Satan.pl > Forum > Komentarze >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Locutus 2004-01-29 - 03:43:38
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
NightRose 2004-01-30 - 21:19:42
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Aguś 2004-01-30 - 21:57:55
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
NightRose 2004-01-31 - 10:34:23
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Aguś 2004-01-31 - 17:20:27
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
NightRose 2004-02-01 - 13:13:25
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Aguś 2004-02-01 - 17:47:30
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
NightRose 2004-02-01 - 19:41:29
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Lectus 2004-01-30 - 17:05:42
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Aguś 2004-01-29 - 11:45:04
 Please make your selection follow by the £ sign...
Locutus 2004-01-30 - 02:16:45
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Marcin93 2004-01-29 - 11:53:05
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Locutus 2004-01-30 - 02:23:42
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Marcin93 2004-01-30 - 02:40:30
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Locutus 2004-01-30 - 03:07:00
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Marcin93 2004-01-30 - 12:49:21
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Locutus 2004-01-31 - 02:48:44
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Pharass 2004-01-30 - 13:18:03
 UE, USA, czyli bla bla bla
Locutus 2004-01-31 - 03:15:15
 UE, USA, czyli bla bla bla
Pharass 2004-01-31 - 11:32:03
 UE, USA, czyli bla bla bla
Lectus 2004-01-31 - 13:35:33
 UE, USA, czyli bla bla bla
Pharass 2004-01-31 - 15:29:34
 UE, USA, czyli bla bla bla
Lectus 2004-01-31 - 16:25:18
 UE, USA, czyli bla bla bla
Pharass 2004-01-31 - 16:49:21
 UE, USA, czyli bla bla bla
Lectus 2004-01-31 - 22:13:45
 UE, USA, czyli ble ble ble
Locutus 2004-02-01 - 01:41:31
 UE, USA, czyli ble ble ble
Pharass 2004-02-01 - 12:43:24
 UE, USA, czyli ble ble ble
Locutus 2004-02-02 - 01:41:01
 UE, USA, czyli ble ble ble
Pharass 2004-02-02 - 10:15:46
 UE, USA, czyli ble ble ble
Locutus 2004-02-03 - 03:32:53
 UE, USA, czyli ble ble ble
Pharass 2004-02-03 - 11:42:37
 Gazeta Wybiórcza etc.
Locutus 2004-02-04 - 03:54:05
 UE, USA, czyli ble ble ble
Marcin93 2004-02-03 - 12:09:15
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Marcin93 2004-01-30 - 13:28:40
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
midiana 2004-01-30 - 17:19:38
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Lectus 2004-01-30 - 19:33:15
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Pharass 2004-01-30 - 21:04:05
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Masur 2004-01-30 - 19:44:02
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Pharass 2004-01-30 - 20:56:07
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Aguś 2004-01-30 - 21:48:09
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Lectus 2004-01-31 - 00:43:04
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Marcin93 2004-01-30 - 19:18:31
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Slanesh 2004-02-10 - 11:58:36
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Slanesh 2004-02-10 - 11:56:49
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Marcin93 2004-02-10 - 12:30:25
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Slanesh 2004-02-12 - 10:27:47
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
RAUBER 2004-02-13 - 00:33:50
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Masur 2004-02-13 - 12:18:34
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
RAUBER 2004-02-13 - 13:24:45
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Slanesh 2004-02-16 - 10:18:22
 Jaki skarb, takie wojsko ?
E g o 2004-02-12 - 01:53:24
 Jaki skarb, takie wojsko ?
RAUBER 2004-02-12 - 01:59:17
 Jaki skarb, takie wojsko ?
Slanesh 2004-02-12 - 10:33:42
 Jaki skarb, takie wojsko ?
RAUBER 2004-02-13 - 00:28:59
 Jaki skarb, takie wojsko ?
Slanesh 2004-02-16 - 10:05:48
 Jaki skarb, takie wojsko ?
RAUBER 2004-02-17 - 00:17:35
 Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Dariusz 2004-02-02 - 23:26:38
 Absens carens i wilki w zagrodzie ?
E g o 2004-02-12 - 02:40:34
 Absens carens i wilki w zagrodzie ?
Locutus 2004-02-12 - 05:40:23
 Absens carens i wilki w zagrodzie ?
Dariusz 2004-02-12 - 13:50:48
 Polska i jej nieszczerzy sojusznicy.
E g o 2004-02-02 - 15:28:15
 Polska i jej nieszczerzy sojusznicy.
Locutus 2004-02-03 - 03:48:41
 Przestarzałe ≠ złe.
E g o 2004-02-02 - 15:22:50
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-29
03:43:38

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
No więc wrócił (dzisiaj czy wczoraj) nasz kochany Prezydent Wszystkich Pokraków, tfu, Polaków z USA. Przed wyjazdem wszystkim się pochwalił, że ma wspaniałe argumenty, które na pewno przekonają naszych Amerykańskich braci co do słuszności naszych roszczeń... i wrócił, wrócił jak zbity pies, z podkulonym ogonem, ale nadal szczekający... niby wszystko jest cacy-cacy i wcale nie było żadnej porażki... prawda jest taka, że pan Jerzy Krzak zbył go półsłówkami, a on dał się zbyć nie przedstawiając jakiejkolwiek linii obrony... :,-(

A oto plusy i minusy naszego zbratania z Ameryką:

MINUSY:

- poszło mnóstwo kasy na wojnę
- przejebaliśmy sobie stosunki z Francją i Niemcami (a Niemcy do niedawna były orędownikiem sprawy polskiej w UE), a w efekcie możemy mieć przejebane w UE
- polityka wizowa pozostała bez zmian (a obywatele państw przeciwnych wojnie wjeżdżają sobie do USA bez żadnych problemów)
- nie dostaliśmy żadnych kontraktów
- wybraliśmy badziewny i przestarzały samolot wielozadaniowy

PLUSY:

- amerykanie dofinansują nam kupno tego przestarzałego samolotu...

Super... niech żyje Leszek Miller wysyłający nas na wojnę wbrew opinii 98% obywateli, niech żyje Kwachu, niech żyją hurraoptymistyczni polscy politycy... ciekawe kiedy do nich dotrze, że Ameryka dba wyłacznie o WŁASNE interesy, a dla "sojuszników" ma co najwyżej ciepłe słowo, bo wie, że takie skamlące psy jak Polska będą jej jadły z ręki nawet najpodlejsze ochłapy z pocałowaniem, a właściwie polizaniem ręki...

Przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony tonem mojego posta, ale po prostu mnie już cholera bierze... :,-(

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
NightRose
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
21:19:42

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> No więc wrócił (dzisiaj czy wczoraj) nasz kochany Prezydent Wszystkich  
> Pokraków, tfu, Polaków z USA.  

"pawiem narodów byłaś i papugą [...]"
...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguś
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
21:57:55

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> > No więc wrócił (dzisiaj czy wczoraj) nasz kochany Prezydent  
> Wszystkich  
> > Pokraków, tfu, Polaków z USA.  
>  
> "pawiem narodów byłaś i papugą [...]"
> ...

Byłaś ..sama to ładnie ujełas... a jak zaczelismy mówic własnym głosem to nagle  sie  okazało ze przeszkadzamy naszym "braciom" z UE????..że Polska majaca własne zdanie wbrew woli  Niemiec I Francji okazuje sie wrzodem na dupie???..bo co ?? bo ubogi krewny osmielił sie dzioba zaopenic??? ..  
Popieram stanowisko rzadu w kwestii Iraku,uwazam ze słusznie postąpił. A wizy do usa mi nie potrzeba..,nie  wybieram sie..., a jak juz to jako turysta obejrzec Niagara Falls i Floryde.. .Co do mojego stanowiska w kewestii USA zapraszam na ZFWS ...nie chce mi sie przeklejać tekstu.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
NightRose
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
10:34:23

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

> Byłaś ..sama to ładnie ujełas...

nie ja, ale pan słowacki, wciąż aktualny. jak to wieszcz.

> a jak zaczelismy mówic własnym głosem to  
> nagle  sie  okazało ze przeszkadzamy naszym "braciom" z UE????..że Polska  
> majaca własne zdanie wbrew woli  Niemiec I Francji okazuje sie wrzodem na  
> dupie???..bo co ?? bo ubogi krewny osmielił sie dzioba zaopenic??? ..  

tylko czy nasze własne zdanie jest istotnie zdaniem naszym?

> Popieram stanowisko rzadu w kwestii Iraku,uwazam ze słusznie postąpił.  

czas pokaże.

> A  
> wizy do usa mi nie potrzeba..,nie  wybieram sie..., a jak juz to jako  
> turysta obejrzec Niagara Falls i Floryde..  

"Greenpoint, Greenpoint, jest wielki na wieki.
Największa atrakcja światowej turystyki.
Turyści tu spędzają przeciętnie osiem lat"



spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguś
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
17:20:27

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

> "Greenpoint, Greenpoint, jest wielki na wieki.
> Największa atrakcja światowej turystyki.
> Turyści tu spędzają przeciętnie osiem lat"
>  
> a co byłas tam by zarobic na zycie ???
...ja nie musze ..zarabiam, w Polsce wiecej niz przecietny amerykanin w usa... i prawdopodobnie w niedługim czasie więcej niz przecietny szwajcar (lol)w zwiazku z otwarciem własnej firmy...,..a wsi na jackowie mi nie zal...bydło bedzie bydłem niezależnie od szerokosci i dł.geograficznej...Natalia... Natalia...ona nigdy przenigdy nie zginie...
>  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
NightRose
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-01
13:13:25

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

> a co byłas tam by zarobic na zycie ???

nie. po prostu skojarzenie.

>  ...ja nie musze ..zarabiam, w Polsce wiecej niz przecietny amerykanin w  
> usa... i prawdopodobnie w niedługim czasie więcej niz przecietny szwajcar  
> (lol)w zwiazku z otwarciem własnej firmy...,..

lubisz się tym chwalić, prawda?

> a wsi na jackowie mi nie  
> zal...bydło bedzie bydłem niezależnie od szerokosci i  
> dł.geograficznej...

każdy ma jakieś "bydło". dla kogo Ty jesteś nim?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguś
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-01
17:47:30

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

>  
> lubisz się tym chwalić, prawda?
> nie myszko ..tylko uwazam ze w Polsce mozna zarobic wieksza kase niz za oceanem....  i niekoniecznie zaczynając od zmywaka.....
...
>  
> każdy ma jakieś "bydło". dla kogo Ty jesteś nim?
tak samo jak i ty małpeczko..dla siewców życia na tej posranej planecie....  

a reszte smetnych pierdów prosze na priv albo aguares@satanist.net
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
NightRose
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-01
19:41:29

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

> nie myszko ..tylko uwazam ze w Polsce mozna zarobic wieksza kase niz  
> za oceanem....  i niekoniecznie zaczynając od zmywaka.....

nikt nie twierdzi inaczej. praktycznie wszędzie MOŻNA.  
  
> > każdy ma jakieś "bydło". dla kogo Ty jesteś nim?
> tak samo jak i ty małpeczko..dla siewców życia na tej posranej  
> planecie....  

pytanie było retoryczne.  

a tak swoją drogą co by powiedział pan Zygmunt F. o takim nadużywaniu zwierzęcych określeń.




  

spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
17:05:42

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> A oto plusy i minusy naszego zbratania z Ameryką:
>  
> MINUSY:
>  
> - poszło mnóstwo kasy na wojnę

czyjej kasy? hamerykańskiej chyba;)

> PLUSY:
>  
> - amerykanie dofinansują nam kupno tego przestarzałego samolotu...

- ograniczona podmiotowo lista kontarktów w iraqu
  
> Przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony tonem mojego posta, ale po  
> prostu mnie już cholera bierze... :,-(

nie stres sie bo CI potem stwać nie bedzie, jak ostatnio

czejść
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguś
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-29
11:45:04

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Rozmowa Kwacha z Krzaczkiem tajne/poufne:
Szpieg Z Krainy Deszczowcow donosi: Scisle tajny zapis rozmowy.    
  
