| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-26 19:18:26 |
Pesymistyczna wizja przyszłości Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego i myślenia przyziemnego. P. Lilithekateishtar |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-26 20:48:10 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. Nie każdy ma pryszcze. Nie każdemu tez całkiem odbija. Ja np. ześwirowałem dopiero w wieku męskim-zwycięskim. :D > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. Pff... Co uważasz za doczesnośc i przyziemność? Świat jest wspaniały, oferuję tysiące rozrywek, nauk, tajemnic. Oczywiście jak ktos chce byc mugolem to jego sprawa. Najważniejsze to zostawic to co najpiękniejsze z młodości górnej i durnej i odrzucić to co drętwe w dorosłości. :) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-27 00:12:04 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych > upadków. > > Nie każdy ma pryszcze. Nie każdemu tez całkiem odbija. Ja np. ześwirowałem > dopiero w wieku męskim-zwycięskim. :D eee tam ja niby jestem jeszcze nastolatką, ale nie mam dołów jak inne moje koleżanki hehe ja wychodzę z założenia : "pieprzyć wszystko - musi być pozytywnie" , a gdy wymiękam przytaczam stary jak świat cytat : "bujać to my, ale nie nas..." :> Masz rację Cieniue - nie każdemu bije w dekiel, ale bywa że czasem się świruje, nie?:> > Świat jest wspaniały, > oferuję tysiące rozrywek, nauk, tajemnic. niestety ludzie go nie doceniają... > Najważniejsze to zostawic to co najpiękniejsze z młodości górnej i durnej > i odrzucić to co drętwe w dorosłości. I trzeba być sobą :) |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-27 23:59:21 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Nie każdy ma pryszcze. Nie każdemu tez całkiem odbija. Ja np. ześwirowałem > dopiero w wieku męskim-zwycięskim. :D Owszem, ale młodość rządzi się pewnymi prawami. to czas, gdy nie myśli się o konsekwencjach, tylko działa i daje z siebie wszystko. > Pff... Co uważasz za doczesnośc i przyziemność? Liczy się jak Ty interpretujesz te słowa, a nie ja. > Oczywiście jak ktos chce byc mugolem to jego sprawa. Może niekoniecznie mugolem, ale z wiekiem zaczynamy oceniać swe siły, możliwości powodzenia naszych działań, konsekwencje naszych działań, podczas gdy młodzi idą na całość, nie myśląc o tym co będzie. > Najważniejsze to zostawic to co najpiękniejsze z młodości górnej i durnej > i odrzucić to co drętwe w dorosłości. > > :) Popieram :) P.Lilithekateishtar |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-26 21:10:13 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Czy faktycznie tak jest? > > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. A próbowałaś na to spojrzeć z dystansu? O jakichże wielkich wzlotach i upadkach mówisz? O bani z matmy? O tym, że się z psiapsiółką pokłóciłaś? O tym, że masz nowego faceta? Serio, wielkie te wzloty i upadki.... I wcale ni przyziemne. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. Mówisz z doświadczenia? To jak będzie wyglądało Twoje życie to jest Twoja broszka. Jeśli zamykasz się w takiej wizji przyszłości, Twój problem. Ja mam zamiar przeżyć życie jak najlepiej, cieszyć się nim, nie sprowadzać go do rutyny i przyziemności. I jeszcze jedna sprawa: "życie doczesne", a jest jakieś inne? > > P. Lilithekateishtar |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-26 20:32:26 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. > Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) > > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. Pierdologia i totalne gówno>..sama to wymysliłas czy pisał to jakis smarkacz z podstawówki??? Żenujace swa prostackoscia, uogolnieniem i powierzchownoscia ujecia tematu. PS..od jakiego wieku liczysz "dorosłosc"... od 18??? w mysl litery prawa????..rotflll |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-27 23:50:12 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Żenujace swa prostackoscia, uogolnieniem i powierzchownoscia ujecia > tematu. Ujęcie tematu zależy od odbiorcy. > PS..od jakiego wieku liczysz "dorosłosc"... od 18??? w mysl litery > prawa????..rotflll A ty? To miała być wasza, a nie moja interpretacja omawianego problemu. P. Lilithekateishtar |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 01:34:45 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Ujęcie tematu zależy od odbiorcy. jak dla mnie dawno takiego szajsu w wykonaniu nawiedzonej pensjonarki nie czytałem..pogadamy za pare lat jak zaczniesz sama zarabiac na swój net...:{> PS..od jakiego wieku liczysz "dorosłosc"... od 18??? w mysl litery > > prawa????..rotflll > > A ty? To miała być wasza, a nie moja interpretacja omawianego problemu. > moze byc od 16..ale trzeba miec mózg a nie galaretke z nózek> Aguares...wredna menda...