Satan.pl > Forum > Komentarze >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-05 - 13:17:32
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Abaddon 2003-10-05 - 14:47:59
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Locutus 2003-10-05 - 21:24:47
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Marcin93 2003-10-05 - 22:49:15
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Liv 2003-10-07 - 21:41:27
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Dariusz 2003-10-08 - 17:40:47
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Liv 2003-10-08 - 19:56:20
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Karasu 2003-10-06 - 00:07:56
 masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Abaddon 2003-10-06 - 06:18:16
 Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
Lucem Fere 2003-10-05 - 20:24:14
 Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
Skobor 2003-10-07 - 16:38:57
 Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
Lucem Fere 2003-10-07 - 17:38:41
 Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
Skobor 2003-10-20 - 14:00:01
 rutinoscorbin przyjmowany regularnie ...
IAmElite 2003-10-22 - 12:50:25
 rutinoscorbin przyjmowany regularnie ...
Skobor 2003-10-22 - 14:40:32
 Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
Hoodoo 2003-10-09 - 05:38:15
 Nie lać, ile wlezie:)
Marcin93 2003-10-05 - 20:28:46
 Nie lać, ile wlezie:)
Skobor 2003-10-07 - 16:36:49
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
vizjerei 2003-10-05 - 20:54:16
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-07 - 16:33:49
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-07 - 17:06:34
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-20 - 13:57:46
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-22 - 12:29:55
 Lać ile wlezie? - na pewno nie
elisa 2003-10-05 - 23:13:37
 Lać ile wlezie? - na pewno nie
Skobor 2003-10-07 - 16:21:53
 Lać ile wlezie? - na pewno nie
elisa 2003-10-07 - 16:45:00
 Lać ile wlezie? - na pewno nie
Skobor 2003-10-20 - 13:54:54
 Lać ile wlezie? - na pewno nie
elisa 2003-10-21 - 00:37:54
 Lać ile wlezie? - na pewno nie
Skobor 2003-10-22 - 14:38:06
 ?...
elisa 2003-10-23 - 07:40:27
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Karasu 2003-10-06 - 00:05:32
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-07 - 16:16:37
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-06 - 01:20:14
 Preußischendrill
Skobor 2003-10-07 - 16:14:27
 Preußischendrill
Liv 2003-10-07 - 21:38:11
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-07 - 23:51:27
 Preußischendrill
Liv 2003-10-07 - 23:58:11
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-08 - 00:11:02
 Preußischendrill
Skobor 2003-10-20 - 13:44:02
 Preußischendrill
Liv 2003-10-20 - 21:26:18
 Preußischendrill
Skobor 2003-10-22 - 14:34:24
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-07 - 23:47:13
 Preußischendrill
Liv 2003-10-08 - 00:09:40
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-08 - 00:13:11
 Preußischendrill
Skobor 2003-10-20 - 13:41:26
 Preußischendrill
Marcin93 2003-10-20 - 20:43:47
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-20 - 22:20:23
 Preußischendrill
Marcin93 2003-10-20 - 22:28:39
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-20 - 22:37:09
 Heartland
Marcin93 2003-10-20 - 22:44:17
 Heartland
RAUBER 2003-10-20 - 23:26:55
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Locutus 2003-10-21 - 02:40:47
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Skobor 2003-10-22 - 15:04:08
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Locutus 2003-10-22 - 22:04:39
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Dariusz 2003-10-22 - 22:43:28
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Marcin93 2003-10-23 - 01:32:04
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Wiktor 2003-10-23 - 10:14:52
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Marcin93 2003-10-23 - 11:51:58
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Dariusz 2003-10-23 - 14:50:51
 Ukrzyżujmy Chrystusa, zwierzętom dajmy spokój.
Maynard 2003-10-23 - 15:06:24
 Ukrzyżujmy Chrystusa, zwierzętom dajmy spokój.
Dariusz 2003-10-23 - 15:10:28
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Marcin93 2003-10-23 - 18:52:52
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Locutus 2003-10-24 - 02:43:50
 Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
+iommi+ 2003-10-24 - 06:40:52
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Locutus 2003-10-24 - 14:40:24
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
+iommi+ 2003-10-27 - 16:50:02
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Locutus 2003-10-28 - 02:26:04
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
+iommi+ 2003-10-28 - 07:17:23
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Locutus 2003-10-29 - 02:27:26
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
+iommi+ 2003-10-29 - 22:30:26
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Marcin93 2003-10-29 - 18:02:56
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
+iommi+ 2003-10-29 - 22:56:18
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Marcin93 2003-10-29 - 23:08:59
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
+iommi+ 2003-10-29 - 23:28:34
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Marcin93 2003-10-29 - 23:34:44
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
+iommi+ 2003-10-29 - 23:53:01
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
IAmElite 2003-10-29 - 05:26:11
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Locutus 2003-10-29 - 14:22:16
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
RAUBER 2003-10-29 - 21:11:38
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Marcin93 2003-10-29 - 18:09:15
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Locutus 2003-10-30 - 02:56:42
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Marcin93 2003-10-24 - 19:46:54
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Locutus 2003-10-24 - 21:32:57
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Marcin93 2003-10-24 - 23:27:19
 O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Maynard 2003-10-25 - 21:27:50
 Preußischendrill
Skobor 2003-10-22 - 14:58:24
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-20 - 22:17:27
 Preußischendrill
Skobor 2003-10-22 - 15:07:24
 Preußischendrill
RAUBER 2003-10-22 - 21:34:36
 Preußischendrill
Skobor 2003-11-03 - 15:28:39
 Preußischendrill
RAUBER 2003-11-03 - 15:37:16
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Masur 2003-10-06 - 05:12:21
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-07 - 16:13:10
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Masur 2003-10-07 - 16:20:29
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Masur 2003-10-07 - 16:21:47
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-07 - 16:26:10
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Liv 2003-10-07 - 21:33:07
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Liv 2003-10-07 - 21:30:17
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-20 - 13:35:32
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Liv 2003-10-20 - 21:28:06
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-22 - 14:29:57
 bez ostrzezenia
Katera 2003-10-09 - 21:30:29
 bez ostrzezenia
Locutus 2003-10-10 - 01:33:41
 bez ostrzezenia
Katera 2003-10-10 - 20:40:15
 bez ostrzezenia
Locutus 2003-10-11 - 10:43:50
 bez ostrzezenia
Katera 2003-10-11 - 21:56:06
 bez ostrzezenia
Locutus 2003-10-12 - 00:25:41
 bez ostrzezenia
Skobor 2003-10-20 - 13:28:02
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-06 - 05:50:09
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Skobor 2003-10-06 - 15:55:59
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-06 - 16:48:09
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Skobor 2003-10-06 - 21:53:06
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-07 - 02:29:27
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Skobor 2003-10-07 - 16:08:07
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-07 - 16:31:46
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Skobor 2003-10-07 - 16:47:13
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-07 - 17:40:51
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Skobor 2003-10-20 - 13:22:51
 Co przemawia ZA laniem
Locutus 2003-10-08 - 00:24:20
 co przemawia za liczydłem?
IAmElite 2003-10-08 - 00:43:48
 Dupa nie szklanka, nie stłucze się!
Locutus 2003-10-08 - 14:25:47
 szyba kuloodporna też nie ...
IAmElite 2003-10-08 - 17:41:05
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Liv 2003-10-07 - 21:20:59
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-07 - 23:33:40
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Liv 2003-10-08 - 00:05:42
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Locutus 2003-10-08 - 00:16:12
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Liv 2003-10-08 - 15:28:39
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Locutus 2003-10-09 - 10:10:18
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Liv 2003-10-09 - 21:12:51
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-08 - 00:29:54
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Liv 2003-10-08 - 14:17:29
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
IAmElite 2003-10-08 - 17:59:48
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Skobor 2003-10-20 - 13:20:39
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Liv 2003-10-20 - 21:30:12
 pierwej niech mi ręka uschnie :)
Skobor 2003-10-22 - 14:28:35
 NIE!
midiana 2003-10-06 - 16:38:52
 NIE!
Skobor 2003-10-06 - 21:50:31
 NIE!
IAmElite 2003-10-07 - 02:58:35
 NIE!
Skobor 2003-10-07 - 16:00:21
 bić zamiast myśleć?
IAmElite 2003-10-07 - 16:26:41
 bić zamiast myśleć?
Skobor 2003-10-07 - 16:42:25
 bić zamiast myśleć?
IAmElite 2003-10-07 - 17:32:42
 Kolec
Maynard 2003-10-07 - 17:57:11
 Kolec
IAmElite 2003-10-07 - 18:09:25
 As w rękawie.
Maynard 2003-10-08 - 01:04:29
 pomyliłeś rękawy
IAmElite 2003-10-08 - 01:22:00
 nie było rękawów
Maynard 2003-10-08 - 10:38:40
 NIE!
midiana 2003-10-07 - 13:11:06
 NIE!
Skobor 2003-10-07 - 15:58:18
 NIE!
Masur 2003-10-07 - 16:23:46
 NIE!
Skobor 2003-10-07 - 16:27:32
 NIE!
IAmElite 2003-10-07 - 16:56:03
 NIE!
Skobor 2003-10-12 - 11:59:34
 NIE!
IAmElite 2003-10-12 - 12:24:06
 NIE!
Skobor 2003-10-14 - 16:16:48
 NIE!
midiana 2003-10-07 - 19:00:43
 NIE!
Skobor 2003-10-12 - 11:57:31
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Margoth 2003-10-06 - 18:05:46
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-06 - 21:45:16
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Margoth 2003-10-08 - 17:32:21
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-12 - 11:52:21
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Margoth 2003-10-13 - 18:25:07
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-14 - 16:15:08
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Liv 2003-10-06 - 18:15:36
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-06 - 18:53:22
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Masur 2003-10-06 - 19:04:04
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-06 - 19:12:36
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Liv 2003-10-06 - 22:21:04
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-07 - 02:49:16
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Liv 2003-10-07 - 11:30:12
 no way.
IAmElite 2003-10-07 - 14:54:37
 no way.
Liv 2003-10-07 - 21:05:20
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-06 - 21:43:21
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-07 - 02:55:34
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-07 - 15:44:38
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-07 - 16:17:52
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-07 - 16:40:58
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-07 - 17:23:49
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-12 - 11:48:29
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-12 - 12:18:01
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-14 - 16:12:34
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-14 - 17:45:42
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-20 - 13:13:31
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-22 - 12:22:11
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-22 - 14:22:41
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-12 - 11:49:09
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Lectus 2003-10-07 - 17:36:57
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-12 - 11:46:33
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-12 - 12:29:30
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-14 - 16:08:38
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-22 - 13:02:16
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-22 - 14:20:47
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-10-22 - 18:40:53
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-11-03 - 15:23:25
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
IAmElite 2003-11-04 - 18:30:50
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
elisa 2003-10-08 - 06:37:01
 'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
Katera 2003-10-09 - 21:22:20
 'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
IAmElite 2003-10-10 - 08:05:31
 'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
Katera 2003-10-10 - 20:44:02
 'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
IAmElite 2003-10-10 - 21:21:41
 'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
Katera 2003-10-11 - 21:54:00
 róża bez kolców?
IAmElite 2003-10-11 - 22:52:20
 róża bez kolców?
Katera 2003-10-11 - 23:02:14
 róża bez kolców?
IAmElite 2003-10-11 - 23:42:09
 róża bez kolców?
Katera 2003-10-12 - 17:09:20
 róża bez kolców?
IAmElite 2003-10-12 - 20:09:32
 róża bez kolców?
Masur 2003-10-12 - 20:25:14
 róża bez kolców?
IAmElite 2003-10-12 - 21:14:59
 róża bez kolców?
Katera 2003-10-12 - 22:01:05
 Have a Lucky Day
Maynard 2003-10-12 - 23:19:45
 Have a Lucky Day
Katera 2003-10-13 - 22:58:36
 róża bez kolców?
Masur 2003-10-13 - 06:34:51
 róża bez kolców?
Katera 2003-10-13 - 22:55:59
 róża bez kolców?
IAmElite 2003-10-14 - 18:00:13
 róża bez kolców?
Masur 2003-10-14 - 18:26:53
 róża bez kolców?
Masur 2003-10-13 - 06:29:26
 róża bez kolców?
midiana 2003-10-13 - 01:22:28
 róża bez kolców?
Masur 2003-10-13 - 06:31:21
 róża bez kolców?
Masur 2003-10-13 - 06:32:11
 róża bez kolców?
midiana 2003-10-13 - 17:45:48
 róża bez kolców?
midiana 2003-10-13 - 17:36:38
 róża bez kolców?
Katera 2003-10-12 - 21:55:55
 róża bez kolców?
Locutus 2003-10-12 - 00:30:36
 róża bez kolców?
Katera 2003-10-12 - 17:10:28
 kolce bez róży?
Locutus 2003-10-13 - 00:34:29
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Lectus 2003-10-07 - 17:38:54
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Liv 2003-10-07 - 20:56:27
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
+iommi+ 2003-10-10 - 15:09:20
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Masur 2003-10-10 - 15:21:20
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Cień 2003-10-12 - 09:46:15
 Ciekawe;)))
Marcin93 2003-10-08 - 23:36:41
 Ciekawe;)))
Skobor 2003-10-12 - 11:43:09
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Hoodoo 2003-10-09 - 05:21:10
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-12 - 11:36:07
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Hoodoo 2003-10-13 - 23:12:59
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-14 - 16:06:12
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Hoodoo 2003-10-21 - 07:21:37
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Skobor 2003-10-22 - 14:18:47
 Kosa pod zebro...
Kostrzewska 2003-10-09 - 21:05:03
 Kosa pod zebro...
Skobor 2003-10-12 - 11:31:19
 ojciec - prac!
Katera 2003-10-09 - 21:17:30
 ojciec - prac!
Skobor 2003-10-12 - 11:27:34
 ojciec - prac!
Katera 2003-10-12 - 17:12:25
 ojciec - prac!
Skobor 2003-10-14 - 16:03:50
 ojciec - prac!
Katera 2003-10-14 - 19:18:24
 Sataniści? A może tajniacy z pobliskiego kościoła?
Iak_Sakkath 2003-11-01 - 21:03:46
 Kommitiet Gossudarstwiennoj Biezopasnostii
RAUBER 2003-11-03 - 00:53:49
 Sataniści? A może tajniacy z pobliskiego kościoła?
Karasu 2003-11-01 - 23:51:36
 Sataniści? A może tajniacy z pobliskiego kościoła?
Skobor 2003-11-03 - 15:21:47
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
Belial (x) 2003-11-04 - 22:32:39
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
Skobor 2003-11-11 - 15:00:44
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
IAmElite 2003-11-12 - 17:57:57
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
Skobor 2003-11-14 - 18:15:46
 Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
IAmElite 2003-11-18 - 06:58:12
 Ojciec Prać!
Locutus 2003-11-12 - 01:32:41
 Ojciec Prać!
Skobor 2003-11-14 - 18:19:56
 Ojciec Prać!
Locutus 2003-11-15 - 07:53:47
 Ojciec Prać!
IAmElite 2003-11-12 - 17:53:15
 Ojciec Prać!
Skobor 2003-11-14 - 18:24:18
 Ojciec Prać!
IAmElite 2003-11-17 - 06:52:10
 Ojciec Prać!
Locutus 2003-11-13 - 09:42:49
 Ojciec Prać!
Hastur 2003-11-12 - 14:50:33
 Ojciec Prać!
Locutus 2003-11-13 - 09:40:27
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Dynos 2003-11-10 - 11:42:49
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Locutus 2003-11-11 - 08:57:39
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Skobor 2003-11-11 - 14:56:06
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Dynos 2003-11-11 - 17:29:08
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Skobor 2003-11-14 - 18:10:53
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Dynos 2003-11-14 - 21:12:48
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Skobor 2003-11-16 - 21:02:59
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Dynos 2003-11-16 - 21:51:00
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Locutus 2003-11-17 - 02:20:15
 Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Dynos 2003-11-18 - 16:42:36
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
13:17:32

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Nie dawno ogladałem program "Na zywo" czy jakos tak. Tematem było maltretowanie przez ojca  swoich dzieci. Mniejsza o ten konkretny przypadek, prowadzący w penej chwili przytoczył wyniki pewnej sądy: 30% Polaków nie potepia kar cielesnych w stosunku do dzieci. Powiedział to w takim tonie jakby chodziło o nabijanie dzieci na pal (przynajmniej), dalej jednoznacznie to potepił.  

Nie bede sie spierał czy jest to NAJLEPSZA metoda wychowawcza, jednak zdecydowanie jestem przeciwny uznania tego za jakakolwiek patologie. Patrząc na efekty tzw. bezstresowego wychowania, spełniania wszystkich zachcianek guwniarzy bez wyciągania jakichkolwiek konsekwencji z ich zachowania, z nostalgia patrze na kabel od zelazka...

Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?
Czy uwazacie, ze to było słuszne?

Moze, podobnie jak ów redaktor macie zdecydowanie negatywna opinie na ten temat?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Abaddon
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
14:47:59

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Ja osobiście w życiu nie zostałem uderzony przez któregokolwiek z rodziców. Czy bicie jest słuszną metodą wychowawczą? Wątpię... Jeśli dziecko jest dobrze wychowywane i nie jest matołem to wystarczą słowa, by zrozumiało niepoprawność zachowania. Pas wcale nie uszlachetnia...

Zdaje mi się, że w głowach wielu osób panuje pewne tradycyjne przekonanie: Za przewinienia w młodości obrywałęm i wyrosłem na porządnego człowieka. Ja zaś pytam, czy byłbyś gorszym człowiekiem nie obrywając niegdyś?

Czym innym jest według mnie bezstresowane wychowanie, a przyzwolenie, żeby szczyl właził Ci na głowę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
21:24:47

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
Psychologia... tresura... metoda kija i marchewki - kary i nagrody... lanie zawsze jest kojarzone przez dziecko jako coś bardzo nieprzyjemnego, jeżeli dziecko połączy tę karę ze swoją przewiną, to drugi raz bardzo mocno się zastanowi, zanim ją powtórzy...

Tak więc lanie - tak. Byle w rozsądnych granicach (jak to ktoś napisał, klapsa w pupę, a nie kablem przez grzbiet).

Oczywiście karę można zawsze zamienić na odebranie prawa do deseru, prawa do oglądania telewizji i innych. Ważne żeby dziecko odczuło ją i SKOJARZYŁO z przewiną.

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
22:49:15

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
> Tak więc lanie - tak. Byle w rozsądnych granicach (jak to ktoś napisał,  
> klapsa w pupę, a nie kablem przez grzbiet).
> Oczywiście karę można zawsze zamienić na odebranie prawa do deseru, prawa  
> do oglądania telewizji i innych. Ważne żeby dziecko odczuło ją i  
> SKOJARZYŁO z przewiną.

DOKŁADNIE TAK! Metoda kija i marchewki sprawdza się w praktyce, ale nie wystarczy
do prawidłowego, pełnego wychowania. Potrzeba jeszcze partnerstwa(w granicach
rozsądku:)), rozmów, tłumaczenia swoich postaw wobec zachowania gówniarza:)
i maaasę cierpliwości, żeby nie zatłuc natychmiast;))) Generalnie wychowywanie potworów, zwanych dla niepoznaki dziecmi, to chyba najtrudniejsza rola społeczna,
jaką można było wymyśleć...

pozdr
M93

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
21:41:27

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
> Oczywiście karę można zawsze zamienić na odebranie prawa do deseru, prawa  
> do oglądania telewizji i innych. Ważne żeby dziecko odczuło ją i  
> SKOJARZYŁO z przewiną.

Dokladnie jak piesek ktory aportuje bo wie ze dostanie cukierka i nie nasika na dywan bo wie ze dostanie lanie. Tresura polaczona z rozmowami jest jak najbardziej ok bo przeciez to ze karamy nie oznacza ze nie bedziemy nagradzac.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2003-10-08
17:40:47

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
> > Oczywiście karę można zawsze zamienić na odebranie prawa do deseru,  
> prawa  
> > do oglądania telewizji i innych. Ważne żeby dziecko odczuło ją i  
> > SKOJARZYŁO z przewiną.
>  
> Dokladnie jak piesek ktory aportuje bo wie ze dostanie cukierka i nie  
> nasika na dywan bo wie ze dostanie lanie. Tresura polaczona z rozmowami  
> jest jak najbardziej ok bo przeciez to ze karamy nie oznacza ze nie  
> bedziemy nagradzac.  

Choć nie jestem zwolennikiem wychowania "bezstresowego" ani nawet zupełnego zaniechania kar cielesnych to jednak wydaje mi się, że lanie nie jest tak skuteczne jakby sie wydawalo. Z wlasnego doswiadczenia pamietam jak obrywalem zawsze za balaganiarstwo w czym do tej pory pozostalem mistrzem i nie zostalo mi to wykorzenione.  

Bicie, a nawet wydzieranie się ma tę wadę że dziecko w swoim postępowaniu np przestaje przeklinać nie dlatego że rozumie niewłaściwość tego zachowania ale dlatego że obok stoi mamusia która zaraz je przykładnie ukarze. Wytwarza sie sytuacja w ktorej zakazy obowiazuja glownie w obecnosci rodzicow, a gdy ich nie ma to samowola.  

O wiele lepiej doprowadzić dziecko do zawstydzenia czy zażenowania, aby nie poczuło się krzywdzone, ale tylko winne, prawdziwy efekt wychowawczy i tak nastąpi dopiero wtedy kiedy dziecko zrozumie pewne elementy. Klapsa zostawiam jako ostatecznosc kiedy juz naprawde nie mozna sobie poradzić z rozszalałym bachorem i przyznaje się że jest to już wyraz pewnej bezsilności.  

Surowe wychowanie nie jest złe, dziecko szybko dorosleje, ale nawet tresując psy unika się kar cielesnych, więc najważniejsze aby wszystko robić z głową :)

pozdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
19:56:20

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
> O wiele lepiej doprowadzić dziecko do zawstydzenia czy zażenowania, aby  
> nie poczuło się krzywdzone, ale tylko winne, prawdziwy efekt wychowawczy i  
> tak nastąpi dopiero wtedy kiedy dziecko zrozumie pewne elementy. Klapsa  
> zostawiam jako ostatecznosc kiedy juz naprawde nie mozna sobie poradzić z  
> rozszalałym bachorem i przyznaje się że jest to już wyraz pewnej  
> bezsilności.  

Masz racje ze wszystkie te metody sa lepsze od bicia ale jak juz wczesniej mowilam nie kazdy ma nerwy ze stali. Co do bezsilnosci to owszem le nie zawsze, czasem to jest impuls - nienajlepszy ale jednak.
  
pozdr
Liv
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
00:07:56

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
> Zdaje mi się, że w głowach wielu osób panuje pewne tradycyjne przekonanie:  
> Za przewinienia w młodości obrywałęm i wyrosłem na porządnego człowieka.  
> Ja zaś pytam, czy byłbyś gorszym człowiekiem nie obrywając niegdyś?

Możliwe.
Uzyskałem w ten sposób glębszą świadomość bolesności własnych postępków. Fakt, że zdarzyło się to tylko kilka razy jeszcze polepsza efekt.

> Czym innym jest według mnie bezstresowane wychowanie, a przyzwolenie, żeby  
> szczyl właził Ci na głowę.

Całkowicie się zgadzam :)

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Abaddon
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
06:18:16

masz problemy z metalami jeb w debili magnesami
> Możliwe.
> Uzyskałem w ten sposób glębszą świadomość bolesności własnych postępków.  
> Fakt, że zdarzyło się to tylko kilka razy jeszcze polepsza efekt.

Kilka razy to na mnie porządnie nakrzyczeli... też miało efekt :)  

W ogóle to ja byłem grzecznym i spokojnym dzieckiem nie szukającym kłopotów... ludzie się zmieniają ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lucem Fere
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
20:24:14

Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?
> Czy uwazacie, ze to było słuszne?
>  
> Moze, podobnie jak ów redaktor macie zdecydowanie negatywna opinie na ten  
> temat?


Powinno sie uzywac takich kar, ale bez przesady. Male dziecko ktore pcha lapy do kontaktu nie rozumie ze robi zle, i nie wie co dorosli do niego mowia. A maly klaps oznacza ze robi zle. Dziecko rozumie to i nie blad nie powtarza sie. A bezstresowe wychowanie... kumpla brat jest tak chowany i doslownie wlazi starym na glowe. lazi po domu udajac hitlera i strzela do wszystkich z pistoletu z okrzykiem "juden raus". WNIOSEK: Kary cielesne w porzadku, ale umiarkowanie. Mnie rodzice czasem walneli i milo to wspominam. :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:38:57

Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
> Mnie rodzice czasem walneli i milo to  
> wspominam. :)

Ja raczej nie bo byłem okropnym dzieciakiem, "szatańskie nasienie, nie ma dnia, zeby czegoś nie nabroił" jak mawiała wtedy do mnie matka...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lucem Fere
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:38:41

Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
> Ja raczej nie bo byłem okropnym dzieciakiem, "szatańskie nasienie, nie ma  
> dnia, zeby czegoś nie nabroił" jak mawiała wtedy do mnie matka...  

A ja bylem ponoc spokojniutki. Az wszyscy znajomi sie zachwycali. Moj wujaszek nawet mowil ze trzeba mnie profilaktycznie lac, zebym w przyszlosci nie dal rodzince popalic... nie posluchali, a prawde mowil:p
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
14:00:01

Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!

> A ja bylem ponoc spokojniutki. Az wszyscy znajomi sie zachwycali. Moj  
> wujaszek nawet mowil ze trzeba mnie profilaktycznie lac, zebym w  
> przyszlosci nie dal rodzince popalic... nie posluchali, a prawde mowil:p

No widzisz, nie tylko srodek doraźny ale i profilaktyka..............................
Przed chwila jakas pańcia sie o to rzucała..........................
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
12:50:25

rutinoscorbin przyjmowany regularnie ...

> No widzisz, nie tylko srodek doraźny ale i  
> profilaktyka..............................
> Przed chwila jakas pańcia sie o to rzucała..........................

brawo jasiu, coraz lepiej.
tłuc profilaktycznie, na wszelki wypadek.
jak często? raz w miesiącu, codziennie, a może jak kiepski nastrój po pracy?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:40:32

rutinoscorbin przyjmowany regularnie ...
>  
> > No widzisz, nie tylko srodek doraźny ale i  
> > profilaktyka..............................
> > Przed chwila jakas pańcia sie o to  
> rzucała..........................
>  
> brawo jasiu, coraz lepiej.
> tłuc profilaktycznie, na wszelki wypadek.
> jak często? raz w miesiącu, codziennie, a może jak kiepski nastrój po  
> pracy?
>  

O! A jednak wiesz co to sarkazm!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hoodoo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-09
05:38:15

Bić albo nie bić... BIC!!!!!!!!!!!!
> Male dziecko ktore pcha  
> lapy do kontaktu nie rozumie ze robi zle, i nie wie co dorosli do niego  
> mowia. A maly klaps oznacza ze robi zle. Dziecko rozumie to i nie blad nie  
> powtarza sie.

Ale to jest coś innego, to jest zachowanie prawie instynktowne - jak u zwierząt warknięcie, albo zdzielenie łapą _przed_ lub _w trakcie_ niepożądanego zachowania. To nie jest kara. Kara następuje po fakcie, a w relacji rodzic-dziecko kara cielesna zawsze jest dla dziecka upokarzająca - i często wiąże się z odreagowywaniem frustracji rodzica, jego stawiania na swoim i pokazywania siły (tyle że rodzice powinni okazywać swoją siłę chroniąc i wspierając dziecko).

Pzdr,
Hoodoo
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
20:28:46

Nie lać, ile wlezie:)
Wydaje mi się, że każda skrajność w tym przypadku zalatuje patologią.
Lanie dzieci czym popadnie to już znęcanie się nad nimi! Wychowanie
bezstresowe pachnie wyhodowaniem pępka świata, któremu wszystko
wolno. Zatem, rozmawiać, bez końca tłumaczyć, etc. w przypadkach
skrajnych można przylać, ale lekko, w tyłek, a nie kablem przez łeb;)))
Podstawą wychowania jest tłumaczenie postaw, wyborów, etyki, etc.
Bicie jest przyznaniem się do słabości, niemocy wobec swojej własnej
latorośli...

pozdr
M93(nie bity w dzieciństwie:))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:36:49

Nie lać, ile wlezie:)
> Bicie jest przyznaniem się do słabości, niemocy wobec swojej własnej
> latorośli...

