Satan.pl > Forum > Komentarze >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
388
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
Grrr 2003-09-13 - 13:36:42
 to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
IAmElite 2003-09-13 - 13:49:31
 to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
Grrr 2003-09-13 - 13:57:06
 to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
IAmElite 2003-09-13 - 14:02:37
 to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
Grrr 2003-09-13 - 14:06:56
 Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
Kvik 2003-09-13 - 13:46:30
 Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
Neph 2003-09-14 - 08:50:46
 Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
Grrr 2003-09-13 - 13:59:32
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Grrr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-09-13
13:36:42

Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
  Hiob kochał boga a został przez niego zdradzony. Tak bardzo nie chciał uwierzyć, że zdradę tą przypisywał sobie. A przecież bóg mu świadkiem że nie był niczemu winien.
Wzruszające zakończenie całej historii - oddanie wszystkiego w dwójnasób...Wszystko świeże, nowe. Rozumiem oddanie majątku, zdrowia,
szacunku otoczenia... To wszystko może być nowe i cieszyć. Ale jego martwa żona, zabite dzieci? Typowa sytuacja - bóg znowu udaje dobroczyńcę po tym jak wyszedł na ostatniego błazna dając się ponieść emocjom po tym jak szatan szepnął mu słówko. Za takie samo posłuchanie szeptu szatana wygnał z raju Adama i Ewę stawiając przed nimi uprzednio drzewo owocowe i informując "nie wolno jeść  owoców z tego drzewa" jednocześnie pokazując je palcem. Było oczywiste, że zjedzą te owoce, diabeł nie był przyczyną przyspieszył nieuniknione. To bóg odszedł śmiejąc się pod nosem złośliwie by później w odosobnieniu i przed lustrem ćwiczyć groźne miny jakie zrobi kiedy wreszcie zjedzą to jabłko.Jemu zawsze wolno było bawić się ludźmi, poniewierać ich i poniżać.  Dawid z radością obcinał filistyńskie napletki zabijając dla swego boga. Jak widać biblijny Jahwe zawsze chciał mieć nozdrza pełne zapachu krwi - wiedział co stworzył na "obraz i podobieństwo swoje" i to czyniło z niego despotę.
Potrafię zrozumieć jego upodobanie, ale ci którzy uwierzyli w jego dobroć i oczekuja od niego tego samego zawiodą się, ponieważ on nienawidzi ludzi czego wyraz daje poprzez swoje czyny. Sprowadził okrutną zagładę na sodomę i gomorę za moralność jej mieszkańców. Być może Jahwe jako że zawsze był przedstawiany jako mężczyzna a nie posiadając żony nie posiadał też seksualności, więc nie rozumiał co może z niej wyniknąć. Grzechy Sodomy i Gomory nie zostały zniszczone wraz z nią, ponieważ rasa ludzka jest taka a nie inna. Gdyby jednak założyć, że bóg faktycznie był pierwowzorem Adama w każdym calu, sprawa przedstawia się jeszcze gorzej, gdyż zapewne posiadał popęd seksualny i nie posiadając boskiej małżonki zazdrościł jednocześnie ludziom. Skoro jednak ani zniszczenie dwóch miast ani potom nie przyniosły pożądanego skutku (swoją drogą ciekawe jak wybrał Noego i jego rodzinę - zapewne miał na uwadze preferencje seksualne tegoż - oczekiwał, że prawidłowo spłodzone dzieci nie - zboczonych rodziców będą odpowiadać jego wizji ludzkiej seksualności). Jeśli naprawdę tak myślał to świadczy to znakomicie o jego potencjale intelektualnym. Można jednak odnieść wrażenie, że zrobił to po prostu dla zabawy - chciał popatrzyć jak giną w odmętach ludzie, zwierzęta... A później przyglądać się ich kazirodczym, zabronionym przez niego stosunkom (bo jakie miały być przy takiej ilości osobników danego gatunku czy też ludzi?) Co prawda ten fragment starego testamentu wywodzi się wprost z tradycji sumero-akadyjskiej, aby tego dowieść nie trzeba szukac daleko - wystarczy "poemat starożytnego dwurzecza" w którym występuje niejaki Untapiszti do którego przemówił bóg pod postacią chaty "zbuduj korab" powiedział. Jednakże nie żyjemy w tak starożytnych czasach - sumero - akadyjscy bogowie byli z założenia chaotyczni i okrutni, stworzyli człowieka aby za nich pracował i składał im ofiary, a po śmierci KAŻDY trafiał do swego rodzaju piekła niezależnie od postępowania. Właśnie z tego środowiska wyrósł Jahwe nie należy się więc dziwić jego okrucieństwu, ale dlaczego zwac go wbrew rozsądkowi miłosiernym bogiem?
Plagi egipskie - piękny pokaz mocy, ale PO CO? wyniszczał bez wachania wszystkich ludzi traktując ich gorzej niż bydło, bo o bydło choc trochę się dba.
Z jego imieniem na ustach ludzi ginęli i wypruwali flaki innym ludziom, a on kiwał tylko głową z usmiechem - musiał pragnąć widoku ludzkiej agonii, gdy tak wierni
mu wojownicy zwijali się na polu bitwy lub powoli umierali pośród sterty trupów nie otrzymując znikąd pomocy (a była to często znaczna część poległych w bitwie)
A jak to się miało do Jezusa? Podążając za Alisterem Crowley przychyliłbym się do stwierdzenia, że Jezus był po prostu zaawansowanym joginem który posłużył się Jahwe z braku innych punktów odniesienia. Jego otwartość doprowadziła go na krzyż. Zgodnie z chrześcijańską religią Jezus został spłodzony przez anioła i był synem boga. Skoro był synem boga, anioł musiał być personifikacją Jahwe - nareszcie bóg wypróbował swoją seksualność (że niby nieskalane poczęcie blablabla) po czym mając wyrzuty sumienia kazał się dobrowolnie dać ukrzyżować
swemu dziecku, a ono posłusznie spełniło ów rozkaz wierząc w dobre intencje wszechmocnego ojca. Reszta to już interpretacja, jak u Bułchakowa którego Jeszue przeraził się po zajrzeniu w to co pisał Mateusz Lewita. Sam chrześcijański prorok nie napisał ani słowa, więc naprawdę nie wiadomo co mówił.

