| Satan.pl > Forum > Szkice > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-14 13:45:17 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) Jak w temacie. Chcialas pewnie zeby bylo z rozmachem, kwieciscie, bogato i emocjonalnie. A wyszlo dlugo, rozwlekle i ciezko. Jeszcze raz napisze: zupelnie inaczej pojmujemy talent. Jesli natomiast komus podoba sie to co piszesz - to gratuluje. |
|
Parsifal [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-14 16:14:16 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Jeszcze raz napisze: zupelnie inaczej pojmujemy talent. > Jesli natomiast komus podoba sie to co piszesz - to gratuluje. A ja jeszcze raz zapytam. Czym jest ten enigmatycznie brzmiący "talent"? I jak daleko sięgają granice dobrego smaku? Nikomu się nie chce należycie zinterpretować wiersza. Za to stado umie zgrabnie kręcić nosem na jakiekolwiek przejawy własnej twórczości. -Ot specyfika forum. |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-14 16:21:26 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Jeszcze raz napisze: zupelnie inaczej pojmujemy talent. > > Jesli natomiast komus podoba sie to co piszesz - to gratuluje. > > A ja jeszcze raz zapytam. Czym jest ten enigmatycznie brzmiący "talent"? Nie wiem. Wciaz jednak wiem, ze owoce talentu Rosie, nie maja nic wspolnego z moim odczuwaniem talentu. > I > jak daleko sięgają granice dobrego smaku? A zawsze to musi byc dobry smak? > Nikomu się nie chce należycie zinterpretować wiersza. Za to stado umie > zgrabnie kręcić nosem na jakiekolwiek przejawy własnej twórczości. > -Ot specyfika forum. Co? Ja krece?! Napisalam juz, i to nie raz na tym forum, zeby tworzyc jak sie lubi, i nie sluchac krytykow ktorzy lubia sobie pogadac zeby zabic czas albo poczucie winy ze powinni zajac sie czyms bardziej kreatywnym badz pozwalajacym zarobic na chleb;) To, ze komus cos sie nie podoba, swiadczy tylko o tym, ze nie podoba sie kazdemu. A jesli tfu!rca ma tylko przez to przestac pisac - to zadnen z niego artysta. |
|
Parsifal [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-14 20:16:51 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > A ja jeszcze raz zapytam. Czym jest ten enigmatycznie brzmiący > "talent"? > Nie wiem. Wciaz jednak wiem, ze owoce talentu Rosie, nie maja nic > wspolnego z moim odczuwaniem talentu. Nie wiesz, ale uparcie twierdzisz, że Rosie go nie ma? - Ciekawe. A mi się wydaje, że plączesz się w swych miernych tłumaczeniach. Pogadamy jak sama coś zaprezentujesz... Poza tym rzadko się zdarza, że twórca ma od samego początku wyrobiony styl i warsztat. > > I jak daleko sięgają granice dobrego smaku? > A zawsze to musi byc dobry smak? Nie zawsze. Ale czy godzi się odpowiadać pytaniem na pytanie? > > Nikomu się nie chce należycie zinterpretować wiersza. Za to stado > umie zgrabnie kręcić nosem na jakiekolwiek przejawy własnej twórczości. > > -Ot specyfika forum. > Co? Ja krece?! Oczywiście, że tak. > Napisalam juz, i to nie raz na tym forum, zeby tworzyc jak sie lubi, i nie > sluchac krytykow ktorzy lubia sobie pogadac zeby zabic czas albo poczucie > winy ze powinni zajac sie czyms bardziej kreatywnym badz pozwalajacym > zarobic na chleb;) Rosie nie słuchaj znudzonych krytykantów, bo z wartościową krytyką mało to ma wspólnego - niestety. Na Twoim tekście zawiesiłem swe oko, bo jest chyba jednym z najlepszych jakie ostatnio weszły na scenę. > To, ze komus cos sie nie podoba, swiadczy tylko o tym, ze nie podoba sie > kazdemu. A jesli tfu!rca ma tylko przez to przestac pisac - to zadnen z > niego artysta. - Co racja to racja. |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 04:02:50 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Nie wiesz, ale uparcie twierdzisz, że Rosie go nie ma? Gdzie napisalam, ze nie ma talentu? Napisalam ze to co zaprezentowala nie ma punktu wspolnego z pracami ktore uwazam za owoce talentu. > Pogadamy jak sama > coś zaprezentujesz... O, a to trzeba samemu prezentowac, zeby moc zabrac glos na jakis temat? > Poza tym rzadko się zdarza, że twórca ma od samego > początku wyrobiony styl i warsztat. No i? > Ale czy godzi się odpowiadać pytaniem na pytanie? Godzi? |
