| Satan.pl > Forum > Komentarze > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Pavel | 2005-03-16 - 18:37:55 | |
| Iblis666 | 2005-03-24 - 17:16:07 | |
| Morticia | 2005-03-19 - 17:58:30 | |
| Kostrzewska | 2005-03-17 - 12:27:41 | |
| Merineth | 2005-03-16 - 19:40:08 | |
| E g o | 2005-03-17 - 02:40:42 | |
| Kot von Lyck | 2005-03-16 - 22:57:55 | |
| Katera | 2005-03-17 - 21:12:54 | |
| misha_tattoo | 2005-03-26 - 08:38:07 | |
| _flo_ | 2005-03-16 - 22:50:08 | |
| toolka | 2005-03-16 - 20:06:32 | |
| Wielki 13-ty | 2005-03-16 - 20:20:05 | |
| LailatAlKadr | 2005-03-16 - 21:51:03 | |
| Lilithekate | 2005-03-16 - 21:37:31 | |
| Aamon | 2005-03-28 - 10:44:08 | |
| Scarlett | 2005-03-20 - 22:13:56 | |
| vortex | 2005-03-18 - 12:27:07 | |
| Eforiusz | 2005-03-23 - 20:13:59 | |
| Cień | 2005-03-19 - 15:43:30 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Pavel [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-16 18:37:55 |
Szczęście!? Czym dla Ciebie jest szczęście? Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie ten szczególny stan świadomości? Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany światopogląd? Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, Agnostycyzm, Ateizm, Racjonalizm... czy można być szczęśliwym nie widząc szczęścia przez pryzmat ideologi, czy wiary? Co jest do tego potrzebne? Nie liczę na odpowiedź na wszystkie z powyższych pytań, to tylko bardzo ogólne sugestie do pytań, które zaraz Ci zadam. Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, Pavel. |
|
Iblis666 [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-24 17:16:07 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie ten > szczególny stan świadomości? Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu > widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany > światopogląd? Według mnie nie ma to nic wspólnego ze światopoglądem. Uważam, że to chwilowy stan, który wynika z określonej sytuacji zależnej od bardzo indywidualnych potrzeb. Mogę stać się w jednej chwili szczęśliwi, gdy zobaczę coś trywialnego, co skojarzy mi się, z czymś przyjemnym i rozmażę się o tym. W drugiej zaś chwili może stać się byle co, co mnie z tego stanu wyrwie. Myślę w skali długoterminowej szczęście to zdolność postrzegania takich małych trywialnych rzeczy i zdolność do powiązania ich z różnymi przyjemnościami. Czym człowiek częściej uszczęśliwia się taką drobnostką oraz i rzadziej poddaje się negatywnym emocjom związanych z nieporządnymi skojarzeniami tym lepszy jest stosunek czasu szczęśliwości do czasu niezadowolenia. A im większy ten stosunek tym człowiek czuje większe zadowolenie z życia i ma większe szanse na szczęśliwe skojarzenia. |
|
Morticia [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-19 17:58:30 |
Szczęście!? > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? > > Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, > > Pavel. w tej chwili: tak dlaczego: bo wypoczywam sobie u boku mojego męża ( akurat mam przerwe na interenecik :P ) ogólnie: chyba tez...tak...jestem...ale nie zawsze ....sa lepsze i gorsze dni dlaczego: nie wiem....raz coś mnie uszczesliwia,a raz coś doprowadza mnie do rozpaczy...takie bonusy życiowe :P |
|
Kostrzewska [ nieaktywne ] ![]() Wysłano: 2005-03-17 12:27:41 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? Spokojem, mnostwem wolnego czasu, czytaniem, obecnoscia drugiego czlowieka, ciabatta wypelniona salatka z fety i pomidorow, zamknieciem w domu. > Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie ten > szczególny stan świadomości? Ostatnio nic. > Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu > widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany > światopogląd? Istnieje. Tyle ze dla kazdego z nas (nie wnikajmy czy satanisty, pani ze sklepu czy Amerykanina) moze byc czyms innym. > Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, Agnostycyzm, > Ateizm, Racjonalizm... czy można być szczęśliwym nie widząc szczęścia > przez pryzmat ideologi, czy wiary? Co jest do tego potrzebne? Samoswiadomosc. > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? Nie. Nie czuje sie szczesliwa. Mimo ze mam fajnych rodzicow, kupe ksiazek do przeczytania, mile mieszkanko, ciekawych ludzi na roku... Nie czuje sie szczesliwa. Moze to przez brak ciabatty i salatki z feta? ;> |
|