Dryyyn, dryyyn ...  
[AK] Jurek? Sorki, ze o tak poznej porze - nie spisz??  
[GB] Mama??  
[AK] Nie, nie - to ja - Olek.    
[GB] Aaa ... Olek - siemanko! Co slychac moj rysyjski przyjacielu?  
[AK] Eeee ... polski. Jest w porzadalu tylko zimno troche. Sluchaj Jurek, dzwonie bo mam interes.  
[GB] Go on Olek, co tylko chcesz! Ameryka nie zapomnina o przyjacielach!  
[AK] No wiec Jurek, wiesz ...  przyciskaja mnie o te wizy. Teraz jeszcze  te wprowadziliscie odciski i w ogole. Chodzi o to, ze moze moglbys cos z tym zrobic?    
[GB] Olek, buddy ja dla ciebie wszystko morda! Ale co ja tu moge? No powiedz mi, co ja tu moge?  
[AK] No nie wiem ... jestes prezydentem, moze da sie to jakos tak ... no wiesz?  
[GB] Prezydentem? Aaaa rzeczywiscie. No ale sam wiesz jak jest? Tu jest senat - ja nie decyduje.  
[AK] No tak ale moze moglbys jakos wplynac, w koncu pomagamy wam w Iraku.  
[GB] Olek - don't worry. Jesli chodzi o ten Irak to rozlozymy to na raty i dodamy do F16 - spokojnie to splacicie w 20 years.  
[AK] Ale Jurek - jakie raty? Raty to maja byc za F16 a nie za Irak.  
[GB] Hold on Olek - wezme ta umowe na moj computer. Wez ja w hand i czytaj ze mna - zacznijmy od razu od tych malych letters na dole.  
[AK] O w morde Jurek! Nie zauwazylem tego wczesniej. Ale zaraz - tu jest napisane, ze w zamian za pomoc w Iraku zobowiazujemy sie do dobrowolnej wplaty 20 mld dolarow dla rzadu USA!!!  
[GB] Olek - morda ty moja! Wiesz ile byscie zaplacili za taki advertisement w najlepszym pasmie reklamowym? Sluchaj bro, to jest interes, na ktorym jeszcze zarobicie w przyszlosci! Bedzie cool!  
[AK] Ja cie piernicze Jurek ale skad my wezmiemy tyle kasy!!??  
[GB] My tu o wszystkim pomyslelismy. Niedlugo damy wam namiar na te rakiety co sie teraz produkuja i co je niedlugo znajdziecie na desert w Iraku. Tylko Olek - morda ty moja - nie robcie nothing na wlasna reke bo znowu wykopiecie nie te co trzeba.    
[AK] Ale Jurek po cholere nam te rakiety?  
[GB] No tez prawda ... wlasciwie to nie wiem. W kazdym razie ktos je musi wykopac. Jak juz je wykopiecie to wam umorzymy czesc tego dlugu i wszystko bedzie git.  
[AK] Cholera Jurek - ty to masz leb! Genialne! A swoja droga kiedy wyslecie nam te F16?    
[GB] Jeszcze troche time, Olek. Czekamy na pozwolenie Glownego Dyrektora Muzem Wojska. Wiesz jak jest - w koncu zabytkowego obrazu tez ot tak nie wywieziesz za border.  
[AK] Eeee ... no tak ... Dobra Jurek - to ja bede konczyl bo dzwonie z karty.  
[GB] Nie ma za co Olek. My tez was love! Ameryka wam tego nie zapomni. Peace! Zadzwon jeszcze kiedys moj rosyjski przyjacielu!  
[AK] Eeeee ... polski. Siemanko Jurek.  
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
02:16:45

Please make your selection follow by the £ sign...
Pomimo iż jest to tekst satyryczny, mam jakieś dziwne przeświadczenie, że właśnie dokładnie tak to wyglądało w realu... i wcale mnie to nie napawa optymizmem... chociaż z głupoty Polaków zawsze się pośmiać można - teraz się nie dziwię, skąd w hamieryce wzięły się "Polish jokes" ;-)

Pozdrawiam gorąco!
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-29
11:53:05

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> MINUSY:
>  
> - poszło mnóstwo kasy na wojnę

Aż taka straszna masa, to nie poszła;-)))

> - przejebaliśmy sobie stosunki z Francją i Niemcami (a Niemcy do niedawna  
> były orędownikiem sprawy polskiej w UE), a w efekcie możemy mieć  
> przejebane w UE

No cóż, wiele wskazuje na to, że Niemcy zmieniają swój front wobec
Polski w sprawie konstytucji UE. Z kolei Francja zaczyna przepraszać się
z USA w sprawie Iraku, bo wie, że dała dupska i może stracić kupę szmalu
i tradycyjnie dobre kontakty w Iraku;-)))

> - polityka wizowa pozostała bez zmian (a obywatele państw przeciwnych  
> wojnie wjeżdżają sobie do USA bez żadnych problemów)

To faktycznie ból, ale nie wynika to ze złośliwości Busha. Za dużo nas
tam pracuje nielegalnie, za dużo stara się o wyjazd turystyczny do pracy;-)))

> - nie dostaliśmy żadnych kontraktów

Kontrakty są załatwiane w drodze przetargu(oficjalnie) i nie można sobie
ich według własnego widzimisię rozdzielać, to nie Polska... ROTFL!!!

> - wybraliśmy badziewny i przestarzały samolot wielozadaniowy

Loki, ja Cię proszę;-) Co Ty wiesz, że się tak autorytatywnie wypowiadasz?
F-16 to stara konstrukcja, choć model nasz jest znacznie unowocześniony,
ale, w przeciwieństwie do pozostałych to samolot gruntownie oblatany i to
w warunkach bojowych, a nie symulacji i ćwiczeń. Poza tym, czemu tyle
armii świata lata na F-16, skoro to taka kupa???
  
> PLUSY:
>  
> - amerykanie dofinansują nam kupno tego przestarzałego samolotu...

Tiaa... Wiesz, że dzwoni, nie masz pojęcia gdzie...ROTFL!!! Dofinansowanie
ma dotyczyć Herculesa, a nie F-16;-)))
  
> Super... niech żyje Leszek Miller wysyłający nas na wojnę wbrew opinii 98%  

Skąd wiesz, że 98%??? Bo badania mówiły coś zupełnie innego;-)))
  
> Przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony tonem mojego posta, ale po  
> prostu mnie już cholera bierze... :,-(

Proszę bardzo, choć raczej mnie rozbawiłeś;-)))
  
> Pzdr.
> LOKI

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
02:23:42

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> Aż taka straszna masa, to nie poszła;-)))

A wiesz ile by za tę kasę MPK Kraków mogło kupić autobusów niskopodłogowych... ROTFL
  
> No cóż, wiele wskazuje na to, że Niemcy zmieniają swój front wobec
> Polski w sprawie konstytucji UE. Z kolei Francja zaczyna przepraszać się
> z USA w sprawie Iraku, bo wie, że dała dupska i może stracić kupę szmalu
> i tradycyjnie dobre kontakty w Iraku;-)))

Hmm... muszę to przeanalizować :P
  
> To faktycznie ból, ale nie wynika to ze złośliwości Busha. Za dużo nas
> tam pracuje nielegalnie, za dużo stara się o wyjazd turystyczny do  
> pracy;-)))

Tylko że skoro już jesteśmy takimi bratnimi nacjami, to powinniśmy sobie nawzajem pomagać - np. my walczymy w Iraku i stawiamy się całej Europie jako wielki sojusznik USA, a USA naszym obywatelom ułatwia znalezienie legalnej roboty w ich country :-P
  
> Kontrakty są załatwiane w drodze przetargu(oficjalnie) i nie można sobie
> ich według własnego widzimisię rozdzielać, to nie Polska... ROTFL!!!

Tylko początkowo miały być pewne przywileje dla państw koalicji... a teraz okaże się, że to Francja nie Polska dostanie kontrakty... może nie ma w tym winy amerykanów, ale na pewno dowodzi to, że wpakowaliśmy się w tę wojnę niepotrzebnie ;-)
  
> F-16 to stara konstrukcja, choć model nasz jest znacznie unowocześniony,
> ale, w przeciwieństwie do pozostałych to samolot gruntownie oblatany i  
> to
> w warunkach bojowych, a nie symulacji i ćwiczeń. Poza tym, czemu tyle
> armii świata lata na F-16, skoro to taka kupa???

1. To że sprawdzona, nie znaczy, że te NOWOCZEŚNIEJSZE nie byłyby lepsze... zresztą raczej i tak ich nie wypróbujemy w warunkach bojowych...
2. A wszyscy kupują bo chcą się przypodobać Ameryce :-P
  
> Tiaa... Wiesz, że dzwoni, nie masz pojęcia gdzie...ROTFL!!!  
> Dofinansowanie
> ma dotyczyć Herculesa, a nie F-16;-)))

No dokładnie... a ja coś innego napisałem? Oczywiście, że Herkulesa, jak Ty moje słowa bezczelnie przekręcasz... ROTFL
  
> Skąd wiesz, że 98%??? Bo badania mówiły coś zupełnie innego;-)))

Badania (przeprowadzone przed samym wybuchem wojny) mówiły, że wojnę popiera dokładnie okrągłe DWA PROCENT Polaków ;-)
  
> Proszę bardzo, choć raczej mnie rozbawiłeś;-)))

Trochę śmiechu też w życiu potrzeba...
  
Pozdrawiam.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
02:40:30

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> A wiesz ile by za tę kasę MPK Kraków mogło kupić autobusów  
> niskopodłogowych... ROTFL

A na kiego wam tyle autobusów???;-PPP
  
> Hmm... muszę to przeanalizować :P

Analizuj do woli;-)))
  
> Tylko że skoro już jesteśmy takimi bratnimi nacjami, to powinniśmy sobie  
> nawzajem pomagać - np. my walczymy w Iraku i stawiamy się całej Europie  
> jako wielki sojusznik USA, a USA naszym obywatelom ułatwia znalezienie  
> legalnej roboty w ich country :-P

Wiesz, to jakby nie należy do obowiązków politycznych państwa;-)))

> Tylko początkowo miały być pewne przywileje dla państw koalicji... a teraz  
> okaże się, że to Francja nie Polska dostanie kontrakty... może nie ma w  
> tym winy amerykanów, ale na pewno dowodzi to, że wpakowaliśmy się w tę  
> wojnę niepotrzebnie ;-)

Z tymi przetargami, to poczekaj trochę, zobaczymy jak to będzie...

> 1. To że sprawdzona, nie znaczy, że te NOWOCZEŚNIEJSZE nie byłyby  
> lepsze... zresztą raczej i tak ich nie wypróbujemy w warunkach  
> bojowych...

Co będzie, to się zobaczy, fakt jest taki, że to nie są złe samoloty,
tudzież trupy z muzeum wojskowości...ROTFL!!!

> 2. A wszyscy kupują bo chcą się przypodobać Ameryce :-P

No masz, dokładnie tak...ROTFL!!!
Albo kupują, bo to dobre samoloty;-)))

> No dokładnie... a ja coś innego napisałem? Oczywiście, że Herkulesa, jak  
> Ty moje słowa bezczelnie przekręcasz... ROTFL

Lubię sobie czasem coś skręcić...ROTFL!!!
  
> Badania (przeprowadzone przed samym wybuchem wojny) mówiły, że wojnę  
> popiera dokładnie okrągłe DWA PROCENT Polaków ;-)

Tak właśnie powstają brednie polityczne;-PPP To, że 2% popiera, nie znaczy,
że 98% jest przeciw. Poza tym jakoś nie pamiętam takich badań, może
sam ja przeprowadzałeś...ROTFL
  
> Trochę śmiechu też w życiu potrzeba...

Pewnie!

> Pozdrawiam.
> LOKI

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
03:07:00

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> A na kiego wam tyle autobusów???;-PPP

No wiesz... ikarusy się sypią, jelcze się sypią, a ludzie już powoli zaczynają zakładać Klub Pieszego Pasażera :-P
  
> Analizuj do woli;-)))

Dopszsz :-)
  
> Wiesz, to jakby nie należy do obowiązków politycznych państwa;-)))

A do obowiązków politycznych Polski na pewno nie należała wojna w Iraku...
  
> Z tymi przetargami, to poczekaj trochę, zobaczymy jak to będzie...

Jak na razie jest cienko...
  
> Co będzie, to się zobaczy, fakt jest taki, że to nie są złe samoloty,
> tudzież trupy z muzeum wojskowości...ROTFL!!!

Się nie zobaczy, bo nie będzie porównania... najlepiej było zamówić po jednym egzemplarzu testowym i skonfrontować ;-)

MPK Kraków tak robi ogłaszając przetargi... ROTFL

> No masz, dokładnie tak...ROTFL!!!
> Albo kupują, bo to dobre samoloty;-)))

Nienienie, zdecydowanie to pierwsze :-P

> Lubię sobie czasem coś skręcić...ROTFL!!!

Ja wolę, jak ktoś mi skręci, a do mnie należy tylko regularne wciąganie dymu w płuca i operowanie zapalniczką ;-)
  
> Tak właśnie powstają brednie polityczne;-PPP To, że 2% popiera, nie  
> znaczy,
> że 98% jest przeciw. Poza tym jakoś nie pamiętam takich badań, może
> sam ja przeprowadzałeś...ROTFL

Były takie badania, przeprowadzał je OBOP, a co do tych 98% to CICHO SIEDŹ, bo nie tylko politycy mają monopol na przkłamania, mnie też wolno, a co!
  
Pozdrawiam.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
12:49:21

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> No wiesz... ikarusy się sypią, jelcze się sypią, a ludzie już powoli  
> zaczynają zakładać Klub Pieszego Pasażera :-P

No i dobrze, przynajmniej zdrowsi będą;-)))

> A do obowiązków politycznych Polski na pewno nie należała wojna w  
> Iraku...

Nie, na pewno nie do obowiązków, ale było to działanie politycznie
możliwe, podczas gdy załatwianie naszym ziomkom roboty w USA
jest po prostu awykonalne na poziomie państwowym;-)))
  
> Jak na razie jest cienko...

Ale coś tam na horyzoncie majaczy, a zresztą, jeśli nasze firmy
obejdą się ze smakiem, to będzie to wina naszej dyplomacji, a nie
niecne wykorzystanie nas przez światowego szatana(USA)
  
> Się nie zobaczy, bo nie będzie porównania... najlepiej było zamówić po  
> jednym egzemplarzu testowym i skonfrontować ;-)

Noo, świetny pomysł...ROTFL!!!

> MPK Kraków tak robi ogłaszając przetargi... ROTFL

Ten argument jest zwalający z nóg...ze śmiechu;-)))
  
> Nienienie, zdecydowanie to pierwsze :-P

Patrz, jaki szpieg szoguna;-PPP A skąd wiesz?

> Ja wolę, jak ktoś mi skręci, a do mnie należy tylko regularne wciąganie  
> dymu w płuca i operowanie zapalniczką ;-)

Tak, to też jest bardzo miłe:-)))
  
> Były takie badania, przeprowadzał je OBOP, a co do tych 98% to CICHO  
> SIEDŹ, bo nie tylko politycy mają monopol na przkłamania, mnie też wolno,  
> a co!

