| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Teufelin | 2004-12-27 - 17:26:09 | |
| Anndariel | 2004-12-29 - 15:51:22 | |
| Teufelin | 2004-12-30 - 09:46:40 | |
| Hastur | 2004-12-30 - 12:41:21 | |
| Teufelin | 2005-01-02 - 10:05:23 | |
| Kostrzewska | 2005-01-04 - 17:59:52 | |
| Teufelin | 2005-01-05 - 10:14:19 | |
| Kostrzewska | 2005-01-05 - 19:03:34 | |
| Cień | 2005-01-05 - 19:46:13 | |
| Cień | 2004-12-28 - 02:00:38 | |
| Teufelin | 2004-12-29 - 13:32:42 | |
| Cień | 2004-12-29 - 16:33:38 | |
| Janiv | 2004-12-28 - 12:27:55 | |
| Suncifer | 2004-12-27 - 19:04:41 | |
| Teufelin | 2004-12-28 - 18:33:23 | |
| Suncifer | 2004-12-28 - 20:00:02 | |
| Teufelin | 2004-12-29 - 13:11:09 | |
| Suncifer | 2004-12-29 - 23:06:19 | |
| Teufelin | 2004-12-30 - 09:53:59 | |
| Dariusz | 2004-12-30 - 23:28:36 | |
| Teufelin | 2005-01-02 - 10:10:36 | |
| Kostrzewska | 2005-01-04 - 18:12:40 | |
| Wiktor | 2005-01-04 - 23:10:58 | |
| Teufelin | 2005-01-05 - 10:42:52 | |
| Kostrzewska | 2005-01-04 - 17:58:30 | |
| Teufelin | 2005-01-05 - 10:40:00 | |
| Kostrzewska | 2005-01-04 - 17:46:26 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-27 17:26:09 |
Miasto zbrodni W Juarez od ponad 10lat mordowane sa kobiety. http://miastozbrodni.onet.pl/ Wladze nie dosc, ze tuszuja sprawe, zaprzeczaja ze mordestwa maja ze soba jakis zwiazek. Ofiary sa wczesniej obserwowane, porywane i przetrzymywane nawet przez pare tygodni. Sa gwalcone, torturowane, po czym zabijane i porzucane na pusystyni, polach itp. Zginelo juz kilkaset kobiet. Nikt nic wlasciwie nie robi, jesli podjete sa jakies dzialania, niewiele daja. Jest wiele hipotez odn mordercy. W kregu podejrzanych sa satanisci. "Handlarze nakotykow w Juarez (...) czesto po udanej transakcji oddaja czesc Szatanowi" Osobiscie uwazam, ze gangsterzy zajmuja sie glownie uprowadzaniem dziewczyn i pozbywaja sie zwlok. Stoi za tym ktos, kto trzesie Juarez. Robi co chce, szczajac na prawa czlowieka, pod nosem ONZ. "Mamy do czynienia z najwiekszym seryjnym zabojstwem naszych czasow" Co sadzicie o zbrodniach w Juarez? |
|
Anndariel [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-29 15:51:22 |
Miasto zbrodni http://www.wprost.pl/ar/?O=69907 Kiedys ludzi przychodzili na igrzyska, bo tam mogli popatrzec na prawdziwa smierc, ba...nawet mogli o niej decydowac, wystarczylo opuscic kciuk, pewnie niejeden z nich zrobilby to wlasnorecznie...w ludziach ciagle tkwi to pragnienie...sa obserwatorami, kochaja cudze cierpienie. W filmie "Gathering", mowa byla o ludziach ktorzy kiedys sycili sie ogladaniem smierci Chrystusa, zostali skazani na wieczna tulaczke po ziemi, pojawiali sie tam gdzie mialo dojsc do zbrodni. Film moze nie jest najwyzszych lotow...ale mowi o tym ze ciekawosc jest wpisana w ludzka nature, nawet ta najbardziej skrajna. Zywimy sie ludzkim cierpieniem, kochamy zapach krwi, tajemnice. Morderca z Juarez jest wlasnie taki, jak kazdy czlowiek, moze tylko ma wieksze mozliwosci, troche wiecej checi, motywacji do osiagnieca tego o czy marzy, na co ma ochote |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-30 09:46:40 |