Merineth [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-16 19:40:08 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie ten > szczególny stan świadomości? szczęście dla mnie to kochać kogoś, być kochaną, mieć kogoś blisko i czuć się bezpieczna Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu > widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany > światopogląd? Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, Agnostycyzm, > Ateizm, Racjonalizm... czy można być szczęśliwym nie widząc szczęścia > przez pryzmat ideologi, czy wiary? Co jest do tego potrzebne? ideologia nie powinna mieć wpływu na szczęście...aczkolwiek o wiele łatwiej jest być szczęśliwym kiedy nie jest się ograniczonym żadnymi przykazaniami, zakazami itp. tak mi się przynajmniej wydaje... > > Nie liczę na odpowiedź na wszystkie z powyższych pytań, to tylko bardzo > ogólne sugestie do pytań, które zaraz Ci zadam. dalsze pytania? jakaś ankieta? :P > > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? dziś tak...ale dlaczego to nie powiem :) > > Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, proszę bardzo > > Pavel. Merineth |
|
E g o ( Kalejdoskop piekieł ) ![]() Wysłano: 2005-03-17 02:40:42 |
Α i Ω szczęścia. > Czym dla Ciebie jest szczęście? ~~~ Definiować szczęścia nie trzeba, to bardziej czuje się niż teoretyzuje, tak samo jak miłość i każde inne nieokiełznane zjawisko. > Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie > ten szczególny stan świadomości? ~~~ Często samo życie, rozkosz istnienia i działania w obliczu bezwzględnej rzeczywistości oraz oczywiście kobiety :) > Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, > Agnostycyzm, Ateizm, Racjonalizm... > czy można być szczęśliwym nie widząc > szczęścia przez pryzmat ideologi, czy wiary? ~~~ Poprzestawanie na jakiejś sztuce myślenia|fantazjowania uważam za wyznaczanie niepotrzebnych granic swej umysłowości i zmysłowości, nie wspominając, że często staje się ono siedliskiem różnej maści iluzji, w tym iluzji szczęścia. > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? ~~~ Tak, nie, tak, nie, tak, nie, tak, nie ... Jak tykanie zegara, każda sekunda, każda chwila życia popycha, przebiega, rodzi za sobą przeróżne stany. Bzdurą jest zaklinać|zatrzymywać szczęście w chwilach, bo stworzy się z nich ciężki łańcuch chwil, jakieś złudzenie szczęścia, przeżywane szczęście tak bardzo bliskie człowiekowi może nagle stać się zimną, odległa ideą, za którą się goni bez końca, jak fatamorganę - ideologie właśnie najczęściej dają takie fatamorgany szczęścia, iluzje, jak już wspomniałem -. Ale i szczęście ma swoje dno, wszystko ma swój początek i koniec, pewne szczęście kończy się wraz z swym zużyciem, aby ustąpić miejsca nowym stanom szczęścia lub ... nieszczęścia. |
|
Kot von Lyck [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-16 22:57:55 |
Szczęście!? Był wątek o Arkadii. Ona jest moim szczęściem. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-17 21:12:54 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? balansem... rownowaga pomiedzy tym co sie ma, a czego sie chce... ale nie stanem spelnienia, bo wtedy czlowiek nie ma celu... a cel nadaje sens zyciu... i uwazam, ze nie ma znaczenia czy ktos jest buddysta, satanista czy katolikiem.. szczescie ma sie w glowie... nikt nam go nie da, dopoki sami nie docenimy tego, co mamy... > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? tak... mam wszystko to, czego chwilowo potrzebuje... fajne studia, dobrze platna prace, fantastycznego szefa i szefowa, Meza, chwilke na codzinenna drzemke i mozliwosc wyjazdu w gory raz na jakis czas... do tego mam plany, byc moze nawet jakies marzenie by sie wyluskalo z podswiadomosci, mam do czego dazyc i na co czekac... |
|
misha_tattoo [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-26 08:38:07 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie ten > szczególny stan świadomości? Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu > widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany > światopogląd? Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, Agnostycyzm, > Ateizm, Racjonalizm... czy można być szczęśliwym nie widząc szczęścia > przez pryzmat ideologi, czy wiary? Co jest do tego potrzebne? > > Nie liczę na odpowiedź na wszystkie z powyższych pytań, to tylko bardzo > ogólne sugestie do pytań, które zaraz Ci zadam. > > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? > > Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, > > Pavel. Nie da się zdefiniować szczęścia, każdy odczówa je w inny sposób, inaczej je postrzega, inaczej wyraża Ja osobiście się nie uważam za szczęśliwego, moje życie zbyt bardzo wypełnione jest wewnętrznym bólem i cierpieniem, czasami miewam stan zadowolenia ale to nie jest szczęście |
