| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 21:26:56 |
Lies Lies Lies Po cush klamac i oszukiwac bez sensu ? oto glowne pytanie tego watku.... jako ciagle oklamywany przez swiat i zyjacy jak kazdy z nas w swiecie iluzji tworzonej przez umysl zastanawiam sie, po co trworzyc kolejna iluzje ( w tym przypadku iluzje prawdy ). Oczywiscie oszukiwanie moze byc forma ucieczki ( czy tez moze wiara w klamstwa innych ) ale przecie nie o ucieczke w zyciu chodzi. Uwazam ze klamstwo nie ma sensu i nie jest konstruktywne, stawia przed nami tylko kolejne przeszkody hum hum a co wy sadzicie o zaklamaniu i tej stronie zycia ? tej mrocznej iluzji.... |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2003-09-16 17:03:32 |
Lies Lies Lies Sklamie za kazdym razem kiedy przyniesie to wieksze korzysci niz powiedzenie prawdy. Jesli takie same korzysci przyniesie milczenie - zamilcze, by nie ujawaniac nic. Wybiegne tylko wzrokiem naprzod - czy nie wyjdzie to na jaw. Jak nie... ...wybor jak wyzej. |
|
Pawlack [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 15:02:39 |
Lies Lies Lies Kolejne przeszkody stawiać może zarówno prawda jak i kłamstwo. Dużo jest przypadków kiedy kłamstwo będzie najlepszym rozwiązaniem nie tylko dla kłamiącego. Co innego kłamstwo dla "bajeru" - jest wg. mnie wkurzające. Dalej kłamstwem można posłużyć się jako bronią okłamując przeciwnika, w wyniku czego będzie miał kłopoty. Kłamstwem można pomóc komuś lub sobie. Kłamstwem może się posłóżyć człek złośliwy. Kłamstwo jest szerokie, każdy znajdzie coś dla Siebie. pozdrawiam. Pawlakus Minimus |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-18 05:27:51 |
Living in a Lie > Po cush klamac i oszukiwac bez sensu ? cush, cóż kurz, po co? dlaczego to robisz Zro, aby nadać swojej wizji wymiar nadrzędny, tzn. to inni mają schizę, nie ja a moja rzeczywistość jest prawdziwa. > oto glowne pytanie tego watku.... > jako ciagle oklamywany przez swiat a może przez siebie i świat, który tworze sam, pomimo tego, że nie jestem tego świadom? > i zyjacy jak kazdy z nas w swiecie > iluzji tworzonej przez umysl zastanawiam sie, po co trworzyc kolejna > iluzje ( w tym przypadku iluzje prawdy ). Oczywiscie oszukiwanie moze byc > forma ucieczki ( czy tez moze wiara w klamstwa innych ) ale przecie nie o > ucieczke w zyciu chodzi. Ja żyje w świecie iluzji, ponieważ vive Satan i mam co chce! > Uwazam ze klamstwo nie ma sensu i nie jest konstruktywne, stawia przed > nami tylko kolejne przeszkody hum hum a co wy sadzicie o zaklamaniu i tej > stronie zycia ? tej mrocznej iluzji.... Przykładu mrocznej iluzji pomine i ten zabieg jest mroczną iluzją. * Prawda, powtarzając się: wszystko co w okół Ciebie jest iluzją, gdyż non stop się zmienia i nie jesteś za tą zmianą nadążyć, objąć jej umysłem. Zjawiska, które dzieją się w tobie tu i teraz są prawdziwe, gdyż jesteś tu i teraz ciągle nich świadom. Sam jesteś true-prawdziwy, kiedy, twoje słowa zgadzają się z tym co robisz- co znaczy słowność. Słowa językiem umyłu, czyny wprowadzają ciało w ruch. Pozdrawiam M. |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-18 15:54:11 |
Living in a Lie Dobra zostalem zjechany hmm ale czy czytales moze ten watek w ktorym przytoczylem okolicznosci jego powstania ? widac pisanie czegos pod wplywem uczucia ma zly wydzwiek... ja i moja iluzja hum hum a to cie fajny kotek miau miau iluzja ye a ye niewiem co pisze i tyle pzdr. Zro |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-18 16:45:33 |