Kiedyś gdzieś czytałem ze, niemocy rodziców w stosunku do dzieki nie da sie uniknac, predzej  (np podstawówka) czy póżniej (nostolatek) ten moment MUSI  nadejsć.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
vizjerei
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
20:54:16

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

tak

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

tak

> Moze, podobnie jak ów redaktor macie zdecydowanie negatywna opinie na ten  
> temat?

nie, w granicach rozsądku oczywiście:)

a i jescze, kiedyś nie było tak zarozumiałej "gównanterii" jak teraz, a takie mdłe obchodzenie się z dzieciakami ("amerykańska moda") przyczyniło się do wzrostu patologii..kiedyś tam jakieś badania były, no i ocz. zależy to jeszcze od tego na co dziecko jest najbardziej podatne i zastosowanie tych represji ew. w granicach powtarzam rozsądku, ale jak to robić skoro rodziców cały czas nie ma w domu, a młodzież wychowuje się na mediach w których jest tyle kitu i bezmózgich małp że szkoda gadać, a przecież taki dzieciak nie ma jeszcze wykształconego krytycyzmu...dlatego najwięcej trików w rekl. dajmy na to adresowanych jest dla dzieci, a rodzice dla świetego spokoju realizują ich "widzi mi się"
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:33:49

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Zgadza sie, trudno porównywać pokolenia i sposoby ich wychowywania. Świat w którym zyje, a ten w którym sie wychowywałem to dwie różne sprawy.
Postep cywilizacyjny, liberalizacja praktycznie wszystkich dziedzin zycia, zmiana sposobu zycia o tym nie wolno zapominac. Dlatego tym bardziej jestem za laniem. Kary cielesne towarzyszą wychowaniu od zarania dziejów, to zawsze był dobry sposób.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:06:34

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Dlatego tym bardziej jestem za laniem. Kary cielesne towarzyszą wychowaniu > od zarania dziejów, to zawsze był dobry sposób.

to może i żonę bij? 'jak mąż żony nie bije, to jej wątroba gnije'. to prawie przysłowie, a przysłowie ponoć mądrością narodów.

dziecku aplikuj wychowanie, a żonie profilaktykę.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:57:46

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> to może i żonę bij? 'jak mąż żony nie bije, to jej wątroba gnije'. to  
> prawie przysłowie, a przysłowie ponoć mądrością narodów.
>  
> dziecku aplikuj wychowanie, a żonie profilaktykę.

To inny temat, jesli Cie interesuje to stwórz sobie inny watek.
Brak Ci argumentów to nie zabieraj głosu.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
12:29:55

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> To inny temat, jesli Cie interesuje to stwórz sobie inny watek.
> Brak Ci argumentów to nie zabieraj głosu.

argumenty ...
narzekanie na nieposłuszne bachory uporczywie rozlewające kompot.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elisa
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-05
23:13:37

Lać ile wlezie? - na pewno nie
rzeczywiscie pare razy dostałam wciry od mamy (nigdy taty), ale nie uwazam tego za dobrą metode wychowawczą. jesli zamiast rozmowy (dlaczego tak zrobiles, itd) jest tzw manto, to dziecko traci zaufanie do rodzicow, chwilami szczerze ich nienawidzi bo zostało upokorzone. czasem boi sie do czegos przyznac, a to bardzo zle wplywa na wzajemne kontakty. nie chodzi o to, zeby swoje dziecko upokorzyc, ale zeby znalezc wspolny jezyk i przekonac rozmową, ze cos jest zle i tego robic nie wolno. dzieciaki tak na prawde obrywają od rodziców za ich błędy wychowawcze i to jest bardzo przykre. ja nie twierdze, ze wychowywac trzeba bezstresowo, ale celowe zadawanie bólu malemu dziecku... (np. kablem od zelazka!!!) to jest dla mnie nieludzkie...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:21:53

Lać ile wlezie? - na pewno nie
> rzeczywiscie pare razy dostałam wciry od mamy (nigdy taty), ale nie uwazam  
> tego za dobrą metode wychowawczą.

Ja tez tego nie uwazam za dobra metode wyhowawcza, ale jako jej element jak najbardziej.

jesli zamiast rozmowy (dlaczego tak  
> zrobiles, itd) jest tzw manto, to dziecko traci zaufanie do rodzicow,  

Potrafisz to jakos rzeczowo udowodnic?

> chwilami szczerze ich nienawidzi bo zostało upokorzone.  

Zgadza się, ale dzieci które nie były nigdy bite, tez niemawidza swoich rodziców i to nie tylko chwilami.

czasem boi sie do  
> czegos przyznac, a to bardzo zle wplywa na wzajemne kontakty. nie chodzi o  
> to, zeby swoje dziecko upokorzyc, ale zeby znalezc wspolny jezyk i  
> przekonac rozmową, ze cos jest zle i tego robic nie wolno.

To padło tu juz tyle razy, ze... ale powturze, NIE ZAWSZE DA SIE DOTRZEĆ DO DZIECKA ROZMOWĄ, co wtedy?

ale celowe  
> zadawanie bólu malemu dziecku... (np. kablem od zelazka!!!) to jest dla  
> mnie nieludzkie...  

Eh, a kto mówi o biciu kablem małych dzieci?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elisa
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:45:00

Lać ile wlezie? - na pewno nie
  
>  jesli zamiast rozmowy (dlaczego tak  
> > zrobiles, itd) jest tzw manto, to dziecko traci zaufanie do rodzicow,  
> Potrafisz to jakos rzeczowo udowodnic?

wydaje mi sie to oczywiste, ze jesli ktos kto cie kocha zadaje ci bol i jest to rodzic - najblizsa osoba - to twoj stosunek do niego zaczyna sie zmieniac. a jak zaczynasz traktowac kogos, kto cie krzywdzi...? dzieciaki czesto nie rozumieja dlaczego w szale dostały np w twarz... jesli nikt z nimi nie rozmawia to i nie porozmawia za co ta kara, najwyzej cos nawrzeszczy... ale to nie rozmowa.

>  
> czasem boi sie do  
> > czegos przyznac, a to bardzo zle wplywa na wzajemne kontakty. nie  
> chodzi o  
> > to, zeby swoje dziecko upokorzyc, ale zeby znalezc wspolny jezyk i  
> > przekonac rozmową, ze cos jest zle i tego robic nie wolno.
>  
> To padło tu juz tyle razy, ze... ale powturze, NIE ZAWSZE DA SIE DOTRZEĆ  
> DO DZIECKA ROZMOWĄ, co wtedy?

dziecko jest człowiekiem, z którym mozna rozmawiac jesli wychowa sie je tak, aby wiedzialo, ze przez porozumienie mozna wszystko zalatwic, jesli sie go tego nie nauczy (zadanie tylko dla rodzicow), to rzeczywiscie, ciezko dotrzec do dziecka inaczej niz zadając mu ból, tylko, ze to juz wina zlego wychowania przez rodzicow, wiec sami sobie winni, a dziecko za to placi.
poza tym zadawanie bólu sprawdza sie w przypadku zwierzat, bo tą metodą ciezko zbudowac ciepłe układy w rodzinie...

>  
>  ale celowe  
> > zadawanie bólu malemu dziecku... (np. kablem od zelazka!!!) to jest  
> dla  
> > mnie nieludzkie...  
>  
> Eh, a kto mówi o biciu kablem małych dzieci?

a jakie chcesz bic? 18-letnie? to juz nie sa dzieci, poza tym taki 'maluch' moze oddac, i co wtedy, wolno mu czy nie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:54:54

Lać ile wlezie? - na pewno nie
>  
> >  jesli zamiast rozmowy (dlaczego tak  
> > > zrobiles, itd) jest tzw manto, to dziecko traci zaufanie do  
> rodzicow,  
> > Potrafisz to jakos rzeczowo udowodnic?
>  
> wydaje mi sie to oczywiste, ze jesli ktos kto cie kocha zadaje ci bol i  
> jest to rodzic - najblizsa osoba - to twoj stosunek do niego zaczyna sie  
> zmieniac. a jak zaczynasz traktowac kogos, kto cie krzywdzi...? dzieciaki  
> czesto nie rozumieja dlaczego w szale dostały np w twarz... jesli nikt z  
> nimi nie rozmawia to i nie porozmawia za co ta kara, najwyzej cos  
> nawrzeszczy... ale to nie rozmowa.

Po pierwsze, nie moze być kary jesli nie ma wyraznego podziału na rzeczy dozwolone i zabronione. Jesli dzieciak zrobi cos złego to mu sie zwraca na to uwage, raz, drugi, moze trzeci po czy m nastepuje kara. Czy to jest nielogiczne? Pokarz mi w którym  miejscu pisze o biciu "w szale w twarz"???????????????????????
  
> >  
> > czasem boi sie do  
> > > czegos przyznac, a to bardzo zle wplywa na wzajemne kontakty.  
> nie  
> > chodzi o  
> > > to, zeby swoje dziecko upokorzyc, ale zeby znalezc wspolny jezyk  
> i  
> > > przekonac rozmową, ze cos jest zle i tego robic nie wolno.
> >  
> > To padło tu juz tyle razy, ze... ale powturze, NIE ZAWSZE DA SIE  
> DOTRZEĆ  
> > DO DZIECKA ROZMOWĄ, co wtedy?
>  
> dziecko jest człowiekiem, z którym mozna rozmawiac jesli wychowa sie je  
> tak, aby wiedzialo, ze przez porozumienie mozna wszystko zalatwic, jesli  
> sie go tego nie nauczy (zadanie tylko dla rodzicow), to rzeczywiscie,  
> ciezko dotrzec do dziecka inaczej niz zadając mu ból, tylko, ze to juz  
> wina zlego wychowania przez rodzicow, wiec sami sobie winni, a dziecko za  
> to placi.

Po drugie, nie wszystko mozna załatwić rozmowa i porozumieniem. Nie da sie nauczyć kogokolwiek czegoklwiek bez srodków represji, jakiekolwiek by one nie były.

> >  
> >  ale celowe  
> > > zadawanie bólu malemu dziecku... (np. kablem od zelazka!!!) to  
> jest  
> > dla  
> > > mnie nieludzkie...  
> >  
> > Eh, a kto mówi o biciu kablem małych dzieci?
>  
> a jakie chcesz bic? 18-letnie? to juz nie sa dzieci, poza tym taki  
> 'maluch' moze oddac, i co wtedy, wolno mu czy nie?

Po trzecie.
Z jednej skrajności w druga?????????????
A tak swoja droga to 18-letnie kablem bic moge????????????
.............................


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elisa
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-21
00:37:54

Lać ile wlezie? - na pewno nie
takie gadki są już beznadziejne...

dziecko, kiedy sie rodzi jest czystą kartką, to rodziców rzecz czy wychowają je tak, żeby mozna sie było z nim porozumieć w sposob cywilizowany. jesli rodzic bije, znaczy, ze poniosł porazke wychowawczą, ale on, nie dziecko.
to tyle.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:38:06

Lać ile wlezie? - na pewno nie
> takie gadki są już beznadziejne...

A to dlaczego? Bo sa prawdziwe?
  
> dziecko, kiedy sie rodzi jest czystą kartką, to rodziców rzecz czy  
> wychowają je tak, żeby mozna sie było z nim porozumieć w sposob  
> cywilizowany. jesli rodzic bije, znaczy, ze poniosł porazke wychowawczą,  
> ale on, nie dziecko.
>  to tyle.

Moja Droga Rybko, nie tylko rodzice maja wpływ na to co sie na tej kartce znajdzie...  
Rozumiem, ze jestes idealstka, ale na szczescie swiat idealny nie jest.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elisa
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-23
07:40:27

?...
   "Cóż winna batuta, gdy błędy tkwią w nutach..."

eli.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
00:05:32

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?
> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

Heh, dostałem kilka rozy po tyłku, nie powiem.
I fakt, zasłużenie.
Mam wrażenie, że dobrze mi to zrobiło. Bo było stosowane w sposób przemyślany i rozsądny, jako pewnego rodzaju środek ostateczny.
I w ten sposób - popieram.

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:16:37

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> Heh, dostałem kilka rozy po tyłku, nie powiem.
> I fakt, zasłużenie.
> Mam wrażenie, że dobrze mi to zrobiło. Bo było stosowane w sposób  
> przemyślany i rozsądny, jako pewnego rodzaju środek ostateczny.
> I w ten sposób - popieram.

Tiaaa, zauwaz, ze kazdy kto dostawał lanie (zazwyczaj słusznie) nie ma nic przeciwko tego typu karom.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-06
01:20:14

Preußischendrill
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

tak

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

tak
  

moje metody wychowawcze...
Preußischendrill :))))

wojskowa dyscyplina, precyzyjnie zaplanowanie i wpojone wzorce, filozofia życia i rozwoju, itd.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:14:27

Preußischendrill
> wojskowa dyscyplina, precyzyjnie zaplanowanie i wpojone wzorce, filozofia  
> życia i rozwoju, itd.  

A wakacje w Kambodży na obozie przetwania?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
21:38:11

Preußischendrill
> A wakacje w Kambodży na obozie przetwania?

wysilek czy trudne warunki nie robia na dzieciach zadnego wrazenia, moi chlopcy robili o 2 w nocy na zmiane 50 pompek i 100 przysiadow prze 3-4 serie i nadal wariowali no bo przeciez i tak tylko pompek nie potrafia zrobic wiec sie nie zmecza  a z 2 strony to maja niespozyte sily :) zreszta cwiczenia fizyczne jako kara sa niezgodne z prawem ale to juz inna historia :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-07
23:51:27

Preußischendrill
> > A wakacje w Kambodży na obozie przetwania?
>  
> wysilek czy trudne warunki nie robia na dzieciach zadnego wrazenia, moi  
> chlopcy robili o 2 w nocy na zmiane 50 pompek i 100 przysiadow prze 3-4  
> serie i nadal wariowali no bo przeciez i tak tylko pompek nie potrafia  
> zrobic wiec sie nie zmecza  a z 2 strony to maja niespozyte sily :)  
> zreszta cwiczenia fizyczne jako kara sa niezgodne z prawem ale to juz inna  
> historia :)

przekonałem sie o tym kiedy jako drużynowy chciałem karnie wymęczyć "opornych", wymęczyłem w końcu ale sam też padałem :)
padli dopiero po:
Padnij!... Powstań!... Krok na przód!!
i tak w kółko w młodniku sosnowym :))))
oni oczywiście w samych gaciach ROTFL
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
23:58:11

Preußischendrill
> oni oczywiście w samych gaciach ROTFL

i to wlasnie sama rozkosz - w samych gaciach - ja moim tez tak robie, tylko ze cwicza w nocy nad morzem :P a pani jest zawsze ubrana w cieplutka kurteczke
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-08
00:11:02

Preußischendrill
> > oni oczywiście w samych gaciach ROTFL
>  
> i to wlasnie sama rozkosz - w samych gaciach - ja moim tez tak robie,  
> tylko ze cwicza w nocy nad morzem :P a pani jest zawsze ubrana w cieplutka  
> kurteczke

to był akurat ranek w lesie nad jeziorkiem, coś tak koło wpół do 5-ej, jeszcze mgły zalegały a oni już ćwiczyli bo miałem humorek zeby im dokopać za wybryki (chociaż sam byłem o niebo, tfu! ....o piekło gorszy), ćwiczyli sobie tak do 7-ej, a potem z resztą obozu normalną rozgrzewkę i dopiero wtedy przygotowanie do apelu czyli chwila odpoczynku ;)
a potem marsz 25 km i zadania terenowe :)
nie muszę dodawać że wieczorem i tak dokazywali ;)))

bardzo miło wpsominam czasy harcerstwa  :)))
nawet teraz bym na obóz wyskoczył, to był super klimat....
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:44:02

Preußischendrill
> > A wakacje w Kambodży na obozie przetwania?
>  
> wysilek czy trudne warunki nie robia na dzieciach zadnego wrazenia, moi  
> chlopcy robili o 2 w nocy na zmiane 50 pompek i 100 przysiadow prze 3-4  
> serie

Hm...  

> zreszta cwiczenia fizyczne jako kara sa niezgodne z prawem ale to juz inna  
> historia :)

To znaczy?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
21:26:18

Preußischendrill
> To znaczy?

To znaczy ze nie moge kazac dzieciom cwiczyc za kare bo sport to nie powinna byc kara tylko przyjemnosc, poza tym dziecko moze sobie zrobic krzywde (np. jakas kontuzja) i wtedy bedzie to moja wina.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:34:24

Preußischendrill
> > To znaczy?
>  
> To znaczy ze nie moge kazac dzieciom cwiczyc za kare bo sport to nie  
> powinna byc kara tylko przyjemnosc

Dobre, nie pomyslałem o tym...

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-07
23:47:13

Preußischendrill
> > wojskowa dyscyplina, precyzyjnie zaplanowanie i wpojone wzorce,  
> filozofia  
> > życia i rozwoju, itd.  
>  
> A wakacje w Kambodży na obozie przetwania?

hmmmm
niekoniecznie....
lepsza będzie północna Skandynawia :)
...maszerujesz albo zdychasz ;)

żartuję oczywiście, wychowanie przeze mnie dzieci będzie miało charakter wojskowy, czyli taki jaki mi najbardziej leży, ale nie sprowadza się ono tyko do wojskowego trybu życia, nie o to chodzi żeby byli żołnierzami tylko porządnymi obywatelami z zasadami i dyscypliną, wychowanie wojskowe ogranicza wolność i wpaja pewne reguły, przydatne w życiu codziennym...
do tego dochodzi oczywiście dużo rozmów, oni mają się rozwijać a nie stale biegać z karabinkami :)

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
00:09:40

Preußischendrill
zgadzam sie z Toba w stu procentach, takie wlasnie wychowanie odebralam od taty choc wojskowym nie jest i takie wlasnie wychowanie jest wg mnie najlepszym: dyscyplina, dyscyplina i jeszcze raz dyscyplina, ograniczona wolnosc, dyscyplina, wpajanie zasad, dyscyplina i na koniec jeszcze raz dyscyplina
na wolnosc mozna pozwolic w pelni uksztaltowanej psychicznie osobie ktora potrafi zadbac sama o siebie nie czyniac przy tym szkody innym
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-08
00:13:11

Preußischendrill
> zgadzam sie z Toba w stu procentach, takie wlasnie wychowanie odebralam od  
> taty choc wojskowym nie jest i takie wlasnie wychowanie jest wg mnie  
> najlepszym: dyscyplina, dyscyplina i jeszcze raz dyscyplina, ograniczona  
> wolnosc, dyscyplina, wpajanie zasad, dyscyplina i na koniec jeszcze raz  
> dyscyplina
>  na wolnosc mozna pozwolic w pelni uksztaltowanej psychicznie osobie ktora  
> potrafi zadbac sama o siebie nie czyniac przy tym szkody innym

dokładnie o to chodzi :)
chylę czoła przed Tatą i obiecuję że będę działać podobnie wychowując moich synów :)
Ordnung muss sein !
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:41:26

Preußischendrill
nie o to chodzi żeby byli żołnierzami  
> tylko porządnymi obywatelami  

Poządny obywatel.
Postawa obywatelska.
Społeczeństwo obywatelskie.
Hm... tak mi sie to kojazy, nie twierdze, ze to złe ale dziwnie brzmi z ust satanisty.

z zasadami i dyscypliną, wychowanie wojskowe  
> ogranicza wolność

Jak wyzej...

i wpaja pewne reguły, przydatne w życiu codziennym...
> do tego dochodzi oczywiście dużo rozmów, oni mają się rozwijać a nie stale  
> biegać z karabinkami :)
>  
> pzdr

Generalnie sie zgadzam, gdy kiedys zakładeł ze będę miał dzieci myślałem podobnie...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
20:43:47

Preußischendrill
> Poządny obywatel.
> Postawa obywatelska.
> Społeczeństwo obywatelskie.
> Hm... tak mi sie to kojazy, nie twierdze, ze to złe ale dziwnie brzmi z  
> ust satanisty.

Hmm... Ani toto złe, ani źle nie brzmi w ustach satanisty. Społeczeństwo
obywatelskie, to społeczeństwo ludzi odpowiedzialnych... Cóż w tym złego?
Przyjmując postawę obywatelską, nie stajemy się automatycznie odpowiedzialni
za innych członków społeczności, a jedynie za nasze z innymi stosunki, w dalszej
kolejności, stajemy się po prostu odpowiedzialni za własną dupę...

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-20
22:20:23

Preußischendrill
> Hmm... Ani toto złe, ani źle nie brzmi w ustach satanisty. Społeczeństwo
> obywatelskie, to społeczeństwo ludzi odpowiedzialnych... Cóż w tym  
> złego?
> Przyjmując postawę obywatelską, nie stajemy się automatycznie  
> odpowiedzialni
> za innych członków społeczności, a jedynie za nasze z innymi stosunki, w  
> dalszej
> kolejności, stajemy się po prostu odpowiedzialni za własną dupę...

"być odpowiedzialnym za odpowiedzialnych a nie za psychicznych krwiopijców" ;)))
następny termin do zdefiniowania; "satanistyczna odpowiedzialność" ;)
pzdr
R
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
22:28:39

Preußischendrill
> "być odpowiedzialnym za odpowiedzialnych a nie za psychicznych  
> krwiopijców" ;)))

Heh! Być odpowiedzialnym za samego siebie bywa zbyt trudne dla wielu;)))

> następny termin do zdefiniowania; "satanistyczna odpowiedzialność" ;)
> pzdr
> R

To już gdzieś poruszałem w innym wątku... Być odpowiedzialnym za siebie,
za własne czyny- oto prawdziwa, satanistyczna odpowiedzialność:)
Wyobraź sobie, jak piękne było by życie w społeczeństwie złożonym z samych
odpowiedzialnych za siebie jednostek;))) No, co? Pomarzyć można...ROTFL!

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-20
22:37:09

Preußischendrill
> To już gdzieś poruszałem w innym wątku... Być odpowiedzialnym za siebie,
> za własne czyny- oto prawdziwa, satanistyczna odpowiedzialność:)
> Wyobraź sobie, jak piękne było by życie w społeczeństwie złożonym z  
> samych
> odpowiedzialnych za siebie jednostek;))) No, co? Pomarzyć można...ROTFL!

to może by tak spędzić wszystkich satanów do jednego miasta i zrobić wreszcie jedną normalną dzielnicę zamieszkałą przez normalnych ludzi, stylowe kamieniczki, place i parki z jeziorkami i fontanną, ratusz, deptak handlowo-usługowy, mieszkania, opera na wolnym powietrzu (taki fajny klimacik jak w "Hannibalu", spektakl oświetlany pochodniami musi być całkiem symaptyczny), galerie i oczywiście żadnych zakichanych kościołów
]:->
pzdr
R
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
22:44:17

Heartland
> to może by tak spędzić wszystkich satanów do jednego miasta i zrobić  
> wreszcie jedną normalną dzielnicę zamieszkałą przez normalnych ludzi,  
> stylowe kamieniczki, place i parki z jeziorkami i fontanną, ratusz, deptak  
> handlowo-usługowy, mieszkania, opera na wolnym powietrzu (taki fajny  
> klimacik jak w "Hannibalu", spektakl oświetlany pochodniami musi być  
> całkiem symaptyczny), galerie i oczywiście żadnych zakichanych kościołów
> ]:->
> pzdr
> R

Pięęękna wizja, może się kiedyś ziści;))) Kamienniczki bez bohomazów  
na murach, parki, place czyste, nie zasyfione, jak zazwyczaj, fontanna
działa, nie dlatego, że jej pilnują, ale mieszkańcy nie dewastują niczego,
ech, aleśmy pojechali...ROTFL!!!!!!!!!!
Ale pięknie by było i Ja się piszę na mieszkanie w takim miejscu!

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-20
23:26:55

Heartland
> Pięęękna wizja, może się kiedyś ziści;))) Kamienniczki bez bohomazów  
> na murach, parki, place czyste, nie zasyfione, jak zazwyczaj, fontanna
> działa, nie dlatego, że jej pilnują, ale mieszkańcy nie dewastują  
> niczego,
> ech, aleśmy pojechali...ROTFL!!!!!!!!!!
> Ale pięknie by było i Ja się piszę na mieszkanie w takim miejscu!

heh
np. w lokalnym liceum Kate(R) uczyłaby angielskiego a Loki biologii, Margoth prowadziłaby gabinet kosmetyki-tatuażu-kolczykowania a Sanguine galerię, w sumie tu jest tyle zawodów że full specjalności byłoby reprezentowanych :)

pomarzyć można ;)

pzdr
R
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-21
02:40:47

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Mogę także uczyć chemii i matematyki jeszcze :-D

Tak na marginesie - dzisiaj miałem właśnie doskonały test moich umiejętności pedagogicznych - tłumaczyłem metodę matematyczną rozwiązywania zadań z genetyki... żeby było zabawniej niektórzy nie załapali i musiałem się wykazać WYJĄTKOWYMI zdolnościami, tłumacząc w ramach specjalnego wykładu metodę ludziom odpornym na wiedzę... przypominało to miejscami walenie głową o żelbetonowy mur, ale ostatecznie zakończyło się pełnym powodzeniem. Jestem z siebie dumny :-D Mogę przyjąć posadę. ;-)

A tak w ogóle to kiedy zaczynamy budowę? Chcę się przenieść do tego miasta zaraz po zakończeniu studiów!

Aha... i jeszcze jedno - mogę wziąć również etat dyrektora zakładu komunikacji miejskiej, hihihi... jako MKM mam trochę wiedzy i zacięcie :-P

Pozdrawiam wsiech!
LOKI (rozmarzyłem się... cóż za piękna wizja... a teraz pora na powrót do szarej rzeczywistości)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
15:04:08

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Heh, moge wam te utopie zbudowac...  
Maja byc wille, pałacyki, czy kamieniczki stylizowane na poczatek XX wieku?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
22:04:39

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Ja poproszę coś neogotyckiego :-P

Pzdr.
LOKI

PS. Czy mnie się wydaje, czy zaczynamy robić czat i zaraz Masur wkroczy do akcji? :-P
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2003-10-22
22:43:28

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
> Ja poproszę coś neogotyckiego :-P
>  
> Pzdr.
> LOKI
>  
> PS. Czy mnie się wydaje, czy zaczynamy robić czat i zaraz Masur wkroczy do  
> akcji? :-P

Żeby nie było, że tylko Masur taki zły to tym razem ja ostrzegam, bo faktycznie zaczyna sie czacik :P

pozdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-23
01:32:04

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
> Żeby nie było, że tylko Masur taki zły to tym razem ja ostrzegam, bo  
> faktycznie zaczyna sie czacik :P
>  
> pozdr.

Dariuszu, my dear;) co lepsiejsze, czacik, czy brak postów?
Warto się chyba zastanowić nad tym pytaniem...
Żeby nie było, że marudzę tylko na hoście;)))

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Wiktor
( hmm... )

Wysłano:
2003-10-23
10:14:52

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
> Dariuszu, my dear;) co lepsiejsze, czacik, czy brak postów?
> Warto się chyba zastanowić nad tym pytaniem...
> Żeby nie było, że marudzę tylko na hoście;)))
>  

Widzisz, my tu nie przedkładamy ilosci nad jakość. Może być nawet 20 postów w miesiącu, byleby były dobre. Dlatego takie pytanie uważam za nietaktowne.

W
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-23
11:51:58

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
> Widzisz, my tu nie przedkładamy ilosci nad jakość. Może być nawet 20  
> postów w miesiącu, byleby były dobre. Dlatego takie pytanie uważam za  
> nietaktowne.
>  
> W

Pytanie było retoryczne, a nie nietaktowne;) Mi również zależy na jak najlepszym
funkcjonowaniu www.S, a pytanie spowodował nagły zastój na forum, także nie  
chodziło mi o zasady ogólne, które uważam za słuszne...

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2003-10-23
14:50:51

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
> > Widzisz, my tu nie przedkładamy ilosci nad jakość. Może być nawet 20  
>  
> > postów w miesiącu, byleby były dobre. Dlatego takie pytanie uważam za  
>  
> > nietaktowne.
> >  
> > W
>  
> Pytanie było retoryczne, a nie nietaktowne;) Mi również zależy na jak  
> najlepszym
> funkcjonowaniu www.S, a pytanie spowodował nagły zastój na forum, także  
> nie  
> chodziło mi o zasady ogólne, które uważam za słuszne...

Główną przyczynę zastoju forum widzę głównie w ciągle nieaktywnej opcji przyjmowania nowych userów, brak napływu swieżej krwi oraz "zmęczenie materiału" spowodowane niedawną gorącą atmosferą wystudziło forum i wcale mnie to martwi, gdyż tendencja odwrotna prędzej czy później nastąpi no i jak wspomniał DWS - jakość uberalles :)



spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-23
15:06:24

Ukrzyżujmy Chrystusa, zwierzętom dajmy spokój.
> Główną przyczynę zastoju forum widzę głównie w ciągle nieaktywnej opcji  
> przyjmowania nowych userów, brak napływu swieżej krwi  
> oraz "zmęczenie  
> materiału" spowodowane niedawną gorącą atmosferą wystudziło forum i wcale  
> mnie to martwi, gdyż tendencja odwrotna prędzej czy później nastąpi no i  
> jak wspomniał DWS - jakość uberalles :)

  No tak, ale jeszcze trzeba forum rozruszać, szczególnie jak z dołu, osiągnęliśmy punkt zwrotny nie dając się zasypać.  
  Kviku mógłby odpocząć od pracy i zając się forum, na pewno by to sytuację uleczyło, czy nowa krew, czy powracająca stara, coś by się działo > póki, co wrota zamknięte z drugiej strony.