A nic;-PPP Tylko się zapytam, masz olaboga jakieś polityczne ambicje???
  
> Pozdrawiam.
> LOKI

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
02:48:44

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> No i dobrze, przynajmniej zdrowsi będą;-)))

Nooo... nie ma to jak trzynastokilometrowy spacerek rano do pracy i drugi taki sam po robocie :-)
  
> Nie, na pewno nie do obowiązków, ale było to działanie politycznie
> możliwe, podczas gdy załatwianie naszym ziomkom roboty w USA
> jest po prostu awykonalne na poziomie państwowym;-)))

Ale ułatwienie w postaci zniesienia wiz jest już jak najbardziej wykonalne... a jego niewprowadzenie jest jawnym wyrazem "złej woli" ze strony USA...
  
> Ale coś tam na horyzoncie majaczy,

To na pewno fatamorgana!

> a zresztą, jeśli nasze firmy
> obejdą się ze smakiem, to będzie to wina naszej dyplomacji, a nie
> niecne wykorzystanie nas przez światowego szatana(USA)

W sumie w tym konkretnym wypadku faktycznie wina leży po polskiej stronie w niekonkurencyjności naszych ofert...

> Noo, świetny pomysł...ROTFL!!!

Ja zawsze mam same świetne pomysły... ROTFL
  
> Ten argument jest zwalający z nóg...ze śmiechu;-)))

Tylko nie myśl sobie, że Ci usta-usta zrobię, jak się zaczniesz dusić... :-P
  
> Patrz, jaki szpieg szoguna;-PPP A skąd wiesz?

A wiem! I nie powiem! Ha!
  
> Tak, to też jest bardzo miłe:-)))

:-D
  
> A nic;-PPP Tylko się zapytam, masz olaboga jakieś polityczne ambicje???

Hehehe... to się jeszcze okaże... ale wiesz - zbyt lekki chleb, by miał mnie, dyżurnego lenia RP, nie pociągać :-)
  
Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-30
13:18:03

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
Widzisz... Loki jest indywidualistą, dlatego zamiast lizać dupę Ameryce jak większość konformistycznych głupich polaczków, woli lizać dupę naczelnej kurwie wszystkich narodów - Francji :>

Loki... pokaż mi do cholery rząd, który nie troszczy się tylko i wyłącznie o WŁASNE interesy (nie mylić z interesem narodu).

W polityce nie ma miejsca na honor, sympatię, wzniosłe idee etc. to jest bussines; walka, gdzie wszystkie chwyty dozwolone.

Dlatego, choćby F16 była kupą złomu (a nie jest!), a miałoby to umocnić stosunki z Ameryką, to należy je kupić. Dlatego, że:

1) Ta liczba samolotów (no właśnie, ile ich dokładnie ma być?) jaką kupimy nie ma ŻADNEGO znaczenia militarnego; bądźmy szczerzy, gdyby wybuchła III Wojna Światowa, to mógłby uratować nas tylko i wyłącznie V Korpus Inwazyjny... rotflllll

2) Dość pewnym jest, że w przyszłości nastąpi konflikt gospodarczy na lini UE-USA. A kto jest potęgą gospodarczą? Nie wiem jak Loki, ja wolę trzymać z silniejszym.

Fakt - niedługo Polska zostanie wchłonięta przez UE:( Nie będę się teraz rozwodził, dlaczego jestem temu przeciwny (jak kogoś to interesuje, niech przeszuka archiwum), ale czy to, że będziemy częścią UE ma uniemozliwiać nam utrzymywanie dobrych stosunków z Ameryką? Jeżeli tak - to suwerenność Polski jest tylko nic nie znaczącym zapisem na jakimś tam dokumencie. Przypominam, że w naszej Konstytucji stoi napisane, że ten, kto przyczynia się do utraty suwerenności RP jest winien zdrady stanu...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
03:15:15

UE, USA, czyli bla bla bla
> Widzisz... Loki jest indywidualistą, dlatego zamiast lizać dupę Ameryce  
> jak większość konformistycznych głupich polaczków, woli lizać dupę  
> naczelnej kurwie wszystkich narodów - Francji :>

Jeśli lizać dupę to tylko po francusku :-P

A poza tym ja żadnemu rządowi nic nie liżę... ograniczam się tylko do nielubienia Ameryki... i wcale nie mówiłem, że lubię Francję (bo Żaka Siuraka też nie trawię, m.in. za jego nietolerancję religijną), czy Niemcy (a tych nie lubię za Oświęcim... ROTFL)...

> Loki... pokaż mi do cholery rząd, który nie troszczy się tylko i wyłącznie  
> o WŁASNE interesy (nie mylić z interesem narodu).

Rząd złożony z kobiet. Z powodu braku "interesów" :-)

> W polityce nie ma miejsca na honor, sympatię, wzniosłe idee etc. to jest  
> bussines; walka, gdzie wszystkie chwyty dozwolone.

Nie przeczę.
A Polska tę walkę na razie przegrywa :-(

> Dlatego, choćby F16 była kupą złomu (a nie jest!), a miałoby to umocnić  
> stosunki z Ameryką, to należy je kupić. Dlatego, że:

Ekhu, ekhu, na razie umocnione stosunki z hamieryką ograniczają się wyłacznie do deklaracji słowno-papierkowych... a w praktyce mamy dokładnie tak samo, jak gdybyśmy byli najzagorzalszymi krytykami Jerzego Krzaka i spółki...

> 1) Ta liczba samolotów (no właśnie, ile ich dokładnie ma być?) jaką kupimy  
> nie ma ŻADNEGO znaczenia militarnego; bądźmy szczerzy, gdyby wybuchła III  
> Wojna Światowa, to mógłby uratować nas tylko i wyłącznie V Korpus  
> Inwazyjny... rotflllll

To się zgadza. Więc na chuj nam te samoloty? :-P

> 2) Dość pewnym jest, że w przyszłości nastąpi konflikt gospodarczy na lini  
> UE-USA. A kto jest potęgą gospodarczą? Nie wiem jak Loki, ja wolę trzymać  
> z silniejszym.

Czyli z UE. :-P  

Tu żyję, tu się wychowałem i tę kulturę kocham. Nie dam się zamerykanizować! Za nic w świecie!!!

Czy ty wiesz, jaki jest wpływ religii na życie publiczne w tak liberalnej Ameryce? Dużo większy niż w Polsce... :-]

> Fakt - niedługo Polska zostanie wchłonięta przez UE:( Nie będę się teraz  
> rozwodził, dlaczego jestem temu przeciwny (jak kogoś to interesuje, niech  
> przeszuka archiwum), ale czy to, że będziemy częścią UE ma uniemozliwiać  
> nam utrzymywanie dobrych stosunków z Ameryką? Jeżeli tak - to suwerenność  
> Polski jest tylko nic nie znaczącym zapisem na jakimś tam dokumencie.  
> Przypominam, że w naszej Konstytucji stoi napisane, że ten, kto przyczynia  
> się do utraty suwerenności RP jest winien zdrady stanu...

Witak w klubie, ja też UE nie kocham... ale jeśli mam do wyboru UE lub zostanie pięćdziesiątymktórymśtam stanem USA to dziękuję bardzo, ale wybieram UE :-)

Pozdrawiam.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-31
11:32:03

UE, USA, czyli bla bla bla
> A poza tym ja żadnemu rządowi nic nie liżę... ograniczam się tylko do  
> nielubienia Ameryki... i wcale nie mówiłem, że lubię Francję (bo Żaka  
> Siuraka też nie trawię, m.in. za jego nietolerancję religijną), czy Niemcy  
> (a tych nie lubię za Oświęcim... ROTFL)...

Ale płaczesz, że pogorszyliśmy sobie stosunki z Francją. Jak już pisałem Francja, to naczelna kurwa Europy, która zmienia poglądy jak chorągiewka. Jak amerykanie interweniowali w Iraku, to podnieśli wielkie larum, a jak się kapnęli ile tracą, to się uspokoili i zaczeli przepraszać z kim trzeba...

> Ekhu, ekhu, na razie umocnione stosunki z hamieryką ograniczają się  
> wyłacznie do deklaracji słowno-papierkowych... a w praktyce mamy dokładnie  
> tak samo, jak gdybyśmy byli najzagorzalszymi krytykami Jerzego Krzaka i  
> spółki...

Gdy amerykańce miały na naszym terytorium bazę wojskową i wyrzutnię rakiet nuklearnych, to bylibyśmy jednym z najbezpieczniejszych krajów Europy. Co prawda wzrosło by ryzyko zamachów terrorystycznych, ale czy i teraz nie jest dość wysokie...?

> To się zgadza. Więc na chuj nam te samoloty? :-P

A to pytanie, to już nie do mnie ;)

> Czyli z UE. :-P  

Wzrost gospodarczy PKB Ameryki wynosi 4% - ile wynosi PKB UE...? :>

> Tu żyję, tu się wychowałem i tę kulturę kocham. Nie dam się  
> zamerykanizować! Za nic w świecie!!!

Ja też... tylko zrozum, że kultura a gospodarka, to dwie różne rzeczy.
Europejczyk, który robi bussines po amerykańsku - to jest to! ;P

> Czy ty wiesz, jaki jest wpływ religii na życie publiczne w tak liberalnej  
> Ameryce? Dużo większy niż w Polsce... :-]

Wiem, ale to mnie nie interesuje. Przecieżnie nie jesteśmy stanem USA :>

> Witak w klubie, ja też UE nie kocham... ale jeśli mam do wyboru UE lub  
> zostanie pięćdziesiątymktórymśtam stanem USA to dziękuję bardzo, ale  
> wybieram UE :-)

Nie Loki... Nikt Cię nie postawił przed takim wyborem i dobrze o tym wiesz...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
13:35:33

UE, USA, czyli bla bla bla
> Wzrost gospodarczy PKB Ameryki wynosi 4% - ile wynosi PKB UE...? :>

a ue to jakieś państwo?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-31
15:29:34

UE, USA, czyli bla bla bla
> a ue to jakieś państwo?

Hmm... konstytucja, hymn, wspólna waluta, plan stworzenia wojska...

Tak, UE to superpaństwo.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
16:25:18

UE, USA, czyli bla bla bla
> > a ue to jakieś państwo?
>  
> Hmm... konstytucja, hymn, wspólna waluta, plan stworzenia wojska...
>  
> Tak, UE to superpaństwo.


zgrywasz sie, na pewno:)))

konstytucja to traktat. regulamin, umowa, tak jak regulamin (statut) funkcjonowania ma IŚE, onz, PCK, aws, stowarzyszenie wiecznych studentów, nato.  

hymnem jest piesn panstwowa podlegajaca ochronie prawnej. oda do radosic nie podlega ochronie prawnej, ta pisenka to symbol

juro jest nieobowiazkowa waluta, nie?

plan..wiesz jaki mam plan? zrobienie... rotfl;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-31
16:49:21

UE, USA, czyli bla bla bla
> zgrywasz sie, na pewno :)))

Pożyjemy, zobaczymy... i oby na moje nie wyszło :(
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
22:13:45

UE, USA, czyli bla bla bla
> > zgrywasz sie, na pewno :)))
>  
> Pożyjemy, zobaczymy... i oby na moje nie wyszło :(

ciezko to bedzie ocenić
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-01
01:41:31

UE, USA, czyli ble ble ble
> Ale płaczesz, że pogorszyliśmy sobie stosunki z Francją. Jak już pisałem  
> Francja, to naczelna kurwa Europy, która zmienia poglądy jak chorągiewka.  
> Jak amerykanie interweniowali w Iraku, to podnieśli wielkie larum, a jak  
> się kapnęli ile tracą, to się uspokoili i zaczeli przepraszać z kim  
> trzeba...

Francja Francją - nie przepadam za nią... ale jednak prawda jest taka, że trzon UE to Francja i Niemcy - popsucie sobie z nimi stosunków oznacza prawie pewne cięcia przy rozdzielaniu dotacji dla naszego zacnego kraiku...
  
> Gdy amerykańce miały na naszym terytorium bazę wojskową i wyrzutnię rakiet  
> nuklearnych, to bylibyśmy jednym z najbezpieczniejszych krajów Europy. Co  
> prawda wzrosło by ryzyko zamachów terrorystycznych, ale czy i teraz nie  
> jest dość wysokie...?

Teraz ryzyko jest ZEROWE :-)
Wszyscy logiczniej myślący widzą, że Polska jest popierdółką, która nic nie może, tylko robi laskę mocniejszemu w nadziei, że jej się coś dostanie (na razie dostała się tylko sperma będąca konsekwencją robienia owej laski)...
A umieszczenie u nas owych baz będzie oznaczało faktyczny wzrost ryzyka no i totalne upodlenie Polski... chociaż czy można się bardziej upodlić?
  
> A to pytanie, to już nie do mnie ;)

A myślałem, że Ty taki wszechwiedzący... ROTFL
  
> Wzrost gospodarczy PKB Ameryki wynosi 4% - ile wynosi PKB UE...? :>

Nie wiem... ale w takim razie musimy się zbratać z CHINAMI, bo ich wzrost gospodarczy sięga dziesięciu procent AFAIR...
  
> Ja też... tylko zrozum, że kultura a gospodarka, to dwie różne rzeczy.
> Europejczyk, który robi bussines po amerykańsku - to jest to! ;P

Hmm... może i masz rację? W tej chwili jest to już mniemanologia porównawcza połączona z podstawami gdyboinżynierii :-P

> Wiem, ale to mnie nie interesuje. Przecieżnie nie jesteśmy stanem USA  
> :>

Mało brakuje :-P
  
> Nie Loki... Nikt Cię nie postawił przed takim wyborem i dobrze o tym  
> wiesz...

