| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-18 21:33:03 |
Paulo Coelho: Pielgrzym ksiazka niby o zwyczajnych ludziach, dla zwyczajnych ludzi... ale przesycenie elementami magii sprawia, ze ludzie 'niewtajemniczeni' (tzn. przekonani, ze magia zdarza sie tylko w ksiazkach o chorym poterze) moga nie zrozumiec przeslania... mnostwo zlotych mysli, kilka kwestii do przemyslenia... wskazowki dotyczace zycia kazdego z nas... milo sie wyciszyc i wejsc w swiat jakby sprzed kilkuset lat... gorskie piaszczyste drogi i czlowiek walczacy ze swoimi slabosciami, ze swoim umyslem, ktory czesto wodzi na manowce... czyta sie szybko, latwo i przyjemnie... ale przeczytac ta ksiazke ze zrozumieniem wymaga juz pewnego slupienia i zastanowienia... dobrze po kazdym rozdzaile zrobic przerwe i odniesc sie do wlasnego zycia, przewidziec wlasne reakcje w danych sytuacjach... polecam |
|
Abaddon [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-19 12:22:30 |
Paulo Coelho: Pielgrzym Osobiście przeczytałem jedynie Alchemika (kilka razy) i nie spodobał mi się.... preferuję książki bardziej enigmatycznie i pompatycznie napisane :) Gdzie długo trzeba dochodzić co autor chciał przekazać, a mimo tego pozostaję znaki zapytania. Alchemik był po prostu zbyt... prosty? nie tyle w samym przesłaniu, co sposobie jego przekazania. Chociaż gdy spotka mnie natłok obowiązków, to zapewne pomodlę się (?) o taką właśnie lekturę :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-19 12:56:30 |
Paulo Coelho: Pielgrzym > preferuję książki bardziej enigmatycznie i pompatycznie napisane > :) Gdzie długo trzeba dochodzić co autor chciał przekazać, a mimo tego > pozostaję znaki zapytania. niestety nie czytalam Alchemika (co nadrobie juz wkrotce), wiec nie mam porownania... ale sprobowac warto - jak sie nie spodoba - zawsze mozna odlozyc na polke... |
|
Gora [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-21 09:12:53 |
Paulo Coelho: Pielgrzym Pielgrzyma nie czytałem.Czytałem Alchemika i bardzo mi sie spodobał. Miejscami kiczowaty, miejscami daje do pomyślenia. Ot życie. Dla mnie ta książka jest jak lustro. Odbija nas, nasze poglądy i nasze życie. Jesli ktoś jest nudny to ksiązka będzie go nudzić, prosty... Ja lubie element kiczu w moim życiu i dlatego doceniam Alchemika. Proste prawdy życiowe pokazany w prosty sposób. Wbrew pozorom mało jest takich książek i tak dobrze się czytajacych jak Alhemik. Nawet Mały Ksiaże jest słabszy. Poza tym sporo odniesień thelemiczno/magicznych. btw: wiecie, że Coelho otarł się swoim życiu o satanizm? pozdrawiam |
|
Aniuta [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-22 22:11:44 |
Paulo Coelho: Pielgrzym > Pielgrzyma nie czytałem.Czytałem Alchemika i bardzo mi sie spodobał. Tak samo. Inne sa w podobnej konwencji. > Dla mnie ta książka jest jak lustro. Każda książka :). > Nawet Mały Ksiaże jest słabszy. O nie! Od Małego Księcia precz mi! |
|
Tweet [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-19 12:25:26 |
Paulo Coelho: Pielgrzym P.Coelho....przeczytałam całą 7-mio książkową batalie ...niezwykłe wzbogacenie duchowe ,meki intelektualne(w jak najbardziej pozytywnym tego złożenia znaczeniu ) , zyciowe mistrzowskie porady i sentencje, ,bezpieczny port ,ambrozja dla łaknacej duszy zagłebionej w czeluściach własnej błogiej niewiedzy. Polecam ,przy uzyciu całej mojej siły perswazji . |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-19 12:59:12 |
Paulo Coelho: Pielgrzym > P.Coelho....przeczytałam całą 7-mio książkową batalie zbierzmy tytuly: Alchemik Pielgrzym Na brzegu rzeki Piedry usiadlam i plakalam ... Weronika postanawia umrzec Piata gora Demon i panna Prym Podrecznik Wojownika Swiatla chyba nic nie pominelam... :) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-08-21 07:04:55 |