> |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-28 13:04:42 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > jak dla mnie dawno takiego szajsu w wykonaniu nawiedzonej pensjonarki > nie czytałem..pogadamy za pare lat jak zaczniesz sama zarabiac na swój > net...:{> Nie wspomniałam jeszcze słowem o swoim poglądzie na zadany temat, skąd więc ta "nawiedzona pensjonarka"? I kto mówi, że nie pracuję. > moze byc od 16..ale trzeba miec mózg a nie galaretke z nózek> To jest jakiś pomysł - w końcu od 16 kurator zdejmuje rączkę z dupy :) > Aguares...wredna menda...> P. Lilithekateishtar |
|
Black Orchid ( Devil's Advocate ) ![]() Wysłano: 2005-03-01 00:12:54 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > > moze byc od 16..ale trzeba miec mózg a nie galaretke z nózek> > > To jest jakiś pomysł - w końcu od 16 kurator zdejmuje rączkę z dupy :) kurator...? a nie prokurator aby...? Pozdr. |
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-26 19:58:13 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. Hormony i przejście od okresu dzieciństwa w świat dorosłości. W sensie fizycznym i psychicznym. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego A jest jeszcze jakieś inne życie? > i myślenia przyziemnego. A dlaczego tylko przyziemnego? > P. Lilithekateishtar |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-26 19:33:12 |
Optymistyczna wizja przyszłości > Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. > Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) Zastanawialem sie, a nawet przez to nadal przechodze. > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. > > P. Lilithekateishtar Jest tak, ze mlody czlowiek wchodzac w doroslosc musi czesto z dnia na dzien sprostac obowiazkom, ktorych do tej pory nie mial, pojawiaja sie rowniez problemy natury hormonalnej ;-) To ciezki okres, ale przejsc go musi kazdy. Jak sie juz do tych obowiazkow przyzwyczaimy, a nasze hormony sie uspokoja wcale nie staniemy sie dorosli. Tak jak bycie juz dojrzala wiekowo soba nie uniemozliwia przezywania wzlotow i piekielnie bolesnych upadkow. Tylko, ze z zapasem doswiadczenia zyciowego takie "wahania" zycia przezywa sie juz zupelnie inaczej. "Z prochu powstales, wiec sie otrzep i walcz dalej!" ;-) Pavel The Great, 26.02.05r. Pozdrawiam (-; Pavel. |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-27 23:46:55 |
Optymistyczna wizja przyszłości > Zastanawialem sie, a nawet przez to nadal przechodze. To znaczy? Tylko, ze z zapasem doswiadczenia zyciowego takie "wahania" zycia > przezywa sie juz zupelnie inaczej. Czy zatem w wieku dorosłym zdolni jeszcze jesteśmy do maksymalnego poświęcenia? > "Z prochu powstales, wiec sie otrzep i walcz dalej!" ;-) > Pavel The Great, 26.02.05r. :) co racja, to racja. > Pozdrawiam (-; > > Pavel. P. Lilithekateishtar |
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 08:34:07 |
Optymistyczna wizja przyszłości > To znaczy? To znaczy, ze nadal burza sie we mnie hormony, mam skoki cisnienia z byle powodu i depreche jak mi sie cos nie uda. > Czy zatem w wieku dorosłym zdolni jeszcze jesteśmy do maksymalnego > poświęcenia? Powiem Ci, ze jak jestesmy dorosli to robimy to bardziej swiadomie! Mlody czlowiek nie ocenia czesto ryzyka, bo jest "zaslepiony" jak dewotka z rozancem na kolanach o 1 w nocy ;o) A czlowiek dorosly moze w pelni odpowiedzialnie podjac ryzyko i rownie glupio skonczyc :o) > :) co racja, to racja. > P. Lilithekateishtar Pzdr! Pavel. |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-03-01 21:36:57 |
