kanonem piekna, zmienilabym swoja wage, skorygowala > piersi ale nadal sie kocham. To jest wlasnie to. Ze potrafimy siebie pokochac mimo ze nie jestesmy idealem. Mimo ze nie mamy wymiarow 90-60-90 (skadinad wcale nieseksownych), doskonalej skory a rano nie wygladamy najlepiej. I piekne jest tez to ze mimo ze chcielibysmy cos tam zmienic to kochamy siebie nawet bez tych zmian. > Mam tyle fantastycznych miejsc na ciele > (ktorych nigdy nie chcialabym zmieniac) ze drobne wady wcale mnie nie > oszpecaja, sprawiaja moze jedynie, ze jestem bardziej ludzka niz boska > :) :) Piekne :) > (...) Ale > najwieksza frajde sprawia mi dotykanie piersi, chwytanie cala dlonia i > bawienie sie nimi, stawianie sutkow etc :) swietna zabawa i zajmuje rece > kiedy np chce sie palic :P Musze powiedziec kolezankom :) > Kiedys uwazalam, ze wagina jest beznadziejnie brzydka, nie tylko u mnie > ale wogole. Kojazyla mi sie ze slimakiem, strasznie niesmaczna byla, ale > Lectus zaczal zwracac moja uwage na to, ze kazda kobieta sie tam rozni, ze > kazda wyglada inaczej i powoli ucze sie rozrozinac te ladne i brzydkie :) zauwazylam ze TA druga osoba jest bardzo wazna jesli chodzi o akceptacje samego siebie, nie uwazasz? > Moja jest ladna, podoba mi sie, lubie stanac przed lustrem i ogladac swoj > wzgorek lonowy, odwrocic sie tylem zeby zobaczyc jak wygladam kiedy moze > mnie tak ogladac ktos inny, rozewrzec nogi i poogladac wszsytko dokladnie. Nazywacie JA jakos>? :) > > Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > > > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? > Nie tylko dotykac ale i calowac czy lizac, tak po prostu, bez podtekstu > sexualnego. Zeby zobaczyc jak smakuje, dlatego ze jest taki delikatny i > sliczny, dlatego ze go kocham i uwielbiam dotykac kazda czesc jego ciala > bez wyjatku. Opowiadam mu rozne historie, spiewam koledy :P Ja jeszcze nie spiewalam :) i bawie sie nim > rozne sposoby nie dazac wcale do tego zeby urosl i dal mi przyjemnosc. A > najwieksza frajda to siusianie penisaem, mozna pisac po scianach etc, > straszine chcialabym miec swojego, choc na jeden dzien. A mi nie "pozwalaja" :) > > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? > Napiszesz > > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby > mowic > > umial/a? > > Wyrazny wzgorek lonowy, miesiste wargi, L mowi ze jest "dyskretna" i wg > kryteriow ktore przedstawia tak wlasnie jest. Najczesniej ogolona > zupelnie, czasem z jakims paseczkiem, trojkacikiem lub innym, bardziej > fntazyjnym wzorem na lonie ale nigdy na wargach, nieznosze owlosionych > kobiet, obrzydzaja mnie. Ja tez nie lubie wlosow. Chociaz to zalezy. SA kobiety ktore maja praktycznie puch - takie delikatne wloski, a sa takie ktorych wlosy przypominaja szczecine.. > Co by powiedziala? Chyba bylaby zadowolona: dbam o nia, troszcze sie kiedy > zaniemognie :) funduje fryzjera i inne rozrywki - u kogo mialaby lepej? No w sumie :) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 12:18:45 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Rozstepy to najgorsze cholerstwo :) rozstepy są kól, bo sam mam :P. a swoja droga, delikatny celulit jest sexowny, bo zaznacza krągłosci > To jest wlasnie to. Ze potrafimy siebie pokochac mimo ze nie jestesmy > idealem. jak siebie odgórnie( z załozenia) nie akceptujemy to zawsze znajdzie sie powód tego nieakceptowania. Niezależnie od czy sie jest sexdupka płci jednej lub 2giej. > zauwazylam ze TA druga osoba jest bardzo wazna jesli chodzi o akceptacje > samego siebie, nie uwazasz? Ja uwazam ;). bo np wczesniej nie zastanawiałem sie nad tym, czy jestem dłuższy niz srednia czy nie :). Jakoś Mnie to niejarało i nie widzialem w tym niczego wartego uwagi. teraz tez nie, ale przynajmniej jestem dumniejszy :) > Nazywacie JA jakos>? :) taaa.. cipa > Ja jeszcze nie spiewalam :) haha spiewanie bylo fajne :)) ale pod zadnym pozorem nie bier do łapy i nie opiwiadaj bajek o górach, bo efekt jest ..mikry hahaha :)) > > najwieksza frajda to siusianie penisaem, mozna pisac po scianach etc, > > A mi nie "pozwalaja" :) sikanie penisem to wielka frajda,d la obojga. Tylko penis musi uwazac aby sie za bardzo nie smiac, bo faktycznie mozna sciane obsikac :). A raczka musi troche skórke obciagnac, aby nie polecialo naokolo. Reszta jest banalna, tylko ten cholerny smiech... :)) hehe pzdrlectus |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 12:50:13 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > Rozstepy to najgorsze cholerstwo :) > > rozstepy są kól, bo sam mam :P. a swoja droga, delikatny celulit jest > sexowny, bo zaznacza krągłosci Lectus, ja Cie coraz bardziej lubie :) > > To jest wlasnie to. Ze potrafimy siebie pokochac mimo ze nie jestesmy > > idealem. > > jak siebie odgórnie( z załozenia) nie akceptujemy to zawsze znajdzie sie > powód tego nieakceptowania. Niezależnie od czy sie jest sexdupka płci > jednej lub 2giej. A ja myslalam ze faceci nie maja kompleksow ;) > > zauwazylam ze TA druga osoba jest bardzo wazna jesli chodzi o > akceptacje > > samego siebie, nie uwazasz? > > Ja uwazam ;). bo np wczesniej nie zastanawiałem sie nad tym, czy jestem > dłuższy niz srednia czy nie :). Jakoś Mnie to niejarało i nie widzialem w > tym niczego wartego uwagi. teraz tez nie, ale przynajmniej jestem > dumniejszy :) To jest to :) Nawet jesli siebie lubie i nie przeszkadza mi troche tluszczyku tu i owdzie to jedno spojrzenie (calkiem niewinne nawet) albo zart nawet i juz kurcze wkreca sie chory film. W koncu taki zart w ustach znajomego czy kumpelki to jeszcze nic, ale w ustach KTOSIA... I odwrotnie. Slyszac od przyjaciolki czy znajomego ze ladnie wygladam jest mi fajnie, ale jak mowi to ten KTOS to kwitne :) > > Nazywacie JA jakos>? :) > > taaa.. cipa no... niezle.. ; > > Ja jeszcze nie spiewalam :) > > haha spiewanie bylo fajne :)) ale pod zadnym pozorem nie bier do łapy i > nie opiwiadaj bajek o górach, bo efekt jest ..mikry hahaha :)) A jak sie mowi do niego "malenstwo" to tez niespecjalnie, co? :) > > > najwieksza frajda to siusianie penisaem, mozna pisac po scianach > etc, > > > > A mi nie "pozwalaja" :) > > sikanie penisem to wielka frajda,d la obojga. Tylko penis musi uwazac aby > sie za bardzo nie smiac, bo faktycznie mozna sciane obsikac :). A raczka > musi troche skórke obciagnac, aby nie polecialo naokolo. Reszta jest > banalna, tylko ten cholerny smiech... :)) To sie sie dzisiaj za TO zabiore :) |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 16:41:02 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Owszem. Ale chodzilo mi raczej o to zeby powiedziec "Lubie swoj tylek" > albo "Mam kolczyk w lechtaczce". Bo ludzie postrzegaja Cie albo jako > narcyza (w zlym tego slowa znaczeniu) albo jako wulgarna panne. Niestety to prawda, mimo wyzbycia sie drazliwosci na wiele "niesmacznych" tematow ludzie nadal oceniaja niesprawiedliwie ludzi otwartych na siebie i swiat. > Rozstepy to najgorsze cholerstwo :) Tak, a jak mama mowila: uzywaj kremow dziecko to dziecko wolalo biegac po dworze :) Jak bede bogata... :) > Ja sie jeszcze nie caluje. Ale zaczne :) Bardzo przyjemne tylko lustro z regoly jest zimne, to troszeczke oziebia moje stosunki ze soba :P > To jest wlasnie to. Ze potrafimy siebie pokochac mimo ze nie jestesmy > idealem. Mimo ze nie mamy wymiarow 90-60-90 (skadinad wcale > nieseksownych), doskonalej skory a rano nie wygladamy najlepiej. > I piekne jest tez to ze mimo ze chcielibysmy cos tam zmienic to kochamy > siebie nawet bez tych zmian. Rzemioslem jest kochac to co piekne, a sztuka to co nie jest doskonale. > zauwazylam ze TA druga osoba jest bardzo wazna jesli chodzi o akceptacje > samego siebie, nie uwazasz? Tak, bo czasem sa rzeczy, ktorych w sobie nie dostrzegamy a potrafi je docenic ktos inny i wskazuje je nam. Waznym jest tez wlasnie to, ze uczymy sie kochac siebie przez innych: im bardziej ktos kocha mnie tym staje sie piekniejsza a co za tym idzie kocham sie jeszcze bardziej itd > Nazywacie JA jakos>? :) Jakos nie przywiazuje do tego wagi i chyba zaskoczylas mnie tym pytaniem, penisa nawet ochrzcilismy ale ONA? Cipka? Chyba tak :) > Ja jeszcze nie spiewalam :) Naprawde polecam, duzo zabawy i smiechu tym bardziej jesli zaczna zachodzic w inm zmiany... w druga strone :) > A mi nie "pozwalaja" :) A bo to wcale ine jest taka prosta sprawa, ale bardzo fajne, szczegolnie kiedy 1 raz nie potrafisz dobrze wycelowac i leje sie po scianach :P > Ja tez nie lubie wlosow. Chociaz to zalezy. SA kobiety ktore maja > praktycznie puch - takie delikatne wloski, a sa takie ktorych wlosy > przypominaja szczecine.. Wiesz co ten puszek z kolei kojazy mi sie z jakas wyliniala kura, wlosy sa dla mnie po prostu nieestetyczne, choc widzialam moze ze 2 owlosione lona ktorym bylo z tym "do twarzy" |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 12:54:01 |
