| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-07-08 14:51:30 |
O prorokach Niedawno pewne srodowiska obiegla szokujaca wrecz wiadomosc. Szokujaca dla nas, Europejczykow, wychowanych w prochrzescijanskiej moralnosci. W jednej z pakistanskich miejscowosci, ludnosc ukamieniowala czlowieka podajacego sie za kolejnego po Mahomecie proroka. Naczytalam sie dyskusji na temat samego faktu tego morderstwa. O czynnikach, o bliskowschodniej kulturze, o islamskiej moralnosci... A jesli to naprawde byl kolejny prorok? Jak to o nas swiadczy? Niedawno proponujac znajomemu wypuszczenie kanarka z klatki, uslyszalam "teraz ta klatka jest calym jego swiatem, jak go wypuszcze, stanie sie wiezieniem" . A co jesli to naprawde byl kolejny prorok? Jesli mogl nam (nam - mimo ze tak odleglym w sensie zarowno geograficznym jak i moralnym- wszystkim) otworzyc drzwiczki od takiej wlasnie klatki? |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-08 15:10:35 |
O prorokach cytat pochodzi z wiersza, nie pamiętam autora. Jak to o nas świadczy? a jakie świadectwo o człowieku dał holokaust? "ludzie nie powinni pytać dalczego to się dzieje, ale dlaczego nie dzieje się tak często" *Hanah i jej siosty* Pozbyc się ograniczej nażuconych przez "kulture cheścijańsko europejską" mozna w zaciszu włłasnego mózgu, nie potrzeba proroka który otworzy trzecie oko Moralność islamska ni różni się od chrześcijańskiej na tyle, żeby mordersto uzasadnić jej różnicami |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-07-08 15:21:19 |
O prorokach Proroków już było sporo. Częśc została wybita część nic nowego nie wniosła. Tylko trzech cośtam powiedziało nowego i zmieniła historię (z tego co mi wiadomo, może było więcej). Prorocy mają to do siebie, że słyszą głosy a to jest pogranicze schizofrenii, dlatego ich nie słucham. |
|
Szpigiel [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-09 21:52:34 |
O prorokach nie wiem, nie rozmawiałem nigdy z żadnym prorokiem. |
|
moouha [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-10 09:42:03 |
O prorokach A ja rozmawialem , hehe ... Znam jednego proroka . Zacytuje tylko jedno zdanie , ktore kiedys wprawilo mnie w konsternacje : " Malpa widzi oczyma gada " |
|
Annabel Lee [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-10 23:25:11 |
O prorokach > nie wiem, nie rozmawiałem nigdy z żadnym prorokiem. Hehehe, to chyba w "Żywocie Briana" było o tych prawdziwych prorokach, czy zbawicielach. Ja przyznam się, że nigdy tez nie rozmawiałam z żadnym prorokiem, ani zbawicielem, więc się na tym nie znam. Przydałby się jakiś ekspert, który to niejednego proroka w życiu widział, a i mesjasze nie są mu obcy:-D |
|
aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-11 00:30:07 |
O prorokach > > nie wiem, nie rozmawiałem nigdy z żadnym prorokiem. > Hehehe, to chyba w "Żywocie Briana" było o tych prawdziwych prorokach, czy > zbawicielach. Ja przyznam się, że nigdy tez nie rozmawiałam z żadnym > prorokiem, ani zbawicielem, więc się na tym nie znam. Przydałby się jakiś > ekspert, który to niejednego proroka w życiu widział, a i mesjasze nie są > mu obcy:-D MMM spróbuj pogadac z Balcerowiczem:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) |
|
Annabel Lee [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-15 00:56:20 |
O prorokach > MMM spróbuj pogadac z > Balcerowiczem:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD. Ale to jest chyba fałszywy prorok?! |
|
WilloW [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-09 12:04:04 |