|
_flo_ ( resistance is futile ) Wysłano: 2005-03-16 22:50:08 |
Szczęście!? > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Nie. > Dlaczego? Bo nie mam bezpiecznego dachu nad głową. > Pozdrawiam Ja również. > i z góry dziękuję za odpowiedź, Cóż, nie ma za co - moja odpowiedź niewiele Ci chyba daje :) > Pavel. _flo_ |
|
toolka [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-16 20:06:32 |
Szczęście!? > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? w sumie mam wiele rzeczy, które składają się jak dla mnie na szczęście, mianowicie-zdrowie, partnera, przyjaciela, plany, z kasą też nie najgorzej itp ale nie jestem szczęśliwa tak naprawdę (chyba) i nie oto chodzi, że zbyt dużo wymagam, by nazwać się "szczęśliwą" wszystko wokół jest dobre, poukładane, harmonijne, ale w środku jest do bani i braku jakiegokolwiek punktu zaczepienia... chyba muszę jeszcze troszkę pożyć, podoświadczać, poczytać albo po prostu poczekać... |
|
Wielki 13-ty [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-16 20:20:05 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie ten > szczególny stan świadomości? Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu > widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany > światopogląd? Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, Agnostycyzm, > Ateizm, Racjonalizm... czy można być szczęśliwym nie widząc szczęścia > przez pryzmat ideologi, czy wiary? Co jest do tego potrzebne? Najwyższym szczęściem jest dla mnie nieskrępowana możliwość samorealizacji. Mam swoje pasje, prywatne jazdy, kupę planów na przyszłość. Światopogląd? Każdy jakiś naturalnie posiada, sęk w tym aby był on twoim punktem widzenia. Czysty i wolnym od shitów wszelakich -izmów, które wkaradają się do naszego życia pod imionami postaw "godnych" naśladowania. Bez względu na to jak luźne by się nie wydawały. Czy można być szczęśliwym patrząc na swiat przez pryzmat ideologii? Jak widać można, spójrz na uśmiechnięte zwłoki dzierżące na wiecach sztandary Radia Maryja, spójrz na zadufanych w sobie satanistów zamkniętych w czterech ścianach "swoich" teorii. Co jest potrzebne do szczęścia? W moim mniemaniu jest to wyjebanie w kosmos całego bagażu informacji o sobie i o świecie jakie otrzymaliśmy w procesie socjalizacji mającej na celu wykreować z nas na "dobrego człowieka". Jednocześnie nie należy zapomnieć o gównie jakie serwuje nam "wyzwolona" popkultura. O, tak se myślem. > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? Jak sobie włączę wiadomości to jestem cholernie szczęśliwy, ze choć jestem obywatelem polskim to nic głębszego mnie z tą społeczną padliną nie łączy. Czasami wystarczy spojrzeć w dół :) |
|
LailatAlKadr [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-16 21:51:03 |
Szczęście!? Temat bardzo interesujący i musze przyznać że kiedyś długo zastanawiałam się co zrobić aby czuć się w pełni szczęśliwa, niestety nigdy nie byłam szczęśliwa. Nigdy nie cieszyłam się z życia tak jak zawsze chciałam. Malowałam twarz w uśmiech, ale w głębi serca zawsze był jakiś niedosyt. przede wszystkim nie jestem wolna. Jestem ograniczona prawem, nakazami zakazami itd., a to nie pozwala mi czuć się szczęśliwym. Widzę cierpienie, ból i łzy - i choć są dobre chwile, nie jestem szczęśliwa bo to wszystko jest wokół mnie. Nie wierzę w szczęście - nie istnieje. Istnieją tylko pierwiastki tego co sprawia, że czujemy się lepiej, że w danej sytuacji jesteśmy szczęśliwi ale jest to nie trwałe i nigdy w pełni nie osiągalne... pzdr. |
|
Lilithekate ( Lilithekateishtar ) ![]() Wysłano: 2005-03-16 21:37:31 |
Szczęście!? > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? Zdecydowanie tak. Dlaczego? - bo szczęściem napawa mnie wiele rzeczy. Żyję w/g zasady: zatrzymaj się w pędzie życia i rozejrzyj wokoło. A wszelkie niepowodzenia, traumy, błędy, itp. traktuję jako doświadczenia kształtujące charakter, a nie "sadyzm zasranego życia". > Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, > > Pavel. P. Lilithekateishtar |
|
Aamon [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-28 10:44:08 |
Szczęście!? > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? tak. bo mam coś czego wy nie macie. czego nikt na świecie nie ma. a szczęście to taka faza, taki stan, w którym możesz zapomnieć o problemach, kłopotach i innych doczesnych gównach. pozdrawiam, A. |
