| Satan.pl > Czytelnia > Nietzsche > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
11| Mówi młot
Tako rzecze Zaratustra, 3, 90
"Dlaczegoś tak twardy! - rzekł do diamentu węgiel: czyż nie jesteśmy blisko spokrewnieni?"
Dlaczegoście tak miękcy? O, bracia, pytam was tedy: czyście nie - moimi braćmi?
Dlaczegoście tak miękcy, tak mięknący i ulegający? Dlaczego jest w waszym sercu tak wiele przeczenia, zaprzeczania? w waszym spojrzeniu tak mało przeznaczenia?
A skoro nie chcecie być przeznaczeniem, skoro nie chcecie być nieubłagani: jakże moglibyście kiedyś wraz ze mną - zwyciężać?
A skoro wasza twardość nie chce błyskać, ciąć i rozcinać: jakże moglibyście kiedyś wraz ze mną - tworzyć?
Wszelki twórca jest bowiem twardy. I błogością musi się wam zdawać, że swą dłoń odciskacie na tysiącleciach jak w wosku -
- błogością, że na woli tysiącleci piszecie jak na spiżu - twardsi nad spiż, szlachetniejsi nad spiż.
Tę nową tablicę, o, bracia moi, stawiam nad wami: stańcie się twardzi! --
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















