Satan.pl > Czytelnia > Nietzsche >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
FelietonyEsejePublikacjeKontekstyKontakt

0| Przedmowa

<poprzedni<  początek >następny>

W posępnej i nad wszelką miarę odpowiedzialnej sprawie zachować pogodny nastrój - niemała to sztuka: a cóż byłoby bardziej niezbędne niż pogodny nastrój? Nie może się powieść przedsięwzięcie, w którym swego udziału nie miałaby swawola. Dopiero nadmiar siły jest dowodem siły. - P r z e w a r t o ś c i o w a n i e   w s z y s t k i c h   w a r t o ś c i, ów znak zapytania, tak czarny, tak ogromny, że rzuca cień na tego, który go stawia - los, wyznaczony przez takie zadanie, w każdej chwili każe wychodzić na słońce, strząsać z siebie ciężką, nazbyt ciężką powagę. Każdy środek jest tu odpowiedni, każdy "traf" jest tu szczęśliwym trafem. Przede wszystkim wojna. Wojna zawsze była wielką roztropnością wszelkich duchów, które stały się nazbyt wewnętrzne, nazbyt głębokie; nawet rana ma lecznicze zdolności. Od dawna moją dewizę stanowi sentencja, której pochodzenie zachowam przed uczoną ciekawością:

icrescunt animi, virescit volnere virtus1

Inną kuracją, czasami jeszcze bardziej dla mnie wskazaną, jest  o s ł u c h i w a n i e   b o ż y s z c z... W świecie jest więcej bożyszcz niż realności oto moje "złe oko" dla tego świata, oto również moje "złe ucho"... Postawić tu pytanie młotem i, być może, jako odpowiedź posłyszeć ów sławetny, głuchy ton, który mówi o wzdętych trzewiach - jakiż zachwyt dla kogoś, kto za uszami ma jeszcze jedną parę uszu - dla mnie, starego psychologa i szczurołapa2, przed którym w  g ł o s    m u s i   r o z b r z m i e ć  właśnie to, co chciałoby pozostać ciche...
Również niniejsze pismo - zdradza to jego tytuł - jest przede wszystkim wypoczynkiem, plamą na słońcu, próżniaczą eskapadą psychologa. Być może, również nową wojną? Czy osłuchuje nowa bożyszcza?... Ten niewielki tekst jest  w i e l k i m   w y p o w i e d z e n i e m   w o j n y; a jeśli chodzi o osłuchiwanie bożyszcz, to nie są nimi tym razem bożyszcza naszych czasów, lecz bożyszcza wieczne, których dotykam młotem niby kamertonem - nie ma starszych, bardziej zatwardziałych, bardziej nadętych bożyszcz... Ani bardziej pustych... Co nie przeszkadza, że darzy się je  n a j g ł ę b s z ą  wiarą; i nawet nie używa słowa "bożyszcze", zwłaszcza w najbardziej dostojnym przypadku...

Turyn,
30 września 1888,
w dniu, gdym ukończył księgę pierwszą
Przewartościowania wszystkich wartości
Friedrich Nietzsche.





1. Icrescunt animi, virescit volnere virtus  (łac.) - Rana wzmacnia duszę i dodaje odwagi.

2. Szczurołap - aluzja do bohatera bajki Pstrokaty flecista z Hamelin, który melodią gry na flecie zwiódł szczury z miasta Hamelin i zatopił je w rzece, lecz burmistrz nie zapłacił za oczyszczenie miasta ze szczurów i flecista w zemście za nieuczciwość zwiódł tym razem wszystkie dzieci Hamelin. 




<poprzedni<  początek >następny>




Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>