O prorokach > Niedawno pewne srodowiska obiegla szokujaca wrecz wiadomosc. Szokujaca dla > nas, Europejczykow, wychowanych w prochrzescijanskiej moralnosci. W > jednej z pakistanskich miejscowosci, ludnosc ukamieniowala czlowieka > podajacego sie za kolejnego po Mahomecie proroka. > > Naczytalam sie dyskusji na temat samego faktu tego morderstwa. O > czynnikach, o bliskowschodniej kulturze, o islamskiej moralnosci... > > A jesli to naprawde byl kolejny prorok? > > Jak to o nas swiadczy? > > Niedawno proponujac znajomemu wypuszczenie kanarka z klatki, uslyszalam > "teraz ta klatka jest calym jego swiatem, jak go wypuszcze, stanie sie > wiezieniem" . > > A co jesli to naprawde byl kolejny prorok? Jesli mogl nam (nam - mimo ze > tak odleglym w sensie zarowno geograficznym jak i moralnym- wszystkim) > otworzyc drzwiczki od takiej wlasnie klatki? Co ty? Nawróciłaś się na którąś słuszną wiarę?? Prorok to dla mnie nic innego jak osoba, która wykorzystywała (-uje) swoje własne zdolności większe lub mniejsze i różne pocznając od zwykłych manipulacji poprzez zaawansowane techniki wpływania na tłumy do jakichś tam celów. Częś proroków (szczególnie tych starszych) o swoich zdolnościach nie miało prawdopodobnie bladego pojęcia, część święcie wierzyła w to co robi, czasem byli oni sami ofiarami manipulacji innych ludzi, mniej zdolnych lecz bardziej sprytnych. Ci bliżsi współczesności prorocy wykorzystywali już swoje zdolności do robienia kasy i prawdę mówiąc nie podejrzewam, że któryś z nich wieszczył jakąś prawdziwą "absolutną" i jedynie słuszną religię bo moim zdaniem coś takiego po prostu nie istnieje. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-07-10 21:25:13 |
O prorokach i faryzeuszach Patrz na to przez pryzmat religii... |
|
WilloW [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-11 09:17:06 |
O prorokach i faryzeuszach > Patrz na to przez pryzmat religii... Co masz na myśli, mam spojrzeć na temat oczami osoby wierzącej i czekającej na proroka, to chyba nie możliwe? Żydzi ileś tam tysięcy lat czekają na tego jedynego i co? Zaowocowało to jedynie kolejnymi odłamami religii judaistycznej, niektóre z nich rozrosły się do rangi kolejnych religii, większość z nich masowo produkowała trupy włączając w to trupy proroków i dalej te trupy produkują (Bliski Wschód). Niestety 99,8% religii to narzędzia manipulacji tłumem ludzkim i nic, ale to naprawdę nic więcej. |
|
Gomath [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-01 19:16:22 |
O prorokach i faryzeuszach 99,8%,,, hm... A skad masz te wyliczenia? Podaj jakies zrodla. Ja jednak mysle ze kazda religia manipuluje ludzmi, bez wyjatku. Przynajmniej w tej chwili nie przychodzi mi zadna na mysl, albo takowej nie znam. ~~^Gomath^~~ |
|
Gomath [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-01 21:22:49 |
poprawka! tzn nie przychodzi mi do glowy zadna taka, ktora nie manipuluje ludzmi sorki za niejasnosc ~~^Gomath^~~ |
|
Lena [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-08 20:50:56 |
O prorokach i faryzeuszach > > 99,8%,,, hm... A skad masz te wyliczenia? Podaj jakies zrodla. > > Ja jednak mysle ze kazda religia manipuluje ludzmi, bez wyjatku. > Przynajmniej w tej chwili nie przychodzi mi zadna na mysl, albo takowej > nie znam. > > ~~^Gomath^~~ jesli za manipulacje uznac pokazanie komus drogi zyciowej to masz racje, jesli.... |
|
Gomath [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-09 11:41:19 |
O prorokach i faryzeuszach Nie. Za manipulację można uznać wpajanie dzieciom od najmłodszych lat, że ta droga jest jedyną słuszną. Za manipulację można uznać takie naginanie faktów, aby utrzymać przy sobie jak najwięcej wiernych. Kapłanom nie zależy na tym aby ludzie myśleli sami, bo wtedy się odwrócą od ich religii. Ktoś kto myśli, sam znajdzie swoją drogę, nie musi podporządkowywać się gotowym wzorcom. ~~^Gomath^~~ |
|
Lena [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-09 13:09:22 |