Pzdr
M.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2003-10-23
15:10:28

Ukrzyżujmy Chrystusa, zwierzętom dajmy spokój.
> > Główną przyczynę zastoju forum widzę głównie w ciągle nieaktywnej  
> opcji  
> > przyjmowania nowych userów, brak napływu swieżej krwi  
> > oraz "zmęczenie  
> > materiału" spowodowane niedawną gorącą atmosferą wystudziło forum i  
> wcale  
> > mnie to martwi, gdyż tendencja odwrotna prędzej czy później nastąpi  
> no i  
> > jak wspomniał DWS - jakość uberalles :)
>  
>   No tak, ale jeszcze trzeba forum rozruszać, szczególnie jak z dołu,  
> osiągnęliśmy punkt zwrotny nie dając się zasypać.  
>   Kviku mógłby odpocząć od pracy i zając się forum, na pewno by to  
> sytuację uleczyło, czy nowa krew, czy powracająca stara, coś by się działo  
> > póki, co wrota zamknięte z drugiej strony.

Myśle ze jakby Kvik miał czas to by to zrobił i wiem, że pamieta o wszelkich obecnych ułomnościach forum, więc nic tylko cierpliwie czekać na ozdrowienie.

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-23
18:52:52

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
> Główną przyczynę zastoju forum widzę głównie w ciągle nieaktywnej opcji  
> przyjmowania nowych userów, brak napływu swieżej krwi oraz "zmęczenie  
> materiału" spowodowane niedawną gorącą atmosferą wystudziło forum i wcale  
> mnie to martwi, gdyż tendencja odwrotna prędzej czy później nastąpi no i  
> jak wspomniał DWS - jakość uberalles :)

Ja główną przyczynę widzę raczej w "wychłodzeniu materiału";)
Z zasadą jakość ueber alles też się zgadzam i nikt mi jej tłumaczyć nie musi,
jak pisałem nie o zasady Mi chodzi:), tylko o moment, w którym zasady
się w kwasy zmieniają... Innymi słowy:czy bawimy się w SS, czy jednak
można inaczej...rotfl!!!

pozdr
M93

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-24
02:43:50

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
Szczerze mówiąc cieszę się, że jest tak mało postów - bo przynajmniej mam czas na forum... jak pojawiało się po dwieście-trzysta postów dziennie, to ja po prostu czasami popadałem w skrajną rozpacz, bo zależało mi na przeczytaniu wszystkich, a nie starczało mi na to zupełnie czasu...

Inna sprawa, że w tej chwili to ani jakością ani ilością nie grzeszymy...

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-24
06:40:52

Mała dygresja, czyli o krzyżowaniu królików...
> Szczerze mówiąc cieszę się, że jest tak mało postów - bo przynajmniej mam  
> czas na forum... jak pojawiało się po dwieście-trzysta postów dziennie, to  
> ja po prostu czasami popadałem w skrajną rozpacz, bo zależało mi na  
> przeczytaniu wszystkich, a nie starczało mi na to zupełnie czasu...

+ no właśnie, a teraz moge spokojnie wyjechać sobie na weekend
+ [co też zaraz uczycie =)]
+ wrócić, i w poniedziałek nadrobić wszelakie zaległości
+ na forum =)

> Inna sprawa, że w tej chwili to ani jakością ani ilością nie  
> grzeszymy...

+ nie chce się nikomu?
+ nie powiesz że urzytkownicy na niskim poziomie
+ [część pewnie tak ale reszta?]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-24
14:40:24

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Nie powiem? A właśnie że powiem:

POZIOM WYPOWIEDZI JUZERÓW FORUM ZNACZNIE SIĘ OBNIŻYŁ przez ostatni rok.

Przyczyny są zasadniczo dwie:
1. Starym juzerom się nie chce (czasami dlatego, że powtarza się wałkowany po raz enty topik i nikomu nie chce się znowu rozkminiać tego, co zostało już dokumentnie rozkminione, a czasami po prostu z czystego lenistwa - np. bardzo mile wspominam niegdysiejsze  naukowe topiki Kaina z dziedziny astrofizyki)
2. Nowi* juzerzy bywają mocno niekonstruktywni**, ewentualnie mieszają posty naprawdę wartościowe z totalnym gównem tak, że można by pomyśleć, że pod jednym nickiem piszą dwie osoby - szatanowiec intelektualista i jego młodszy brat dresiarz :-P

Mam porównanie z tym, co było tutaj rok temu i teraz jak się popatrzy na te wypociny, to się aż smutno momentami robi... zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, forum chyli się ku upadkowi :-P

Pozdrawiam.
LOKI (lusor bibendi)

* - pod pojęciem "nowi" mam na myśli tych wszystkich, którzy zjawili się na forum później niż w czerwcu br. - chociaż część z nich dorobiła się już poziomu pierwszego (w niektórych przypadkach wyłącznie dzięki osobistej sympatii Kosy)
** - na szczęście nie dotyczy to wszystkich nowicjuszy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-27
16:50:02

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> POZIOM WYPOWIEDZI JUZERÓW FORUM ZNACZNIE SIĘ OBNIŻYŁ przez ostatni rok.

+ tak, ale mnie chodziło o to, że poziom *intelektualny*
+ 'starych' juzerów nie obniża się. co do notek to jest
+ faktycznie jak piszesz.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-28
02:26:04

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
I co z tego, że poziom intelektualny się nie obniżył, a może nawet wzrósł, skoro do forum ma się to nijak ze względu na brak aktywności tychże juzerów...

:-(

Pzdr.
LOKI (przeintelektualizowany smutas-mięczak)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-28
07:17:23

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> I co z tego, że poziom intelektualny się nie obniżył, a może nawet wzrósł,  
> skoro do forum ma się to nijak ze względu na brak aktywności tychże  
> juzerów...

+ to jedynie że taka 'zmiana straży' to sprawa normalna
+ tyle tylko że... no cóż ja nie widze nikogo na ich miejsce
+ i szczerze powiedziawszy sam wolałem dostać [słownie]
+ po tyłku od Kosy czy kogokolwiek innego niż teraz pisać
+ tylko o pierdołach.
+ teraz sie nie można wyżyć intelektualnie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
02:27:26

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> + teraz sie nie można wyżyć intelektualnie.

Sad but true :-(

A ilu juzerów w ogóle odeszło, lejąc na satana ciepłym moczem...

Bida z nędzą i chujnia z grzybnią :-(

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
22:30:26

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> A ilu juzerów w ogóle odeszło, lejąc na satana ciepłym moczem...

+ a jak nie odeszli to przeglądają tylko posty, czasem coś dopiszą
+ ale już nie tak konstruktywnego jak kiedyś...
+ normalnie wiatr ze wschodu..... eh =|
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
18:02:56

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> > + teraz sie nie można wyżyć intelektualnie.
>  
> Sad but true :-(
>  
> A ilu juzerów w ogóle odeszło, lejąc na satana ciepłym moczem...
>  
> Bida z nędzą i chujnia z grzybnią :-(
>  
> Pzdr.
> LOKI

Loki! Ty mię nie wkurwiaj!!! Nie możesz się wyżyć intelektualnie?
A kto Ci broni?!?!?!? Ilu juzeruff odeszło? Sporo, trochę też dotarło Tutaj,
nie jęcz!!! Chujnia z myjnią, z przewagą chujni;))) Jeśli brak Ci wyzwań
intelektualnej natury, sam je stwórz:) Niektórzy mają intelekt odtwórczy,
inni nie... Liczę po cichu, że Ty z tej drugiej grupki;))) Najłatwiej jest
posadzić dupkę na wielce wygodnej pozycji Wielkiego Kontestatora,
trudniej samemu wziąć się do myślenia...

pozdr
M93(zły)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
22:56:18

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> Loki! Ty mię nie wkurwiaj!!! Nie możesz się wyżyć intelektualnie?

+ ale to nie on napisał, tylko ja =)

> A kto Ci broni?!?!?!?

+ hmm... inni =)
+ musze sie mieć na czym wyżyć
+ [nie - na kim a na czym własnie, na postach odpowiednich]

> Jeśli brak Ci wyzwań intelektualnej natury, sam je stwórz:)  

+ tworzyć tematy - ok, ale co to zmienia?
+ przecież nie zarejestruje sie jako 2 urzytkownik i nie
+ zaczne polemizować sam z sobą bo to jak gra w szachy
+ za 2 graczy =P

> Najłatwiej  jest
> posadzić dupkę na wielce wygodnej pozycji Wielkiego Kontestatora,
> trudniej samemu wziąć się do myślenia...

+ nie zrozumiałeś mnie.
+ kiedy tu przyszedłem, zacząłem pisać, powiedzmy przez pierwszy miesiąc,
+ to wiedziałem że siadając przed kompem musze sie nieźle skupić
+ bo czekają mnie intelektualne podchody z Kosą czy przetwarzanie
+ "bełkotu" Armanda, względnie przerwyane rozrywkowym zlewaniem
+ wraz z Lectusem z wszelakiej maści wampirów.
+ teraz tego nie ma.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
23:08:59

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> + ale to nie on napisał, tylko ja =)

Trudno;))) Ale to Jemu się oberwało, za całokształt mędzenia...
  
> + tworzyć tematy - ok, ale co to zmienia?
> + przecież nie zarejestruje sie jako 2 urzytkownik i nie
> + zaczne polemizować sam z sobą bo to jak gra w szachy
> + za 2 graczy =P

Jeśli stworzysz ciekawy topic, znajdziesz rozmówców, proste:)
  
> + nie zrozumiałeś mnie.
> + kiedy tu przyszedłem, zacząłem pisać, powiedzmy przez pierwszy  
> miesiąc,
> + to wiedziałem że siadając przed kompem musze sie nieźle skupić
> + bo czekają mnie intelektualne podchody z Kosą czy przetwarzanie
> + "bełkotu" Armanda, względnie przerwyane rozrywkowym zlewaniem
> + wraz z Lectusem z wszelakiej maści wampirów.
> + teraz tego nie ma.

Owszem, wiem o co Ci chodzi, ale Kosy chwilowo(?) brak, a Lectus i Armand
stracili zapał (Lectus chyba też kompa:)) Są za to inni rozmówcy...
Poza tym, może to Ty się nieco rozwinąłeś, tak, że nie musisz już tak
intensywnie się skupiać? Teraz możesz pomarudzić z Lokim, poprzetwarzać
tripa Maynarda, czy poczytać mizantropiczne czaty Raubera i moje;)))
Też jakaś oferta, dla każdego coś...ROTFL!!!

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
23:28:34

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> Owszem, wiem o co Ci chodzi, ale Kosy chwilowo(?) brak, a Lectus i  
> Armand
> stracili zapał (Lectus chyba też kompa:)) Są za to inni rozmówcy...

+ no tak nie chodziło mi o konkretne jednostki  
+ [mazuwa mi sie tekst piosenki "People are come and peoplke are go  
+ but ODIN'S LAW will always play on" =) ODIN'S LAW to nazwa kapeli
+ tylko o całokształt
+ tego czym www.S było kiedyś, czymś fascynującym, budzącym
+ jakiśtam lęk ale zupełnie pozytywny... a teraz to wszystko minęło
+ teraz to wypełniacz czasu odrobinę bardziej porzyteczny od innych
+ forum [przynajmniej tego że sie to nie odmienia sie naczułem =)].

> Poza tym, może to Ty się nieco rozwinąłeś, tak, że nie musisz już tak
> intensywnie się skupiać? Teraz możesz pomarudzić z Lokim, poprzetwarzać
> tripa Maynarda, czy poczytać mizantropiczne czaty Raubera i moje;)))
> Też jakaś oferta, dla każdego coś...ROTFL!!!

+ tja, możliwe że to ja sie rozwinąłem i teraz czekam aż
+ znajdzie sie ktoś sporo bardziej rozwinięty,
+ ale tym szkoda czasu na satana :(
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
23:34:44

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> + [mazuwa mi sie tekst piosenki "People are come and peoplke are go  
> + but ODIN'S LAW will always play on" =) ODIN'S LAW to nazwa kapeli

Znam Odin`s Law;) Niezłe naziole...rotfl!!!

> + tylko o całokształt
> + tego czym www.S było kiedyś, czymś fascynującym, budzącym
> + jakiśtam lęk ale zupełnie pozytywny... a teraz to wszystko minęło
> + teraz to wypełniacz czasu odrobinę bardziej porzyteczny od innych
> + forum [przynajmniej tego że sie to nie odmienia sie naczułem =)].

Ta zmiana podejścia może wynikać np. z pewnego przyzwyczajenia
do określonego poziomu, określonych ludzi... Tzn. Na początku
fascynacja lękiem podszyta, teraz podejście zwykłego usera;)))

> + tja, możliwe że to ja sie rozwinąłem i teraz czekam aż
> + znajdzie sie ktoś sporo bardziej rozwinięty,
> + ale tym szkoda czasu na satana :(

Albo nie wiedzą, że jest, albo siedzągdzie indziej;) Poszukaj! Istotą
satanizmu jest progres, nie siedzenie na dupie w jednym miejscu...

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
23:53:01

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> Znam Odin`s Law;) Niezłe naziole...rotfl!!!

+ hehe, taki całkiem fajny thrash w realiach NS,
+ szczególnie pierwsza płyta fajna moim zdaniem,
+ no i cover UNLEASHED nawet do mnie przemawia.

> Ta zmiana podejścia może wynikać np. z pewnego przyzwyczajenia
> do określonego poziomu, określonych ludzi... Tzn. Na początku
> fascynacja lękiem podszyta, teraz podejście zwykłego usera;)))

+ cóż, przyzwyczaiłem się do ludzi o różnym poziomie tutaj,
+ i może nie do jednostek tylko własnie do tego ogółu, do mozaiki
+ osobowości, ale teraz milczą, nie ma wymienionych przeze mnie
+ wcześniej, nie ma Agiego, Kasia się nie udziela, Margoth nie odwiedza
+ kawiarenek tak częst jak kiedyś, Vis nawet przesatała marudzić
+ Błazna też dawno nie czytałem... ubytki zdecydowane, ale nie to jest
+ najgorsze, jeśli to nmawet złym nazwać można, najgorsze jest to
+ że nie ma prawie nikogo na ich miejsce. została garstka osób
+ wspierana przez nielicznych nowicjuszy i kończymy na kilkunastu
+ postach dziennie =(
+ i wcale nie dla tego że wzrósł poziom tych postów, o nie...

> Albo nie wiedzą, że jest, albo siedzągdzie indziej;) Poszukaj! Istotą
> satanizmu jest progres, nie siedzenie na dupie w jednym miejscu...

+ oh szukam, selekcjonuje, znajduje =)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
05:26:11

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> > + teraz sie nie można wyżyć intelektualnie.
>  
> Sad but true :-(
>  
> A ilu juzerów w ogóle odeszło, lejąc na satana ciepłym moczem...
>  
> Bida z nędzą i chujnia z grzybnią :-(
>  
> Pzdr.
> LOKI

to może zamiast narzekać wymyśl jakiś temat, który wywoła burzliwą dyskusję?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
14:22:16

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> to może zamiast narzekać wymyśl jakiś temat, który wywoła burzliwą  
> dyskusję?

Nie będę oryginalny... powtórzę za Räuberem - NIE CHCE MI SIĘ :-P

A zresztą ostatnio spłodziłem parę topiców - choćby ten o egoizmie czy o medycynie... problem jest jeden - na forum wszystko już chyba było wałkowane... oczywiście nowi juzerzy mogliby w pewne rozkminiane po stokroć zagadnienia wnieść powiew świeżości, ale to do nich należy ich poruszanie. Ja ze swojej strony obiecuję nie mędzić "To już było, zerknij do archiwum" i wziąć czynny udział w dyskusji :-P

Aha - nie ręczę za to, że redakcja nie będzie mędzić :-P

Pzdr.
LOKI (Vampiria)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-29
21:11:38

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> > to może zamiast narzekać wymyśl jakiś temat, który wywoła burzliwą  
> > dyskusję?
>  
> Nie będę oryginalny... powtórzę za Räuberem - NIE CHCE MI SIĘ :-P

teraz to ja robię wszystko od niechcenia...

5:1 dla Kolejorza!!!!!!!!!!!!!!
LECH LECH !!!
KOOOOOOOOLEEEEEEEJOOOOOOOOOOORZ!!!
czas na Górnika Polkowice i na Wisłę Kraków !!!!
LECH - ARKA - CRACOVIA !!!!
TRIADA SIŁĄ !!
  
> Aha - nie ręczę za to, że redakcja nie będzie mędzić :-P

redakcja nie ma czasu na mędzenie, to twoja specjaność ;)
słyniesz z tego w całej sat-polsce ROTFL

pzdr
Rauber
DAYWALKER
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-29
18:09:15

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> Nie będę oryginalny... powtórzę za Räuberem - NIE CHCE MI SIĘ :-P

To nie pitol, nie narzekaj;)))
  
> A zresztą ostatnio spłodziłem parę topiców - choćby ten o egoizmie czy o  
> medycynie... problem jest jeden - na forum wszystko już chyba było  
> wałkowane... oczywiście nowi juzerzy mogliby w pewne rozkminiane po  
> stokroć zagadnienia wnieść powiew świeżości, ale to do nich należy ich  
> poruszanie. Ja ze swojej strony obiecuję nie mędzić "To już było, zerknij  
> do archiwum" i wziąć czynny udział w dyskusji :-P

Nie obiecuj nie mędzić, bo to awykonalne, w Twoim przypadku;)))
Cieszę się wielce, iż kopnął Nas zaszczyt uczestniczenia w TWOICH
tematach, ale to dalej nie jest argument za wieszczeniem rychłego
upadku www.S na zbity ryj... Nie podoba się? Spróbuj coś zmienić;)))

> Aha - nie ręczę za to, że redakcja nie będzie mędzić :-P

Ja też nie ręczę;)))

pozdr
M93(coraz bardziej rozbawiony)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-30
02:56:42

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
Zmienić mogę co najwyżej siebie. Jako wielki leń powiadam, że mi się nie chce. Ale nawet, gdybym zmienił siebie, to i tak jedna osoba nie rozkręci tego forum i nie wkręci go na poziom, który reprezentowało choćby rok temu...

A poza tym lubię sobie ponarzekać - to takie moje małe hobby i proszę je uszanować :-P

Pzdr.
LOKI (przeintelektualizowany smutas-mięczak)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-24
19:46:54

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> 1. Starym juzerom się nie chce (czasami dlatego, że powtarza się wałkowany  
> po raz enty topik i nikomu nie chce się znowu rozkminiać tego, co zostało  
> już dokumentnie rozkminione, a czasami po prostu z czystego lenistwa - np.  
> bardzo mile wspominam niegdysiejsze  naukowe topiki Kaina z dziedziny  
> astrofizyki)

Komu się chce, ten daje radę;) Widzę, że Tobie przestaje się chcieć chcieć!

> 2. Nowi* juzerzy bywają mocno niekonstruktywni**, ewentualnie mieszają  
> posty naprawdę wartościowe z totalnym gównem tak, że można by pomyśleć, że  
> pod jednym nickiem piszą dwie osoby - szatanowiec intelektualista i jego  
> młodszy brat dresiarz :-P

Z tą tezą można się zgodzić...rotfl!!!

> Mam porównanie z tym, co było tutaj rok temu i teraz jak się popatrzy na  
> te wypociny, to się aż smutno momentami robi... zaprawdę, zaprawdę  
> powiadam wam, forum chyli się ku upadkowi :-P

Też mi odkrycie, mówiła to już Kosa czas jakiś temu, jak nie pamiętasz, Bilobil;)))

> * - pod pojęciem "nowi" mam na myśli tych wszystkich, którzy zjawili się  
> na forum później niż w czerwcu br. - chociaż część z nich dorobiła się już  
> poziomu pierwszego (w niektórych przypadkach wyłącznie dzięki osobistej  
> sympatii Kosy)

No ja nie wiem, czy się łapię na wysoce elitarną definicję kolegi;)))
Byłem tutaj już ponad dwa lata temu, miałem nawet zewn. krąg, ale potem
na prawie 2 latka straciłem dostęp do netu:(
Poza tym na ament zapomniałem nicka i hasło swoje;)))

> ** - na szczęście nie dotyczy to wszystkich nowicjuszy.

Tak, jak mówisz: nie wszyscy to buraki...Yupi!!!!!!

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-24
21:32:57

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> Komu się chce, ten daje radę;) Widzę, że Tobie przestaje się chcieć  
> chcieć!

Zauważ, że ja jeszcze piszę. Takie osoby jak np. Kain zupełnie już zamilkły...
  
> Z tą tezą można się zgodzić...rotfl!!!

Wiem ]:->
  
> Też mi odkrycie, mówiła to już Kosa czas jakiś temu, jak nie pamiętasz,  
> Bilobil;)))

Ja to mówiłem jeszcze przed Kosą. A teraz się powtarzam, bo akurat ta wypowiedź pasuje mi do ogólnej koncepcji posta :-P
  
> No ja nie wiem, czy się łapię na wysoce elitarną definicję kolegi;)))
> Byłem tutaj już ponad dwa lata temu, miałem nawet zewn. krąg, ale potem
> na prawie 2 latka straciłem dostęp do netu:(
> Poza tym na ament zapomniałem nicka i hasło swoje;)))

No akurat Ciebie oceniam bardzo pozytywnie. Szkoda, że w gruncie rzeczy nie jesteś nowy... bo podniósłbyś średni iloraz inteligencji nowicjuszy i to znacznie ROTFL
  
> > ** - na szczęście nie dotyczy to wszystkich nowicjuszy.
>  
> Tak, jak mówisz: nie wszyscy to buraki...Yupi!!!!!!

Ku chwale szmatana! ROTFL

Pozdrawiam gorąco.
LOKI (optymizm vs. pesymizm)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-24
23:27:19

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> Zauważ, że ja jeszcze piszę. Takie osoby jak np. Kain zupełnie już  
> zamilkły...

Noo! Ciebie to akurat ciężko nie zauważyć;))) I bardzo dobrze!!!
  
> > Z tą tezą można się zgodzić...rotfl!!!
>  
> Wiem ]:->

Ja też wiem;-}

> No akurat Ciebie oceniam bardzo pozytywnie. Szkoda, że w gruncie rzeczy  
> nie jesteś nowy... bo podniósłbyś średni iloraz inteligencji nowicjuszy i  
> to znacznie ROTFL

Nic na ten problem poradzić nie mogę, niestety;) Tak jest i jush...
  
> Ku chwale szmatana! ROTFL

Ku chwale!!! Yupikajej!!!

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-25
21:27:50

O jakości http://satan.pl:8079/3forum
> No akurat Ciebie oceniam bardzo pozytywnie. Szkoda, że w gruncie rzeczy  
> nie jesteś nowy... bo podniósłbyś średni iloraz inteligencji nowicjuszy i  
> to znacznie ROTFL
>  
> > > ** - na szczęście nie dotyczy to wszystkich nowicjuszy.
> >  
> > Tak, jak mówisz: nie wszyscy to buraki...Yupi!!!!!!
>  
> Ku chwale szmatana! ROTFL

   Bi-boli, to se wysmaruj ulubioną maścia na raz przyszły.

P.s

Jakiś priv konspekt, nowicjuszowy, po czerwcu z poziomem ?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:58:24

Preußischendrill
> > Poządny obywatel.
> > Postawa obywatelska.
> > Społeczeństwo obywatelskie.
> > Hm... tak mi sie to kojazy, nie twierdze, ze to złe ale dziwnie brzmi  
> z  
> > ust satanisty.
>  
> Hmm... Ani toto złe, ani źle nie brzmi w ustach satanisty. Społeczeństwo
> obywatelskie, to społeczeństwo ludzi odpowiedzialnych...

To przedewszystkim społeczeństwo AKTYWNE.  
SP to jeden z podstawowych czynników warunkujacych prawidłowe "działanie" demokracji. Kidyś czytałem pewne wyniki badan, nazwy instytutu nie pamietam, przyjeto liczbe organizacji pozarzadowych jako wyznacznik "intesywności" SP. Badania wykazały, ze społeczeństwa, bądź społeczności u których wskaźnik był niski, miały wyrażne tendencje do sympatii z ugrupowaniami o zabarwieniu nacjonalistycznym, a władza na takich obszarach takrze zblizała się w strone autorytarnej...
  
Cóż w tym  
> złego?

Nic. Przeciez napisałem to juz wczesniej.

> Przyjmując postawę obywatelską, nie stajemy się automatycznie  
> odpowiedzialni
> za innych członków społeczności,  

Jasne, nie to miałem na mysli, chodzi mi raczej o zachowania prospołeczne. To tylko moje skojazenia, i nijak z satanizmem mi sie to nie kojazy.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-20
22:17:27

Preußischendrill
> nie o to chodzi żeby byli żołnierzami  
> > tylko porządnymi obywatelami  
>  
> Poządny obywatel.
> Postawa obywatelska.
> Społeczeństwo obywatelskie.
> Hm... tak mi sie to kojazy, nie twierdze, ze to złe ale dziwnie brzmi z  
> ust satanisty.

jestem za stworzeniem czegoś takiego jak satanistyczny system wychowania, satanistyczne postawy obywatelskie itd
satanizm to z jednej strony forma buntu, z drugiej postawa życiowa ...i tak rozwijając stwierdzić należy że sataniści to również wiekowi ludzie którzy przystosowali się do funkcjonowania w tym całym syfie i dają sobie nieźle radę, również bedą mieli bądź mają dzieci i chcą je wychować tak jak przystalo na porządnych obywateli (satanistycznych)
  
> z zasadami i dyscypliną, wychowanie wojskowe  
> > ogranicza wolność
>  
> Jak wyzej...

cóż, zło konieczne...
chcemy mieć porządek musimy pewne rzeczy ukrócić, twór typu USA?? hmmm niby jest wolność ale organa ścigania i przymusu mają baaardzo szerokie pole do działania :)
  
> Generalnie sie zgadzam, gdy kiedys zakładeł ze będę miał dzieci myślałem  
> podobnie...  

mam na koncie jedno poronienie, wówczas też myślałem podobnie, chwilowo dzieci są na dalszym planie ale sposób myślenia pozostał ten sam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
15:07:24

Preußischendrill
,  
> satanistyczne postawy obywatelskie itd

Ciekawe pojęcie, rozwin je jesli mozesz.

> mam na koncie jedno poronienie, wówczas też myślałem podobnie, chwilowo  
> dzieci są na dalszym planie ale sposób myślenia pozostał ten sam

Ja nie planuje potomstwa wogóle.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-10-22
21:34:36

Preußischendrill
> ,  
> > satanistyczne postawy obywatelskie itd
>  
> Ciekawe pojęcie, rozwin je jesli mozesz.

to raczej poddanie znaczenia pod dyskusję i podpuszczenie do znalezienia definicji

na początek, te postawy muszą wziąć źródło w tych pozytywach jakie już istnieją, a do tego uzupełnimy to o te elementy które są dla nas ważne :)

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-03
15:28:39

Preußischendrill
> > ,  
> > > satanistyczne postawy obywatelskie itd
> >  
> > Ciekawe pojęcie, rozwin je jesli mozesz.
>  
> to raczej poddanie znaczenia pod dyskusję i podpuszczenie do znalezienia  
> definicji
>  
> na początek, te postawy muszą wziąć źródło w tych pozytywach jakie już  
> istnieją, a do tego uzupełnimy to o te elementy które są dla nas ważne  
> :)

Pozytywne w jakim znaczeniu? Społeczeństwa obywatelskiego? Samego procesu wychowania? Moze ścisłego dobra jednostki?  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-11-03
15:37:16

Preußischendrill
> Pozytywne w jakim znaczeniu? Społeczeństwa obywatelskiego? Samego procesu  
> wychowania? Moze ścisłego dobra jednostki?  

pozytywne zawierać powinny takie elementy które przynoszą pożytek osobie działającej pozytywnie, nie przynoszące strat innym a nawet polepszające warunki dla innych, do tego dochodzą takie elementy jak duma, honor, odwaga, pracowitość (praca nagrodą dla najlepszych /hihihi oczywiście ma sie to nijak do dzisiejszej sytuacji gdzie mamy doczynienie z zasadą praca dla znajomych/)

rozszerzmy że to społeczeństwo obywatelskie przestrzega prawa i "pozytywnych" wzorców w obyczajowości,  

proces wychowania powinien zawierać takie elementy które możliwie najszybciej zaktywizują dziecko (naukowo, zawodowo, chodzi tu o zarazbianie jako cel życia... zauważyłeś że pomimo wiedzy jaką sie wpaja nie uczy się dzieci pracować?)