Miasto zbrodni > Kiedys ludzi przychodzili na igrzyska, bo tam mogli popatrzec na prawdziwa > smierc, ba...nawet mogli o niej decydowac, wystarczylo opuscic kciuk, > pewnie niejeden z nich zrobilby to wlasnorecznie...w ludziach ciagle tkwi > to pragnienie...sa obserwatorami, kochaja cudze cierpienie. Byc moze fascynacja cierpieniem i chora ciekawosc jest tym, co m.in odroznia nas od zwierzat... Czlowiek zabija dla przyjemnosci, zwierze, by prztrwac. Najlepszym przykladem jest typowa sytuacja-wypadek drogowy. Gromadza sie gapie, ktorzy niewiele pomagaja, ale kierowani ciekawoscia jakiegos widowiska, krwi czy smierci czeto utudniaja pace pielegniarzy. To bardzo wkurwiajace, sama bylam swiatkiem takiej sytuacji. > > W filmie "Gathering", mowa byla o ludziach ktorzy kiedys sycili sie > ogladaniem smierci Chrystusa, zostali skazani na wieczna tulaczke po > ziemi, pojawiali sie tam gdzie mialo dojsc do zbrodni. > Film moze nie jest najwyzszych lotow...ale mowi o tym ze ciekawosc jest > wpisana w ludzka nature, nawet ta najbardziej skrajna. Zywimy sie ludzkim > cierpieniem, kochamy zapach krwi, tajemnice. "Zgromadzenie", faktycznie kiepski film, ale temat dobry. > Morderca z Juarez jest wlasnie taki, jak kazdy czlowiek, moze tylko ma > wieksze mozliwosci, troche wiecej checi, motywacji do osiagnieca tego o > czy marzy, na co ma ochote Ale Ty piszesz o "widowni", mi chodzi o "aktorow". Widownia kazdy z nas moze byc. Sama majac mozliwosc obejrzec Snuff, zrobilabym to bez wahania. Z czystej ciekawosci. Co nie oznacza, ze jestem materialem na psychopatyczna morderczynie. Pozdr T |
|
Hastur [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-30 12:41:21 |
Miasto zbrodni > Byc moze fascynacja cierpieniem i chora ciekawosc jest tym, co m.in > odroznia nas od zwierzat... > Czlowiek zabija dla przyjemnosci, zwierze, by prztrwac. > Najlepszym przykladem jest typowa sytuacja-wypadek drogowy. Gromadza sie > gapie, ktorzy niewiele pomagaja, ale kierowani ciekawoscia jakiegos > widowiska, krwi czy smierci czeto utudniaja pace pielegniarzy. Wydaje mi się, że nazbyt demonizujesz. Nie chora ciekawość, tylko zwykła ciekawość. Ludzie, w odróżnieniu do drapieżnych zwierząt na przykład, nie stykają się ze śmiercią na co dzień, dlatego wypadek jest sytuacją często nową, rzadką, stąd zaciekawienie. A czy człowiek zabija dla przyjemności ? Wszystko zależy od człowieka i od tego jak zabija. W wywiadach z żołnierzami, którzy lądowali w Iraku jako pierwsi, kiedy jeszcze dużo się działo, część z nich opowiada o szturmowaniu Bagdadu z uśmiechem na ustach, opowiadali jaką muzykę puszczali sobie w czołgach, jaki kawałek najbardziej pasuje do sytuacji (najpopularniejszy był "The roof is on fire" Bloodhound Gang, bo padają tam słowa "We don't need no water, let the motherfucker burn, burn motherfucker, burn" i słysząc te słowa świetnie im się ostrzeliwało płonący Bagdad). Za to kiedy przyszło do walki na ulicach, twarzą w twarz z wrogiem, a nie w czołgu, żołnierze opowiadając o tym byli dużo smutniejsi, mówili, że zabić kogoś to tak jak zabić cząstek siebie. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 10:05:23 |
Miasto zbrodni > Wydaje mi się, że nazbyt demonizujesz. Nie chora ciekawość, tylko zwykła > ciekawość. Ludzie, w odróżnieniu do drapieżnych zwierząt na przykład, nie > stykają się ze śmiercią na co dzień, dlatego wypadek jest sytuacją często > nową, rzadką, stąd zaciekawienie. Faktycznie z "chora" ciekawoscia zagalopowalam sie :) Zapomnialam o psychologii tlumu. Szanse udzielenia pomocy przez swiadkow jakiegos wypadku maleja wtedy, jesli sa oni w towarzystwie innych swiadkow. Po pierwsze z powodu rozproszenia odpowiedzialnosci, po drugie w wyniku zasady spolecznego dowodu slusznosci ;) > > A czy człowiek zabija dla przyjemności ? > Wszystko zależy od człowieka i od tego jak zabija. Nie interesuja mnie moderstwa polityczne, terrorystyczne, wojenne, czy porachunki gangow ;) W pewnych sytuacjach kazdy z nas moglby sie stac bezwzglednym morderca. Chodzi mi o morderstwa seryjne. Jakie sa mechanizmy takich zbrodni, co wyroznia sprawcow... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-04 17:59:52 |