O prorokach i faryzeuszach > > Nie. Za manipulację można uznać wpajanie dzieciom od najmłodszych lat, że > ta droga jest jedyną słuszną. Za manipulację można uznać takie naginanie > faktów, aby utrzymać przy sobie jak najwięcej wiernych. Kapłanom nie > zależy na tym aby ludzie myśleli sami, bo wtedy się odwrócą od ich > religii. Ktoś kto myśli, sam znajdzie swoją drogę, nie musi > podporządkowywać się gotowym wzorcom. > > ~~^Gomath^~~ jak na moj gust liczba faktycznie wierzacych, mowie o Polsce, ma sie nijak z rzeczywistoscia, co jak dla mnie swiadczy o tym , ze z tym wpajaniem jedynie slusznej religii jest kiepsko niewielu ludzi poddaje to glebszej refleksji w co i czy wogole wierzy z mojego podworka znam ludzi, ktorzy swiadomie wybieraja religie, nie przecze, ze czesto dlatego by znalesc odskocznie od brutalnego swiata- odskocznie nie ucieczke, bo robia to swiadomie i zapewniam Cie ze nie sa to ludzie slabi a wpajanie dziatwie swojej kultury, tradycji (jak np. islam) to nie manipulacja, to przedluzanie tejze kultury, czegos co nawet postmoderna nie rozwali, a moze wrecz przeciwnie wzmocni ludzia, ktorzy wierza nie powinno sie zarzucac tego, ze daja soba manipulowac bo wtedy nawolywanie do porzucenia wiary tez jest nanipulacja rzecz lezy w swiadomosci nie w wyznaniu a naginanie faktow? to dyskusja o niczym bo racjonalnosc, empirycznosc z wiara maja niewiele wspolnego, chodzi tu o cos innego niz kwestia poczatku w sensie fizykalnym, tak mysle :) a wielu kaplanom zalezy na tym by miec swiadoma owczarnie, bo wtedy ich wiara jest silniejsza swoja droga jakbys wytlumaczyl to , ze tyle swiatlych naukowo glow po fazie doswiadczalnej doszlo do boga? |
|
Gomath [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-09 17:34:32 |
O prorokach i faryzeuszach Liczba faktycznie wierzących nie ma znaczenia. Każdy kto kiedykolwiek miał do czynienia bliżej z religią jest przez nią jakoś ukształtowany (inna to juz sprawa czy na plus czy minus). Wpajanie kultury tym którzy jej nie chcą jest manipulacją. Ograniczenie możliwości wyboru odbywa się za pomocą manipulacji. Co do Islamu: wiarę powinno się wybrać a nie mieć ją narzuconą przez tradycję, państwo czy inny twór. Wtedy to nie jest słabość. Wielu ludzi uważa się za katolików bo tak jest wygodniej - to włąśnie potępiam, bo tak na prawdę wiara nie jest im potrzebna. >swoja droga jakbys wytlumaczyl to , ze tyle swiatlych naukowo glow po fazie >doswiadczalnej doszlo do boga? mianowicie kto? pozdrawiam ~~^Gomath^~~ |
|
Lena [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-09 19:48:43 |
O prorokach i faryzeuszach od pascala do hawkingsa przez whiteheada nie odmawiajac niczego einsteinowi i newtonowi, chociaz z einsteinam to bez szalenstw :) jak rozwiazesz taka kwestie- jak utrzymac ciaglosc kultury, niech juz bedzie ten islam, bez wpajania dzieciom jego zasad, bo chyba nie uwazasz, ze kilkuletnie dziecko moglo zadecydowac o wyborze lub nie religii w kulturach, ktorych fundamentam jest religia moim zdaniem nie mozna czekac az szkrab podrosnie i sam zadecyduje, a z reszta jesli zyje w tej kuturze-religii to co twoim zdaniem wybierze? ja mysle ze tradycje to ze zmacdonaldyzowany swiat odrzuca to tu to tam elementy tradycji nie oznacza to, ze to sluszna droga, bo tradycja to jakby na to nie patrzec to korzenie a czlowiek z zewnatrz nie moze, doslownie nie ma prawa, nie ofiarowujac nic w zamian, przychodzic i mowic: sluchajcie wasza religia to na dobra sprawe stek bzdur, wystarczy tylko racjonalnie chwilke pomyslec i zobaczycie , ze jestescie niewolnikami kaplanow, ktorzy zyja z waszej naiwnosci jak dla mnie nie mozna przystawiac swojego sposobu myslenia do tego uwarunkowanego czyms czego sie nie rozumie i mowic , ze tamto to zniewolenie bo to inne kultury, a z doswiadczenia moge ci powiedziec, ze nasza "oswiecona" i "swiadoma" nie jest lepsza a wiara rownowazna z tradycja w ktorej sie zyje to cos diametralnie innego niz slabosc- to sila zdolna zniesc bardzo wiele :) |