Living in a Lie > Dobra zostalem zjechany hmm ale czy czytales moze ten watek w ktorym > przytoczylem okolicznosci jego powstania ? Ależ ja pisałem o sobie. > widac pisanie czegos pod > wplywem uczucia ma zly wydzwiek... To już twój wniosek. > ja i moja iluzja hum hum a to cie fajny > kotek miau miau iluzja ye a ye niewiem co pisze i tyle Skumałeś widzę hau hau, blee, miał Pozdrawiam M |
|
Nadah [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 22:41:01 |
kłamstwo Co proponujesz 'zamiast' kłamstw? |
|
Grrr [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-14 23:19:54 |
Lies Lies Lies > Po cush klamac i oszukiwac bez sensu ? oto glowne pytanie tego watku.... > jako ciagle oklamywany przez swiat i zyjacy jak kazdy z nas w swiecie > iluzji tworzonej przez umysl zastanawiam sie, po co trworzyc kolejna > iluzje ( w tym przypadku iluzje prawdy ). Oczywiscie oszukiwanie moze byc > forma ucieczki ( czy tez moze wiara w klamstwa innych ) ale przecie nie o > ucieczke w zyciu chodzi. > > Uwazam ze klamstwo nie ma sensu i nie jest konstruktywne, stawia przed > nami tylko kolejne przeszkody hum hum a co wy sadzicie o zaklamaniu i tej > stronie zycia ? tej mrocznej iluzji.... To zależy, jeśli kłamstwo może przynieść realny efekt, tzn. taki który przyniósłby korzyść kłamiącemu bez szkody dla innych to jest to kłamstwo bardzo uzasadnione. Są w życiu momenty w których nie skłamałby tylko głupiec. Nie popieram kłamstwa dla samego kłamstwa, ale zdaję sobie sprawę, że czasem jest konieczne a często może być przydatne. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 00:33:30 |
Lies Lies Lies Nie lubię kłamać. I często dostaję za to w życiu po dupsku... Ale świata nie zmienię... i trza się przystosować do jego zasranego zakłamania... Pzdr. LOKI |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 06:51:21 |
Lies Lies Lies Sadze ze nasza prawdomownosc nie powoduje wiekszych strat niz zaklamanie... Jednak trudno mi spojzec na to wszystko obiektywnie jako zwolennikowi prawdy i wszystkiego tego co nas rozwija Tak na marginesie to prawda ma tyle obliczy ile jest ludzi na swiecie a moze nawet i wiecej ... wiec nie musimy sie zbytnio martwic |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 06:54:43 |
Lies Lies Lies > To zależy, jeśli kłamstwo może przynieść realny efekt, tzn. taki który > przyniósłby korzyść kłamiącemu bez szkody dla innych to jest to kłamstwo > bardzo uzasadnione. Są w życiu momenty w których nie skłamałby tylko > głupiec. > Nie popieram kłamstwa dla samego kłamstwa, ale zdaję sobie sprawę, że > czasem jest konieczne a często może być przydatne. Klamstwo konieczne... ciekawa koncepcja, sadze ze mowisz o bardzo prawdopodobnych klamstwach ktore z duza dozą prawdopodobientwa moglyby uchodzic za prawde. Mowisz o mementach w zyciu w ktorych nie sklamalby tylko glupiec, moglbys podac przyklad ? z gory dziekuje pzdr. |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 05:32:21 |
Lies Lies Lies > Mowisz o mementach w zyciu w ktorych nie sklamalby tylko glupiec, moglbys > podac przyklad ? z gory dziekuje Uczeń podstawówki wraca zza rogu szkoły, gdzie palił szluga. Nauczyciel pyta go gdzie był... w takiej sytuacji tylko wyjątkowy kamikaze powiedziałby prawdę :-P Jak widać, kłamstwa uczymy się od najmłodszych lat... Pzdr. LOKI |
|
Grrr [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-16 08:12:59 |
