| Satan.pl > Forum > TechnoPark > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
| Transgresja 121 | Satanizm 387 | Komentarze 513 | Szkice 235 | TechnoPark 203 | FAQ 15 |
Archiwum: wiadomości z wybranego wątku archiwalnego
| Tematy | Autor | Data |
|---|
| Spis działów / Spis wątków archiwalnych / Nowy wątek |
|---|
| Autor | Temat wątku: |
|---|
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 11:27:54 |
czepiam sie Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na dentyste jak czytam co poniektore posty... |
|
Pawelak [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-07 18:26:04 |
czepiam sie > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > dentyste jak czytam co poniektore posty... No no!Kiedyś przeczytałem w pewnej gazecie żeby dawać czerwone kartki za to, że bramkarze przeklinaja kiedy krzyczą na swoich obrońców wytykając im błędy!Jeb...Ty się w łeb!Aha....moze chcesz zostac polonistą, albo twoja mama juz nią jest!? |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-07 22:47:34 |
czepiam sie > No no!Kiedyś przeczytałem w pewnej gazecie żeby dawać czerwone kartki za > to, że bramkarze przeklinaja kiedy krzyczą na swoich obrońców wytykając im > błędy!Jeb...Ty się w łeb!Aha....moze chcesz zostac polonistą, albo twoja > mama juz nią jest!? Nie, nie chce byc polonista, nie, nie mam matki nauczycielki, nie nie lubie polskiego, wole przedmioty scisle, ale lubie wiedziec ze ktos z kim dyskutuje dysponuje poziomem umyslowym wystarczajacym przynajmniej do poprawnego napisania kilku slow |
|
Pawelak [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-08 18:06:30 |
czepiam sie > Nie, nie chce byc polonista, nie, nie mam matki nauczycielki, nie nie > lubie polskiego, wole przedmioty scisle, ale lubie wiedziec ze ktos z kim > dyskutuje dysponuje poziomem umyslowym wystarczajacym przynajmniej do > poprawnego napisania kilku slow Spoko! Wiem o co ci chodzi!Tak, tak internet wyjaławia:) ale to o czym mówisz jest mało praktyczne i tyle! pozdr |
|
harry [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 23:37:57 |
czepiam sie > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > dentyste jak czytam co poniektore posty... opinie na ten pomysl zostawie adminom. ale za sama ortografie- kara to zly pomysl, ktos moze miec problemy z ortografia a ta osoba nie ma na to wplywu. ale za posty w ktorych jest przewaga slow nie do konca zrozumialych jakas kara powinna byc SLOWA NIE DO KONCA ZROZUMIALE-> np: "cchee"(chcę) "poysl"(pomysł) lub na przyklad "dizs mammy piatrego maja" (dzis mamy piatego maja) PS. sam pregierz to za duzo, szkoda ze nie ma innej kary, troche lzejszej. POZDRO |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2004-05-05 23:43:47 |
czepiam sie > PS. > sam pregierz to za duzo, szkoda ze nie ma innej kary, troche lzejszej. pregierz nie jest kara. pregierz est forma zwrocenia uwagi, ze jesli chce sie uczestniczyc we wspolnej zabawie na tym forum, tak zeby wszystkim bylo mile i wygodnie, to tzreba przestrzegac pewnych regul. |
|
Katera [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 23:51:44 |
literowki wolne od kary :P > ale za sama ortografie- kara to zly pomysl, ktos moze miec problemy z > ortografia a ta osoba nie ma na to wplywu. tu nie chodzi o literowki - zdarzaja sie najlepszym... o dziwo - nawet MI :) ale o ludzie, ktorzy nie zadaja sobie nawet trudu, zeby slowa typu 'ktory' napisac poprawnie... kazdy wie, ze czasem wyslemy zanim sprawdzimy poprawnosc, czasem piszemy bez patrzenia na monitor, ale zerknac na posta przed wyslaniem, to nie jest ogromny wysilek, a jesli wiemy, ze mamy problemy z pisaniem, to MSword zaprasza :) |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 19:21:42 |