kremowe rozstepy > > Rozstepy to najgorsze cholerstwo :) > > Tak, a jak mama mowila: uzywaj kremow dziecko to dziecko wolalo biegac po > dworze :) nie łapie, bo sie nie znam na rozpepach. Sa kremy an rozstepy, czy sie nabijasz zaś? |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-04-24 12:59:22 |
kremowe rozstepy > nie łapie, bo sie nie znam na rozpepach. Sa kremy an rozstepy, czy sie > nabijasz zaś? Oj, Lectus coś Ty taki nie edukowany w tym temacie ... są kremy na rozstępy ... teraz są kremy na wszystko chyba ... nic tylko się smarować ... rotfl ... :)) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 21:51:45 |
kremowe rozstepy > teraz są kremy na wszystko chyba ... no - na dzien, na noc, na przed sniadaniem, zamiast sniadania, na podwieczorek... > nic tylko się smarować > ... rotfl ... :)) uuu... lubimy takie zabawy :))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 21:57:03 |
kremowe rozstepy > > nic tylko się smarować > > ... rotfl ... :)) > uuu... lubimy takie zabawy :))) jak miałem przez 5 lat sklep z kosmetykami to uwielbiałem takie klientki:)))))))))) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 21:59:42 |
kremowe rozstepy > > > nic tylko się smarować > > uuu... lubimy takie zabawy :))) > jak miałem przez 5 lat sklep z kosmetykami to uwielbiałem takie > klientki:)))))))))) no tak, ale mi chodzilo o smarowanie tymi kremami na deser :))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 22:01:08 |
kremowe rozstepy > no tak, ale mi chodzilo o smarowanie tymi kremami na deser :))) eee to not me...ja diorem kupczyłem:))))) |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-04-24 22:16:34 |
kremowe rozstepy > > nic tylko się smarować > > ... rotfl ... :)) > uuu... lubimy takie zabawy :))) ja tam wolę perfumy w kremie, jak już, albo żel jakiś, ale cóż ... muszę kurację z retinolem sobie już chyba zafundować ... starość nie radość :)) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 22:21:15 |
kremowe rozstepy > muszę > kurację z retinolem sobie już chyba zafundować ... starość nie radość > :)) no... wiesz - w Twoim wieku... zaczynasz sie powoli sypac jak Tatko... moze jemu sie tez taka kuracja by przydala? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 22:24:06 |
kremowe rozstepy > no... wiesz - w Twoim wieku... zaczynasz sie powoli sypac jak Tatko... > moze jemu sie tez taka kuracja by przydala? ekhmmm do mnie pijesz mała zmijo????rotflll czy do bel(fregora)fra???? rotfllll |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 22:26:02 |
kremowe rozstepy > ekhmmm do mnie pijesz mała zmijo????rotflll czy do bel(fregora)fra???? > rotfllll a gdzie ja cos o Wujciu pisalam? przeciez Ty okazem zdrowia i mlodosci jestes!! :)))) jasne, ze o Nau chodzi... biedak juz na tamten swiat sie szykowac powinien... ech... ;P |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 22:30:53 |
kremowe rozstepy czekaj no ty alicjo (marosz)z drugiej sajty mirrora:))))))... w ramach samczej solidarności użrę Cie w ucho jak sie pojawisz we wawce... |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 22:34:30 |
kremowe rozstepy > w ramach samczej solidarności użrę Cie w ucho jak sie pojawisz we > wawce... hurrraaa!! lubie to! :))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-24 23:49:02 |
kremowe rozstepy > > czekaj no ty alicjo (marosz)z drugiej sajty mirrora:))))))... > w ramach samczej solidarności użrę Cie w ucho jak sie pojawisz we > wawce... o jak miło :), przyda się jej za niegodziwość wrodzoną, skąd ona to ma? ...na pewno po matce, za karę bedzie biegać w sukience w grochy i sypać płatki kwiatów na procesji boziego ciała ROTFL, niech zna ojcowską perfidię huehuehueeeeee |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 00:16:13 |
kremowe rozstepy > > o jak miło :), przyda się jej za niegodziwość wrodzoną, skąd ona to ma? > ...na pewno po matce, za karę bedzie biegać w sukience w grochy i sypać > płatki kwiatów na procesji boziego ciała ROTFL, niech zna ojcowską > perfidię huehuehueeeeee nieee tylko nie kieca w grochy ... nie mozemy być gorsi od ss;PPPPP |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-25 00:44:08 |
kremowe rozstepy W sumie fakt... Ale kara musi być ciężka i dokuczliwa, zastanawiam się nad białą sukienką w różowe kwiatki i tenisówki albo inne sandałki zamiast glanów, a ramoneska idzie do szafy pancernej, a jak będzie przechodziła od oknami to będę spokojnie sączyć sobie piwko z litrowego kufelka :)))))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 00:46:04 |
kremowe rozstepy > W sumie fakt... > Ale kara musi być ciężka i dokuczliwa, zastanawiam się nad białą sukienką > w różowe kwiatki i tenisówki albo inne sandałki zamiast glanów, a > ramoneska idzie do szafy pancernej, a jak będzie przechodziła od oknami to > będę spokojnie sączyć sobie piwko z litrowego kufelka :)))))) i białe podkolanówki zrolowane do kostek...... o bosheeee sadyści z nas....;PPPPPP |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-25 00:50:14 |
kremowe rozstepy > i białe podkolanówki zrolowane do kostek...... o bosheeee sadyści z > nas....;PPPPPP I białe kokardki we włosach a nawet taka wielka biała kokarda na plecach a na piersi wielki krzyż matki polki ROTFL |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 00:57:03 |
kremowe rozstepy > > i białe podkolanówki zrolowane do kostek...... o bosheeee sadyści z > > > nas....;PPPPPP > > I białe kokardki we włosach a nawet taka wielka biała kokarda na plecach a > na piersi wielki krzyż matki polki ROTFL > no nieee staryy ...jeszcze troche i zwymiotuję... jestem świnia ale nie nazista...rotflllll |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 17:37:22 |
pepegi > zastanawiam się nad białą sukienką > w różowe kwiatki i tenisówki albo inne sandałki zamiast glanów czerwona sukienka i pepegi :) jak Zaba ze 'scen z zycia smokow' :) > a jak będzie przechodziła od oknami to > będę spokojnie sączyć sobie piwko z litrowego kufelka :)))))) pamietaj, ze musisz mnie na tyle udobruchac, zebym Ci po to piwo do sklepu poszla - przeciez Ty juz z domu nie wychodzisz (alzheimer - nie trafilbys spowrotem no i juz kondycja fizyczna nie ta) :) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-26 02:52:42 |
pepegi hehehee z wizytą przyjadą Ciocia Viri i Wujek Agi, oni piwo przyniosą i bedą kręcić film do kroniki rodzinnej ROTFL, nawet opublikujemy go w internecie :) |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-04-26 21:44:47 |
"Sceny z życia smoków" ruelezzz... Żaba is the best:) ale i tak najlepsza jest zupa ogórkowa w termosie:) D:) |
|
Aniuta [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-30 22:01:51 |
Out of topic... utopce :) > Żaba is the best:) > ale i tak najlepsza jest zupa ogórkowa w termosie:) Zawsze o tym wiedziałam :). Jak to milo, że "Sceny z życia smoków" czytaliście (jest też film ale nie widzialam... czy ktoś ma VHS bo Divx nie chodzi na moim kompie??). Polecam również "Sagę rodu Klaptunów" Macieja Wojtyszko czytał kto? Jest super! Już wiem co czytam dziś na dobranoc :). "Szedł utopiec nocą ciemną, mroczną oraz nieprzyjemną i za każdą dziecieliną widział ducha z groźną miną. A to była pietruszki nać. I nie było czego się bać!" Albert Klaptun (fragment) "Pieśni o odważnych" z "Małej Antologii literatury obszaru rzeki Chlipawki" Pozdrawiam Aniuta vel żaba |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-04-24 22:26:25 |
kremowe rozstepy > > ekhmmm do mnie pijesz mała zmijo????rotflll czy do bel(fregora)fra???? > rotfllll ... do ilu córek jeszcze się przyznasz, padre ? :))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 22:31:47 |
kremowe rozstepy > > ... do ilu córek jeszcze się przyznasz, padre ? :))) Kościół moj jest wielki......... |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-24 23:45:02 |
kremowe rozstepy > no... wiesz - w Twoim wieku... zaczynasz sie powoli sypac jak Tatko... > moze jemu sie tez taka kuracja by przydala? mhmmm okład z młodych piersi, mogą być nakremowane i uperfumowane, np. dziś można użyć Hypnotic Poison Diora, ten zapach jest super, ale młode piersi jeszcze lepsze |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-04-24 23:49:08 |
kremowe rozstepy > mhmmm okład z młodych piersi, mogą być nakremowane i uperfumowane, np. > dziś można użyć Hypnotic Poison Diora, ten zapach jest super, ale młode > piersi jeszcze lepsze Nic nie mówię, ale z rzeczy wymaganych dysponuję Hypnotic Poison ... Córeczka dołoży piersi i kuracja będzie udana :]]] |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-24 23:54:52 |
kremowe rozstepy > Nic nie mówię, ale z rzeczy wymaganych dysponuję Hypnotic Poison ... > Córeczka dołoży piersi i kuracja będzie udana :]]] ROTFL!!! Tak cudowne pomysły to tylko w rodzinie sie pojawią, córeczka jeszcze koleżanki przyprowadzi :)))))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 00:19:43 |
