| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Muzyka
Muzyka mnie ogarnia niekiedy jak morze! Ku mojej gwieździe bladej Pod stropem mgły lub w puste eteru przestworze Rozpinam żagiel. Pierś ma naprzód podana, wzdymają się płuca, Niby płótno żaglowe, Na grzbiety fal się wdzieram, noc zasłonę rzuca Na moją głowę. I czuję, jak namiętnie tętnią w moim pulsie Wszystkie tortury okrętu, Przychylny wiatr, i nawałnice, i konwulsje Wśród niezmiernego odmętu Kołyszą mnie. Lub cisza płaska w morzu pustem Jest mej rozpaczy lustrem! |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