ścisłe dobro jednostki... do szerszego rozwinięcia :), generalnie żyj i nieszkodź innym, no i przestrzegaj prawa :))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-06
05:12:21

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

tak

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

tak

Ogolnie bicie stosowane z umiarem i we wlasciwym czasie (ciezko lac 2latka, a na 16sto juz nie robi wrazenia), jest lepsze niz tzw metody bezstresowe - upadek autorytetu rodzicow,  rozluznienie i to makabryczne obyczajow - podobnie  w szkole.
moze czas na powrot jezuickich metod wychowawczych? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:13:10

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Ogolnie bicie stosowane z umiarem i we wlasciwym czasie (ciezko lac  
> 2latka, a na 16sto juz nie robi wrazenia), jest lepsze niz tzw metody  
> bezstresowe - upadek autorytetu rodzicow,  rozluznienie i to makabryczne  
> obyczajow - podobnie  w szkole.
> moze czas na powrot jezuickich metod wychowawczych? :)

A własnie, a co ze szkołą?
wszyscy narzekaja na brak dyscypliny, poszanowania nauczyciela przez ucznia, wiekszośc jednym churem woła "za pysk w pysk!" ale zaraz potem dodaje "mojego dziecka nie rusz..."
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-07
16:20:29

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> A własnie, a co ze szkołą?
> wszyscy narzekaja na brak dyscypliny, poszanowania nauczyciela przez  
> ucznia, wiekszośc jednym churem woła "za pysk w pysk!" ale zaraz potem  
> dodaje "mojego dziecka nie rusz..."

no to standartowa hipokryzja :)

a powiem tobie ze nie wiem co ze szkola. podobnie jak Liva jestem po podstawowym pedagogicznym i wiem co mi wolno (nic) a co nie wolno (wszystkiego) wobec dzieci. i co najlepsze moi guru od pedagogiki nie potrafili podac co robic w konkretnych sytuacjach gdy az trzeba by bylo dac w ucho, albo podawali rozwiazania jakby (bo i pewnie tak bylo) nei ieli kontaktu ze wspolczesna mlodzieza.
zostaje chyba tylko wg wlasnego rozeznania i wyczucia dzialac na wlasna reke, liczac ze dzieciaki nie podkabluja jakby co i nie bedzie kolejnej afery typu 'Nauczyciel sadysta" - bo pismakom niewiele potrzeba do rozpetania aferki.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-07
16:21:47

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
a dodam, ze o ile w szkole mamy inne argumenty - w sumie to my decydujemy o promocji szczeniaka, widujemy sie z jego starymi (przynajmniej im nudzic mozna) to na takiej koloni mozemy gowniarzowi skoczyc jakby co. bo co? odeslmy go do domu za to ze nas wybluzgal? czy postawimy w kacie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:26:10

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> a dodam, ze o ile w szkole mamy inne argumenty - w sumie to my decydujemy  
> o promocji szczeniaka, widujemy sie z jego starymi (przynajmniej im nudzic  
> mozna) to na takiej koloni mozemy gowniarzowi skoczyc jakby co. bo co?  
> odeslmy go do domu za to ze nas wybluzgal? czy postawimy w kacie?

Jesteś aktywny w hm.. "środowisku"? Czy ktokolwiek próbuje coś z tym zrobić?

Osobiście niczego takiego nie widze, wrecz przeciwnie, nauczyciele robia co moga by zrzucic  z siebie tą odrobinę odpowiedzialnosci za wychowanie jaka im pozostała.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
21:33:07

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> i co najlepsze moi guru od pedagogiki nie  
> potrafili podac co robic w konkretnych sytuacjach gdy az trzeba by bylo  
> dac w ucho

moi po cichu mowili, ze trzeba robic tylko tak zeby sie gnojki nie pozabijaly i ja taka metode staram sie stosowac inaczej padlabym na zawal, choc czasem nie da sie nie przejac (zdenerwowac) kiedy taki gowniarz mowi Ci ze jestes taki czy owaki uzywajac laciny :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
21:30:17

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> A własnie, a co ze szkołą?
> wszyscy narzekaja na brak dyscypliny, poszanowania nauczyciela przez  
> ucznia, wiekszośc jednym churem woła "za pysk w pysk!" ale zaraz potem  
> dodaje "mojego dziecka nie rusz..."

Moja nauczycielka z nauczania poczatkowego zlamala na moich rekach gruba drewniana linijke i przezylam choc ponoc jak sie bije po rekach to szare komorki umieraja? :P Przez ta sama mialam ponadrywane uszy i pelno siniakow - tez przezylam.  
To zeczywiscie byla przesada i nawet moi rodzice interweniowali w tej sprawie u dyrektora szkoly, ale nauczycielka pracuje do dzisiaj :)

Uwazam ze nikt procz rodzicow nie powinien wymierzac dziecku kary (no moze jeszcze dziadkowie) ale nadal twierdze ze za pyskowanie dostaje sie po pysku i gdybym dostala za to od obcej osoby to nie oburzalabym sie - taka wyznaje zasade.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:35:32

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> Moja nauczycielka z nauczania poczatkowego zlamala na moich rekach gruba  
> drewniana linijke i przezylam choc ponoc jak sie bije po rekach to szare  
> komorki umieraja? :P

Heh, właśnie cos podobnego napisałem Kate(R)...

Przez ta sama mialam ponadrywane uszy i pelno  
> siniakow - tez przezylam.  
> To zeczywiscie byla przesada i nawet moi rodzice interweniowali w tej  
> sprawie u dyrektora szkoly, ale nauczycielka pracuje do dzisiaj :)

To oczywiste, ze nie mozna tego puścic ot tak samopas...  
Samej kary (w formie lania) takze nie mozna zawsze uzyć, to byłaby głupota. Nie mozna zbić dziecka ze zrobiło cos "źle" a wcześniej o tym nie wiedziało, a wielu zabierajacych w tej rozmowie głos, tak właśnie rozumuje.
Najpierw sie tłumaczy dopiero gdy nie dociera przychodzi czas na lanie.
  
> Uwazam ze nikt procz rodzicow nie powinien wymierzac dziecku kary (no moze  
> jeszcze dziadkowie)

Kary cielesnej czy wogóle?

ale nadal twierdze ze za pyskowanie dostaje sie po  
> pysku i gdybym dostala za to od obcej osoby to nie oburzalabym sie - taka  
> wyznaje zasade.  

Hm... Zapytam.  
Duzo razy juz dostałaś?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
21:28:06

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Kary cielesnej czy wogóle?

Kary cielesnej

> Hm... Zapytam.  
> Duzo razy juz dostałaś?

Tyle ile zasluzylam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:29:57

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > Hm... Zapytam.  
> > Duzo razy juz dostałaś?
>  
> Tyle ile zasluzylam

Hm... Oki...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-09
21:30:29

bez ostrzezenia
> A własnie, a co ze szkołą?
> wszyscy narzekaja na brak dyscypliny, poszanowania nauczyciela przez  
> ucznia, wiekszośc jednym churem woła "za pysk w pysk!" ale zaraz potem  
> dodaje "mojego dziecka nie rusz..."

jesli dziecko jest 'porzadnie' (czyt. 'stresowo') wychowane w domu, to wie, co to autorytet, szacunek dla starszych, szacunek dla stanowiska, dla instytucji... nie podskoczy...  
za chamskie pyskowanie w twarz - w pysk... bez ostrzezenia... kary za inne przewinienia powinny bez konsultowane z rodzicami...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-10
01:33:41

bez ostrzezenia
Akurat pyskowanie jest czymś, co nie powinno być karane, a wręcz promowane i trenowane - umiejętność pyskowania bardzo się w dzisiejszych czasach przydaje... nie dać się zbić z tropu nawet zwierzchnikowi... wielu ludziom rura mięknie, gdy mają do czynienia z inteligentnym pyskaczem (wielu innych za to zupełnie cholera bierze).

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-10
20:40:15

bez ostrzezenia
> Akurat pyskowanie jest czymś, co nie powinno być karane, a wręcz promowane  
> i trenowane - umiejętność pyskowania bardzo się w dzisiejszych czasach  
> przydaje... nie dać się zbić z tropu nawet zwierzchnikowi... wielu ludziom  
> rura mięknie, gdy mają do czynienia z inteligentnym pyskaczem (wielu  
> innych za to zupełnie cholera bierze).

kochaniutki - dyskutowanie i bronienie swoich racji a chamskie pyskowanie to zupelnie rozne kwestie... jesli ktos inteligentnie i z szacunkiem dla interlokutora wyraza swoj poglad, to wrecz bedzie promowany... a jesli chamsko pyszczy i kozaczy, to oberwie... mam nadzieje, ze jasna teraz jest dla Ciebie roznica...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-11
10:43:50

bez ostrzezenia
Ano masz rację... ale czasami różnica jest niezauważalna - można dyskutować na granicy pyskówki - niekoniecznie kulturalnie i niekoniecznie z szacunkiem, ale jednocześnie używając mnóstwa sensownych i podpartych czymś argumentów :-]

Cmok!
LOKI (boli mnie cały ryj)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-11
21:56:06

bez ostrzezenia
> Ano masz rację... ale czasami różnica jest niezauważalna - można  
> dyskutować na granicy pyskówki - niekoniecznie kulturalnie i niekoniecznie  
> z szacunkiem, ale jednocześnie używając mnóstwa sensownych i podpartych  
> czymś argumentów :-]
ja mowie o faktycznym pyskowaniu (jak Ci to dokladnie wytlumaczyc) - kiedy dzieciak Cie obraza i w ogole uwlacza...  

> LOKI (boli mnie cały ryj)
za duzo 'dyskutowales' i Ci sie oberwalo? ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
00:25:41

bez ostrzezenia
> ja mowie o faktycznym pyskowaniu (jak Ci to dokladnie wytlumaczyc) - kiedy  
> dzieciak Cie obraza i w ogole uwlacza...  

Rozumiem.
  
> za duzo 'dyskutowales' i Ci sie oberwalo? ;)

Nie. Mam zapalenie jamy ustnej, którego nikt nie potrafi wyleczyć. Od poniedziałku żywię się wyłącznie pokarmami półpłynnymi, nie wymagającymi żucia - w szczególności odżywkami dla niemowląt.

Przynajmniej anginę sobie już wyleczyłem...

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:28:02

bez ostrzezenia
> > A własnie, a co ze szkołą?
> > wszyscy narzekaja na brak dyscypliny, poszanowania nauczyciela przez  
>  
> > ucznia, wiekszośc jednym churem woła "za pysk w pysk!" ale zaraz  
> potem  
> > dodaje "mojego dziecka nie rusz..."
>  
> jesli dziecko jest 'porzadnie' (czyt. 'stresowo') wychowane w domu, to  
> wie, co to autorytet, szacunek dla starszych, szacunek dla stanowiska, dla  
> instytucji... nie podskoczy...  
> za chamskie pyskowanie w twarz - w pysk... bez ostrzezenia... kary za inne  
> przewinienia powinny bez konsultowane z rodzicami...

Moi rodzice opowiadali mi o czasach gdy oni zaliczali podstawówke. Kazdy z nauczycieli był "uzbrojony" w długą drewniana linijke i nia, w zaleznosci od potrzeby trzepał po dłoniach lub tyłku.  
Bicie licealisty nie ma sensu, jesli jakikolwiek rygor ma być wprowadzony to tylko na poczatku edukacji. Potem to uczeń sam moze sie odwinac nauczycielowi (ba, ile razy sam to widziałem)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
05:50:09

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

tak, ale bardzo rzadko

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

nie.

są inne metody. argument siły nie jest argumentem. co pomyśli dziecko, jeśli zobaczy, że na swoje poparcie ma się tylko pas? mnie się wydaje, że to jest raczej sposób na wyładowanie własnych frustracji i złości, niż metoda wychowawcza,a głównie biją ci, którzy nie mają autorytetu u własnych dzieci.
  
nie chcę, aby moje dziecko się mnie bało.
rozmawiać, tłumaczyć, perswadować ...

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
15:55:59

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> nie chcę, aby moje dziecko się mnie bało.
> rozmawiać, tłumaczyć, perswadować ...

Moze nie popadaj w skrajnosci?
Nie kaze nikomu katowac dniem i noca swojego dziecka.

Od jednego czy nawet dziesieciu klapsów nikt wielkiego strachu sie nie nabawił. Po za tym kary cielesne nazwałbym uzupełnieniem własciwej metody wychowawczej a w ZADNYM WYPADKU jej esencją.
>  
> pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
16:48:09

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> > nie chcę, aby moje dziecko się mnie bało.
> > rozmawiać, tłumaczyć, perswadować ...
  
> Moze nie popadaj w skrajnosci?
> Nie kaze nikomu katowac dniem i noca swojego dziecka.

Skrajności podobno są złe. Czyli całkowite wyrzeczenie się kar cielesnych jest tak samo złe jak ich nadużywanie? Już zakładasz, że będziesz bił swoje dziecko (jeśli jeszcze go nie masz)?

> Po za tym kary cielesne nazwałbym uzupełnieniem własciwej metody  
> wychowawczej a w ZADNYM WYPADKU jej esencją

ja bym je nazwał co najwyżej zwyrodnieniem
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
21:53:06

pierwej niech mi ręka uschnie :)

> Skrajności podobno są złe. Czyli całkowite wyrzeczenie się kar cielesnych  
> jest tak samo złe jak ich nadużywanie?

Dokładnie. No widzisz i sama na to wpadłas, jestem z Ciebie dumny...

Już zakładasz, że będziesz bił  
> swoje dziecko (jeśli jeszcze go nie masz)?

Nie mam i nie bedę miał.
  
> > Po za tym kary cielesne nazwałbym uzupełnieniem własciwej metody  
> > wychowawczej a w ZADNYM WYPADKU jej esencją
>  
> ja bym je nazwał co najwyżej zwyrodnieniem  

Eh, argumenty, argumenty, gdzie one sa?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
02:29:27

pierwej niech mi ręka uschnie :)

> Dokładnie. No widzisz i sama na to wpadłas, jestem z Ciebie dumny...

ekhem, ekhem ... :)

> > ja bym je nazwał co najwyżej zwyrodnieniem  

> Eh, argumenty, argumenty, gdzie one sa?

pokaż mi człowieka, który był bity przez rodziców w dzieciństwie i udowodnij, że gdyby bity nie był, to wyrósłby na innego człowieka. to takie gdybanie  :)
ja znam wielu, którzy bici byli, a dziś są ... hmm, na pewno nie wartościowymi elementami.  

jeśli coś jest nie tak, to może nie od razu dlatego, że się po dupie nie dostawało, tylko cały proces wychowawczy był nieodpowiedni.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:08:07

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> pokaż mi człowieka, który był bity przez rodziców w dzieciństwie i  
> udowodnij, że gdyby bity nie był, to wyrósłby na innego człowieka. to  
> takie gdybanie  :)

Hm, mógłbym porównać mnie i mojego (młodszego) brata. Tak to jakoś bywa ze zawze najstarszy obrywa za wszystkich (w tym przypadku dwóch), niekoniecznie mam tu na mysli kary celesne, po prosu kary wogóle.  
Mojemu bratu wzystko uchodziło na sucho i prosze na efekty nie trzeba było długo czekac. Chamski, pyskaty gnojek z podstawowym wykształceniem, któremu sie wydaje, ze pozjadał wszystkie rozumy. Obecnie jest w wojsku ale rok musiał sie prosic by go wzieli, bo nawet tam go nie chcieli.

>  
> jeśli coś jest nie tak, to może nie od razu dlatego, że się po dupie nie  
> dostawało, tylko cały proces wychowawczy był nieodpowiedni.

Owszem, ale jak to ie ma do szkodliwości bicia?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:31:46

pierwej niech mi ręka uschnie :)

> Hm, mógłbym porównać mnie i mojego (młodszego) brata. Tak to jakoś bywa ze  
> zawze najstarszy obrywa za wszystkich (w tym przypadku dwóch),  
> niekoniecznie mam tu na mysli kary celesne, po prosu kary wogóle.  
> Mojemu bratu wzystko uchodziło na sucho i prosze na efekty nie trzeba było  
> długo czekac. Chamski, pyskaty gnojek z podstawowym wykształceniem,  
> któremu sie wydaje, ze pozjadał wszystkie rozumy. Obecnie jest w wojsku  
> ale rok musiał sie prosic by go wzieli, bo nawet tam go nie chcieli.

gdybyś nie obrywał, to wyrósłbyś na chama i prostaka i nawet do wojska by Cię nie chcieli? czytaj uważnie, bo pisałem, że dziecka bić nie wolno, a nie karać.

> > jeśli coś jest nie tak, to może nie od razu dlatego, że się po dupie  
> nie dostawało, tylko cały proces wychowawczy był nieodpowiedni.

> Owszem, ale jak to ie ma do szkodliwości bicia?

ma się do teorii 'niezastąpialności klapsa'.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:47:13

pierwej niech mi ręka uschnie :)
>  
> gdybyś nie obrywał, to wyrósłbyś na chama i prostaka i nawet do wojska by  
> Cię nie chcieli?  

Tego nie powiedziałem, to tylko przykład ze on nigdy w zyciu nie dostał zadnego klapsa. Przynajmniej ja nie pamietam.

czytaj uważnie, bo pisałem, że dziecka bić nie wolno, a  
> nie karać.

Czytam uwaznie, nie łap mnie za słowka. Karany był, chociaz zadko.
  
> ma się do teorii 'niezastąpialności klapsa'.

klaps nie jest niezastapiony
kaps jest wielce pomocny.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:40:51

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> > gdybyś nie obrywał, to wyrósłbyś na chama i prostaka i nawet do wojska by  
> > Cię nie chcieli?  
  
> Tego nie powiedziałem, to tylko przykład ze on nigdy w zyciu nie dostał  
> zadnego klapsa. Przynajmniej ja nie pamietam.

a widzisz jaki ten świat niesprawiedliwy ...

> > czytaj uważnie, bo pisałem, że dziecka bić nie wolno, a nie karać.

> Czytam uwaznie, nie łap mnie za słowka. Karany był, chociaz zadko.

Więc może tu jest pies pogrzebany? Nie łapię, tylko zrozumiałem tak, jak było napisane.
  
> > ma się do teorii 'niezastąpialności klapsa'.

> klaps nie jest niezastapiony
> kaps jest wielce pomocny.

liczydło też jest bardzo pomocne ...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:22:51

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> > > ma się do teorii 'niezastąpialności klapsa'.
>  
> > klaps nie jest niezastapiony
> > kaps jest wielce pomocny.
>  
> liczydło też jest bardzo pomocne ...

............EOT
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
00:24:20

Co przemawia ZA laniem
Za laniem przemawia bardzo bardzo wiele. Argumentów na nie jakoś nie znajduję.

Po pierwsze - skuteczność metody.
Po drugie - historyczność metody (i pozytywne SPRAWDZENIE się jej w historii)
Po trzecie - biologiczność tej metody - nieposłuszne nosorożce czy słonie też dostają od matek po dupskach.

Oczywiście można lanie zastępować innymi metodami... ale skoro coś jest proste, sprawdzone i przede wszystkim SKUTECZNE, a ponadto ma długą tradycję, to po co to zmieniać?

Pozdrawiam.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
00:43:48

co przemawia za liczydłem?
> Po pierwsze - skuteczność metody.

no pewnie. jak ząb boli, anie wiadomo który, zawsze można wyrwać wszystkie.
najłatwiej sprać bachora.

> Po drugie - historyczność metody (i pozytywne SPRAWDZENIE się jej w  
> historii)

wynika z tego, że każdy, kto brał po dupie wyrósł na poczciwego człowieka.

> Po trzecie - biologiczność tej metody - nieposłuszne nosorożce czy słonie  
> też dostają od matek po dupskach.

nosorożec nie może kazać małemu gotować sobie samemu przez miesiąc obiadu albo zabronić korzystania z netu.
  
> Oczywiście można lanie zastępować innymi metodami... ale skoro coś jest  
> proste, sprawdzone i przede wszystkim SKUTECZNE, a ponadto ma długą  
> tradycję, to po co to zmieniać?

proste, sprawdzone i skuteczne było liczydło. a ponadto ma długą tradycję.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
14:25:47

Dupa nie szklanka, nie stłucze się!
> no pewnie. jak ząb boli, anie wiadomo który, zawsze można wyrwać  
> wszystkie.
> najłatwiej sprać bachora.

Nie dość że najłatwiej, to jeszcze i NAJSKUTECZNIEJ ]:->
  
> wynika z tego, że każdy, kto brał po dupie wyrósł na poczciwego  
> człowieka.

Nie, mój drogi. Raczej należy patrzeć w drugą stronę - każdy poczciwy człowiek brał po dupie (coś jak z kwadratem i prostokątem - każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem). :-]
  
> nosorożec nie może kazać małemu gotować sobie samemu przez miesiąc obiadu  
> albo zabronić korzystania z netu.

No owszem, nie może. Ale jak wyegzekwować taką karę? Co jeśli rozwydrzony bachor w dupie ma zakaz oglądania TV czy wychodzenia z domu? Hm?
  
> proste, sprawdzone i skuteczne było liczydło. a ponadto ma długą  
> tradycję.

Znów się pogubiłeś w porównaniach - liczydło było proste w użyciu. Ale kalkulator jest JESZCZE PROSTSZY w użyciu. Liczydło było mało skuteczne. Kalkulator jest bardzo skuteczny. W przypadku bicia jest dokładnie odwrotnie niż w przypadku liczydła (a analogicznie jak w przypadku kalkulatora, mimo że wiekowo przekracza ono nawet liczydło) - jest BARDZO PROSTE do zastosowania a jednocześnie NAJBARDZIEJ SKUTECZNE ze wszystkich metod.

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
17:41:05

szyba kuloodporna też nie ...
> > no pewnie. jak ząb boli, anie wiadomo który, zawsze można wyrwać  
> > wszystkie.
> > najłatwiej sprać bachora.

> Nie dość że najłatwiej, to jeszcze i NAJSKUTECZNIEJ ]:->
  
> > wynika z tego, że każdy, kto brał po dupie wyrósł na poczciwego  
> > człowieka.

> Nie, mój drogi. Raczej należy patrzeć w drugą stronę - każdy poczciwy  
> człowiek brał po dupie

prowadzisz jakieś statystyki w tym kierunku? ostatnie zdanie jest wybitnie naciągane.
  
> No owszem, nie może. Ale jak wyegzekwować taką karę? Co jeśli rozwydrzony  
> bachor w dupie ma zakaz oglądania TV czy wychodzenia z domu? Hm?

to były tylko przykłady. znajdzie się coś, czego w dupie nie ma.
w pewnym wieku bicie również przestaje robić jakiekolwiek wrażenie. i co wtedy?
powiesz 'do swidanja, borys, bo nie mam już na Ciebie wpływu' ? przeca bicie to 'kara ostateczna' i nic już nie można wymyśleć.
  
> Znów się pogubiłeś w porównaniach - liczydło było proste w użyciu. Ale  
> kalkulator jest JESZCZE PROSTSZY w użyciu.  

ja myślałem o procesorze wielowątkowym :)

> Liczydło było mało skuteczne.  

w porównaniu do kalkulatora. w zestawieniu z liczeniem na palcach - nie.

> - jest BARDZO  PROSTE do zastosowania a jednocześnie NAJBARDZIEJ  
> SKUTECZNE ze wszystkich  

to znajdź nim pierwiastki wielomianu dziesiątego stopnia :)

generalnie porównanie nie było najszczęśliwsze. jednak czytając niektóre wypowiedzi odnosze wrażenie, ze na kalkulatorze świat się zatrzymał.
poza tym, żeby stwierdzić, co jest najbardziej skuteczne, należałoby dysponować zestawieniami procentowymi.  

bicie vs 'wyłącznie inna motywacja'

dzieci bije znamienita większość, więc liczbowo wypada to na korzyść bicia.

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
21:20:59

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> Hm, mógłbym porównać mnie i mojego (młodszego) brata.  

Moj przyklad siedzi wlasnie biurko obok mojego. Ja dostawalam po gebie lub po dupie, do niej sie mowi: Kasiu tak nie wolno, nie mow/rob tak bo sprawiasz nam przykrosc etc.

W zamian ja za zwrocenie jej uwagi slysze: Spier*****.

Dodam ze moja Kasia ma dopiero 13 lat :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
23:33:40

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> > Hm, mógłbym porównać mnie i mojego (młodszego) brata.  

> Moj przyklad siedzi wlasnie biurko obok mojego. Ja dostawalam po gebie lub  
> po dupie, do niej sie mowi: Kasiu tak nie wolno, nie mow/rob tak bo  
> sprawiasz nam przykrosc etc.

> W zamian ja za zwrocenie jej uwagi slysze: Spier*****.

> Dodam ze moja Kasia ma dopiero 13 lat :)

dzizzzzzzzzzz to jest katastrofa
bo się po ryju nie brało?

czy to efekt 'bezstresowego wychowania' bez kar?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
00:05:42

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> dzizzzzzzzzzz to jest katastrofa
> bo się po ryju nie brało?

dokladnie tak, ja raz powiedzialam brzydko do mamy i raz do taty, za kazdym razem dostalam po gebie i nauczylam sie ze brzydko nie nalezy sie odzywac

zreszta jakos nie uwazam ze mozna na temat wymierzania kar dzieciom rozmawiac z ludzmi ktorzy ledwie lizneli temat

ja napewno nie mam cierpliwosci na tyle aby nie uderzyc wlasnego dziecka, wiec nie chce go miec bo nie chce mu robic krzywdy a przynajmniej tak uwazam dzis i to nie dlatego ze dawalabym klapsa w dupe, ja po prostu wiem ze lalabym jak i gdzie popadnie, moze kiedys moje podejscie sie zmieni a zreszta do wlasnego dziecka podchodzi sie inaczej

> czy to efekt 'bezstresowego wychowania' bez kar?

a czego? mojej siostry nie wychowuje podworko, nie mam patologiczej rodziny, rodzice nie pija wcale, nie przeklinaja w domu, do swoich rodzicow zwracaja sie: mamusiu, tatusiu - ja tez tak mowie, tylko wiesz, mnie rodzice wychowali tak ze do starszych nalezy miec szacunek, ze trzeba sie czasem ugryzc w jezyk etc., gdyby nie to to zapewniam Cie ze wyroslo by ze mnie niezle ziolko bo mam bardzo buntowniczy charakter i wygladalm tylko na mila i grzeczna
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
00:16:12

pierwej niech mi ręka uschnie :)
A jak ze sprawiedliwością dwustronną? Znaczy się chodzi mi o to, że jak Ty kazałaś ojcu spierdalać, to dostałaś w buźkę, a jak to ojciec kazał Ci spierdalać, to było w porządku? Zasada "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie"? Czy może obópólne przestrzeganie pewnych norm zachowania?

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
15:28:39

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> A jak ze sprawiedliwością dwustronną? Znaczy się chodzi mi o to, że jak Ty  
> kazałaś ojcu spierdalać, to dostałaś w buźkę, a jak to ojciec kazał Ci  
> spierdalać, to było w porządku? Zasada "co wolno wojewodzie, to nie tobie  
> smrodzie"? Czy może obópólne przestrzeganie pewnych norm zachowania?

Alez ani ja nigdy nie powiedzialam tak do mojego ojca ani ojciec do mnie :) Chyba zle zrozumiales.

A jaka jest sprawiedliwosc? Sliniejszy wygrywa, madrzejszy wygrywa, wladza ma zawsze racje :P

Jesli dostalam nieslusznie to potem mnie przepraszano i dla mnie to wystarczy, inni moga oczekiwac czegos wiecej. Zaloze sie ze gdybym podniosla reke na mame to napewno ojciec by zareagowala a gdybym podniosla na niego to i tak bez sensu bo kto mi reke rozbuja? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-09
10:10:18

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> Alez ani ja nigdy nie powiedzialam tak do mojego ojca ani ojciec do mnie  
> :) Chyba zle zrozumiales.

Się teoretycznie pytałem - co by było gdyby i jak to działało w dwie strony...
  
> A jaka jest sprawiedliwosc? Sliniejszy wygrywa, madrzejszy wygrywa, wladza  
> ma zawsze racje :P

Tak właśnie myślałem... :-/ pełne prawo dżungli.

> Jesli dostalam nieslusznie to potem mnie przepraszano i dla mnie to  
> wystarczy, inni moga oczekiwac czegos wiecej.

Dokładnie... satysfakcji żądam!!! Satysfakcji!!! ROTFL

> Zaloze sie ze gdybym  
> podniosla reke na mame to napewno ojciec by zareagowala a gdybym podniosla  
> na niego to i tak bez sensu bo kto mi reke rozbuja? :)

:-)

Dzięki za odpowiedź... teraz już mniej więcej rozumiem, jak to wyglądało... jauć!!! Jakżeż się cieszę, że u mnie w domu była dyscyplina, ale nie TYRANIA i jedynowładztwo, jak u Ciebie :-P

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-09
21:12:51

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> Dzięki za odpowiedź... teraz już mniej więcej rozumiem, jak to  
> wyglądało... jauć!!! Jakżeż się cieszę, że u mnie w domu była dyscyplina,  
> ale nie TYRANIA i jedynowładztwo, jak u Ciebie :-P

Nie narzekam, no moze czasem ale sama do siebie :) Zyje, mam sie dobrze, grzeczna jestem - wyszlo mi na dobre :P

cmok
Liv
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
00:29:54

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> > dzizzzzzzzzzz to jest katastrofa
> > bo się po ryju nie brało?
>  
> dokladnie tak, ja raz powiedzialam brzydko do mamy i raz do taty, za  
> kazdym razem dostalam po gebie i nauczylam sie ze brzydko nie nalezy sie  
> odzywac

ja też. mnie wystarczyło, że się matka poryczała.