kremowe rozstepy > > ROTFL!!! Tak cudowne pomysły to tylko w rodzinie sie pojawią, córeczka > jeszcze koleżanki przyprowadzi :)))))) a co na drugie i na deser bedzie???? |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-25 00:45:36 |
kremowe rozstepy > > > > > ROTFL!!! Tak cudowne pomysły to tylko w rodzinie sie pojawią, > córeczka > > jeszcze koleżanki przyprowadzi :)))))) > > a co na drugie i na deser bedzie???? eeee...? kolerzanki przyprowadzą kolerzanki i młodsze siostry :))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-25 00:47:05 |
errata błąd! przepraszam wszyskich że tak wasze oczy ukułem, powinno być koleżanki a nie kolerzanki, Ż zamiast RZ |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 01:00:51 |
errata > błąd! > przepraszam wszyskich że tak wasze oczy ukułem, > powinno być koleżanki a nie kolerzanki, > Ż zamiast RZ przestań robić za Miodka... ja sie też czasem sypne z pośpiecha:)))))))) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 17:39:31 |
kremowe rozstepy > Tak cudowne pomysły to tylko w rodzinie sie pojawią, córeczka > jeszcze koleżanki przyprowadzi :)))))) tak - wiedzialam, ze to patologiczna rodzina - zawsze mialam zezowate szczescie :/ czy za kazirodztwo grozi paragraf? |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-04-25 18:25:57 |
kremowe rozstepy > > Tak cudowne pomysły to tylko w rodzinie sie pojawią, córeczka > > jeszcze koleżanki przyprowadzi :)))))) > > tak - wiedzialam, ze to patologiczna rodzina - zawsze mialam zezowate > szczescie :/ > > czy za kazirodztwo grozi paragraf? Ty jesteś przyszywana córeczka, to nie strasz paragrafami :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 18:27:15 |
w potrzasku... > Ty jesteś przyszywana córeczka, to nie strasz paragrafami :) probuje sie jakos wymigac i wlasnie zamknelas mi moja jedyna droge ucieczki ;P rotfl!! |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-26 02:54:52 |
kremowe rozstepy > tak - wiedzialam, ze to patologiczna rodzina - zawsze mialam zezowate > szczescie :/ > > czy za kazirodztwo grozi paragraf? tak, ale Ty jesteś tylko dostawcą, chodzi o twoje koleżanki, a poza tym w czym jesteś tak patologiczna że to się na całą rodzinę rzuca? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-27 19:38:06 |
patologia > tak, ale Ty jesteś tylko dostawcą, chodzi o twoje koleżanki, no tak - jak zwykle traktowana przedmiotowo :( > a poza tym w > czym jesteś tak patologiczna że to się na całą rodzinę rzuca? jezdem szatanizdkom... ale ciiii ]:-> i mam slabosc do glanow i skory... nie to, co przecietny, normalny czlowiek - sukienka w grochy i pepegi... ech... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-29 13:42:18 |
patologia? > > tak, ale Ty jesteś tylko dostawcą, chodzi o twoje koleżanki, > no tak - jak zwykle traktowana przedmiotowo :( > > > a poza tym w > > czym jesteś tak patologiczna że to się na całą rodzinę rzuca? > jezdem szatanizdkom... ale ciiii ]:-> > i mam slabosc do glanow i skory... nie to, co przecietny, normalny > czlowiek - sukienka w grochy i pepegi... Wyjdz na ulice i zonbacz jak wygladaja przecietni ludzie. Ile sukienek w grochy zobaczysz? Zadnej. Od dwoch tygodni jestem w stolicy i widze jak sie ludzie tutaj ubieraja, widze jak sie ubieraja w moim miescie i kilku innych i tam nie ma sukienek w grochy. Zatrzesienie jest natomiast glanow. Nawet dziewczyny ktorym dalekie jest srodowisko RM nosza glany bo to modne zwlaszcza na fali militarnego haute couture. Ja nie nosza ramoneski bo zle sie czuje w takiej kurtce i uwazam ze faceci lepiej sie w takiej prezentuja ze wzgledu na jej kroj. Jest wiosna wiec chodze w sneakresach albo sandalach... I nie potrzebuje za wszelka cene podkreslac ze roznie sie od reszty spoleczenstwa. Bywam przecietna ale w niczym mi to nie przeszkadza. Wazne zebym byla soba. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-29 15:44:23 |
patologia? > > i mam slabosc do glanow i skory... nie to, co przecietny, normalny > > czlowiek - sukienka w grochy i pepegi... > Wyjdz na ulice i zonbacz jak wygladaja przecietni ludzie. Ile sukienek w > grochy zobaczysz? Zadnej. Od dwoch tygodni jestem w stolicy i widze jak > sie ludzie tutaj ubieraja, widze jak sie ubieraja w moim miescie i kilku > innych i tam nie ma sukienek w grochy. > Zatrzesienie jest natomiast glanow. Nawet dziewczyny ktorym dalekie jest > srodowisko RM nosza glany bo to modne zwlaszcza na fali militarnego haute > couture. > Ja nie nosza ramoneski bo zle sie czuje w takiej kurtce i uwazam ze faceci > lepiej sie w takiej prezentuja ze wzgledu na jej kroj. Jest wiosna wiec > chodze w sneakresach albo sandalach... I nie potrzebuje za wszelka cene > podkreslac ze roznie sie od reszty spoleczenstwa. Bywam przecietna ale w > niczym mi to nie przeszkadza. Wazne zebym byla soba. przykro mi, ze nie dostrzeglas SZCZYPTY ironii w tym, co napisalam... pozdrawiam |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-29 15:57:30 |
patologia? > > przykro mi, ze nie dostrzeglas SZCZYPTY ironii w tym, co napisalam... > pozdrawiam Dostrzeglam za to z jaka namietnoscia podkreslasz (nie wazneczy zartem czy serio) to jak bardzo roznisz sie od "przecietnych, normalnych", oraz to ze upajasz sie czatowaniem. Obie te rzeczy mozesz robic na privie. |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-04-29 15:23:21 |
patologia? > > i mam slabosc do glanow i skory... nie to, co przecietny, normalny > > czlowiek - sukienka w grochy i pepegi... > > Wyjdz na ulice i zonbacz jak wygladaja przecietni ludzie. Ile sukienek w > grochy zobaczysz? Zadnej. Od dwoch tygodni jestem w stolicy i widze jak > sie ludzie tutaj ubieraja, widze jak sie ubieraja w moim miescie i kilku > innych i tam nie ma sukienek w grochy. ----Te grochy to chyba nawiązanie do moich upodobań "ubraniowych" -jak nie sukienka w groszki, to w kwiatki :] Zupełnie sobie nie wyobrażam, żeby na przykład w takim upalnym okresie ubierać się na czarno, albo paradować w jakimś cięższym ciuchu, czy glanach [-takich butów to nawet nie posiadam :] ... to jest zwyczajnie mało komfortowe dla naszego ciała spragnionego odpoczynku po zimowym ukrywaniu w swetrach i płaszczach :] |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-29 15:33:39 |
patologia? > ----Te grochy to chyba nawiązanie do moich upodobań "ubraniowych" -jak nie > sukienka w groszki, to w kwiatki :] Ale co w tym zlego? Widzialam sliczne dziewczece sukienki w drobne kwiatki i sukienki raczej kobiece w duze kwiaty, niedawno wypatrzylam piekna suknie haftowana w tez jakies kwiatuchy. Groszki mi nie przeszkadzaja, ani zadne prazki czy kratka. Jesli ktos tak lubi to o co chodzi i po co tego uzywac jako wrecz epitet? > Zupełnie sobie nie wyobrażam, żeby na przykład w takim upalnym okresie > ubierać się na czarno, Ja zawsze ubieram sie na czarno ale obok glanow mam adidasy i sandaly i buty na szpilce. Obok swetrow czy plaszcza mam koszulki na krotki rekaw, obok spodnic i spodni - spodniczki czy spodnie z lnu... albo paradować w jakimś cięższym ciuchu, czy > glanach [-takich butów to nawet nie posiadam :] ... ale niektorzy robia to na pokaz zeby nie byc jak inni. A potem na plazy paraduja glaby w glanach czy ramonach... Glupota totalna. to jest zwyczajnie > mało komfortowe dla naszego ciała spragnionego odpoczynku po zimowym > ukrywaniu w swetrach i płaszczach :] Oczywiscie! I tu nie tylko o zdrowie chodzi ale i estetyke... Nie wyobrazam sobie siebie na plazu w pelnym makijazu ze o ciezkich perfumach nie wspomne... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-29 16:38:59 |
patologia? kuuurdeeee Ruda mnie żółtego t-shirta zaprała z jakims cholerstwem... cały w plamach..i co ja teraz załoze pod moja czerwona kamizelke ????? bede musiał te czerwone koszulki nosic... a tak było miło... ten pomarańczowy jest za spokojny...musze do jakiego skejtowskiego shopa zalukać....rotfllllll |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-29 16:41:14 |
Macham paluszkiem wskazujacym za czatowanie ;) > > > kuuurdeeee Ruda mnie żółtego t-shirta zaprała z jakims cholerstwem... cały > w plamach..i co ja teraz załoze pod moja czerwona kamizelke ????? bede > musiał te czerwone koszulki nosic... a tak było miło... ten pomarańczowy > jest za spokojny...musze do jakiego skejtowskiego shopa > zalukać....rotfllllll Agi, do Bravo napisz :) Albo Pani Domu tam cos poradza :) A koszulke zaloz na grilla :) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-29 16:52:31 |
Macham paluszkiem z 5cm tipsem ;) to nie było czatowanie... ino prześmiewczo do "glanów na plaży" aluzju nie paniała??? :))) PS .Załozę.....:) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-27 19:45:20 |