|
Parsifal [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 04:32:40 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Gdzie napisalam, ze nie ma talentu? > Napisalam ze to co zaprezentowala nie ma punktu wspolnego z pracami ktore > uwazam za owoce talentu. Cytuje Kosę "Jeszcze raz napisze: zupelnie inaczej pojmujemy talent." > > Pogadamy jak sama coś zaprezentujesz... > O, a to trzeba samemu prezentowac, zeby moc zabrac glos na jakis temat? Nie, niekoniecznie, ale zachęcam Cię do tworzenia. Mam nadzieję, że skutecznie. :-D > > Poza tym rzadko się zdarza, że twórca ma od samego > > początku wyrobiony styl i warsztat. > No i? Chodziło mi o to, że początki bywają trudne, a wskazanie plusów i minusów możę wiele pomóc na przyszłość. Twoja ocena była dla mnie zbyt powierzchowna i głównie dlatego zabrałem głos w dyskusji. > > Ale czy godzi się odpowiadać pytaniem na pytanie? > Godzi? Inaczej nie umiesz - czy jak? Nawet krytyka powinna być interesująca. Słyszałem o rymach częstochowskich, ale Tobie nie o to chyba chodziło, prawda? |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 08:18:42 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Cytuje Kosę "Jeszcze raz napisze: zupelnie inaczej pojmujemy talent." No i? Gdzie tu napisalam ze laska nie ma talentu? Jak powiem komus ze zupelnie inaczej niz ja pojmuje kolor seledynowy, to bedzie znaczylo ze jest slepy? Czy tylko, ze inaczej postrzega ten kolor? > > O, a to trzeba samemu prezentowac, zeby moc zabrac glos na jakis > temat? > > Nie, niekoniecznie, ale zachęcam Cię do tworzenia. Mam nadzieję, że > skutecznie. :-D Jestem beztalenciem doskonalym, wiec tylko (zawodowo i hobbystycznie) przetwarzam;) > Chodziło mi o to, że początki bywają trudne, a wskazanie plusów i minusów > możę wiele pomóc na przyszłość. Twoja ocena była dla mnie zbyt > powierzchowna i głównie dlatego zabrałem głos w dyskusji. Nie jest moim zadaniem lepic tworczosc Rosie na moja modle, tym bardziej ze ostatnio lubie haiku. Artysta prezentujac swoje wytwory MUSI liczyc sie z tym, ze zawsze ktos go oceni (pol biedy jak krytyka bedzie powierzchowna, bo zazwyczaj zawiera sie w slowach krotkich, acz dosadnych), glupota natomiast jest dla mnie wyplakiwanie sobie z tego powodu oczu. > Inaczej nie umiesz - czy jak? Nawet krytyka powinna być interesująca. Zapewne tak podchodze do Twojej krytyki mojego krytykanctwa, jakbym chciala zeby Rosie do niego podchodzila. Zanotowac ze komus sie nie podoba, ale po zmianie karty w przegladarce - zaraz o tym zapomniec. > Słyszałem o rymach częstochowskich, ale Tobie nie o to chyba chodziło, > prawda? Gdyby chodzilo o inne, to bym napisala. |
|
Parsifal [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 15:05:35 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Cytuje Kosę "Jeszcze raz napisze: zupelnie inaczej pojmujemy > talent." > No i? Gdzie tu napisalam ze laska nie ma talentu? > Jak powiem komus ze zupelnie inaczej niz ja pojmuje kolor seledynowy, to > bedzie znaczylo ze jest slepy? Czy tylko, ze inaczej postrzega ten > kolor? Napisałaś, że nie umiesz wyjaśnić, co to jest talent. A wcześniej bezpośrednio do Rosie, że inaczej pojmujesz talent, niż to, co ona zaprezentowała. Nie pogrążaj się Kosa. :-) > Jestem beztalenciem doskonalym, wiec tylko (zawodowo i hobbystycznie) > przetwarzam;) I trzymasz swoje odtwórcze dzieła w szufladzie? -To wzruszające doprawdy. > Nie jest moim zadaniem lepic tworczosc Rosie na moja modle, tym bardziej > ze ostatnio lubie haiku. > Artysta prezentujac swoje wytwory MUSI liczyc sie z tym, ze zawsze ktos go > oceni (pol biedy jak krytyka bedzie powierzchowna, bo zazwyczaj