czepiam sie > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > dentyste jak czytam co poniektore posty... imho lepiej wprowadzić opcje spell check jak ja satan.org.pl (o ile dalej taka jest) pzdr 666 daj co zjesc |
|
Lectus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 20:25:21 |
czepiam sie > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > dentyste jak czytam co poniektore posty... przemyślałem to. myśle ze Twój pomysł jest kretyński. pzdr |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2004-05-05 17:20:47 |
czepiam sie > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > dentyste jak czytam co poniektore posty... ok. w sumie morderstwo (to rzeczownik tworzony na zasadzie Państwo Redkatorstwo czy takie tam :) ) minimalnie co minimalnie ale zwraca uwage na pisownie. bez zbednej czepliwosci. ale na przyklad OTest z masa bledow w stylu "męszczyzna" sa kasowane-odsylane do poprawki. reszta jak wyjdzie :> |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 13:30:07 |
czepiasz sie:) > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > dentyste jak czytam co poniektore posty... System by padł od nadmiaru pręgów...ROTFL!!! Poza tym, zbyt wielu by stąd wyleciało z pięcioma pręgami jedynie za orto... Najwyżej żądaj odszkodowania za dentystę;-))) pozdr M93 |
|
tarrant [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 14:52:49 |
czepiasz sie:) > System by padł od nadmiaru pręgów...ROTFL!!! kiedyś pół-żartem zwróciłem na to uwagę, to zagrożono mi pręgiem za czata (czyt. spisek redakcji :D )... |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 17:49:51 |
czepiasz sie:) > kiedyś pół-żartem zwróciłem na to uwagę, to zagrożono mi pręgiem za czata > (czyt. spisek redakcji :D )... A jak nie za czata, to za wątki prywatne;-))) Uważaj, Oberkapo grasuje, znów w wysokiej formie...ROTFL!!! pozdr M93 |
|
Wiktor ( hmm... ) Wysłano: 2004-05-05 13:32:46 |
czepiasz sie:) > Najwyżej żądaj odszkodowania za dentystę;-))) > > pozdr > M93 Radakcja nie ponosi odpowiedzialności za straty powstałe w wyniku czytania postów :) W |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-05-05 16:02:26 |
czepiasz sie:) > > > Najwyżej żądaj odszkodowania za dentystę;-))) > > > > pozdr > > M93 > > Radakcja nie ponosi odpowiedzialności za straty powstałe w wyniku czytania > postów :) spoko, ostatnio czytanie postów robi się tak niebezpieczne jak czytanie tekstów rejestracyjnych w Varii pzdr R. |
|
Marcin93 [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 13:35:07 |
czepiasz sie:) > Radakcja nie ponosi odpowiedzialności za straty powstałe w wyniku czytania > postów :) Takiej treści ostrzeżenie należałoby wywalić od razu przy wejściu na forum :) Z zaznaczeniem wyraźnym, że chodzi również o kwestie natury estetyczno - ortograficznej;-P > W pozdr M93 |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 13:37:41 |
strasznei sie czepiasz:P > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > dentyste jak czytam co poniektore posty... hmmm.. do bani taki pomysl:P ja mam dys ortografie:D a ty tez o przecinakch zapominasz:P |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-06 10:29:08 |
strasznei sie czepiasz:P > hmmm.. do bani taki pomysl:P ja mam dys ortografie:D a ty tez o > przecinakch zapominasz:P dysortografia to dobre wytlumaczenie na polski kiedy nie chce ci sie glowy zawracac pisownia, a jak juz katera napisala istnieja programy sprawdzajace pisownie, chyba to nie jest az tak duzo pracy ? pozdrowka |
|