patologia > i mam slabosc do glanow i skory... nie to, co przecietny, normalny > czlowiek - sukienka w grochy i pepegi... > ech... Dżizzzzzz nie znałem się z tej strony a jestem normalnym człowiekiem, sukienka w grochy i pepegi ROTFL |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 00:18:37 |
kremowe rozstepy > > Nic nie mówię, ale z rzeczy wymaganych dysponuję Hypnotic Poison ... > Córeczka dołoży piersi i kuracja będzie udana :]]] ekhmmm wole Thierry Muglera "Angel"...sorci... w ostateczności "Kaszmir" Choparda... |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 17:38:30 |
kremowe rozstepy > Nic nie mówię, ale z rzeczy wymaganych dysponuję Hypnotic Poison ... wole hugo :) > Córeczka dołoży piersi i kuracja będzie udana :]]] a czemu Ciocia dysponuje moimi piersiami? :/ |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 13:06:14 |
kremowe rozstepy > nie łapie, bo sie nie znam na rozpepach. Sa kremy an rozstepy, czy sie > nabijasz zaś? som som..na cellulitis tysz som.. ino na gupote jeszcze nie wymyslili...:)))))) |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 15:53:12 |
Arkana zdobnictwa Najczesniej ogolona zupelnie, czasem z jakims paseczkiem, trojkacikiem lub innym, bardziej > fntazyjnym wzorem na lonie ale nigdy na wargach, nieznosze owlosionych > kobiet, obrzydzaja mnie. A próbowałaś kiedyś użyć foremek do ciastek ? To ułatwia robienie wzorków, łatwiej wtedy wykonać np. bałwanka albo kwiatka :) WTC to powinno wyjść nawet bez foremki :) |
|
Liv [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-02 17:23:42 |
Arkana zdobnictwa > A próbowałaś kiedyś użyć foremek do ciastek ? To ułatwia robienie wzorków, > łatwiej wtedy wykonać np. bałwanka albo kwiatka :) WTC to powinno wyjść > nawet bez foremki :) A Ty wiesz ze to mi nawet na mysl nie przyszlo? Rewelacyjny pomysl, jakies kwiatki, kaczuszki, gwiazdeczki :) Zapuszczam sie i do dziela :) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-04-22 21:36:41 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic > umial/a? Nie osiągnąłem jeszcze rozmiarów Nauczyciela, ale chyba zamówię sobie zestaw Penis Enlargement (ciągle przychodzi mi jakiś spam i reklamy, skąd oni wiedzą?). Generalnie pocieszne stworzonko, al ile sprawia przyjemności :) Chyba każdy facet je lubi i nie dałby się wykastrować za żadne skarby świata. A ciekawe swoją drogą jak czuje sie eunuch? Kobieta ma o tyle dobrze, że nawet w nieszczęśliwych wypadkach vaginy nie straci. O akceptacji: Jestem trochę chudy, ale to już od dziecinstwa, przyzwyczailem sie i mimo wielu staran nie udaje mi sie tego zmienic. Nie przeszkadza mi to raczej w niczym. Jest świetnie, nie narzekam. No i jestem przecież taki piękny ;)) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 12:01:38 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Nie osiągnąłem jeszcze rozmiarów Nauczyciela, ale chyba zamówię sobie > zestaw Penis Enlargement (ciągle przychodzi mi jakiś spam i reklamy, skąd > oni wiedzą?). To napewno jakis zydowsko - masonski spisek ;) Generalnie pocieszne stworzonko, al ile sprawia przyjemności > :) Chyba każdy facet je lubi i nie dałby się wykastrować za żadne skarby > świata. A ciekawe swoją drogą jak czuje sie eunuch? Nie fajnie. Ale przyjemnosc rodzi sie w mozgu. Ostatnio czytalam ze jeden facet na kilka tysiecy (ale zawsze to jakis) potrafi osiagnac orgaz nawet sie nie dotykajac a tylko wyobrazajac sobie pewne scenki. Kobieta ma o tyle > dobrze, że nawet w nieszczęśliwych wypadkach vaginy nie straci. Tak, ale w afrykanskich krajach (Somalia np.)kultywuje sie obrzezanie kobiet a potem pochwe zaszywa im sie prawie w calosci... > O akceptacji: Jestem trochę chudy, ale to już od dziecinstwa, > przyzwyczailem sie i mimo wielu staran nie udaje mi sie tego zmienic. Nie > przeszkadza mi to raczej w niczym. Jest świetnie, nie narzekam. No i > jestem przecież taki piękny ;)) :) Widze na fotce :) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-04-23 17:36:13 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > Nie osiągnąłem jeszcze rozmiarów Nauczyciela, ale chyba zamówię sobie > > > zestaw Penis Enlargement (ciągle przychodzi mi jakiś spam i reklamy, > skąd > > oni wiedzą?). > > To napewno jakis zydowsko - masonski spisek ;) A tak, pewnie z ukrycia podglądają mnie ciągle w łazience przy kąpieli :) > Generalnie pocieszne stworzonko, al ile sprawia przyjemności > > :) Chyba każdy facet je lubi i nie dałby się wykastrować za żadne > skarby > > świata. A ciekawe swoją drogą jak czuje sie eunuch? > > Nie fajnie. > Ale przyjemnosc rodzi sie w mozgu. Ostatnio czytalam ze jeden facet na > kilka tysiecy (ale zawsze to jakis) potrafi osiagnac orgaz nawet sie nie > dotykajac a tylko wyobrazajac sobie pewne scenki. Skoro pornografia/erotyka działa podniecająco to człowiek z bujną, barwną wyobraźnią może sam sobie zaprojektować taki film i to w dodatku ze scenami, które najsilniej go pobudzają erotycznie :) > Kobieta ma o tyle > > dobrze, że nawet w nieszczęśliwych wypadkach vaginy nie straci. > > Tak, ale w afrykanskich krajach (Somalia np.)kultywuje sie obrzezanie > kobiet a potem pochwe zaszywa im sie prawie w calosci... Tragedia i koszmar, popęd seksualny zostaje, ale w żaden sposób nie da sie go zaspokoić. Eunucha pozbawia się tylko przyjemności, a tutaj to są tortury! > > O akceptacji: Jestem trochę chudy, ale to już od dziecinstwa, > > przyzwyczailem sie i mimo wielu staran nie udaje mi sie tego zmienic. > Nie > > przeszkadza mi to raczej w niczym. Jest świetnie, nie narzekam. No i > > > jestem przecież taki piękny ;)) > > :) Widze na fotce :) :) |
|
Visenna [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-22 22:42:19 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > My, Pokolenie Zero, podobno nie mamy juz zadnego wstydu, zadnego tabu... > Jeszcze kilkanascie lat temu reakcja na pytanie o prezerwatywe czy orgazm > byl glupkowaty usmieszek wstydu. Dzis czternastolatki zastanawiaja sie czy > pojsc do lozka z facetem dwa lata starszym i ktorego znaja od tygodnia... > Dzis nie wstydzimy sie mowic o tym jak jest nam w lozku, nie wstydzimy sie > nowych rzeczy, nie wstydzimy sie wlasnej ani czyjejs nagosci tak jak > wstydzili sie tego nasi rodzice... Czasy się zmieniają a my wraz z nimi. Ludzie z pokolenia naszych rodziców tego nie rozumieją, rzekłabym nawet, że tego nie akceptują. Dla nich szokiem jest to jakie my mamy nastawienie o seksie, intymności o wstydzie * * * > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to > szczerze. Hmm..."Kocham Cię" to może nie powiem...jeszcze nie, ale "Akceptuję Cie" wydaje mi sie, że pewniej brzmi w moich ustach * * * > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? Tak jak wyżej...może nie kocham, a akceptuje :-))) * * * > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? Lubie, rzekłabym, że bardzo lubie. Ogólnie lubię się dotykać, lubie dotykać kogoś, lubię być dotykaną. Uwielbiam dotykać się po moich dłoniach, przedramionach, łokciach, lubię muskać się po karku, a w szczególności uwielbiam bawić się moimi włosami, okręcać je wokół palca, dotykac nimi swojej twarzy, ust. Uwielbiam też tak dotykac innych...po dłoniach (podobają mi sie u innych, zwłaszcza facetów dłonie), po przedramionach i łokciach też, po karku przy okazji bawiąc się czyimiś włosami. Nie mam też nic przeciwko, (a nawet bardzo to lubie), by być dotykaną w taki sam sposób. Po prostu uwielbiam to * * * > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? Hmm...jak np. się kąpią, to czemu by nie, ale jest ONO dla mnie równie ważnym, może nawet podniecającym miejscej jak np. wspomniane wcześniej dłonie. * * * |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 12:09:51 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Czasy się zmieniają a my wraz z nimi. Ludzie z pokolenia naszych rodziców > tego nie rozumieją, rzekłabym nawet, że tego nie akceptują. Dla nich > szokiem jest to jakie my mamy nastawienie o seksie, intymności o > wstydzie Ale z drugiej strony wcale to nastawienie nie jest takie pozytywne. Skrecaja mnie teksty typu "walic sobie konia" czy "ciagnac laske" czy "robic loda".. Nie wspominajac o podworkowych okresleniach miejsc intymnych... Seks odzieramy tez czesto z uczuc. Byle gdzie, byle jak, byle bylo. > Ogólnie lubię się dotykać, lubie > dotykać kogoś, lubię być dotykaną. Uwielbiam dotykać się po moich > dłoniach, przedramionach, łokciach, lubię muskać się po karku, a w > szczególności uwielbiam bawić się moimi włosami, okręcać je wokół palca, > dotykac nimi swojej twarzy, ust. Uwielbiam też tak dotykac innych...po > dłoniach (podobają mi sie u innych, zwłaszcza facetów dłonie), po > przedramionach i łokciach też, po karku przy okazji bawiąc się czyimiś > włosami. Nie mam też nic przeciwko, (a nawet bardzo to lubie), by być > dotykaną w taki sam sposób. Po prostu uwielbiam to A przez obce osoby? |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 12:21:19 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Ale z drugiej strony wcale to nastawienie nie jest takie pozytywne. > Skrecaja mnie teksty typu "walic sobie konia" czy "ciagnac laske" czy > "robic loda".. Nie wspominajac o podworkowych okresleniach miejsc > intymnych... Seks odzieramy tez czesto z uczuc. Byle gdzie, byle jak, byle > bylo. a to dlaczego? walenie konia jest fajnym okresleniem, precyzyjnym i nie tzreba definiowac/ okreslac juz zdefinowanego/okreslonego. Robienie loda tez jest kól, bo jak to powiedziec inaczej? Kochanie weź Mi penisa do ust i poruszaj głowa? czy moze: mam ochote na sex oralny? Ja wole: Zrób Mi loda :)) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 12:58:43 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > walenie konia jest fajnym okresleniem, precyzyjnym i nie > tzreba definiowac/ okreslac juz zdefinowanego/okreslonego. Robienie loda > tez jest kól, bo jak to powiedziec inaczej? Kochanie weź Mi penisa do ust > i poruszaj głowa? czy moze: mam ochote na sex oralny? Ja wole: Zrób Mi > loda :)) To moze byc owszem OK jesli mowisz to zartem. Ale nie jesli slkysze goscia na ulicy ktory mowi "ale mi ciagnela pale..."... |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-30 17:06:22 |
