| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| vizjerei | 2003-06-14 - 22:33:41 | |
| Masur | 2003-06-16 - 18:39:33 | |
| Margoth | 2003-06-15 - 14:41:12 | |
| dewastator;) | 2003-06-19 - 18:16:50 | |
| Neph | 2003-06-15 - 18:18:44 | |
| Dariusz | 2003-06-15 - 22:36:46 | |
| aguares | 2003-06-15 - 23:55:32 | |
| aguares | 2003-06-14 - 22:43:14 | |
| midiana | 2003-06-14 - 22:46:22 | |
| Viridiana | 2003-06-14 - 22:50:43 | |
| vizjerei | 2003-06-14 - 22:56:16 | |
| Viridiana | 2003-06-14 - 23:06:49 | |
| aguares | 2003-06-14 - 23:23:44 | |
| vizjerei | 2003-06-14 - 23:09:48 | |
| Viridiana | 2003-06-14 - 23:24:23 | |
| aguares | 2003-06-14 - 23:27:22 | |
| Dynos | 2003-06-14 - 22:55:36 | |
| Dynos | 2003-06-16 - 07:31:04 | |
| Nadah | 2003-06-15 - 20:21:09 | |
| vizjerei | 2003-06-15 - 20:28:58 | |
| aguares | 2003-06-15 - 23:57:16 | |
| Nauczyciel | 2003-06-16 - 00:17:16 | |
| aguares | 2003-06-16 - 00:30:38 | |
| Katera | 2003-06-16 - 22:47:19 | |
| Piotr Wdówka | 2003-06-16 - 14:46:52 | |
| Laura | 2003-06-15 - 13:59:47 | |
| Nauczyciel | 2003-06-15 - 14:14:25 | |
| Wishmasterka | 2003-06-15 - 10:22:49 | |
| Zro | 2003-06-16 - 07:51:38 | |
| Deen | 2003-06-15 - 10:03:35 | |
| vizjerei | 2003-06-15 - 21:36:10 | |
| Deen | 2003-06-15 - 22:44:19 | |
| aguares | 2003-06-16 - 00:05:30 | |
| Dariusz | 2003-06-15 - 22:33:46 | |
| Hurija | 2003-06-17 - 16:11:38 | |
| Morticia | 2003-06-17 - 15:42:26 | |
| Visenna | 2003-06-18 - 23:05:49 | |
| DWS | 2003-06-17 - 13:43:28 | |
| vizjerei | 2003-06-17 - 14:54:30 | |
| DWS | 2003-06-18 - 08:38:35 | |
| vizjerei | 2003-06-18 - 10:38:23 | |
| Dobermann | 2003-06-17 - 11:07:41 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-14 22:33:41 |
Bycie Bogiem... Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to wyobrażacie? |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-06-16 18:39:33 |
Bycie Bogiem... Bogiem, nie chcial bym byc. za leniwy jestem, zreszta wszechwladza to cos na co nigdy sie nie zgodze - bo coz potem zostaje do roboty? nawet tak naparwde porzadzic sie nie da, bo wszystko co wymaga decyzji i tak w swojej wszechwaldzy w stanie jestem sprawic od razu, rozwiazac kazdy problem, bo jedyne rzeczy ktore moglyby mi zagrozic musialyby byc mi rowne, czyli boskie. ale skoro byli by jacys "inni bogowie" moja boskosz nie byla by juz jedyna i wszechwladna, wiec nie taka wyjatkkowa i pojawil by sie elemnt znowu wspolzaodnictwa, niemocy itede :) ale jakbym mogl byc bogiem czy cos, to pobawil bym sie w lab natury. popatrzyl jak tam ewolucja moglaby dzialac, posprawiac nowe gatunki i takie tam. poligon maly zupelnie jak w SimLife :) |
|
Margoth [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 14:41:12 |
Bycie Bogiem... Hmmm, z takim pytaniami to do Katerki... przecież kiedyś mówiła, że jest Bogiem... czyż nie??? |
|
dewastator;) [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-19 18:16:50 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie... Ależ ja jestem Bogiem. Są ludzie dla których jestem prywatnym mesjaszem, czyśccem i piekłem. Są ludzie którzy poszliby za mną w ogień i tacy którzy najchętniej by mnie ukrzyżowali. Nie należe do bytów które znikają z pamięci bez śladu a to już oznaka boskości. A to że moją największą zaletą jest skromność to inna para kaloszy. |
|
Neph [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 18:18:44 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? W Black&White powiem ci że nie byłem wcale śmiesznym bogiem.. Jeszcze mniej śmieszny był mój chowaniec :) W realu wystarcza mi infiltrowanie rewirów z dobermanem zabwką. A rewiry zaiste są piękne. |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-06-15 22:36:46 |