Litaratura ze sloma w butach. Co z tego ze zlota? Coelho mnie nudzi. Jest jak Wharton pisze jak sama mowisz latwo lekko i przyjemnie a czytelnicy do przesycenia "zlotymi myslami" (poczytaj Leca, tam masz nasycenie nieuczesanymi myslami, o ile lepszymi...) dorabiaja ideologie... A ze magia w dzisiejszym swiecie? Rzeczywiscie, wdzieczny temat... Juz wole wojujaca feministke Dunin ktora tez nudna i piszaca wszystko z ta sama maniera, ale przynajmniej agresywna i ze szpila ironii. Wroce jednak do Stendhala... |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-21 14:40:44 |
Litaratura ze sloma w butach. Co z tego ze zlota? > Coelho mnie nudzi. de gustibus... > (poczytaj Leca, czytalam... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-08-21 22:25:02 |
Litaratura ze sloma w butach. Co z tego ze zlota? > > Coelho mnie nudzi. > de gustibus... ...disputantum est. Spodziewalas sie tylko zachwytow w tym watku? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-21 22:27:47 |
sloma - ekologiczny izolator termiczny > Spodziewalas sie tylko zachwytow w tym watku? nie... wyrazilam swoj poglad i szanuje inne zdanie na temat... |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-08-18 22:41:07 |
Paulo Coelho: Pielgrzym Co prawda Pielgrzyma nie czytałem jeszcze, ale mam to w planach i to co mnie odciąga od tej książki to zbyt rozdmuchana promocja; przynajmniej takie odczucie miało się niedawno we wrocławiu, gdzie w większości księgarniach trudno było nie zauważyć wciskających się pod oczy reklam książki. Jak coś jest tak usilnie promowane to zaczyna działać odpychająco. Czytałem jedynie Alchemika, ten nawet mi się podobal, niektórzy mówią, że Alchemik to jedyna dobra książka Coelho. W Alchemiku trafiało do mnie czytelne przesłanie, gdzie w ładny i klimatyczny sposób autor zachęca do nieunikania w życiu ryzyka i pokazuje, że się to opłaca. Co do Pielgrzyma, nie wiem, może wkrótce się przekonam, zależy od dalszego rozwoju wątku czy mnie zachęci ;) Twoje zdanie o książce z jednej stronie działa na mnie odpychająco (przesycenie elementami "magii", w Alchemiku też była pewna "magiczna" koncepcja świata, elementy panteizmu, "język świata" itd, ale przy przyjęciu, że fabuła zawiera pewne elementy baśni, nie raziło to tak bardzo). Z drugiej strony dobre wrażenia po Alchemiku i pewne zaufanie do Twojego gustu :) Wydaje się być to dobra książka właśnie na lato...we'll see... |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-18 23:15:12 |
Paulo Coelho: Pielgrzym > co > mnie odciąga od tej książki to zbyt rozdmuchana promocja; tez mnie to razilo, ale zaufalam gustowi Teherisa :) poki co to, co mi polecil bylo faktycznie warte przeczytania... > Czytałem jedynie Alchemika, ten nawet mi się podobal, ja nie czytalam nic wiecej Coelho... ale teraz wiem, ze nadrobie zaleglosci... poswiecenie kilku (zaledwie) godzin na ksiazke to niewiele... :) > Twoje zdanie o książce z jednej stronie działa na mnie odpychająco > (przesycenie elementami "magii", tutaj po prostu Bohater nalezy do bractwa... poznaje techniki RAM, ktore pomagaja otworzyc swiadomosc na to, co zazwyczaj odrzucamy... wielkie znaczenie ma tu wizualizacja... nie mowie o czarowaniu tylko o pracy nad wlasna energia... > pewne zaufanie do > Twojego gustu :) :) ach zarumienilam sie :) > Wydaje się być to dobra książka właśnie na lato... wierz mi, ze kilka godzin wystarczy na przeczytanie... mi to zajelo okolo 5-6 godzin...+czas jakis na przemyslenia... |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2003-08-19 12:58:01 |