WYJAŚNIENIA - gwoli ścisłości muszę wyjaśnić kilka rzeczy w celu uniknięcia nieporozumień.  
Po pierwsze nie atakuję chrześcijan ani ich osobistego wyboru, atakuję paranoję jaka towarzyszy dewocji ludzi nie znających pisma lub ślepo interpretujących je na korzyść przedstawionego w nim boga - tyrana.  
Po drugie umieszczam tekst w "komentarzach" nie zaś w sataniźmie gdyż nie jestem w zasadzie satanistą. Jeśli ktoś chce uznać tekst za satanistyczny to oczywiście może tak postąpić.
Po trzecie osobiście nie wierzę we wszystkie bzdury zawarte w starym testamencie, stworzenie świata, wygnanie z raju itp. to dla mnie jedynie mitologia, jak mitologia grecka, germańska czy jakakolwiek inna. Wierzę w energię ponieważ nie moge w nią nie wierzyć pracując z nią nieustannie. Wierzę w możliwość duchowego rozwoju poprzez medytację i tym podobne praktyki.
Nie wierzę w szefa wszystkiego - wszechmocnego, spersonifikowanego boga.
Nie neguję możliwości istnienia istot magicznych, demonicznych bytów itp - świadczy to tylko o możliwości wejścia człowieka na wyższy poziom rozwoju i stania się czymś takim.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-09-13
13:49:31

to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
dodałbym do tego jeszcze jerycho.

gdyby nie podszept szatana to kto wie, może bogu wystarczyłyby dwie gumowe lalki do zabawy?
non serviam

pzdr.
IAE
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Grrr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-09-13
13:57:06

to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
> dodałbym do tego jeszcze jerycho.
Jerycho mi nie pasowało, to w końcu była też wojna między ludźmi. Choć niewątpliwie opisywany przeze mnie Jahve zabawił się wtedy znakomicie.
> gdyby nie podszept szatana to kto wie, może bogu wystarczyłyby dwie gumowe  
> lalki do zabawy?
> non serviam
Cóż nie wiadomo. może nawet na lalki nie starczyłoby mu wyobraźni.
Szatan za to ma jej pod dostatkiem :)
>  
> pzdr.
> IAE
Pozdrawiam  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-09-13
14:02:37

to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
> > dodałbym do tego jeszcze jerycho.