Wylac wode ze szklanki... > Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. > Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) Ja mysle trzezwo. Chce miec bogatego meza zeby moc caly dzien czytac ksiazki, a w przerwach chodzic na zakupy. Dziecinne? Przeraza mnie wizja pracy gdziekolwiek, wbijanie sie w mundurki, konwenanse, srutututu... |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-27 00:48:56 |
Pesymistyczna wizja przyszłości Czy ja napisałam, że to moja opinia? Poddałam jedynie temat pod dyskusję. Poza tym dlaczego tak dosłownie spoglądacie na owy pogląd? Są to słowa, do których należy podejść z dystansem. Symbol, przenośnia... A nie czepianie za słówka. Problem jest kontrowersyjny i tylko czeka na rozłożenie na części pierwsze i głęboką analizę. Nic nie wnoszące, emocjonalne reakcje są tu zbędne - liczy się zaduma, próba ugryzienia problemu z różnych stron, "filozofowanie". Nikt was przecież nie zmusza do podjęcia dyskusji :) P. Lilithekateishtar |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-27 01:43:19 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Problem jest kontrowersyjny Gdyby był byłyby różne zdania, a nie ma. Więc nie jest kontrowersyjny. > i tylko czeka na rozłożenie na części pierwsze I co tu rozbierać? Sprawa prosta jak drut: Samemu kreujesz swoje życie. > Nic nie wnoszące, emocjonalne reakcje są tu zbędne - Kto tu reaguje emocjonalnie? > liczy się zaduma, próba ugryzienia problemu z różnych stron, > "filozofowanie". Noch einmal. Jakiego problemu? > Nikt was przecież nie zmusza do podjęcia dyskusji :) Jego szczęście;) |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-27 23:24:27 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > I co tu rozbierać? Sprawa prosta jak drut: > Samemu kreujesz swoje życie. Owszem sprawa jest prosta jak drut jeśli się nad nią głębiej człowiek nie zastanowi. Pytasz o jakich wzlotach i upadkach mowa, sugerujesz, że życie nastolatków to stek bzdur, którymi się nadmiernie przejmują: "A próbowałaś na to spojrzeć z dystansu? O jakichże wielkich wzlotach i upadkach mówisz? O bani z matmy? O tym, że się z psiapsiółką pokłóciłaś? O tym, że masz nowego faceta?" A może należałoby się lepiej temu przyjrzeć? Czyżby porównanie Dedala z Ikarem było ci obce? W młodych ludziach pełno jest, nie skażonej jeszcze przyziemnymi problemami, wiary w utopię. Chcą zawojować świat, być pionierami tego, co zakazane, buntować się. - to nie tylko problem pryszczy. P. Lilithekateishtar |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 01:46:59 |
Pesymistyczna wizja przyszłości Chcą zawojować świat, być > pionierami tego, co zakazane, buntować się. - to nie tylko problem > pryszczy. pierdolisz... odkrywcze jak horoskop w brukowcu> ..wydaje ci sie ze 1 gadasz takie truizmy??? ...tak gada kazdy szczyl zanim dostanie w pizde od zycia :] |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-28 13:10:28 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > pierdolisz... odkrywcze jak horoskop w brukowcu> ..wydaje ci sie ze 1 > gadasz takie truizmy??? ...tak gada kazdy szczyl zanim dostanie w pizde od > zycia :] Może tak, a może nie. To twoja opinia. Może są ludzie, którzy dostali już słono od życia, a nadal chcą lecieć do gwiazd. P. Lilithekateishtar |
|
fank [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-06 11:30:48 |
dojrzałość-niedojrzałość antagonizmy? > Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. > Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) > > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. Kwestia przez Ciebie postawiona w kategorii nastolatki-dorośli nie dotyka sedna postawionego problemu. Moim zdaniem, zagadnieniem nad którym należałoby się chwilę pochylić, jest wpływ niedojrzałości na dojrzałość i dlaczego dojrzałość tęskni za niedojrzałością.. Czy jest sens tej tęsknoty? Czy dojrzałość ze swoimi konwenansami i regułami potrafi zrozumieć nieokiełznaną spontaniczność niedojrzałości? Kiedy niedojrzały staje się dojrzałym i jakie to niesie ze sobą konsekwencje "osobowościowe"? Dlaczego Ja dojrzały czasami nie poznaje Ja niedojrzałego. Czy nie jesteśmy niewolnikami niedojrzałości? Dobra, pozadawałem tych pytań trochę to teraz może w trybie