| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Katera | 2005-02-23 - 22:53:15 | |
| Lilithekate | 2005-02-24 - 00:50:17 | |
| toolka | 2005-02-24 - 21:35:13 | |
| Katera | 2005-02-24 - 22:21:18 | |
| Shogun | 2005-02-24 - 13:29:33 | |
| Katera | 2005-02-24 - 22:19:09 | |
| Shogun | 2005-02-24 - 23:07:03 | |
| Katera | 2005-02-25 - 12:28:43 | |
| Shogun | 2005-02-25 - 13:44:33 | |
| Katera | 2005-02-25 - 21:19:52 | |
| Shogun | 2005-02-26 - 00:49:11 | |
| Aguares | 2005-02-24 - 10:34:04 | |
| Katera | 2005-02-24 - 11:03:17 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-23 22:53:15 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 codziennie, przez 6 kolejnych wieczorow, w okolicy 22.40 (dzisiaj pozniej przez jakis dziwny i nikomu niepotrzebny mecz) prezentowane sa filmy biorace udzial w konkursie. obejrzalam juz 3, dzisiaj czekam na kolejny... poki co moje spostrzezenia sa nastepujace: - Polska to beznadziejny kraj, zeby w nim mieszkac, ale swietna inspiracja dla mlodych, undergroundowych artystow - film offowy charakteryzuje sie ujeciem scen przez jakis obiekt - dziurke w dzwonkach powietrznych, pojemnik z woda, inne... byle nie skierowac kamery bezposrednio na aktorow - poki co z jednym wyjatkiem, filmy te sa maksymalnie absurdalne, a koniec pozosawia widza w zawieszeniu, co na dluzsza mete przestaje wywolywac zamierzony efekt - czyli nie inspiruje do przemyslen, tylko irytuje... - rozumiem niedobory budzetowe, ale za dykcje i donosnosc glosu sie nie placi - babcie-aktorki-amatorki nie nadaja sie do filmow, bo 'graja' bardzo sztucznie, pozostali mlodzi aktorzy sie rozkrecili jakos - tematy przewodnie wszystkich dotychczasowych filmow to: smierc, seks, narkotyki i bezrobocie... czyli w miare zyciowo, ale za malo artystycznie... a jakie jest Twoje zdanie? ogladasz prezentowane produkcje? |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-24 00:50:17 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > - rozumiem niedobory budzetowe, ale za dykcje i donosnosc glosu sie nie > placi Dykcja i kiepskie nagłośnienie to ostatnio problemy aktorów nie tylko kina niskobudżetowego, ale także i wielkich polskich produkcji. Dla mnie są to rażące niedostatki. Egzamin do aktorskiej to istne piekło dla ludzi z niewielkimi nawet wadami - skąd zatem się biorą tego typu aktorzy? Osobiście uważam, że to skandal - jakiś poziom musi być i koniec! P. Lilithekateishtar |
|
toolka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 21:35:13 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > byle nie skierowac > kamery bezposrednio na aktorow nie sądzę. na wykładach edukacji medialnej dotyczącej kina niezależnego można sie dowiedzieć (co widać takze w filmach), że offowe kino to kamera z ręki albo żabia perspektywa. > - poki co z jednym wyjatkiem, filmy te sa maksymalnie absurdalne, a koniec > pozosawia widza w zawieszeniu, co na dluzsza mete przestaje wywolywac > zamierzony efekt - czyli nie inspiruje do przemyslen, tylko irytuje... z kinem offowym jest tak jak z ciuchami w lumpexach- trza sie wiele naszukac by znaleźć "TO". > a jakie jest Twoje zdanie? lubię kino offowe, pachnące niezależnościa... albo siedziec w kinie, gdzie na sali znajduje się jakies 8 osób i oceniać, po prostu oceniać mlodych reżyserów |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 22:21:18 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > nie sądzę. na wykładach edukacji medialnej dotyczącej kina niezależnego > można sie dowiedzieć (co widać takze w filmach), że offowe kino to kamera > z ręki albo żabia perspektywa. wiem, ze kreci sie z ramienia, itp... ale widzac te same techniki w kazdym filmie - to naprawde za duzo... moze nie mozna juz zrobic nic nowego - to niech chociaz zrobia cos innego! > z kinem offowym jest tak jak z ciuchami w lumpexach- trza sie wiele > naszukac by znaleźć "TO". swiete.. tfu! nieswiete slowa! |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 13:29:33 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > - film offowy charakteryzuje