Bycie Bogiem... Na początku to stworzyłbym kamień, którego nie potrafilbym podnieść ;) |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 23:55:32 |
Bycie Bogiem... > Na początku to stworzyłbym kamień, którego nie potrafilbym podnieść ;) o ja cie p......[ocenzurowano]..poważka??? hmmm musze Ci powiedzieć ze tym mnie zgasiłeś...ide do piwnicy Kowalskich.... |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-14 22:43:14 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? Zapewniam iz wolałbyś nie wiedzieć..................... |
|
midiana ( ... ) ![]() Wysłano: 2003-06-14 22:46:22 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? Hmm smiesznym człowiekiem nie jestem, ale mogę odpowiedzieć Nie chciałabym być Bogiem, strasznie ciezkie zajecie by to było... chociaz, zakładając, ze byłam Bogiem na własnych zasad a nie zastepczynią jakiegos innego Boga: Najpierw mały potop, ktory pochlonalby tych, którzy nie potrafia samodzielnie pływac w morzu zycia. Potem seria pożarów, które roztopiłyby tych, którzy przyjmują pozy lodowych figur, stojących w miejscu, niezunających odkryc nauki. Nastepnie mięsiące wiatrów, które zmiotlyby z powierchni ziemii tych, którzy co chwile zmieniają zdanie, ale nie po to, zeby cos dzieki temu osiagnąc, zamanipulowac innymi, lecz po to, żeby czuc sie pewniej w stadzie.... ehhh cięzka to by była praca. Zostaliby tylko ludzie, którzy warci sa życia - wtedy po ziemii chodzili by sami Bogowie, łącznie ze mna i nie byłoby potrzby, ażeby istniał jakikolwiek inny Bóg:))) |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-06-14 22:50:43 |
Bycie Bogiem... >Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? Powszechna eksterminacja. |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-14 22:56:16 |
Bycie Bogiem... > >Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > > wyobrażacie? > > Powszechna eksterminacja. ....i nikogo nie? nie wierzę...;) zresztą smutno by było..;( nie byłoby z kogo się nabijać... |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-06-14 23:06:49 |
Bycie Bogiem... > ....i nikogo nie? nie wierzę...;) zresztą smutno by było..;( nie byłoby z > kogo się nabijać... Po co BOGU ludzie ? Po co BOGU w MOJEJ osobie ludzie ? Po prostu ... DELETE. |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-14 23:23:44 |
Bycie Bogiem... > > ....i nikogo nie? nie wierzę...;) zresztą smutno by było..;( nie > byłoby z > > kogo się nabijać... > > Po co BOGU ludzie ? > Po co BOGU w MOJEJ osobie ludzie ? > > Po prostu ... DELETE. a moze ctrl alt delete????;PPP |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-14 23:09:48 |
Bycie Bogiem... > > ....i nikogo nie? nie wierzę...;) zresztą smutno by było..;( nie > byłoby z > > kogo się nabijać... > > Po co BOGU ludzie ? > Po co BOGU w MOJEJ osobie ludzie ? > > Po prostu ... DELETE. no tak wyobraźnia Cię poniosła....;) taka Twoja wola Panie(czy Pani), czas się przenieść w inny wymiar...haha |
|
Viridiana ( Tous les matins du monde ) ![]() Wysłano: 2003-06-14 23:24:23 |
Bycie Bogiem... > no tak wyobraźnia Cię poniosła....;) > taka Twoja wola Panie(czy Pani), czas się przenieść w inny wymiar...haha Ciesz się zatem, że nie jestem BOGIEM. Już widzę płonące ludzkie pochodnie ... strumienie krwi spływające ulicami ... rozkładające się pola ciał ... Upajam się życiem, które odbieram. Moje prawo. Moja wola. Jestem BOGIEM. Amen Słodkich snów :] |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-14 23:27:22 |