oznajmującym. Problem młodości(niedojrzałości) i starości(dojrzałości) w naszej kulturze istnieje od jej zarania. Przyglądając się wyraźnie widać, że siłą twórczą była dojrzałość ze swoim trzeźwym spojrzeniem, ale najczęściej za to opisywana była młodość ze swoją wybuchową nieobliczalnością. Kultura nasza zbudowana jest przez dojrzałość-czerpiącą-z-niedojrzłości. Przez wieki utrzymywała się jako taka równowaga między nimi. Ale dziś z moich obserwacji wynika, że niedojrzałość atakuje furią reklam "kremów na wieczną młodość", płytkich przyjemności, czarno-białą wizją rzeczywistości. Ja jestem zdania, że każdy okres życia ma swoje jasne strony i tylko od naszej wewnętrznej równowagi zależy jak się czujemy będąc młodymi, dojrzałymi czy starymi. Walka z dojrzałością jest walką z wiatrakami, nie należy z nią walczyć ale wykorzystywać. A tęsknota za "kieszeniami pełnych czereśni" jest w nas i od nas zależy czy będziemy z nią walczyć, bezgranicznie się jej oddać czy korzystać jest sprawą oddzielną. |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-27 02:27:26 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. What da fuck is that? Co mnie obchodzi co robi i jaka jest metapopulacja ludzka? Stanowi ją przecież w 95% zgraja tępych debili. Co za przyziemność żeś sobie ubzdurała? Robimy co chcemy, co nas bawi, rozwija, co jest tripowe. Czemu miałbym przestać żyć i zacząć wegetować w wieku 20 paru lat. Bo inni tak zrobili? |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-28 13:20:12 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Co mnie obchodzi co robi i jaka jest metapopulacja ludzka? Stanowi ją > przecież w 95% zgraja tępych debili. Co za przyziemność żeś sobie > ubzdurała? A jaki polot Ty masz na myśli? Jakie wzniosłe idee, jakie szaleństwa, do których inni nie są zdolni? Czemu > miałbym przestać żyć i zacząć wegetować w wieku 20 paru lat. Bo inni tak > zrobili? Mylę się, czy ostatnio odpisałeś, że jesteś uczulony na idealistów.... Czyżbym wyczuwała nutkę idealizmu w Tobie? :) P. Lilithekateishtar |
|
Shogun [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 20:26:14 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > A jaki polot Ty masz na myśli? Jakie wzniosłe idee, jakie szaleństwa, do > których inni nie są zdolni? A to trzeba mieć idee i być szalonym by móc jako dorosły żyć? > Mylę się, czy ostatnio odpisałeś, że jesteś uczulony na idealistów.... > Czyżbym wyczuwała nutkę idealizmu w Tobie? :) Realizm. Będę żył tak jak będę chciał, nie tak jak "dyktuje" stereotyp. |
|
Foxyana [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-27 09:06:26 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. > Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) > > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. > > P. Lilithekateishtar nie zgadzam się! uwazam, ze zycie staje sie o tyle lepsze, ze czlowiek dorosły wie czego chce i postepuje lepiej dla samego siebie. Jest bardziej opanowany i doswiadczony, przez co moze lepiej przezywaz życie! Wszystko, począwszy od seksu jeno lepsieje z wiekiem. |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-27 23:41:40 |
Pesymistyczna wizja przyszłości Jest bardziej > opanowany i doswiadczony Właśnie. Może zatem nie jest już zdolny do pełni szaleństwa, bo analizuje możliwość przykrych konsekwencji. A jak to mówią: kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa. P. Lilithekateishtar |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 01:44:57 |
Pesymistyczna wizja przyszłości A jak to mówią: kto nie ryzykuje, ten > nie wygrywa. kto głupio ryzykuje ten dostaje w pizde! ..ja lubie wygrywac a nie moczyc dupe dziecinko [ ,szleństwo jest dla durni i prowadzi do unicestwienia> płoń qwa i sie spal...stane z boku i nasikam na ogarek zeby sie firanka nie zajeła> wykalkulowane ryzyko i szacunek zysków i strat... ,chłodna kalkulacja... jak wyjdziesz z pampersa albo ktos cie wreszcie posunie i staniesz sie kobieta to moze dotrze bejbku ze szaleństwo konczy sie tam gdzie zaczyna sie prawdziwe zycie ..... |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-02-28 13:08:26 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > kto głupio ryzykuje