> zreszta jakos nie uwazam ze mozna na temat wymierzania kar dzieciom  
> rozmawiac z ludzmi ktorzy ledwie lizneli temat

brawo jasiu. to kończy dyskusję. zostawiam Ciebie i resztę z podstawowym pedagogicznym Waszej naukowej dyskusji, której poziom niechybnie sprowadziłem poniżej akceptowalnego minimum.

> moze kiedys moje podejscie sie zmieni a  
> zreszta do wlasnego dziecka podchodzi sie inaczej

brawo jasiu once again. znasz takie powiedzenie 'obyś cudze dzieci uczył (chował?)' ? nie porównuj pracy z gromadą bachorów,  bo to zadanie dla robocopa a nie człowieka, do wychowywania, na przykład, dwójki dzieci.

> > czy to efekt 'bezstresowego wychowania' bez kar?

> a czego? mojej siostry nie wychowuje podworko, nie mam patologiczej  
> rodziny, rodzice nie pija wcale, nie przeklinaja w domu, do swoich  
> rodzicow zwracaja sie: mamusiu, tatusiu - ja tez tak mowie, tylko wiesz,  
> mnie rodzice wychowali tak ze do starszych nalezy miec szacunek, ze trzeba  
> sie czasem ugryzc w jezyk etc., gdyby nie to to zapewniam Cie ze wyroslo  
> by ze mnie niezle ziolko bo mam bardzo buntowniczy charakter i wygladalm  
> tylko na mila i grzeczna

no właśnie. brak kar, a nie bicia. nie jestem zwolennikiem zupełnej swobody, tylko uważam, że można inaczej niż siłą.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
14:17:29

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> brawo jasiu. to kończy dyskusję. zostawiam Ciebie i resztę z podstawowym  
> pedagogicznym Waszej naukowej dyskusji, której poziom niechybnie  
> sprowadziłem poniżej akceptowalnego minimum.

po pierwsze nie zycze sobie zadnego jasia, po drugie - mowilam o Tobie nie o sobie :) jesli juz mam sie chwalic to od 7 roku zycia wychowuje swoja siostre, rodzicow calymi dniami nie bylo w nocy wracali z pracy ok 23 i caly dom stal na mojej glowie -  i widze efekty swojego wychowania, moi rodzice dopiero teraz przylozyli do tego reke

> brawo jasiu once again. znasz takie powiedzenie 'obyś cudze dzieci uczył  
> (chował?)' ? nie porównuj pracy z gromadą bachorów,  bo to zadanie dla  
> robocopa a nie człowieka, do wychowywania, na przykład, dwójki dzieci.

j.w. + wlasne ciezej wychowywac, a dlaczego to chyba nie musze Ci tlumaczyc

> no właśnie. brak kar, a nie bicia. nie jestem zwolennikiem zupełnej  
> swobody, tylko uważam, że można inaczej niż siłą.  

owszem, mozna ale to nie zawsze skutkuje, bicie to ostatecznosc ale jest pewnym sposobem - nikt nie lubi klapsow w pupe
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
17:59:48

pierwej niech mi ręka uschnie :)

> j.w. + wlasne ciezej wychowywac, a dlaczego to chyba nie musze Ci  
> tlumaczyc

a mnie się wydawało, że skoro swoje prać można, a cudzego nie, to łatwiej swoje wychować. ;)
  
> owszem, mozna ale to nie zawsze skutkuje, bicie to ostatecznosc ale jest  
> pewnym sposobem - nikt nie lubi klapsow w pupe

ja nie lubię wątróbki. zrobiłbym wszystko aby nie jeść jej na okrągło :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:20:39

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> W zamian ja za zwrocenie jej uwagi slysze: Spier*****.

Heh, skad ja to znam...

Ciekawe, z czego to wynika. Czy rodzicom brak juz tyle  cierpliwości (sic!), co w przypadku starszego z rodzenstwa? Moze (pewnie i po czesci słusznie) uwazaja ze starsze dołozy sie do wychowania swego młodszego brata wzglednie siostry...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
21:30:12

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> > W zamian ja za zwrocenie jej uwagi slysze: Spier*****.
>  
> Heh, skad ja to znam...
>  
> Ciekawe, z czego to wynika. Czy rodzicom brak juz tyle  cierpliwości  
> (sic!), co w przypadku starszego z rodzenstwa? Moze (pewnie i po czesci  
> słusznie) uwazaja ze starsze dołozy sie do wychowania swego młodszego  
> brata wzglednie siostry...

Nie uzywam brzydkich slow do mojej siostry, a przynajmniej do niedawna tego nie robilam - teraz czasem w nerwach odpowiadam jej tym samym. Moi rodzice twierdza ze starsze rodzentwo "toruje" mlodszemu droge a wiec na mnie rodzice uczyli sie wychowania a na niej wprowadzaja tylko drobne poprawki - nie zawsze wg mnie sluszne
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:28:35

pierwej niech mi ręka uschnie :)
> Nie uzywam brzydkich slow do mojej siostry, a przynajmniej do niedawna  
> tego nie robilam - teraz czasem w nerwach odpowiadam jej tym samym.

Ja jego gówniarskie zagrywki, wysmiewałem, badx po prostu go ignorowałm, nic tak nie grało mu na nerwach...

Moi  
> rodzice twierdza ze starsze rodzentwo "toruje" mlodszemu droge a wiec na  
> mnie rodzice uczyli sie wychowania a na niej wprowadzaja tylko drobne  
> poprawki - nie zawsze wg mnie sluszne

Osobiscie uważam, ze to kiepska teoria... Dziecko to nie komputer który co jakis czas wystarczy uaktualnic technicznie. Kazde dziecko wymaga indywidualnego podejścia.
Nie zgadzam sie takrze z obiegowym twierdzeniem, ze kobieta która wychowała (dajmy na to) piatke dzieciaków wie wszystko na ten temat.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-06
16:38:52

NIE!
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

moze 3-4 razy i paradokslanie kazdy z tych klapsów miał niemiłe zakonczenie dla rodziców, podczas gdy ja wychoidziłam z "walki" bez skazy... byc moze dlatego były tylko 3-4 razy;))

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?
>  
> Moze, podobnie jak ów redaktor macie zdecydowanie negatywna opinie na ten  
> temat?

Jestem przekonana, ze bicie nie jest żadnym rozwiązaniem problemu.  
Na mnie nie działały ani klapsy ani zakazy, bo klapsa po chwili sie  
nie pamięta, a zakazy były nieskuteczne z tego wzgledu, ze zawsze  
potrafiłam znaleźć sobie zajecie i to, ze nie mogłam obejrzec bajki,  
czy wyjsc na podwórko zupełnie mi nie przeszkadzało. Jedyna  
skuteczna karą, nadal na mnie działającą, jest danie mi do  
zrozumienia, że swoim zachowaniem  zawiodłam kogos, kto na  
mnie liczył - kogos, kogo szanuje.

Ja swoich dzieci na pewno nie będe biła, bo moja rola, jako matki,  
polega na stwarzaniu dzieciom jak najlepszych warunków do rozwoju,  
poznawania świata, a nie na stawianiu wokół nich muru, za który będą  
sie bały wyjrzec, bo "mama bedzie zła i dostaniemy lanie"... a poza  
tym nie potrafiłabym uderzyc dziecka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
21:50:31

NIE!

> Ja swoich dzieci na pewno nie będe biła, bo moja rola, jako matki,  
> polega na stwarzaniu dzieciom jak najlepszych warunków do rozwoju,  
> poznawania świata, a nie na stawianiu wokół nich muru, za który będą  
> sie bały wyjrzec, bo "mama bedzie zła i dostaniemy lanie"... a poza  
> tym nie potrafiłabym uderzyc dziecka.

Kolejna osoba która myli pojecia.
Lanie to pewna ostatecznośc, nie zawsze słowa docieraja, (pytanie czy kiedykolwiek), a dziecko musi nauczyć sie odpowiedzialnosci. Wiem, ze troche przesadzam, nikt nie zacznie biegac skoro nie potrafi chodzic ale udawanie ze kiedys się nauczy nie jest dobrym wyjsciem.  
Pokusze sie o stwierdzenie, ze to  zwyczajna głupota (mino, ze nie lubie generalizować).

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
02:58:35

NIE!

> Lanie to pewna ostatecznośc, nie zawsze słowa docieraja, (pytanie czy  
> kiedykolwiek), a dziecko musi nauczyć sie odpowiedzialnosci. Wiem, ze  
> troche przesadzam, nikt nie zacznie biegac skoro nie potrafi chodzic ale  
> udawanie ze kiedys się nauczy nie jest dobrym wyjsciem.  
> Pokusze sie o stwierdzenie, ze to  zwyczajna głupota (mino, ze nie lubie  
> generalizować).

mimo, ze nie lubię generalizować, to napiszę, że biją ci, co nie potrafią inaczej :)
jeśli nie docierają słowa to wina niekoniecznie leży po stronie dziecka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:00:21

NIE!
> mimo, ze nie lubię generalizować, to napiszę, że biją ci, co nie potrafią  
> inaczej :)
> jeśli nie docierają słowa to wina niekoniecznie leży po stronie dziecka.

Trudno sie z Toba rozmawia.
Skupiasz sie na bijacym zamiast na efekcie bicia.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:26:41

bić zamiast myśleć?
> > mimo, ze nie lubię generalizować, to napiszę, że biją ci, co nie potrafią  
> > inaczej :) jeśli nie docierają słowa to wina niekoniecznie leży po stronie  
> dziecka.
  
> Trudno sie z Toba rozmawia.
> Skupiasz sie na bijacym zamiast na efekcie bicia.  

tak, i robię to z premedytacją. ten sam efekt można osiągnąć innymi metodami i to dla mnie wystarczający argument. tylko, że bicie jest prostsze. ale kto powiedział, że rodzicielstwo to róża bez kolców?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:42:25

bić zamiast myśleć?
ale kto powiedział, że rodzicielstwo to róża bez kolców?

Nie wiem, to łacińska sentencja?....................................................................
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:32:42

bić zamiast myśleć?
> ale kto powiedział, że rodzicielstwo to róża bez kolców?
>  
> Nie wiem, to łacińska  sentencja?..........................................................

:)

a jak Ci się wydaje?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:57:11

Kolec
. ale kto powiedział, że rodzicielstwo to róża bez kolców?


Często kolcem staje się dzieciak, np. gdy się przesadza i podrośnie.

"S:   Father
F:    Yes Son ?
S:      I want to kill You"
                              

  M.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
18:09:25

Kolec

>  Często kolcem staje się dzieciak, np. gdy się przesadza i podrośnie.

kolec, którego wychodowało się samemu ...
cierń nigdy sam w dupsko nie wejdzie, musisz najpierw na nim usiąść. a to jest - co?

błąd?
niedopatrzenie?
  
> "S:   Father
>  F:    Yes Son ?
>  S:      I want to kill You"

w warcrafta grywasz?

F: What are u doin'?
S: Succeding u, father...

:)

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
01:04:29

As w rękawie.
>  
> >  Często kolcem staje się dzieciak, np. gdy się przesadza i  
> podrośnie.
>  
> kolec, którego wychodowało się samemu ...
> cierń nigdy sam w dupsko nie wejdzie, musisz najpierw na nim usiąść. a to  
> jest - co?

  Nie mam pojęcia IAmElite ci w dupsko wchodzi, gdy na to siadasz.
  
> błąd?

  Nie ma rzeczy wolnych od błędu.

> niedopatrzenie?

  Blindness
  
> > "S:   Father
> >  F:    Yes Son ?
> >  S:      I want to kill You"
>  
> w warcrafta grywasz?

  Tak grałem w 3 części Warcrafta, każda była na swój czas wyjątkowa.  
Aktualnie nie gram w gry i mam Warcraft szkolny.

> F: What are u doin'?
> S: Succeding u, father...
> F:  aeeedaa!
> S: There`s no God  
              - tak symbolicznie
  
   S: -> Zdrowy Hardcore wychowawczy jest potrzebny. Byle nie przegięty i zbyt patologiczny.
  
   W okresach gdy spokój powinien panować, gdy nie ma problemów prawdziwie, rodzic dymić nie powinien i dziecku nie truć. Tu widze granice.

   Są inne metody potrakrtować jak człowieka wyjątkowego i nauczyć być najlepszym.
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
01:22:00

pomyliłeś rękawy
>   Nie mam pojęcia IAmElite ci w dupsko wchodzi, gdy na to siadasz.
  
naprawdę bardzo zabawne.

>   Nie ma rzeczy wolnych od błędu.

tylko czy błędy w wychowaniu później trzeba naprawiać biciem? dla mnie błędem jest to, że dziecko nie potrafi słuchać, ale ja się nie znam.
    
> W okresach gdy spokój powinien panować, gdy nie ma problemów  
> prawdziwie, rodzic dymić nie powinien i dziecku nie truć. Tu widze  
> granice.

powiedz, czy dla Ciebie również surowe wychowanie równoznaczne jest z biciem?

> Są inne metody potrakrtować jak człowieka wyjątkowego i nauczyć być  
> najlepszym.

a owszem.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
10:38:40

nie było rękawów
>  
> powiedz, czy dla Ciebie również surowe wychowanie równoznaczne jest z  
> biciem?

Nie jest równoznaczne.

    Surowe wymieniłbym na bez klosza, puszczając dzieciaka w drobny samopas.  
Zachować kontrolę poprzez obserwacje, lecz z dystansu.
Rozmawiać pielęgnować porozumienie by nie tworzyło się na relacjach: co wolno wojewodzie...., czy nie jesteś partnerem do rozmowy, ale tworzyło się na relacjach przyjacielskich, mieć z dzieciaka najlepszego kumpla czy kumpele. Poznać dziecko, gdy się je zna łatwiej kontrolować i nastukać, gdy mocno przegnie. Znając je wystarczy, że na nie patrzysz i je czaisz i wiesz kiedy przegina.

M.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-07
13:11:06

NIE!
> Kolejna osoba która myli pojecia.
> Lanie to pewna ostatecznośc, nie zawsze słowa docieraja, (pytanie czy  
> kiedykolwiek), a dziecko musi nauczyć sie odpowiedzialnosci. Wiem, ze  
> troche przesadzam, nikt nie zacznie biegac skoro nie potrafi chodzic ale  
> udawanie ze kiedys się nauczy nie jest dobrym wyjsciem.  
> Pokusze sie o stwierdzenie, ze to  zwyczajna głupota (mino, ze nie lubie  
> generalizować).

Nie, to Ty nie zrozumiałes mojej wypowiedzi.
Odrzucam kazdego rodzaju kary cielesne - nawet w ostatecznosci!  
Na mnie lanie nie podziałało. Ba, gdyby nie to, ze czasami komus z rodziny przypominają sie wrecz komediowe scenki, towarzyszce moim laniom, to z pewnoscią nie pamietałabym nawet za co je dostałam - wiec niby w jaki sposób lanie miałoby mnie czegos nauczyc??? Pamietam natomiast natomiast rozmowe sprzed 14 lat z pania przedszkolanką, która przyszła do nas na jakis czas na zastepstwo... wiesz, była to jedyna przedszkolanka, jaką spotkałam, która zamiast wydzierac sie na dzieci, stawiac je do konta, zabraniac przynoszenia własnych zabawek itd., potrafiła z nami rozmawiac i dzieki temu zdobyła nasz szacunek - co nie udało sie zadnej innej przedszkolance, która "wychowywała" nas przed nią i po niej. O wiele mniej miło wspominam inne moemnty z przedszkolnego życia, kiedy np. kara za ssikanie sie w majtki, było chodzenie bez nich az do konca dnia "bo jak sie z niego dzieci posmieją, to nastepnym razem zastanowi sie zanim ssika sie ponownie", czy klapsy przy wszystkich dzieciach na goły tyłek.  
Nie rozumiem jak można karac dziecko za cos, co zrobiło, bo nikt mu nie powiedział, ze tak nie można...
>  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
15:58:18

NIE!
Wpoządku, na Ciebie nie działa, czy raczej nie działało...

Ale swiat nie jest pełen malukich Midianek, w wiekszości przypadków ta metoda sie sprawdza.  

Inna sprawa, ze dziecka nie powinno sie lac do osiemnastki, nie wiem kiedy powinna przebiegac ta granica.
U mnie sie skaczyło przed podstawówką.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-07
16:23:46

NIE!

> U mnie sie skaczyło przed podstawówką.

a u mnie jak przestalem plakac, a zaczelm sie dopytywac czy juz skonczyli? (co ich doprowadzalo do szalu) jakos w pierwszych latach podstawowki.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:27:32

NIE!
>  
> > U mnie sie skaczyło przed podstawówką.
>  
> a u mnie jak przestalem plakac, a zaczelm sie dopytywac czy juz skonczyli?  
> (co ich doprowadzalo do szalu) jakos w pierwszych latach podstawowki.

Heh, ja kiedyś sie smiałem... Ale stary wtedy wpadł w szał...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:56:03

NIE!
> Wpoządku, na Ciebie nie działa, czy raczej nie działało...
>  
> Ale swiat nie jest pełen malukich Midianek, w wiekszości przypadków ta  
> metoda sie sprawdza.  

co nie znaczy, że nie ma lepszych, zrozum to. a poza tym, na jakiej podstawie mówisz 'w większości przypadków'?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:59:34

NIE!
> co nie znaczy, że nie ma lepszych, zrozum to.

ALE JA TO ROZUMIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Twierdze tylko, ze czasem nie ma innego wyjscia.

a poza tym, na jakiej  
> podstawie mówisz 'w większości przypadków'?

Zeby daleko nie szukac, spójż na odpowiedzi na moje pytanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
12:24:06

NIE!
> > co nie znaczy, że nie ma lepszych, zrozum to.
>  
> ALE JA TO ROZUMIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Twierdze tylko, ze czasem nie ma  
> innego wyjscia.

to dziwne, bo w innym niejscu twierdzisz, że klaps nie jest niezastąpiony, tylko pomocny.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
16:16:48

NIE!
> to dziwne, bo w innym niejscu twierdzisz, że klaps nie jest niezastąpiony,  
> tylko pomocny.

Oczywiscie, niezastapiony w pewnych sytuacjach, pomocny w wychowaniu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-07
19:00:43

NIE!
> Ale swiat nie jest pełen malukich Midianek,  

ehhh ubolewam nad tym;))

> w wiekszości przypadków ta  
> metoda sie sprawdza.  

A skąd masz te wyniki? Bo mi sie jakos tak dziwnie wydaje, ze czesciej są lane dzieci z rodzin patologicznych (dziwnie popularne zrobiło sie to słowo ostatnimi czasami) - i co? nie dosc, ze bicie przez rodziców w niczym nie pomaga, to wrecz szkodzi: zaczyna sie reakcja łancuchowa - dziecko w domu oberwie, jest wsciekłe, i co robi? idzie wyzyc na kolegach, kolezankach, nasladując zachowanie rodziców, którzy powinni byc dla niego przykładem...  
Uczac dziecko od najmłodszych lat, ze przemoc fizyczna to jedna z kar, dajesz mu tym samym do zrozumienia, ze bicie nie jest niczym złym - poprzez swój autorytet rodzica dajesz mu pozwolenie na stosowanie kar cielesnych wobec innych.

> Inna sprawa, ze dziecka nie powinno sie lac do osiemnastki, nie wiem kiedy  
> powinna przebiegac ta granica.
> U mnie sie skaczyło przed podstawówką.

aha... czyli byłes lany wtedy, kiedy nie znałes "reguł życia" i jezeli coś nabroiłes, to zrobiłes to nieswiadomie... natomiast wtedy, kiedy wiedziałes co robisz, swiadomie decydowałes o tym co zrobisz a czego nie zrobisz, wiedząc co jest ogólnopojetym dobrem a co złem - nie stosowano juz wobec Ciebie kar?...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:57:31

NIE!
> aha... czyli byłes lany wtedy, kiedy nie znałes "reguł życia" i jezeli coś  
> nabroiłes, to zrobiłes to nieswiadomie... natomiast wtedy, kiedy  
> wiedziałes co robisz, swiadomie decydowałes o tym co zrobisz a czego nie  
> zrobisz, wiedząc co jest ogólnopojetym dobrem a co złem - nie stosowano  
> juz wobec Ciebie kar?...

Tu jestes w błędzie. Doskonale znałem regóły.... Zawsze (sic!) broiłem swiadomie.

Moja ciekawośc i chęc postawienia na swoim, była silniejsza niz ewentualne konsekwencje czy kara. A rodzice skaczyli mnie lac, bo uznali, ze z tym nie wygraja.

To wszystko, nie ma co dorabiać ideologi "dobre-złe".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Margoth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
18:05:46

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
  
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

i tak i nie... obrywalam od ojca - po pijanemu... takie cos sie liczy???

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

nie, bo obrywalam za nic... za to ze krzywo sie spojrzalam...
na trzezwo nie dostalam nigdy...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
21:45:16

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Poruszyłas zupełnie inny temat. Nie twierdze, ze nieistotny ale zupełnie róny od przedmiotu dyskusji.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Margoth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
17:32:21

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Poruszyłas zupełnie inny temat. Nie twierdze, ze nieistotny ale zupełnie  
> róny od przedmiotu dyskusji.

odpowiedzialam na zadane pytania... ot co...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:52:21

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > Poruszyłas zupełnie inny temat. Nie twierdze, ze nieistotny ale  
> zupełnie  
> > róny od przedmiotu dyskusji.
>  
> odpowiedzialam na zadane pytania... ot co...

Nie chce sie rozwodzic nad tym co jest lepsze kabel czy siekiera. To bez sensu. Nikt nie poprze rodzica który maltretuje swoje dziecko, bez wzgledu na jego argumenty. Dlatego maltretowanie nie jest przedmiotem tej rozmowy.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Margoth
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-13
18:25:07

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
  
> Nie chce sie rozwodzic nad tym co jest lepsze kabel czy siekiera. To bez  
> sensu. Nikt nie poprze rodzica który maltretuje swoje dziecko, bez wzgledu  
> na jego argumenty. Dlatego maltretowanie nie jest przedmiotem tej  
> rozmowy.

po takich przeżyciach chyba normalne ze jestem przeciwko... jestem zwolenniczka rozmowy z dzieckiem...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
16:15:08

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
>  
> > Nie chce sie rozwodzic nad tym co jest lepsze kabel czy siekiera. To  
> bez  
> > sensu. Nikt nie poprze rodzica który maltretuje swoje dziecko, bez  
> wzgledu  
> > na jego argumenty. Dlatego maltretowanie nie jest przedmiotem tej  
> > rozmowy.
>  
> po takich przeżyciach chyba normalne ze jestem przeciwko... jestem  
> zwolenniczka rozmowy z dzieckiem...

I ja to rozumiem. Szanuje Twoje zdanie, ale nie oczekuj, ze sprowadze swoja opinie do skrajności, której sam nie popieram.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
18:15:36

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

tak

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

tak

Kiedys uwazalam, ze dzieci nie nalezy bic, ze jest to najgorsza metoda wychowawcza. Odkad pracuje z dziecmi i ogladam efekty bezstresowego wychowania uwazam ze trzeba lac. Oczywiscie z umiarem i tylko reka. Wyznaje zasade ze za pyskowanie dosteje sie po pysku. Silowe zmagania moich rodzicow doceniam, choc czasem pomylili sie w wymierze kary. Nie mam im jednak tego za zle, byc moze gdyby nie razy popelnilabym o kilka bledow za duzo :) Jesli bede miala kiedys dzieci bede je wychowywac surowo, beda mialy do mnie pretensje ale kiedys byc moze to docenia.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
18:53:22

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Kiedys uwazalam, ze dzieci nie nalezy bic, ze jest to najgorsza metoda  
> wychowawcza. Odkad pracuje z dziecmi i ogladam efekty bezstresowego  
> wychowania uwazam ze trzeba lac.  

pewnie się nie znam, ale jak ma się brak kar cielesnych do bezstresowego wychowania? stres wiąże się tylko z laniem?

> Wyznaje zasade ze za pyskowanie dosteje sie po pysku. Silowe zmagania  
> moich rodzicow doceniam, choc czasem pomylili sie w wymierze kary. Nie  
> mam im jednak tego za zle, byc moze gdyby nie razy popelnilabym o kilka  
> bledow za duzo :) Jesli bede miala kiedys dzieci bede je wychowywac surowo

ale czy to oznacza stosowanie kar cielesnych? nie biję, to od razu pobłażam dzieciakowi wszędzie?

> beda mialy do mnie pretensje ale kiedys byc moze to docenia.  

docenią surowe wychowanie, czy to, że udało Ci się 'zrobić z nich ludzi'?
pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-06
19:04:04

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > Kiedys uwazalam, ze dzieci nie nalezy bic, ze jest to najgorsza  
> metoda  
> > wychowawcza. Odkad pracuje z dziecmi i ogladam efekty bezstresowego  
>  
> > wychowania uwazam ze trzeba lac.  
>  
> pewnie się nie znam, ale jak ma się brak kar cielesnych do bezstresowego  
> wychowania? stres wiąże się tylko z laniem?


tu chodzi o taki modny termin ostatnio "bezstresowe wychowywanie" - traktowanie bachora jak rownego sobie, spelnianie jego zachcianek, bron boze bicie, i takie tam, zeby sie mu psycha nie skrzywila - i jak sie nie krzywi widac po obecnym pokoleniu, bo my wychowywani tradycyjnie jestesmy juz ostro skrzywieni :))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
19:12:36

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> tu chodzi o taki modny termin ostatnio "bezstresowe wychowywanie" -  
> traktowanie bachora jak rownego sobie, spelnianie jego zachcianek, bron  
> boze bicie, i takie tam, zeby sie mu psycha nie skrzywila - i jak sie nie  
> krzywi widac po obecnym pokoleniu, bo my wychowywani tradycyjnie jestesmy  
> juz ostro skrzywieni :))

traktowanie siebie na partnerskich zasadach nie jest złe, jeśli faktycznie działa. niestety, dziecko często traktuje się nie jak partnera, tylko jak małego boga.
to jest złe.  

a bicie - broń boże :))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
22:21:04

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> pewnie się nie znam, ale jak ma się brak kar cielesnych do bezstresowego  
> wychowania? stres wiąże się tylko z laniem?

Oczywiscie ze nie tylko ale tutaj mowimy o karach cielesnych, procz tego sa jeszcze zakazy i nakazy powszechnie nazywane karami. Podnoszenia glosu w to nie wliczam gdyz uwazam ze krzyczacy traci wszelkie racje ale i tego nie wykluczam bo kazdy ma prawo sie zdenerwowac. Wierz mi, zaczynajac prace z dziecmi bylam bardzo optymistycznie do nich nastawiona, chcialam byc ich partnerka i przyjaciolka bo przeciez z niektorymi dzielilo mnie tylko kilka lat roznicy, ale sie nie da. Nie da sie byc przyjacielem w rozumieniu dzieci dla kogos kogo masz wychowac. Przyjaciel w rozumieniu doroslego czlowieka to ten, ktory procz glaskania po glowie potrafi Cie kopnac w zadek i pokazac Ci co robisz zle. Rodzic dodatkowo moze ukarac,a  jesli nie rodzic to moze kiedys prawo.

> ale czy to oznacza stosowanie kar cielesnych? nie biję, to od razu  
> pobłażam dzieciakowi wszędzie?

Uwazam, ze od zwyklego lania w pupe jeszcze nikomu nic sie nie stalo. Przeciez ja nie mowie o biciu pasem czy kablem albo patelnia po glowie.  Czy sadziz ze dziecko ktore ma dosyc zywy tmperament bedzie sluchalo Twoich grzecznych porad i kazan? Czy myslisz ze zareaguje strachem na Twoj krzyk? Umyslnie uzywam slowa strach bo dzeici niekoniecznie dostrzega w Tobie autorytet jako nauczyciela zycia ale jesli zaczna sie bac to Ty zawsze bedziesz wazny.

> docenią surowe wychowanie, czy to, że udało Ci się 'zrobić z nich  
> ludzi'?

jesli wychowam je dobrze to docenia jedno i drugie  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
02:49:16

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > pewnie się nie znam, ale jak ma się brak kar cielesnych do  
> bezstresowego  
> > wychowania? stres wiąże się tylko z laniem?
>  
> Oczywiscie ze nie tylko ale tutaj mowimy o karach cielesnych, procz tego  
> sa jeszcze zakazy i nakazy powszechnie nazywane karami.

o to mi chodziło. jeśli bezstresowe wychowanie to całkowite wyrzeczenie się kar, to jest to złe.

> Podnoszenia glosu  
> w to nie wliczam gdyz uwazam ze krzyczacy traci wszelkie racje ale i tego  
> nie wykluczam bo kazdy ma prawo sie zdenerwowac. Wierz mi, zaczynajac  
> prace z dziecmi bylam bardzo optymistycznie do nich nastawiona, chcialam  
> byc ich partnerka i przyjaciolka bo przeciez z niektorymi dzielilo mnie  
> tylko kilka lat roznicy, ale sie nie da.  

a jeśli można wiedzieć, gdzie pracujesz?

