Satan.pl > Forum > Szkice >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Transgresja
121
Satanizm
387
Komentarze
513
Szkice
235
TechnoPark
203
FAQ
15

Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego

 TematyAutorData
 starzec
RM_12 2008-09-24 - 02:12:55
 starzec
rufus 2008-09-27 - 17:26:22
 starzec
RM_12 2008-09-27 - 22:04:15
 starzec
Corvus 2008-10-13 - 23:54:55
 starzec
Cerbera 2008-10-14 - 00:18:19
Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek
 AutorTemat wątku:
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-09-24
02:12:55

starzec
Zajebiste. Według mnie wyróżnia się zdecydowanie z pośród reszty twoich prac zamieszczonych w tym miocie.
Ponadto nabiera dodatkowego wydźwięku dla znających opowiadanie Poego - "Serce oskarżycielem" ("zdradzieckie serce" w innym przekładzie). W sumie, chyba tylko dla tego podoba mi się ten bardzo dobrze wykonany dziad.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
rufus
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-09-27
17:26:22

starzec
Ma ciekawe spojrzenie - mordercze.  
Wygląda na farby wodne, ale na technikach to ja sie kompletnie nie znam.

Podobny styl malowania miała moja, dawna, "dobra" kumpela.

Tak, to jest dobre.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
RM_12
()

zdjecie

Wysłano:
2008-09-27
22:04:15

starzec
> Ma ciekawe spojrzenie - mordercze.  

W tym opowiadaniu o którym wspomniałem, starzec zginął za "niepomiernie irytujące spojrzenie".
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Corvus
( Bullet )

Wysłano:
2008-10-13
23:54:55

starzec
Nie wiem czy taki był zamiar autorki, ale mi również skojarzyło się z Edgarkiem. Ciekawa sprawa.  

Cerbera-pyatnie do Ciebie- związek zamierzony i świadomy czy jakoś tak wyszło?
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek
Cerbera
[ nieaktywne ]


Wysłano:
2008-10-14
00:18:19

starzec
> Nie wiem czy taki był zamiar autorki, ale mi również skojarzyło się z  
> Edgarkiem. Ciekawa sprawa.  
>  
> Cerbera-pyatnie do Ciebie- związek zamierzony i świadomy czy jakoś tak  
> wyszło?

Malowałam kiedyś papieża, wyszła mi głowa wodza drużyny A. Malowałam kiedyś psa, wyszedł wilk. Miałam stworzyć rzeźbę swojej siostry - rozwaliłam jej łeb i ręce + pierś.

Miałam tylko sprawić pogrzeb swojemu szczeciniakowi (pędzlowi), który przez lata zmizerniał doszczętnie. Był to mój pierwszy kupiony przeze mnie pędzel. Więc miał dla mnie wartość sentymentalną. Chciałam aby coś jeszcze namalował. Tego dnia jarałam z wędkarzem Scausem i szkicowałam jego portret. Jego twarz wryła się w moją podświadomość i powstał starzec.
spis działów / spis wątków / nowy wątek / zwiń wątek



Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>