zawiera > sie w slowach krotkich, acz dosadnych), glupota natomiast jest dla mnie > wyplakiwanie sobie z tego powodu oczu. Napisz jeszcze raz co Ci się konkretnie nie podoba. > > Inaczej nie umiesz - czy jak? Nawet krytyka powinna być interesująca. > Zapewne tak podchodze do Twojej krytyki mojego krytykanctwa, jakbym > chciala zeby Rosie do niego podchodzila. Zanotowac ze komus sie nie > podoba, ale po zmianie karty w przegladarce - zaraz o tym zapomniec. Tak, tak wiem - pamięć złotej rybki. > > Słyszałem o rymach częstochowskich, ale Tobie nie o to chyba > chodziło, > > prawda? > Gdyby chodzilo o inne, to bym napisala. Utwór tylko miejscami jest rymowany, a Ty pisałaś o nadęciu częstochowskim. |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 15:16:40 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Napisałaś, że nie umiesz wyjaśnić, co to jest talent. A wcześniej > bezpośrednio do Rosie, że inaczej pojmujesz talent, niż to, co ona > zaprezentowała. Nie pogrążaj się Kosa. :-) I wciaz, gdzie widzisz w tym ze nie potrafie ujac slowami to co czuje czytajac/widzac owoc talentu stwierdzenie ze Rosie go nie ma? I uwielbiam tekst "nie pograzaj sie", ciekawe kiedy napiszesz rownie oklepane "nudzisz mnie";) > I trzymasz swoje odtwórcze dzieła w szufladzie? -To wzruszające doprawdy. W jakiej szufladzie? Ja zarabiam przetwarzajac, nie wiem jaki sens mialoby trzymanie mojej pracy w szufladzie. Poza tym, juz jakis czas temu, w rozmowie z Pokrakkiem wyraznie napisalam, ze szuflada to ostatnie miejsce na czyjas tworczosc. > Napisz jeszcze raz co Ci się konkretnie nie podoba. Przeczytaj jeszcze raz post inicjujacy. > Utwór tylko miejscami jest rymowany, a Ty pisałaś o nadęciu > częstochowskim. Gdzie? Napisalam o czestochowskich zacieciu. Wolalbys zebym napisala "czestochowska rysa" maly rycerzu? |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 15:38:24 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Ja zarabiam przetwarzajac Czym się zajmujesz? |
|
Parsifal [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 15:40:34 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Ja zarabiam przetwarzajac > > Czym się zajmujesz? Pewnie pisze nudne artykuły. |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 19:17:43 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > > > Ja zarabiam przetwarzajac > > > > Czym się zajmujesz? > > Pewnie pisze nudne artykuły. Hołownia, to naprawdę Ty? |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2009-11-17 09:10:48 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Hołownia, to naprawdę Ty? Lepiej żeby nie, bo nie trawię gościa jak mało kogo :> |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 11:19:43 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Hołownia, to naprawdę Ty? > > Lepiej żeby nie, bo nie trawię gościa jak mało kogo :> Prawda, wyjątkowo antypatyczna bestia, stąd ofensywne użycie jego nazwiska;) Parsifal wyraźnie ma takie zacięcie jak ten krzyżowiec od siedmiu boleści, z Bożej łaski i na chwałę Bożą najeżdżający media wszelkie.Przydałoby się Parsifala zlustrować od zdjęcia w awatarze po samo IP;) |
|
Rosie [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 13:01:19 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) Słuchajcie, ja potrafię przyjąc krytykę oczywiście, że tak, bo to rozwija i pozwala poprawic błędy jak ktoś tu napisał. Zgadzam się z tym. Ale chodzi o krytykę, a nie mówienie, że jak coś się nie podoba jednej ossobie to nie podoba się żadnej. Tak się składa, że na opowiadania.pl gdzie wcześniej miałam konto ten wiersz zebrał najlepsze oceny od ludzi, którzy też tworzą. Jeden z nich, starszy facet prawie śpiewał pieśni na temat tego wiersza, powiedział, że jest idelany i powinien w całości byc lekturą w szkole. Nie chwalę się tylko, próbuję pokazac, że komus może się to nie podobac, ale znajdą się tacy, którym to się podoba bardzo. Pozdrawiam |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 14:03:47 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) Jak na artystę, którego dziedziną jest literatura, nadajesz swoim myślom strasznie brzydką formę - mam na myśli twoje posty. Zauważyłaś to? |