Miasto zbrodni > Najlepszym przykladem jest typowa sytuacja-wypadek drogowy. Gromadza sie > gapie, ktorzy niewiele pomagaja, ale kierowani ciekawoscia jakiegos > widowiska, krwi czy smierci czeto utudniaja pace pielegniarzy. > To bardzo wkurwiajace, sama bylam swiatkiem takiej sytuacji. Czyli rozumiem ze jako swiaDek, bylas w grupie gapiow a nie sanitariuszy? |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-05 10:14:19 |
Miasto zbrodni > Czyli rozumiem ze jako swiaDek, bylas w grupie gapiow a nie > sanitariuszy? Bylam swiadkiem calego zajscia. Pomoc byla zbedna, gdyz sanitariusze byli juz na miejscu. Zirytowaly mnie przepychanki i prosby o zrobienie miejsca. Zwykle pierwsze, co robie, to dzwonie po karetke. I nie pozostaje wsrod gapiow, po czesci z braku zainteresowania... |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-05 19:03:34 |
Miasto zbrodni > Zwykle pierwsze, co robie, to dzwonie po karetke. I nie pozostaje wsrod > gapiow, po czesci z braku zainteresowania... Niedawno tez dzwonilam po karetke i pani dyspozytorka kazala mi zostac na miejscu... |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-05 19:46:13 |
Miasto zbrodni > Niedawno tez dzwonilam po karetke i pani dyspozytorka kazala mi zostac na > miejscu... Stary patent z Pogotowia na zrobienie miejsca: pokazujesz paluchami na parę najblizszych gapiów i głośnym, stanowczym głosem mówisz: "Pan, pan, pani i pan, proszę przygotować dowody. Będziecie jako swiadkowie." Efekt potrafi być niesamowity. ;) |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-28 02:00:38 |
Miasto zbrodni >> "Mamy do czynienia z najwiekszym seryjnym zabojstwem naszych czasow" > Co sadzicie o zbrodniach w Juarez? Wiesz, ja bym ich zbombardował, potem wpuścił tam czołgi i marines, i utworzył na chama rząd brutalny ale sprawiedliwy... Tylko że zaraz gołebie typu Loki i Slanesh, łącznie z pedziamu z ONZ i Helsińskich zawraczaczy dupy zaraz by podniosły larum że krzywda się wolnym ludziom dzieje... Tfu! |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-29 13:32:42 |
Miasto zbrodni > Wiesz, ja bym ich zbombardował, potem wpuścił tam czołgi i marines, i > utworzył na chama rząd brutalny ale sprawiedliwy... Tylko że zaraz gołebie > typu Loki i Slanesh, łącznie z pedziamu z ONZ i Helsińskich zawraczaczy > dupy zaraz by podniosły larum że krzywda się wolnym ludziom dzieje... Nie wiem, czy bomba bylaby tu dobrym rozwiazaniem ;) chociaz, kto wie ;P "Stany Zjednoczone Meksyku wzorowały nie tylko nazwę, ale i ustrój na tym, co istniało za północną granicą. Poszczególne meksykańskie stany mają dużą samodzielność, administracja federalna długo nie próbowała więc ingerować w to, co uznała za sprawę stanu Chihuahua, w którym znajduje się Juárez. Dopiero w orędziu wygłoszonym 1 września tego roku w Kongresie prezydent Vicente Fox powiedział, że morderstwa kobiet w Juárez stały się problemem rządu federalnego. Do miasta wysłano wówczas trzystu funkcjonariuszy federalnej policji, ostatnio jeszcze siedmiuset. - To, co dotychczas było uznawane za lokalny problem społeczny - zabójstwa na ogół biednych kobiet - stało się palącą sprawą polityczną i gospodarczą - mówi mi Sonia del Valle, dziennikarka meksykańskiej gazety "Reforma". Sonia śledzi wydarzenia w Juárez od roku 1994. Jej zdaniem, tym razem prezydent Fox nie miał już innego wyjścia. Bezkarność zbrodni i bierność władz wywołała bowiem zbyt wielką falę krytyki zagranicznych