Manhatan Ice cream > > A propos...:) Z wolnością nie jest źle w naszym społeczeństwie, gorzej ze szczerością. Znam kobiety które nie znoszą robienia loda, ale udają że lubią aby nie stracić faceta. Dla mnie to jest nienormalne, bo myślę że mówienie wprost,szczerze z uśmiechem " nie chcę bo się brzydzę " jest lepszym wyjściem. w każdym razie ja tak robię i się nie wstydzę mówić o tym głośno!:) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-30 20:40:26 |
Manhatan Ice cream . w każdym razie ja tak robię i się nie wstydzę mówić o tym > głośno!:) Panience dziekujemy.... ;PPPPPP...to mówiłem ja ... Agi ... szowinistyczna meska swinia.. |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 15:36:39 |
Manhatan Ice cream >> Panience dziekujemy.... ;PPPPPP...to mówiłem ja ... Agi ... szowinistyczna > meska swinia.. Nie uważam,że to jest wykorzystywanie kobiet Agi! :) Miałam na myśli że to kwestia gustu co się lubi a czego nie i trzeba odwagi,żeby się przyznać do tego.Nigdy nie naciskam innych i nie lubię jeśli ktoś mnie nakłania do robienia czegoś co mi nie sprawia przyjemności:) Smiejesz się ze mnie,że nie lubię?dobrze zrozumiałam ?:) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 19:40:20 |
Manhatan Ice cream Smiejesz się ze mnie,że > nie lubię?dobrze zrozumiałam ?:) Aha:) |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 20:45:51 |
Ja nie mówić po francuski > Smiejesz się ze mnie,że > > nie lubię?dobrze zrozumiałam ?:) > Aha:) No to Agi... wygląda,że randki nie będzie! Niezgodność charakterów..:)) Ja tam nie widzę w tym nic niebotycznie dziwnego , że uwielbiam doświadczać lingwistycznych rozkoszy, ale się nie odwzajemniam... lubię być kochana bez wzajemności:) Jeszcze nie spotkałam takiego któremu by to przeszkadzało...aż do dziś:)) Ps. Poza tym Męska Szowinistyczna Swinia to określenie archaiczne, teraz obowiązuje skrót MSW ( Męski Seksistowski Wieprz), co jest bardziej trafne niż "szowinistyczny", który raczej oznacza wrogą postawę w stosunku do innych narodowości:) Ale ta uwaga nie dotyczy Ciebie oczywiście, nie zasłużyłeś jeszcze na miano MSW:) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-02 02:08:53 |
Ja nie mówić po francuski Ale ta uwaga nie dotyczy Ciebie oczywiście, nie > zasłużyłeś jeszcze na miano MSW:) no to jedziemy... zrobie wsio co w mojej mocy by zasłuzyc:)))) http://yonkis.com/imagenes9/conduce/c1.htm |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-02 02:40:04 |
Ja nie mówić po francuski > Ale ta uwaga nie dotyczy Ciebie oczywiście, nie > > zasłużyłeś jeszcze na miano MSW:) > no to jedziemy... zrobie wsio co w mojej mocy by zasłuzyc:)))) > http://yonkis.com/imagenes9/conduce/c1.htm dla nie hiszpańsko jezycznych... klikamy w "sigue" w celu przesunięcia dalej fotek.... |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 16:52:03 |
Niedelikatne, ale się nie obrażam. Oczekujesz,że przez Twe epatowanie erotyką Cię zwymyślam od MSW?:) Nie należę do żadnej przegiętej organizacji feministycznej żeby byle co wzbudzało u mnie ochotę do protestów pod Sejmem. Prawdę mówiąc, czuję że myślisz inaczej o tym niż napisałeś.Co do tej strony, to widziałam ciekawsze rzeczy kiedyś na przyjęciu i bynajmniej nie wyszłam, tylko siedziałam i piłam wino...to nawet było ciekawe przeżycie, choć tylko obserwowałam... Nie nazywam nikogo na poważnie MSW, nie widzę potrzeby. Seksizm wystarczy wyśmiewać. Zresztą nie tylko kobiety są uciskane, faceci też. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 17:25:06 |
Niedelikatne, ale się nie obrażam. uuuu jam człek delikatny.. i niczego zdroznego na ten sajt nie wciepuje:)))))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 21:07:42 |
Ja nie mówić po francuski Jeszcze nie spotkałam takiego któremu by to > przeszkadzało...aż do dziś:)) widocznie zadawałaś sie z niewłaściwymi facetami...ale wszystko przed toba...;PPP Ale ta uwaga nie dotyczy Ciebie oczywiście, nie > zasłużyłeś jeszcze na miano MSW:) Zapewniam ze dołoze wszelkich starań by zasłużyc na to zaszczytne miano:)))) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-05-01 01:58:52 |
ssanie > > > A propos...:) > Z wolnością nie jest źle w naszym społeczeństwie, gorzej ze szczerością. > Znam kobiety które nie znoszą robienia loda, ale udają że lubią aby nie > stracić faceta. Dla mnie to jest nienormalne, bo myślę że mówienie > wprost,szczerze z uśmiechem " nie chcę bo się brzydzę " jest lepszym > wyjściem. w każdym razie ja tak robię i się nie wstydzę mówić o tym > głośno!:) Ja na przyklad nie lubie okreslenia "robic loda"... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 02:32:00 |
ssanie > > Ja na przyklad nie lubie okreslenia "robic loda"... a jakie lubisz???? |
|
melusine [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 15:46:50 |
manicure... > > Ja na przyklad nie lubie okreslenia "robic loda"... Tak, jest takie rzecz można gastronomiczne określenie:) Moja przyjaciółka mówi "french" :) To jest fajne, bo brzmi jak "french manicure". To taki nasz dowcip bo malujemy obie paznokcie taką techniką i jak ona mówi " zrobiłam french" to się śmiejemy z tego bo ja nie wiem czy jej chodziło o to że pomalowałas pazury czy że zrobiła komuś laskę:)) |
|
Visenna [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 19:44:32 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > A przez obce osoby? Całkiem obce? Nieee...bez przesady. Osobe taką muszę znać, a przede wszystkim lubić. Wtedy sprawia mi to największą przyjemność :-)) |
|
Lord Spleen [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 01:23:37 |
monologi ?? > Calkiem niedawno mialam okazje spedzic w pociagu kilka godzin z czterem > mlodymi pannicami ktore podroz te uswietnily lektura "Monologow waginy" > Eve Elsner czytanymi na glos. > > Ksiazka bedaca niewatpliwie fenomenem na czytelniczym rynku. Autorka > przeprowadzila wywiady z kilkuset kobietami z calego swiata, mlodymi (jest > nawet 6letnia dziewczynka), starymi, czarnymi, bialymi i zoltymi. Zadawala > im pytania dotyczace ich kobiecosci a szczegolnie skupila sie na TEJ > szczegolnej czesci ciala kobiecego. > > Gdybym zapytala jak pachniesz czy smakujesz TAM, gdybym zapytala co > powiedzialby Twoj penis albo Twoja pochwa gdyby umialy mowic, gdybym > chciala wiedziec czym dla Ciebie jest ta czesc ciala, odpowiedzial(a)bys > mi? Odpowiesz mi? > > My, Pokolenie Zero, podobno nie mamy juz zadnego wstydu, zadnego tabu... > Jeszcze kilkanascie lat temu reakcja na pytanie o prezerwatywe czy orgazm > byl glupkowaty usmieszek wstydu. Dzis czternastolatki zastanawiaja sie czy > pojsc do lozka z facetem dwa lata starszym i ktorego znaja od tygodnia... > Dzis nie wstydzimy sie mowic o tym jak jest nam w lozku, nie wstydzimy sie > nowych rzeczy, nie wstydzimy sie wlasnej ani czyjejs nagosci tak jak > wstydzili sie tego nasi rodzice... > > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. > ale o naszym ciele? > > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to > szczerze. > > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? > > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? > > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Ze lubisz je > ogladac tak po prostu? > > Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak > po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) > ja/jego po reku... > > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Napiszesz > czy je lubisz? Co powiedzialby Twoj/a Przyjaciel/Przyjaciolka gdyby mowic > umial/a? > > > > > > Dlaczego taki watek w komentarzach? > Bo to co napiszecie bedzie komentarzem do tego jak naprawde wolni > jestesmy. Bedzie