|
Gomath [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-10 09:26:04 |
O prorokach i faryzeuszach Uważam, że trzeba to pozostawić swojemu biegowi. Kultury giną, a w ich miejsce rodzą sie nowe. Skoro kilkuletnie dziecko nie może zadecydować o wyborze religii to czy jest ona mu potrzebna? Edukacja religijna jest prowadzona już od najmłodszych lat(tu kłania się manipulacja umysłem). Zamiast tego powinno się w szkołach prowadzić przedmiot przeglądowy o wielu religiach (o czym już wiele osób wspominało), gdzie obiektywnie mogłyby być przedstawione. Teoretycznie teraz na lekcjach religii równierz się to robi ale z chrześcijańskiego punktu widzenia, tzn polega to na negatywnej krytyce konkurencji. Do tradycji podchodzę ostrożnie. NIe lubię jej. Nie pasują do mnie te korzenie, jestem po prostu inny i nie będę kontynuował czegoś tylko dlatego, że ludzie robili tak od wieków (a może włąsnie dlatego, czas na zmiany, przyroda działa na zasadzie zmienności i adaptacji do środowiska). Ja nie mam nic do religii dopóki nie włażą mi ze swoimi buciorami do domu :) Niech sobie istniieją dopóki nie zaczną się mieszać w moje sprawy. Wcale nie mówię, że trzeba zniszczyć religie. Chodzi mi o to, że to indywidualna sprawa każdego człowieka i nie powinno się nikomu nic wciskać. ~~^Gomath^~~ |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2002-07-11 15:03:35 |
O prorokach i faryzeuszach "Niestety 99,8% > religii to narzędzia manipulacji tłumem ludzkim i nic, ale to naprawdę nic > więcej." A co z pozostałym 0,2%?))) |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-11 15:22:49 |
O prorokach i faryzeuszach > A co z pozostałym 0,2%?))) pozostałe 0,2 % to choroby psychiczne i zbiorowe halucynacje |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-10 16:00:18 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska Niestety muszę Cię rozczarować - Zadnych proroków nigdy nie było i nie będzie, podobnie jak nie było i nie bedzie żadnych bogów. Jedyny który wedłóg mnie coś tam wywróżył to był pan Jezusek - ale on też nie był synem bożym tylko pierwszym komunistą i hippisem. Tak więc Kosa nie masz czym się przejmować - zabili go, szkoda, bo ja szanuję każde życie i wolność wypowiedzi - ale mogę Ci zagwarantować że to nie był prorok tylko schizofrenik |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-13 17:04:20 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska A skad ta pewnosc??? Znales goscia czy jak? |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-13 17:23:40 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska > A skad ta pewnosc??? > Znales goscia czy jak? To wynika z zasad logiki |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-13 19:30:48 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska > To wynika z zasad logiki Prosze - uznaj mnie za idote i przytocz zasady, ktorych uzyles do stwierdzenia tegoz faktu. |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-13 20:06:46 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska > > To wynika z zasad logiki > > Prosze - uznaj mnie za idote i przytocz zasady, ktorych uzyles do > stwierdzenia tegoz faktu. Bardzo proszę Nie udało się do tej pory NAUKOWO udowodnić istnienia boga a więc mamy tutaj do czynienia z bardzo prostą implikacją logiczną mówiąc po prostu "idea oparta na fikcji jest również fikcyjna" więc jeżeli nie ma boga to nie ma mowy o istnieniu proroków - więcej cała tzw "moralność" chrześcijańska jest również fałszywa bo u jej podstaw leży fałsz. Prościej się już nie da pozdrowienia |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-14 23:07:18 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska Czasem się zastanawiam czy to ja jestem tak inteligentny czy po prostu wszyscy inni maja IQ wysokości temperatury pokojowej. Ten post stanowczo utwierdza mnie w tej drugiej opinii. „Nie udało się do tej pory NAUKOWO udowodnić istnienia boga a więc mamy tutaj do czynienia z bardzo prostą implikacją logiczną” „więc jeżeli nie ma boga to nie ma mowy o istnieniu proroków - więcej cała tzw. "moralność" chrześcijańska jest również fałszywa bo u jej podstaw leży fałsz.” To ciekawe. Znaczy się taka logika. Cofnijmy się o kilka a właściwie kilkaset lat w wstecz. Jeżeli ukończył Pan szkołę podstawową na pewno wie Pan iż kiedyś ludzie wierzyli iż ziemia jest płaska. W końcu udało się udowodnić że tak nie jest jednak czy zanim to się stało z powodu nieudowodnienia faktu jej kulistości nasza planeta była płaska ? Taki bowiem wniosek może się nasuwać po przeczytaniu Pańskiego postu. Nie dyskutuje o tym czy istnienie boga jest udowadnialne, po prostu uważam że owa „implikacja logiczna” to czysta bzdura. |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-17 21:32:15 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska W pewnym sensie masz rację - ale nie do końca. argument o płaskiej ziemi - tutaj stosujesz pewną formę manipulacji ( tzw. klisza) ale mimo wszystko spróbujmy to rozwinąć : generalnie wyróżniamy dwa rodzaje prawdy - subiektywną i obiektywną. Ze względu na brak możliwości empirycznego poznania panowała kiedyś hipoteza o płaskim kształcie ziemi. Oczywiście była ona oparta na jakichś przesłankach, dlatego też stanowiła tzw. prawdę subiektywną. Dzięki pewnym wynalazkom i odkryciom udało się tą hipotezę obalić i postawić nową - tym razem jest to prawda poddająca się naukowej weryfikacji a więc i istnieniu dowodów - ziemię można zmierzyć, zważyć, sfotografować, etc. Dla naszego wymiaru jast to już prawda obiektywna Te same wynalazki pozwoliły stwierdzić że większość zjawisk, uważana wcześniej za boską ingerencję ma swoje wytłumaczenie w obowiązujących w naszym wymiarze prawach fizyki i chemii, co też wcale nie oznacza że są one zgodne z prawdą obiektywną - po prostu dzisiejszy stan wiedzy i percepcja ludzkiego umysłu nie pozwala na inną interpretację tych zjawisk. Te same wynalazki nie pozwoliły na razie stwierdzić że Bóg ( czy jakaś inna forma energii absolutnej) istnieje. Dlatego też obecnie Bóg stanowi tzw. dogmat. Dogmat nie jest ( bo nie może być) ani prawdziwy ani fałszywy. W dogmat można albo wierzyć albo nie, ale udowodnić się go NIE DA dlatego wiara w niego jest bezkrytyczna i musi byc sprzeczna z logiką Widzisz, Logika jest nauką pozwalającą zrozumieć pewne relacje, które mogą być prawdziwe lub fałszywe pod względem logicznym, co nie jest jednoznaczne z prawdą czy fałszem obiektywnym. Dlatego też zdanie "Jeżeli nie ma boga to nie ma boskich proroków i boskich praw " jest prawdziwe POD WZGLĘDEM LOGICZNYM - jest tutaj relacja zwana implikacją. Ja tylko w ułamku procenta nakreśliłem Ci tutaj pewne problemy - z racji ograniczonego miejsca nie mam możliwości rozwinięcia - zresztą i tak w ten sposób nie ma to sensu - najlepsza byłaby bezpośrednia konfrontacja Pozdrowienia |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-18 00:38:00 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska „Wdzisz, Logika jest nauką pozwalającą zrozumieć pewne relacje, które mogą być prawdziwe lub fałszywe pod względem logicznym, co nie jest jednoznaczne z prawdą czy fałszem obiektywnym” i oto mi mniej więcej chodziło, nie możemy za pomocą argumentów czysto logicznych uznać nieistnienie boga za prawdę obiektywna. Zresztą takie rozważania z perspektywy suchego rozumowania przypominają oglądanie galerji przez dziurkę od klucza. Bóg dogmatem... hmm... być może nie dla wszystkich ale tego raczej nigdny nie sprowadzimy do prawdy obiektywnej na użytek całej ludzkości. Ps. Proszę się pilnować wypada Pan z roli... |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-18 00:44:26 |