mediów i organizacji broniących praw człowieka, a zwłaszcza praw kobiet. "Sprawa lokalna" stała się nagle sprawą globalną, a Juárez - jak twierdzi Sergio Gonzales Rodriguez, autor książki o mordach w tym mieście "Huesos en el desierto" ("Kości na pustyni") - kryminalną stolicą świata." Krzyczy ONZ, krzyczy Human Rights Watch, krzyczy J Fonda ;) I na krzyku sie konczy, bo wladze Juarez wola sprowadzic na siebie gniew Swiata, niz wydac sprawce. Dziwne, nieprawdaz? Pozdr T |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-29 16:33:38 |
Miasto zbrodni > Krzyczy ONZ, krzyczy Human Rights Watch, krzyczy J Fonda ;) > I na krzyku sie konczy, bo wladze Juarez wola sprowadzic na siebie gniew > Swiata, niz wydac sprawce. > Dziwne, nieprawdaz? Widać czegoś się boją, cwaniaczki... |
|
Janiv [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-28 12:27:55 |
Miasto zbrodni > > Wiesz, ja bym ich zbombardował, potem wpuścił tam czołgi i marines > ja sobie wypraszam... prosze mnie nie plagiatowac.... rotfllllllllllll |
|
Suncifer ( by ) Wysłano: 2004-12-27 19:04:41 |
Miasto zbrodni > Jest wiele hipotez odn mordercy. > W kregu podejrzanych sa satanisci. > "Handlarze nakotykow w Juarez (...) czesto po udanej transakcji oddaja > czesc Szatanowi" > Osobiscie uwazam, ze gangsterzy zajmuja sie glownie uprowadzaniem > dziewczyn i pozbywaja sie zwlok. Pracowalem kiedys z Meksykanami i jeden z nich opowiadal mi o takich praktykach podobno czestych u handlarzy narkotykow. Opowiadal mi tez o "snuff movies" kreconych przy okazji ( a moze to jest wlasnie powod?) przez gangi. Nie wiedzialem wtedy czy mnie nie podpuszcza i nadal dosc sceptycznie do tego podchodze, moze jednak cos w tym jest? Z tym ze stawialbym raczej na perwersje niz jakis kult szatana. > Stoi za tym ktos, kto trzesie Juarez. > Robi co chce, szczajac na prawa czlowieka, pod nosem ONZ. Masz racje, dziennikarze przeciez nawet ustalili ich nazwiska. Mimo to ciekawe czy kiedykolwiek dojdzie do wyjasnienia tych zabojstw. > "Mamy do czynienia z najwiekszym seryjnym zabojstwem naszych czasow" > Co sadzicie o zbrodniach w Juarez? Skonczy sie pewnie na tym, ze znajda jakiegos kozla ofiarnego albo kilku i oglosza zakonczenie sledztwa, a kobiety beda ginac nadal. pzdr S. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-28 18:33:23 |
Miasto zbrodni > Pracowalem kiedys z Meksykanami i jeden z nich opowiadal mi o takich > praktykach podobno czestych u handlarzy narkotykow. Opowiadal mi tez o > "snuff movies" kreconych przy okazji ( a moze to jest wlasnie powod?) > przez gangi. Nie wiedzialem wtedy czy mnie nie podpuszcza i nadal dosc > sceptycznie do tego podchodze, moze jednak cos w tym jest? Z tym ze > stawialbym raczej na perwersje niz jakis kult szatana. Tez stawiam na perwersje, nie jakis kult. Czlonkowie okolicznego gangu okreslaja siebie satanistami. Sadze jednak, ze biora posredni udzial w sprawie. Przciez musi byc ktos, kto posprzata. Snuff movies sa najbardziej prawdopodobna wersja. Kecone filmy w taki sposob, by czesc wykorzystac jako porno, a czesc jako snuff. Jednak Snuff Movies to filmy widmo. Osobiscie watpie w ich istnienie, przynajmniej na taka skale... To byloby bez sensu i malo realne. Jesli byly produkowane, to incydentalnie, na specjalne zamowienie. Kilkaset ofiar? Bezsens... Kilka lat temu w Rosji ujeto grupe przestepcza, krecaca takie filmy z afganskimi dziecmi. Ofiar bylo niewiele i jak widac proceder latwy do wykrycia. > Skonczy sie pewnie na tym, ze znajda jakiegos kozla ofiarnego albo kilku > i oglosza zakonczenie sledztwa, a kobiety beda ginac nadal. Wlasnie tak sie stalo :) I to kilka razy. Ujeto kilku winnych, ktorzy do dzis siedza poddawani sa torturom, by skladac falszywe zeznania. Ujeto rowniez czlonkow gangu, ktorych podobno nie ma w wiezieniu, wiec gdzie sa? Ciekawe kogo boja sie wladze Juarez. Pozdr T |