|
Rosie [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 14:15:05 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Jak na artystę, którego dziedziną jest literatura, nadajesz swoim myślom > strasznie brzydką formę - mam na myśli twoje posty. Zauważyłaś to? Co innego posty, a co ślęczenie nad wierszem przez tydzień tak, żeby wyszedł jak należy. Na postach mi nie zależy, bo to tylko forma pisemnej wypowiedzi, którą ktoś przeczyta, a potem zapomni o niej, a wiersz można opublikowac w takich miejscach, że prędko nie zgninie jeśli zrobi wrażenie. |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 14:31:21 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Co innego posty, a co ślęczenie nad wierszem przez tydzień tak, żeby > wyszedł jak należy. Na postach mi nie zależy, bo to tylko forma pisemnej > wypowiedzi, którą ktoś przeczyta, a potem zapomni o niej, a wiersz można > opublikowac w takich miejscach, że prędko nie zgninie jeśli zrobi > wrażenie. Ale mi nie chodziło o porównanie, to była uwaga (moja) kompletnie oderwana od twojej twórczości artystycznej, z którą się nie zapoznałem (bo ja się szybko dekoncentruję). Chodziło mi jedynie o posty - czy jako artysta, którego narzędziem jest język nie powinnaś trochę więcej uwagi poświęcać estetyce języka, mieć pojęcie na temat poprawnej składni, dysponować słuchem językowym, znać ortografii, stosować istniejące związki frazeologiczne? Nawet twoje twory od niechcenia, którymi są posty, powinny nosić jakieś znamiona talentu literackiego, nie wydaje ci się? A twoje posty są okropne. Odpowiedz mi szczerze. |
|
Rosie [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 14:35:05 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Co innego posty, a co ślęczenie nad wierszem przez tydzień tak, żeby > > > wyszedł jak należy. Na postach mi nie zależy, bo to tylko forma > pisemnej > > wypowiedzi, którą ktoś przeczyta, a potem zapomni o niej, a wiersz > można > > opublikowac w takich miejscach, że prędko nie zgninie jeśli zrobi > > wrażenie. > > Ale mi nie chodziło o porównanie, to była uwaga (moja) kompletnie oderwana > od twojej twórczości artystycznej, z którą się nie zapoznałem (bo ja się > szybko dekoncentruję). Chodziło mi jedynie o posty - czy jako artysta, > którego narzędziem jest język nie powinnaś trochę więcej uwagi poświęcać > estetyce języka, mieć pojęcie na temat poprawnej składni, dysponować > słuchem językowym, znać ortografii, stosować istniejące związki > frazeologiczne? Nawet twoje twory od niechcenia, którymi są posty, powinny > nosić jakieś znamiona talentu literackiego, nie wydaje ci się? A twoje > posty są okropne. > > Odpowiedz mi szczerze. Dla mnie post a wiersz to co innego. Może masz rację, ale jak piszę na forum to nie skupiam się nad tym, żeby ta wypowiedź była pięknie ujęta. No bo tak jak pisałam o tym poście najdalej za tydzień się zapomni. Pewnie jako znawca słowa pisanego powinnam się bardziej do tego przykładac, żeby zdobyc jakiś szcunek u userów tym, że potrafię się ładnie składnie i poprawnie wypowiedzieź. Postaram się zastosowac do Twoich rad |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 14:41:08 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Pewnie jako znawca słowa pisanego powinnam się bardziej do tego przykładac Uważasz się za takiego znawcę? |
|
Rosie [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 15:43:56 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Pewnie jako znawca słowa pisanego powinnam się bardziej do tego > przykładac > > Uważasz się za takiego znawcę? To była przenosnia > |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 15:49:09 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > > Pewnie jako znawca słowa pisanego powinnam się bardziej do tego > > > przykładac > > > > Uważasz się za takiego znawcę? > > To była przenosnia A co miała oznaczać dosłownie? |