Ale mogę udawać, że nie wiem, prawda? Popatrz, jaką samoobrona ma popularność! Rżnięcie głupa i gadanie od rzeczy w polityce bardzo popłaca!!!

Pzdr.
LOKI (Bal-ce-rowicz mu-si odejść! ROTFL)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-01
12:43:24

UE, USA, czyli ble ble ble
> Francja Francją - nie przepadam za nią... ale jednak prawda jest taka, że  
> trzon UE to Francja i Niemcy - popsucie sobie z nimi stosunków oznacza  
> prawie pewne cięcia przy rozdzielaniu dotacji dla naszego zacnego  
> kraiku...

Aha... czyli jak nam powiedzą "wsadźcie sobie do dupy seler i podskakujcie na jednej nodze jednocześnie jodłując", to mamy to zrobić, bo inaczej posują się stosunki i nam kasy nie dadzą? Nie, dziękuję...

> Teraz ryzyko jest ZEROWE :-)

Ja bym się upierał, że niewielkie ryzyko jednak istnieje...

> Wszyscy logiczniej myślący widzą, że Polska jest popierdółką, która nic  
> nie może, tylko robi laskę mocniejszemu w nadziei, że jej się coś dostanie  

Czytając Twoją wcześniejszą wypowiedź odnoszę wrażenie, że Twoim zdaniem powinniśmy robić laskę Francji i Niemcom...?

> A umieszczenie u nas owych baz będzie oznaczało faktyczny wzrost ryzyka no  
> i totalne upodlenie Polski... chociaż czy można się bardziej upodlić?

Upodlenie? Dlaczego? Teraz zupełnie Cię nie rozumiem.

Amerykańskie bazy i wyrzutnie rakiet nuklearnych to gwarancja naszego bezpieczeństwa - jeżeli nastąpi jakiś konflikt zbrojny, to w interesie Ameryki będzie ochrona tego obszaru. Nie wspominam już o nowych miejscach pracy, które znajdą się dzięki owym bazom.

> ale w takim razie musimy się zbratać z CHINAMI, bo ich wzrost gospodarczy
> sięga dziesięciu procent AFAIR...

Dialektyka :>

> Hmm... może i masz rację? W tej chwili jest to już mniemanologia  
> porównawcza połączona z podstawami gdyboinżynierii :-P

Te nauki mają obecnie wielkie wzięcie ;P


> > Wiem, ale to mnie nie interesuje. Przecieżnie nie jesteśmy stanem USA  
> Mało brakuje :-P

Przesadzasz.

> > Nie Loki... Nikt Cię nie postawił przed takim wyborem i dobrze o tym wiesz...
> Ale mogę udawać, że nie wiem, prawda?  

Tja... to ja od dziś będę udawał, że Ziemia jest płaska :>

> Popatrz, jaką samoobrona ma popularność! Rżnięcie głupa i gadanie od rzeczy
> w polityce bardzo popłaca!!!

"Każdy naród ma taki rząd, na jaki zasługuje."
                                                  (nie pamiętam kto)

Smutne to, ale jak najbardziej prawdziwe...
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-02
01:41:01

UE, USA, czyli ble ble ble
> Aha... czyli jak nam powiedzą "wsadźcie sobie do dupy seler i podskakujcie  
> na jednej nodze jednocześnie jodłując", to mamy to zrobić, bo inaczej  
> posują się stosunki i nam kasy nie dadzą? Nie, dziękuję...

A jak nam Ameryka powie, żebyśmy ów seler wsadzili w cewkę moczową i podskakując śpiewali piosenki brytnej sprytnej, to mamy to zrobić, bo nam się stosunki popsują? Nie, dziękuję ;-)
  
> Ja bym się upierał, że niewielkie ryzyko jednak istnieje...

A upieraj się do woli i tak racji nie masz... widziałeś jakiegoś terrorystę? A słyszałeś o prewencyjnym zatrzymaniu jakiegoś terrorysty? Bo ja nie...
  
> Czytając Twoją wcześniejszą wypowiedź odnoszę wrażenie, że Twoim zdaniem  
> powinniśmy robić laskę Francji i Niemcom...?

Nikomu nie powinniśmy robić laski. Brak udziału w wojnie na pewno nie byłby odebrany w zły sposób przez nikogo... natomiast udział, a szczególnie deklaracje o tym, jak to bardzo popieramy naszych braci amerykanów naprawdę wygląda jak robienie laski :-(
  
> Upodlenie? Dlaczego? Teraz zupełnie Cię nie rozumiem.

Naruszenie suwerenności innymi słowy.
  
> Amerykańskie bazy i wyrzutnie rakiet nuklearnych to gwarancja naszego  
> bezpieczeństwa - jeżeli nastąpi jakiś konflikt zbrojny, to w interesie  
> Ameryki będzie ochrona tego obszaru. Nie wspominam już o nowych miejscach  
> pracy, które znajdą się dzięki owym bazom.

Mhm... na wojnę się nie zanosi... za to wzrost zagrożenia terroryzmem do realnego a nawet bolesnego poziomu w wypadku rozlokowania u nas baz hamierykańskich byłby raczej sprawą oczywistą...

> Dialektyka :>

Nie gorsza od Twojej ;-)
  
> Te nauki mają obecnie wielkie wzięcie ;P
  
Owszem. Dlatego sam je praktykuję ;-)

> Przesadzasz.

Do większej doniczki zresztą :-)
  
> Tja... to ja od dziś będę udawał, że Ziemia jest płaska :>

Okej. :-D
  
> "Każdy naród ma taki rząd, na jaki zasługuje."
>                                                   (nie pamiętam kto)
>  
> Smutne to, ale jak najbardziej prawdziwe...

Niestety... trzeba stąd spierdalać jak najdalej ;-)

Cmok!
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-02
10:15:46

UE, USA, czyli ble ble ble
> A jak nam Ameryka powie, żebyśmy ów seler wsadzili w cewkę moczową i  
> podskakując śpiewali piosenki brytnej sprytnej, to mamy to zrobić, bo nam  
> się stosunki popsują? Nie, dziękuję ;-)

Amerykanie, w przeciwieństwie do Francji, na razie nic nam nie kazali - sami się w to wpakowaliśmy... tzn. nie my, tylko rząd polski ;P

> A słyszałeś o prewencyjnym zatrzymaniu jakiegoś terrorysty? Bo ja nie...

Tak, na lotnisku w Balicach.

> Nikomu nie powinniśmy robić laski. Brak udziału w wojnie na pewno nie  
> byłby odebrany w zły sposób przez nikogo... natomiast udział, a  
> szczególnie deklaracje o tym, jak to bardzo popieramy naszych braci  
> amerykanów naprawdę wygląda jak robienie laski :-(

Najlepiej nic nie robić i się uśmiechać :>

> > Upodlenie? Dlaczego? Teraz zupełnie Cię nie rozumiem.
> Naruszenie suwerenności innymi słowy.

Naruszenie suwerenności? A co powiesz na rezygnację z suwerenności w związku z wejściem do UE...?

> Mhm... na wojnę się nie zanosi... za to wzrost zagrożenia terroryzmem do  
> realnego a nawet bolesnego poziomu w wypadku rozlokowania u nas baz  
> hamierykańskich byłby raczej sprawą oczywistą...

Albo rybka albo pipka... jak to mówia... :o)

> Niestety... trzeba stąd spierdalać jak najdalej ;-)

KIedy ja nie chcę! :]
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-03
03:32:53

UE, USA, czyli ble ble ble
> Amerykanie, w przeciwieństwie do Francji, na razie nic nam nie kazali -  
> sami się w to wpakowaliśmy... tzn. nie my, tylko rząd polski ;P

Francja też nam nic nie kazała ;-)
A rząd postąpił wbrew większości obywateli i powinien za to beknąć ;-)
  
> Tak, na lotnisku w Balicach.

Hę??? :-O
  
> Najlepiej nic nie robić i się uśmiechać :>

Dokładnie!!!
  
> Naruszenie suwerenności? A co powiesz na rezygnację z suwerenności w  
> związku z wejściem do UE...?

Że mi się nie podoba dokładnie tak samo ;-)

Chociaż pewna róznica jest - UE to organizm "wyższego rzędu". Współtworzony przez wszystkie swoje kraje członkowskie. USA to państwo jak każde inne... co byś powiedział, gdyby w Polsce swoje bazy chciały rozmieścić np. Chiny albo Korea Północna?
  
> Albo rybka albo pipka... jak to mówia... :o)

Słyszałem wersję "albo rybka albo cipka", ale nie będę się sprzeczał :-P
Wybieram cipkę ;-)

> KIedy ja nie chcę! :]

Nie bój żaby, niedługo LPR się dorwie do władzy i nawet antykoncepcja będzie przestępstwem... a wtedy nie będziesz miał chyba innego wyjścia, tylko spierdalać jak najdalej... ROTFL

Ale wiesz... ja Cię pocieszę - też mi się nie chce nigdzie stąd ruszać. Kocham Kraków i nie porzucę go za Chiny Ludowe (no chyba że wyjadę na saksy - ale na pewno nie wyniosę się na stałe)... tylko najchętniej bym Kraków do Holandii przyłaczył ;-)

Pozdrawiam!
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-03
11:42:37

UE, USA, czyli ble ble ble
> Francja też nam nic nie kazała ;-)

Ale szantażowała. Gdy opowiedzieliśmy się po stronie Ameryki, dawali do zrozumienia, że nasze członkostwo w UE stanęło pod znakiem zapytania.

> A rząd postąpił wbrew większości obywateli i powinien za to beknąć ;-)

A to już zupełnie insza inszość... Wiesz, ja zwolennikiem demokracji nie jestem; ale zważywszy na fakt, że żyjemy póki co w "państwie demokratycznym", to faktycznie - powinni beknąć. A nawiasem mówiąc demokracja, to ułuda :)

> > Tak, na lotnisku w Balicach.
> Hę??? :-O

No, serio. Już jakiś czas temu. A dwa, to nie wiem, czy nie zatrzymali też jakieś podejrzanej islamskiej grupki, która nie bardzo potrafiła powiezieć, po cholerę przylecieli do Polski. Ale tego drugiego, to akurat nie jestem pewien... tak mi się coś o uszy obiło, jak kiedyś w radiu mówili.

> > Najlepiej nic nie robić i się uśmiechać :>
> Dokładnie!!!

Hmm... kto wie...? Może w tym szaleństwie tkwi metoda...? ;P

> co byś powiedział, gdyby w Polsce swoje bazy chciały  
> rozmieścić np. Chiny albo Korea Północna?

Daj pan spokój... Nie popadajmy w skrajności, ja mówię o w miarę normalnym państwie! A poza tym potęgą militarną jest USA i basta! :)

> Nie bój żaby, niedługo LPR się dorwie do władzy i nawet antykoncepcja  
> będzie przestępstwem... a wtedy nie będziesz miał chyba innego wyjścia,  
> tylko spierdalać jak najdalej... ROTFL

Chyba, że kupię kalendarzyk... tylko jak to założyć...? rotflllllllll
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-04
03:54:05

Gazeta Wybiórcza etc.
> Ale szantażowała. Gdy opowiedzieliśmy się po stronie Ameryki, dawali do  
> zrozumienia, że nasze członkostwo w UE stanęło pod znakiem zapytania.

Ciekawe co zrobiłaby Ameryka, gdybyśmy ją potępili - co się działo na linii USA - Niemcy, miałeś okazję zaobserwować...
  
> A to już zupełnie insza inszość... Wiesz, ja zwolennikiem demokracji nie  
> jestem;

A co? Zapewne dyktatura z Naczelnikiem Państwa Polskiego Pharassem na czele :-)

> ale zważywszy na fakt, że żyjemy póki co w "państwie  
> demokratycznym", to faktycznie - powinni beknąć.

No właśnie!

> A nawiasem mówiąc  
> demokracja, to ułuda :)

Owszem :-)

To co teraz mamy nazywa się tak naprawdę oligarchią :-) Niczym się nie różni od tej rzymskiej u schyłku republiki :-)

> No, serio. Już jakiś czas temu. A dwa, to nie wiem, czy nie zatrzymali też  
> jakieś podejrzanej islamskiej grupki, która nie bardzo potrafiła  
> powiezieć, po cholerę przylecieli do Polski. Ale tego drugiego, to akurat  
> nie jestem pewien... tak mi się coś o uszy obiło, jak kiedyś w radiu  
> mówili.

A gdzie to wyczytałeś? W Super Expressie, czy Fakcie? :-P
Nie zapominaj że media poszukują sensacji i rozdmuchują strasznie błahe rzeczy...

> Hmm... kto wie...? Może w tym szaleństwie tkwi metoda...? ;P

ROTFL
  
> Daj pan spokój... Nie popadajmy w skrajności, ja mówię o w miarę normalnym  
> państwie! A poza tym potęgą militarną jest USA i basta! :)

No właśnie. Skoro mówimy o w miarę normalnym państwie, to na pewno nie może to być USA :-P
  
> Chyba, że kupię kalendarzyk... tylko jak to założyć...? rotflllllllll

ROTFL

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-03
12:09:15

UE, USA, czyli ble ble ble
> Ale szantażowała. Gdy opowiedzieliśmy się po stronie Ameryki, dawali do  
> zrozumienia, że nasze członkostwo w UE stanęło pod znakiem zapytania.