|
Suncifer ( by ) Wysłano: 2004-12-28 20:00:02 |
Miasto zbrodni > Tez stawiam na perwersje, nie jakis kult. > Czlonkowie okolicznego gangu okreslaja siebie satanistami. Sadze jednak, > ze biora posredni udzial w sprawie. Przciez musi byc ktos, kto > posprzata. A najpierw zalatwi "towar" > Snuff movies sa najbardziej prawdopodobna wersja. Kecone filmy w taki > sposob, by czesc wykorzystac jako porno, a czesc jako snuff. > Jednak Snuff Movies to filmy widmo. Osobiscie watpie w ich istnienie, > przynajmniej na taka skale... To byloby bez sensu i malo realne. Jesli > byly produkowane, to incydentalnie, na specjalne zamowienie. Kilkaset > ofiar? Bezsens... > > Kilka lat temu w Rosji ujeto grupe przestepcza, krecaca takie filmy z > afganskimi dziecmi. Ofiar bylo niewiele i jak widac proceder latwy do > wykrycia. No tak, ktos by kogos w koncu poznal na tych filmach. Pewnie FBI tez weszy ostro za takimi produkcjami. A czy istnieja czy nie to naprawde nie wiem:) Trzeba by sie spytac tych co lubia takie rzeczy. Jest pewnie kilku na tym forum. Nie bede palcem pokazywal;) > > > > > Skonczy sie pewnie na tym, ze znajda jakiegos kozla ofiarnego albo > kilku > > i oglosza zakonczenie sledztwa, a kobiety beda ginac nadal. > > > > Wlasnie tak sie stalo :) I to kilka razy. Ujeto kilku winnych, ktorzy do > dzis siedza poddawani sa torturom, by skladac falszywe zeznania. Nie bylo to trudne do przewidzenia:) > Ujeto rowniez czlonkow gangu, ktorych podobno nie ma w wiezieniu, wiec > gdzie sa? Chlaja gdzies na wolnosci i maja wszystko gdzies. I tak im wladz nic nie zrobi, skoro do teraz nic nie zdzialala. Najwyzej znajda jedego czy drugiego w jakims zacisznym grobie, ale to chyba maja wliczone w ryzyko zawodowe. > Ciekawe kogo boja sie wladze Juarez. Pewnie to SA wlasnie wladze Juarez, moze nie te oficjalne, ale te ktore faktycznie tam rzadza. A Ty masz jakas teorie? pozdro S. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-29 13:11:09 |
Miasto zbrodni > No tak, ktos by kogos w koncu poznal na tych filmach. Pewnie FBI tez weszy > ostro za takimi produkcjami. A czy istnieja czy nie to naprawde nie wiem:) > Trzeba by sie spytac tych co lubia takie rzeczy. Oczywiscie. Dlatego filmy jakos mnie nie przekonuja. Sprawca jest jeden. To ktos szalenie wplywowy i inteligentny. Wladza i wplywy pomagaja mu niezle macic. Miesza i w rezultacie nie wiadomo kto jest spawca, ilu jest sprawcow i po co to robia... > > Ciekawe kogo boja sie wladze Juarez. > Pewnie to SA wlasnie wladze Juarez, moze nie te oficjalne, ale te ktore > faktycznie tam rzadza. A Ty masz jakas teorie? Tak jak napisalam, sprawca prawdopodobnie jest jeden. Wiele osob jest zamieszanych w te morderstwa, ale na zlecenie kogos. Juarez nalezy do gangow. To tak jakby jakis boss wykupil czesc Poznania, np te cholerna Wilde ;). I wladze miasta od tej pory nic nie maja do tej dzielnicy. Wiele osob zamieszanych, slady morderstwa, wskazujace na krecenie snuff i inne zbijajce z tropu poszlaki. Jednak wszystkie ofiary sa do siebie podobne, sa mordowane w ten sam sposob od 10lat. Sa to ladne kobiety, majace wiele cech wspolnych. Sa biedne, wiec podatne na manipulacje mordercy. Ktos prawdopodobnie je zwodzi i sklada jakas propozycje. Proponuje cos zlego, niemoralnego. Gdy dziewczyna godzi sie, wydaje na