komentarzem do szczerosci naszego wyzwolenia seksualnego. > A wreszcie bedzie zwierciadlem (moze krzywym) dla nas samych. hmmmmm gdyby się nad tym zastanowić, ciało jest tylko powłoką, którą zamieszkujemy podczas swojego istnienia. czy składa sie z większej ilości atomów na brzuchu czy na dupie ??? jakie to ma znaczenie ??? w porównaniu z wiecznościa niewielkie to ma znaczenie, jednak widzimy na codzień swoje ciała i z nimi mamy najbliższy kontakt. Co do mojego to nie ukrywam że je uwielbiam. Nazwałbym je średnim, jeżeli chodzi tam o jakies otyłości i inne pierdoły, zawsze jadłem na co miałem ochotę, nigdy sie tym nie przjmowałem. Trzymam swoje 105 kilo, oscyluje tak do 110. Zresztą jak bedzie wiecej to i tak nic sie nie stanie. I tak umrzemy. Swego czasu dużo ćwiczyłem , dość wcześnie zaczałem i dość wcześnie skończyłem. Zbieram sie z zamiarem powrotu "do akcji". Kwestia atrakcyjności ciała na rynku liczy sie raczej przy rywalizacji o partnerkę, aby tam sie jej podobać no i jeżeli sie zarabia ciałem ( reklamy kosmetyków i inne takie, nie takie zarabianie o jakim myslicie, zresztą to też należałoby tu uwzględnić..., ech te popędy) co do tego miejsca, to dośc ciekawe pisać o takich rzeczach, jednak skoro nic co ludzkie nie jest nam obce. penis jak penis. standardowa długość jak na mój wzrost ;), chyba opisywac jak wygląda nie będe, na biologi pewnie widzieliście, zresztą nie pamietam jak tam co sie nazywa, żaden tam okaz. Dośc bujne włoski, czarne, czasem mnie wkurzają,szczególnie w lato. chętnie bym zgolił ale mówią ze swędzi jak odrastają i potem należy juz rególarnie golić. Co do rególarności w moim życiu to moge stwierdzić ze rególarnie sie wypróżniam i upajam alkocholem, reszta jakoś nie chce sie dziać rególarnie, wiec i z goleniem nie chce kombinowac. Czy traktuje inaczej to miejsce ?? a niby czemu tak miało byc ?? czym róznią się atomy składające sie na ten jak narazie niezawodny narząd, od atomów powiedzmy - ręki, nogi. Zresztą na "waleta" spi sie najlepiej, jakos tak nigdy nie nażekałem na niesmiałość. Śmieszy mnie ogólnie przyjęty stereotyp że niby faceta wiecznie drapie moszna z rana. Jakoś mnie nic nie drapie. Nawet na kacu, a to podobno standard, taki skacowany samiec drapiący się. CO do akceptacji to akceptuje w pełni, wręcz jestem bezkrytyczny wobec siebie. Jak czuję potrzebe wysiłku to ćwicze, jak nie czuje - to nie cwicze, proste. Zdaje sobie z tego sprawę i jest mi z tym cuuuudownieeeee. Może autorka tego postu sama zada sobie to pytanie i opowie coś o sobie ?? |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-23 11:03:47 |
monologi > penis jak penis. standardowa długość jak na mój wzrost ;), chyba opisywac > jak wygląda nie będe, na biologi pewnie widzieliście, zresztą nie pamietam > jak tam co sie nazywa, żaden tam okaz. Na biologii widzielismy owszem , budowe penisa, ale mnie interesuje TWOJ> Dośc bujne włoski, czarne, czasem > mnie wkurzają,szczególnie w lato. chętnie bym zgolił ale mówią ze swędzi > jak odrastają i potem należy juz rególarnie golić. Trzeba golic co dwa dni. Po pewnym czasie przestaje swedziec, ale trzy dni po pierwszym goleniu to tragedia :) Inna sprawa ze nagi penis jest calkiem fajny :) Co do rególarności w > moim życiu to moge stwierdzić ze rególarnie sie wypróżniam i upajam > alkocholem, reszta jakoś nie chce sie dziać rególarnie, wiec i z goleniem > nie chce kombinowac. a wlosy pod pachami, golisz? > Czy traktuje inaczej to miejsce ?? a niby czemu tak miało byc ?? czym > róznią się atomy składające sie na ten jak narazie niezawodny narząd, od > atomów powiedzmy - ręki, nogi. Atomy moze sa te same. Ale nie o to chodzi. Penis to oznaka meskosci, nie tak? > Zresztą na "waleta" spi sie najlepiej, > jakos tak nigdy nie nażekałem na niesmiałość. Ja tez sypam nago. Nic czlowieka nie krepuje :) > Śmieszy mnie ogólnie przyjęty stereotyp że niby faceta wiecznie drapie > moszna z rana. Jakoś mnie nic nie drapie. Nawet na kacu, a to podobno > standard, taki skacowany samiec drapiący się. A tego nie szlyszalam :) > CO do akceptacji to akceptuje w pełni, wręcz jestem bezkrytyczny wobec > siebie. Jestes narcyzem? > Może autorka tego postu sama zada sobie to pytanie i opowie coś o sobie > ?? Alez oczywiscie. |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 10:53:18 |
Chuje muje dzikie węże polyfemy Jakie To, jakie Tamto? gdzie te soczyste cipy i penisy satanistyczna żądza i ekstaza? łoj tam a kogo obchodzi jakaś ksiązka dajcie mi tu zaraz soczystą kobietę :P |
|
Asztarte [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 11:01:36 |
Chuje muje dzikie węże polyfemy > Jakie To, jakie Tamto? > > gdzie te soczyste cipy i penisy satanistyczna żądza i ekstaza? > > łoj tam a kogo obchodzi jakaś ksiązka dajcie mi tu zaraz soczystą > kobietę > :P ino jestem! i mam nowe kandanki ;> |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-23 23:04:22 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam lubie siebie :) jak juz zostalo wspomniane - latwiej siebie akceptowac i kochac, jesli jakis KTOS mowi Ci caly czas, ze sie podobasz... ...ale ja lubie...a wlasciwie kocham (!) siebie i bez tego... jest pare rzeczy, ktorych mogloby byc wiecej, innych mniej, ale co z tego! :) jak spiewal moj znajomy: "moglbym miec nozki chlopiece moglbym miec nozki dziewczece ale tylko na swoich umiem stac" (B.B.) lubie stac przed lustrem... naga... patrzec... dotykac i obserwowac jak dotyk wplywa na cialo - jak twardnieja piersi... jak dreszcz przebiega pod skora... lubie uczyc sie siebie... poznawac swoje reakcje na niektore pieszczoty... poznawac budowe mojego ciala... lustro/lusterko to nieocenione wynalazki... :) nagosc nie jest dla mnie czyms wstydliwym... chociaz nie kazdemu bym sie pokazala nago... to oczywiscie zalezy od sytuacji i osoby... ...na pewno przy KTOSIU nie czuje skrepowania - niczym... poznaje jego i daje poznawac siebie... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-24 16:19:43 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > jak spiewal moj znajomy: > "moglbym miec nozki chlopiece > moglbym miec nozki dziewczece > ale tylko na swoich umiem stac" (B.B.) Dobre, dobre :) > ...na pewno przy KTOSIU nie czuje skrepowania - niczym... poznaje jego i > daje poznawac siebie... W to nie watpie :) I zycze jak najdluzszych lekcji w weekendowej szkole :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 21:47:54 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > jak spiewal moj znajomy: > > "moglbym miec nozki chlopiece > > moglbym miec nozki dziewczece > > ale tylko na swoich umiem stac" (B.B.) > > Dobre, dobre :) ma wiecej wychowawczych tekstow... :) niestety glosu to on nie ma... ale czy to wazne - chorek za to ma najlepszy z najlepszych (tzn. miedzy innymi JA :)) > W to nie watpie :) I zycze jak najdluzszych lekcji w weekendowej szkole > :) :) |
|
Nina2 [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-01 17:07:40 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to > szczerze. > > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? > ...." - Nienawidze mojego ciala - powiedziala Kali do Shivy. - Dlaczego ja musze umrzec a Tys niesmiertelny?" Tak zaczynaja sie Agamy, zenskie tantry. A i nam juz sluby czystosci zalecaja, by awansowac szybciej. Zalezy, co chce sie osiagnac.N2 |
|
Asztarte [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 11:14:27 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Dlaczego taki watek w komentarzach? > Bo to co napiszecie bedzie komentarzem do tego jak naprawde wolni > jestesmy. Bedzie komentarzem do szczerosci naszego wyzwolenia seksualnego. > A wreszcie bedzie zwierciadlem (moze krzywym) dla nas samych. Kosa, a mi się zawsze wydawało że wolność to stan umysłu a nie możnośc paplania wszystkim o wszystkim ;). Najlepszym moim zwierciadłem jest mój kochanek i niech już tak lepiej zostanie. ;). pozdro. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-04-24 12:09:04 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > Dlaczego taki watek w komentarzach? > > Bo to co napiszecie bedzie komentarzem do tego jak naprawde wolni > > jestesmy. Bedzie komentarzem do szczerosci naszego wyzwolenia > seksualnego. > > A wreszcie bedzie zwierciadlem (moze krzywym) dla nas samych. > > Kosa, a mi się zawsze wydawało że wolność to stan umysłu a nie możnośc > paplania wszystkim o wszystkim ;). Wolnosc ma kilka plaszczyzn i kilka definicji :) > Najlepszym moim zwierciadłem jest mój kochanek i niech już tak lepiej > zostanie. ;). A ja myslalam ze Ty dziewica jestes :) cmoki. Kosa |
|