Nie do końca, ale Francuscy politycy sugerowali, że nasza pozycja w UE
może się pogorszyć w związku z postawą wobec wojny irackiej, co było
typowym dla żabojadów bełkotem politycznym, bo żadnego wspólnego
stanowiska krajów UE po prostu nie było;-)

> A to już zupełnie insza inszość... Wiesz, ja zwolennikiem demokracji nie  
> jestem; ale zważywszy na fakt, że żyjemy póki co w "państwie  
> demokratycznym", to faktycznie - powinni beknąć. A nawiasem mówiąc  
> demokracja, to ułuda :)

Relax, boys:) To jest jakiś obłęd, przecież władza została wybrana w  
demokratycznych wyborach. Żadna władza nie może w swych decyzjach
kierować się zdaniem większości społeczeństwa, bo to jest droga donikąd.
W ten sposób nie dałoby się przeprowadzić jakiejkolwiek reformy, bo jej
skutki społeczne byłyby trudne dla społeczeństwa, vide program reformy
górnictwa...

> No, serio. Już jakiś czas temu. A dwa, to nie wiem, czy nie zatrzymali też  
> jakieś podejrzanej islamskiej grupki, która nie bardzo potrafiła  
> powiezieć, po cholerę przylecieli do Polski. Ale tego drugiego, to akurat  
> nie jestem pewien... tak mi się coś o uszy obiło, jak kiedyś w radiu  
> mówili.

Mnie się też obiło, ale do końca nikt tego nie wyjaśniał publicznie,
co w sumie było do przewidzenia z powodów wywiadowczych.

> Hmm... kto wie...? Może w tym szaleństwie tkwi metoda...? ;P

Może, a może nie;-)))
  
> Daj pan spokój... Nie popadajmy w skrajności, ja mówię o w miarę normalnym  
> państwie! A poza tym potęgą militarną jest USA i basta! :)

A jest! A ja jestem za tym, żeby bazy USA w Polsce były, to leży
w naszym własnym interesie.

> Chyba, że kupię kalendarzyk... tylko jak to założyć...? rotflllllllll

Najlepiej na ścianę, albo od razu do śmieci i na czarny rynek po gumki;-)))

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
13:28:40

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> Widzisz... Loki jest indywidualistą, dlatego zamiast lizać dupę Ameryce  
> jak większość konformistycznych głupich polaczków, woli lizać dupę  
> naczelnej kurwie wszystkich narodów - Francji :>

Jak lubi...;-PPP

> Loki... pokaż mi do cholery rząd, który nie troszczy się tylko i wyłącznie  
> o WŁASNE interesy (nie mylić z interesem narodu).

Eee... Francuski? ROTFL!!!
  
> W polityce nie ma miejsca na honor, sympatię, wzniosłe idee etc. to jest  
> bussines; walka, gdzie wszystkie chwyty dozwolone.

Nie do końca, ale w większości masz rację. Jest w polityce miejsce na
trwałe (mniej lub bardziej) sojusze, jest też miejsce na honor, przyjaźń
między narodami i inne wzniosłe idee... w przemówieniach i orędziach;-)
  
> Dlatego, choćby F16 była kupą złomu (a nie jest!), a miałoby to umocnić  
> stosunki z Ameryką, to należy je kupić. Dlatego, że:
>  
> 1) Ta liczba samolotów (no właśnie, ile ich dokładnie ma być?) jaką kupimy  
> nie ma ŻADNEGO znaczenia militarnego; bądźmy szczerzy, gdyby wybuchła III  
> Wojna Światowa, to mógłby uratować nas tylko i wyłącznie V Korpus  
> Inwazyjny... rotflllll

Na dobry początek 16(eskadra), potem bodaj jeszcze jedna... V Korpus
Inwazyjny rulezzz;-)))

> 2) Dość pewnym jest, że w przyszłości nastąpi konflikt gospodarczy na lini  
> UE-USA. A kto jest potęgą gospodarczą? Nie wiem jak Loki, ja wolę trzymać  
> z silniejszym.

Może też być tak, że nie dojdzie do otwartego konfliktu, a jedynie do
rywalizacji, ale wtedy tym bardziej sojusz z USA wzmacnia naszą pozycję
negocjacyjną wewnątrz UE.
  
pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
midiana
( ... )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-30
17:19:38

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> Fakt - niedługo Polska zostanie wchłonięta przez UE:( Nie będę się teraz  
> rozwodził, dlaczego jestem temu przeciwny (jak kogoś to interesuje, niech  
> przeszuka archiwum), ale czy to, że będziemy częścią UE ma uniemozliwiać  
> nam utrzymywanie dobrych stosunków z Ameryką? Jeżeli tak - to suwerenność  
> Polski jest tylko nic nie znaczącym zapisem na jakimś tam dokumencie.  
> Przypominam, że w naszej Konstytucji stoi napisane, że ten, kto przyczynia  
> się do utraty suwerenności RP jest winien zdrady stanu...


Skoro juz jestesmy przy UE;)  
Jesli stanowisko panstw członkowskich sie nie zmieni i dalej beda sie upierac, zeby przyjąc nowy system podziału głosów, to uwazam, ze referendum, podczas którego głosowalismy za lub przeciw przystapieniu Polski do Uni, powinno zostac uniewaznione:PPP Jako wielki plus wejscia Polski do UE wymieniało sie wlasnie postanowienie Traktatu Nicejskiego odnosnie podziału głosów.... wszystko wskazuje na to, ze tego plusa juz nie ma.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
19:33:15

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> Jesli stanowisko panstw członkowskich sie nie zmieni i dalej beda sie  
> upierac, zeby przyjąc nowy system podziału głosów, to uwazam, ze  
> referendum, podczas którego głosowalismy za lub przeciw przystapieniu  
> Polski do Uni, powinno zostac uniewaznione:PPP Jako wielki plus wejscia  
> Polski do UE wymieniało sie wlasnie postanowienie Traktatu Nicejskiego  
> odnosnie podziału głosów.... wszystko wskazuje na to, ze tego plusa juz  
> nie ma.

no tak. z prawnego punktu widzenia jest to majstersztyk, droga midianko. Przed wejsciem 3RP do UE mówiło sie ze bedzie obowiazywął nicejski system ważenia głosów. I co? I po wejscu bedzie obowiazywał w radzie nicejski system wazenia głosów! tylko ze krótko;) ale bedzie. miał być i bedzie.  

ale o co sie kłocimy z UE? przecie zwazenie głosów w ue nastepuje bardzo zadko
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-30
21:04:05

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> no tak. z prawnego punktu widzenia jest to majstersztyk, droga midianko.  
> Przed wejsciem 3RP do UE mówiło sie ze bedzie obowiazywął nicejski system  
> ważenia głosów. I co? I po wejscu bedzie obowiazywał w radzie nicejski  
> system wazenia głosów! tylko ze krótko;) ale bedzie. miał być i bedzie.  

Ciekaw jestem ile jeszcze takich pułapek na nas czeka? Zapewne niemało...

> ale o co sie kłocimy z UE? przecie zwazenie głosów w ue nastepuje bardzo  
> zadko

Ścięcie też zdarza się dość żadko, a jednak dla ścinanego jest dość istotne ;)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-30
19:44:02

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

> no tak. z prawnego punktu widzenia jest to majstersztyk, droga midianko.  
> Przed wejsciem 3RP do UE mówiło sie ze bedzie obowiazywął nicejski system  
> ważenia głosów. I co? I po wejscu bedzie obowiazywał w radzie nicejski  
> system wazenia głosów! tylko ze krótko;) ale bedzie. miał być i bedzie.  
>  
> ale o co sie kłocimy z UE? przecie zwazenie głosów w ue nastepuje bardzo  
> zadko


wiecie co? skoro Polacy na wlasnym podworku nie umieja rzadaic to cale szczescie ze w UE nie beda mieli za duzo do powiedzenia. co nam ci europejczycy zrobili ze im tak zle zyczycie?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Pharass
( kainowe piętno )

zdjecie

Wysłano:
2004-01-30
20:56:07

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> wiecie co? skoro Polacy na wlasnym podworku nie umieja rzadaic to cale  
> szczescie ze w UE nie beda mieli za duzo do powiedzenia. co nam ci  
> europejczycy zrobili ze im tak zle zyczycie?

Ja bardzo lubię europejczyków. Europa jest wspaniałym kontynentem. Jestem za to przeciwnikiem Uni Europejskiej.

Europa =/= UE
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Aguś
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
21:48:09

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

>  
> Ja bardzo lubię europejczyków. Europa jest wspaniałym kontynentem. Jestem  
> za to przeciwnikiem Uni Europejskiej.
>  
> Europa =/= UE

o ..to mamy cos wspólnego..,lubie rosjan a zwłaszcza rosjanki;PPPP , natomiast nie znosze rosji jako państwa.. , wspaniały kraj  z pojebana władza w rekach satrapów bizantyjskich.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Lectus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-31
00:43:04

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> o ..to mamy cos wspólnego..,lubie rosjan a zwłaszcza rosjanki;PPPP ,  
> natomiast nie znosze rosji jako państwa.. , wspaniały kraj  z pojebana  
> władza w rekach satrapów bizantyjskich.

ze kurwa co????
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-01-30
19:18:31

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> Skoro juz jestesmy przy UE;)  
> Jesli stanowisko panstw członkowskich sie nie zmieni i dalej beda sie  
> upierac, zeby przyjąc nowy system podziału głosów, to uwazam, ze  
> referendum, podczas którego głosowalismy za lub przeciw przystapieniu  
> Polski do Uni, powinno zostac uniewaznione:PPP Jako wielki plus wejscia  
> Polski do UE wymieniało sie wlasnie postanowienie Traktatu Nicejskiego  
> odnosnie podziału głosów.... wszystko wskazuje na to, ze tego plusa juz  
> nie ma.

Może nie tyle unieważnić referendum, co przeprowadzić referendum odnośnie
nowej konstytucji UE. Tyle powinno wystarczyć;-)))

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Slanesh
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-10
11:58:36

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> > A wiesz ile by za tę kasę MPK Kraków mogło kupić autobusów  
> > niskopodłogowych... ROTFL
>  
> A na kiego wam tyle autobusów???;-PPP
>  
>Rzeczyście, autobósów za 500 mln...to trochę za dużo...:)
Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Slanesh
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-10
11:56:49

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> > MINUSY:
> >  
> > - poszło mnóstwo kasy na wojnę
>  
> Aż taka straszna masa, to nie poszła;-)))
Według najnowszych danych ok 500 milionów złotyxch : to dużo...
>  
> No cóż, wiele wskazuje na to, że Niemcy zmieniają swój front wobec
> Polski w sprawie konstytucji UE. Z kolei Francja zaczyna przepraszać się
> z USA w sprawie Iraku, bo wie, że dała dupska i może stracić kupę szmalu
> i tradycyjnie dobre kontakty w Iraku;-))
Byc może...ale cztałem komentarze w forum z prasy europejskiej i nie są one Polsce przychylne...za Niceę juz dostaliśmy (bo cofnięto Polsce w nagrodę część obiecanych funduszy), na preambułe nikt (na szczęście) się nie zgodzi...
>  
>> > - nie dostaliśmy żadnych kontraktów
>  
> Kontrakty są załatwiane w drodze przetargu(oficjalnie) i nie można sobie
> ich według własnego widzimisię rozdzielać, to nie Polska... ROTFL!!!

No nie wiem. Ameryka to Ameryka i oni z reguły sobiwe wszystko przyznają...teraz Kongres wydał  z siebie ustawę "Buy American" dotyczącą sprzętu wojskowego, przetargi też tam są dziwne (np fotele katapultowe do samolotów bojowych...niby rosyjskie są najlepsze....ale i tak montowane będą amerykańskie)...zresztą, co do kontraktów na odbudowę, podobnie był po pierwszej wojnie w zatoce, koalicja antysaddamowska była liczna, a tylko Amerykanie odbudowywali Kuwejt....
>  
> Loki, ja Cię proszę;-) Co Ty wiesz, że się tak autorytatywnie  
> wypowiadasz? F-16 to stara konstrukcja, choć model nasz jest znacznie unowocześniony, ale, w przeciwieństwie do pozostałych to samolot gruntownie oblatany i to w warunkach bojowych,

Nie wspominając juz o MIgu 21, też oblatany, i to doskonale ( w końcu to był chyba najpopularniejszy myśliwiec 20 wieku...), i to w warunkach bojowych....
a nie symulacji i ćwiczeń. Poza tym, czemu tyle
> armii świata lata na F-16, skoro to taka kupa???
Bo KIEDYŚ je kupili.
Jeśli F-16 jest taki dobry, to dlaczego Amerykanie dwa lata temu wybrali jego następcę? Dlaczego podczas wojen amerykańskich większość zadań bojowych wykonują F-15 a nie 16? Zresztą, ja nie rozumiem, jak można uznać F-16 za lepszy od Grippena...przewidzianego podczas konstruowania jako np przewodnik grup bezpilotowców...
Oprogramowanie F-16 jest ponadto "czarną skrzynką" - Polska nie ma dostępu do kodów źródłowych tego softu. To oznacza, że Amerykanie w razie czego będą mogli nasze samoloty zdalnie wyłączyć...9ale tu przyznaję, że to jest bład polskich negocjatorów: bo np takie ZEA-Zjednoczone Emiraty Arabskie dostaną F-16 z nowym oprogramowaniem i kodem źródłowym)

Zresztą, F-16 jest za nędzny w obliczu sprzętu, jaki kupują obecnie ewentualni wrogowie w przyszłości: np Chiny ze swoim Su-35 i innymi wersjami tego samolotu (radar w wypasionych wersjach do 400 km w przedniej półsferze dla celów wielkości bombowca, 200 km wielkości myśliwca, z rakietami dalekiego zasięgo 300km, F-16 ma osiągi mniejsze o ponad połowę, więc zostanie pierwszy dostrzeżony i zniszczony jeszcze zanim sam dotrzeże przeciwnika...DLATEGO  Amerykanie wolą F-35 i F-22)

> > - amerykanie dofinansują nam kupno tego przestarzałego samolotu...
>  
> Tiaa... Wiesz, że dzwoni, nie masz pojęcia gdzie...ROTFL!!!  
> Dofinansowanie
> ma dotyczyć Herculesa, a nie F-16;-)))

Dokładnie. A potem będziemy remontować te stare herculesy za kupę hajsu w amerykańskich warsztatach i będziemy kupować do nich tam części...a będzie to potrzebne, bo w Europie już Rumunia kiedyś dostała stare Herculesy, i maja z nimi teraz problemy...nic dziwnego zresztą, bo to będą maszyny o kończącym się resursie...czyli złom
A do F-16 Polska jeszcze będzie musiała dopłacić nawet do ok2,5 miliarda złotych opłat skarbowych, związanych z prawodawstwem EU dotyczącym ekportu spoza krajów EU...
>>  
Pozdrw
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Marcin93
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-10
12:30:25

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> Według najnowszych danych ok 500 milionów złotyxch : to dużo...