Masur ( Kard.w stanie spoczynku ) ![]() Wysłano: 2004-05-05 17:29:10 |
DO WSZYSTKICH DYSMÓZGÓW I INNYCH DYS-! > > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > > > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > > dentyste jak czytam co poniektore posty... > > > hmmm.. do bani taki pomysl:P ja mam dys ortografie:D a ty tez o > przecinakch zapominasz:P OKI. coby sobie jezyka nie strzepic - wklejam tu moje wypowiedzi odnosnie tego tematu z innego forum, gdzie mialem okazje to wyrazic. to moje zdanie w tej kwestii. --------------------------------------------------- po pierwsze dysleksja - to taka choroba psychiczna, zaburzenie umiejętności czytania nawet prostych zdań, spowodowane zmianami w ośrodkowym układzie nerwowym; czasem towarzyszy jejdysgrafia; aleksja wzrokowa. Chory ma trudność w zrozumieniu prostych zwrotów czy zdań pisanych (w postaci lżejszej – tylko długich, złożonych zdań). Dysleksja może występować tylko pod postacią przymusu czytania na głos (co ułatwia zrozumienie tekstu) czy powolnego czytania. wiec zastanow sie czy masz dysleksje. Dysgrafia natomiast to zaburzenia umiejętności pisania (przestawianie słów, zgłosek, liter, "przejęzyczanie się" w wypowiedziach na piśmie) wskutek organicznych ogniskowych zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. Czyli lzejsza postac dysleksji. Oba schorzenia podlegaja leczeniu. Zauwaz, ze powyzsze choroby to NIE jest klopot (czy niechcec) w zapamietaniu zasad ortografii. To raczej pisanie ze sluchu (fonetycznie) czy literowki. Wg "jezuickiej" szkoly nauczania pisanie z bledami nie jest choroba,a zwyklym niedouczeniem, lenistwem, brakiem oczytania, brakiem szacunku dla czytajacego i najmniejszej checi walki z ta przypadloscia (szczegolnie zaslanianie sie w/w i >a to co pies [to z tamtego forum cytat] ami ...) Piszac bez bledow okazujesz szacunek czytelnikowi i dajesz dowod swojej inteligencji i wyszktalcenia (przynajmniej na etapie szoly podstawowej). Przeciwnie postepujesz zaslaniajac sie w/w co znamionuje brak checi poparwy i pracy nad soba, i zwykle "olewactwo". Ostatnio sie cos namnozylo tych wariatow - co 3 osoba mniej wiecej cierpi na jakies dysleksje i dysmózgi... -----------------a to dalem jak jesczze ktos tam polemizowal------- od siebie dodam ze rzekomych "dyslektykow" (skoro tak sie nazywacie, zaczynam wierzyc ze nimi jestescie - bo to jest nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem dluzszego tekstu - biorac pod uwage definicje ktora dalem powyzej) pojawia sie wysyp, gdy ktos stara sie "sila" narzucic zasady - jakimi jest ortografia w tym wypadku.... a to jest choroba. i tak jak nie obnosi sie z nia cyklofrenik tak i nie robi tego dyslektyk. SAMA wasza obecnosc tuta swiadczy o tym ze tacy z was dyslektycy jak z koziej dupy waltornia. czemu? polecam czytanie ze zrozumieniem. wiecie- sam papier nieraz nieswiadczy - u mnei przed matura to z 10osob w klasie mialo LEGALNY papier na to :) z czego rzeczywiscie chory (dysgrafik akurat) byl tylko 1!!! wiecie co robil? dzien w dzien samodzielnie cwiczyl pisanie przez przynajmniej 1h, w tygodniu mial 2h psychoterapii, czy jak to tam nazwac, WYMÓGŁ na otoczeniu, a blefry byly zobowiazane do poprawiania go. i NIGDY, NIGDY nie zaslanial sie choroba. jak ktos cos mu wytknal, mowil "rzeczywiscie. masz racje. bede staral sie pamietac." a nie pultal jak jeden z drugim co to mowia ze nie sa >na konkursie literackim i nie maja >zaciencie polonisty wiec nadal jezuicko bede sie upieral ze po prostu sie wam (generalizuje - świadomie) nie chce, bo tak jest wygodnie. bo ktos kiedys dal wam papier badajac