| Satan.pl > Forum > Szkice > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Myszołów | 2008-09-02 - 02:00:41 | |
| Edwardo | 2008-09-02 - 16:36:16 | |
| modra | 2008-09-03 - 16:52:42 | |
| Edwardo | 2008-09-03 - 17:46:06 |
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Myszołów [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-09-02 02:00:41 |
widze, ze kolezanka ma warsztat... ;) Ładne kolorki, ładne światło (?), ale praca jakaś taka 'ćwiczebna' i perspektywa spierdolona nieco. Co do 'semi...' to podoba mi się, rzadko się zdarza, że ktoś robiąc mhroczne arcydzieło uniknie tandety. Też się oczywiscie muszę przyczepić do błędów małych, oczy sprawiają na pierwszy rzut oka wrazenie pustych jam, a osoba na portrecie 'z twarzy podobna jest do nikogo'. ;) Z ciekawosci: węgiel na płótnie? pzdr. M. |
|
Edwardo [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-09-02 16:36:16 |
widze, ze kolezanka ma warsztat... ;) > Ładne kolorki, ładne światło (?), ale praca jakaś taka 'ćwiczebna' i > perspektywa spierdolona nieco. Normalnie gdy coś tworzę, to staram się, żeby fota była dokładnie taka jak oryginał. Problem był jeden: większość z tego to duuuże formaty i jakby się nie fotografowało zawsze powstanie jakiś cień, czy błysk, stąd to "ciekawe światło" przy krzesełku, a korekta jeszcze bardziej by psuła wszystko ;) Praca pochodzi z mojego pleneru przed egzaminem na arch, stąd może wydać się ćwiczeniowa :p Chociaż robiona była przed ciszą nocną, już po zajęciach i dla siebie. Perspektywa zjebana dzięki panu Romanowi bez palca... Głupi cieć, zamiast mi dać pół godziny spokoju, co pięć minut gasił po jednym świetle (a chooy, ze światło pada inaczej xD) Stąd ta dedykacja :D Patrząc z perspektywy czasu, faktycznie wydaje się jakby coś krzywo było narysowane, jednak ta kompozycja była właśnie taka dziwna, dlatego mnie zaintrygowała. Umieściłam tą martwą, bo mam do niej duży sentyment. Poza tym, wydaje się całkiem niezła, poza pewnymi potknięciami ;) > Co do 'semi...' to podoba mi się, rzadko się zdarza, że ktoś robiąc > mhroczne arcydzieło uniknie tandety. Też się oczywiscie muszę przyczepić > do błędów małych, oczy sprawiają na pierwszy rzut oka wrazenie pustych > jam, a osoba na portrecie 'z twarzy podobna jest do nikogo'. ;) Dla mnie mhroczne to są tylko emosie, więc wypraszam sobie :p Nie miało to być, w żadnym przypadku, arcydzieło, ot tak sobie szkicowa wprawka ;) Oczy nie są puste, tylko najzwyczajniej zamknięte :p Wiem, że jedno oko od drugiego się różni, a taką właśnie modelkę mieliśmy :) Staram się wiernie odtworzyć to, co widzę. No i, jak słusznie zauważyłasś, ona MIAŁA taką twarz bez wyrazu nieco, stąd tak trudno było podobieństwo złapać.... Zero jakiegoś punktu zahaczenia- żadnego garbatego nosa, dużych uszu, kompletnie nic- prawie idealnie propocjonalna twarz typu- jestem, po prostu jestem :p > Z ciekawosci: węgiel na płótnie? Obie prace były robione ołówkami różnej miękkości na brystolu :) Ze względu na efekty uboczne zdjęć robionych cyfrówką, podrasowałam je minimalnie- działając na samych korektach estetycznych jak: kontrast, sepia i jasność... > pzdr. > M. Rgds Edzia :D |
|
modra ( Ω ) ![]() Wysłano: 2008-09-03 16:52:42 |
widze, ze kolezanka ma warsztat... ;) > Umieściłam tą martwą, bo mam do niej duży sentyment. Skąd ja to znam ? Poza tym, wydaje się > całkiem niezła, poza pewnymi potknięciami ;) Wpatrując się tak, mam wrażenie, że widzę dwie prace w jednej (nic nie brałam, słowo). Sama czasem tak robię, że przerabiam swoje, malując np, jedną na drugiej. Ale pewnie się mylę. Ładna staranna i delikatna kreska, kolor również. Mnie często ciśnienie podskakuje i łamię wszystkie ołówki :> pozdr. M. |
|
Edwardo [ nieaktywne ] Wysłano: 2008-09-03 17:46:06 |
widze, ze kolezanka ma warsztat... ;) > Skąd ja to znam ? :) Na ogół staram się nie przywiązywać do swoich prac,a otot i wyjątek :) > Wpatrując się tak, mam wrażenie, że widzę dwie prace w jednej (nic nie > brałam, słowo). Sama czasem tak robię, że przerabiam swoje, malując np, > jedną na drugiej. Ale pewnie się mylę. Ładna staranna i delikatna kreska, > kolor również. Haha możliwe, że dwie: założenie było takie, że to tylko jedna praca. Może się tak wydaje przez ten bliski i daleki plan :p > Mnie często ciśnienie podskakuje i łamię wszystkie ołówki :> Hehe skąd ja TO znam :> Tak nerwusy i artyści juz mają, temperamencik zwykle jest ;) > pozdr. M. pozdrawiam E. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>

