jeszcze dwa słowa I jeszcze tylko przypomne że cała dyskusja na ten temat zaczeła się od postu w którym stwierdził Pan co następuje: - „Zadnych proroków nigdy nie było i nie będzie, podobnie jak nie było i nie bedzie żadnych bogów”, zapytany z kąd czerpie Pan takie czarowne teorje odparł Pan że to wynika z zasad logiki. Hmm.... zaszło więc małe nieporozumienie powinien Pan na przyszłość załączać jakiś przypis typu „co nie musi być zgodne z prawdą obiektywna”. |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-18 21:13:55 |
Ja jestem prawda ,droga ,życie Pan na przyszłość załączać jakiś przypis typu „co nie musi > być zgodne z prawdą obiektywna”. To znaczy taki przypis zostawiam zawsze w domyśle - ja nie mam monopolu na prawdę i często się mylę. Jedyny który sądził że zna całą prawdę, to był mój idol - pan Jezusek |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-18 21:39:21 |
a ja tylko prawdą.... Ja także nie znam całej prawdy a jedynie jej większa część, jednakże jak już coś piszę by w myśl pozytywistycznych haseł pracy u podstaw oświecać zwykłych śmiertelników to lubię być pewien tego co głoszę. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-07-19 12:34:35 |
a ja TYLKO prawdą.... > Ja także nie znam całej prawdy a jedynie jej większa część, No no no, pan ktory jeszcze niedawno krzyczal na mnie bo ja stwierdzalam ze wiem wiele rzeczy wiecej niz niejeden... Swoja droga, pan ktory przyjezdza do mnie czasem zeby szambo wybac tez wiecej o tym wie niz ja... Wieksza czesc prawdy... I wracamy do poczatku. Jakiej prawdy? Twojej, subiektywnej? Personalnej? Czy tej obiektywnej? Naszej? |
|
Morti-Fer [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-19 12:58:51 |
a ja TYLKO prawdą.... "Wieksza czesc prawdy... I wracamy do poczatku. Jakiej prawdy? Twojej, subiektywnej? Personalnej? Czy tej obiektywnej? Naszej?" Do wyboru, do koloru. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-07-15 15:44:47 |
Wierze... > Nie udało się do tej pory NAUKOWO udowodnić istnienia boga a więc mamy > tutaj do czynienia z bardzo prostą implikacją logiczną Mamy do czynienia z wiara. Gdybysmy wiedzieli ze istnieje Bog, nie bylaby to juz wiara... |
|
Lena [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-08 21:00:40 |
Wy jesteście podejrzana politycznie, Kostrzewska > Niestety muszę Cię rozczarować - Zadnych proroków nigdy nie było i nie > będzie, podobnie jak nie było i nie bedzie żadnych bogów. Jedyny który > wedłóg mnie coś tam wywróżył to był pan Jezusek - ale on też nie był synem > bożym tylko pierwszym komunistą i hippisem. > > Tak więc Kosa nie masz czym się przejmować - zabili go, szkoda, bo ja > szanuję każde życie i wolność wypowiedzi - ale mogę Ci zagwarantować że to > nie był prorok tylko schizofrenik rozumiem, ze wiesz , ze piszac o schizofrenikach masz na uwadze to, iz bardzo mozliwe ze w stanie, powiedzmy anormalnym dla mozgu, dochodzi do czegos (kontaktu?) ktorego maluczcy nie rozumieja- no ale w to juz trzeba wierzyc :) sa calkiem powazne koncepcje mowiace o tym, ze szamani przyniesli ze soba religie po tym jak w czasie przemieszczania sie plemienia zagubili sie odnalezli a dni i zwlaszcza samotne noce przezyli dzieki cudownym roslinkom laczacych z innym wymiarem podsumowujac kto wie moze to swoiste uszkodzenie mozgu jest odpowiedzia na prorokow? pytanie tylko kto sie myli- oni czy ty |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2002-07-12 11:35:40 |