was po łebkach (o co nietrudno ja niemal zalatwilem sobie na legalnym badaniu psychoze natrectw :> ) i NIE zycze wam chorowania na ta przypadlosc - jest straszna. tacy ludzie sa opoznieni umyslowo, maja GIGANTYCZNE problemy w nauce, a zrozumienie tekstu dluzszego niz 4 slowa graniczy u nich z cudem. wy to Panowie, mozecie miec co najwyzej problemy z ortografia, ktore sie zdarzaja jak sie malo pisze recznie i malo czyta (raczej to peirwsze). i NIE uzywa POLSKICH czcionek :>>> ---------------i ostatnie jak ktos mowil ze on NAPRAWDE ma dysleksje ------- masz DYSLEKSJE?? bo gdzies tam dalem definicje tej jedntostki chorobowej i jesli jej NIE zrozumiales to rzeczywiscie moze byc to, ale wiesz... czytanie na glos, brak zrozumienia tekstu... ----to do tych ktorzy podobnie jak ty jęcza ze biedni sa chorzu-------- jak widze "bo ja jestem dyslektykiem" z mina obrazonej krolewny to mnie trafia. i TAK jestem zwolennikiem jezuickiej edukacji :)) ps. pomijam aspekt ze rzekomo "chorzy" nawet poparwnie choroby nie umieja nazwac co udawadnia post [NICK] |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 18:09:18 |
DO WSZYSTKICH DYSMÓZGÓW I INNYCH DYS-! >po pierwsze dysleksja - to taka choroba psychiczna, zaburzenie > umiejętności czytania nawet prostych zdań, spowodowane zmianami w > ośrodkowym układzie nerwowym; czasem towarzyszy jejdysgrafia; aleksja > wzrokowa. Chory ma trudność w zrozumieniu prostych zwrotów czy zdań > pisanych (w postaci lżejszej – tylko długich, złożonych zdań). > Dysleksja może występować tylko pod postacią przymusu czytania na głos (co > ułatwia zrozumienie tekstu) czy powolnego czytania. > nigdy nie twierdzilem I NIE POWIEDZIANO MI ze mam dyslekcje!! wiem ze mam dysortografie i jak mi wytlumaczono w poradni psychologicznej polega ona owszem na zabuzeniu osrodkowego ukladu nerwowego ale powoduje nie dostrzeganie swoich bledow w pisowni. Zrobili mi test na znajomosc regol gramatyki i ortografii i go zdalem bez problemu!! Problemow z czytaniem i rozumieniem dlugich skaplikowanych tekstow tez nie mam(wrecz przeciwnie) czyzby wiec lekaz sie pomylil:> > > > Zauwaz, ze powyzsze choroby to NIE jest klopot (czy niechcec) w > zapamietaniu zasad ortografii. To raczej pisanie ze sluchu (fonetycznie) > czy literowki. > > Owszem. Dysortografia to nie kolopot w zapamietaniu zasad pisowni. dysortografia to nieswiadome nie wykozystywanie ich podczas pisania. Poza tym co za roznica czy napisze 'róznica' czy 'ruznica' czy wyraz zmienia znaczenie?? rozumiem ze mozesz doczepic sie do pomijania przez nie ktorych znakow interpunkcyjnych(wylaczajac przecinki) ale zeby zaraz atakowac o brak szacunku do rozmowcy??? to dlamnie troche...dziwne. Nie dlateogo ze szacunek nie wiele dla mnnie znaczy, wrecz przeciwnie jestem czlowiekiem honoru i wiem ze szacunek jest jedna z zeczy priorytetowych. Tylko ze na szacunek trzeba sobie zapracowac. Nie koniecznie nie popelnianiem bledow ortograficznych.... Wybacz ale bede zamkniety na twoje prosby i poniekat bluzki wzgledem dys... Z nalezytym szacunkiem Pozdrawia Cruk > |
|
foxik [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-06 10:40:32 |