ten dostaje w pizde! ..ja lubie wygrywac a nie moczyc > dupe dziecinko [ ,szleństwo jest dla durni i prowadzi do unicestwienia> > płoń qwa i sie spal...stane z boku i nasikam na ogarek zeby sie firanka > nie zajeła> wykalkulowane ryzyko i szacunek zysków i strat... ,chłodna > kalkulacja... jak wyjdziesz z pampersa albo ktos cie wreszcie posunie i > staniesz sie kobieta to moze dotrze bejbku ze szaleństwo konczy sie tam > gdzie zaczyna sie prawdziwe zycie ..... Owszem, szaleństwo z reguły prowadzi do unicestwienia, ale... Wielu takich szaleńców zapisało się na kartach historii, ruszyło świat do przodu i teraz, po latach są doceniani. Żyć szybko, umierać młodo - może coś w tym jest? P. Lilithekateishtar |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 19:43:52 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Owszem, szaleństwo z reguły prowadzi do unicestwienia, ale... Wielu takich > szaleńców zapisało się na kartach historii, ruszyło świat do przodu i > teraz, po latach są doceniani. Dla mnie liczy się "tu i teraz". Co mię obchodzi jak bedę oceniany kilka lat po mojej śmierci? > Żyć szybko, umierać młodo - może coś w tym > jest? Głupota. |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 19:50:33 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Dla mnie liczy się "tu i teraz". Co mię obchodzi jak bedę oceniany kilka > lat po mojej śmierci? > > > Żyć szybko, umierać młodo - może coś w tym > > jest? > > Głupota. a czy życie "tu i teraz" to nie jest to jest zwykle "żyć szybko"? Mi się wydaje że to się w pewien sposób pokrywa... Pozdr. M. |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 22:26:02 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > a czy życie "tu i teraz" to nie jest to jest zwykle "żyć szybko"? Mi się > wydaje że to się w pewien sposób pokrywa... Ok. Żyć szybko, tu i teraz. Zawsze. Ale nie, kurna, umierać młodo. A najlepiej to w ogóle;) > Pozdr. M. Kociak;) |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 22:32:38 |
Pesymistyczna wizja przyszłości Ok. Żyć szybko, tu i teraz. Zawsze. Ale nie, kurna, umierać młodo. > A najlepiej to w ogóle;) no nie wiem czy to dobry pomysł..."who wants to live forever" he he...ja bym nie chciała żyć wiecznie...wszyscy których kocham dawno by odeszli...nie, nie dla mnie...poza tym ja się boję starości... buzi dla Kociaka :* i podr. dla reszty M. |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-01 10:41:53 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Ok. Żyć szybko, tu i teraz. Zawsze. Ale nie, kurna, umierać młodo. > > A najlepiej to w ogóle;) > > no nie wiem czy to dobry pomysł... Ja też nie, ale podobnie jak przy innych nowych rzeczach trzeba spróbować;) > "who wants to live forever" "I do" > poza tym ja się boję starości... Ja też.. > buzi dla Kociaka :* i poZdr. dla reszty M. To i wzajemnie buzi :* ;) |
|
Foxyana [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 12:52:29 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Jest bardziej > > opanowany i doswiadczony > > Właśnie. Może zatem nie jest już zdolny do pełni szaleństwa, bo analizuje > możliwość przykrych konsekwencji. A jak to mówią: kto nie ryzykuje, ten > nie wygrywa. > > P. Lilithekateishtar Myślę, że dzięki temu, iz człowiek doświadczony analizuje mozliwość konsekwencji pozwala mu szaleć w sposób ostrozniejszy, pewniejszy, mądrzejszy ale również w pełni cieczyć się zyciem gdyż podjęte decyzje nie bolą tak bardzo. To jest tak, czy doswiadczony złodziej jest gorszy czy lepszy od początkujacego? pewnie, że jest ostrozniejszy, ogarnia mozliwość konsekwencji, z racji czego jest sprawniejszy = lepszy, no ale wciąż kradnie, chociaz może juz nie wszystko. Ma tez większe zyski. Zreszta to zależy o jakim szalenstwie mówimy. 7-8 lat temu bez zastanowienia schlałabym się gdzieś na imprezie i zrobila bym jakies glupstwo w imię 'wolności', 'szaleństwa'. Teraz juz tego nie zrobię, nie tylko z obawy przed konsekwencjami, ale z racji tego, że cieszą mnie inne szaleństwa, nie dostepne dla mnie jeszcze wtedy gdy bylam zbuntowaną nastolatką. Z wiekiem inaczej rozumiemy szaleństwo. |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2005-02-28 14:45:48 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. > Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) Pracę domową z zajęć z psychologii/socjologii/pedagogiki Ci zadali i chcesz, żebyśmy za Ciebie robotę odwalili? ;P > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. Jak ktoś jest na siłę wepchnięty w dorosłość w wieku 12 lat, to bardzo szybko robi się "przyziemny" i "myślący o doczesności". No i teoria o "wzlotach i upadkach" ma się do tego jak pięść do nosa. Muszę się zgodzić z Agim, że tak jak Ty to się gada, jak się kopa od życia jeszcze nie zaznało... |