sie ujeciem scen przez jakis obiekt - dziurke > w dzwonkach powietrznych, pojemnik z woda, inne... byle nie skierowac > kamery bezposrednio na aktorow Bzdura. > > - poki co z jednym wyjatkiem, filmy te sa maksymalnie absurdalne, a koniec > pozosawia widza w zawieszeniu, co na dluzsza mete przestaje wywolywac > zamierzony efekt - czyli nie inspiruje do przemyslen, tylko irytuje... Bo tu nie zawsze (w ogóle w filmach) chodzi o fabułę czy rozwiązanie akcji. Czasem to po prostu zabawa obrazem i dźwiękiem, konwencjami, ideami. Eksperymentowanie. > - rozumiem niedobory budzetowe, ale za dykcje i donosnosc glosu sie nie > placi Ale za sprzęt tak. Nagraj sobie dźwięk powiedzmy dyktafonem, a potem profesjonalnym osprzętem. Zobaczysz jaka różnica. > - babcie-aktorki-amatorki nie nadaja sie do filmow, bo 'graja' bardzo > sztucznie, pozostali mlodzi aktorzy sie rozkrecili jakos Stare baby zawsze są sztuczne. > - tematy przewodnie wszystkich dotychczasowych filmow to: smierc, seks, > narkotyki i bezrobocie... czyli w miare zyciowo, ale za malo > artystycznie... Co to znaczy wg ciebie "artystycznie"? |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 22:19:09 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > Bzdura. nie bzdura... na 3 filmy 2 mialy takie ujecia... nie pamietam, czy ten pierwszy tez, ale cos chyba tez takiego bylo... > Bo tu nie zawsze (w ogóle w filmach) chodzi o fabułę czy rozwiązanie > akcji. film bez fabuly to nie film... nawet reklamy maja fabule... scenariusz musial byc! > Czasem to po prostu zabawa obrazem i dźwiękiem, konwencjami, > ideami. Eksperymentowanie. zabawy to sobie mozna nagrywac, analizowac w studiu i wykorzystywac wiedze na tej podstawie w przyszlej pracy... ale film to ma byc film... a nie zbiorek wyrwanych z kontekstu ujec i scenek... > Ale za sprzęt tak. Nagraj sobie dźwięk powiedzmy dyktafonem, a potem > profesjonalnym osprzętem. Zobaczysz jaka różnica. wiem, ze jest roznica - tym bardziej te osoby powinny sie starac, zeby mowic wyraznie, dobrze impostowac dzwiek i otwierac usta... > Co to znaczy wg ciebie "artystycznie"? chodzi o to, ze silenie sie na egzystencjalizm, naturalizm i kino moralnego niepokoju juz sie przejadlo... jesli sie chce byc undergroundowym rezyserem, to trzeba pokazac cos innego... a poki co, nic innego w tych filmach nie zobaczylam... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 23:07:03 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > nie bzdura... na 3 filmy 2 mialy takie ujecia... nie pamietam, czy ten > pierwszy tez, ale cos chyba tez takiego bylo... Ja się koleżanko sporo filmów offowych naoglądałem i mówię, że to bzdura. > film bez fabuly to nie film... nawet reklamy maja fabule... scenariusz > musial byc! Twierdzę tylko, że fabuła nie musi być osią filmu. > zabawy to sobie mozna nagrywac, analizowac w studiu i wykorzystywac wiedze > na tej podstawie w przyszlej pracy... ale film to ma byc film... a nie > zbiorek wyrwanych z kontekstu ujec i scenek... Masz prymitywne podejście do filmu. No ale weźmy coś z kultury masowej: "Urodzeni Mordercy Stone'a, albo dowolny film Tarantino. To właśnie jest zabawa konwencjami, eksperymentowanie. I jakie dobre kino! > wiem, ze jest roznica - tym bardziej te osoby powinny sie starac, zeby > mowic wyraznie, dobrze impostowac dzwiek i otwierac usta... Impostować? Pierwszy raz słyszę to słowo. Nie mniej jednak, chłopaki się starają. > chodzi o to, ze silenie sie na egzystencjalizm, naturalizm i kino > moralnego niepokoju juz sie przejadlo... jesli sie chce byc > undergroundowym rezyserem, to trzeba pokazac cos innego... a poki co, nic > innego w tych filmach nie zobaczylam... Kino ogólnie przechodzi kryzys. Masz rację. Trafienie na coś naprawdę oryginalnego zdarza się coraz rzadziej. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 12:28:43 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > Masz prymitywne podejście do filmu. no mam... generalnie nie lubie kina... masowej papki, dlatego liczylam na jakies perelki w ramach tego festiwalu... > No ale weźmy coś z kultury masowej: > "Urodzeni Mordercy Stone'a, nie widzialam :D > albo dowolny film Tarantino. Pulp fiction to jego? jak tak, to o dziwo widzialam! > To właśnie jest > zabawa konwencjami, eksperymentowanie. I jakie dobre kino! moze na przykladzie Pulp fiction bo nie bede gadac o czyms czego nie znam... nie powiesz mi, ze tam nie bylo fabuly, ze to tylko eksperymentowanie... o nie! wlasnie to, co mnie ujelo w tym filmie, to sprytne polaczenie wszystkich elementow, wszystkich, niby oderwanych od siebie, historii... to np. pojawilo sie w pierwszym z prezentowanych przez 2. filmow - Katatonia. i poki co ten film najbardziej mi sie podobal... ja nie twierdze, ze nalezy zrezygnowac z wszelkich eksperymentow, ale jak mowie - niech film bedzie filmem, a nie zbiorem eksperymentalnych ujec, niech ma jakis element wspolny, ktory scali to wszystko... > Impostować? Pierwszy raz słyszę to słowo. Nie mniej jednak, chłopaki się > starają. impostowac dzwiek, to osadzac go porzadnie w rezonatorze... niewazne... nawet jesli filmowcy sie bardzo staraja, to czasem nie widac tego starania u aktorow... moze czasem warto by nagrac kilka probnych scen i obejrzec je razem zanim sie nagra calosc... zeby ludzie sobie uswiadomili, ze to, co im sie wydaje, ze wiedza jak bedzie wygladac na ekranie w rzeczywistosci wychodzi calkowicie inaczej... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 13:44:33 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > moze na przykladzie Pulp fiction bo nie bede gadac o czyms czego nie > znam... nie powiesz mi, ze tam nie bylo fabuly, ze to tylko > eksperymentowanie... o nie! wlasnie to, co mnie ujelo w tym filmie, to > sprytne polaczenie wszystkich elementow, wszystkich, niby oderwanych od > siebie, historii... Fabuła była, ale pełniła rolę drugo- czy nawet trzecioplanową. Taratino zabawił się z widzem. Pokazał np. że scena ratowania życia może wyglądać równie brutalnie co scena z jego odbieraniem (aplikowanie dosercowo adrenaliny Umie Thurman). Albo co z walizką pełną "czegoś", która pojawia się pod koniec filmu? > to np. pojawilo sie w pierwszym z prezentowanych przez 2. filmow - > Katatonia. i poki co ten film najbardziej mi sie podobal... ja nie > twierdze, ze nalezy zrezygnowac z wszelkich eksperymentow, ale jak mowie - > niech film bedzie filmem, a nie zbiorem eksperymentalnych ujec, niech ma > jakis element wspolny, ktory scali to wszystko... Scalić je może dowcip. Zresztą ja nie twierdzę, że wszystkie filmy są dobre. Niektóre to chłam. Reżyserowi nie musi przecież wcale wyjść. Ale nie myśl, że to fabuła film musi scalać. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-25 21:19:52 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > Pokazał np. że scena ratowania życia może wyglądać > równie brutalnie co scena z jego odbieraniem to pokazuje i ER a to serial a nie kino offowe :) > Scalić je może dowcip. rzadko spotykana cecha mlodych rezyserow... ;) > Ale > nie myśl, że to fabuła film musi scalać. ja tylko mowie, ze nie powinny sie stac poligonem doswiadczalnym... niech sie stana zywym organizmem a nie sztucznym wytworem poskladanych elementow... |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-26 00:49:11 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > to pokazuje i ER a to serial a nie kino offowe :) Fakt > rzadko spotykana cecha mlodych rezyserow... ;) I szoda. |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 10:34:04 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > > > a jakie jest Twoje zdanie? ogladasz prezentowane produkcje? Podaj tytuły Słoneczko zebym przypadkiem tego nie ogladał:)))) |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-24 11:03:17 |
III FEstiwal Kina Niezaleznego w 2 > Podaj tytuły Słoneczko zebym przypadkiem tego nie ogladał:)))) byla juz Katatonia, Krew z nosa, Dzien w ktorym umre, City... wiec zostaly jeszcze 2, ale nie pamietam :) w telegazecie sa wyraznie opisane naglowkiem III FKNw2 |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