Paulo Coelho: Alchemik > > Czytałem jedynie Alchemika, ten nawet mi się podobal, > ja nie czytalam nic wiecej Coelho... ale teraz wiem, ze nadrobie > zaleglosci... poswiecenie kilku (zaledwie) godzin na ksiazke to > niewiele... :) Alchemika też właśnie czyta się bardzo lekko i szybko i naprawdę warto, też występuje tutaj pewien motyw pielgrzyma, bohater porzuca całe swoje dotychczasowe nudne zycie i wyrusza w niebezpieczną i ryzykowną podróż. Autor przemyca też wiele uniwersalnych myśli i godnych uwagi spostrzeżeń, czyli podobnie jak w Pielgrzymie. Najważniejszym przesłaniem wydaje się być, że powinniśmy robić to co potrafimy najlepiej, wyzbyć się strachu przed realizacją własnych marzeń, strachu przed koniecznym ryzykiem, uwierzyć w siebie, gdyż przychodzi moment kiedy jest na to za późno i przez resztę życia jesteśmy niespełnieni... Mnie na Alchemika namówił Sargon, najlepiej czytać zawsze coś z czyjejś rekomendacji, wiadomo wtedy że działamy na "sprawdzonym materiale" :) > > Twoje zdanie o książce z jednej stronie działa na mnie odpychająco > > (przesycenie elementami "magii", > tutaj po prostu Bohater nalezy do bractwa... poznaje techniki RAM, ktore > pomagaja otworzyc swiadomosc na to, co zazwyczaj odrzucamy... wielkie > znaczenie ma tu wizualizacja... nie mowie o czarowaniu tylko o pracy nad > wlasna energia... RAM, nazwa brzmi znajomo ale w zupełnie innym kontekście :) > > Wydaje się być to dobra książka właśnie na lato... > wierz mi, ze kilka godzin wystarczy na przeczytanie... mi to zajelo okolo > 5-6 godzin...+czas jakis na przemyslenia... Czyżby szybkość czytania była nieodłączną cechą wszystkich książek Coelho? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-19 13:02:27 |
Paulo Coelho: Alchemik > Najważniejszym przesłaniem wydaje się > być, że powinniśmy robić to co potrafimy najlepiej, wyzbyć się strachu > przed realizacją własnych marzeń, strachu przed koniecznym ryzykiem, > uwierzyć w siebie, gdyż przychodzi moment kiedy jest na to za późno i > przez resztę życia jesteśmy niespełnieni... fragmenty o radosci i marzeniach zawarlam w osobnych watkach... > Mnie na Alchemika namówił Sargon, najlepiej czytać zawsze coś z czyjejś > rekomendacji, wiadomo wtedy że działamy na "sprawdzonym materiale" :) zawsze potem mozna zlozyc reklamacje aha - chcialam zaznaczyc, ze w moim przypadku REKLAMACJI NIE UWZGLEDNIA SIE!!! ;P > RAM, nazwa brzmi znajomo ale w zupełnie innym kontekście :) ta... a kiedys zastanawialam sie z kumplem jak jest baran po angielsku - zadne sobie nie umialo przypomniec i zadnemu nie chcialo sie sprawdzic... czytajac ta ksiazke dostalam smsa o tresci: RAM - niesamowite uczucie :) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-20 19:42:29 |
Paulo Coelho: Na brzegu rzeki Piedry usiadlam i pl 2,5 godzinki - jednym tchem... w ramach nie_uczenia sie :) ksiazka o milosci... szkoda, ze nie wierze (juz), ze cos takiego moze spotkac nas w zyciu... :/ ale swietnie opisana proba ucieczki przed uczuciem, zaprzeczanie wobec samego siebie... strach przed rozczarowaniem... prawdziwe... |
|
Madorah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-20 20:57:38 |
Paulo Coelho: Na brzegu rzeki Piedry usiadlam i pl ....a na mnie największe wrażenie zrobiła "piąta góra". Chyba w odpowiednim okresie swojego życia ją przeczytałam... "Alchemik" jest dobry, ale bez rewelacji, natomiast "Nad brzegiem rzeki Piedry..." męczyłam długo i nie podobała mi się. Te trzy przeczytałam i dalej już mnie nie ciągnęło, bo się obawiałam kopiowania pomysłów, co się często zdarza u "płodnych" autorów. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-08-20 21:37:06 |
fascynacja > ....a na mnie największe wrażenie zrobiła "piąta góra". wszystko przede mna :) zastanawiam sie czy ta fascynacja moja nie wynika bardziej z faktu, ze facet jest Brazylijczykiem, a jakos do portugalskiego mam slabosc :) |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