|
Aguares [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 19:38:24 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Pracę domową z zajęć z psychologii/socjologii/pedagogiki Ci zadali i > chcesz, żebyśmy za Ciebie robotę odwalili? ;P ..." Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego i myślenia przyziemnego.".... sądząc po częstochowskich rymach to raczej katechetka zadała ...rotfl |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 19:41:59 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > sądząc po częstochowskich rymach to raczej katechetka zadała ...rotfl Nawet nie czuje, jak jej się rymuje...rotfl A robienie problemów egzystencjalnych z zaburzeń gospodarki hormonalnej to jednak przesada lekka;-))) pozdr M93 |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2005-02-28 21:33:49 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > przesada lekka;-))) Co za eufemizm ;) U nas to się na coś takiego mawia: "pierdoli jak potłuczony" (nie sugeruję, że autorka posta jest "potłuczona" umysłowo - jedynie to, że podany "problem" jest z takiego gatunku :) |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-02-28 21:55:14 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Co za eufemizm ;) U nas to się na coś takiego mawia: "pierdoli jak > potłuczony" (nie sugeruję, że autorka posta jest "potłuczona" umysłowo - > jedynie to, że podany "problem" jest z takiego gatunku :) Ano eufemizm. Ale i tak dosięga istoty problemów egzystencjalnych nastoletnich "chmurnych i durnych";-))) pozdr M93 |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-01 18:43:43 |
Pesymistyczna wizja przyszłości ja tam sie dobrze zapatruje na moja przyszłość....jakos takie pesymistyczne gledzenie nie sprawia mi przyjemności...a przeciez o to chodzi...o przyjemność. Może nie bedzie tak jak bym tego chciala...ale szukanie samych negatywów....nie jest dobrym rozwiązaniem....bo wtedy przestaje byc fajnie....W sumie, kazdy ma swój sposób na egzystencję... |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-01 18:48:58 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > ja tam sie dobrze zapatruje na moja przyszłość....jakos takie > pesymistyczne gledzenie nie sprawia mi przyjemności... no chyba nie ma osoby, która znajdowałaby przyjemność w "pesymistycznym ględzeniu"...niektórzy co prawda często to robią ale wątpię że dla przyjemności...ludzie,którzy szukają samych negatywów muszą być albo strasznie zakompleksieni albo bać sie każdego następnego dnia... a przeciez o to > chodzi...o przyjemność. Może nie bedzie tak jak bym tego chciala... napewno nie zawsze będzie... ale > szukanie samych negatywów....nie jest dobrym rozwiązaniem....bo wtedy > przestaje byc fajnie....W sumie, kazdy ma swój sposób na egzystencję... ostatnio też doszłam do wniosku żeby skupić się na szukaniu tych pozytywnych stron...i robić właśnie tak żeby było fajnie... :) |
|
xyzak ( ) ![]() Wysłano: 2005-03-11 14:49:56 |
Pesymistyczna wizja przyszłości > Ciekawa jestem czy zastanawialiście się kiedyś nad poniższym problemem. > Czy faktycznie tak jest? Jeśli tak/nie to dlaczego? Skomentujcie :) > > Świat nastolatków składa się z wielkich wzlotów i tragicznych upadków. > Świat dorosłego nie składa się już raczej z niczego prócz życia doczesnego > i myślenia przyziemnego. > > P. Lilithekateishtar I pewnie przeczytałaś o tym w "Bravo" albo "Filipince". Tak samo jak są młodzi bezsensowni np. "Ziom" czy "Łysy" tak samo są dojżali ludzie typu hulajdusza (... piekła nie ma). IMO nie ma reguły. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>






