Bycie Bogiem... > > Już widzę płonące ludzkie pochodnie ... strumienie krwi spływające > ulicami ... rozkładające się pola ciał ... > Upajam się życiem, które odbieram. Moje prawo. Moja wola. Jestem BOGIEM. > Amen no toz właśnie mu napisałem ze wolałby nie wiedzieć co bym zrobił...a Ty tak łopatologicznie...ehh Viri..mam sie ja z Toba....;pppppp |
|
Dynos [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-14 22:55:36 |
Bycie Bogiem... O ja ! Właśnie sobie uświadomiłem, że nienawidzę Boga bo nim nie jestem. Chlip :( Masz pewnie na myśli Boga tego od kk, czy przynajmniej jego miary. Nigdy. Ludzkie przymioty odpowiadają mi w zupełności. Do boskości w mojej wizji brak mi jedynie nieśmiertelności, a przynajmniej tak długiego życia, jak długo Wszechświat pociągnie. |
|
Dynos [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-16 07:31:04 |
kontynuacja ...gdyż nieśmiertelność gwarantuje mi zdobycie niograniczonej wiedzy z dowolnej dziedziny prowadząc przy tym życie ... rozwiązłe :) Poza tym mogę sobie wyobrazić siebie jako mistrza jogi (już jakieś 5 latek praktyki daje zdumiewające efekty psychofizyczne, co dopiero 1000). Do owej nieśmiertelności dodałbym umiejętności psychokinetyczne i hipnotyczne. Co jeszcze w perspektywie 100 lat (conajmniej) trenowania sztuk walki dało by MNIE - BOGA ! Istoty z krwi i kości zasiadającej przy stole Olimpu. I doskonale rozumiem obiekcje Deena co do wizji siebie w roli "Boga" - tego wszech ach i och mogącego. Mdli mnie na samą próbę rozpatrywania hiperboskości w wydaniu chrześcijańskim uwzględniając poprakę na okrucieństwo :) |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 20:21:09 |
Bycie Bogiem... W sześć dni unicestwię świat, by siódmego stać się żółwiem o imieniu Om. Zobaczę, że to czego nie ma nie jest ani dobre, ani złe. I tak powstanie agrest. I po za agrestem wszystko będzie nienarodzone, jak zawsze, poza czasem i przestrzenią, bez możliwości bycia zawsze. Wtedy się obudzę, a na mojej twarzy znajdzie idealne miejsce niewiarygodnie szczery uśmiech. I nic nie będzie już takie jak przedtem. Nic już nie będzie, bo niczego nigdy nie było. :-) 6 9 ! |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 20:28:58 |
Bycie Bogiem... > W sześć dni unicestwię świat, by siódmego stać się żółwiem o imieniu Om. > Zobaczę, że to czego nie ma nie jest ani dobre, ani złe. > I tak powstanie agrest. > I po za agrestem wszystko będzie nienarodzone, jak zawsze, poza czasem i > przestrzenią, bez możliwości bycia zawsze. > Wtedy się obudzę, a na mojej twarzy znajdzie idealne miejsce > niewiarygodnie szczery uśmiech. > I nic nie będzie już takie jak przedtem. Nic już nie będzie, bo niczego > nigdy nie było. dobre;) mnie zaintrygowało to, cyt; "To jest To I było zanim człowiek podzielił rzeczy wszelkie I nadał im etykietki dobra i zła I jest, gdy tenże swym półślepym wzrokiem pieczętuje wszystko na czym spoczną jego oczy I buduje z tego plastikowo-szmaciany, bajkowy świat I będzie aż do kolejnego powrotu wszystkości całej Ku jedynej przyczynie wszystkiego I powróci Syn do Ojca, by spocząć we śnie I zamknie powieki I będzie NIC... ...A prócz NIC nie będzie niczego To jest To" pozdrawiam |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 23:57:16 |
Bycie Bogiem... > ...A prócz NIC nie będzie niczego > To jest To" Zaaaawsze Coca _Cola..:)))))!!!! 23 |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-06-16 00:17:16 |