siebie wyrok. Wszystkie ofiay przed zniknieciem dziwnie sie zachowywaly. Znaly sprawce i cos ukrywaly. Byc moze byly szczesliwe, ze spotkaly ksiecia z bajki. Smierc przez powieszenie kojarzy mi sie z kara za sprzedanie sie. Poza tym kobiety maja m.in okaleczone piersi i twarze. Ramirez gwalcil i mordowal kobiety, bo byly zbyt piekne by zyc. Spelnial dobry uczynek. O co chodzi w tym przypadku, nie wiem. Ramirez mordowal, bo kochal kobiety. Sprawca w Juarez obsesyjnie nienawidzi kobiet. i pewnie tez sadzi, ze spelnia dobry uczynek ;) Pozdr T |
|
Suncifer ( by ) Wysłano: 2004-12-29 23:06:19 |
Miasto zbrodni > Sprawca jest jeden. To ktos szalenie wplywowy i inteligentny. Wladza i > wplywy pomagaja mu niezle macic. Miesza i w rezultacie nie wiadomo kto > jest spawca, ilu jest sprawcow i po co to robia... Po co to chyba wiadomo, dla przyjemnosci, zaspokojenia jakichs rzadz itp. > Tak jak napisalam, sprawca prawdopodobnie jest jeden. Wiele osob jest > zamieszanych w te morderstwa, ale na zlecenie kogos. > Juarez nalezy do gangow. No to mamy jakies wyjasnienie. Tyle ze nikt im tego nie udowodni, znajac tamtejsza polityke postepowania z przestepcami. To tak jakby jakis boss wykupil czesc Poznania, > np te cholerna Wilde ;). I wladze miasta od tej pory nic nie maja do tej > dzielnicy. Bylem na Wildzie nie raz i przezylem;) Ale wiem o co Ci chodzi. > Wiele osob zamieszanych, slady morderstwa, wskazujace na krecenie snuff i > inne zbijajce z tropu poszlaki. > Jednak wszystkie ofiary sa do siebie podobne, sa mordowane w ten sam > sposob od 10lat. > Sa to ladne kobiety, majace wiele cech wspolnych. Sa biedne, wiec podatne > na manipulacje mordercy. Motyw jakiejs zemsty? Seryjni zabojcy podobno tak maja, ze mszcza sie na ofiarach podobnych do kogos z ich zycia. Moze sprawca jest kobieta odgrywajaca sie za jakies zyciowe niepowodzenie? > Ktos prawdopodobnie je zwodzi i sklada jakas propozycje. Proponuje cos > zlego, niemoralnego. Gdy dziewczyna godzi sie, wydaje na siebie wyrok. > Wszystkie ofiay przed zniknieciem dziwnie sie zachowywaly. Znaly sprawce i > cos ukrywaly. > Byc moze byly szczesliwe, ze spotkaly ksiecia z bajki. Albo obiecano im duza kwote czy jakies inne korzysci za udzial w tym czyms. Albo grozono ze komus bliskiemu cos sie stanie. Albo sie zakochaly... Mozliwosci jest duzo, a ci co werbuja wykorzystuja kazda okazje. W koncu maja 10 lat wprawy. > Smierc przez powieszenie kojarzy mi sie z kara za sprzedanie sie. A czemu tak Ci sie kojarzy? > Poza tym kobiety maja m.in okaleczone piersi i twarze. > Ramirez gwalcil i mordowal kobiety, bo byly zbyt piekne by zyc. Spelnial > dobry uczynek. > O co chodzi w tym przypadku, nie wiem. > Ramirez mordowal, bo kochal kobiety. Sprawca w Juarez obsesyjnie > nienawidzi kobiet. A moze on je wlasnie tego, kocha w taki dziwny sposob? >i pewnie tez sadzi, ze spelnia dobry uczynek ;) A tego to juz na pewno nie wiem:) Mnie sie dobre uczynki jakos inaczej kojarza niz Ramirezowi;) Pozdr S. |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-12-30 09:53:59 |
Miasto zbrodni > Po co to chyba wiadomo, dla przyjemnosci, zaspokojenia jakichs rzadz > itp. Wlasnie nie wiadomo, czy jest jeden sprawca, czy wielu, czy ktos to robi chcac zaspokoic swoje rzadze, czy faktycznie krecone sa filmy. Mysle, ze wlasnie to jest istotne. > No to mamy jakies wyjasnienie. Tyle ze nikt im tego nie udowodni, znajac > tamtejsza polityke postepowania z przestepcami. Podobno policja wie, kto jest sprawca. > > Smierc przez powieszenie kojarzy mi sie z kara za sprzedanie sie. > > A czemu tak Ci sie kojarzy? Nie wiem, to jest jakis symbolizm. Wiaze sie z Judaszem, ktory "cos" sprzedal ;) i powiesil sie. > >i pewnie tez sadzi, ze spelnia dobry uczynek ;) > > A tego to juz na pewno nie wiem:) Mnie sie dobre uczynki jakos inaczej > kojarza niz Ramirezowi;) Mnie tym bardziej ;) Pozdr T |