Asztarte [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 12:36:10 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > > > Dlaczego taki watek w komentarzach? > > > Bo to co napiszecie bedzie komentarzem do tego jak naprawde > wolni > > > jestesmy. Bedzie komentarzem do szczerosci naszego wyzwolenia > > seksualnego. > > > A wreszcie bedzie zwierciadlem (moze krzywym) dla nas samych. > > > > Kosa, a mi się zawsze wydawało że wolność to stan umysłu a nie > możnośc > > paplania wszystkim o wszystkim ;). > > Wolnosc ma kilka plaszczyzn i kilka definicji :) moja wolność ma jedną - świadomość ;), łatwiej się wtedy nie zgubić ;). > > Najlepszym moim zwierciadłem jest mój kochanek i niech już tak lepiej > > > zostanie. ;). > > A ja myslalam ze Ty dziewica jestes :) > > cmoki. > > Kosa a czy ja twierdzę, że nie jestem? :) lesbijski liz w Kosowego pępka ;). |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-24 16:31:44 |
meskie i zeńskie penisy cywilozowanie ogolone genitalia czy dziko zarosniete? i meskie i zenskie :)) co wy na to? ja akurat: meska dzikosc i cywilizowana kobiecość ;) |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-04-24 17:23:15 |
meskie i zeńskie penisy as stated above :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 18:29:08 |
meskie i zeńskie penisy > cywilozowanie ogolone genitalia czy dziko zarosniete? i meskie i zenskie > :)) co wy na to? ja optuje za rownowaga... nie busz, ale i nie golizna :) |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2003-04-25 16:29:25 |
"Monologi waginy" czyli zrob to sam > Gdybym zapytala jak pachniesz czy smakujesz TAM, gdybym zapytala co > powiedzialby Twoj penis albo Twoja pochwa gdyby umialy mowic, gdybym > chciala wiedziec czym dla Ciebie jest ta czesc ciala, odpowiedzial(a)bys > mi? Odpowiesz mi? A tak jasne, że odpowiem :). Jak smakuje to nie wiem bo nie jestem aż tak wygimnastykowany ;P. Jesli chodzi o zapach to mogę tylko powiedzieć, że go lubię, ciężko mi go opisać. Co by powiedział? Pewnie: "To co, kiedy jedziemy do twojej dziewczyny? Nie moge sie doczekac, zeby spotkac sie z jej waginą.". Jest dla mnie bardzo ważną częścią ciała, dzięki której czerpie i daję dużo przyjemności i dzięki, której może kiedyś będę miał potomka. To ostatnie stwierdzenie odnośnie potomka to był dowcip... tak już można się smiać... Ja i dzieci totalny ROTFL... > Ale czy potrafimy mowic o sobie? Nie o tym co czujemy, co mamy w srodku. > ale o naszym ciele? Tak potrafię mówić o swoim ciele, ale nie zawsze muszę mieć na to ochotę, co nie oznacza, że jest to dla mnie jakimś tabu. > Stan przed lustrem i powiedz glosno, patrzac sobie w twarz "Kocham Cie". > Potrafisz? 8 osob na 10 nie potrafi. Jeden z tej pozostalej dwojki mowi to > szczerze. Stanąłem i powiedziałem. Było szczerze. Ale miałem pewne trudności, dlatego że głupio się gada z lustrem :P. > Kochasz swoje cialo? Nie wazne czy masz rozstepy, za duze/ za male piersi, > wystajacy brzuch... Bo to Ty masz je kochac. KOchasz? Tak. Bo to w końcu moje ciało i drugiego nie dostanę. > Lubisz sie dotykac? Tak po prostu? Przeczesywac dlonia wlosy, dotykac > twarzy, glaskac po rekach, czasem wlozyc dlon pod koszulke zeby ja > przylozyc do brzucha? Lubię dotykac swego ciała, zwłaszcza po kąpieli. Bardzo lubię dotykać swojej brody i robie to cały czas, lubię też przez cały czas czuć dotyk czegoś na swych palcach i ogólnie dłoniach. Włosów dotykam przez cały czas tak czy inaczej bo często zasłaniają mi widok :P. > A TO miejsce? Jest zrodlem rozkoszy dla wiekszosci z nas. Ale czy czyms > wiecej? Mozesz powiedziec sobie ze PODOBA Ci sie TO miejsce? Podoba się w taki sam sposób w jaki podoba mi się reszta mojego ciała, nie mogę powiedzieć, że podoba mi się w jakiś szczególny sposób. > Ze lubisz je ogladac tak po prostu? Nie wpatruje sie w swoje cialo, w żaden sposób wpatrywanie się w, nie sprawia mi jakiejś szczególnej przyjemności. Znam lepsze przyjemności od wpatrywania się w swoje ciało, niezależnie od tego którą jego część oglądam. > Bo tak naprawde moze nam byc cudownie w lozku, ale czy lubisz tak po > prostu dotykac penisa swojego faceta albo lechtaczki swojej kobiety? Tak > po prostu? Nie przy zgaszonym swietle. Tak po prostu jakbys glaskal(a) > ja/jego po reku... Uwielbiam dotykać tej części ciała u kobiety, ale to sie nie da tak po prostu :) zawsze mam ochote doprowadzic ja wtedy do orgazmu i nie ma takiej sily zebym sie przed tym powstrzymal, przy czym zawsze jak dotykam akurat tej części ciała to wzbiera we mnie podniecenie i nigdy nie będzie tak jakbym głaskał kobietę po ręku. > Napiszesz mi o tym? Napiszesz jak wyglada u Ciebie TO miejsce? Owłosienie kręcone niezbyt bujne, penis gruby i długi na 18cm, "niezbyt żylasty", za wyjatkiem jednej grubej i chrakterystycznej żyły. Nie jestem obrzezany. Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 17:35:02 |
mierz sily na zamiary :) > Owłosienie kręcone niezbyt bujne, penis gruby i długi na 18cm, czy kazdy facet mierzy swojego penisa z linija (suwmiarka czy innym narzedziem pomiarowym) w reku? :) |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2003-04-25 20:40:01 |
mierz sily na zamiary :) > > Owłosienie kręcone niezbyt bujne, penis gruby i długi na 18cm, > czy kazdy facet mierzy swojego penisa z linija (suwmiarka czy innym > narzedziem pomiarowym) w reku? :) Nie wiem jak inni, ale ja mierzyłem z linijką w ręku ;P |
|
Samantha [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-04 22:19:10 |
mierz sily na zamiary :) > > > Owłosienie kręcone niezbyt bujne, penis gruby i długi na 18cm, > > > > czy kazdy facet mierzy swojego penisa z linija (suwmiarka czy innym > > > narzedziem pomiarowym) w reku? :) > > Nie wiem jak inni, ale ja mierzyłem z linijką w ręku ;P > > >>Każdy facet, choć trudno to pojąć, oni mają jakiś kompleks albo raczej świra na punkcie swojego penisa... Skoro tak to zastanawiam się czy faceci porównują sobie penisy ?? |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 10:25:35 |
mierz sily na zamiary :) > Każdy facet, choć trudno to pojąć, oni mają jakiś kompleks albo > raczej świra na punkcie swojego penisa... Skoro tak to zastanawiam się czy > faceci porównują sobie penisy ?? może niedługo bedzie nad morzem pomiar satanowskich penisów, trzeba zebrać szanowny sabat jurorek które będą mogły obiektywnie wykonać pomiary i uniknąć przekłamań, 15 sierpnia? ...mini dłuższy weekend PS oczywiście wygram ja ROTFL a zwycięzca dostanie dyplom, słowa uznania i batonik hehehehe |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 14:14:56 |
mierz sily na zamiary :) > trzeba zebrać > szanowny sabat jurorek które będą mogły obiektywnie wykonać pomiary i > uniknąć przekłamań, ja sie wyjatkowo nie pisze... moglabym nie byc obiektywna ;P teraz zaczelam czytac ksiazke Friedmana 'Pan Niepokorny czyli kulturowa historia penisa' i utwierdzam sie w przekonaniu, ze faceci maja obsesje na tym punkcie - wszystko podciagne jest pod penisy... :/ |
|
Samantha [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 21:26:50 |
mierz sily na zamiary :) > > Każdy facet, choć trudno to pojąć, oni mają jakiś kompleks albo > > raczej świra na punkcie swojego penisa... Skoro tak to zastanawiam > się czy > > faceci porównują sobie penisy ?? > > może niedługo bedzie nad morzem pomiar satanowskich penisów, trzeba zebrać > szanowny sabat jurorek które będą mogły obiektywnie wykonać pomiary i > uniknąć przekłamań, 15 sierpnia? ...mini dłuższy weekend > > PS > oczywiście wygram ja ROTFL > > a zwycięzca dostanie dyplom, słowa uznania i batonik hehehehe >hehe- baonik, słowa uznania i dyplom dostanie mój facet :) Ja będę przewodniczącą sabatu- Życzymy powodzenia i szczęścia- przyda się |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 21:50:54 |
mierz sily na zamiary :) > >hehe- balonik, słowa uznania i dyplom dostanie mój facet :) Ja będę > przewodniczącą sabatu- Życzymy powodzenia i szczęścia- przyda się czyli durexa, baw się zdrów i krzyż na drogę.... nie wpuszczmy ludzi spoza satana, mają być tylko Satanskoje Narządy, huehuehue, a poza tym i tak przerżnie |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 11:10:52 |
mierz sily na zamiary :) > > a zwycięzca dostanie dyplom, słowa uznania i batonik hehehehe chiba batona??? złocenie...rotfllllll |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 11:53:46 |
mierz sily na zamiary :) > > > > > a zwycięzca dostanie dyplom, słowa uznania i batonik hehehehe > chiba batona??? złocenie...rotfllllll kogo proponujesz wziąć do jury? a może są już jakieś chętne do nadzorowania liczenia, naszykowania tabel, sporządzenia dyplomu i zakupu batonika? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 12:17:12 |
mierz sily na zamiary :) > > kogo proponujesz wziąć do jury? a może są już jakieś chętne do > nadzorowani a liczenia, naszykowania tabel, sporządzenia dyplomu i zakupu > batonika? Musimy rozpisać konkurs na członkinie jury...:))) liczy sie doswiadczenie, zapał do pracy, wiedza praktyczna podparta opiniami i swiadectwami pracy z poprzednich "miejsc pracy" jak równiez znajomosc zawijania batonika:))) (świstaki wykluczone ....) rotfllllllll |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-05 14:39:42 |