Bycie Bogiem... > > > ...A prócz NIC nie będzie niczego > > To jest To" > > Zaaaawsze Coca _Cola..:)))))!!!! > 23 Mhmmm do Coli proszę Smirnoffa porzeczkowego, plasterek limonki, 5 dużych kostek lodu i okład z młodych piersi, do tego proszę jeszcze jedne piersi z wachlarzem... Wtedy na początek będę miał jakiś cień poczucia że jestem Bogiem ROTFL |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-16 00:30:38 |
Bycie Bogiem... > > Mhmmm do Coli proszę Smirnoffa porzeczkowego, plasterek limonki, 5 dużych > kostek lodu i okład z młodych piersi, do tego proszę jeszcze jedne piersi > z wachlarzem... > Wtedy na początek będę miał jakiś cień poczucia że jestem Bogiem ROTFL NIOM:)))) ... co te niewolnice tak kulawo machaja tymi wachlarzami...chyba spalimy im te wioche....Lucek..rusz sie frędzlu... i sieknij w te...co to za speluna??? aa Sodoma cus tam... qwa ten porucznik od dział infra dzwiekowych zaczyna mnie wpieniać...Gabrielu..sprawdź czy nie kolaboruje z tymi małpami.... |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-16 22:47:19 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie... ee tam - ja nie chce... ludzie by sie zatracili w mojej idealnosci... gdyby otoczyli sie moimi wizerunkami ich egzystencja sprowadzilaby sie tylko i wylacznie do podziwiania mnie... i wielbienia mnie... :) starczy mi ten poziom podziwiania i wielbienia jaki mam teraz :) > Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? a tak na powaznie... w zyjacego boga nikt nie wierzy... zaczynaja wierzyc po smierci+kilka cudow w trakcie czy jakos tak... nie, dziekuje... ale pewnie w swojej ludzkiej proznosci sprobowalabym wyprobowac wszechmoc, kotra zapewne bym miala... proznosc, duma... fe! pewnie porazilabym piorunem wszystkich, ktorzy zlo czynia :) ktorzy krzywdza ludzi mi bliskich i dzieciaki... a potem objawilabym sie i splodzila syna/corke z jakims przystojniakiem (niekoniecznie dziewica ;P)... :) |
|
Piotr Wdówka [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-16 14:46:52 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? Czytales moze LOVERCRAFTA? Wyobras sobie cos pare razy gorszego niz Yog-soogoth i bardziej zlosliwego niz Loki ale za to lubiacego piwo:). Oto ja. A swiat ktory bym stworzyl? Pełen piwa i ludzi ktorzy nie moga pic alkocholu:) |
|
Laura [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 13:59:47 |
Bycie Boginią... Ja już kiedyś pisałam to tym jak to będzie, kiedy w końcu zostanę Boginią. Chociaż pomysłów mam tysiąc na minutę, więc jeszcze moja wizja boskości może się nieco zmienić przez ten czas ;) Na razie jednak planuję sieć świątyń ku mojej czci - jedna w każdym mieście wystarczy (ale planuję kult globalny), regularne ofiary (krwawe oczywiście), i odbywające się w każdą noc misteria orgiastyczne ku mojej czci - takie w duchu bachicznym, z większymi ilościami wina. Eksterminacji ludności raczej nie planuję - kto by wtedy czcił moją boską osobę? No, ewentualnie można by eksterminować tych, którzy by się nie chcieli nawrócić na mój kult ;) Ogólnie postaram się, żeby było wesoło ;) |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2003-06-15 14:14:25 |
Bycie Bogiem... Ilu chciałoby a ilu jest? Zaraz nakażę moim aniołom znaczy zmultiplikowanemu Agentowi Smithowi dostarczenie twojej głowy na tacy do mojego pałacu :)))) U mnie byłoby wesoło, po pewnym czasie stalibyśmy się potęgą militarną, bralibyśmy udział w każdej operacji wojskowej, poczytaj sobie stronę o Wielkiejrzeczpospolitej i korpusach inwazyjnych ROTFL. A tak na poważnie co chcesz za pośrednictwem tego wątku uzyskać, o ile pamiętam Kosa coś takiego już kiedyś wrzucała do mistycyzmu. Pojawiło się tak niedawno że nie ma sensu tego wątku odgrzewać... pzdr |
|
Wishmasterka ( ) ![]() Wysłano: 2003-06-15 10:22:49 |