DO WSZYSTKICH DYSMÓZGÓW I INNYCH DYS-! > nigdy nie twierdzilem I NIE POWIEDZIANO MI ze mam dyslekcje!! wiem ze mam > dysortografie i jak mi wytlumaczono w poradni psychologicznej polega ona > owszem na zabuzeniu osrodkowego ukladu nerwowego ale powoduje nie > dostrzeganie swoich bledow w pisowni. Zrobili mi test na znajomosc regol > gramatyki i ortografii i go zdalem bez problemu!! Problemow z czytaniem i > rozumieniem dlugich skaplikowanych tekstow tez nie mam(wrecz przeciwnie) > czyzby wiec lekaz sie pomylil:> <czepialstwo mode on> zaburzeniu, regul, skomplikowanych, lekarz <czepialstwo mode off> > Owszem. Dysortografia to nie kolopot w zapamietaniu zasad pisowni. > dysortografia to nieswiadome nie wykozystywanie ich podczas pisania. > Poza tym co za roznica czy napisze 'róznica' czy 'ruznica' czy wyraz > zmienia znaczenie?? rozumiem ze mozesz doczepic sie do pomijania przez nie > ktorych znakow interpunkcyjnych(wylaczajac przecinki) ale zeby zaraz > atakowac o brak szacunku do rozmowcy??? to dlamnie troche...dziwne. Nie > dlateogo ze szacunek nie wiele dla mnnie znaczy, wrecz przeciwnie jestem > czlowiekiem honoru i wiem ze szacunek jest jedna z zeczy priorytetowych. <czepialstwo mode on> klopot, wykorzystywanie, rzeczy (pomijam nie pisane razem lub osobno) <czepialstwo mode off> Sprawdzenie tego tekstu zajmuje w wordzie ok 15 sekund (najwiecej odpalenie worda i wklejenie tekstu do niego) Czy to az tak duzo ?? > Tylko ze na szacunek trzeba sobie zapracowac. Nie koniecznie nie > popelnianiem bledow ortograficznych.... Ale i tymn mozna, bo swiadczy to o tobie. > Wybacz ale bede zamkniety na twoje prosby i poniekat bluzki wzgledem > dys... Jak chcesz, nikt cie nie zmusi, jednakze sam sobie tworzysz taki czy inny wizerunek BTW pisze sie bluzGi |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-06 12:29:19 |
DO WSZYSTKICH DYSMÓZGÓW I INNYCH DYS-! > Wybacz ale bede zamkniety na twoje prosby i poniekat bluzki wzgledem > > > dys... > > Jak chcesz, nikt cie nie zmusi, jednakze sam sobie tworzysz taki czy inny > wizerunek > BTW pisze sie bluzGi eeee tu przyznaje sie do bledu:) wyniknal on jednak nie z nie wiedzy lecz braku skupienia:P |
|
vortex [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-08 01:37:31 |
DO WSZYSTKICH DYSMÓZGÓW I INNYCH DYS-! http://www.przedszkolak.pl/rady/problem.php?pkey=1068811497 > > po pierwsze dysleksja - to taka choroba psychiczna, zaburzenie > umiejętności czytania nawet prostych zdań, spowodowane zmianami w > ośrodkowym układzie nerwowym; czasem towarzyszy jejdysgrafia; aleksja > wzrokowa. Chory ma trudność w zrozumieniu prostych zwrotów czy zdań > pisanych (w postaci lżejszej – tylko długich, złożonych zdań). > Dysleksja może występować tylko pod postacią przymusu czytania na głos (co > ułatwia zrozumienie tekstu) czy powolnego czytania. dysleksja ma poziomy nasilenia zależne od stopnia leczenia i wieku jeśli o mnie chodzi to mam problemy z czytaniem, czytam kilka stron a potem po prostu nie moge, rozpraszam sie, zaciera mi sie sens, zasypiam na stojąco, musze zrobić przerwe, ale zdarzyło mi sie kilka razy że książka tak mnie zainteresowała że czytałem pół nocy bez mrugnięcie :P Czytam dość powolnie, ale staram sie czytać dużo, mam kolejke książek do przeczytania, kończe jedną zaczynam drugą. > Dysgrafia natomiast to zaburzenia umiejętności pisania (przestawianie > słów, zgłosek, liter, "przejęzyczanie się" w wypowiedziach na piśmie) > wskutek organicznych ogniskowych zmian w ośrodkowym układzie nerwowym. > Czyli lzejsza postac dysleksji. Oba schorzenia podlegaja leczeniu. ło matko, sam siebie czasem nie rozczytuje, przyznaje sie bez bicia żę dysgrafie lecze dość słabo, staram sie pisać drukowanymi ale często to i tak nie pomaga. Pisanie czytelne idzie mi bardzo powoli i jest bardzo męczące, tu poszedłem na wygodnictwo i pisze zazwyczaj na kompie i potem drukuje. Krótkie teksty pisze czytelnie, jeśli mam napisać coś dłuższego to już gorzej, każda nastęna literka jest gorsza, notatki zazwyczaj pisze skrótami bardziej na zasadzie wykresów i połączeń niż