|
Scarlett [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-20 22:13:56 |
Szczęście!? Ja jestem człowiekiem pozytywnie nastawionym do świata. Cieszę się z różnych pierdół i małych rzeczy. Jest bardzo mądry slogan "bądź szczęśliwy ale nigdy zadowolony". Szczęście osiągam z NIM i mając święty spokój, słuchając muzyki. Nie będę wymyslać tu żadnych pseudo-filozoficznych rzeczy bo to głupota rozmyslać czemu trawa jest zielona. |
|
vortex [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-18 12:27:07 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? oj nie da sie tego tak definitywnie określić co jest a co nie. Mam na suficie napisany taki cytat "jeśli chcesz być szcześliwym to po prostu nim bądź", jest tu zawarta podstawowa sprawa, trzeba chcieć być szcześliwym, ale chcieć tak wewnetrznie, może powiem inaczej, trzeba sobie pozwolić na szczeście a czym jest szczescie? hmm to wiele różnych drobiazgów, brak kłopotów, druga osoba, cisza, herbata przy kominku, zaśniecie na kolanach cudownej kobiety, wiosenny deszcz, dotyk piasku, poczucie wolności, zamyślenie... naprawde cieżko zdefiniować > Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu > widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany > światopogląd? szczeście jest subiektywne, zależy od tego czego ktoś pragnie i czy to dostaje > Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, Agnostycyzm, > Ateizm, Racjonalizm... czy można być szczęśliwym nie widząc szczęścia > przez pryzmat ideologi, czy wiary? nie da sie nie widzieć szcześcia przez pryzmat ideologii, jest ona cześcią naszego światopoglądu > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? i tak i nie, tu nie ma czarne/białe, pamietam wiele chwil gdy byłem bardzo szcześliwy, wyryły mi sie w pamieci, jest jeszcze problem żę czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego że jesteśmy szcześliwi, aktualnie jestem mniej szcześliwy niż w tych kulminacyjnych momentach jednak nie moge powiedzieć że jestem nieszcześliwy, balansuje gdzieś pomiedzy > > Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, ależ prosze, pozdrawiam > > Pavel. vortex |
|
Eforiusz [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-23 20:13:59 |
Szczęście!? > Czym dla Ciebie jest szczęście? Bodźcem do życia, do niekończącego się poszukiwania rzeczy/ zjawisk powodujących owe szczęście. "Maszyna raz wprawiona w ruch, która nigdy się nie zatrzyma". Zarówno chodzi mi o przyziemne, jak i "wyższe" szczęście. Co sprawia, ze pojawia się u Ciebie ten > szczególny stan świadomości? W moim przypadku pasje, jak choćby muzyka, poezja, Wisła Kraków (trudno zrozumieć to komuś kogo futbol nie interesuje), wilki, niesporczaki (te dwa nienamacalnie), konie, brak słońca jako grzejnika (kojarzy mi się z kilkoma bardzo przykrymi dla mnie wydarzeniami), kontakt z kilkoma dobrze na mnie wpływającymi osobowościami, acz nie za często - wszystkie jeśli chodzi o szczęście "wyższe". Czy powinno ono istnieć niezależnie od punktu > widzenia i może być czymś zupełnie wychodzącym poza wyznawany > światopogląd? Satanizm, Buddyzm, Chrześcijaństwo, Judaizm, Agnostycyzm, > Ateizm, Racjonalizm... czy można być szczęśliwym nie widząc szczęścia > przez pryzmat ideologi, czy wiary? Co jest do tego potrzebne? Można być nawet szczęśliwszym. A co do drugiej częsci pytania, to wydaje mi się, iż autorozwój osobowości; być może po prostu empiryzm. > Nie liczę na odpowiedź na wszystkie z powyższych pytań, to tylko bardzo > ogólne sugestie do pytań, które zaraz Ci zadam. > > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? Nie. Jestem osobą stroniącą od ludzi, męczę się nimi po prostu. I wszystko byłoby OK, byłbym najszczęśliwszy w mniemaniu swoim, gdyby nie to, iż potrafię się zakochać. Nie - kochać, tylko zakochać z nieracjonalnych powodów, do tego w osobach, których pokochać by nie mógł. Jest to straszne dla organizmu mego, wyniszczające. Nie chcę robić nic wbrew mej naturze i cierpię; gdybym zrobił, cierpiałbym bardziej, albowiem nie potrzebuję nikogo tak blisko siebie. Głupie z pozoru. Pozdrawiam. |
|
Cień [ nieaktywne ] Wysłano: 2005-03-19 15:43:30 |
Szczęście!? > Czy jesteś szczęśliwy/szczęśliwa? [Tak/Nie] Dlaczego? Tak Dlaczego? Bo mam odpowiedni poziom serotoniny w mózgu. ;P |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>




