Bycie Bogiem... Bogiem to moze nie, ale jakąs władczynia na ziemi.. O tak, wtedy wszscy przynosili by mi prezenty z najskrytszych zakątkow swiata, a po smierci nazwali by jakis kraj moim imieniem i beatyfikowali rotfllll :> pzdr. K |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-16 07:51:38 |
Bycie Bogiem... nie czytalem innych watkow ale gdybym mialbyc bogiem to zabralbym sobie kogos z ziemi i z nia na niebiosach zabawial a losom tych tam nadole nie dawalbym chwili uwagi ( no chyba zeby przetrwac musieliby we mnie wierzyc ) |
|
Deen [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 10:03:35 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? A cóż to za radość wszystko wiedzieć...? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 21:36:10 |
Bycie Bogiem... > > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko > lokalnym > > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > > wyobrażacie? > > A cóż to za radość wszystko wiedzieć...? a z tej strony to ciekawostka... ale wszystko móc jest już warte podjęcia.....;) tu ci paradoksik mamy? |
|
Deen [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-15 22:44:19 |
Bycie Bogiem... > a z tej strony to ciekawostka... > ale wszystko móc jest już warte podjęcia.....;) Na początku zapewne tak, ale pomyśl długofalowo... jakie cele miałbyś sobie wytyczać i jaką satysfakcje czerpać skoro jesteś już ponad wszystko. Zgadzam się z twierdzeniem, że pogoń za czymś jest znacznie ciekawsza i bardziej emocjonująca niż samo schwytanie. Więc w kontekście tego oraz wszystkowiedzenia podziękowałbym za takową propozycję. Ale dążyć do bycia bogiem mogę - pod warunkiem że nim nie zostanę :> |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-16 00:05:30 |
Bycie Bogiem... > > Ale dążyć do bycia bogiem mogę - pod warunkiem że nim nie zostanę :> Wybacz ale to jest szerzenie herezji ... i nichilizm... zawsze chciałem byc bogiem...nawet zostałem bogiem w 7 klasie podstawówki w Mszanie Górnej.. ale mnie zajeb...(cenzura) piorun i takie tam inne ...degradacja....zostałem pastereczką ..powoli awansowałem...teraz jestem vice bogiem 6 stopnia ..i jeszcze tylko 3 stopnie ..nędzne kilkaset lat i wam pokaże.....dziekuje panie ordynatorze juz ide spać..kocham te czerwone pastylkiii........... |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-06-15 22:33:46 |
Bycie Bogiem... > > > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko > > lokalnym > > > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie > to > > > wyobrażacie? > > > > A cóż to za radość wszystko wiedzieć...? > > a z tej strony to ciekawostka... > ale wszystko móc jest już warte podjęcia.....;) > > tu ci paradoksik mamy? A wszystko mogąc, kto nie oparłby się pokusie posiadania wszechwiedzy? |
|
Hurija [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-17 16:11:38 |
Bycie Bogiem... Ja nie chce nim być...nie wyobrażam sobie bycia Bogiem..Bóg to istosta wszystkiego...ja nie jestem nawet istota samej siebie...Bóg to coś/ktoś, kogo sie najmniej spodziewamy...tak jak Święty Mikołaj w Wielkanoc..nie w czasie i nie na miejscu dla nas ludzi...lecz dla kogos tak...a poza to chyba nudno bylo by nim byc...wszystko by bylo takie oczywiste, proste....umiejscowione...pozdr |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-17 15:42:26 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? Nie lubię się wtrącac w cudze sprawy...a byćie bogiem dla innych z tym mi sie właśnie kojarzy...Ja podziekuję... :) |
|
Visenna [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-18 23:05:49 |
