| Satan.pl > Forum > Szkice > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Jordan | 2006-10-06 - 16:55:07 | |
| Dionizy | 2006-10-08 - 17:14:50 | |
| Jordan | 2006-10-09 - 13:36:44 | |
| Dionizy | 2006-10-09 - 14:33:23 | |
| Jordan | 2006-10-09 - 14:43:47 | |
| Dionizy | 2006-10-09 - 14:54:44 | |
| Jordan | 2006-10-09 - 15:04:30 | |
| Dionizy | 2006-10-09 - 15:16:23 | |
| Jordan | 2006-10-09 - 15:24:44 | |
| Dionizy | 2006-10-09 - 15:29:01 | |
| Jordan | 2006-10-09 - 15:30:36 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-06 16:55:07 |
O tak... Cos pięknego. Doskonale uchwycone motywy zachowania wielu kobiet w stosunku do mężczyzn. I zarazem ich własnego stosunku do tych motywów. Piękno można znaleźć wszędzie. I ze wszystkiego je wydobyć. Nawet z wyrzutów sumienia "łatwej" kobiety... Obowiązkowa lektura dla każdego pewnego siebie Don Juana, któremu się zdaje że zna kobiecą psychikę. Szacunek z mojej strony... Cudo. |
|
Dionizy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-08 17:14:50 |
No ale p o co ... ? Że co? :-) Śsie tak zachwycił, że znając Twą tutejszą, dobrą mym zdaniem, interesującą twórczość, od razu to poleciałem przeczytać ... iiii ... reakcją moich płatów czołowych na lekturę tych słów Meri było "no ale po co?" Tego mi w tym utworze jakoś bardzo brakuje, motywacja pozbycia się strachu, którą skłonny jestem w poszukiwaniu odpowiedzi przychylny autorce dostrzegać nawet, jeśli nie w takim kontekście wątek ten został tam wkomponowany ... aczkolwiek szalenie interesująca, mnie osobiście (no ale też jako facetowi) wydaje się jakoś taka niewystarczająca ... mimo że znałem dupodaję z psychiatrycznie leczonymi stanami lękowymi :-))) No i wyleczyła się ... dzięki mnie po części :DDD Ech ... dłuższa historia ... stare dzieje :) Pozdro |
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 13:36:44 |
Ale tak co po co co? Dzięki za komplemencik ;-) Ale tak co po co co? Ano bo ten utworek zmusił mnie do głębszej analizy zjawiska "zdobywania" kobiet przez mężczyzn. Zawsze wydawało mi się to takie nadmuchane i sztuczne. A tu nasza Merineth dała do zrozumienia, że nie jest zdobyczą padlina zaleziona na pustyni. Tu zaś sam wpadłem w bezdenną refleksję nad swoim zyciem, nad kobietami które były (i są) mi bliskie... i czym tak naprawdę jestem? Orłem polującym na gołębie, czy owym sępem zadowalającym się ścierwem podłym? I nie tylko ja przecież. Coś zrozumiałem... Coś więcej... I za to jestem wdzięczny autorce. Ponownie chylę głowę. Bo nie forma i treść są ważne, ale ich owoce dojrzewające w umysłach... |
|
Dionizy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 14:33:23 |
Ale ten ptak tak to co po co co? > Dzięki za komplemencik ;-) Zawsze do usług, w pokłonie się na przyszłość polecającym ;-) > Ale tak co po co co? > Ano bo ten utworek zmusił mnie do głębszej analizy zjawiska "zdobywania" > kobiet przez mężczyzn. > Zawsze wydawało mi się to takie nadmuchane i sztuczne. Jako i mnie, stąd i moja prostacka, antykulturalna dezynwoltura wobec tego człowieczego rodzaju, która ze mnie czasem wychodzi. > A tu nasza Merineth dała do zrozumienia, że nie jest zdobyczą padlina > zaleziona na pustyni. > Tu zaś sam wpadłem w bezdenną refleksję nad swoim zyciem, nad kobietami > które były (i są) mi bliskie... i czym tak naprawdę jestem? > Orłem polującym na gołębie, czy owym sępem zadowalającym się ścierwem > podłym? Co więcej, padlinnym ścierwem wątpliwie nieraz w swej dumie pysznym (od pychy), nieprawdaż? :-) > I nie tylko ja przecież. No więc przyznajmy Jordanie, łączę się z Tobą w bólu ;> lol > Coś zrozumiałem... > Coś więcej... > > I za to jestem wdzięczny autorce. > Ponownie chylę głowę. > > Bo nie forma i treść są ważne, ale ich owoce dojrzewające w umysłach... A zatem powodzenia, na głębszej drodze życia :-) |
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 14:43:47 |
Bo po to bo to co to ptak ten, no! > Jako i mnie, stąd i moja prostacka, antykulturalna dezynwoltura wobec tego > człowieczego rodzaju, która ze mnie czasem wychodzi. I wychodząc niemrawie prawo do władztwa nad światem sobie bezwstydnie uzurpuje. > Co więcej, padlinnym ścierwem wątpliwie nieraz w swej dumie pysznym (od > pychy), nieprawdaż? :-) Prawdaż drogi Dionizosie, albowiem smak pychy zbyt słodkim jest by dać zmysłom możność rzeczywistego oglądu sprawy tejże. > No więc przyznajmy Jordanie, łączę się z Tobą w bólu ;> lol > I za to, dzięki Ci składając, wyznaję swą winę do bólu owego popychająca mą marną cielesna powłokę; to naczynie zmysłów plugawe w nieprawych żądzach pławiące się. > A zatem powodzenia, na głębszej drodze życia :-) Jakobyż bym był kimże innym, gdybym i tobie, druhu nie odwzajemnił się pozdrowieniem tym szlechetnym wielce? |