Owszem, dużo.
  
> Byc może...ale cztałem komentarze w forum z prasy europejskiej i nie są  
> one Polsce przychylne...za Niceę juz dostaliśmy (bo cofnięto Polsce w  
> nagrodę część obiecanych funduszy), na preambułe nikt (na szczęście) się  
> nie zgodzi.

Tak, ale komentarze takie były i są jedynie elementem gry politycznej.

> No nie wiem. Ameryka to Ameryka i oni z reguły sobiwe wszystko  
> przyznają...teraz Kongres wydał  z siebie ustawę "Buy American" dotyczącą  
> sprzętu wojskowego, przetargi też tam są dziwne (np fotele katapultowe do  
> samolotów bojowych...niby rosyjskie są najlepsze....ale i tak montowane  
> będą amerykańskie)...zresztą, co do kontraktów na odbudowę, podobnie był  
> po pierwszej wojnie w zatoce, koalicja antysaddamowska była liczna, a  
> tylko Amerykanie odbudowywali Kuwejt....

A to już zupełnie insza inszość;-) To nie jest wina USA,
że nasi politycy nie potrafią negocjować...

> Nie wspominając juz o MIgu 21, też oblatany, i to doskonale ( w końcu to  
> był chyba najpopularniejszy myśliwiec 20 wieku...), i to w warunkach  
> bojowych....

Zawsze mogli wybrać Spitfire'a;-)))

> Bo KIEDYŚ je kupili.

Dokładnie tak, ale wciąż kupują.

> Jeśli F-16 jest taki dobry, to dlaczego Amerykanie dwa lata temu wybrali  
> jego następcę? Dlaczego podczas wojen amerykańskich większość zadań  
> bojowych wykonują F-15 a nie 16? Zresztą, ja nie rozumiem, jak można uznać  
> F-16 za lepszy od Grippena...przewidzianego podczas konstruowania jako np  
> przewodnik grup bezpilotowców...

Z powodów politycznych, choć ja osobiście byłem zwolennikiem Grippena.

> Oprogramowanie F-16 jest ponadto "czarną skrzynką" - Polska nie ma dostępu  
> do kodów źródłowych tego softu. To oznacza, że Amerykanie w razie czego  
> będą mogli nasze samoloty zdalnie wyłączyć...9ale tu przyznaję, że to jest  
> bład polskich negocjatorów: bo np takie ZEA-Zjednoczone Emiraty Arabskie  
> dostaną F-16 z nowym oprogramowaniem i kodem źródłowym)

A po co nam kody źródłowe? Żeby nasi od razu coś popsuli? ROTFL!!!
Masz rację, to błąd naszych negocjatorów.
  
> Zresztą, F-16 jest za nędzny w obliczu sprzętu, jaki kupują obecnie  
> ewentualni wrogowie w przyszłości: np Chiny ze swoim Su-35 i innymi  
> wersjami tego samolotu (radar w wypasionych wersjach do 400 km w przedniej  
> półsferze dla celów wielkości bombowca, 200 km wielkości myśliwca, z  
> rakietami dalekiego zasięgo 300km, F-16 ma osiągi mniejsze o ponad połowę,  
> więc zostanie pierwszy dostrzeżony i zniszczony jeszcze zanim sam dotrzeże  
> przeciwnika...DLATEGO  Amerykanie wolą F-35 i F-22)

Slanesh, niepokoisz mnie. Czy Ty chcesz wojny polsko-chińskiej???
  
> Dokładnie. A potem będziemy remontować te stare herculesy za kupę hajsu w  
> amerykańskich warsztatach i będziemy kupować do nich tam części...a będzie  
> to potrzebne, bo w Europie już Rumunia kiedyś dostała stare Herculesy, i  
> maja z nimi teraz problemy...nic dziwnego zresztą, bo to będą maszyny o  
> kończącym się resursie...czyli złom

To już jest klasyczny przykład głupoty polskich polityków:(

> A do F-16 Polska jeszcze będzie musiała dopłacić nawet do ok2,5 miliarda  
> złotych opłat skarbowych, związanych z prawodawstwem EU dotyczącym ekportu  
> spoza krajów EU...

Hmm... Też nie pomyśleli. Zresztą zgadzam się, że Grippen był dla
nas optymalnym wyborem. Politycznie też.

  
> Pozdrw

pozdr
M93
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Slanesh
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
10:27:47

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

> > Tak, ale komentarze takie były i są jedynie elementem gry politycznej.
To prawda. Byleby za tymi komentarzami nie szły sankcje ekonomiczne...
>  
> >> A to już zupełnie insza inszość;-) To nie jest wina USA,
> że nasi politycy nie potrafią negocjować...

To, że nasi "negocjatorzy" nie potrafią negocjować, to 1000razy prawda. Ale z drugiej strony faktem jest, że USA podchodzą do innych państw z mocarstwowym podejściem, i oszukują w ogóle sojuszników (bo trudno NIemców czy Anglików posądzć o brak zdolnoci negocjowania: a po pierwszej wojnie w Zatoce wszystko zgarnełi Amerykanie...).  
>  


>> Dokładnie tak, ale wciąż kupują.
W Europie ostatnio zrobiła to Grecja, ale np Austria, Niemcy, Czechy wybrali inne samoloty (Eurofighter, Grippen). Z państw pozaeuropejskich też już nieczęsto wybierają f-16: RPA też wzięła Grippena, Korea Południowa F-15, Malezja SU 35, itd...parę państw europejskich natomiast już dokonało "przedpłaty" (zainwestowało w prace badawczo-rozwojowe) na F-35, i myślę, że jest to najlepszy wybór, pod warunkiem oczywiście, że chce się mieć sprzęt amerykański (ja tam wolę rosyjskie konstrukcje...ale to kwestia dyskusyjna i gustu)
>  
  
>> Slanesh, niepokoisz mnie. Czy Ty chcesz wojny polsko-chińskiej???

Nie chcę wojny! Ale chciałem pokazać, że obecnie kupuje się sprzęt lepszy niż F-16, a niektórzy kupują już sprzęt następnej generacji, dużo lepszy niż F-16 (F-35, tak jak pisałem do niego sobie przedpłatami zapewniają niektóre państwa, a Rosja na razie tylko unowocześnia swój sprzęt - mimo dużo lepszej sytuacji budżetowej od naszej - i czeka na następną generacje...bo tak ekonomiczniej...)

> Hmm... Też nie pomyśleli. Zresztą zgadzam się, że Grippen był dla
> nas optymalnym wyborem. Politycznie też.
>  
W ogóle czytałem ostatnio, że MON konsekwentnie zaniedbuje sprawę rozmaitych oipłat skarbowych przy zakupie sprzętu zza granicy...co oczywiście potem się ujawnia i powoduje zmniejszanie zakupu lub inne dziwne machinacje...dee, polska rzeczywistośc...

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-13
00:33:50

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> Nie chcę wojny! Ale chciałem pokazać, że obecnie kupuje się sprzęt lepszy  
> niż F-16, a niektórzy kupują już sprzęt następnej generacji, dużo lepszy  
> niż F-16 (F-35, tak jak pisałem do niego sobie przedpłatami zapewniają  
> niektóre państwa, a Rosja na razie tylko unowocześnia swój sprzęt - mimo  
> dużo lepszej sytuacji budżetowej od naszej - i czeka na następną  
> generacje...bo tak ekonomiczniej...)

już przetaczała się tu dyskusja na ten temat, wszyscy zgodnie podkreślalismy że F-16 to padlina, ten projekt jest starszy nawet ode mnie a to już coś wyjaśnia

w grę wchodzi jednak więcej niż tylko wybór samolotu, Amerykanie zmiażdżyli konkurencję offsetem, pytanie co z tego zostanie zrealizowane, technologie jakie mają w związku z tym zakupem przyjść do Polski są mocno zaawansowane i pozwolą na nadrobienie dystansu
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Masur
( Kard.w stanie spoczynku )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-13
12:18:34

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana

> w grę wchodzi jednak więcej niż tylko wybór samolotu, Amerykanie  
> zmiażdżyli konkurencję offsetem, pytanie co z tego zostanie zrealizowane,  
> technologie jakie mają w związku z tym zakupem przyjść do Polski są mocno  
> zaawansowane i pozwolą na nadrobienie dystansu

buhahaha. ty wierzysz w ten offset? gazet nie czytasz? chcoiazby NIE na ten temat pisallo, a i GW nie ukrywa swoich dochodzen.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-13
13:24:45

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> buhahaha. ty wierzysz w ten offset? gazet nie czytasz? chcoiazby NIE na  
> ten temat pisallo, a i GW nie ukrywa swoich dochodzen.

wiem że szykują się wałki,  
jaka władza takie i efekty jej rządów, ze szkodą dla kraju :(
pisząc tamto o offsecie myślałem raczej o zamierzeniach niż o faktycznych skutkach
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Slanesh
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-16
10:18:22

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
>>  
> w grę wchodzi jednak więcej niż tylko wybór samolotu, Amerykanie  
> zmiażdżyli konkurencję offsetem, pytanie co z tego zostanie zrealizowane,  
> technologie jakie mają w związku z tym zakupem przyjść do Polski są mocno  
> zaawansowane i pozwolą na nadrobienie dystansu

Z tym offsetem to jest porażka, bo polscy "negocjatorzy" nie zwrócili uwagi na parę istotnych szczegółów:
1. Według polskiej ustawy offsetowej offsetodawcą powinna być firma oferująca sprzęt: tymczasem samoloty nam sprzedaje rząd USA, odkupując je wcześniej od Lockheeda.
2. Częśc "offsetu" to po prostu kolejne kontrakty, np na informatyzację paru ministerstw, co jest porażką totalną, bo na to powinny być przeprowadzone kolejne przetargi...
3. O zaawansowanych technologiach to niespecjalnie słyszałem, żeby to Polsce USA udostępniło, jakaś firma w Polsce miała uczestniczyć w programie Land Warrior (to by była gra warta świeczni, o ile udział ten byłby znaczny, i dostęp do technoilogii Land Warriora znaczny - np XM29 w rękach polskich żołnierzy, produkowany na licencji...), ale o tym się teraz nie mówi...

A na  przykład Węgry, które wybrały Grippena, mają już offset zrealizowany w zakresie inwestycyjnym po 2 latach w 45%,...a w Poslce...
Zresztą,  parę propozycji USa było karykaturalnych.
Np, firma Mesko (produkcja amunicji) miała wydzielić z siebie spółkę. Ta nowa firma miała wejść w joint venture z koncernem amerykańskim, i miała ona dostać MONOPOL na produkcję wielu typów amunicji w Polsce, co praktycznie uzależniłoby polską armię od dostawcy amerykańskiego...
ale tak to już jest, gdy kontrakt negocjują politycy i generałowie (strona polska) i wytrawni bizmesmeni (strona amerykańska)

Obecnie coraz więcej się mówi, że ten offset to lipa. A (sądzę tak, mimo że nie lubię Busha, F-16, i USA) że nawet kupując F-16 można było wynegocjować coś rzeczywiście fajnego (np właśnie realny udział w LAnd Warriorze...)

Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-12
01:53:24

Jaki skarb, takie wojsko ?
> Zresztą, F-16 jest za nędzny w obliczu sprzętu, jaki kupują obecnie  
> ewentualni wrogowie w przyszłości: np Chiny ze swoim Su-35 i innymi  
> wersjami tego samolotu (radar w wypasionych wersjach do 400 km w przedniej  
> półsferze dla celów wielkości bombowca, 200 km wielkości myśliwca, z  
> rakietami dalekiego zasięgo 300km, F-16 ma osiągi mniejsze o ponad połowę,  
> więc zostanie pierwszy dostrzeżony i zniszczony jeszcze zanim sam dotrzeże  
> przeciwnika...DLATEGO  Amerykanie wolą F-35 i F-22)

~~~
Żeby mieć kilka takich nowoczesnych samolotów wraz bazą eksploatacyjną to chyba całą Polskę trzeba byłoby sprzedać :)
Pieniądze są źle wydawane czy nas nie stać na takie nowoczesne rozwiązania ?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-12
01:59:17

Jaki skarb, takie wojsko ?
> Żeby mieć kilka takich nowoczesnych samolotów wraz bazą eksploatacyjną to  
> chyba całą Polskę trzeba byłoby sprzedać :)
> Pieniądze są źle wydawane czy nas nie stać na takie nowoczesne rozwiązania  
> ?

120 mln $ za jednego Raptora to dużo czy mało jak na polskie możliwości?
ile kupują nowych samolotów 48?
dolicz koszty szkolenia, serwisu, uzbrojenia, standardyzacji baz,
armia nie składa sie jedynie z lotnictwa, to też trzeba rozważyć
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Slanesh
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
10:33:42

Jaki skarb, takie wojsko ?
>> Żeby mieć kilka takich nowoczesnych samolotów wraz bazą eksploatacyjną to  
> chyba całą Polskę trzeba byłoby sprzedać :)
> Pieniądze są źle wydawane czy nas nie stać na takie nowoczesne rozwiązania  
> ?
Wiesz, niekoniecznie.  
F-35 będzie kosztował ok 35 mln dolarów, (tańszy od F-16!) bo będzie produkowany w wielkich seriach. Parę krajów europejskich dokonało przedpłat na ten samolot (po np 200mln $), co i tak jest ekonomiczniejsze od zakupu F-16 teraz, bo te państwa nie będą musiały wymieniać samolotów wza 10-15 lat, a Polska będzie musiała, bo cały świat będzie już latał na właśnie F-35, Su-37, Grippenach i innych maszynach następnych generacji...
Grippen był troche tańszy od F-16, i koszt godziny lotu podobnie (a to jest i tak parę tysięcy $...)

Polksa teraz mogła gruntownie zmodernizować posiadane MiG 29, w najnowszych wersjach równe (lub lepsze - na mój gust) od F-16...a za te 10-15 lat kupić coś naprawdę wypasionego, choćby F-35...
Pozdrawiam
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-13
00:28:59

Jaki skarb, takie wojsko ?
dla mnie prawdziwym wypasem jest Su-37 (Su-27m), dodaj do tego zachodnią avionikę (podobny manewr jak w Ka-50), sterowanie wektorem ciągu i dostajesz morderczy samolot, gdyby jeszcze poprawić go pod kątem własciwości oferownych przez technologię stealth byłaby naprawdę ostra jazda

do tego oczywiście Ka-50 a nie zadne AH-64D i mamy porządny śmigłowiec szybszy, odporniejszy, zwrotniejszy niż Apache, rosyjskiej myśli technicznej nie można lekceważyć :)
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Slanesh
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-16
10:05:48

Jaki skarb, takie wojsko ?
> dla mnie prawdziwym wypasem jest Su-37 (Su-27m), dodaj do tego zachodnią  
> avionikę (podobny manewr jak w Ka-50), sterowanie wektorem ciągu i  
> dostajesz morderczy samolot, gdyby jeszcze poprawić go pod kątem  
> własciwości oferownych przez technologię stealth byłaby naprawdę ostra  
> jazda
Dokładnie. A technologię stealth to Rosjanie mają już opanowaną: odpowiednie farby zmniejszające odbicie radarowe, oraz (to najnowszy  wynalazek, informację o tym znalazłem w Jane coś tam Defense) coś w rodzaju pola plazmowego wokół samolotu (wymaga to dużych energii, więc tylko duże samoloty mogłyby w to być wyposażone, a Su 37 jest duży...), nie dość że ta technologia poprawia osiągi samolotu (bo mniejsze tarcie) to jeszcze zmniejsza jego współczynnik odbicia o około 100 razy!
>  
> do tego oczywiście Ka-50 a nie zadne AH-64D i mamy porządny śmigłowiec  
> szybszy, odporniejszy, zwrotniejszy niż Apache, rosyjskiej myśli  
> technicznej nie można lekceważyć :)
AH-64D są okropnie drogie, mało opancerzone, i nieodporne na kurz, piasek itp (większość start w pierwszej wojnie w zatoce, w Afganistanie wśród tych helikopterów to było stwierdzenie na lotnisku podczas przeglądu technicznego, że maszyna jest tak uszkodzona przez piach że lepiej ją rozłożyć na częścoi zapasowe...dee)

Pozdrawiam!
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RAUBER
( der Kaiser )

Wysłano:
2004-02-17
00:17:35

Jaki skarb, takie wojsko ?
> Dokładnie. A technologię stealth to Rosjanie mają już opanowaną:  
> odpowiednie farby zmniejszające odbicie radarowe, oraz (to najnowszy  
> wynalazek, informację o tym znalazłem w Jane coś tam Defense) coś w  
> rodzaju pola plazmowego wokół samolotu (wymaga to dużych energii, więc  
> tylko duże samoloty mogłyby w to być wyposażone, a Su 37 jest duży...),  
> nie dość że ta technologia poprawia osiągi samolotu (bo mniejsze tarcie)  
> to jeszcze zmniejsza jego współczynnik odbicia o około 100 razy!

o cholera, to jest potężny krok do przodu, a znając rosyjskie metody na pewno jest to rozwiązanie banalnie proste...
maszyna o takich parametrach, z takim osprzętem musi być i na pewno jest potężnym srodkiem walki, tylko że nasi politycy nie będę mieli jaj żeby to ew. zakupić, o ile Rosjanie będą chcieli nam to sprzedać....

> >  
> > do tego oczywiście Ka-50 a nie zadne AH-64D i mamy porządny  
> śmigłowiec  
> > szybszy, odporniejszy, zwrotniejszy niż Apache, rosyjskiej myśli  
> > technicznej nie można lekceważyć :)
> AH-64D są okropnie drogie, mało opancerzone, i nieodporne na kurz, piasek  
> itp (większość start w pierwszej wojnie w zatoce, w Afganistanie wśród  
> tych helikopterów to było stwierdzenie na lotnisku podczas przeglądu  
> technicznego, że maszyna jest tak uszkodzona przez piach że lepiej ją  
> rozłożyć na częścoi zapasowe...dee)

skądś tą praktykę kanibalizowania sprzętu znamy, chyba z WP ;)

pzdr
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2004-02-02
23:26:38

Kwaśniewski Dwa, czyli Welcome to Americana
> No więc wrócił (dzisiaj czy wczoraj) nasz kochany Prezydent Wszystkich  
> Pokraków, tfu, Polaków z USA.  

Od dawna nie ufam żadnemu hasłu wyborczemu ani słowu z ust polityków, szczególnie w kampanii wyborczej. Nie ufam od dawna tzw. programom politycznym, nawet jak wychodzą poza puste slogany. Zainteresowanie polityką ograniczam do zbędnego minimum rzeczy, które bezpośrednio mnie dotyczą. Nie mam ulubionych kandydatów, nie mam ulubionych partii politycznych, mam tylko poglądy dane tutaj w tej chwili, rozumianej jako wystarczająco dlugi okres czasowy trzymywania się danej koncepcji politycznej.

Polityka widziana w  gazetach i nie daj boże jeszcze oglądana przez szklany ekran, którą chce się analizować w "zaciszu" domowego ogniska czy forum satanistycznego jest tak dalece spekulatywna, iż nie dorównuje tylko teologii. Dzięki mojemu sceptycznemu i nieco cynicznemu podejściu nie mam tylu okazji do marudzenia i narzekań. Zawiodłem się raz, kiedyś i mi wystarczy, nauczyłem się na błędach. Teraz będę skreślał losowo wybrane pola na kartach wyborczych albo zagłosuje na jakiegoś kolegę z sąsiedztwa, który potem przyjdzie z flaszką.  

A Polska? Świat polityki jest był i zawsze pewnie będzie twardy, nie ma miejsca na szczere sentymenty wobec "historycznie walecznej Polski", tylko najwyżej te nieszczere, wkalkulowane i będące elementem interesu politycznego...już nawet nie "sad", ale na pewno "true".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-12
02:40:34

Absens carens i wilki w zagrodzie ?
~~~
Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo się nie miało na kogo głosować.
Kwestia polega na wyborze tych, którzy nam najmniej zabiorą, a najwięcej darzą (?).
Czyżby naprawdę nie mamy wpływu naszymi decyzjami na kształt polskiej demokracji pośredniej ? przecież nasz głos polityczny to nie in aqua scribere a wbrew egzystencjalistom podejmowanie decyzji na kogo zagłosować nie jest żadnym horrorem :) trzeba z nieuniknioną konsekwencją i rozsądnym okiem patrzeć na politykę.
Wiedzę polityczną zdobywa się we własnym zakresie, państwo tego za nas czynić nie będzie, pomagają nam - lub dezinformują - w tym dziennikarze.
Też nie lepiej byłoby wybrać mniejsze zło dla siebie wobec takiego ograniczonego wachlarzu wyboru partii politycznych ?

Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo politycy tylko obiecują i nic poza tym.  
Nieufność z racji ich połowiecznie spełnionych obietnic ? Czego można się spodziewać po słabej sile przebicia politycznego, ograniczających pole działania sojuszach politycznych i walce politycznej wymuszającej względność programu partii i jej obietnic wobec społeczeństwa ?
Matka również obiecuje dziecku, że będzie astronautą, a przecież nie wszystko zależy od mamy, dziecko też liczy się z planami taty i innych, ostatecznie to nie matka, nie ojciec, nie inni mają wpływ na kształt i przyszłość młodego człowieka, lecz on sam poprzez świadome, nie-tylko-intuicyjne i autonomiczne decyzje oparte na prawdziwej wiedzy, czyż nie tak ? czy ta relacja ja-rodzina nie przekłada na relację ja-polityka ?  
Pewne marzenia społeczne i polityczne się spełniają w całości lub w części, pewne są blokowane, inne pozostają tylko marzeniami jako wymagania nierealne i wygórowane lub jako wymagania zignorowane, i tak jest on wielu wieków, nihil novi.

Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo polska demokracja pośrednia jest niedoskonała.  
Wymówka to wspaniała i ulegać mitom o doskonałym państwie, wyrzekać się swych możliwości i praw obywatelskich, tylko dlatego że państwo nie jest idealne, że jest ... realne ? że demokracja pośrednia staje się, a nie stała się ? spierać się można o to, ku czemu zdąża ta polska demokracja.

Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo się nie chciało.
Co będzie, to będzie ? apatia ? brak odwagi ?
Albo się uczestniczy w życiu społecznym lub politycznym, albo nie.  
Nie uczestniczyć w owym życiu i czekać na "lepsze czasy" jest naiwnością i marnotrawstwem swych możliwości.  

Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo się posiada złudne poczucie niezależności.  
Nie wiem czy pełny cynicyzm jest współcześnie możliwy, bowiem wyrafinowane urządzenia społeczne jakim jest państwo i władza państwowa w jakiś sposób na nas wpływają, nas obejmują i oddzielić się od tego jest bardzo trudno. Autonomiczne jednostki to wilki w zagrodzie ?  

A gdyby w wyborach powstała sytuacja taka, że różnica kilku głosów zadecyduje o tym, czy wygra nijaka Samoobrona lub jako tako liberalna Platforma Obywatelska, to czy byś nie poszedł na wybory głosować na PO ? tylko uległbyś sugestiom zwolenników Samoobrony w zamian za rzecz materialną ? krótkowzroczne to jest.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-12
05:40:23

Absens carens i wilki w zagrodzie ?
A ja mam tylko takie jedno małe pytanie: jakie znaczenie ma Twój głos w wielomilionowej powodzi innych głosów?

Tak więc nie głosuję - z lenistwa - bo mój głos i tak niczego nie zmieni...

Pzdr.
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Dariusz
( Re - nocny stróż )

Wysłano:
2004-02-12
13:50:48

Absens carens i wilki w zagrodzie ?
> ~~~
> Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo się nie miało  
> na kogo głosować.
> Kwestia polega na wyborze tych, którzy nam najmniej zabiorą, a najwięcej  
> darzą (?).
> Czyżby naprawdę nie mamy wpływu naszymi decyzjami na kształt polskiej  
> demokracji pośredniej ? przecież nasz głos polityczny to nie in aqua  
> scribere a wbrew egzystencjalistom podejmowanie decyzji na kogo zagłosować  
> nie jest żadnym horrorem :) trzeba z nieuniknioną konsekwencją i rozsądnym  
> okiem patrzeć na politykę.

Wlasnie tak staram sie patrzec. Nie mowie, ze nie zaglosuje, ale nie przywiazuje do tego wyboru szczegolnej wagi, ani nie bede trawil dni na poszukiwaniu swoich preferencji z wyborczego menu. Decyzje podejme pochopnie, bo wybor pod katem najblizszego pasujacego mi programu spoleczno-politycznego, ktory wydaje sie byc sensowny, zaklada jego pozniejsze realizacje przez dana partie, a to zawsze jest fikcja. Sa partie, na ktore na pewno nie zaglosuje i to jest chyba moje jedyne kryterium.

> Wiedzę polityczną zdobywa się we własnym zakresie, państwo tego za nas  
> czynić nie będzie, pomagają nam - lub dezinformują - w tym dziennikarze.
> Też nie lepiej byłoby wybrać mniejsze zło dla siebie wobec takiego  
> ograniczonego wachlarzu wyboru partii politycznych ?

O dziennikarzach i tv nawet mi nie mow, bo to totalna dezinformacja, szczegolnie w okresie przedwyborczym. Jak chcesz zdobywac wiedze polityczna? Polityka to gra osobistych interesow partyjnych, walka o wladze, wspieranie lobby. Poki sam nie jestem politykiem niewiele mnie to interesuje. Wiedza polityczna jest falszywa albo przynajmniej nazbyt ogolna, w zetknieciu z praktyka staje sie wrecz kpina. Medialne obrazy politykow i partii politycznych sa tylko kreacjami. Dyskusja o polityce to czesto dyskusja tylko o jej wirtualnym obrazie, gdzie istotne szczegoly implementacji sa gleboko ukryte; domniemywane przyczyny zwykle nie sa wlasciwymi motywami, a racja partyjno-osobista przeważa racje argumentow. W polityce ujawnia sie najgorsze bagno zafalszowan jakie zdolala odkryc psychologia spoleczna.

> Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo politycy  
> tylko obiecują i nic poza tym.  
> Nieufność z racji ich połowiecznie spełnionych obietnic ? Czego można się  
> spodziewać po słabej sile przebicia politycznego, ograniczających pole  
> działania sojuszach politycznych i walce politycznej wymuszającej  
> względność programu partii i jej obietnic wobec społeczeństwa ?

Wiem, dlatego niewiele się spodziewam.

> Matka również obiecuje dziecku, że będzie astronautą, a przecież nie  
> wszystko zależy od mamy, dziecko też liczy się z planami taty i innych,  
> ostatecznie to nie matka, nie ojciec, nie inni mają wpływ na kształt i  
> przyszłość młodego człowieka, lecz on sam poprzez świadome,  
> nie-tylko-intuicyjne i autonomiczne decyzje oparte na prawdziwej wiedzy,  
> czyż nie tak ? czy ta relacja ja-rodzina nie przekłada na relację  
> ja-polityka ?  

Skad czerpac prawdziwa wiedze i umiejetnosc takiego przewidywania w polityce? Jedyne wyjscie to miec idealna intuicje. Gdzie sa wiarygodne zrodla informacji?


> Zaszkodzić można samemu sobie nieuczestnicząc w wyborach, bo polska  
> demokracja pośrednia jest niedoskonała.  
> Wymówka to wspaniała i ulegać mitom o doskonałym państwie, wyrzekać się  
> swych możliwości i praw obywatelskich, tylko dlatego że państwo nie jest  
> idealne, że jest ... realne ? że demokracja pośrednia staje się, a nie  
> stała się ? spierać się można o to, ku czemu zdąża ta polska demokracja.

Nie wyrzekam sie, staje sie najbardziej realistyczny jakim mozna byc. Stad moj dystans, rezerwa i slabe zaangazowanie. Nie chodzi tu nawet o to ze moj glos ginie w morzu innych, chodzi o mialki grunt do podejmowania decyzji i swiadomosc wielu politycznych mechanizmow.
  
> A gdyby w wyborach powstała sytuacja taka, że różnica kilku głosów  
> zadecyduje o tym, czy wygra nijaka Samoobrona lub jako tako liberalna  
> Platforma Obywatelska, to czy byś nie poszedł na wybory głosować na PO ?  
> tylko uległbyś sugestiom zwolenników Samoobrony w zamian za rzecz  
> materialną ? krótkowzroczne to jest.

Zależy od kwoty jaką by mi zaproponowano. W odroznieniu od Judasza nie sprzedalbym swojego glosu za przyslowiowe 30 srebrnikow, naklonienie mnie do zaglosowania na samoobrone musialoby troche kosztowac. Badzmy realistami. Jakbys dostal spora sumke nie wierze izbys nie ulegl pokusie? IMO kwestia kwoty. A realizm kaze zakladac mi ze "roznica kilku glosow" nigdy nie wystapi gdy glosuja miliony. (nigdy = ppb dazy do zera).


spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-02
15:28:15

Polska i jej nieszczerzy sojusznicy.
> No więc wrócił (dzisiaj czy wczoraj) nasz kochany Prezydent Wszystkich  
> Pokraków, tfu, Polaków z USA.  

~~~
Nie martw się :) w najbliższych wyborach prezydenckich zagłosujesz na (chyba) kompetentniejszego kandydata, ale na Kwaśniewską lepiej nie głosuj ;) żeby nie było znowu rozczarowań i wątków typu 'Kowalski, prezydent wszystkich, tylko nie Polaków'.


> Przed wyjazdem wszystkim się pochwalił, że  
> ma wspaniałe argumenty, które na pewno przekonają naszych Amerykańskich  
> braci co do słuszności naszych roszczeń... i wrócił, wrócił jak zbity  
> pies, z podkulonym ogonem, ale nadal szczekający... niby wszystko jest  
> cacy-cacy i wcale nie było żadnej porażki... prawda jest taka, że pan  
> Jerzy Krzak zbył go półsłówkami, a on dał się zbyć nie przedstawiając  
> jakiejkolwiek linii obrony... :,-(

~~~
Marzenia się wielce poparzyły.


> A oto plusy i minusy naszego zbratania z Ameryką:
>  
> MINUSY:
>  
> - poszło mnóstwo kasy na wojnę
> - przejebaliśmy sobie stosunki z Francją i Niemcami (a Niemcy do niedawna  
> były orędownikiem sprawy polskiej w UE), a w efekcie możemy mieć  
> przejebane w UE
> - polityka wizowa pozostała bez zmian (a obywatele państw przeciwnych  
> wojnie wjeżdżają sobie do USA bez żadnych problemów)
> - nie dostaliśmy żadnych kontraktów
> - wybraliśmy badziewny i przestarzały samolot wielozadaniowy
>  
> PLUSY:
>  
> - amerykanie dofinansują nam kupno tego przestarzałego samolotu...

~~~
Polska ma w stosunkach międzynarodowych na kim się oprzeć, Usa to całkiem dobry sojusznik, ciekawy i nieregresywny układ, nie wnikając w to czy najlepszy.

Francja to chwiejny sojusznik, historia podaje na to jaskrawe przykłady, spotkały nas z jej strony rozczarowania w 1574 roku, 1789, na przełomie XVIII i XIX wieku, 1815, 1830, 1920, 1939 roku i bynajmniej nie demonizuję Francji, lecz czasem zdaje się, że Francuzom bardziej zależy na naszych żabach niż na polskim narodzie.

Niemcy od początków narodowości polskiej zawsze nas gryzą w kości :) sojusznik raczej niepewny, nie do końca można mu ufać, krótkotrwały partner.  


> Super... niech żyje Leszek Miller wysyłający nas na wojnę wbrew opinii 98%  
> obywateli, niech żyje Kwachu, niech żyją hurraoptymistyczni polscy  
> politycy... ciekawe kiedy do nich dotrze, że Ameryka dba wyłacznie o  
> WŁASNE interesy, a dla "sojuszników" ma co najwyżej ciepłe słowo, bo wie,  
> że takie skamlące psy jak Polska będą jej jadły z ręki nawet najpodlejsze  
> ochłapy z pocałowaniem, a właściwie polizaniem ręki...

~~~
Idealne sojusze z Polską są tylko idealne, są nierealne.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Locutus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2004-02-03
03:48:41

Polska i jej nieszczerzy sojusznicy.
> ~~~
> Nie martw się :) w najbliższych wyborach prezydenckich zagłosujesz na  
> (chyba) kompetentniejszego kandydata, ale na Kwaśniewską lepiej nie głosuj  
> ;) żeby nie było znowu rozczarowań i wątków typu 'Kowalski, prezydent  
> wszystkich, tylko nie Polaków'.

Na nikogo nie zagłosuję, bo nie widzę sensownego kandydata... no bo kto? Tomasz Lis? No nie powiem, mądry gość, doświadczony, ze znajomościami, dziennikarz świetny, ale na prezydenta jakoś mi się nie widzi... a może Andrzej Lepper? Albo Roman Giertych? ROTFL
  
> ~~~
> Marzenia się wielce poparzyły.
  
Niestety...
  
> ~~~
> Polska ma w stosunkach międzynarodowych na kim się oprzeć, Usa to całkiem  
> dobry sojusznik, ciekawy i nieregresywny układ, nie wnikając w to czy  
> najlepszy.

Uhm... ale co niby to USA dla nas zrobi? Przecież gdyby zwęszyło jakąkolwiek okazję do interesów, to nie zawahałoby się Polską dupy podetrzeć... nie mamy z tego nic oprócz gadania. I raczej nie będziemy mieć...
  
> Francja to chwiejny sojusznik, historia podaje na to jaskrawe przykłady,  
> spotkały nas z jej strony rozczarowania w 1574 roku, 1789, na przełomie  
> XVIII i XIX wieku, 1815, 1830, 1920, 1939 roku i bynajmniej nie demonizuję  
> Francji, lecz czasem zdaje się, że Francuzom bardziej zależy na naszych  
> żabach niż na polskim narodzie.

La France est la vieille putain ;-)

> Niemcy od początków narodowości polskiej zawsze nas gryzą w kości :)  
> sojusznik raczej niepewny, nie do końca można mu ufać, krótkotrwały  
> partner.  

Ja to wszystko wiem.
Ale USA nie jest wcale bardziej trwałym partnerem - zresztą krótkotrwały sojusz z Francją i Niemcami mógłby nam zaprocentować w postaci zwiększonego napływu kasy z Unii... a długotrwały sojusz z USA wręcz przeciwnie - nie dosć, że ogranicza się do gadania to jeszcze spowoduje właśnie przykręcenie unijnego kurka...

> ~~~
> Idealne sojusze z Polską są tylko idealne, są nierealne.

Ano...

Pozdrawiam!
LOKI
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
E g o
( Kalejdoskop piekieł )

zdjecie

Wysłano:
2004-02-02
15:22:50

Przestarzałe ≠ złe.
> - wybraliśmy badziewny i przestarzały samolot wielozadaniowy

> - amerykanie dofinansują nam kupno tego przestarzałego samolotu...

~~~
Przestarzałe nie zawsze jest złe.
Historia techniki wojskowej wielokrotnie tego dowodzi.

Przestarzała kawaleria polska, podczas kampanii wrześniowej skutecznie toczyła nierówne potyczki z niemieckimi oddziałami bardziej liczebniejszymi i zaawansowanymi technicznie (wyposażonymi w pojazdy pancerne, w lekkie czołgi, w nowocześniejsze - w stosunku do polskiego - uzbrojenie).

Pozorne niemieckie Junkersy Ju 52/3m używano w hiszpańskiej wojnie domowej 1937-1939 i do bombardowania Warszawy 1939 roku, mimo że zgodnie z ówczesną myślą technologiczną były samolotami już przestarzałymi, co jednak nie przeszkadzało im wykonywać z niemałym powodzeniem zadania bombowe, desantowe i specjalne oraz transportowe w czym były najlepsze, aż do końca drugiej wojny światowej i po wojnie przez dłuższy czas wykorzystywane były jeszcze w lotnictwie wojskowym kilku krajów.
Jako ciekawostkę podam, że z Junkersa Ju 352 Herkules - zmodernizowana wersja Junkers Ju 52 - po wojnie, wykorzystano nowoczesny pomysł otwieranej rampy hydraulicznej z tyłu kadłuba tzw. Trapoklappe we współczesnym samolocie transportowym Lockheed C-130 Hercules :)

A najpowszechniejszy na świecie karabinek AK ? Konstrukcja wciąż ta sama od wielu lat a aktualna dzięki wprowadzanym modyfikacjom jakościowym tej broni. Karabinek AKM jest podstawową bronią strzelecką Wojska Polskiego.

Opłacalność nowoczesności ? Spójrz na okupację rejonu sudeckiego Czechosłowacji w 1938 roku i samą aneksję Czechosłowacji w marcu 1939 roku, gdzie podwójnie silniejsza od Wehrmachtu i wyposażona w nowoczesne uzbrojenie armia czechosłowacka poszła w błoto w wyniku europejskich gier dyplomatycznych.

Niedocenianie siły wojska, fałszywa ocena areału techniki wojskowej, błędne i nieskuteczne koncepcje wykorzystania bojowych maszyn przez nazwanie ich techniką przestarzałą jest niebezpieczne i nieostrożne.

Przestarzałość zdaje się być kolejnym przesądem i złudzeniem w sztuce wojskowej, tak więc nazywając coś przestarzałym nie masz co do tego pełnej racji, a już na pewno nie masz racji, że przestarzałe = bezwartościowe bojowo. Czym innym też jest sprzęt przestarzały a czym innym sprzęt zużyty.
Nie nowoczesna technika bojowa decyduje o zwycięstwie, lecz nowoczesne i prakseologiczne myślenie o zarządzaniu tą techniką (?).

Poza tym : Polska to nie jest na tyle bogaty kraj, żeby sobie mogła pozwolić na zupełnie nowoczesną armię, zaś przy defensywnej doktrynie wojskowej to nie jest konieczne.
Polskę też nie stać na tworzenie i realizację własnych projektów konstrukcji wojskowych. Polska, nowoczesna Iskra-2 wyposażona w dobre silniki, w nowoczesne oprzyrządowanie oraz w optymalne uzbrojenie byłaby skutecznym konkurentem F-16 i tym podobnych klasycznych maszyn na świecie - pozostawiając w tyle polskie MiG-29 oraz wymagające niemałych modernizacji Su-22 - lecz jakże w tym pokręconym kraju rozwinąć produkcję nowoczesnego i godnego uwagi samolotu ? kiedy jest łatwiej i szybciej wykonalnie kupić zagraniczne i sprawdzone konstrukcje niż rozwinąć projekt rodzimej konstrukcji i ją produkować. Poza kwestią zakupu pozostają jeszcze nakłady finansowe na eksploatację i naprawy tych maszyn, a to również obejmuje - niebezpośrednio - zawarta umowa offsetowa.  
Alternatywy byłyby, gdyby Polska wydatkowała spore pieniądze na polską naukę i rozwój technologii lotniczych zarówno cywilnych jak i wojskowych. Teraz pieniędzy na to jest wciąż mało, za mało.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>