Bycie Bogiem... Chciałabym, żeby świat bogów w moim świecie był podzielony na bogów dobrych i bogów złych. Chciałabym stanąć na czele tych złych, ze względu na moją wredną, złośliwą i paskudną naturę. Byłabym Boginią o wyglądzie Anioła...Anioła o wielkich szarych skrzydłach, długich szarych (nie siwych - szarych) włosach, całkowicie czarnych oczach pozbawionych białek, odziana w czarną zbroje z wielkim mieczem przeznaczenia. Chciałabym mieć władze nad żywiołami, głównie nad ogniem i ziemią. Stworzyłabym własną armię półaniołów, silnych...ale słabszych ode mnie. Armia ta byłabym oddana na śmierć i życie. Moim celem było by zapanować nad światem, zepchnąć, unicestwić bogów tych, którzy uważani by byli za dobrych, tych którzy wzbudzali by miłość zamiast strachu. Strach wzbudzałabym JA. Toż to bezpieczniej jest wzbudzać lęk a niżeli miłość. Tak więc zepchnęłabym wszystkich panujących wówczas bogów, a władzę objęłabym ja. Ludzie zaczęli by mnie czcić ze strachu...a nie z miłości. Ten kto by się mi sprzeciwił, zginąłby śmiercią nader okrutną, a jego dusza trafiałaby do mojego królestwa na wieczne cierpienie. Świat uczyniłabym okrutnym, bezwzględnym nadającym się do życia tylko tym, którzy okazali by się najwytrwalsi. Byłabym tytanem karmiącym się cierpieniem ludzi słabych, nieświadomych życia. Ci, którzy zdobyli by u mnie łaske żyli by sielankowo, w dostatku. Jako, że zawsze miałam sentyment to tworzenia świata fantasy, mój takim by własnie był. Żyło by na nim wiele ras humanoidalnych. Na świecie zapanował by Chaos. Ale cóż się dziwić. Oto do władzy doszedł Anioł...Anioł Chaosu, kiedyś potępiony za swe niegodziwe czyny, a teraz mszczący się, za swe cierpienia... |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-06-17 13:43:28 |
Bycie Bogiem... Lepiej, żeby nigdy do tego nie doszło, bo bardzo lubie władzę a gdyby jeszcze do tego nieograniczoną, to okazałoby się, że ogień piekielny to betka przy tym, co ja bym wymyślił..rotfl... a tak poważnie, to nie rozumiem czemu służą takie rozważania... Może wyjaśnisz? |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-17 14:54:30 |
Bycie Bogiem... > Lepiej, żeby nigdy do tego nie doszło, bo bardzo lubie władzę a gdyby > jeszcze do tego nieograniczoną, to okazałoby się, że ogień piekielny to > betka przy tym, co ja bym wymyślił..rotfl... > > a tak poważnie, to nie rozumiem czemu służą takie rozważania... Może > wyjaśnisz? ...wybacz, ale jakoś mnie nie przekonuje to że nie rozumiesz, dlatego nie wyjaśnię tego. zresztą zawsze można podważać sens/przydatność praktyczną wszystkiego o czym rozmawiamy, bo nic nie jest idealne i rózni są ludzie oraz ich potrzeby |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-06-18 08:38:35 |
Bycie Bogiem... ehh..źle zadałem pytanie... ale nie chce mi się tego ciągnąć dalej... |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-18 10:38:23 |
Bycie Bogiem... > ehh..źle zadałem pytanie... > ale nie chce mi się tego ciągnąć dalej... leń..;) |
|
Dobermann [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-06-17 11:07:41 |
Bycie Bogiem... > Ilu z Was śmieszni ludzie, chciało by być Bogiem, a nie tylko lokalnym > bogiem dla samych siebie...Co wtedy byście uczynili i jak sobie to > wyobrażacie? temat oklepany i stary jak sam Bóg... jesli wogóle takowy istnieje... poza tym jesteśmy zbyt mali bysmy mogli wyobrazić sobie co moglibysmy zrobić z taką włądzą w rękach... Ech i tak pewnie skończyło by się to jakimś kataklizmem... i zniszczeniem wszystkiego... To tak jak zabawa ogniem w gazowni... |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>






