|
Rosie [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 16:54:29 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > > > Pewnie jako znawca słowa pisanego powinnam się bardziej do > tego > > > > > przykładac > > > > > > Uważasz się za takiego znawcę? > > > > To była przenosnia > > A co miała oznaczać dosłownie? > > Ironię wobec samej siebie. |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 16:55:47 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > > > > Pewnie jako znawca słowa pisanego powinnam się > bardziej do > > tego > > > > > > > przykładac > > > > > > > > Uważasz się za takiego znawcę? > > > > > > To była przenosnia > > > > A co miała oznaczać dosłownie? > > > > > Ironię wobec samej siebie. Jesteś pewna, że wiesz czym jest przenośnia? |
|
Lava [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 15:15:22 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > jako znawca słowa pisanego osz fak! :D Rosie - znawca słowa pisanego. Ten dzień nie może być piękniejszy. :) :* |
|
Rosie [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 15:47:16 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > > jako znawca słowa pisanego > > osz fak! :D > > Rosie - znawca słowa pisanego. Ten dzień nie może być piękniejszy. :) > > :* Po raz drugi odpowiadam, że to była przenośnia i odrobina ironii do samej siebie |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 18:52:00 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Jak na artystę, którego dziedziną jest literatura, nadajesz swoim myślom > strasznie brzydką formę - mam na myśli twoje posty. A co dla Ciebie jest ladna forma?;) |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 19:16:39 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Jak na artystę, którego dziedziną jest literatura, nadajesz swoim > myślom > > strasznie brzydką formę - mam na myśli twoje posty. > > A co dla Ciebie jest ladna forma?;) Bo ja wiem. Na początek poprawna składnia i wyszukane szlachetne słownictwo w miejsce tych wszystkich baboli, lapsusów i "woglów". Z powyższego można w drodze wyjątku zwolnić utalentowanych pisarzy - im wolno eksperymentować. Ale preferuję tę kolejność: najpierw piszemy poprawnie, potem eksperymentujemy. Nie odwrotnie. C'nie? |
|
Parsifal [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-17 15:51:12 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Parsifal wyraźnie ma takie zacięcie jak ten krzyżowiec od siedmiu boleści, > z Bożej łaski i na chwałę Bożą najeżdżający media wszelkie.Przydałoby się > Parsifala zlustrować od zdjęcia w awatarze po samo IP;) Przestań mi tu burzyć doskonałą wizję siebie - Parsifala rycerza bez skazy i zmazy. :-D Pzdr. |
|
Angus McGregor [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-18 00:33:46 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Przestań mi tu burzyć doskonałą wizję siebie - Parsifala rycerza bez skazy > i zmazy. :-D > Pzdr. Gdzież bym śmiał, sir Szymonie!? :D |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 15:50:41 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > > Ja zarabiam przetwarzajac > > Czym się zajmujesz? Jestem tlumaczem. |
|
Aleksiej [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 16:58:33 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > Jestem tlumaczem. Co tłumaczysz? I z jakich języków? |
|
Kosa [ nieaktywne ] Wysłano: 2009-11-15 17:37:03 |
Nadecie z czestochowskim zacieciem;) > > Jestem tlumaczem. > > Co tłumaczysz? I z jakich języków? Przewaznie nudne artykuly, a czasem diabelnie ciekawe perelki. Z francuskiego i angielskiego. |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>


