samych zdań :P jak na to patrze to wiem o co chodzi inni nie bardzo :P Obiecałem znajomej że napisze niedługo do niej list ręcznie, więc bede miał okazje poćwiczyć. > > Zauwaz, ze powyzsze choroby to NIE jest klopot (czy niechcec) w > zapamietaniu zasad ortografii. To raczej pisanie ze sluchu (fonetycznie) > czy literowki. da sie je opanować, jednak czasem jest to trudne i czesto bez efektów moje postępy? popełniam o wiele mniej błędów niż na początku nauki, pisze tak samo beznadziejnie, więcej czytam, obok kompa leżą słowniki tak na wszelki wypadek. > > Wg "jezuickiej" szkoly nauczania pisanie z bledami nie jest choroba,a > zwyklym niedouczeniem, lenistwem, brakiem oczytania, brakiem szacunku dla > czytajacego i najmniejszej checi walki z ta przypadloscia (szczegolnie > zaslanianie sie w/w i tia, homoseksualizm to kłamstwo, dysleksja to kłamstwo, Bóg jest bo tak, :P hehe > ami ...) > Piszac bez bledow okazujesz szacunek czytelnikowi i dajesz dowod swojej > inteligencji i wyszktalcenia (przynajmniej na etapie szoly podstawowej). hehehe znajdzie sie wielu piszących poprawnie bez szacunku, wykrztałcenia i nie grzeszący inteligencją. Robienie błędów i ignorowanie tego owszem jest nieprzyjemne. > > Przeciwnie postepujesz zaslaniajac sie w/w co znamionuje brak checi > poparwy i pracy nad soba, i zwykle "olewactwo". co innego rzeczywista dysleksja a co innego zasłanianie sie papierkiem. Nie przecze że wielu takich sie znajduje > > Ostatnio sie cos namnozylo tych wariatow - co 3 osoba mniej wiecej cierpi > na jakies dysleksje i dysmózgi... fakt, tylko już bardziej wtórny analfabetyzm mylony z dysleksją, połączony jeszcze z lenistwem i ogólnym brakiem poszanowania dla szkoły :/ > > -----------------a to dalem jak jesczze ktos tam polemizowal------- > > od siebie dodam ze rzekomych "dyslektykow" (skoro tak sie nazywacie, > zaczynam wierzyc ze nimi jestescie - bo to jest nieumiejetnosc czytania ze > zrozumieniem dluzszego tekstu - biorac pod uwage definicje ktora dalem > powyzej) pojawia sie wysyp, gdy ktos stara sie "sila" narzucic zasady - > jakimi jest ortografia w tym wypadku.... racja że wielu idzie na łatwizne, ale znowu powiem że są różne stopnie dysleksji, nie każdy to totalna roślinka nie umiejąca odczytać krótkiego tekstu > > a to jest choroba. i tak jak nie obnosi sie z nia cyklofrenik tak i nie > robi tego dyslektyk. w sumie masz racje, zazwyczaj jak ktoś sie z czymś obnosi to jest to tylko na pokaz > SAMA wasza obecnosc tuta swiadczy o tym ze tacy z was > dyslektycy jak z koziej dupy waltornia. czemu? polecam czytanie ze > zrozumieniem. wiecie- sam papier nieraz nieswiadczy - u mnei przed matura > to z 10osob w klasie mialo LEGALNY papier na to :) z czego rzeczywiscie > chory (dysgrafik akurat) byl tylko 1!!! wiecie co robil? dzien w dzien > samodzielnie cwiczyl pisanie przez przynajmniej 1h, w tygodniu mial 2h > psychoterapii, czy jak to tam nazwac, WYMÓGŁ na otoczeniu, a blefry byly > zobowiazane do poprawiania go. i NIGDY, NIGDY nie zaslanial sie choroba. > jak ktos cos mu wytknal, mowil "rzeczywiscie. masz racje. bede staral sie > pamietac." a nie pultal jak jeden z drugim co to mowia ze nie sa jeśli chodzi o mnie nie zasłaniam sie chorobą, po prostu informuje w czym mam problem, często jak jest u mnie znajoma i akurat pisze na forum czy gdziekolwiek to ona siedzi obok mnie i sprawdza na bierząco bo ją kiedyś o to poprosiłem, zazwyczaj kiedy gadam z kims na gg i zapowiada sie dłuższa znajomosć i zdarzy mi sie kilka błędów to prosze żęby mnie poprawiała, jestem wdzięczny za każdy poprawiony błąd jeśli jest on poprawiony