>  Jerycho mi nie pasowało, to w końcu była też wojna między ludźmi. Choć  
> niewątpliwie opisywany przeze mnie Jahve zabawił się wtedy znakomicie.

chyba nie wierzysz, że mury jerycha padły od trąbek?
i jak myslisz, czy wszyscy jego mieszkańcy dobrowolnie opuścili miasto?
nie.
wyrżnięto wszystkich bez wyjątku.
jest napisane, że bóg dał jerycho ludowi izraela ...
non serviam

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Grrr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-09-13
14:06:56

to długofalowy plan zbawienia człowieka ;)
> > > dodałbym do tego jeszcze jerycho.
>  
> >  Jerycho mi nie pasowało, to w końcu była też wojna między ludźmi.  
> Choć  
> > niewątpliwie opisywany przeze mnie Jahve zabawił się wtedy  
> znakomicie.
>  
> chyba nie wierzysz, że mury jerycha padły od trąbek?
> i jak myslisz, czy wszyscy jego mieszkańcy dobrowolnie opuścili miasto?
> nie.
> wyrżnięto wszystkich bez wyjątku.
> jest napisane, że bóg dał jerycho ludowi izraela ...
> non serviam
To jasne, ale jednak ludzki czynnik był tutaj obecny. Nie mówię, że Jeryho jest złym przykładem, bardziej jednak w kategorii obcinania napletków filistynom niż w kategorii Sodomy i Gomory. Zabijanie w imię boga i z jego pomocą - w późniejszym czasie zawsze przedkładał  to ponad działanie osobiście, tak jak zrobił to w dwóch wymienionych przeze mnie miastach lub w trakcie potopu.
> pzdr.
pzdr.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kvik
( Lord of Mraukness )

zdjecie

Wysłano:
2003-09-13
13:46:30

Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
> A jak to się miało do Jezusa? Podążając za Alisterem Crowley przychyliłbym  
> się do stwierdzenia, że Jezus był po prostu zaawansowanym joginem który  
> posłużył się Jahwe z braku innych punktów odniesienia.

bardziej dlatego, ze nie mial wyjscia.. w tamtym specyficznym srodowisku cos zupelnie nowego / innego nie odniosloby zadnego skukcesu. skonczylo by sie, zanim by sie zaczelo. tak mysle :)

K.

PS. oczywiscie zakladajac, ze ktos taki w ogole istnial. i zakladajac te wszystkie rzeczy, ktore przy okazji sie musi zalozyc, zeby bylo o czym rozmawiac.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Neph
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-09-14
08:50:46

Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
> PS. oczywiscie zakladajac, ze ktos taki w ogole istnial. i zakladajac te  
> wszystkie rzeczy, ktore przy okazji sie musi zalozyc, zeby bylo o czym  
> rozmawiac.

Założenia fundamentalne są potrzebne wszędzie, nawet w matmie
Coś co przyjmujemy na wiarę by potem budować na tym logikę
:)

Neph
Wolf Tirbe
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Grrr
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-09-13
13:59:32

Biblijna tyrania wszechmocnego Jahwe
> > A jak to się miało do Jezusa? Podążając za Alisterem Crowley  
> przychyliłbym  
> > się do stwierdzenia, że Jezus był po prostu zaawansowanym joginem  
> który  
> > posłużył się Jahwe z braku innych punktów odniesienia.
>  
> bardziej dlatego, ze nie mial wyjscia.. w tamtym specyficznym srodowisku  
> cos zupelnie nowego / innego nie odniosloby zadnego skukcesu. skonczylo by  
> sie, zanim by sie zaczelo. tak mysle :)

Punkt dla Ciebie, dobrze mówisz :)
>  
> K.
>  
> PS. oczywiscie zakladajac, ze ktos taki w ogole istnial. i zakladajac te  
> wszystkie rzeczy, ktore przy okazji sie musi zalozyc, zeby bylo o czym  
> rozmawiac.
Jasne, to wszystko tylko założenia na uzytek dialogu z chrześcijanami. Mówię o tym  w wyjaśnieniach które są u dołu mojej wypowiedzi
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>