Lies Lies Lies > Klamstwo konieczne... ciekawa koncepcja, sadze ze mowisz o bardzo > prawdopodobnych klamstwach ktore z duza dozą prawdopodobientwa moglyby > uchodzic za prawde. najlepiej > > Mowisz o mementach w zyciu w ktorych nie sklamalby tylko glupiec, moglbys > podac przyklad ? z gory dziekuje Oczywiście - stoisz na moście i palisz skręta - nadchodzi policja - wywalasz skręta do rzeki a oni pytają co wyrzuciłeś - I co mówisz? Drugi wariant - Twój przyjaciel jest oskarżony o pobicie, policja przepytuje Cię jako swiadka zdarzenia. Faktycznie widziałeś zajście i wiesz, że w świetle prawa twój przyjaciel jest winien, choć nie w twoich oczach. Jesteś jedynym swiadkiem, zeznania jakie złożysz mają kluczowe znaczenie. - I co mówisz? Trzeci wariant - jestes jeszcze młody szczyl ale zamiast iść na lekcje postanowiłeś pójść do parku na wino. Następnego dnia wychowawca klasy pyta co robiłeś wczorajszego dnia. - I co mówisz? Podać więcej? > pzdr. Nawzajem |
|
vizjerei [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 00:22:24 |
Lies Lies Lies ( w tym przypadku iluzje prawdy ). hmm to raczej w cudzysłowie powinno być ..iluzja "prawdy", bo prawda jako taka nie jest iluzoryczna-mam na mysli obiektywną, inaczej byłoby to nielogiczne i nie miałoby jako tako punktu odniesienia |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 06:41:29 |
Lies Lies Lies > ( w tym przypadku iluzje prawdy ). > > hmm to raczej w cudzysłowie powinno być ..iluzja "prawdy", bo prawda jako > taka nie jest iluzoryczna-mam na mysli obiektywną, inaczej byłoby to > nielogiczne i nie miałoby jako tako punktu odniesienia Bardzo Dobra Uwaga, szkoda ze teraz nie mozna tego poprawic hmm chodzi mi jednak o ogolnosc poznania zmyslowego i umyslowego ( zawsze trzeba przyjac jakies zalozenia ) dlatego "prawde" nazywam iluzoryczna, zreszta obiektywnej prawdy nie obserwujemy bezsposrednio zmyslami ( Literki nie maja zwyczaju biegac bezkarnie po swiecie ) tylko umyslem ktory jest uzalezniony od ciala... tutaj kuleczko sie kreci, czyli kolejna iluzja |
|
elisa [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 00:49:26 |
Lies Lies Lies kazdy nasz krok jest powiazany z naszym swiatopoglądem, cokolwiek robisz, ma to związek z tym w co wierzysz, co myslisz... rzecz w tym, ze jedni szukają prawy (to czy ona istnieje to juz inna kwestia), a inni lezą za stadem, nie zastanawiają sie... dobrze jest przynajmniej sie starac, tak mysle... |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 06:46:35 |
Lies Lies Lies kłamstwo a kwestie stadne i indywualizm to inna bajka ale jesli juz o tym wspominamy. Twierdze ze kłamstwo stada nie rozni sie od klamstwa indywidualisty, cel i tresc moga byc nawet takie same. Wspominalas ze cos jest powiazane z naszym swiatopogladem, nie mowie tutaj o szukaniu prawdy ale o klamstwie jako takim ( ktore cofa nasze poznanie, chyba ze pozwala nam przejzec... ) Klamac czy tez nie hmm na to pytanie trzeba samemu sobie odpowiedziec... Prawda wg mnie ma wieksza sile przebicia i nature ktora pozwala jej wyplywac na powierzchnie w najgorszych momentach... Pzdr. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 14:36:03 |