uprzejmie, kiedy jednak ktoś zaczyna wyzywać mnie od kretynów jest mi zwyczajnie nieprzyjemnie, czasem czuje sie jak gej któremu wmawia sie że homoseksualizm nie istnieje :P Kiedyś chodziłem na cotygodniowe zajęcia w poradni, w domu moja babcia była polonistka sama układała dyktanda i zmuszała mnie do czytania różnych dziwnych rzeczy :/ jeśli chodzi o pisanie ręczne przyznaje sie bez bicia, jest kiepsko :/ > wiec nadal jezuicko bede sie upieral ze po prostu sie wam (generalizuje - > świadomie) nie chce, bo tak jest wygodnie. bo ktos kiedys dal wam papier > badajac was po łebkach (o co nietrudno ja niemal zalatwilem sobie na > legalnym badaniu psychoze natrectw :> ) i NIE zycze wam chorowania na > ta przypadlosc - jest straszna. tacy ludzie sa opoznieni umyslowo, maja > GIGANTYCZNE problemy w nauce, a zrozumienie tekstu dluzszego niz 4 slowa > graniczy u nich z cudem. nie przecze że wielu zdobyło papierek ściemniając > > wy to Panowie, mozecie miec co najwyzej problemy z ortografia, ktore sie > zdarzaja jak sie malo pisze recznie i malo czyta (raczej to peirwsze). > i NIE uzywa POLSKICH czcionek :>>> pisze ręcznie w szkole, cały czas coś czytam, no może nie w każdej chwili ale zawsze mam przy sobie ksiażke i jak akurat nie mam nic ważniejszego do roboty to czytam, używam polskich czcionek :P > > ---------------i ostatnie jak ktos mowil ze on NAPRAWDE ma dysleksje > ------- > > masz DYSLEKSJE?? > > bo gdzies tam dalem definicje tej jedntostki chorobowej i jesli jej NIE > zrozumiales to rzeczywiscie moze byc to, ale wiesz... czytanie na glos, > brak zrozumienia tekstu... zrozumiałem ale w tym momencie już nie pamietam... no przeczytałem, ja zamieszczam jeszcze link do innej definicji > > ----to do tych ktorzy podobnie jak ty jęcza ze biedni sa chorzu-------- > > jak widze "bo ja jestem dyslektykiem" z mina obrazonej krolewny to mnie > trafia. nie jęcze że jestem dyslektykiem, stwierdzam fakt, poprawiam znajomych dyslektyków, zazwyczaj spotykam sie z reakcją "olej stary" to wtedy olewam, nie chce mi sie poprawiać na siłe, wole zwracać uwage na treść niż na ortografie, ale przyznam że niektóre błędy ostro rażą :/ np "powiedz mu rze" :P > > i TAK jestem zwolennikiem jezuickiej edukacji :)) to znaczy jak? :P bo nie za bardzo wiem jak taka edukacja wygląda, linijką po łbie jak nie łapie? czy wszelkie ułomności tępić? :)) pozdrawiam vortex |
|
Locutus [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-08 02:21:18 |
DO WSZYSTKICH DYSMÓZGÓW I INNYCH DYS-! O, o, o! Dysgrafikiem chyba też jestem - ale badań oczywiście nie mam. Niemniej jednak mylenie "p" z "g"; pisanie "m" z czterema brzuszkami i tego typu numerki są u mnie na porządku dziennym... no i pismo mam iście "lekarskie"... recepty już mogę wypisywać... ...ale na szczęście sam siebie jestem w stanie odczytać... zastanawiam się tylko, co to będzie na maturze, bo na próbnej napisali mi "Estetyka pracy skandaliczna, pismo na granicy czytelności, oddanie takich bazgrołów było impertynencją" :-P Pzdr. LOKI |
|
vortex [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-08 01:58:46 |