> Nie da sie byc przyjacielem w rozumieniu dzieci dla kogos kogo masz  
> wychowac.  

na pewno jest w tym wiele prawdy, ale pod warunkiem, jeśli dziecko myśli, że jak chce rower, to ma go dostać. a jeśli rozumuje już w ten sposób, to błąd popełniono wczesniej. takie jest moje zdanie.

> Przyjaciel w rozumieniu  doroslego czlowieka to ten, ktory procz glaskania po  
> glowie potrafi Cie kopnac w zadek i pokazac Ci co robisz zle. Rodzic dodatkowo > moze ukarac

a nie da się tego zrobić bez klapsa?

> > ale czy to oznacza stosowanie kar cielesnych? nie biję, to od razu  
> > pobłażam dzieciakowi wszędzie?

> Uwazam, ze od zwyklego lania w pupe jeszcze nikomu nic sie nie stalo.  

brak wad to marna zaleta. szczególnie, gdy inne nie są wcale klarowne.

> Przeciez ja nie mowie o biciu pasem czy kablem albo patelnia po glowie.  

no ja mam taką nadzieję :)

> Czy sadziz ze dziecko ktore ma dosyc zywy tmperament bedzie sluchalo  
> Twoich grzecznych porad i kazan?  

nie wiem, ale temperament trzeba jakoś ukierunkować, spożytkować.

> Czy myslisz ze zareaguje strachem na Twoj krzyk?  

krzyk jest be, tak samo jak bicie.

> Umyslnie uzywam slowa strach bo dzeici niekoniecznie dostrzega w  
> Tobie autorytet jako nauczyciela zycia ale jesli zaczna sie bac to Ty  
> zawsze bedziesz wazny.

autorytet trzeba budować. jego się tak po prostu nie dostrzega.
pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
11:30:12

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> a jeśli można wiedzieć, gdzie pracujesz?

na koloniach
  
> na pewno jest w tym wiele prawdy, ale pod warunkiem, jeśli dziecko myśli,  
> że jak chce rower, to ma go dostać. a jeśli rozumuje już w ten sposób, to  
> błąd popełniono wczesniej. takie jest moje zdanie.

oczywiscie ze wlasciwy kierunek wychowania nalezy zaczac stosowac jak najwczesniej ale kazdy blad mozna naprawic, trzeba tylko znalezc sposob jak to zrobic

> a nie da się tego zrobić bez klapsa?

czasem sie nie da

> brak wad to marna zaleta. szczególnie, gdy inne nie są wcale klarowne.

jesli masz taka anielska cierpliwosc to jestem pod wrazeniem i z checia zobaczylabym efekty wychowania Twoich dzieci :)

> nie wiem, ale temperament trzeba jakoś ukierunkować, spożytkować.

jasne - uprawianie sportow :) ale to nie zawsze przynosi zamierzone rezultaty, to nie jst takieproste jak sie pisze, trzeba spedzic troche czasu z dziecmi i wtedy mozna zaczac wysnuwc jakies wnioski

> krzyk jest be, tak samo jak bicie.

a obiecacz mi ze nie bedziesz krzyczec? :)

> autorytet trzeba budować. jego się tak po prostu nie dostrzega.

mowisz o dzieciach czy o doroslych? u dzieci ten autorytet jest budowany troche inaczej niz u doroslych
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
14:54:37

no way.

> > brak wad to marna zaleta. szczególnie, gdy inne nie są wcale  
> klarowne.
>  
> jesli masz taka anielska cierpliwosc to jestem pod wrazeniem i z checia  
> zobaczylabym efekty wychowania Twoich dzieci :)

dam Ci znać za ćwierć wieku, ok? :)

> > nie wiem, ale temperament trzeba jakoś ukierunkować, spożytkować.

> jasne - uprawianie sportow :) ale to nie zawsze przynosi zamierzone  
> rezultaty, to nie jst takieproste jak sie pisze, trzeba spedzic troche  
> czasu z dziecmi i wtedy mozna zaczac wysnuwc jakies wnioski

moi rodzice są nauczycielami w podstawówce, więc cośtam widziałem, cośtam słyszałem :) to mała miejcowość, metody wychowawcze raczej 'tradycyjne', widzę jacy ludzie tu wyrastają.

> a obiecacz mi ze nie bedziesz krzyczec? :)

obiecać mogę :) dołożyć wszelkich starań również.

> > autorytet trzeba budować. jego się tak po prostu nie dostrzega.
>  
> mowisz o dzieciach czy o doroslych? u dzieci ten autorytet jest budowany  
> troche inaczej niz u doroslych

świat dziecka jest prostszy. zaryzykuję twierdzenie, że dlatego łatwiej zbudować autorytet właśnie u dzieci.

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
21:05:20

no way.
> dam Ci znać za ćwierć wieku, ok? :)

ok ale podejrzewam ze za ten czas bede jeszcze bardziej staroswiecka i surowa niz jestem :P
>  
> > > nie wiem, ale temperament trzeba jakoś ukierunkować,  
> spożytkować.

> moi rodzice są nauczycielami w podstawówce, więc cośtam widziałem, cośtam  
> słyszałem :) to mała miejcowość, metody wychowawcze raczej 'tradycyjne',  
> widzę jacy ludzie tu wyrastają.

wiesz, ja tez mam nauczycieli w rodzinie ale spotkac sie z dzieciakami oko w oko to cos zupelnie innego, przyznam Ci sie ze kiedys uwielbialam dzieci - wszystkie byly dla mnie wspaniale, cudowne etc etc, dzis dzieci nie znosze, wiekszosc to rozwydrzone bachory ktore nie zasluguja na dobre traktowanie ani na glaskanie po glowie; kiedys tez bardzo chcialam miec swoje dzieci, dzis stwierdzam ze bylabym zla matka jak na te czasy - jestem zwolenniczka surowego wychowania - poza tym nie chce szarpac sobie nerwow :) wiec nie chce dzieci

> obiecać mogę :) dołożyć wszelkich starań również.

obiecanki cacanki...  

> świat dziecka jest prostszy. zaryzykuję twierdzenie, że dlatego łatwiej  
> zbudować autorytet właśnie u dzieci.

malego dziecka oczywiscie, ale my chyba nie rozmawiamy o maluszkach :) oczywiscie u malenstwa nic budowac nie trzeba - jestes tata, mama wiec jestes najwazniejszy
u starszych dzieci - nastolatkow, trzeba pokazac ze jest sie silniejszym inaczej zrobia z Toba wszystko

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-06
21:43:21

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> Kiedys uwazalam, ze dzieci nie nalezy bic, ze jest to najgorsza metoda  
> wychowawcza. Odkad pracuje z dziecmi i ogladam efekty bezstresowego  
> wychowania uwazam ze trzeba lac. Oczywiscie z umiarem i tylko reka.  
> Wyznaje zasade ze za pyskowanie dosteje sie po pysku. Silowe zmagania  
> moich rodzicow doceniam, choc czasem pomylili sie w wymierze kary. Nie mam  
> im jednak tego za zle, byc moze gdyby nie razy popelnilabym o kilka bledow  
> za duzo :) Jesli bede miala kiedys dzieci bede je wychowywac surowo, beda  
> mialy do mnie pretensje ale kiedys byc moze to docenia.

Świete słowa Rybko!!!!!!!!!!!!
Wychowywanie dziecka to długi proces, na owoce trzeba czekać wiele lat.
Jesli raz sie zaniedba jakas rzecz, potem jest juz praktycznie nie do odrobienia.

Kary cielesne (dziwnie to brzmi...) TAK!!!!!!!!!!
Ale z umiarem, i stosownie do sytuacji...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
02:55:34

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Wychowywanie dziecka to długi proces, na owoce trzeba czekać wiele lat.
> Jesli raz sie zaniedba jakas rzecz, potem jest juz praktycznie nie do  
> odrobienia.

Jest to proces również tak złożony, że czasem ciężko stwierdzić, gdzie popełniło się błąd. Nie zawsze jest to wina braku kilku klapsów. Wychowanie składa się z wielu czynników i bicie można czymś zastąpić, ta myślę.

Proszę, nie myślcie, że brak bicia to od razu 'bezstresowe wychowanie' i rozwydrzone dzieciaki ryczące na cały dział z zabawkami, bo tak nie jest i to również warto wziąć pod uwagę.

pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
15:44:38

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> Jest to proces również tak złożony, że czasem ciężko stwierdzić, gdzie  
> popełniło się błąd. Nie zawsze jest to wina braku kilku klapsów.  
> Wychowanie składa się z wielu czynników i bicie można czymś zastąpić, ta  
> myślę.

A czym?
  
> Proszę, nie myślcie, że brak bicia to od razu 'bezstresowe wychowanie' i  
> rozwydrzone dzieciaki ryczące na cały dział z zabawkami, bo tak nie jest i  
> to również warto wziąć pod uwagę.

Ale ja to biore pod uwage. I to nie zmienia mojego pogladu na tą sprawe.

Klaps to smutna koniecznośc, przynajmniej tak powinno być. Jesli jest inaczej to juz blisko do patologii, właściwie to juz jest maltretowanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:17:52

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
>  
> > Jest to proces również tak złożony, że czasem ciężko stwierdzić, gdzie  
> > popełniło się błąd. Nie zawsze jest to wina braku kilku klapsów.  
> > Wychowanie składa się z wielu czynników i bicie można czymś zastąpić,  ta  
> > myślę.
  
> A czym?

łagodniejszymi metodami perswazji. tak trudno to sobie wyobrazić? fantazji brakuje?

> Klaps to smutna koniecznośc, przynajmniej tak powinno być. Jesli jest  
> inaczej to juz blisko do patologii, właściwie to juz jest maltretowanie.

smutne jest to, ze niektórzy widzą w tym konieczności.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
16:40:58

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> łagodniejszymi metodami perswazji. tak trudno to sobie wyobrazić? fantazji  
> brakuje?

Bedę to powtarzał z uporem maniaka, a co jesli łagodne metody perswazji zawioda?
  

> smutne jest to, ze niektórzy widzą w tym konieczności.

Hm... byc moze.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:23:49

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
>  
> > łagodniejszymi metodami perswazji. tak trudno to sobie wyobrazić? fantazji  
> > brakuje?
>  
> Bedę to powtarzał z uporem maniaka, a co jesli łagodne metody perswazji  
> zawioda?

będę powtarzał z uporem, że to fantazji zabrakło.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:48:29

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> >  
> > Bedę to powtarzał z uporem maniaka, a co jesli łagodne metody  
> perswazji  
> > zawioda?
>  
> będę powtarzał z uporem, że to fantazji zabrakło.

Fantazji? Komu?
Przeciez ja tylko zadaje pytanie, to Ty nie potrafisz znaleśc przekonywujacej odpowiedzi.


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
12:18:01

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > >  
> > > Bedę to powtarzał z uporem maniaka, a co jesli łagodne metody  
> > perswazji  
> > > zawioda?
> >  
> > będę powtarzał z uporem, że to fantazji zabrakło.
>  
> Fantazji? Komu?
> Przeciez ja tylko zadaje pytanie, to Ty nie potrafisz znaleśc  
> przekonywujacej odpowiedzi.

karzącemu. IMO bicie to przejaw bezsilności i tyle.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
16:12:34

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > > >  
> > > > Bedę to powtarzał z uporem maniaka, a co jesli łagodne  
> metody  
> > > perswazji  
> > > > zawioda?
> > >  
> > > będę powtarzał z uporem, że to fantazji zabrakło.
> >  
> > Fantazji? Komu?
> > Przeciez ja tylko zadaje pytanie, to Ty nie potrafisz znaleśc  
> > przekonywujacej odpowiedzi.
>  
> karzącemu. IMO bicie to przejaw bezsilności i tyle.

Oki, objaw bezsilnosci. No i? Co to właściwie zmienia? KAZDEMU to sie zdarza w stosunku do swego dziecka, co wtedy? CO WTEDY???????????????? Machniesz na to ręka (zamiast przylac po ty7łku) i udasz ze problemu nie ma?
To jest Twoja alternatywa dla lania - ignorancja??????????????

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
17:45:42

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> To jest Twoja alternatywa dla lania - ignorancja??????????????

pisałem wiele razy jaka jest moja alternatywa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-20
13:13:31

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > To jest Twoja alternatywa dla lania - ignorancja??????????????
>  
> pisałem wiele razy jaka jest moja alternatywa.

Tłumaczyć...  
Bedziesz tłumaczyc wszysko swojemu dzieciakowi a gdy on będzie miał w dupie Twoje tłumaczenie to nic nieszkodzi, Ty i tak bedziesz z siebie zadowolona.
Gratuluje.

Moze to opatentujesz?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
12:22:11

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > > To jest Twoja alternatywa dla lania - ignorancja??????????????
> >  
> > pisałem wiele razy jaka jest moja alternatywa.
>  
> Tłumaczyć...  
> Bedziesz tłumaczyc wszysko swojemu dzieciakowi a gdy on będzie miał w  
> dupie Twoje tłumaczenie to nic nieszkodzi, Ty i tak bedziesz z siebie  
> zadowolona.
> Gratuluje.
>  
> Moze to opatentujesz?

dżizzz ... tłumaczyć między innymi, karać inaczej niż biciem. powtarzam: wolę stracić cały wieczór na wymyślanie kary, która poskutkuje, niż sprać w przypływie emocji.

aha, nie planuję operacji zmiany płci, więc  per 'on' proszę ...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:22:41

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

Ups... Sorry, moja pomyłka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:49:09

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Heh, nie potrafisz znaleśc, zadnej racjonalnej odpowiedzi...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:36:57

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Kary cielesne (dziwnie to brzmi...) TAK!!!!!!!!!!
> Ale z umiarem, i stosownie do sytuacji...

mysle ze ci którzy chcą lać dzieci w przysżłosci nigdy nie powinni ich płodzić/rodzić.

z umierem? tzn co? lekko bić a czesto, czy pozradnie a rzadko? Wychowanie polega bardziej na tłuamczeniu co wolno robic ( wg jakiego kryteriukm? wg kryterium współzycia społecznego). mama-dresiara bijąca dziecko za to ze rozlało jej piwo nie jest dobrym przykładem wychowawyczym. pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:46:33

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> mysle ze ci którzy chcą lać dzieci w przysżłosci nigdy nie powinni ich  
> płodzić/rodzić.

Mysle, ze ci który bedą w przyszłości jeździć szybko, nie powinni robic prawa jazdy... Totalny nonsens...

  
> z umierem? tzn co? lekko bić a czesto, czy pozradnie a rzadko? Wychowanie  
> polega bardziej na tłuamczeniu co wolno robic ( wg jakiego kryteriukm? wg  
> kryterium współzycia społecznego). mama-dresiara bijąca dziecko za to ze  
> rozlało jej piwo nie jest dobrym przykładem wychowawyczym. pzdr

W kółko macieju...
A jesli słowami nie dociera? co wtedy? oddac do adopcji?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
12:29:30

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
>  
> > mysle ze ci którzy chcą lać dzieci w przysżłosci nigdy nie powinni  
> ich  
> > płodzić/rodzić.
>  
> Mysle, ze ci który bedą w przyszłości jeździć szybko, nie powinni robic  
> prawa jazdy... Totalny nonsens...

bardzo mądrze ... miałeś na myśli 'za szybko'?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
16:08:38

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> bardzo mądrze ... miałeś na myśli 'za szybko'?

Nie, mam na mysli "szybko", tak jak pisząc o laniu, nie mam na mysli "katować".
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
13:02:16

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > bardzo mądrze ... miałeś na myśli 'za szybko'?
>  
> Nie, mam na mysli "szybko", tak jak pisząc o laniu, nie mam na mysli  
> "katować".
>  

szybka jazda to przyjemność...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:20:47

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > > bardzo mądrze ... miałeś na myśli 'za szybko'?
> >  
> > Nie, mam na mysli "szybko", tak jak pisząc o laniu, nie mam na mysli  
>  
> > "katować".
> >  
>  
> szybka jazda to przyjemność...

Dla kogo? Innych uczestników ruchu? Dzieci uciekajacych biegiem z pasów? Ofiar wypadków?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
18:40:53

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> > szybka jazda to przyjemność...
>  
> Dla kogo? Innych uczestników ruchu? Dzieci uciekajacych biegiem z pasów?  
> Ofiar wypadków?

miałeś na myśli 'szybko', a nie 'za szybko' i bez głowy. a może już nie mam pojęcia, o co ci chodzi ...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-03
15:23:25

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
>  
> > > szybka jazda to przyjemność...
> >  
> > Dla kogo? Innych uczestników ruchu? Dzieci uciekajacych biegiem z  
> pasów?  
> > Ofiar wypadków?
>  
> miałeś na myśli 'szybko', a nie 'za szybko' i bez głowy. a może już nie  
> mam pojęcia, o co ci chodzi ...  

No właśnie, tak to jest gdy argumenty zastępuje sie łapaniem za słówka.
EOT.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-04
18:30:50

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> No właśnie, tak to jest gdy argumenty zastępuje sie łapaniem za słówka.
> EOT.
>  

śmieszny jesteś, koleś. ja tylko poszedłem torem wytyczonym przez twoje porównanie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
elisa
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
06:37:01

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> Wychowywanie dziecka to długi proces, na owoce trzeba czekać wiele lat.
> Jesli raz sie zaniedba jakas rzecz, potem jest juz praktycznie nie do  
> odrobienia.

własnie, ale kto zaniedbuje? dziecko? oczywiscie, ze nie, wiec dlatego dziecko ma placic za to, ze rodzic nie potrafil go wychowac tak, zeby nie musiał teraz lać?
e.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-09
21:22:20

'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
> dlatego  
> dziecko ma placic za to, ze rodzic nie potrafil go wychowac tak, zeby nie  
> musiał teraz lać?

lanie to ELEMENT procesu wychowawczego, a nie konsekwencja nieudanego procesu... jesli dziecko nie reaguje na slowa (jesli sie kilka[set]krotnie powtarza zasade, ktora bachor lamie), to trzeba mu ta zasade inaczej wpoic...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-10
08:05:31

'dziekuje mamie i tacie za opieke...'

> lanie to ELEMENT procesu wychowawczego, a nie konsekwencja nieudanego  
> procesu... jesli dziecko nie reaguje na slowa (jesli sie kilka[set]krotnie  
> powtarza zasade, ktora bachor lamie), to trzeba mu ta zasade inaczej  
> wpoic...

a ja z uporem maniaka ;) będę twierdził, że skoro do bachora nie trafia już nic oprócz bicia, to gdzieś wczęsniej popełniono błąd ...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-10
20:44:02

'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
> a ja z uporem maniaka ;) będę twierdził, że skoro do bachora nie trafia  
> już nic oprócz bicia, to gdzieś wczęsniej popełniono błąd ...

a sprobuj dziecku 3 letniemu przemowic, zeby sie nie hustalo na krzesle, bo sie przewroci i sobie krzywde zrobi... albo zeby nie sciagalo serwety ze stolu, bo tam szklanki z goraca herbata stoja (ale mi sie przyklady wybraly - na 'h')
albo po wieloletnim wpajaniu zasad wytlumacz raz jeszcze, ze zabawy w lodowatej kaluzy do listy zabaw wskazanych nie naleza...  
szlag Cie trafi... chocbys nie wiem jak spokojnym, wyrozumialym i cierpliwym byl rodzicem!

pewne rzeczy nie docieraja - wiec zamiast pozwolic, by dziecko nauczylo sie na wlasnym bledzie (czyli np. wylaniu na siebie wrzatku), lepiej dac mu w skore i niech sie czegos nauczy przez taki bol - przynajmniej blizn nie bedzie...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-10
21:21:41

'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
> a sprobuj dziecku 3 letniemu przemowic, zeby sie nie hustalo na krzesle,  
> bo sie przewroci i sobie krzywde zrobi... albo zeby nie sciagalo serwety  
> ze stolu, bo tam szklanki z goraca herbata stoja (ale mi sie przyklady  
> wybraly - na 'h')

do pewnego czasu dziecko robi w pieluchy. nie daje mu się za to klapsa, tylko cierpliwie je zmienia. tak już niestety jest. IMHO należy po prostu uważać na dziecko, dopóki nie zacznie rozumieć, a to wbrew pozorom nie następuje aż tak późno. zamiast bić, bo majstruje przy gniazdku - kupić zaślepki, itd.

dzieciak ściągnie serwetkę wtedy, kiedy nie będziesz patrzeć. nie skojarzy bowiem tego z potencjalnym zagrożeniem (jak sama piszesz - nie rozumie), tylko z klapsem. a czego oko nie widzi ...

> albo po wieloletnim wpajaniu zasad wytlumacz raz jeszcze, ze zabawy w  
> lodowatej kaluzy do listy zabaw wskazanych nie naleza...  

jeśli mimo wieloletniego zaawansowania procesu wychowawczego dziecko nadal nie rozumie, co się do niego mówi, to błąd - jak pisałem - został popełniony wcześniej...

> szlag Cie trafi... chocbys nie wiem jak spokojnym, wyrozumialym i  
> cierpliwym byl rodzicem!

nie twierdzę, że jestem nieskończenie wyrozumiały i cierpliwy, bo mnie to śmierdzi...

> pewne rzeczy nie docieraja - wiec zamiast pozwolic, by dziecko nauczylo  
> sie na wlasnym bledzie (czyli np. wylaniu na siebie wrzatku), lepiej dac  
> mu w skore i niech sie czegos nauczy przez taki bol - przynajmniej blizn  
> nie bedzie...

jak widzisz, to nie jest takie oczywiste.
pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-11
21:54:00

'dziekuje mamie i tacie za opieke...'
> do pewnego czasu dziecko robi w pieluchy. nie daje mu się za to klapsa,  
> tylko cierpliwie je zmienia. tak już niestety jest.
w pewnym momencie - jesli dziecko jest swiadome swoich potrzeb i potrafi slowem czy gestem wyrazic, ze mu sie chce, to powinno to robic... jesli swiadomie wali w pieluchy (czy w majtki - zalezy czy rodzice zdecydowali sie juz oszczedzac na pampersach czy nie), to znaczy, ze jakos inaczej mu to trzeba wpoic...

> IMHO należy po prostu  
> uważać na dziecko, dopóki nie zacznie rozumieć, a to wbrew pozorom nie  
> następuje aż tak późno.
dzieci naprawde potrafia byc zlosliwe, leniwe, upierdliwe*
*niepotrzebne skreslic

> zamiast bić, bo majstruje przy gniazdku - kupić  
> zaślepki, itd.
ok - ale nie na wszystkie niebezpieczenstwa czyhajace na dzieciaka istnieja mechaniczne zabezpieczenia... a wyobraznia dziecka jest nieograniczona (to chyba cytat z reklamy domestosa czy czegos)
  
> dzieciak ściągnie serwetkę wtedy, kiedy nie będziesz patrzeć. nie skojarzy  
> bowiem tego z potencjalnym zagrożeniem (jak sama piszesz - nie rozumie),  
> tylko z klapsem. a czego oko nie widzi ...
nie rozumiemy sie - jelsi dziecko nie rozumie, co sie do niego mowi, to trzeba je chronic - ja mowie o sytuacji, kiedy dziecko doskonale lapie to, co mu wpajamy, a mimo to robi na zlosc, czy wogle dziala wbrew...

> jeśli mimo wieloletniego zaawansowania procesu wychowawczego dziecko nadal  
> nie rozumie, co się do niego mówi, to błąd - jak pisałem - został  
> popełniony wcześniej...
cos mi sie zdaje, ze nie masz dzieci i nie masz zabardzo kontaktu z berbeciami... ja mam teraz 2,5-letnia chrzesnice... i wierz mi, ze nie wszystko da sie zalatwic slowem (po cioci odziedziczyla zlosliwosc, przekore, krnabrnosc i wredote - kochane dziecko!)
  
> nie twierdzę, że jestem nieskończenie wyrozumiały i cierpliwy, bo mnie to  
> śmierdzi...
no to chialabym zobaczyc 'bezstresowe' wychowanie dzieci w Twoim wydaniu!
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-11
22:52:20

róża bez kolców?
> > zamiast bić, bo majstruje przy gniazdku - kupić  
> > zaślepki, itd.
> ok - ale nie na wszystkie niebezpieczenstwa czyhajace na dzieciaka  
> istnieja mechaniczne zabezpieczenia... a wyobraznia dziecka jest  
> nieograniczona (to chyba cytat z reklamy domestosa czy czegos)

tak na marginesie:
czytałem o fajnym urządzeniu. nadajnik montuje się dziecku, odbiorniki w newralgicznych miejscach. zbliżenie się urządzeń do siebie włącza alarm.

> nie rozumiemy sie - jelsi dziecko nie rozumie, co sie do niego mowi, to  
> trzeba je chronic - ja mowie o sytuacji, kiedy dziecko doskonale lapie to,  
> co mu wpajamy, a mimo to robi na zlosc, czy wogle dziala wbrew...

też mogę być złośliwy i to bardzo, ale nie muszę bić. :)
kiedyś jak narozrabiałem (w kościele :)) to mnie ojciec sprał i zabrał piłkę. zgadnij, co było gorsze ...

> > jeśli mimo wieloletniego zaawansowania procesu wychowawczego dziecko  
> > nadal nie rozumie, co się do niego mówi, to błąd - jak pisałem - został  
> > popełniony wcześniej...

> cos mi sie zdaje, ze nie masz dzieci i nie masz zabardzo kontaktu z  
> berbeciami... ja mam teraz 2,5-letnia chrzesnice... i wierz mi, ze nie  
> wszystko da sie zalatwic slowem (po cioci odziedziczyla zlosliwosc,  
> przekore, krnabrnosc i wredote - kochane dziecko!)

pewnie rozpieszczona.
własnych nie mam, ale w bliskiej rodzinie - tak. 2.5 roku to nie jest zaawansowany proces wychowawczy.

> no to chialabym zobaczyc 'bezstresowe' wychowanie dzieci w Twoim  
> wydaniu!

nie 'bezstresowe', tylko pozbawione kar cielesnych. różnica jest zasadnicza.
pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-11
23:02:14

róża bez kolców?
> tak na marginesie:
> czytałem o fajnym urządzeniu. nadajnik montuje się dziecku, odbiorniki w  
> newralgicznych miejscach. zbliżenie się urządzeń do siebie włącza alarm.
aha - nadajniki trzeba by umiescic WSZEDZIE!!! bo w kazdym miejscu dziecko moze sobie krzywde zrobic - ja jednak proponuje kojec...

> kiedyś jak narozrabiałem (w kościele :)) to mnie ojciec sprał i zabrał  
> piłkę. zgadnij, co było gorsze ...
nie zawsze dziecko ma pilke do zabrania...
  
> nie 'bezstresowe', tylko pozbawione kar cielesnych. różnica jest  
> zasadnicza.
jak wychowywac 'stresowo' bez kar cielesnych? krzykiem? znecaniem psychicznym (zabiranie pilki np.)? jak?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-11
23:42:09

róża bez kolców?
> aha - nadajniki trzeba by umiescic WSZEDZIE!!! bo w kazdym miejscu dziecko  
> moze sobie krzywde zrobic - ja jednak proponuje kojec...

kwestia urządzenia mieszkania :) zawsze może potknąć się jeszcze o własne nogi.

> > kiedyś jak narozrabiałem (w kościele :)) to mnie ojciec sprał i  
> > zabrał piłkę. zgadnij, co było gorsze ...

> nie zawsze dziecko ma pilke do zabrania...

znajdzie się coś innego ...

> jak wychowywac 'stresowo' bez kar cielesnych? krzykiem? znecaniem  
> psychicznym (zabiranie pilki np.)? jak?

opieram się na definicji bezstresowego wychowania, którą gdzieś mi bodajże Masur podał. zabranie piłki to jest znęcanie psychiczne? a ja myślałem, że poniżanie i takie kwiatki, ale pewnie się nie znam.
pzdr.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
17:09:20

róża bez kolców?
> opieram się na definicji bezstresowego wychowania, którą gdzieś mi bodajże  
> Masur podał.
bede musiala jeszcze raz watek przejrzec...

> zabranie piłki to jest znęcanie psychiczne? a ja myślałem, że  
> poniżanie i takie kwiatki, ale pewnie się nie znam.
sam mowiles ze zabranie pilki bylo gorsze niz klaps... dzieci maja inny system wartosci!

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
20:09:32

róża bez kolców?

> > zabranie piłki to jest znęcanie psychiczne? a ja myślałem, że  
> > poniżanie i takie kwiatki, ale pewnie się nie znam.
> sam mowiles ze zabranie pilki bylo gorsze niz klaps... dzieci maja inny  
> system wartosci!
>  

wyjdzie jeszcze na to, że bicie to objaw miłosierdzia.
mi chodziło o to, że skutki zabrania piłki były dla mnie bardziej odczuwalne na dłuższą metę. w dupę dostałem i zapomniałem, a w gałę nie było jak grać :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-12
20:25:14

róża bez kolców?