klamstwo ma krotkie nogi ale jest bardzo wytrzymal > Po cush klamac i oszukiwac bez sensu ? Zawsze oszukuje sie bez senwsu? Malo kto uprawia sztuke klamstwa dla samego klamania. Klamstwo jest wynikiem pewnych zjawisk. > Oczywiscie oszukiwanie moze byc > forma ucieczki ( czy tez moze wiara w klamstwa innych ) ale przecie nie o > ucieczke w zyciu chodzi. Moze byc tez forma obrony, prawda moze stac sie tez trupem na drodze do jakiegos tam celu. > Uwazam ze klamstwo nie ma sensu i nie jest konstruktywne, stawia przed > nami tylko kolejne przeszkody hum hum a co wy sadzicie o zaklamaniu i tej > stronie zycia ? tej mrocznej iluzji.... Klamstwo jest bardzo konstruktywne. Ktos kiedys powiedzial ze jesli klamiesz nie musisz pamietac wszystkiego co mowiles. Ja klamie. Kiedy tylko moge. To najprostsze wyjscie. Po co kombinowac jak mozna sklamac? Inna sprawa to taka ze jesli sie klamie to klamstwo powinno byc misterne, nie jakies tam prostackie za ktore szybko sie dostanie po tylku. Klamstwo jest dobre wtedy jesli przynosi korzysci Tobie i nie rani drugiej osoby. |
|
Liktor [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 15:14:09 |
misterna sieć niepamięci > Klamstwo jest bardzo konstruktywne. Ktos kiedys powiedzial ze jesli > klamiesz nie musisz pamietac wszystkiego co mowiles. a nie powiedział raczej, czegoś dokładnie odwrotnego? żeby kłamać i nie popadać co chwila w tarapaty trzeba mieć dobrą pamięć kręcąc trzeba pamiętać jaki był poprzedni ruch w przeciwnym razie to nie mowa o krótkich nogach , ale nibynóżkach |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2003-09-15 15:32:55 |
misterna sieć niepamięci > > Klamstwo jest bardzo konstruktywne. Ktos kiedys powiedzial ze jesli > > > klamiesz nie musisz pamietac wszystkiego co mowiles. > > a nie powiedział raczej, czegoś dokładnie odwrotnego? > żeby kłamać i nie popadać co chwila w tarapaty trzeba mieć dobrą > pamięć > kręcąc trzeba pamiętać jaki był poprzedni ruch > w przeciwnym razie to nie mowa o krótkich nogach , ale nibynóżkach To to samo. Krotka pamiec przy mowieniu prawdy, czy dobra przy klamstwie. Chodzi o to samo. |
|
Liktor [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 17:55:26 |
misterna sieć niepamięci > To to samo. Krotka pamiec przy mowieniu prawdy, czy dobra przy klamstwie. > Chodzi o to samo. bynajmniej |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-09-15 20:26:35 |
klamstwo ma krotkie nogi ale jest bardzo wytrzymal > Klamstwo jest bardzo konstruktywne. Ktos kiedys powiedzial ze jesli > klamiesz nie musisz pamietac wszystkiego co mowiles. Taka wypowiedz pasuje mi bardziej do klamstwa niekonstruktywnego - nie musisz pamietac, bo i tak sklamiesz ponownie. Klamiesz nagminnie przez co twoje slowa nie maja zadnej wartosci - dlatego nie musisz ich pamietac. Bardziej tak bym to interpretowal. Jezeli klamstwo ma byc konstruktywne, trzeba sie trzymac jednej wersji. Misternie, jak to okreslilas. |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2003-09-16 09:08:35 |
"Jeśli masz wątpliwości... ..mów prawdę" (Mark Twain) Kłamstwo jest przydatne ale umiętność kłamania to niezwykła sztuka. Nie każdy ją potrafi opanować. Inni po prostu tego nie chcą. Ja wolę być szczery albo po prostu milczeć. Kłamstwo stosuję w ostatecznosci, kiedy prawda byłaby gorsza niż kłamstwo. To jest właśnie konstruktywne kłamstwo. Przykład nr 1: w szpitalu leży nasz wspólny znajomy. Lekarze stwierdzili nieuleczalną chorobę (powiedzmy, że złośliwy nowotwór z przerzutami). Wiemy, że nasz znajomy ma słabą psychikę i juz sam pobyt w szpitalu jest dla niego tragedią nie do przezycia ale jest pełen nadziei, ze wkrótce opuści to miejsce, chociaż my wiemy, że zostało mu conajwyżej miesiąc do całkowitego rozwoju choroby i w konsekwencji zgonu. Czy warto go o tym informować? Czy też może lepsza jest nadzieja, która sprawia, ze przynajmniej jeszcze sie uśmiecha. Przykład nr 2: Hospicjum dla dzieci. Na jednym z łóżek leży dziecko, które wie, że wkrótce umrze ale ktoś powiedział mu, że wkrótce spotka sie z Jezusem. Dzieciak jest tak zadowolony, ze nawet śmierć nie zmywa mu uśmiechu z buzi. Pojawia sie jednak nawiedzony kaznodzieja nicości, który pozbawia go nadzieji, że istnieje jakis Jezus i upragnione niebo. W |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-17 00:39:14 |