skleroza :P no i skleroza :P dlaczego to wszystko pisze? chodzi mi o to że nie każdy ujawniający sie jako dyslektyk jest leniwcem do kwadratu, choć nie przecze że jest takich zdecydowanie za dużo o i jeszcze jedno, pisanie w wordzie po pierwsze przy każdym poscie zajmuje to troche czasu, niewiele, kilkanaście sekund jeśli ktoś już wpadnie w nawyk, ale zawsze, niektórzy piszą dość często i ciągłe pisanie w wordzie może po skumulowaniu zwiększyć czas pobytu na forum dość pokaźnie, ja i tak już za dużo czasu spędzam przy kompie i nie chce mi sie marnować go jeszcze więcej po drugie to jest likwidowanie skutków a nie przyczyn, podejrzewam że wielu dyslektyków zwyczajnie po wpisaniu tekstu walnełoby autokorekte i przekleiło tekst zupełnie odwalając całą czynność na "odwal sie", ja osobiście wole wyrobić sobie autokorekte w głowie, co zresztą jak narazie mi sie udaje, nawet jeśli to grozi oberwaniem od kilku forumowiczów, nawet lepiej, jak oberwe to lepiej zapamietam, byle nie było za ostro :P pozdrawiam vortex |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-05-05 16:00:41 |
strasznei sie czepiasz:P > > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac pregi za > > > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje na > > dentyste jak czytam co poniektore posty... > > > hmmm.. do bani taki pomysl:P ja mam dys ortografie:D a ty tez o > przecinakch zapominasz:P robisdz błędy? pisz w edytorze tekstu z opcją sprawdzania pisowni :) Satanista nie robi błędów bo Satanista jest nadczłowiekiem ;) ROTFL |
|
Maynard [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 18:46:20 |
strasznei sie czepiasz:P > robisdz błędy? > pisz w edytorze tekstu z opcją sprawdzania pisowni :) > > Satanista nie robi błędów bo Satanista jest nadczłowiekiem ;) a mnie schaczyli edytor i co radzisz, błedy swoje widze dopiero po wysłaniu tekstu - mnie by wystarczył podglad. |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-05-06 01:05:01 |
strasznei sie czepiasz:P > > robisdz błędy? > > pisz w edytorze tekstu z opcją sprawdzania pisowni :) > > > > Satanista nie robi błędów bo Satanista jest nadczłowiekiem ;) > > a mnie schaczyli edytor i co radzisz, błedy swoje widze dopiero po > wysłaniu tekstu - mnie by wystarczył podglad. też tak mam, ale wtedy jest już za póxno, czyli musimy roić tak zeby było dobrze :) |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 16:05:21 |
strasznei sie czepiasz:P > > > Wiem ze sie czepiam... ale qrna... moze jednak zaczac dawac > pregi za > > > > > ortografie ?? Przeciez zeby mi zgrzytaja i majatek potem wydaje > na > > > dentyste jak czytam co poniektore posty... > > > > > > hmmm.. do bani taki pomysl:P ja mam dys ortografie:D a ty tez o > > przecinakch zapominasz:P > > > robisdz błędy? > pisz w edytorze tekstu z opcją sprawdzania pisowni :) > > Satanista nie robi błędów bo Satanista jest nadczłowiekiem ;) > ROTFL <lol> nie chce mi sie bawic z edytorami:P |
|
RAUBER ( der Kaiser ) Wysłano: 2004-05-05 16:08:03 |
strasznei sie czepiasz:P > <lol> nie chce mi sie bawic z edytorami:P nie dziwię się, mi też się nie chce :P ale niektóre nawyki lepiej wyrobić żeby było dobrze :) |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 16:33:04 |
strasznei sie czepiasz:P > > <lol> nie chce mi sie bawic z edytorami:P > > nie dziwię się, mi też się nie chce :P > ale niektóre nawyki lepiej wyrobić żeby było dobrze :) poniekat masz racje...ale... jakos nadal mi sie nie chce:P |
|
tarrant [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 14:54:21 |
strasznei sie czepiasz:P > hmmm.. do bani taki pomysl:P ja mam dys ortografie:D a ty tez o > przecinakch zapominasz:P a skąd wiesz, skoro masz dysortografię, hę? :P |
|
Cruk [ nieaktywne ] Wysłano: 2004-05-05 15:55:24 |
strasznei sie czepiasz:P > > > hmmm.. do bani taki pomysl:P ja mam dys ortografie:D a ty tez o > > przecinakch zapominasz:P > > a skąd wiesz, skoro masz dysortografię, hę? :P dysortografia moj drogi polega na tym ze jaznam geroly pisowni tylko piszac ich nie stosuje:) takie uposledzenie:P |
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>



