|
Dionizy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 14:54:44 |
Aaa ... no to trzeba było tak od razu > I wychodząc niemrawie prawo do władztwa nad światem sobie bezwstydnie > uzurpuje. Prawo bezwstydnie samotnicze ... chyba że i sadystyczne, nie wiem jednak czy bardziej wobec masochistycznych jakiś kobiet, czy siebie samego ... > Prawdaż drogi Dionizosie, albowiem smak pychy zbyt słodkim jest by dać > zmysłom możność rzeczywistego oglądu sprawy tejże. Tak to żerującym, nam, sępom, jak i padlinie którą się karmimy ... a może mi się tylko to znów zdaje wszystko? > I za to, dzięki Ci składając, wyznaję swą winę do bólu owego popychająca > mą marną cielesna powłokę; to naczynie zmysłów plugawe w nieprawych > żądzach pławiące się. lol :] > Jakobyż bym był kimże innym, gdybym i tobie, druhu nie odwzajemnił się > pozdrowieniem tym szlechetnym wielce? :-) Próbując podsumować Jordanie: "27. Kobietę uważa się za głęboką - dlaczego? ponieważ nigdy nie można jej zgłębić. Kobieta nie jest jeszcze nawet płytka." - F. Nietzche z http://www.satan.pl/nietzsche.php?id=158 ;-) |
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 15:04:30 |
I wedle zamówienia, proszę. > Prawo bezwstydnie samotnicze ... chyba że i sadystyczne, nie wiem jednak > czy bardziej wobec masochistycznych jakiś kobiet, czy siebie samego ... > I to jest pytanie... Jeśli zaś światem kobieta o masochistycznych skłonnościach jest? > Tak to żerującym, nam, sępom, jak i padlinie którą się karmimy ... a może > mi się tylko to znów zdaje wszystko? Gdy znasz kształt krzywego lustra przez które patrzysz na swiat, znasz jego prawdziwy obraz. > Próbując podsumować Jordanie: > > "27. Kobietę uważa się za głęboką - dlaczego? ponieważ nigdy nie można jej > zgłębić. Kobieta nie jest jeszcze nawet płytka." - F. Nietzche > Trochę wyrwane z kontekstu. Coś z Nietzchego, rzekłbym :-) Kobietę mozna zgłębić. Trzeba tylko poczuć ją - nie analizować. |
|
Dionizy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 15:16:23 |
Ooo ... wielkie dzięki > I to jest pytanie... Jeśli zaś światem kobieta o masochistycznych > skłonnościach jest? Świat nasz miłować winniśmy tak mocno, aż umrze, a potem zmartwychwstanie z morza łez naszych męsko żałobnych, nad którymi niczym genesisowski duch boży, unosić się będą żale. > Gdy znasz kształt krzywego lustra przez które patrzysz na swiat, znasz > jego prawdziwy obraz. Obraz szepczący głębi odpowiedź dla ów pytającego we mnie. > Trochę wyrwane z kontekstu. > Coś z Nietzchego, rzekłbym :-) > Kobietę mozna zgłębić. Trzeba tylko poczuć ją - nie analizować. :DDD Genialne, jako i Ty :-) |
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 15:24:44 |
Hmmm... > > Kobietę mozna zgłębić. Trzeba tylko poczuć ją - nie analizować. > > :DDD > Genialne, jako i Ty :-) Ups... Nie w tym sensie. Chodziło mi o poczucie świata, formę empatii - metody jaką posługują się kobiety do orientacji w otoczeniu. Kobieta widzi sercem - mężczyzna umysłem. I to jest istota mej wypowiedzi. Ale w sumie... Twoja interpretacja też jest dobra. |
|
Dionizy [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 15:29:01 |
Hmmm... > Ups... > Nie w tym sensie. > > Chodziło mi o poczucie świata, formę empatii - metody jaką posługują się > kobiety do orientacji w otoczeniu. > Kobieta widzi sercem - mężczyzna umysłem. > > I to jest istota mej wypowiedzi. > > Ale w sumie... > Twoja interpretacja też jest dobra. Tak, ja rozumiem, że to o to Tobie chodziło, ja jednak postanowiłem dostrzec i to, co dostrzec można przy nastawieniu na homonimię. Wielkie dzięki za tę dzisiejszą, bardzo dla mnie przyjemną i intersującą, swobodną gawędę :-) Rzadko do takich dochodzi ... :-) Pozdrawiam. Łukasz |
|
Jordan [ nieaktywne ] Wysłano: 2006-10-09 15:30:36 |
Hmmm... > Wielkie dzięki za tę dzisiejszą, bardzo dla mnie przyjemną i intersującą, > swobodną gawędę :-) Rzadko do takich dochodzi ... :-) > Rzadko bywam w kafejce :-) > Pozdrawiam. > Łukasz > I ja także. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>
