>  
> wyjdzie jeszcze na to, że bicie to objaw miłosierdzia.
> mi chodziło o to, że skutki zabrania piłki były dla mnie bardziej  
> odczuwalne na dłuższą metę. w dupę dostałem i zapomniałem, a w gałę nie  
> było jak grać :)


o a mi sie cos przypomnialo - a spotkales sie keidys z taka sytuacja - np dzieciak rozlewal kompot podczas obiadu - w ramach zabawy z jedzieniem, nie ze przypadkiem oczywiscie - to mowisz, nie rozlewaj bo mamusi amusi pozniej prac, marnujesz kompot to zle itede, jednym slowem tlumaczysz, nawet nie krzyczysz. dzieciak mowi ok, a przy nastepnej okazji patrzac ci w oczy, ze specyficzna minka "co ty teraz zrobisz" z premedytacja rozlewa ten kompot i patrzy. i co zrobisz? bedziesz jeszcze raz tlumaczyl? ja bym przelozyl przez kolano i by jasna sprawa byla.
a ty co chcesz mu zabrac? obiad czy kompot??

ps. ci co maja kontakt z dziecmi wiedza o co chodzi.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
21:14:59

róża bez kolców?
> a ty co chcesz mu zabrac? obiad czy kompot??

ja nie na boisku rozrabiałem, że mi ojciec piłkę zabrał...
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
22:01:05

róża bez kolców?
> ja nie na boisku rozrabiałem, że mi ojciec piłkę zabrał...
wiesz - ja mialam kary typu 'nie ogladasz bajki przez tydzien' - Ty wiesz ile to dla dziecka tydzien?? i co? lepiej pamietam bicie pasem po golej pupie... pamietam dokladnie kiedy i za co... a za co nie ogladalam bajki? nie wiem...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Maynard
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
23:19:45

Have a Lucky Day
> > ja nie na boisku rozrabiałem, że mi ojciec piłkę zabrał...
> wiesz - ja mialam kary typu 'nie ogladasz bajki przez tydzien' -

  Mnie też to zrobili, za rozbicie szyby do piwnicy i transport śmimieci do środka. Zajęło mi to z kumplem z dwa dni po 3h pracy dziennie. Kumpla pamiętam do dziś miał taką specyficzną czapkę z daszkiem . Opróżniliśmy 3 transportery i wrzucaliśmy śmieć po śmieciu do piwnicy.

I kara nie oglądasz bajki na tydzień.

> Ty wiesz  
> ile to dla dziecka tydzień?? i co?

I wpadli na pomysł by mnie przyciemnić ile to tydzień, a dziecko 4 letnie nie kuma jeszcze dokładnie ile to tydzień. I z tego, co pamiętam to kara trwała dłużej, by mogli wczęśnmiej mnie spać położyć i oddać się swoim uciechom. Dopiero mnie babcia objawiła.

> lepiej pamietam bicie pasem po golej  
> pupie...

  Ty to miałaś, po gołej.

> pamietam dokladnie kiedy i za co... a za co nie ogladalam bajki?  
> nie wiem...  

   Ja akurat pamiętam tą akcję z bajką.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-13
22:58:36

Have a Lucky Day
>   Mnie też to zrobili, za rozbicie szyby do piwnicy i transport śmimieci  
> do środka. Zajęło mi to z kumplem z dwa dni po 3h pracy dziennie. Kumpla  
> pamiętam do dziś miał taką specyficzną czapkę z daszkiem . Opróżniliśmy 3  
> transportery i wrzucaliśmy śmieć po śmieciu do piwnicy.
ROTFL!!! zawsze podziwaialam facetow za pomyslowosc w wynajdywaniu zabaw...  

>   Ty to miałaś, po gołej.
a co... :)
  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-13
06:34:51

róża bez kolców?
> > ja nie na boisku rozrabiałem, że mi ojciec piłkę zabrał...
> wiesz - ja mialam kary typu 'nie ogladasz bajki przez tydzien' - Ty wiesz  
> ile to dla dziecka tydzien?? i co? lepiej pamietam bicie pasem po golej  
> pupie... pamietam dokladnie kiedy i za co... a za co nie ogladalam bajki?  
> nie wiem...  

bezsensu - mi jak zabraniali ogladania bajki to czytalem, jak wychodzenia na dwor to to samo, bo czytania nie mogli mi zabronic, bo by musieli siedziec przy mnie non toper.
ale wobec obecnego pokolenia dzieci "makdonalda&iwi" to moze byc sposob - ale jest takie powiedzenie ze ludzie inteligentni nie nudza sie nigdy, wiec im szlabany nie zrobia roznicy.  


a moje dzieci bez watpienia beda inteligentne..:) po tatusiu...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-13
22:55:59

róża bez kolców?
> bezsensu - mi jak zabraniali ogladania bajki to czytalem, jak wychodzenia  
> na dwor to to samo, bo czytania nie mogli mi zabronic, bo by musieli  
> siedziec przy mnie non toper.
ja wtedy jeszcze czytac nie umialam :) bo jak juz umialam to nie mialam czasu na tekie pierdoly jak telewizja...

> ale jest takie powiedzenie ze ludzie inteligentni nie nudza sie nigdy,  
> wiec im szlabany nie zrobia roznicy.  
ja nie mowie o nudzeniu, tylko o komforcie psychicznym, lub jego braku...
rezygnacja z czegos z wlasnej woli to nie to samo, co gdy ktos Ci zabroni...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
18:00:13

róża bez kolców?
> ale wobec obecnego pokolenia dzieci "makdonalda&iwi" to moze byc sposob -  
> ale jest takie powiedzenie ze ludzie inteligentni nie nudza sie nigdy,  
> wiec im szlabany nie zrobia roznicy.  

teoretycznie inteligentny dzieciak powinien załapać co się mu usiłuje wytłumaczyć. ale jeśli robi coś w kółko i celowo, to ... nie wiem. może jestem zbyt wielkim idealistą, ale wolę spędzić cały wieczór na wymyślaniu kary, niż w przypływie emocji stłuc.
  
btw. to Ty tak kompot złośliwie wylewałeś? :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-14
18:26:53

róża bez kolców?

> btw. to Ty tak kompot złośliwie wylewałeś? :)

nie cora kolegi...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-13
06:29:26

róża bez kolców?
> > a ty co chcesz mu zabrac? obiad czy kompot??
>  
> ja nie na boisku rozrabiałem, że mi ojciec piłkę zabrał...
>  

mhm czyli metoda kar i nagrod.
szczeniak bezczelnie rozrabia to ja mu zabiore pilke i on to ma powiazac z tym ze rozrabial przy stole? czy raczej zapuscimy mu tekscik - przy stole milczymy, on usmarowal kompotem caly  obros, a po obiedzie sru "byles niegrzeczny z tym kompotem , zabieram ci pilke"...

nawet nie wiem jak to skomentowac, bo co mam mowic, ze to gowno da? a y powiesz ze nieprawda.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-13
01:22:28

róża bez kolców?

> o a mi sie cos przypomnialo - a spotkales sie keidys z taka sytuacja - np  
> dzieciak rozlewal kompot podczas obiadu - w ramach zabawy z jedzieniem,  
> nie ze przypadkiem oczywiscie - to mowisz, nie rozlewaj bo mamusi amusi  
> pozniej prac, marnujesz kompot to zle itede, jednym slowem tlumaczysz,  
> nawet nie krzyczysz. dzieciak mowi ok, a przy nastepnej okazji patrzac ci  
> w oczy, ze specyficzna minka "co ty teraz zrobisz" z premedytacja rozlewa  
> ten kompot i patrzy. i co zrobisz? bedziesz jeszcze raz tlumaczyl? ja bym  
> przelozyl przez kolano i by jasna sprawa byla.

ale laie w tym przypadku to nie jest zadne rozwiazanie - na miejscu tego dziecka miałabym satysfakcje, ze udało mi sie tatusia Masura (hyhy jak to ładnie brzmi:) sprowokowac, wytracic go z równowagi, a niedobra mamusia, która pewnie wstawiła sie za tatusiem bedzie musiała prac obrus "i dobrze im tak":)  
Mając do czynienia z tak rozpuszczonym dzieckiem, zaprowadziłabym go do łazienki i kazała wyprac obrus, zabraniając mu z niej wyjsc az obrus bedzie czysciutki:) - przy okazji bedzie chciał zrobic na złosc i nachlapie w łazience tak, ze  wszystko bedzie pływało - oczywiscie łazienke posprzata zaraz po tym jak wypierze obrus:)  

(przyokazji sprawdza sie "zdolnosci" dziecka i przydzielenie mu pozniej obowiazków domowych nie bedzie stanowiło problemu, bo dziecko zostało przetestowane w warunkach bojowych;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-13
06:31:21

róża bez kolców?
nie przypisuj kulkuletniemu dziecku takich okrutnych cech - tu nie chodzi o rozpuszczenie jego, ale o dziecieca ciekawosc. nie jest to okrutny ekperyment na rodzicach i watpie czy czuloby satysfakcje - no moze jakby bylo kilka lat starsze :))

ale sposob dobry - lepszy niz zabieranie pilek.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-13
06:32:11

róża bez kolców?
zem zapomnial, dobry, ale wyobrazasz sobie 5-6letnie dziecko piorac obrus??? i robiace to dobrze??? sposob dobry tylko wlasnie , dla dzieci kilka lat starszych.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-13
17:45:48

róża bez kolców?
> zem zapomnial, dobry, ale wyobrazasz sobie 5-6letnie dziecko piorac  
> obrus??? i robiace to dobrze??? sposob dobry tylko wlasnie , dla dzieci  
> kilka lat starszych.

eee no cos Ty... jak byłam mała to bardzo lubiłam brudzace zabawy, i kilka razy widzac takiego kocmołucha, który jest jego córeczką, kazał mi przyjsc do domu, wyprac swoje rzeczy i mogłam wyjsc na dwór dopiero jak wyschły:P
Jak miałam 7 lat, to urodziła sie moja siostra i miałam do wyboru albo czekac na to, ze mi mama wypierze ubrania przez dwa tygodnie albo i dłuzej - kiedy bedzie mniej pieluch do wyprania i zdazy, albo prac sobie sama - a jak mama zobaczyła, ze w wieku 7 lat wyprałam sobie sama kurtke zimowa tak, ze nie trzeba było prac drugi raz, zeby poprawiac, to stwierdziła, ze w takim razie bede sobie wsyztsko prała sama:P
Dziewczynki sa Masur bardzo zaradne, to tylko wy jestescie tak rozpuszczani i wszytsko sie za was robi;)))  

A w całej tej karze chodzi własnie o to, zeby dac dziecku zadanie, które poki co je przerasta - gdyby to była lekka i przyjemna praca, to nic by takie pranie obrusu nie wskurało:)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-13
17:36:38

róża bez kolców?
> nie przypisuj kulkuletniemu dziecku takich okrutnych cech

Masur, czy Ty bronisz dzieci?;))

> - tu nie chodzi  
> o rozpuszczenie jego, ale o dziecieca ciekawosc.

no wiec skoro chodzi tylko o ciekawosc to w czym problem?:) Jesli wyleje kompot po to, zeby zaspokoic swoją ciekawosc - co sie stanie jak soczek wyleci ze szklaki... Jesli na jednym taki eksperymencie by poprzestał, to nie widze zadnego problemu - a jesli nie, i nie robi tego specjalnie, zeby zrobic na złosc mamusi, bo nie pozwoliła mu zjesc przed obiadem wafelka, to trzeba pomyslec o tym, zeby zrobic dziecku mały kącik naukowca - najbezpieczniej w łazience: kupic folie, rozlozyc ja na podłodze, zabrac rezcniki, ubrania itp. zeby sie nie pobrudziły, dziecko ubrac w ciuszki, z których stare plamy i tak sie nie spiora, wiec nic sie nie stanie jesli jeszcze bardziej zostana zniszczone, dac dziecku farbki, kompociki i co jeszcze bedzie chciało (oczywiscie z pominieciem ostrych przedmiotów i innych takich, którymi zrobi sobie krzywde) i voila:) dziecko ma zajecie a my spokój na dłuuuuzszy czas i wolną sypialnie:> a kto wie, moze z dziecka wyrosnie wspaniały naukowiec:))

> nie jest to okrutny  
> ekperyment na rodzicach i watpie czy czuloby satysfakcje - no moze jakby  
> bylo kilka lat starsze :))

nooo jakby było starsze, to zupełnie co innego...:))

>  
> ale sposob dobry - lepszy niz zabieranie pilek.

:D
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
21:55:55

róża bez kolców?
> wyjdzie jeszcze na to, że bicie to objaw miłosierdzia.
nie milosierdzie... ale to chyba najlepsza z mozliwych metod wychowawczych...

> mi chodziło o to, że skutki zabrania piłki były dla mnie bardziej  
> odczuwalne na dłuższą metę. w dupę dostałem i zapomniałem,
nawet nie wiesz jak dobrze pamietasz tego klapsa :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
00:30:36

róża bez kolców?
No tak... Ty zdążyłabyś dziecku w ciągu jednego dnia zabrać wszystko włącznie z łóżeczkiem, smoczkiem i ubraniem... ROTFL

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
17:10:28

róża bez kolców?
> No tak... Ty zdążyłabyś dziecku w ciągu jednego dnia zabrać wszystko  
> włącznie z łóżeczkiem, smoczkiem i ubraniem... ROTFL
prosze mi tu bez wrogiej propagandy!!! :/
zapytaj moich uczniow jaka ja fajna jestem... zapytaj mojej chrzesnicy!  

;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-13
00:34:29

kolce bez róży?
Tak... ja będę pytał, a Ty w tym czasie będziesz stała z kałachem obok nich, niewinnie szczerząc zęby... już ja Cię znam i to aż za dobrze!

No ale może przeniesiemy to na priv, bo nam się czat robi... i zaraz wyskoczy zza węgła Masur z biczem... i chyba nie będzie mu wcale chodziło o seks sado-maso :-P

Cmok!
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
17:38:54

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Kiedys uwazalam, ze dzieci nie nalezy bic, ze jest to najgorsza metoda  
> wychowawcza. Odkad pracuje z dziecmi i ogladam efekty bezstresowego  
> wychowania uwazam ze trzeba lac.  

ze kurwica nieraz bierze, to zrozumiem, ale przechodzić z jednej skrajnosci (z bezstrseowego wychowania) w drugą (lanie w dupe) nie uwazamz a dopbry pomysł. dlatego dzieci SUXXX!!!" ;)))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Liv
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-07
20:56:27

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> ze kurwica nieraz bierze, to zrozumiem, ale przechodzić z jednej  
> skrajnosci (z bezstrseowego wychowania) w drugą (lanie w dupe) nie uwazamz  
> a dopbry pomysł. dlatego dzieci SUXXX!!!" ;)))

ale to nie jest przechodzenie z skrajnosci w skrajnosc, mowie o tym ze nie ma co sie uzalac i jesli zasluzy to trzeba dac klapsa

nie jestem zwolenniczka bicia ile wlezie i bez uzasadnienia
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
+iommi+
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-10
15:09:20

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> dlatego dzieci SUXXX!!!" ;)))

+ właśnie - zamaist zastanawiać się nad rozwiązyaniem problemu
+ lepiej w ogóle do niego nie dopuszczać =)
+ [ps. na jakiej podstawie prawnej podwiązywanie nasieniowodów
+ jest w Polsce nielegalne? w jakim kraju najbliższym Polsce
+ południowej jest to dozwolone?]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2003-10-10
15:21:20

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????

> + [ps. na jakiej podstawie prawnej podwiązywanie nasieniowodów
> + jest w Polsce nielegalne? w jakim kraju najbliższym Polsce
> + południowej jest to dozwolone?]


Lectus powinien wiedziec, ale to cos zwiazane ze nie wolno dokonywac trwakych uczszerbkow na zdrowiu komus innemu bez wyraznego zagroznia zycia czy zdrowia (tu by nam lekarz to czynil) - cos jak amputacja bez potrzeby (tylko wtedy to sie nazywa "blad w sztuce" ) :))
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cień
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
09:46:15

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
>  
> > + [ps. na jakiej podstawie prawnej podwiązywanie nasieniowodów
> > + jest w Polsce nielegalne? w jakim kraju najbliższym Polsce
> > + południowej jest to dozwolone?]
>  
>  
> Lectus powinien wiedziec, ale to cos zwiazane ze nie wolno dokonywac  
> trwakych uczszerbkow na zdrowiu komus innemu bez wyraznego zagroznia zycia  
> czy zdrowia (tu by nam lekarz to czynil) - cos jak amputacja bez potrzeby  
> (tylko wtedy to sie nazywa "blad w sztuce" ) :))

Tak jest taka zasada "Primum non nocere".
Z drugiej strony jeśli ktoś oddaje jedną nerkę komuś z bliskiej rodziny,który ma obie rozpieprzone to jest w porządku mimo że osłabia swój organizm. Myślę że zakaz podwiązywania nasieniowodów wynika też z fobii antykoncepcyjnej skatolizowanego społeczeństwa.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-08
23:36:41

Ciekawe;)))
> Mniejsza o ten konkretny przypadek, prowadzący w penej chwili przytoczył wyniki >pewnej sądy: 30% Polaków nie potepia kar cielesnych w stosunku do dzieci. >Powiedział to w takim tonie jakby chodziło o nabijanie dzieci na pal (przynajmniej), >dalej jednoznacznie to potepił.  

To też trochę offtopic, ale ciekawe, że przez lata całe społeczeństwo olewało
wszelkie sygnały dotyczące patologii w życiu rodzinnym. Przypadki katowania
dzieci kwitowano słowami: to nie moja sprawa, to się dzieje w rodzinie, etc.
Teraz, natomiast, z właściwą gatunkowi naszemu radością wpadamy ze skrajności
w skrajność, potępiając w czambuł wszelkie formy kar cielesnych. Jednocześnie
lekką ręką wrzuca się do jednego worka surowych rodziców, pedofili i bandziorów
terroryzujących swe rodziny:((( Cóż, widać, że polityczna poprawność święci
w najjaśniejszej rzeczpospolitej gigantyczne sukcesy...rotfl!!!
W dzisiejszych czasach o zdrowy rozsądek trudniej, niż o pracę;)

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:43:09

Ciekawe;)))

Społeczeństwo nadal olewa takie sygnały. Obecny hałas w mediach to dla mnie standardowa hipokryzja, p0ogadac, potepic i wszystko wraca do normy. Żaden z pruszanych waznych problemów społecznych nie został rozwiazany w tym kraju, a to dlatego, ze takie rzeczy zmienia sie czynem a nie słowem.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hoodoo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-09
05:21:10

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

Tak.

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

Nigdy nie było słuszne. Jeśli musisz posunąć się do przemocy wobec dziecka, pokazujesz tylko jaki jesteś słaby.

> Moze, podobnie jak ów redaktor macie zdecydowanie negatywna opinie na ten  
> temat?

Tak. Jeden bałwan nie potrafi czegoś zaargumentować, przetłumaczyć albo przekazać i używa siły wobec istoty bezbronnej i niewinnej (do pewnego wieku oczywiście). Potem z tej istoty rośnie drugi bałwan, który pozostaje dokładnie w tym samym schemacie (czyli potrafi się postawić i przypieprzyć tylko słabszemu - z walką nie ma to nic wspólnego) albo ktoś z wypaczoną psychiką i brakiem szacunku do samego siebie. Albo z frustracją zaczyna sobie radzić dopiero wtedy, kiedy jest na tyle silny, żeby przypieprzyć ojcu i pokazać, kto jednak miał rację. Jak ja.

Witam i pozdrawiam wszystkich - to mój pierwszy post na tym forum.
Hoodoo
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:36:07

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
Troche mylisz pojecia.
Pokaz mi gdzie uzyłem słowa "przypieprzyć"?

Czy fakt ze kierowcy przekraczaja prędkośc i wtedy powoduja wypadki oznacza, ze samochód jest diabelskim wynalazkiem i powinno sie go potepic a najlepiej zabronic korzystania z niego?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hoodoo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-13
23:12:59

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Troche mylisz pojecia.
> Pokaz mi gdzie uzyłem słowa "przypieprzyć"?

Nie użyłeś, ale "lanie", "kara cielesna" i Twoja "nostalgia do kabla od żelazka" kojarzą się dość jednoznacznie.

>  Czy fakt ze kierowcy przekraczaja prędkośc i wtedy powoduja wypadki  
> oznacza, ze samochód jest diabelskim wynalazkiem i powinno sie go potepic  
> a najlepiej zabronic korzystania z niego?

To chyba nie miała być analogia?

Hoodoo
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
16:06:12

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Nie użyłeś, ale "lanie", "kara cielesna" i Twoja "nostalgia do kabla od  
> żelazka" kojarzą się dość jednoznacznie.

Jasne, mi jednoznacznie kojaza sie z kara i to nawet nie kazda.

> To chyba nie miała być analogia?

Jak najbardziej, nie zrozumiałes jej?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hoodoo
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-21
07:21:37

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> > Nie użyłeś, ale "lanie", "kara cielesna" i Twoja "nostalgia do kabla  
> od  
> > żelazka" kojarzą się dość jednoznacznie.
>  
> Jasne, mi jednoznacznie kojaza sie z kara i to nawet nie kazda.

Nie bardzo wiem, o co Ci tutaj chodzi...

> > To chyba nie miała być analogia?
>  
> Jak najbardziej, nie zrozumiałes jej?

Nie ma tu zbyt wiele do rozumienia. Analogia z wykorzystaniem podanych przez Ciebie pojęć będzie wtedy, gdy porównamy kabel do samochodu (narzędzie), kierowcę umyślnie przekraczającego prędkość do rodzica bijącego dziecko (czynność), a powodowanie wypadków do okaleczania psychiki dziecka (skutek). Można by jeszcze o intencji: widziałeś kiedyś kierowcę, który powoduje wypadek po to, aby oduczyć innego kierowcę od jakichś niewłaściwych manewrów?

Pzdr,
Hoodoo
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-22
14:18:47

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!????????
> Nie bardzo wiem, o co Ci tutaj chodzi...

Wiec nie wycinaj pojedyńczych zdań czy słów, tylko czytaj całośc.

> Nie ma tu zbyt wiele do rozumienia. Analogia z wykorzystaniem podanych  
> przez Ciebie pojęć będzie wtedy, gdy porównamy kabel do samochodu  
> (narzędzie), kierowcę umyślnie przekraczającego prędkość do rodzica  
> bijącego dziecko (czynność), a powodowanie wypadków do okaleczania  
> psychiki dziecka (skutek). Można by jeszcze o intencji: widziałeś kiedyś  
> kierowcę, który powoduje wypadek po to, aby oduczyć innego kierowcę od  
> jakichś niewłaściwych manewrów?

A widziałeś kiedyś rodzica okaleczajacego "umyslnie" psychike swojego dziecka po to, aby oduczyć go bałaganienia?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Kostrzewska
[ nieaktywne ]


zdjecie

Wysłano:
2003-10-09
21:05:03

Kosa pod zebro...
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?

Klapsy od taty. Wiecej udawania i placzu z rozzalenia niz rzeczywistego bolu. Do dzis to wspominamy przy  sniadaniach.

W sumie wolalam klaps od taty niz trucie mojej mamy.  A jak juz bylam za stara na klapsy to czasem marzylam o ostrym policzku zamiast rozmow o nadwerezonym zaufaniu...

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?

Nie wiem.  Mnie te klapsy nigdy nie bolaly tak naprawde, nigdy nie dostalam lania zadnym narzedziem nie wazne czy mialabyc to scierka czy kabel... Te kilka klapsow nie skrzywilo mojej psychiki (a scierka czy kabel moga to zrobic i robia czesto) a wrecz pewnie uchronilo od kilku glupot.

> Moze, podobnie jak ów redaktor macie zdecydowanie negatywna opinie na ten  
> temat?

Zdecydownie negatywna opinie kmam na temat kabli,  paskow i im podobnych,.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:31:19

Kosa pod zebro...

> W sumie wolalam klaps od taty niz trucie mojej mamy.  A jak juz bylam za  
> stara na klapsy to czasem marzylam o ostrym policzku zamiast rozmow o  
> nadwerezonym zaufaniu...

Nie Ty jedna.
  
> > Czy uwazacie, ze to było słuszne?
>  
> Nie wiem.  Mnie te klapsy nigdy nie bolaly tak naprawde, nigdy nie  
> dostalam lania zadnym narzedziem nie wazne czy mialabyc to scierka czy  
> kabel... Te kilka klapsow nie skrzywilo mojej psychiki (a scierka czy  
> kabel moga to zrobic i robia czesto) a wrecz pewnie uchronilo od kilku  
> glupot.

Wiec jakis pozytywny skutek był.

Lanie to srodek doraxny. Przewinienie - kara. Moim zdaniem doskonała lekcja konsekwencji dla  dzieciaka.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-09
21:17:30

ojciec - prac!
> Czy obrywaliście od rodziców w dzieciństwie?
no ba! ojciec mial taki stary pas harcerski - gruby... za 'drobne' przewinienia dostawalam tak w tylek, za 'wieksze' na gola pupe...  
nienawidzilam tego i za wszelka cene probowalam udawac, ze to po mnie splywa - plakalam z bolu w swoim pokoju - juz bez swiadkow...

> Czy uwazacie, ze to było słuszne?
sluszne - tak
skuteczne - bo ja wiem... krnabrnosc mi zostala... chyba na zasadzie 'co cie nie zabije to cie wzmocni'
  
dziecko trzeba wychowac - a nie wegetowac zrozwydrzonym, bezstresowo wychowanym bachorem dopoki nie osiagnie pelnoletnosci i nie opusci domku... czesto slowa nie wystarcza... a tam gdzie konczy sie sila argumentow - zaczyna sie argument sily...
nie mowie, ze nalezy dziecko katowac, ale klaps za widoczne przewinienie - szczegolnie popelbnione z premedytacja i swiadomoscia konsekwencji - jest wskazany...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
11:27:34

ojciec - prac!
> skuteczne - bo ja wiem... krnabrnosc mi zostala... chyba na zasadzie 'co  
> cie nie zabije to cie wzmocni'

Jesli często obrywałas to raczej mało skuteczne to na Ciebie było...

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-12
17:12:25

ojciec - prac!
> Jesli często obrywałas to raczej mało skuteczne to na Ciebie było...
doraznie rodzice osiagali zamierzone skutki... tyle ze ja sie nie dalam wytresowac - za silny charakter... ale pewne prawa mi wpoili i nadal sie nimi kieruje... nawet jesli oficjalnie robie na przekor...  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
16:03:50

ojciec - prac!
> > Jesli często obrywałas to raczej mało skuteczne to na Ciebie  
> było...
> doraznie rodzice osiagali zamierzone skutki... tyle ze ja sie nie dalam  
> wytresowac - za silny charakter... ale pewne prawa mi wpoili i nadal sie  
> nimi kieruje... nawet jesli oficjalnie robie na przekor...  

Oficjalnie? He, zabawnie brzmi, moze jakis przykład/
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Katera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-10-14
19:18:24

ojciec - prac!
> Oficjalnie? He, zabawnie brzmi, moze jakis przykład/
'oficjalnie' znaczy 'do ich wiadomosci'... np. kazali sprzatac (nieraz oberwalam za balagan) - sa przekonani, ze gdybym zostala sama to brudem zarosne, a tak wcale nie jest - kiedy jestem sama wszystko lsni, tylko jak oni sa i moga cos zrobic za mnie, to po co sie mam przemeczac?  
moze nie najlepszy przyklad, ale jedyny obrazowy jaki mi przyszedl do glowy :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Iak_Sakkath
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-01
21:03:46

Sataniści? A może tajniacy z pobliskiego kościoła?
Jestem zszokowany wypowiedziami na temat bicia dzieci. Wchodząc na ten portal miałem
nadzieję spotkać tu ludzi myślących, kierujących się w życiu rozumem i logiką. I co? Niestety.
Czy tu piszą sataniści czy tajna policja kościelna? Wolni ludzie? Chyba wolni od rozumu?
Czy bić dzieci? To nie podlega żadnej dyskusji. Nie. Dziecko to człowiek! Kto jak nie my mamy
nauczać tępogłowych. Zgadzając się na bicie dzieci deklarujemy usprawiedliwioną przemoc.
Inkwizycja a.d 2003? A gdzie podstawowe dogmaty satanizmu? Jak lubisz przemoc to walcz za  
Allacha lub podepnij się pod inną religię. Wtedy będziesz usprawiedliwiony ze swojeo postepowania.
Będziesz mógł bić i zabijać do woli! Będziesz bohaterem! Wszystko w imię Boga!
Wychowanie bez lania? Tak. To działa, ale niestety trzeba myśleć przy tym. A niektórych bardzo
boli jak myślą i stąd rozwydrzona smarkateria pojawia się w naszym zyciu. Śmieszą mnie wypowiedzi
ludzi którzy teortycznie rozpatrują ten problem. Na myśl przychodzą mi eksperci od spraw
małżeńskich czyli księża. Ciekaw jestem kto z tej społeczności próbował wychować dziecko
bez bicia? Łatwiej jest walnąć w łeb niż coś wytłumaczyć. Nie wierzycie, że można? Zapraszam do
siebie. 11 letnia córka wychowana bez bicia. Sami ocenicie czy wredna czy nie.  