Grochem w sciane... Ja nie pytalam was o to czy Bog istnieje czy nie. Ja zapytalam, co jezeli istnieje i jesli mezczyzna ktory zostal ukamieniowany BYL prorokiem. Ja nie pytam o innych prorokow, tylko o tego jednego czlowieka. Jak to o nas swiadczy ze zabijamy czlowieka za to ze mowi ze jest prorokiem (nie Synem Bozym, a prorokiem) ? Czy jestesmy takimi kanarkami ktoe boja sie wyjsc z klatki? Jak to swiadczy o nas, ludziach? |
|
Armand [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-25 13:05:52 |
Grochem w sciane... Człowiek, społeczeństwo zawsze bedzie dążył do zachowania istniejącego statusu, to podstawowa zasada utrzymywania ładu..... prorocy chcą zmian O ile pamietam (ale nie bede sie wypowiadal bo pamietam piąte przez dziesiąte) to standaryzowanym zachowaniem jest badanie psychiatryczne (choc z drugiej strony w sowieckich czasach odstepców też wysyłano na badania) Jest kilka testów i kryteriów stopnia zaburzeń psychicznych u osób z "urojeniami proroczymi", a reszta to juz domena zakładów zamkniętych dla świadomych inaczej......... Pamietacie doniesienia z Jeruzalem w milenijnym roku? Tam osob wieszczcych koniec swiata, poczatek nowego lub wszelkie inne mozliwości było tylu, że lokalne sluzby były specjalnie szkolone do postępowania z nimi...... |
|
ŁUKASZ [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-12 13:02:36 |
Grochem w sciane... Ja absolutnie, pod żadnym pozorem nie popieram zabijania - dla mnie to każdy może mówić sobie co zechce - że jest Bogiem, prorokiem, Napoleonem, kosmitą czy krokodylem - mnie to bez różnicy. Jeżeli Bóg jednak istnieje a prorok został ukamienowany, to znaczy że Bóg tak chciał - przecież to on podobno decyduje o ludzkim losie ? Tak więc Kosa, jeszcze raz powtarzam - nie masz się czym przejmować, Jeżeli był prorokiem to Bóg go przywołał przed swoje oblicze, a jeżeli nie był - to co za różnica czy żyje czy nie? Codziennie giną na świecie tysiące ludzi |
|
Logrus [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-07-13 17:07:04 |
Grochem w sciane... Biorac pod uwage indywidualnosc kazdego z NAS, trudno mowic "Jak to swiadczy o nas, ludziach? " Gdybym maczal palce w smierci tego czlowieka, to pewnie mialbym cos do powiedzenia w tej kwestii. Moez nawet poczuwalbym sie do winy. |
|
Kvik ( Lord of Mraukness ) ![]() Wysłano: 2002-07-14 22:51:29 |
Grochem w sciane... > Ja nie pytalam was o to czy Bog istnieje czy nie. > > Ja zapytalam, co jezeli istnieje i jesli mezczyzna ktory zostal > ukamieniowany BYL prorokiem. odwroce pytanie: co to za prorok, ktorego mozna ukamieniowac, zanim cos osiagnie? i co to za Bog, ktorego prorocy gina pod kamieniami ot, tak sobie? bez wiekszego wplywu na swiat? pomiedzy reklama pasty do zebow a nowych, lepszych podpasek? ech. odpowiedz na Twoje pytanie 'co, jesli'.. nic. dokladnie nic. moze jego smierc skloni kogos do refleksji, napisania czegos na jakies Forum. tyle. co do ludzkosci nie mam zludzen, swiadectwo takie, jak zazwyczaj. |
|
IANUSS [ nieaktywne ] Wysłano: 2002-08-07 13:33:26 |
prorok jest jedynie naczyniem... jezeli rzeczywiscie byl kims kto mógł otworzyć klatke w ktorej siedzimy, a w odpowiedzi zlekniony kanarek go zadziobal...nawet wtedy nie martwil bym sie az tak bardzo... prorok jest jedynie posrednikiem pomiedzy swiatem ludzkim i tym co sie znajduje poza nim, parafrazujac mozna powiedziec iz jest jedynie naczyniem... jezeli byl prawdziwym prorokiem to z cala pewnoscia bardzo pechowym bo pojawil sie w niewlasciwym miejscu i czasie; stal sie zatem nasieniem rzuconym posrod piaskow pustyni moim zdaniem twoje pytanie dotyczy bardziej klatki niz tego kto ja w koncu otworzy, bo niewiadomym poniekad jest czy dysponujemy juz wszystkim (lub raczej z pewnoscia wiele jest poza mozliwosciami naszej zwyklej percepcji) a nie od dzis wiadomo ze kolejny chrystus bedzie antychrystem... |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