"Jeśli masz wątpliwości... Hum, hum... w przypadku chorego chyba lepiej, coby wiedział, ile mu zostało - może przynajmniej wykorzystać ten czas konstruktywnie - przećpać, przepić, przedupcyć, przehulać... :-> Ja przynajmniej chciałbym wiedzieć... Pzdr. LOKI |
|
Kain ( k|D|j ) ![]() Wysłano: 2003-09-16 18:28:21 |
"Jeśli masz wątpliwości... > ..mów prawdę" (Mark Twain) > Kłamstwo jest przydatne ale umiętność kłamania to niezwykła sztuka. Nie > każdy ją potrafi opanować. Inni po prostu tego nie chcą. Ja wolę być > szczery albo po prostu milczeć. Kłamstwo stosuję w ostatecznosci, kiedy > prawda byłaby gorsza niż kłamstwo. Zgadzam sie. > To jest właśnie konstruktywne kłamstwo. > Przykład nr 1: w szpitalu leży nasz wspólny znajomy. Lekarze stwierdzili > nieuleczalną chorobę (powiedzmy, że złośliwy nowotwór z przerzutami). > Wiemy, że nasz znajomy ma słabą psychikę i juz sam pobyt w szpitalu jest > dla niego tragedią nie do przezycia ale jest pełen nadziei, ze wkrótce > opuści to miejsce, chociaż my wiemy, że zostało mu conajwyżej miesiąc do > całkowitego rozwoju choroby i w konsekwencji zgonu. Czy warto go o tym > informować? Czy też może lepsza jest nadzieja, która sprawia, ze > przynajmniej jeszcze sie uśmiecha. > Przykład nr 2: Hospicjum dla dzieci. Na jednym z łóżek leży dziecko, które > wie, że wkrótce umrze ale ktoś powiedział mu, że wkrótce spotka sie z > Jezusem. Dzieciak jest tak zadowolony, ze nawet śmierć nie zmywa mu > uśmiechu z buzi. Pojawia sie jednak nawiedzony kaznodzieja nicości, który > pozbawia go nadzieji, że istnieje jakis Jezus i upragnione niebo. > > W Nie napisalem przeciez, ze klamstwa nie moga byc konstruktywne. Zgadzam sie, ze czasami sklamac jest dobrze. Ale rowniez w podanych przez Ciebie przykladach, trzeba sie trzymac jednej wersji (aby dzieciak sie nie zorientowal). Cytat podany przez Kose pasowalby do Twoich przykladow, gdyby brzmial np. tak: "Kiedy klamiesz w dobrej sprawie, nie zawsze musisz pamietac o tym co mowiles" (nie pamietac w sensie nie przejmowac sie tym itp). |
|
Tweet [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 15:06:22 |
Lies Lies Lies Pod patronatem Stowarzyszenia Protestujących Inaczej w pozie dozgonnej wierności towarzystwu palnij sobie kulke w łeb ... Hmm ... Jestem panem swego losu ,wiec powiedz sobie,że otacza cie prawda,jezeli wychodzisz z założenia ,że wszystko jest kłamstwem co jest subiektywnym odczuciem wkręc sobie,że otacza Cię harmonijna prawda a nad Tobą oko opatrzności .. jest ci zle z czyms poprostu to zmień .. |
|
Zro [ nieaktywne ] Wysłano: 2003-09-15 15:26:34 |
Lies Lies Lies Wybacz ale bylem pijany jak pisalem ten watek.... i akurat kolezanka mnie wkurzyla wiec nie mysl ze mam jakies problemy... na marginesie sam notorycznie klamie a co do "wkrecania" sobie roznych zeczy to jush przestalem sie w to bawic, za duzo komplikacji ;) pzdr |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>





