Iak Sakkath
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2003-11-03
00:53:49

Kommitiet Gossudarstwiennoj Biezopasnostii
Nie chodzi o to czy wredna czy nie. Chodzi o to czy zasługuje na klapsa w łeb czy nie (dziewczynki lepiej w tyłek nie klepać bo to podpada pod molestowanie ROTFL).
Kolo, skąd się urwałeś? z choinki?  
11-latka CI nie broi? to poczekaj jeszcze 4 lata i się zacznie, a wtedy odszczekasz te herezje które tu wstukałeś... bandy drechów które prowadzają się po ulicach (w Łodzi tez je macie) to dzieci wychowywane bezstresowo, to jeden z przykładów.
Wolność?? chyba zdajesz sobie sprawę że wolność tak ale ilozoryczna pod kontrolą... mamusia policja a tatuś cbś, tak mniej więcej powinno to wyglądać, partnerstwo tak, ale do granic. Nara...

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Karasu
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-01
23:51:36

Sataniści? A może tajniacy z pobliskiego kościoła?
> Czy tu piszą sataniści czy tajna policja kościelna? Wolni ludzie? Chyba  
> wolni od rozumu?
> Czy bić dzieci? To nie podlega żadnej dyskusji. Nie. Dziecko to człowiek!  

Tak więc jestem wolny, czy też wszelką dyskusję zamyka szanownego Pana zdanie w tej materii?
Bo dyskusja jakoś rozgorzała.
Widocznie taka już domena ludzi niemyślących, że lubią sobie podyskutować na różne, czasem kontrowerdyjne tematy.

> Kto jak nie my mamy
> nauczać tępogłowych. Zgadzając się na bicie dzieci deklarujemy  
> usprawiedliwioną przemoc.

Primo: nauczał będę jak dadzą mi etat w szkole, nie jestem od nauczania kogokolwiek poza sobą i ew. osobami mi bliskimi.
Secundo: przemoc bywa usprawiedliwiona. Od razu, zapobiegawczo - "bywa" czyli nie jest taka zawsze.

> Inkwizycja a.d 2003? A gdzie podstawowe dogmaty satanizmu? Jak lubisz  
> przemoc to walcz za  
> Allacha lub podepnij się pod inną religię. Wtedy będziesz usprawiedliwiony  
> ze swojeo postepowania.

Przepraszam, ale od kiedy satanizm jest tożsamy z pacyfizmem?
Bo tak to można odczytać dziwnie jakoś.
BTW - jako człowiek wolny mogę walczyć nawet w imię fistaszków. Powód równie dobry jak inne...

> Będziesz mógł bić i zabijać do woli! Będziesz bohaterem! Wszystko w imię  
> Boga!

Albo fistaszków.
Gumowych kurczaków itp.
Przyznając się do pewnej dozy zgresywności przynajmniej nie reaguję alergicznie i fanatycznie na toczone dyskusje.

> A niektórych bardzo
> boli jak myślą i stąd rozwydrzona smarkateria pojawia się w naszym zyciu.  

Tu się z Panem zgodzę.

> Śmieszą mnie wypowiedzi
> ludzi którzy teortycznie rozpatrują ten problem. Na myśl przychodzą mi  
> eksperci od spraw
> małżeńskich czyli księża.

Ale byliśmy wychowywani, więc może jednak mamy jakieś pojęcie?

> Ciekaw jestem kto z tej społeczności próbował  
> wychować dziecko
> bez bicia? Łatwiej jest walnąć w łeb niż coś wytłumaczyć. Nie wierzycie,  
> że można? Zapraszam do
> siebie. 11 letnia córka wychowana bez bicia. Sami ocenicie czy wredna czy  
> nie.  

Gratulacje. Szczere i pozbawione ironii.

Pozdrawiam
Karasu
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-03
15:21:47

Sataniści? A może tajniacy z pobliskiego kościoła?
> Jestem zszokowany wypowiedziami na temat bicia dzieci. Wchodząc na ten  
> portal miałem
> nadzieję spotkać tu ludzi myślących, kierujących się w życiu rozumem i  
> logiką. I co? Niestety.

Tak, to takie bolesne, gdy ktoś ma inne zdanie niz my, no nie? Boli tym bardziej gdy uwazamy sie za najmadrzejszego sposród "myslacych , kierujacych się rozumem i logika"...
Słowo "ludzi" pominołem w powyzszym cytacie umyslnie...

> Czy tu piszą sataniści czy tajna policja kościelna? Wolni ludzie? Chyba  
> wolni od rozumu?
> Czy bić dzieci? To nie podlega żadnej dyskusji.  

Wrecz przeciwnie... Przeczytaj uważnie ten watek, to chyba rzuca sie w oczy.

Nie. Dziecko to człowiek!  
> Kto jak nie my mamy
> nauczać tępogłowych. Zgadzając się na bicie dzieci deklarujemy  
> usprawiedliwioną przemoc.
> Inkwizycja a.d 2003? A gdzie podstawowe dogmaty satanizmu?

Hm... Chętnie powiedziałbym Ci gdzie...
Z drugiej strony, pierwszy raz dowiaduje sie, ze satanizm posiada jakiekolwiek dogmaty... Moze coś szerzej?  

Jak lubisz  
> przemoc to walcz za  
> Allacha lub podepnij się pod inną religię. Wtedy będziesz usprawiedliwiony  
> ze swojeo postepowania.
> Będziesz mógł bić i zabijać do woli! Będziesz bohaterem! Wszystko w imię  
> Boga!

Kwestia wojen religijnych mnie nie interesuje, ba! Wyobrax sobie, ze ten watek dotyczy zupełnie innego tematu... Niewiarygodne, no nie? Jak mogłeś to przegapić??

> Wychowanie bez lania? Tak. To działa, ale niestety trzeba myśleć przy tym.  

Nigdy nie twierdziłem, ze jest inaczej.

> A niektórych bardzo
> boli jak myślą i stąd rozwydrzona smarkateria pojawia się w naszym zyciu.  

Nie tylko z tego powodu, ale ty pewnie wiesz lepiej.

> Śmieszą mnie wypowiedzi
> ludzi którzy teortycznie rozpatrują ten problem. Na myśl przychodzą mi  
> eksperci od spraw
> małżeńskich czyli księża.

No i? Co z tymi ksiezami?

Ciekaw jestem kto z tej społeczności próbował  
> wychować dziecko
> bez bicia? Łatwiej jest walnąć w łeb niż coś wytłumaczyć. Nie wierzycie,  
> że można? Zapraszam do
> siebie. 11 letnia córka wychowana bez bicia. Sami ocenicie czy wredna czy  

Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek upierał sie, ze niemozliwe jest wychowanie dziecka bez bicia.  
A przyjade do ciebie tak za jakies siedem osiem lat. Wtedy będzie mozna ocenić jak wychowałeś swoja córke.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Belial (x)
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-04
22:32:39

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
A tam zaraz lać. Interesować się swoim dzieckiem, WYCHOWYWAĆ, a nie pozostawiać samopas na ulicy jak to robi większość zaganianych rodziców.
Na pewno nie ma co mówić o szkole i (o zgrozo) kościele - bo po co jak te instytucje i tak nie mają żadnej wartości.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-11
15:00:44

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
> A tam zaraz lać. Interesować się swoim dzieckiem, WYCHOWYWAĆ, a nie  
> pozostawiać samopas na ulicy jak to robi większość zaganianych rodziców.
> Na pewno nie ma co mówić o szkole i (o zgrozo) kościele - bo po co jak te  
> instytucje i tak nie mają żadnej wartości.

Ta dyskusja generalnie troche przybrała inny obrót rzeczy niz sobie to planowałem... Jakos straciłem nad tym panowanie.
Napisałem, ze kary cielesnej nie mozna jednoznacznie piętnować jaka złą, a teraz wychodzi na to ze jest to jedyna słuszna metoda wychowawcza.
Nie.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-12
17:57:57

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!

> Napisałem, ze kary cielesnej nie mozna jednoznacznie piętnować jaka złą, a  
> teraz wychodzi na to ze jest to jedyna słuszna metoda wychowawcza.
> Nie.

plączesz. raz piszesz, że bicie nie jest jedyną metodą wychowawczą, innym razem brak kar cielesnych piętnujesz mianem patologii.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-14
18:15:46

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!
>  
> > Napisałem, ze kary cielesnej nie mozna jednoznacznie piętnować jaka  
> złą, a  
> > teraz wychodzi na to ze jest to jedyna słuszna metoda wychowawcza.
> > Nie.
>  
> plączesz. raz piszesz, że bicie nie jest jedyną metodą wychowawczą, innym  
> razem brak kar cielesnych piętnujesz mianem patologii.

??? Znów coś wyciagnołeś z kontekstu???






spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-18
06:58:12

Lać ile wlezie!!!!!!!!!!!!!!???????? Chyba nie!!!!

> ??? Znów coś wyciagnołeś z kontekstu???

nie wyciągnąłem, tylko widocznie źle zinterpretowałem jedną z twoich wypowiedzi.
tyle.

"Klaps to smutna koniecznośc, przynajmniej tak powinno być. Jesli jest inaczej to juz blisko do patologii, właściwie to juz jest maltretowanie. "
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-12
01:32:41

Ojciec Prać!
> Ta dyskusja generalnie troche przybrała inny obrót rzeczy niz sobie to  
> planowałem... Jakos straciłem nad tym panowanie.
> Napisałem, ze kary cielesnej nie mozna jednoznacznie piętnować jaka złą, a  
> teraz wychodzi na to ze jest to jedyna słuszna metoda wychowawcza.
> Nie.

Po prostu userzy satana wyrazili swoje poglądy... dyskusja przybrała wygląd inny niż się spodziewałeś, ale zgodny z poglądami tutejszych ludzi... komisyjnie ustaliliśmy, że dziecko należy prać po dupie i patrzeć, czy równo puchnie - bo tej kary małe dziecko najbardziej nie lubi i właśnie tę karę najmocniej przeżywa i, co najważniejsze, najsilniej kojarzy z przewiną. Kary abstrakcyjne nie działają tak silnie na mózg cztero-pięciolatka, który jest na poziomie rozwoju orangutana, albo jeszcze niższym...

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-14
18:19:56

Ojciec Prać!
> komisyjnie ustaliliśmy, że dziecko należy prać po dupie i  
> patrzeć, czy równo puchnie  

komisyjnie...? Miło.

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-15
07:53:47

Ojciec Prać!
Też tak uważam ]:->

ROTFL

I EOT bo się czat nam robi.

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-12
17:53:15

Ojciec Prać!
> komisyjnie ustaliliśmy, że dziecko należy prać po dupie i  
> patrzeć, czy równo puchnie  

chcę zwrócić uwagę, że żaden przeciwnik kar cielesnych nie poinformował o zmianie swojego nastawienia ...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-14
18:24:18

Ojciec Prać!
> > komisyjnie ustaliliśmy, że dziecko należy prać po dupie i  
> > patrzeć, czy równo puchnie  
>  
> chcę zwrócić uwagę, że żaden przeciwnik kar cielesnych nie poinformował o  
> zmianie swojego nastawienia ...

A ja tez zwracam ci uwagę ze ten wątek nie miał na celu zmienianie pogladów, czy nastawienia do czegokolwiek.
Potępiania kar cielesnych to dla mnie głupota a zwolennicy przeciwnego pogladu utwierdzili mnie w tym przekonaniu, bo ich jedynym argumentem było "nie, bo nie".
ZERO konstruktywnej krytyki.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
IAmElite
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-17
06:52:10

Ojciec Prać!

> Potępiania kar cielesnych to dla mnie głupota a zwolennicy przeciwnego  
> pogladu utwierdzili mnie w tym przekonaniu, bo ich jedynym argumentem było  
> "nie, bo nie".
> ZERO konstruktywnej krytyki.

"tak, bic bo czasami inaczej nie można"
to jest konstruktywna opinia.
EOT.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-13
09:42:49

Ojciec Prać!
Ale zwolenników było więcej, a więc jak to w demokratycznym kraju, sprawę można uznać za skończoną... ROTFL

Pozdrawiam.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Hastur
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-12
14:50:33

Ojciec Prać!
> Kary abstrakcyjne nie działają tak silnie na mózg  
> cztero-pięciolatka, który jest na poziomie rozwoju orangutana, albo  
> jeszcze niższym...

Oj Loki, widzi mi sie nie miales ty z czterolatkiem doczynienia.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-13
09:40:27

Ojciec Prać!
Cztero-pięciolatek w sumie pojmie już, o co biega, ale jednak mocniejsze będzie POCZUCIE KRZYWDY niż skojarzenie z przewinieniem... natomiast natychmiastowe uderzenie po przeskrobaniu czegoś to metoda, którą można tresować nawet dość prymitywne organizmy - a akurat bazowanie na instynktach, czy modelach postępowania zakodowanych w starszych ewolucyjnie rejonach mózgu zazwyczaj jest najskuteczniejsze...

Aha - i sorx za tego cztero-pięciolatka - faktem jest, że różne dzieci rozwijają się w zupełnie różnym tempie... a więc jeden czterolatek może być już całkiem inteligentny, a inny sześciolatek może jeszcze szczać w pieluchy i nie umieć liczyć do czterech...

Mój błąd...

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dynos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-10
11:42:49

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
Konstytucja jasno przestawia kwestię kar cielesnych, dodając do tego równość wszystkich obywateli wobec prawa odnosi się również do karcenia dzieci. Kara cielesna jest wykroczeniem; gdy z nostalgią patrzysz na sznur od żelaska możesz wkrótce z nostalgią spoglądać przez kraty. W sumie sytuacja analogiczna do tej, że gdy przechadzasz się ulicą z browarem i zamiast pouczenia dostajesz wpierdol od mundorowych. Jak ci się ta koncepcja podoba? Poza tym dziecko nie oddaje. A bezstresowe wychowanie nie polega na spełnianiu wszystkich zachcianek gÓwniaży.

Rozdział II, Art. 40.
Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-11
08:57:39

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
A wiesz, jak policja zareaguje na donos "skrzywdzonego" dziecka, które dostało kilka klapsów na tyłek?

Właśnie...

Więc nie opowiadaj mi bujd na resorach... w Polsce żyjemy ;-)

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-11
14:56:06

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
> Konstytucja jasno przestawia kwestię kar cielesnych, dodając do tego  
> równość wszystkich obywateli wobec prawa odnosi się również do karcenia  
> dzieci.

No i? Kolejny martwy zapis w naszej ustawie zasadniczej. Jeden mniej, jeden więcej, na mnie nie robi to wrazenia.

Kara cielesna jest wykroczeniem; gdy z nostalgią patrzysz na sznur  
> od żelaska możesz wkrótce z nostalgią spoglądać przez kraty.

To za patrzenie tez sie idzie do paki????????????

W sumie  
> sytuacja analogiczna do tej, że gdy przechadzasz się ulicą z browarem i  
> zamiast pouczenia dostajesz wpierdol od mundorowych.

I jestem jak najbradziej ZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ilez mniej meneli by sie włuczyło po ulicach, czy zwykłych wandali, których to siła rozpiera po dwóch piwach.

Jak ci się ta  
> koncepcja podoba? Poza tym dziecko nie oddaje. A bezstresowe wychowanie  
> nie polega na spełnianiu wszystkich zachcianek gÓwniaży.

Wiem.  

>  
> Rozdział II, Art. 40.
> Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub  
> poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar  
> cielesnych.

...?

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dynos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-11
17:29:08

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
> > Konstytucja jasno przestawia kwestię kar cielesnych, dodając do tego  
>  
> > równość wszystkich obywateli wobec prawa odnosi się również do  
> karcenia  
> > dzieci.
>  
> No i? Kolejny martwy zapis w naszej ustawie zasadniczej. Jeden mniej,  
> jeden więcej, na mnie nie robi to wrazenia.

A na mnie tak. Konstytucja jest czymś co odróżnia naszą kulturę od takiej dziczy jak np. niedawno w Chinach czy radykalnych islamskich narodów.

>  Kara cielesna jest wykroczeniem; gdy z nostalgią patrzysz na sznur  
> > od żelaska możesz wkrótce z nostalgią spoglądać przez kraty.
>  
> To za patrzenie tez sie idzie do paki????????????

No nie zupełnie ;)
W każdym bądź razie masakryczna wizualizacja czasem dobrze wpływa na samopoczucie. Mnie na przykład przechodzi gdy widzę, jak łapię za krzesło i walę nim w łeb swojemu rozmówcy dopuki jego mózg nie ujrzy światła dziennego ;)
  
>  W sumie  
> > sytuacja analogiczna do tej, że gdy przechadzasz się ulicą z browarem  
> i  
> > zamiast pouczenia dostajesz wpierdol od mundorowych.
>  
> I jestem jak najbradziej ZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ilez mniej meneli  
> by sie włuczyło po ulicach, czy zwykłych wandali, których to siła rozpiera  
> po dwóch piwach.

No ja też jestem za, ale postawiłem ciebie w tej sytuacji.

>  Jak ci się ta  
> > koncepcja podoba? Poza tym dziecko nie oddaje. A bezstresowe  
> wychowanie  
> > nie polega na spełnianiu wszystkich zachcianek gÓwniaży.
>  
> Wiem.  

GówniaRZy rzecz jasna;)
  
> >  
> > Rozdział II, Art. 40.
> > Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub  
> > poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar  
> > cielesnych.
>  
> ...?

To właśnie konstytucja (jej fragment).
Polecam.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-14
18:10:53

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
> A na mnie tak. Konstytucja jest czymś co odróżnia naszą kulturę od takiej  
> dziczy jak np. niedawno w Chinach czy radykalnych islamskich narodów.

Jakoś nie robi mi sie lepiej od tej wiedzy, z konstytucja czy bez, wielkiej rewelacji w trym kraju nie znajdziesz. Jak juz wspomniałem to nie pierwszy artykuł który pozostaje martwy. Jaki sens jest sie powoływać na akt prawny, na który wszyscy leja?  

> No nie zupełnie ;)
> W każdym bądź razie masakryczna wizualizacja czasem dobrze wpływa na  
> samopoczucie. Mnie na przykład przechodzi gdy widzę, jak łapię za krzesło  
> i walę nim w łeb swojemu rozmówcy dopuki jego mózg nie ujrzy światła  
> dziennego ;)

Hm... Przyznam Ci się ze nie mam w zwyczaju bić moich rozmówców, nawet w wyobraźni.

>  
> >  W sumie  
> > > sytuacja analogiczna do tej, że gdy przechadzasz się ulicą z  
> browarem  
> > i  
> > > zamiast pouczenia dostajesz wpierdol od mundorowych.
> >  
> > I jestem jak najbradziej ZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ilez mniej  
> meneli  
> > by sie włuczyło po ulicach, czy zwykłych wandali, których to siła  
> rozpiera  
> > po dwóch piwach.
>  
> No ja też jestem za, ale postawiłem ciebie w tej sytuacji.

??? Ja nie chodze z piwem po ulicach , więc dla mnie to czysta abstrakcja. Jeśli chce się napic idę do knajpy względnie (gdy brak funduszy) pije w domu.
  
> To właśnie konstytucja (jej fragment).
> Polecam.

Mam, znam, zdawałem z niej kiedyś egzamin.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dynos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-14
21:12:48

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
"Jakoś nie robi mi sie lepiej od tej wiedzy, z konstytucja czy bez, wielkiej rewelacji w trym kraju nie znajdziesz. Jak juz wspomniałem to nie pierwszy artykuł który pozostaje martwy. Jaki sens jest sie powoływać na akt prawny, na który wszyscy leja?"



Słowo ‘wszyscy' jest nieadekwatne. Tak samo jak ‘większość',  ‘ogół' itp, z tym że bardziej nieadekwatne niż jakiekolwiek inne uproszczenie.  
  


> >  W sumie  
> > > sytuacja analogiczna do tej, że gdy przechadzasz się ulicą z  
> browarem  
> > i  
> > > zamiast pouczenia dostajesz wpierdol od mundorowych.  
> >  
> > I jestem jak najbradziej ZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ilez mniej  
> meneli  
> > by sie włuczyło po ulicach, czy zwykłych wandali, których to siła  
> rozpiera  
> > po dwóch piwach.  
>  
> No ja też jestem za, ale postawiłem ciebie w tej sytuacji.  

"??? Ja nie chodze z piwem po ulicach , więc dla mnie to czysta abstrakcja. Jeśli chce się napic idę do knajpy względnie (gdy brak funduszy) pije w domu."



Widzisz, nie pojąłeś meritum sprawy. Nie chodzi o to, czy pijesz piwo na ulicy (to tylko taki obrazowy przykład), a o motyw użycia fizycznej przemocy, którą z ‘nostalgią' można zastosować wobec potencjalnie bezbronnego – patrz dziecko.

  
> To właśnie konstytucja (jej fragment).  
> Polecam.  

"Mam, znam, zdawałem z niej kiedyś egzamin."


No nieeee, po co zdawać egzamin z czegoś, na co i tak wszyscy leją???
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Skobor
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-16
21:02:59

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
> Słowo ‘wszyscy' jest nieadekwatne. Tak samo jak ‘większość',  
> ‘ogół' itp, z tym że bardziej nieadekwatne niż jakiekolwiek inne  
> uproszczenie.  

Zgadzam sie, masz racje. Złe sformułowanie, piszac "wszyscy" miałem na mysli ludzi zajmujących sie egzekucja tych praw i obowiązków.

> Widzisz, nie pojąłeś meritum sprawy. Nie chodzi o to, czy pijesz piwo na  
> ulicy (to tylko taki obrazowy przykład), a o motyw użycia fizycznej  
> przemocy, którą z ‘nostalgią' można zastosować wobec potencjalnie  
> bezbronnego – patrz dziecko.

Kara nastepuje gdy naruszasz pewien system nakazów i zakazów. trzymając sie tego systemu, badź umiejetnie go obchodzac nie musisz sie liczyć z jakakolwiek karą, nie tylko fizyczna. ja to potrafie, albo inaczej, nauczyułem sie tego metodą prób i błędów. Wiec wydaje mi sie ze to nie ja  nie zrozumiałem Twojego pyutania,. co Ty mojej odpowiedzi. Powinienem ja usciślić, mój błąd.

> To właśnie konstytucja (jej fragment).  
> > Polecam.  
>  
> "Mam, znam, zdawałem z niej kiedyś egzamin."

> No nieeee, po co zdawać egzamin z czegoś, na co i tak wszyscy leją???

No właśnie, bzdura do kwadratu, dlatrego rzuciłem studia.

....................................................

Tak abstrachując od tej ropzmowy, trudno jest sie poruszać po swiecie którego nie znasz.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dynos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-16
21:51:00

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
"Zgadzam sie, masz racje. Złe sformułowanie, piszac "wszyscy" miałem na mysli ludzi zajmujących sie egzekucja tych praw i obowiązków."  


Nawet w tym - bardziej konkretnym zakresie - ‘wszyscy' jest nieadekwatne. Są ludzie, którzy leją na prawa człowieka gwarantowane przez konstytucję, są i tacy, którzy je egzekwują. Trudno nawet roztrząsać, czy leje większość, czy mniejszość powołana do tego, żeby jednak nie lać.
Mam jednak przeczucie, że wszystko podąża w dobrym kierunku, gdyż opinia publiczna jest dosyć wyczulona na wszelkie aspekty łamania swych praw, stwarza presję, wymaga coraz większej jakości.
Jeszcze niedawno nie było mowy o molestowaniu seksualnym w miejscu pracy, obecnie sprawy rozstrzygane są sądownie z powództwa dekli molestowanych przez szefowe;)


> Widzisz, nie pojąłeś meritum sprawy. Nie chodzi o to, czy pijesz piwo na  
> ulicy (to tylko taki obrazowy przykład), a o motyw użycia fizycznej  
> przemocy, którą z ‘nostalgią' można zastosować wobec potencjalnie  
> bezbronnego – patrz dziecko.  

"Kara nastepuje gdy naruszasz pewien system nakazów i zakazów. trzymając sie tego systemu, badź umiejetnie go obchodzac nie musisz sie liczyć z jakakolwiek karą, nie tylko fizyczna. ja to potrafie, albo inaczej, nauczyułem sie tego metodą prób i błędów. Wiec wydaje mi sie ze to nie ja  nie zrozumiałem Twojego pyutania,. co Ty mojej odpowiedzi. Powinienem ja usciślić, mój błąd."



Tia, i tak to się ma do naszych kochanych dzieci… Kwestia wygląda następująco – nie bić nie znaczy pozbawiać poczucia odpowiedzialności za konsekwencję czynu.  
Jak już wspomniałem – dziecko nie oddaje. Zbicie gówniarza nie daje najmniejszej korzyści z punktu widzenia pedagogicznego (pod groźbą pasa każdy powie, że "Pan Tadeusz" to najlepsza książka, jaką kiedykolwiek czytał bez najmniejszej chęci zajrzenia do niej i przekonaniu się co do jej wartości) - poza wyładowaniem gniewu. Dlatego bicie jest patologią. EOT.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-17
02:20:15

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
> Jak już wspomniałem – dziecko nie oddaje. Zbicie gówniarza nie daje  
> najmniejszej korzyści z punktu widzenia pedagogicznego (pod groźbą pasa  
> każdy powie, że "Pan Tadeusz" to najlepsza książka, jaką kiedykolwiek  
> czytał bez najmniejszej chęci zajrzenia do niej i przekonaniu się co do  
> jej wartości) - poza wyładowaniem gniewu. Dlatego bicie jest patologią.  

Zacznijmy może od tego, że nie karze się dziecka za poglądy - jak nie lubi Pana Tadeusza (osobiście też nie znoszę), to nie jest to kwestia łamania zakazów/nakazów, ale kwestia światopoglądowa... mylisz pojęcia, albo robisz to celowo, żeby zaciemnić obraz...

A w przypadku kary za świadomą przewinę właśnie mocny klaps jest najskuteczniejszy - kojarzy się dziecku z przewiną niejako automatycznie. Powstanie konekcji przewina-ból w mózgu jest bardzo pozytywne z punktu widzenia tresury, pardon, wychowywania dzieci... nie zapominajmy, że w podobny sposób tresuje się (bądź raczej tresowało - bo teraz używa się raczej marchwki niż kija) [inne] zwierzęta - a więc odnosi się to do nieco bardziej prymitywnych funkcji mózgu niż kary abstrakcyjne (których np. bardzo małe dziecko nie zrozumie) - co, jak zwykle w takich wypadkach, oznacza większą skuteczność. Jest, że tak powiem, zrozumiałe nie tylko na poziomie abstrakcyjnym, ale równiez na tym fizjologicznym :-)

Pzdr.
LOKI (Formica sanguinea)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dynos
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2003-11-18
16:42:36

Tia, lać ale takie dekle jak ty...
> Jak już wspomniałem – dziecko nie oddaje. Zbicie gówniarza nie daje  
> najmniejszej korzyści z punktu widzenia pedagogicznego (pod groźbą pasa  
> każdy powie, że "Pan Tadeusz" to najlepsza książka, jaką kiedykolwiek  
> czytał bez najmniejszej chęci zajrzenia do niej i przekonaniu się co do  
> jej wartości) - poza wyładowaniem gniewu. Dlatego bicie jest patologią.  

"Zacznijmy może od tego, że nie karze się dziecka za poglądy - jak nie lubi Pana Tadeusza (osobiście też nie znoszę), to nie jest to kwestia łamania zakazów/nakazów, ale kwestia światopoglądowa... mylisz pojęcia, albo robisz to celowo, żeby zaciemnić obraz..."  


Właśnie za poglądy. Gdy podłapuje rasistowskie dowcipy jest to gorsze niż gdyby miało notorycznie lać kolegów z klasy. Można zlać gówniarza albo mu wytłumaczyć dlaczego rasizm jest zagrożeniem. To drugie przy odrobinie inteligencji (tłumacza) wystarczy.  

  
"A w przypadku kary za świadomą przewinę właśnie mocny klaps jest najskuteczniejszy - kojarzy się dziecku z przewiną niejako automatycznie. Powstanie konekcji przewina-ból w mózgu jest bardzo pozytywne z punktu widzenia tresury, pardon, wychowywania dzieci... nie zapominajmy, że w podobny sposób tresuje się (bądź raczej tresowało - bo teraz używa się raczej marchwki niż kija) [inne] zwierzęta - a więc odnosi się to do nieco bardziej prymitywnych funkcji mózgu niż kary abstrakcyjne (których np. bardzo małe dziecko nie zrozumie) - co, jak zwykle w takich wypadkach, oznacza większą skuteczność. Jest, że tak powiem, zrozumiałe nie tylko na poziomie abstrakcyjnym, ale równiez na tym fizjologicznym :-)"  


Bardzo małe dziecko?  
Idź się lecz.

Tak na zakończenie tego wątku: w "Węźle gordyjskim" Herbert wspomina, że gdy miał 3 lata, ojciec na dobranoc opowiadał mu historie z "Iliady". A teraz pytanie retoryczne: czy wytresujesz sobie intelektualistę?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>