|
Dariusz ( Re - nocny stróż ) Wysłano: 2004-12-30 23:28:36 |
Miasto zbrodni > > > Po co to chyba wiadomo, dla przyjemnosci, zaspokojenia jakichs rzadz > > > itp. > > Wlasnie nie wiadomo, czy jest jeden sprawca, czy wielu, czy ktos to robi > chcac zaspokoic swoje rzadze, czy faktycznie krecone sa filmy. > Mysle, ze wlasnie to jest istotne. Co zlego w racjowaniu sie ogladaniem zbrodni / cierpienia / krwi...itd ? Freud jest juz niemodny, stary i nieaktualny, ale pewnie jest ziarnko prawdy w jego teorii instynktu smierci - pewnym ladunku destrukcji, ktory nosi kazdy z nas i musi on znalezc ujscie, by zapewnic nam zdrowie psychiczne. Wspolczesna psychologia zaprzecza jakoby rozladowywanie agresji w sposob destruktywny dla otoczenia bylo faktycznym rozladowaniem, nie prowadzacym do eskalacji tego typu zachowan przez jednostke, ale to tylko psychologia; ramy, uogolnienia, uproszczenia... Byc moze ogladanie scen, ktorych bysmy chcieli byc podswiadomie sprawcami w pewnym sensie jest substytuem pewnej sklonnosci do destrukcji, ktora wyparlismy w wyniku oddzialywan spolecznych, kulturowych ? pozdr Dariusz |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-02 10:10:36 |
Miasto zbrodni > Co zlego w racjowaniu sie ogladaniem zbrodni / cierpienia / krwi...itd ? Wlasnie. W tym nie ma nic zlego :) > Byc moze ogladanie > scen, ktorych bysmy chcieli byc podswiadomie sprawcami w pewnym sensie > jest substytuem pewnej sklonnosci do destrukcji, ktora wyparlismy w wyniku > oddzialywan spolecznych, kulturowych ? To, co piszesz jest oczywiste. Mnie interesuja mechanizmy dzialania seryjnych mordercow. Nie rajcowanie sie ogladaniem zbodni, ani popelnianie ich w okreslonych warunkach, jak wojna, samobrona itp Pozdr T |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-04 18:12:40 |
Miasto zbrodni > Mnie interesuja mechanizmy dzialania seryjnych mordercow. Nie rajcowanie > sie ogladaniem zbodni, ani popelnianie ich w okreslonych warunkach, jak > wojna, samobrona itp A czym jest zainteresowanie mechanizmami dzialania seryjnych mordercw jak nie rajcowaniem sie tym JAK i DALECZEGO zabijali? |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2005-01-04 23:10:58 |
Miasto zbrodni > A czym jest zainteresowanie mechanizmami dzialania seryjnych mordercw jak > nie rajcowaniem sie tym JAK i DALECZEGO zabijali? Są tacy, którzy z góry chcieliby wytypować takie jednostki już w wieku niemowlęcym i zamknąć gdzieś z dala od cywilizacji. A tu klops. Ludzka natura się z nich śmieje i stąd takie zaangażowanie w te po części śmieszne badania, które czasem przypominają te wyśmiewane dziś typowanie kryminalistów po kształcie czaszki. Część się tym podnieca, z części wyłazi zwykła frustracja, że świata zmienić nie mogą. Jednej przyczyny bym się w tym nie dopatrywał. D |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-05 10:42:52 |
Miasto zbrodni > > A czym jest zainteresowanie mechanizmami dzialania seryjnych mordercw > jak > > nie rajcowaniem sie tym JAK i DALECZEGO zabijali? > > Są tacy, którzy z góry chcieliby wytypować takie jednostki już w wieku > niemowlęcym i zamknąć gdzieś z dala od cywilizacji. A tu klops. Ludzka > natura się z nich śmieje i stąd takie zaangażowanie w te po części > śmieszne badania, które czasem przypominają te wyśmiewane dziś typowanie > kryminalistów po kształcie czaszki. Część się tym podnieca, z części > wyłazi zwykła frustracja, że świata zmienić nie mogą. Jednej przyczyny > bym się w tym nie dopatrywał. Zgadzam sie. Teorie o rajcowaniu sie zbrodnia to zwykle uproszczenia. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-04 17:58:30 |