mierz sily na zamiary :) > > Musimy rozpisać konkurs na członkinie jury...:))) ... czy ja się na to załapię [... chociaż " po znajomości" może ? :] ... ? |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 15:19:50 |
mierz sily na zamiary :) > > > > Musimy rozpisać konkurs na członkinie jury...:))) > > ... czy ja się na to załapię [... chociaż " po znajomości" może ? :] ... > ? a nie jesteś swistakiem????? :)))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 12:21:09 |
mierz sily na zamiary :) > Musimy rozpisać konkurs na członkinie jury...:))) bezwzględnie... > liczy sie doswiadczenie, > zapał do pracy, wiedza praktyczna podparta opiniami i swiadectwami pracy > z poprzednich "miejsc pracy" jak równiez znajomosc zawijania batonika:))) spoko, procesy rekrutacyjne mam opanowane, bedziemy to mieli przygotowane w wersji fullprofesional > (świstaki wykluczone ....) rotfllllllll dokładnie świstaki mają za ostre ząbki hihihihihii |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 12:32:15 |
mierz sily na zamiary :) > dokładnie świstaki mają za ostre ząbki hihihihihii i co pękasz przez to??? |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 13:35:58 |
mierz sily na zamiary :) > > dokładnie świstaki mają za ostre ząbki hihihihihii > > i co pękasz przez to??? eeeeeee, no tak i nie chcę być w sreberku ROTFL |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 13:37:32 |
mierz sily na zamiary :) > eeeeeee, no tak > i nie chcę być w sreberku ROTFL to mogłoby być podniecające doświadczenie... hmmm, chyba do jury się zgłoszę ;))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 14:05:42 |
mierz sily na zamiary :) > to mogłoby być podniecające doświadczenie... > hmmm, chyba do jury się zgłoszę ;))) bingo :) potrzebne są jeszcze 2 lub 4 kandydatki :), masz kogoś może na myśli kogo mozna by wziąć? |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2003-05-05 15:41:50 |
mierz sily na zamiary :) > potrzebne są jeszcze 2 lub 4 kandydatki :), masz kogoś może na myśli kogo > mozna by wziąć? Ja wiem, ze czekacie tylko na to az ja sie zgłosze, wiec to robie. potrzebne sa juz tylko 2 kandydatki :> |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 21:30:42 |
mierz sily na zamiary :) > Ja wiem, ze czekacie tylko na to az ja sie zgłosze, wiec to robie. > potrzebne sa juz tylko 2 kandydatki :> nie śmiałbym prosić, więc cieszę się podwójnie, zwłascza z obecności fachowców |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 14:44:44 |
mierz sily na zamiary :) > > to mogłoby być podniecające doświadczenie... > > hmmm, chyba do jury się zgłoszę ;))) > > bingo :) > potrzebne są jeszcze 2 lub 4 kandydatki :), masz kogoś może na myśli kogo > mozna by wziąć? jedną już macie... a co dalej... hmmm, może Viri??? |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 21:28:39 |
mierz sily na zamiary :) > jedną już macie... a co dalej... hmmm, może Viri??? bardzo dobra kandydatura, wujek Agi napewno to poprze ROTFL :)))))) |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-06 07:54:51 |
mierz sily na zamiary :) > > jedną już macie... a co dalej... hmmm, może Viri??? > > bardzo dobra kandydatura, wujek Agi napewno to poprze ROTFL :)))))) w końcu ma się ten nos do wyszukiwania dobrych osób... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-05-05 21:30:27 |
mierz sily na zamiary :) > > jedną już macie... a co dalej... hmmm, może Viri??? > > bardzo dobra kandydatura, wujek Agi napewno to poprze ROTFL :)))))) Pewnie, że poprze, bo niby dlaczego miałby mieć coś przeciw ? :))))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-04 22:47:45 |
mierz sily na zamiary :) > >>Każdy facet, choć trudno to pojąć, oni mają jakiś kompleks albo > raczej świra na punkcie swojego penisa... Skoro tak to zastanawiam się czy > faceci porównują sobie penisy ?? Notorycznie!!!! te teksty o brydżu albo bilardzie to sciema...,zbieramy sie w utajnionych miejscach i za pomoca suwmiarki ,suwaka logarytmicznego ,laserowego dalmierza, łaty geodezyjnej* dokunujemy nieustannych porównań ;PPPP * niepotrzebne skreslić. |
|
Samantha [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 21:31:50 |
mierz sily na zamiary :) > > > >>Każdy facet, choć trudno to pojąć, oni mają jakiś kompleks > albo > > raczej świra na punkcie swojego penisa... Skoro tak to zastanawiam > się czy > > faceci porównują sobie penisy ?? > > Notorycznie!!!! te teksty o brydżu albo bilardzie to sciema...,zbieramy > sie w utajnionych miejscach i za pomoca suwmiarki ,suwaka logarytmicznego > ,laserowego dalmierza, łaty geodezyjnej* dokunujemy nieustannych porównań > ;PPPP > > * niepotrzebne skreslić. >heh heh heh tylko mi tu nie jedź sarkazmem... Faceci są dużo bardziej zboczeni od lasek |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 21:53:35 |
mierz sily na zamiary :) > >heh heh heh tylko mi tu nie jedź sarkazmem... Faceci są dużo bardziej > zboczeni od lasek powiedz chociaż czym się to zboczenie objawia bo ja się zainteresowałem... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-05-05 22:19:18 |
mierz sily na zamiary :) > >heh heh heh tylko mi tu nie jedź sarkazmem... Faceci są dużo bardziej > zboczeni od lasek no jasne...:))) nie znam zadnej laski co by miała tyle pornoli z Kazaa zwleczonych co ja:))))) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-05-05 22:25:43 |
mierz sily na zamiary :) > > > >heh heh heh tylko mi tu nie jedź sarkazmem... Faceci są dużo > bardziej > > zboczeni od lasek > no jasne...:))) nie znam zadnej laski co by miała tyle pornoli z Kazaa > zwleczonych co ja:))))) nie tak szybko, niech pogłówkuje gdzie jesteśmy bardziej zboczeni, najpierw trzeba udowodnić że to nieprawda a potem odwrócić kota ogonem, po czym mamy czeski film i nikt nic nie wie ROTFL |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 21:25:49 |
mierz sily na zamiary :) > Nie wiem jak inni, ale ja mierzyłem z linijką w ręku ;P czy to ma jakies konkretny cel? wymieniacie sie spostrzezeniami przy piwue czy jak? :) |
|
Lewiatan ( Śmieszny Czort ) ![]() Wysłano: 2003-04-25 21:27:45 |
mierz sily na zamiary :) > > Nie wiem jak inni, ale ja mierzyłem z linijką w ręku ;P > > czy to ma jakies konkretny cel? wymieniacie sie spostrzezeniami przy piwue > czy jak? :) U mnie to miało tylko jeden określony cel, po prostu byłem ciekaw jaką długość ma mój penis i o nic więcej nie chodziło. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-26 14:41:48 |
mierz sily na zamiary :) > > > Owłosienie kręcone niezbyt bujne, penis gruby i długi na 18cm, > > > > czy kazdy facet mierzy swojego penisa z linija (suwmiarka czy innym > > > narzedziem pomiarowym) w reku? :) > > Nie wiem jak inni, ale ja mierzyłem z linijką w ręku ;P osiągnąłem podobne wartości (18'), tylko ja mierzyłem calówką ROTFL |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-26 17:39:35 |
mierz sily na zamiary :) > > osiągnąłem podobne wartości (18'), tylko ja mierzyłem calówką ROTFL kurde ide po tasme geodezyjnom bo mnie zaczynacie irytować...rotfllllll |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-04-26 18:31:29 |
mierz sily na zamiary :) > > > > > osiągnąłem podobne wartości (18'), tylko ja mierzyłem calówką ROTFL > > kurde ide po tasme geodezyjnom bo mnie zaczynacie irytować...rotfllllll myślałem że po dalmierz laserowy z urządzeń celowniczych czołgu :)))) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-26 18:42:57 |
mierz sily na zamiary :) > > myślałem że po dalmierz laserowy z urządzeń celowniczych czołgu :)))) kali kochać ..kali uciąć pół metra.....:))))) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-04-25 22:14:34 |
mierz sily na zamiary :) > > Owłosienie kręcone niezbyt bujne, penis gruby i długi na 18cm, > > czy kazdy facet mierzy swojego penisa z linija (suwmiarka czy innym > narzedziem pomiarowym) w reku? :) Tak mi smaku wszyscy narobili ze wzialem metr krawiecki i sobie zmierzylem - ok.17,50 cm hehehe, a myslalem ze tylko 15 :)) Zestaw do Penis Enlargement wydaje sie byc zbedny :)) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-25 22:18:50 |
mierz sily na zamiary :) > Tak mi smaku wszyscy narobili ze wzialem metr krawiecki i sobie zmierzylem myslalam, ze smaku na piwo... :) |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-04-25 22:49:35 |
mierz sily na zamiary :) > > Tak mi smaku wszyscy narobili ze wzialem metr krawiecki i sobie > zmierzylem > > myslalam, ze smaku na piwo... :) Heh, poza kolorem moczu nie widze zwiazku miedzy piwem, a penisem :)) |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-04-26 09:12:48 |
mierz sily na zamiary :) > myslalam, ze smaku na piwo... :) o rany, a Ty to tylko o jednym ;))) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>























