| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Ars poetica
Godziny przy piórze - one leczą rany. Nawet śmierć jest daleka, jak była w dzieciństwie. Zwierzęta domowe śpią ufnie przy twoich stopach, A płomień świecy Nieruchomieje jak miecz czuwający. Wszystko, co wokół - krzesła, książki, kwiaty Ubierają się w odświętność, powagę i czoła Wysokie. I oto - nikczemny - Twarzą stajesz wobec świata, jak glob naprzeciw globu. Oto wiesz na pewno: za twoją kotarą Jest tylko ściana, nie ma Poloniuszy. Oto czujesz bezpiecznie: w środku twojej dumy Nie zagości ni karzeł, ani też pochlebca. Oto szepczesz zaledwie, Układając zgłoski - A słyszysz: księżyc dźwiękiem odpowiada. Godziny przy piórze - one leczą rany, One też wstrzymują od ran zadawania. Patrz: podniosłeś usta, by odpluć obelgę, A stoisz - niby dziecko - Z usty zdumionymi. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