Miasto zbrodni > Sprawca jest jeden. To ktos szalenie wplywowy i inteligentny. Nie zdziwie sie (bo nieraz tak bywalo) jesli morderca bedzie zwyklym psycholem z IQ ponizej sredniej.. > Ramirez mordowal, bo kochal kobiety. Tak? Ja wiem ze kochal Szatana a to czy zabijal faceta czy babke nie robilo mu wiekszej roznicy (no, chyba ze askurat mial ochote na seks...). A tu masz po Richardzie: ""Podczas procesu morderca grał przed prasą. Pokazywał swoje dłonie, na których miał narysowane pentagramy. Innym razem, gdy prokurator wygłaszał listę popełnionych przez niego przestępstw uniósł dwa palce, symbolizujące rogi i zaczął śpiewać 'Evil... Evil... Evil...'" - tak opisuje zachowanie Ramireza podczas procesu Jay Robert Nash, autor książki 'Bloodletters and Badmen"." i "Szatan kierował każdym jego ruchem, morderca czuł Jego obecność. Dlaczego miałby się obawiać że zostanie złapany? Większość mieszkańców już o nim słyszała, jednak nie wszyscy. Diabeł zatyka im uszy gdy śpią. I on, Richard Ramirez, zrobi kolejny krok. Uciszy ich na zawsze. Potrzeba dużo krwi by wyżywić Piekło, by podtrzymać płomienie." |
|
Teufelin [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-01-05 10:40:00 |
Miasto zbrodni > > Sprawca jest jeden. To ktos szalenie wplywowy i inteligentny. > > Nie zdziwie sie (bo nieraz tak bywalo) jesli morderca bedzie zwyklym > psycholem z IQ ponizej sredniej.. Tego nie mozna stwierdzic w 100%, dopoki sprawca jest na wolnosci. Jest wiele hipotez, najbardziej prawdopodobna, to ze spawcow jest wielu. Byly policjant zeznal, ze do Juarez zjezdzaja psycho z Europy i morduja na zlesenie (snuff). Mnie jednak nie pzekonuje, gdyz nie wierze w krecenie filmow na taka skale. > > > Ramirez mordowal, bo kochal kobiety. > > Tak? Ja wiem ze kochal Szatana a to czy zabijal faceta czy babke nie > robilo mu wiekszej roznicy (no, chyba ze askurat mial ochote na seks...). > A tu masz po Richardzie: > > ""Podczas procesu morderca grał przed prasą. Pokazywał swoje dłonie, na > których miał narysowane pentagramy. Innym razem, gdy prokurator wygłaszał > listę popełnionych przez niego przestępstw uniósł dwa palce, symbolizujące > rogi i zaczął śpiewać 'Evil... Evil... Evil...'" - tak opisuje zachowanie > Ramireza podczas procesu Jay Robert Nash, autor książki 'Bloodletters and > Badmen"." > > i > > "Szatan kierował każdym jego ruchem, morderca czuł Jego obecność. Dlaczego > miałby się obawiać że zostanie złapany? Większość mieszkańców już o nim > słyszała, jednak nie wszyscy. Diabeł zatyka im uszy gdy śpią. I on, > Richard Ramirez, zrobi kolejny krok. Uciszy ich na zawsze. Potrzeba dużo > krwi by wyżywić Piekło, by podtrzymać płomienie." O tym wiem :) To relacja z procesu. Proponuje poczytac inne relacje, wywiady z Ramirezem juz z celi. Jako dziecko byl ofiara gwaltu. Mordowal kobiety "bo byly zbyt piekne, by zyc". Duza czesc psychopatycznych mordercow powoluje sie na Szatana i pragnienie uciszenia wewn Demona, ktory wciaz domaga sie swiezej krwi ;) |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-01-04 17:46:26 |
Miasto zbrodni > Czlonkowie okolicznego gangu okreslaja siebie satanistami. A ktos sie tak dzisiaj nie nazywa ;P |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















